Dodaj do ulubionych

"Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel"

24.06.07, 10:08
a kaczki mowia ze to ich sukces )))
Obserwuj wątek
    • jecki.p I slusznie chwala. 24.06.07, 10:09
      Bylem b. sceptycznie nastawiony do pani Merkel w momencie
      jej wyboru na kanclerza. Obecnie znacznie mniej.

      j.

      • feurig59 Bracia Kaczynscy: V Kolumna Merkelizmu w UE 24.06.07, 10:25
        • skubi6 Angela Merkel nie obroniła Unii 24.06.07, 10:32
          Trochę obroniono interes Polski (bo mamy Nicee przez jakiś czas), a trochę
          interes Niemiec (bo mamy podwójną większość potem). Ale nie obroniono
          najważniejszego: zdrowego rozsądku, sensownych zasad działania Unii. Bo
          kompromis polegający na tym, że stosujemy drastycznie różne systemy głosowania w
          różnych okresach nie jest sensowny, to jest kombinowanie na podstawie tego, kto
          w danym momencie miał silniejszą pozycję w negocjacjach i silniejsze nerwy, to
          nie jest działanie na rzecz wspólnego dobra Europy.

          Tymczasem pomysł z pierwiastkiem był sensowny: www.skubi.net/pierwiastek.html

          • frant3 Re: Angela Merkel nie obroniła Unii 24.06.07, 10:40
            Kij z pierwiastkiem! Ważne, że wszyscy są zadowoleni.

            --
            Frant - humor, satyra, krytyka
            • konread Re: Angela Merkel nie obroniła Unii 24.06.07, 10:52
              frant3 napisał:

              > Kij z pierwiastkiem! Ważne, że wszyscy są zadowoleni.

              Za parę lat okaże się że zadowolenie wszyscy jedynie udawali i nikt do zawarcia
              "kompromisu" nie będzie się przyznawał.
              • mnbvcx Re: Angela Merkel nie obroniła Unii 24.06.07, 11:01
                niestety trudno powiedziec jak bedzie wygladala unia za dziesiec lat. o
                traktacie z nicei bylo wiadomo ze bedzie zmieniony zanim wszedl w zycie! mamy
                zapewniona dobra pozycje na jakis czas i powinnismy to wykozystac. moze unia
                przez ten czas oswoi sie z pierwiastkiem :) . bo to duzo lepszy pomysl niz
                progi.
                • edek47 Przyjdzie czas na rozniczki... 24.06.07, 13:20
                  a potem beda sie znowu calkowac.
                  • mirmat1 NeohitlerowskiTagesspiegel placze nad swoja kleska 24.06.07, 13:31
                    edek47 napisał:
                    > a potem beda sie znowu calkowac.
                    M: jak narazie Szwabskie szmatlawce i ich polsko-jezyczne pomioty licza straty:
                    " Tagesspiegel: To bracia Kaczyńscy wygrali

                    Zdaniem większości komentatorów negocjacje w Brukseli ujawniły, w jak wielkim
                    stopniu Unia nadal targana jest przez narodowe interesy. Stosowanie
                    egoistycznej polityki niemieckie gazety zarzucają zwłaszcza Polsce i Wielkiej
                    Brytanii.

                    - Szczególnie Warszawa bez skrupułów wykorzystała trudną sytuację Europy -
                    uważa "Berliner Morgenpost". Inny stołeczny dziennik, od dawna atakujący polski
                    rząd "Der Tagesspiegel" obawia się, że próby blokowania decyzji i grożenie
                    wetem staną się stałą praktyką polskiej polityki w Unii. - Ponieważ podbijanie
                    stawki za każdym razem Polce się opłacało, bracia Kaczyńscy postanowili zagrać
                    tak jeszcze raz - i wygrali - czytamy w gazecie "Tagesspiegel"."
                    • mario-radyja interes Niemiec = interes UE ?!!! 24.06.07, 13:48
                      > Zdaniem większości komentatorów negocjacje w Brukseli ujawniły, w jak wielkim
                      > stopniu Unia nadal targana jest przez narodowe interesy. Stosowanie
                      > egoistycznej polityki niemieckie gazety zarzucają zwłaszcza Polsce i Wielkiej
                      > Brytanii.

                      Niemcy notorycznie stosują kłamliwą propagandę ukrywając swój własny interes
                      pod płaszczykiem "proeuropejskości". Niestety polskie lewactwo łyka tą
                      propagandę ochoczo jak pijak bananową wódkę.

                      Dla wszystkich powinno być oczywiste, że reforma zasad funkcjonowania UE jest
                      sprawą zupełnie odrębną od podziału władzy, a konkretnie masywnego transferu
                      władzy na rzecz dużych krajów.
                    • olias Re: NeohitlerowskiTagesspiegel placze nad swoja k 24.06.07, 16:07
                      jak to dobrze że w Europie są jeszcze dobrzy Niemcy. A nie tylko egoiści Polacy
                      i Brytyjczycy. Jakby nie ich egoizm sprzed pół wieku w UE byliby tylko SAMI
                      DOBRZY NIEMCY.
                      A ja w czasie szczytu widziałem Panią Kanclerz - zatwardziałą w niemieckim
                      egoiźmie jak skamielina w czasów dinozaurów.
                    • junk92508 Re: NeohitlerowskiTagesspiegel placze nad swoja k 24.06.07, 21:44
                      > Zdaniem większości komentatorów negocjacje w Brukseli ujawniły, w jak wielkim
                      > stopniu Unia nadal targana jest przez narodowe interesy. Stosowanie
                      > egoistycznej polityki niemieckie gazety zarzucają zwłaszcza Polsce i Wielkiej
                      > Brytanii.

                      Piekny przykład metody krzyczenia 'łapaj złodzieja'. Niemcy i inne duze kraje
                      bezczelnie przeforsowały niesprawiedliwa, korzystna dla nich metode a tymczasem
                      to Polsce zarzucaja egoizm ...

                      Na najblizsze kilkanascie lat UE bedzie dla Polski dobra ale potem, jesli nic
                      sie nie zmieni, bedziemy na czlonkostwie w UE tracic ...
          • krusnik02 Re: Angela Merkel nie obroniła Unii 24.06.07, 11:13
            Niemcy jeszcze pożałują odrzucenia pierwiastka - po przyjęciu Turcji nie będzie
            już tak różowo.
            • iedsupo Re: Angela Merkel nie obroniła Unii 24.06.07, 11:21
              krusnik02 napisał:

              > Niemcy jeszcze pożałują odrzucenia pierwiastka - po przyjęciu Turcji nie
              > będzie już tak różowo.

              Pierwiastka już nie ma. I nie będzie :-(

              Pogląd, jakoby ewentualne przyjęcie Turcji do UE (kiedy to właściwie nastąpi?)
              miało spowodować powrót do koncepcji pierwiastka jest bajeczką dla naiwnych
              wyborców PiS. Są dużo prostsze sposoby na ograniczenie wpływu Turcji, nikt
              normalny nie będzie sobie robił kuku tylko po to, żeby trochę pogorszyć sytuację
              innym - takie myślenie to wyjątkowa, polska specyfika.
              • romano33 Angela Merkel to agent STASI :))) 24.06.07, 13:17

            • olias Re: Angela Merkel nie obroniła Unii 24.06.07, 16:09
              zwłaszcza gdy Turcy zażądają w Niemczech wzrostu opieki społecznej do poziomu
              150% płacy średniej.
      • przecinek_cambridge Re: I slusznie chwala. 26.06.07, 03:48
        Angela sprawdziła się jako przywódca europejski; mam nadzieję, że do czasu
        polskiej prezydencji w UE nasi politycy też jeszcze trochę wyewoluują... ;-)
    • mg2005 Początek końca suwerrenności... 24.06.07, 10:10
      Początek Rzeszy niemiecko-francuskiej...
    • mg2005 "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 10:12
      Mają powody, niestety...
      • sewa1 Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 10:22
        Dlaczego niestety?

        Merkelowa, jak dotad, wykazywala duzo sympatii oraz cierpliwosci dla Polski. Jej
        dziadek byl Polakiem, a ona sama zas rozumie polski. Probowala wciagnac Polske w
        ksztaltowanie polityki wschodniej UE jak dotad jednak bez skutku.

        Mysle, ze nie predko doczekamy sie kanclerza, ktory okaze tyle zrozumienia dla
        naszych narodowych fobii co ona.
        • stedo Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 12:35
          sewa1 napisał:

          > Dlaczego niestety?
          >
          > Merkelowa,. Probowala wciagnac Polske w ksztaltowanie polityki wschodniej UE
          jak dotad jednak bez skutku.
          >
          > Mysle, ze nie predko doczekamy sie kanclerza, ktory okaze tyle zrozumienia dla
          > naszych narodowych fobii co ona.

          Sądzę właśnie że pomysł na Polskę w Unii był taki że miała być ona ekspertem w
          kształtowaniu wschodniej polityki Unii a w szczególnosci polityki z Rosją.I to
          by najpewniej umocniło naszą pozycję a nie jakieś awanturnictwo,
          pieniactwo,nadymanie się i liczenie głosów aby móc blokować, hamować
          itp.Horyzont muślowy bliżniaków niestety tylko sięga do tego poziomu.A jak by
          to było elegancko i prestiżowo gdyby to unia zwracała się do nas po radę w
          przypadku kłopotów z Rosją.To by stanowiło o randze Polski w Europie.A my
          niestety lecimy z płaczem do unii gdy Rosja robi nam wbrew i krzyczymy -
          ratujcie, nic w zamian nie dając a tylko przysparzając kłopotów.Infantylizm i
          żenada.
          • edek47 O czym ty znowu marudzisz ? 24.06.07, 13:28
            JAKA ZNOWU POLITYKA WSCHODNIA?...ZE SFORA PUTANYCH NIKT SIE NIE DOGADA.
          • olias Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 16:32
            masz ciekawe spojrzenie na otoczajacy cię świat. jednak być moze nie powinieneś
            zabierać się za tłumaczenie meandrów polityki. To przecież
            Rosja "zaproponowała" by Niemcy prowadzili politykę wschodnią. Tą propozycją
            była gaz-rura. I Niemcy skwapliwie to wzięli. Zatruty dar, nawet nie pytali UE
            czy brać tylko złapali. To właśnie dzisiejszy ogląd Rosji - morderstwa,
            szantaże polityczne - powoduje że UE coraz wyraźniej widzi że specami od
            polityko wschodniej nie są Niemcy, to raczej kelnerzy. Rosjan rozumieją ci,
            którzy "bliżej" - Bałtowie, Polacy, Ukraina.
            Co masz do Kaczyńskich? Wskaż jak "zaostrzają" stosunki polsko - rosyjskie?
            Mózg ci wysiadł od czytania gazet? Nie potrafisz sam myśleć? Polska od dawna
            nie komentuje Rosji, nie obraża Rosji. To że przerzuciła sprawę miesa na UE to
            doskonały pomysł - efekt taki sam, czyli żaden. Ale ile nauki pobiewrze
            durny "zapad" - niech się głupcy uczą co to jest Rosja.
        • olias Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 16:20
          wiesz co? nie interesuje mnie "życzliwość", zwłaszcza że mnie to słowo kojarzy
          się z np. donosami, lub złośliwymi sąsiadkami (też "życzliwymi"). Pani Kanclerz
          nie musi być mnie życzliwa. Wystarczy jeśli zrobi coś z tym paktem gazowym
          rosyjsko-niemieckim. Ciekawe że gdy Niemcy to podpisywali to mieli w d...
          interes całej Uni.
          Życzliwosc pani Kanclerz polega na razie na propozycji byśmy płacili jej za gaz
          transportowany z Rosji do Niemiec wzdłóż Łotwy, Estonii, Litwy i Polski. Co
          wydatnie podniesie jego cenę dla nas, ale za to obniży straty jaką pani
          Kanclerz poniesie budując rurę polityczną. Oczywiście gdy Włodimir każe pani
          Kanclerz nie dać nam gazu - to pani Kanclerz skieruje do nas znaczniew większe
          dostawy swojej życzliwości. Tak jak z mięsem - solidarność w Unii polega na tym
          że wszyscy przyznają nam rację i zajmują nasze miesjce na rynku rosyjskim. To
          taką życzliwośc i solidarność cała ta śmieszna UE moze sobie wsadzić w ściśle
          określone miejsce.
          Kiedyś mysleliśmy że Uni to szczytne cele, dziś wiemy - wykorzystać fundusze
          ile się da a potem stosować politykę brytyjską - trzymać się możliwie daleko od
          Uni.
        • olias Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 16:22
          nieszczęsny ... zgłoś się szybko do lekarza.
      • bim41 Niemcy to w ogóle dumny naród i tu jest problem 24.06.07, 10:24
        Całe szcęście , że w traktacie zapisano wyraźnie możliwość dobrowolego
        wystąpienia z UE, do tej pory nie było to oczywiste. Jeśli Niemcy będa próbować
        narzucać swoją wolę innym krajom to zawsze mozna powiedzeć " sp.... dziady".
        Nie będzie czego żałować , UE w takiej postaci jak próbują ją ukształtować
        Niemcy i Francuzi, którzy praktycznie wykorzystują UE do realizacji swoich
        narodowych interesów UE skazana jest na rozpad. Najbardziej śmieszy mnie to, że
        nasze zidiociałe media nie informują wcale, że np. na żądanie Francózów z
        traktatu wykreślono zapis o swobodnym przepływie towarów i usług grzebiąc tym
        samym całą tz. strategię lizbońską , której założeniem było aby gospodarka UE
        stała się bardzie konkurencyjna na świecie
        • feurig59 Re: Niemcy to w ogóle dumny naród i tu jest probl 24.06.07, 10:27
          Niemcy to przedewszystkim DUPNY narod!
        • slsmyl Re: Niemcy to w ogóle dumny naród i tu jest probl 24.06.07, 10:33
          E do realizacji swoich
          > narodowych interesów UE skazana jest na rozpad. Najbardziej śmieszy mnie to, że
          >
          > nasze zidiociałe media nie informują wcale, że np. na żądanie Francózów z
          > traktatu wykreślono zapis o swobodnym przepływie towarów i usług grzebiąc tym
          > samym całą tz. strategię lizbońską , której założeniem było aby gospodarka UE
          > stała się bardzie konkurencyjna na świecie
          Tak. Jak Francuzi czegos chca od Niemcow , to dostaja to natychmiast i po cichu.
          Nikt tez jakos nie placze, ze Francuzi grzebia Unijne interesy dla wlasnych.
          • bim41 Re: Niemcy to w ogóle dumny naród i tu jest probl 24.06.07, 10:42
            Nasze media potrafią tylko judzić pielęgniarki przeciwko Kaczorom, a jakoś nie
            mówią, że nawet ten gamoń Prodi przyznał, że głównym hamulcowym UE jest W.
            Brytania a nie Polska. Wałkuje się tylko non stop, to , że Kaczory zachowały
            się nieelegancko wobec Markel jakby to od kindrsztuby Kaczorów zależała pozycja
            Polski. A zresztą takie przeczołganie przez Jarka Merkel, Blairra i Sarkozygeo,
            zmuszenie ich w praktyce aby dzwonili do Polski to tylko świadczy, iż Jarek
            jednak geniuszem jest a Macchiawelli mógby się od niego uczyć.
            • wan20_3 Re: Niemcy to w ogóle dumny naród i tu jest probl 24.06.07, 12:03
              Jarka nie porównywał bym do Macchiawellego, to raczej facet ze zbioru tych,
              którzy co wezmą do ręki to spieprzą. Każdą struturę rozwalą, przy okazji psując
              opinię. Odwoływanie się do strat wojennych jest wypadkiem przy pracy głuptaka
              nie zaś Macchiawllego. Swoją drogą jak by Polska miała teraz 66 mil obywateli
              (jak twierdzi Kwaczor strateg) to ile w tym było by mniejszości np. Niemców,
              Żydów, Białorusinów, Litwinów czy Ukraińców? Trzeba być sprawnym umysłowo
              inaczej lub poprostu (jak to się Panu Premierowi codziennie zdarza) radośnie
              pociskać bzdury aby coś takiego powiedzieć.
              • stedo Re: Niemcy to w ogóle dumny naród i tu jest probl 24.06.07, 12:47
                wan20_3 napisał:

                > Jarka nie porównywał bym do Macchiawellego, to raczej facet ze zbioru tych,
                > którzy co wezmą do ręki to spieprzą. Każdą struturę rozwalą, przy okazji
                psując opinię.
                Odwoływanie się do strat wojennych jest wypadkiem przy pracy głuptaka
                > nie zaś Macchiawllego.
                > Trzeba być sprawnym umysłowo inaczej lub poprostu (jak to się Panu
                Premierowi codziennie zdarza) radośnie pociskać bzdury aby coś takiego
                powiedzieć.<

                Ot po prostu, wpuścić, mówiąc oględnie, prostaka na salony to wodę z kwiatków
                wypije lub nasika do wazonu.
                • edek47 Dlaczego obrazasz Putina ? 24.06.07, 13:35
                  PRZECIEZ NIE BYLO TEGO CHAMA W BRUKSELI?...
                  • olias Re: Dlaczego obrazasz Putina ? 24.06.07, 16:42
                    Jarka w Brukselce nie było, prawda. Ale poskojęzyczni folskdojcze nigdy nie
                    mogą spamiętać który jest który.
            • olias Re: Niemcy to w ogóle dumny naród i tu jest probl 24.06.07, 16:39
              mnie się też to spodobało.
              Oczami duszy mej widzę taką scenę - wielkie państwa UE ustalają założenia
              jakiejś-tam-polityki Uni. Wszystko już uzgodnili, podzielili wszystko. Milczą.
              Wreszcie pani Kanclerz zrezygnowana pyta: No dobra, kto zadzwoni do Jarka?
        • sewa1 Re: Niemcy to w ogóle dumny naród i tu jest probl 24.06.07, 10:54
          bim41 napisał:

          > nasze zidiociałe media nie informują wcale, że np. na żądanie Francózów z
          > traktatu wykreślono zapis o swobodnym przepływie towarów i usług grzebiąc tym
          > samym całą tz. strategię lizbońską , której założeniem było aby gospodarka UE
          > stała się bardzie konkurencyjna na świecie

          *********

          Oj cos cie sie chyba popieprzylo...

          Wykerslona miala zostac "konkurencyjnosc" jako jedna z deklaracji celow UE.
          Zabieg czysto kosmetyczny na potrzeby francuskich wyborcow. Nikt jednak nie
          wykreslal rozdzialow Traktatu dot. podstawowych swobod na wspolnym rynku LOL...
          • bim41 Re: Niemcy to w ogóle dumny naród i tu jest probl 24.06.07, 11:03
            Czyli traktat będzie teraz wewnętrznie sprzeczny i każy będzie go interpretował
            jak będzie mu wygodnie . No to super.
            • iedsupo Re: Niemcy to w ogóle dumny naród i tu jest probl 24.06.07, 11:26
              Nie ma w tym żadnej sprzeczności. Wykreślenie konkurencyjności z listy celów
              istnienia Unii w żaden sposób nie odnosi się do swobodnego przepływu towarów i
              usług.
    • inz.a.spoleczny A Polacy nie są dumni ze swoich przedstawicieli 24.06.07, 10:19
      Upieranie się przy pierwiastku, przeciw wszystkim oraz zdrowemu rozsądkowi.
      Bycie na nie i koncentracja na blokowaniu, nie pojechanie do Brukseli przez
      osobę faktycznie podejmującą decyzję oraz wcześniejsze wypominanie Niemcom
      wojny, żeby ugrać kilka procent, Polacy uważają za niemądre. Tak samo jak
      komentarze Platformy Obywatelskiej, że nie należało zawierać kompromisu.
      Podejście "Za pieniądze z UE zbudujemy antyeuropejską Polskę" Polacy uważają
      za chore. Mają nadzieję, że w związku z tym O. Rydzyk nie dostanie ani centa z
      Unii na swoją działalność (a zabiega o ogromne dofinansowanie).
      • iedsupo Re: A Polacy nie są dumni ze swoich przedstawicie 24.06.07, 11:34
        Akurat upieranie się przy pierwiastku miało sens, a okazało się być tylko
        chwytem negocjacyjnym. Forsując koncepcję pierwiastka Polska wysuwała na plan
        pierwszy interes ogółu, stawała wobec możnych Unii mówiąc im: "tworzycie prawo
        dobre dla siebie, a my żądamy prawa dobrego dla wszystkich". Były w tym
        wszystkie najlepsze cechy, z którymi Polska powinna się na świecie kojarzyć:
        solidaryzm, bezinteresowność, szlachetny idealizm. W trakcie negocjacji okazało
        się, że to tylko liczmany rzucone na bazarowy stolik. Za pierwiastek dostaliśmy
        kilka lat więcej dziobania z unijnej michy. W sumie, Niemcy i Francja bardzo
        tanim kosztem załatwiły ten fundamentalny problem.
        • stedo Re: A Polacy nie są dumni ze swoich przedstawicie 24.06.07, 13:06
          iedsupo napisał:

          > Akurat upieranie się przy pierwiastku miało sens,
          > Forsując koncepcję pierwiastka Polska wysuwała na plan pierwszy interes
          ogółu, stawała wobec możnych Unii mówiąc im: "tworzycie prawo
          > dobre dla siebie, a my żądamy prawa dobrego dla wszystkich". Były w tym
          > wszystkie najlepsze cechy, z którymi Polska powinna się na świecie kojarzyć:
          > solidaryzm, bezinteresowność, szlachetny idealizm.
          W trakcie negocjacji okazało się, że to tylko bazarowy stolik.
          Za pierwiastek dostaliśmy kilka lat więcej dziobania z unijnej michy.

          No tak, wyższe cele to tylko dekoracja, liczy się przede wszystkim kasa.Kto ją
          ma musi mieć większą siłę persfazji i basta.
        • olias Re: A Polacy nie są dumni ze swoich przedstawicie 24.06.07, 16:44
          e! nie takim znowu tanim kosztem. Mamy dużo głosów to i dużo wyrwiemy przy
          następnym podziale michy. Tani koszt to raptem może ze 40 mld Euro więcej.
          • iedsupo Re: A Polacy nie są dumni ze swoich przedstawicie 24.06.07, 22:22
            olias napisał:

            > e! nie takim znowu tanim kosztem. Mamy dużo głosów to i dużo wyrwiemy przy
            > następnym podziale michy. Tani koszt to raptem może ze 40 mld Euro więcej.

            Aleś ty naiwny. Jesteśmy skazani na działanie w osamotnieniu i dostaniemy
            goovno. Nic nam nie pomogą te nicejskie parytety. Pokazaliśmy Europie, że nie
            warto do nas dopłacać.
    • czlowiek_ksiazka podsumowanie szczytu 24.06.07, 10:19
      Wnioski z maratonu negocjacyjnego z Brukseli:
      - Polska odniosła sukces, pokazała, że koncepcja rozmów polegająca na:
      odwoływaniu się do historycznych reminescencji, rozdrapywaniu ran,
      prezentowaniu (zdawałoby się) absurdalnych tezy o 66 mln Polaków,
      konfliktowaniu praktycznie ze wszystkimi (oprócz kilku regionalnych potęg
      typu Litwa), głównie z architektami wspólnej Europy, czyli netto-dawcami do
      unijnej kasy, etc. prow. w słabej (zdemoralizowanej, zastraszonej,
      pozbawionej przywództwa na miarę de Gaulla) Europie do sukcesu! Już samo to
      stanowi ważny wniosek, bo np. polityka wymachiwania Unią Europejską jako
      maczugą przeciwko Rosji nabiera w tej sytuacji wiatru żagle: TAKIEJ Europie
      jaką widzieliśmy w czwartek/piątek można wcisnąć każdy kit. Miał rację poseł
      Kurski z PIS, wczoraj w tvn, kiedy mówił, że nieważne jaką mamy opinię w Unii
      czy jak nas widzą, ważne CO osiągnęliśmy - czyli WAG THE DOG.
      - Potulne rozmowy UE z jej hamulcowymi: Wielką Brytanią, a szczególnie Polską
      to pokaz siły czy słabości Unii? De Gaulle tupnąłby, walnął pięścią w stół i
      po prostu wyprosił/nie zaprosił Brytyjczyków do Europy. Juncker - mądry
      polityk, z potencjałem - próbuje "przebłagać". Wg mnie to oznaka słabości.
      - Sposób głosowania: Nicea, pierwiastek czy podwójna większość nie ma w
      ogólnym rozrachunku większego znaczenia. Większość decyzji, znaczna i tak
      przyjmowana jest bez głosowania. A z weta korzysta się - ze znaymi wyjątkami -
      naprawdę nieczęsto.
      Gorzej z konstytucją europejską - obecny dokument zamiast upraszczać jeszcze
      bardziej GMATWA wiele spraw, nie konsoliduje Europy, stanowi pobożny zbiór
      życzeń i powtarza postulaty oraz rozwiązania zawarte w poprzednich
      dokumentach. Nie wiem co z państwami (18!) UE, które JUŻ przyjęły poprzedni
      tekst Konstytucji?
      Nie będzie ministra spraw zagranicznych UE z pradziwego zdarzenia, wymóg
      głosowania jednomyślnego zdjęto jedynie z najbardziej oczywistych kwestii
      rozwoju wewnętrznego UE (policja, etc.), w których i tak panuje w UE zgoda,
      głosowanie w sprawach zagranicznych DALEJ z prawem weta (pole do popisu dla
      hamulcowych zwolenników historycznego i histerycznego rozrachunku np. z
      Rosją), powstają jakieś nowe, groteskowe struktury biurokratyczne - prezydent
      UE, z jakimi kompetencjami?, etc.
      • sewa1 Re: podsumowanie szczytu 24.06.07, 10:29
        Co za brednie...

        Kaczynski jechal do Brukseli z haslem "pierwiastek albo smierc".

        Po powrocie okazalo sie, ze pierwiastek jednak "umarl", a kaczor (ledwo) ale
        jednak zyje.

        I kto tu jest slaby?
        • krusnik02 Re: podsumowanie szczytu 24.06.07, 11:27
          sewa1 napisał:

          > Co za brednie...
          >
          > Kaczynski jechal do Brukseli z haslem "pierwiastek albo smierc".
          >
          > Po powrocie okazalo sie, ze pierwiastek jednak "umarl", a kaczor (ledwo) ale
          > jednak zyje.
          >

          Zauważmy jedno - gdyby Jarek ugrał pierwiastek, Komorowski powiedziałby i tak,
          że przerżnęliśmy, bo wszyscy główni gracze Unii przestaną nas lubić :) Kaczyński
          uzyskał pewien kompromis rezygnując z pierwiastka i czyją twarz pokazali w tv?
          Oczywiście Komorowskiego, który nagle zmienił śpiewkę i stwierdził, że trzeba
          było dłużej się stawiać. Jedynym zaskoczeniem dla mnie była pozytywna wypowiedź
          Olejniczaka, który określił porozumienie jako sukces. Ktoś we wcześniejszej
          wypowiedzi stwierdził, że media nie informują społeczeństwa o wszystkim - ja
          dodam tylko, że stacje komercyjne sieją dezinformację, celowo szkodząc rządzącym.
        • wet3 Re:sewa1 25.06.07, 23:02
          sewa1 napisał:

          > Co za brednie...
          >
          > Kaczynski jechal do Brukseli z haslem "pierwiastek albo smierc".
          >
          > Po powrocie okazalo sie, ze pierwiastek jednak "umarl", a kaczor (ledwo) ale
          > jednak zyje.
          >
          > I kto tu jest slaby?

          Mamy 10 lat czasu. Wiele moze sie zmienic i mniejsze kraje UE dojrzeja
          (zwlaszcza przy egoistycznej polityce Niemiec!) do domagania sie pierwiastka...
      • eva15 Re: podsumowanie szczytu 24.06.07, 13:16
        Masz rację, Unia po raz kolejny zresztą pokazała swą słabość a zgniłe
        kompromisy nie pchną jej ani o centymetr dalej. No ale zobaczymy, jak już
        pisałam, na razie powstała tylko LISTA tematów do omawiania/uzgadniania na tzw.
        traktatowych konferencjach międzyrządowych. Później jeszcze głosowania w
        parlamentach narodowych i w PE....

        Jak będzie, zobaczymy. Szanse są nadal 50:50. Mimo wielu wad jedyną zaletą
        wczorajszego dnia było klarowne ustawienie frontów - kto chce (w miarę)
        sprawnej EU liczącej się w świecie, a kto zrobi wszystko, by ją osłabić i
        partykularnie wykorzystać. Dwuznacznie dalszy rozwój wypadków zinterpretował
        Prodi:

        "(...) premier wyraził stanowcze przekonanie, że szczyt ten "przekonał bardziej
        niż cokolwiek wcześniej o potrzebie dania szansy" tym krajom Unii, które chcą
        zacieśniać współpracę i integrację(....).
        "Właśnie tym zajmiemy się z wielkim zaangażowaniem w najbliższych miesiącach"

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4247287.html

        Tja, pachnie myśleniem o Unii 2. prędkości. Różne więc jeszcze może być,
        wszyscy dostali kilka miesięcy oddechu na myślenie i niektórzy na pewno tego
        nie zmarnują...
        Ale z drugiej zaś strony EU składa się z tysięcy opasłych b. dobrze opłacanych,
        leniwych urzędasów-oportunistów, którym najbardziej zależy na utrzymaniu status
        quo = utrzymaniu swych stołków, a nie na walce o lepszą Unię. Więc zobaczymy.


        • eva15 Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 13:36
          Szczyt będzie generował wiele ciekawych wydarzeń. Swiadomość, że można osiągnąć
          sukces za pomocą liberum veto, tupania i wrzasku rozprzestrzenia się niczym
          grypa hiszpanka i przewraca powoli nawet w tych co rozsądniejszych zdawałoby
          się głowach.

          Aktualny niedzielny "Presseklub" w tv był poświęcony oczywiście EU. Gdy rozmowa
          zeszła na polskie obsesje energetyczne i pakt Ribbentrop/Schroeder-
          Mołotow/Putin jeden z redaktorów Spiegla przypomniał A. krzemińskiemu z
          Polityki naiwnie, że przecież Niemcy prroponują Polsce odnogę od tego
          rurociągu, czemu więc Polacy boją się, że będą dzięki Nord Stream odcięci od
          gazu?
          I tu nastąpiła dla mnie zupełnie nieoczekiwane. A. Krzemiński, którego dotąd
          miałam za przytomnego na umyśle, powiedział, że to wcale nie w tej odnodze
          problem tylko w tym, że Rosja ma złoża i w tej zależności od niej. Redaktora ze
          Spiegla zatkało, odpowiedzi nie było.

          No bo jak na to odpowiedzieć? Ze Niemcy zobowiążą się ODEBRAC Rosji złoża i dać
          np. Polsce, że się zobowiążą przesiedlić Rosję np. do Afryki i wstawić w to
          miejsce np. demokratyczną Algerię z jej gazem, albo wymyślą jeszcze coś innego,
          coś co przezwycięży geografię i prawa ekonomii nakazujące kupować u
          najbliższego sąsiada, aby tylko zaspokoić Polaków.

          Dały nam przykład Kaczki, jak zwyciężać mamy, pomyślał pewnie sobie Krzemiński
          i wezwał znów Niemców na dywanik dając im kolejne zadanie do wykonania. Ciekawe
          jak Merkel się z tego wywiąże.

          Paranoja rośnie w oczach.

          • asadabas Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 13:51
            Nie ogladalem tego programu, wiec sie dopytam dajac szanse Krzeminskiemu: moze
            on mial jednak na mysli, ze to PANSTWO rosyjskie ma te zloza, tz. upanstwowione
            zostaly i z kazda kropla rosyjskiej ropy czy "bakiem" gazu kupujemy albo w
            krytycznej sytuacji kupowac bedziemy musieli rowniez rosyjska polityke??
            • eva15 Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 14:06
              Nie, powiedział jedynie (cytuję z pamięci), że problem w tym, że to Rosja ma
              złoża i że jesteśmy od niej zależni. Słowem - Niemcy powinni spróbować
              rozwiązać ten problem ku zadowoleniu Polski.

              Zresztą - nawet gdyby, miał na myśli, że to państwo rosyjskie ma te złoża TO
              CO? Należy to państwu zabrać i dać państwu polskiemu albo firmom anglosaskim,
              jak próbował to zrobić Chodorkowski?

              A poza tym, czemu EU i PL kupują gaz od Norwegii? Przecież tam pańswto ma i
              złoża i produkcję i przesył. Czemu Polska nie żąda od Niemiec, by to zmieniły?
              • asadabas Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 14:23
                sa panstwa i panstwa. sa panstwa, co do ktorych nie ma wiekszych watpliwosci ze
                sa demokratyczne i sa panstwa, co do ktorych te watpliwosci sa. zdaje sie ze w
                Polsce sa watpliwosci, czy Rosja chce ropa po prostu handlowac czy tez
                wykorzystywac ja rowniez jako bron w polityce. i wydaje mi sie w ciagu
                ostatnich 2 lat Rosja tak ze dwa razy te watpliwsci wsparla wlasnymi
                dzialaniami. ale dlaczego sugerujesz, ze z tym cos nalezy robic? to jest
                oczywiscie sprawa Rosjan, co oni z ta ropa robia, ale nasza sprawa jest
                uzyskajnie maksymalnego bezpieczenstwa energetycznego. wiesz, ja nie uwazam
                ROsjan za idiotow, jesli by sie zdarzyla sytuacja w ktorej bron "ropna" bylaby
                skutecznym srodkiem, to by to zrobili.. niby dlaczego nie?
                • eva15 Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 14:39
                  Kupujący, jeśli mu się sprzecdawca nie podoba, nie osiągnie NIC obrażając go.
                  Albo potrafi z nim rozmawiać, albo musi iść gdzie indziej i tam kupować. Rosja
                  to nie Niemcy i wrzaskiem Polska nic nie osiągnie. krzemiżski zachował się jak
                  komunista, który najchętniej chciałby dysponować cudzą własnością.
                  • eva15 Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 15:11

                    I jeszcze jedno:
                    Krzemiński przywołał konieczność unijnej soliddarności powołując się również na
                    rocznicę w Kalliningradzie. Urażonym tonem poinformował słuchaczy niemieckich,
                    że Rosja nie zaprosiła Polski.
                    Tja, pewnie oczekuje od Unii, że ta następnym razem Rosję ZMUSI, by Polskę
                    polubiła i ją zapraszała.
                  • asadabas jezeli uwazasz,ze Krzeminski zadeklarowal w ten 24.06.07, 15:14
                    sposob chec przejecia przez Polske zloz rosyjskich.. to faktycznie, niedobry
                    chlopczyk.. brzydka Polska.. ;)).
                    ale ja tego nie deklaruje i rozumiem, ze dla rzadu polskiego, ktory w sprawie
                    Rosji ma swoje trudnosci, kolejna rura z.. Rosji nie jest rozwiazaniem sprawy.
                    no i wlasnie ten rzad szuka (jak, to inna sprawa,jak ciagle nie znalazl to
                    lepiej by bylo nie draznic prawie-monopolisty,bo przeciez moze uzyc tej
                    broni..) na plaszczyznie EU rozwiazan, ktore by nie mnozyly rur z Rosji ale
                    prowadzily od innych sprzedawcow lub przez wspolna polityke w tej sprawie dac
                    mozliwosc zniwelnowania sily tej broni "ropno-gazowej". Zakladanie, ze Rosja
                    nigdy, przenigdy bo sie tak pieknie przyjazni z Niemcami z niej nieskorzysta
                    jest.. no, ja wiem.. naiwne. albo raczej niepotrzebne.
                    • eva15 Re: jezeli uwazasz,ze Krzeminski zadeklarowal w t 24.06.07, 15:23
                      Nie, nie rozumiesz mojej wypowiedzi. Sugeruję tylko, że Krzemiński ZUPEŁNIE w
                      stylu Kaczyńskich chce używać Unii jako tarczy i maczugi przeciw Rosji.
                      Posądzałam go o więcej rozsądku, ale ja nie jestem nieomylna.
                      • asadabas ja tez nie wiem, co by ta tarczo-maczuga 24.06.07, 15:43
                        miala dac, ale dobrze ze dodalas, ze tylko to "sugerujesz". bo ja nie wiem, kto
                        z dzialan polskich czyni te tarczo-maczuge przeciwko Rosji? czy czasami nie
                        Rosja tak je okresla? bo wydaje mi sie, ze wspolna polityka energetyczna w Unii
                        bylaby bardzo porzadana, jednym z jej elementow jest bezpieczenstwo
                        energetyczne Unii. ja nie jestem "kaczysta", wrecz przeciwnie. faktem jest, ze
                        kaczory argumentowaly w taki sposob, ze Rosja z latwoscia zrobila z tego wyraz
                        polskich fobii rosyjskich, przez co latwiej mogla "sugerowac", ze z jej strony
                        nic EU nie grozi, ze to tylko Polacy. ale sprawy to przeciez nie likwiduje,
                        samego tematu: bezpieczenstwo energetyczne Unii, w tym kontekscie
                        dewyrsyfikacja dostawcow, zapasy itd. itp.. mozliwe, ze taka wspolna polityka
                        nie jest mozliwa, ale niewatpliwie warto sie tym tematem zajac. i taki jest
                        sens dzialan Polski
                        • eva15 Re: ja tez nie wiem, co by ta tarczo-maczuga 24.06.07, 15:57

                          Sęk w tym, że Unia ma już od DAWNA zdywersyfikowane dostawy ropy i gazu.
                          • asadabas UNIA?poszczegolne kraje Unii,mniej lub bardziej 24.06.07, 16:11
                            (w Niemczech ok 30 % dostaw gazu z Rosji, jesli inni dostawcy sa "mali" to..
                            przerabialismy podobna kwestie z okazji szczytu... zdolnosc "blokujaca" Rosji
                            jest bardzo duza..) ale to wcale nie jest "przechodnie" na Unie, Polska chce
                            sie do tego podlaczyc w ramach Unii. SEK w tym, ze Polska wylozyla swoje
                            argumenty tak, ze Rosja z latwoscia uczynila z nich wyraz fobii rosyjskich, a
                            nie realnych potrzeb i przedstawila raczej slaba koncepcje tego "NATO
                            energetycznego" sugerujac ze to jakas wojna z kims o cos... ale w intencjach
                            polskich jest oczywiscie racjonalne jadro i ja to wole widziec, niz doprowadzac
                            wypowiedzi takie jak Krzeminskiego do absudru by potem z latwoscia wykazac..
                            no, ze to absurd :))
                            • asadabas no coz, przyznaje,ze w samej sprawie jak i w argum 24.06.07, 16:21
                              entacji polskiej polskie fobie rosyjskie sa obecne, ale jest to fragemnt
                              polskich "realiow psychologicznych". Polacy tu nic nie "udaja" a do Unii nie
                              moga isc jako NIE-Polacy, to chyba jasne ;)..?
          • czlowiek_ksiazka Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 13:58
            Nie ma co rosnąć, evo15. Trwa chocholi taniec paranoi. Do tańca przystępują
            kolejne kraje Europy.
            Obawiam się, że na czekanie i rozmyślanie, co proponuje sympatyczny skądinąd
            Prodi, nie ma już czasu. Dreptanie w miejscu powinno było zakończyć się parę
            lat temu. To coś, co uzgodniono w czwartek - agendę na następne spotkania, to
            kroczek do tyłu, a nie rozwój! Dalsze gmatwanie i biurokratyzacja z
            kosmetycznymi "reformami". Na patrzenie co z tego będzie nie ma już czasu.

            Wg mnie szczyt państw europejskich - energicznych i myślących odpowiedzialnie o
            swojej przyszłości - dążących do wzrostu bogactwa UE, usamodzielniania się i
            wzmocnienia wspólnoty powinien był wyglądać tak:
            -pakiet normalnych, a nie zgniłe kompromisy, rozwiązań dla niezdecydowanych
            krajów, na podstawie lekko zmodyfikowanej konstytucji,
            -jeśli ci odrzucają zaoferowane im warunki do 12.00 w piątek, to państwa, które
            już przyjęły konstytucję + kilka nowych (czyli miażdząca większość UE, niech
            nawet bez Polski, Litwy, Czech i Wielkiej Brytanii) akceptują mandat
            negocjacyjny dotyczący dalszej integracji w ramach UE - objęcia większościowym
            (najlpeiej podwójna większość, ale może być i do potęgi trzeciej) głosowaniem
            najpóżniej od 2009 r. nie tylko polityki zagranicznej, z mocnym ministrem spraw
            zagranicznych, ale i pozostałych kwestii. Państwa niezdecydowane nie podpisują
            mandatu i trudno, mogą przyłączyć się do awangardy podczas następnej
            konferencji. To wszystko - czyli dwie prędkości plus ew. zmniejszenie dotacji
            dla państw netto-biorców, ale nie-pragnących uczestniczyć w dalszej
            konsolidacji UE. Brzmi groteskowo, science-fiction, ale
            czy własnie tak nie powinien wyglądać - obiektywnie mówiąc, bez opowiedzenia
            się po którejkolwiek ze stron - kompromis podczas europejskiego szczytu?
            • asadabas Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 14:06
              hmmm.. no a mi sie wlasnie wydaje, ze to sie stalo tz. w sobote dano wystrzal
              startowy do Europy 2.predkosci. i zaraz tez Merkel pokazala, jak to bedzie
              wygladalo kiedy zasugerowala, ze jak Polska nie chce, to zrobi sie konferencje
              rzadowa z 26 krajami.
            • eva15 Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 14:19

              Dokładnie tak powinno być, jak to opisujesz. Czemu tak się nie stało -
              przyczyn jest wiele. Wymienię tylko jedną z nich wcale noe błahą - Niemcy.

              Bez największego kraju ludnościowo i gospodarczo nie da się ego przeprowadzić.
              Tymczasem Niemcy są zbyt obciążone historycznie, by z własnej inicjatywy (a do
              tego rzecz by się musiała sprowadzić, bo to Merklowa jest w tym momencie
              preziową EU), kogokolwiek a już szczególnie Polskę wykluczyć.
              Myślę, że ku temu namawiał ją Juncker, Prodi, w sumie te 8 krajów, które nocą
              chciały zawetować umowę jako zbyt rozwodnioną. Myślę, że Merkel jakoś ich
              przekonała, że Niemcy nie mogą (?) wziąć tego na siebie.
              Słabość EU wynika zw znacznym stpopniu ze słabości przywódczej Niemiec. Do
              obciążeń historycznych doszło w tym przypadku jeszcze dodatkowo NRDowskie
              wychowanie Merklowej, czyli wychowanie "bez wychylania się", bez odwagi do
              samodzielnych decyzji.
              • czlowiek_ksiazka Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 14:45
                Skoro kompleksy i sentymenty Niemców, to znaczy, że Kaczyńscy mają rację
                mówiąc: to wszystko wina Niemców.
                Nie, na poważnie, kompleksy można mieć, ale do czasu. Byłem kilka razy w
                Niemczech, mili, sympatyczni ludzie urodzeni po wojnie. Oni chyba nie muszą już
                w ramach odpowiedzialności zbiorowej pokutować za winy ojców i Hitlera. Oni -
                OSOBIŚCIE! Myślę, że Niemcy nie zapomną swoich win, gdzie jak gdzie, ale w
                Niemczech nazizm nie odrodzi się już.
                W Niemczech na pewno znalazłoby się kilkunastu intelektualistów, który
                potrafiliby rozpocząć kampanię edukacyjną, apelować o zaprzestanie ciągłego
                posypywania głowy i oczu popiołem. 65 lat po wojnie! Gdy główny antagonista
                Niemiec z czasów wojny, Rosja już DAWNO nie traktuje Berlińczyków, Merkel i
                Szredera jako wrogów, a jako - wręcz - PRZYJACIÓŁ, sojuszników, to o czym my
                rozmawiamy? Rosjanie - ofiary już nie mają kompleksów, zachowują - słusznie, ku
                przestrodze - pamięć.

                Sa kompleksy i kompleksy. Czasami - jeśli kompleksy stoją na ścieżce rozwoju
                kontynentu, to sa błędem, może nawet kolejnym niewybaczalnym.
                Zobacz, USA - utopiły jak to się mówi jedną połowę świata w krwi i ... nic!
                ZERO kompleksów. W Afganistanie, Iraku dalej w stronę ludności cywilnej lecą
                demokratyczne kule z ołowiu!
                Europa - imperialna, kolonialna przeszłośc, druga połowa świata utopiona we
                krwi: Azja, Afryka, etc. Jakieś kompleksy? Zdawkowe, rzekłbym. Rytualne
                poklepywanie po plecach, jakies prace historyków, to wszystko. Dalej łupią -
                tym razem neoliberalnie - Afrykę, Azję, etc.
                W mniejszej skali - czy my Polacy mamy jakieś kompleksy względem np. Czechów?
                Uczestniczyliśmy - praktycznie, w tym samym czasie - z Hitlerem w rozbiorze
                Czechosłowacji w 1938 r. Jakieś kompleksy!? GDZIE TAM! Wszyscy tłumaczą, że
                wręcz mieliśmy rację! SIC!
                1968 r. i wojska polskie w Czechosłowacji. Poczucie winy!? W sumie nie, bo to
                komuchy. Komuchy Causescu nie wchodziły, widocznie nie musiały.
                • eva15 Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 15:19
                  Myślę, że wytykanie Niemcom przeszłości skutecznie odwraca uwagę od
                  teraźniejszości i różnych rzezi, nie tylko amerykańskich w Iraku. Jakby nie
                  było II WS i winy niemieckiej, to chyba trzeba byłoby to wymyślić.
                  Problem rzeczywiście jest, bo w międzyczasie, jak już pisałam, co 4. rodzące
                  się w Nimeczehc dziecko ma przynajmniej jednego rodzica NIEniemca. Jeśli
                  doliczyć do tego miliony Polaków, Rosjan, Jugosłowian, Turków itd. tak z
                  własnymi jak i z niemieckimi paszportami wyjdzie na to, że łącznie ca 30% - 35%
                  społeczeństwa nie ma żadnych związków krwi, że pozostaniemy przy hitlerowskim
                  podejściu do sprawy, z nazizmem.

          • herr7 Unia dwóch prędkości? 24.06.07, 14:32
            Wydaje się, że będzie to jedyne wyjście kiedy "euroentuzjastę" Blaira zastąpi
            eurosceptyk Gordon Brown. To będzie wymagać determinacji i wyobraźni od
            przywódców. Być może mógłby to zrobić przywódca jakiegoś małego kraju, który
            widzi przyszłość w silnej Europie?
            • asadabas wg.mnie droga do tego juz zostala otworzona na tym 24.06.07, 14:35
              szczycie. i to jest ta zasluga, za ktora tak chwalona jest Merkel
              • czlowiek_ksiazka Re: wg.mnie droga - JAK otworzona? 24.06.07, 14:48
                Przyjęcie zgniłego kompromisu, kosmetyczne "reformy" (w ogóle PO CO ja się
                pytam???; nie lepiej Niceę zostawić było, przecież ten pakiet negocjacyjny
                NICZEGO nowego nie wnosi, NICZEGO!), perspektywa kolejnych 10 lat blokowania i
                tupania, to jest OTWARCIE i SZANSA?
                • asadabas to, co Niemcy naprawde chcieli przepchnac,przepchn 24.06.07, 15:03
                  eli a mianowicie, ze panstwa takie jak WB moga sie wycofac z postanowien EU w
                  sprawach wspolpracy w np. dziedzinie wymiaru sprawiedliwosci i wspolpracy
                  policji. rowniez w sprawach polityki socjalnej moga poszczegolne panstwa nie
                  uczestniczyc. jezeli w ciagu 4 miesiecy nie zostanie wypracowane porozumienie w
                  sprawach spornych, wolno tym panstwom, ktore tego chca, dalej realizowac
                  wspolny projekt nie ogladajac sie na przeciwnikow.. i to jest europa dwoch
                  predkosci wlasnie. Kaczory tak sie w swojej antyniemieckosci zaciely, ze nie
                  spotrzegly, ze wlasnie ich (oficjalnie) Europa solidarna odeszla w przeszlosc.
                  gdyby to spostrzegly, to by blokowaly wszystko jak leci wczoraj. moze jeszcze
                  sie do konferencji rzadowej zorientuja... naturalnie, na pierwszy rzut oka to
                  nie wyglada imponujaco, to minimalne poprawki czy kroczki do przodu ale to jest
                  wlasnie otworzenie drogi. Kaczory nie spostrzegly, ze Merkel grozac
                  konferencja "26" powiedziala cos w tej EU "nielegalnego", w tej EU jest "27" i
                  konferencja nie moglaby sie odbyc.. wiec to byla z jej strony zagrywka, ktora
                  podzialala ale rownoczesnie zapowiedz tego jak bedzie. jak moze byc 26 to moze
                  byc 25,24,...,15.. :)).
            • eva15 Czego naprawdę chce GB od EU? 24.06.07, 15:07
              Zobaczymy, jak będzie. Myślę, że ten szczyt jest jakąś cezurą. Na pewno jest
              wielu niezadowolonych z tego zgniłego kompromisu, zwłaszcza wóród płatników
              netto, którzy muszą tą rozklekotaną budę utrzymywać.

              Co do GB:
              Najostrzejsza linia frontu przebiegnie chyba między EU a Londynem, któremu via
              USA marzy się władza nad Europą.

              GB zrobi wszystko, by sprowadzić Unię JEDYNIE do strefy wolnego handlu (1) i
              uniemożliwić powstanie wspólnej polityki w EU (2). Czemu?

              (1) Możliwie jak największa strefa wolnego handlu potrzebna jest wielkiej
              anglosaskiej(acz nie tylko) finansierze z londyńskiej City(całkiem ściśle
              powiązanej wz Wall Street)z jej nienażartymi hedge fonds, bankami i funduszami
              inwestycyjnym. Londyńska City jest jak smok wawelski i rząd GB ma obowiązek
              szukać kolejnych ofiar na pożarcie, czyli rozszerzać obszary wspólnego prawa
              gospodarczego. W PL mało się jeszcze wie o zagrożeniach płynących dla
              gospodarek narodowych ze str. hedge fonds, w Niemczech to bardzo poważny,
              aktualny i dość przerażający temat.

              (2) GB chce uniemożliwić Unię polityczną, po to, by w polityce światowej
              osłabiona, nie mająca wpływu EU była zależna od USA, czyli przy okazji od ich
              zamorskiego wyrostka robaczkowego - GB.

              Tja, marzenia Londynu są jeszcze ambitniejsze niż marzenia Warszawy. Po co
              dzielić się władzą W EU z 26 krajami, skoro można by dzielić się władzą NAD EU
              tylko z USA?

              Juncker, coraz większy przeciwnik GB w EU pyta się (w domyśle), czemu Europa
              miałaby nie dość, że się na to potulnie zgadzać to jeszcze za to płacić?

              • eva15 Re: Czego naprawdę chce GB od EU? 24.06.07, 15:21
                Myślę, że dziś wielu w Niemczech uważa, że de Gaulle miał rację, gdy zawetował
                w latach 60. wejście GB do EU i ją upokorzył. Niemcy zupełnie niepotrzebnie
                walczyli o jej przyjęcie i w końcu dopięli swego...
                • dr_schab Re: Niemcy zupełnie niepotrzebnie 24.06.07, 19:22
                  Biedni Niemcy - najwidoczniej gorzej od evy15 wiedzą, co jest, a co nie jest
                  dla nich samych dobre...
              • asadabas dzieki tym roznym"przerazajacym" rzeczom 24.06.07, 15:27
                GB ma sie calkiem dobrze, chyba najlepiej z krajow UE. GB nie chce by prawo
                europejskie stalo nad jej prawem i dlatego chetnie sie zgodzila na 2.predkosci,
                bo w tworzeniu prawa europejskiego nie zamierza uczestniczyc ale tez nie
                zamierza przeszkodzic w jego powstawaniau. przeksztalcenia unii to powolne
                procesy, moze jak sie jest niecierpliwym to jest to irytujace, bo sie wydaje,
                ze prosciej to by bylo.. no, tak po prostu, jak to sie tam komu wydaje.:)), na
                przelaj ;).
                • dr_schab "Unia dwóch prędkości" to wyłącznie mit, straszak 24.06.07, 19:38
                  Sami potencjalni uczestnicy tej "pierwszej Unii" mają świadomość, że w takim
                  przypadku rychło mogłoby się - czarno na białym - okazać, że "pierwsza
                  prędkość" w integracji oznacza zarazem "drugą prędkość" np. we wzroście PKB...
                  • asadabas nie wiem,dlaczego tak mialoby sie okazac.. 24.06.07, 19:48
                    unia 2 predkosci juz istnieje np. w sprawie euro. jezeli integracja w ogole
                    jest "dobra", to jezeli nie jest do zrealizowania w skaledzie 27 a moze byc
                    zrealizowana w skladzie np 18 to dlaczego nie?? i dlaczego tej 18tce miala by
                    przyniesc cos zlego?
                    • dr_schab Re: unia 2 predkosci juz istnieje 24.06.07, 20:09
                      W tym sensie masz, oczywiście, rację; "Unia różnych prędkości" istnieje w wielu
                      aspektach: euro, Schengen, kwestii zatrudniania obywateli nowych państw-
                      członków...itp.


                      I jakoś nie ma żadnej katastrofy! :-D
                      • asadabas "jakoś nie ma żadnej katastrofy!"-no wlasnie :) 24.06.07, 20:19
                        Unia swoje glowne cele juz osiagnela: otwarcie granic i rynkow, wspolny
                        pieniadz. jeszcze nie dla wszystkich jej czlonkow ale w rownym stopniu, ale to
                        bedzie powoli nastepowalo, jesli te panstwa ktore nie sa w ktoryms
                        z "projektow" Unii beda sobie tego zyczyly. I wlasnie to powiedziano na tym
                        szczycie, zakaceptowano jakgdyby stan juz istniejacy. moze kieeeedys powstanie
                        cos w rodzaju panstwa federalnego, ale to nie jest jakos niezbedne, konieczne.
                        w ogole, to za duzo krzyku o te Unie.
              • herr7 i tak i nie 24.06.07, 15:39
                Niemcy to największy eksporter na świecie, a dzisiejszy świat to nie tylko
                Ameryka i Europa. A za dziesięć lat to już przede wszystkim nie będzie Ameryka i
                Europa, ale Chiny, Indie, Rosja Brazylia i jeszcze parę innych państw. Na
                niemieckie produkty zawsze będzie popyt. Ale niekoniecznie na anglosaskie.

                Unia musi się zmienić i zastosować w sumie te same zasady co do euro, czyli kto
                chce ten niech wchodzi, ale na określonych zasadach. Rozszerzać się - proszę
                bardzo, ale najpierw taki kraj musi trochę pobyć w jedenj strefie razem z UK, i
                dopiero jak będzie pewien że chce bliższej współpracy to go wpuścić, ale bez
                prawa veta. Należy też zreformować budżet - na prorozwojowy i bez inwestowania w
                biedaków. Rolników niech każdy kraj weźmie pod własne skrzydła - kogo na to
                będzie stać, itp.
                • asadabas hmm.. o, herr !;) 24.06.07, 15:50
                  ja sie moze troche powtarzam, wydaje mi sie, ze na na ubieglym szczycie
                  dokonano pierwszego kroku dokladnie w te strone, ktora opisujsz.. no, z pewnymi
                  drobnymi poprawkami w stosunku do twojej koncepcji (chodzi mi o tych biedakow z
                  konca twojego tekstu) ale generalnie, przestala istniec EU absolutnej i
                  przymusowej solidarnosci ze wszystkimi. ale, oczywiscie ja mowie o pewnych
                  oznakach, problemem bedzie konferencja rzadowa, przepchanie tego co ona uchwali
                  (o ile w ogole) przez parlamenty czy referenda... ale taki jest kierunek
                • eva15 Re: i tak i nie 24.06.07, 15:54
                  Niemcy mają wciąż jeszcze gospodarkę w znacznym stopniu realną opartą na
                  produkcji, a GB podobnie jak i USA w znacznym stopniu wirtualną. Motorem
                  napędowym USA/GB są inwestycje ogromnych, niewyobrażalnych kwot w coraz
                  bardziej oderwane od realnej gospodarki towarowej produkty finansowe, oraz
                  udziały w cudzych, zagranicznych firmach, bankach, funduszach, giełdach etc..
                  Stąd naciski USA i GB na innych, by otwierali swe rynki na produkty finansowe
                  Zachodu, co np. roztropnie ograniczają Rosja i Chiny wiedząc czym to pachnie.
                  • asadabas a czym to pachnie? 24.06.07, 15:57
                    • eva15 tak trudno się domyślić? 24.06.07, 16:02
                      • asadabas nie jestem tak oblatany w tych sprawach jak ty.. 24.06.07, 16:12
                        jesli bedziesz tak uprzejma w dwoch slowach.. a jak nie, no to bede sie musial
                        doszukac i douczyc :))
              • asadabas wazne jest,czego GB nie chce od EU.. 24.06.07, 15:55
                GB nie chce na przyklad EU-Charta, bo oni nie maja swojej konstytucji. GB duzo
                wiecej nie chce od EU niz chce, euroseptycyzm politykow brytyjskich jest tylko
                slabym poblaskiem euroseptycyzmu spoleczenstwa brytyjskiego..
                • eva15 Re: wazne jest,czego GB nie chce od EU.. 24.06.07, 16:01

                  GB nie chce wprowadzenia tej Karty Praw Człowieka, bo musiaąaby zaprzestać
                  wyszysku w biały dzień, lub przynajmniej nieco go ograniczyć.

                  "Wielka Brytania wyrabia sobie reputację republiki bananowej u wybrzeży Europy -
                  zarówno jako raju podatkowego, będącego bezpieczną przystanią dla globalnych
                  oszustów podatkowych, jak i europejskiego - choć rodem z trzeciego świata -
                  siedliska firm, które bez skrupułów wykorzystują harujących w pocie czoła
                  pracowników sektora usług(...)"

                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,74419,4198597.html
                  • asadabas ale wlasnie TEGO NIE CHCE.. 24.06.07, 16:27
                    jest suwerennym krajem i na gruncie tej suwerennoesci dziala. kwestia republiki
                    bananowej z zacytowanego tekstu.. no moj boze, tak to mozna widziec, jak sie
                    wbic w pewien system pojec. z punktu widzenia EU to i Szwajcaria jest taka
                    republika z 4% VAT-em np.
          • olias Re: Podsumowanie szczytu - wnioski Krzemińskiego 24.06.07, 16:48
            ewuś, ty nic a nic nie rozumiesz. wracaj do łózeczka!
          • dr_schab Re: przecież Niemcy proponują Polsce odnogę 24.06.07, 19:33
            Krzemiński mógł posłużyć się analogią: wyobraźmy sobie, że złoża gazu są we
            Francji, a Polacy ciągną stamtąd do siebie podmorski - aby tylko ominąć te
            podejrzane Niemcy - rurociąg; zapewne Niemcy byliby zachwyceni, gdyby
            zaproponować im "odnogę", nie ?... ;D
    • frah Czy pani Merkel uczy sie Polskiego? 24.06.07, 10:31
      No bo po jakiemu oni tam rozmawiaja (na zdjeciu)?
      • sewa1 Re: Czy pani Merkel uczy sie Polskiego? 24.06.07, 11:12
        Pewnie gdzies jest tlumacz.

        Podobno jednak Merkel rozumie polski, poniewaz jej dziadek byl Polakiem.
        • toberson Re:Tow.Miller oddal Polske za nic!!! 24.06.07, 11:29
          Dlatego Polska musi naprawic bledy SLD.Kiedy wchodzilismy do Uni to Miller nie
          walczyl o lepsze warunki dla Polski!!!Komuchy lizali Uni d*pe zeby tylko
          wejsc !!Teraz sa skutki,kiedy Unia chce nami rzadzic!!!Zawsze traktowali nas
          jak durni,teraz zobaczyli ze Polacy nie gesi swoj jezyk maja!!!
          • stedo Re:Tow.Miller oddal Polske za nic!!! 24.06.07, 14:24
            toberson napisał:

            > Dlatego Polska musi naprawic bledy SLD.Kiedy wchodzilismy do Uni to Miller
            nie walczyl o lepsze warunki dla Polski!!!<
            Polska przy wejściu do unii otrzymała b.dobre warunki jeśli chodzi o ilość
            głosów, nawet bez starań z naszej strony.Została nawet można powiedzieć
            przeszacowana.Wzięło się to stąd że przy ustalaniu ilości głosów przed
            poprzednim rozszerzeniem,Francja i Niemcy otrzymały tradycyjnie jednakową ilość
            głosów - 29,Hiszpania,która miała być przyjęta, ostro walcząc otrzymała
            niewiele mniej mimo że była mniejsza - 27.Polska, jako tylko trochę mniej
            liczna od Hiszpanii i na skutek przychylności Unii też 27.Czyli Hiszpania w
            stosunku do Francji i Niemiec miała stosunkowo dużo a Polska w stosunku do
            Hiszpanii też dosyć dużo.W sumie Polska w stosunku do Francji i Niemiec była
            przeszacowana.Szczególnie to miało miejsce w stosunku do Niemiec ponieważ
            między czasie nastąpiło ich zjednoczenie i mialy teraz dużo więcej obywateli -
            ok.80mln.Byliśmy więc przyjęci na bardzo korzystnych warunkach.Niemcy zaś
            szczególnie znalazły się w sytuacji nieodpowiadającej ich wielkości.

            Teraz sa skutki,kiedy Unia chce nami rzadzic!!!
            Nie gadaj bzdur jak jesteś ignorantem.To miało być tylko przywrócenie ilości
            głosów tak aby odpowiadały aktualnej sytuacji bo traktat nicejski
            zdezaktualizował się ze względu na połączenie Niemiec.Taka jest obiektywna
            prawda i prosta matematyka.Podwójna większość/poczytaj sobie na czym to miało
            polegać jak nie wiesz/faworyzowała duże i małe kraje, a średnie trochę nie
            doszacowywała.Istnieje teoria która mówi że lepiej odzwierciedla faktyczny stan
            pierwiastkowy system przyznawania ilości głosów - trochę zabiera dużym a dodaje
            średnim, w stosunku do podwójnej większości.No ale przepadł bo duże kraje
            wolały poczekać aby potem zyskać więcej - po 2014,2017 roku.A więc do tego
            czasu my i Hiszpania mamy dużo, ale potem stracimy najwięcej jak nic się nie
            zmieni.Aktualny kompromis polega na tym,że teraz my zachowaliśmy korzystne dla
            nas status quo,a Niemcy będą niedoszacowane, a potem ta sytuacja dotknie nas.

            >Zawsze traktowali nas jak durni,teraz zobaczyli ze Polacy nie gesi swoj jezyk
            maja!!!<
            Oj mają, mają i jak go używają!!Nikt nas nie traktował jak durniów , a taki
            osąd świadczy o twoich kompleksach.Durniów to robimy sami z siebie stając się
            pieniaczami i warchołami, zamiast starać się wyrobić sobie w unii pozycję np
            eksperta ds.polityki z Rosją a nie latać do unii z płaczem.Unia powinna nas
            tylko w tej polityce wspierać a nie wyręczać. No ale to za trudne do
            zrealizowania i horyzont myślowy kaczorów tego nie obejmuje.
    • jama314 Nasi rodzimi nienawistnicy Polski... 24.06.07, 10:32
      też stanęli murem za panią kanclerz. Bez żenady i zupełnie jawnie. Nawet mnie to
      nie zdziwiło specjalnie. Dopiero jak przeczytałem post jednego takiego
      "patrioty", który kiedyś pisał o dobrodziejstwach płynących z oddania Pomorza i
      Śląska Niemcom, a teraz zarzucił prezydentowi zdradę i groził Trybunałem w
      związku z jego twardą i nieugiętą postawą - oniemiałem na chwilę. Te legiony
      ohydnych zdrajców i nienawistników, pełni poczucia bezkarności, nawet nie zdają
      sobie nawet sprawy ze swej śmieszności.
      • syfek17 Re: Nasi rodzimi nienawistnicy Polski... 24.06.07, 10:36
        no to niech sie przyznaja ze to porazka ,nie zaden sukces,
        to jutro pielegniarki beda mialy pretekst zeby ich powiesic w kancelarii na
        kroplowce
        • krusnik02 Re: Nasi rodzimi nienawistnicy Polski... 24.06.07, 11:33
          syfek17 napisał:

          > no to niech sie przyznaja ze to porazka ,nie zaden sukces,
          > to jutro pielegniarki beda mialy pretekst zeby ich powiesic w kancelarii na
          > kroplowce

          Pielęgniarki to osobna kwestia - niby mądre kobiety, a nie rozumieją jednej
          rzeczy - w budżecie nie ma kasy na podwyżki, przynajmniej w tym roku. A tak
          ogólnie to strasznie wkurzają mnie ludzie, którzy najpierw krytykują rząd za
          pomysł z pierwiastkiem a teraz nagle im się nie podoba, że wynegocjowano co innego.
          • iedsupo Re: Nasi rodzimi nienawistnicy Polski... 24.06.07, 11:40
            Rząd był krytykowany za nieudolność w promowaniu swojego pomysłu, nie za sam
            pomysł. Pierwiastek to był diament, który dostał się w łapy głupiego dziada.
            Polska mogła do pierwiastka przekonać jeszcze kilka państw, gdby z nimi o tym
            rozmawiała od co najmniej pół roku, ale antydyplomacja uprawiana przez obecną
            ekipę zupełnie ignoruje coś takiego jak sztuka budowania sojuszy.
            • jama314 Sierotów po Geremku w MSZ ciągle za dużo... 24.06.07, 12:32
              Zaś jeśli chodzi o krytykę rządu, to była to faktycznie próba niemal jego
              obalenia (a przynajmniej takie to robiło wrażenie) i maksymalnego osłabienia
              jego siły głosu na arenie międzynarodowej. Na takie zachowanie, w tak ważnym dla
              Polski momencie, stać było zawsze tylko lewactwo polskie i najgorsze antypolskie
              elementy. Hańba wam "obrońcy demokracji w Polsce" spod znaku KPP i PZPR do
              towarzystwa których o zgrozo dołącza nasz genialny były "prezydęt" jawnie już
              wspierając polską lewiznę.
              • iedsupo biedny rząd - nie mógł się skupić... 24.06.07, 13:51
                ...bo "wszyscy" go krytykują.

                Jest takie powiedzenie: jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz. Czas już,
                żeby panowie Kaczyńscy wzięli to sobie do serca.
                • jama314 Ta "krytyka" jest jak "pomoc" przez ZSSR.... 24.06.07, 19:27
                  17 września 1939 r. Polega na wbiciu noża w plecy. Jak ktoś tego nie dostrzega
                  niech lepiej udaje pełen doniosłości pomnik i... milczy, a nie opowiada bzdur.
                  • iedsupo a zachowanie Kaczyńskich to kapitulacja... 24.06.07, 22:25
                    ...pod Ujściem - sarmacka wataha rozpierzchła się przed zorganizowanym
                    działaniem zachodnioeuropejskiej potęgi :))) W takie niedorzeczne metafory
                    możemy się bawić do upojenia, co nie zmienia faktu, że zwyczajnie bredzisz.
              • stedo Re: Sierotów po Geremku w MSZ ciągle za dużo... 24.06.07, 14:42
                taa..To trzeba wyrzucić wszystkich bo i tak niewiele w ogóle tam zostało - 27
                polskich ambasad bez obsady.Wtedy starszy bliżniak bedzie robił nie tylko za
                prezydenta ale też za wszystkich ambasadorów etc. I nie będzie niczego
                tylko "Ja Kaczor Starszy".Bo państwo to ja.
                Sierota to ty jesteś - prawacka i z definicji ciemna i tępa.
            • stedo Re: Nasi rodzimi nienawistnicy Polski... 24.06.07, 14:33
              iedsupo napisał:

              > Rząd był krytykowany za nieudolność w promowaniu swojego pomysłu, nie za sam
              > pomysł. Pierwiastek to był diament, który dostał się w łapy głupiego dziada.
              > Polska mogła do pierwiastka przekonać jeszcze kilka państw, gdby z nimi o tym
              > rozmawiała od co najmniej pół roku, ale antydyplomacja uprawiana przez obecną
              > ekipę zupełnie ignoruje coś takiego jak sztuka budowania sojuszy.
              Zgadzam się w 100%. Na salonach się nie tupie nogami i nie wrzeszczy ,tylko
              rusza głową,ale trzeba ją mieć a nie "czerep rubaszny"
      • facio60 Re: Nasi rodzimi nienawistnicy Polski... 24.06.07, 10:55
        to pewno nie wiesz,ze takich nienawistnikow jest spora garstka.Glownie sa to
        Slazacy,niestety.Produkuja sie od lat na forum Katowice-Silesiana.
        To co tutaj wypisuja to jest maly pryszcz.Zajrzyj na tamte strony to zrozumiesz
        lepiej o co im tak na prawde chodzi.Polecam te strone rowniez naszemu ABW.
    • loza_szydercza Die welt pisze tez inne rzeczy 24.06.07, 10:37
      ...pelne zrozumienia dla Polski i nieufnosci Polakow.

      debatte.welt.de/kommentare/25529/deutschland+muss+polen+endlich+als+gleichberechtigten+partner+betrachten
      • olek-niemcy Re: Die welt pisze tez inne rzeczy 24.06.07, 10:44
        Tak , zwykli Niemcy uwazaja to za SUKCES POLSKI - tak trzymac.
        Mowia ze to porazka Niemiec ale nie chca tego okazywac
        zeby nie bylo kryzysu.
        • olex5 głownie porazka całej Europy 24.06.07, 12:33
          bo to jest porażka Niemiec ale głównie porażka całej Europy.
          To co zrobiła Merkel to tragedia dla Europy.Najbardziej cieszy sie teraz USA ,że
          bedzie mogło jeszcze przez 10 lat polskimi rekami paraliżowac EU i opazniac jej
          integracje oraz rozbijac.
          Inna sprawa to wystepuje tu typowa polska mentalnosc Kalego.Wyciagac po polsku
          rece jak żebrak,brac pieniadze i krzyczec daj wiecej nie dajac nic ze swojej
          strony.Polska mentalnie i rozwojowo nie nadaje sie jeszcze do wspołuczestnictwa
          w Europie i mysle,ze nawet za 100 lat sie to nie zmieni.Jedynym ratunkiem dla
          polskiego bagna byłoby wprowadzenie za 5 lat zarzadu komisarycznego i
          zdelegalizowac wszystkie partie a obecnym kacykom w stylu kaczorow,Tuska,Rokity
          czy Millera albo Kwasniewskiego zakazac dozywotnio udziału w polityce.
          Polska nie ma absolutnie nikogo nadającego sie do uczciwej polityki, kogos na
          odpowiednim poziomie intetelektualnym.Wszytko co teraz istnieje
          na scenie politycznej to zwykle odpady nadające sie do utylizacji.
          • bim41 Re: głownie porazka całej Europy 24.06.07, 15:21
            Polska o nic nie żebrze w 2007 r. zapłacimy do UE 2,8 mld euro składki to
            ogromna kwota jak na nasze możliwości. Polska działa w ramach podpisanych umów
            i zobowiązań. Jeżeli przystąpienie Polski nie byłoby korzystne dla Niemiec i
            Europy to po prostu nas by nie przyjeli. Nie zrobili nam łaski, teraz też
            jeżeli warunki Kaczorów nie byłyby do przyjęcia to by ich nie przyjęto.
        • stedo Re: Die welt pisze tez inne rzeczy 24.06.07, 14:49
          olek-niemcy napisał:

          > Tak , zwykli Niemcy uwazaja to za SUKCES POLSKI - tak trzymac.
          > Mowia ze to porazka Niemiec ale nie chca tego okazywac
          > zeby nie bylo kryzysu.
          Tak, Niemcy zachowują klasę.Ale na dłuższą metę to im się opłaci.Bo trzeba
          myśleć perspektywicznie a nie tylko patrzeć na czubek własnego nosa.
      • sewa1 Re: Die welt pisze tez inne rzeczy 24.06.07, 11:11
        a czytales komentarze czytelnikow tego artykulu?

        Dla odmiany polecam artykul w FAZ:
        www.faz.net/s/Rub99C3EECA60D84C08AD6B3E60C4EA807F/Doc~E6A05DC1BFA13486EB0537B4346134FF6~ATpl~Ecommon~Scontent.html
        • loza_szydercza Re: Die welt pisze tez inne rzeczy 24.06.07, 12:40
          Przeczytalem. Grzecznie, pod plaszczykiem kultury, nie godza sie na zwalenie
          Niemcow z tronu.
    • cluniak Skoro Niemcy mówią, że to ich sukces, Francuzi 24.06.07, 10:53
      że ich a Anglicy że to ich zasługa. Dlaczego Polacy muszą twierdzić, że to nie
      nasz sukces?
    • dziad5 "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 10:55
      "Drodzy" Niemcy... jedyne co Wam zostało to pocieszać się bzdurnymi teoriami, że
      to WY wygraliście. BZDURA! Jest dwóch wygranych! Europa i Polska!
    • wieslaw1 "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 10:58
      Sukces ma wielu ojców.Bałem się,że te umieranie jest na serio.My na pewno nie
      straciliśmy.Przez dziesięć lat Nicea,a potem i tak będą zmiany w
      traktatach.Martwi tylko styl i czy on przyprawi nam łatkę pieniaczy,czy
      twardych negocjatorów.Jak powiedział jakiś polityk "wszystkie głosowania które
      do tej pory wygraliśmy wygralibyśmy w każdym innym systemie głosowania,a
      wszystkie które przegraliśmy i w innych systemach głosowania też byśmy
      przegrali"Ważne jak będziemy postrzegani:pieniacze,czy twardzi negocjatorzy.
      • polonski Jeszcze raz polknal szweinehund gorzka pigule.. 24.06.07, 11:24
        Moze po tej nauczce niemiec nauczy sie, ze eu to nie tylko niemiec i jego
        szweinehund_interes.
        Chociaz watpie, czy oni kiedykolwiek naucza sie czegokolwiek w otoczeniu
        klakier_faszystow takich jak wlochy, hiszpania i vichy.
        Dlatego od czasu do czasu bedzie potrzeba wybrania takich odwaznych i madrych
        politykow, ktorzy przypomna niemcom gdzie ich miejsce.

        Nie mowie w tym momencie o partii dyzmy_kwasnikowskiego czy folksdojcz_partii.
        • bogdantadus Gdzie jest obiecywane sepuku za pierwiastek? 24.06.07, 11:32
          Kto transmituje?
          Po ile bilety?
        • oryganion1 Re: Jeszcze raz polknal szweinehund gorzka pigule 24.06.07, 11:58
          masz rację - zreszta chyba nikt nie wierzy ze Niemiec bedzie dbał o interesy Europy
          bedzie tak jak to robił zawsze dbal o interesy Niemiec - dla Niemców słowo
          Niemcy oznacza Europe a reszta to sa takie własnie dodatki - kolaboranci włoscy,
          francuscy i hiszpańscy

          nie ma w tym nic dziwnego - miedzy narodami nie ma przyjaźni są tylko interesy
          a ze naród Panów ma takie a nie inne polityke - ich sprawa
    • yxcv bo co przegrana strona moze mowic 24.06.07, 11:38
      oni sa dumni z wszystkiego z histori tez ale i z tego ze w Niemczech narasta
      fala ludzi niezadowolonych z polityki to nie pisza,drozyznai, bezrobocie,zapewne
      sa dumni i z tego ze coraz wiecei ich wyjezdza za chlebem z Niemiec ale o tym
      tez cisza.
    • tomek_dublin Wyborcza 24.06.07, 11:54
      Witam, to pierwszy post jaki pisze w zyciu, ale juz nie moge wytrzymac tej
      PERMANENTNEJ NIENAWISCI WYBORCZEJ!!!

      Tak, chlubcie sie tym, cytujcie co Niemiecki gazety pisza pochwalnego o sobie, o
      swojej Kanclerz!

      Piszcie (przepraszam 'CYTUJCIE)) tak dalej, po tak waznym dla POLSKI szczycie,
      po duzej wygranej NAS (WAS tez) Polakow. Piszcie tak dalej, dawajcie pretekst
      prasie zagranicznej pisania o nas w niepoważnym tonie.

      Miekszam obecnie w Dublinie i jest mi wstyd po tego typu artykulach Wybiorczej,
      m.in. tez przed moimi irlandzkimi kolegami!!!!

      Moze byscie wpadli na pomysl napisania WLASNEGO artykulu choc TROCHE pochwalnego
      dla POLSKI?

      CZEEEEEEKAJCIE NA KOLEJNE POTKNIECIE, KOLEJNY LAPSUS SLOWNY ... WTEDY CYTUJCIE,
      A ZA WAMI BEDA CYTOWAC INNE EUROPEJSIE GAZETY ... MIEJSCIE RADOSC WYSMIEWANIA
      NAS POLAKOW ZA GRANICA!!!

      Miejscie radosc, szukajcie teraz co prasa europejska pisze, WYBIORCZO wezcie
      tylko te najgorsze artykuly, z dobrymi tytulami typu ('Zly Brat Bizlniak ...'),
      napiszcie do tego cos o Giertychu (np. ze jakas nauczycielka wyslala list z
      zalem), o Leperze (ze ma byc NEGOCJATOREM) i SLIJCIE W SWIAT .... ROBCIE DOBRZE
      DLA POLSKI!!!!

      Pozdrawiam,
      Tymczasowy Emigrant.
      p.s.
      po Tinky Winky graet matter ... Dublinskie gazety pisaly o tym jak to Polski
      Rzad zabronil ich wyswietlania !!! i Dublinczycy sa przekonani ze tak bylo !!!

      • eses2 UE 24.06.07, 12:13
        Tomek - dobrze rozumujesz ale nie licz na rozsadek na tym forum. Tutaj króluje
        glupota, zacietrzewienie, kompletna nieumiejetnosc oddzielenia ziarna od plewy -
        stad tak dobrze widac jak latwo manipulowac Polakami. Popierac trzeba
        Kaczynskich bo po raz pierwszy rzeczywiscie nie sprzedaja Polski w imie
        "internacjonalizmu" ( niestety gospodarcze poglady maja socjalistyczne - ale to
        tak jak poprzednicy przez 17 lat). Nie licz na "Wyborcza" - to manipulanci i
        cenzorzy.
      • ritzy He, he. Nie denerwuj sie 24.06.07, 13:24
        Tak jest przeciez od dawna. Wybiórcza i jej srodowisko, tak jak komunisci
        kiedys, buduje "nowego czlowieka". To ma byc politycznie poprawny kosmopolita.
        Tolerant i postempak.

        Jak sie to zrozumie, to wtedy publicystyke Wybiórczej trawi sie znacznie
        przyjemniej. Bezbolesnie, powiedzialbym. Najgorzej maja ci, ktorzy mysla, ze to
        obiektywna gazeta. I sie denerwuja, gdy odkrywaja, fragmentami, ze nie jest.
      • qc Zero.Piec Szesc Procenta 24.06.07, 13:31
        o taka stawke wytoczyli dziala debilne kartofle.
        Dla wzrostu z 5.71% na 6.27% glosow upokorzyli i zniszczyli stosunki z
        najbardziej przychylnym nam z sasiadow i najwiekszym partnerem handlowym.
        Inne kraje europejskie nie uznaly to za warte swieczki ale Kartofle musialy
        zepsuc wszystkim atmosfere.
        Jezeli to nie jest dywersja to jest to czyste Umyslowe Uposledzenie.
      • bim41 Re: Wyborcza 24.06.07, 15:08
        Niestety wielu ludzi nie rozumie, że GW jest tylko polskojęzyczną gazetą, oni
        tam nadal przde wszystkim walczą z antysemityzmem i polskim nacjonalizmem,
        którego praktycznie nie ma. Boją się, że ciemny lud przejmie władzę i zacznie
        dokonywać pogromów, więc profilaktycznie, żeby ten lud nie przejął władzy
        zohydzają go gdzie się da.
      • stedo Re: Wyborcza 24.06.07, 15:13
        tomek_dublin napisał:

        juz nie moge wytrzymac tej PERMANENTNEJ NIENAWISCI WYBORCZEJ!!!
        >
        > Tak, chlubcie sie tym, cytujcie co Niemiecki gazety pisza pochwalnego o
        sobie, o swojej Kanclerz!
        >
        > Piszcie (przepraszam 'CYTUJCIE)) tak dalej, po tak waznym dla POLSKI szczycie,
        > po duzej wygranej NAS (WAS tez) Polakow. Piszcie tak dalej, dawajcie pretekst
        > prasie zagranicznej pisania o nas w niepoważnym tonie.
        >
        Gdybyś mieszkał w Polsce to wiedziałbyś dlaczego Wybiórcza tak pisze,bo jak
        nazwa wskazuje to wybiórcza i trzeba ją czytać włączając rozum,krytycznie a nie
        w ciemno wszystko przyjmować. Gazeta liczy na inteligencję czytelników,a nie
        tylko wciska im ciemną demagogię.Przedstawia inne poglądy, polemizuje z nimi a
        nie opluwa.To inni opluwają Gazetę, choćby właśnie za otwartośc na świat a nie
        zamykanie się we własnym sosie.
        A Kaczorów krytykyje nie za to że walczą ale za to że robią to w stylu który
        obniża prestiż Polski.
        A poza tym nie wiem czy wiesz jaki jest aktualny szczyt bezczelności -
        zagłosować na PiS/Kaczorów/ i wyjechać.
    • tom-yum-goong Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 11:56
      Merkel to jednak silna babeczka i kunszt dyplomacji opracowany ma chyba do
      perfekcji. Ktoś o słabych nerwach już dawno by kaczorom takiego pstryka
      strzelił, że by się obudzili z łapami w nocniku. Zresztą, z nocnikiem to jeden
      ma już doświadczenie. P.S. Ciekawe co junkier przeżywa czytając taki news.
      • red.ken [...] 24.06.07, 13:16
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • szpieg_rydzyka Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 14:06
      Nawet Tusk powiedzial ze to sukces( choc musial dodac "polowiczny"),piekny Olus z SLD gratulowal sukcesu Premierowi i Prezydentowi a do ciebie dalej nic nie dociera, gdyby niemieckie gazety napisaly ze to sukces Chin to tez bys uwierzyl?
      Nie potrafisz samodzielnie myslec i oceniac ?
      • szpieg_rydzyka Hanba polskim pismakom !!! 24.06.07, 14:44
        niemiecka prasa i media potrafia wspierac swich przywodcow u nas zaslepiona obsesyjną nienawiscią do Kaczynskich prasa i media milcza. Czy ktos widzial gdzies artykol "polskiego dzienikarza"(powinno sie mowic pismaka)ktory odwazylby sie napisac o sukcesie Kaczynskich,polskie pismaki stulili ogony i siedza cicho bojac sie ze jak cos dobrego napisza choc raz o Kaczorkach to zaraz ich naczelny wyrzuci z roboty.Tusk i Olejniczak ze smutkiem w oczach mowili o sukcesie, ale powiedzieli...
        • noelkabat Re: Hanba polskim kaczorom !!! 24.06.07, 14:58
          Nie wiem w jakim jestes wieku ale wyglada, ze jestes ciagle pod wplywem
          propagandy PRLu o "rewanzystach pruskich" i tp duperelach. Panie "od rydzyka"
          nie zauwazyles,ze Europa sie zmienila, ze Niemcy i Francja to nie wrogowie, ze
          stosunek Niemiec do Polski zmienil sie diametralnie, ze zyjamy w innych czasach.
          Merkel uratowala UE przed rozpadem - to fakt. Jaroslaw Kaczynski - "genialny
          Wodzus" malo co nie doprowadzil do rozbicia UE - to fakt, ustapil tylko z
          tchorzostwa (znanego zreszta z okresu PRL i stanu wojennego), gdy zagrozono, ze
          UE zbierze sie bez Polski. "Zysk" dla Polski: miano wroga jednosci UE i
          posmiewisko calej zachodniej prasy !! A nasza prasa: pro kaczystowska prasa
          (Rzepa, Wprost, DP, GP itp) widzi sukces - anty kaczystowska (GW) uwaza to
          za "sukces". Ja osobiscie uwazam to za przejaw anachronicznej
          mentalnosci "Liberum Veto".
          • szpieg_rydzyka Re: Hanba polskim kaczorom !!! 24.06.07, 15:27
            noelkabat napisał:

            > Nie wiem w jakim jestes wieku ale wyglada, ze jestes ciagle pod wplywem
            > propagandy PRLu o "rewanzystach pruskich" i tp duperelach. Panie "od rydzyka"
            > nie zauwazyles,ze Europa sie zmienila, ze Niemcy i Francja to nie wrogowie, ze
            > stosunek Niemiec do Polski zmienil sie diametralnie, ze zyjamy w innych czasach
            > .
            > Merkel uratowala UE przed rozpadem - to fakt. Jaroslaw Kaczynski - "genialny
            > Wodzus" malo co nie doprowadzil do rozbicia UE - to fakt, ustapil tylko z
            > tchorzostwa (znanego zreszta z okresu PRL i stanu wojennego), gdy zagrozono, ze
            >
            > UE zbierze sie bez Polski. "Zysk" dla Polski: miano wroga jednosci UE i
            > posmiewisko calej zachodniej prasy !! A nasza prasa: pro kaczystowska prasa
            > (Rzepa, Wprost, DP, GP itp) widzi sukces - anty kaczystowska (GW) uwaza to
            > za "sukces". Ja osobiscie uwazam to za przejaw anachronicznej
            > mentalnosci "Liberum Veto".

            czlowieku ja sie tylko domagam zeby choc jeden pismak napisal uzywajac slowa sukces jak to niemieccy dziennikarze pisza o Merkela a ty mi wmawiasz mentalnosc z PRL,zapewniam cie ze nie uwazam Niemcow za wrogow, mam do nich stosunek neutralny a co do zdania
            Wodzus" malo co nie doprowadzil do rozbicia UE - to fakt, ustapil tylko z
            > tchorzostwa (znanego zreszta z okresu PRL i stanu wojennego), gdy zagrozono, UE zbierze sie bez Polski.

            to sie kompletnie mylisz czytajac tylko ta Szmate Wyborcza, zajrzyj czysami do innych gazet bo bylo tak :kiedy Merkel postawila ultimatum Kaczynskiemu nasi przajaciele Litwa i Czechy ostro publicznie zaprotestowaly i skrytykowaly Niemcy mowiac ze uzywajac niedopuszczalnych metod i sie nigdy nie zgodza na izolowanie Polski, wtedy Niemcy wycofaly sie z swojego pomyslu a Anglia i Francja juz bez Niemiec wlaczyly sie intensywnie do szukania kompromisu,na samym koncu Luksemburg i Austria przedstawily nowy kompromis nicea do 2016,dalej to juz wiesz i gdzie tu widzisz tchorzostwo Kaczynskich,nie ustapili bezposrednio po ultimatum Niemiec ale takich szczegolow nie dowiesz sie nigdy ze Szmaty Wyborczej,ja obserwowalem na zywo w TVN 24 online
            • szpieg_rydzyka Re: Hanba polskim pismakom !!! 24.06.07, 16:06
              kiedy Merkel postawila
              ultimatum Kaczynskiemu nasi przajaciele Litwa i Czechy ostro publicznie zaprotestowaly i skrytykowaly Niemcy mowiac ze uzywajac
              niedopuszczalnych metod i sie nigdy nie zgodza na izolowanie Polski, wtedy Niemcy wycofaly sie z swojego pomyslu a Anglia i
              Francja juz bez Niemiec wlaczyly sie intensywnie do szukania kompromisu,na samym koncu Luksemburg i Austria przedstawily nowy
              kompromis nicea do 2016,dalej to juz wiesz i gdzie tu widzisz tchorzostwo Kaczynskich,nie ustapili bezposrednio po ultimatum
              Niemiec ale takich szczegolow nie dowiesz sie nigdy ze Szmaty Wyborczej,ja obserwowalem na zywo w TVN 24 online
              Obserwowalem na zywo wiadomosci z negocjacji w Dzienniku,Rzeczpospolitei,TVN24online i Szmacie Wyborczej i porownywalem i tylko Szmata Wyborcza nie podawala wszystkich wiadomosci np. o publicznym protescie Litwy i Czech, tworzac wrazenie ze Kaczynscy ustapili bezposrednio po ultimatum Niemiec.Gdybym czytal tylko Wyborcza tez bym myslal ze Kaczynscy stchorzyli bezposrednio po ultimatum.Trzy pozostale gazety podawaly na biezaco takie same wiadomosci
              • platfusy_romek Re: Hanba polskim pismakom !!! 24.06.07, 16:16
                szpieg_rydzyka napisał:
                > Obserwowalem na zywo wiadomosci z negocjacji w Dzienniku,Rzeczpospolitei,TVN24online i Szmacie Wyborczej i porownywalem i tylko Szmata Wyborcza nie podawala wszystkich wiadomosci np. o publicznym protescie Litwy i Czech, tworzac wrazenie
                > ze Kaczynscy ustapili bezposrednio po ultimatum Niemiec.Gdybym czytal tylko Wy
                > borcza tez bym myslal ze Kaczynscy stchorzyli bezposrednio po ultimatum.Trzy pozostale gazety podawaly na biezaco takie same wiadomosci

                zgadza sie ja tez to zauwazylem GW klamie i manipuluje w zywe oczy !!!
                • platfusy_romek Re: Hanba polskim pismakom !!! 24.06.07, 16:29
                  ani jeden pismak nie potrafi napisac oczywistej prawdy o polskim sukcesie, pomimo ze nienawidza Kaczorow jest to wspolny sukces calej Polski i powinni o tym napisac w tym wyjatkowym wypadku, usmialem sie jak o tym sukcesie mowili Tusk i Olejniczak gratulujac, ale z takim wielkim smutkiem w oczach ze to nie oni to osiagneli ale taki maly niepozorny Kaczorek !!!!!!!!!!!!
                  • platfusy_romek Re: Hanba polskim pismakom !!! 24.06.07, 16:43
                    chociaz SLD uwazam za ostatnia szmate po tym jak w sejmie glosowali przeciw uchwale popierajacej polskie stanowisko negocjacyjnei, tak jak pismaki nienawidza Kaczynskich tak ja nienawidze SLD,to po tym jak Olejniczak pogratulowal Prezydentowi i Premierowi sukcesu(tak powiedzial) to musze szczerze przyznac ze wzbudzil moj podziw ze sie na takie cos odwazyl po tym co zrobila SLD, nigdy bym sie takiego czegos nie spodziewal ze strony SLD po tym co zrobila
        • stedo Re: Hanba polskim pismakom !!! 24.06.07, 15:26
          szpieg_rydzyka napisał:

          > niemiecka prasa i media potrafia wspierac swich przywodcow u nas zaslepiona
          ob
          > sesyjną nienawiscią do Kaczynskich prasa i media milcza.
          Kaczory mają za swoje.A czego oczekiwali?Jak się opluwało media i walczyło z
          nimi to tak się ma.Brak porozumienia i chęci wspołpracy tym owocuje.Oby tak nie
          skończyło się na forum unii."Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie."
          ,
          • szpieg_rydzyka Re: Hanba polskim pismakom !!! 24.06.07, 15:39
            stedo napisała:
            > Kaczory mają za swoje.A czego oczekiwali?Jak się opluwało media i walczyło z
            > nimi to tak się ma.

            a wedlug ciebie co powinni zrobic Kaczory kiedy media od samego poczatku (od mo mentu wyborow i jeszcze przed) ich opluwaja ?
            • general39 Re: Hanba polskim pismakom !!! 24.06.07, 17:20
              a niech nie piszą "polskie" pismaki,sami się tylko tym osmieszaja, ludzie nie sa głupi i tak swoje wiedzą dlatego PIS ma cały czas zelazny elektorat 25% madrych ludzi,teraz Kaczynski dal wam dowod jak musi kochac swoj kraj ze sam jeden zdecydowal sie walczyc do konca o jak najlepsza pozycje Polski i osiagnal sukces, jezeli teraz jeszcze bedziecie pisac ze Kaczynski chce żle dla Polski to przyjade do Warszawy, odnajde was, plune w twarz i kopne w dupe
              • noelkabat Re: Hanba polskim pismakom !!! 24.06.07, 22:30
                GW ciagle jest najbardziej wiarygodna gazeta w Polsce, i nic tu nie pomoze
                zachwycanie sie niemieckim Dziennikiem, czy wredna Gazeta Polska, ktora teraz
                rzadzi kaczoro-podobny szuja, ktory haniebnie postapil z tworca GP Wierzbickim.
                Jednak GW redaguja ludzie, ktorzy wykazali sie uczciwoscia i odwaga, gdy odwaga
                nie byla tania jak dzis. No i fakt, ze wszyscy ujadacze na GW czytaja ja!!!!
                Jak wam sie nie podoba to wont do kaczystowskich szmatlawcow.
                Czy schowany za braciszkiem J. Kaczynski osiagnal sukces to sie dopiero okaze,
                poczekajmy, ja to uwazam za "sukces" podobny do samosjery czy powstan polskich.
                • szpieg_rydzyka Re: Hanba polskim pismakom !!! 26.06.07, 08:46
                  noelkabat napisał:

                  > GW ciagle jest najbardziej wiarygodna gazeta w Polsce, i nic tu nie pomoze
                  > zachwycanie sie niemieckim Dziennikiem, czy wredna Gazeta Polska, ktora teraz
                  > rzadzi kaczoro-podobny szuja, ktory haniebnie postapil z tworca GP Wierzbickim.
                  > Jednak GW redaguja ludzie, ktorzy wykazali sie uczciwoscia i odwaga, gdy odwaga
                  >
                  > nie byla tania jak dzis. No i fakt, ze wszyscy ujadacze na GW czytaja ja!!!!
                  > Jak wam sie nie podoba to wont do kaczystowskich szmatlawcow.
                  > Czy schowany za braciszkiem J. Kaczynski osiagnal sukces to sie dopiero okaze,
                  > poczekajmy, ja to uwazam za "sukces" podobny do samosjery czy powstan polskich.

                  w odroznieniu od Ciebie ktory slepo wierzy we wszystko to co napisze GW,ja czytam wszystkie najwazniejsze gazety, czasem nawet zagraniczne,po to aby POROWNAC co maja do powiedzenia rozni ludzie na dany temat i wyrobic sobie swoj wlasny poglad. Z powyzszych wzgledow twoj argument ze "wszyscy ujadacze na GW czytaja ja" jest smieszny
    • ludwigvanbeethoven JAKA krolowa!!!! 24.06.07, 15:27
      To dziwka do potego,ktora za wszelka cene chce przypisac sobie chwale traktatu
      i nic pozatym.Do tego chce zabrac mozliwosc referendum panstwom,ktore maja to
      referendum zagwarantowane w konstytucjach jak np DANIA.Boi sie glupia ci..,ze
      kolejny raz narody,ktore nie chca tego pieprzonego euro,(co sie nawet do
      wytarcia dupy nie nadaje) znowu odrzuca ten cyrk.Mam nadzieje,ze te szczatki
      jak Holandia,Dania,Anglia,Szwecja itp beda systematycznie mowic szwabskiemu
      zawojowaniu Europy "NIE"!A tak na marginesie to kraje skandynawskie powinni
      wogole postawic mur na granicy dunsko-niemieckiej i stworzyc wlasna unie.Tak
      byloby najsprawiedliwiej....
    • olias "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 15:59
      "... mówi Verheugen i odnosząc się już bezpośrednio do Polski dodaje: - Polacy
      boją się, że można prowadzić politykę wschodnią ponad ich głowami."
      Polacy nie są takimi idiotami żeby pozwolić Germanowi prowadzić JAKĄKOLWIEK
      politykę wschodnią Uni. W trosce o Germańca zresztą, bo to znowu skończy się
      wspólną wizytą czołgów słowiańskich w Berlinie.
      • wet3 Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 16:38
        Podobnie jak my, Niemcy nie maja byc z czego dumni. Osiagnieto kompromis na 10
        lat. Nie ma prawdziwych zyciezcow. Jak sprawy potocza sie dalej zobaczymy w
        ciagu tych 10-ciu lat i pozniej.
    • syn.tuhajbeja GW jest naprawde antypolska 24.06.07, 17:25
      Zadna inna gazeta w zadnym innym kraju tak sie nie przejmuje tym co mowia i
      pisza obcy. Ta cholerna uleglosc wobec kazdego oprocz polskiego rzadu i
      Polakow. To irytujace cytowanie byle kogo zeby tylko zasiac zwatpienie wsrod
      Polakow.

      To sie w zasadzie kwalifikuje jako antypolski sabotaz, Michniku pie..ny!!!
      • wet3 Re: GW jest naprawde antypolska 24.06.07, 18:29
        syn.tuhajbeja napisał:

        > Zadna inna gazeta w zadnym innym kraju tak sie nie przejmuje tym co mowia i
        > pisza obcy. Ta cholerna uleglosc wobec kazdego oprocz polskiego rzadu i
        > Polakow. To irytujace cytowanie byle kogo zeby tylko zasiac zwatpienie wsrod
        > Polakow.
        >
        > To sie w zasadzie kwalifikuje jako antypolski sabotaz, Michniku pie..ny!!!

        Nihil novi! Tak bylo zawsze, jest i bedzie dopoki GW bedzie istniec.
      • asadabas wg.pewnych kregow Gombrowicz tez... 24.06.07, 19:55
        a jak takiego slabego serca jestes i tak latwo zasiac w nim zwatpienie, to nie
        czytaj tych horrorow tuaj..
    • zwiatrem1 "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 17:25
      To ty spieprzaj ty rozowo-czerwony niedobitku!!!!! Won do berlina albo do
      moskwy tam ci bedzie lepiej!!!!!!!
    • mcgoo Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 18:35
      "Stosowanie egoistycznej polityki niemieckie gazety zarzucają zwłaszcza Polsce
      i Wielkiej Brytanii."
      Jak dobrze, ze niemieckie gazety widza egoistyczna poliyke Niemiec (rura, gaz
      Putin) :) i prywate jaka uprawia np. Pan Szreder. Niemieckim gazetom
      dziekujemy za obiektywizm :)
    • hydepark1 Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 19:57
      trzeba uczciwie przyznac ze ta nieatrakcyjna kobieta z DDR jest doskonałaym
      politykiem .Jeśli chodzi o szczyt to doceniam jej zalety polityczne ale nie
      odmawiam ich również Kaczyńskim ,którzy okazali sie co prawda we dwóch ale
      skuteczni .Pokazali w Unii, że ma byc demokratycna to tak aby wszyscy byli
      zadowoleni a nie tylko ci najważniejsi .Na tym polega różnica demokracji w
      Ameryce i Europie tam jest demokracja a tu się ją buduje w ramach unii.A to po
      sobie wiemy bardzooooo trudny proces !!!!!Zbudowac pańswo konkurencyjne dla
      Ameryki pod nazwą Europa z historią dłuższą i bogatszą ,burzliwszą i trudną to
      nie lada sztuka !!!!!
      • wet3 Re: hydepark1 24.06.07, 21:08
        hydepark1 napisała:

        > trzeba uczciwie przyznac ze ta nieatrakcyjna kobieta z DDR jest doskonałaym
        > politykiem .Jeśli chodzi o szczyt to doceniam jej zalety polityczne ale nie
        > odmawiam ich również Kaczyńskim ,którzy okazali sie co prawda we dwóch ale
        > skuteczni .Pokazali w Unii, że ma byc demokratycna to tak aby wszyscy byli
        > zadowoleni a nie tylko ci najważniejsi .Na tym polega różnica demokracji w
        > Ameryce i Europie tam jest demokracja a tu się ją buduje w ramach unii.A to
        po
        >
        > sobie wiemy bardzooooo trudny proces !!!!!Zbudowac pańswo konkurencyjne dla
        > Ameryki pod nazwą Europa z historią dłuższą i bogatszą ,burzliwszą i trudną
        to
        > nie lada sztuka !!!!!

        W Ameryce demokracji NIE MA!!! Rzadzi tylko i wylacznie mamona ktora posiadaja
        niesamowicie bogaci globalisci. To oni decyduja kto zostanie wybrany na
        prezydenta. Glos narodu nie liczy sie wcale!
        • asadabas ach.. naprawde?? kto by pomyslal ;)) 24.06.07, 21:49
          • wet3 Re: asadabas 24.06.07, 22:00
            asadabas napisal: ach...naprawde?? kto by pomyslal

            Twoj komentarz ani mnie zdiwil, ani rozbawil. Wczorajsza wymiana zdan
            przekonala mnie w 100%, ze myslisz "inaczej" i , co jest najsmutniejsze,
            kompletnie antypolsko!
    • xrumun "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 24.06.07, 21:51
      no przeciez nie jest to sukces drogiego bronisława, palancie. ani różowych
      donaldów. ani prezia-demokraty. to jest sukces wszystkich myślących Polaków,
      którzy nie chcą szkodzić Ojczyźnie.
    • mosessex Merkel odniesie sukces jak zajdzie w ciążę 24.06.07, 23:20
      ala jako stara pierwiasta po klimakterium nie ma na to czas.
      Szkoda że nie uczyła sie nic o pierwiastakach.
    • freeadamae2 Re: "Die Welt": Niemcy dumni z "królowej Merkel" 25.06.07, 05:31
      No i maja racje, gdyby nie narobili zadymy to by nikt teraz Merkel tak nie wychwalał. I nie ważne teraz że to nie ona dogadala sie z Polakami tylko Francuzi i Anglicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka