Dodaj do ulubionych

W szpitalach początek bezterminowego strajku le...

21.05.07, 09:12
Powinna być jeszcze większa walka z łapówkarstwem. Gdyby lekarze nie brali
łapówek byłoby dla nich na podwyżki.
Lewe zwolnienia, lewe renty, wykorzystywanie sprzetu państwowego do
prywatnych celów, lewe nieopodatkowane dochody (łapówki)... gdyby zebrać do
kupy wszystkie straty jakie budzet państwa ponosi z tytułu łapówkarstwa
lekarzy - byłoby na podwyżki...

Co do współfinansowania zgadzam się - całkowicie bezpłatna służba zdrowia to
mit...
Obserwuj wątek
    • inteligent-na Ci którzy popierają strajk liczą na koniec łapówek 21.05.07, 09:14
      A lekarze śmieją się z tego do rozpuku.
      • skubi6 Czy Polska jest bogatsza niż Francja lub Anglia? 21.05.07, 10:07
        We Francji obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne zwraca dużą część kosztów
        leczenia. System jest raczej dobry: w im cięższej sytuacji dany człowiek, tym
        większą część kosztów mu się zwraca. Ale nie ma mowy o zwracaniu wszystkiego
        wszystkim. Od tego są ubezpieczenia dodatkowe, dobrowolne, na które nie
        wszystkich stać.

        W Wielkiej Brytanii teoretycznie leczenie jest za darmo (jak w Polsce). Ale w
        praktyce kiepsko to działa. Na operacje (nawet bardzo potrzebne) czeka się w
        kolejce.

        Polska teoretycznie ma wspaniały system opieki zdrowotnej: wszystko za darmo dla
        wszystkich. A więc jesteśmy niby znacznie zamożniejsi niż Francja i Wielka
        Brytania, bo tam aż takich cudów nie ma.

        Oczywiście w rzeczywistości jest inaczej. Mamy wady systemu brytyjskiego (na
        zabiegi się czeka), ale jednocześnie mamy częściową odpłatność w stylu
        francuskim: u nas pensja lekarza wypłacana ze środków publicznych, to tylko
        część jego dochodów. Pozostała część, odpowiadająca częściowej odpłatności (z
        kieszeni klienta), to łapówka dawana w takiej czy innej formie. Jest jak we
        Francji, tylko tam to jest legalne (pacjent coś płaci, za to lekarz dostaje
        dobrą pensję i nie ma mowy o braniu w łapę), a u nas nie: "częściowa odpłatność"
        idzie z łapy do łapy).

        Kiedy w Polsce będzie normalnie? Kiedy politycy będą mieli śmiałość powiedzieć,
        że po prostu nie stać nas na takie cudeńka jak bezpłatna opieka medyczna na
        najwyższym poziomie dla wszystkich? Kiedy wyborcy będą dość dojrzali, by coś
        takiego przełknąć? Zamiast łudzić się, że niby jest cudownie, a łapówki są winą
        lekarzy-łapowników, tak jak kiedyś braki w sklepach były winą spekulantów.

        www.skubi.net/pis.html
        www.skubi.net/macierewicz.html
        www.skubi.net/ustawa.html
        • hamlet1111 Re: Czy Polska jest bogatsza niż Francja lub Angl 21.05.07, 10:17
          Pytanie retoryczne. Problem tkwi nie w systemu, który zawsze można zmienić,
          tylko w mentalności rządzących. Oni nie chcą się zgodzić na połowiczną
          prywatyzacje, dlatego , ze boją się "gniewu ludu". Wolą utrzymywać niebezpieczną
          dla pacjenta i upokarzającą dla lekarzy fikcję. Powtarzam: to jest perfidna gra
          rządzących. A mogłoby być tak pięknie. Jedną ustawą można by podwyższyć
          uposażenia lekarzy oraz zlikwidować kopertówy. A mianowicie. Wystarczy na
          początek do obecnego systemu zrobić implant w postaci umozliwienia dyrektorom
          sprzedaży usług powyżej limitu NFZ na wolnym rynku. Chcesz operację bez kolejki?
          Płacisz oficjalnie. Wizytę u specjalisty od reki? Płacisz. Przyjęcie na
          badania/zabieg na oddział? Płacisz. Pokoju jednoosobowego z telewizorem w
          szpitalu? Płacisz. Itd.
          • mariuszdd Re: Czy Polska jest bogatsza niż Francja lub Angl 21.05.07, 10:41
            hamlet1111 napisał:

            > Pytanie retoryczne. Problem tkwi nie w systemu, który zawsze można zmienić,
            > tylko w mentalności rządzących. Oni nie chcą się zgodzić na połowiczną
            > prywatyzacje, dlatego , ze boją się "gniewu ludu". Wolą utrzymywać niebezpieczn
            > ą
            > dla pacjenta i upokarzającą dla lekarzy fikcję. Powtarzam: to jest perfidna gra
            > rządzących. A mogłoby być tak pięknie. Jedną ustawą można by podwyższyć
            > uposażenia lekarzy oraz zlikwidować kopertówy. A mianowicie. Wystarczy na
            > początek do obecnego systemu zrobić implant w postaci umozliwienia dyrektorom
            > sprzedaży usług powyżej limitu NFZ na wolnym rynku. Chcesz operację bez kolejki
            > ?
            > Płacisz oficjalnie. Wizytę u specjalisty od reki? Płacisz. Przyjęcie na
            > badania/zabieg na oddział? Płacisz. Pokoju jednoosobowego z telewizorem w
            > szpitalu? Płacisz. Itd.

            No właściwie ,to służba zdrowia jest w dużej części prywatna ,jakbyś nie wiedział :)
            A pewnie nie wiesz .Troche zrobili to okrężną drogą .
            • centrolew Kłamstwa populistów 21.05.07, 12:36
              Kłamstwo nr 1: "Wszyscy lekarze biorą łapówki, a jakby nie brali, to byłoby na
              podwyżki"
              - nie wszyscy, ale jedynie niektórzy przedstawiciele lobby
              profesorsko-ordynatorskiego, ewentualnie orzecznicy. Zwykły lekarz nie ma nic do
              powiedzenia, więc nikt nie będzie mu płacił.
              - zamykanie lekarzy do więzień powoduje jedynie wzrost ceny 'łapówki', a nie
              przepływ pieniędzy do systemu

              Kłamstwo nr 2: "Państwo gwarantuje darmowy system służby zdrowia"
              - nie ma nic za darmo, wszystko odbywa się czyimś kosztem, w przypadku służby
              zdrowia są to pensje personelu
              - "darmowa" służba zdrowia też kosztuje pacjenta
              - konstytucja gwarantuje _równy_, a nie darmowy, dostęp do służby zdrowia
              finansowany ze środków _publicznych_

              Kłamstwo nr 3: "Nie znam biednego lekarza"
              - lekarz nie przepije swojej pensji, nie ubierze się w łachmany, nie pozwoli,
              aby było widać jego biedę.
              - niektórzy pracują 16 godz./dobę + dyżury, oni może mają nieco więcej, ale
              wszystko kosztem czasu dla rodziny.
              • kolargolo Re: Kłamstwa populistów 21.05.07, 12:54
                klamstwo nr 4: lekarze chca zarabiac jak na Zachodzie a przeciez Polska jest
                biedna i wszyscy malo zarabiaja. Otoz lekarze chca zarabiac proporcjonalnie do
                zarobkow w Polsce. Skoro lekarz dostaje 7 zl za godzine, a hydraulik 20 zl to
                chyba lekarze nie stawiaja wygorowanych zadan?

                doloze do tego jeszcze jeden, moj ulubiony argument: "lekarz mojej ciotki jest
                kiepski wiec wszyscy lekarze powinni zarabiac mniej od hydraulika."
                • jednorazowy3 ile hydraulik zarabia ?? 21.05.07, 14:00
                  20 zl na godzine? klamstwo nr 5
                  • kolargolo Re: ile hydraulik zarabia ?? 21.05.07, 14:55
                    masz racje, ostatnio u moich rodzicow hydraulik wzial 50 zl za pol godziny
                    pracy i wymiane czesci ktora kosztuje 18 zl. To jednak sporo wiecej niz 20 zl
                    za godzine. Dodajmy jeszcze ze hydraulik nie musi pracowac w panstwowym
                    zakladzie, bo zawodu nauczy sie tak samo w kazdej pracy. Lekarz musi pracowac
                    na panstwowym jesli chce dobrze leczyc.
                    • wd_07 wszystko sprywatyzować !!! 21.05.07, 17:07
                      Zlikwidujmy fundusz zdrowia i pozwólmy jego rolę przejąć firmom ubezpieczeniowym.

                      Zasada jest prosta wykupuję sobie pakiet świadczeń który mi najbardziej
                      odpowiada ( i na który go stać) w danej firmie i to do niej odprowadzam całość
                      składki zdrowotnej, za to mam ZAGWARANTOWANE przez umowę, pewną ilość usług,
                      jeżeli mi to nie odpowiada to idę do innej firmy która za tą samą kwotę
                      zaoferuje mi więcej usług. Państwo zapewniałoby świadczenia jedynie dla ludzi
                      bezrobotnych.

                      Zalety?
                      -każdy sam sobie wybiera świadczenia i tylko do siebie może mieć pretensje jak
                      za coś musi dopłacać
                      -większa część świadczeń idzie na leczenie ( a przez to między innymi na pensje
                      lekarzy), a nie na utrzymywanie armii urzędników )
                      -firmy inwestują pieniądze ze składek i same zarabiają napędzając tym
                      koniunkturę płacą podatki od dochodu, pieniądze płyną bezpośrednio do skarbu
                      państwa, który nie musi zasilać armii zdrowotnych urzędasów

                      Że niby będzie nierówność społeczna bo bogatszych będzie stać na lepsze
                      ubezpieczenia ?
                      A tak obecnie nie jest że jak ktoś ma pieniądze to go stać na lepsze leczenie ?
                      Ta właściwie nic nie zmieni.

                      Nie ma problemów z dodatkowymi świadczeniami. Koniec mitu o bezpłatnej służbie
                      zdrowia. Każdy wie za co płaci, nikt nie ma pretensji.

                      Raz na zawsze skończyć z przyzwyczajeniami wyniesionymi z PRLu
                      • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść.!! 21.05.07, 18:11
                        Wtedy będzie dobrze.
                        • tetlian Re: Kaczyńscy muszą odejść.!! 21.05.07, 19:18
                          W końcu uda się i lekarzom. Tylko do władzy musi wrócić lewica. Bo po tych
                          rządach rozwój Polski może spowolnić.
                          • wd_07 Re: Kaczyńscy muszą odejść.!! 21.05.07, 19:45
                            tetlian napisał:

                            > W końcu uda się i lekarzom. Tylko do władzy musi wrócić lewica. Bo po tych
                            > rządach rozwój Polski może spowolnić.

                            lewica, prawica - co to za różnica?
                            Polsce potrzebne są przede wszystkim skuteczne ekipy rządzące, które nie boją
                            się zdecydowanych zmian.
                            • aron2004 Re: Kaczyńscy muszą odejść.!! 21.05.07, 19:55
                              kolejna sprawa

                              gdyby lekarze dostali podwyzki, to nie chcialoby im sie dorabiac np. na
                              dyzurach albo prywatnie. Efekt - brak lekarzy w nocy w szpitalu - jak ktos ma
                              zawal w nocy to do widzenia, bo lekarz sobie spi. Zarabia 5000 zl wiec po co
                              sie meczyc w nocy?

                              No i gdyby lekarze dostali podwyzki to czesc z nich by uznala ze nie ma co sie
                              meczyc w gabinecie prywatnym. Efekt - wzrost cen uslug prywatnych, czesc ludzi
                              odchodzi do przychodni panstwowych co powoduje potworne kolejki do lekarza
                              specjalisty
                              • kardio-hiena_bohaterem P_a_z_e_r_nym__K_o_n_o_w_a_ł_om_O dbija_Szajba_! 21.05.07, 20:27
                                ....Jarosław Kaczyński zapowiedział, że wydatki na służbę
                                zdrowia zostaną zwiększone, ale w tym roku oczywiście
                                o żadnych 11 mld nie może być mowy bo wymagałoby to
                                zniszczenia budżetu ......
                                ......jest taka część Polaków, dla których
                                nawet 20 zł za badanie krwi to jest bardzo dużo ....
                                ..............................

                                relikt PRL - Najbardziej skorumpowana
                                i zdemoralizowana (prócz polityków z sld-po-psl)
                                mafijna grupa zawodowa w Polsce !

                                chce doić jeszcze więcej
                                okradzione przez postkomunę
                                ubogie polskie społeczeństwo !
                                co za tupet !

                                niech te nygusy wyjeżdżają na zachód !
                                tam ze swoim zdemoralizowaniem i nieuctwem
                                jako sprzątacze, salowe i śmieciarze
                                będą bogatsi i bardziej szczęśliwi !
                                • dr01 WSpółpŁACenie MuSI Być !!! 21.05.07, 20:49
                                  1) doprowadzi do redukcji bezsensownych świadczeń medycznych - ocenia się, że
                                  70% wyjazdów karetek pogotowia, 50% wizyt u lekarza rodzinnego, 30% badań
                                  diagnostycznych jest bez sensu. Za zgony ludzi, którzy umierają w domach z
                                  powodu braku karetki pogotowia odpowiada... brak współpłacenia. Jeżeli wszystko
                                  jest ZA DARMO, to można sobie wezwać pogotowie do np., zaparcia, grypy i innego
                                  bzdeta, bo do przychodni daleko i nie chce się ruszyć tyłka (więc nie ma wolnego
                                  zespołu który przyjechałby do zawału serca). W wyniku braku współpłacenia ludzie
                                  w szpitalach leżą na korytarzach, bo na salach leżą babcie "wrzucone" przez
                                  rodzinę bo Sylwester albo święta blisko i trzeba zrobić porządki w domu a pobyt
                                  w szpitalu jest za darmo i na lekach można zaoszczędzić.
                                  Przez brak współpłacenia, do lekarzy w Izbie przyjęć, który ma RATOWAĆ życie
                                  ludzkie zgłaszają się ludzie z bzdetami, no bo za darmo i przez całą dobę.
                                  Dzięki temu, taki doktór przyjmujący 50-100 pacjentów na dyżurze nie
                                  skoncentruje się właściwie na ciężkim przypadku bo będzie zbyt rozproszony
                                  bzdetami - wzrost śmiertelności.
                                  2) Brak współpłacenia powoduje, że ludzie nie czują się odpowiedzialni za swoje
                                  zdrowie - "mogę sobie palić, a jak mi się tętnica zwęzi to zrobią "bąbelkowanie
                                  i stenta wsadzą" i z głowy - i za darmo (a że ktoś za to zapłaci kilkadziesiąt
                                  tysięcy to nikogo nie obchodzi...)
                                  3) Brak współpłacenia powoduje, że ludzie nie mają świadomości ILE TO WSZYSTKO
                                  NAPRAWDĘ KOSZTUJE - 1 stent 10 tys pln, 1 doba hospitalizacji 300-400 pln,
                                  przyjazd karetki R 500 pln (amortyzacja sprzętu, bez robocizny no bo to za darmo
                                  jest). Są przekonani że płacą ogromne składki i nic za to nie dostają.
                                  Ciekawe kto ma świadomość, że jedna ampułka leku stosowanego w onkologii może
                                  kosztować kilkadziesiąt tysięcy pln? a takich ampułek trzeba zużyć ileś tam?
                                  4) Brak współpłacenia powoduje dezorganizację świadczeń. Teraz, ogranicznikiem
                                  świadczeń są PUNKTY, ustalane przez urzędników i często kompletnie od czapy.
                                  Współpłacenie pozwoli na ODDOLNĄ (czyli zgodną z zapotrzebowaniami) regulację
                                  świadczeń - co wyeliminuje np. wielomiesięczne kolejki do specjalistów.
                                  5) BRAK WSPÓŁPŁACENIA JEST NIEMORALNY- powoduje wyzysk personelu medycznego -
                                  każdy lekarz dokłada obecnie do tego systemu kilka - kilkanaście tys pln w
                                  zależności od ilości dyżurów, każda pielęgniarka dotuje ten system na kilka
                                  tysięcy miesięcznie. Społeczenstwo, sprzeciwiając się WSPÓŁPŁACENIU OKRADA biały
                                  personel.
                                  Chcecie być złodziejami?
                                  Wystarczy niewiele: 10 % RZECZYWISTYCH kosztów świadczenia, nie mniej niż 10
                                  pln, nie więcej niż np. 500 pln - wówczas za wizytę u lekarza w POZ pacjent
                                  zapłaci 10 pln, ale za przeszczepienie szpiku (koszt około 2 mln pln)
                                  zapłaci 500 pln i dostanie fakturę, na której będzie napisane ile do tego
                                  dołożył NFZ (oczka się co poniektórym pootwierają) - TAK BĘDZIE PO PROSTU UCZCIWIE.
                                  Pozdrawiam i zdrowia życzę... dbajcie o nie, bo będzie wam potrzebne
                                  • aron2004 Re: WSpółpŁACenie MuSI Być !!! 21.05.07, 20:54
                                    współpłacić powinni narkomani, alkoholicy, palacze i grubasy, ale nie prości,
                                    uczciwi ludzie bez nałogów.
                                    • hwa_rang84 Aron2004 to przypadek beznadziejny,a Ty,Amicus, 21.05.07, 22:10
                                      dobrze prawisz.Podpisuje sie pod tym rekoma i nogami.Swoja droga,moze to jest
                                      jakis pomysl,zeby pacjentom w ramach akcji informacyjnej wystawiac za kazdym
                                      razem kwitek z kosztami wszystkich procedur,zabiegow,lekow?Oczka by sie
                                      pootwieraly,jak slusznie zauwazyles...
                                • aron2004 Re: P_a_z_e_r_nym__K_o_n_o_w_a_ł_om_O dbija_Szajb 21.05.07, 20:50
                                  pazerni lekarze do wojska

                                  a jak chcą wyjeżdżać to niech oddadzą za studia
                • akami21 Sedno sprawy 21.05.07, 14:05
                  to finansowanie służby zdrowia z budżetu, w którym zawsze będzie brakować
                  pieniędzy. Ponieważ idą do jednego wora. A tacy wojewodowie kupują sobie potem
                  skromne limuzyny za np 150 tysiecy. Już obecnie usługi medyczne są realnie
                  finansowane z funduszy prywatnych. Tak jak ktoś pisał. Nie chcesz umrzeć w
                  kolejce -płacisz. Za pieniądze funduszu to lekarz co najwyżej patyk wsadzi w
                  gębę, albo jeszcze niżej. Taki to poziom usług, które się refinansuje.
                  Oczywi\ście ktoś oburzony zakrzyknie, że przecież i finansowane są drogie
                  operacje, itp. a JA ZAPYTAM ILE I ILE SIĘ CZEKA, poza tyym system sprzyja
                  korupcji. Lekarze (ci dobrzy) mają obecnie komfortową sytuację. Prowadzą
                  podwójne życie zawodowe. Kierują prywatnie pacjentów na swój oddział, gdzie
                  operują na państwowym sprzęcie, a inkasują do kieszeni. Obiadki i ciepłe łóżko
                  funduje szpital. To jest chore i ztym trzeba walczyć. a MOŻNA TO JEDYNIE
                  ZLIKWIDOWAĆ reformą ubezpieczeń i niczym więcej. Wtedy będziemy płacili za to
                  za co faktycznie powinniśmy. I gwarantuję, że wszystkich byłoby stać, nawet
                  obłożnie chorych (byłaby obowiązkowa część składki zdrowotnej -w ko ńcu każdego
                  może trafić los) Tylko, czy to jest realne??? W końcu zmalałyby chwilowo wpływy
                  do tego jednego dziurawego koryta. W tej sytuacji nie trzeba byłoby
                  prywatyzować nawet służby zdrowia. Szpitale i inne jednostki byłyby same
                  zainteresowane podnoszeniem poziomu usług. Ponieważ byłoby konkretne
                  finansowanie ze strony rynkowych gwarantowanych funduszy zdrowia. Każdy miałby
                  prawo wyboru, podobnie jak w przypadku II filaru.
                  • almagus Do strajkujących dołączą pacjenci,oj święci się,św 21.05.07, 14:26
                    Do strajkujących dołączą pacjenci, oj święci się, święci.

                    Dla niecierpliwych pacjentów polecam odzysk PiSiORa, czyli TVT i potwora ojca
                    dyrektora, a w tym..

                    Festiwalowo i PoPiSOwo!

                    Dziś w Opolu obok Niemodlina
                    czwarta eRPe festiwal zaczyna,
                    pod hasłem odzyskamy Niemodlin,
                    jak chce opatrzność, będzie Pomodlin!
                    Jak dopuścimy też kabarety,
                    tylko o PiSie będą pamflety.
                    Mogą zaśpiewać nam cztery Ziobry,
                    to nas powali litr jadu kobry.
                    Nowej formuły szukamy jak chleba,
                    nam polityków występów trzeba.
                    Z kabaretami klęska totalna,
                    zaśpiewa Polska przyparafialna.
                    Chcemy by śpiew Pawła Kukiza,
                    brzmiał do drzwi Ojrydzyk się zbliża.
                    Hymn „jak rządzić to tylko we dwóch”
                    otworzy, bo w nas narodowy duch.
                    Czwarta eRPe już przeszła twoje drzwi
                    bije serce, szczęśliwi, że dziwi.
                    Zaśpiewa w chórku ze skarbu Iza,
                    dla ciebie ojcze większa akcyza,
                    wio Maybachu, a jak się postarasz,
                    to masz pałac i piętrowy garaż.
                    Ruszy z inicjatywą wojewoda,
                    Pomodlinowi obwodnicę doda.
                    Odśpiewa z wodzem żeby Wolsce,
                    pod twą obronę idziemy ojcze.
                    No może też ponad wszystko,
                    jak dobrze trzymać z faszystą,
                    tak, że usłyszą na górze Annie,
                    nie dla mnie kąpiesz się w Wasserwannie.
                    Z Radyja dwupłciowa Buchela
                    na Maryję doda rondo Ravela.
                    Tyle kasy w naszym mieście,
                    nie widziałem tego jeszcze.
                    Daj, daj, daj, nie odmawiaj, daj,
                    ja obiecam tobie zbawienie i raj,
                    ale odmawiać modlitwę możesz,
                    ja sieję, sieję, zbieram, ty orzesz.
                    To takie oratorium redemtorium,
                    pro sacrum, pecunia i memorium!
                    Kuśki, nie widziałeś tego jeszcze,
                    popatrz, z PiSiORem ja się mieszczę!
                    Ty Leppiej nie bądź taki ideowy,
                    nie sam zapładniaj swoje krowy!
                    Pasie Anetka, za seks gąski pasie,
                    Łyżwa i Leppiej gra jej na bobasie.
                    Przeleć mnie. przeleć w końcu ptaszydło,
                    szabadaba użyłam Fa mydło.
                    „Wesoły autobus przez ulice mknie „
                    a przez dziury to i czołg się sypnie!
                    Romuś, bo mój chłopak geja kopie,
                    wczoraj z glana ze dwóch chłopie.
                    Oglądam odzysk tak PiSem przytruty,
                    dla równowagi zjadłem własne buty!
                • iwooonkaaa Re: Kłamstwa populistów 07.07.07, 21:00
                  chciałabym tylko zauważyć jedna rzecz, która wszyscy skrupulatnie pomijają. otóż
                  lekarze w szpitalach mają tak bardzo źle - dyżur w nocy na kanapie? oglądanie
                  telewizji- nie daj panie przerwać w ważnym meczu, fajnym filmie. faktycznie
                  tylko współczuć takiej ROBOTY.po przespanej nocy jeszcze tylko na dyżur na dwie
                  godz do przychodni przyszpitalnej i można ruszać do boju do prywatnego gabinetu
                  - zarabiać kasę. reasumując nocny dyżur za psie pieniądze w nie swoim łożu - a
                  rano do pracy. tylko współczuć. dodam jeszcze tylko jak najczęściej wygląda
                  dyżur w przychodni przyszpitalnej. najczęściej trwa on 2 -3 godz ale lekarz
                  łaskawie przychodzi spóźniony godzinkę do półtorej a potem wszystkie pacjentki
                  szybciutko, szybciutko musi "załatwić" żeby zdążyć na obiad. ale jaszcze ze całą
                  prace wykonuje za niego pielęgniarka, bo przecież nie po to kończył studia, żeby
                  teraz przeprowadzić wywiad, zmierzyć ciśnienie czy wypisać skierowanie na
                  badanie. sami przyznać musicie, ze nie po to kończy sie PAŃSTWOWA uczelnie za
                  pieniądze podatników, żeby teraz takimi pierdołami sobie głowę zaprzątać.
                  szkoda słów. szkoda, ze nie mówi sie o tym głośno i w dalszym ciągu przyznaje
                  się racje tym darmozjadom, bufonom zadufanym w sobie.
              • stalinowiec1 Re: Kłamstwa populistów 21.05.07, 14:57
                No to prawda co Pan napisał. Ale głupiemu społeczeństwu można wszystko wmówić.
                Nawet, że białe jest czarne. Ja na miejscu każdego lekarza szlifowałbym jezyk i
                dalej na zachód, gdzie dobrze płacą a politycy kłamią społeczeństwo tylko w
                czasie wyborów.
              • punter Re: Kłamstwa populistów 21.05.07, 18:05
                > Kłamstwo nr 1: "Wszyscy lekarze biorą łapówki, a jakby nie brali, to byłoby na
                > podwyżki"

                Pewnie, że nie wszyscy. Ginekolog u którego żona prowadziła ciążę przyjmował
                "państwowo" w państwowym instytucie od 8.30 do 9.00 a od 9.00 do popołudnia miał
                "prywatnie" (w ramach tzw. płatnego "dyżuru" !!!) za 70 zł - miejsca urzędowania
                nie zmieniał.

                > Kłamstwo nr 2: "Państwo gwarantuje darmowy system służby zdrowia"
                > - nie ma nic za darmo, wszystko odbywa się czyimś kosztem, w przypadku służby
                > zdrowia są to pensje personelu

                chyba kosztem podatków płaconych przez tych co nie biorą łapówek, bo
                sprzedawczyni w Tesco nikt nie wręczy koperty za przyspieszenie czegoś tam.

                > Kłamstwo nr 3: "Nie znam biednego lekarza"

                Ja też nie znam. Za to dziwnym trafem ponadprzeciętny odsetek zamożnych ludzi
                których znam to lekarze. Cud.
              • katastrofa4rp Swiete slowa Centrolew 21.05.07, 18:39
                Znam lekarzy, ktorzy wyemigrowali 6 lat temu bo z 2 akademickich pensji nie
                bylo ich stac na buty dla dzieci (jak na zlosc trzeba bylo jednoczesni ekuopic
                3 pary). Pani do dzieci zabierala cala penscje Matki, a maz dyzurowal zeby bylo
                na jedzenie i oplaty, o urlopie szkoda mowic, dobrze ze rodzice mieli domek na
                wsi:). Nie nalezeli do grupy szefow, byli zaledwie po specjalizacjach i z
                doktoratami. Pracowali uczciwie co najmniej 10 lat W Pl. A teraz pracuja gdzie
                indziej. I jak chca kupuja 3 pary butow na raz dla dzieci i nie brakuje im na
                chleb, ubranie i w dodatku moga sobie pozwolic na wymarzony urlop. Tyle tylko
                ze zarabiaja miesiecznie kazde z osobna tyle ile w Pl wyciagali rocznie (tez
                kazde z osobna). I pracuja w zawodzie :P.
          • equipage Re: Czy Polska jest bogatsza niż Francja lub Angl 21.05.07, 10:44
            I z tym się właśnie zgadzam. Natomiast nie rozumię dlaczego decydująca rolę w
            spółkach leczniczych odgrywać mają samorządowcy. Decyduje inwestor - zupełnie
            różny, któremu to przedsięwzięcie będzie się kalkulować. Już w 1997 roku
            złożyłem taki projekt Akademii Medycznej w Gdańsku odnośnie Kliniki Nr 2, gdzie
            istnieją świetne możliwości zagospodarowania powojennego bunkra (chłodnie) i
            terenu. Miał tam powstać nowy obiekt kliniki, zakład patologii i garażowiec
            (min 3 kondygnacje). Inwestorzy szwedzcy i polscy sprawować mieli zarząd oraz
            prowadzić tam działalność komercyjną (usługi medyczne i handel), natomiast A.M.
            leczyć i uczyć nową kadrę medyczną. Nie było szans upadłości. Niestety Rektorat
            nie zrozumiał koncepcji. Otrzymałem zapytanie Rektora: "To co? Mamy klinikę
            oddać w prywatne ręce?". Niestety syndrom wyuczonej niemożliwości obowiązuje.
            Decydujące było chyba stanowisko administracji A.M. Uciekłyby im żródła
            dodatkowego dochodu (korupcja ?). Słyszałem że prace wykonane w tej Akademii
            kosztowały 3-krotnie więcej niż otrzymał wykonawca(?).
            Czy nie da rady, przenieść do Polski wieloletnich doświadczeń zagranicznych?
            • kontogazetowe Re: Czy Polska jest bogatsza niż Francja lub Angl 21.05.07, 10:49
              Niestety PiS ma alergię na wieloletnie doświadczenia zagraniczne.
              Co objawia się zresztą niemal w każdej dziedzinie życia...

            • gulaga7 Re: Czy Polska jest bogatsza niż Francja lub Angl 21.05.07, 14:38
              Ha,ha! Juz lepiej trafic nie mogles-Kliniczna -centrum
              korupcji.Szpital "sprywatyzowany" przez cwaniakow ginekologow,zerujacych na
              finansowanej przez podatnika placowce.I ty ,naiwniaku,chciales tam biznes
              rozkrecac? A pytales sie hersztow bandy o zgode? Zainteresowalo cie CO ONI Z
              TEGO BEDA MIELI??? Nie AMG,nie miasto,nie mieszkancy,pacjenci,podatnicy-tylko
              samozwanczy "najemcy" Klinicznej. Ty naiwniaku od razu do rektoratu poszedles?
              Dziwie sie ze prokurator tam jeszcze nie siedzi.
          • dzyndzelbaum $$$$$$$$Lekarze 7000 zł My 700zł !!!$$$$$$$$$ 21.05.07, 14:50
            A ja chcę odwrotnie.
            • kolargolo odwrotnie juz jest 21.05.07, 19:13
              i pewnie tak zostanie. Az za 10 lat 40% lekarzy pojdzie na emeryture, a nowych
              nie bedzie bo Religa skasowal miejsca na specjalizacjach. Szczesliwcy ktorzy
              zapalali sie na specjalizacje przed mrocznymi czasami religi po prostu wyjada.
        • tomekkwr Re: jestem za dodatkowym ubezpieczeniem 21.05.07, 10:22
          Jestem za dodatkowymi ubezpieczeniami, podwyżkami plac dla lekarzy, ukróceniem
          lapownictwa (chociaż ci najlepsi i tak nie muszą brać lapówek bo mają prywatne
          gabinety, kliniki). A kolesie z Sld niech się zamkną bo już mieli trochę czasu
          na reformy w Sluzbie Zdrowia www.podajdalej.com.pl/
          • mariuszdd Re: jestem za dodatkowym ubezpieczeniem 21.05.07, 10:44
            tomekkwr napisał:

            > Jestem za dodatkowymi ubezpieczeniami, podwyżkami plac dla lekarzy, ukróceniem
            > lapownictwa (chociaż ci najlepsi i tak nie muszą brać lapówek bo mają prywatne
            > gabinety, kliniki). A kolesie z Sld niech się zamkną bo już mieli trochę czasu
            > na reformy w Sluzbie Zdrowia www.podajdalej.com.pl/

            Złodziej zawsze będzie kradł ,ile dasz to zawsze mało,ba nawet mu apetyt rośnie.
            Jeżeli to by wprowadzono ,system byłby bardziej skomplikowany i więcej byłoby
            kradzieży ,z wynoszeniem sprzętu włącznie
          • dr01 Tylko Współpłacenie 21.05.07, 20:50
            1) doprowadzi do redukcji bezsensownych świadczeń medycznych - ocenia się, że
            70% wyjazdów karetek pogotowia, 50% wizyt u lekarza rodzinnego, 30% badań
            diagnostycznych jest bez sensu. Za zgony ludzi, którzy umierają w domach z
            powodu braku karetki pogotowia odpowiada... brak współpłacenia. Jeżeli wszystko
            jest ZA DARMO, to można sobie wezwać pogotowie do np., zaparcia, grypy i innego
            bzdeta, bo do przychodni daleko i nie chce się ruszyć tyłka (więc nie ma wolnego
            zespołu który przyjechałby do zawału serca). W wyniku braku współpłacenia ludzie
            w szpitalach leżą na korytarzach, bo na salach leżą babcie "wrzucone" przez
            rodzinę bo Sylwester albo święta blisko i trzeba zrobić porządki w domu a pobyt
            w szpitalu jest za darmo i na lekach można zaoszczędzić.
            Przez brak współpłacenia, do lekarzy w Izbie przyjęć, który ma RATOWAĆ życie
            ludzkie zgłaszają się ludzie z bzdetami, no bo za darmo i przez całą dobę.
            Dzięki temu, taki doktór przyjmujący 50-100 pacjentów na dyżurze nie
            skoncentruje się właściwie na ciężkim przypadku bo będzie zbyt rozproszony
            bzdetami - wzrost śmiertelności.
            2) Brak współpłacenia powoduje, że ludzie nie czują się odpowiedzialni za swoje
            zdrowie - "mogę sobie palić, a jak mi się tętnica zwęzi to zrobią "bąbelkowanie
            i stenta wsadzą" i z głowy - i za darmo (a że ktoś za to zapłaci kilkadziesiąt
            tysięcy to nikogo nie obchodzi...)
            3) Brak współpłacenia powoduje, że ludzie nie mają świadomości ILE TO WSZYSTKO
            NAPRAWDĘ KOSZTUJE - 1 stent 10 tys pln, 1 doba hospitalizacji 300-400 pln,
            przyjazd karetki R 500 pln (amortyzacja sprzętu, bez robocizny no bo to za darmo
            jest). Są przekonani że płacą ogromne składki i nic za to nie dostają.
            Ciekawe kto ma świadomość, że jedna ampułka leku stosowanego w onkologii może
            kosztować kilkadziesiąt tysięcy pln? a takich ampułek trzeba zużyć ileś tam?
            4) Brak współpłacenia powoduje dezorganizację świadczeń. Teraz, ogranicznikiem
            świadczeń są PUNKTY, ustalane przez urzędników i często kompletnie od czapy.
            Współpłacenie pozwoli na ODDOLNĄ (czyli zgodną z zapotrzebowaniami) regulację
            świadczeń - co wyeliminuje np. wielomiesięczne kolejki do specjalistów.
            5) BRAK WSPÓŁPŁACENIA JEST NIEMORALNY- powoduje wyzysk personelu medycznego -
            każdy lekarz dokłada obecnie do tego systemu kilka - kilkanaście tys pln w
            zależności od ilości dyżurów, każda pielęgniarka dotuje ten system na kilka
            tysięcy miesięcznie. Społeczenstwo, sprzeciwiając się WSPÓŁPŁACENIU OKRADA biały
            personel.
            Chcecie być złodziejami?
            Wystarczy niewiele: 10 % RZECZYWISTYCH kosztów świadczenia, nie mniej niż 10
            pln, nie więcej niż np. 500 pln - wówczas za wizytę u lekarza w POZ pacjent
            zapłaci 10 pln, ale za przeszczepienie szpiku (koszt około 2 mln pln)
            zapłaci 500 pln i dostanie fakturę, na której będzie napisane ile do tego
            dołożył NFZ (oczka się co poniektórym pootwierają) - TAK BĘDZIE PO PROSTU UCZCIWIE.
            Pozdrawiam i zdrowia życzę... dbajcie o nie, bo będzie wam potrzebne.
        • mazda1f Re: Czy Polska jest bogatsza niż Francja lub Angl 21.05.07, 10:59
          "...ale jednocześnie mamy częściową odpłatność w stylu
          francuskim: u nas pensja lekarza wypłacana ze środków publicznych, to tylko
          część jego dochodów. Pozostała część, odpowiadająca częściowej odpłatności (z
          kieszeni klienta), to łapówka dawana w takiej czy innej formie. ..."

          Troszkę za bardzo generalizujesz ;)
          Nie każdy lekarz to łapówkarz

          Poza tym nie wiem czy wiesz, jakie są zarobki ludzi, którzy studiowali 6lat(nie są to łatwe studia).
          Następnie mieli rok stażu, a teraz skończyli bądź są w trakcie robienia specjalizacji(kolejne 5-6 lat).

          Taki lekarz dostaje na rękę około 1tys. Zł za miesiąc pracy
          Za dyżur ma około 200zł(często jest to nieprzespana noc, po której jeszcze pracuje do 15, czyli od 8 rano do 15 dnia następnego pracujesz, dzień później na 8 do pracy, bywa że masz 3 dyżury w tygodniu)

          Teraz pan portier pensję ma podobną i za dyżur dostaje 100zł

          W bankach małżeństwo lekarzy(oboje po specjalizacji - 11+ lat nauki) starające się o kredyt jest odprawiane z kwitem

          Polecam blog formaprzetrwalnikowa.blox.pl

          • skubi6 Nie każdy bierze, ale łapówki są wpisane w system 21.05.07, 12:21
            > Troszkę za bardzo generalizujesz ;)
            > Nie każdy lekarz to łapówkarz

            Oczywiście, że nie każdy lekarz bierze. Ale system jest taki, że mnie raczej
            dziwią ci, co nie biorą. Bo łapówki są wpisane w system. Mój post nie jest
            przeciwko lekarzom, tylko przeciwko idiotycznemu systemowi, w którym w gruncie
            rzeczy łapówka jest niezbędnym elementem, tak jak częściowa odpłatność we
            Francji (łapówka może ewentualnie być ukryta, np. przyjmowanie do szpitala w
            pierwszej kolejności tych, którzy najpierw byli na konsultacji w prywatnym
            gabinecie danego doktora).

            www.skubi.net/macierewicz.html
            www.skubi.net/ustawa.html
            • mazda1f Re: Nie każdy bierze, ale łapówki są wpisane w sy 21.05.07, 13:32
              Przykład jak wiadomo idzie z góry ;)
              Cały system i hierarchia jest z czasów PRL

              Zastanawiam się, dlaczego ludzi nie dziwi akcja w szpitalu MSWiA(sprawa dr G.)
              Jakimś trafem zbiegła się w czasie z planowanym dużo wcześniej strajkiem :P
              Podczas gdy lekarz brał łapówki dobre kilka lat

              I na szczęście są tacy, którzy łapówek nie biorą, ale coraz więcej wyjeżdża :(

              • wrojoz Kaczyński odejdż-będzie dobrze. 21.05.07, 18:12
    • bf109 W pełni popieram 21.05.07, 09:17
      Wreszcie zamiast mydlenia oczu lustracjami i aborcjami będa musieli zająć się
      czyms naprawdę waznym - zdychająca służbą zdrowia.
      • infomozg Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 09:20
        Ważne żeby lekarzom było dobrze.
        • konradgalazka Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 10:14
          Wkurza mnie jak ktoś pisze takie głupoty. Czy Ty sobie zdajesz sprawę żeby
          zostać lekarzem trzeba poświęcić na naukę:
          -2 do 3 lat liceum by się przygotować do studiów
          -6 lat studiów
          -1 rok stażu
          -4 do 7 lat specjalizacji?
          I w tym czasie człowiek nie może na chwilę odetchnąć bo materiału jest pełno,
          jest presja bo od nas zależy życie pacjenta? A później masz problemy z
          zatrudnienem ze zdobyciem doświadczenia bo nie ma miejsca na specjalizację lub
          szpital nie ma kasy by zatrudniać nowych lekarzy!! Czy zdajesz sobie sprawę że
          większość lekarzy nie ma normalnego życia? Bo taki urzędnik kończy pracę o 14 i
          ma wszystko gdzieś a lekarz po skończonej pracy w szpitalu gdzie zarabia 1200zł
          (tyle co kasjer w hipermarkecie) musi jeszcze jeździć do drugiej pracy gdzie
          może dorobić i siedzi do późna. Owszem duża część lekarzy ma na życie ale to
          tylko dlatego że od rana do wieczora charują jak woły żeby mieć za co żyć - i
          weź tu się skup 12 godzin na dobę i stawiaj dobre diagnozy kiedy prawo
          eurpoejskie zezwala tylko na 8godzin pracy lekarza. Ale nikogo to nie obchodzi
          bo lekarze mają być jak Dr. Judym i pracować za darmo.

          Owszem zgadzam się że są lekarze którzy biorą łapówki i nie stosują się do
          zasad etyki, ale nie wolno generalizować to tak jakby ktoś powiedział że polacy
          są złodziejami tylko dlatego że niektórzy ludzie kradną. Proszę nie
          generalizujcie. Tylko otwórzcie oczy że czasy się zmieniają, każdy za swoją
          ciężką pracę oczekuje wynagrodzenia bo za coś trzeba żyć.
          • mariuszdd Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 10:48
            konradgalazka napisał:

            > Wkurza mnie jak ktoś pisze takie głupoty. Czy Ty sobie zdajesz sprawę żeby
            > zostać lekarzem trzeba poświęcić na naukę:
            > -2 do 3 lat liceum by się przygotować do studiów
            > -6 lat studiów
            > -1 rok stażu
            > -4 do 7 lat specjalizacji?
            > I w tym czasie człowiek nie może na chwilę odetchnąć bo materiału jest pełno,
            > jest presja bo od nas zależy życie pacjenta? A później masz problemy z
            > zatrudnienem ze zdobyciem doświadczenia bo nie ma miejsca na specjalizację lub
            > szpital nie ma kasy by zatrudniać nowych lekarzy!! Czy zdajesz sobie sprawę że
            > większość lekarzy nie ma normalnego życia? Bo taki urzędnik kończy pracę o 14 i
            >
            Boże ,faktycznie straszne ;) Idz pod pokój rekrutacyjny na studia i głoś tą złą
            nowinę,a niedowiarków kijem odganiaj he he eh
            • cat_1 Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 11:01
              > > większość lekarzy nie ma normalnego życia? Bo taki urzędnik kończy pracę
              > o 14 i
              > >
              > Boże ,faktycznie straszne ;) Idz pod pokój rekrutacyjny na studia i głoś tą złą
              > nowinę,a niedowiarków kijem odganiaj he he eh

              95% studiujących medycynę zaraz po skończeniu studiów chce wyjechać za granicę,
              (robiono ankietę) barania głowo
              • mariuszdd Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 11:08
                95% studiujących medycynę zaraz po skończeniu studiów chce wyjechać za granicę,
                > (robiono ankietę) barania głowo

                He ,ja też chę wyjechać ,a siedzę w Polsce ;)
              • alesad Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 12:52
                studiowanie medycyny nie jest obowiązkowe. A z tego, co wiem, na niskie
                zarobki, lekarze narzekają w tym kraju od paru pokoleń. To bzdura, że służba
                zdrowia jest bezpłatna. Ja co miesią płace 240 zł na ubezpiecznie zdrowotne
                (najniższa składka), a jeszcze dwa lata temu płaciłam 50 zł mniej! Nie mam
                ochoty płacić więcej za usługi na podłym poziomie!
                • hwa_rang84 Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 12:58
                  Zabieg usuniecia wyrostka robaczkowego /zaznaczam,ze to zabieg ze wskazan
                  zyciowych/ kosztuje szpital ok.7 tys pln /mowie o sprzecie,lekarz nic z tego nie
                  ma/.W panstwowym masz to z ubezpieczenia.Wiec,ile Ty mowisz
                  placisz,250pln?Dobrze uslyszalem?:)
                  • alesad Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 13:04
                    a ile Twoim zdaniem mam płacić? 1000 zł miesiecznie wystarczy, czy może raczej
                    5000 byłoby ok?? pomysl sobie ile przeciętny Polak zarabia, wielu ludzi nie
                    stać nawet na te 250 zł, a pracują, jak ja na umowę o dzieło. Więc co, mamy
                    zdychać? weż pod uwagę jeszcze jedno: po zwykłym usunięciu zęba przy
                    znieczuleniu ogólnym w szpitalu, muszę leżeć dwa dni. Przez dwa dni zajmuję
                    łóżko a NFZ za to płaci. Jak pójdę z tym do prywatnego gabinetu cały zabieg
                    potrwa 20 minut i idę do domu, tylko, że to kosztuje 400 zł. Ale widać
                    państwowej słuzbie zdrowia się opłaca!
                    • hwa_rang84 Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 13:12
                      Nie.Zaplac po prostu za wykonywany zabieg.W szpitalu prywatnym placisz za to ok.
                      10tys pln-czyli,sprzet plus ludzie /dane z euromedicare,wroclaw/.Byloby Cie na
                      to stac?Wiec,nie narzekaj na te swoje marne 250pln.
                      G... mnie obchodzi to,ze kogos nie stac nawet na te 250pln-a co JA powiem moim
                      dzieciom,"butow na zime nie bedzie,bo tatus zarabia tylko na jedzenie i
                      oplacenie naszego pokoju w mieszkaniu studenckim"?Skoro Ty masz takie
                      podejscie,widac jaki z Ciebie czlowiek-zaden.Dlatego,jak dla mnie-zdychaj.



                      Owszem,oplaca sie NFZtowi.Ktory jest nastawiony na zyski,a nie na przekazywanie
                      pieniedzy.Z tym,ze NFZ to urzednicy,a nie lekarze,jest spooora roznica...

                      I jeszcze jedna,ostatnia rzecz.Zwyklego usuwania zeba nie robi sie w szpitalu.To
                      tylko tak na marginesie.
                      • alesad Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 13:21
                        i owszem robi się - dłutowanie. nie chciałam leżeć w szpitalu 2 dni, więc
                        zrobiłam to równiez w państwowej klinice, ale dałam w łapę 200 i wyszłam do
                        domu po godzinie!
                        jeśli jesteś lekarzem, amówisz do innego człowieka "to sobie zdychaj", to mam
                        nadzieję, że nigdy u ciebie nie wylonduję! przerażające, że w rękach takich
                        ludzi, a raczej nieczułych hien, jest nasze zdrowie i życie!!
                        • hwa_rang84 Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 13:26
                          He,he,ja jestem nieczuly,a jak Ty masz w d... moje problemy,to juz jest ok?:)

                          "LONDOWAC" nie masz u mnie szans,natomiast jesli WYLĄDUJESZ u mnie i bedziesz
                          zachowywac sie tak jak na tym forum,zrobie to,co gwarantowane jest mi
                          prawnie-tzn.zamiast szarpac sobie nerwy odesle Cie do innego specjalisty z mojej
                          dziedziny.Pieknie proste,prawda?
                          • konradgalazka Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 14:24
                            alesad masz pretensje do lekarzy że biorą łapówki a sam dajesz w łapę. I kto tu
                            jest zły czy ci co biorą czy dają??

                            W tym całym b***elu chodzi o to że przydałyby się generalne zmiany w systemie
                            opieki zdrowotnej a nikogo to nie obchodzi. Dlaczego kraje takie jak Słowacja
                            czy Czechy które były za nami daleko w tyle mają porządniejszą niż my opiekę
                            zdrowia?

                            Ktoś jeszcze wcześniej pisał że medycyna nie jest obowiązkowa, owszem nie jest,
                            ale to że ludzie idą na te studia mimo tak beznadziejnej sytuacji jest dowodem
                            na to że są jeszcze ludzie na tym świecie którzy chcą pomagać.
                            • wrojoz Ziobro zabił transplantację 21.05.07, 18:14
                              Teraz Kaczyński wykończy służbę zdrowia-demagogią.
                          • jerzy_gw Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 22.05.07, 00:17
                            Witam,

                            Już prawie ucieszyłem się na Twoją (i Arona :-)) obecność w tej dyskusji, a Ty
                            jednak przelewasz swoje rozgoryczenie na forum. Nie czepiajs się błędów w
                            tekście, wierzę, że forumowicze oczekują raczej rzeczowej dyskusji. Użytkownik
                            alesd nie zasłużył sobie na takie odpowiedzi. Jestem za podwyżkami dla lekarzy,
                            niemniej jednak (jak wiesz) nie dla wszystkich i na jasnych zasadach. Dać
                            pieniądze - OK, ale powiedzcie skąd? Podobno można rozbić bank NFZ i tam są
                            pieniądze. Weźcie pod uwagę jednak także, że są i inne zawody, które są
                            niskoopłacane a ich reprezentanci nie są taką 'kliką' jak lekarze i nic nie mogą
                            wskórać. W związku z tym nie przekonuje mnie m.in. argument, że studia są 6
                            letnie itp. Teologia też jest 6 letnia i ciężko po niej pracę znaleźć.
                            Odpowiedzialność lekarza większa? Owszem, ale jak ją wyegzekwować za te 7 tys?
                            • konradgalazka Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 22.05.07, 00:40
                              Bardzo mądrze piszesz jerzy_gw. Nie wiem czy początek Twojego posta był do
                              mnie, ale jeśli tak to faktycznie chyba przesadziłem. Niemniej jednak trudno mi
                              się czasami pohamować jak widzę pełne agresji i wulgaryzmów wypowiedzi
                              internautów.

                              Wracając do tematu to chyba nikt nie ma wątpliwości że sytuacja w służbie
                              zdrowia jest patowa. To jaka jest obecnie relacja między lekarzami a pacjentami
                              to nie jest rzecz nowa i niestety trudno będzie wykorzenić zwyczaje takie jak
                              dawanie alkoholu w dowód wdzięczności.

                              Moim zdaniem najlepszym wyjściem z sytuacji jest tak sprawić by faktycznie
                              pieniądze szły za pacjentem. Myślę że najwyższy czas by powiedzieć że lekarz
                              jest usługodawcą a pacjent usługobiorcą. Może to brzmi strasznie rzeczowo, ale
                              niektóre rzeczy trzeba nazywać po imieniu, bo jeśli usługa jest miernej jakości
                              to dlaczego zapłata za nią ma być dobra?

                              Jeśli lekarz który pracuje w państwowym szpitalu siedzi w pracy i ma zapewnioną
                              stałą pensję niezależnie od tego ilu pacjentów przyjmie i jak ich potraktuje to
                              czemu ma się starać być uprzejmym? Natomiast gdyby pacjent był
                              potencjalnym "klientem", to odważę się stwierdzić, w pewnym momencie byłoby tak
                              że "klient nasz pan".

                              To co odróżnia zawód lekarza od innych zawodów jest to że każdy z nas jest
                              skazany na opiekę medyczną gdyż zdrowie jest rzeczą bezcenną. Gdyby tak
                              sprwyatyzowano szpitale, lekarze pracowaliby tak jak w prywatnej przychodni
                              wedle ściśle określonego cennika, pacjenci zamiast płacić ZUS, płaciliby do
                              prywatnych firm to wydaje mi się sytuacja by się radykalnie zmieniła.

                              Gdyby ktoś mógł mi tylko wyjaśnić czy jest jakiś ważny powód dlaczego rząd boi
                              się sprywatyzować szpitale?
                              • hwa_rang84 Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 22.05.07, 01:03
                                Owszem i zgadzam sie z Toba jerzy_gw,ale czemu do cholery nie mozna dla ustalic
                                pensji minimalnej w takim stosunku do sredniej krajowej,jak ma to miejsce w
                                innych krajach?Przeciez nawet Putin na to wpadl...Poza tym,jest jeszcze jeden
                                haczyk:jak juz pisalem,wyciecie wyrostka kosztuje ok 7000 pln,NFZ daje za
                                to...2500pln.Lekarz ma byc tyle-a-tyle i nic z tego nie ma,bez wzgledu na to,czy
                                zrobi jeden,czy 10 zabiegow w ciagu dyzuru.Wiec...jak to ma dobrze funkcjonowac?

                                Zburzyc NFZ i ZUS oraz usunac droge tych pieniedzy przez budzet panstwa-same
                                beda szly za pacjentem.I tyle.

                                jerzy_gw:
                                Jest jednak jedna rzecz,odnosnie rownosci zawodow,ktora mnie denerwuje:gornictwo
                                dalej tak jak bylo,jest nierentowne.Dalej,nie oplaca sie wydobywac wegla.Co nie
                                zmienia faktu,ze przez ostatnie 10 lat rzad doplacil do tej dziedziny 100
                                /slownie,sto/ miliardow zlotych polskich.To rocznie dale 10mld pln.Wiec,gdyby
                                tegoroczna kwote przerzucic na sluzbe zdrowia,nagle czcigodny Jarek odkrylby,ze
                                sa pieniadze na sluzbe i to w takiej ilosci,jaka sobie wymyslil...:)


                                > Gdyby ktoś mógł mi tylko wyjaśnić czy jest jakiś ważny powód dlaczego rząd boi
                                > się sprywatyzować szpitale?
                                ...bo straci dochody.Pamietaj,ze kasa przechodzi przez budzet panstwa i tylko
                                czesc z tej kasy idzie dalej do NFZtu /mniejsza juz,co sie wyrabia wczesniej w
                                zusie i pozniej w nfzcie/.Z tej kasy ida doplaty dla gornikow,doplaty dla
                                sadownikow,rolnikow,ch...-wie-kogo-jeszcze.Tylko,nie ida tam,gdzie
                                powinny/czyli-o,eureka,do szpitali.../.To zwyczajnie im sie nie oplaca-w koncu,z
                                czego utrzymaja swoj elektorat w postaci chlopow,gornikow,etc?:)
                              • jerzy_gw Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 22.05.07, 01:08
                                konradgalazka napisał:

                                > Bardzo mądrze piszesz jerzy_gw. Nie wiem czy początek Twojego posta był do
                                > mnie, ale jeśli tak to faktycznie chyba przesadziłem. Niemniej jednak trudno mi
                                >
                                > się czasami pohamować jak widzę pełne agresji i wulgaryzmów wypowiedzi
                                > internautów.

                                Twoje posty moim zdaniem mieszczą się w granicy przyzwoitości. Moja uwaga była
                                skierowana do użytkownika hwa_rang, czego rzeczywiście nie było widać na tym
                                paskudnym interfejsie forumowym.

                                Zgadzam się w całości z Twoją obecną wypowiedzią, odpowiem więc tylko na
                                ostatnie pytanie:

                                > Gdyby ktoś mógł mi tylko wyjaśnić czy jest jakiś ważny powód dlaczego rząd boi
                                > się sprywatyzować szpitale?

                                Prywatne szpitale odpadają dla rządu, gdyż wyborcom tego rządu obiecano, że
                                emerytury wzrosną, że będzie becikowe, że służba zdrowia będzie za darmo (więc i
                                szpitale), bowiem obywateli nie stać, są biedni itp. Obiecano to mówiąc, że nie
                                szkodzi, że to kosztuje - pieniądze MUSZĄ na to być. Niestety nie wiadomo skąd.
                                Wiadomo jedynie, że nie idą one z kieszeni osób wygłaszających te obietnice. Z
                                obietnic chwilowo nie można się w całości wycofywać, gdyż przyjdą jeszcze
                                kolejne (choćby i ostatnie ale zawsze) wybory. Można więc jedynie drobne ruchy
                                robić (niepozorne) jak wprowadzenie być może częściowej odpłatności za leczenie
                                (na granicy minimum). W konsekwencji rządowi NIE OPŁACA się reformować służby
                                zdrowia, a strajkom trzeba jedynie zaradzić chwilowo - np. mydląc oczy lekarzom
                                (np. 30% podwyżką, czy podwyżką za 2 lata), pacjentom i 'wypędzając' lekarzy
                                młodych na zachód. Pacjentom będzie najgorzej (jak już ktoś pisał), gdyż już są
                                braki lekarzy to raz, sftustrowani i obciążeni lekarze leczą coraz gorzej,
                                dodatkowe podatki na leczenie w planach dołożą po kieszeni itp.

                                Wina po stronie lekarzy równiez jest oczywista z wielu powodów: zostawiam na
                                boku łapówki chwilowo zakładając, że są marginalne; wielu lekarzom dobrze jest
                                tak jak jest, ustawili się, mają pracę np. w 2-3 jednostkach państwowych i
                                prowadzą gabinet prywatny, wcale źle im nie jest, ale czemu pensja nie ma być
                                wyższa skoro jest szansa, praca 300-400h miesięcznie nie jest do śmiechu, ale
                                ileś z tej pracy lekarz często 'przebimba' (znam wiele takich przykładów i
                                proszę obecnych na forum lekarzy o nie podawanie wciąż w takiej okazji przykładu
                                ostrego dyżuru), w tym kontekście tzw. 'robol' - pracownik fizyczny często nie
                                ma okazji odpocząć np. śpiąc podczas pracy przez kilka godzin i mieć za to 100%
                                wynagrodzenia za każdą z nich (por. niektóre dyżury nocne lekarzy). Są i inne
                                powody.
                                • hwa_rang84 Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 22.05.07, 01:22
                                  ...no i dopelniles moja wypowiedz:)
                                  W kazdym razie,jeszcze tylko jedna rzecz bym dodal,odnosnie winy lekarzy,ktora
                                  poruszyles na koncu:nikt z moich kolegow z pracy nie pojedzie do warszawy rzucac
                                  kamieniami w sejm-to taka odrobina godnosci,ktora nam jeszcze pozostaje.A
                                  spoleczenstwo jest przyzwyczajone,ze to jedyna forma strajku /i slusznie,bo to
                                  najczestsze formy strajku w tym kraju/.Stad,moge sie zalozyc,ze chociaby o
                                  zeszlorocznym strajku juz conajmniej polowa spoleczenstwa zapomniala.A wtedy
                                  nadchodzi prosty wniosek-"nie strajkowali wczesniej=dobrze im sie
                                  wiodlo=strajkuja bo lapowki im ucieli".Z dyzurami,rowniez w nocy oczywiscie jak
                                  dobrze wiesz nie zgadzam sie z Toba:)Ale to kwestia moich prywatnych
                                  doswiadczen.Zreszta,albo przebimba,albo padnie ze zmeczenia.Czlowiek nie jest
                                  skonstruowany do funkcjonowania 72,czy nawet 48h na najwyzszych obrotach /a
                                  teoretycznie tak powinno byc.../

                                  Odnosnie roboli-ehh,ja widze co sie dzieje z moim miastem,jak jest remont
                                  jednego z wazniejszych placow w miescie i 10ciu panow siedzi i debatuje,a 11ty
                                  powoli sunie z wiadrem-godzina 12.30,mniej wiecej...
                                  • konradgalazka Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 22.05.07, 01:47
                                    Dziękuję Panowie za wyjaśnienie. Teraz wszystko jest jasne. W 100% zgadzam się
                                    z Waszymi wypowiedziami. Nic dodać nic ująć. Będę bacznie obserwował rozwój
                                    sytuacji. Chciałbym tylko by cały strajk nie skończył się na pustych
                                    obietnicach ze strony rządu, czego lekarzom i pacjentom życzę. Pozdrawiam
                                  • jerzy_gw Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 22.05.07, 01:54
                                    hwa_rang84 napisał:

                                    > ...no i dopelniles moja wypowiedz:)

                                    rzeczywiście

                                    > wiodlo=strajkuja bo lapowki im ucieli".Z dyzurami,rowniez w nocy oczywiscie jak
                                    > dobrze wiesz nie zgadzam sie z Toba:)Ale to kwestia moich prywatnych

                                    Pamiętam, ale pamiętasz na pewno o moich (odmiennych) doświadczeniach.

                                    > doswiadczen.Zreszta,albo przebimba,albo padnie ze zmeczenia.Czlowiek nie jest
                                    > skonstruowany do funkcjonowania 72,czy nawet 48h na najwyzszych obrotach /a
                                    > teoretycznie tak powinno byc.../

                                    Oczywiście, że człowiek nie jest skonstruowany do takiej pracy. Proponuję więc
                                    przespane na dyżurze godziny odliczyć od kosztów dyżuru. Proste.
                                    Ja również aby wiązać koniec z końcem oprócz (państwowej) pensji (po godzinach
                                    pracy a nie w jej godzinach) wykonuję zlecenia w sektorze prywatnym. Nie mam
                                    szansy tam wtedy spać, bo nie po to tam jadę. Również nie jestem stworzony do
                                    pracy w ilości godzin wykraczającej ponad możliwości. Odrzucam więc Twój
                                    argument.

                                    > Odnosnie roboli-ehh,ja widze co sie dzieje z moim miastem,jak jest remont
                                    > jednego z wazniejszych placow w miescie i 10ciu panow siedzi i debatuje,a 11ty
                                    > powoli sunie z wiadrem-godzina 12.30,mniej wiecej...

                                    Ale 'robol' ryzykuje takim zachowaniem, że z pracy wyleci. Taka jest różnica.
                                    Obecnie wielu dobrych robotników wyjechało jak wiadomo i dlatego mamy coraz
                                    więcaj takich jak wyżej opisałeś, w dodatku jak już pracują to są mniej
                                    skuteczni, są bez doświadczenia i przygotowania a w dodatku drożsi. Poza tym
                                    'robol' za 1h lenistwa dostanie tylko jedną stawkę, nie może 'bimbać'
                                    jednocześnie na dwóch etatach - co się zdarza (nie mówię, że notorycznie) u lekarzy.
                            • mindflayer Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 22.05.07, 00:51
                              Ja nie jestem od reformy systemu, od tego podobno jest władza ustawodawcza i
                              wykonawcza, ja chcę normalnie zarabiać. Jaka klika, jaka odpowiedzialność? To
                              komunały powtarzane od kiedy pamiętam. Jeśli to prawda, to czemu wciąż się o
                              nich mówi, a nic nie robi? Jeżeli jesteśmy skorumpowaną mafią, to prosze
                              bardzo, proszę zdelegalizować Izby Lekarskie, nic prostszego i zobaczymy czy
                              zrobi się lepiej?
                              Nie można wymagać, żeby za pieniądze na hamburgera dostać bażanta i kawior. To
                              tyczy się lekarzy, opieki pielęgniarskiej, poziomu leczenia, jedzenia w
                              szpitalach, co tylko chcecie. Niskie pieniądze w takiej dziedzinie przyciągają
                              tylko hobbystów i tych, co umieją zrobić interesy na boku.
                              Stwierdzam fakty, nie zgadzam się na dyskusję w której argumenty jednej strony
                              to tylko frazesy o powołaniu, ratowaniu życia, konstytucyjnej gwarancji. Nie
                              można mieć naraz dobrze i za darmo.

                              W NFZ nie ma pieniędzy i dlatego trzeba podnieść składkę zdrowotną. Żeby nie
                              bić po kieszeni, można poszukac oszczędności w budżecie (wszyscy proponują
                              KRUS, bo to rażąca nieuczciwość, ale pewnie znajdzie się więcej- służbowe auta,
                              pomostówki, lewe renty, masońskie Świątynie Opatrzności, agencje rządowe) oraz
                              bezpośrednich niewielkich opłat jak w całej Europie (czego się bać, jakoś
                              wszysycy nie zaczęli tam nagle umierać). Nie ja wymyśliłem 5000 dla lekarza po
                              studiach i 7500 dla specjalisty, ja zaakceptowałbym nawet te "nędzne" 5000
                              brutto już dziś, bo to więcej niż teraz zarabiam łącznie w 3 miejscach. Jestem
                              gotów się trochę potargować o pensję i spuścić z oferty wywoławczej :)
                              Nareszcie mamy siłę nacisku. JEST NAS ZA MAŁO I LEKARZY, I PIELĘGNIAREK. A
                              społeczeństwo coraz dłużej żyje i przez to więcej choruje. I prosze nie
                              opowiadać pierdół o przerostach kadrowych itd, statystyki jasno pokazuja nasze
                              miejsce na końcu Europy (za wyjątkiem Rumunii i Bułgarii, ale do czasu).
          • ssaczek Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 11:30

            konradgalazka napisał:

            > Wkurza mnie jak ktoś pisze takie głupoty. Czy Ty sobie zdajesz sprawę żeby
            > zostać lekarzem trzeba poświęcić na naukę:

            > -2 do 3 lat liceum by się przygotować do studiów
            > -6 lat studiów
            > -1 rok stażu
            > -4 do 7 lat specjalizacji?


            I kto płacił za te lata nauki???????? Zrobili dyplomy za pieniądze szaraków a
            teraz uważają się za elitę i chcą zarabiać jak lekarze w USA!!

            > I w tym czasie człowiek nie może na chwilę odetchnąć bo materiału jest pełno,
            > jest presja bo od nas zależy życie pacjenta? A później masz problemy z
            > zatrudnienem ze zdobyciem doświadczenia bo nie ma miejsca na specjalizację lub
            > szpital nie ma kasy by zatrudniać nowych lekarzy!! Czy zdajesz sobie sprawę że
            > większość lekarzy nie ma normalnego życia? Bo taki urzędnik kończy pracę o 14 i
            >
            > ma wszystko gdzieś a lekarz po skończonej pracy w szpitalu gdzie zarabia 1200zł

            Za to co robią i jak pracują to zdecydowanie zbyt wiele na 48 godzin większość
            pracuje może z 3!!!!!



            > (tyle co kasjer w hipermarkecie)

            O szanuje tych ludzi!!! to katorga nie leżenie w dyżurce na pigule!

            musi jeszcze jeździć do drugiej pracy gdzie
            > może dorobić i siedzi do późna.

            Za 5 min porady 70-150 zł Kur...wa!!!


            Owszem duża część lekarzy ma na życie ale to
            > tylko dlatego że od rana do wieczora charują jak woły żeby mieć za co żyć


            I tu aż się popłakałem ze śmiechu!! Co Wy wiecie o harowaniu?!!!!!!!!!!!!!!!!
            Przyjrzyj się ludzią, którzy płacą za twoją pracę, pracują w zapyleniu w temp.
            35-40 st. C w 100 dB po 12 godzin bo na tyle legalnie pozwala KP.

            - i
            > weź tu się skup 12 godzin na dobę i stawiaj dobre diagnozy kiedy prawo
            > eurpoejskie zezwala tylko na 8godzin pracy lekarza. Ale nikogo to nie obchodzi
            > bo lekarze mają być jak Dr. Judym i pracować za darmo.

            Niech zacznie pracować to już będzie sukces!! Jedyne co potrafią to narzekać na
            stawki! Panowie i Panie Doktorzy jesteście oszustami i naciągaczami i wyjaśniać
            tego nie muszę sami dobrze wiecie o czym mowa!

            >
            > Owszem zgadzam się że są lekarze którzy biorą łapówki i nie stosują się do
            > zasad etyki, ale nie wolno generalizować to tak jakby ktoś powiedział że polacy
            >
            > są złodziejami tylko dlatego że niektórzy ludzie kradną. Proszę nie
            > generalizujcie. Tylko otwórzcie oczy że czasy się zmieniają, każdy za swoją
            > ciężką pracę oczekuje wynagrodzenia bo za coś trzeba żyć.

            Pir...nie! Każdy, kto miał zaszczyt leżeć w szpitalu wie ile powinni zarabiać
            lekarze i masz racje nie wolno generalizować zostało jeszcze kilku prawdziwych
            chcących leczyć i pomagać ludziom lekarzy a reszta to ścierwo liczące kase
            pozbawione ludzkich odruchów, nieopisana znieczulica.
            • konradgalazka Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 14:39
              Po pierwsze odrobinę szacunku.

              >I kto płacił za te lata nauki???????? Zrobili dyplomy za pieniądze szaraków a
              > teraz uważają się za elitę i chcą zarabiać jak lekarze w USA!!

              Wyobraź sobie że sa jeszcze studia niestacjonarne gdzie ludzie płacą sami za
              naukę. Po drugie poziom nauczania dostęp do materiałów jest marny a książki do
              nauki kosztują naprawdę dużo. I wyobraź sobie że za te wszystkie nieprzespane
              noce i kilogramy adrenaliny które wyrzucają moje nadnercza przed egzaminami to
              chciałbym zarabiać więcej niż kasjer w hipermarkecie. A jak prawnicy robią
              studia za pieniądze szaraków i później zakładają kancelarie prywatne to
              wszystko jest ok?

              > O szanuje tych ludzi!!! to katorga nie leżenie w dyżurce na pigule!

              O przepraszam, posiedź sobie na ostrym dużurze 24 godziny w izbie przyjęć gdzie
              co chwile musisz podjać trafną decyzję żeby nie zabić kogoś to zobaczysz jak to
              jest. Taki kasjer kończy pracę i idzie sobie do domu i nic go nie obchodzi, a
              lekarz wraca do domu i się martwi czy mógł zrobić coś inaczej, jak się później
              będzie czuł jego pacjent.

              > Za 5 min porady 70-150 zł Kur...wa!!!
              Takie są prawa rynku za wszystko się płaci!! Co Ty sobie wyobrażasz?? Idziesz
              do sklepu i chcesz kupić ferrari za 10 zł? Koszty kształcenia utrzymania
              sprzętu i gabinetu to nie są gorsze. Sympozja, kongresy i koszty kształcenia
              medycznego sa naprawdę wyoskie.

              > Przyjrzyj się ludzią, którzy płacą za twoją pracę, pracują w zapyleniu w temp.
              > 35-40 st. C w 100 dB po 12 godzin bo na tyle legalnie pozwala KP.
              I dlatego uważam że ci ludzie powinni rozumieć lekarzy bo ich warunki pracy
              wpradzie sa inne ale równie ciężkie. I wyobraź sobie że lekarze też płacą
              podatki bo ci ludzie co pracują w temp.35-40 st. C w 100 dB po 12 godzin mogli
              dostać wypłatę.

              > Niech zacznie pracować to już będzie sukces!! Jedyne co potrafią to narzekać
              na
              > stawki! Panowie i Panie Doktorzy jesteście oszustami i naciągaczami i
              wyjaśniać
              > tego nie muszę sami dobrze wiecie o czym mowa!
              W takim razie dlaczego chodzisz do lekarza? Oczekujesz od lekarzy by byli
              wyrozumiali idealni i jeszcze pracowali za darmo...a Ty? Co możesz dać innym od
              siebie? Tylko oskarżenia? Życzę Ci byś nie trafił nigdy na kogoś kto potraktuje
              Ciebie tak jak Ty traktujesz innych...

              Odrobinę kultury z Twojej strony byłoby wskazane...ciekaw jestem kim wogóle
              jesteś z wykształcenia...

            • katastrofa4rp Leczenie Ciebie, skarbie to gorzej 21.05.07, 20:09
              niz praca w zapyleniu. Mozna sie wykonczyc z takim....pacjentem
          • st110 Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 14:47
            Jest wiele innych zawodow, gdzie poswieca sie na nauke wiele wiele lat i to
            ciezkiej pracy. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Jest to wybor kazdego z nas
            czym chce sie zajmowac w zyciu. Zawod lekarza wyroznia sie jedynie duza
            odpowiedzialnoscia i stad latwiej o szantaz. O etyce niestety nie ma juz co
            mowic w tym zawodzie.
            A na marginesie. Umiejetnosci polskich lekarzy (zwlaszcza rodzinnych,
            pierwszego kontaktu) sa duzo nizsze niz ich kolegow zza granicy. Mieszkalam
            kilka lat we Francji i mam porownanie. Podejscie do pacjenta tez jest zupelnie
            inne. Wiec moze te iles lat nauki to stanowczo za malo... A moze niech nasi
            wspaniali lekarze i specjalisci (biorac pod uwage znajomosc jezykow obcych
            wsrod polskich lekarzy to raczej niemozliwe) wyjada za granice i sprawdza na
            wlasnej skorze ile tam czasu trzeba poswiecic na prace i doksztalcanie i jaka
            ponosi sie odpowiedzialnosc za bledy w sztuce lekarskiej (przypomne, ze w
            Polsce nie musza sie tym problemem przejmowac).



            konradgalazka napisał:

            > Wkurza mnie jak ktoś pisze takie głupoty. Czy Ty sobie zdajesz sprawę żeby
            > zostać lekarzem trzeba poświęcić na naukę:
            > -2 do 3 lat liceum by się przygotować do studiów
            > -6 lat studiów
            > -1 rok stażu
            > -4 do 7 lat specjalizacji?
            > I w tym czasie człowiek nie może na chwilę odetchnąć bo materiału jest pełno,
            > jest presja bo od nas zależy życie pacjenta? A później masz problemy z
            > zatrudnienem ze zdobyciem doświadczenia bo nie ma miejsca na specjalizację
            lub
            > szpital nie ma kasy by zatrudniać nowych lekarzy!! Czy zdajesz sobie sprawę
            że
            > większość lekarzy nie ma normalnego życia? Bo taki urzędnik kończy pracę o 14
            i
            >
            > ma wszystko gdzieś a lekarz po skończonej pracy w szpitalu gdzie zarabia
            1200zł
            >
            > (tyle co kasjer w hipermarkecie) musi jeszcze jeździć do drugiej pracy gdzie
            > może dorobić i siedzi do późna. Owszem duża część lekarzy ma na życie ale to
            > tylko dlatego że od rana do wieczora charują jak woły żeby mieć za co żyć - i
            > weź tu się skup 12 godzin na dobę i stawiaj dobre diagnozy kiedy prawo
            > eurpoejskie zezwala tylko na 8godzin pracy lekarza. Ale nikogo to nie
            obchodzi
            > bo lekarze mają być jak Dr. Judym i pracować za darmo.
            >
            > Owszem zgadzam się że są lekarze którzy biorą łapówki i nie stosują się do
            > zasad etyki, ale nie wolno generalizować to tak jakby ktoś powiedział że
            polacy
            >
            > są złodziejami tylko dlatego że niektórzy ludzie kradną. Proszę nie
            > generalizujcie. Tylko otwórzcie oczy że czasy się zmieniają, każdy za swoją
            > ciężką pracę oczekuje wynagrodzenia bo za coś trzeba żyć.
            • konradgalazka Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 15:58
              Z punktu widzenia studenta mam nadzieję że przyszłego lekarza muszę powiedzieć
              że:
              -obserwuję zachowania wielu lekarzy starej daty, którzy zachowują się jakby
              pozjadali wszystkie umysły. Na palcach jednej ręki można policzyć życzliwych i
              chętnych nauczenia czegoś ludzi. Jeśli się samemu nie zainteresuje jeśli nie
              będzie się walczyć o swoje to nikt nie zachęci do pogłębiania wiedzy. Wręcz
              przeciwnie zachowania starszych lekarzy bardzo zniechęcają.
              -zgodzę się z tym co st110 napisała bo lekarze którzy odbyli staż za granicą
              lub pracowali w innym niż polska kraju są zupełnie inni: energiczni, otwarci i
              ciepli w stosunku do pacjenta.
              -niestety muszę przyznać że to co oferuje państwo przyszłym lekarzom to nie
              prognozuje dobrze. Ćwiczenia odbywają się w dużych grupach, asystenci nierzadko
              olewają studentów traktując ich jako zło konieczne. To już się zmienia idzie w
              lepszym kierunku ale jeszcze zdarza się że na jedną grupę do ćwiczenia szycia
              jest tylko jedna nić chirurgiczna.
              -prawda jest taka że wiele sytuacji zniechęca do bycia otwarym i życzliwym
              lekarzem. Wielu pacjentów którzy stoją w kolejce uważa że się im wszystko
              należy i niekiedy bawają bardzo chamscy.

              Wydaje mi się że całym tym bałaganie nikt nie jest bez winy. Lekarze są
              faktycznie nieuprzejmi (oczywiście jest wiele wyjatków) ale im się nie dziwię
              kiedy wiem ile zarabiają, jak ciężko pracują i jaka na nich spoczywa
              odpowiedzialność, a do tego jak niektórzy pacjenci traktują pracowników służby
              zdrowia - bo pacjentowi wszystko się należy. Państwo powinno coś z tym zrobić.
              Za każdym razem jak się zmienia minister zdrowia są nowe pomysły, które tylko
              wprowadzają kolejne wprowadzające bałagan pomysły. Liczę że się w końcu coś
              zmieni. Obecna sytuacja w tych sferach wywołuje u mnie odruch wymiotny i chęć
              opuszczenia tego chorego kraju. Każdy każdego oskarża a nikt nie potrafi
              zrozumieć innego...

              ...ciekaw jestem jak długo to jeszcze potrwa. A może to jest kwestia tego że
              musi się "przewinąć" pokolenie ludzi starszych którzy nie myślą w "nowoczesny"
              sposób?
            • katastrofa4rp no coz mam porownanie z niemieckimi kolegami 21.05.07, 20:11
              i nie widze drastycznej roznicy. Na wsi zawsze spotkasz takich ktorzy od lat
              nie czytali ksiazki czy gazety (medycznej). Ale polscy koledzy sa w BRD bardzo
              w cenie. A jak masz dobrze zaplacone to i mozesz bez stresu miec czas dla
              pacjentow. Jaka placa taka praca
          • katastrofa4rp Lapowka potrzebuje tego kto bierze i tego 21.05.07, 18:44
            Kto DAJE. A ze system jest jak na razie kryminogenny.... no coz, mozna sie
            leczyc za granica:) Tam placisz, wiesz za co!
        • maretina Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 10:17
          infomozg napisał:

          > Ważne żeby lekarzom było dobrze.

          tak,to jest bardzo istotne. kazdy ma prawo do bycia szczesliwym:p
        • marmas Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 11:22
          Zwolnic wszystkich i zatrudnic na kontraktach. Jesli nie podoba sie, to do
          kopania rowow lub innych pozytecznych zajec.
          Opodatkowac dochody w prywatnych gabinetach lekarskich. Zasady jakie obowiazuja
          obecnie sa smieszne.
          Pilnowac, by nie uzywali sprzetu bedacego na wyposazeniu szpitali, do prywtanych
          celow. Sa to nagminne praktyki.
          Za lapowkarstwo zakazac uprawiania zawodu dozywotnio.

          W "moim" szpitalu zatrudnionych na kontaraktach jest ponad 60 procent. Nie ma
          strajku, choc solidaryzowac sie moga :)

          W lape nie chca brac i bardzo dobrze. Mozna wiele spraw zalatwic blyskawicznie,
          bez zbednego biadolenia i kombinowania.
          • konradgalazka Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 21.05.07, 14:41
            I to mi się podoba. Niektóre praktyki wśród lekarzy są chore i trzeba to
            koniecznie zmienić, ale od tego są przecież politycy, którzy niestety nie chcą
            się za to wziąć. Pytanie tylko dlaczego??
        • vanilla.dream Niech zdychają., bo darmo to tylko w mordę dają 21.05.07, 12:50

        • natalkaa8925 Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 31.07.07, 15:10
          Lekarze myślą, że skoro tyle się uczyli to należy im się więcej:/ Tyle, że
          przed rozpoczęciem kształcenia dobrze wiedzieli ile będą zarabiać to o co im
          teraz chodzi?:/ I nagle przestali brać łapówki i im brakuje:/ Żal... Osobiście
          nie dałabym im nawet połowy tego co już dostają:/ Z własnych doświadczeń wiem,
          że im nie można ufać... Moja rodzina wielokrotnie się na nich zawiodła. Gdy
          złamałam nogę i przyjechałam na pogotowie to lekarz zamiast się mną zająć
          oglądał w pokoju Kubicę razem z resztą personelu. Kiedy moja babcia miała zawał
          lekarze nie pomogli jej tylko dosłownie patrzeli jak umiera chociaż mój dziadek
          krzyczał, żeby coś zrobili bo przecież kobieta umiera. I zmarła. Wiele razy też
          karetka nie chciała przyjechać gdy ją wzywaliśmy. Więc może lekarze mieliby
          większe popracie w swym działaniu gdyby robili to co do nich należy a nie
          wiecznie marudzili, że im mało:/ A jak widze te ich plakaty "dość tego wyzysku"
          to mi się śmiać chce...
          • yorik Re: Niech zwykli ludzie zdychają. 06.01.08, 23:12
            Wyjaśnienie powtarzanego stale medialnego kłamstwa
            Lekarze nie protestują!!!
            Objął na, po raz pierwszy, Kodeks Pracy - jak inne zawody (w tym pielęgniarki)
            i jak w innych zawodach - czas pracy (z nadgodzinami!!!) wynosi 48 / tydz, a
            nadgodzin (jak w Biedronce lub Urzędzie Miasta) może być do 150 / rok.
            Lekarzy w Polsce w proporcji do liczby ludności jest NAJMNIEJ w UE (2,8/tys)
            Jeśli dyrektorzy CHCĄ PROSIĆ, żebyśmy zgodzili pracować PONAD zapisy Kodeksu
            Pracy (OPT-OUT) muszą za to zapłacić.
            i tyle................
      • hamlet1111 Re: W pełni popieram 21.05.07, 10:01
        Najbardziej przykre jest to, że pacjenci będą musieli na własnej skórze odczuć
        perfidną grę rządu PiS. Przecież lekarze już od kilku miesięcy trąbią o tym,
        żeby rząd zabrał sie do pracy nad programem uzdrowienia służby zdrowia.
        Teraz dopiero minister Religa bąka coś o pomysłach, które chce przedstawić
        rządowi do konsultacji. A co ten leśny dziadek robił przez ostatnie półtora
        roku? Może myślał, że problemy same się rozwiążą?
        Szkoda pacjentów - niestety życie ludzkie dla tej koalicji jest mniej ważne niż
        skup świń. Decyzja dofinansowaniu skupu świń została, przez minister Gilowską,
        podjęta w ciągu DWÓCH dni.
    • presentation1 ...W koncu.................... 21.05.07, 09:20
      Nie moglem sie doczekac.Dzieki ich strajkowi spoleczenstwo dowie sie kto hamowal reformy w Sluzbie Zdrowia.Ich gniew na spoleczenstwo bierze sie z tych nieszczesnych podstolikowych kopert.Ziobro wydal walke.W ciagu roku pod stolikiem przeplywalo 8 mld. zlotych.rzeogromna suma za ktora lekarze wybudowali sobie wielkie majatki.Stop.Kasy pod stolikiem prawie nie ma.Boja sie wiezienia.Za co wiec utrzymaja te wielkie majatki?Zlosc na spoleczenstwo ze rzad nie pozwala im uprawiac pracy zwanej korupcja.
      • gelimer PiS hamował te reformy przez 17 lat. 21.05.07, 09:21
        To Kaczory są niewątpliwie wszystkiemu winne.
        • presentation1 Re: PiS hamował te reformy przez 17 lat. 21.05.07, 09:24
          PiS hamowal i przed wojna.Za brak lustracji winny PiS.Za lustracje winny PiS.Ze otworzono rynek pracy na Zachodzie-sukces SLD.Ze ludzie wyjezdzaja do pracy na Zachodzie-winne PiS.I tak w kolko
          • gelimer Re: PiS hamował te reformy przez 17 lat. 21.05.07, 09:26
            Przynajmniej nas dwóch to rozumie. To już coś.
            • presentation1 Re: PiS hamował te reformy przez 17 lat. 21.05.07, 09:29
              A gdzie juz dwoch myslacych i mowiacych NIEPOPRAWNIE politycznie to zagrozenie demokracji -jakby powiedzial guru SLD Kalisz.
              • kontogazetowe Re: PiS hamował te reformy przez 17 lat. 21.05.07, 10:46
                No tak! Ty to masz łeb, gratuluję przenikliwości!
                Idę szukać mojej willi z basenem kupionej za ciężkie łapówki

                Marek. Lekarz. 29 lat. Za 3 miesiące i 9 dni w Norwegii.
                • bonar10 Re: Jedź do Norwegii, bo tu takich nie potrzeba! 21.05.07, 10:47
                  • kontogazetowe Re: Jedź do Norwegii, bo tu takich nie potrzeba! 21.05.07, 10:58
                    I co się tak rzucasz, państwo to Ty? Lepiej napisz jakich tu potrzeba?
                    Takich co będą pracować za jałmużnę? Czy takich co będą brać łapówki?
                    Ja nie chcę się kwalifikować ani do pierwszych ani do drugich, m.in dlatego wyjeżdżam. Poza tym młodym trudno się przebić tutaj.


                    • eurypides77 "Nieważne żeby Polska była zdrowa i bogata" 21.05.07, 11:02
                      "Ale katolicka". Tak rozumują te tępe barany, które każdego kto nie kupuje ich
                      nadętych kato-bolszewickich bzdetów wysyłają za granicę. Może i dobrze -
                      wkrótce zostanie garstka w okopach św. Trójcy, która zgasi światło w ostatnim
                      skansenie Europy.
                      • wrojoz Re: "Nieważne żeby Polska była zdrowa i bogata" 21.05.07, 18:15
                        Ważne aby była Kaczyńska.!!
                  • malq Re: Jedź do Norwegii, bo tu takich nie potrzeba! 21.05.07, 12:23
                    Ja tez nie mialem willi z basenem(a szkoda) anestezjologom nikt lapowek nie
                    daje,bo nie ma po co,chirudzy czasem biora za siebie i za anestezjologow:-)))
                    I szczesliwie siedze od trzech lat w UK,pracuje jak czlowiek,kasy
                    wystarcza,choc bez szalenstw,po prostu sie zyje normalnie,czego wszystkim
                    pracujacym zycze!
                    PS czy wy ludzie nie widzicie, ze ten caly szum o lapowkach to byl specjalnie
                    napompowany przed strajkami, zeby napuscic spoleczenstwo nalekarzy....
                    niektorzy hbiora,ja nie bralem i dlatego musialem wyjechac,niech ktos inny was
                    teraz usypia,ja jeszce potrafilem obudzic :-))
                • mariuszdd Re: PiS hamował te reformy przez 17 lat. 21.05.07, 10:53
                  kontogazetowe napisał:

                  > No tak! Ty to masz łeb, gratuluję przenikliwości!
                  > Idę szukać mojej willi z basenem kupionej za ciężkie łapówki
                  >
                  > Marek. Lekarz. 29 lat. Za 3 miesiące i 9 dni w Norwegii.

                  Dobrze ,że nie strajkujesz :)
          • kralik111 Re: PiS hamował te reformy przez 17 lat. 21.05.07, 14:12
            presentation1 napisał:

            > PiS hamowal i przed wojna.Za brak lustracji winny PiS.Za lustracje winny
            PiS.Ze
            > otworzono rynek pracy na Zachodzie-sukces SLD.Ze ludzie wyjezdzaja do pracy na
            > Zachodzie-winne PiS.I tak w kolko

            Esbeku presentation, kaczynscy przez ostatnie 17 lat hamowali te reformy,
            najpierw jako PC, obecnie jako PiS, i tego nie zmienisz, nie
            zaszczekasz...:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • presentation1 ..Przez PiS stracil dziewczyne.................... 21.05.07, 09:27
          Wczoraj wieczorem na warcie śmiertelnie postrzelił się żołnierz z jednostki w Orzyszu (Warmińsko-Mazurskie). Nie wiadomo na razie czy był to wypadek, czy samobójstwo. Prokuratura bierze jednak pod uwagę, że chłopak mógł sie targnąć na życie z powodu zawodu miłosnego.
      • cezbit Re: ...W koncu.................... 21.05.07, 10:44
        Ziobro się spalił - a majątki lekarze mają na całym świecie i nikogo to nie
        dziwi.
    • cluniak Przy tak małej ilości specjalistów, prywatyzacja 21.05.07, 09:23
      skończy się tym, że lekarze podyktują drakońskie stawki podobnie jak adwokaci.
      Najpierw trzeba otworzyć więcej miejsc na specjalizacjach a dopiero piotem to
      prywatyzwoać aby stworzyć rynek.
      • figari Re: Przy tak małej ilości specjalistów, prywatyza 21.05.07, 09:48
        DRAKOŃSKIE STAWKI ... ?
        Nie jestem lekarzem, ale sporo osób z mojego otoczenia to stażyści z pensją 1200
        zł netto. Aby wyżyć, spłacić kredyty za studia i myśleć o przetrwaniu pracują na
        dodatkowych dyżurach,w przychodniach ... ogółem 350-400h miesięcznie.
        Co do łapówkarstwa bądźmy poważni - w każdym zawodzie są uczciwi i "uczciwi
        inaczej", Ci co nie biorą a są młodzi i nic ich nie trzyma wyjadą z kraju, a
        lepkie paluszki pozostaną w swoich wygodnych fotelach i gabinetach ...
      • hwa_rang84 No dobrze.I co z tego?Na tym polega wolny rynek. 21.05.07, 11:04
        Chyba,ze sie myle?:)
      • kolargolo PiS zmniejszyl liczbe specjalizacji o 70% 21.05.07, 11:18
        to pewnie jest w porzadku, nie?
    • ola7721 Re: W szpitalach początek bezterminowego strajku 21.05.07, 09:33
      W pełni popieram. Lekarze mają własne gabinety, ale jak trzeba zrobić badanie to
      robią na państwowym sprzęcie a pieniądze za te badania biorą do własnej
      kieszeni.i jeszcze strajkują. Jak trafiłam do szpitala na tzw. długi weekend to
      lekarz był tylko rano, a później przez cały dzień się nie pokazywał a
      pielęgniarki to samo przyszła tylko jak już pacjentka obok po nią zadzwoniła i
      to jeszcze z wielkiej łaski bo szanowna pani serial ogląda i jej właśnie
      przerwano.ja osobiście i tak od paru lat korzystam z opieki odpłatnej w związku
      z tym jestem za tym aby kasa na świdczenia zdrowotne z pensji szła na moje
      indywidualne konto, ponieważ tak płacę podwójnie.
    • pamdirac Podwyżka należy się tylko pielęgniarkom. 21.05.07, 09:33
      Ostatnio leżałem w szpitalu na wewnętrznym. Lekarza praktycznie nie widziałem.
      Pacjentami zajmowały się tylko pielęgniarki. To one odratowały dziadka leżącego
      obok mnie kiedy zaczął schodzić.
      • cezbit Re: Podwyżka należy się tylko pielęgniarkom. 21.05.07, 10:18
        Może lekarz na tym oddziale po prostu nie pracowal? - żart - na pewno robił
        wypisy...
    • hetman_a Wzięli by się lekarze lepiej do roboty! 21.05.07, 09:38
      A nie siedzieli na bezpiecznych posadkach, udawali że pracują wypisując
      sponsorowane lekarstwa albo zasłaniając się limitami. Limity powinny być
      zniesione, a ogólnie pojęta służba zdrowia powinna działać na zasadach rynkowych
      - czyli pieniądze idą za pacjentem. Powinien również w końcu być określony
      koszyk świadczeń podstawowych mocno ograniczający żądania "cudów" za marne parę
      groszy zebranego ubezpieczenia. Chcesz leczyć się droższymi narzędziami
      medycyny, płać wyższe składki.
      Żądanie za to gwarantowanych 5000 zaraz po studiach może tylko i wyłącznie
      funkcjonować w państwowych/publicznych jednostkach pracy. W prywatnej firmie jak
      się nie podoba to się wylatuje, bądź samemu szuka się lepszej pracy. Już nie
      wspomnę o tym, że "lekarz" wprost po studiach jest tylko stażystą i niewiele
      czynności może wykonywać.
      • cezbit Re: Wzięli by się lekarze lepiej do roboty! 21.05.07, 10:41
        Jescze by się Pan zdziwił co może robić stażysta z braku specjalistów, którzy
        samemu postanowili szukać lepszej pracy... i wcale nie twierdzę, że tak jest
        dobrze.
        Nie ma pojęcia "ogólnie pojęta służba zdrowia" - jest prywatna - która świetnie
        prosperuje (leczy tych którzy płacą i wcale nie na najcięższe choroby) i
        państwowa, lecząca głównie starych, biednych i bardzo drogich pacjentów których
        pieniążki przez dziesiątki rąk po drodze może trafią wreszcie do miejsca, które
        udzieliło świadczeń.

        Kolejny mit to że pacjent idąc do dowolnej apteki może poprosić o najtańszy
        odpowiednik danego leku i go dostanie - jeśli aptekarz nie ściemnia, bo ma
        obowiązek taki wydać - ale o tym już w telewizji nie mówili...

        Zeby było lepiej - każda wizyta u "białego fartucha" powinna być płatna
        refundowana z prywatnej, bąż państwowej ubezpieczalni do pewnego limitu,
        zależnie od majętności. Kolejki by się skróciły, bo alkoholas wolałby te pare
        złotych wydać na kolejną alpażkę, babcia nie biorąca leków na nadciśnienie
        zamiast iść trzeci raz w tygodniu do przychodni, lub na dyżur obniżyć ciśnienie
        zaczełaby je brać, bo to taniej itp itd. Nagle nie wiedzieć skąd pojawią sie
        pieniążki na pensje dla lekarzy, podniesie się jakość usług (za porządne
        pieniądze nie będę ludziom wciskał kitu, bo znajdą lepszego na moje miejsce.

        Nie ma co wymyślać, bo to już wymyślone - trzeba wdrażać i będzie jak wszędzie
        czyli dobrze. A tak tracimy tylko czas.
    • mcozio pozwólce że opisze zywot lekarza - mojej żony 21.05.07, 09:39
      zacznijmy od początku - 4 lata liceum, wkuwanie biologii, chemii, fizyki,
      języków, do tego prywatne zajęcia przygotowawcze na akademie medyczna w gdański,
      realnie 3 i 4 klasa to tak po 60 godz zajęc tygodniowo - szkoła i poszkolne
      zajęcia, potem matura. W koncu egzamin na studia - dostała sie i dopiero zaczyna
      się piekło - pierwszy i drugi rok kucia jak w liceum - zajęcia od 7.30/8.00 do
      17/18. Kolejne sesje zdawane w bólach nauki, wydzielanie sobie czasu na wszystko
      aby zdążyć. Potem w ramach dobrej średniej oferta studiów zagranica - 3 rok w
      Koeln-Kolonia Niemcy - lekki spokoj ale zawsze bariera językowa - pol roku nauka
      intensywna procz tyle lat w szkole i na 1-2r studiów aby potem zdać sesje zimowa
      a w koncu letnia,,egzaminy pisemne i ustne, wraca po roku, 4 rok normalnie w
      polsce,,,potem piąty konczy 3mce wczesnije - specjalnie zdaje egzaminy w
      zerówkacha by od kwietnia znowy wyjechac do niemiec na stypendium naukowe -
      przygotowuje sie do doktoratu, badania, itp, wraca po 1,5 roku. zaczyna staż w
      szpitalu - w planach LEP - inaczej nie bedzie miała prawa wykonywania zawodu -
      policzcie sobie ile to lat ? na utyrzmaniu rodziców a potem mnie .

      realnie zacznie zarabiac około wieku 35 lat, po specjaliacji - bo tak to są grosze

      a wiec patrząc ze robole zaczyna prace w wieku 18 lat i zarabiaja wiecej niz
      lekarze z wykształceniem to odczepcie sie od lekarzy, tez chca godnie zarabia,
      nauka, poswiecenie i odpowiedzialnosc,,,

      pozdrawiam
      mcozio
      • inteligent-na Zdecydowanie nie jesteś jej wart. 21.05.07, 09:41
        Nie uczyłeś się przecież nawet 1/3 tego co ona. Zupełnie nie wiem jak ona mogła
        się zadać z takim nieukiem.
        • mcozio tak ? ciekawe ? 21.05.07, 09:43
          studia wyższe + podyplomowe, zawód wykonywany informatyk :D

          to jest miłość :D
          • inteligent-na Informatyk? A cóż to za zawód w porównaniu z 21.05.07, 09:46
            lekarzem?
            • alesad Re: Informatyk? A cóż to za zawód w porównaniu z 21.05.07, 13:11
              też skończyłam licem i podstawówkę też i to z wyróżnieniem i przedszkole i
              żłobek, no a na końcu studia, też na 5! i co z tego, słabo zarabiam, nie mam
              nawet etatu, więc jak nie zapłacę z włąsnej kieszeni za ubezpieczenie,w żadnej
              przychodni ani szpitalu mnie nie przyjmą. Tylko, że ja nie moge sobie
              postrajkować.
          • mar-len-ecz-ka Stary, Ty dziękuj Bogu że Cie jeszcze dla jakiegoś 21.05.07, 09:50
            kolegi z pracy nie rzuciła. Nie dorastasz jej do pięt.
          • mariuszdd Re: tak ? ciekawe ? 21.05.07, 10:58
            mcozio napisał(a):

            > studia wyższe + podyplomowe, zawód wykonywany informatyk :D
            >
            > to jest miłość :D

            Informatyków jet jak psów ,nie to co lekarzy
            • mut Re: tak ? ciekawe ? 21.05.07, 11:46
              jak psów to jest instalatorów windowsów a nie ludzi z wykształceniem którzy
              umieją się zająć POWAŻNYMI rzeczami
        • anders76 Re: Zdecydowanie nie jesteś jej wart. 21.05.07, 10:15
          Dyskutuj na temat koles a nie wtracaj sie pomiedzy dwoje zgodnych ludzi.
      • bf109 Re: pozwólce że opisze zywot lekarza - mojej żony 21.05.07, 09:44
        Tłumaczysz to ludziom któzy nie mają pojęcia co to takiego studiowanie
        medycyny. Kto sie z tym nie zetknął to ie ma pojęcia jakim s..syństwem jest
        płacenie takich śmiesznych pieniędzy za taką ciężką pracę po takich cieżkich
        studiach. Amen

        PS: żeby zarabiać prawdziwe pieniądze trzeba studiowac teologię. Waiara w
        zdrowie jest lepsza niz pomoc lekarzy:D
      • mwirek A ja nie zarabiam dzięki lekarzom łapownikom 21.05.07, 10:15
        Również wielotenia nauka, studia, ukończenie bardzo poważneego technicznego
        kierunku. Różnica jest taka, że moje zdobywanie wiedzy, a właściwie to
        realizowanie pasji przebiegało w zupełnie odmiennych warunkach - choroby i
        ciągłego borykania się, a właściwie to walki związanej z fizycznymi
        ograniczeniami. Zawdzięczam to lekarzom łapownikom ze słynnego szpitala
        dziecięcego "OMEGA" w Warszawie. Było to w latach 60. Ja - dziesięcioletnie
        dziecko po bardzo poważnej operacji nogi, gips do pasa. Wynajęta do opieki po
        operacji prywatnie pielęgniarka, którą nic nie obchodził mój stan zdrowia.
        Dobrze że w nocy spadłem z łóżka bo był huk. Wtedy przyszła i zobaczyła że noga
        jest sina, gips za ciasno założony. W nocy lekarz go przeciął, pół godziny
        dłużej a trzeba by nogę amputować. Następnego dnia ponowne usypianie i
        zakładanie następnego gipsu. Ale niestety, w nodze powstały bezpowrotne zmiany -
        skurczone scięgno Achillesa, końskostopie, przez rok czasu paskudząca się rana
        pooperacyjna (do dziś mam kłopoty z tą blizną). I sławny obrazek - ludzie
        stojący na Al. Jerozolimskich i machający do dzieci które były w oknach. Rodzic
        aby wejść odwiedzić dziecko, za wypisanie przepustki musiał dać łapówkę
        lekarzowi dyżurnemu, mastępnie łapówkę windziarzowi (po schodach nie było wolno
        wejść). Nie każdego było na to stać. Moja mama wchodziła co najmniej 3 razy w
        tygodniu i oczywiście za każdym razem płaciła lekarzowi łapówkę. Obecnie -
        przez całe moje zycie (a mam ponad 50 lat) ja i społeczeństwo ponosimy
        konsekwencje takiego żerowania lekarzy na zdrowiu dzieci. Same moje buty,
        nadzwyczaj skomplikowane, których wykonania podejmuje się tylko 1 szewc w
        Warszawie kosztują niemało. Obecnie ja również muszę częściowo pokrywać ich
        koszt. I wreszcie moje ciągłe borykanie się z życiem. Jestem bardzo wytrwały i
        wiele osiągnąłem, bowiem żyję na wyższej stopie niż wiele zdrowych osób, ale
        tylko ja wiem ile mnie to kosztuje wysiłku. Zawdzięczam to lekarzom łapownikom
        ze szpitala OMEGA w Warszawie.
        Uważam, że obecny strajk wynika z tego, że po ostatnich aferach rzeczywiście
        lekarze przestali brać. Nagle się okazało że 7tys. zł (z nadgodzinami i
        prywatną praktyką) to za mało. Jednak przy takim podejściu - gdzie jest
        granica? Przyczyną tego strajku nie tyle są niskie zarobki, co upadek morale
        lekarza. To nie powinien być zawód, ale powołanie. Te wydarzenia pokazują, że
        niestety mało jest lekarzy z powołaniem. Jest nadzieja, że tacy są. I to oni
        będą widoczni. Mam nadzieję. Obecny strajk powinien spotkać się z całkowitym
        potępieniem przez społeczeństwo.
      • lenczyk Re: pozwólce że opisze zywot lekarza - mojej żony 21.05.07, 10:24
        Przepraszam, (momo, że żałuję, że kraj na razie nie radzi sobie z 'polerowaniem
        takich diamentów') jakoś nie jestem szczególnie poruszony - może to wynika z
        mojej własnej sytuacji zawodowej, która kosztowała mnie podobny wysiłek, z
        podobnymi skutkami w zupełnie innej branży...

        Powiem tak:
        1) wolna wola,
        2) nikt nikogo pod pistoletem nie kierował na te studia
        3) 35 lat to jeszcze nie koniec świata
        4) (prawie) wszyscy w karju mają na co narzekać w sensie, że nie jest to raj
        jaki chcieluby mieć "tu i teraz"...
        5) może przecież przejść do prywatnego biznesu,
        <6) mówię to zakładając, że dostali w tym roku 30% powdyżki!>


        pozdrawiam,
        • hamlet1111 Re: pozwólce że opisze zywot lekarza - mojej żony 21.05.07, 10:29
          Dlatego lekarze chcą coś zrobić. Pomysł na strajk jest taki, że jeżeli rząd PiS
          będzie nadal niemy na tę poważną sytuacje strajkową, to lekarzy chcą masowo
          rzucić papiery. Spełni sie wtedy Twój postulat nr 5.
          • bonar10 Re: Sprzeciwiam się ponoszeniu pensji lekarzom! 21.05.07, 10:44
            Zdecydowanie sprzeciwiam się podnoszeniu pensji lekarskich. Jedynie w przypadku
            jakichś osiągnięć na polu zawodowym dyrektor szpitala powinien mieć możliwość
            konkretnego lekarza uhonorować jakąś nagrodą finansową, ale sądzę że bylyby to
            sporadyczne przypadki, ponieważ niestety na podstawie włanych i nie tylko,
            doświadczen uważam, że zdecydowana większość lekarzy wcale się nie przejmuje
            zbytnio pacjentami, im się na ogól nigdy nie spieszy, a wizerunek lekarza w
            Polsce bardzo odpiega od ideału jaki można zobaczyć w serialu "Na dobre i na
            złe" Tam są rzeczywiście lekarze, a w rzeczywistości - konowaly! I niech mi
            nikt nie wmawia, że to wszystko z powodu braku pieniędzy. Choćbyśmy ich nawet
            ozlocili, onie tego nie zauważą i będą żądać, żądać żądać ....... ! I tak bez końca
            • kolargolo Re: Sprzeciwiam się ponoszeniu pensji lekarzom! 21.05.07, 11:35
              skoro wiedze czerpiesz z seriali to nie mam wiecej pytan.
            • figari Re: Sprzeciwiam się ponoszeniu pensji lekarzom! 21.05.07, 11:53
              Szukasz rzetelności i dbałości o pacjenta, a zapominasz o tym :

              na 1h w przychodni i 40 pacjentów !
              • push.sp zlobom we lbach sie przewraca 21.05.07, 20:53
                zarabiaja po 800 zl? a na ilu etatach jednoczesnie - i to w tych samych
                godzinach; matka mojego kumpla jest lekarzem to wiem
      • wladek1957 Re: pozwólce że opisze zywot lekarza - mojej żony 21.05.07, 10:58
        córka jest obecnie na 4 roku medycyny poza nauką i spaniem znalazła sobie
        trzecie zajecie przeglada w internecie oferty pracy dla lekarzy za
        granicą.Doszła do wniosku iz nawet specjalizacji nie będzie robić w polsce /nie
        jestem idiotką żeby przez kilka lat pracować w polskim szpitalu za 900
        zł/Najgorsze jest to ze umyśli sobie z chłopakiem że wyjadą do Australii i nie
        idzie ich od tego odwiesć/oboje angielski perfekt,ile mnie kosztowały prywatne
        lekcje od 2 klasy szkoły podstawowej??/ jedyna nadzieja ze ma jeszcze 3 lata
        nauki do LEP ,moze zdecyduje sie na Anglie lub irlandię
        • staraistota Re: pozwólce że opisze zywot lekarza - mojej żony 21.05.07, 20:33
          A moze do Kanady ? , lekarzy potrzeba , zarobki b.dobre , po trzech latach od
          otrzymania stalego pobytu obywatelstwo . W Kanadzie kazdy jest u siebie , w
          Anglii czy Irlandii beda obcokrajowcami .
    • obywatelx5 Re: W szpitalach początek bezterminowego strajku 21.05.07, 09:45
      twój Pis tego mitu nie obali bo zadużo by go to kosztowało głosów wyborców
      - tchórzliwa władza - mocna w gębie

      samą walką z korucpcą nie da się uzdrowić słuzby zdrowia - tak jak nie dało się
      zaprowadzić ustroju socjalistycznego samą służbą specjalną.
    • anders76 Re: W szpitalach początek bezterminowego strajku 21.05.07, 09:46
      Hej Palestrina !
      To co idzie na "lapowki" nie obciaza budzetu panstwa, system takiego
      dofinansowania lekarzy istnieje od tak dawna, ze nalezy uznac za normalny.
      Naturalnie jest to system od poczatku do konca chory i niewlasciwy, obecnie
      ostatnie dziedzictwo komuny.
      Jako pracownik - lekarz nie interesuje mnie skad moj pracodawca wezmie kase na
      moje wynagrodzenie. Jako obywatel musze ten czynnik uwzglednic i tutaj widze np.
      slynny KRUS i budzetowe doplaty dla niego. Dlaczego rolnik ma otrzymywac te same
      swiadczenia za mniejsza skladke ? A to podobno 18 Miljardow rocznie.
      Jakies doplaty do leczenia sa konieczne, nie jako wplyw budzetowy a jako zapora
      przeciwko towarzyskim odwiedzinom lekarzy, co blokuje droge dla potrzebujacych.
      Spelnienie zadan lekarzy uwarunkowal bym takze obowiazkiem przestrzegania
      dyrektywy EU, tzn max 46 ? godzin pracy tygodniowo. Podwyzki sa nie dla
      niekontrolowanego wzrostu zarobkow, tylko do zapewniania godziwych warunkow
      pracy i zycia. Wtedy szereg placowek i etacikow dodatkowych zniknie, i tak sa po
      prostu niepotrzebne.
      Masz sporo czasu, idz kiedys na dyzur do szpitala i sobie popatrz jak pracuja
      lekarze obecnie to zrozumiesz niejedno. Pozdrawiam.
      • palestrina2005 A kto płaci za lewych rencistów ???? 21.05.07, 09:59
        > To co idzie na "lapowki" nie obciaza budzetu panstwa

        A kto płaci za lewych rencistów ?
        A kto płaci za lewe zwolnienia i okres w którym ktoś jest na takim lewym
        zwolnieniu ?
        A kto płaci za zużycie państwowego sprzętu wykorzystywanego do celów
        prywatnych ?????
        • anders76 Re: A kto płaci za lewych rencistów ???? 21.05.07, 10:24
          "A kto płaci za zużycie państwowego sprzętu wykorzystywanego do celów
          prywatnych ????? "
          Sprzet ten sluzy leczeniu ubezpieczonego pacjenta, ktory ma prawo z tego sprzetu
          korzystac. Lekarz nie uzywa tego sprzetu do zabawy, pieniadze bierze za swoj
          czas pracy i wiedze. Wiekszosc sprzetu pojdzie poza tym na zlom w pelni sprawna,
          niezuzta, po prostu wchodzi nowa, lepsza generacja
          A lewe renty i zwolnienia to korupcja i powinny byc wypalane z korzeniami,
          jednym z elementow walki to takie zabezpieczenie materialne lekarza, zeby pare
          groszy na boku nie bylo dla niego atrakcja w porownaniu z konsekwencjami.
          Biedaka kupisz tanio.
        • kolargolo PiS jest przeciw weryfikacji lewych rent 21.05.07, 11:39
          jak powiedzial Kaczynski - przynajmniej w ciagu najblizszych lat. Czyli podczas
          swoich rzadow.
      • marbor1 Re: W szpitalach początek bezterminowego strajku 21.05.07, 10:02
        Najlepiej by było, aby kaczory uchwalili ustawę, która by nakazywała przymus
        [pod karą sądową] wpłacania łapówek bezpośrednio do skarbu państwa. Wtedy na pewno z
        tych 80 mld można by było przeznaczyć na podwyżki płac dla lekarzy, a i na
        świątynię opatrzności by starczyło.
    • she_ll czy ktoś z Was 21.05.07, 09:51
      zna biednego lekarza? Inna sprawa, ze każdy z nich wykształcił się za publiczne
      pieniądze.
      • presentation1 Re: czy ktoś z Was 21.05.07, 09:53
        Najgorsze ze tam nie ma biednych, bo biedne sa ......pielegniarki.Ale o te to nawet pies z kulawa noga...a co dopiero doktor
        • mar-len-ecz-ka Fakt. O pielęgniarkach nikt nie pamięta. 21.05.07, 09:54
      • bf109 Bardzo dobrze 21.05.07, 10:01
        Tak jakby tylko lekarze kaształcili się za publiczne pienidze. Z resztą, po to
        k..wa płacę podatki i cieszę sie że nie wszystko idzie na F16, Krus i na
        kościół Opatrzności Bożej. Amen
      • kolargolo a co cie to obchodzi? 21.05.07, 14:59
        nie twoj interes ile lekarz zarabia wieczorem w prywatnej praktyce, handlujac
        marchewka czy kradnac radia. Panstwo placi lekarzowi o wiele za malo za prace w
        panstwowym szpitalu i dlatego jest ten strajk.
    • miki651 W szpitalach początek bezterminowego strajku le.. 21.05.07, 09:59
      Winę za strajk ponosi PiS, a przede wszystkim Ziobro. Zabronił brać lekarzom
      łapówki, to nic dziwnego, że ci domagają się wyrównania tego w pensji.
      Przecież tow. Gomułka powiedział, że lekarzom nie trzeba dobrze płacić, bo ci
      dorobią sobie łapówkami.
      • cluniak Re: W szpitalach początek bezterminowego strajku 21.05.07, 10:01
        O ile pamiętam, mówił tak o magazynierach.
    • lenczyk Z boku (okiem pacjenta) 21.05.07, 10:00
      W mojej ocenie jest tak, że (oczywiście to pewne uogólnienie):

      1) personel medyczny zrozumiał, że utrzymywanie się z dodatkowych (formalnych i
      nieformalnych źródeł) zostało pod rządami PIS mocno utrudnione - zaczyna się
      patrzenie na to kto uzywa sprzętu państwowego po godzinach i na jakich
      zasadach, zaczyna się przebąkiwać o wymaganiach i etyce finansowej;

      2) widząc zawężające się pole przychodów nieformalnych - środowisko podejęło
      pilne działania obronne do zachowania swojego status quo - skoro nie może
      dorabiać sobie "na lewo" (co widać na aferze słynnego warszawskiego
      kardiochirurga z MSWIA), to jakoś te pieniądze musi inaczej nabyć... posiąść.
      [gdyby ktoś w tej chwili chciał coś powiedzieć o spiskowej teorii i obłędzie
      autora tych słów, to mam takie zapytanie: czy ktoś z korzystających z usług
      medycznych świadczonych w prywantym gabinecie przez jakiegokolwiek specjalistę
      dostał kiedyś rachunek? Tak się składa, że ja nie dostaję nigdy takich
      rachunków, a na dodatek nie widzę, aby owi lekarze prowadzili jakąś porządna
      dokumentację medyczną mojego przypadku - bo przeciez prowadzenie porządnej
      dokumentacji to wystawianie sie na odstrzał ewentualnej kontroli skarbowej,
      eh...]

      3) jeśli jest tak, że pewna cześć środowiska nie widzi związku z własnm
      udziałem w tworzeniu dochodu narodowego, a jednocześnie pragnie dostawać
      większe wynagrodzenie ze strony Skrabu Państwa, to uważam, za uzasadnione
      przeprowadzenie kontroli skarbowych u wszystkich medyków świadczących prywatną
      praktykę - jestem pewien, ze odnajdzie się wtedy miliony nieuregulowanych
      malezności na rzecz Państwa (chyba że w sukurs ruszą lewackie media, prawnicy,
      bez kas fiskalnych lub inne grupy tzw. "elit"),

      4) jeśli weźmie się pod uwagę, że to jest pierwszy rząd który potraktował
      poważnie potrzeby tej grupy zawodowej znacząco podnosząc im w tym roku pensje,
      a oni tymczasem "idą na całość" to wcale się nie dziwię, że Dorn chciał
      ich "brać w kamasze",

      5) TO jest rodzaj egoizmu społecznego, który upokracznia nasze społeczeństwo...
      rozumiem, że jesteśmy na pośrednim etapie rozwoju państwowości
      ("przeprowadzania do z siemi egiskiej"), społeczeństwa post-komunistycznego,
      ale nie można działać w ten sposób, jak robi to obecnie środowisko lekarskie.

      6) jestem przekonany, że jest gdzieś złoty środek, który pozwoli na bezpieczne
      dla nas - obywateli-nie-medyków, dalsze funkcjonowanie kasy Państwowej - rząd
      jest odpowiedzialny za to, aby się "postawić", w przypadku gdyby naciski tej
      grupy zagrażały bezpieczeństwu ekonomicznemu Państwa albo innych grup
      społecznych.

      7) przypomina się tutaj historyjka jak Reagan "wzioł w kamasze" amarykańskich
      oparatorów ruchy lotniczego. I co? Po latach okazało się, że to Prezydent
      okazał się mężem stanu i chłopem z ikrą. Tylko, że trzeba mieć do tego
      odpowiedni dystans.

      PS: cholera, ja też chciałbym jeździć lepszym samochodem, na dodatek chciałbym
      zarabiać tyle ile w bogatych krajach zarabiają ludzie o moich kwalifikacjach...
      czy mam też zastrajować, czy organizować "marsz gwiaździsty"?

      pozdrawiam,
      • bf109 Prywatna służba zdrowia to jedyne wyjście 21.05.07, 10:04
        Wszystko to gdzie łapy trzyma państwo jest nierentowne, przestażałe ,
        złodziejskie i w ogóle gó..ane. Poczta, PKP, stocznie, służba zdrowia... Amen
        • wraczek Re: Prywatna służba zdrowia, ale... 21.05.07, 10:05
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=62797593&a=62798283
        • palestrina2005 Tu się zgadzam - trezba to prywatyzować 21.05.07, 10:07
          oczywiście na rozsądnych zasadach... nie będę wchodził tu w szczegóły bo
          musiałbym najpeirw posiedzieć trochę nad tym tematem...
          • kolargolo troche sie to kloci z twoim poparciem dla PiS 21.05.07, 11:25
            ktory zawsze byl przeciw wszelkim probom chociazby czesciowej prywatyzacji
            sluzby zdrowia, Kaczynscy glosowali przeciwko nawet mozliwosci (!) prywatnych
            ubezpieczen. Zupelnie jak Ziemkiewicz - PiS dobry bo nie lubi Michnika, reszta
            jest niewazna. Tylko ze obywateli bardziej niz rozgrywki miedzy dawna opozycja
            Solidarnosciowa obchodzi szpital w ktorym lecza dzieci.
        • anders76 Re: Prywatna służba zdrowia to jedyne wyjście 21.05.07, 10:30
          "jeśli weźmie się pod uwagę, że to jest pierwszy rząd który potraktował
          poważnie potrzeby tej grupy zawodowej znacząco podnosząc im w tym roku pensje,"

          Kpisz czlowieku czy o droge pytasz ?
          Trzymaj sie prawdy, zajdziesz daleko.
      • palestrina2005 I tak będą co jakiś czas strajkowali... 21.05.07, 10:05
        Lekarze i w bogatszych krajach strajkują...

        Ile by człowiek nie miał zawsze mu mało i zawsze porównuje się do jeszcze
        bogatszych...
        • dumny_jako_polak Paradoksalnie, najczęściej w USA 21.05.07, 10:08
          Gdzie ponoć jest im najlepiej.
      • maretina Re: Z boku (okiem pacjenta) 21.05.07, 10:32
        lenczyk napisał:

        > W mojej ocenie jest tak, że (oczywiście to pewne uogólnienie):
        >
        > 1) personel medyczny zrozumiał, że utrzymywanie się z dodatkowych (formalnych
        i
        >
        > nieformalnych źródeł) zostało pod rządami PIS mocno utrudnione - zaczyna się
        > patrzenie na to kto uzywa sprzętu państwowego po godzinach i na jakich
        > zasadach, zaczyna się przebąkiwać o wymaganiach i etyce finansowej;

        z mojego punktu widzenia: maz ma 10 dyzurow w miesiacu, zeby zarobic na
        zwiazanie konca z koncem ( jest specjalista). zadnych luksusow nie mamy.
        pracujemy oboje. meza w domu nie ma, dziecko niedlugo na ojca powie "pan".
        wypchaj sie ze swoimi uogolnieniami. lekarze i ich dzieci maja takie same
        zoladki i potrzeby jak pacjenci. maja tez wyzsze kwal;ifikacje i
        odpowiedzialnosc niz politycy, a nie zarabiaja nawet polowy tego co chlopy
        sejowe z samoobrony po zawodowkach!
        gdyby ukrucic dorabianie, to noce ambulatorium i pogotowie ratunkowe nalezaloby
        zamknac. tam pracuja tylko "dorabiacze".
        > 2) widząc zawężające się pole przychodów nieformalnych - środowisko podejęło
        > pilne działania obronne do zachowania swojego status quo
        zadnych nieformalnych dochodow nie posaidamy chamie jeden. jak mozesz tak
        oskarzac ludzi? jesli ja teraz [owiem, ze jestes zlodziejem i oszukujesz urzad
        skarbowy, to bedzie ci milo?
        >- skoro nie może
        > dorabiać sobie "na lewo" (co widać na aferze słynnego warszawskiego
        > kardiochirurga z MSWIA),
        na jednym kardiochiruirgu cala polska teraz jedzide. zapomniales tylko dodac,
        ze czesc zarzutow z palca pan zero, pardon... minister ziobro wyssal!
        jesli chodzi o pozostale brednie z tego postu ... to:
        mamy gdzies to twoje cholerne "lewo".domamgamy sie "prawego", nie pasuje ci to?
        lekarze tez maja swoja godnosc, nie chca spekulowac, oszukiwac. chca uczciwie
        zarabiac.
        > [gdyby ktoś w tej chwili chciał coś powiedzieć o spiskowej teorii i obłędzie
        > autora tych słów, to mam takie zapytanie: czy ktoś z korzystających z usług
        > medycznych świadczonych w prywantym gabinecie przez jakiegokolwiek
        specjalistę
        > dostał kiedyś rachunek?

        bardzo sie ciesze, ze nie dostalam takiego rachunku, bo wtedy wizyta bylaby
        drozsza.nie wiem, czy byloby mnie na nia stac.

        > Tak się składa, że ja nie dostaję nigdy takich
        > rachunków,
        a szkoda, jakbys odczul swoj postulat na wlasnej kieszeni, to pewnie takich
        bredni bys nie pisal.
        a na dodatek nie widzę, aby owi lekarze prowadzili jakąś porządna
        > dokumentację medyczną mojego przypadku - bo przeciez prowadzenie porządnej
        > dokumentacji to wystawianie sie na odstrzał ewentualnej kontroli skarbowej,
        > eh...]
        upomnij lekarza, ktoremu placisz. masz do tego PRAWO. tu bez ogrodek narzekasz,
        a w gabinecie jezyk z buzi ucieka? tam powinienes swoje zale i uwagi wylac. ja
        zawsze, kiedy place, to wymagam.

        > 5) TO jest rodzaj egoizmu społecznego, który upokracznia nasze
        społeczeństwo...
        >
        > rozumiem, że jesteśmy na pośrednim etapie rozwoju państwowości
        > ("przeprowadzania do z siemi egiskiej"), społeczeństwa post-komunistycznego,
        > ale nie można działać w ten sposób, jak robi to obecnie środowisko lekarskie.
        >
        > 6) jestem przekonany, że jest gdzieś złoty środek, który pozwoli na
        bezpieczne
        > dla nas - obywateli-nie-medyków, dalsze funkcjonowanie kasy Państwowej - rząd
        > jest odpowiedzialny za to, aby się "postawić", w przypadku gdyby naciski tej
        > grupy zagrażały bezpieczeństwu ekonomicznemu Państwa albo innych grup
        > społecznych.
        >
        > 7) przypomina się tutaj historyjka jak Reagan "wzioł w kamasze" amarykańskich
        > oparatorów ruchy lotniczego. I co? Po latach okazało się, że to Prezydent
        > okazał się mężem stanu i chłopem z ikrą. Tylko, że trzeba mieć do tego
        > odpowiedni dystans.
        >
        > PS: cholera, ja też chciałbym jeździć lepszym samochodem, na dodatek
        chciałbym
        > zarabiać tyle ile w bogatych krajach zarabiają ludzie o moich
        kwalifikacjach...
        >
        > czy mam też zastrajować, czy organizować "marsz gwiaździsty"?
        >
        > pozdrawiam,
    • maretina zycze powodzenia i wtrwalosci!/nt 21.05.07, 10:20

    • mark6 Niby dlaczego lekarze mają mieć wyższe pensje 21.05.07, 10:21
      Żyje ta łapówkarska banda w określonym miejscu w Europie, gdzie płace
      robotników są min. 5-krotnie mniejsze niż ich kolegów na "Zachodzie",
      gdzie pensje urzędników są nie lepsze itd. Jednak do tych nadętych bufonów to
      nie dochodzi. Chętnie chcieliby zarabiać tyle samo co ich odpoewiednicy w np.
      Angli zapominając , że w Polsce istnieje określony POZIOM cen i płac i
      spełnienie marzeń lekarzy byłoby wysoce NIESPRAWIEDLIWE w stosunku do innych
      grup zawodowych mających równie ODPOWIEDZIALNE prace a których pensje
      dopasowane są do poziomu istniejącego w tym kraju.
      • adaz1 Re: Niby dlaczego lekarze mają mieć wyższe pensje 21.05.07, 10:32
        Jeśli lekarz w Angli zarabia (przeliczając) około 30000 PLN to 5 razy mniej w
        to jest 6000. O ile pamiętam to takie są postulaty lekarzy w Polsce.
        • hamlet1111 Re: Niby dlaczego lekarze mają mieć wyższe pensje 21.05.07, 10:35
          A Anglii lekarz zarabia 4 średnie krajowe. W Polsce średnia krajowa wynosi
          obecnie ok. 2700PLN Brutto.
          • mark6 Średnia krajowa/ do łapy/ to nie więcej niż 1200PL 21.05.07, 10:37
            Reszta to wesoła zabawa GUSu w statystykę.
        • mark6 Zastanów się ile zarabia ROBOtnik w Angli 21.05.07, 10:41
          Błąd twój polega na tym, że nie odnosisz płac w cxalej gospodarce jak również
          nie bierzesz pod uwagę POZIOMU CEN.
          W Szwecji np. robotnik zarabia netto m. więcej 14000 koron lekarz DO RĘKI/
          netto/
          nie więcej niż 25- 30 tysięcy koron.
          Pozdrawiam
          • kolargolo czyli odwrotnie niz w Polsce 21.05.07, 13:16
            gdzie robotnik zarabia kilka razy wiecej za godzine pracy niz lekarz. I ten
            strajk jest po to zeby proporcje byly podobne jak w normalnych krajach.
      • anders76 Re: Niby dlaczego lekarze mają mieć wyższe pensje 21.05.07, 10:35
        "że w Polsce istnieje określony POZIOM cen i płac"

        100 % racji, chodzi o ten poziom. Proporcje pensji lekarza do sredniego
        krajowego zarobku.

        Popatrz na tej stronce, www.poloniawchicago.com/ , i poatrz na proporcje
        wynagrodzen lekarzy i innych grup zawodowych.
      • drabikowski Re: Niby dlaczego lekarze mają mieć wyższe pensje 21.05.07, 10:46
        Lekarze powinni dużo zarabiać podobnie jak policjanci i strażnicy, jednakże co
        do lekarzy należało by przeprowadzić weryfikację do przydatności do zawodu, w
        większości przypadków nie uogulniając prawdziwi lekarze albo odeszli z tego
        świata albo wkrótce odejdą ci młodzi to już nie to samo
        • bonar10 Re: Dobrzy lekarze są w "Na dobre i na złe" 21.05.07, 10:48
      • equipage Re: Niby dlaczego lekarze mają mieć wyższe pensje 21.05.07, 10:49
        A Ty, nadęty bufonie, nie zauważasz różnicy odpowiedzialności, stresu lekarzy w
        porównaniu z "robotnikami i urzędnikami"?
      • eurypides77 Lekarz uczy się co najmniej kilkanaście lat 21.05.07, 10:57
        i haruje znacznie ciężej niż robotnicy i urzędnicy państwowi. Choćby dlatego (i
        dlatego, że każdy idiota może być robotnikiem i urzędnikiem) należą się
        lekarzom wyższe pensje. Ale najprostsza odpowiedź jest taka: rynek to już
        weryfikuje, i wkrótce zabraknie lekarzy żeby pracować za psie pieniądze jakie
        oferuje budżetówka.
        • mark6 Wiesz ile trzeba studiować aby być mgr inż. ? 21.05.07, 12:15
          Ja prawie 18/ bez powtarzania roku/. Pózniej ciągłe uzupełnianie wiedzy jak w
          większości zawodów po wyższych studiach.
          Odpowiedzialność jest nieodłączną cechą tego zawodu i jak chce się za to
          dodatkową opłatę trzeba było wybrać inną profesję.
          Poza tym są zawody jeszcze bardziej stresujące jak np. kontroler lotu.
          W e wspólczesnym " wyścigu szczurów" wszyscy którzy chcą coś osiągnąć w życiu
          muszą "harować", nie tylko lekarze.
          • hwa_rang84 Ciekawe,nie slyszalem jeszcze,zeby jakikolwiek 21.05.07, 12:45
            mgr inz zostal bezpodstawnie oskarzony przez jakiegos ministra o morderstwo...
            • mark6 Skąd wiesz , że bezpodstawnie? 21.05.07, 12:56
              Poza tym taka GNIDA jak wspomniany lekarz/ to określenie należy mu się za
              ŁAPWKARSTWO/ pozbawiona etyki i morale , OLEWA to co ma np. Ziobro do
              powiedzenia.
              • hwa_rang84 Gnida jest osoba rzucajaca takie oskarzenia. 21.05.07, 13:05
                Natomiast,osoba,ktora tak jak Ty dyskutuje o sprawach o ktorych nie ma bladego
                pojecia jest zwyczajnym idiota.

                > Poza tym taka GNIDA jak wspomniany lekarz/ to określenie należy mu się za
                > ŁAPWKARSTWO/ pozbawiona etyki i morale , OLEWA to co ma np. Ziobro do
                > powiedzenia.

                1)uwazam,ze 500pln dla najlepszego specjalisty w kraju to smiech na sali i
                jalmuzna a nie lapowka.Lapowek jako takich bynajmniej nie popieram,sam rowniez
                nie biore,ale nie zmienia to jednak faktu,iz taka groteska zostala przez
                wiekszosc spoleczenstwa przyjeta na powaznie.

                2)WYRAZNIE pisalem o zarzucie zabojstwa-ktory ja,osobiscie moglbym wykluczyc w
                ciagu 10ciu minut.Pomijajac papiery i wyniki badan,musi byc 3ch specjalistow nie
                zwiazanych w zaden sposob z pacjentem i dopiero oni orzekaja o odlaczeniu
                kogos.Nie masz pojecia o procedurach/ktore sa jasne i przejrzyste/ a tak glosno
                krzyczysz...Zalosne...
        • mposte Re: Lekarz uczy się co najmniej kilkanaście lat 21.05.07, 12:21
          wyższe ale nie bez przesady 2500 na ręke wystarczy
      • janunia6 Brawo Marek6. Lepiej bym tego nie napisał 21.05.07, 13:01
        Jednak nie zgadzam się , że wszyscy mają równie odpowiedzialne prace.
        Reszta to "świnta" prawda.
      • daddy68 Re: Niby dlaczego lekarze mają mieć wyższe pensje 21.05.07, 13:39
        A niby dlatego - ze jak nie zaplacicie lekarzom tak, żeby godnie żyli
        (Wy=Spoleczentwo) to wiekszosc z nas wyjedzie. Zostana w wiekszosci tylko ci
        mniej zaradni, czesto gorzej douczeni. No i co wtedy zrobisz ? Pojedzies na
        leczenie do Szwajcari czy UK ? Pewnie tak, tyle tylko, ze drozej Ci wyjdzie.
        W zasadzie 80% studentow medycyny i ok 90% stażystów planuje wyjazd i sa to
        zdecydowanie Ci lepsi, aktywni, znajacy jezyki.
        I juz wiesz kto zostanie zeby leczyc Ciebie, Twoich rodziców i Twoje dziatki ?
        • alesad Re: Niby dlaczego lekarze mają mieć wyższe pensje 21.05.07, 13:45
          przyjada Białorusini
          • hwa_rang84 Tez nie przyjada.Lukaszenko wzorem Putina ustalil 21.05.07, 13:46
            minimalna place dla lekarzy wysokosci 1000 dolarow amerykanskich.
            • pamdirac Misiu, jedź już na te Wyspy zarabiac miliony 21.05.07, 13:51
              i przestań tym straszyć, bo stajesz się nudny. Jesli jest tak jak mówisz to i
              tak przyjdziemy na kolanach, więc nie musisz nas teraz o tym przekonywać.
              • hwa_rang84 Kotku,wlasnie to planuje zrobic. 21.05.07, 13:53
                STAZYSTA w UK dostaje 42 funty brytyjskie za godzine pracy.Specjalista wyciaga
                ok.30tys funtow miesiecznie.Przelicz sobie to do sredniej krajowej UK i porownaj
                z innymi zawodami w tym samym kraju-ciekawe proporcje,co nie?:)

                Widzisz,ja po prostu wolalbym pracowac w kraju w ktorym sie urodzilem,stad zlosc
                na stan obecny.A jesli chodzi o przychodzenie na kolanach-mysle,ze to kwestia
                kilku lat...
                • pamdirac To szybciutko do nauki a nie marnować miliony 21.05.07, 13:55
                  na internetowych forach.
                  • hwa_rang84 Re: To szybciutko do nauki a nie marnować miliony 21.05.07, 13:57
                    ..i tak musze tu siedziec,zeby "odrobic" swoje,potem zdac egzaminy.Spokojnie,nie
                    uciekna mi.
                    • inteligent-na To się nie przyznawaj, że podczas tej "intensywnej 21.05.07, 13:59
                      nauki" masz czas skakać po forach internetowych.
                      • hwa_rang84 Re: To się nie przyznawaj, że podczas tej "intens 21.05.07, 14:01
                        Mam wolne.Moge sie poobijac.Raz na jakis czas kazdemu wolno.Zwlaszcza,ze
                        "podobno" jest jakis strajk...:>
                • gelimer Przy twojej moralności to Cię po tygodniu 21.05.07, 13:57
                  w kajdankach odeślą Misiu.
                  • hwa_rang84 ...przepraszam,ale co ja takiego niemoralnego 21.05.07, 13:58
                    powiedzialem...?:)Niech mnie ktos oswieci:)
                    • alesad Re: ...przepraszam,ale co ja takiego niemoralnego 21.05.07, 14:03
                      służę cytatem z twojej własnej wypowiedzi:
                      "G... mnie obchodzi to,ze kogos nie stac nawet na te 250pln-a co JA powiem moim
                      dzieciom,"butow na zime nie bedzie,bo tatus zarabia tylko na jedzenie i
                      oplacenie naszego pokoju w mieszkaniu studenckim"?Skoro Ty masz takie
                      podejscie,widac jaki z Ciebie czlowiek-zaden.Dlatego,jak dla mnie-zdychaj."
                      panie "Moralny"
                      • hwa_rang84 Ach...czyli,mam pracowac za darmo,zrezygnowac 21.05.07, 14:05
                        z zony,dzieci,rodziny,zrezygnowac z wynajmu pokoju w mieszkaniu studenckim i
                        zamieszkac w szpitalu,a pieniadze od rodzicow oddawac pacjentom.To wg.Ciebie
                        bedzie moralnie poprawne podejscie lekarza,tak?
        • kina9 Wot "moralność' polskiego lekarza SK...NA 21.05.07, 17:29
          Z taką etyką i moralnością wy....j jak najszybciej z tego kraju.
          wypowiedz typowa dla polskiego " lekarza". Jak nie złodziej-łapownik to
          dno moralne.
    • bonar10 Re: Oni się przyzwyczaili do łapówek 21.05.07, 10:29
      i nic tego nie zmieni. Czy dostaną podwyżki czy ich nie dostaną, dalej będą
      brali w łapę. A pacjent bojąc się operacji, chcąc zapewnić sobie czy komuś z
      rodziny lepszą opiekę ędzie płacil podwójnie - raz na ich wyższe wynagrodzenia,
      drugi raz do kieszeni. Pytanie tylko - z czego? Czy rzeczywiście lekarze to
      grupa zawodowa, której dzieje się w naszymn kraju jakaś szczególna krzywda?
      Śmiem twierdzić, że nie. Ich praca, być może poza chirurgami, też nie należy
      raczej do nazbyt uciążliwych! Jestem przeciwko rozpieszczaniu lekarzy. Uważam,
      że min. Religa zbyt szybko i łatwo dał im pierwszą podwyżkę plac i to aż o 30%.
      Wiadomo było od razu, że oni tego nie docenią, a jedynie spowoduje to jeszcze
      większą ich bute i śmielsze żądania. Co ciekawe, że im już nie chodzi o poprawę
      jakości usług świadczonych pacjentom, tylko o ich standard życia. Powiem, że
      budzi to we mnie wstręt i obrzydzenie. Sam też jestm po studiach i ponad 30
      letniej pracy w wcale niezbyt łatwym zawodzie.
      • hamlet1111 Re: Oni się przyzwyczaili do łapówek 21.05.07, 10:37
        Łapówki można łatwo zlikwidować zmieniając system finansowania służby zdrowia.
        Wystarczy wprowadzić współfinansowanie ze środków prywatnych. Wtedy pacjent nie
        będzie musiał dawać łapówki lekarzowi, tylko oficjalnie dopłaci szpitalowi za
        dodatkowe czy szybsze usługi.
      • titta Re: Oni się przyzwyczaili do łapówek 21.05.07, 13:21
        Czy ty naprawde myslisz, ze lekarz to ma byc jakis swiety, niasacy pomoc
        wszelkim kosztem i za darmo?
        Powierzasz tym ludzia swoje zdrowie i zycie. Chyba ma to jakas wartosc. Czy za
        to ne powinni mieszkac w fajnych domach i jezdzic dobrymi samochodzami?
        Powierz ze sa kiepscy: to powinien weryfikowac rynek: konowal szybko powinien
        pozbyc sie pacjentow albo zbankrutowac wyplacajac odszkodowania.
      • rpt5 Re: Oni się przyzwyczaili do łapówek 21.05.07, 19:31
        Człowieku - nie wiem czy jesteś mężczyzną czy kobietą, weź duży rozbieg i
        walnij głową w ścianę. Czasami pomaga. Jakie masz podstawy do wypowiadania się
        i oceny czegoś, o czym nie masz najbardziej bladego pojecia? Kto upoważnił cie
        do wydawania sąów dotyczacych całej grupy zawodowej? Niektórzy Polacy kradną.
        czy to automatycznie znaczy, że ty też jesteś złodziejem?
    • rhein W szpitalach początek bezterminowego strajku le.. 21.05.07, 10:49
      Niedawno czytalem ze dentysta za usuniecie zeba otrzymuje od kasy chorych 7
      (slownie siedem ) zlotych. Nie dziwie sie lekarzom, majac tak smieszne stawki
      za uslugi tez bym strajkowal. Wszystkim ktorym sie strajk lekarzy nie podoba
      zycze zdrowych zebow.
    • eurypides77 Popieram lekarzy 21.05.07, 10:54
      Polityka rządu prowadzi do tego, że lekarze albo wyjeżdżają albo przechodzą do
      prywatnej służby zdrowia (sam leczę się w prywatnej sieci). Mimo tego, i boomu
      na rynku pracy, lekarze w państwowej służbie zarabiają grosze.
      • fedorczyk4 Re: Popieram lekarzy 21.05.07, 11:08
        Ja tez i to w calej rozciaglosci. Tym ktorzy sie pienia i radza im wyjezdzac
        zycze zdrowia. Glupota niestety nie ma granic i nie da sie jej wyleczyc.
    • koham.mihnika Re: W szpitalach początek bezterminowego strajku 21.05.07, 11:01
      palestrina2005 napisał:
      > Powinna być jeszcze większa walka z łapówkarstwem. Gdyby lekarze nie brali
      > łapówek byłoby dla nich na podwyżki.

      gratuluje logiki - co maja lapowki do podwyzek? Rzad daje lapowki? Pacjenci
      placa pensje?

      Jeszcze jeden okaz pisdolonej czwartej rzycipospolitej.

      PiS - partia nieukow i kretaczy.
    • boy808 W szpitalach początek bezterminowego strajku le.. 21.05.07, 11:03
      Podwyżki dla lekarzy? A to, że prawie każdy dostaję łapówki już nie wystarcza?
      Sondaż mówi, że lekarze powinni więcej zarabiać. Ale za co? W szpitalach panuje
      całkowite lekceważenie pacjenta. Kiedyś byłem świadkiem sytuacji, która
      całkowicie zmieniła mój stosunek do lekarzy. Dziewczyna w wieku ok. 23 lat, po
      wypadku samochodowym leżała na wózku w korytarzu szpitalnym i zajęli sie nią
      dopiero po 40 min. , gdy któraś z pielęgniarek zauważyła , że pacjentka straciła
      przytomność.
      Dla mnie te podwyżki to absurd, a jeżeli już do nie z mojej kieszeni, bo przy
      moim marnym wynagrodzeniu i tak muszę nieźle się nagłowić jak zaplanować finanse
      do nast. wypłaty.
      • eurypides77 Typowe kato-bolszewickie rozumowanie 21.05.07, 11:07
        "Bij lekarza, inteligenta, Żyda, geja, prawnika, przedsiębiorcę, profesora."
        Każdego kto choć trochę pozytywnie odróżnia się od tępego, moherowego motłochu.

        Głupie pisdole igrają z ogniem - i tak nie przelicytują Weszpolaków ani tow.
        Rydzyka w seansach nienawiści, i w końcu ich własna rewolucja ich pożre, jak
        zabraknie już nowych wrogów ludu.
        • gelimer Kolego, zdecyduj się. Albo katolickie, albo 21.05.07, 13:28
          bolszewickie. To że ludzi nie chcą Wam dać cukierka, bo ich krzywdzicie, nie
          znaczy że masz prawo mieć wszystkich za idiotów.
      • mindflayer Re: W szpitalach początek bezterminowego strajku 21.05.07, 17:19
        Przykro mi, to normalne. Na oddziale jest przeważnie kilku lekarzy, na dyżurach
        1-2 i jeszcze musza obskakiwać resztę szpitala. Za mało pielęgniarek - nie ma
        kto się opiekować pacjentem i go pilnować. Za mało lekarzy, ech... po co ja to
        tłumaczę.
    • ewellina Re: W szpitalach początek bezterminowego strajku 21.05.07, 11:04
      no krew sie we mnie gotuje, jak slysze o strajach lekarzy w szptalach
      dzieciecych. dlatego brawo dla szpitala Matki i Dziecka za symboliczny strajk
      godzinny. roumieim pobudki, nie popieram sposobu dazenia
    • krzysztof484 W szpitalach początek bezterminowego strajku le.. 21.05.07, 11:08
      Jestem do cholery ciekaw co by lekarze zrobili jak zastosować takie same zasady
      jak w gospodarce rynkowej ale bez dotacji ze srony nas czyli Państwa.Wszystki
      sprzet do wykonywania zawodu musieli by kupic utrzymać za swoje pieniadze całe
      zaplecze.Tak jak to jest w zawodach rynkowych!! A tak przychodza do pracy i nic
      ich nie obchodzi bo inni załatwia i podadza na tacy, a przy okazji kręca swoje
      prywatne zyski.Od 11 lat mam prawie codzienny kontak ze słuzba zdrowia i widze
      jakie sie odbywaja sceny a zwłaszcza w szpitalach klinicznych. Oczywiscie nie
      wszyscy !!!!!!!!!!! Czemu w Polsce nie mozna zastosowac systemu zachodnich
      państw.Płacic za wszelkie usługi lecznicze a kasy chorych by zwracały w 80%
      kosztow.Taki system jest w Szwecji.A moze lekarzy jest za dużo i sa tak
      skąsolidowani ze tworza loby wpływowe. Obserwuje praktyki rodzinne, są to
      potworzone przychodnie gdzie obecnie przyjmuja praktykanci zawodu , a własciwy
      lekarz pracuje gdzie indziej.Jestem zadania aby kazdy z Nas miał karte czipową
      i dysponował srodkami w stosunku rocznym i tak sie gospodarzył aby mu
      wystarczyło. Oczywiscie oprocz chorob takich jak kardiologiczne , onkologiczne
      gdzie piecze sprawuje Państwo.
    • patthecat Pożyteczni idioci, popierajcie dalej lekarzy.... 21.05.07, 11:08
      Dajcie im i 10 tyś. miesięcznie. Przecież tylko ich praca jest odpowiedzialna,
      jakiś motłoch w postaci kadry uniwersytetów, inżynierów, informatyków itd. to
      przecież zbieranina nierobów, którzy nic nie robią. Wprawdzie zdarza się
      czasami, że zoperują nie tą nerkę, że nożyczki zaszyją pacjentowi, że błędną
      diagnozą schrzanią komuś całe życie, ale to przecież tylko wypadek przy pracy,
      która jest bardzo odpowiedzialna. Zresztą potem grono krewnych i znajomych
      królika i tak potwierdzi, że te nożyczki były potrzebne dla dalszego życia
      pacjenta. Więc dajmy im pieniądze, które im się słusznie należą. Dalej w kolejce
      do pierwszego specjalisty będzie się czekało tyle, że prędzej człowiek zdechnie,
      sam wyzdrowieje, albo pójdzie prywatnie, no bo przecież nie wydaje się wam, że
      za te marne 10 tyś. będą więcej pacjentów przyjmować. Parę godzinek, parę wizyt
      zakontraktowanych z NFZ, a potem do prywatnej kliniki leczyć tych, co się
      załapali na termin za rok czasu na USG serca np. A tak w ogóle, to jeszcze w
      ustawie powinno być, że lokalna społeczność funduje lekarzom pierwszego kontaktu
      domy i samochody. Przecież nie można pozwolić, żeby ktoś przepisujący witaminę C
      żył w jakimś żałosnym trzy pokojowym mieszkaniu.
      • hwa_rang84 Re: Pożyteczni idioci, popierajcie dalej lekarzy. 21.05.07, 11:17
        >Przecież nie można pozwolić, żeby ktoś przepisujący witaminę
        > C
        > żył w jakimś żałosnym trzy pokojowym mieszkaniu

        Widze,masz duze pojecie o pracy lekarzy.Bede o tym pamietal,by podczas ataku
        kamicy nerkowej zamiast spazmolitykow,czy dolarganu/znasz wogole takie nazwy?/
        podac Ci witamine C.Tak samo,nie wytne Ci wyrostka-a co,w koncu podobno wszystko
        leczymy witamina C.
        • mariuszdd Re: Pożyteczni idioci, popierajcie dalej lekarzy. 21.05.07, 11:27
          hwa_rang84 napisał:

          > >Przecież nie można pozwolić, żeby ktoś przepisujący witaminę
          > > C
          > > żył w jakimś żałosnym trzy pokojowym mieszkaniu
          >
          > Widze,masz duze pojecie o pracy lekarzy.Bede o tym pamietal,by podczas ataku
          > kamicy nerkowej zamiast spazmolitykow,czy dolarganu/znasz wogole takie nazwy?/
          > podac Ci witamine C.Tak samo,nie wytne Ci wyrostka-a co,w koncu podobno wszystk
          > o
          > leczymy witamina C.

          Jeszcze jest lewatywa,zapomniałeś o podstawowej kuracji
          • hwa_rang84 Re: Pożyteczni idioci, popierajcie dalej lekarzy. 21.05.07, 12:47
            > Jeszcze jest lewatywa,zapomniałeś o podstawowej kuracji

            Ach,no tak:)No to jeszcze lewatywka przy dnie moczanowej,przykladowo:)
            • alesad Re: Pożyteczni idioci, popierajcie dalej lekarzy. 21.05.07, 13:55
              a przysięgeHipokratesa skłądałeś?? Boże, ratuj przed takimi "lekarzami"!
              • hwa_rang84 ...a znasz przynajmniej jej tresc...? 21.05.07, 14:00
                Dziwne,nie przypominam sobie nic o pracy w formie wolontariatu.Jest natomiast
                cos o korzystaniu z owocow pracy...:)

                Swoja droga-boze,ratuj przed takimi yntelygentami-przeciez ja to wszystko wyzej
                pisalem z cholernie duzym przymruzeniem oka i mocna ironia!!!1LUDZIE!!!!!
                • cluniak Re: ...a znasz przynajmniej jej tresc...? 21.05.07, 14:04
                  "...Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, nie po to,
                  żeby świadomie wyrządzać krzywdę lub szkodzić w inny sposób, wolny od pożądań
                  zmysłowych tak wobec niewiast jak i mężczyzn, wobec wolnych i niewolników.

                  Cokolwiek bym podczas leczenia, czy poza nim, z życia ludzkiego ujrzał, czy
                  usłyszał, czego nie należy na zewnątrz rozgłaszać, będę milczał, zachowując to
                  w tajemnicy.

                  Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w
                  życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy;
                  jeżeli ją przekroczę i złamię, niech mnie los przeciwny dotknie."

                  Gdzie tu jest coś o owocach pracy?
                  • hwa_rang84 Skoro trzeba Ci prosciej napisac... 21.05.07, 14:09
                    "Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w
                    życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy; "

                    Przysiegi dochowalem,moja pomyslnosc w zyciu sprowadza sie do utrzymywania przez
                    rodzicow i pracy za darmo/robie specjalizacje w formie wolontariatu/,a uznaniem
                    ludzi ja oraz cale srodowisko cieszemy sie chociazby na tym forum.Wiec...?
              • murek11 Re: Pożyteczni idioci, popierajcie dalej lekarzy. 21.05.07, 14:45
                > a przysięgeHipokratesa skłądałeś??

                a wiesz, że mało kogo było stać na to, żeby ten sławny Hipokrates go leczył!!!
                taki był drogi!!!
      • kolargolo co za belkot 21.05.07, 11:30
        a niby co maja kolejki w szpitalach do pensji lekarzy? Za uslugi placi panstwo,
        ktore uznalo ze gornicy, rolnicy i poslowie moga miec przywileje kosztem reszty
        spoleczenstwa. Sam napisales ze wizyty sa ZAKONTRAKTOWANE PRZEZ NFZ. A co do
        odpowiedzialnosci to z jednej strony praca lekarza jest tak samo odpowiedzialna
        jak praca informatyka, a z drugiej strony lekarzowi nie wolno strajkowac w imie
        odpowiedzialnosci za pacjenta.
      • titta Re: Pożyteczni idioci, popierajcie dalej lekarzy. 21.05.07, 13:24
        ZAcznijmy od tego, ze ubespieczenie w ogole nie powinno pokrywac wizyt tych co
        przychadza p wit. C. Od razu luzniej by sie zrobilo w pierwszym kontakcie.
      • 17summerfield A ile ... Ty byś dał ? 21.05.07, 16:34
        Załóżmy, że jesteś informatykiem i masz problem z wyrostkiem.
        Ile dasz lekarzowi za operację ?
        Ile Twoje zdrowie jest warte ?
        Odpowiedź powinna być ... to zależy od lekarza.
        Ten który zaszywa pacjentom norzyczki pewnie nie wiele by od ciebie dostał.
        Tylko, że jest to trochę problem jak z zepsutą pralką. Szukasz fachowca. Ale
        ilu Ty i Twoim znajomi znacie fachowców od pralek ? Pewnie żadnego. Tak więc w
        końcu sięgasz po książkę telefoniczną i zaczynasz dzwonić. Jakie masz sznse, że
        trafisz na speca który Ci tylko pralkę bardziej popsuje. A może pralkę masz
        jeszcze na gwarancji ? Coś w stylu prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego ? A
        jeśli w Twojej okolicy mają same stare 30 letnie Franie ? Chyba nie są juz na
        gwarancji ?

        Tak czy siak można by tak dalej i dalej co tylko pokazuje jaki to złożny
        problem, którego 10 tysięcy może ale nie musi załatwić.
    • kosiarka_joli_z_dywit Re: W szpitalach początek bezterminowego strajku 21.05.07, 11:53
      jak zwykle klecisz farmazony

      nie zapominaj z jakimi haslami twoja "super" partia szla do wyborow
      poprostu przyszedl czas zeby lekarze rozliczyli pis za to co obiecal
      ciezko pojac ?

      licze na to ze wyjda na ulice rowniez gornicy i nauczyciele, czas najwyzszy
      ten salonik wywiezc na taczce i wrzucic do wisly (szkoda wisly zreszta bo sie
      juz troche jej stan poprawil)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka