Dodaj do ulubionych

Grzywna za ujadanie psów

06.06.07, 06:51
zyje w nienormalnym swiecie,,,ujadanie psow przeszkadza,,,ale pijackie
krzyki i zabawy w blokach-to juz nie,,,tutaj mozna psa udezyc kijem ,,ale
mlodych bandziorow nie tknij nawet palcem,,,,a juz wyrok sadu tez kuriozum-
idac po tej linii myslenia wysoki sad winien ukarc psy a nie
wlasciciela,,,,hehehe
Obserwuj wątek
    • 0czoper Grzywna za ujadanie psów 06.06.07, 07:53
      Jaki sąd taki i wyrok - wezwanie oskarżyciela na salę rozpraw: Radziu choć
      ogłosimy wyrok.Hehehehehe taka rodzinna atmosfera. Uzasadnienie doprowadziło
      mnie do rozpaczy.
      "Kilkanaście osób w sposób identyczny i jednoznaczny opisało sytuacje, w
      jakich dochodziło do zakłócania spokoju - uzasadniała sędzia Joanna Sienicka. -
      " - identyczny sposób sugeruje że ktoś jeden napisał i namówił resztę.
      "sędzia Joanna Sienicka. - Sam obwiniony podczas odsłuchiwania nagrań ze
      szczekaniem jego psów przyznał, że to ujadanie może być uciążliwe dla sąsiadów."
      Jakim cudem i kto to stwierdził, że nagranie dotyczy psów obwinionego mało
      tego zostało dokonane w noc, nie wspomnę że na potrzeby nagrania, o ile zostało
      dokonane faktycznie w tym miejscu, można było drażnić psy.Ogólnie w
      usasadnieniu dużo było pierdół i uznawania tylko opowieści psychicznego
      człowieka, bo jak można uwierzyć że
      "Od wiosny zeszłego roku psy wyją całe noce i dnie, jeden wydaje z siebie
      odgłosy jak zarzynane zwierzę - mówiła Danuta Oherow z Grotha 27."
      żadne zwierzę nie da rady tego zrobić, wyć przez cały rok to chyba tylko
      potrafi skarżąca.
      Idąc tokiem rozumowania sędziny: widziałem w parku siedzących strażników
      miejskich, ot tak sobie na ławeczce, jeden wstał i poszedł za ławkę. Następnego
      dnia, kiedy byłem byłem na spacerze za ławeczką ujrzałem dorodną kupę. Wniosek
      to na pewno zrobił ten co poszedł za ławkę. Czyli powinni odpowiadać z tego
      samego artykułu co właściciel psów, za sianie zgorszenia w miejscu publicznym.
      Tak naprawdę to po co się człowiek przejmuje, teraz się zacznie cyrk bo każdy
      będzie mógł pomówić każdego, co zapowiada szumnie "Radzio".
      "Radosław Bielicki: - Jeśli nadal będą zakłócały spokój okolicznym
      mieszkańcom, skierujemy do sądu kolejny wniosek - mówi. - Chciałbym, żeby ten
      wyrok był ostrzeżeniem dla innych właścicieli psów, które mogą być uciążliwe
      dla sąsiadów."
      Tym prostym sposobem durne urzędy znalazły następny sposób jak złoić kasę z
      właścicieli psów, bo jak psu zakazać szczekać - wyrywając mu struny głosowe?
      Chyba o to chodziło wybitnej sędzi i cudownemu oskarżycielowi.



      • tomek693 tej paniusi przeszkadza wszystko 12.06.07, 08:00
        To zakała całego osiedla,pieniaczka jakich mało.Straż miejska nie chce już
        nawet wyjeżdzać na jej wezwania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka