Dodaj do ulubionych

OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie zdr...

    • red.t.fox.life dr.Pukiel und dr.Underground bizmesmeny medyczne 17.07.07, 16:57
      bardzo powźne bizmesmeny medyczne...
      • czyzyk33 Więzienie zamiast szpitala w Gliwicach.. 17.07.07, 17:05
        Było to oczko w "głowie" prof. Religi. Teraz "szpitalem" zajmuje się
        prokuratura i CBA. Trudno się dziwić min. Relidze, że nie ma głowy do rozmów z
        lekarzami i pielęgniarkami.
        Osoby pod lupą CBA - Sośnierz, Religa…c.d.n
        Więzienie zamiast szpitala?
        Śląski Uniwersytet Medyczny (jeszcze niedawno Śląska Akademia Medyczna) chce
        sprzedać szpital-widmo stojący na granicy Gliwic i Zabrza. Budowany od
        trzydziestu lat jako Akademickie Centrum Medyczne (ACM) miał mieścić prawie
        1500 łóżek na 32. oddziałach. Jak się dowiedział "Dziennik Zachodni", 12-
        piętrowy obiekt, posiadający dwie kondygnacje podziemne, wzbudził
        zainteresowanie Centralnego Zarządu Służby Więziennej.
        Czy budynek nazywany "jednym największych skandali inwestycyjnych XXI wieku"
        stanie się więzieniem? - stawia pytanie "DZ". (Dziennik Zachodni, Wtorek, 3
        lipca 2007
        *Andrzej Sośnierz, od 1991 lekarz wojewódzki: - Uznałem, że tego szpitala nie
        warto budować. Rozpuściłem wici, że budynek jest na sprzedaż.
        *1993 r. - prof. Zbigniew Religa oświadcza, że szpitala nic już nie uratuje, ma
        jednak nadzieję na pozyskanie zagranicznych funduszy i stworzenie
        Międzynarodowego Centrum Medycznego.
        * Wtedy szpitalem zainteresowała się Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii Religi.
        Znalazła francuską firmę Européenne de Conseils aux Etats gotową pożyczyć na
        szpital 250 mln dol. "Gazeta" ujawniła wtedy, że firmy nie ma nawet w książce
        telefonicznej i najprawdopodobniej chodzi tu o pranie brudnych pieniędzy.
        *W 1994 r. Religa nie dostaje od NBP zgody na kredyt z Francji. Profesor jest
        jednak uparty. Dwa lata później, kiedy zostaje rektorem, obiecuje, że
        doprowadzi budowę do końca i przeprowadzi do nowoczesnego ośrodka wszystkie
        akademickie kliniki z Zabrza i Bytomia.
        *Podchodzi do sprawy z rozmachem. Wraz z Sałaniewskim wymyślają Akademickie
        Centrum Medyczne - wielki szpital na 1300 łóżek z centrum edukacyjnym i
        naukowym. Wyjeżdżają do Paryża. Wybierają najlepsze firmy: architektów znanych
        z projektu parlamentu europejskiego w Strasburgu i budowniczych Łuku
        Triumfalnego w paryskiej dzielnicy La Défense.
        * 5 maja 1999 roku na budowę wjeżdża na ciężarówce, śpiewając, zespół Śląsk.
        Znów wielka feta. To kolejne wznowienie budowy. - To będzie supernowoczesny
        szpital XXI wieku - zapewnia Religa.
        Uczelnia liczy, że budżet państwa wyłoży 600 mln zł. Jednak w 1999 r. wykłada
        tylko 20 mln. Sałaniewski zapewnia, że na razie tyle wystarczy na rozbiórkę
        zbędnych budynków, tych z lat 70. Na ich miejscu za kilka lat staną imponujące
        gmachy ze stali i szkła. Biskup błogosławi budowę.
        Ale prace trwają zaledwie kilka tygodni. Skończyły się pieniądze.
        *Kilka miesięcy później Religa opuszcza Śląsk i przenosi się do Warszawy.
        Rektorem zostaje prof. Tadeusz Wilczok. Jest nim do dziś. Wiele osób na uczelni
        mówi, że we wszystkim słucha Sałaniewskiego. - Bez przerwy tylko: Adasiu, co z
        tym zrobić? Adasiu, zrób z tym coś! - opowiada pracownik Akademii.
        * Zbigniew Religa nadal go popiera: - Kto mówi, że Centrum nie da się zbudować
        i utrzymać, nie zna się na medycynie i nie widział świata. Tam buduje się tylko
        wielkie szpitale.
        *Andrzej Sośnierz: - To beznadziejna mrzonka. W tym kraju nie ma pieniędzy ani
        na budowę, ani na utrzymanie takiego centrum.
        *2005 r. - Prokuratura Okręgowa wszczyna śledztwo w sprawie ACM. Nowe władze
        akademii liczą, że uda się wyjaśnić, kto jest odpowiedzialny za wydanie
        pieniędzy z zaciągniętej przez uczelnię pożyczki, z naruszeniem prawa o
        finansach publicznych, a tym samym narażenie ŚAM na straty.
        (Ps. Materiały prasowe dostępne w internecie)
    • anty_krzak Trzecia droga - zapraszam do lektury. 17.07.07, 17:03
      po pierwsze:
      www.oecd.org/document/48/0,2340,en_2649_37411_2088432_1_1_1_37411,00.html
      www.buseco.monash.edu.au/centres/che/pubs/wp125.pdf
      www.who.int/whr/2000/en/whr00_en.pdf
      - to trzy istotne linki z punktu widzenia dyskusji o publicznej i prywatnej opiece zdrowotnej. kto ma czas i ochote niech przeczyta calosc, kto nie ma i nie wie co jest w nich zawarte, niech w ogole sie nie wypowiada na ten temat, bo zadna powazna wypowiedz w tym temacie nie moze nie odniesc sie do dokumentow przedstawionych w pierwszym i trzecim linku [oecd i who].
      podsumowanie 20 lat badan jest jasne:

      PUBLICZNA OPIEKA ZDROWOTNA, LUB OPIEKA ZDROWOTNA OPARTA NA BLISKIEJ WSPOLPRACY SEKTORA PUBLICZNEGO I PRYWATNEGO, PRZY WIEKSZOSCIOWYM FINANSOWANIU PODSTAWOWEJ OPIEKI ZDROWOTNEJ POPRZEZ WYDATKI PUBLICZNE ZAPEWNIA LEPSZY POZIOM OPIEKI ZDROWOTNEJ DLA OGOLU OBYWATELI, JEST W OGOLNYM ROZRACHUNKU TANSZA, WYDAJNIEJSZA ORAZ GWARANTUJE MNIEJSZE MARNOTRAWIENIE SRODKOW, W POROWNIANIU DO CALKOWICIE LUB W WIEKSZEJ CZESCI SPRYWATYZOWANEJ OPIEKI ZDROWOTNEJ.

      kropka. koniec. w linku drugim mozecie sie panstwo zapoznac z krytyka pewnych metod i zalozen wykorzystanych przez WHO [nie tylko w tym raporcie]. jednak polecam nastepnie wyszukac dostepne w internecie materialy bedace odpowiedzia na zarzucone nieprawidlowosci. wiekszosc ekspertow wypowiadajacych sie na temat raportu WHO zgadza sie z przedstawionymi wyliczeniami oraz metodologia. to jest fakt, nie spekulacja, twierdzenia oparte na przekonaniach czy domysly.

      po drugie:
      proponowane przez ozzl i centrum a. smitha rozwiazanie jest zle i absolutnie nie do przyjecia. zgadzam sie natomiast ze stwierdzeniem, ze system opieki zdrowotnej wymaga gruntownej przebudowy. ale absolutnie nie w kierunku przedstawionym przez ozzl i centrum a. smitha.

      oto proponowane rozwiazanie problemu:
      glowne argumenty przeciwko publicznej opiece zdrowotnej:
      -dlugie kolejki oczekujacych na bardziej skomplikowane swiadczenia [prawda. tak jest np. w szwecji, uk czy kanadzie. z roznymi lokalnymi roznicami co do mozliwosci 'przeskoczenia' tej kolejki. alternatywa oferowana w sprywatyzowanym systemie ubezpieczen: brak swiadczenia dla czesci zainteresowanych. w zaleznosci od kraju, systemu opieki zdrowotnej i samego zabiegu pewna liczba chorych nie bedzie w stanie pokryc jego kosztow. liczba ta moze wachac sie od kilku procent do 90% i wiecej, w oparciu o zestawienie kosztow uslug medycznych w stanach zjednoczonych, czestotliwosci wystepowania zachorowan, ktore wymagaja leczenie okreslanego jako 'ponad-podstawowe', srednich zarobkow oraz kosztow ubezpieczenia medycznego [USA]. do zabiegow szczegolnie kosztownych, na ktore znaczna czesc, lub wiekszosc spoleczenstwa w krajach gdzie system opieki zdrowotnej jest sprywatyzowany nie bedzie mogla sobie pozwolic, naleza np.: choroby ukladu krazenia wymagajace leczenia operacyjnego oraz dlugotrwalego nadzoru medycznego i pobytu w szpitalu, nowotwory, skomplikowane urazy mechaniczne - czyli kondycje bedace najczestsza przyczyna smierci w krajach rozwinietych]

      - mniejsza ilosc innowacyjnych badan [argument czesciowo prawdziwy. jako punkt odniesienia w wiekszosci opracowan podawane sa USA. specyfika systemu amerykanskiego automatycznie narzuca jednak koniecznosc poszukiwania przyczyn wyzszych wydatkow na badania daleko poza samym systemem opieki medycznej. niezwykle istotnym czynnikiem jest rowniez rola finansow publicznych (jak departament obrony) w fundowaniu owych badan.]

      - wieksze marnotrawstwo srodko [jak udowoniono w podanych przeze mnie dokumentach, argument nie ma pokrycia w rzeczywistosci. prywatny system opieki zdrowotnej wykazuje sie wiekszym marnotrawstwem niz publiczny]

      jakie powinno byc rozwiazanie dla polski:
      indywidualizacja skladek zdrowotnych. calkowita niedorzecznoscia jest sytuacja, kiedy wszyscy obywatele placa taka sama skladke zdrowotna. zmusza to spoleczenstwo do ponoszenia kosztow leczenia ludzi, ktorzy swiadomie prowadza tryb zycia skutkujacy podwyzszonym prawdopodobienstwem powstania sytuacji wymagajacych leczenia szpitalnego. takim przykladem sa np. palacze lub ludzie popadajacy w otylosc na skutek niewlasciwego odzywiania i trybu zycia.

      nalogowy palacz, u ktorego prawdopodobienstwo wystapienia raka jest w porownaniu do osoby niepalacej [przy zaniedbaniu wszystkich innych czynnikow] wielkorotnie wyzsze, placi taka sama skladke. to jest patologia.

      obowiazkowe, okresowe i kompleksowe badania [np. co rok], powinny byc wprowadzone ustawowo. oprocz oczywistej korzysci profilaktycznej [jak wczesne wykrycie zmian nowotworowych] pozwola one wykluczyc zdecydowana wiekszosc klamstw i nieprawdziwych informacji, jakie bylyby podawane przez pacjentow podczas zawierania z panstwem umowy o korzystaniu z publicznej sluzby zdrowia, na podstawie ktorej okreslana bylaby wysokosc oplacanej skladki. to jest najodpowiedniejsze rozwiazanie problemu.
      w polaczeniu z szeregiem mniejszych reform poprawiajacych nadzor nad srodkami na ochorne zdrowia, zapewniloby to uzdrowienie polskiej sluzby zdrowia.
      zwracam uwage na rozdzielenie kondycji wrodzonych i nabytych, dzialanie z premedytacja, czynniki niezalezne itp, itd. ale mysle, ze ogolny zarys jest jasny.
      przyklady:

      palacze - badanie krwi, spirometria, itd. jasno wykazuja czy ktos pali i z jaka czestotliwoscia. jesli palisz, bedziesz placil znacznie wyzsza skladke zdrowotna. roznica w wysokosci od stawki podstawowej bedzie przeznaczona tylko i wylacznie na oddzielny fundusz, z ktorego finansowane jest leczenie chorob zwiazanych z paleniem papierosow, a nie np. zlamania, uszkodzenia czaszki, itp.

      kierowcy - dostales w ciagu trzech miesiecy okreslona liczbe mandatow za przekroczenie predkosci, nieprzepisowa jazde, lub okreslona liczbe punktow karnych? to znaczy, ze swiadomie lamiesz przepisy w wyniku czego prawdopodobienstwo ze bedziesz zaangazowany w wypadek drastycznie rosnie. wymagane bedzie leczenie ciebie i ewentualnych dodatkowych ofiar. skladka rosnie.

      alkohol, narkotyki, powtarzajace sie zachowania agresywne [jak poswiadczone przez policje bijatyki, burdy na stadionach, udzial w nielegalnych manifestacjach, chuliganstwo, itp], wykazane badaniami nieprawidlowe odzywianie w polaczeniu z brakiem sportu, i cala mkasa innych zachowan, ktore mozna okreslic jako dobrowolne zwiekszenie prawdopodobienstwa wystapienia skutkow wymagajaych leczenia powinny bezwzgeldnie skutkowac wzrostem skladki zdrowotnej przy czym roznica powinna byc wplacana na wydzielone fundusze, z ktorych leczone sa poszczegolne zwiazane z danymi zachowaniami zachorowania i uszkodzenia ciala.

      to tyle. pozdrawiam.
      • kzet69 Re: Trzecia droga - zapraszam do lektury. 17.07.07, 17:45
        następny pogrobowiec Stalina, a na marginesie składki emerytalne też sa równe
        (procentowo) a przecież nałogowy palacz ma wielokrotnie mniejszą szanse dozycia
        emerytury.... wiesz wolę prywatna ochronę zdrowia niz totalitarne państwo...
      • nikodem_73 Re: Trzecia droga - zapraszam do lektury. 17.07.07, 18:20
        Domyślam się, że "kropka. koniec." kończy wszelką dyskusję, lecz pomimo tego mam
        parę pytań:

        1. Czy przy podliczaniu kosztów obsługi publicznej służby zdrowia policzono
        koszt związany z utrzymaniem urzędników, którzy od strony państwa dystrybuują
        pieniądze? Czy policzono koszt związany ze zbieraniem podatków przeznaczonych na
        służbę zdrowia?
        2. Jaki interes ma państwowy szpital w obniżaniu kosztów (poza tym, że dostanie
        od państwa X złotych niezależnie od tego ile i jak zrobi)?
        3. Jaki interes mają urzędnicy państwowi w obniżaniu kosztów obsługi ubezpieczeń
        zdrowotnych?
        4. Dlaczego inne publiczne gałęzie przemysłu/usług działają gorzej niż prywatne?

        A na koniec - x% pensji przez bogatego to nie to nie jest tyle samo co x%
        płacone przez ubogiego. To tak w temacie "niedorzeczności, że wszyscy płacą tyle
        samo".
        • anty_krzak Re: Trzecia droga - zapraszam do lektury. 17.07.07, 18:27
          1,2,3,4 - wszystko jest w raporcie who. co do 2,3 - wnioski sa takie, ze prywatne szpitale mimo wszystko sa mniej wydajne. panstwowy system zapewnia dodatkowo lepszy system nadzoru [oecd]. 4 - a nie zawsze. w wiekszosci, ale nie zawsze. generalnie gorzej dzialaja te galezie, gdzie decentralizacja jest konieczna. tam gdzie centralizacja jest korzystna, jak w sluzbie zdrowia, lepiej sprawuja sie podmioty publiczne. tez nie zawsze, oczywiscie.

          a co do 'tyle samo' - nie w kategoriach wielkosci skladki wynikajacej z procentu pensji, ale konkretnych zagrozen i wymaganego leczenie [np. palacz-> rak pluc, kierowca lamiacy przepisy-> obrazenie powypadkowe, itp]
        • s.szechter Re: Trzecia droga - zapraszam do lektury. 17.07.07, 21:00
          > 2. Jaki interes ma państwowy szpital w obniżaniu kosztów (poza tym, że dostanie
          > od państwa X złotych niezależnie od tego ile i jak zrobi)?
          jaki interes ma prywatny szpital w obniżeniu kosztów, skoro :

          Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne
          zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków
          publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.

          nabije kosztów ile wlezie, a podatnik zapłaci bo musi... to nie jest
          rynek. Zakłady karne też powinny być prywatne?
    • awoj1 Re: OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie z 17.07.07, 17:24
      Tylko takie rozwiązanie ! Dawno już należało zlikwidować składki a pieniądze
      przekazać ludziom, niech każdy się sam ubezpiecza a pieniądze nie będą się
      marnowały jak obecnie.
      Tylko czy partie grające jak zwykle na łatwy populizm pójdą na to, bardzo wątpię
      a więc będzie dalej niewydolna służba zdrowia i co roku strajki i protesty.
    • zhk To jest pomysł. Warty rozważenia. 17.07.07, 17:26
      Wszystko byłoby jak w przypadku chleba. Na prowincji taniej i niekoniecznie
      gorzej. Często lepiej. Chleb w wiejskiej piekarni - mniam mniam. A niektóre
      prostwe zabiegi i leczenie też mogłoby być porządniej robione.
    • mppmpp Wreszcie! Wreszcie! Padła taka propozycja!!! 17.07.07, 17:30
    • zbooycerz Re: OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie z 17.07.07, 17:32
      wreszcie, wreszcie
      bo juz dluzej nie mozna bylo zniesc tej nowomowy pt darmowa sluzba zdrowia

      wreszcie bedzie motywacja by byc zdrowym
      wreszcie pojawi sie konkurencja
      wreszcie ludzie beda mieli jak zwierzeta u weterynarza bez kolejek i na poziomie
      i bez laski
      wreszcie wraca normalnosc

      jak widac wniosek jest jeden - system najpierw musi zbankrutowac a potem jest
      szansa...

      czekamy na oswiate jeszcze
    • mariuszet OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie zdr.. 17.07.07, 17:40
      Popieram, byłoby prosto jasno i bez łapówek. Ale nigdy do tego nie dojdzie bo
      ludzie wolą, czekać w kolejkach, płacić w kopercie za wyimaginowaną lepszą
      opiekę, ale mieć publiczną, czyli państwową służbę zdrowia. Mentalnie jesteśmy w
      90% komuchami lub jak kto woli socjałami, tak jak rządzący PiS. Co prywatne jest
      dla nas nieuczciwe, a prywaciarz to obelga. Wyborcy wybiorą każdą partię byle
      obiecywała oprócz ogólnej szczęsliwości, państwową służbę zdrowia. Wide PiS,
      który przed wyborami obiecywał finansowanie służby zdrowia z budżetu państwa.
      • hennep Re: OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie z 17.07.07, 17:52
        zluzba zdrowia powinna pozostac panstwowa i finansowana z budzetu, oprocz tego
        jak w krajach zachodnich prywatne gabinety i male kliniki dla bogatych i
        brzydkich kaczatek.Nalezy przeswietlic obibokow i partaczy i wyrzucic za burte
    • xorock I bardzo dobra propozycja 17.07.07, 17:40
      Podam na własnym przykładzie. Jestem młody, nie nękały mnie do tej pory choroby.
      Pracowałem przez 8 lat odprowadzając składkę, później przeszedłem na umowy o
      dzieło. Zachorowałem. I jest problem. Te kilka tysięcy które wcześniej
      odprowadziłem wyparowały, jestem nic nie znaczącym śmieciem który może zdechnąć
      nawet pod szpitalem. Ale można zrobić taki myk że rejestrujesz się jako
      bezrobotny. W tej sytuacji znowu jesteś dla państwa obywatelem lepszej
      kategorii. Co to za system ubezpieczeń? Oczywiście mogę wykupić składkę u
      prywatnego ubezpieczyciela no ale znów - chcąc się zatrudnić na stałe znowu
      odprowadzam z pensji kasę na ubezpieczenie państwowe + musiałbym dalej płacić
      prywatnie. Bzdura kompletna.
      Problem w tym że żaden rząd nie odważy się na taki krok i dalej będzie istniał
      zły system. Powiem szczerze że miałem nadzieję iż strajk lekarzy doprowadzi do
      takiej zapaści publicznej opieki zdrowotnej że nie byłoby innej możliwości jak
      gruntowna reforma. Jest jeszcze szansa.
      I oczywiście system w USA ma poważne luki ale co szkodzi te luki wyeliminować i
      dopasować całość do polskich realiów?
    • olias OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie zdr.. 17.07.07, 17:44
      temu Bukielowi i lekarzom coraz wyraźniej chodzi o jedno. O tzw. prywatyzację.
      Za grosiki.
    • erroid P O P I E R A M 17.07.07, 17:54
      ...i tyle
    • adamxyz3 Re: OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie z 17.07.07, 17:56
      Krótko mówiąc chodzi o to żeby składka na służbę zdrowia była ukryta w
      podatkach.W zeszłym miesiącu zapłaciłem 320zł.składki zdrowotnej,a to tylko
      część składki,gdyż resztę płaci pracodawca.Według propozycji OZLL również
      zapłacę,ale nie będę wiedział ile,a to znaczy że będzie można ze mnie zdzierać
      ile wlezie wmawiając mi jednocześnie że podstawową opiekę medyczną mam za darmo.
    • xxxxxyyyyy nie 'także', lecz 'tak że'. Korektor do wymiany! 17.07.07, 17:56
      .
    • rodeolady to jest niezgodne z konstytucja 17.07.07, 18:16
      Ponadto cwaniaczki zamiast obecnej skladki zdrowotnej chca bysmy placili na
      firmy ubezpieczeniowe, ktore z bez zadnej kontroli dyktowalaby stawki
      ubezpieczen z sufitu.
      poza tym niech splaca za studia pieniazki, bo z moich podatkow byli ksztalceni
      zlodzieje !!!!!!!!!!!
      chyba ten upal kompletnie im pomieszal rozum
    • ssbn-633 rząd powinien 17.07.07, 18:24
      > Rząd powinien też zapewnić każdemu obywatelowi podstawową opiekę
      > medyczną poprzez wykupienie abonamentu

      trzeba być nieprzemakalnym idiotą żeby ciągle takie hasła nadawać.
      rząd to może co najwyżej sobie wykupić, a frajerów to Bukiele
      niech sobie szukają na Białorusi. W Polsce świadomość ekonomiczna
      większości podatników jest wyższa niż przeciętnego doktora...
    • yesamin Brawo!!! OBY! 17.07.07, 18:34
      Nareszcie nie musiałabym płacić za nieodpowiedzialnych ludzi, po to, by im
      operowano żołądki rozdęte od nadmiaru żarcia, leczono marskość wątroby powstałą
      z chlania albo astme nabytą skutkiem palenia.
      Dbam o zdrowie, kosztuje mnie to codzienną dyscyplinę ćwiczeń, diety,
      zachowywania czystości wokół siebie, dbania o zęby itd. Moje dobre zdrowie nie
      bierze się znikąd - to efekt pracy, stałego wysiłku. Nie obciążam państwa
      pokrywaniem kosztów mojej głupoty i gnuśności, rzadko odwiedzam lekarza.
      I tylko nie wiem, dlaczego moja praca nad zdrowiem jest dla tego państwa g..
      warta i nie jestem przez nie doceniana. Bo za co ta kara, że muszę płacić
      dokładnie tyle samo, co sąsiad, co wszysko ma w d.., nosi wielki bandzioch, żre
      kiełbasę i popija wódą i będąc w moim wieku na własne życzenie został wrakiem?
      Czemu ja mam go sponsorować?... Za co dostaję od państwa karę w postaci
      płacenia na leczenie olewusa?
      Czemu to państwo faworyzuje olewusa, wyciągając pieniadze z mojej kieszeni i
      dokładając do jego świadczeń?...
      Jakie to Prawo i Sprawiedliwośc? Polski system opieki zdrowotnej to przekaz do
      ludzi: Nie starajcie się, nie musicie dbać o zdrowie, zlewajcie wszystko, nie
      bierzcie odpowiedzialności! Najbardziej lubimy meneli, najmniej -
      odpowiedzialnych obywateli. Zabierzemy odpowiedzialnym i damy menelom! Oto
      credo IV RP!
      • kazeta.pl55 Re: Brawo!!! OBY! 17.07.07, 18:57
        yesamin napisała:

        > Nareszcie nie musiałabym płacić za nieodpowiedzialnych ludzi, po to, by im
        > operowano żołądki rozdęte od nadmiaru żarcia, leczono marskość wątroby powstałą
        > z chlania albo astme nabytą skutkiem palenia.
        > Dbam o zdrowie, kosztuje mnie to codzienną dyscyplinę ćwiczeń, diety,
        > zachowywania czystości wokół siebie, dbania o zęby itd. Moje dobre zdrowie nie
        > bierze się znikąd - to efekt pracy, stałego wysiłku.

        - Słusznie, słusznie, a że to postawa tak mało popularna jest winien system
        szerokorozumianej edukacji (premiowanie dobra/karanie zła) za który odpowiada
        tzw. GÓRA.

        - Drugą równie ważną przyczyną niewydolności systemu opieki zdrowotnej jest
        rozpowszechnienie wśród pospólstwa przeświadczenia, że państwo może leczyć za
        darmo. Tak uczą dalej czerwoni szatani którzy z PZPRu przypełzli do LPR,
        Samejbrony, oraz niestety do PISu. Księżycową ekonomię promując dalej i trzymają
        łapy na państwowym NFZtem i rządzą. Na szczęście idzie im coraz gorzej i zaczyna
        w pupę przypiekać, więc przebąkują o upadkach szpitali i reformach, ha, ha.
        Marnotrastwa kasy nie widzą w centrali NFZ, gdzie urzędnik urzędnikiem pogania
        tylko chcą zakładać kaganiec na dochody medykom. Medyk musi dobrze zarabiać,
        więć nich zarabia, ale tylko na prywatnym. Państwowe lecznictwo zlikwidować i
        będzie spokój!
        • yesamin Re: Brawo!!! OBY! 18.07.07, 08:00
          A jeszcze jedna uwaga: Skoro niektórzy twierdzą, że należy roztoczyć kuratelę i
          podejmować decyzje oraz odpowiedzialność za pewnych ludzi (ubezpieczać ich
          przymusowo i decydować o ich zdrowiu, leczeniu) - to może by pozbawić tych
          ludzi praw wyborczych?...
          No bo jak to jest: Podobno są na tyle głupi, że nie można zdać się na ich wolną
          wolę w kwestii ubezpieczeń - więc, konsekwentnie, skoro nie są to ludzie zdolni
          do świadomych decyzji, należy też ograniczyć ich prawo decyzji wyborczej!
          Albo rybka na obiad, albo akwarium! Albo decydują i tu, i tam, bo szanuje się
          ich wolną wolę, jakakolwiek by była, albo cofamy się do feudalizmu!
    • punter OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie zdr.. 17.07.07, 18:37
      Nie wiadomo czy stuprocentowo wolny rynek usług medycznych jest tak zły jak go
      malujecie na przykładzie USA ale na pewno nie jest gorszy od sytuacji, gdy ktoś
      czeka na zwykłą operację chirurgiczną 2 lata albo ... albo zapłaci gotówką,
      czyli de facto wyleczy się w systemie amerykańskim !

      Różnica polega na tym, że w Polsce za "przyjemność" płacenia za wszystko w
      służbie zdrowia oprócz głupiej wizyty u lekarza z powodu L4 na grypę państwo
      życzy sobie 9% naszych zarobków.

      Różnice w myśleniu między USA a europejskim "socjalistycznym kapitalizmem" widać
      dzisiaj jak na dłoni przy okazji emerytur małżeńskich. Można przez 40 lat pracy
      oddawać po 1000 zł miesięcznie na "ubezpieczenie emerytalne" tylko po to, żeby
      umrzeć dzień po przejściu na emeryturę i zostawić kilkaset tysięcy złotych "w
      spadku" dla zakładu emerytalnego zamiast dla rodziny. Czy to ma ręce i nogi ?
      Tak samo ze składką zdrowotną - po co ją płacić, gdy w praktyce nie gwarantuje
      ona nic - a na pewno nic w terminie i dobrej jakości.
    • darek183 Nareszcie doszli do prawd oczywistych, tylko czemu 17.07.07, 18:44
      a dalej za wszelka cenę chce socjalizmu w służbie zdrowia ? To co proponują w
      tym artykule to oczywiste rozwiązania. Tak trzeba było zacząć 15 lat temu to
      dzisiaj byłoby już normalnie a tak za nim reformy zostaną wdrożone czeka nas
      chaos i kompletne załamanie tego co i tak już dogorywa. Ale nie ma rady trzeba
      zrobić to jest opisane w tym artykule i państwo ma finansować tych co nie mogą
      sami wykupić ubezpieczenia, przypadki szczególne oraz kontrolować sektor aby nie
      dochodziło do naduzyć.
    • lewy_kaczor świetny pomysł-to koniec rządowej biurokracji... 17.07.07, 18:53
      ...zajmującej się ochroną zdrowia
    • sar11 OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie zdr.. 17.07.07, 19:01
      Najwyższy czas na prywatyzację służby zdrowia.Dotychczas wpłacamy pieniądze i
      prawie nic z tego nie mamy.Ograniczyłoby to biurokrację.
    • embart Re: OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie z 17.07.07, 19:26
      Janusz Korwin-Mikke już od wielu wielu lat mówi o tym........


      ---------------------------------
      +++++++ koń na H4 +++++++
      ---------------------------------
    • presentation1 Lekarze i mafia............................ ... 17.07.07, 19:27
      Za Wprost.
      Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) i warszawska prokuratura okręgowa podejrzewają ponad 20 lekarzy o świadczenie usług gangsterom. Tygodnik "Wprost" informuje, że dotarł do listy lekarzy, którzy - jak pisze - u tryskających często zdrowiem przestępców stwierdzali poważne choroby.

      Według "Wprost", na liście są profesorowie uczelni medycznych w Katowicach, Poznaniu i Krakowie. Są też lekarze wojskowi.

      Z informacji wynika, że często lekarze polecali sobie wzajemnie dobrze płacących klientów. "Wykrycie poważnej choroby wraz z pełną dokumentacją kosztowało co najmniej kilka tysięcy złotych. Honorarium czasem ograniczało się do przysługi. Jeden z bandytów w zamian za cenne alibi odzyskał skradzione auto medyka, a jeszcze połamał ręce złodziejowi" - pisze "Wprost".

      Autorzy artykułu, powołując się na ustalenia CBA, podają, że szczególnie chętnie gangsterów przyjmował warszawski chirurg Krzysztof B. Zajmował się m.in. Jarosławem S., ps. Masa, jedną z czołowych postaci "Pruszkowa", a obecnie świadkiem koronnym. W marcu 1996 r. wystawił "Masie" 30-dniowe zwolnienie lekarskie z powodu "uszkodzenia przyczepu obwodowego bicepsa prawego". Później ośmiokrotnie mu je przedłużał - do grudnia 1996 r. Z medycznej dokumentacji wynika, że Jarosław S., mimo kontuzji bicepsa, "nie wyrażał zgody na gips". Zwolnienia wystawiane przez dr. Krzysztofa B. miały pomóc gangsterowi w zdobyciu renty.

      Cytowany w artykule Krzysztof B. mówi: "pyta mnie pan o Masę, ale ja nie znam moich pacjentów z ksywek, a z nazwisk. Nie interesuje mnie, czym się zajmują. Mam ustawowy obowiązek leczenia ludzi".

      "Wprost" pisze, że lekarz miał świadomość, iż leczył gangsterów i na dowód przytacza wypowiedź Jarosława S: "to był nasz nadworny medyk. Pamiętam, że w połowie lat 90. opatrywał Kajtka, który, chwaląc się bronią przede mną i Kiełbasą, strzelił sobie w nogę. A ja na swoich lipnych zwolnieniach byłem non stop przez cztery lata, aż do 1999 r. Jeszcze trochę i byłbym rencistą. ZUS nie sprawdzał tego, ponieważ miałem tam dobrego znajomego, któremu czasem pomagaliśmy".

      Do grona pacjentów Krzysztofa B. miał według tygodnika zaliczać się też księgowy "Pruszkowa" Jerzy W., ps. Żaba. "Zależało mu na uniknięciu odpowiedzialności karnej za handel narkotykami i udział w gangu Marka Cz., ps. Rympałek, który w 1995 r. zorganizował tzw. napad stulecia na konwój z wypłatami dla pracowników jednego z warszawskich ZOZ-ów. Żaba przebywał pod +stałą opieką+ gabinetu Krzysztofa B. Był leczony z +zapalenia błon maziowych kolana, licznych chorób narządów ruchu i zakrzepicy żylnej+" - czytamy w artykule.

      Zdaniem gazety, w tym samym czasie u innych specjalistów leczył się na chorobę wieńcową. Zaświadczenia wystawiał mu m.in. znany kardiolog ze szpitala MON przy ul. Szaserów, prof. Leszek K. Będąc na zwolnieniu lekarskim, Jerzy W. zbiegł do Bułgarii. Zatrzymano go tam w 2001 r.

      Leszek K. cytowany przez "Wprost" bronił się: "każdy może zachorować. Fakt, że jest to osoba, która zabija i kradnie, nie ma tu nic do rzeczy. Według autorów tekstu prof. Leszek K., w 1996 r., tuż po zatrzymaniu Rympałka, zalecał Żabie prowadzenie "spokojnego, bezstresowego i oszczędnego trybu życia".

      Lekarz zapewnił "Wprost", że gdy się dowiedział z prasy, iż Jerzy W. jest gangsterem, ich drogi się rozeszły. Przyznał, że leczył Jerzego W. od początku lat 90.

      Jak wynika z informacji uzyskanych przez "Wprost", Żaba nie przestrzegał zaleceń prof. Leszka K. W latach 1996-1998 często bywał w jednej z warszawskich siłowni. "Był tak ciężko chory na serce, że wychodził z kliniki i wpadał poćwiczyć. Wielu młodych mogłoby mu zazdrościć kondycji, nie tylko na siłowni, ale i w piciu" - opowiada członek gangu Żaby cytowany w artykule.
      www.bloguez.com/POLSKA/
    • tredve94 OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie zdr.. 17.07.07, 19:34
      Brawo lekarze! Dokładnie o to chodzi. Obawiam się jednak, że rząd nie będzie
      chciał oddać grabionych co miesiąc pieniędzy.
    • pinezka801 OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie zdr.. 17.07.07, 19:41
      zgadzam się z propozycjami dotyczącymi zniesienia składki zdrowotnej.fikcyjne
      bezpieczeństwo zdrowotne umarło śmiercią naturalną,zniszczyła je totalnie szara
      strefa oraz nadmiernie rozbudowana biurokracja na szczeblu
      ministerialnym,departamenty,kasy chorych,NFZ i tym podobne twory,o chociażby
      ZUS-znienawidzony przez większość ubezpieczonych pseudo opiekun,przeżerający
      nasze pieniądze,nie inwestujacy ich.ten monopolista powinien zniknąć z rynku
      ubezpieczeń.kto to widział,żeby człowiek bez jego zgody płacił podwójną składkę
      zdrowotną,czy w zamian ma zapewnioną podwójną opiekę?To skandal wołąjący o
      pomstę do nieba!
      • s.szechter Re: OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie z 17.07.07, 20:17
        pinezka801 napisała:

        > zgadzam się z propozycjami dotyczącymi zniesienia składki zdrowotnej.

        a powiedz mi jeszcze czym różni się:

        wykupienie abonamentu w towarzystwach ubezpieczeniowych

        od (zniesionej) składki?
        nazwą na pewno

        btw: czy wszyscy lekarze reprezentują ten poziom umysłowy co dr. Bukiel?
        • total_immersion Re: OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie z 17.07.07, 20:37
          Dlaczego lekarzom zalezy tak bardzo na prywatyzacji ?
          Kto im zabrania zainwestowac i zbudowac / wyposazyc prywatny szpital?
          W ramach poczucia obowiazku za polska opieke zdrowotna , chcieliby przejac za
          nikomy procent wartosci majatek narodowy.

          Chca prywatyzacji ?
          To niech wezma kredyty i kupia szpitale , ktore rzad zamierza zamknac
          ponoszac ryzyko ekonomiczne , bez gwarancji , ze ubezpieczyciele podpisza z nimi
          umowe.

          W wiekszosci krajow europejskich najlepsze szpitale sa panstwowe.
          I sa dotowane, bo na najdrozszy sprzet , badania naukowe itp. prywatne kliniki
          poprostu nie stac.

          Jest w wielu krajach dobrze funkcjonujacy system ticketow . Bezplatny jest
          lekarz rodzinny , pogotowie ratunkowe i pobyty w szpitalu.
          Za wizyte u specjalisty , badania placi sie niewielka oplate. np. 10 zl.
          To skutecznie odstrasza osoby , ktore co dwa dni melduja sie u lekarzy z calym
          zakresem chorob ktore zna medycznyna a jednoczesnie nie jest zbyt wielkim
          obciazeniem nawet dla malozarabiajacych.
          Dzieci do lat 16 , przewlwkle chorzy i emeryci z minimalna emerytura sa
          zwolnieni z oplat.


    • polskie_mleko Re: OZZL proponuje rewolucyjne zmiany w służbie z 17.07.07, 20:39
      W końcu zaczyna się coś dziać. Zobaczymy o ile to cokolwiek zmieni/poprawi.
    • ratm1978 rewolucja będzie jak przestaniecie BRAĆ!!!. 17.07.07, 20:39

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka