pizza 28.06.07, 12:39 oczywiście chodzi o to by prywatne poglądy Kaczyńskich stały się obowiązującą w Polsce ideologią a poglądy sprzeczne z nią były nielegalne. Wolność ma znacznie mniejszą wartość niż realizacja doktryny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Re: "El Pais" o "klauzuli moralnej" Kaczyńskich 28.06.07, 13:03 pizza napisał: > oczywiście chodzi o to by prywatne poglądy Kaczyńskich stały się obowiązującą > w Polsce ideologią a poglądy sprzeczne z nią były nielegalne. ***************************************** Kaczyńscy chcą zrobić na własny obraz i podobieństwo 38 mln durni. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Bolszewickie plujki w Polsce i za granica 28.06.07, 13:21 maruda.r napisał: > pizza napisał: > > > oczywiście chodzi o to by prywatne poglądy Kaczyńskich stały się obowiązu > jącą w Polsce ideologią a poglądy sprzeczne z nią były nielegalne. > > ***************************************** M: Jak narazioe to Eurokolchoznicy buduja nowy Gulag skazujac na wiezienie za poglady pastora Ake Greena czy historyka Irvinga. > Kaczyńscy chcą zrobić na własny obraz i podobieństwo 38 mln durni. M: sadze, ze ty do tych "durni" nie nalezysz bo twoja inteligencja nie dochodzi do sredniej IQ Polakow, ktora bije wszystkie inne nacje Eurokolchozu: www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/article697134.ece oraz friendsoffrance.blogspot.com/2006/03/germans-13-points-smarter-than-french.html www.visaeurope.com/pressandmedia/newsreleases/press264_pressreleases.jsp www.bestandworst.com/rate/ballot.php?id=91162 Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar A co o tym pisza na Jamajce? 28.06.07, 13:04 Zastanawiam sie czy jakas powazna gazeta hiszpanska przedrukowuje artykuly z trybuny ludu, krytyki politycznej lub 'Nie'? No bo to w sumie to samo co robi wybiorcza - przedrukowuje artykuly ze skrajnie lewicowych szmatlawcow. Odpowiedz Link Zgłoś
qc Europa to jednak mala wioska 28.06.07, 13:15 nowy awanturnik i cham w chacie z kraja szybko zdobywa reputacje. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka101 "El Pais" o "klauzuli moralnej" Kaczyńskich 28.06.07, 13:23 O ideologii wyznawanej przez Kaczyńskich wiadomo było już dawno ale społeczeństwo w dużej części dało wiarę propagandowym hasłom PiSu i wybrano to co mamy. Nawet dzisiaj ta wpatrzona w nich część dalej im wierzy o czym świadczą notowania sondaży. Oprzytomnienie przyjdzie poniewczasie kiedy społeczeństwo zostanie wpuszczone całkowicie w kanał udupiania,a ludziom zrobi się ciasno koło szyji. Siłę Kaczyńscy już mają, korzystają ze sprawdzonych wzorów w przeszłości "brania społeczeństwa za pysk", co nie przeszkadza im jednocześnie opluwać przeszłość. Deformacja pamięci narodowej postępuje zgodnie z założeniami. Społeczeństwo coraz bardziej zubożone, zarówno materialnie jak i intelektualnie, nie dostrzega kanału w który wpada. Propaganda szerzenia nienawiści i przeciwstawiania sobie różnych grup społecznych, niszczenia starej inteligencji wyrosłej i wykształconej jeszcze w czasie "komuny" (robotników zniszczono już wcześniej i ich głos się nie liczy) uprawiana przez PiS ciągle znajduje wyznawców. Igrzyska trwają. Odpowiedz Link Zgłoś
pizza oprzytomnienie nadejdzie jak nie będzie miał kto 28.06.07, 13:27 pracować na "elektorat pisu", gdy na stałe wyjedziemy z naszego kraju "tam gdzie nie ma Giertycha i Kaczyńskiego" , a może i nawet wtedy nie, ale co to nas będzie obchodziło... Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Zamordyzm Eurokolchozu = sie jego hipokryzji 28.06.07, 13:32 zuzanka101 napisał: > O ideologii wyznawanej przez Kaczyńskich wiadomo było już dawno ale > społeczeństwo w dużej części dało wiarę propagandowym hasłom PiSu i wybrano to > co mamy. Nawet dzisiaj ta wpatrzona w nich część dalej im wierzy o czym świadczą notowania sondaży. Oprzytomnienie przyjdzie poniewczasie kiedy społeczeństwo zostanie wpuszczone całkowicie w kanał udupiania,a ludziom zrobi się ciasno koło szyji. Mirmat: To pomioty Hitlera, Robespierra czy Stalina wprowadzaja nowa forme bolszewickiego faszyzmu. Maly wyklad na temat tego PRAWDZIWEGO ZAMORDYZMU: 250 stronicowy konstytucyjny bubel zmajstrowany przez lewakow w Brukseli mozna mozna nazwac Stalinowska konstytucja opierajac sie na uderzajacym podobienstwie i praktycznym zastosowniu tego co nam podarowal w 1952 roku Stalin a to co nam zmajstrowali lewacy w Brukseli: W Artykule III-158 punkcie (3) wylazi stalinowska hydra: The Union shall endeavor to ensure a high level of security to combat crime, rasizm and xenophobia. CZYLI - UNIA PODEJMIE WYSILEK BY ZABEZPIECZYC WYSOKI POZIOM BEZPIECZENSTWA W CELU PRZECIWSTAWIENIU SIE I WALCE Z PRZESTEPCZOSCIA, RASIZMEM I KSENOFOBIA !!!! Nikt nie ma problemu z walka z "przestepczoscia". Ale w despotycznym systemie walka z tak zwanym "rasizmem" czy "ksenofobia" czyni podstawowe prawo obywatela do wolnosci wypowiedzi fikcja. To wlasnie dzieki takim "prawom " we Francji wobec powazanych intelektualistow jak Michela Houellebecq, Oriany Fallaci czy aktorki Brigitte Bardott tocza sie postepowania przed kapturowyni sadami. A pastor Ake Greene siedzi w wiezieniu za krytyke homoseksualizmu i cytowanie odpowiednich fragmentow biblii. Podobne zakazy skierowane w prawicowe organizacje istnieja w Niemczech. Jaka "wolnosc", "bezpieczenstwo" i "sprawiedliwosc" przygotowuje nam Eurokolchoz opisal Wlodzimierz Bukowski . Jest on jednym z najbardziej znanych dysydentow z czasow ZSRR, ktory zaplacil za swoje przekonania 12 latami lagrow. . Po upadku komunizmu, ten potomek Polskiego zeslanca z Powstania Styczniowego, spedzil wiele czasu w archiwach Politbiura i KC PZPR w Moskwie i wykazal, ze zbierznosci miedzy bylym ZSRR a kierunkiem do ktorego zmierza Unia sa wynikiem pewnego porozumienia pomiedzy lewica na Zachodzie a elitami Sowieckimi. W latach 80-tych popularna wsrod socjalistow byla koncepcja tzw. "konwergencji" czyli zbierznosci. Blok sowiecki mial sie "ucywilizowac" a zachod pod przywodctwem pokolenia hipisow z lat 60-tych mial sie zblizyc do wzoru Republik Radzieckich. W Unii Europejskiej juz istnieje Gulag intelektualny. Juz od dawna jezeli ktos wystepuje przeciw Politycznej Poprawnosci lub obecnej koncepcji Eurokolchozu, nie otrzyma posady profesora w zakresie nauk "humanistycznych", nie beda publikowane jego ksiazki czy nie bedzie przedstawiany przez media. Ma takze powstac policja europejska o pelnomocnictwach wiekszych od tych ktore posiadala KGB. Ci miedzynarodowi "policjanci" beda mieli imunitet dyplomatyczny i beda mogli dokonywac aresztowan bez zgody lokalnych wladz panstwowych. Juz Traktat w Nicei wymienial 32 typy przestepstw, ktore moga podlegac takiej procedurze. Dwa z nich sa szczegolnie przerazajace dla nas, ktorzy przeszli koszmar komunizmu. Te "przestepstwa" nie istnieja w kodeksach karnych zadnych cywilizowanych krajow i okreslane sa jako: "rasizm" i "ksenofobia" Beda utwierdzone teraz w Konstytucji jaka bedzie obowiazywac w calym Eurokolchozie. Oczywiscie o tym co te terminy maja oznaczac beda decydowac czerwoni Brukselscy Komisarze i wyznaczeni przez nich lewaccy "sedziowie". Jeden z przykladow juz obecnego zastosowania takich Orwelowskich "praw" Wlodzimierz Bukowski poznal w czasie swego pobytu w Anglii. Jego znajomy zazartowal publicznie, ze chcialby miec takie same prawa, jakie ma "czarna lesbijka, i do tego samotna matka , niepelnosprawna i uzalezniona od narkotykow" i w rezultacie zostal aresztowany. Uwiezienie pastora Ake Greena czy procesy Michela Houellebecq, Oriany Fallaci czy Brigitte Bardott we Francji sa dopiero poczatkiem. Niepodporzadkowujacych sie politycznie redaktorow po prostu wyrzuca sie z pracy. Tak stalo sie ostatnio z zastepca redaktora francuskiego pisma La Croix, Alain Hergothe, ktory osmielil sie napisac ksiazke popierajaca polityke Amerykanska (La Guerre a Outrances). W ksiazce tej Hergothe wykazal, ze media francuskie wykazuja anty- amerykanskie uprzedzenia odnosnie wojny w Iraku. To wystarczylo by wyrzucic go z pracy. Tak jak w kazdym raczkujacym despotyzmie wyglada na to, ze pozbawianie ludzi mozliwosci zarobkowania bedzie na poczatku w Unii najbardziej powszechna metoda kontrolowania umyslow. Dziszejsze BBC finansowane z haraczu jaki wymusza sie na Brytyjczykach jest wzorcem Politycznej Poprawnosc. Wlasnie eliminuje sie ostatnie reduty niezaleznych pogladow tak by juz nic nie przeszkadzalo bezmyslnej indoktrynacji. Wlasnie pozbawiono audycji jednego z najpopularniejszych Brytyjskich dziennikarzy Roberta Kilroy-Silka. Jego "show" zwany "Kilroy" regularnie zbieral przed ekran telewizyjny 1,2 miliona widzow. Robert Kilroy-Silk byl kiedys parlamentarzysta z obecnie rzadzacej Partii Pracy ale jego niezaleznosc w mysleniu nie pasowala do Unijnych standartow. Pretekstem do pozbawienia go pracy w BBC byl jego artykol w innym pismie Sunday Express, gdzie napisal on oczywista prawde, ze islamisci sa "samobojczymi bombami, obcinajacymi konczyny opresorami kobiet". Atak na wolnosc slowa wyszedl od Muslim Council of Britain wspomaganego przez rzadowa Commition for Racial Equality, ktore nie sa zadowolone wyrzuceniem dziennikarza z pracy ale wolaja by prokurator pociagnal go do "sprawiedliwosci" za "nawolywanie do nienawisci rasowej". Robert Kilroy-Silk powiedzial The Sunday Telegraph: If I am not allowed to say there are Arab states that are evil, despotic and treat women abominably, if Iam not allowed to say that, which I know to be a fact, then what can I say?" Odpowiedz Link Zgłoś
krak15 Re: "El Pais" o "klauzuli moralnej" Kaczyńskich 28.06.07, 13:23 Ciekawe, czy w ramach "obrony moralności" przewidziany będzie zakaz mieszkania razem kobiety i mężczyzny bez ślubu. (O wspólnym zamieszkiwaniu dwóch panów lub dwóch pań nawet boję się pomyśleć) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Głupota jednych nie jest mądrością drugich 28.06.07, 13:47 Z faktu, że Kaczyńscy są ciążko nawiedzeni, nie wynika automatycznie, że Zachód jest w omawianym aspekcie szczególnie mądry i roztropny. Im bardziej państwa wycofują się ze swych podstawowych funkcji redystrybutora dbającego o pokój socjalny i szanse dla wszystkich, tym bardziej zaczynają grzebać ludziom w życiu prywatnym oraz nawet intymnym. Typowe przykłady to ubezwłasnowalnianie dojrzałych ludzi ponoć nierozumiejących, że palenie szkodzi, za pomocą zakazów oraz rozdawania klapsów czyli kar dla krnąbrnych poddanych. Innym przykładem jest przesadne koncentrowanie się na homoseksualizmie. To, że nie należy go prześladować to oczywiste, ale w międzyczasie sprawy zaszły dużo dalej i hereroseksualiści mogą jak najbardziej odnosić wrażenie promocji, zachęcania i rozpowszechniania idei homoseksualizmu oraz mnożenia dla niego specjalnych przywilejów prawnych(np. w zakresie adopcji, pomocy socjalnej itd). Widząc, co się święci następni w kolejce domagają się w międzyczasie coraz głośniej swoich "praw". Ostatnio rodzeństwo w Niemczech zaskarżyło paragraf o kazirodztwie, kochają się i cześć. Inni chcą całkiem otwarcie poligamii, jeszcze inni uważają, że jeśli zoofilia jest ich metodą na szczęście prywatne, to państwo powinno ją chronić prawem. I właśnie w tym sęk, że skoro państwo powiedziało A to czemu ma nie powiedzieć B, C itd? Odpowiedz Link Zgłoś
bogdantadus Re: Głupota jednych nie jest mądrością drugich 28.06.07, 22:50 eva15 napisała: > Typowe przykłady to ubezwłasnowalnianie dojrzałych ludzi ponoć > nierozumiejących, że palenie szkodzi, za pomocą zakazów oraz rozdawania klapsów Z pokorą jako palący przyjmuję "klapsa" uznając, że papieros to nie butelka ze smoczkiem i że mój dym może przeszkadzac i szkodzić innym. > zachęcania i rozpowszechniania idei homoseksualizmu oraz mnożenia dla niego > specjalnych przywilejów prawnych(np. w zakresie adopcji, pomocy socjalnej itd). O jakiej "idei homoseksualizmu" można cos ciekawego gdzieś przeczytać i o jaką szczególną "pomoc socjalną" ci chodzi? > I właśnie w tym sęk, że skoro państwo powiedziało A to czemu ma nie powiedzieć > B, C itd? Jako palący heteroseksualista nie widzę konieczności (ani niebezpieczeństwa) przerabiania całego alfabetu. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Głupota jednych nie jest mądrością drugich 30.06.07, 01:48 bogdantadus napisał: > Z pokorą jako palący przyjmuję "klapsa" uznając, że papieros to nie butelka >ze smoczkiem i że mój dym może przeszkadzac i szkodzić innym. No i CO z tego, jakie wnioski? Przecież chyba jesteś wystarczająco dorosły i dojrzały, by SAMEMU bez interwecji i pouczeń kontrolującego państwa pojąć, że nie należy innych, zwłaszcza słabszych (niemowląt, dzieci, chorych i starców) narażać. Albo nie jesteś na tyle rozumny? Aż trudno uwierzyć. Ja sama jestem od dość niedawna ex-nałogowym super-palaczem z zamiłowania (wcześniej ca 35-40 papierosów dziennie) ale do głowy by mi nie przyszło ustawiać innych do pionu i ich prawnie prześladować. Uważam, że u podstaw DOJRZAŁEJ wolności wyboru leży możliwie najlepszy dostęp do informacji. Jeśli człowiek dobrze poinformowany, uświadomiony, również na temat stanu własnego zdrowia, MIMO to podejmuje decyzje pro, to należy to uszanować, zamiast takiego obywatela wciskać w kaftan bezpieczeństwa i ubezwłasnowalniać. No ale wtedy taki wewnętrznie WOLNY, dojrzały człowiek nie byłby TYLKO i WYŁACZNIE przeliczany na zysk w przedsiębiorstwie... > O jakiej "idei homoseksualizmu" można cos ciekawego gdzieś przeczytać i o >jaką szczególną "pomoc socjalną" ci chodzi? Ooo, ad. pomocy socjalnej chodzi mi bardzo konkretnie o tzw. Harz IV w Niemczech - to taki najnowszy, okrojony finansowo do nieprzyzwoitości wynalazek starej poczciwej pomocy socjalnej dla tych mniej zaradnych, słabszych. Dziś jest tak, że jeśli heteroseksualiści BEZ ślubu żyją razem, to dochód pracującego partnera decyduje o ewent. prawie do pomocy socjalnej dla partnera pozostającego bez pracy. W przypadku związków homoeseksualnych ta reguła nie ma zastosowania. Homoseksualiści, nawet żyjący pod jednym dachem z prawdziwym milionerem, mają prawo do pomocy socjalnej. Dochód partnera w ich przypadku się nie liczy - tak to sobie wywalczyli dzięki zagospodarowaniu przez siebie FDP... Odpowiedz Link Zgłoś
plazzek Re: Głupota jednych nie jest mądrością drugich 29.06.07, 08:02 Bardzo ciekawa wypowiedź. > Im bardziej państwa wycofują się ze swych podstawowych funkcji redystrybutora > dbającego o pokój socjalny i szanse dla wszystkich, tym bardziej zaczynają > grzebać ludziom w życiu prywatnym oraz nawet intymnym. Śmiała hipoteza. Ja się z nią nie zgadzadzam. Uważam, że to własnie państwo, które redystrybuuje, ma skłonności do regulowania całości życia. Bo skoro wie lepiej, na co obywatele mają przeznaczać swoje pieniądze, to także wie lepiej, jak i co mają robić. Być może jednak istnieje taki efekt, jaki opisujesz, swego rodzaju kompensacja traconej władzy. Może podasz jakiś konkretny przykład państwa? Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Sezon ogórkowy. 28.06.07, 13:56 W Hiszpanii też mają sezon ogórkowy. Z braku tematu imają się Kaczyńskich. Kogo to obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
albacor Re: Sezon ogórkowy. 28.06.07, 14:17 Niestety ale kacze fobie krążą jak widmo nad Polską i stają się państwowymi wytycznymi przy załatwianiu wszystkich spraw. Jakoś przetrzymamy i rządy PISdzielców. Odpowiedz Link Zgłoś
jezul Naczelny "El Pais" homoseksualista? 29.06.07, 05:23 Chyba tak, bo w swej zapieklosci dorownuje gazetom wloskim. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Mam już dość "gejowskiej propagandy" 29.06.07, 09:22 Kurcze blade. Tyle problemów jerwst w Polsce do rozwiązania , a środowidka homoseksualne tylko wszędzie pchają sie z "dyskryminacją gejów" Mam juz tego serdecznie dośc. Nasze prawo ich nie dyskryminuje. Dyskryminuje obyczaj, ale obyczaju nie zmieni się "na silę" Ta propaganda gejowska odnosi odwrotny skutek od zamierzonego. Mnie osobiście wkurza, mam dośc tej propagandy , dośc marszów równości , dość transmisji telewizyjnych z tych imprez, dość pouczania mnie przez jakieś "El Pais". Mam wazniejsze sprawy na głowie niz zastanawianie się , co kto ma między nogami i jak z tego korzysta, Na pewno nie zagłosuję na ugrupowanie , które będzie na sztandarach miało "problem gejowski" Myślę ,że nie ja jeden. Stara UE jest po prostu głupia , jesli mysli ,ze nagle "zawstydzimy się i podlizemy". To problem marginalny a robi sie zniego na siłę z igły widły ( np relacja z marszu: już zebrało się 200 uczestników , juz 300 , juz dochodza do kolumny Zygmunta, ktoś rzucił kamieniem , nie to był pomidor.... a g.wno mnie to obchodzi) Odpowiedz Link Zgłoś
hydepark1 niech każdy pilnuje własnych interesów.... 29.06.07, 12:13 a szczególnie prasa np .Hiszpanii .Jakoś szkoda ze nasi dziennikarze nie rozpisują się na temat hiszpańskich problemów !!!!w Unii a słyną z niejednej walki !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Brawo, El Pais! 29.06.07, 12:37 zauważono sprawy Polski dzięki bezdennej głupocie paru niedorozwiniętych typków. Trzeba to nagłośnić... Jak byłem dziś w kiblu, to słyszałem z telewizora, jak jakiś duraczek gadał o tym, że Polska nie może przyjąć tu prawa europejskiego w sprawach moralności i religii, bo musi zachować tożsamość kulturową. Czy to znaczy, że np. mordowanie żon będzie regułą dla Turcji, jeśli ta kiedykolwiek wejdzie do UE? A potem ujawnił się histeryczny strach przed prawami człowieka, w tym prawami mniejszości. Ten ćwok zaczął bredzić o malżeństwach homo i zaatakował mocno homofobicznie. No ładnie, jeśli tak dalej pójdzie, to będzie akcja Hiacynt bis (wzorem Kiszczaka i Chruszczowa zaaresztuje się osoby podejrzane o homoseksualizm). Rządzą nami bolszewikopodobne chamy, które chcą zdławić wolność i prawa człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś