Dodaj do ulubionych

Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem

01.08.07, 16:53
....no i cisza..... konsternacja czytelników?

Dziękuję Panu za te słowa i takt z jakim zostały wypowiedziane. Obecnie
wypowiedzenie tych oczywistych refleksji wymaga znacznej odwagi, biorąc pod
uwagę przynajmniej wczorajsze wypowiedzi w mediach. Jako wielki sympatyk
historii nie widzę powodu by wykoślawienie hitorii zastepować drugim.
Przedstawicieli rządu jeszcze z trudem zrozumię, w końcu chcieli byc słyszani
przez swój elektorat (to jest ta "polityka historyczna"?), ale wczoraj
wypowiedzi jednego z historyków w tvn24 mnie rozczarowały.
Zgadzam się, że pewnie nie tak łatwo ludziom biorącym udział w Powstaniu
pogodzic się z tym co Pan mówi. Ale nie zmienia to wysokiej oceny ich
postawy: odwagi i lojalności wobec dowództwa.
Byłem w ubiegłym roku w Muzeum Powstania Warszawskiego. Robi ogromne
wrażenie. Polecam wszystkim odwiedzenie, bo to przełamania dotychczas
obowiązujacych standardów muzealnych.
Przynam z pokorą, że jeszce pamiętam dreszcz emocji jaki czułem przechodząc
kanałami na parterze i I piętrze muzeum.
Raz jeszcze dziękuję.
Obserwuj wątek
    • nowytor.nowytor8 [...] 01.08.07, 17:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • cyklista6 Re: Chrzanowski to pewnie już 25 sierpnia 1939 ro 01.08.07, 17:20
        nowytor.nowytor8 napisał:

        > wywiesiłby białą flagę.
        > Brzydzę się nim

        Ty natomiast jesteś tak odważny, że nawet zawsze podpisujesz się imieniem i
        nazwiskiem.
      • zenek_z_puszczy Re: Chrzanowski to pewnie już 25 sierpnia 1939 ro 01.08.07, 17:31
        nowytor.nowytor8 napisał:

        > wywiesiłby białą flagę.
        > Brzydzę się nim

        pewnie. wiecej o odwadze wie taki frustrat jak ty - skulony przed kompem
        (zapewne kupionym przez rodzicow), obrzucajacy blotem czlowieka ktory w zyciu
        pokazal czy i jak potrafi walczyc i nie chowa sie za anomimowym nickiem.
        • dan3iger A co takiego pokazał Chrzanowski ? 01.08.07, 22:36
          Jak wówczas 16-to letni chłopak mógł rozsądnie oceniać dowódców AK ? - Powiem
          tak, zatkała mnie bezczelność Chrzanowskiego, takiego samego życiowego safanduły
          jak Jarek Kaczyńśki (tyle że Chrzanowski nie żyje z mamą a sam).
          Radzę wszystkim - najpierw poczytajcie o Powstaniu (byle nie sowieckie książki)
          a potem komentujcie.
      • tukot a my się tobą nie brzydzimy. za mało znaczysz 01.08.07, 17:32
        jesteś takie małe nic, nad którym nikt się nie zatrzyma ani nawet nie spojrzy.
        • miruszka ma racje chlopak a wy śmiecie lewackie 01.08.07, 19:36
          ciszej,
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 17:17
      Brawo. Piękny wywiad i rzetelna opinia zasłużonego człowieka, który sam tam
      walczył. A więc nie wszystkim powstańcom się narażam, pisząc to, co można
      przeczytać na moim blogu:
    • bar_mleczny Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 17:22
      Dziękuję bardzo Panie Profesorze! Jak dobrze przeczytać coś takiego, po słowach
      Kaczyńskich o całkowitej słuszności decyzji o Powstaniu. W ich ustach brzmi to
      obłudnie - wciąż powatarzają, że wolna Polska jest wartością najwyższą, że
      warto dla niej oddać życie, a w istocie Jarek nie był nawet w Stoczni
      Gdańskiej, a Lech pojechał tam dopiero po obronie doktoratu, bojąc się o swoją
      karierę naukową. Teraz wygadują te brednie o poświęceniu życia...
    • kiczkis Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem.. taaa 01.08.07, 17:42
      Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem
      ----------------------------------------

      Taaaa.. "srali muchi byndzie wiosna"...

      Lepiej zebys nie walczyl SB-ecki "Społdzielco" - wtedy to dyskretne opluwanie
      Powstania byloby bardziej oczywiste i bardziej do przyjecia..

      Juzes - tak jak i wspolczesny Nikodem Dyzma(ksywka "Bolek") nieraz stawal po
      lewackiej stronie.. - Wole juz jawnych wrogow...
    • hendre Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 17:52
      Dzisiaj również politycy "sprzedają" zagładę miasta, śmierć 200 tys. ludzi i
      wielkie cierpienia tych, co przeżyli. Powstanie nie miało sensu militarnego
      (wiadomo było przecież dowództwu, że nie ma dostatecznej ilości broni i
      amunicji),a polityczne podstawy były również bardzo wątpliwe. Można zapytać, jak
      by wyglądała Polska, gdyby ożyli ci, co polegli. Na pewno bohaterowie. Dyskusja
      zresztą nie będzie nigdy rozstrzygnięta, bo jak porównać emocje z rozumem ?

      Pozdrawienia
    • haniluk Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 17:55
      brawo Panie Profesorze,a biłbym je Panu do końca moich dni,gdyby będąc marsa-
      łkiem sejmu podjął kroki zmierzające do potępienia tych co to powstanie wywo-
      łali,obawa przed represjami,choć uzasadniona jest niczym w zestawieniu ze
      stratami ludzkimi i materialnymi,życie człowieka jest dla niego jedyną i
      nepowtarzalną formą bytu,na zmartwywstanie mogą liczyć jedynie idioci
    • tychik1 Re:Gdyby nie powstanie to republika sowiecka ! 01.08.07, 17:57
      Ja tego nie przezylem,ale czy pan profesor mial w tym czasie jakis inny sposob
      na zaakcentowanie naszej niepodleglosci i tozsamosci.
      Stalin niczego nie dotrzymywal, a zachod nasze poskie sprawy oddawal za innne.
      (przykladowo za walke z Japonczykami na dalekim wschodzie,przez palce
      alianci widzieli w Polsce i krajach sasiednich demokratyczne wybory)
      Nie zgadzam sie tez ze strach przed wywozka na Sibir mogl powstrzymac
      powstancow.
      Zolnierz nie mysli o smierci a co dopiero o niewoli!
      Rosjanie z kresow wywozili bez powstania ,i to profesora razem z woznym z tej
      samej szkoly wiezli w jednym wagonie,a wina ich bylo to ze byli Polakami!
      MNIE SIE WYDAJE ,ZE TA NAGONKA NA SENS POWSTANIA MA ROZMYDLIC U MLODYCH
      LUDZI SENS WALKI O POLSKE I BYCIA POLAKIEM !
      Nie mnie dawac powstancom rozkazy ale jestem zdania ze
      POSTANCY MAJA TU JESZCZE JEDNO BOJOWE ZADANIE:
      PRZECIWSTAWCIE SIE WSZYSTKIEMU CO DZISIAJ JEST KLAMLIWE I ANTYPOLSKIE,
      A ZWLASZCZA DOTYCZACE POSTANIA I CALEGO OKRESU WOJNY I TO CO PO NIEJ.
      Muj wujek ktory bral udzial (nie byl Warszawiakiem)zawsze mowil ze:
      Wtedy ani jedna kropla krwi nie poszla na marne!
      Mysle ze gdyby zyl to by sie dzisiaj ze mna zgodzil.
      • alighieri Re:Gdyby nie powstanie to republika sowiecka ! 02.08.07, 01:30
        > Zolnierz nie mysli o smierci a co dopiero o niewoli!

        przynajmniej tak było na tych filmach, które widziałeś, nie?
        • tychik1 Re:Gdyby nie powstanie to republika sowiecka ! 02.08.07, 06:30
          alighieri napisał:

          > > Zolnierz nie mysli o smierci a co dopiero o niewoli!
          >
          > przynajmniej tak było na tych filmach, które widziałeś, nie?
          T:Rozumiem z tego ze ty widziales duzo wiec napewno wiesz ,ze
          w pewnych chwilach lepiej jest a nawet trzeba myslec o sytuacji
          w ktorej sie znajdujesz, a nie zaprzatac sobie glowe innymi sprawami.
          Na najblizszych jest czas relaksu, a o tym jesli jestes narazony na codzien
          to wlasnie ze sie starasz NIE ! myslec bo to ci i tak nic nie da no chyba ze
          stres.Zreszta rozni ludzie moga tez to roznie odbierac i reagowac.
    • 1europejczyk Hold powstancom i tym wszystkim, 01.08.07, 18:01
      ktorzy nie chowaja sie za legenda, maja swiadomosc ceny jaka zostala przez
      Polakow w PW zaplacona i odwage otwarcie o tym mowic.
      Tego od dawna brakowalo i brakuje nie tylko w muzeum ale w naszym swietowaniu
      daty nie tylko wybuchu PW.
      Chapeau bas Chrzanowski za ta odwage wtedy i dzisiaj!
      PS
      Sa rowniez jeszcze w Polsce odwazni dziennikarze.

      Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem
    • pawel_foto4 szacunek dla pana Chrzanowskiego 01.08.07, 18:18
      Celne, wyważone opinie. Rozsądne spojrzenie, a przecież niewyzute z emocji.
      Karność żołnierza i patrioty, a nie zaślepienie głupca.
      cóż z tego
      I tak Powstanie zostanie użyte do zbierania przedwyborczych punktów.
      I tak na forum znajdzie się niejeden, co opluje swoją smrodliwą plwociną,
      wymyślając eSBecki pseudonim, żydowskie pochodzenie czy co tam jeszcze.
      Czy ty, internetowy chamie, zastanowiłeś się nad tym forumowym onanizmem, gdy
      czytasz swoje prowokacyjki i rechoczesz patrząc na odpowiedzi?
    • gangut Fakt, nikt nie lubi, żeby mu wypominać glupotę 01.08.07, 18:24
      Ale wyjściem jest zasada "ciszej nad tą trumną", a nie pochwały zbrodniczej
      bezmyślności.
      • kebej jestem za a nawet przeciw 01.08.07, 18:39
        juz gdzies to syszalem

        ciekawe,ze GW w obchodach rocznicy wyciaga opinie reprezentanta endecji, dawnej
        Mlodziezy Wszechpolskiej

    • jozef.lawnik Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 18:47
      Nareszcie ktoś z uczestników Powstania to powiedział - ktoś, kto ma pełne prawo
      tak mówić, bo ryzykował własnym życiem. Nie wiem, czy Prof. Chrzanowski czyta
      to forum, ale na wszelki wypadek wyrażam mój szacunek i podziw dla niego.
      Szeregowi żołnierze Powstania byli bohaterami, nawet jeśli nie zdawali sobie
      sprawy z rozmiarów ryzyka. Każdy ma prawo ryzykować i nawet szafować własnym
      życiem, ale tylko własnym. Dowódcy Powstania zagrali życiem innych ludzi, co
      było zbrodnią. Oni wiedzieli, Prof. Chrzanowski teraz to potwierdził, że
      Powstanie nie miało żadnych szans na zwycięstwo.

      U podłoża tej zbrodniczej decyzji leżała zaś głupota polityczna. Według
      oficjalnej wersji głoszonej przez wiele lat, założenie było takie: Warszawę
      wyzwolą Polacy własnymi rękami i przekażą władzę w mieście sowietom, kiedy
      sowiecka armia tu wkroczy. Po co własnymi rękami? Żeby pokazać sowietom, że
      sami potrafimy. Ale równocześnie dowództwo zakładało, że Powstanie potrwa
      najwyżej dwa tygodnie, bo potem Armia Czerwona i tak wkroczy. W skrócie można
      to ująć tak: sowieci to chamy i dzikusy, pokażemy im, że potrafimy sami, ale
      oni mają obowiązek nam pomóc. Tymczasem Stalin postanowił spokojnie poczekać,
      aż Niemcy zniszczą Warszawę i powstańców, bo to było dla niego korzystne. Można
      i trzeba było przewidzieć, że tak zrobi. Przecież już przedtem mordował
      milionami własnych obywateli, to dlaczego nie miałby wydać na śmierć obcych,
      którzy na dodatek demonstrowali wobec niego wrogość?
    • o90 wierzyc ? 01.08.07, 18:49
      wierzyc w slowa Spoldzielcy ?

      a wierzyc w slowa Kiszczaka ?
      w slowa Piotrowskiego
      a w slowa Stefana Michnika ?
      w slowa Berii ?
      w slowa Stalina ?

      po co


      • portluis Re: wierzyc ? 01.08.07, 18:54
        ty o90
        to wierzysz w Rydzyka
        i to powinno ci wystarczyć...
    • hankasw Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 19:05
      Panie Profesorze, dziękuję za szczerość wypowiedzi i zarazem współczuję Panu że
      musiał Pan żyć w trudnych czasach, które wymagały tak strasznych poświęceń od
      ludzi. Ucząc się historii nigdy nie mogłam zrozumieć jak można było wysłać tyle
      dzieci na pewną śmierć.
      Dziękuję Panu za ten heroizm i życzę dużo zdrowia i pogody ducha.
      A niektórych forumowiczów bardzo proszę o używanie rozumu zgodnie z przeznaczeniem.
    • marco35 Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 19:14
      Wielka klasa Pana Profesora. Wypowiedź z którą się zgadzam. Uważam że mamy
      obowiązek pamiętać o bohaterach i ofiarach tego strasznego czasu. Chylę czoła
      przed ich czynem, ale nie można tracić z pola widzenia skutków powstania. Myślę
      że gdyby po wojnie nie wkroczyli Sowieci tylko bylibyśmy demokratycznym państwem
      to...przywódcy powstania i decydenci stanęliby przed sądem i ponieśli surową
      odpowiedzialność. Szacunek dla ludzi walczących w powstaniu nie zmienia mojej
      hmm... ambiwalentnej mówiąc łagodnie oceny powstańców którzy mówią :"to były
      wspaniałe dni, euforia, najpiękniejsze dni w moim życiu itp". Zginęły wtedy
      tysiące ludzi a miasto legło w gruzach nie wiem czy to takie wspaniałe
    • menuet1 Sedno całego Problemu.. 01.08.07, 19:20
      To co chciałem zawsze powiedziec , wytłumaczyc mojemu synowi,który oczywiście
      nie zgadzał sie ze mna, Profesor Chrzanowski powiedział 'leciutko', bez
      emocji , z rozwaga i sercem uczestnika tego nieszczęścia Narodu.
      1.Odziały Powstancze bez broni , mające zdobyc bron na wrogu ....
      2.Brak rzeczywistego dowództwa ,które na dodatek było bez łączności.
      3.Godzina 'W' to miała byc godzina ,która spowoduje ,że Niemcy schowają sie za
      Odra.
      4.Problem sie zaczął ,gdy Niemcy zaczęli atakować.
      5.Udział dzieci w walkach [czarna rozpacz]
      6.Rzeczywistość zupełnie odmienna od założen
      To wszystko sprowadza Powstanie do dwóch wymiarów:
      -bohaterstwa żołnierzy
      -zbrodni dowództwa
      Obydwa 'wymiary 'muszą byc odpowiednio nagrodzone.
      • waldemar_batura Re: Sedno całego Problemu.. 01.08.07, 19:34
        Chrzanowski nie jest bohaterem mojego romansu, ale to osobiście porządny i
        uczciwy człowiek (czego nie można powiedzieć np. o obecnie rządzących
        szmaciarzach, choć niby to i to radykalna prawica), a ten wywiad jest dobry i
        odważny: doskonała odtrutka na bzdurne usprawiedliwienia powstania w stylu
        Daviesa. Oczywiście to dobry powód, żeby natychmiast człowieka mówiącego
        sensownie próbowały opluć i ściągnąć do swojego nikczemnego poziomu forumowe
        oszołomy...
    • griso850 Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 19:21
      Szanowny Panie Profesorze,

      bardzo cieszy mnie to ze Pan swiadek tamtych czasow i uczestnik tamtych
      wydarzen oparl sie czysto ludzkiej pokusie gloryfikacji wlasnej przeszlosci.
      Jako mlody czlowiek bylem wychowywany w uwielbieniu dla bohaterow Szarych
      Szeregow, wiem jak potrafi dzialac na meska wyobraznie historia zolnierzy -
      harcerzy Zoski i Parasola. Niektorzy niestety pomimo swojego wieku,
      wyksztalcenia i zyciowego doswiadczenia nie sa w stanie spojrzec na wydarzenia
      historyczne przez pryzmat inny niz biografie herosow. Po latach PRL (na ktorego
      schylek dane bylo mi sie zalapac) ze wszystkimi jego propagandowymi sztuczkami
      przyszly lata wolnej Polski, ktora w ostatnim czasie rowniez cechuje sie
      jedyna sluszna i nieomylna wladza i jedynym slusznym i niepodwazalnym
      patrzeniem na kwestie historyczne. My Polacy chcemy czuc sie oszukani przez
      naszych zachodnich Aliantow a kleske Powstania Warszawskiego przypisywac
      zatrzymaniu przez Stalina frontu na Wisle. Tak jest oczywiscie wygodniej i
      bezpieczniej bo to nie obnaza zenujacego poziomu polityki uprawianej przez
      polskie wladze emigracyjne w Londynie. Jan Karski kurier i emisariusz Rzadu
      Londynskiego u schylku swojego zycia powiedzial "Polska miala wspaniala
      mlodziez i nieodpowiedzialnych politykow, ktorzy zbyt hojnie szafowali krwia
      tej mlodziezy".

      Oceniajac sensownosc Powstania Warszawskiego nalezy sobie zadac pytanie czy
      moglo ono zmienic bieg historii Polski. Niezaleznie od tego czy rzadowi
      Polskiemu w Londynie byly czy nie byly znane ustalenia konferencji w Teheranie,
      to dla kazdego bylo jasne ze Polska znajdzie sie w strefie radzieckiej
      dominacji. To Armia Czerwona doszla do linii Wisly gdy Alianci bili sie jeszcze
      z Niemcami we Francji i Wloszech. Jezeli dorosli ludzie, w tym oficerowie
      ktorzy brali udzial w wojnie obronnej 1920 roku chociaz przez moment ludzili
      sie mysla ze Stalin pozwoli by na jej tylach Armii Czerwonej istnialo zbrojne
      ramie wrogiego wobec niego rzadu ... to swiadczy to jak najgorzej o ich
      zdolnosciach politycznych i o braku elementarnej odpowiedzialnosci za losy
      narodu.

      Stalin nas nie oszukal, Churchill ani Roosevelt rowniez nie. Polacy po raz
      kolejny oszukali sie sami i co gorsze pomimo demokracji i wolnosci wypowiedzi
      oszukujemy sie gloryfikujac ponad miare swoja najnowsza historie.
      Bezrefleksyjne ekspozycje Muzeum Powstania Warszawskiego, incenizacje walk na
      ulicach Warszawy, huczne obchody rocznic Powstania powoduja ze praktycznie nikt
      publicznie nie zastanawia sie nad cena jaka Warszawa i nie bojmy sie tego
      powiedziec Polska zaplacila za mozliwosc dumnego powiedzenia Gloria Victis -
      Chwala Pokonanym

      Robert




    • miruszka propaganda antypolska i nic wiecej 01.08.07, 19:32
      có za wspanialy tendencyjny wywiad - niech szlak trafi takich dziennikarzy - co sugeruja odpowiedx i ciagna w jedna strone
      jak za komuny
      wolne media psia ich mać
      • y.y Re: propaganda antypolska i nic wiecej 01.08.07, 20:08
        miruszka napisał:

        > có za wspanialy tendencyjny wywiad - niech szlak trafi takich dziennikarzy -
        co
        > sugeruja odpowiedx i ciagna w jedna strone
        > jak za komuny
        > wolne media psia ich mać
        >

        Weź człowieku przestań juz ujadać i bredzić. Antypolscy to są tacy gnoje jak
        ty, opluwają bohaterów naszych czasów jak Chrzanowski. Kim ty jesteś szczylu
        przy kimś takim jak Chrzanowski, co przelewał krew za naszych ojców i matki,
        aby mówić, że coś jest antypolskie? W ogóle rozumiesz co mówisz? Że niby co nie
        ma wolnych mediów? Jak tak, to niby dzięki czemu wypisujesz te brednie? Dzięki
        tej wolności właśnie matole jeden. Won!
    • misza36 Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 19:38
      a czy dzis powstancy i patrioci iraccy widzac przewage militarna usansko-polsko-
      brytyjka nie zachowuja sie podobnie , tak jak te powstanskie dzieci ktore szly
      zamobojczo z butelka na czolgi tak samo oni wysadzaaj sie przy amerykanskich
      posterunkach i tu i tam ginna niewinni mieszkancy wszyscy zolnierze ak
      wspieraja dzielnych partyzantow irackich przeciwko wmerykansko polskim okupantom
    • marcjank A gdzie młodzi mają teraz Powstanie? W d... 01.08.07, 19:43
      • yyz777 tak jak zreszta kazdy polak 01.08.07, 19:55
    • jenna.jameson Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 19:44
      Śmieszna jest ta nasza kłótnia na forum. Taka swojsko bezrefleksyjna. A może
      najpierw byśmy się zastanowili nad dwoma sprawami - 1. Czyją własnością jest
      radiot TOK FM? Dlaczego nie zaproszono kogoś innego?
      Wiedzieli, że Chrzanowski już wiele razy potępiał PW i dlatego to on był
      dzisiaj gościem TOK FM a nie np. Bartoszewski.
      Lubię widzieć jak ludzie dają sobą manipulować i być przy tym święcie
      przekonanym, że to ich własne poglądy....
      • marco35 Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 19:54
        Na kilometr pachnie spiskiem żydowsko-masońskim, sprzymierzonym z krzyżakami i
        wehrmachtem...
        • jenna.jameson Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 20:03
          No ubaw po pachy. Jaki spisek. Zwykłe działanie zgodne z linią pisma. Jak się
          chce udowodnić jakąś tezę to dobiera się odpowiednich ludzi. Jeśli jest na
          forum ktoś z działu PR to powie ci to samo.

          marco35 napisał:

          > Na kilometr pachnie spiskiem żydowsko-masońskim, sprzymierzonym z krzyżakami i
          > wehrmachtem...
        • rtg Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 20:45
          marco35 napisał:

          > Na kilometr pachnie spiskiem żydowsko-masońskim, sprzymierzonym z krzyżakami i
          > wehrmachtem...
          zapomniałeś o cyklistach i pedałach? Czy te trzy kropki to zawiertają?
    • yoric Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 19:52
      Nie da się tego czytać - wywiady też się redaguje!
      • yoric Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 20:05
        Ale sama treść trzeba przyznać bardzo mądra.
    • acid.jazz Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 19:54
      Profesor to człowiek nie z mojej bajki, nie spodziewałem się po ZChN-enowcu
      tego, mówi bardzo mądrze. Powstanie to był tragiczny błąd grupy zaślepieńców,
      efekt jaki osiągnęli był odwrotny od zamierzonego, bardzo ułatwili Rosjanom
      zaprowadzenie swoich porządków, niestety w Polsce od wieków elity rządzące są na
      ogół marnej jakości, dużo hałasu, mało rozumu.
      • rtg Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 20:47
        acid.jazz napisał:

        > Profesor to człowiek nie z mojej bajki, nie spodziewałem się po ZChN-enowcu
        > tego, mówi bardzo mądrze. Powstanie to był tragiczny błąd grupy zaślepieńców,
        > efekt jaki osiągnęli był odwrotny od zamierzonego, bardzo ułatwili Rosjanom
        > zaprowadzenie swoich porządków, niestety w Polsce od wieków elity rządzące są
        n
        > a
        > ogół marnej jakości, dużo hałasu, mało rozumu.


        co obecnie słychać widać i czuć

    • misza36 Re: Chrzanowski: Byłem przeciwny, ale walczyłem 01.08.07, 19:54
      tak samo irakijczycy dumni sa z powstania w faludzy tam bylo podobnie miasto i
      mieszkancy zapragneli zyc w wolnosci i niezaleznosci od okupacki usansko-
      angielsko-polskiej mieli boahterzy kilkamscie dni wolnosci potem ulegli
      przewazajacym silom wroga a miasto zostalo zrownane z ziemia , walki byly
      podobne slabo uzbroienipatrioci narazeni na ataki czolgow i samolotow , tez
      bronili sie bardzo dzielnie kilak miesiecy broniac jak spartanie kazdego domu
    • opt Bardzo dobry wywiad - pouczający 01.08.07, 21:14
      Każdy rozsądny i rozumny Polak taką właśnie opinię ma o Powstaniu,którą
      Prof.tylko uwiarygadnia.Podoba mi się postawa Profesora= wzór do naśladowania
      przez wielu obecnych polityków - oszołomów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka