presentation1 ...Przeciez na zachodzie.......... 02.06.07, 16:13 nie ma demokracji.Przyklad-Polska.Nic nie wolno,trzeba myslec jak pedal,musisz byc poprawny politycznie jezeli nie to-do puszki.To swieta prawda.Odrodzil sie komunizm.Nie wolno okreslac jaki ktos ma kolor skory,nie wolno....Nic nie wolno.Niech zyje komunizm.Okaze sie ze ostoja demobracji bedzie......Rosja.A w Unii beda rzadzic pedaly. Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l Polską już teraz rządzą pedały... 02.06.07, 17:25 A w Unii > beda rzadzic pedaly. którym się nadstawiasz patriotycznie i z ochotą jarosław, edgar, zero i paru innych wodzów 4 rp Odpowiedz Link Zgłoś
baba60 To, co nie istnieje wystrzelili wlasnie Rosjanie 02.06.07, 16:15 w Polocku i "to" spadlo gdzies na Kamczatce. Tarcza bedzie tylko reakcja. Bulbaaaaaaaaaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
baba60 Co najmniej od dziesieciu lat pracuja Rosjanie 02.06.07, 16:20 nad "reakcjami" na wszelkiego rodzaju "tarcze". Bulbaaaaaaaaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu to wiec napedza nowy wyścig zbrojen? 02.06.07, 16:40 Wypowiedzenie Układu ABM przez St. Zjednoczone nastąpiło w 2001 r. G.BUsh 12 grudnia 2001 grupie w przemówieniu do grupy senatorów oświadczył: "Przekażę Rosji zawiadomienie o zerwaniu układu ABM, który zakazuje budowy systemów antyrakietowych". Oznacza to ostateczny koniec porozumienia rozbrojeniowego, które eksperci i historycy uważali za podstawę światowej równowagi nuklearnej. Dokumenty o zerwaniu układu Rosja otrzymała 13 grudnia 2001, sześć miesięcy później przestał on obowiązywać i prace nad amerykańską tarczą antyrakietową (NMD - National Missile Defence) ruszyły pełną parą. USA mają w Europie 480 głowic nuklearnych. W bazach w Niemczech, Anglii, Belgii, Holandii i Turcji Amerykanie wciąż trzymają prawie pół tysiąca gotowych do użycia głowic nuklearnych To co najmniej dwukrotnie więcej, niż do tej pory sądzili niezależni eksperci. Liczbę 480 głowic ujawniła w Waszyngtonie prestiżowa prywatna Rada Obrony Zasobów Naturalnych. Według ekspertów Rady, którzy od lat publikują znane raporty o broni nuklearnej, lotnictwo USA utrzymuje około 480 lotniczych bomb nuklearnych w bazach w Anglii, Belgii, Holandii, Turcji i we Włoszech. Najwięcej, bo aż 150 głowic, znajduje się w trzech bazach USA na południu Niemiec. Bomby są różnych wielkości - od niewielkich 0,3-kilotonowych do dużych ładunków o sile 170 kiloton. Niektóre to przerobione głowice z wycofanych z Europy rakiet średniego zasięgu - słynnych Pershingów. Rosja staje się coraz bardziej osaczona; wydarzenia prowadzące do nieuchronnego i tragicznego dla wszystkich stron finału - gwałtownie przyśpieszają. Wkrótce po instalacji kolejnej ameryk. bazy w Kirgistanie Chiny umieściły w pobliżu granicy z tym krajem eskadrę SU-27 (ros. produkcji) z rakietami z głowicami jądrowymi (również produkcji rosyjskiej) Sytem narusza układ ABM i równowagę nuklearną. Rosja może tego nie poczuje, ale Chiny, ze swoją dość przestarzałą i nieliczną bronią jądrową zostaną zmuszone do gwałtownego wyścigu zbrojeń, także w kosmosie. Amerykanie muszą budować wyrzutnie systemu tak daleko od swych granic jak to możliwe, zniszczenie ICBM jest właściwie możliwe tylko w pierwszych fazach jego lotu. Konsekwencje dla terytorium, nad którym ICBM zostaje zniszczony będą b. poważne w skutkach. Polska będąc elementem tarczy antyrakietowej - staje się równocześnie pierwszym celem ewentualnego ataku nuklearnego. Kto wiec napedza nowy wyścig zbrojen i pcha swiat w kierunku nowej wojny swiatowej? Odpowiedz Link Zgłoś
antonioni1 Re: to wiec napedza nowy wyścig zbrojen? 02.06.07, 17:25 No to po co ja w Nowym Jorku oglądałem pomnik, gdzie jest napisane o zamienieniu mieczy na lemiesze? I to jest jeszcze cytat z Biblii!!! Miliardy istnień ludzkich nie nauczyły dzisiejszych podstawowych norm zachowań. Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l nie chcę tarczy ale nowego breżniewa też nie chcę 02.06.07, 16:48 lepiej zajmij się wołodia demokratyzacją zakaukazia a jak skończysz to zagraj w szachy z Kasparowem. Kto przegra da gardło Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Taki mecz ... 02.06.07, 17:09 Putanka z Kasparowem BYLBY TRANSMITOWANY na caly swiat.Najpierw Kasparow powinien przegrac jedna , dwie partie , zeby WOWKE NIE ZNIECHECIC,a POZNIEJ LAC , LAC i lac dupsko Putanka. Odpowiedz Link Zgłoś
zima0001 Ten łysy KGB-owiec najadł się szaleju 02.06.07, 17:13 Raz twierdzi że tarcza jest wymierzona w Rosję, a za chwilę mówi "Tworzy się system obronny przeciwko czemuś, co nie istnieje". Ludzie, Rosja nie istnieje !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bf109 Red Alert 2007 02.06.07, 17:33 Jak już będzie ta III wojna to ciekawe kto będzie zaopatrywał nowych ruskich mercedesy, jachty i dolary. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
gupek222 Putin = Mały hitler on by chciał jakieś małej 02.06.07, 17:46 Putin = Mały hitler on by chciał jakieś małej wojenki. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-polak Sowiecka demokracja... 02.06.07, 17:55 To nie amerykanska tarcza jest problemem lecz sam Putin i jego KGB... W Rosji wladza przeszla z rak potencjalnego demokraty, Jelcyna, w rece sluzb specjalnych, czyli KGB - ktore szefem panstwa rosyjskiego uczynily Putina. KGB nie jest i nigdy nie byla instytucja demokratyczna lecz rezimem narzuconym przez sowiecki komunizm wlasnemu narodowi i panstwom sasiadujacym. W czasie, gdy Putin byl prezydentem Leningradu (St. Petersburg) jego kumple w KGB otwarcie kpili, ze KGB kontroluje St. Petersburg... (por. Anatoly Sobczak). Jesli Putin mówi o tym, ze jest demokrata - to ma prawdopodobnie na mysli odlam KGB, ktory jest "za reformami" i nie rózni sie niczym od t.zw. "postepowych towarzyszy" w przeciwienstwie do "betonu". Putin rzeczywiscie uchodzil za "postepowego"... Tylko, ze to nigdy nie mialo nic wspolnego z demokracja. Rosja jest dzis rzadzona przez sluzby specjalne, ktore aby zachowac wlasne cieple posadki i niewyobrazalnie rozbudowana strukture, ktora jest przesiakniete panstwo rosyjskie na wzór wloskiej mafii, robia wszystko aby uzasadnic wlasna egzystencje. To KGB robilo wszystko aby reformy Jelcyna skonczyly sie fiaskiem (bo zagrazaly istnieniu KGB), por. wywolana przez KGB wojna w Czeczenii (aby uzasadnic istnienie sluzb specjalnych), t.zw. "terrorystyczne zamachy" w Rosji, jak np. 18 listopada 1994 w Moskwie, i itp. Juz sami policjanci przybyli na miejsce stwierdzili, ze jest to robota KGB (lub jak sie to dzis nazywa Federalnej Sluzby Bezpieczenistwa). Rosja z rzadzaca nia KGB/Putinem jest nieprzewidywalna i bardzo niestala. Trudno przewidziec, co KGB wymysli, aby utrzymac sie przy wladzy - piersze sygnaly juz sa - "Putnin jest za mlody aby wycofac sie z polityki". To oznacza, ze wsród KBG nie znaleziono i "namaszczono" jeszcze jego nastepcy, aby zachowac pozory "demokracji i wolnych wyborów". Najblizej demokracji Rosja byla za pierwszych dni panowania Jelcyna. Ten jednak odchodzac oddal cala wladze w rece KGB pod wplywem szantazu i grózb pod adresem jego rodziny. Uprzedzenia Putina do Polski rodza sie stad, ze Polacy zrobili porzadek z wlasnymi sluzbami specjalnymi i wywalili wielu rosyjskich agentow z wlasnych sluzb. KGB dlatego nie ma tak latwego dostepu, jaki miala przez PZPR/SLD i sluzby specjalne do wplywania na losy Polski... To bardzo denerwuje "towarzysza Putnia" (stad m.in. zakazy importu polskich towarów). Rosja jest w szponach gorszej mafii niz byly Niemcy za Hitlera i Wlochy w latach 70-tych. KGB to organizacja przestepcza i nie majaca nic wspolnego z demokracja, dlatego amerykanska tarcza obronna powinna uwzglednic takze nieprzewidywalne dzis konsekwencje rzadów KGB w Rosji... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu Wojna: amerykanski sposob na kryzys USA 02.06.07, 17:58 Deklaracje samozadowolenia administracji Busha, która ogłasza rekordową koniunkturę gospodarczą, nie mają nic wspólnego z faktami. W rzeczywistości bezrobocie rośnie, produkcja wewnętrzna spada a cała gospodarka nastawia się na utrzymanie z wojny. Dług zewnętrzny osiągnął poziom krytyczny – bez precedensu dla kraju uprzemysłowionego – i według MFW zagraża gospodarce światowej. Specjalizacja przemysłów zbrojeniowych uniemożliwia powrót do ekonomii pokoju. Stany Zjednoczone stworzyły sytuację, w której przetrwanie gospodarki zależy od kontynuacji wojny. W grudniu 2003 amerykański Departament Handlu ogłosił ostateczne szacunki wzrostu gospodarczego w USA: skok 8,2% w trzecim kwartale. Takiego wzrostu nie było od 19 lat. Prasa wyrażała satysfakcję z „powrotu wzrostu gospodarczego w Stanach”. Niektórzy analitycy wyrazili jednak dystans do tego entuzjazmu zwracając uwagę, że bezrobocie rośnie (z 4,0% w 2000 do 6,1% w 2003). Szybko podkreślono dwa najważniejsze fakty: ten wzrost wynika z zadłużania kraju i przesunięcia wydatków z socjalnych na wojskowe. Amerykańska gospodarka jest teraz nastawiona na wojnę. Wzrost na kredyt Stany Zjednoczone finansowały swój wzrost zaciągając długi. W 2002 pierwszy deficyt budżetowy od 1997. Z 1,5% w 2002 dojdzie do ok. 4,2 % w 2004. Dla porównania granica paktu stabilności budżetowej strefy euro wynosi 3%. Dług zewnętrzny z 3 600 miliardów dolarów (39% dochodu narodowego) w 2000 wzrósł do 6 500 miliardów (58,5% dochodu) w 2003. Niepokojące ekspertyza nadeszła z Biura Budżetowego Kongresu: dług 14 000 miliardów za dziesięć lat. Według byłego sekretarza skarbu Paula O’Neila dług amerykański za pięćdziesiąt lat osiągnie poziom 44 000 miliardów. Już w styczniu 2004 Międzynarodowy Fundusz Walutowy zorganizował konferencję prasową na temat polityki finansowej Stanów Zjednoczonych i jej konsekwencji dla gospodarki światowej. Organizacja, choć stworzona i nadzorowana przez USA, wystąpiła z ciężkimi oskarżeniami. Według MFW dług zewnętrzny Ameryki osiągnął poziom bezprecedensowy dla kraju przemysłowego. Powoduje to wzrost stóp procentowych i spowolnienie wzrostu reszty gospodarki światowej. Rabunek jedynym sposobem na dług Obserwując szalony wzrost długu, który już poważnie przekracza możliwości spłaty, znany ekonomista Robert Freeman zastanawia się nad strategią gospodarczą administracji Busha. Według niego istnieje pięć możliwych strategii: Pierwsza polega na podniesieniu podatków i spłacaniu należności. To jednak nie jest opcja rządu Busha. Druga polega na drukowaniu zielonych banknotów. Ale masowe posłużenie się tą metodą musiałoby spowodować szybką zapaść gospodarki. Trzecia strategia, proponowana przez MFW krajom Trzeciego Świata, polega na sprywatyzowaniu dóbr narodowych i sprzedaniu ich za granicę. Można by pomyśleć, że ta opcja wydaje się mało prawdopodobna. A jednak doprowadzając do potanienia dolara administracja Busha nie popiera wyłącznie eksportu: pozwala też przedsiębiorstwom zagranicznym kupować firmy amerykańskie. Czwarta strategia polega na odmowie spłaty długu, tak jak zrobili bolszewicy po objęciu władzy w Rosji. Według Roberta Freemana to wyjście „jest dużo bliższe niż myśli większość Amerykanów”. Znacząca część deficytu dotyczy finansowania ubezpieczeń społecznych. Ich prywatyzacja była jednym z priorytetów Busha jeśli wygra wybory w 2004. Administracja Busha, najwyraźniej z premedytacją, postawiła na piątą strategię. „W końcu pozostaje rabunek” – mówi Robert Freeman. „Kiedy poziom długu narodowego uniemożliwia zaspokojenie wierzycieli, szuka się innych źródeł bogactwa, jakichkolwiek źródeł.” Stany Zjednoczone nie napadły na Irak z powodu broni masowego rażenia, ani po to by wprowadzać tam demokrację. Celem była kontrola źródeł ropy, czy raczej kontrola międzynarodowego rynku ropy. Wzrost związany z wydatkami wojskowymi Fakty potwierdzają analizę Freemana: rząd Busha przeorientował gospodarkę USA na wojnę i podboje. Administracja usprawiedliwiała wzrost deficytu koniecznością prowadzenia wojny z terroryzmem. To pozwoliło przenieść budżety ochrony socjalnej na inwestycje wojenne. Wydatki na obronę wzrosły z 3,1% dochodu w 2001 do 3,5% w 2003. Ze wzrostu wydatków publicznych skorzystały prywatne firmy zbrojeniowe. Na przykład Northrop Grumman odnotował 57% wzrost sprzedaży między 2002 a 2003 zamieniając straty w zysk netto. Część zbrojeniowa Boeinga przyniosła wzrost zysku do 38%. Zyski Lockheeda Martina, światowego numer jeden zbrojeń, wzrosły o 23%, jego część lotnicza podniosła sprzedaż o 60%. Ale, według Roberta Hollina, profesora ekonomii Uniwersytetu Massachusetts, wydatki na siłę roboczą i zbrojenia bezpośrednie są dość słabe w porównaniu z resztą. Lwia część pieniędzy popłynęła do Halliburtona, Bechtela i kilku innych prywatnych koncernów związanych z administracją Busha. Wzrost gospodarczy tak oklaskiwany przez niektórych analityków opiera się głównie na inwestycjach wojennych. W drugim kwartale 2003 (początek wojny w Iraku) około 60% wzrostu gospodarczego można przypisać wydatkom wojskowym. Od odmowy podpisania Traktatu z Ottawy o zakazie min przeciwpiechotnych po wojnę w Iraku, od gigantycznego projektu „wojen gwiezdnych” po potencjalnie wieczną „wojnę z terroryzmem”: wszystko wskazuje na nową orientację gospodarczą Stanów Zjednoczonych: na wojny i podboje. W ubiegłym wieku przestawienie gospodarki wojennej na gospodarkę pokojową było niezwykle trudne. Transformacja przemysłu pracującego dla wojska była długa i kosztowna. Dzisiaj poziom technologiczny broni i wąskie specjalizacje przemysłu ją uniemożliwiają. Droga wybrana przez administrację Busha jest więc bezpowrotna. Wojna jest dla Stanów Zjednoczonych warunkiem przetrwania gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
rolf5 Re: Wojna: amerykanski sposob na kryzys USA 02.06.07, 18:05 kaczylechu Bardzo dobre spostrzeżenia w stosunku do tego państwa "prawa i demokracji" cześć. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur A po co ma być "równowaga sił"? 02.06.07, 18:02 Pełna militarna hegemonia USA to jest to! Zwłaszcza w Europie. To najkorzystniejszy dla Polski układ. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur "Na emeryturę jestem za młody" 02.06.07, 18:03 Ale na śmierć lub dożywotnie więzienie w sam raz. Odpowiedz Link Zgłoś
olex5 Czy to jest amerykanska demokracja? 02.06.07, 18:36 Troje irackich dzieci zginęło w piątek niedaleko Faludży na zachód od Bagdadu, gdy amerykański czołg ostrzelał rebeliantów.Podała PAP. Czy to jest amerykańska demokracja? PS. Czy partyzanci walczący o wolnosc swojego kraju sa rebeliantami? Według polskiej definicji słowa partyzant NIE. A jak jest według ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
atari800xl putin, to maly chudy dupek... 02.06.07, 18:15 ale ma za do tez duza wladze...bandzior Odpowiedz Link Zgłoś
maciora123 OK. To dobry znak!!! 02.06.07, 18:47 Przypomina mi się sytuacja z lat '60, '70, '80. Tak reagowali sowieci ilekroć Zachód (czyt. USA) dawał im celnego kopa w d... Odpowiedz Link Zgłoś
dino313 Ameryka narobi jeszcze zamieszania 02.06.07, 22:57 Amerykanie koniecznie chcą rozdrażnić Rosje budując tarcze im pod nosem.A nasi parlamentarzyści jeszcze dolewają oliwy do ognia zezwalając na jej budowe na NASZYM terenie. Nie wiem czy amerykanie nie są świadomi tego??Chcą budować tarcze,a najlepiej zanasze pieniądze z tym to już normalnie przegieli!!!!. Przecież każdy by się wkóżył jakby sąsiad przy jego ogrodzeniu zaczoł stawiać armaty niby wycelowane w kogoś innego.A rosjan zawsze trzeba się obawiać. Jeszcze nikt z Rosją nie wygrał!!!A nasi parlamentarzyści niech nie są tacy pewni tej lojalności,bo historia lubi się powtażać tylko sprzymieżeniec inaczej się nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 jesteś niedouczony- to raczej CCCP nigdy z nikim 02.06.07, 22:59 nie wygrało Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab A II Wojna Św ? A tereny Polski otrzymane od USA 03.06.07, 09:03 po II wojnie. To było zwycięstwo CCCP bo zajęli pół Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
gumowa.kaczka Nie strasz, nie strasz bo się zesrasz, Zgredku... 03.06.07, 00:20 Putinikio straszy bombką? Biedaczysko. Jedyne, co może zrobić, to - wstrzymać gazy. Ale to może prowadzić do bolesnej kolki... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zbychuchicago [...] 03.06.07, 04:47 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Z takim CV to cię do pracy nie przyjmnie. O sobie 03.06.07, 09:05 należy pisać lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpsp Tarcz antyrakietowa i kryzys karaibksi 03.06.07, 05:03 Podejrzewam z dla Rosjan tarcza rakietowa jest czyms tak9im jak radzieckie rakiety na Kubie. I rosjanie pamietaja dobrze jak Amerykanie zmusili ich do wycofania rakiet z kuby i teraz mysla ze uda im powtorzyc Amerykanski wyczyn zsprdzed prawie 40 lat. Sa jednak roznice: ZSRR wtedy proponowal rewolucje socjalistyczna kazdemu - rowniez i tym co jej nie chcieli a USA mialy za soba okresy izolacjonistyczne. Teraz jest roche inaczej - Amerykanie zaczeli exportowac demokracje - rowniez i tam gdzi jej wcale nie chca - do Afganistanu, Somali i po czesci do Iraku. Putin, jako samozwaniec demokrata dobrze wie czym to pachnie i dlatego woli protestowac. Jakos w glowie mu sie nie miesci ze Polska jest niezalezna. Poza tym to mysle ze Putinowskie sprzeciwy maja na celu wypromowanie Iwanowa na prezydenta. Mysle jednak ze trauma po krysie Karaibskim tez cos z tym ma wspolnego. Przeciez trauma po inwazji USA na Koree (na odmiane w celu obrony demokracji) trwa juz ponad 50 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
cyndyndanda kaczory biora pelna odpowiedzialnosc za wszystkie 03.06.07, 07:24 konsekwencje ewentualnej budowy tarczy! Ta konsekwencja moze byc nawet smierc milionow Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
goglle Jak bym słyszał hitlera. 03.06.07, 10:20 Nie damy już się nabrać ruskim i szwabom. Musimy się zbroić i to bardzo szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
olex5 USA to panstwo bandyckie 03.06.07, 10:39 ą na świecie, i zawsze były, państwa bandyckie. Dziś, po niemieckich nazistach i stalinowskich Sowietach, tę niechlubną pałeczkę przejęły Stany Zjednoczone Ameryki Północnej i - o ironio!!! - Izrael. Nie jedyni to państwowi bandyci, ale dwa te kraje od wielu lat wybijają się na haniebną czołówkę. Tym państwom wolno dziś robić wszystko - okradać inne narody, zabijać ich obywateli, okupować terytoria, zakładać bazy wojskowe, zapędzać miejscową ludność do więzień i gett, głodzić ją, gwałcić i torturować. Niestety - państwa bandyckie, poza wydawaniem większości swoich budżetów na zbrojenia i wszelkiego rodzaju instytucje państwa policyjnego, opanowały również - jak nowotwór - większość światowych mediów. W efekcie ich akty agresji, czy wręcz wojny, w istocie ich "terroryzm państwowy", w przekazie medialnym do światowej opinii społecznej, czyli do ciebie, docierają jako .... "usprawiedliwione akty samoobrony". Inne wersje wydarzeń nie są dopuszczane do głosu, a tzw. wolni dziennikarze muszą dokonywać cudów intelektualnej zręczności, by pokazać swoim widzom, że blokada powietrzna i morska, bombardowanie lotniska, stacji telewizyjnych, szpitali, setki ofiar, w tym gó..e kobiety i dzieci - to "usprawiedliwiona i adekwatna reakcja jedynego państwa demokratycznego w regionie na pojmanie ich jednego żołnierza". Odpowiedz Link Zgłoś
gs-arts.net Co to za matol co tak tutaj cenzuruje i madre 03.06.07, 13:07 rzeczy usuwa...Precz z tym amerykanskim badziewiem..ruskich nie cierpie ale po co ta glupia prowokacja..Iran napadnie Ameryke na pewno pod bialostockim lub podlasim.. co za banaly Odpowiedz Link Zgłoś
matadeusz Polski program budowy broni N 03.06.07, 10:36 wypadaloby miec swoj wlasny program nuklearny zbudowac ze 100 glowic wodorowych na rakietach srdniego zasiegu i PL mialby gwarancje bezpieczenstwa na zawsze Odpowiedz Link Zgłoś