Dodaj do ulubionych

BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia

12.06.07, 07:05
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • capitalissimus BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 07:07
      No, nareszcie mamy aferę na miarę Rywingate czy Starachowic! Precz z IVRP.
      • tetlian Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 07:18
        Wniosek z tego jeden wypływa. Nie należy się spóźniać.
        • konread Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 09:53
          Jak to przeczytałem coś mi się przypomniał utwór Kaczmarskiego "ballada o
          powitaniu"
          www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/b/ballada_o_powitaniu.php
          jeszcze trochę i usłyszymy o niezapowiedzianych wizytach;)
          • inzynier_skrzypek Łże-Borowiec. Spałować go w imieniu IV RP. 12.06.07, 11:06
      • blue911 Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 12:45
        Przyklad idzie od gory! nasi "wladcy" chca pokazac kto tu na kogo musi czekac.
        To nie pierwszy przypadek - a zwalanie winy na uatriackiego goscia jest
        smieszne.
        Oba kaczory slyna z arogancji: to ich styl.
        Zdelegalizowac PiS! Polska musi zadbac o lepsza przyszlosc w Europie i swiecie.
        Biada wstecznikom i nierobom z nomenklatury! PRL zbankrutowalo po niemal 50
        latach: IV Rzplita bankrutuje od pierwszych godzin.
        Ludu Slowian - powstan z kolna!
        • blue911 Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 12:56
          blue911 napisał:

          > Przyklad idzie od gory! nasi "wladcy" chca pokazac kto tu na kogo musi czekac.
          > To nie pierwszy przypadek - a zwalanie winy na uatriackiego goscia jest
          > smieszne.
          > Oba kaczory slyna z arogancji: to ich styl.
          > Zdelegalizowac PiS! Polska musi zadbac o lepsza przyszlosc w Europie i
          swiecie.
          > Biada wstecznikom i nierobom z nomenklatury! PRL zbankrutowalo po niemal 50
          > latach: IV Rzplita bankrutuje od pierwszych godzin.
          > Ludu Slowian - powstan z kolna!


          sorry za bledy:
          -austriackiego
          -powstan z kolan!
    • olias kolejna hiobowa wieść Gazety 12.06.07, 07:08
      pierwszy raz gazeta nie żąda dymisji rządu. Fajle im sfajlczały?

      Niezłe jest też umieszczenie wyjaśnienia spóźnienia na koncu ... moze kto nie
      doczyta, zdjęty bolesną troską o borowców.
      Z tym wielkim zagrozeniem panie borowiec to lekka przesada. Więcej dzieci
      ginie na drogach niż ochroniarzy.
      • sonda.kosmiczna Kup sobie mózg 12.06.07, 07:38
        najlepiej świński i zastąp te resztki które masz pod czaszką dopóki jeszcze nie
        zawiną ciebie w kaftan i to na twoją prośbę
        • srpnov Nie ma to jak cięta, dowcipna riposta 12.06.07, 09:59
          Czuję się, jak w gimnazjum.
          • gnida_z_po ///Premier nie ochrania BORowców! Świnia!\\\\ 12.06.07, 11:51
            Powinien im czoło skropić wodą i utulić.
            To największa afera o jakiej słyszałem.
          • olias Re: Nie ma to jak cięta, dowcipna riposta 12.06.07, 12:20
            i ta niebywała finezja; cóż takie mamy elyty, na jakie zasłużyliśmy.
        • olias Re: Kup sobie mózg 12.06.07, 12:29
          oo! widziałem kiedyś jak odrywano swinie od koryta. Ileż ekspresji, jaki żar.
          Ta obrona raciczkami do ostatniej kropli plwocin. ten porażający nerwy kwik na
          całą wieś.
          tak mi się skojarzyło patrząc na twoje frustracje .. wiem że to boli. Ale to
          musi tak boleć - "pro publico bono"
      • 1europejczyk Nie pozwolono im sie rozejsc w oczekiwaniu na 12.06.07, 09:06
        Premiera, bo obawiano sie, ze beda sie popisywac przed rodzinami, jak kiedys,
        swoimi "umiejetnosciami" w rozbijaniu drogich samochodow rzadowych.
        Wielkim zagrozeniem dla BOR-owcow sa przede wszystkim oni sami.

        Re: kolejna hiobowa wieść Gazety
      • a.k.traper To dopiero sensacja, gorzej jakby miał sraczkę. 12.06.07, 10:45
        Kazdy kto słuzył w wojsku w jednostce bojowej wykonywał w takiej temperaturze
        cwiczenia w pełnym oporządzeniu, łącznie z kombinezonem na grzbiecie i maską na
        łbie. Każdemu się może zdarzyc zasłabnąć, czy się kto spóźnia czy nie, a ta
        formacja jest od ochrony, takze od czekania. A redaktor wie co to jest miec
        sraczkę w OP-1? Moze ktos wyjasni, wtedy i sensacje będa mocniejsze.O tym warto
        napisać, bo to moze byc częste.
    • slmako Kartofel uwaza sie za pepek swiata 12.06.07, 07:09
      a reszta to swolocz i wyksztalciuch. Niegodni najwyzego oblicz. Wstyd bo mogl
      przeprosic. Matka mnie uczyla ze na grzecznosci jescze nikt nie stracil. Ale
      jako kartofel ...
      • realista1000 infantylne artykuły redaktorów GW dla infantylnych 12.06.07, 11:29
        i niezbyt wymagających czytelników (zwykle lewicowców z dziada pradziada)
    • zygmunt30 BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 07:13
      Przecież to służby specjalne bez jaj facet nie daje się widocznie do tej
      służby i tyle chyba że w domyśle należy czytać drogi czytelniku ten kaczyński
      jest fe nie ma nic do roboty i się spóźnia a funkcjonariusz szkolony
      specjalnie na różne trudne sytuacje mdleje ledwo przy 30 stopniowym upale
      wniosków nie wyciągam bo kiedyś jeden pan powiedział że od wyciągania wniosków
      są czytelnicy jak się nie mylę był to michnik a tak nawiasem szkoda że teraz
      tej zasady się nie stosuje a nie mal się wciska wnioski własne lub ....
    • sceptyk31 BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 07:16
      Oni traktuja BOR jak chłopcow na posyłki, zabawiają jednemu kota a "trzeciemu"
      bratu wyprowadzają psa sikać pod Sejmem
      • sraczynski Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 07:41
        Wyprowadzanie psów to jedyna pożyteczna rzecz jaką wykonują.
        • kawiarniany.filozof Roman, przestań pieprzyć 12.06.07, 08:57
          Spróbuj, jak to jest być szeregowym BORowikiem - idź przed jakikolwiek budynek
          np. w zimie i pilnuj go od 19.00 do 7 rano (z 2 przerwami), a potem się wypowiadaj.
          • no_one2 Re: Roman, przestań pieprzyć 12.06.07, 10:43
            Zawsze mozna popracowac 12h w LG pod Wroclawiem za 900 zlotych.Tez z dwoma
            przerwami po 7 minut kazda.
          • sraczynski Re: Roman, przestań pieprzyć 12.06.07, 13:17
            Znaczy się, to jest zwykłe cieciowanie
    • panikira Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 07:25
      Przepraszam, dziekuje, poprosze - to takie magiczne slowa, które naprawde wiele
      moga.
      Gdyby pan Kaczynski zamiast klepac wyuczone na pamiec przemowienie jak to
      bardzo docenia sluzbe itp powiedzial po prostu - bardzo panstwa przepraszam za
      spoznienie. Niestety zatrzymaly mnie wazne rozmowy z kanclerz Austrii .
      Doceniam, ze Panstwo na mnie czekaliscie - cała sytuacja wygladałaby zupelnie
      inaczej. No ale ... nie kazdy moze byc dobrze wychowany. I nie kazdy umie
      przyznac sie do bledu.
      I o to chyba najwiekszy zal maja osoby, ktore napisaly list do Gazety.
      • takajednaania Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 08:44
        Zbyt wiele wymagasz od premierowego, zadufanego w sobie, aroganckiego prostaczka.
        Warszawski Żoliborz wstydzi się za to indywiduum i oświadcza, że nie ma z nim
        nic wspólnego.
        • da.wi581 Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 08:54
          pisz za siebie bucu a nie za Żoliborz, ja się nie wstydzę! może starczy tej
          nagonki, jak masz mózg to korzystaj z niego, przynajmniej czasami, gdzie byłeś
          za kadencji magistra Kwacha?
          • takajednaania Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 09:08
            A nie jesteś zbyt ciekaw pętaku? Zaglądaj swej babie pod spódnicę - jeśli ci na
            to pozwoli - a nie w mój życiorys. Jakiemuś smarkowi będę się spowiadać ze swego
            życia! Paradne.
            Inteligencki, Stary Żoliborz na dzwięk nazwiska kaczkodanów z odrazy dostaje
            boleści ruchu robaczkowego wstecznego.
            • mut Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 09:18
              > a nie w mój życiorys. Jakiemuś smarkowi będę się spowiadać ze swego życia!

              tak trudno się przyznać że kiedyś było się zakładowym sekretarzem pzpr ??
              • takajednaania Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 09:26
                Kolejny pętak.
                • wyksztalciuch.jeden Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 10:37
                  Daj spokój, pryszczate dzieci neostrady dorwały się do klawiatur, znudzą się i
                  pójdą. Takiemu nie wytłumaczysz, bo wszystko wie lepiej i do głowy mu nie
                  przyjdzie, że są tacy, co żyją dłużej niż on. I już jeden PRL przeżyli...
                  • no_one2 Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 10:42
                    O kolejny steskniony komuch.
                    • wyksztalciuch.jeden Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 10:46
                      Tak, tęsknię za normalnością, a otaczający mnie PRL bis przeraża. Epitet możesz
                      sobie darować, chyba że jesteś w wieku szkolnym (tylko wtedy nie mam z kim
                      dyskutować).
                      • no_one2 Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 10:54
                        Wole ten otaczajacy mnie PRL bis ,niz ten w ktorym zylem kilka lat wstecz.

                        Za mgr K. bylo lepiej ?
                        • wyksztalciuch.jeden Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 11:07
                          Trudno powiedzieć, czy było ogólnie lepiej czy nie (dla mnie osobiście nie było
                          lepiej). Natomiast nie było dyskomfortu - to był człowiek, który umiał się
                          zachować, dlatego mimo, że nie popieram dawnego ustroju i ludzi wywodzących się
                          z niego, miałem dla tow. Aleksandra szacunek. A teraz - co mamy? Znowu "wojenki
                          na górze" (już przy prezydenturze poprzedniego Lecha przerabiane),
                          niekompetencję (bo stanowiska są dla kolesi - to zawsze funkcjonowało, ale na
                          taką skalę i bez skrępowania widzę pierwszy raz) i wpadki, morze wpadek,
                          wynikłych po prostu z chamstwa. Podejrzewam, że pan Ziutek spod budki z piwem po
                          przebraniu w garnitur radziłby sobie podobnie.
          • blue911 Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 13:29
            da.wi581 napisał:

            > pisz za siebie bucu a nie za Żoliborz, ja się nie wstydzę! może starczy tej
            > nagonki, jak masz mózg to korzystaj z niego, przynajmniej czasami, gdzie
            byłeś
            > za kadencji magistra Kwacha?

            Kwachu,mimo swoich niewatpliwych wad, moze jeszcze ten kraj wyciagnac z opalow!
        • blue911 Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 13:28
          takajednaania napisała:

          > Zbyt wiele wymagasz od premierowego, zadufanego w sobie, aroganckiego
          prostaczk
          > a.
          > Warszawski Żoliborz wstydzi się za to indywiduum i oświadcza, że nie ma z nim
          > nic wspólnego.

          Popieram! ta twarz nie pasuje do Zoliborza. Niedlugo wartosci nieruchomosci
          zaczna spadac,jak sie fama rozejdzie! LOL

          x-mieszkaniec Zoliborza
      • leszlong Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 09:53
        premier nie będzie przepraszał, bo on z innej gliny lepiony. Premier jest od
        wydawania rozkazów, a nie od przepraszania. Ta koalicja nie prowadzi polityki na
        kolanach, oni bronią honoru Polski, dlatego słów: "przepraszam, proszę i
        dziękuję" nie używają, jak ci z poprzednich rządów co to na kolanach uprawiali
        politykę wiernopoddańczą ;)
    • ekoterrorysta Mdlejący od słonczeka BORowcy .Popisujący się 12.06.07, 07:39
      w X5 ,a później koziołkujący BORowcy . Wjeżdżający w korek BORowcy powodując karambol . To są faceci ,którzy chronią głowy Państwa ? Mój wujek rolnik w 30 stopniowym upale wysiedzi w zamkniętym traktorze 6 godzin ,a BORowiec zemdlał w godzinę ,bo miał garniturek ?
      • ddb2 Re: Mdlejący od słonczeka BORowcy .Popisujący się 12.06.07, 07:47
        dajcie mu spokoj. A skad on mial niby wiedziec, ze spozniac sie to jest
        nieelegancka rzecz?
        A potem jeszcze przepraszac? A kto mial go niby tego nauczyc? Ten sam, ktory
        uczyl, jak wreczac kwiaty?
        • mut głupota czerwonych i liberałów poraża..... 12.06.07, 08:45
          > A skad on mial niby wiedziec, ze spozniac sie to jest nieelegancka rzecz?

          No w sumie to powinien powiedzieć kanclerzowi:
          - słuchaj stary, ja wiem że Ty tu jesteś z państwową wizytą, ale ja tam mam
          imprezę z chłopakami z BOR-u i musze jechać. Jak chcesz to skocz na kawę a jak
          nie to Cię chłopki odwiozą na lotnisko a rozmowy dokończymy przez telefon.
          • takajednaania Re: głupota czerwonych i liberałów poraża..... 12.06.07, 09:25
            Naciągany jest twój wywód. Czyżby w Polsce nie istaniały służby dyplomatyczne,
            spece pod protokołu, specjaliści od opracowywania terminarza spotkań i
            pilnowania jego realizacji?
            Aż ciśnie się na usta odpowiedź: nie istnieją, bo w ramach czystek spece zostali
            zastąpieni BMW o nikłej wiedzy, żadnych umiejętnościach i jedynej zalecie -
            wierności aktualnej władzy.
            Jakie są tego efekty widzimy na co dzień, zaś przypadek spóźnienia jest tego
            jednym z objawów.
            O arogancji zaś i prostactwie premierowym niewielu w krainie nadwiślańskiej
            trzeba przekonywać. To widać, śłychać i czuć.
            • mut Re: głupota czerwonych i liberałów poraża..... 12.06.07, 09:34
              ty na prawdę masz koszmarne problemy w czytaniu ze zrozumieniem....
              to teraz spróbuj zrozumieć, nawet jeśli będziesz musiała przeczytać to
              kilkanaście razy

              "Spóźnienie premiera było efektem opóźnienia wizyty kanclerza Austrii"

              • takajednaania Re: głupota czerwonych i liberałów poraża..... 12.06.07, 09:37
                To się mądralo wizytę skraca.
                • mut Re: głupota czerwonych i liberałów poraża..... 12.06.07, 09:39
                  no nieeee.... rozbawiłaś mnie do łez ;)))))))
                  skraca się wizytę państwową, żeby spotkać się z BOR-em
                  hehehehehehhehehehee DOBRE ;)))))))
                  • takajednaania Re: głupota czerwonych i liberałów poraża..... 12.06.07, 12:56
                    Wiele już lat chłopino, pracując w dużej korporacji, zajmuję się wraz z zespołem
                    w organizacji pracy zarządu i układaniem grafików jego zajęć, spotkań i
                    konferencji. Korporacji na tyle dużej, że grafik ten jest wypełniony w stopniu
                    wielokrotnie przekraczającym swą objętością plan zajęć premiera kraju
                    nadwiślańskiego. I wiem z doświadczenia, że tzw. niespodziewajki nie mogą
                    zakłócić kolejnych spotkań. Aby to było możliwe potrzebni są jednak fachowcy a
                    nie przydupasy zatrudniane wg klucza partyjnego i rodzinnego. Przestań więc
                    pleść duby smalone. Spóźnienie godzinne jest karygodne i świadczy bądź o
                    indolencji kaczego dworu, bądź też prostactwie i arogancji kaczego
                    premiera.Drugą z możliwości potwierdza skandaliczny brak przeprosin ze strony
                    aroganta.
                    • mut Re: głupota czerwonych i liberałów poraża..... 12.06.07, 13:18
                      >Spóźnienie godzinne jest karygodne i świadczy bądź o
                      >indolencji kaczego dworu, bądź też prostactwie i arogancji kaczego
                      >premiera

                      ty jednak nie umiesz czytać i dyskusja z tobą jest pozbawiona sensu - za
                      spóźnienie austriackiego kanclerza odpowiada arogancki polski premier ;)))))
                      a na dodatek premier powinien powinien skracać międzypaństwowe spotkanie bo się
                      spieszy do BOR....
                      myślę że twój szef powinien zmienić sekretarkę - ty się nie nadajesz

                      btw.
                      czy swojemu szefowi też skracasz spotkanie z kluczowym kontrahentem bo przecież
                      szef ma zaplanowany basen ??
                      • kawiarniany.filozof Jesteś żałosny 12.06.07, 14:50
                        Przyjmij do wiadomości, że
                        a) Święto Funkcjonariusza BOR jest oficjalnym świętem państwowym. I to tego dnia
                        oficjalnie BORowcy otrzymują wyższe stopnie tudzież odznaczenia.
                        b) była to OFICJALNA uroczystość, na którą, oprócz kilkunastu ważnych figur,
                        przybyło ponad 1100 osób, a nie prywatna wizyta cara u poddanych.
                        Naprawdę byłoby miło, gdyby ktoś z kaczej świty zawiadomił zawczasu, że jest
                        poślizg z kanclerzem Austrii i np. uzgodnił późniejsze rozpoczęcie tudzież jakąś
                        zmianę w programie.
                        Ale że twój kmiecy rozumek nie może wymyślić nic mądrzejszego niż porównanie
                        udziału w oficjalnej uroczystości do wizyty na basenie...
              • metall Re: głupota czerwonych i liberałów poraża..... 12.06.07, 10:29
                mut napisał:

                > "Spóźnienie premiera było efektem opóźnienia wizyty kanclerza Austrii"

                Ale to chyba nie przeszkadza przeprosić czekających? Czy przeszkadza?
              • wyksztalciuch.jeden Re: głupota czerwonych i liberałów poraża..... 12.06.07, 10:42
                > to teraz spróbuj zrozumieć

                czytam, czytam i nie rozumiem, dlaczego nie mógł przeprosić. Ściślej - rozumiem,
                że z powodu chamstwa pana "Spieprzaj dziadu", ale nie ma to związku ze
                spotkaniem. A terminarz powinien uwzględniać obsuwy, które przecież mogą się
                zdarzyć, można było chłopaków z BORu zluzować. TRZEBA było natomiast przeprosić
                - choćby był Supermanem i musiał uratować świat w tym czasie (LOL).
          • metall Re: głupota czerwonych i liberałów poraża..... 12.06.07, 10:30
            Wedle jakiego klucza wrzucasz ludzi do "czerwonej", czy "liberalnej" szuflady?
        • blue911 Re: Mdlejący od słonczeka BORowcy .Popisujący się 12.06.07, 13:33
          ddb2 napisała:

          > dajcie mu spokoj. A skad on mial niby wiedziec, ze spozniac sie to jest
          > nieelegancka rzecz?
          > A potem jeszcze przepraszac? A kto mial go niby tego nauczyc? Ten sam, ktory
          > uczyl, jak wreczac kwiaty?

          Od faceta,ktory mlaska i caluje kobiety na oficjalnych uroczystosciach
          miedzynarodowych w reke nie mozna sie wiele spodziewac.
          Dzis mam dobry humor wiec go lagodniej potraktowalem!
        • dzikowy Re: Mdlejący od słonczeka BORowcy .Popisujący się 12.06.07, 22:27
          ddb2 napisała:
          > A potem jeszcze przepraszac? A kto mial go niby tego nauczyc? Ten sam, ktory
          > uczyl, jak wreczac kwiaty?

          A czym się trykać, to braciszków uczyli?? A przecież po pół córki mają, chyba,
          że u kota podpatrzyli. Grzeczność powinna być wszczepiona, intuicyjna, widać się
          Jadwiga nie postarała. Teraz dwa chamy się szarokaczą.
    • maruda.r Re: BOR-owiec mdleje, gdy p się spóźnia 12.06.07, 07:49
      slmako napisał:

      > Kartofel uwaza sie za pepek swiata

      *****************************

      A jest wrzodem na tyłku.

      • wyksztalciuch.jeden Re: BOR-owiec mdleje, gdy p się spóźnia 12.06.07, 22:53
        Doskonałe, ale się obśmiałem! Brawo, maruda.r
    • prowokatorek Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 07:57
      buahhahahahaahahahha
      Czekał godzine na słońcu i zemdlał. Prawdziwy twardziel. Nadaje się do tej robory.
      Dobrze że się premier nis spóźnił 2 godziny wszyscy by popadali :-)
    • ewapb Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 08:21
      Niektórzy z was sie smieją że borowiec zemdlał... hmm moim zdaniem nic w tym
      dziwnego, natomiast brak szacunku i lekcewazenie drugiego
      człowieka /niezależnie od tego kim jest/ przez szefa, wybranego przez NAS rządu
      jest chyba ciut nie bardzo.....
      • mut Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 08:49
        Zakładam że jesteś uczennicą 4 klasy szkoły podstawowej (bo na tym etapie uczą
        czytania ze zrozumieniem a ty masz z tym poważne kłopoty). Nie powinnaś być
        czasem w szkole o tej porze ??
        • wyksztalciuch.jeden Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 11:18
          Przeczytaj jeszcze raz, uważnie, co napisała Ewa, bo to mądre słowa (na pewno
          nie dziecka z podstawówki).
    • botty BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 08:30
      Rzygać mi się chce jak widzę te ich mordy. Zero szacunku dla kogokolwiek. Tak to
      już jest jak prostaki się dorwą do wqładzy. Z chłopa Pana nie będzie, oj nie.....
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 08:32
      Tak jakby Kwaśniewski nigdy się nie spóźniał. Sam osobiście czekałem na jego
      przyjazd kilkadziesiąt minut, ale wiem że to nic wielkiego, w końcu taki ktoś
      jak prezydent ma zawalony harmonogram i wystarczy, że jedna rzecz się opóźni, a
      reszta leci już lawinowo.
    • uomonuovo A tu juz nakrecaja, z igly widly, taka sluzba 12.06.07, 08:32
      nielatwa, ale i nobilitujaca. Nie jeden film na ten temat byl robiony o
      podobnych sluzbach na calym swiecie. Jeden z bardziej udanych to Eastwooda, "In
      the line of fire".

      strzalka.
    • r_mol Punktualność jest wyrazem kultury 12.06.07, 08:38
      No, ale o kim my mówimy...
      • mut Re: Punktualność jest wyrazem kultury 12.06.07, 08:46
        Mówimy o niejakim r_mol, który ma podstawowe kłopoty, żeby coś przeczytać ze
        zrozumieniem.
        • r_mol Niestety, mamy w Polsce rządy prostaków dla 12.06.07, 08:53
          prostaków. Nawet nie rozumiesz, w czym się przejawiło buractwo twojego idola.
          • mut Re: Niestety, mamy w Polsce rządy prostaków dla 12.06.07, 09:04
            Wg wybiórczej i tobie podobnych klakierów przejawiło się w spóźnieniu
            spowodowanym przez kanclerza Austrii.
            A tytuł sugeruje że borowik zemdlał ponieważ premier się spóźnił.
            W związku z tym premier jest burakiem i traktuje bor instrumentalnie.
            A tymczasem premier mówił "Serdecznie dziękuję za to, co robicie dla wysokich
            funkcjonariuszy państwa, w tym dla mnie "
            No ale dla wybiórczej borowik zasłabł BO PREMIER SIĘ SPÓŹNIŁ.
            • r_mol Twojemu premierowi brak elementarnej kultury 12.06.07, 13:20
              Skoro już musiał się spóźnić (choć to kwestia organizacji, kto planuje
              spotkania "na styk"?), to nie każe się ludziom na siebie czekać w postawie "na
              baczność" (w przenośni oczywiście), tylko przeprasza i informuje, kiedy się
              przyjedzie. A potem realizuje się program spotkania, nawet jeżeli odbędzie się
              to kosztem rezygnacji z zakalca u mamusi.
              • mut Re: Twojemu premierowi brak elementarnej kultury 12.06.07, 13:24
                > Skoro już musiał się spóźnić (choć to kwestia organizacji, kto planuje
                > spotkania "na styk"?),

                na pewnym szczeblu tak się planuje - po prostu brak czasu

                > baczność" (w przenośni oczywiście), tylko przeprasza i informuje, kiedy się
                > przyjedzie.

                "przepraszam kolego kanclerzu ale muszę zadzwonić:
                - stefan ?? przyjadę godzinkę
                no to o czym rozmawialiśmy ??? "

                zadziwiające jak chętnie przykleja się obecnym władzom problemy generowane
                przez innych.....

                > A potem realizuje się program spotkania, nawet jeżeli odbędzie się
                > to kosztem rezygnacji z zakalca u mamusi.

                albo kosztem spotkania z ambasadorem Litwy
                • r_mol No cóż, przy takim poziomie "kompetencji" 12.06.07, 13:35
                  odpowiednie zaplanowanie dnia czy wykonanie przez asystenta premiera jednego
                  telefonu urasta do rangi problemów nierozwiązywalnych :-)
                  • mut Re: No cóż, przy takim poziomie "kompetencji" 12.06.07, 13:42
                    > odpowiednie zaplanowanie dnia czy wykonanie przez asystenta premiera jednego
                    > telefonu urasta do rangi problemów nierozwiązywalnych :-)

                    kolejny umiejący czytać ze zrozumieniem ;))))))))))))))
                    a gdzie to wyczytałeś że dzień był źle zaplanowany albo że BOR nie był
                    poinformowany o spóźnieniu ??
                  • r_mol Fakty są uparte 12.06.07, 13:53
                    Zawalenie programu o godzinę i nieumiejętność poradzenia sobie z tym faktem
                    wystawia premierowi i jego podwładnym jak najgorsze świadectwo. Przyzwolenie na
                    sytuację, w której ludzie stali na słońcu (a w Warszawie było wczoraj co ok. 30
                    stopni) i czekali aż pryncypał raczy do nich zjechać, a potem beztroskia
                    rezygnacja z głównego punktu programu - świadczy niestety o chamstwie
                    premiera. Dobrał się z wicepremierami jak w korcu maku.
    • da.wi581 BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 08:47
      od tego ku.... są borowiki żeby sprawdzać się w każdych warunkach, to są
      komandosi, a ta bliska osoba borowika, niech po prostu wpłynie na niego żeby z
      Bor-u przeniósł się do jakiejś ochronki, bo jest za słaby i do takiej służby
      się nie nadaje, wybiórcza BRAWO – innych wazniejszych tematów nie ma, tylko
      żeby się przypieprzyć – nagonka w pełni trwa.
    • da.wi581 Re: BOR-owiec mdleje, gdy premier się spóźnia 12.06.07, 08:48
      slmako napisał:

      > Kartofel uwaza sie za pepek swiata
      > A inni to swolocz
      to jest premier i ma prawo się spóźnić nawet o godzinę, jeżeli on jest kartofel
      to ty jesteś burak! O.K.?
    • jaroslaw_nieomylny Moze to byl Ukochany BOR-owiec Jarka?Nowe BMW 12.06.07, 08:51
      Mercedesy itp... a kasy brak... bardzo to ciekawe...
    • stasi1 to jeśli było wiadomo że premier się spóźni to 12.06.07, 09:32
      może trzeba było poczekać z wyprowazeniem tych funkcjonariuszy na to słońce?
      A nie rozumię pretensji o to że nie wręczył odznak. Czy to taki wielki honor
      dostać odznaczenie z samych rąk kaczora?
    • delju rocznica? 12.06.07, 09:50
      JAKA 83 ROCZNICA? PRZECA ZA KOMUNY BYŁA CZARNA DZIURA WIĘC TEN OKRES NALEŻY
      ODLICZYĆ!
    • cookies3 Punktualność jest zaleta królów... 12.06.07, 09:52
      a nie urzedników państwowych,nawet tych z nr 1 :)
    • suhar3 no cóż... 12.06.07, 10:11
      tak sie czasem niestety zdarza
    • vidi12 Zemdlał - bo myślał, że Jarek go rzucił !!! 12.06.07, 10:22
    • loppe nastepnym razem 12.06.07, 10:23
      doprowadzić siłą kanclerza Austrii żeby sie już nie spoxniał, borowiec nie
      mdlał, a gazeta nie p...ła
    • wielki_czarownik Premier nie przeprosił za spóźnienie 12.06.07, 10:41
      To tylko świadczy o "klasie" tego człowieka. Zresztą... Szkoda słów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka