lpanas1975
23.07.07, 09:03
Powrót
Byli u Ciebie
Wspinali się, coraz wyżej i wyżej
Pokornie zgięli kolana
Na chłodnej posadzce
W ciszy myśli
Byłeś z Nimi
Gdy spadali wśród zieleni
Odbijając się od lśniącej rzeki
Potem dałeś Im płomień
By łatwiej było zamknąć oczy
Są z Tobą
Bezszelestnie
W ciszy niebiańskiej łąki
Bądź z Nimi
Z tymi którzy zostali
Bez słów