04.07.07, 15:43
jak zwykle slicznie i smutnoprawdziwie.
mala uwaga lingwistyczna, jezyk Nederlands tlumaczymy jako niderlandzki a nie
holenderski (w odroznieniu od dialektu Hollands uzywanego w Holandii
polnocnej, regionie Krolestwa Niderlandow).
pzdr
Obserwuj wątek
    • gugcia to prawda, ze na Zachodzie maja dla nas gotowe 06.07.07, 17:35
      miejsce w drabinie spolecznej. Jezdze od 26 lat do RFN, po niemiecku mowie jak
      Niemiec, nie do poznania, ale tu nie chcialem zostac i zawsze wracam do Polski.
      Wlasnie z tego powodu, ze w Polsce jestem u siebie i w tym miejscu
      spoleczenstwa, gdzie chcialem-inteligencja krakowska, tu bylbym zawsze tym
      gorszym Polaczkiem, ktorego zaraz podejzewa sie o kradziez czegos, najczesciej
      auta. Tutaj jest sie automatycznie czyms gorszym jezeli jest sie z Europy
      Wschodniej. Ja jezdze 9 letnim autem Renault i to jest tu OK.Ale czasem na
      autostradzie mija nas auto z Polski nowe, wielki Mercedes,Audi,BMW. Jakie jest
      zdziwienie Niemcow, ze Polacy takimi autami jezdza,a ich czesto na to nie
      stac.Podobnie w polityce - jezeli wladze polskie cokolwiek wlasnego mowia i nie
      jest to z gory ustalone w Brukseli i Berlinie, to sypia sie na nas gromy. Obecny
      rzad popelnia oczywiscie duze bledy, o tym nie mowie. Ale nawet dawniej, za
      czasow spolegliwej UW czy SLD jakiekolwiek polskie wymagania byly zle widziane.
      A temat euro - RFN i Francja przez lata nie spelniaja kryteriow euro, powinny
      normalnie wyleciec ze systemu, no, ale kazdy wie, ze to niemozliwe, bo wtedy by
      juz euro nie bylo. Stad min. finansow tych krajow lekcewaza te normy.
      Jednoczesnie kieruja srogie uwagi pod adresem Warszawy jak to my wolno i
      niewlasciwie przygotowujemy sie do tego swietego euro. Oni robia co chca,nam nie
      wolno. Co wolno wojewodzie to nie tobie, smrodzie. A jaka krytyka za to, ze mamy
      wiare katolicka, jakie to okropnie wsteczne,paskudne,wiejskie. Tu przeciez
      najlepiej byc marksista, za kierownica Mercedesa,ateista,wyznawac zen,
      wudu,reinkarnacje,byc pod wplywem horoskopu z drzew,Keltow,Druidow, Germanow,
      palic jakies swieczki w pokoju i medytowac, potem wypic dobre wino i pojechac
      BMW na dyskoteke z golymi dziwkami. To jest ta wiara Zachodu jaka nam chca
      przekazac. Podobnie historia - my to zle widzimy. Najwieksze ofiary wojny to
      byli Niemcy przesiedleni z Polski i kobiety, ktore siedzialy w polskich obozach
      smierci po 1945 roku. Nawet Sowieci wychodza jakos w tych wspomnieniach milej,
      nikt ich tu od lat, szczegolnie od czasow Gazpromowego ukladu gazowego, nie
      atakuje. Historia jest taka- Polacy byli zawsze okropni, robili problemy milym
      ludziom w Europie, byli okropnymi Katolikami i sa, nie chcieli zrobic jakis tam
      drobnych spraw z Gdanskiem w 39, ktory i tak byl i jest niemiecki. Sowieci, co
      prawda, zniszczyli caly Krolewiec do zera i nie odbudowali go jako miasto Hanzy,
      jak my, ale o Sowietach sie zle nie mowi, nie wypada. Zle mozna mowic jeszcze o
      USA, tak jest, to sa diably,i ta Polska, oczywiscie przyjazna USA, horror.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka