Dodaj do ulubionych

Zakopane: bryndza zniknęła z rynku

08.07.07, 13:17
jak czasem widze jak to jest wytwarzane (brudne lapska) to mi sie odechciewa

przyznam sie, ze wlasnie z tego powodu nigdy nie tknalem oscypka :)
Obserwuj wątek
    • star15 Re: Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 13:34
      Bedzie wojna ! znika bryndza,potem sol i cukier oraz zapalki !


      jednorazowy3 napisała:

      > jak czasem widze jak to jest wytwarzane (brudne lapska) to mi sie odechciewa
      >
      > przyznam sie, ze wlasnie z tego powodu nigdy nie tknalem oscypka :)


      A gdzie tak "czasami widzisz" ? raczej czesto pieprzysz glupoty !
      • tetlian Re: Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 17:25
        Bryndzla zniknęła, bo za dużo tam było bryndzlowania :)
    • horhe3 Re: Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 14:00
      no to jakbyś może tknął to byś innaczej gadał
    • konread Re: Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 14:34
      Żebyś Ty widział człowieku jak on jest w bacówkach przygotowywany, to byś sie
      bił mocno w pierwsi że głupoty sam piszesz, gdyż g. panocku wisz n/t:P
    • weteran56 Re: Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 14:35
      A zajrzyj sobie do pierwszego z brzegu (jeśli Cię wpuszczą) zakładu mięsnego i
      zobacz jak się produkuje kiełbasy, parówki itd. - przejdziesz na wegetarianizm.
      Na pewno!
    • pos3gacz Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 15:00
      Z bryndzą to dopiero jest *bryndza*
      • 4815ma Re: Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 15:11
        Popatrcie sobie u was w domu jak sie przygotowuje jedzenie ! Nie odeszla wam
        ochota na mielonego ,ugniatanego rekami,ktore przed chwila skrobaly po cipce.
        kto widzial jak obecnie produkuje sie zywnosc,ten nie wypisuje bzdur.Zdarzaja
        sie odstepstawa od przepisow ale to naprawde wyjatki.
      • rycho7 bryndza znikla wszedzie 08.07.07, 17:45
        pos3gacz napisał:

        > Z bryndzą to dopiero jest *bryndza*

        Od lat to co usiluje kupic poza Podhalem nie jest ani bryndza ani bundzem.
        Sprzedaja okropne podroby. Widocznie cenia sobie "czyste rece" zamiast
        autentycznosci. Mam szczescie lub nieszczescie, ze mam jeszcze pamiec smaku.
    • stasi1 Może UE nie powinno na siłę robić tak aby 08.07.07, 15:17
      wszystkie produkty spełniały norme? Może np: napisać że coś nie spełnia normy
      ale ludzie to jedzą i im smakuje to moze nadal niech to robią? Tylko tyle żeby
      wiedzieli że np. coś nie jest z gotowanego mleka tylko z surowego.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 15:45
      No i macie efekty walki o zarejestrowanie produktu i jego prawną ochronę. :)\

      Nie do końca rozumiem dlaczego bryndze trzeba było zarejestrować, oryginalna
      powinna się bronić sama - swoją jakością, a nie unijnym certyfikatem.
    • oryganion1 Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 16:21
      musza sobie juhasy wykafelkowac szałas i ciepła wode doprowadzic
    • pancwynar kolejny fan higieny? 08.07.07, 16:25
      jednorazowy3 napisała:

      > jak czasem widze jak to jest wytwarzane (brudne lapska) to mi sie odechciewa
      > przyznam sie, ze wlasnie z tego powodu nigdy nie tknalem oscypka :)

      Bez urazy, ale strasznie naiwnym człowiekiem jesteś
      A gwoli ścisłości wolę przygotowany przez ludzi, którzy zajmują się tym od pokoleń produkt według tradycyjnej receptury i w sprawdzonych warunkach niż smakujący jak styropian, chemiczny quasi-naturalny bubel przyprawiony "barwnikami identycznymi z naturalnymi".
      Piłeś kiedyś piwo z domowego browaru?
      Piłeś kiedyś porządny bimber?
      Jadłeś kiedyś kiełbasę/kaszankę/szynkę/dziczyznę robioną nie na sprzedaż, ale dla rodziny i najbliższych?
      Jadłeś przetwory/powidła/dżemy robione przez babcię według przepisów jej babci?
      No właśnie...
      ps.
      a oscypków i bryndzy nie lubię, ale to już inna para kaloszy:)
      • 4815ma Re: kolejny fan higieny? 08.07.07, 16:35
        adłeś kiedyś kiełbasę/kaszankę/szynkę/dziczyznę robioną nie na sprzedaż, ale dla
        rodziny i najbliższych?
        Jadłeś przetwory/powidła/dżemy robione przez babcię według przepisów jej babci?

        he he he ,dzisiejsze babcie nie bardzo juz umieja zrobic to co ich babcie...
        Przeniosly sie w mlodym wieku do miast,albo mieszkaly w PGR.A te miastowe babcie
        kupowaly w w sklepach powidla.Czas leci a wam w glowach legendy o
        babciach.Dzisiejsze babcie nie maja wiele wspolnego z ksiazkowymi lub filmowymi
        babciami.
        • pos3gacz Re: kolejny fan higieny? 09.07.07, 00:48
          4815ma napisał:

          > adłeś kiedyś kiełbasę/kaszankę/szynkę/dziczyznę robioną nie na sprzedaż, ale
          dl
          > a
          > rodziny i najbliższych?
          > Jadłeś przetwory/powidła/dżemy robione przez babcię według przepisów jej
          babci?
          >
          > he he he ,dzisiejsze babcie nie bardzo juz umieja zrobic to co ich babcie...
          > Przeniosly sie w mlodym wieku do miast,albo mieszkaly w PGR.A te miastowe
          babc
          > ie
          > kupowaly w w sklepach powidla.Czas leci a wam w glowach legendy o
          > babciach.Dzisiejsze babcie nie maja wiele wspolnego z ksiazkowymi lub
          filmowymi
          > babciami.
          xxxxxxxxxxxxxxx
          Były babcie i "babcie",jak również są babcie i "babcie".Ale do rzeczy.Nie tylko
          babcie coś potrafiły i potrafią.Są i dziadkowie którzy też potrafią pewne rzeczy
          robić,nawet lepiej jak owe babcie.Wiesz po co poszedłem do wojska.Aby nauczyć
          się krawat wiązać oraz gotować,pomimo,że nie spędziłem na kuchni ani
          godziny.Wystrzeliłem tylko 6[sześć]sztuk amunicji,a wszystko to działo się w
          latach 60[wiem,że możecie w to nie uwierzyć,ale przekonywał na siłę nikogo nie
          będę].Własnie ja jako dziadek robię wszelkie przetwory wg starych receptur[nie
          z książki],a posiadając działkę mam z czego robić.
      • ginusia Re: kolejny fan higieny? 08.07.07, 17:26
        pancwynar napisał:

        >> Bez urazy, ale strasznie naiwnym człowiekiem jesteś
        > A gwoli ścisłości wolę przygotowany przez ludzi, którzy zajmują się tym od
        poko
        > leń produkt według tradycyjnej receptury i w sprawdzonych warunkach niż
        smakują
        > cy jak styropian, chemiczny quasi-naturalny bubel przyprawiony "barwnikami
        ide
        > ntycznymi z naturalnymi".
        > Piłeś kiedyś piwo z domowego browaru?
        > Piłeś kiedyś porządny bimber?
        > Jadłeś kiedyś kiełbasę/kaszankę/szynkę/dziczyznę robioną nie na sprzedaż, ale
        d
        > la rodziny i najbliższych?
        > Jadłeś przetwory/powidła/dżemy robione przez babcię według przepisów jej
        babci?
        > No właśnie...
        > ps.
        > a oscypków i bryndzy nie lubię, ale to już inna para kaloszy:)

        Zgadzam sie calkowicie z Toba. Jeszcze mozna dopisac, ze np. w McDonald
        zatrudnieni studenci pluja do hamburgerow.Goralowi tYz sie czasem zdarzylo, ze
        mu spiki wpadly do oscypka :). No ale ten smak...
      • sofistofeles Re: kolejny fan higieny? 08.07.07, 17:35
        Nic do dodania, poza tym, co napisales, Pancwynar :) A pan 4815ma ma chyba
        troche zbyt futurystyczna wizje polskich babć... :D
    • rycho7 owce sikaja do szaflika 08.07.07, 17:40
      jednorazowy3 napisała:

      > jak czasem widze jak to jest wytwarzane (brudne lapska) to mi sie odechciewa

      Widzialem wielokrotnie wytwarzanie zywnosci. Nigdy mi znajomi nie pozwalaja
      snuc o tym opowiesci przy jedzeniu. Mimo to lubie wiele wyrobow.

      Ciesze sie, z ejest jeden mniej konkurent do wyrobow podhalanskich.
    • wojtus Re: Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 17:51
      Daj spokój, od tego chyba nikt się jeszcze nie pohorował.
      • pos3gacz Re: Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 09.07.07, 00:52
        wojtus napisał(a):

        > Daj spokój, od tego chyba nikt się jeszcze nie pohorował.
        xxxxxxxxxxxxx
        Jedynie pewien wojtus.A poChorował piszemy przez ch nie przez samo h.
    • harbour5 Zakopane zniknęło z rynku 08.07.07, 18:09
      Ciekaw jestem po co były te boje o rejestrację jeżeli nie mieli i nie mają
      zamiaru tego produkować. To samo jest z zarejestrowanym "pierogiem
      biłgprajskim". Jak nie był zarejestrowany to był. A jak został zarejestrowany
      to nikt nie chce go upiec. Byłem parę dni temu w Biłgoraju i w piekarni, która
      to wypieka dowiedziałem się, że nie pieką i piekli nie będą. Proponuję odebrac
      rejestrację.
      • velda Re: Zakopane zniknęło z rynku 08.07.07, 19:10
        to wypieka dowiedziałem się, że nie pieką i piekli nie będą. Proponuję odebrac
        > rejestrację.


        Racja,oszolom forumowy i obszczymurek "proponuje" ! walnij ty sie w ten pusty
        leb.Kim ty jestes i kogo obchodza twoje propozycje.Jeszcze jeden Ziobro sie odezwal.
    • gryfion Re: Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 20:38
      Żebyś widział jak się robi dobrą kiszoną kapustę albo znamienite wino. Nóżki w beczkę i chodzimy. Teoretycznie są nóżki myte.
    • mppmpp Jeśli można za coś kochać Polaków to za pomysły! 08.07.07, 21:50
      Brawo! :D :D Jak chce sobie coś kupić, to nie będzie mi urzędnik w Brukseli mówił jak to ma być zapakowane... Miłej zabawy!
    • marijuan3 Zakopane: bryndza zniknęła z rynku 08.07.07, 23:24
      jakieś sprzeczne relacje są :P no ale dobra, niech będzie :P niech wróci :)
    • kazik_b4 gorale nie maja bryndzy? A to bryndza! 09.07.07, 01:28
      Ale jak maja dudki, to moga bryndze gdzie indziej kupic?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka