Dodaj do ulubionych

Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresie ...

20.05.07, 20:31
a prezydent Carter oczywiście ma tyle zasług dla USA i pełnił tak ważną rolę
w historii tego kraju jako prezydent, że ma świete prawo tak wypowiadać się o
Bushu.. :>
Obserwuj wątek
    • maureen2 Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresie .. 20.05.07, 20:34
      nie podzielam opinii pana Cartera
      • yurek11111 Carter wyraza poglad opinii publicznej USA, 25%... 20.05.07, 20:48
        ...poparcia dla Busha praktycznie mowi wszystko...
        <>A swoja droga ,moglby ktos wymienic jakies pozytywne wydarzenia tak dla
        USA ,jak i swiata za prezydentury Busha?
        <>Ja znam tylko negatywne.... :-)))))
        • katolik_polski1 Powell do dzisiaj sie wstydzi klamst w ONZ ! 20.05.07, 21:07
          Wyprowadzili go w maliny z tymi jezdzacymi reaktorami Saddama .
          Kiedy przyjdzie Obama i sprzeciwi sie proizraelskiej polityce ,
          to zalatwia go jak Kennedych !
          • tetlian Re: Powell do dzisiaj sie wstydzi klamst w ONZ ! 20.05.07, 22:10
            Gdzieś czytałem, że Bush ma IQ poniżej 100, co jest średnią IQ ludzi. I ktoś
            taki jest prezydentem? To nasza Doda ma IQ ponad 150. Wstyd.
            • login.gazeta1 Bush to żydowska kukła i posłuszny pudel.Dzisiaj 20.05.07, 22:21
              znowu zginęło 6 Amerykanów przez głupotę tego pajaca.
            • adas313 Re: Powell do dzisiaj sie wstydzi klamst w ONZ ! 20.05.07, 22:38
              > To nasza Doda ma IQ ponad 150. Wstyd.

              A gada takie same bzdury jak Bush ;o)
            • blue911 Re: Powell do dzisiaj sie wstydzi klamst w ONZ ! 21.05.07, 02:37
              tetlian napisał:

              > Gdzieś czytałem, że Bush ma IQ poniżej 100, co jest średnią IQ ludzi. I ktoś
              > taki jest prezydentem? To nasza Doda ma IQ ponad 150. Wstyd.
              >

              I jakie cycki do tego! LOL
            • zigzaur "...gdzieś czytałem..." - no właśnie, gdzie? 21.05.07, 08:08
              Pewnie na jakimś forum. Tam pisują najróżniejsi.
        • mis22 Carter budowal pokoj, Bush jr wojny i terror 20.05.07, 21:08
          Nic dziwnego, ze Carter krytuje Busha jr. Carter spedzil ostatnia czesc swego
          zycia nadzorujac uczciwe demokratyczne wybory w roznych krajach swiata, lagodzac
          napiecia miedzynarodowe, propagujac pokojowe stosunki.

          Bush jr i Cheney prowadza przeciwna polityke. Wprowadzili doktryne wojen
          jednostronnych uzurpujac prawo do zaatakowania dowolnego kraju na swiecie jesli
          taki jest interes Stanow. W efekcie wiele krajow wzmoglo zbrojenia, bo jedynie
          opor militarny moze uchronic przed inwazja. Stany tez maja rekordowy budzet
          militarny, okolo $500 mld, niemal tyle samo co wszystkie inne kraje na swiecie.

          Bezsensowna wojna z Irakiem i okupacja tego kraju zwiekszyly znacznie ilosc
          zamachow terrorystycznych. W efekcie Bush jr i Cheney spowodowali rozszerzajaca
          sie spirale terroru i napiecia na swiecie.
          • chrisraf Miedzynarodowy Trybunal dla Busha i jego wasali! 20.05.07, 23:38
            Wprowadzili doktryne wojen
            > jednostronnych uzurpujac prawo do zaatakowania dowolnego kraju na swiecie
            jesli taki jest interes Stanow"

            Procesy Norymberskie przeprowadzo wlasnie dlatego! Wszyscy wysocy nazisci
            zostali tam oskarzeni miedzy innymi o "planowanie i przeprowadzanie wojen
            zaczepnych i o zbrodnie przeciwko ludzkosci". Ciekawe dlaczego do tej pory
            wiecej ludzi zginelo w wyniku wojny przeciwko terrorystom niz wyniku dzialan
            terrorystow?

            baby-Bush, Cheney, Blair i reszta wasali tej kliki powinna stanac przed
            Miedzynarodowym Trybunalem!!!

            Pozdrawiam
            • krzych.korab Chcesz do kryminały wsadzić kolejne nasze rządy ? 21.05.07, 06:38
            • zigzaur Re: Miedzynarodowy Trybunal dla Busha i jego wasa 21.05.07, 08:09
              Niestety, żaden trybunał nie osądził zbrodni komunistycznych i rosyjskich.
              Dlatego wojny trwają nadal.
        • cracovian Z inwazja Afganistanu nawet Carter sie zgadza... 21.05.07, 06:35
          Poza tym gielda bije rekordy, podatki sa niskie, nie bylo nowych atakow,
          bezrobocie jest niskie, ludziom ogolnie niezle sie zyje. Nienawidze Busha, ale
          to sa niezaprzeczalne argumenty. Ale zapieprzyl inne sprawy na tyle, ze tylko
          go pod mur trzeba postawic (razem z Cheney)

          Za Cartera niedobrze sie dzialo, ale to byl dobry i bardzo madry czlowiek. Nie
          wiem czemu Mu nie wyszlo. Araby sie chyba Go nie baly...
          • zigzaur Re: Z inwazja Afganistanu nawet Carter sie zgadza 21.05.07, 08:19
            Carter do dziś jest sfrustrowany niepowodzeniem operacji irańskiej "Eagle Claw"
            (chodziło o uwolnienie personelu Ambasady).

            Jak oceniać Cartera? Miał i plusy i minusy.

            Minusy:
            - Tolerował ekspansję sowietów (Angola, Etiopia, Mozambik, Afganistan, Gwinea,
            infiltracja Europy)
            - Tolerował arabskich dyktatorów w Libii i Syrii
            - Legitymizował palestyńskich terrorystów Arafata

            Usprawiedliwienia:
            - Zachodnia Europa była zlewaczona jeszcze bardziej niż dziś, groziło dojście
            komunistów do władzy we Włoszech (Berlinguer) i Francji (Marchais)
            - W chwili obejmowania urzędu przez Cartera bezbarwny Paweł VI cieszył się
            dobrym zdrowiem, Karol Wojtyła był arcybiskupem Krakowa i nikt nie spodziewał
            się sensacyjnego conclave

            Plusy:
            - Wszczął ideologiczną kampanię Human Rights wymierzając śmiertelny cios
            sowieckiej ideologii
            - Rozpoczął dozbrajanie NATO.
            • zigzaur I jeszcze: 21.05.07, 08:24
              Wyrwał Egipt z sowieckich szponów.
      • douglasmclloyd 'Carter is irrelevant' 21.05.07, 03:32
        'Carter is irrelevant,' Bush administration shoots back

        hehe
    • mohery_sterowane_radyjem Bu$h to niedacznik 20.05.07, 20:35
      Bu$h to niedacznik, schrzanil ekonomie Hameryki, wysokie bezrobocie, a nawet
      nie potrafi zakonczyc wojny ktoro oglaszal chyba z 10 razy ze juz wygral.
      Wlecze sie jak z Ruskimi w Afganistanie.
      • cracovian A gdzie na swiecie jest nizsze bezrobocie? 21.05.07, 06:37
        4.7% ostatnio slyszalem...
    • snow21 Napewno najbardziej proizraelski w histori USA 20.05.07, 20:52
    • jaroslaw.szczerbak Bush najgorszym prezydentem 20.05.07, 20:56
      Carter było niebo lepszym prezentem niż Bushowie. Przykłady? Proszę bardzo.
      Administracja prezydenta Cartera wystąpiła z inicjatywą pokojową na Bliskim
      Wschodzie, co doprowadziło do zawarcia porozumienia pokojowego między Egiptem a
      Izraelem. To właśnie administracja Cartera - mimo wcześniejszych posunięć i
      inicjatyw odprężeniowych - zainicjowała w końcowym okresie kadencji nową fazę
      wyścigu zbrojeń. Niektórzy nawet twierdzą, iż to właśnie Carter, dzięki
      odświeżeniu polityki zagranicznej z jednej strony powrotem do wyścigu, a z
      drugiej pokojowymi posunięciami wygrał zimną wojnę. W czasie kryzysu w Polsce w
      grudniu 1980, gdy istniała realna groźba interwencji ZSRR i państw Układu
      Warszawskiego, ostrzegł Rosjan, iż takie działanie spotka się z ostrą ripostą
      USA. Wystarczy?
      • asasello_krakow Re: Bush najgorszym prezydentem 20.05.07, 21:02
        gdzie Carter, a gdzie koniec zimnej wojny...
      • zigzaur Re: Bush najgorszym prezydentem 21.05.07, 08:23
        W grudniu 1980 to Carter akurat pakował walizki, bo w pierwszych dniach stycznia
        odbyło się (zgodnie z procedurą) oficjalne objęcie urzędu przez Ronalda Reagana.
        Wszelkie składane przez Cartera deklaracje i tak realizowałby Reagan. Można
        zatem sądzić, że deklaracje Cartera z grudnia 1980 były uzgadniane z elektem.
    • adalberto3 Defetyzm Cartera byl lepszy ? 20.05.07, 21:15
      Jego prezydentura zakonczyla sie zajeciem ambasady USA w Teheranie i wiezieniem
      dyplomatow.
      • adas313 Re: Defetyzm Cartera byl lepszy ? 20.05.07, 22:40
        A co innego mógł zrobić wobec przewrotu w Iranie?

        Bombardować ajatollahów? To dopiero by zaogniło sytuację.
      • matrek Re: Defetyzm Cartera byl lepszy ? 20.05.07, 23:50
        ... i utrata rownowagi polityczno-wojskowej na rzecz ZSRR.
      • uriel.blog.pl Re: Defetyzm Cartera byl lepszy ? 21.05.07, 00:02
        Defetyzm? Właśnie przypomniałem sobie, gdzie i kiedy to słówko było bardzo
        często i chętnie używane do tłumienia zdrowego rozsądku. Hitlerowskie Niemcy,
        gdy już zaczęło im się wszystko sypac.

        ---
        milion idiotów nie może się mylić
      • blue911 Re: Defetyzm Cartera byl lepszy ? 21.05.07, 02:45
        A umiesz przewidziec czym sie zakonczy inwazja buszkowa w Iraku? oby nie czyms
        gorszym!
    • extrapc1 Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 20.05.07, 21:16
      Ot i odezwał się "najlepszy" prezydent. Sukcesy - najwyższa inflacja w całej
      historii USA
      • chrisraf Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 20.05.07, 23:41
        Wysoka inflacja, a dziesiatki tysiecy zabitych to troszeczke roznica!
        • blue911 Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 21.05.07, 02:47
          chrisraf napisał:

          > Wysoka inflacja, a dziesiatki tysiecy zabitych to troszeczke roznica!

          Carter mial swoje slabe strony,ale...byl i jest prawym czlowiekiem!
          Mozesz to powiedziec o obecnym klownie?......
          • chrisraf Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 21.05.07, 12:02
            baby-Bush jest potomkiem dynastii naftowej, pani Rice zasiadala w zarzadzie
            EXXON, Big-Dick byl szefem Haliburton...

            Jeszcze jakies pytania? :)
    • heraldek I to wcale nie koniec jego kadencji... 20.05.07, 21:16
      ....za 18 miesiecy Hitler bedzie mial wiekszy respekt...
      • chrisraf Re: I to wcale nie koniec jego kadencji... 20.05.07, 23:42
        ...niektorzy czczy baby-Busha jak Hitlera ;((
    • baby1 Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 20.05.07, 21:22
      Jak się wybiera psedo "david_silbermann" to nie warto bronić Busha bo i tak
      nikt nie uwierzy w szczerość intencji.

      david_silbermann napisał:

      > a prezydent Carter oczywiście ma tyle zasług dla USA i pełnił tak ważną rolę
      > w historii tego kraju jako prezydent, że ma świete prawo tak wypowiadać się o
      > Bushu.. :>
      >
      >
      >
    • maruda.r Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresie .. 20.05.07, 21:29

      W wywiadzie dla sobotniego wydania dziennika "Arkansas Democrat-Gazette"
      powiedział, że Bush ma "najgorszy w historii" dorobek w tej dziedzinie.

      *****************************************

      Bush to chyba jedyny ostatnio prezydent, który nie ma żadnych sukcesów.
      Wszystko, za co się zabrał, to spieprzył. W Iraku nawet ropy zabrakło.

      • kartoflisko Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 20.05.07, 21:57
        maruda.r napisał:

        >
        > W wywiadzie dla sobotniego wydania dziennika "Arkansas Democrat-Gazette"
        > powiedział, że Bush ma "najgorszy w historii" dorobek w tej dziedzinie.
        >
        > *****************************************
        >
        > Bush to chyba jedyny ostatnio prezydent, który nie ma żadnych sukcesów.
        > Wszystko, za co się zabrał, to spieprzył. W Iraku nawet ropy zabrakło.
        >
        Nic nowego www.washingtonpost.com/wp-
        dyn/content/article/2006/12/01/AR2006120101509.html
      • adas313 Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 20.05.07, 22:37
        > Bush to chyba jedyny ostatnio prezydent,

        Jest jeszcze jeden.
        • maruda.r Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 20.05.07, 23:30
          adas313 napisał:

          > > Bush to chyba jedyny ostatnio prezydent,
          >
          > Jest jeszcze jeden.

          *******************************************

          No i jego klon.



          • adas313 Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 20.05.07, 23:32
            Ale to już nie prezydent.
            • eva15 Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 21.05.07, 01:45

              albo jeszcze nie prezydent
              • adas313 Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 21.05.07, 07:04
                Nie strasz.
    • mark6 Opinia największego amer. prezydenta-idioty 20.05.07, 21:30
      .. jest mało miarodajna.Ta sierota , która nie zrobiła nic, wręcz ośmieszyła
      Hamerykę/ przy dużej pomocy "polskiego' doradcy/ powinna siedzieć cicho i nie
      zabierać głosu.
      Carter to zdecydowanie NAJGORSZY prezydent współczesnej Ameryki.
      • uu1 Re: Opinia największego amer. prezydenta-idioty 20.05.07, 21:35
        mark6 napisał:

        > .. jest mało miarodajna.Ta sierota , która nie zrobiła nic, wręcz ośmieszyła
        > Hamerykę/ przy dużej pomocy "polskiego' doradcy/ powinna siedzieć cicho i nie
        > zabierać głosu.
        > Carter to zdecydowanie NAJGORSZY prezydent współczesnej Ameryki.
        Czy wojna z Irakiem powinna mieć miejsce?
        • kartoflisko Re: Opinia największego amer. prezydenta-idioty 20.05.07, 21:49
          uu1 napisała:
          > Czy wojna z Irakiem powinna mieć miejsce?
          Zdecydowanie tak. Big Dick i przyjaciele musieli zarobić na ropie. Dla nich nic
          oprócz kasy nie jest istotne.
          Wpisz w google big dick (wielki członek) i na pierwszej stronie znajdziesz to:
          wonkette.com/politics/white-house/big-dick-cheney-oh-yes-very-big-025650.php
          • uu1 Re: Opinia największego amer. prezydenta-idioty 20.05.07, 21:52
            kartoflisko napisała:

            > uu1 napisała:
            > > Czy wojna z Irakiem powinna mieć miejsce?
            > Zdecydowanie tak. Big Dick i przyjaciele musieli zarobić na ropie. Dla nich
            nic oprócz kasy nie jest istotne.
            Dlatego zawsze zastanawiam się, skąd biorą się takie opinie jak mojego przedmówcy?
            • kartoflisko Re: Opinia największego amer. prezydenta-idioty 20.05.07, 21:59
              uu1 napisała:
              Marszałek Ludwik Dorn przed Trybunał Stanu.
              Nie przed Trybunał tylko kopa w doopsko i won do Israel.
              • uu1 Re: Opinia największego amer. prezydenta-idioty 20.05.07, 22:13
                kartoflisko napisała:

                > uu1 napisała:
                > Marszałek Ludwik Dorn przed Trybunał Stanu.
                > Nie przed Trybunał tylko kopa w doopsko i won do Israel.
                Jest obywatelem polskim i marszałkiem polskiego sejmu. :-(
                • kartoflisko Re: Opinia największego amer. prezydenta-idioty 20.05.07, 23:19
                  uu1 napisała:

                  Jest obywatelem polskim
                  Szkoda.
        • blue911 Re: Opinia największego amer. prezydenta-idioty 21.05.07, 02:51
          mark6 to najlepszy prezydent USA - jeszcze malo znany,ale.....?
        • aron2004 Re: Opinia największego amer. prezydenta-idioty 21.05.07, 06:46
          uu1 napisała:

          > Czy wojna z Irakiem powinna mieć miejsce?

          Ależ skąd, Saddam powinien rządzić dożywotnio razem z synkami.
      • heraldek Juz 80 % Yankee's tak samo mysli........... 20.05.07, 21:45
        ....przegral wojny i wpedzil Ameryke w bankructwo...........
    • 3x33 Caly swiat i 98% Amerykanow mysli jak Carter 20.05.07, 21:46
    • eva15 zasłużona repremenda, szkoda, że bez sankcji 20.05.07, 21:48
      No to się chłopcom zasłużenie oberwało.

      Dla Blaira to musi być dość okropne być nazwanym na oczach całego świata via
      BBC odpychającym wiernopoddańczym, ślepym lizusem USA. Ta podsumowuje karierę
      Blaira Amerykanin. I niestety ma rację.

      search.bbc.co.uk/cgi-bin/search/results.pl?tab=all&go=homepage&scope=all&q=Carter
      • heraldek Carter zapomial o polskich prezydentach K&K 20.05.07, 21:56
        czyli o polskich parobkach: o Kwasniewskim & o Kaczynskim.....
        ....ale lokalnej prasie stanu Cartera orzeszki ziemne sa wazniejsze niz
        Kartofle...
        • adas313 "You forgot Poland!" Ach, ci Demokraci ;o) 20.05.07, 22:51
          Podejrzewam jednak, że nie zapomniał, ale najzwyczajniej w świecie olał.

        • eva15 Re: Carter zapomial o polskich prezydentach K&K 21.05.07, 00:05

          Tja, nawet i w złym Amerykanie Polaków lekceważą. A co dopiero w dobrym.

          Z drugiej strony to lepiej. Po co stać jak oblany zimną wodą pudel na oczach
          świata?
    • eva15 Carter był jednym z najlepszych US-prezydentów 20.05.07, 21:51
      Gdyby USA miały takich wiącej, inna byłaby dziś sytuacja wenętrzna a zwłaszcza
      pozycja światowa tego kraju. Pod Carterem Ameryka nie była synonimem obłudy,
      cynizmu i drapieżności.
      • czlowiek_ksiazka Re: Carter był jednym z najlepszych US-prezydentó 20.05.07, 21:55
        Był dobry. Z tymi swoimi prawami człowieka wyprzedził czas, w którym żył. Tylko
        dlaczego przegrał batalię o 2 kądencję z aktorem? Tylko najsłabszym się to
        zdarza, no, oprócz Busha seniora. Ale jego synek nądrobił.
        A miał przecież do dyspozycji takich ekspertów od spraw Rosji jak Brzeziński.
        • eva15 Re: Carter był jednym z najlepszych US-prezydentó 20.05.07, 23:26
          Myślę, że Carter trochę nie pasował do USA - był refleksyjny, POKOJOWY, nie
          kowbojski z wciąż odbezpieczonym coltem gotowym do strzału. A Reagan - ten był
          ucieleśnieniem westernowego szeryfa w miasteczku, które może stać łupem
          czerwonych (a nie chodzi tym razem o Indian) bandytów.
      • extrapc1 Re: Carter był jednym z najlepszych US-prezydentó 20.05.07, 21:55
        Była za to synonimem uległości wobec CCCP i nieudacznictwa (ambasada w Teheranie)
        • heraldek Dzis swiat ocenia Busha a nie Cartera.... 20.05.07, 22:06
          ....Carter jest juz zaszuflatkowany ale to jeszcze nie ostatnie slowao Busha....
          • szlomcio1 Re: Dzis swiat ocenia Busha a nie Cartera.... 21.05.07, 00:23
            "zaszuflatkowany".hahaha,man,kto cie gramatyki polskiej uczyl? Wstydz sie!
            • uriel.blog.pl Re: Dzis swiat ocenia Busha a nie Cartera.... 21.05.07, 00:27
              to był ortograf, man.

              ---
              milion idiotów nie może się mylić
            • eva15 Re: Dzis swiat ocenia Busha a nie Cartera.... 21.05.07, 01:09
              A ciebie KTO uczył??? Mówisz o gramatyce a masz na myśli ortografię, ot, drobna
              różnica, specjalisto-polonisto...
          • blue911 Re: Dzis swiat ocenia Busha a nie Cartera.... 21.05.07, 02:58
            heraldek napisał:

            > ....Carter jest juz zaszuflatkowany ale to jeszcze nie ostatnie slowao
            Busha...
            > .

            Swoja droga to dziwie sie,ze Buszeczek nie uzyl atomowki w Iraku?? przeciez
            wtedy naprawde przeszedlby do historii jako prawdziwy twardziel i bohater!
            Widocznie w Tel-Avivie bali sie o klimat?
        • eva15 Re: Carter był jednym z najlepszych US-prezydentó 21.05.07, 00:01
          A kto był prezydxentem w USA w 1953 r.? Carter?????

          Gdyby nie obalenie przez CIA demokratycznie wybranego Mossadeka w Iranie w
          1953r. i obsadzenie na stołku cysorza syna pastucha - R. Pahlavi, kupionego
          przez USA, nie byłoby rewolucji w Iranie. Bo i PO CO?

          Pytanie za 1000 zł - co Carter tu winien?
        • zigzaur Carter był jednym z najlepszych US-prezydentów 21.05.07, 17:41
          Z sowieckiego punktu widzenia, być może tak.
      • michnix2 Carter??? Najwiekszy nieudacznik w USA w XX wieku 20.05.07, 22:02
        Czym wslawil sie Carter? Ze ktokolwiek czegokolwiek chcial od USA to ZAWSZE dostawal. A juz najwiekszym hitem byl Iran, gdzie zajeto ambasade amerykanska biorac Amerykanow jako zakladnikow. Co zrobil ten "najlepszy prezydent"? Poprosil warcholow o wypuszczenie zakladnikow "ze wzgledow humanitarnych". Pozniej zorganizowal 2 misje ratunkowe, ktore zakonczyly sie katastrofa. Ten pajac osmieszyl USA w stopniu nieporownywalnym do zadnego innego prezydenta. Osmieszyl tak bardzo, ze po zakonczeniu kadencji Amerykanie powiedzieli mu "zjezdzaj bucu".

        A co do polityki wewnetrznej: wywolal najwiekszy kryzys gospodarczy w USA po XX wojnie swiatowej.

        Takie byly "sukcesy" tego "wielkiego prezydenta". Ale to lewak-demokrata, wiec trudno sie dziwic...
        eva15 napisała:

        > Gdyby USA miały takich wiącej, inna byłaby dziś sytuacja wenętrzna a zwłaszcza
        > pozycja światowa tego kraju. Pod Carterem Ameryka nie była synonimem obłudy,
        > cynizmu i drapieżności.
        • uriel.blog.pl Re: Carter??? Najwiekszy nieudacznik w USA w XX w 21.05.07, 00:31
          michnix2 napisał:

          > [...] A juz najwiekszym hitem byl Iran, gdzie zajeto ambasade amerykanska bior
          > ac Amerykanow jako zakladnikow. Co zrobil ten "najlepszy prezydent"? Poprosil w
          > archolow o wypuszczenie zakladnikow "ze wzgledow humanitarnych". Pozniej zorgan
          > izowal 2 misje ratunkowe, ktore zakonczyly sie katastrofa.

          Jak wiadomo, owymi misjami Carter dowodził osobiście, zaś poniesione przy tym
          przez USA straty przyćmiewają zorganizowaną przez idiotę kompromitację w
          Afganistanie (zaraz, kto wspierał mudżaheddinów?) i katastrofę w Iraku.

          ---
          milion idiotów nie może się mylić
      • szlomcio1 Re: Carter był jednym z najlepszych US-prezydentó 21.05.07, 00:19
        masz calkowita racje,Carter byl SUPER !
    • movisz Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 20.05.07, 21:57
      Carter ma absolutnie racje i jest wyrazicielem opini wiekszosci amerykanow.
      Przeczytajcie sobie jego ostatnia ksiazke to bedziecie wiedziec dlaczego
      wszelkie Davidy i ....many nie lubia go. Bo mowi prawde. A prawda czesto boli.

      ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,33425,wiadomosc.html
      • satyron Re: Bush, Nixon, Kissinger, Rumsfeld... 20.05.07, 22:59
        ...to jedni z wielu zlych politykow amerykanskich ktorzy doprowadzili to tego
        ze , obecnie USA jest najbardziej znienawidzonym krajem , tuz poza Izraelem. W
        dawniejszych latach Ta demokracja byla przykladem rozprzestrzegania sie pewnych
        walorow demokratycznych i humanistycznych w swiecie(co tez mogloby byc
        dyskutowane).Obecnie jest jedynie egoistycznym krajem uznajacym sie za mesjasza
        narodow z garscia zlych kaplanow na czele z Bushem, gloszacych swieta wojne
        powolujac sie przy tym na chrzescijanskie pryncypy
        • zigzaur Re: Bush, Nixon, Kissinger, Rumsfeld... 21.05.07, 08:30
          Najbardziej i coraz bardziej znienawidzonym krajem jest Rosja. Putin dokłada
          wszelkich starań, by tak było.

          Zdradził cię rusycyzm: "pryncypy".
    • katolik_polski1 Bush przegral wszystko, co bylo do przegrania ! 20.05.07, 22:05
      Pokoj na Bliskim Wschodzie ,gospodarka USA lezy na lopatkach,
      NO do dzisiaj nie odbudowane !
      Odejdzie sobie na emeryture ,a nastepny prezydent
      bedzie musial rozpoczynac wojne o rope !
      • extrapc1 Re: Bush przegral wszystko, co bylo do przegrania 20.05.07, 22:06
        gospodarka USA lezy na lopatkach,

        chciałbym żeby polska gospodarka tak leżała
        • heraldek Dolar niedlugo bedzie tanszy od papieru toaletoweg 20.05.07, 22:10
          ....i gdzie ta tania ropa...????
        • katolik_polski1 Re: Bush przegral wszystko, co bylo do przegrania 20.05.07, 22:11
          extrapc1 napisał:

          > gospodarka USA lezy na lopatkach,
          >
          > chciałbym żeby polska gospodarka tak leżała
          --------------------------------------------------------
          Uwazasz ,ze rozwozenie pizzy na rowerze za dolara
          na godzine to amerykanski sen ?
          Tam tylko taki job dostaniesz !
          • extrapc1 Re: Bush przegral wszystko, co bylo do przegrania 20.05.07, 22:20
            > Uwazasz ,ze rozwozenie pizzy na rowerze za dolara
            > na godzine to amerykanski sen ?
            > Tam tylko taki job dostaniesz !

            Za bardzo sądzisz po sobie - ja akurat coś umiem i nawet nie muszę tam jechać
            żeby dobrze zarabiać
            • katolik_polski1 Re: Bush przegral wszystko, co bylo do przegrania 20.05.07, 22:25
              extrapc1 napisał:

              > > Uwazasz ,ze rozwozenie pizzy na rowerze za dolara
              > > na godzine to amerykanski sen ?
              > > Tam tylko taki job dostaniesz !
              >
              > Za bardzo sądzisz po sobie - ja akurat coś umiem i nawet nie muszę tam jechać
              > żeby dobrze zarabiać
              ---------------------------------------------------------
              A ja od samego rana musze walczyc z taksowkarzami
              i kuc hiszpanski :)
        • jakub.wojewodzki Re: Bush przegral wszystko, co bylo do przegrania 21.05.07, 00:29
          > gospodarka USA lezy na lopatkach,
          > chciałbym żeby polska gospodarka tak leżała

          CHYBA NIC O tym nie wiesz. Mieszkam w USA. Ludzie WRACAJA z USA
          do Polski bo coraz trudniej o prace w USA a NAWET jak sie ja ma w miare
          dobra to NIE OPLACA SIE ZARABIAC w USA. Koszty medyczne z dobrym ubezpieczneime
          sa tutaj STRASZNE. DOLAR GOWNO WART. Wiecej zarabia
          wiele ludzi w Polsce, ma lepszy dostep do opieki zdrowotnej i NORMALNOSCI.
          Ja jestem wyksztalcona osoba i pracuje w zawodzie ale NIKOMU nie oplaca sie
          tutaj juz pracowac jak kiedys a na czarno na jako turysta to chyba musialbys
          byc CHORY UMYSLOWO!. Dodaj do tego odleglosc, nie moznaosc czestych wizyt w
          Polsce (inaczj niz z EU lub UK). Za Clintona jak EKONOMIA byla OK im dolar
          silny mialo to sens teraz ludzie z tad ucuekaja jak szczury z okretu.
          Z wyjatkiem takich jak ja co sa tutaj na dobre i na zle bo wierza ze czasy
          rregana lub clintona lub cartera WROCA.
          • zigzaur Re: Bush przegral wszystko, co bylo do przegrania 21.05.07, 08:32
            Akurat wpływ Prezydenta na sytuację gospodarczą i kurs US$ jest ograniczony.
    • mikewaw Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresie .. 20.05.07, 22:16
      moim zdaniem to akurat Carterowi powinien przypaść ten tytuł
    • irini Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresie .. 20.05.07, 22:19
      Nie czytałam artykułu, ponieważ jestem zmęczona, ale z tytułem się zgadzam.
      • katolik_polski1 Re: Carter: Bush najgorszym prezydentem w zakresi 20.05.07, 22:21
        irini napisała:

        > Nie czytałam artykułu, ponieważ jestem zmęczona, ale z tytułem się zgadzam.
        ------------------------------------------------------------
        Super argumentacja !
    • irini [...] 20.05.07, 22:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • blue911 irini 21.05.07, 03:06
        masz racje: artykulu nie trzeba czytac. Kowboj przez 7 lat pokazal Amerykanom i
        swiatu co jest wart. W tym wypadku trafnie zgadlas odpowiedz.
    • olex5 Neron XXI wieku 20.05.07, 22:26
      Pierwsza kadencja prezydenta George’a Busha stanowi przełom w historii Stanów
      Zjednoczonych, które powracając do planów imperialnych realizowanych od XIX
      wieku w Ameryce Łacińskiej i na Pacyfiku, pragną teraz niepodzielnie zdominować
      Ziemię. Stając się jedynym mega-mocarstwem poddały się szalonemu marzeniu
      podboju, którego chyba nic nie może zatrzymać oprócz nieuchronnej katastrofy,
      “Zmierzchu Bogów”, którym kończy się każda megalomania.

      Można znaleźć tę ułudę w zamachach z 11 września 2001, które przypisano
      niewidzialnemu i wszechobecnemu wrogowi, światowemu spiskowi islamskiemu zwanemu
      Al Kaida. Żywi się ona strachem udrapowana w piękne pryncypia: Stany Zjednoczone
      toczą eschatologiczną bitwę przeciw “Osi zła”. Szerzą demokrację w Afganistanie
      i Iraku zrzucając tony bomb na ludność cywilną. Bronią wolności torturując
      dzieci w Bagram i Abu Ghraib. Promują sprawiedliwość wtrącając niewinnych do
      piekła Guantanamo.

      To co zawładnęło Stanami Zjednoczonymi, jak każde ludzkie szaleństwo, nie wynika
      z jakiejś nagłej przyczyny, to wynik długiego okresu wylęgania choroby. Lud
      kolonistów wyzwolił się z despotyzmu, ponieważ król Jerzy III pobierał zbyt
      ciężkie podatki i wymagał poszanowania traktatów z Indianami. Stany Zjednoczone
      wybiły się na niepodległość by realizować własne plany religijne poza
      anglikańską zwierzchnością, plany gospodarcze poza brytyjskim fiskusem, i plany
      ekspansji poprzez zabór ziem i masakrę Indian.

      W XIX wieku konkurowały z imperiami europejskimi, by w końcu, w czasie wojen
      opiumowych ukształtować swój własny model wyzysku. Po pierwszej wojnie światowej
      stały się pierwszym mocarstwem, ale, ze względu na Związek Radziecki, musiały
      jeszcze poczekać. Dziś mogą wypełnić swoje “oczywiste przeznaczenie”: rozwijają
      swoją gospodarkę niszcząc obce państwa w formie drapieżności skromnie nazwanej
      “globalizacją”; mogą bez mrugnięcia okiem masakrować wszelkie ludy
      niechrześcijańskie.

      Planeta stała się ich terenem łowieckim od kiedy upadł ZSRR. 11 września 1990
      roku George H. Bush* przedstawił Kongresowi swój projekt “Nowego Porządku
      światowego”, bez wahania przejmując nazistowską terminologię “Nowego Porządku
      europejskiego”. Nie znajdował w tym nic szokującego, on, który zawdzięcza
      fortunę zyskom swego własnego ojca Prescotta Busha, czerpanym z nazistowskiego
      przemysłu wojennego i nawet z obozu śmierci Auschwitz.

      Ale, z powodu Pustynnej Burzy i dygresji, którą stanowił Clinton, Nowy Porządek
      musiał poczekać. Od 1998 Bushowie zajęli się destabilizacją Białego Domu.
      Wspólnie z Richardem Mellonem Scaife** zorganizowali “aferę” Lewinski by zmusić
      demokratycznych deputowanych do przejścia na stronę republikanów.

      Opierając się na Kongresie i najwyższym dowództwie armii wznowili zbrojenia,
      spowodowali przegłosowanie ustawy o wyzwoleniu Iraku*** i narzucili wojnę w
      Kosowie. Korzystając z osłabienia Clintona ustanowili komisje do spraw
      terroryzmu międzynarodowego, pod przewodnictwem Paula Bremera III, i obrony
      kosmicznej, pod Donaldem Rumsfeldem.

      Choć byli w opozycji mieli wszystko co trzeba do prowadzenia własnej polityki.
      Pokazali, że mieszkaniec Białego Domu jest tylko miłym demagogiem o ograniczonej
      władzy. Jeśli potrzebowali kogoś na tym stanowisku to raczej człowieka od
      społecznej komunikacji niż rządzenia. Taka kariera idealnie pasowała do George’a
      Juniora, rodzinnego nieudacznika. Tak jak aktor Ronald Reagan George miał
      odgrywać rolę przemawiającego do tłumów podczas gdy inni, w cieniu, mieli
      rządzić krajem. Jak aksamitna rękawiczka na stalowej pięśc

      Trudno byłoby zrozumieć w jaki sposób taka miernota mogła zostać prezydentem
      Stanów Zjednoczonych gdyby nie jej drobiazgowy portret napisany przez Jamesa
      Hatfielda. W wypadku George’a Jr wszystko co dla polityka powinno być
      kompromitacją przemienia się w atut. Synek tatusia mnożący bankructwa i
      znajomości w przemyśle naftowym, robiący interesy z rodziną Ben Ladenów.
      Niepoprawny kłamczuch, który został gubernatorem Teksasu na podstawie
      ekologicznego programu wyborczego i natychmiast pozwolił robić nafciarzom co
      chcą; to się bardzo potem przydało przy wciskaniu wojen w Afganistanie i Iraku.
      Alkoholik i kokainista idealnie wciela, pociągającego Amerykę, beztroskiego
      kowboja, który leje się w saloonie. Ale zawsze w końcu nadchodzi przebudzenie i kac.

      Po sfałszowaniu wyborów prezydenckich w 2000 roku i zgodzie na dokonanie
      zamachów z 11 września 2001, tak jak inni pozwolili spalić Reichstag, George W.
      Bush wystrzelił z US Patriot Act. Amerykanie zostali pozbawieni wolności
      obywatelskich na cztery lata (do 2005). Muzułmanom urządził polowanie na
      czarownice jak za maccartyzmu, wprowadził spisy wszystkich praktykujących,
      przyjezdnych zmusił do regularnego stawiania się na policji.

      Ogłosił krucjatę w Afganistanie. Rozpoczął wybijanie mudżahedinów
      zaangażowanych przez swego ojca, wiceprezydenta w czasach walki z Sowietami w
      Afganistanie. Nie dlatego, że mudżahedini obrócili się przeciwko ręce, która ich
      karmiła, ale dlatego, że nie da się używać jednocześnie regularnej armii i
      partyzantki. To była jego “noc długich noży”.

      Bushowie rzucili się do rozdrapywania pól naftowych. Pola irackie po prostu
      skonfiskowali. Najpierw oddali kraj w zarządzanie prywatnemu przedsiębiorstwu
      zwanemu Władze Tymczasowe, którym kierował ich przyjaciel Paul Bremer, a potem
      zainstalowali tam groteskowy rząd. Wyrzucili prezydenta Jean-Bertranda Aristida
      jak tylko u wybrzeży Haiti odkryto ropę. Podjęli kilkakrotne próby zamachu stanu
      przeciwko prezydentowi Hugo Chavezowi, winnemu odzyskaniu kontroli nad
      Wenezuelską Kompanią Naftową. Po roznieceniu wojny w Sudanie zastanawiają się
      czy go nie podbić, by przejąć źródła ropy eksploatowane teraz przez Chińczyków.
      Afiszują apetyt na państwa Zatoki Perskiej i Morza Kaspijskiego.

      Buszowie nadają nowy kształt Stanom Zjednoczonym. Szef dowództwa armii stał się
      czwartą osobą w państwie zamiast przewodniczącego Izby Reprezentantów. Zawody
      super-bowl zmieniły się w okazję do demonstrowania siły wojskowej jak igrzyska
      olimpijskie w 1936. Uformowano wojskowy rząd cieni, w każdej chwili gotowy do
      zastąpienia rządu cywilnego gdyby ten został zdziesiątkowany przez jakiś zamach.

      Ogłaszając zwycięstwo w Iraku, George W. Bush, w mundurze i na lotniskowcu,
      przekroczył Rubikon: wykreślił swoją cywilną funkcję prezydencką na rzecz
      naczelnego dowódcy połączonych armii i być może sam się ostatecznie skreślił. Bo
      kto mieczem wojuje od miecza ginie. Wojskowi, którzy przejęli władzę, mogą
      zmienić marionetkę, gdy wyda im się zużyta.

      Póki co George Junior wysadza w powietrze prawo międzynarodowe. W przemówieniu
      inaugurującym drugą kadencję wzywa przywódców całego świata do poddaństwa i – by
      rozszerzać imperium - przyznaje sobie prawo do interwencji gdzie i kiedy zechce.
      Mistrz kłamstwa przywłaszcza słowa “wolność” i “demokracja” dla lepszego
      podporządkowania i dominacji. Szaleństwo trwa, znacząc powrót brechtowskiej Bestii.
      • katolik_polski1 Re: Neron XXI wieku 20.05.07, 22:36
        Trudno byłoby zrozumieć w jaki sposób taka miernota mogła zostać prezydentem
        Stanów Zjednoczonych gdyby nie jej drobiazgowy portret napisany przez Jamesa
        Hatfielda. W wypadku George’a Jr wszystko co dla polityka powinno być
        --------------------------------------------------------------------------
        Tak zrobili z Gomulki pierwszego sekretarza !
        Identycznie wyniesli pastuchow na stanowisko !
      • 3x33 Re: Neron XXI wieku 20.05.07, 22:41
        Bush jest Neronem, ale nie on stoi za jego haniebnymi czynami, tylko
        neokonskioe mafie.
      • wtc2004 Rewizjonism historyczny 20.05.07, 22:41
        jaroslaw.szczerbak napisal:

        >>> Niektórzy nawet twierdzą, iż to właśnie Carter, dzięki odświeżeniu polityki
        zagranicznej z jednej strony powrotem do wyścigu, a z drugiej pokojowymi
        posunięciami wygrał zimną wojnę. >>>

        Carter wygral zimna wojne??? Kpisz czy o droge pytasz?
      • krissey Re: Neron XXI wieku 21.05.07, 05:30

        Wysmienita synteza...olex5 :]
        Gratuluje talentu. Skopiowalem sobie "ku pamieci"
        i rozesle znajomym ;]

        Pozdrawiam, olex5
    • claudia_s2 Carter nie wspomnial o Kaczynskich? .... Bal sie? 20.05.07, 22:42
      Teraz wypada zeby Kaczynscy za tarcze wstawili sie za Bush'em!
      Czekamy na reakcje polskiego rzadu i prezydenta! Nie powinni na pastwe losu
      zostawiac przychylnego i oddanego im czlowieka.
      • 3x33 Kaczynscy sa przez Busha terroryzowani 20.05.07, 22:45
        • adas313 Re: Kaczynscy sa przez Busha terroryzowani 20.05.07, 22:49
          GWB jest politykiem na wylocie. Czym może terroryzować Kaczyńskich?

          To raczej kompleksy Braci i antyeuropejskie uprzedzenia jak również wiara
          (wyznawana trochę na wyrost) w oddaną i szczerą przyjaźń USA powodują takie a
          nie inne zagrywki.
          • 3x33 wszyscy przywodcy PL byli terroryzowani 20.05.07, 23:54
            i szantazowani przez Busha, dlatego zachowuja sie jak kundle.
        • katolik_polski1 [...] 20.05.07, 22:50
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mniklas5 Carter 20.05.07, 23:15
            byl lepszy od Busha tylko w sprawie orzeszkow .
            Co do IQ , mieszkam w Ameryce , mam IQ chyba 60 i mam dwa domy, torche ziemi na
            Karaibach oraz przychody zbiznesu okolo 300 tys na rok, z takim IQ tylko w USA
            jest to mozliwe, pozdrawiam tych z wiekszym, Pa, caluski
            • wtc2004 Re: Carter 20.05.07, 23:51
              mniklas5 napisał:

              >>> byl lepszy od Busha tylko w sprawie orzeszkow .
              Co do IQ , mieszkam w Ameryce , mam IQ chyba 60 i mam dwa domy, torche ziemi na
              Karaibach oraz przychody zbiznesu okolo 300 tys na rok, z takim IQ tylko w USA
              jest to mozliwe, pozdrawiam tych z wiekszym, Pa, caluski>>>

              :-))) No to masz przerabane z tym IQ, nie dziwota ze ci sie w zyciu nie
              powiodlo;-))) My tu w polandzie to msmy teraz bonanze, droga benzyna - stac
              nas, drogie plazmy - stac nas, drogie mieszkania - stac nas, duze lapowki u
              lekarzy - co tam, stac nas. Kazdy siedzi przed kompem i plecie bzdury - tez
              stac nas.

              A ty bidoku tak sie musisz meczyc w tym "buraczanym usa". Wracaj brachu do
              Ojczyzny. Nawet mamy tutaj twoje ulubione orzeszki ziemne, troche drogie - ale
              stac nas!
    • palikotek Uczciwy czlowiek, przeciwienstwo obecnego wasala.. 20.05.07, 23:26
      • pies_na_prawizne to, to my wiemy i bez Cartera !!!!! 21.05.07, 00:11

      • szlomcio1 Re: Uczciwy czlowiek, przeciwienstwo obecnego was 21.05.07, 00:45
        +++++++++,racja panska !
    • canadol A slepi i glusi nic nie pojmuja........... 21.05.07, 00:10
      Carter napisal ostatnio ksiazke o okupacji i gnojeniu Palenczykow.
      Skoczyli na niego syjonisci i ich przydupki............
      Mozdzki za male, poddane propagandzie, nie widza glownego problemu, ktory
      jatrzy Swiat...........
      Ale Carter to miekki, pacyfista i moze lewak.....
      Jak Chrystus?
    • zawodnik.maca Poznaj Lewaka 21.05.07, 00:29
      Po wrodzonej perfidii, bezglebnej glupocie i krutkim penisie lewackiego idiote
      poznasz. Carter nie jest tu wyjatkiem.
      • canadol jestes tylko glupim prymitywem..... 21.05.07, 00:43
        .......nadzieja, ze chodzisz przynajmniej do Kosciola.
        Do Kosciola, gdzie ucza tego samego, a moze i wiecej, co Carter...........
        • szlomcio1 Re: jestes tylko glupim prymitywem..... 21.05.07, 00:47
          dobra odpowiedz dla idioty !
          • canadol Szlomcio, syjonista? 21.05.07, 00:51
            Odpowiedz dla idiaty? Czyli Ciebie?
            Twoj pseudonim wskazuje na pochodzenie, ktore zupelnie okresla twoje
            rasistowskie korzenie....
      • adas313 Re: Poznaj Lewaka 21.05.07, 00:50
        > Po wrodzonej perfidii, bezglebnej glupocie i krutkim penisie

        Nie wiem jak z tym ostatnim, ale dwa pierwsze kryteria wydajesz się spełniać.
        • canadol Szkoda slow dla rasistow i kesenofobow....... 21.05.07, 00:53
          Maja swoje uprzedzenia..........
          Nie pomoze im nic, nawet "nasz Papiez". ktorego niby czcza............
          • uriel.blog.pl Re: Szkoda slow dla rasistow i kesenofobow....... 21.05.07, 00:55
            Jeśli "człowiek" zna tylko język szybkiego ołowiu, to słowami raczej trudno do
            niego trafić.

            ---
            milion idiotów nie może się mylić
            • canadol Masz racje, ale........ 21.05.07, 01:06
              ...."swieta" demokracj to zasada: jedna glowka - jeden glos........
              A te mozdzki podatne na prymitywna propagande oparta na strachu przed nowym,
              obcym..........
              Nie ma wyjscia jak "praca organiczna" i oparcie na mlodych....
        • gagagibabazyl Przepraszam, gdzie mozna sie wypisac z tego kraju? 21.05.07, 04:53
          Im wiecej czytam forum w Koszernej i na Onecie , tym bardziej sie wstydze ze
          urodzilem sie w Polsce, nie ma chyba glupszego narodu na swiecie.
          Wstyd mi i zal.
      • uriel.blog.pl Re: Poznaj Lewaka 21.05.07, 00:54
        Fantastycznie wnikliwa charakterystyka.
        Zawsze byłem wielkim fanem prawaków.

        ---
        milion idiotów nie może się mylić
      • eva15 Re: Poznaj Lewaka 21.05.07, 01:13
        a co to jest "krutki" penis, znawco?
        • zawodnik.maca Re: Poznaj Lewaka 21.05.07, 01:56
          eva15 napisała:

          > a co to jest "krutki" penis, znawco?


          o tym to juz wiesz lepiej niz ja
    • canadol Michnikowka zrobila zblizenie........... 21.05.07, 00:47
      W oczywisty, prymitywny chwyt, michnikowka zrobila niezbyt przyjemne ujecie
      starego Cartera. Popatrz jaki brzydki!!!
      Dobre chwyty, dobre dla malych mozdzkow podatnych dla propandy
      usraelskiej..............

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka