musztardek 19.06.07, 07:05 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grisza14 Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:09 Dla GW najwazniejsze, ze sie " buntuja " i wedlug tego zrodla wszyscy powinni sie buntowac. Tymczasem zaczyna sie Gazecie buntowac Unia Europejska, ktora zorientowala sie, ze w Polsce nie ma teraz u steru ludzi pokroju " drogi Bronislawa" , ktorzy za cene niewtracania sie Unii w sprawy " postbolszewickiego ukladu " gotowi sa na wszystkie brewerie unijne lacznie z wyrzeczeniem sie przez Polske jakiegokolwiek wplywu na sprawy prawodawstwa unijnego.Rozni macherzy od unijnych konstytucji nagle zaczynaja miec pretensje do Drogiego Bronislawa, ze na Krakowskim Przedmiesciu nie meiszka obecnie milosnik Rolexow, ale normalny Polak, ktory nie daje sie kupowac za pioro Mont Blanc, ukradzione w czasie podpisywania zdradzieckich paktow. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:26 :) A teraz spocznij synu :) bo ci żyłki popękają z nadęcia Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:37 Nie rozumiem, dlaczego tak niektórzy naskakują na GW. Przecież to, że rodzice będą się buntować było do przewidzenia. GW jedynie opisuje ten fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:41 amen... chociaż osobiście jestem zwolennikiem mundurków lekkiego dokręcenia śruby dzieciakom i zniesienia obowiązku szkolnego. 1. Mundurki - wyróżniają ucznia danej szkoły 2. Dokręcenie śruby - no cóż jak się z niektórymi nie da marchewką to trzeba kijem 3. Obowiązek szkolny to jakaś PRLska zaszłość. Magistrów mamy aż nadto kto się nie garnie do szkoły komu wystarcza liczenie do 10 i umiejętność podpisywania się to proszę bardzo droga wolna. A jeżeli już chcesz do szkoły to trzymaj się regulaminu i szanuj się troszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:35 >>1. Mundurki - wyróżniają ucznia danej szkoły<< również tych uczniów ze szkół specjalnych, których teraz będzie łatwiej namierzyć, wyśmiać, wytknąć palcem, może nawet rzycić w nich ogryzkiem, albo "głupolem" - oby tylko tyle... a nie tak dawno wymieniano wszystkie tablice, pieczątki i etc., żeby wykreślić słowA "SZKOŁA SPECJALNA", ponieważ dzieci z tych szkół mogły czuć się napiętnowane... to się nazywa obłuda, ale tylko wsród ludzi myślących. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:00 kiepski argument ale wystarczył by tylko zapis w ustawie o szkołach specjalnych Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Ile lobby odzieżowe wydało na tę decyzję? 19.06.07, 11:20 Dla mnie sprawa jest jasna. Decyzja o umundurowaniu młodzieży to wynik działalności lobby odzieżowego. Przypomnijcie sobie, jaka afera była parę lat temu, kiedy lobby odzieżowe starało się zlikwidować szmateksy. Jak płakali, że szmateksy wykańczają przemysł odzieżowy. Nie udało się, bo szmateksy to w Polsce ogromny biznes, który potrafił się obronić. Siegnięto więc po najłatwiejszy, sprawdzony sposób - zapuścić drenaż do kieszeni rodziców uczniów. Lekko łatwo i przyjemnie, bo rodzice, bojąc się o przyszłość dzieci, wycharczą pieniądze. To jest sprawa dla CBA, ale przecież koalicja nie stworzyła tej instytucji dla badania swoich ciemnych sprawek: "Coś pan zgłupiał? Sami siebie?" (Tym "Na wyrębie"). Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Zbuntowani zabiora dzieci do prywatnych szkol 19.06.07, 14:10 To bedzie ich zadawalalo bo przeciez przez mundurki nie moga pokazac swojego statusu materialnego. W tym najwiekszy problem, ze mundurki tamuja mozliwosci prezentowania majatku ponad inne dzieci. Tylko zabranie dzieci do prywatnych szkol zadowli ich pyche i potrzebe brylowania dzieci nowobogackich. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Zbuntowani zabiora dzieci do prywatnych szkol 19.06.07, 14:28 poszeklu napisał: > To bedzie ich zadawalalo bo przeciez przez mundurki nie moga > pokazac swojego statusu materialnego. W tym najwiekszy problem, > ze mundurki tamuja mozliwosci prezentowania majatku ponad inne > dzieci. > Tylko zabranie dzieci do prywatnych szkol zadowli ich pyche i > potrzebe brylowania dzieci nowobogackich. nie jestem osobą, która chętnie demonstruje ile ma w portfelu, nie jestem też bardzo majętna, ale na nic mi nie brakuje. mój status można chyba określić jako klasę średnią. ale wyrzucanie kasy w błoto, tylko po to, żeby giertychowi wydawało się że rządzi, uważam za marnotrawstwo i buntuję się przeciwko takim idiotycznym pomysłom. niestety nie stać mnie na prywatną szkołę dla mojej córki, czego bardzo żałuję. tam przynajmniej nauczyciele mogą koncentrować się na nauczaniu dzieci, a nie gonieniu ich za to, że nie mają mundurka. i nie pluj jadem. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Akurat! 20.06.07, 05:41 poszeklu napisał: > W tym najwiekszy problem, > ze mundurki tamuja mozliwosci prezentowania majatku ponad inne > dzieci. Bardzo się mylisz. Jedno dziecko będzie eleganckie, zawsze czyste i odprasowane, bo będzie miało kilka mundurków na zmianę i z dobrego materiału. Drugie będzie chodzić w taniej szmacie, do cna spranej, zawsze przybrudzonej i wymiętej (choćby matka stawała na głowie), bo kiepskiego gatunku (tani materiał), do tego - szybko "przymałe" - dzieci rosną i to, bywa, w zastraszającym tempie. I tak, na pierwszy rzut oka, będzie widać, "kto jest kto", bo ten biedny będzie w mundurku wyglądał o wiele gorzej i bardziej się odróżniał od dobrze sytuowanego, niż kiedyś - w dżinsach i bluzie (których miał kilka na zmianę i matce łatwiej było nadążyć z praniem i prasowaniem) po starszym bracie czy dziecku sąsiadów, albo - wyszukanej przez mamę w lumpeksie. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Zbuntowani zabiora dzieci do prywatnych szkol 20.06.07, 11:17 Musze zaproponować żeby obowiązującym mundurkiem z gimnazjum mojego dziecka była koszulka z napisem "Roman przestan piep#%$%" :) Odpowiedz Link Zgłoś
turingam Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 20.06.07, 03:07 Może by i wystarczył, ale nikt w Ministerstwie Oświaty nie miał tyle rozumu i nie pomyślał. Co więcej, obowiązek noszenia mundurków dotyczy też dzieci z autyzmem, gdzie zmuszanie do zakładania nielubianej odzieży może zniweczyć wysiłek terapeutyczny. Ale takie konsekwencje to za trudne do zrozumienia dla Giertycha i nikt nie przewidział żadnego zwolnienia od "obowiązku mundurkowego" Odpowiedz Link Zgłoś
balbriggan Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:13 To uczcie dzieci tolerancji i nie będzie problemu z tym ze ktos nie jest na tyle przystosowany zeby wytrzymac wyscig szczurów w wieku 7 lat. Nie wszyscy musza miec dyplomy.Rewia mody od podstawówki nie bedzie odbywala sie na szkolnym holu i to uwazam za zdrowe.Moje dziecko nosi mundurek od paru lat i jest dumne z tego. Dzieci nie przebierają sie tylko czsem paraduja w mundurkach po zakończeniu zajęc w szkole. Nie uwazam że wszystko za granicą jest super ale akurat pomysł mundurków mi sie podoba i nie rozumiem dlaczego Uniform tak działaja na polaków jak płachta na byka.Ma to cos wspólnego z polskim charakterem, ogólne nie wladzy jak by nie byla i jej postaniowieniom bo ograniczają wolność i swobodę. Odpowiedz Link Zgłoś
killkamill Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:21 A wiesz o tym, że jedynym w Europie krajem gdzie są obowiązkowe mundurki dla wszystkich szkół jest Wielka Brytania? I wiesz, że tam właśnie jest w szkołach największy problem z utrzymaniem dyscypliny? Odpowiedz Link Zgłoś
wojtula10 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:36 nie szata czyni człowieka, a poza tym i tak za rok nikt nie będzie nosił mundurków w szkole, umrze to śmiercią naturalną. z prostej przyczyny: nie ma jak ukarać ucznia za to, że rodzic ma w nosie jego mundurek, a jeśli dobrze kojarzę ustawa nie nakłada obowiązku na rodziców zakupu tego typu "ubranka". mundurek też będzie brudny i niechlujny po pewnym czasie i trzeba będzie kupić nowy, dzieci rosną i trzeba będzie kupić nowy, by wyglądały schludnie. żal, że ludzie wyszukują tematy zastępcze zamiast zająć się faktycznymi problemami szkół: warunkami w jakich dzieci się uczą, dużo za dużą ilością dzieci w klasach, propozycjami interesujących zajęć dodatkowych, faktycznym a nie papierowym stanem i ilością lekcji wf, angielskim od pierwszej klasy ponoć, tzw. "falą" w szkole itak dlej i tak dalej. darujcie sobie panowie "politycy" lanie wody i sprzeczki i weźcie się za chociażby znalezienie pomysłów, a potem realizację najlepszych, które poprawią byt i życie naszych dzieciaków. Odpowiedz Link Zgłoś
mieux Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 20.06.07, 18:38 Balbriggan, o jakiej tolerancji Ty mówisz? O Tej, którą minister edukacji niszczy? Zero tolerancji to hasło sztandarowe giertycha i jego duma religijno-narodowa. Czy uważasz, że posłuszeństwo władzy i wykonywanie rozkazów to szlachetne zachowanie? Zawsze? To hitlerowskie podejście. A nie wszyscy Polacy mają wyprane mózgi. Część myśli i widzi, że reżimowi głupoty i niekompetencji należy się przeciwstawić. To jest właśnie postawa obywatelska i patriotyczna. Twoje dziecko chodzi w tym mundurku do hitlerjugend? Po co te mundurki? giertych zapowiadał tanie książki, zajęcia pozalekcyjne itp. To wymagałoby jednak wysiłku i funduszy i trochę inteligencji. Mundurki nic nie kosztują, bo płacą za nie rodzice, a "na oko" od razu widać reformy (!!!!! obrzydliwe śmierdzące podejście !!!!!) To takie malowanie szafy z trupem. Odpowiedz Link Zgłoś
b-a-lau Zgadzam się z panem całkowicie 19.06.07, 22:11 Pracuję w szkole specjalnej i to prawda, że dzieci wstydzą się faktu, iż chodzą do tej szkoły. Często koledzy na podwórku nie wiedzą, iż ich kumpel z boiska jest uczniem upośledzonym umysłowo . Zdarzyło mi się w autobusie stanąć w obronie dziecka z zespołem Downa z którego chłopcy wyśmiewali się. Cóż moja interwencja była krótka acz skuteczna (lewy podbródkowy) Teraz to będzie plaga wyzwisk na tych uczniów A wszysty wiemy jaka panuje w naszym kraju moralność wszawokatolicka " zero miłosierdzia dla bliźnich!!!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 09:05 Drogi Lambercie, oczywiscie masz racje chociaz...czy pomyslales, ze ci niepismienni nie zechca raczej cichutko siedziec i przygladac sie z pokora reszcie spoleczenstwa, tylko zabawia sie w Janosikow. Oczywiscie biednymi i pokrzywdzanymi wspiranymi przez "Janosika" beda oni sami. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:05 Więc krótko i za mordę jak się będą buntować. Wybacz ale czas najwyższy skończyć z motłochem na salonach że się tak wyrażę. Kiedyś szkoła była wyróżnieniem umożliwiała awans społeczny dzisiaj szkoła jest powszechna i widać czym to się kończy. Zero szacunku dla nauczycieli uczniowie wyglądają jak choinka na boże narodzenie nie wspominając o "dzieciach Tokio Hotel" ;). Jednostki wybitne zawsze będą wyróżniać się w tłumie cała reszta nawet jakby dostała milion zł na wybajerzone ciuchy i wykąpała się w nadroższych pachnidłach zawsze pozostanie tłumem troszkę zawistnym próbującym udowodnić że inni się mylą ale zawsze tłumem. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:45 z jakości twojej wypowiedzi wnoszę, że ty z tej zawistnej reszty? > Więc krótko i za mordę jak się będą buntować. < - konstruktywny sprzeciw jest jednym z motorów rozwoju. powtarzam: konstruktywny, a nie taki "nie, bo nie". Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 12:23 > Więc krótko i za mordę jak się będą buntować. Hmm. Komunizm się niby skończył, ale się okazało, że polacy (specjalnie małą literą) przesiąkli nim na tyle, że sami s siebie nie chcą wolności. Bo tak naprawdę to wolności jeszcze nie było. Od samego 89 roku Polska jest cały czas państwem opresyjnym, w którym policjant jest świętą krową i wolno mu nawet zamordować człowieka (vide Poznań, czy Łódź), że nie wspomnę o zmuszaniu niewinnych do przyznania się do zabójstwa (Lublin), bo to "drobiazg". Ale jest i tak MNIEJ opresyjna, niż przed 89 rokiem. I niestety okazuje się, że polacy... NIE CHCĄ wolności. Polacy chcą państwa, w którym człowiek jest trzymany "krótko i za mordę". Chcą IV Rzeszy-pospolitej. > Zero szacunku dla nauczycieli Cóż, powtarzam, jak mantrę. Szacunku nie można wymusić. Na szacunek trzeba zdobyć. I nie znam przypadku, w którym ktoś zdobył szacunek metodą "krótko i za mordę". Odpowiedz Link Zgłoś
rembka Re: Dzieci chodzcie do szkoly w lumpach 19.06.07, 11:02 Z golymi brzuchami i w estetycznych kapturach na rozchochranych glowkach. A te lumpy pstrokate, w ktorych sie powinno chodzic na imprezy towarzyskie, a nie do szkoly, to one nic nie kosztuja rodzicow? Marynarki i krawaty zobowiazuja do spokojniejszego zachowania!!!!!!!!!!!!!! Dyscyplina ubraniowa w Polsce nie istnieje, ani w polskich firmach ani w bankach, pracownicy wygladaja niechlujnie, latem faceci chodza do pracy w szortach. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Rembka, zapisz się do wojska 19.06.07, 18:16 tam wszyscy w mundurkach - a jacy grzeczni, nie piją, nie przeklinają, o "fali" nikt nie słyszał (bo to wymysł podstępnych dziennikarzy współpracujących z WSI)... A jak już wstąpisz, to zostań kotem. A potem - daj się wysłać do Afganistanu. No bo jak dyscyplina, to dyscyplina! Odpowiedz Link Zgłoś
okazik U mojej córki w szkole zbiórka po 51zł na mundurek 19.06.07, 07:42 poprosiłem o przeksięgowanie wpłaty na komitet rodzicielski na fundusz mundurkowy. Na razie cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:53 Pewnie że opisuje fakt. Nieistotny z punktu widzenia statystyki, ale ważny bo wpisujący się w ich demagogie. Co do rodziców to ciekawy jestem czy by tak negowali mundurki jakby ich dzieciakom coś się stało, bo to że mundurki poprawią bezpieczeństwo dzieci jest pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:32 Poprawi bezpieczństwo??? Jak??? To mi nowość, jeszcze nie słyszałem takiego argumentu :) Interesujące jak...może będzie wszyta w niego kamizelka kuloodporna?? Ablo poduszka powietrzna?? Odpowiedz Link Zgłoś
janma46 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnij-do andrzej_burg 19.06.07, 12:11 andrzej_burgs napisał: > Poprawi bezpieczństwo??? Jak??? > To mi nowość, jeszcze nie słyszałem takiego argumentu :) Interesujące > jak...może będzie wszyta w niego kamizelka kuloodporna?? Ablo poduszka > powietrzna?? ............................................................................... Jak ktoś ma poduszkę powietrzną zamiast głowy i rozumu to zadaje takie bezsensowne pytania jak ty.Trochę wysiłku intelektualnego i może sam dojdziesz do odpowiedzi- Jak? Myślenie i rozumowanie nic nie kosztuje.No może trzeba włożyć trochę wysiłku intelektualnego i samozaparcia a napewno podniesie to twoje IQ. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Rodzice: O mundurkach zapomnij-do andrzej_bur 19.06.07, 14:37 na największą agresję dzieci narażone są ze strony swoich kolegów ze szkoły. do tej pory można było powiedzieć, że "to był ten w czerwonej bluzie i czarnych spodniach" a teraz agresorzy staną sią anonimowi, bo wszyscy wyglądają tak samo. :o) podsumowując pozwolę sobie zacytować: "Myślenie i rozumowanie nic nie kosztuje.No może trzeba włożyć trochę wysiłku intelektualnego i samozaparcia a napewno podniesie to twoje IQ." :o) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Rodzice: O mundurkach zapomnij-do andrzej_bur 19.06.07, 14:42 I swoim postem pokazałaś całą głębię swojej mądrości i inteligencję w pełnej krasie. Gdy kończą sieargumenty zaczyna się retorykę inwektującą inną osobę. Pojawiło się stwierdzenie że poprawią bezpieczeństwo. Ja się zapytałem jak. I nie udzieliłaś tej odpowiedzi. Ani Ty ani autorka stwierdzenia. Ja takiego czegoś w wyniku wprawadzenia mundurków nie widzę. Byłem w gimnazjum w którym były mundurki i w podstawówce oraz w liceum gdzie ich nie było. Nie zauważyłem różnicy w sprawie mojego bezpieczeństwa. Dlatego ponowie pytanie: Jak poprawią bezpieczeństwo? W jaki sposób. A na moje IQ nie narzekam :) Odpowiedz Link Zgłoś
killkamill A wiesz po co wojsko i policja noszą mundury?? 19.06.07, 10:29 1. Żeby wyróżniać się jako grupa. 2. Żeby nie wyróżniać się jako jednostki. Prowadzi to do kolektywizmu, a co za tym idzie do kolektywnego myślenia, które objawia się poczuciem bezkarności. Jeśli zobaczysz na ulicy gościa w mundurze to od razu będziesz wiedział, kto cię pobił. Jeśli zobaczysz tego samego gościa w tym samym mundurze, ale w otoczeniu pięćdziesięciu kolegów, to nie będziesz w stanie go rozpoznać, tak już działają ludzkie zmysły. Mundurki będą miały dokładnie odwrotny skutek od zamierzonego. Odpowiedz Link Zgłoś
divak2 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 11:30 > bo to że mundurki poprawią bezpieczeństwo dzieci jest > > pewne. Taaa, jasne - zwlaszcza będą ułatwiały identyfikację swój-obcy w "wojnach międzypodstawówkowych" :) Odpowiedz Link Zgłoś
evald Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 13:27 Dokladnie. W szkole podstawowej (choc nie przez caly okres) mielismy tarcze i mundurki. Do dzisiaj wspominam te powpolite ruszenia i wojny miedzy szkolami. Np. na dlugiej przerwie prawie pustka w szkole, wszyscy poza szkola i ida 2 szkoly na siebie :P. Przy czym przy pierwszym starciu 95%-99% rzucalo sie do ucieczki, a zostawaly najwieksze lobuzy, nawet z jakimis nogami i innymi "narzedziami mordu". Potem zaczelo sie mszczenie i bicie wybranych ofiar z drugiej szkoly. Wiec to na pewno poprawi bezpieczenstwo w szkolach.., Inny argument, ze po to wprowadza sie mundurki zeby biedniejsze dzieci nie wyroznialy sie od bogatszych tez jest chybione, bo wlasnie kupowanie munduurkow najbardziej obciazy budzet tych biednych... Odpowiedz Link Zgłoś
some.fun Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 13:32 evald napisał: > Inny argument, ze po to wprowadza sie mundurki zeby biedniejsze dzieci nie > wyroznialy sie od bogatszych tez jest chybione, bo wlasnie kupowanie munduurkow > najbardziej obciazy budzet tych biednych... I naprawdę, czy nie będzie widać różnic? Bogate dziecko i tak będzie miało dwa mundurki, żeby się nie zniszczyły/nie zabrudziły, będzie i tak miało lepszy plecak, lepszy piórnik. I tak dzieci będą wiedziały, kto jest bogaty. Odpowiedz Link Zgłoś
nipoch Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 22:21 Nie jestem zwolennikiem IV RP, ponieważ nic im nie wychodzi tak, jak głupota. Jednak co do kwestii mundurków jestem jak najbardziej ZA. Szkoły wyglądają jak dyskoteki, a młodzież jak ostatnie łajzy! Rodzice buntują się, bo to polski zwyczaj, zwyczaj bardzo głupi, ale sięga swoimi korzeniami początków naszej państwowości. Ale cóż! Szlachcic na zagrodzie, równy wojewodzie, choćby świat się miał skończyć! Odpowiedz Link Zgłoś
marcin5051 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 09:54 no bo reszta boi się !Oczywiście,że mundury to głupota! Pamiętam lata szkolne, gdy człowiek musiał chodzić w tych fartuchach, a w poniedziałek na apel przymusowo w mundurku harcerskim!Komuna wraca, widocznie władze tęsknią za nią.Strój ucznia powinien być czysty, schludny i skromny.Jest to zapisane w statutach szkolnych.Wystarczyło tego przestrzegać, a nie narażac rodziców na dodatkowe durne koszty! A gdzie tanie podręczniki???Jeśli rodzice mają kilkoro dzieci to nie wyrabiają na zakrętach z wydatkami! Odpowiedz Link Zgłoś
divak2 pamiętam jak rezygnowano z fartuchów 19.06.07, 11:54 Ustalono, że "Strój ucznia powinien być czysty, schludny i skromny". Nikt tego nie egzekwował, więc zaczęła się rewia mody. A wystarczyło trzymać się przytoczonej zasady i egzekwować ją od dzieci. A teraz wraca nowe. Odpowiedz Link Zgłoś
janma46 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijc-do marcina5051 19.06.07, 12:31 marcin5051 napisał: > no bo reszta boi się !Oczywiście,że mundury to głupota! Pamiętam lata szkolne, > gdy człowiek musiał chodzić w tych fartuchach, a w poniedziałek na apel > przymusowo w mundurku harcerskim!Komuna wraca, widocznie władze tęsknią za > nią.Strój ucznia powinien być czysty, schludny i skromny.Jest to zapisane w > statutach szkolnych.Wystarczyło tego przestrzegać, a nie narażac rodziców na > dodatkowe durne koszty! A gdzie tanie podręczniki???Jeśli rodzice mają kilkoro > dzieci to nie wyrabiają na zakrętach z wydatkami! ............................................................................... Odpowiedz mi tylko na jedno pytanie-czy na tą "rewię mody"jaka dziś panuje rodzice nie wydają więcej pieniędzy niż wydali by nawet na dwa komplety stroju obowiązującego w danej szkole(to jest około 100 zł.na rok.Tak że aspekt ekonomiczny wcale do mnie nie przemawia. Masz rację że strój ucznia powinien być czysty,schludny i estetyczny,co nie zawsze w tej chwili jest zgodne z rzeczywiostością.Według mnie to durne koszty rodzice ponoszą dzisiaj,wydając pieniądze na markowe ubiory swoich dzieci a biedniejsze są czarnymi owcami do tych krezusów.A nawet gdyby kupowali ciuchy w szmateksach to i tak przez rok wydadzą większą kasę jak na dwa komplety obowiązujących ubiorów. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijc-do marcina505 19.06.07, 14:51 i przez rok będą chodziły tylko w tych dwóch kompletach? usiądą w mundurku do wigilii, i do wielkanocnego śniadania. pojadą w nim na szkolną wycieczkę do kina i na biwak, oraz w odwiedziny do rodziny z kutna. przepraszam, za poziom argumentów, ale zaczynają mi ręce opadać gdy słyszę taką demagogię. przecież te mundurki nie będą kupowane "zamiast", tylko "oprócz" normalnych ciuchów, więc argument ekonomiczny jest jak najbardziej na miejscu. jeśli dziecko będzie miało jeden mundurek, to po powrocie ze szkoły musi go szybko zdejmować, bo trzeba będzie go wyprać, suszyć i prasować, żeby na następny dzień był gotowy do założenia. może nie trzeba go będzie prać codziennie, ale jeśli będzie jeden - bo na więcej nie stać - to o jego stan trzeba będzie dbać szczególnie. jeśli skoły nie wymogły respektowania zapisu, że "strój ucznia powinien być czysty, schludny i skromny", to jak chcą wyegzekwować noszenie czystych, schludnych i skromnych mundurków? Odpowiedz Link Zgłoś
janma46 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijc-do marcina505 20.06.07, 08:53 labirynt napisała: > i przez rok będą chodziły tylko w tych dwóch kompletach? usiądą w mundurku do > wigilii, i do wielkanocnego śniadania. pojadą w nim na szkolną wycieczkę do > kina i na biwak, oraz w odwiedziny do rodziny z kutna. przepraszam, za poziom > argumentów, ale zaczynają mi ręce opadać gdy słyszę taką demagogię. przecież > te mundurki nie będą kupowane "zamiast", tylko "oprócz" normalnych ciuchów, > więc argument ekonomiczny jest jak najbardziej na miejscu. jeśli dziecko będzie > > miało jeden mundurek, to po powrocie ze szkoły musi go szybko zdejmować, bo > trzeba będzie go wyprać, suszyć i prasować, żeby na następny dzień był gotowy > do założenia. może nie trzeba go będzie prać codziennie, ale jeśli będzie > jeden - bo na więcej nie stać - to o jego stan trzeba będzie dbać szczególnie. > > jeśli skoły nie wymogły respektowania zapisu, że "strój ucznia powinien być > czysty, schludny i skromny", to jak chcą wyegzekwować noszenie czystych, > schludnych i skromnych mundurków? ................................................................................ Mundurki szkolne jak sama nazwa wskazuje służyć mają tylko w czasie pobytu w szkole a nie jako strój wizytowy na odwiedziny u cioci ,czy podróż do Kutna.Czy robotnik po pracy paraduje w kombinezonie roboczym.A co do tego że nie zamiast a oprócz to też nie zupełnie się z tobą zgadzam ,bo jak kupisz ubiór szkolny to nie musisz kupowaćtyle "oprócz".A jak ci ręce opadły to może jakiś lekarz specjalista ci pomoże.JJak rodziców stać na ubiór "oprócz" to dlaczego nie będzie ich stać na dwa komplety mundurków szkolnych. Odpowiedz Link Zgłoś
saniba Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 12:05 Grisza po prostu nie znalazł, godnego swojego poziomu, forum, a gdzieś musiał wykrzyczeć swoją frustrację, najlepiej wyżyć się na GW i nie ma znaczenia to, że autor tego artykułu opisał konkretny fakt. Ale co tam jakiś durny frustracik pokroju griszy, junkra, posz(cz)ekla czy palestriny oraz paru innych... Odpowiedz Link Zgłoś
eszka Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:29 tia..w szkole mojego siostrzenca to kilka godzin dyrekcja z nauczycielami i rodzicami rozmawiala o mundurkach.. o stojkach.. srulkach etc..a nie o tym ze polowa uczniow jest zagrozona.. jeden kolega z klasy siostrzenca probowal wlasnie wczoraj popelnic samobojstwo.. kolezanka sie tnie.. to nie jest problem szkoly.. ino mundurki.. jestem jeden rzeczy ciekawa? jak ukarza rodzicow ktorzy nie ubiora dzieci w mundurki? czy to tez jest w ustawie napisane? moja siostra juz powiedziala - woli kase wydac na buty niz dziecko wtlaczac w jakis maoistowski chalat.. o ile chalat bywa maoistowski :) i ja uwazam ze ma racje.. dziecko ma byc czysto ubrane.. a w co.. to szkole wara od tego! mysle ze to powinna byc decyzja uczniow.. jesli sa zadowoleni ze szkoly i sami chca sie wyrozniac.. ze chodza do takiej szkoly a nie innej.. a nie nakaz.. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:36 w prawie wszystkim masz rację, ale mocno się wygłupiasz pisząc o "szkole". zdecydowana większość znanych mi nauczycieli w Wielkopolsce uważa ten pomysł za durny. Wprowadził go endecki minister Giertych, który kwalifikacji do pracy w szkole nie ma żadnych. Tam szukaj winych - i pomóż pogonić Giertycha. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:38 W sondażu "Gazety" z grudnia 2006 r. aż 72 proc. badanych poparło pomysł wprowadzenia jednolitego ubioru uczniów w szkole. 24 proc. było przeciw. Źródło: Gazeta Wyborcza A ty Giertych, Giertych, Giertych....i tak samo tamci zbuntowani:)) Odpowiedz Link Zgłoś
leszlong Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 09:00 wg sondaży wyborczych, prezydentem miał zostać Tusk, a wybory parlamentarne wygrać PO. Licytujemy się dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 09:02 mama wrażenie że nie dostrzegasz różnicy między 44:40 a 72:24:)) Odpowiedz Link Zgłoś
malgosky Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:20 "badanych"? - rozumiem, ze była to statystyczna próbka społeczeństwa polskiego... Ile % spośród nich stanowili rodzice dzieci/młodzieży szkolnej? I jak te proporcje głosów rozkładają sie wsród "najbardziej zainteresowanych"? Parę tygodni temu byłam na wywiadówce najmłodszej córki -sprawa mundurków w szkole wywołała dosc jednomyślny opór (zwłaszcza w klasach ostatnich). Rodzice uzgodnili opinię, że po pierwsze - powinno byc referendum wsrod młodzieży, po drugie - mundurki powinny być wprowadzane (o ile w ogóle)od klasy pierwszej (ci co już chodzą do ostatniej nie powinni miec takiego obowiązku - niepotrzebny wydatek na kilka miesięcy). W rodzinie i wsród znajomych mam dzieci, ktore chodza do szkół z mundurkami - całkiem ich sporo, tych szkół: publiczne, społeczne, katolickie. Moje dzieci też były "mundurkowe" w gimnazjum. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:22 Sondaż przeprowadziła fachowo GW, a wynik 72:24 niestety tylko fantastom może jeszcze pozostawiać złudzenie że ich pogląd "tak naprawdę przeważa w kraju":) Pani wyżej pisze że na wywiadówce w jej szkole bylo akurat odwrotnie niż w Twojej - ona 1 byla przeciw mundurkom... Odpowiedz Link Zgłoś
malgosky Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:49 loppe napisał: > Sondaż przeprowadziła fachowo GW, Nie wątpię :-) > Pani wyżej pisze że na wywiadówce w jej szkole bylo akurat odwrotnie niż w > Twojej - ona 1 byla przeciw mundurkom... Zgadza sie - każda z nas opisuje swoje wycinkowe doświadczenie. Osobiście jestem zwolenniczką inicjatyw oddolnych - tj. jeżeli dana szkoła wprowadza mundurki dlatego, ze chcą tego rodzice i uczniowie, to jest OK. Jedna z moich córek wybrała gimnazjum katolickie między innymi dlatego, że podobały jej się szkolne mundurki :-) Wzór mundurka został wybrany w szkolnym referendum - więc dziewczęta na codzien chodziły w spodniach - bo taką wersję wybrały. Podobnie jest w LO katolickim i szkołach salezjańskich, które bliżej znam. Wydaje mi się, że szkoły powinny mieć prawo samodzielnego określania (przy udziale rodziców i uczniów) czy, kiedy i jakie mundurki wprowadzać. Takie jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:53 Tak, tak by było najlepiej. Tzn. rodzice głosują (reprezentując tak swoje dzieci w głosowaniu). I rzeczywiście, każda szkoła inny wzór stroju, czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 10:53 Tak, tak by było najlepiej. Tzn. rodzice głosują (reprezentując tak swoje dzieci w głosowaniu). I rzeczywiście, każda szkoła inny wzór stroju, czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 15:01 tak było nie w całej szkole, ale w jednej klasie, ciociaż myślę, że proporcje nie były inne, gdyby zrobić głosowanie w całej szkole. niestety... ale powtórzę argument, kórego już tu gdzieś użyłam: jeśli ktoś chce, to niech zakłada dziecku mundurek już teraz, nikt mu przecież tego nie zabrania! miał taką możliwość już do tej pory. może sam również chodzić w mundurku. a jeśli ja nie chcę? dlaczego muszę? żaden argument: ekonomiczny, związany z poziomem bezpieczeństwa, związaniem ucznia ze szkołą, itd. mnie nie przekonał do tej pory. ale czekam. cały czas czekam. póki co, bilans zysków i strat niestety nie wychodzi nawet na zero... zdecydowanie więcej minusów widzę w rubryce "wprowadzić mundurki". Odpowiedz Link Zgłoś
janma46 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 20.06.07, 08:57 labirynt napisała: > tak było nie w całej szkole, ale w jednej klasie, ciociaż myślę, że proporcje > nie były inne, gdyby zrobić głosowanie w całej szkole. niestety... > ale powtórzę argument, kórego już tu gdzieś użyłam: jeśli ktoś chce, to niech > zakłada dziecku mundurek już teraz, nikt mu przecież tego nie zabrania! miał > taką możliwość już do tej pory. może sam również chodzić w mundurku. a jeśli ja > > nie chcę? dlaczego muszę? żaden argument: ekonomiczny, związany z poziomem > bezpieczeństwa, związaniem ucznia ze szkołą, itd. mnie nie przekonał do tej > pory. ale czekam. cały czas czekam. póki co, bilans zysków i strat niestety nie > > wychodzi nawet na zero... zdecydowanie więcej minusów widzę w > rubryce "wprowadzić mundurki". ............................................................................... Każdy widzi to co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
morowy Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:28 Wszyscy najlepiej protrafią krytykowac Prawa i Obowiazki unije, ale kasę to garścimi byscie brałi łacznie z najwikszym niegdyś przeciwnikiem Rydzykiem. Wtrącanie: NIE! Kasa: TAK! i to jak najwięcej. Co? Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens To dzięki "Bronisławowi" 19.06.07, 10:12 oraz Bartoszewskiemu mamy w UE system nicejski - niemal tyle głosów co Niemcy. Koalicja poza darciem mordy i robieniem awantur nic nie osiągnęła. Rozwala działające lepiej lub gorzej instytucje, ale sama nic nie tworzy. Typowe pasożytnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
caius1 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 13:06 Griszka, mundurki (zwane inaczej fartuchami) pomyliłeś z mundurami a scenki rodem z "Wojny Domowej" z serialem "Przed Burzą". Nie denerwuj się, nerwy na urodę szkodzą. NiePis Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:12 Wykształciuszy rodzice, wykształciuszych dzieci, z wykształciuszych miast. Dobrze że przytoczyli poglądy większości Polaków na ten temat. Szkoda, że nie zapytali co rozumieją przez mundurki (czy jakieś szmaty zakrywające ubrania też?), i ile byliby skłonni zapłacić za te mundurki. Odpowiedz Link Zgłoś
futomaki.pl Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:13 Na szczęście kiedy mój syn będzie szedł do szkoły, te wygłupy będą już tylko wspomnieniem... albo pozostanie emigracja. Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:58 futomaki najlepiej do UK, to twoje dziecie będzie w brytyjskich mundurkach popie..ć. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 07:22 Polska to duży kraj. Trudno żeby żaden rodzic sie nie zbuntował w warchoslkim zapamiętaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mieux Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 14:16 Wiecie , ten loppe tu siedzi na forum od paru godzin i wszystko przekręca, bo bierze forsę od swego politycznego szefa za wpisywanie komentarzy. Olejcie go! to kapuś wszechministra. Odpowiedz Link Zgłoś
malessa Fartuchy w szkole 19.06.07, 07:34 Dlaczego niby nie miałoby być fartuchów jeśli już ma być jednakowo? Czy na prawdę w naszym pięknym kraju mamy wracać do epoki kiedy biedę było widać na odległość i ani nie jestem socjalista, ani nikt z mojej rodziny. Czy to na prawdę jest takie przyjemne chodzić w garniturze? W każdym razie śmiem wątpić aby siedmiolatek to lubił. Czy komuś sprawia to przyjemność w upal. Czy wszyscy już zapomnieliśmy jak to było kiedy się zakładało fartuch z tarczą i było uczniem/ uczennicą? Czy na prawdę mamy aż tak wielkie kompleksy aby wyżywać je na naszych dzieciach? Pamiętam był taki jeden uczeń w naszej klasie przychodził do szkoły czasem w garniturze. To było w 69 roku. Wołaliśmy wtedy Arturku masz dziurkę w garniturku. Czy to na prawdę o to chodzi? Czy chodzi może o to aby było wygodnie, praktycznie i czysto? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 07:36 W sondażu "Gazety" z grudnia 2006 r. aż 72 proc. badanych poparło pomysł wprowadzenia jednolitego ubioru uczniów w szkole. 24 proc. było przeciw. Źródło: Gazeta Wyborcza Ta sprawa została już przedyskutowana spolecznie i rozstrzygnięta. Teraz czas na wdrożenie a nie dalsze dyskusje:) Odpowiedz Link Zgłoś
malessa Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 07:38 Mundurki dla dzieci w szkole. W szkole do której będzie chodził mój siedmioletni syn, jak w innych szkołach postanowiono spełnić nakaz Ministerstwa Oświaty. Będzie jednakowo. Dyrekcja Szkoły Nr. 3 w Lubartowie nie czuła się na siłach podjąć samodzielnie decyzji. Postanowiono wiec by rodzice rozstrzygnęli ta sprawę. Ci zebrali się w swojej oczywiście mniejszej czy większej części i o dziwo podjęli decyzję. Mundurków nie będzie! Nie, no nie tak całkiem nie będzie. Będą BIALE KOSZULE I CIEMNE KAMIZELKI! Świetny pomyśl prawda? To chyba żeby zrobić naszemu nie bardzo kochanemu panu ministrowi oświaty, pomyślałem, na złość. Wiec każde dziecko ma wyglądać tak samo, będzie miało białą koszule i kamizelkę, ale nie będzie mundurów. To iście salomonowe wyjście. I wilk jest zdawałoby się syty, bo przecież musi, czysta sprawa i owca cala i w kamizelce. Ale czy rzeczywiście taka czysta i jak długo? Wiec zacząłem się zastanawiać. Oczywiście widziałem dzieci w Tobago, Burundi ubrane jak laleczki, małe murzynki w Afryce Południowej i dzieciaczki w Anglii w szkołach elitarnych tez wyglądają jak na wystawie. Ale przecież nigdy nie zastanawiałem się jak utrzymać je w takim idealnym stanie. Do dzisiaj, dzisiaj stanęła mi przed oczami wizja mojej malej pociechy z tornistrem pierwszoklasisty w białej koszuli i w ciemnej kamizelce z emblematem szkoły. Słoneczko moje idzie na rozpoczęcie roku szkolnego. Pięknie, na prawdę bardzo pięknie wygląda. Potem następnego dnia tez tak pięknie ma wyglądać. Ale jak to zrobić? Ten szkolny nie mundurek trzeba koniecznie wyprać. Wiec musze mieć więcej takich białych koszul. Trzeba je tez wyprasować, bo jak biała to przecież nie wymięta. Nie ma sprawy trzeba mieć piec takich. Jedna koszula i kamizelka kosztuje 50 zł, jakoś sobie poradzę. Ale za trzy miesiące urośnie i wtedy będzie potrzebowało następnych. Nie ma sprawy. Przestanę mu kupować inne ubrania oprócz białych koszul. Jak będzie zima to oczywiście włożę mu sweterek pod ten nie mundurek. Inaczej przecież nie będzie jednakowo. Ach pomyślane to jest na prawdę do końca. Jak będzie jakaś uroczystość w szkole to nie będzie trzeba dziecka już odświętnie ubierać. Ale chwileczkę to jest przecież ubrano na co dzien. Od święta i na specjalne uroczystości szanowna dyrekcja naszej szkoły podstawowej kazała chyba umundurkowac nasze pociechy jakoś specjalnie. Ja byłbym za lampasami, albo może brokatowe płaszczyki. Nie one są chyba zbyt łatwe w utrzymaniu. Wiec powiedzmy w zimie czapeczki z lisa z płaszczykami z wełny merynos uszyte, no w Pa... Nie, ale co maja zrobić dzieci matek które pracują na trzy zmiany i zarabiają 800 złotych. Nie powinny posyłać dzieci do nasze szkoły powie ktoś? Albo po prostu niech chodzą brudne, od razu będzie wiadomo z jakich to rodzin pochodzą, nie prawdaż? Bo przecież dzieci klasy A!!! Gdzie najlepsi pedagodzy podejmują wysiłek wykształcenia pociech naszych elit, te dzieci nie będą miały z tym problemu!? I jakie to pouczające, niech biedni od razu będą naznaczeni. W końcu powinny odziedziczyć zdolności i posady po swoich przodkach. Wiec proszę uprzejmie czy ktoś wie, czy zna podstawowe kryteria i przesłanki kierujące i regulujące zasady wprowadzenia szkolnych mundurków? Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 09:19 malessa - uścisk ręki!!! >>czy ktoś wie, czy zna podstawowe kryteria i przesłanki kierujące i regulujące zasady wprowadzenia szkolnych mundurków?<< nikt ich nie zna! a ci którzy się buntują nazywani są wrchołami wykształciuchami i etc... w klasie moojej córeczki, organizowana była wycieczka, za całe 20,00 pln!!! cena obejmowałą wszytskie koszty, łacznie z przejazdem autobusem, wstępem do muzeum itd. część dzieci nie pojechała, ponieważ rodziców nie było na to stać... jakiś czas później odbyło się zebranie, poruszano min. sprawę mundurków i tylko ja byłam im przeciwna... wszyscy pozostali chcieli ich wprowadzenia... gdy mówiłam, że to wyrzucanie pieniędzy ludzie podawali argument, że przecież ubranie trzeba i tak kupić. jasne, że tak. ale przecież kto będzie w tym chodził non-stop? argument, że za te kilka stów, które trzeba wydać na mundurki można kupić sporo ciuchów nie docierał. najlepsze było stwierdzenie,że "my chodziliśmy w fartuszkach , to IM też nic się nie stanie". jasne - jak my mieliśmy przegwizdane, to ONI - chodziło zdaje się o nasze dzieci...:o) - niech za kiare mają tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 09:23 no prawdę mówiąc trudno się dziwić że Twoj argument o ogolnym wroście wydatkow na odzież - gdy wejdą mundurki - nie dotarł tam do nikogo, bo jest po prostu nietrafny:) Odpowiedz Link Zgłoś
anvill Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 09:38 To ty człowieku najprawdopodobniej liczyć nie potrafisz Odpowiedz Link Zgłoś
malessa Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 09:43 Tez tak mysle, czy loppe ma dzieci? Najlepiej wszystkim pozamykac geby, co loppe? Jak tam moja propozycja jeszcze jest aktualna! Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 09:45 W sondażu "Gazety" z grudnia 2006 r. aż 72 proc. badanych poparło pomysł wprowadzenia jednolitego ubioru uczniów w szkole. 24 proc. było przeciw. Źródło: Gazeta Wyborcza Więc lepiej przedstaw swoje obliczenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
gdabski Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 12:42 Ten sondaż był manipulowany ;) /Gdabski Odpowiedz Link Zgłoś
irian Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 14:08 Bo to działa tak: jak pytać 'czy wprowadzić', to wszyscy są za. A gdyby zapytać 'czy chcesz, żeby Twoje dziecko nosiło mundurek', to już niekoniecznie... Testowane na znajomych. Poza tym, słońce, dziecko do szkoły idzie w mundurku, a po powrocie do domu i tak się przebiera, więc wychodzi po dwa komplety ciuchów dziennie. Faktycznie, szalona oszczędność. Odpowiedz Link Zgłoś
malessa Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 09:41 Zawsze mozna tak powiedziec: "jest nietrafny...". Jakie masz wyjasnienie, logiczne, albo emocjonalne uzasadnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 09:44 no nie wiem czy nawet mówić, ale jest tak że rodzice na fartuszkach zaoszczędza grubą forse przez lata - oszczedzoną na ciuchach które by musieli kupić w to miejsce (w poniedzialek zakladam to, we wtorek tamto..itd.) Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Fartuchy w szkole 20.06.07, 12:03 > no nie wiem czy nawet mówić, ale jest tak że rodzice na fartuszkach zaoszczędza > > grubą forse przez lata - oszczedzoną na ciuchach które by musieli kupić w to > miejsce (w poniedzialek zakladam to, we wtorek tamto..itd.) Wyjaśnij mi na czym będzie polegała moja oszczędność kiedy zamiast solidnych i wytrzymałych tanich rzeczy se szmateksów mój syn zacznie w szkole używać drogich i mizernych jakościowo (przez to nietrwałych) mundurków. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 09:46 tylko, że szmacianej jakości mundurek trzeba zmieniać o wiele częściej - ze względu na "stan techniczny" - niż zwykłe ciuchy kupowane nawet w lumpeksie, które mimo, że używane są dużo lepszej jakości niż tzw. mundurki. a zapomoga mundurkowa przysługuje tylko raz w danej szkole. więc nie wiem co wychodzi taniej. poza tym mój argument dotyczył bezsensownego wyrzucania kasy, którą można przeznaczyć na naprawdę potzrebne rzeczy. przecież jeśli ktoś chce ubierać swoje dziecko w mundurek, to może to robić i teraz! kto mu broni? wkurza mnie po prostu, że jakiś imbecyl decyduje, że moje dziecko ma nosić mundurek i basta. bo jemu się wydaje, że to wszytsko zmieni. co zmieni? trzeba być naprawdę człowiekiem wyjątkowo naiwnym, żeby twierdzić, że mundurek obniży poziom agresji i podniesie poziom bezpieczeństwa. rozumiem, że w myśl tej zasady wojsko jest grupą w kórej agresji nie ma zupełnie... Odpowiedz Link Zgłoś
irian Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 14:11 Poza tym miłośnicy mundurków zdają się uważać, że dziecko w tej eleganckiej marynarce/kamizelce/whatever będzie po powrocie ze szkoły latało po domu/podwórku/znajomych. Jasne. Przebierze się, spoci w zabawie, a potem trzeba będzie prać dwie zmiany ciuchów dziennie. Czysty zysk, nie? Chyba dla producentów proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Fartuchy w szkole 19.06.07, 08:39 >>Ta sprawa została już przedyskutowana spolecznie i rozstrzygnięta. Teraz czas na wdrożenie a nie dalsze dyskusje:)<< ze mną nikt społecznie nie dyskutował... :o) Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Włosiennice powinni nosić a nie mundurki 19.06.07, 07:46 Z Twojej wypowiedzi niejasno wynika, że popierasz fartuszki, a nie popierasz garniturków. Przecież Arturku w mundurku nie oznacza w garniturku. Od września uczniowie podstawówek i gimnazjów mają chodzić w jednolitych strojach. Dyrekcja i nauczyciele w porozumieniu z rodzicami mogą wybrać więc stylonowe fartuszki. -- Frant Odpowiedz Link Zgłoś
malessa Fartuchy w szkole 19.06.07, 08:01 Tak dziękuje za odpowiedz. W końcu ktoś mnie zrozumiał. Jak ja bym sobie życzył aby wybrano wlanie cos takiego. Tylko, ze ja jeszcze nie mieszkam tam gdzie mój syn będzie do pierwszej klasy chodził. Nawet dość daleko mieszka zagramanica i to dlatego. Odpowiedz Link Zgłoś
kazek100 Re: Dzieciaki niech się uczą a nie stroje i stroj 19.06.07, 07:39 więc niech ten żenujący minister zacznie zajmować się podnoszeniem jakości kształcenia, a nie propaganda - mundurkami, aborcją etc. Co? Że na tym się nie zna? No więc niech przestanie być ministrem. Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Re: Dzieciaki niech się uczą a nie stroje i stroj 19.06.07, 09:17 więc niech ten żenujący minister...żenującym ministrem to była niezapomniana łybacka Odpowiedz Link Zgłoś
milet_z_sedesu [...] 19.06.07, 07:58 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
leszlong Re: Dzieciaki niech się uczą a nie stroje i stroj 19.06.07, 09:03 No właśnie niech się uczą, niech dorośli dadzą im spokój. A nie tylko mundurki, mundurki i inne bzdurki. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla.dream stroje i stroje to Giertych o tym mamrocze 19.06.07, 09:53 a dzieciaki jak to dzieciaki - jedne się uczą a drugie nie palestrina2005 napisał: > Odpowiedz Link Zgłoś
adajciemiwszyscyswietyspokoj Kary 19.06.07, 07:39 A mnie ciekawi jak szanowna dyrekcja albo kuratorium zamierza karać za nienoszenie jednolitego stroju..."obniżenie stopnia ze sprawowania albo przeniesienie do innej szkoły" - przecież to śmieszne, bo nie dzieci decydują w co zostaną ubrane. Jeśli więc się uprę i nie kupię mundurku, ukarane zostanie moje dziecko? Mnie tu pachnie szantażem... Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Kary 19.06.07, 07:41 słusznie, ciebie powinni ukarać mandatem a dzieciakowi dac sposkó, ile zlotych proponujesz zatem? Odpowiedz Link Zgłoś
malessa Re: Kary 19.06.07, 07:43 loppe ty to sie na straznika wieziennego nadajesz. Wie mam wolna posade struza. Dobrze platna, co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
malessa Re: Kary 19.06.07, 07:45 Dostanie oczywiście, ale koszule musisz prac co dzien. I żeby mi nie było ani jednej zmarszczki na spodniach. Odpowiedz Link Zgłoś
ksantypa77 mundurek 19.06.07, 08:05 U nas w Brzydgoszczy nie było wyboru - ktoś wybrał szpetotę za 50 dych, były przymiarki i tyle! A szkoda, że nikt nie pomyślał, że latem gruby mundurek, nawet na najcieńszą bluzkę to porażka! Romanie G.! Czy jak Tobie jest gorąco, to nie ściągniesz marynarki? Pewnie tak, ale Tobie wolno, bo nie dostaniesz kary, nagany, albo nie wydalą Cię ze szkoły! Odpowiedz Link Zgłoś
malessa Re: mundurek 19.06.07, 08:12 A w zimie kiedy na przykład ma się obowiązkowy bezrękawnik i biała koszule, to sweter trzeba włożyć pod koszule, czy niby jak? Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro To jest jedyna pomysl Giertycha, ktory mozna by 19.06.07, 08:06 jeszcze zaakceptowac ale dla szkol prywatnych! W szkolach panstwowych tez, ale MEN musialby te mundurki rodzicom sfinansowac. A przynajmniej tym hnajbiedniejszym. I pozostaje pytanie : z czego? Moze Romcio ma jakies "ukryte na ten cel zaskorniaki"? Odpowiedz Link Zgłoś
adajciemiwszyscyswietyspokoj Re: Kary 19.06.07, 10:07 Mandat, tak?, bo nie ubieram dziecka tak jak każą? może też za to, że mnie na przykład na mundurek nie stać i wolę za te pieniądze kupić dziecku czekoladę? a jak nie zapłacę mandatu, to do pierdla mnie wsadzą? ciekawe masz podejście do społeczeństwa. Śmieszycie mnie, niby z prawicy, a wszyscy muszą mieć po równo. Skojarzenia z PRL-em nasuwają się same... Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Kary 19.06.07, 10:09 nie no...mi chodzi o to co Ty słusznie zauważyłeś, że lepiej nie karać dzieci, no a ponieważ na pewno jak każdy cywilizowany Europejczyk jesteś za przestrzeganiem prawa to zwrócilem sie do Ciebie o propozycję sankcji dla łamiących je:) Odpowiedz Link Zgłoś
adajciemiwszyscyswietyspokoj Re: Kary 19.06.07, 12:32 A mnie po prostu śmieszą kary za nieubieranie dzieci w mundurek. Nie będę już nawet wspominał o tym, że ten pomysł nie rozwiązuje ŻADNYCH problemów. Po prostu w wolnym kraju każdy może ubierać się (a także swoje dziecko) jak chce. I proszę nie pisz o tym, że rodzice będą wysyłać dzieci do szkoły w bikini i będzie ok, bo czy znasz chociaż jeden taki przypadek? Odpowiedz Link Zgłoś
mieux Re: Kary 19.06.07, 14:17 Wiecie , ten loppe tu siedzi na forum od paru godzin i wszystko przekręca, bo bierze forsę od swego politycznego szefa za wpisywanie komentarzy. Olejcie go! to kapuś wszechministra. Odpowiedz Link Zgłoś
annetje mojego dziecka tez bym w takim 19.06.07, 08:05 czyms nie poscila... giertych jest psychicznie chory Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:08 Co zrobi, jeśli nie posłuchają? - Za nieprzestrzeganie regulaminu szkoły grozi obniżenie oceny z zachowania, a w ostateczności zmiana szkoły. Nie wiem, czy tak będziemy reagować. Obawiam się, że jeśli powiem wszystkim, że nie wyciągnę konsekwencji, to już nikt mundurka nie kupi. ******************************************* Ustawa zostanie zaskarżona do TK w trybie art. 79 Konstytucji i nie będzie problemu. Skargi podobno już są przygotowane. Odpowiedz Link Zgłoś
honkers Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:13 Ciekaw jestem jakaż to szkoła logiki nakazuje karać dzieci za nieposłuszeństwo rodziców ? Co, dzieci nie wychowały rodziców ? W każdym razie ja jako ojciec ucznia oświadczam panu ministrowi i jego pomysłom - pocałuj mnie pan w .... Odpowiedz Link Zgłoś
illogical Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 12:01 Niestety, nasza pramatka - natura, zaprojektowala nas w ten sposob, ze czesto nasze prawa stoja w sprzecznosci z prawami innych. Przyklad: prawo do zycia matki noszacej plod zagrazajacy jej zyciu, i prawo plodu do zycia; uklad pokarmowy, ktorym polykamy pozywienie, jednoczesnie jest poczatkiem ukladu oddechowego, co moze doprowadzic do udlawienia. W koncu, prawo do posiadania dzieci ma kazda fizycznia sprawna para, bez wzgledu na poziom uposledzenia umyslowego. I do tej ostatniej kategorii nalezysz, honkersie, choc nie zdajesz sobie z tego sprawy (za duzo w mlodosci zaciagales sie GWnem). Odpowiedz Link Zgłoś
mieux Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 14:05 So do I. Nie damy się Honkers. Uroczyście oświadczam, że nie dam nawet złotówki na żadno działanie inspirowane przez "specjalistę od edukacji" giertycha. Odpowiedz Link Zgłoś
j_karolak Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:15 To całkiem normalne, że bogate chamy nie chcą mundurków, bo te przeszkadzają w sygnalizowaniu swego bogactwa. A że biedni uczniowie będą mieli gorzej? A co to bogatego chama obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:28 To żart to co napisałać? Powiedz że tak... Mundurek nie zniesie dystansu materialnego między bogatymi a biednymi. Zawsze będzie rozdźwięk. Ale to normalne, tak było, jest i będzie. Zarówno w Polsce jak i na całym świecie. A pomysł mundurków razi właśnie w BIEDNYCH uczniów. Bogatego stać na mundurek, biednego nie będzie. I co roku w podstawówce będzie musiał go jeszcze wymieniać. Tak to właśnie pomogło się Biednym. Czasami rodzice nie mają pieniędzy na ksiażki-ale na mundurek to znajdą? j_karolak - czy zarzyłeś jakiegos mózgotrzepa produkowanego w ministerstwie oświaty?? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:39 Słuchaj, jak wiadomo - GW pisała o tym - biedni dostana mundurkowe, czyli kwote na zakup mundurka. Najwazniejsze - na mundurkach oszczędzą wielomilionowe kwoty ci w środku, czyli większośc, bo zmniejszą z natury rzeczy wydatki w ciucholandach mlodzieżowych dokonywane w ramach rewii mody w szkolach. Tę wielką kwotę będzie można przeznaczyć nie na "szata zdobi czlowieka" a na o wiele pożyteczniejsze wydatki i oszczędności - także na dzieci (ksiązki, komputery, korepetycje, ks. mieszzkaniowa etc etc) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:44 I co roku będą ja dostawać? Bo dziecku z podstawówki rok w rok albo nawet co pół roku trzeba mundurek wymieniać. Rewia mody będzie trwałą dalej. Nic nie zatrzyma tego. To element obecnej kultury masowej która jest lansowana we wszystkich mediach młodzieżowych itd. Owszem, zmieni sie miejsce rewii. Nie będzie w szkole-a poza nią. Po lekcjach, wieczorami-i dopiero wtedy się zacznie REWIA. Oszczędzania tu nie będzie... A jeżeli nie kupują książek obecnie to i tak dalej ich kupować nie będą. W większości. A jeśli już o pieniądzach mowa-jak sądzisz, duże to lobby za mundurakami było? Przecież producentów mundurków w Polsce wielu nie ma... Ładnie sie obłowią. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:48 sorki, ale przedstawiasz niepełny rachunek ekonomiczny bo - chyba się zgodzisz - ograniczenie rewii do godzin polekcyjnych to własnie te wieomilionowe oszczędności o ktorych mowa:) co do troski o koszt mundurku to doprawdy...przecież ubrać się trzeba tak czy inaczej, więc tu nie ma inkrementalnego kosztu żadnego... Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:22 loppe napisał: > sorki, ale przedstawiasz niepełny rachunek ekonomiczny bo - chyba się zgodzisz > - > ograniczenie rewii do godzin polekcyjnych to własnie te wieomilionowe > oszczędności o ktorych mowa:) > > co do troski o koszt mundurku to doprawdy...przecież ubrać się trzeba tak czy > inaczej, więc tu nie ma inkrementalnego kosztu żadnego... Do Ciebie i wszystkich mędrkujących na temat, że "przecież ubrać się trzeba tak czy inaczej, więc tu nie ma inkrementalnego kosztu żadnego..." małe pytanko: masz jakieś dziecko, któremu musisz kupować ubrania, a będziesz musiał w to miejsce kupić mundurek? Jeżeli masz i dalej twierdzisz, że to żadna różnica, to odezwij się za jakieś pół roku i wtedy podziel się spostrzeżeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:25 ja rozumiem że jest parę osob które nie rozumie że kupienie mundurka nie zwiększa wydatków na odzież dla dziecka w skali roku itd. ale doprawdy jestem bezradny jeśli chodzi o wytlumaczenie im tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:28 Ponawiam pytanie: Masz jakieś doświadczenie, a choćby jego cień w tej materii? Jak nie to odezwij się jak jakieś zdobędziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:30 Każdy ma bo każdy był dzieckiem - ale tego też nie rozumiesz albo nie zauważyłaś zużywania ubrań jak byłaś dzieckiem co jedno wychodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:44 loppe napisał: > Każdy ma bo każdy był dzieckiem - ale tego też nie rozumiesz albo nie > zauważyłaś zużywania ubrań jak byłaś dzieckiem co jedno wychodzi:) Jako matka czworga dzieci - będących już na szczęście w wieku "pomundurkowym" - zauważyłam doskonale. A bez porównania cen mundurków i całej reszty Twoje doświadczenie jest... mało warte. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:47 To jest tak, że kupuje sie ten mundurek za xx zł i oszczędza xxx zł na ciuchach (w pon. zakladam do szkoły tę bluZkę, we wtorek tamtą itd) Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:58 loppe napisał: > To jest tak, że kupuje sie ten mundurek za xx zł i oszczędza xxx zł na ciuchach > > (w pon. zakladam do szkoły tę bluZkę, we wtorek tamtą itd) No to sobie ładnie wyliczyłeś, a teraz synku zgłoś się jak dopiero jak zdobędziesz jakieś DOśWIADCZENIE. żegnam Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:00 No szkoda że tak wrogo reagujesz na racjonalny argument, ale nic...Polskie matki sa ze mną: W sondażu "Gazety" z grudnia 2006 r. aż 72 proc. badanych poparło pomysł wprowadzenia jednolitego ubioru uczniów w szkole. 24 proc. było przeciw. Źródło: Gazeta Wyborcza Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:03 To jest statystyka. Nic nie mówiąca. Mogę się zapytać 15 moich kumpli na osiedlu o noszenie mundurków i wyjdzie że 80% nie chce. Sondaż nie był przeprowadzony na zainteresowanej grupie społecznej. Nie były to matki, czym to Ty sie podpierasz, ani uczniowie ani nauczyciele... Jacyś ludzie. Może nie mający dzieci, nie mający nic wspólnego ze szkołą. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:05 wydaje mi się że GW potrafi zamawiać sondaże u fachowców, Ty myślisz inaczej (nie wiem skąd masz zresztą ...:) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:11 Stwierdzam że sondaże to nie jest wyrocznia. Zapytasz wszystkich-okej. Wówczas masz obraz sytuacji. Ale GW podała że 72% SPOŁECZŃSTWA a nie zainteresowanych bezpośrednio. A w takiej grupie sondażowej wyniki mogą być całkowicie odwrócone. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:15 :) 72 do 24 a Ty jeszcze walczysz:)) Odpowiedz Link Zgłoś
illogical Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 12:11 > To jest statystyka. Nic nie mówiąca. Mogę się zapytać 15 moich kumpli na > osiedlu o noszenie mundurków i wyjdzie że 80% nie chce. Twoj pseudosondaz bedzie, wzorem wiekszosci badan opinii publicznych przeprowadzanych na zlecenie GW, wybiorczy, niereprezentatywny i nieobiektywny. Spodziewany wynik nie dziwi mnie jednak, gdyz wiekszosc ludzi przejawia tendencje do przebywania wsrod ludzi o podobnej proweniencji i reprezentujacych zblizony poziom intelektualny. Rozrzucajac zas nawoz na forum GW dobitnie wskazujesz na wrodzone ograniczenie charakterystyczne ludziom twego pokroju. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 14:48 OMG...co za retoryka. Wrodzone ograniczenia, rozrzucam nawóz.. Ot czego można się dowiedzieć. Owszem, będzie niereprezentatywny i nieobiektywny. Podałem go jako przykład przekłamywania wyników. A jeżeli chodzi o moich kumpli -> polecam witrynę www.staszic.waw.pl Ci kumple to olimpijczycy. Dlatego potwierdzam, nie obracamy sie w tych samych kręgach intelektualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:18 widzę ze teoretyk ekonomiczny nam sie trafił:) mundurek kosztuje najtańsza wersja 160 zł... zgadnij ile trzeba ich kupić dla dziecka w szkole podstawowej aby starczyło na pół roku? ile ich ma być aby jak nawet jeden jest w praniu czy w naprawie dziecko miała w czym pójść do szkoły? Z ilu zdąży wyrosnąć w tym okresie? A oprócz tego i tak trzeba dzieciaki ubrać - przecież nie będą po szkole chodziły dalej w mundurkach ... dalej twierdzisz że to będzie tańsze?? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:19 oczywiście że będzie taniej (hint: zmniejszy sie zużycie pozostałych ubrań oraz ich zakupy) 160zł to chyba w Twoim sklepie (niexle sobie ustawileś cenę do dyskusji:))) Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:23 tak jak powiedziałem teoretyk nam sie trafił .. nie ustawiłem ... miałem w szkole zebranie w poniedziałek stąd ta cena odpowiedz na pozostałe pytania Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:25 a ja nie wierze że "najtańszy mundurek 160 zł" i dopoki tego nie wyczyszścisz...trudno dyskutowac gdy dane nie zgadzają Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:58 ja mam wyczyścic? ty naprawde jesteś teoretykiem i nie znasz cen rynkowych .. powtarzam ci 160 tylko kosztuje mundurek masz inne informascje? skad? z twojej głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 11:21 Re: Koszt mundurka ?! Autor: sylwia32 Data: 17.05.07, 10:57 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz cytując + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- w naszej szkole koszt mundurka zamknął się w cenie 45 zł. jest to rodzaj tuniki na guziczki bez rękawków w ciemnym kolorze z kieszonką na której będzie się znajdował emblemat szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 11:37 garnitur krawat koszula spódnica logo szkoły = 160 Odpowiedz Link Zgłoś
mieux Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 14:20 Wiecie , ten loppe bierze forsę od swego politycznego szefa za wpisywanie komentarzy. Nie pisze co myśli, bo nie myśli, pisze, za co mu płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
evald Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 13:32 Myslisz sie. Kazde dziecko ma swoje ubrania z ktorych wyrasta. Kupuje "zwykle" ubrania. Teraz musi jeszcze kupic mundurek oprocz tych zwyklych ubran. Jesli twierdzisz ze mundurek zastapi te zwykle ubrania to sie mylisz, chyba ze te biedne dzieci i w szkole i po skzole beda chodzily w mundurkach... I mowimy o kilku mundurkach a nie o jednym... Odpowiedz Link Zgłoś
mieux Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 14:14 Wiecie , ten loppe tu siedzi na forum od paru godzin i wszystko przekręca, bo bierze forsę od swego politycznego szefa za wpisywanie komentarzy. Olejcie go! to kapuś wszechministra. Odpowiedz Link Zgłoś
grzes1966 Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:59 loppe napisał: > Słuchaj, jak wiadomo - GW pisała o tym - biedni dostana mundurkowe, czyli kwote > > na zakup mundurka. > > Najwazniejsze - na mundurkach oszczędzą wielomilionowe kwoty ci w środku, czyli > > większośc, bo zmniejszą z natury rzeczy wydatki w ciucholandach mlodzieżowych > dokonywane w ramach rewii mody w szkolach. Tę wielką kwotę będzie można > przeznaczyć nie na "szata zdobi czlowieka" a na o wiele pożyteczniejsze wydatki > > i oszczędności - także na dzieci (ksiązki, komputery, korepetycje, ks. > mieszzkaniowa etc etc) Nie opowiadaj bzdur pajacu. Pomoc wynosi 50 zł, a munurek w szkole mojego syna 100. W dodatku pomoc jest jednorazowa ( raz w szkole na danym poziomie ) Gdyt dokładnie przyjrzysz się sobie stwierdzisz, że dzieci dość często rosną, ergo wyrastają z mundurków. A powtórnego zakupu nie sfinansuje już nikt. A jeżeli uważasz, że posiadanie mundurka zminimalizuje chociażby dzicięce potrzeby w zakresie ubioru nie odstającego od rówieśników to albo jesteś wyjątkowym optymistą albo wyjątkowym abnegatem. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:01 Nie opowiadaj bzdur pajacu Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:07 a co z tymi, którzy na mundurkach zarobią - producentach? zawsze podejrzewałam, ze giertych w swojej rodzinie ma jakieś lobby krawieckie... Odpowiedz Link Zgłoś
mut Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:40 > Mundurek nie zniesie dystansu materialnego między bogatymi a biednymi. Nie zniesie w życiu, ale zniesie w szkole. Skończy się rewia mody i zacznie być ważne nie to jak ktoś wygląda, ale co ma w głowie. > Bogatego stać na mundurek, biednego nie będzie. Będzie - przecież i tak musi kupic jakieś ubranie. Mundurek dodatkowo jest tańszy niż np zestaw jeansy + koszula Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:51 I tak będziesz musiał kupić dziecku strój codzienny typu jeansy + koszula. Bo co? Popołudniu do babci też wpadnie w mundurku? Z dziewczyna do kina też w nim pójdzie? Całe 12 lat w jednym uniformie? Nie. I tak będzie musiał mieć inne ubrania a to bedzie dodatkowym do zakupu. >ważne nie to jak ktoś wygląda, ale co ma w głowie. I to nadal będzie prawdziwe. Tylko jak ktos nie patrzył na to do tej pory-po wprowadzeniu mundurków nadal nie będzie patrzył. A rewia mody przeniesie siena płaczsze i kurtki w których się przyjdzie do szkoły, na stroje na WF, na buty itd... Zawsze będzie widać czy ktoś wydaje dużo na ubrania czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mut Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:04 > I tak będziesz musiał kupić dziecku strój codzienny typu jeansy + koszula. Bo > co? Popołudniu do babci też wpadnie w mundurku? popatrz na to od strony czystej matematyki: założenia - dziecko ma X zestawów ubrań - dziecko Y godzin dziennie spędza w szkole z prostych rachunków wychodzi, że jeśli spośród tych X zestawów powiedzmy 2,5 to będą mundurki, to będzie miało i ubrania do szkoły i bez uszczerbku na modzie na popołudniowe wizyty u babci no chyba że Twoje dziecko ma jedeno ubranie to może być problem... ale przede wszystkim problem zapachowy ;))) > A rewia mody przeniesie siena > płaczsze i kurtki w których się przyjdzie do szkoły, na stroje na WF płaszcze i kurtki zostawia sie w szatni stroje na WF już od lat są jednolite chodzi o to żeby W SZKOLE a nie w życiu zatrzeć różnice w statusie materialnym i lepszy ma być ten mądrzejszy a nie ten którego rodzice kupują droższe ubrania Odpowiedz Link Zgłoś
avra Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:11 Czy stroje basenowe też są jednolite.....tzn,stroje kąpielowe ,czepki,okulary,klapki? A w klasach usportowionych zajęcia są 3x w tygodniu.Widać nie znasz realiów szkoły,bo zawsze będzie widać roźdźwięk między bogatymi i biednymi. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:13 ależ tu chodzi tylko o zmniejszenie go (rozdźwięku).............:) Odpowiedz Link Zgłoś
mut Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:19 tak - każdy ma strój który jest pod wodą a o modę w czepku i okularach raczej trudno bo wszyscy wyglądają jednakowo głupio ;))) zaraz się czepisz tego, że jedna siksa pomaluje sobie pazurki lakierem za 5 zł a inna za 500 zł ;)))) czy na prawdę nie rozumiesz idei ujednolicenia stroju czy tylko udajesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
avra Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:23 wogóle nie rozumiem po co makijaż do szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:16 Mega interesujace jest co napisałeś ale... ja skończyłem edukacje szkolna w tym roku. Nie Z lat temu, więc nie pisz że stroje na wf są jednolite, że dzieci nie zamanifestują tego że maja jakiś strój czy plecak firmowy a nie zwykły z Biedronki. Dziecka nie mam. A co do stroju-logika Twojej wypowiedzi sugeruje że będzie dziecko miało wiecej niż jeden mundurek. A przecież nie wszystkich stać na kupno jednego a co dopiero więcej niż jednego-dopiero wówczas da sie odczuć problem zapachowy. Codziennie ten sam mundurek... Miodzio poprostu. Hmm ja w domu miałem na sobie te same jeansy i T-Shirt co w szkole kilka godzin wcześniej. A teraz co? Miałbym siedzieć w mundurku przed komputerem w swoim pokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
mut Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:26 > A co do stroju-logika Twojej wypowiedzi sugeruje że będzie > dziecko miało wiecej niż jeden mundurek. A przecież nie wszystkich stać na > kupno jednego a co dopiero więcej niż jednego-dopiero wówczas da sie odczuć > problem zapachowy. Codziennie ten sam mundurek... Miodzio poprostu przykre że w dzisiejszych czasach można skończyć szkołę bez umiejętności czytania ze zrozumieniem.... spróbuj jeszcze raz - skup się dziecko ma X zestawów ubrań, Y godzin spędza w szkole jeśli spośród tych X zestawów wydzielisz liczbę mundurków proporcjonalną do Y to po pierwsze nie będzie różnic w kosztach bo ubranie i tak trzeba kupić i nadal mamy X zestawów z których jakaś liczba to "mundurki", a po drugie dziecko będzie miało więcej niż jeden mundurek jeśli wybierasz się na studia to po pierwsze poćwicz czytanie a po drugie logikę bo inaczej polegniesz tam w ciągu 2 miesięcy no chyba że to jest zarządzanie i marketing na WUML ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:48 O moja logikę się nie martw. Ty pisz logicznie. Próbujesz zaimponować chłodnym wyliczeniem ale wyliczenia oddalone od realizmu są nic nie warte. Proporcje nie mają tu znaczenia. Piszesz kompletnie nie realistycznie. Machaniem cyframi i znaczkami logicznymi da się udowodnić faktycznie wszystko. Dziecko nie potrzebuję proporcjonalnej do czasu ilości strojów do szkoły. Dziecko potrzebuje pięć razy w tygodniu pójść do szkoły. W zależności od mundurka bedzie musiał być prany albo po jednym noszeniu albo po dwóch lub trzech. Zatem nie zdąży wyschnąć do następnego dnia. Potrzeba wiec już minimum dwóch. Mnożąc to dalej to dojdziemy do wniosku że i trzeci który niezniszczony na uroczystości szkolne sie przyda. A kwestia ubrań i tak pozostanie, bo dziecko będzie nadal miało 5 popołudni plus weekend. Obecnie chodzi w tych samych ciuchach co do szkoły. Teraz będzie musiał dodać do posiadanego stanu garderoby mundurki. I okej, fakt że w tych samych jeansa nie będzie chodził od rana do wieczora czyli jakieś 12-14h, tylko od popołudnia do wieczora czyli 6-8h. Ot, cała różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
mut Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:52 > Ty pisz logicznie. Próbujesz zaimponować chłodnym wyliczeniem ale wyliczenia > oddalone od realizmu są nic nie warte. a co w nich jest nierelanego ?? może to że nie potrafisz ich zrozumieć ?? > Proporcje nie mają tu znaczenia. Piszesz kompletnie nie realistycznie. przemyśl to jeszcze raz i zmienisz zdanie > Zatem nie zdąży wyschnąć do następnego dnia. Potrzeba wiec już minimum > dwóch. Mnożąc to dalej to dojdziemy do wniosku że i trzeci który > niezniszczony na uroczystości szkolne sie przyda. człowieku... jeśli nie nad logiką to popracuj przynajmniej nad tym żeby nie myśleć w systemie dwójkowym mundurek nie składa się z mundurka tylko powiedzmy ze spodni, podkoszulka, bluzy itp koszulke musisz zmienic codziennie, spodnie i bluze już nie może zatem wystarczy kupić 2 pary spodni, 4 koszulki i 2 bluzy i nagle okazuje sie że nie ma problemu z praniem i schnięciem > Teraz będzie musiał dodać do posiadanego stanu garderoby mundurki. A nie wystarczy zamiana ?? Przecież nie zwiększy mu się ilość czasu spędzana ogólnie w ubraniach. > I okej, fakt że w tych samych jeansa nie będzie chodził od rana do wieczora > czyli jakieś 12-14h, tylko od popołudnia do wieczora czyli 6-8h. Ot, cała > różnica. no i widzisz - sam sobie odpowiedziałeś a jeszcze przed chwilą sam się ze sobą nie zgadzałeś ;))) teraz rozciągnij to jeszcze na swetr, bluzę i nie trzeba tego prać co 2 dzień tylko co 4 Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:03 płaszcze i kurtki zostawia sie w szatni > stroje na WF już od lat są jednolite > chodzi o to żeby W SZKOLE a nie w życiu zatrzeć różnice w statusie materialnym w naszej szkole na wf każdy nosi to co ma: tenisówki lub inne obuwie sportowe, jakieś leginsy, albo spodnie dresowe i koszulka trykotowa - kolor dowolny... kurtki wprawdzie pozostają w szatni, ale dzieci chodzą na wycieczki, do muzeum, do kina i wtedy mają kurtki na sobie... albo buty... > i lepszy ma być ten mądrzejszy a nie ten którego rodzice kupują droższe ubrania sugerujesz, ze nauczyciele oceniają dzieci "po stroju", a nie ze względu na to co dziecko umie? myślę, że nie, ale dzieci doskonale wiedzą któremu z nich rodzice mogą kupić coś "lepszego", bo ich na to stać... Odpowiedz Link Zgłoś
mut Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 10:55 > sugerujesz, ze nauczyciele oceniają dzieci "po stroju", a nie ze względu na to > co dziecko umie? myślę, że nie, ale dzieci doskonale wiedzą któremu z nich > rodzice mogą kupić coś "lepszego", bo ich na to stać... nauczyciele na szczęście stoją ponad tą całą rewią mody ale dzieci potrafią być okrutne wobec tych "gorszych" i to okrutne w stopniu niespotykanym wśród dorosłych Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 11:14 masz rację, ale dzięki mundurkom to się nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:53 teraz juz każdy będzie miał pieniądze by kupić do domowej biblioteczki Kafkę, Dostojewskiego i Witkacego:) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:00 Ale nie kupi. Inteligencja, ludzie wykształceni będą czytać te dzieła i tak. Zawsze znajdą sie jeszcze w bibliotekach i księgarniach. Ale młodzież już w 90% do nich nie dotrze. Przecież skończyłem szkołę dopiero co. Moje liceum było jednym z najlepszych w Warszawie i w Polsce. Ale i tak ludzie nie zawsze czytali lektury. A w innych szkołach nie tylko nie czytają lektur jadąc na brykach ale także nie czytaja nic poza nimi. Więc nawet mając możliwość sięgniecia po Dostojewskiego nie uczynią tego. A pod przymusem (lektura) jednak większość czytała. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:00 pozostaje jeszce kwestia, plecaków, tornistrów, butów, kurtek itd. ci "bogaci" będą je mieli z górnej półki, a ci "biedni" z taniego supermarketu. zróżnicowania ze względu na status materialny rodziców nie uda się zlikwidować, co więcej - uważam, że dzieciaki tym bardziej będą chciały zamanifestować swoją indywidualność i rozpocznie się rewia gadżetów i ciuchów, które oprócz mundurka też przecież trzeba będzie nosić. w wielu szkołach mundurkami będą jakieś bezrękawniki - a pod nimi bluzka tania lub bardzo droga, dalej spodnie - firmowe lub po starszym bracie, który miał je z lumpeksu; i buty z ccc albo np. martensy z najnowszej kolekcji. ludzie są bogaci i biedni i żadna unifikacje tego nie zmieni. a biedni dodatkowo będą czuli się beznadziejnie, bo będą musieli prosić o zasiłek na mundurek - koszmar. a co z tymi których dochód jest o 1 pln większy od przewidzianego i na "mundurkowe" się nie załapią? tu dopiero będzie tragedia, bo jeśli dzieci jest w domu więcej i każdemu trzeba sprawić mundurek , nzawet bardzo tani, to może uzbieraż się kilka setek, a tychj domach często nie ma na podręczniki... Odpowiedz Link Zgłoś
zzagi Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:43 Generalnie masz racje ze zawsze bedzie rozdzwiek ale... A pomysł mundurków razi właśnie w BIEDNYCH uczniów. Bogatego stać na mundurek, > biednego nie będzie. I co roku w podstawówce będzie musiał go jeszcze wymieniać to nie do konca tak bo mundurek to stroj noszony codziennie a dziecko w cos bedzie trzeba ubrac wiec czy kupi rodzic mundurek czy stroj codzienny nie bedzie roznicy chyba? Oczywiscie jezeli mundurek bedzie normalnym strojem a nie poprostu fartuchem zwanym mundurkiem. JA JESTEM ZA MUNDURKAMI. KONCZE STUDIA MAM 25 LAT I NAPRAWDE NIE ROZUMIEM CO LUDZI W MUNDURKACH OBURZA... I DLACZEGO LUDZIE O TYM MYSLA JAK O POWROCIE DO KOMUNY A MOZE POWROT DO CZASOW PRZEDWOJENNYCH? MOZE DO NAJLEPSZYCH TRADYCJI PRZYZWOITOSCI? (PATRZ: DZIEWCZYNKI Z PODSTAWOWKI I GIMNAZJUM ZE STRINGAMI NA WIERZCHU, SPODNICZKAMI DO KROKU ITD) Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 08:45 w angielskim Eton nosza mundurki (jak w wielu najlepszych szkolach angielskich) natomiast nasi kontestatorzy musza koniecznie pitolić o konotacjach nie w/w lecz spod znaku przwodniczącego Mao... Odpowiedz Link Zgłoś
grzes1966 Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:04 Eton jest szkoła prywatną, odpłatną i jako0 taka może ustanowić sobie dowolny regulamin. Jeżeli już koniecznie chcesz mundurków to tylko z jednoczesnym zniesieniem przymusu szkolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:06 To myślenie typu: USA są demokratyczne, ale tam dochod narodowy wynosi 30000 USD per capita, jeśli chcecie demokracji w Polsce to podnieście dochod...:) Odpowiedz Link Zgłoś
czokibiki Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 20.06.07, 10:12 > w angielskim Eton nosza mundurki (jak w wielu najlepszych szkolach angielskich) > > natomiast nasi kontestatorzy musza koniecznie pitolić o konotacjach nie w/w > lecz spod znaku przwodniczącego Mao... W UK nie tylko w Eton dzieci nosza mundurki. Kazda szkola ma swoj mundurek, kolor spodni i koszulek i sukieneczki dla dziewczynek, czy spodniczki. I biedni i bogaci nosza mundurki i nikomu nie przychodzi do glowy sie z tego powodu buntowac. Moje dzieci rowniez nosza i jestem z tego powodu bardzo zadowolona, uwazam, ze pomysl mundurkow jest chyba najlepszym z pomyslow Gietrycha, zupelnie nie rozumiem tej nagonki. Odpowiedz Link Zgłoś
avra Re: Bogaci nie chcą ubierać się jak biedni 19.06.07, 09:16 Oczywiście,ładny pożądnie uszyty mundurek,owszem.Ale nie ochydne ,badziewiaste szmaty jakie są proponowane,które po kilku praniach nadawać się będą do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:23 Ta... 72% społeczeństwa jest za... Tylko że populacja uczniów i rodziców mieści się zapewne w tych 24% przeciw. Mundurki-okej, fajna rzecz. Ale bądźmy szczerzy-za 50 złotych to uczniowie będą wyglądać jak radzieccy żołnierze podczas II WŚ. Parcianie... Ja kilka lat temu chodziłem do warszawskiego gimnazjum numer 42 na Twardej. Tam był zapis w regulaminie mówiący iż na każde wyjście poza szkołę, uroczystość szkolną i co poniedziałek uczniowie przychodzą w stroju galowym (czarny bądź granatowy dół, i biała lub jasno niebieska góra) z krawatem z logo szkoły. Z tego co wiem, obecnie powiększyli to o kamizelki z logo szkoły. Jeden dzień a i tak 70% szkoły psioczyło na ten obowiązek niemiłosiernie. Uczniowie zdecydowanie nie poprą narzucenia z góry mundurków. I co będzie? Nauczyciele będą biegać po szkole i wyciągać konsekwencje wobec "buntowników"? Przecież to przypomina czasy carratu kiedy za czytanie polskich pisarzy czy też za rozmawianie po polsku na przerwach karano chłostą albo wyrzuceniem ze szkoły... No właśnie, a może kolejnym zarządzeniem ministra Giertysia będzie wprowadzenie rozmawiania na przerwach po STAROPOLSKU?? Przecież to tak "świetnie" by podtrzymywało tradycje narodowe...NC... Ktoś napisał ze społeczeństwo sie zdecydowało na mundurki. A może nie pytajmy społeczeństwa tylko zainteresowanych sprawą-nauczycieli, rodziców i uczniów? Zresztą fakt iż ogół ludzi chce mundurków jest sprawą łatwowytłumaczalną. Większości z nich uważa że to pozwoli ukrócić swawole uczniowskie i wziąć ich w karby, że niby nosząc mundurki będą się zachowywać lepiej. To pokazuje totalny brak znajomości w temacie. Ten mundurek niczego nie da poza frustracja rodziców, uczniów i nauczycieli. Chcemy bardziej zdyscyplinowanej młodzieży? To przywróćmy autorytet nauczycielom. I to musi nastąpić przez rodziców. Bo dzieci tylko powielaja to co sie mówi w domach na temat nauczycieli. Rośnie bezczelne pokolenie- wychowane "nowocześnie". Ja w tym roku skończyłem liceum, mam szczęście że mundurki mnie minął. Ael za to dostałek unikalną maturę-nikt tak pokręconej, niezgodnej z ustawami, z konstytucją nie ma. Żaden inny rocznik przede mną i zapewne żaden za mną. Ktoś inny napisał że należy sie zająć podnoszeniem poziomu kształcenia w szkole. No Giertych się zajął. Dostojewski, Kafka, Witkacy i Gombrowicz już cos o tym wiedzą. A jeśli chodzi o poziom kształcenia-sami sobie zrobiliśmy to kuku. Zafundowaliśmy sobie reformę edukacyjną i szkoła sie musiała stoczyć. I to nie jest wina nauczycieli. Tylko ministerialnych "speców" od układania norm programowych. Przecież obecna podstawówka to sześcioletnie przedłużenie przedszkola... I teraz dziecie mają się mało nauczyć-więc wiedzą jeszcze mniej. Kiedyś jak musiały więcej, umiały mało ale i tak to było wiecej niż obecnie muszą. Na zasadzie czy będzie pełen talerz jedzenia czy jedna czwarta to uczeń i tak zje połowę z niego. Moja mama uczy w podstawówce matematyki. Załamują ją uczniowie-bo trafiają sie tacy, którzy nie potrafią się nauczyć rozróżniać trójkątu, od prostokąta, czy też od koła... Taką szkołę sobie zafundowaliśmy. Z programami edukacyjnymi dostosowanymi chyba tylko do ludzi z obniżonym progiem percepcji, wszyscy zdolni muszą cierpieć bo głąby nie nadążają i NIGDY nie nadążą (moze to ktoś wreszcie zrozumie...), z roszczeniowymi rodzicami w większości (że ONI to to i tamto, a nauczyciel nie może się niemalże sprzeciwić bo zaraz kuratoruim wpada i robi bardachę) i z uczniami którzy z rocznika na rocznik potrafią coraz mniej. Mój rocznik był już słabszy od dwóch czy trzech roczników przede mną, rocznika za mną jest też słabszy od mojego. Mam na myśli przygotowanie uczniów do LO. Ale to nie jest wina ogółu uczniów-liczba zdolnych kształtuje się mniej więcej takim samym poziomie w każdym roczniku-tylko że tych zdolnych sie nie promuje i nie pozwala na rozwój. Nie można utworzyć klas dla inteligentniejszych i tych co naukę mają za nic. Bo to godzi w Godność ucznia... Jakaś masakra. W myśl zasady że słabszy podciagnie do lepszego-nie, niemalże w 99% przypadków to słabszy ściagnie lepszego w dół. Nie równajmy w dół, bo nie będziemy mieć za 50 lat ani jednego profesora... Wracając do meritum sprawy-mundurków: Jakbym był w szkole też bym się przeciwko nim buntował. Co to w ogóle za pomysł? Co on da? NIC. No może rodzice zwiększyć wydatki będą musieli. Zwłaszcza Ci co ich dzieci ucza sie w podstawówce-przecież dziecko co rok będzie potrzebowało nowego z powodu rośnięcia :). Good luck Giertsig-może i Ciebie ubrać w mundurek? Solidaryzuj się ze swoimi postanowieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
malessa Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:39 My z Bożej laski rodzice mamy problem. Jestem za fartuchami i tyle. Nie za mundurkiem, albo jak kto chce, tak tez jest dobrze. Nie cierpię uniformizacji i już mnie mierzi jak pomyśle, ze Nowak tak samo wygląda. Brr Odpowiedz Link Zgłoś
ren95 Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 09:12 Bardzo dojrzałe spostrzeżenia, cieszę się, ze tak wypowiada się młody człowiek, widać, że myślący i dobrze wychowany. Ja szkołę podstawową przechodziłam w sławetnym fartuchu- ale wszyscy wtedy tak mieli, więc trudno. W liceum nie było mundurków, ale sprawa była prosta: granatowe lub czarne spodnie/spódnica, biała lub granatowa/czarna góra. Gdy zdarzyło mi się przyjść raz do szkoły w brązowych spodniach, dostałam od razu dwóję (koleżanka za szary sweter)- i nikt juz nie próbował. Mowy nie było o rewii mody, umalowanych paznokciach, gołych brzuchach- nie opłacało się. I nie trzeba było mundurków. Pozdrowienia dla wszystkich rozsądnych. Odpowiedz Link Zgłoś
nick51 Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:29 A co z zastarżeniem do TK mundurków. Pisaliscie kiedyś, że wujek jakiej dziewczynki ma przygotowane pismo w tej sprawie do rzecznika praw obywatelskich. Odpowiedz Link Zgłoś
dzimbim Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:30 Na negocjacje z rodzicami poprosić p.Giertycha. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:30 >>Co mają robić dyrektorzy? - Negocjować z rodzicami, nakłaniać, nie karać od razu surowo - mówi rzeczniczka warszawskiego kuratorium Barbara Tomkiewicz. - Rodzice się przyzwyczają, w końcu każdy chce, żeby dzieci były schludnie ubrane.<< sugeruje pani, że do tej pory nasze dzieci nie były schludnie ubrane? wypraszam sobie, ale rozumiem, że każdy mierzy swoją miarką, że pani dziecko zacznie nosić schludne ubranie dopiero teraz, po wprowadzeniu przez giertycha ukazu mundurkowego... współczuję... Odpowiedz Link Zgłoś
whiteboya GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow! 19.06.07, 08:31 ja mam 30 lat i rowniez popieram i niejestem zadnym mocherem. swoje stronnicze artykuly zachowajcie dla siebie. atakujecie nasz rzad lzycie prezydenta i wysmiewacie sie z premiera. ja niepopieram pis ani lpr ale to co robi Gw zasluguje na potepienie. robia z polakow posmiewisko bo nasmiewajac sie z premiera wybranego w demokratycznych wyborach nasmiewaja sie ze wszystkich polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 08:33 Tak, a czemu popierasz wprowadzenie mundurków? Tylko tak sensownie bez pitolenia o partiach politycznych. Sprawa: Wprowadzić mundurki. Podaj Twoje argumenty ZA. Czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
whiteboya Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 09:08 1 uczniowie beda czuli sie mocniej zwiazani ze swoja szkola, noszac mundurek beda czuli ze ja reprezentuja, nawet na ulicy w drodze do szkoly. 2 w polsce wiele dzieci jest biednych i ich rodzicow niestac na kupowanie bluz nike lub fajnych rzeczy na topie wiec jednolity ubior bedzie wspaniala rzecza by dzieci biedne czuly sie w szkole tak samo dobrze jak bogate. 3 dziewczyny z gimnazjum czasami ubieraja sie bardzo wyzywajaco a mundurki to wyeliminuja. i co? moze choc troche zmieniles swoje poglady? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 09:27 To odpieram te argumenty jako świeżo upieczony maturzysta: 1. Uczniowie nie zwiążą się za pomocą przymusowego mundurku ze swoja szkołą. Nic to nie da-znienawidzą ją tylko. Związać się mogą poprzez kołą zainteresowań, SKSy, działalność samorządową. Ale na to nie ma pieniędzy, są natomiast na zasiłek mundurkowy. Będą ją reprezentować? Dopalając skręta na klatce schodowej czy łojąc piwko w parku obok szkoły? Godna reprezentacja szkoły, przyniesie napewno wiekuistą chwałę. 2. Dyskurs na temat rozdźwięku Biedni-Bogaci jest w tym wątku nieco wyżej. Ale powtórzę wnisków kilka: Rodzice zasiłek dostaną raz na dany typ szkoły. A w podstawówce wymiana mundurka jest konieczna co jeden rok. I Ci najbieniejsi dostaną właśnie najmocniej w tyłek. Ja nigdy bluzy nike czy podobnej nie miałem a czułem sie dobrze. Moje wyniki w nauce były odpowiedzią. Nie czułem sie gorszy od kolesia za którego strój można by żywić rodzinę 8 dzietna w Sudanie przez 5 lat. A mundurek (tani żeby biednych też było stać) to będzie szmata wówczas a nie materiał. 4 prania i loga widać już nie będzie. 3. Ubieraja się, ubierały i będą tak ubierać. Mundurki nie rozwiążą problemu. To nie jest lekarstwo na kaszel-zażyjesz i mija. Będą się nadal tak ubierać. Może faktycznie nie bezpośrednio w szkole, ale tylko z niej wyjdą i będą wyglądać tak jak wyglądają. Myślisz że jak wprowadzi się mundurki to 24h na dobę będą w nich uczniowie chodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 09:33 ad 1 - albo jeszcze bardziej znienawidza szkole. ad 2 - troche w tym racji, ale to wlanie tych biednych nie bedzie stac na utrzymanie mundurka w nalezytej kondycji. Takto mogli ubierac sie w zeczy z lumpeksu, szyc, hipisowac itp. i jakos nie zawsze odstawali. ad 3 To akurat jest do rozwiazania przez szkole. Wprowadzic w statusie nakaz przyzwoitego stroju (a niekoniecznie mundurka) i konsekwentnie wymagac. Np. panienka przychodzi rozneglizowana - musi zalozyc dyzurny fartuch i nie ma zmiluj sie. Sa szkoly, ktore sobie swietnie z tym radza. 4 - ciekawe co zaproponujesz jak ktos nie bedzie nosil mundurka? Histeryczne krzyki dyrektorki i kuratora? Dyzurny fartuch z punktu 3 raczej sie nie sprawdzi, bo uczyni tylko z delikwenta bohatera majacego odwage walczyc z systemem. Niestety (stety?) taka walke mamy zakodowana w mentalnosci przez 200 lat naszej histori. Reasumujac, w polskiej rzeczywistosci mundurki moga przyniesc przeciwny skutek od oczekiwanego. Szczegolnie, ze samych zainteresowanych o zdanie nie zapytano. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 09:35 > 1 uczniowie beda czuli sie mocniej zwiazani ze swoja szkola, noszac mundurek > beda czuli ze ja reprezentuja, nawet na ulicy w drodze do szkoly. zwiążą się emocjonalnie ze szkołą nosząc jednakowy strój? taki związek powstanie, gdy będą się w niej czuły dobrze, gdy będą docenione, znajdą oparcie w dobrych pedagogach, którym będzie na nich zależało. > 2 w polsce wiele dzieci jest biednych i ich rodzicow niestac na kupowanie bluz > > nike lub fajnych rzeczy na topie wiec jednolity ubior bedzie wspaniala rzecza > by dzieci biedne czuly sie w szkole tak samo dobrze jak bogate. bzdura - pisałam już o tym, ale powtórzę w skrócie - rewia kurtek, butów, spodni, plecaków, piórników, kredek, długopisów, piór, nowych-używanych podręczników, jakości zeszytów - można wymieniać w nieskończoność... > 3 dziewczyny z gimnazjum czasami ubieraja sie bardzo wyzywajaco a mundurki to > wyeliminuja. > i co? moze choc troche zmieniles swoje poglady? jeśli uważasz, że te które lubią ubierać się wyzywającą nie znajdą sposobu, aby robić to i teraz, to jesteś bardzo naiwny. może zasłonią pępki, ale założa ultra-mini, wyzywające rajstopy, bluzki z dekoltami... >i co? moze choc troche zmieniles swoje poglady?< wprawdzie nie ja zadałam ci pytanie, ale nie udało ci się mnie przekonać... cieniutkie te argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
whiteboya Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 09:56 wydaje mi sie ze urodziliscie sie po roku 1986...i popieracie malzenstwa hmosexualne i adopcje dzieci przez gejow...czy sie myle?? chyba nie...pewnie jeszcze jestescie za otworzeniem granic Ue dla afryki i azji i przeciwko deportacjom...sorry ale wasze chore lewackie poglady sa zatrwazajace.naszczescie europa sie budzi i wybiera prawice kochani... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 10:00 Dzięki temu że urodziłem sie po 1986 nikt nie rzuci mi w twarz zaraz żę jestem byłym TW. Na porodówce na nikogo nie donosiłem. A widać że świetnie przygotowana do dyskusji jesteś. Te Twoje błyskotliwe argumenty rzucają nieco światła na nasze ciemne umysły. Mówimy o mundurkach, a Ty zaczynasz o małżeństwach homoseksualnych itd. Wykaż mi zwiazek pomiędzy jednym a drugim. Ja nie dostrzegam. Jeżeli argumentami Twoje grupy społecznej jest poprostu obrzucenie inwektywami i oskarżanie innych, to wskazuje to na głęboką waszą indolencje... Aż żal momentami czytać takie jak przytoczona przez Ciebie powyżej wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 10:29 a ja urodziłam się w 1969r. więc pewnie kręgosłup moralny skrzywiła mi głęboka komuna... gdybym urodziła się po roku 86 i miała dziecko w wieku szkolnym, to musiałabym je urodzić mając 14 lat! nie mam nic przeciwko prawicy, ani lewicy. uważam, że ludzie są mądrzy lub głupi. po prostu. mają mądre lub kretyńskie pomysły. ten z mundurkami jest z tych drugich... Odpowiedz Link Zgłoś
whiteboya Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 14:11 e wie problem..szkoda mi was...bo o ogol a ni margines..80%normalnych ludzi jest za mundurkami, 95% za zakazem promowania homosexualistow w szkolach...a wy wciaz swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
some.fun Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 14:32 whiteboya napisała: > e wie problem..szkoda mi was...bo o ogol a ni margines..80%normalnych ludzi > jest za mundurkami, 95% za zakazem promowania homosexualistow w szkolach...a wy > > wciaz swoje. Mi też jest Ciebie szkoda, bo trzymasz się danych, które podaje Ci rydzyjko. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: GW klamie! 80% popiera wprowadzenie mundurkow 19.06.07, 23:07 chyba się nie zorientowałaś - rozmawiamy o mundurkach, a nie o homoseksualistach... a może myślisz, że mundurki są lekiem na całe "zło" tego świata? że uchronią młodzież przed promocją homoseksualizmu? a tym, których jeszcze ta "plaga" nie zaatakowała wywietrzą homoseksualizm z głowy? proponuję, żebyś poszła nas żałować gdzie indziej, bo nie wnosisz niczego konstruktywnego do dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 tak to jest jak faszysta dorwie się do władzy 19.06.07, 08:31 wszystkich chce ubrać jednolicie i od razu na front Odpowiedz Link Zgłoś
nieidzdopracy w całej polsce powinny być jednakowe... 19.06.07, 08:33 ...mundurki. jeśli już. bo to, jak w tej chwili przedstawia się ten pomysł, to jakaś kpina - co szkoła, to inny mundurek. inne oczywiście powinny być dla podstawówki, gimnazjów i liceów, ale jednolite dla wszystkich szkół danego typu. jeśli już ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: w całej polsce powinny być jednakowe... 19.06.07, 08:37 I jeszcze powinni być pogrupowani w plutony, kompanie i bataliony... I wspólnie odbywać manewry w ramach jednego kuratorium... Ta... Błyskają ludzie pomysłami :P Odpowiedz Link Zgłoś
nieidzdopracy Re: w całej polsce powinny być jednakowe... 20.06.07, 00:30 mówimy o *strojach*, więc bez przesady z tą szaloną abstrakcją - imo taki ubiór powinien być w miarę jednolity w całej polsce, jakiś mundurek dla mundurka, tak żeby to po prostu *jakoś* wyglądało, zaś z tego co widzę to nawet czasem nie są to prawdziwe mundurki, lecz jakieś okrycia wierzchnie [np. kamizelki], pod którymi i tak widoczne są codzienne uczniowskie stroje, mundurkami niebędące - więc? w wlk. brytanii mundurki obowiązują od lat, są to komplety ubrań, ich charakterystyczny krój pozwala odróżnić ucznia 'na służbie' od tego 'w cywilu', jeszcze jakieś pytania, szeregowy? Odpowiedz Link Zgłoś
modonia Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:33 A ja się cieszę z mundurków. Mam dosyć chodzenia po sklepach z moją nastoletnią córką i wybierania ciuchów, koniecznie innych niz mają koleznki, no i oczywiście najlepiej nadążajacych w miarę mozliwości za ciągle zmienijaącą się modą. Mundurek w ostatecznym rozliczeniu wyjdzie mi taniej. Dziecko przecież wyrasta ze wszystkich ubrań nie tylko z mundurków. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:35 I tak będziesz musiała chodzić bo imprezy, wspólne wyjścia poza szkolne (prywatne), czy na spotkania z chłopakiem będziesz musiała jej kupić ciuchy czymś sie wyróżniające. Tak czy owak-to Cie nie minie. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynt Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:49 i będzie chodziła świątek, piątek i niedzielę w mundurku? nie chrzań. Odpowiedz Link Zgłoś
areopag Niech rządzący dadzą przykład. 19.06.07, 08:33 Przykład powinien iść z góry. Uważam, że ministrowie powinni mieć fartuszki z tarczą na ramieniu, aby było wiadome z jakiegoa są ministerstwa. Wtedy byłoby wiadome jakiemu ministrowi należy podziękować (np. jajkiem na ulicy) za złe zachowanie. Oczywiście mundurki powinny też obowiązywać posłów i senatorów za brak przeciwdziałania wygłupom katolickiego supernumerariusza z OPUS DEI- R.Giertycha. Katolickie OPUS DEI na wzór dawnej inkwizycji próbuje przejmować władzę nad umysłami, aby później móc rządzić poprzez swych przedstawicieli - supernumerariuszy w poszczególnych krajach. Proponuję posłom i senatorom specjalne krzesełka stosowane już dawno temu przez miłosierny kościół i jego zwolenników (Romek uznaje te wartości). Może to pobudzi ich do myślenia. Oto wzory takich siedzeń: www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/zbrodnie/narzedzia.php Proponuję też rodzicom, aby odwołali się do KONSTYTUCJI. Można też, gdyby szkoła zmuszała do noszenia mundurków, podać ją do sądu i rządać zadość uczynienie za szkody na psychice dziecka gdyby dziecko przeżywało stres z tego tytułu. MOŻNA TEŻ WYJECHAĆ Z TEGO KRAJU. W innych krajach ważne jest wykształcenie dziecka, a nie przekształcanie jego postrzegania świata na jedynie słuszny - katolicki. Boże, chroń nas przed katolickimi ministrami bo nie chcemy powrotu ich zupełnej władzy. Dlaczego: www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/historia/techniki_inkwizycji.php www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/zbrodnie/heretyk.php www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/historia/inkwizycja_hiszpanska.php www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/historia/inkwizycja_hiszpanska.php Odpowiedz Link Zgłoś
biala_herbata Re: co zlego jest w mundurkach? 19.06.07, 08:37 nie rozumiem dlaczego rodzice tak strasznie buntuja sie z powodu wprowadzenia mundurkow. czyzby tylko dlatego ze to pomysl szalonego romka? w wielu krajach europejskich mundurki sa obowiazkowe. szczegolnie widoczne na ulicach Wielkiej Brytanii. mi osobiscie to sie podoba...cala ta histeria jest nie potrzebna wg mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: co zlego jest w mundurkach? 19.06.07, 08:39 W Wielkiej Brytani mundurki są obowiazkowe tylko w prywatnych szkołach. W prestiżowych. W zwykłych publicznych nie ma żadnych mundurków! A Ty mi nie pisz że nie wiesz czemu sie buntują-ich argumenty znajdziesz na tym forum. A podaj jakie są za tym żeby je wprowadzić. Bo ja jakoś nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
malessa Re: co zlego jest w mundurkach? 19.06.07, 08:42 Na obrazku to zawsze ładnie wygląda. Ale jak to w życiu Roman powie jedno, a niektórzy podniosą to do kwadratu i na koniec mamy dziecko co jak pani sekretarka pięknie wygląda. Wtedy to nawet pedofilom się będzie bardziej chciało... Odpowiedz Link Zgłoś
zedisdead Re: co zlego jest w mundurkach? 19.06.07, 08:48 hmmmmm to jest temat zastępczy aby odwrócić uwagę od ewentualnego fermentu społecznego i obywatelskiego rewolucyjnego obalenia tego niedorozwiniętego umysłowo rządu... Odpowiedz Link Zgłoś
mut Re: co zlego jest w mundurkach? 19.06.07, 08:54 > nie rozumiem dlaczego rodzice tak strasznie buntuja sie z powodu wprowadzenia > mundurkow. Wcale się nie buntują tylko to jest tzw "dziennikarstwo kreatywne" stosowane przez GW. 80% rodziców jest za, więc redaktorki muszą się trochę postarać żeby znaleźć takiego co jest przeciw i opisać. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej_burgs Re: co zlego jest w mundurkach? 19.06.07, 09:09 80% społeczenstwa. Nikt nie napisał że RODZICÓW UCZNIÓW. Więc nie wyciagaj swoich właśnych wniosków i interpretacji bo to teraz Ty fałszujesz rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: co zlego jest w mundurkach? 20.06.07, 13:00 Mi osobiście w mundurkach nie podoba sie to ze są drogie i tandetne (przynajmniej te które pokazali mi w szkole). Mój diabełek będzie je niszczył jeden po drugim a ja będę niepotrzebnie wydawał kasę. W Wielkiej Brytanii nie ma odgórnego obowiązku noszenia mundurków szkoły same to regulują swoimi regulaminami. Możesz podać jakieś inne kraje europejskie gdzie mundurki są obowiązkowe ? Odpowiedz Link Zgłoś
malenka114 w Belgii 19.06.07, 08:39 uczniowie musza miec stroj granatowo - bialy, ale nie ma powiedziane ze to musi byc mundurek, moga byc dzinsy, moga byc ogrodniczki, byle byly granatowe, a gora ma byc biala, obojetnie czy to jest koszula, koszulka czy bluza. Wygladaja naprawde fajnie, na luzie, ale po ``szkolnemu``. Odpowiedz Link Zgłoś
morowy Mundurki czy prestiż ? 19.06.07, 08:40 „mundurki” kojarzyły się zazwyczaj z szkołami niepublicznymi, prestiżowymi, o wysokim poziomie nauczania, takimi gdzie nie wszyscy mogą uczęszczać z różnych powodów. Wiadomo, że takie szkoły wysoko stoją w hierarchii i nie ma co do nich porównywać zwykłych szkół publicznych na które oświata płaci jałmużnę nie mówiąc już o zarobkach nauczycieli. Panie Giertych nie stać Pana na tę konfrontację, więc nie kompromituj się Pan jeszcze bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
bietka2 Re: Mundurki czy prestiż ? 19.06.07, 09:35 Nie przeczytałam wszystkich wypowiedzi, wiec może ktoś czyje dzieci chodzą juz do szkół, gdzie obowiązuja mundurki się wypowiadał. Znam troche takich osób i wszyscy bez wyjątku sobie to chwalą. Zdecydowanie zmniejsza się ilośc kupowanych ubrań, no i nie ma co dziennego dylematu w coby się ubrac. W szkole mojego dziecka, niestety rodzice nie zdecydowali się na mundurki (szkoła niepubliczna, więc nie ma obowiązku). Oczywiście trafiają do mnie argumenty ekonommiczne, że uderzy to przede wszystkim w rodziny, których nie stac nawet na książki. Dla nich też żadnym pocieszeniem nie jest to, ze rzadziej będą kupowali "cywilne" ubrania. Takie osoby bowiem zazwyczaj kupują za bezcen w lumpexach, bądź dostają ppo starszych dzieciach z rodziny. Czyli jak zwykle biednemu wiatr w oczy....... Odpowiedz Link Zgłoś
irian Re: Mundurki czy prestiż ? 19.06.07, 14:22 Mój młodszy brat chodził do liceum katolickiego, obowiązywały ich marynarki (a w cieplejsze dni kamizelki) z logo szkoły, do tego dowolne elegantsze spodnie, w ciemnym kolorze. Bardzo fajnie wyglądali na apelu, czy mszy, na wyjściach szkolnych itepe. ALE. On sobie sam taką szkołę wybrał. Nikt mu mundurka nie narzucał, mógł iść gdzie indziej. Poza tym nie wiem, skąd argument o zmniejszonej ilości kupowanych ubrań, skoro po zajęciach i tak dziecko się przebiera w normalne ciuchy, więc często trzeba prać dwie zmiany dziennie, jeśli akurat było gorąco i kamizelka się przepociła. Nie wiem, czemu nikt nie zwrócił uwagi na rzecz, o której uczą na studiach pedagogicznych (u mnie było na pierwszym roku!): ubiór jest jednym z najprostszych i często najtrafniejszych symptomów problemów u ucznia. Pedagog/wychowawca, obserwując zmiany sposobu ubierania się ucznia może łatwo wyłapać ewentualne kłopoty (nie mówię, że zawsze zmiana obcisłej bluzki na bluzę-worek jest objawem molestowania, oczywiście). Mundurek taką możliwość odbiera. Odpowiedz Link Zgłoś
landlord Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:44 Nosić chamstwu mundurki kazano i będą nosić. Przynajmniej jak wyjdą na zewnątrz to człowiek wie, że szkoła jest gdzieś a nie burdel czy dyskoteka z małoletnimi Panienkami puszczającymi sie za ciuszki czy inne prezenty. Co to ma wspólnego z komuną. Cały świat kiedyś a teraz prestiżowe szkoły wciąż mają w swoich regulaminach mundury czy mundurki - jak to ładnie wygląda. Nie jak teraz jakieś wymalowane małolaty , córeczki śmiesznych nowoczesnych mamusiek które same pretendują do miana tych z pod latarni - podnoszą największy raban. W sumie to tylko one krzyk podnoszą bo to sie dorobiło chamstwo na lewych interesach a ludzie wykształceni wcale nie maja nic przeciwko mundurkom. Przynależność do szkoły to sprawa ważna. A jak chamstwo i bachory "bogaczy" z dziwną przeszłością bunt podnoszą ? To nie odpuszczać. Krótko i na temat. Mundurki to nie relikt przeszłości ale właściwy sposób na kreowanie tożsamości młodego człowieka. Wiec pomysł Ministra jest jak najbardziej zasadny, wystarczy zrobić sondę i wszystko jasne sie stanie. Sondę wszędzie zarówno w miejskich i w wiejskich środowiskach nie pomijając szkół w których mundurki są normą. Odpowiedz Link Zgłoś
onlyoner Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 08:52 landlord napisał: > Nosić chamstwu mundurki kazano i będą nosić. Przynajmniej jak wyjdą na zewnątrz > to człowiek wie, że szkoła jest gdzieś a nie burdel czy dyskoteka A do czego człowiekowi ta wiedza jest potrzebna ? Co mu z tego że będzie wiedział że tu jest szkoła ? Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 09:22 A skad ty taki pewny, ze wlasciwy? Co cie tak boli, ze ludzie (wlasnie ci troche na poziomie i bez kopleksow) chca traktowac szkole jako cos normalnego, a nie machine przymusu? Tak sie sklada, ze chodzilam do tzw. dobrej, niepublicznej szkoly. Mundurkow nie mielismy (choc wtedy bylam ich zwolennikiem). Moze i dobrze bo i bez tego paczylismy z gory na uczniow innych szkol (czego sie dzis wstydze). Rewi mody jednak nie bylo - nie sadze by ktos sie odwazyl na pryjscie w czyms niestosownym. Bynajmniej nie ze wzgledu na jakies nakazy, tylko zwykle poczucie smaku. Wiec zamiast wprowadzac glupie mundurki, ktore z gory sa skazane na porazke, powodujaca tylko dalsze podkopanie autorytetu szkoly, ministerstwo edukacji powinno skierowac swoje wysilki na prace z dziecmi, szczegolnie najtrudniejszymi. Leczy sie przeciez przyczyny choroby, nie zakrywa objawy. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 09:24 Tak wiem, robie bledy, za co niniejszym przepraszam. Kazdy czlowiek musi miec jakas wade ;) Odpowiedz Link Zgłoś