Dodaj do ulubionych

Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie

28.07.07, 16:55
Juz tyle osób pisalo w te wakacje na forum, ze w Prima Charter (dawny
Fischer) opoznienia zdarzaja sie bardzo czesto. Prosimy Gazete wyborcza o
sprawdzenie, czy to problem kiepskiej (a tym samym niebezpiecznej) floty czy
moze innych czynnikow...

Czytalem na forum,ze zamiast wymienianych na stronie przewoznika boeingow w
trasy czesto wylatuje tupolev oraz inne mniej znane maszyny wypozyczane przez
Prima Charter z USA lub Egiptu.

W lipcu pasazerowie lecacy z Prima Charter na Wyspy Kanaryjskie zamiast na
Lanzarote wyladowali w Madrycie i mieli ok. dwa dni w plecy. Czy ktos z
redakcji moze to sprawdzic u zrodla?
Obserwuj wątek
    • kloccek Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 17:28
      A od kiedy to Triada czy Rainbow to renomowane firmy???
      • dan3iger LOT i inni odwołują loty codziennie 28.07.07, 17:36
        LOT i inni przewoźnicy odwołują jakieś tam loty prawie codziennie i jakoś nikt z
        tego nie robi prasowej notki.
        • seroo1 A ja nie rozumiem - niech mnie ktoś oświeci !!!! 29.07.07, 08:32
          Rozumiem, że (jak to powyżej napisano) Prima Charter jest firmą, która działa
          jak działa. Rozumiem, że ludzie mieli wylecieć o 3 rano, wylecieli o 20 !!! Ale
          skad ten tytuł: "...K-O-S-Z-M-A-R..." skoro kilka linijek niżej nawiedzony
          autor pisze:
          "Do czasu odlotu Polacy zostali zakwaterowani w hotelu w Hurghadzie na koszt
          przewoźnika. Mieli zapewnione wyżywienie i są informowani o sytuacji."
          GW schodzi na psy takimi "nowinkami" a jej autorzy próbują za wszelką cenę
          prześcignąć "Superexpres" czy "Fakt". Panie (panowie) redaktorzy - pozbądxcie
          się kompleksów - jesteście już o wiele bardziej denni i nieprofesjonalni od
          Waszych idoli...
          Celowa polityka kogoś u góry...???
          • mo_mo1 Przewraca się w głowach niktórym 29.07.07, 11:34
            Ja też chcę przeżyć ten "koszmar" dwóch dni w takich hotelach! To chyba artykuł
            i afera na zamówienie konkurencji przewoźnika bo inaczej tego nazwać się nie
            da... przez moment myślałem że chodzi o podobny wypadek jak z tydzień temu we
            Francji...


            www.fototel.pl/
      • mmaciekg kto nie utknal w Egipcie..ten przegral zycie 28.07.07, 17:36
        jw
      • ananx Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 19:30
        No ja myślałam że triada to jednak renomowana firma...Mielismy taka samą
        sytuację 3 tyg. temu. lecielismy na Sycylię. i zamiast wyleciec o godz.8 rano
        wylecielismy ok 24.00 bo samolot wynajęty przez Prima Charter miał awarię w
        Egipcie i szukali innego, ale na szczęście znaleźli..
        • matanzas Najgorsze b/p na polskim rynku turyst. Triada 29.07.07, 10:02
          Ludzie gdzie wy żyjecie od kiedy Triada to renomowana firma???? To taki
          hipermarket dla ubogich
      • ogr77 Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 08:59
        Czekali dobę na samolot i to oznacza "KOSZMAR"? Redaktorzyny wybiórczej to jacyś
        bardzo zestresowani ludzie, ciągle tylko koszmar, skandal, katastrofa, sensacja,
        przełom, dramat, horror... Zupełnie jak w "Fakcie" i TVN24.
    • flyb52 Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 17:59
      Niech wysla F-16 i zawioza turystow do Afganistanu. Prezydent Kaczynski sie
      ucieszy. Bedziemy tam mocarstwem. I Afgany padna przed nami na kolana.
      Rydza doslac i wojna skonczona. Full wypas dla "orlow" pisowskich.
    • akslazor Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 18:19
      Jak ktos lata z Prima Charter - dawnym ficherem to sam jest sobie winien a po
      drugie triada i renomowane biuro :) dobre
      • mniklas5 Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 18:30
        nie rozumiem jak mozna prowadzic tak firme przewozowa nie majac zabezpieczenia,
        porazajaca niekompetencja
        • age.kruger Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 10:51
          mniklas5 napisał:

          > nie rozumiem jak mozna prowadzic tak firme przewozowa nie majac zabezpieczenia,
          >
          > porazajaca niekompetencja

          też nie rozumiem. szanujące się biuro podróży ma w odwodzie flotę samolotów
          tylko czekających na kilkugodzinne opóźnienie.

          szanujące biuro wysyłające turystów do Egiptu ma zawsze gotowy do rozpoczęcia
          akcji lotniskowiec w basenie Morza Czewrwonego.

          damn it - do cholery przecież nic się nie stało!!!!
    • zbigniew_wos Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 18:32
      A samolot rządowy - to co gips????????????
      • kato28 Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 01:04
        A dlaczego turyści mieliby latać za moje pieniądze??
      • osmanthus Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 01:17
        zbigniew_wos napisał:

        > A samolot rządowy - to co gips????????????

        Zle im zyczysz?
        Ten samolot rzadowy to latajace muzeum!
    • loppe Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 18:43
      dajcie znać jak cos sie stanie
    • archivario Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 19:03
      Pytanko : czy pracownicy polskich placowek dyplomatycznych itp.dorabiaja jako
      przedstawiciele biur podrozy lub linii lotniczych ? Robia to za extra zaplata
      ,czy to nalezy do ich obowiazkow ? Latam od 30 lat z roznymi biurami podrozy na
      urlopy,i zdaza sie ,ze sa problemy z transportem...ale nigdy nie slyszalem by
      ktos z oficjalnej placowki rzadowej panstwa w ktorym zyje,zajmowal sie takimi
      problemami.To sa sprawy nie majace nic wspolnego z wladzami panstwowymi o ile
      nie jest to katastrofa lub akty terroru.Od takich spraw sa zatrudnieni w firmie
      lub ew.ubezpieczyciele.
    • naturat Egipt to za daleko Hiszpania ok 28.07.07, 19:14
      .
    • a.k.traper A ja leze sobie pod gruszą:))))) 28.07.07, 20:10
      I mam gdzies egipt i tego co egipt jego. Polska mi sie bardziej podoba. Byłem
      tu i tam i zastanawiam sie po co ludziska akurat tam jeżdżą?
      • bond.jamesbond1 Re: A ja leze sobie pod gruszą:))))) 28.07.07, 20:46
        1. Gwarancja pogody
        2. Możliwość zobaczenia z bliska zabytków, których wiek przyprawia o zawrót
        głowy
        3. Poznanie obcej kultury
        4. Ciepłe morze
        5. Bardzo mili ludzie (akurat w Egipcie, bo w innych krajach arabskich jest z
        tym gorzej)
        6. Spróbowanie specjałów obcej kuchni

        Wystarczy? Można tak długo wymieniać...
        • a.k.traper wystarczy, nie przekonałem się, wole północne 28.07.07, 22:25
          kraje. Pozdrawiam
        • lesew Re: A ja leze sobie pod gruszą:))))) 29.07.07, 08:21
          bond.jamesbond1 napisał:

          > 1. Gwarancja pogody
          > 2. Możliwość zobaczenia z bliska zabytków, których wiek przyprawia o zawrót
          > głowy
          > 3. Poznanie obcej kultury ...

          Lecąc gdzieś na 10 dni i biegając za przewodnikiem, żadnej "obcej kultury",
          poza, być może, kulturą przewodnika nie poznasz!
          • pan_niemota Re: A ja leze sobie pod gruszą:))))) 29.07.07, 09:14
            wbrew pozorom mylisz się.
            Oczywiście jest różnica pomiędzy "łażeniem tylko z przewodnikiem" a "poznawaniem
            obcej kultury", ale to nie znaczy ze masz sobie nie pogadać z miejscowymi o tym
            co robią, jak żyją itp
            W te wakacje na przykład byłem kilka dni w turcji. poza wycieczkami, kąpielami w
            morzu i basenie także trochę pogadałem z tubylcami. nie powiem, że znam cała
            historię itp, tym bardziej że dogadac sie z nimi najłatwiej było po... rosyjsku.
            co nie znaczy, ze nie można było się nauczyć kilku słów, podpatrzeć jak pracują,
            a przede wszystkim byc zadowolonym z tego że sie tam pojechało na równi z nimi.
            --
            zła wypowiedź? to tylko skróty myślowe
          • matanzas Debil 29.07.07, 10:05

        • filifionek Re: A ja leze sobie pod gruszą:))))) 29.07.07, 10:16
          Kto w lipcu leci do egiptu? Jak chcesz wyjść z klimatyzowanego
          pomieszczenia "poznawać kulturę" lub cokolwiek w tym upale?
    • michal1 Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 20:13
      Szczerze mówiąc to nie bardzo widzę sens podawania tego typu informacji w
      mediach ogólnopolskich. Ktoś nie może wrócić z wakacji? No to trudno - zdarza
      się, ale nie jest to chyba problem wagi krajowej.
      • cszyszka Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 20:29
        Popieram !!! Zwłaszcza że przewoźnik zapewnił wszystko hotel wyżywienie itd.
        Prima Charter to poważna firma.
      • lesew Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 08:26
        michal1 napisał:

        > Szczerze mówiąc to nie bardzo widzę sens podawania tego typu informacji w
        > mediach ogólnopolskich. Ktoś nie może wrócić z wakacji? No to trudno - zdarza
        > się, ale nie jest to chyba problem wagi krajowej.<

        Pewnie, że nie jest, podobnie jak n. p. kolejny wyskok Paris Hilton, czy innej
        "gwiazdki", ale prasa musi o czymś pisać! ;-)))
    • mirli Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 20:48
      To nie jest wina biura podróży, ale przewoźnika. Od chwili zakończenia imprezy,
      do chwili udania sie przez turystę na lotnisko, opiekę nad nim przejmuje
      przewoźnik. Biura nie są odpowiedzialne za opóźnienia samolotów i awarie
      techniczne. Ludzie czytajcie dokładnie umowy, które podpisujecie. Jest tam
      czarno na białym napisane, że biuro nie ma wpływu na decyzje przewoźnika.
      Pasażer jednak ma prawo złożyć reklamację do przedstawiciela danej linii
      lotniczej. Przypominam jednak , że również w umowie z biurem napisane jest , iż
      pierwszy i ostatni dzień imprezy przeznaczony jest na samą podróż.
      • maartini Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 22:47
        Bzdura. To organizator odpowiada za podwykonawców, w tym za przewoźników. Jeśli
        nie zaistniały okoliczności określone w przepisach, które wyłączają jego
        odpowiedzialność, to biuro odpowiada za skrócony lub ewentualnie wydłużony
        pobyt, a turyści mogą żądać odszkodowania.
    • untochables Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 28.07.07, 21:48
      ja w zeszłym roku doświadczyłem na własnej skórze upadku fischera w egipcie
      żona wyleciała dobe wcześniej do wrocławia egipskimi liniami a ja wracałem
      przez poznań pomimo tego że mieliśmy wracać do katowic

      tak to jest jak wielki przewoźnik ma obecnie aż jeden samolot b757 - byle
      awaria i kibel
    • aapl1 jestem pilotem 28.07.07, 22:01
      Latam dla duzej lini czarterowej w niemczech. Jedno wam gwarantuje, gdybyscie
      slyszeli waszych pilotow jak sie komunikuja z wierza, widzieli ich "w akcji"
      lub tez wiedzieli kto to jest, kto po cywilu wodke w hotelach "wypija", w
      ktorych tez wy jestescie zakwaterowani, byscie szli do domu pieszo. Jak
      rozpoznac waszych pilotow w hotelach? Na reku breitling, kapitan albo brata sie
      ze stewardesami, albo trzymie je na dystans, dzien przed wylotem pija na 100%
      czysta wodke. Wszyscy trzymia sie z dala od paxow. Pytania?
      • maartini Re: jestem pilotem 28.07.07, 22:19
        Takich pilotów to ja widziałem tylko na lotnisku FRA. Siedzieli sobie i
        rozmawiali po niemiecku. Przetłumaczę Wam na angielski: "Let Us Fuck The
        Hostess As No Steward Available"
        • aapl1 Re: jestem pilotem 28.07.07, 22:22
          inny zestaw pytan?
          • maartini Re: jestem pilotem 28.07.07, 22:26
            "inny zestaw pytan?"
            Nie ma potrzeby, to wszystko wyjasnia. W niezłe g.. trafiłeś.
            • aapl1 Re: jestem pilotem 28.07.07, 22:28
              wiesz dobrze, ze pilotow na lotnisku najwyzej zobaczysz jak z daleka
              przechodza. Nie ma takiej mozliwosci, zeby kolo Ciebie siedzieli. W tym czasie,
              kiedy ty na boarding czekasz, my juz dlugo pracujemy.
              • maartini Re: jestem pilotem 28.07.07, 22:33
                Jasne, w poczekalniach nie czekają:) FRA to na tyle duże lotnisko, że jak jedna
                załoga siedzi już w samolocie, to nie oznacza, że już się innych pilotów nie
                spotka.
                • aapl1 Re: jestem pilotem 28.07.07, 22:38
                  Kiedy? Albo jestesmy w biurze, albo przechodzimy przez kontrole i zaraz do
                  kabiny, a w drodze powrotnej jestesmy przy busie albo przy autach. Ale jak
                  widziales pilotow, to widziales...
                  • maartini Re: jestem pilotem 28.07.07, 22:43
                    Może to nie byli byli piloci Condora, an z TUI, ale na pewno piloci:)
      • ramirez Re: jestem pilotem 28.07.07, 22:47
        Nie jestes pilotem tylko debilem. Pewnie na szkopskim lotnisku zamiatasz holl
        • aapl1 Re: jestem pilotem 28.07.07, 22:50
          OK, jezeli tak mowisz, to tak musi byc...
          Wkoncu ty to musisz wiedziec.
      • dziadzio te, pilot, co to jest "z wierza"?? 28.07.07, 23:26
        to coś co się z nim komunikują??
        • aapl1 Re: te, pilot, co to jest "z wierza"?? 28.07.07, 23:34
          tower, OK?
        • ready4freddy Re: te, pilot, co to jest "z wierza"?? 29.07.07, 00:20
          nie "z wierza", a "zwierz". taka kreatura lotniskowa, podgryza bagaze z nudow. obsluga walczy z tym uzywajac wszelkich dostepnych srodkow, ostatnio w ramach War on Terror, Horror & Marrmelada. w takiej, dajmy na to, Hiszpanii, jeszcze sie broni zwierz Alpuhary... ale niedoczekanie jego.

          :)
      • zgryzliwy1 jestem pilot bo mam .....pilotke 29.07.07, 01:09
        aapl1 napisał:


        > ...gdybyscie slyszeli waszych pilotow jak sie komunikuja z WIERZA , widzieli
        > ich "w akcji"....

        > ....kto po cywilu wodke w hotelach "wypija", w ktorych tez wy jestescie
        > zakwaterowani, BYSCIE szli do domu pieszo....

        > ...Wszyscy TRZYMIA sie z dala ....

        jezeli Ty jestes pilotem(hahaha) to jednak wole latac z tymi co "dzien przed
        wylotem pija na 100% czysta wodke
      • maartini Re: jestem pilotem 29.07.07, 09:36
        Są pytania. Dlaczego nie ma katastrof w lotnictwie cywilnym z udziałem polskich
        pilotów (od kiedy wycofali ruski sprzęt), a z udziałem niemieckich tak? Podam 2
        przykłady, jeden dość świeży, a drugi dość bliski (geograficznie). Samolot
        Helios Airways z niemieckim pilotem w 2005r. lot 522 nieprawidłowo
        zinterpretował sygnał alarmowy, który uaktywnił się w związku z dekompresją.
        Kontynuował wznoszenie samolotu. Jak się zakończyło, wszyscy pamiętamy. Drugi
        przypadek w Warszawie w 1993r. Airbus A320 Lufthansy rozbił się w wyniku
        błędnych decyzji załogi, ignorujących dane o uskoku wiatru. Kapitan, nie mogąc
        wyhamować przed końcem pasu startowego, zjechał na pas zieleni i po
        przejechaniu 90 m uderzył lewym skrzydłem w wał ziemi oraz LLZ (lokalizator
        ILS). Także tu nie obyło się bez ofiar. Pytania?
    • yyz777 no wlasnie... 29.07.07, 01:52
      pozniej zdziwienie: "oops, where is my plane?"
    • mamgotamgo Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 03:23
      Trzeba znać kraje arabskie choćby z elementarza. Psują się samochody to dlaczego
      nie samoloty. Niech się cieszą, że wrócą do Polski cali i zdrowi. Ja na Saharze
      miałem lepsze przygody i przeżyłem.
      • marseille30 Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 05:51
        Ostatnio wracalam z Rzymu do warszawy z centralwingsem, mieli ponad 7 godzin
        opoznienia.
        Spedzilam noc na lotnisku, przewoznik nie zaproponowal nawet darmowej butelki
        wody do picia, nie mowiac o kanapce. W grupie pasazerow byly niemowleta, male
        dzieci i osoby starsze.

    • cyndyndanda pulkownik Kadafi stanal na wysokosci zadania i pom 29.07.07, 08:29
      ogl ludziom z Bolandy - ciekawe, czy na pamiatke dostali po zielonej ksiazeczce
      z cytatami z przemyslen wielkiego wodza?!
    • sekwana2005 koszmar czy kłopot? 29.07.07, 08:38
      Tydzień temu jako koszmar był opisywany wypadek autokaru, w którym ponad 20
      osób spłonęło, drugie tyle trafilo do szpitala
      Przykładami koszmarów są dla mnie wybuchy robione przez samobójców, tsunami,
      wojny domowe, eksplozje wulkanów.
      A to ze samolot miał awarię i NAJPIERW pomyslano o naprawie?
      Zapewniając turystom nocleg i wyżywienie?
      Parę lat temu w wyniku śniezyc ugrzęzłem wraz z rodziną i setką gości w jednym
      z górskich hoteli
      Drogę przekopano po 5 dniach
      W międzyczasie właściciele pocieszali, ze wprawdzie chleb się skończył, ale
      jest jeszcze wódka...
      Nawet tych 5 dni o suchym chlebie nie nazwę koszmarem
      Teraz jeden turysta swoją niewygodę nazwał koszmarem, powtórzył to dziennikarz,
      podało kilka serwisów - i robi się dyskusja, czy nie polikwidowac biura podróży
      i linie lotnicze...
      Jakiś czas temu w Tunezji, w autokarze Polaków rozwozonych z lotniska po
      różnych hotelach usłyszałem krzyki "to koszmar! czemu mój hotel przedostatni na
      trasie ???" Ja z synem miałem miejsca w tym ostatnim zamówione i spokojnie tam
      dojechałem.
      Następnego dnia polska rezydentka popłakała się słysząc krzyki:
      - To koszmar - nikt z obsługi nie mówi po polsku !
      - Ale mówią wszyscy po angielsku, wielu po niemiecku i francusku..
      - No właśnie, to koszmar !
      • age.kruger przerażająca historia - koszmar!!! 29.07.07, 09:52
        musieli zostać trochę dłużej w hotelu z uwagi na awarię samolotu. to okropność.
        trzeba było pozwolić im lecieć tym uszkodzonym samolotem - w razie czego można
        potem skrzyknąć żałobę narodową.

        • kaaarooll Dac im po 100 tys odszkodowania 29.07.07, 10:06
          ...i wszyscy beda zadowoleni, co nie? Panie premierze, prosze wydac stosowne
          dyspozycje, przeciez oni przezyli KOSZMAR.

      • pan_niemota Re: koszmar czy kłopot? 29.07.07, 10:03
        > Jakiś czas temu w Tunezji, w autokarze Polaków rozwozonych z lotniska po
        > różnych hotelach usłyszałem krzyki "to koszmar! czemu mój hotel przedostatni
        > na trasie ???" Ja z synem miałem miejsca w tym ostatnim zamówione i spokojnie
        > tam dojechałem.
        > Następnego dnia polska rezydentka popłakała się słysząc krzyki:
        > - To koszmar - nikt z obsługi nie mówi po polsku !
        > - Ale mówią wszyscy po angielsku, wielu po niemiecku i francusku..
        > - No właśnie, to koszmar !

        Tak się składa, że przy takiej organizacji zawsze będzie ktos pierwszy, a ktoś
        ostatni. Jak jest się pierwszym, to bedzie sie szybciej we własnym łóżku, jak
        jest się ostatnim, to można dłużej podrzemać w autokarze...

        a co do dogadania się - zgoda, językiem jednym z popularniejszych jest
        angielski, dlatego warto znać choćby kilka słów. A, co najwazniejsze, a pamiętam
        jeszcze z wykładów z psychologii, komunikacja werbalna to jej wcale nie
        najwazniejszy element. Główny watek to ta część niewerbalna, a tego sie trzeba
        po prostu nauczyć :)
        poza tym co można chciec od takiej obsługi hotelowej - picie, jedzenie, posciel,
        zarówkę, moze panienkę. ale można mieć pretensje do świata, że nie rozumie moich
        czytelneych (dla mnie) komunikatów. a wydawało by sie ze to takie proste...
      • domektomek Jaki koszmar? Powariowali. 29.07.07, 10:26
        Miałem podobny przypadek,również w Egipcie.Rano zamiast na lotnisko udaliśmy
        się na plażę.Koszt hotelu i wyżywienia za dodatkowy dzień pobytu pokrył
        organizator.Ostateczne odlecieliśmy około 24.00.Mieliśmy dodatkową atrakcję. I
        jakoś nikt nie trąbił o tym na całą Polskę.Pewenie w opisywanej wycieczce był
        dziennikarz,który chciał sobie tym artykułem dorobić.
        • age.kruger Też miałem taki koszmar 29.07.07, 10:47
          Śniło mi się, że mój samolot z Egiptu był trochę opóźniony. Musiałem poczekać w
          hotelu. Obudziłem się oblany zimnym potem. Dlatego rozumiem turystów mówiących o
          koszmarze.
          Szczerze z całego serca im współczuję. Jaki jest numer konta na który mogę
          składać datki?
    • mic_kad Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 10:52
      Lece 6.08 do Malgi z tymi amatorami Prima Charter + wycieczka z Itaki. Juz im
      zapowiadam ze w przypadku problemów beda miec przewalone.
      Jak czytam tych kolesi usprawiedliwiajacych spóxnienia albo bajzel to mi ich
      szkoda. Biora kase o maja stawac na uszach zeby wszystko było ok. W ciągu
      ostatnuch tygodni zbyt duzo im sie przytrafiło zeby to był przypadek. Maja
      bajzel w organizacji i tyle. I beda gnebieni jeżeli nawalą przy mojej wycieczce.
      • age.kruger Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 10:55
        mic_kad napisał:

        > Lece 6.08 do Malgi z tymi amatorami Prima Charter + wycieczka z Itaki. Juz im
        > zapowiadam ze w przypadku problemów beda miec przewalone.
        > Jak czytam tych kolesi usprawiedliwiajacych spóxnienia albo bajzel to mi ich
        > szkoda. Biora kase o maja stawac na uszach zeby wszystko było ok. W ciągu
        > ostatnuch tygodni zbyt duzo im sie przytrafiło zeby to był przypadek. Maja
        > bajzel w organizacji i tyle. I beda gnebieni jeżeli nawalą przy mojej wycieczce
        > .

        LOL. A ile im zapłaciłeś za wycieczkę? Opłaciłeś też rezerwowy samolot i
        rezerwową załogę? Myślisz, że za pińcet podstawią ci Air Force One?
        • mic_kad Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 11:11
          Krugerze Szanowny,
          Za wycieczke z Itaki zaplacilem wiecej krugerow, niz Ty posiadasz. ba, wiecej
          niz jestes sobie w stanie wyobrazic.
          • age.kruger Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 11:20
            mic_kad napisał:

            > Krugerze Szanowny,
            > Za wycieczke z Itaki zaplacilem wiecej krugerow, niz Ty posiadasz. ba, wiecej
            > niz jestes sobie w stanie wyobrazic.

            W takim razie na pewno przepłaciłeś. A to daje ci prawo, żeby się awanturować.

            Generalnie model bizensowy biur podróży jest taki, że umożliwiają odwiedzenie
            egzotycznych miejsc ludziom, którzy normalnie nie mogliby ich zobaczyć. Widzisz
            mic_kid, ktoś robi ci wielką łachę, że możesz sobie pojechać na wycieczkę, a ty
            jeszcze się awanturujesz.

            Co ciekawe zacząłeś się awanturować już PRZED wyjazdem, co jest niezbyt dobrą
            wróżbą. Życzę ci jakkolwiek miłego podbytu! LOL
            • mic_kad Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 11:50
              sie nie awanturuje. Chce tylko porzadku. płace tyle krugerów wiec mam prawo
              wymagać. i juz.
              i nie godze sie na to co moze mnie spotkać. odpuszczajac takim firmom daje sie
              przyzwolenie na bajzel. nic sobie z tego nie robią bo nikt ich nie atakuje o
              porzadek. taka polska logika - co daja to bierzemy i jest git.... ale wcale tak
              nie jest.
              • age.kruger Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 12:25
                mic_kad napisał:

                > sie nie awanturuje. Chce tylko porzadku.

                widzisz - porządek to już jest, nie musisz o niego specjalnie zabiegać. wydaje
                mi się, że nie ma nic gorszego niż turysta z poczuciem misji. wyluzuj - jedziesz
                na urlop.

                • mic_kad Re: Ponad dwustu Polaków utknęło w Hurghadzie 29.07.07, 20:57
                  nie ma nic gorszego niż mądrala pouczający innych.napisz swoje mądrości do tych
                  200 z Egiptu i poczekaj na reakcję.
                  To sa w wlaśnie kolesie, którzy siedzieli i czekali az sie zacznie bajzel.
                  Teraz jak sie wyśpia zaczna działać, pojda di biura interweniować.
                  Idź z nimi, pomożesz jak nic.
    • plateado Droga "gazeto.pl", trochę umiaru! 29.07.07, 10:59
      słowo "koszmar" pasuje do bardziej dramatycznych sytuacji. Gdyby np. ci turyści
      polecieli tym uszkodzonym samolotem a później mieli przymusowe lądowanie, to
      możnaby mówić, że przeżyli koszmar.Nie ścigajcie się proszę z onetem w
      kategorii "najbardziej rozhisteryzowwany portal w Polce". pzdr.
      • optymistyczny2 Re: Droga "gazeto.pl", trochę umiaru! 29.07.07, 11:52
        Ale jaja!!! Zgodnie z pierwotnym rozkladem z maja i poczatku lipca loty
        sobotnie na Lanzarote mialy odbywac sie o 8.05. Takie informacje mialy biura
        podrozy. Potem Prima Charter zmienil je na 18.10, w dniu 28.07 mial sie odbyc
        juz o 17.45 - takie info bylo na stronie internetowej przewoznika, a teraz z
        artykulu wyczytalem ze lot na Lanzarote odbyl sie planowo o 22.00. Czegos tu
        nie rozumiem!!!! To tak sobie mozna dowolnie zmieniac???

        jaka flota dysponuje Prima Charter?
        • optymistyczny2 Re: Droga "gazeto.pl", trochę umiaru! 29.07.07, 12:16
          ach sorry, w koncu lot na lanzarote odbyl sie o 7.00 rano dzien pozniej.
          A wiec wersji odlotow na Lanzarote bylo juz kilka: 8.05 -> 18.10 -> 8.05 ->
          17.45 -> 22.00 -> 7.00
          • age.kruger Proponuję zamienić "koszmar" na "HORROR" :-) 29.07.07, 12:26
    • fosf Re: niech sobie kupia bilety 29.07.07, 12:09
      To swietnie. Ostatnio wracalem samolotem Prima Charter. Lecieli w nim turyści biur Rainbow Tours, Triada, Exim, a także TUI i Neckermann. Gdzie wiec szanowny Panie nalezy kupowac te wycieczki zeby nie byc "biedaszyb-turysta"?

      Poza tym usterki wszedzie sie zdarzaja, a z tego co czytam na tym forum i sam niestety doswiadczylem, w przypadku opoznienia Prima Charter zapewnia 4* hotele, jedzenie i dowoz na lotnisko. Ryanir, Centralwings czy nawet LOT co najwyzej zycza milego lezenia w poczekalni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka