Dodaj do ulubionych

Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera

10.07.07, 23:47
Miałeś chamie złoty róg...
Obserwuj wątek
    • maureen22 Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera 11.07.07, 00:02
      po prostu są wakacje
      • konread Re: Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera 11.07.07, 00:20
        maureen22 napisała:

        > po prostu są wakacje

        Czyżbyś sądził że to wszystko z troski o dziennikarzy, którym utrudnia trochę
        żywot zawodowy "sezon ogórkowy"? :)))
        • h5n1_kaczory Ja mam wakacje, Ty masz wakacje, ale parlament 11.07.07, 01:27
          NIE MA WAKACJI!

          Posłowie w tym roku nie będą mieli wakacji. Cały parlament będzie
          pracował, aż wprowadzi wszystkie niezbędne ustawy. Ustawy dotyczące jak
          najszybszej realizacji ANIMACJI, którymi Polska wygrała batalię o EURO 2012.

          Jeśli nie to do "Białego miasteczka" przyjadą kibice piłki nożnej i wtedy
          zobaczymy...
          • tetlian Re: Ja mam wakacje, Ty masz wakacje, ale parlamen 11.07.07, 05:55
            Konsekwencje tego są niewyobrażalne.
      • mk968 Re: Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera 11.07.07, 13:46
        nic było to samo i będzie to samo
    • oryganion1 Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera 11.07.07, 00:02
      Nie ma takiego kraju na swiecie

      na gebach Bog, Honor i Ojczyzna

      w rzeczywistości hanba
    • gajowy_marycha Re: Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera 11.07.07, 00:21
      > Pytany, jakimi argumentami przekonywano Samoobronę, powiedział, że chodziło o
      to, iż "szkoda, żeby rozpadała się koalicja, kiedy mamy jeszcze tyle do zrobienia".

      "mamy jeszcze tyle do zrobienia"???

      hehe. niezly eufemizm

      • swoboda_t Re: Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera 11.07.07, 00:28
        >>Według niego, okazało się, że "roztropność przeważyła nad pochopnymi
        decyzjami, to jest informacja dobra".
        Pytany, jakimi argumentami przekonywano Samoobronę, powiedział, że chodziło o
        to, iż "szkoda, żeby rozpadała się koalicja, kiedy mamy jeszcze tyle do
        zrobienia"<< Ehh, Kuchciński, Kuchciński. Łatwo ci przychodzi wciskanie tych
        kitów. "Przekonaliście" Samoobronę jednym zdaniem - "zostajecie w koalicji,
        albo urwie się koryto". Oczywiście w imię dobra Polski. I oczywiście w imię
        dobra Polski SO wykazala "roztropność". Rany, jakie to wszytsko wtrętne, te
        całe szamborządy.
    • tege Tylko debil nie widzi, że tu chodzi o Rydzyka ;] 11.07.07, 00:22
      Chodzi przecież od odciągnięcie uwagi od guru sekty. I to się udało. Teraz media
      będą spekulowały, jakie będą możliwe scenariusze, a tak naprawdę jest tylko
      jeden - ta cudowna koalicja będzie trwała dalej ;]...
      A sprawa "taśm Rydzyka" zdąży w międzyczasie przycichnąć, dokładnie tak jak
      sprawa "taśm Beger"... Kaczyńscy są w stanie sprzedać własną godność (na miejscu
      żony prezydenta strzeliłbym mu w pysk), byle tylko utrzymać się przy władzy
      (czyt. utrzymać przychylność ojca wszechmogącego z Torunia) ;]
    • bugmenot.com Przystawki będą teraz siedzieć cicho, zdaje się, 11.07.07, 00:25
      że Kaczory na każdego z nich jakiegoś haka mają.
    • eva15 Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnicy 11.07.07, 00:25
      Z odwołania/powrotu/odwołania/etc Leppera i z afery Rydzyka wynika mniej więcej
      poniższe:

      1. Nie ma takiej prowokacji, wpadki, afery medialnej odnośnie Kaczyńskich na
      którą bracia mniejsi nie znalaleźliby NATYCHMIAST jeszcze większej afery-
      przebitki jako sprawnej medialnie kontry.

      2. Bracia i ich PiS nie pasują zupełnie do dzisiejszej Europy konsensusu i
      kulturalnych dyskusji. Są niczym dwóch zakompleksionych, kłótliwych,
      wrzaskliwych ekonomów w gumiakach i z nahajką w salonie arystokracji pijącej
      herbatę z niezwykle KRUCHEJ chińskiej porcelany. Tak mniej więcej są tam w
      każdym razie odbierani.

      3. Ale w waleniu sztachetą między oczy i w czerep są NIE do zwyciężenia. I na
      NIC tu zsumowane siły GW, Wprost, PO i innych. Ich sztacheta jest co prawda
      ROWNIE brutalna, ale ZAWSZE o parę cm za krótka....

      Wprost napociła się jak dzika. I co? Ano pstro. Lepper, dzięki Kaczemu
      cwaniactwu, ukradł jej widowisko.
      • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 00:31
        Bo to skuteczni politycy, nie miernoty. Twardo zmierzają do celu.
        • c.rayback Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 00:40
          Twarda polityka nie polega na klamstwie,niedomowieniach i zamordziu.Kaczor pogrywa,bo na trafil na takich z ktorymi moze.A gra sie tak jak przeciwnik pozwala.Na tym tle moze wydawac Ci sie guru polityki.
          • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 01:15
            Może nie guru polityki, ale zdecydowanie górują nad niezdecydowanymi Tuskiem i
            Rokitą.
            Nie są też aferałami, których była ogromna ilość wśród polskich polityków, np.
            prawie wszyscy przywódcy SLD.
            • obrazoburca Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 01:57
              moon5 napisała:

              > Może nie guru polityki, ale zdecydowanie górują nad niezdecydowanymi Tuskiem i
              > Rokitą.

              Ależ żadne z nich orły, ot, zwykłe papugi.
              Porównaj te dwie (trzy) wypowiedzi:
              pl.youtube.com/watch?v=VIxwv2da46M
              pl.youtube.com/watch?v=ZZgUC7nRSwI
              Polecam oglądnięcie naprzemiennie ze dwa, trzy razy.

              poza tym, zupełnie idiotycznie brzmią słowa o 'niezdecydowaniu' Tuska, kiedy Tusk jako przeszkoda do pełni władzy Kaczyńskich jest demonizowany przez owych, i każda jego inicjatywa jest blokowana z góry i w celu wyeliminowania go ze sceny politycznej.

              Inna sprawa, że przy agresywnym kibolu, spokojnie tlumaczacy przechodzień zawsze bedzie wyglądał śmiesznie.

              > Nie są też aferałami, których była ogromna ilość wśród polskich polityków, np.
              > prawie wszyscy przywódcy SLD.

              a kim są?
              Rozwrzeszczanymi przekupkami, przekrzykującymi sie z cała reszta swiata.
              Ot, zwyczjne stado rozkwakanych kaczek.

              Wiesz, jest takie stare powiedzenie, że krowa, która duzo ryczy, to mało mleka daje.

              I chyba jakieś zierenko prawdy w tym jest.
              • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 14:51
                Tusk nie nadaje się w ogóle na polityka. Ma zbyt słabą odporność psychiczną i
                brak mu wizji własnej polityki. Wypłynął głównie ze względu na miłą
                powierzchowność i elastyczny kręgosłup moralny.
                • obrazoburca Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 15:15
                  czego nie mozna powiedzieć o Kaczyńskich: Zero powierzchowności miłej, zero kregosłupa moralnego, zero elastyczności...
                  • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 15:18
                    Kręgosłup moralny ma być twardy, nie elastyczny.
                    • obrazoburca Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 15:27
                      Przykładem twardosci moralnego kręgosłupa Inkwizycja, Rydzyki i inne towarzycho.

                      nie zapominaj, że moralność sie zmienia.
                      • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 15:49
                        Jeśli chodzi o Kaczyńskich, to od dłuższego czasu uważam, że "cel uświęca
                        środki". Nieistotny jest wygląd zewnętrzny, ani sposób bycia, ani metody
                        działania (byleby nie było akcji mogących zaszkodzić uczciwym ludziom w tym kraju).
                        Kaczyńscy zostali wybrani po to, by ostatecznie zdławić opisaną przez
                        Ziemkiewicza chorobę ( R.A. Ziemkiewicz "Michnikowszczyzna.Zapis choroby" ).
                        Opisywał to także Łysiak oraz inni pisarze i publicyści.
                        Ale jeszcze istotniejszym powodem powierzenia im władzy w kraju było zdławienie
                        mniejszych lub większych, patologicznych układów, tak bardzo charakterystycznych
                        dla IIIRP. Zbyt wiele jest, mniej lub bardziej dosłownych, ofiar tej
                        postkomunistycznej, 16 lat trwającej republiki kolesi, byłych esbeków i innych
                        mętów, aby teraz analizować metody działania Kaczyńskich. Nb, Jeśli chodzi o
                        same WSI, to dopiero Macierewicz je rozwiązał. Jak powiedział Ziemkiewicz, ta
                        sytuacja była tak patologiczna, jak gdyby Gestapo działało w Niemczech do 1968 roku.
                        • obrazoburca Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 12.07.07, 01:30
                          tak jak wspomniałem wyżej:
                          Moralność jest zmienną kulturową, a cel wcale nie uswięca środków, bo cele są zbyt subiektywne, by mozna było je uświęcać.

                          Historia zawsze rozlicza jedynie środki, jakie zostały uzyte przez opetanych celem 'przywódców'.

                          Czy sądzisz, że Hitler był 'zły'?
                          Nie zapominaj, że Hitler został wybrany w demokratycznych wyborach, przez wiekszość narodu, która zgadzała się z jego celem i metodami uzytymi dla jego realizacji.

                          Czy sądzisz, że Stalin był 'zły'?
                          Nie zapominaj, że Stalin był ukochanym przez miliony ludzi przywódcą, w ich mniemaniu wyzwalającym ich z 'kapitalistycznego jarzma'.

                          Cel jest zalezny jedynie od rodzaju użytej dla zdobycia i utrzymania władzy propagandy.

                          Smutne jest to, ze 'ukochani przywódcy' zawsze żeruja na strachu, nienawisci, msciwosci, arogancji....

                          Nie możemy powiedzieć, ze 'cel uświęca środki', bo to jedynie środki tak naprawde mają znaczenie.

                          Wiem, ze nie jesteś 'wierząca', ale cisna mi sie tutaj na usta slowa jednego z najmadrzejszych w moim odczuciu ludzi, którzy chodzili po tej ziemi:

                          "czyń innym tak, jak bys chciał, aby tobie czyniono..."
                          I nie sądze, zeby któryś z Kaczyńskich czy innych Giertychów chciał, żeby wyzywali go od zboczeńców, krzyczeli w ich kierunku o knajactwie, określali ich mianem 'samego zła', 'szatanów', zdrajców....
                          Bez względu na to, w imię czego ktoś by chciał to robić.

                          Jak wspomniałem juz dwukrotnie:
                          Standardy moralne się zmieniają, słuszność celów jest weryfikowana i odrzucana przez historię; zmieniają się święci, świętości....
                          a poczucie krzywdy przez umoralnianych na siłę ludzi zawsze boli tak samo.
                          Emocja, ból, głod, strach...
                          Jeśli istnieje jakikolwiek Bóg, to mysle, ze tylko z tego będzie nas rozliczał.

                          "bo jaka miarą mierzysz, taką i tobie odmierza, a jeszcze przydadzą."

                          Być może brzmie jak kaznodzieja, ale mysle, że mam prawo uzywać tych słow w odniesieniu do Kaczyńskich, Giertychów, Rydzyka i innych 'odnowicieli', bo oni sami sie na ow autorytet powołuja.

                          Zapominasz tez o faktycznej roli parlamentu.
                          Posłowie sa wybierani do sejmu po to, żeby rozwijać kraj, dostosowywac prawo do rozwoju moralnego, gospodarczego; żeby pilnować porzadku, dbac o poczucie wolnosci, nakręcac gospodarke...

                          a nie po to, żeby rozliczać poprzedników.

                          To troche tak, jak bym zatrudnił zamiatacza ulic i płacił mu pensje, a on zamiast machać miotłą ganiałby wszystkich swoich poprzedników za to, ze w jego mniemaniu źle zamiatali moja posesje.

                          Czy będzie od tego czyściej?
                          Czy w ten sposób uczciwiej zarobi swoje pieniądze ten zamiatacz?

                          Kaczyńscy okradaja mnie, Ciebie i reszte podatników biorąc pieniądze, na które nie pracuja tak, jak powinni.

                          Czym się różnia od rzekomo nieuczciwych poprzedników?
                          • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 01:55
                            obrazoburca napisał:

                            Czym się różnia od rzekomo nieuczciwych poprzedników?

                            Jeśli naprawdę uważasz, że poprzednicy Kaczyńskich byli uczciwi, to ta dyskusja
                            między nami nie ma chyba sensu.
                            • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 02:05
                              Poza tym, wielu z tych starych "zamiataczy" nadal jest wysoko na róznych
                              stanowiskach i trzeba pilnować, czy dobrze pracują.

                              Kaczyńscy rok temu wykryli "grupę trzymająca Ministerstwo Finansów", aresztowali
                              dealera w rządzie, itd.
                              A ten słynny lekarz nie był aniołkiem, a zwykłą mendą.
                              • obrazoburca Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 15:01
                                > Poza tym, wielu z tych starych "zamiataczy" nadal jest wysoko na róznych
                                > stanowiskach i trzeba pilnować, czy dobrze pracują.

                                Od tego jest policja, prokuratura... i jeszcze kilka innych instytucji.
                                A Kaczyńscy sa od dostsowywyania prawa do prwa miedzynarodowego; od plnowania bezpieczeństwa granic, handlu z innymi krajami i kilku jeszcze innych rzeczy.

                                Uprawianie polityki w czasie pracy posła (ministra) i za pieniądze podatników ma swoja nazwę, któa pojawia sie w Kodeksie Karnym.
                                Zresztą pojawia się w nim jeszcze wiele innych warunków, których spełnianiem moga się poszczycić nasi goownodowodzący.

                                > A ten słynny lekarz nie był aniołkiem, a zwykłą mendą.

                                Który?
                                Ten, którego minister Ziobro nazywając mordecerca popelnił przestepstwo?
                                • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 15:25
                                  Nie czytałeś na Onecie i gdzie indziej zeznań pielegniarek z jego oddziału?

                                  Gdy prześwietlenie wykazało, że w sercu pacjenta pozostał gazik, nie zarządził
                                  drugiej operacji w celu wyjęcia go, co było praktykowane w takich wypadkach.

                                  Poza tym nakazał kiedyś pracownikom usuwanie znaczników z gazików operacyjnych,
                                  a znaczniki są tam po to, aby można było po operacji stwierdzić, czy żadne
                                  szmaty nie pozostały w ciele pacjenta po operacji. Chciał sobie zaoszczędzić
                                  pracy, a materiały opatrunkowe pozostawione w ciele pacjenta mogą doprowadzić do
                                  śmierci, i zdarzył sie właśnie taki przypadek. Stąd tak mocne słowa Ziobro.

                                  A sanitariusze w Łodzi też nie zabijali pacjentów?
                                  Nie jestem w stanie zrozumieć Twojej nienawiści do obecnego rządu.
                                  • obrazoburca Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 15:43
                                    Czytałem wiele różnych rzeczy. Czytałem onet, wp, gw, interię, i parę jeszcze innych portali.

                                    Czytałem również Ustawę Zasadniczą, Kodeks Karny, Kodeks Cywilny, i kilka innych aktów prawnych, i wiem, ze od wydawania wyroków sa sądy, a tak długo, jak (przed sądem) nie udowodni się komuś winy), człowiek oskarżony jest niewinny.

                                    Nie wiem, czy ten lekarz jest winny zarzucanych mu czynów, i.... nie interesuje mnie to.
                                    Wiem nartomiast, że nagonka medialna, jaka przeprowadzio PiS (w osobie ministra Ziobry) doprowadziła do śmierci przynajmniej kilku osób, które nigdy nie dostały (i wiele nie dostanie) organów do przeszczepów, bo ludzie po obejrzeniu tego całego szoł wycofali swoje zgody na oddanie własnych narzadów po smierci.
                                    O ludziach, których doktor nie zoperował, bo siedział w tym czasie w areszcie nie wspominam nawet.

                                    Bez wzgledu na to, czy lekarz był winnyc czy nie, nikt nie powinien mówic o tym głosno, tylko przetrącic go (jesli był winny) po cichu.

                                    Mogę z czystym sumieniem powiedziec, że Ziobro (i reszta PiSu) ma krew na rękach; maja na rękach krew tych wszystkich ludzi, którzy dzieki temu całemu cyrkowi nie zaczerpna ani jednego oddechu wiecej.

                                    > A sanitariusze w Łodzi też nie zabijali pacjentów?

                                    Sanitariuszami w Ł0dzi nie ajmował sie parlament, tylko prokuratura i sady, poza tym, nikt nie nazwał nikogo mordercą przed zapadnięciem wyroku sądu, więc ten temat jest OT.

                                    > Nie jestem w stanie zrozumieć Twojej nienawiści do obecnego rządu.

                                    nie nienawidze ich, wręcz przeciwnie: jest mi ich straszliwie żal.
                                    To oni mnie nienawidzą, a pomimo wszystko im współczuje.
                                    I współczuję ich wyborcom.

                                    I wiesz, czas jakiś temu pomyslałem, że przy najbliższych wyborach oddam swój głos na PiS.
                                    Poprostu ciekaw jestem, co z tego wyniknie, i jak dobiorą się w końcu do tyłków swoim wyborcom (kiedy braknie 'obcego' wroga).

                                    Juz to przerabialiśmy za komuny, a jak wiadomo historia lubi sie powtarzać.
                                    Zresztą te dwa materiały filmowe, które Ci podlinkowałem każą przypuszczac, ze niedługo to ju znastąpi.
                                    • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 16:01
                                      Nie wiem, dlaczego twierdzisz, że obecny rząd Cię nienawidzi?

                                      "to oni mnie nienawidzą"
                                      • obrazoburca Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 16:03
                                        bo oni nienawidzą każdego, kto mysli inaczej niz oni.
                                        W końcu jarek sam wykwakał, że on jest 'samo dobro', a inni to 'samo zło'.

                                        a jka wiemy, kazdy 'dobry katolik' nienawidzi zła i walczy z nim.
                                        Tak jest, czy nie?
                                        • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 16:25
                                          To nie katolik walczy ze złem, ale każdy mądry człowiek.
                                          • obrazoburca Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 17:10
                                            żaden mądry człowiek nie walczy ze złem.

                                            'zło' jest pojeciem religijnym, światopogladowym.... uwarunkowanym emocjonalnie.

                                            zaden mądry człowiek nie może walczyc ze złem, bo dla mądrego człowieka 'zło' nie istnieje.
                                            Istnieja tylko zjawiska i ich konsekwencje.
                                            • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 17:28
                                              Przecież ja nie traktuje zła jako zjawiska samego w sobie, ale piętnuję te
                                              działania, które niosą zło dla innych.
                                        • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 14.07.07, 17:24
                                          Kaczyński ma swój specyficzny ton wystąpień publicznych, może w jakiś sposób
                                          podobny do Gomułki, ale nie można ich utożsamiać. To manipulacja. Opisał to
                                          niedawno Ziemkiewicz w Gazecie Polskiej:

                                          Na przykład Gomułka - str.32
                                          Rafał A. Ziemkiewicz

                                          Władysław Gomułka znowu jest na fali. Po prostu nie sposób wziąć do ręki gazety,
                                          żeby znowu nie było w niej czegoś o Gomułce. No, jeszcze o Gontarzu, Misiornym i
                                          innych takich. Ale te nazwiska dziś mało komu coś mówią. A o towarzyszu
                                          Wiesławie wszyscy słyszeli.

                                          Słyszeli przede wszystkim, że miał on antyinteligenckie kompleksy. Że jako
                                          człowiek kompletnie niewykształcony – z zawodu ślusarz – nienawidził
                                          intelektualistów chorobliwie. Dlatego, oczywiście, że im zazdrościł, że gryzła
                                          go zawiść, iż intelektualiści tacy mądrzy, a on nie. Skąd to wiemy? Oczywiście,
                                          ze wspomnień żyjących w czasach Gomułki intelektualistów.

                                          Owe antyinteligenckie kompleksy Gomułki to dla dzisiejszych obrońców III
                                          Rzeczypospolitej po prostu skarb. Skoro Gomułka nie lubił intelektualistów, to
                                          jasne, że kto nie pada na twarz przed, dajmy na to, sygnatariuszami krakowskiego
                                          apelu w obronie demokracji albo warszawskiej konferencji tria
                                          Kwaśniewski–Olechowski–Wałęsa, ten jest jak Gomułka. Też go gryzą kompleksy
                                          wobec mądrzejszych od siebie. Nie poważasz profesora Geremka, nie przyznajesz
                                          racji redaktorowi Michnikowi, nie zachwyca cię rzymska poza mecenasa Widackiego
                                          – jasna sprawa, gomułkowskie kompleksy.

                                          To proste jak cep, ale, niestety, z tymi kompleksami Gomułki to nie było wcale
                                          tak. Sięgnijmy po świadka z epoki, świadka, który towarzysza Wiesława nie miał
                                          żadnego powodu lubić – Marka Hłaskę. W swoich „Pięknych dwudziestoletnich” pisze
                                          on, że to, co Gomułka czuł wobec intelektualistów, to bynajmniej nie była
                                          zawiść. To była pogarda. Przez kilka lat Gomułka siedział w ciężkim stalinowskim
                                          więzieniu. Przygotowywano mu pokazowy proces – na to konto każdy, kto go znał,
                                          narażony był na aresztowanie i tortury. W każdej chwili mógł zostać rozstrzelany
                                          – komuniści jak każda mafia nie tolerowali odstępców. W tym czasie wielcy polscy
                                          intelektualiści pisali hymny na cześć jego oprawców, a Gomułkę, zgodnie z
                                          prikazem mieszali z błotem. A potem Gomułka prosto z pierdla trafił na stołek
                                          genseka – wśród komunistów, jak w każdej innej mafii, nie takie rzeczy były
                                          możliwe – i wszyscy ci wielcy intelektualiści z dnia na dzień zaczęli pluć na
                                          Bieruta, na Bermana i innych, a jemu, Gomułce, bić brawo i składać hołdy.

                                          Gomułka nie miał im czego zazdrościć. Po prostu uważał owych intelektualistów za
                                          zwykłe szmaty, za ludzi, którzy tak samo gotowi są podlizywać się i władzy, i
                                          opozycji, jeśli akurat dostrzegą swój zysk. Może nie miał racji – ale Hłasko
                                          niewątpliwie ma rację, że to właśnie była przyczyna, dla której tak a nie
                                          inaczej traktował peerelowskich literatów.

                                          Czy to coś zmienia? Nie wiem. Ale czasem mam wrażenie, że zajadli obrońcy III
                                          RP, wciąż przyrównując swych oponentów do Gomułki, mają więcej słuszności, niż
                                          sami sądzą.
                                          • obrazoburca Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 15.07.07, 01:17
                                            > Kaczyński ma swój specyficzny ton wystąpień publicznych, może w jakiś sposób
                                            > podobny do Gomułki, ale nie można ich utożsamiać.

                                            Alez ja ich nie utożsamiam.
                                            wykazuje poprostu, ze uzywaja tej samej propagandy, tej samej nienawiści, tego samego szczucia.

                                            słowa, pojecia, emocje...

                                            I nie winikam w 'cel', bo ten, jak juz napisałem nie ma znaczenia (choc jest identyczny: Walka z wrogiem 'klasowym', który ma na celu zniszczenie tego, cośmy z takim trudem wybudowali).

                                            A skad się biorą ich kompleksy czy ich brak, to juz sprawa dla psychiatrów.


                                            Oni poprostu uzywaja tej samej propagandy, a głyupi 'naród' łyka ja tak samo.
                                            Polecam uwaznie przeanalizowanie '1984' Orwella.
            • 2lkad1 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 06:17
              Moonshine? Dzisiaj tego było za dużo.

              "NIE SĄ AFERAŁAMI"
              Dobre.
              • moon5 Re: Kaczki lepiej walą sztachetami niż przeciwnic 11.07.07, 14:03
                Troll
    • kraq S_A_M_O_O_B_O_R_A sie tak latwo nie da!!!!1 11.07.07, 00:35
      oderwac od koryta!!!!!:) na tyle instynktu zachowawczego, to te wiejskie
      polglowki bez matury maja. cieple posadki trafily sie im jak slepej kurze
      ziarno. ja na nich pluje a lizaliby moje podeszwy, jak by tylko mieli cien
      nadziei, ze dzieki temu zachowaja miejsce przy korycie:)))) myslalem, ze
      pier.... ze smiechu jak widzialem tego ich maksymiuka (tez mi autorytet
      partyjny buhehe), ktory zenil kity, ze zostaja w koalicji dla dobra
      polski. :)))) tego kto kupuje takie gadki, bym wyslal na obserwacje do
      psychiatryka:))) czy sie da upasc jeszcze nizej???
    • e-kibel Dzicz 11.07.07, 00:53
      Samoobrona nie wyjdzie z koalicji, nawet jak PiS nasrał im na głowę.Samoobrona
      nigdy nie wyjdzie, to korytko jest apetyczne.Giertych z kolei boi sie o swoje
      zlote stanowisko.Gdyby odbyly sie wybory dzisiaj, to lpr i samoobora drzwi mają
      zamkniete.To zwykły chlew.Pogonić te zwierzęta i dać Filipka na wice
      premiera.Śmiechu ogrom.
      • 5.5stopy Gorycz tropików 11.07.07, 11:56
        Kaczyński i gorycztropików<a href="www.gorycztropikow.pl" target="_blank">Kaczyński i gorycz
        tropików</a>
    • util Wynika ostatecznie to, co każdy rozsądny wie. 11.07.07, 01:02
      To, że Lepper, Łyżwiński, Hojarska, Beger, Filipek, Maksymiuk i inni znaleźli się w polityce i ostatecznie u władzy zawdzięczamy ich niepohamowanemu i niespotykanemu apetytowi na zaszczyty oraz trosce o własne konta.

      Bez polityki, która nagradza brutalnych, bezwględnych i wypranych z przywoitości koniunkturalistów ci ludzie byliby NIKIM. Siedzieliby pod cela za wyłudzone pieniądze, gwałty, fałszerstwa i pospolite przestępstwa. W najlepszym razie prowadziliby masarnie lub chlewnię. Wierzę, że ten moment jeszcze nadejdzie i warcholstwo zostanie zaprzężone przez los do uczciwej pracy fizycznej.
    • radiomarian Farsa za nasze pieniadze 11.07.07, 01:02
      fajnie sie chlopaki bawia za NASZE 12 tys zlotych miesiecznie plus wydatki i
      rzadowe limuzyny...
      • drojb Tu nie o farsę chodzi! To ważne! 11.07.07, 01:32
        A. Lepper, który może jest gorzej wykształcony, ale tak samo sprytny (a może i
        inteligentniejszy) jak Jarek, nauczył się schematu Jarkowych intryg, więc stał
        się niebezpieczny. ZATEM należy go zastąpić Maksymiukiem, który jest
        przygłupem, w dodatku spolegliwym.
        PS. to nie jest analiza zwolennika Samoobrony. Leppera nie lubię!
    • te_rence Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera 11.07.07, 02:09
      Płoń, płoń, nie ma litości
      Dla tych, co czynią ohydę
      Płoń, płoń, koniec radości
      Płomienie szaleją po ohydy wstydzie
      Uważaj, tu trwa ohydy przewalanie
      Polityczne frakcje dzielą się, jednoczą
      Drewniane ławy nad rozumne rozmowy
      To trupy żywe bełkoczą

      Nie pytaj o bełkotu logikę
      Jest celem samym w sobie, mówię poważnie
      Szmer i okrzyki dla oszustwa ludności
      W imię prawa
      W imię sprawiedliwości

      Płoń, płoń, płoń parlamencie
      Spali cię ogień na historii zakręcie
      Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze
      Trupy się bawią też za twoje pieniądze

      Radzą już siódmą godzinę
      W jaki sposób się wzbogacić i swoją rodzinę
      Ja jestem ustawodawcą i poniekąd rządzę
      Rządzić chcę za coraz większe pieniądze
      Jestem tu siedzący i ty mnie wybrałeś
      Nawet jeśli nie głosowałeś
      I mam nadzieję, że wszystko rozumiesz
      Że chcesz, czy nie chcesz, ale mnie utrzymujesz

      Płoń, płoń, płoń, parlamencie
      Spali cię ogień na historii zakręcie
      Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze
      Trupy się bawią też za moje pieniądze!!!
    • jan3211 Premier dostanie Oskara - za komedię medialną ? 11.07.07, 03:53
      Powinno sie rozdawać Oskary politykom, bo artysci kina przy nich to
      beztalencia. Premier Jarosław K. jest stuprocentowym faworytem do pierwszego
      Oskara za komedię w odcinkach, graną przez naturszczyków z Samoobrony .
      Giertych jest mistrzem drugiego planu.
      Komiedia pod tytułem "Milionowa Łapówka" będzie przywoływana jeszcze kilka razy
      w zależnosci od liczby potknięć O.Rydzyka.
      • zegnajsmutasie A co na to Polonia Amerykanska ? 11.07.07, 04:09
        posluchaj polonijnego radia z Nowego Jorku :

        www.radiorytm.com/sluchaj.htm
    • ak8131 Za wczesnie sie POpaprancy i inne GWno cieszylo. 11.07.07, 04:20
      • 2lkad1 Re: Za wczesnie sie POpaprancy i inne GWno cieszy 11.07.07, 06:13
        Za wczesnie. Fakt. Myśleli, że tylko Lepper poleci. A poleci cały rząd. A
        Kaczuszki pójdą siedzieć - kwa kwa kwa.
      • a.k.traper Mozesz nam powiedziec z czego tu sie mozna cieszyć 11.07.07, 06:55
        Pomylił ci sie mecz gminny z bardzo waznym zajeciem jakim jest zarządzanie
        państwem. Idź juz do tej swojej piaskownicy, popluj z kolegami ale nie bierz na
        umysł za duzo, lepiej cos na plecy, wiecej pozytku.
    • kelowna Niestety tragedii Polski ciag dalszy!!! To bylo 11.07.07, 04:39
      pewne,ze SO stolkow dobrowolnie nie opusci. Nie rozumiem jak mozna sie
      cieszyc,ze ta koszmarna koalicja pod wodza kurdupli jeszcze potrwa. Przeciez ci
      ludzie sa bez honoru i jedyna ich mysla przewodnia jest myslenie o swoich
      osobistych interesach. Osoby bez kompetencji, wiedzy, kultury zajmuja
      najwazniejsze stanowiska w kraju. Tragedia.
    • pies_na_lewizne Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera 11.07.07, 04:40
      GazWyb podaje:

      > Według niego, okazało się, że "roztropność przeważyła nad pochopnymi
      > decyzjami, to jest informacja dobra".

      > Pytany, jakimi argumentami przekonywano Samoobronę, powiedział, że chodziło o
      > to, iż "szkoda, żeby rozpadała się koalicja, kiedy mamy jeszcze tyle do
      > zrobienia".

      Madrosc i troska o panstwo zwyciezyla.

      Nie mniej latwo zrozumiec stanowisko Leppera, ktory zazadal aby do piatku
      publicznie przedstawiono mu zarzuty w stosunku do jego osoby, jak i zapewne
      podstawy na jakich sa bazowane. Tym bardziej, ze teraz okazuje sie iz dokumenty
      w sprawie przekwalifikowania dzialki w mragowie byly sfalszowane.

      Chyba nikt nie sugeruje ze to sam Lepper sfalszowal te dokumenty albo ze bral
      udzial w ich falszowaniu, albo ze byl swiadom tego ze byly (s)falszowane?

      • pies_na_lewizne Re: Tytul mial brzmiec "Gwno wynika" 11.07.07, 04:41
        • krzynia.c Samoobrona jeszcze na tym zyska 11.07.07, 05:32
          Jeżeli kwity na Leppera okażą się zbyt cienkie,to oborniacy ścisną Jarusia za
          jaja tak mocno że da im co zechcą,a Lepper będzie i tak rządził tylko z
          drugiego szeregu.Nadal wydaje się że w tym państwie najważniejszą osobą jest
          T.Rydzyk i to pod niego rozdaje się karty.
    • me2free "szkoda, żeby rozpadała się koalicja, kiedy mamy j 11.07.07, 05:28
      jeszcze tyle do zrobienia". - Czyli sa jeszcze obszary panstwa do zawlaszczenia,
      albo zepsucia? Cwaniaczaki, niezle sobie wykombinowali, pod szandarem "dobra
      kraju" realizuja program dobra partii kolicyjnych.
      • krzynia.c Świnia od koryta sama nie odejdzie-to fakt 11.07.07, 05:34
    • mojeon Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera 11.07.07, 05:43
      wywalic reszte chamow i cwaniakow majacych zatargi z prawem, oczyscic sejm z
      przestepcow, a leppera buraka numer jeden do wiezienia!!!
    • amanasunta Misterna gra ,tylko czy nie za dużo grzybów w tym. 11.07.07, 05:52
      barszczu?
      1.Podpuścić CBA?Bardzo proste.
      2.Sfałszować wniosek?Banał(PS.Czy ktoś ma JESZCZE watpliwości DLACZEGO Premier
      nie ma konta?)
      3.Wspólne śledztwo ,,wolnych mediów''? To już było.
      I ostatnie NAJWAŻNIEJSZE pytanie:
      Czy aż tylu zabiegów trzeba ,żeby LiD z Olkiem i Geremkiem PRZEJĘLI WŁADZĘ W
      SPOSÓB DEMOKRATYCZNY,wdzięki ,znanym juz w skali ,,mikro'', zabiegom w stylu
      kompromitacja AWS ?
      Rada dla ,,mieszaczy'':
      Uważajcie tylko żeby warzona przez was zupka się wam wylała i nie
      poparzyła :))))
      • 2lkad1 Re: Misterna gra ,tylko czy nie za dużo grzybów w 11.07.07, 06:28
        amanasunta napisała:

        > barszczu?
        > 1.Podpuścić CBA?Bardzo proste.
        > 2.Sfałszować wniosek?Banał(PS.Czy ktoś ma JESZCZE watpliwości DLACZEGO
        Premier nie ma konta?)
        Ty za dużo wiesz, Amanasunta. Wiesz, że w CBA pracują kretyni, których byle LiD
        może podpuścić. Wiesz o sfałszowanym koncie Premiera?
        Czy ty się, kotku zamykasz na noc porządnie?
    • 2lkad1 Re: N.I.C.Q.U.E 11.07.07, 06:06
      Prawy i sprawiedliwy Kuchciński pytany, jakimi argumentami przekonywano
      Samoobronę, powiedział, że chodziło o to, iż "szkoda, żeby rozpadała się
      koalicja, kiedy mamy jeszcze tyle do zrobienia".
      Po waszemu - Zora - jeszczio nie wsio zworowano.

    • qwer10 Re: Co wynika z odwołania Andrzeja Leppera 11.07.07, 08:19
      "szkoda, żeby rozpadała się koalicja, kiedy mamy jeszcze tyle do zrobienia"

      rofl...
    • naturat Psy szczekają a karawana jedzie dalej 11.07.07, 08:20
      nic nie wynika
    • kazik_b4 wynika ze Lepper jest tymczasowo odwołany ... 11.07.07, 12:07
      • wet3 Co wynika z odwolania Leppera. 14.07.07, 22:14
        NIC! Sprawy potocza sie takl samo jak dotychczas, niezaleznie od decyzji
        Leppera czy tez poboznych zyczen czerwonej i POpapranskiej opozycji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka