tetlian 04.06.07, 07:11 Z jednej skrajności w drugą. Niektórzy to nie mogą się zdecydować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
us-rn nie happy end a happy ending, 04.06.07, 08:58 nie monitoring a surveillence, nie mail a e-mail, nie czyta sie miasta (Glasgow) Glesgol tylko Glasgol, nie czyta sie zwiska Demi Moore - Muur tylko Moor, nie czyta sie prezydenta USA Ruswelt tylko Rooswelt,itp. Polenglish z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: nie happy ending - a: dobrze zakończone ... 04.06.07, 13:54 Oj {us-rn'ie}... - Osobiście zrezygnowałbym w polszczyżnie z anglosasizmów makaronizujących naszą mowę... Snobizmy takie śmieszne są. Nie miałby prawa Polak Londonium zwać LondYnem, a Shakespeare'a - Szekspirem. Świetni ci Czesi: mają choćby "divadlo" i śmieją się z "weekend'u". Ja miast niego wolałbym "zapiątek" - ale polski narodek lubił od setek lat się snobizować... Niedawno w nomenklaturze szkolno - naukowej o mało tacy jak {us-rn} nie przeforsowali "ditlenku" zamiast "dwutlenku" chyba jeszcze przez Śniadeckiego wprowadzonego.. Hamujże sie trochę... A nawet "CHAMujże" i... przejdź na cockney podlondyński. Odpowiedz Link Zgłoś
prawizna Bo to się zawsze tak zaczyna... 04.06.07, 09:08 Samo znalezienie się w obiegu medialnym pomysłu publicznej licytacji narządu zmienia zasadniczo stan rzeczy. Bez względu na intencje autorów pojawienie się nieudawanego przetagu jest kwestią czasu. Dziennikarze dobrze o tym wiedzą. Niektórzy wydawcy a z czasem większość, wykorzystają bez mrugnięcia okiem ten sposób wzbogacania się. Tak jak to robią wykorzystując ludzką intymność, przemoc pokazywaną pod pozorem "obowiązku informowania opiniii publicznej" jak i szereg innych technik podsuwanych przez psychologów reklamy od proszków do prania, sprzętu AGD itp. Paranoiczna równia pochyła. Odpowiedz Link Zgłoś
perski_dziadzio Mengele? 05.06.07, 10:00 Pozytywny skutek polegający na gwałtownym wzroście liczby potencjalnych dawców organów w Holandii został osiągnięty. W Polsce podobny spektakl medialny urządził min.Ziobro. Dzięki niemu wielu chorych zmarło z braku organów niezbędnych do transplantacji. Mając do wyboru prowokację holenderską (pozytywną) lub polską (śmiercionośną), głosuję na holenderską. Odpowiedz Link Zgłoś
prawizna Re: Mengele? 06.06.07, 10:45 Po pierwsze nie powinno być obowiązku wybierania między dżumą a cholerą. Po chodzenie na skróty w dłuższej perspektywie przynosi znaznie więcej strat niż korzyści. Po trzecie niewiarygodne są intencje tego rodzaju akcji inicjowanych przez media. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Jaki znowy swiat? 04.06.07, 10:17 Preamier Hoandii, holenderska prasa i FAZ to nie swiat. Swiat takich oszolomkow ma gleboko tam gdzie swiatlo nie dochodzi. Swiat klaskal? Mam wierzyc artykulowi na slowo? Bo z tresci nic takiego nie wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 wprost dno moralne... 04.06.07, 14:07 Jak od (chyba) twórców big\pig brothera wymagać jakiegoś poziomu moralności... Ekspiacja cierpienia i tyle. Żal też tych schorowanych, że muszą się tak eksponować... Nawet ten run na druczki o 30 tysięcy można osiągnąć programem podobnym do tego, który w Polsce Anna Dymna prowadzi - ALE - nadanego w najlepszym paśmie! Won wtedy z tymi wieczornymi kłótniami polityków - a rozpropagowanie wśród polskiego ciemnego narodku idei "nie wszystek umrę: me organy zdadzą się innym" zaltruizują, unormalnią nas. Odpowiedz Link Zgłoś
zed123 Minister Ziobro to dopiero zrobił szoł... 05.06.07, 00:45 "Nikt już, dzięki panu Ziobrze, przeszczepu zrobionego miał nie będzie", że pozwolę sobie sparafrazować jego własne słowa. Brawo, debile z PISu, brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
daria_nowak Re: Holenderski happy end z nerką 05.06.07, 10:07 Skrajoności robią najmocniejsze wrażenie. Ileż podniecenia wywołał ten program! Inna konwencja nigdy nie wywołałaby takiego zainteresowania. Dzięki temu wszędzie trafiła informacja o istniejącycm problemie. I bardzo dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś