elan13
23.06.07, 09:57
Interesujący przypadek kliniczny z tego Poeteringa. Owego przyjaciela Geremka
irytuje wspominanie o polskich ofiarach II wojny światowej, twierdzi, że w
XXI wieku nie należy już o tym mówić. Jakoś nie słyszałem, żeby się irytował,
kiedy środowiska żydowskie non stop podgrzewają temat strat żydowskich i
domagają się odszkodowań.
Taka logika dwóch miar - jednej dla Polaków, drugiej dla Żydów.