Dodaj do ulubionych

FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień poczda...

04.08.07, 14:00
PO-LiD jeszcze by niemcom doplacili za transport tych dziel ,a potem
Geremkowszczyzna wyplacila by odszkodowanie za nieruchome dobra kultury takie
jak hala ludowa ,zamek w malborku itd...
Obserwuj wątek
    • euro67 FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień poczda... 04.08.07, 14:02
      Niemiecki tupet! Niemcy bezpowrotnie zniszczyli a pote zrabowali wiekszosc
      ruchomego dobytku narodowego i zbiorow prywatbnych. Wiekszosc zaginela
      (prywatne kolekcje SSmanow i ich rodzin) a niektore znajduja sie w
      Stuttgarcie. Gdzie ich zwrot a gdzie zadoscuczynienie? Teraz domagaje sia
      tegood nas.
      - centrum wypedzenia
      - majatki po poznych przesiedencach
      - reklamy i prigramy w publicznej TV rasistowskie
      - niesmaczne dowcipy w prasie
      - domaganie sie zwrotu dziel sztki

      a kiedy domaganie sie korytarza do Krolewca? Cos mi sie to zle kojarzy
      • login.gazeta1 Z prawnego punktu widzenia nie ma potrzeby "uznawa 04.08.07, 15:53
        nia" decyzji poczdamskich. Wielka Trójka rozwiązała Trecią Rzeszę. Na podstawie tych decyzji powstały oba państwa niemieckie. Jak RFN mogłaby tego "nie uznawać"? Oznaczałoby to, ze nie uznaje swojego własnego istnienia.
        • dan3iger Czy bombę wykopaną w Warszawie tez mamy zwrócić ? 04.08.07, 18:46
          Czy bombę wykopaną w Warszawie tez mamy zwrócić ? - To przecież własność dumnych
          Niemców, nie ?
          • leszekzi Powinniśmy zwrócić obóz Auschwitz-Birkenau 04.08.07, 21:04
            To bez wątpienia niezwykle ważny - jeśli nie jeden z najważniejszych - element
            dziedzictwa niemieckiej historii i kultury. Może zwłaszcza kultury.
            • bronek_komora_mundrol N_i_e_u_z_n_a_n_i_e_Nie_Zwalnia_O d_Przestrzegania! 08.08.07, 15:13
              ...Schuller zaznacza, że Niemcy nigdy nie uznały
              postanowień poczdamskich ....
              ........................................

              A kogo to obchodzi, że nie uznały ?:)
              Ważne, że przestrzegają :)

              Bo postanowienia poczdamskie są podstawą
              obecnego status quo w Europie, które kosztowało
              cywilizowany świat dziesiątki miliony ofiar
              wliczając te z obozów koncentracyjnych

              i kto te postanowienia oficjalnie podważy
              dostanie jeszcze raz pałką po łbie
              i zaryzykuje własną egzystencją jako naród !

              ps
              gering, kajtel, ribentrop, hess
              i inne zbrodnicze barachło
              też nie uznało wyroków

              Międzynarodowego Trybunału w Norymberdze
              co nie miało żadnego znaczenia
              dla ich dalszych losów :)
    • slaynes FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień poczda.. 04.08.07, 14:02
      zaraz zaraz to podobno my zyjemy przeszloscia, no coz z tego co widze wynika ze
      to wszystko wczesniej czyli zrobienie z nas pieniacza w sprawie odszkodowan
      mialo sens.
      Niech mi terz kto powie ze to Kaczynscy sa winni ochlodzenia na lini
      Berlin-Warszawa, wysmieje.
      • mariuszdd Geremki i inne Geremkopodobne ,tak twierdzili 04.08.07, 14:17
        slaynes napisał:

        > zaraz zaraz to podobno my zyjemy przeszloscia, no coz z tego co widze wynika ze
        > to wszystko wczesniej czyli zrobienie z nas pieniacza w sprawie odszkodowan
        > mialo sens.
        > Niech mi terz kto powie ze to Kaczynscy sa winni ochlodzenia na lini
        > Berlin-Warszawa, wysmieje.

        A prawda jest brutalna ,Geremek to polityczny pajac :)
        • japas Re: Geremki i inne Geremkopodobne ,tak twierdzili 04.08.07, 14:36
          Wszystko wraca do normy: Polacy i Niemcy zaczynaja sie jawnie nienawidziec.
          Jezeli jeszcze Amerykanom przyszloby do glowy wycofac sie z Europy, to
          Szwabiska (ktore juz przyznaja sie, ze uznaja umowy poczdamskiej) razem z
          Ruskimi, cos nam znowu niestrawialnego zgotuja. Wtedy bedzie pole do popisu dla
          roznych Ballestow i innych zaprzedancow.
          • pisuarro Re: Matołki (i inne matołkopodobne) 04.08.07, 15:40
            "Geremki" jakoś były przecież u władzy i nic nie oddały - mimo, że Niemcy
            domagali się zwrotu tych dzieł "od zawsze" (to jak z całą naszą polityką
            zagraniczną, która "wstała z kolan" - chyba tylko po to, żeby zaraz paść
            plackiem)


            Inna sprawa, że pewnie należałoby przynajmniej na chłodno rozważyć zwrot dzieł
            (w uzasadnionych przypadkach) w ramach jakiegoś szerszego porozumienia (które z
            kolei mogłoby załatwiać także jakieś sprawy nierozwiązane, a ważne dla nas)


            • wiarusik Re: Matołki (i inne matołkopodobne) 04.08.07, 16:18
              Puknij się.
              Nie musimy niczym handlować,to pokazałoby naszą słabość.
              To co mamy nam się należy,ale i to jest za mało.
        • onufry.zagloba Mariuszku, dziecko moje! Czy ty sie aby dobrze 05.08.07, 00:56
          czujesz? CO ma Geremek do Zeitunga?
      • oda15 Re: FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień pocz 04.08.07, 14:37
        Prosze sobie przeczytac artykul w FAZ:

        www.faz.net/s/RubEBED639C476B407798B1CE808F1F6632/Doc~EB18EEF4D48844B9599656204ED125371~ATpl~Ecommon~Scontent.html
        Tam nie ma ani jednego slowa o tym, ze Niemcy nie uznaja Poczdam. Schuller
        rozwaza dosc spokojnie obie stanowiska.
        Zaznacza on tez, ze rozmowy na ten temat jut trwaja od lat! Noi ze byly one
        czescia uzgodnien traktatu o wzajemnej przyjazn z roku 1991.
        Moze warto jeszcze zauwazyc, ze chodzi tu o dziela _tymczasowo_ przechowywano w
        Polsce. Tu nie chodzi o dziela, ktore naleza do jakiegos muzeum we Wroclawiu. Tu
        sa dziela, ktore sa wlasnoscia n.p. miasta Berlina.

        O.
        • koham.mihnika pomieszaly ci sie czasy - nie sa, ale byly. 04.08.07, 14:43
          co Niemcy proponuja Polsce za zrabowane i zniszczone dziela sztuki,
          zbombardowane miasta i zabitych obywateli?
          Nie bylo narodu hitlerowskiego. Wojne zaczeli i przegrali Niemcy. Jedna z
          konsekwencji wojny sa olbrzymie straty polskie, straty nie do odrobienia i
          odzyskania. 75% zabudowy Warszawy i 200-250 tysiecy to wynik zbrodniczych
          poczynan NIEMCOW.
          • oda15 Re: pomieszaly ci sie czasy - nie sa, ale byly. 04.08.07, 14:48
            Wszystko racja. A za to Niemcy slonno zaplacili. Utracili 1/3 swojego
            terytorium. Zaplacili reparacje. W NRD do poczatku lat 60-tych jeszcze bylo
            karty na spozywczy.
            Jedynie co wszystkich denerwuje jest to, ze Niemcom sie mimo tego udawalo
            budowac panstwo niebiedny. I stad zawsze te proby wszystko i kazdego odliczyc
            jako reparacje wojenny i przy kazdej okazji wypominac, ze nigdy nie mozna
            odplacic dlug wojenny. Byc moze da sie jeszcze cos wydobyc..

            Niestety to zatrzymanie dziel sztuki jest bezprawem, nawet wedlug ukladu
            poczdamskiego. Polacy dostawali zachodnia czesc do administrowania. A co nalezy
            do obowiazkow administratorow, okresla konwencja haska bardzo dobrze.

            O.

            koham.mihnika napisał:

            > co Niemcy proponuja Polsce za zrabowane i zniszczone dziela sztuki,
            > zbombardowane miasta i zabitych obywateli?
            > Nie bylo narodu hitlerowskiego. Wojne zaczeli i przegrali Niemcy. Jedna z
            > konsekwencji wojny sa olbrzymie straty polskie, straty nie do odrobienia i
            > odzyskania. 75% zabudowy Warszawy i 200-250 tysiecy to wynik zbrodniczych
            > poczynan NIEMCOW.
            >
            • koham.mihnika Niemcy podeptaly wszystkie mozliwe konwencje 04.08.07, 14:53
              zatem nie powinny oczekiwac od narodow poszkodowanych jakiejs specjalnej troski.
              Wydoic Niemcy do ostatniego feniga lub eurocenta.
              Moja Matka za prace niewolnicza nie dostala grosza. O utraconym majatku, o
              zabitych kuzynach nie wspominam.
              Niemcy utracily terytoria nie tylko na rzecz Polski, i dobrze. Powinny byc
              podzielone, jak przed Bismarkiem.
              • oda15 Re: Niemcy podeptaly wszystkie mozliwe konwencje 04.08.07, 14:58
                Moj dziadek rowniez nie dostal ani grosza za niewolnicza prace. Ale ja nie mam
                satysfakcje w tym, przy kazdej okazji sie opalac we wlasnej martyrologii.
                Dla mnie zbedne jest, z powodu braku romaicen zyciowych, ciagle odgrzewac sobie
                zupke o moralnej wyzszosci, skoro Oni przegrali wojne, a moja rodzina cierpiala.

                O.

                koham.mihnika napisał:

                > zatem nie powinny oczekiwac od narodow poszkodowanych jakiejs specjalnej troski
                > .
                > Wydoic Niemcy do ostatniego feniga lub eurocenta.
                > Moja Matka za prace niewolnicza nie dostala grosza. O utraconym majatku, o
                > zabitych kuzynach nie wspominam.
                > Niemcy utracily terytoria nie tylko na rzecz Polski, i dobrze. Powinny byc
                > podzielone, jak przed Bismarkiem.
                >
                • westbrompton Re: Niemcy podeptaly wszystkie mozliwe konwencje 04.08.07, 15:23
                  Ciekawe co na to Twoj dziadek?
                  • meritum3 Re: Niemcy podeptaly wszystkie mozliwe konwencje 04.08.07, 15:27
                    westbrompton napisał:

                    > Ciekawe co na to Twoj dziadek?

                    Mój dziadek był takim samym ignorantem ( w sprawie dzieł sztuki) jak nasi
                    umiłowani bracia kurduple więc miał by takie samo zdanie jak te dwa małe downy
                  • oda15 Re: Niemcy podeptaly wszystkie mozliwe konwencje 04.08.07, 16:56
                    Moj dziadek sam cierpial i nie musi wtorowac na cudzych cierpien.

                    O.
            • araya Re: pomieszaly ci sie czasy - nie sa, ale byly. 04.08.07, 18:04
              Niemcy utraciły 1/4 (a nie 1/3) terytorium wg stanu z 1937 roku. Reparacje
              zapłacili, owszem, ale wszystkim OPRÓCZ Polski. Polska miała dostać 15% z tego,
              co dostał Związek Sowiecki. I oczywiście wydymała nas ruska swołocz. Takie były
              ustalenia trójstronnej konferencji w Poczdamie, a Niemcy nic tu nie miały do
              gadania, ani tym bardziej do uznawania.
              Tak zwane Ziemie Odzyskane Polska dostała w Poczdamie NA ZAWSZE jako
              rekompensatę za utracone ziemie na wschodzie, będące obecnie Ukrainą i
              Białorusią. To konferencja Teherańska przydzieliła je Polsce i Ruskim "w
              administrowanie".
              A co do nie biednego Państwa, to oczywiście było coś takiego jak "Plan
              Marshalla" i to wyczerpuje ten temat.

              Polecam więcej obiektywnej historii.
              • oda15 Re: pomieszaly ci sie czasy - nie sa, ale byly. 04.08.07, 21:56
                Prosze sie zwracac do Rosji.

                O.

                araya napisał:

                > Niemcy utraciły 1/4 (a nie 1/3) terytorium wg stanu z 1937 roku. Reparacje
                > zapłacili, owszem, ale wszystkim OPRÓCZ Polski. Polska miała dostać 15% z tego,
                > co dostał Związek Sowiecki. I oczywiście wydymała nas ruska swołocz. Takie były
                > ustalenia trójstronnej konferencji w Poczdamie, a Niemcy nic tu nie miały do
                > gadania, ani tym bardziej do uznawania.
                > Tak zwane Ziemie Odzyskane Polska dostała w Poczdamie NA ZAWSZE jako
                > rekompensatę za utracone ziemie na wschodzie, będące obecnie Ukrainą i
                > Białorusią. To konferencja Teherańska przydzieliła je Polsce i Ruskim "w
                > administrowanie".
                > A co do nie biednego Państwa, to oczywiście było coś takiego jak "Plan
                > Marshalla" i to wyczerpuje ten temat.
                >
                > Polecam więcej obiektywnej historii.
            • vik50 droga, to nie bezprawie 04.08.07, 18:50
              Bezprawiem by to było, gdybyśmy tak, jak np. Niemcy podczas wojny, rabowali
              cudzą własność i ją bezprawnie wywieźli. Tymczasem ta sprawa jest jasna:
              Berlinka została u nas pozostawiona. Kiedyś był o tym długi art. we Wprost
              chyba, z opinią prawników. To zasadnicza różnica: kraść coś, a mieć coś
              pozostawionego.
              Polska może oddać te zbiory, ale nie musi i uważam, że zrobiłaby bardzo źle
              oddając je. Po pierwsze dlatego, że po wojnie częśc zbiorów Berlinki była w
              stanie opłakanym, polscy bibliotekarze zajmowali się tymi rzeczami.
              Zainwestowali w nie sporo pracy i mamy w tym zero interesu, żeby te książki i
              rękopisy zwracać Niemcom.
              Po drugie, dlatego, że postawa Niemiec jest - mówiąc delikatnie - agresywna i
              pozbawiona jakiejkolwiek dobrej woli. Czy Polacy słyszeli jakąkolwek deklarację
              zwrócenia nam choćby części naszych zbiorów, rabowanych przez lata nie tylko w
              czasie II wojny. W bibliotece w Monachium jest więcej poloników niż w
              jakiejkolwiek polskiej bibliotece. Wiesz, skąd się tam wzięły? :/
              W żadnym wypadku nie zwracać.

              I jeszce uwaga o odbudowywaniu kraju z ruiny po wojnie: bardzo miło, że Niemcom
              się tak pięknie to udało. Bardzo to doceniam i gratuluję im, ale jeszcze
              bardziej gratuluję w tym względzie Amerykanom, którzy wpompowali do Niemiec
              miliardy z Planu Marshalla.
              • hanklo vik50 04.08.07, 19:55
                Twoj patriotyzm rownie sie niewiedzy. Oczywiscie ze wszystkie polskie zbiory
                znajdujace sie w Panstwowych Muzeaach zostaly zwrocone m.inn ze Sztuttgartu w
                roku 20 zbiory wrocily na Wawel. Bylem i sam te zbiory widzialem. W
                odszukiwaniu zbiorow dzialala komisja polsko-niemiecka i niejednokrotnie
                prokuratura o czym donosila polska prasa. Niestety zbiory znajdujace sie w
                rekach prywatnych najczesiej wyladowaly w USA co jest pratktycznie dla nas
                nieosiagalne. Antyniemeckosc Polakow tu piszacych jest chorobliwa. Dlaczego sie
                nikt nie oburza ze Rosja nie ma nam zamiaru nic zwracac. Dlaczego Polak katolik
                musi byc dla calego swiata rowne idiota, oijak i zlodziej
                • oda15 Re: vik50 04.08.07, 22:11
                  :)
                • johoho Re: vik50 05.08.07, 21:51
                  Niemiecka polityka wobec polski przypomina powolne wsuwanie stopy w drzwi aż te
                  nagle otworzą się na oścież.Pragnę zauważyć że żaden niemiec nie prawuje się z
                  federacją rosyjską o utracony majątek ani nie sugeruje zwrotu np. skarbu Priama
                  czy innych artefaktów zalegających magazyny rosyjskich muzeów.Prezydent
                  Kwaśniewski czynił idiotyczne, sprzeczne z polską racją stanu obietnice, niechże
                  je teraz realizuje ale ze swojego niemałego majątku.Jakość polskiej polityki
                  wobec niemiec najlepiej widać na przykładzie sytuacji polaków w niemczech i
                  niemców w polsce.Niemcy zadbali o prawa mniejszości niemieckiej w polsce.W
                  niemczech nic takiego jak mniejszość polska nie istnieje.Pozostaje mieć nadzieję
                  że obecne polskie władze będą potrafiły zabezpieczyć polskie interesy.
                  p.s
                  bądź twardy - gó.. jest miękkie -
            • araya Re: pomieszaly ci sie czasy - nie sa, ale byly. 05.08.07, 17:36
              Jeszcze jedno: powoływanie się przez Ciebie na konwencję haską z 1907 roku jest
              typowo niemiecka bezczelnością.
              Przecież ta konwencja nie istnieje dla Niemców od 1 września 1939 roku! A
              dokładnie od nalotu na Wieluń!

              Fakty są takie, że to Niemcy pokazały całemu światu, jak traktować obowiązujące
              prawo według swojego upodobania. I robią tak do dzisiaj.
            • mirmat1 My nie "administrujemy" Wroclawiem ! 06.08.07, 00:00
              oda15 napisał:

              > Wszystko racja. A za to Niemcy slonno zaplacili. Utracili 1/3 swojego
              > terytorium. Zaplacili reparacje. W NRD do poczatku lat 60-tych jeszcze bylo
              > karty na spozywczy.
              M: ale kiedy 100% Polski tkwilo pod okupacja sowiecka 70% Niemcow kozystalo z
              Planu Marshalla.
              > Jedynie co wszystkich denerwuje jest to, ze Niemcom sie mimo tego udawalo
              > budowac panstwo niebiedny.
              M: "Udalo" sie im dzieki hojnej pomocy Amerykanskiej zaktora Schreoder
              odwdzieczyl sie sprzymierzajac z Putinem przeciw USA
              > I stad zawsze te proby wszystko i kazdego odliczyc
              > jako reparacje wojenny i przy kazdej okazji wypominac, ze nigdy nie mozna
              > odplacic dlug wojenny. Byc moze da sie jeszcze cos wydobyc..
              M: Moze przestac placic haracz za obalenie komuny, ktory placimy w formir
              tzw. "dlugow Gierkowskich" ???
              > Niestety to zatrzymanie dziel sztuki jest bezprawem, nawet wedlug ukladu
              > poczdamskiego. Polacy dostawali zachodnia czesc do administrowania. A co
              nalezy do obowiazkow administratorow, okresla konwencja haska bardzo dobrze.
              M: Ciekawe, ze ci ktorzy jak Irving kwestionuja ilosc zydow, zabitych przez
              nazistow w Oswiecimiu ida do wiezienia a tacy co kwestionuja nasze prawa do
              Ziem Zachodnich nazywajac je terenami "administracyjnymi" szczekaja na Forum.
        • hens Re: FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień pocz 04.08.07, 16:44
          Jesteś takim fascynatem EUROPY to przetłumacz ten tekst.Tobie sie wydaję że
          jesteś tutaj na kółku językowym i wszyscy szczają ze śmiechu jak ktoś odezwie
          się po polsku......................Wiem kolega ci przeczytał i jeszcze
          wytłumaczył o co chodzi bo IQ i tak wiesz mniej albo więcej............Jesteś
          takim samym przygłupem jak ta raszpla z gaju pod czerwonym światełkiem w
          HARLEMIE to trochę powyżej inteligencji kija od szczotki.
          Nieważne, mam to w głębokim poważaniu, czy polski Niemiec mówi i rozumie po
          Polsku,..... czy Polak udaje że zna i myśli po niemiecku i też kombinuje
          .......JA BYĆ ...JA CHCIEĆ........Albo ja nie chcieć jaj moje żonie nie
          depilować.........tak przetłumaczyła mi to dziewczyna depilująca
          laski.......myślała z przerażeniem że ma depilować homo obojniaka z Polski
    • frah FAZ uczciwiej referuje artykul z Rz, niz piszecie. 04.08.07, 14:28
      FAZ przytacza argument Raka i Muszynskiego, ze powolanie sie na konwencje Haska
      nie ma podstaw, gdyz Polska Ziem Odzyskanych nie podbila, lecz zostaly jej
      przyznane, wobec czego przejetych dziel sztuki nie mozna uznac za zrabowane.
      Dobrze, ze ktos myslacy pozostal jeszcze w naszej dyplomacji!
      • wet3 FAZ: Niemcy nigdy nie uznaly ... 04.08.07, 14:35
        A kto pyta szwabow o opinie w sprawie postanowien poczdamskich?! Szwaby! -
        Morda w kubel! Nie macie nic do gadania! Kropka. Wasze idiotyczne pyskowanie
        potwierdza tylko, ze w czasie ponad 60 lat po wojnie NIC sie nie nauczyliscie!
        Szwab zawsze szwabem pozostanie - wredny i antypolski zlodziej i morderca!
        Najpierw oddajcie nasze dziela sztki, ktore zrabowaliscie i zaplaccie za te,
        ktore celowo zniszczyliscie, brunatna holoto!
      • oda15 Re: FAZ uczciwiej referuje artykul z Rz, niz pisz 04.08.07, 14:41
        frah napisał:

        > FAZ przytacza argument Raka i Muszynskiego, ze powolanie sie na konwencje Haska
        > nie ma podstaw, gdyz Polska Ziem Odzyskanych nie podbila, lecz zostaly jej
        > przyznane, wobec czego przejetych dziel sztuki nie mozna uznac za zrabowane.
        > Dobrze, ze ktos myslacy pozostal jeszcze w naszej dyplomacji!

        Konwencja Haska nawet wtedy zadziala. Polska zostala wedlug Ukladu Poczdamskiego
        administratorem tych ziem. Konwencja Haska jednoznacznie sie odnosi do
        administratorow ziem wrogich po wojnie.
        To, ze dzis ta ziemia jest faktycznie nalezaca do panstwa polskiego nie zmienia
        fakt, ze Uklad Poczdamski nie traktowal ziem zachodnich jako reparacji dla Polski.

        O.
        • wet3 Re: oda15 04.08.07, 14:45
          Ty zawsze musisz sie wlaczyc i pisac antypolskie glupoty!!! Wszystko na wschod
          od Odry jest nasze!!! Tak postanowiono w Poczdamie.
          • oda15 Re:wet3 04.08.07, 14:51
            wet3 napisał:

            > Ty zawsze musisz sie wlaczyc i pisac antypolskie glupoty!!! Wszystko na wschod
            > od Odry jest nasze!!! Tak postanowiono w Poczdamie.


            Nie. Prosze poczytac uklad poczdamski. Jesli sie na to powolujesz, to Polska
            jest _administratorem_. A obowieazki administratora po wojny okresla konwencja
            haska. To, ze teraz zostaly uznany granicy, nie oznacza, ze zostalo uznany fakt,
            ze Polska sobie zadeklerowala, ze wlasnosc miasta Berlina jest reparacja
            wojenna. BTW: Co dla Polski jest reparacja rowniez okresla Uklad Poczdamski. Nie
            ma tam wzmianki o tereny zachodniej w kontekscie reparacji.

            O.
            • wet3 Re: oda15 04.08.07, 15:03
              Fakt zostal uznany przez Niemcy bo inaczej nie doszloby do zjednoczenia
              szkoplandii. Inaczej Niemcy NIGDY nie uznaliby tego co stalo sie FAKTEM w 1945
              roku!
              • oda15 Re: wet3 04.08.07, 15:05
                Owszem. Ale nie zatrzymanie tych obrazow. Przeciez polska strona rowniez
                podpislala traktat o przyjaznym sasiedstwie..

                O.

                wet3 napisał:

                > Fakt zostal uznany przez Niemcy bo inaczej nie doszloby do zjednoczenia
                > szkoplandii. Inaczej Niemcy NIGDY nie uznaliby tego co stalo sie FAKTEM w 1945
                > roku!
                • freud1 Oda masz racje... 04.08.07, 16:17
                  ... Polska zostala uznana przez Wielka Trojke za administratora ziem zachodnich.
                  Nie podbila ich, nie zagarnela, ale (parafrazujac) dostala od aliantow.
                  Teraz wejdz na forum Spiegla i FAZ i wytlumacz to wszystkim twoim ziomkom,
                  twierdzacym, ze Polska jest uzurpatorem Slaska i Pomorza Zachodniego. W zwiazku
                  z czym nie tylko mozna negowac polskie nazwy miast (ach te wieczne dyskusje na
                  wikipedii: Wroclaw, czy Breslau, Kolberg, czy tez Kolobrzeg) ale i domagac sie
                  odszkodowan za zagarniete mienie.
                  Czy nie uwazasz, ze wszelakie pretensje w zwiazku z przyznaniem Polsce tych
                  terenow przez panstwa trzecie, nie powinny byc kierowane do ich przedstawicieli
                  (innymi slowy do Rosji, Francji, Anglii i USA, sa one przeciez prawomocnymi
                  kontynuatorami swoich adekwatow z lat 40.).
                  Pzdr
                  • darnell Re: Oda masz racje... 04.08.07, 16:46
                    Pomorze Zachodnie czyli dawne Ksiestwo Zachodniopomorskie pod wladanie Prus
                    ostatecznie weszlo w 1 pol XVIII w. Ksiazeta Pomorscy chcieli byc niezalezni od
                    Niemiec jak i od Polski choc czesciej zabiegali o wplywy polskie niz niemieckie.
                    Glownym wrogiem Gryfitow byla Brandenburgia. Gwozdziem do trumny Ksiestwa
                    Gryfitow byla smierc Boguslawa XIV w 1634 w czasie trwania wojny 30-letniej,
                    ktora doprowadzila do ruiny gospodarczej itp itd Pomorze Zachodnie. Niestety
                    Boguslaw de Croy (spokrewniony z Gryfitami)nie pokwapil sie o przejecie wladzy i
                    w ostatecznosci sprzedal sie Prusakom (Fryderykowi wilhelmowi). Pomorze
                    Zachodnie nie jest wiec ani niemieckie, ani nie polskie, gdyz ma swoja historie
                    • oda15 Re: Oda masz racje... 04.08.07, 17:03
                      Moze trzeba bylo dawnych mieszkancow zapytac?

                      BTW: To, ze nie chcieli nalezyc do Prus, nie oznacza, ze nie uwazali sie za
                      Niemcami.

                      O.

                      darnell napisała:

                      > Pomorze Zachodnie czyli dawne Ksiestwo Zachodniopomorskie pod wladanie Prus
                      > ostatecznie weszlo w 1 pol XVIII w. Ksiazeta Pomorscy chcieli byc niezalezni o
                      > d
                      > Niemiec jak i od Polski choc czesciej zabiegali o wplywy polskie niz niemieckie
                      > .
                      > Glownym wrogiem Gryfitow byla Brandenburgia. Gwozdziem do trumny Ksiestwa
                      > Gryfitow byla smierc Boguslawa XIV w 1634 w czasie trwania wojny 30-letniej,
                      > ktora doprowadzila do ruiny gospodarczej itp itd Pomorze Zachodnie. Niestety
                      > Boguslaw de Croy (spokrewniony z Gryfitami)nie pokwapil sie o przejecie wladzy
                      > i
                      > w ostatecznosci sprzedal sie Prusakom (Fryderykowi wilhelmowi). Pomorze
                      > Zachodnie nie jest wiec ani niemieckie, ani nie polskie, gdyz ma swoja historie
                  • oda15 Re: Oda masz racje... 04.08.07, 17:02
                    Nie, mamy status quo. Pozniejsze uklady potwierdzili granice (ale nie wlasnosc
                    Polski co do dobr kulturalnych z roznych muzea Niemczech).
                    Ja tylko zaznaczylam, ze jesli ktos sie powoluje na Uklad Poczdamski
                    podkreslajac tym, ze tam bardziej dobro kulturalne nalezy do Polski, powinnien
                    sie zastanawiac. Wedlug tego ukladu nawet wypedzenie bylo niesluzne.
                    Moze dlatego nigdy w sieci nie ma ukladu poczdamskiego po polsku;)

                    O.



                    freud1 napisał:

                    > ... Polska zostala uznana przez Wielka Trojke za administratora ziem zachodnich
                    > .
                    > Nie podbila ich, nie zagarnela, ale (parafrazujac) dostala od aliantow.
                    > Teraz wejdz na forum Spiegla i FAZ i wytlumacz to wszystkim twoim ziomkom,
                    > twierdzacym, ze Polska jest uzurpatorem Slaska i Pomorza Zachodniego. W zwiazku
                    > z czym nie tylko mozna negowac polskie nazwy miast (ach te wieczne dyskusje na
                    > wikipedii: Wroclaw, czy Breslau, Kolberg, czy tez Kolobrzeg) ale i domagac sie
                    > odszkodowan za zagarniete mienie.
                    > Czy nie uwazasz, ze wszelakie pretensje w zwiazku z przyznaniem Polsce tych
                    > terenow przez panstwa trzecie, nie powinny byc kierowane do ich przedstawicieli
                    > (innymi slowy do Rosji, Francji, Anglii i USA, sa one przeciez prawomocnymi
                    > kontynuatorami swoich adekwatow z lat 40.).
                    > Pzdr
                    >
                    • freud1 Re: Oda masz racje... 04.08.07, 17:11
                      Nie miejsce to i czas na dyskusje nt. odrebnosci historycznej Pomorza
                      Zachodniego, ktore de facto juz od czasow Testamentu Krzywoustego, a wlasciwie
                      od nieudanej wyprawy krzyzowej Kazimierza II na Prusy, bodajze w latach 80.
                      XIIw, stalo sie lennem Rzeszy Niemieckiej (co wcale nie wyklucza ozywionych
                      kontaktow z Polska i planow inkorporacji do Corony Regni Poloniae, nawet jeszcze
                      za czasow Kazimierza Wielkiego, a bodaj i pozniejszych).
                      Chodzi o dwulicowa moralnosc (nie wszystkich rzecz jasna) Niemcow, ktorzy
                      obwiniaja Polske za ksztalt powojennej Europy (skoro obarczaja ja
                      odpowiedzialnoscia za utrate swoich niegdysiejszych ziem wschodnich, to inaczej
                      tego chyba nazwac nie mozna), zapominajac o Wielkiej Trojce i o tym, ze Polakow
                      (podobnie jak i Niemcow) nikt przy nakreslaniu granic o zdanie nie pytal.
                      Z drugiej strony, nie dziwie sie ludziom, ktorzy opowiadajac o "holocauscie
                      bombowym" (bo tak zwykli oni nazywac zniszczenia wojenne na terenie BRD),
                      slusznie twierdza, ze wszystkie miasta niemieckie zostaly zamienione w kupe
                      gruzu. Kiedy jednak przyjezdzaja do Wroclawia, zgodnie twierdza, ze jest
                      niemiecki... I badz tu madry i poprawny politycznie...
                      • oda15 Re: Oda masz racje... 04.08.07, 17:15
                        Gdzie Niemcy obwinniaja Polske za powojenny ksztalt Europy? Mozesz dac jakies
                        namiary?

                        O.
                        • freud1 Is nicht dein Ernst, oder? 04.08.07, 17:51
                          Zaskoczylas mnie, nie powiem, a wlasciwie ubawilas (obwohl ich mir nicht sicher
                          bin, ob Du nur so tust als ob, oder ob Du tatsächlich an die Scheinheiligkeit
                          der deutschen Öffentlichkeit glaubst). Szkoda, bo wlasnie nabieralem do Ciebie
                          szacunku ze wzgledu na spore (jak na Niemke) rozeznanie. Wiekszosc Twoich
                          rodakow (i nie mowie tu bynajmniej o Hauptschüler) uwaza Krakow i Poznan za
                          miasta rdzennie niemieckie, o Poczdamie, tudziez jego postanowieniach, nie
                          slyszalo nic, a jesli juz to to, ze jego beneficjentem byla/jest Polska.
                          Najgorszym jest jednak to, ze w przeciwienstwie do Ciebie, nie przejawiaja
                          jakiejkolwiek tendencji do rzetelnych dyskusji nt. Posen ist urdeutsch und fertig.
                          Odnosnie Twojej prosby to polecam Ci przede wszystkim politikenforum.de,
                          dyskusje na wikipedii i wogole wszystkie strony poswiecone historii, polityce i
                          stosunkom miedzynarodowym z akcentem na wschod (KAZDE forum poswiecone Polsce,
                          Polakom, czy jak Wy to ladnie sortujecie na Schlesien, Pommern etc. az tryska
                          brakiem wiedzy i dobrych checi odnosnie RP). Na kazdym znajdziesz mianowicie
                          wypowiedzi (ba, nawet cale dzialy) mowiace o Polakach, ktorzy jako przestepcy
                          zagarniajacy Slask powinni poniesc najdalej idace konswkwencje. Powtarzam raz
                          jeszcze, dlaczego nikt z Niemcow nie zadaje sobie pytania, na czyje polecenie ci
                          zmordowani niemiecka okupacja i wypedzeni ze swoich domow ludzie dzialali?!
                          Dlaczego nikt nie zastanawia sie nie nad "prawnym" uzasadnieniem (choc takiego
                          de facto nie ma, skoro dzisiejszy Slask i Pomorze Zach. zostaly Polsce przyznane
                          przez aliantow nota bene w zamian za Kresy), ale nad moralnymi aspektami
                          roszczen pani Steinbach i pana Hupki?
                          Ktos kto szukal juz traktatow poczdamskich w necie i przejawia zainteresowanie
                          skomplikowanymi zagadnieniami historii XX wieku, w dodatku ktos bedacy Niemcem,
                          nie jest w stanie mi wmowic, ze z negowaniem polskosci Slaska i Pomorza Zach. i
                          ogolna tendencja do robienia z Polski kozla ofiarnego nigdy sie jeszcze nie
                          spotkal, bo to, delikatnie mowiac, zakrawa na hipokryzje!
                          Bo jak inaczej nazwiesz moja droga stawianie sprawy wypedzonych, "zwrotu
                          mienia", i ogolna otoczke dotyczaca Polski i Polakow w BRD (Switch na Pro7
                          dzisiaj ogladalas?).
                          • oda15 Re: Is nicht dein Ernst, oder? 04.08.07, 21:53
                            Ja Ciebie zaskoczylam? Ja Ciebie pytalam o namiary, gdzie Niemcy tak twierdza. I
                            prosze nie wskazywac na jakies fora, bo w tym polskie fora sie nie roznia od
                            niemieckich. Czy mam na podstawie niektorych tu postow oceniac jaki Polacy maja
                            stosunek do Rosjan, Zydow i Niemcow? Also erzähl mir nix von Scheinheiligkeit:)
                            Ty pisales o Niemcach jakoby jest to ogolne nastroj i wiekszosc.
                            Wiec gdzie mozna tego ogolnego natroju wyczuwac oprocz w jakichs specyficznych
                            forach - bo nawet w forum od Spiegla tego nie ma.
                            Und bitte empfehle mir nicht, sondern gib einfach mal den Link darauf. Ok?
                            Scheint ja voll davon zu sein das Internet;) Ich muß auch nicht an die
                            Scheinheiligkeit der deutschen Öffentlichkeit glauben, weil ich seit meiner
                            Geburt unter Deutschen lebe und somit wohl recht gut einschätzen kann, wieviele
                            wirklich die Gerenzen ändern wollen.

                            O.

                            freud1 napisał:

                            > Zaskoczylas mnie, nie powiem, a wlasciwie ubawilas (obwohl ich mir nicht sicher
                            > bin, ob Du nur so tust als ob, oder ob Du tatsächlich an die Scheinheiligkeit
                            > der deutschen Öffentlichkeit glaubst). Szkoda, bo wlasnie nabieralem do Ciebie
                            > szacunku ze wzgledu na spore (jak na Niemke) rozeznanie. Wiekszosc Twoich
                            > rodakow (i nie mowie tu bynajmniej o Hauptschüler) uwaza Krakow i Poznan za
                            > miasta rdzennie niemieckie, o Poczdamie, tudziez jego postanowieniach, nie
                            > slyszalo nic, a jesli juz to to, ze jego beneficjentem byla/jest Polska.
                            > Najgorszym jest jednak to, ze w przeciwienstwie do Ciebie, nie przejawiaja
                            > jakiejkolwiek tendencji do rzetelnych dyskusji nt. Posen ist urdeutsch und fert
                            > ig.
                            > Odnosnie Twojej prosby to polecam Ci przede wszystkim politikenforum.de,
                            > dyskusje na wikipedii i wogole wszystkie strony poswiecone historii, polityce i
                            > stosunkom miedzynarodowym z akcentem na wschod (KAZDE forum poswiecone Polsce,
                            > Polakom, czy jak Wy to ladnie sortujecie na Schlesien, Pommern etc. az tryska
                            > brakiem wiedzy i dobrych checi odnosnie RP). Na kazdym znajdziesz mianowicie
                            > wypowiedzi (ba, nawet cale dzialy) mowiace o Polakach, ktorzy jako przestepcy
                            > zagarniajacy Slask powinni poniesc najdalej idace konswkwencje. Powtarzam raz
                            > jeszcze, dlaczego nikt z Niemcow nie zadaje sobie pytania, na czyje polecenie c
                            > i
                            > zmordowani niemiecka okupacja i wypedzeni ze swoich domow ludzie dzialali?!
                            > Dlaczego nikt nie zastanawia sie nie nad "prawnym" uzasadnieniem (choc takiego
                            > de facto nie ma, skoro dzisiejszy Slask i Pomorze Zach. zostaly Polsce przyznan
                            > e
                            > przez aliantow nota bene w zamian za Kresy), ale nad moralnymi aspektami
                            > roszczen pani Steinbach i pana Hupki?
                            > Ktos kto szukal juz traktatow poczdamskich w necie i przejawia zainteresowanie
                            > skomplikowanymi zagadnieniami historii XX wieku, w dodatku ktos bedacy Niemcem,
                            > nie jest w stanie mi wmowic, ze z negowaniem polskosci Slaska i Pomorza Zach. i
                            > ogolna tendencja do robienia z Polski kozla ofiarnego nigdy sie jeszcze nie
                            > spotkal, bo to, delikatnie mowiac, zakrawa na hipokryzje!
                            > Bo jak inaczej nazwiesz moja droga stawianie sprawy wypedzonych, "zwrotu
                            > mienia", i ogolna otoczke dotyczaca Polski i Polakow w BRD (Switch na Pro7
                            > dzisiaj ogladalas?).
                            • freud1 Re: Is nicht dein Ernst, oder? 05.08.07, 12:22
                              oda15 napisał:

                              > Ja Ciebie zaskoczylam? Ja Ciebie pytalam o namiary, gdzie Niemcy tak twierdza.

                              > Und bitte empfehle mir nicht, sondern gib einfach mal den Link darauf. Ok?

                              Alez prosze bardzo: www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,467433,00.html
                              Reicht´s?

                              Tak na marginesie, to ze mieszkasz od urodzenia wsrod Niemcow o niczym nie
                              swiadczy. No chyba ze ci Niemcy to jakas grupa reprezentacyjna spoleczenstwa
                              Republiki Federalnej. Zapewniam Cie, ze angazujac sie od lat (wyjazdy,
                              warsztaty, spotkania integracyjne etc.) w kreowanie stosunkow polsko-niemieckich
                              na poziomie Kowalskiego i Schmidta jestem zaszokowany stereotypami panujacymi w
                              NRF na temat Polski. Sa to stereotypy najprymitywniejszego sortu, majace
                              miejscami juz bardzo dluga brode, bo utarte jeszcze za czasow Bismarcka. Nie
                              wyklucza to oczywiscie faktu, ze znam wielu wspanialych Niemcow, ktorzy nigdy
                              nie pytali mnie, czy jezyk polski jest dialektem rosyjskim, jak dlugo
                              potrzebowalem na nauke alfabetu lacinskiego, czy tez jak smakuje piwo w
                              proszku(sic!!!) (jedyne piwo dostepne w Polsce, jakoze biednych Polakow na inne
                              nie stac). Nie zadawali mi pytan w stylu, czy w Polsce gra sie w bilarda,
                              tudziez dlaczego polscy rolnicy preferuja wozy drabiniaste (Pferdekutschen),
                              skoro sa przeciez traktory... Do tych, badz co badz, zabawnych stereotypow
                              dochodza niestety i takie, przy ktorych mina mi rzednie (morderstwa, ogolna
                              nedza, prostytutki na kazdym rogu i zwloki na ulichach polskich miast)...
                              Odczuwam nieukrywana satysfakcje kiedy Twoi rodacy przyjedzajac do Polski
                              potrafia sie nia zachwycic, nawiazuja przyjaznie i czesto do niej wracaja. Ehhh,
                              gdyby tak wszystkich Niemcow zaprosic na tygodniowy urlop do RP...
                              Pzdr

                    • araya Re: Oda NIE MASZ racjiI!!! 04.08.07, 19:07
                      Jesteś w błędzie, oczywiście typowo niemieckim.
                      Cytat z tekstu porozumienia dotyczący przesiedlenia ludności niemieckiej:
                      "XII. ORDERLY TRANSFER OF GERMAN POPULATIONS.
                      The Three Governments, having considered the question in all its aspects,
                      recognize that the transfer to Germany of German populations, or elements
                      thereof, remaining in Poland, Czechoslovakia and Hungary, will have to be
                      undertaken. They agree that any transfers that take place should be effected in
                      an orderly and humane manner."

                      PRZETŁUMACZYĆ CI?
                      • oda15 Re: Oda NIE MASZ racjiI!!! 04.08.07, 22:07
                        Z Polski. Ale jesli czytasz caly uklad, to wyraznie wychodzi na to, ze tereny
                        zachodnie nie byly uznawane jako polskie, lecz jako administrowane przez Polske.
                        Tak samo, jak zona radziecka w bylej NRD.

                        O.

                        araya napisał:

                        > Jesteś w błędzie, oczywiście typowo niemieckim.
                        > Cytat z tekstu porozumienia dotyczący przesiedlenia ludności niemieckiej:
                        > "XII. ORDERLY TRANSFER OF GERMAN POPULATIONS.
                        > The Three Governments, having considered the question in all its aspects,
                        > recognize that the transfer to Germany of German populations, or elements
                        > thereof, remaining in Poland, Czechoslovakia and Hungary, will have to be
                        > undertaken. They agree that any transfers that take place should be effected in
                        > an orderly and humane manner."
                        >
                        > PRZETŁUMACZYĆ CI?
                        • lepanto1571 Co tutaj agentka gestapo bredzisz??? 05.08.07, 00:53
                          Tereny zachodnie byly uznawane jako polskie a nie jako administrowane przez
                          polske, bo zachodnia granica Polski wedlug traktatu byla uznawana jako
                          Odra/Nysa. Wiec nie falszuj tutaj historii jak drugi goebbels.
                    • onufry.zagloba A KTO potwierdzil niemiecka wlasnosc dziel sztuki 05.08.07, 01:01
                      z roznych muzeow w Polsce? Poczawszy od BURSZTYNOWEJ KOMNATY?
            • araya Re:wet3 04.08.07, 19:23
              To Ty poczytaj ZE ZROZUMIENIEM tekst porozumienia z Poczdamu.
              [teren na wschód od Odry i Nysy + kawałek Prus Wschodnich] shall be under the
              administration of the Polish State and for such purposes should not be
              considered as part of the Soviet zone of occupation in Germany.
              Polska nie jest według powyższego administratorem, poza tym granica na Odrze i
              Nysie została ustanowiona jako granica między Polską a sowiecką strefą okupacyjną.

              Konwencja haska nie ma tu zastosowania, ale oczywiście naród wybrany wie lepiej.
              • oda15 Re:wet3 04.08.07, 22:09
                Konwencja haska sie zastosuje tam, gdzie tereny wroga zostana administrowane
                przez zwyciencow.

                O.

                araya napisał:

                > To Ty poczytaj ZE ZROZUMIENIEM tekst porozumienia z Poczdamu.
                > [teren na wschód od Odry i Nysy + kawałek Prus Wschodnich] shall be under the
                > administration of the Polish State and for such purposes should not be
                > considered as part of the Soviet zone of occupation in Germany.
                > Polska nie jest według powyższego administratorem, poza tym granica na Odrze i
                > Nysie została ustanowiona jako granica między Polską a sowiecką strefą okupacyj
                > ną.
                >
                > Konwencja haska nie ma tu zastosowania, ale oczywiście naród wybrany wie lepiej
                > .
            • araya Re:wet3 04.08.07, 19:27
              I jeszcze jedno: Polska nie dostała od Niemiec ani złamanego feniga reparacji
              wojennych, bo Stalin tak chciał. Miała dostać kawałek tego, co dostali ruscy,
              ale oczywiście nic z tego.

              A ziemie odzyskane to miała być reparacja, ale od sowietów za zabrane Polsce
              ziemie wschodnie.
              • oda15 Re:wet3 04.08.07, 22:09
                Z pretencjami do Rosji, prosze.

                O.

                araya napisał:

                > I jeszcze jedno: Polska nie dostała od Niemiec ani złamanego feniga reparacji
                > wojennych, bo Stalin tak chciał. Miała dostać kawałek tego, co dostali ruscy,
                > ale oczywiście nic z tego.
                >
                > A ziemie odzyskane to miała być reparacja, ale od sowietów za zabrane Polsce
                > ziemie wschodnie.
                • tmmmy ... 05.08.07, 10:41
                  Miej niemro pretensje do swych dziadków hitlerowców i ich przyjaciela Stalina, a
                  od Polski wara, wy ścierwo brunatne!
                  Broń chemiczną porzuconą na dnie Bałtyku sobie zabierzcie.
                  Kij wam w oko kochani sąsiedzi!

                  (...)Złodziej włamał się do naszego domu. Co mógł unieść - ukradł. Na koniec dom
                  podpalił i część naszych skarbów poszła z dymem. Gdy uciekał, zgubił płaszcz.

                  Po latach wspaniałomyślnie proponuje: jak coś skradzionego przeze mnie
                  znajdziecie jeszcze u mnie w mieszkaniu, to mogę wam oddać - ale pod warunkiem
                  że oddacie mi zgubiony płaszcz. A o tym, co spaliłem, nawet gadać nie będę, bo
                  tego już przecież nie ma.(...) GW
                  • ballest Jak chcesz Polakow ukarac, daj im niepodleglosc 05.08.07, 11:13
                    i to zrobili Niemcy i Austrowegry w 1916 roku!
                    • onufry.zagloba O Jezu! Kolejny kurdupel Biismarckiem sie poczul. 05.08.07, 23:46
                      I tak dobrze, ze nie od razu Adolfem:)))
    • stoprasizmowi RFN popieralo wstapienie PL do UE wlasnie dlatego. 04.08.07, 14:29
      chcialbym sie mylic..ale teraz moga zgodnie z prawem UE domagac sie o wiele
      wiecej niz mogliby sie domagac zanim polska wstapila do UE.
      powinnismy rozwazyc wszystkie za i przeciw bo RFN to 4 gospodarka swiatowa, a
      PL 43..wiec mamy dobrego sasiada z ktorym powinnismy zyc w zgodzie, jednak
      jakiekolwiek naciski na PL w tych sprawach sa niedopuszczalne i spowoduja tylko
      wzrost opularnosci partii skrajnie nacjonalistycznych takich jak NOP
      • czarek1 Re: RFN popieralo wstapienie PL do UE wlasnie dla 04.08.07, 14:34
        Wszystko sie zgadza. nei powinismy Niemcom oddawac dzeil sztuki. To nei my wojne
        zaczynalismy. Tylko co ma to wszystko wspolnego z prof. Geremkiem? Nigdy nie
        slyszalem, zeby on kiedykolwiek namawial do oddawnia Niemcom czegokolwiek.On
        tylko byl jednym z promotorow wejscia Polski do UE, co, jak kazdy widzi, Polsce
        bardzo sie oplaca. Chyba za duzo sluchasz Radia Maryja.
        • mario-radyja Bo Geremek to żałosny ugodowiec. 04.08.07, 17:44
          Kiedyś bym bronił profesora, ale ostatnie jego wypowiedzi obnażają jego naiwny
          a przez to szkodliwy światopogląd.

          W skrócie, dla Geremka ważniejsze od obrony polskich interesów jest tzw. polsko-
          niemieckie pojednanie. Czyli ważniejsze jest, żeby Geremek chodził na
          konferencje i obiadki z niemieckimi kolegami z europarlamentu. A teraz się go
          ciągle pytają co się takiego złego dzieje w tej Polsce, że Polska nie chce
          wykonywać tego co zostało uprzednio ustalone.

          Czy pojednanie ma polegać na tym, że Niemcy (z Francją) decydują w gabinecie co
          ma robić Unia a nam się potem wolno łaskawie pod tym podpisać, żeby ich nie
          urazić?

          Geremek jest federalistą. Tzn. ma on wizję Europy, która jest jednym
          scentralizowanym państwem z 27 regionami w ktorym narody się rozmyły i utraciły
          swoją tożsamość.

          I tu popełnia naiwny błąd. Wydaje mu się, że każdy myśli tak samo jak on.
          Czegoś takiego jak jednolita Europa nie będzie jeszcze przynajmniej przez 50
          lat. W międzyczasie każdy kraj będzie egoistycznie walczył o swoje własne
          interesy jednocześnie bezczelnie twierdząc, że chodzi o dobro Unii. Wg. Geremka
          w tym czasie my powinniśmy nie walczyć o swoje tylko myśleć o wspólny dobru
          Unii. Polska znowu Chrystusem narodów?

          Niemcom w ostatnim czasie udało się sprzedać swój własny interes jako dobro
          Unii. Czyli kto jest przeciwny wzmocnieniu pozycji Niemiec w Unii, ten jest
          przeciwny koniecznej ustrojowej reformie Unii. Naiwny Geremek tak często
          chodził na te pojednawcze konferencje że to w końcu zinternalizował i mówi już
          językiem niemieckiej dyplomacji, chociaż jeszcze po polsku.

          Geremkowi strasznie się śpieszy, żeby tą federalną Europę zobaczyć przed
          śmiercią i dlatego tak ciśnie na zgadzanie się na wszystko co chcą Niemcy. A w
          ramach pojednania by pewnie chętnie od razu wszystkie zabytki oddał i jeszcze
          zapłacił za transport.

          serwisy.gazeta.pl/tokfm/1,54125,4218306.html
          Nie ma w tej chwili powodu, żeby Polska występowała przeciwko, jak to słusznie
          powiedział przewodniczący Parlamentu Europejskiego [który jest Niemcem i
          reprezentuje niemieckie interesy - przypis mario-radyja] , swojemu własnemu
          interesowi - powiedział Bronisław Geremek w "Poranku Radia TOK FM"

          Bronisław Geremek: W naszym interesie jest, żeby to, co było problemem dla
          mojego pokolenia, pojednanie polsko-niemieckie, żeby ono się stało faktem
          określającym przyszłość. ... Trzeba, żeby powstał ten traktat, którego Europa
          potrzebuje jak powietrza. Trzeba potem, żeby był on ratyfikowany.
      • ballest Re: RFN popieralo wstapienie PL do UE wlasnie dla 04.08.07, 14:34
        Polska zawsze juz od jej poczecia, zyla z laski Niemiec i robi to do dzisiaj
        tylko o tym nie wie!
        • japas Re: RFN popieralo wstapienie PL do UE wlasnie dla 04.08.07, 14:40
          Widze, ze nie posluchales mojej rady, a byloby to z korzyscia i dla ciebie i
          dla otoczenia. Przemysl wiec to jeszcze raz, moj maly Volky.
      • oda15 Re: RFN popieralo wstapienie PL do UE wlasnie dla 04.08.07, 14:39
        Polska sie kiedys zgodzila na rozmowy na ten temat. Teraz polski rzad udaje, ze
        jest to cos 'nowego' ze strony Berlina i ze to takiego samego kalibra, jak
        'Preussische Treuhand'. Jednak nie jest tym tak. Oprocz Rosji i Polski wszystkie
        kraje na swiecie juz oddali te dziela. Nawet Ukraina, ktora podobnie cierpiala
        jak Polska.

        O.

        stoprasizmowi napisał:

        > chcialbym sie mylic..ale teraz moga zgodnie z prawem UE domagac sie o wiele
        > wiecej niz mogliby sie domagac zanim polska wstapila do UE.
        > powinnismy rozwazyc wszystkie za i przeciw bo RFN to 4 gospodarka swiatowa, a
        > PL 43..wiec mamy dobrego sasiada z ktorym powinnismy zyc w zgodzie, jednak
        > jakiekolwiek naciski na PL w tych sprawach sa niedopuszczalne i spowoduja tylko
        >
        > wzrost opularnosci partii skrajnie nacjonalistycznych takich jak NOP
    • koham.mihnika pan Schuller zapomnial, ze Niemcy mieli gvwno do 04.08.07, 14:33
      powiedzenia w Poczdamie.
      Zostali osadzeni jako kryminalisci wojenni, jako mordercy, jako NAROD, ktory
      rozpoczal najkrwawsza wojne.
      Szkoda, ze cztery strefy okupacyjne zniknely. Powoli zmieniam zdanie na ich
      temat. Wychodzi na to, ze dobry Niemiec do zimny Niemiec. Przynajmniej z
      polskiej perspektywy.
    • developing FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień poczda.. 04.08.07, 14:34
      Może wystąpią jeszcze o zadośćuczynienie za zrzucone bomby?
      Co jednak ma z tym wspólnego PO-LiD? Czasem ptasia grypa osłabia ostatnie czynne neurony.
    • amanasunta Ok liczmy się ale...uczciwie !. 04.08.07, 14:36
      Za zniszczenie Polski w latach 1939-1945 i wymordowanie obywateli polskich w
      ilości ok 3,5 mln.Za pakt R-M który umozliwił zniszczenie Polski wschodniej
      przez Sowiety w latach 1939-1941 a potem w ,,nowych granicach''1945-1989 oraz
      wymordowanie obywateli polskich w ilości ponad 8 mln.Za komunizm ...Razem
      majątek ruchomy i nieruchomy B.R.D. razy 5.I bierzcie sobie te samoloty Göring-a
      :))))
      • wet3 Re: amanasunta 04.08.07, 14:42
        amanasunta napisała: Ol liczmy sie ale...uczciwie!

        > Za zniszczenie Polski w latach 1939-1945 i wymordowanie obywateli polskich w
        > ilości ok 3,5 mln.Za pakt R-M który umozliwił zniszczenie Polski wschodniej
        > przez Sowiety w latach 1939-1941 a potem w ,,nowych granicach''1945-1989 oraz
        > wymordowanie obywateli polskich w ilości ponad 8 mln.Za komunizm ...Razem
        > majątek ruchomy i nieruchomy B.R.D. razy 5.I bierzcie sobie te samoloty
        Göring-
        > a
        > :))))

        Zapomnialas jeszcze dodac bardzo istotna rzecz - zaplate za 78 tys.km2
        terytorium utraconego na wymianie granic!
        • amanasunta Re: amanasunta 04.08.07, 14:53
          wet3 napisał:


          > Zapomnialas jeszcze dodac bardzo istotna rzecz - zaplate za 78 tys.km2
          > terytorium utraconego na wymianie granic!
          To akurat rachunki z ...prawnym następcą ZSRS czyli Federacją Rosyjską oraz
          Ukrainą,Białorusią i Litwą.
          Nie należy tych spraw rozdrapywać.
          Co do reparacji z ZSRS za atak w 1939 ,to jak najbardziej nalezy.To są rachunki
          TYLKO z Federacją Rosyjską!
          • w.groch Re: amanasunta 04.08.07, 15:08
            amanasunta napisała:

            > Nie należy tych spraw rozdrapywać.

            Na razie nie, ale w końcu należy upomnić się o Grodno, Wilno i Lwów.
            • amanasunta Co sie szczypać ....:))) 04.08.07, 15:16
              Może granice z 1634 roku? Smoleńsk,Kijów,Łotwa,Estonia.....
              A moze z czasów Jagiełły?Besarabia,Mołdawia(ks.lenne),dostęp do Morza Czarnego?
              A moze z 1612 roku...polska Moskwa(przez niecały rok ale zawsze!)?
              A może z czasów Chrobrego ...polski Berlin i Drezdno(a przynajmniej miejsce
              gdzie je później wybudowano) ?
              w.groch napisał:

              > amanasunta napisała:
              >
              > > Nie należy tych spraw rozdrapywać.
              >
              > Na razie nie, ale w końcu należy upomnić się o Grodno, Wilno i Lwów.
      • oda15 Re: Ok liczmy się ale...uczciwie !. 04.08.07, 14:43
        Wedlug oszacowania rzadu emigracyjnego w Londynie to Niemcy oddajac 1/3 dawnego
        Reichu juz zaplacili za to.

        O.

        amanasunta napisała:

        > Za zniszczenie Polski w latach 1939-1945 i wymordowanie obywateli polskich w
        > ilości ok 3,5 mln.Za pakt R-M który umozliwił zniszczenie Polski wschodniej
        > przez Sowiety w latach 1939-1941 a potem w ,,nowych granicach''1945-1989 oraz
        > wymordowanie obywateli polskich w ilości ponad 8 mln.Za komunizm ...Razem
        > majątek ruchomy i nieruchomy B.R.D. razy 5.I bierzcie sobie te samoloty Göring-
        > a
        > :))))
        • amanasunta Re: Ok liczmy się ale...uczciwie !. 04.08.07, 14:48
          oda15 napisał:

          > Wedlug oszacowania rzadu emigracyjnego w Londynie to Niemcy oddajac 1/3 dawnego
          > Reichu juz zaplacili za to.

          Rząd emigracyjny uznał Poczdam? A to ciekawe :)Co ty bredzisz.
          • oda15 Re: Ok liczmy się ale...uczciwie !. 04.08.07, 14:52
            Nie. rzad emigracyjny oszacowalo wartosc teren zachodnich. Przekracza on wartosc
            teren wschodnich Polski.

            O.

            amanasunta napisała:

            > oda15 napisał:
            >
            > > Wedlug oszacowania rzadu emigracyjnego w Londynie to Niemcy oddajac 1/3 d
            > awnego
            > > Reichu juz zaplacili za to.
            >
            > Rząd emigracyjny uznał Poczdam? A to ciekawe :)Co ty bredzisz.
            • amanasunta Re: Ok liczmy się ale...uczciwie !. 04.08.07, 14:55
              oda15 napisał:

              > Nie. rzad emigracyjny oszacowalo wartosc teren zachodnich. Przekracza on wartos
              > c
              > teren wschodnich Polski.
              W stanie z 1937 roku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie po przejsciu Armii Czerwonej
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Rzad w londynie NIGDY nie uznał aneksji wschodnich ziem Polski przez ZSRS
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • oda15 Re: Ok liczmy się ale...uczciwie !. 04.08.07, 15:00
                Sluchaj, rzad londynski szacowal wartosc tych ziem zachodnich na podstawie dan z
                roku 1938. To, ze nie uznali zabranie wschodnich terytori, nie oznacza, ze
                odmowili zachodnich, nie?

                O.

                amanasunta napisała:

                > oda15 napisał:
                >
                > > Nie. rzad emigracyjny oszacowalo wartosc teren zachodnich. Przekracza on
                > wartos
                > > c
                > > teren wschodnich Polski.
                > W stanie z 1937 roku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie po przejsciu Armii Czerwonej
                > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                > Rzad w londynie NIGDY nie uznał aneksji wschodnich ziem Polski przez ZSRS
                > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                >
                • amanasunta Czy w 1945 Polska miała własny rząd? 04.08.07, 15:03
                  Miała ale...nieuznawany przez ,,zwycieskie mocarstwa''.Uznawany był ,,rzad''
                  namaszczony przez Stalina.Rządził Polską do 1990 roku!
                  Bredzisz!
                  oda15 napisał:

                  > Sluchaj, rzad londynski szacowal wartosc tych ziem zachodnich na podstawie dan
                  > z
                  > roku 1938. To, ze nie uznali zabranie wschodnich terytori, nie oznacza, ze
                  > odmowili zachodnich, nie?
                  • oda15 Re: Czy w 1945 Polska miała własny rząd? 04.08.07, 15:06
                    Wiem. Ja tylko chcialam zaznaczyc, ze wartosc tych terenow byla ogromna, i
                    Polska strona o tym wiedziala. Obojetnie kto, kogo, kiedy i jak uznawal.

                    O.

                    amanasunta napisała:

                    > Miała ale...nieuznawany przez ,,zwycieskie mocarstwa''.Uznawany był ,,rzad''
                    > namaszczony przez Stalina.Rządził Polską do 1990 roku!
                    > Bredzisz!
                    > oda15 napisał:
                    >
                    > > Sluchaj, rzad londynski szacowal wartosc tych ziem zachodnich na podstawi
                    > e dan
                    > > z
                    > > roku 1938. To, ze nie uznali zabranie wschodnich terytori, nie oznacza, z
                    > e
                    > > odmowili zachodnich, nie?
                    >
                    • amanasunta Re: Czy w 1945 Polska miała własny rząd? 04.08.07, 15:11
                      oda15 napisał:

                      > Wiem. Ja tylko chcialam zaznaczyc, ze wartosc tych terenow byla ogromna, i
                      > Polska strona o tym wiedziala. Obojetnie kto, kogo, kiedy i jak uznawal.

                      Tratatata....
                      ,,Ogromna wartość'' zniszczonego przemysłu,fabryk bez maszyn (pojechały na
                      wschód z Armią Czerwoną),ziem rolnych NIZSZEJ klasy niz na wschodzie,zero
                      bogactw naturalnych (poza węglem w niemieckiej do 1939 części Górnego Śląska i
                      rejonu Wałbrzycha).
                      Nawet trakcja elektryczna linii kolejowych pojechała do Rosji...
                      Co tu bredzisz.
                      • oda15 Re: Czy w 1945 Polska miała własny rząd? 04.08.07, 16:58
                        Nie znasz sie. Polacy dostali _wszystko_, wszystkie banki, patenty ect..
                        A co zabrali ruskie (jednak bylo co zabrac - o ile Ciebie zrozumialam) to prosze
                        sie do nich zwracac.
                        Ja wiem, ze nie jeden polski rolnik byl zaskoczony, co Niemcy pozostawili.
                        Originalne cytaty mozna sobie poczytac u Davisa 'Kwiat Europy'

                        O.

                        amanasunta napisała:

                        > Tratatata....
                        > ,,Ogromna wartość'' zniszczonego przemysłu,fabryk bez maszyn (pojechały na
                        > wschód z Armią Czerwoną),ziem rolnych NIZSZEJ klasy niz na wschodzie,zero
                        > bogactw naturalnych (poza węglem w niemieckiej do 1939 części Górnego Śląska i
                        > rejonu Wałbrzycha).
                        > Nawet trakcja elektryczna linii kolejowych pojechała do Rosji...
                        > Co tu bredzisz.
                        • amanasunta Re: Czy w 1945 Polska miała własny rząd? 04.08.07, 18:32
                          oda15 napisał:

                          > Nie znasz sie. Polacy dostali _wszystko_, wszystkie banki, patenty ect..
                          > A co zabrali ruskie (jednak bylo co zabrac - o ile Ciebie zrozumialam) to prosz
                          > e
                          > sie do nich zwracac.
                          > Ja wiem, ze nie jeden polski rolnik byl zaskoczony, co Niemcy pozostawili.
                          > Originalne cytaty mozna sobie poczytac u Davisa 'Kwiat Europy'
                          >
                          > O.

                          Ty naprawdę bredzisz!Banki,patenty....moze bankiety i pakiety?:)
                          Davis to Angol z żoną Polką.Przeceniany historyk, który napisał o Polsce wiele
                          dobrego ale i wiele złego.Ja mam lepszą wiedzę, bo od dziadków i pradziadków z
                          okolic Lwowa.Ta ,,wyższa niemiecka kultura przemysłowa''polegałą na : drogach
                          asfaltowych (ale juz wiejskie były ziemne!),chatach murowanych krytych
                          dachówką(a nie gontem lub strzechą),maszynami rolniczymi.A propos w Szwecji czy
                          Finladii w latach 40-tych były takie same chaty jak na wschodzie RP(już wtedy
                          sowieckim).Taka sama była różnica, przed II wojną, pomiedzy ,,wschodem''RP a
                          np.poznańskiem.Wyobraź sobie ,że dla wielu jak np.mojej rodziny ,nawet ,,Czarny
                          Ląd'' byłby zbawieniem po 6 latach ,,wypoczynku''w Kazachstanie (1940-1946).A
                          dla wielu przesiedlonych,bez wycieczki na Sybir, to też był raj po:Gestapo, NKWD
                          i ,,rezunach ''z UPA.
                          O ile Sląsk był bogatym rejonem(tam ten przemysł, ale maszyny wywiezione przez
                          Niemców w 1944-45 a reszta przez sowietów) , to Pomorze i Mazury to były Niemcy
                          ,,B".
                          Tam zero przemysłu tylko te murowane chaty,elektryfikacja(nie wszędzie!) i
                          lepsze drogi.A gleby o wieeele gorsze niz na wschodzie.

                          • 123zly a przez pięc lat dofinansowywali się z okupowan 04.08.07, 19:02
                            ych krajów rabując wszystko co miało jakąś wartość(nawet złote zęby)
                          • oda15 Re: Czy w 1945 Polska miała własny rząd? 04.08.07, 21:58
                            Czytales ksiazke o ktorej pisalam? Bedziesz zaskoczony. Slyszalam, ze sam Davis
                            byl zaskoczony wglebiajac sie w temat wypedzenia i nowo-osiedlenia Wroclawia.

                            O.
                          • mikrobyznesmen Re: Czy w 1945 Polska miała własny rząd? 16.08.07, 11:27
                            amanasunta napisała:

                            > Davis to Angol z żoną Polką.

                            Davis jest Walijczykiem!
                • vik50 Znowu się mylisz, Oda 04.08.07, 18:59
                  W 1939 w Polsce nie było woli politycznej, żeby zaczynać wojnę, podobnie w 1945
                  nie było woli, żeby zabierać Niemcom ziemie. Naszych przedstawicieli nawet nie
                  było na konferencjach w Jałcie i Teheranie, dlatego my NIE MUSIMY liczyć
                  czegokolwiek dotyczącego Ziem Zachodnich, które do nas przyłaczono bez
                  jakiegokolwiek UDZIAŁU z naszej strony.

                  Liczyć się z kosztami powinni ci, którzy mają wolę rabowania, niszczenia,
                  odbierania. Niemcy w latach 30. mieli pewną wolę polityczną, którą
                  zrealizowali. Należy ponosić konsekwencje decyzji politycznych, jakie się
                  podjęło. Zdaje się, że Niemcy znów o tym zapominają
                  • hanklo Proponuje poczytac historie Viki50 04.08.07, 19:50
                    Oczywiscie ze nie bylo. Ale gdy doszlo do spraw terytorialnych na konferencje
                    byli zaproszeni Polacy.Bylo to zadanie Stalina. Tam ustalono granice ktora
                    miala przebiegac na odrze i nysie (klodzkiej. Alianci nie wiedzieli ze jest tez
                    i druga Nysa. Niewiedze ta wykorzystali Polacy. Alianci zgodzili sie na oddanie
                    pod "polska administracje "tych ziem dopiero jar Rosjanie zrzekli sie duizej
                    czesci swoich reparacji wojennych. reparacje te byly slacane m.inn. przed
                    produkcje stali i wydobywaniem wegla. Zwracam tez uwage ze nie wszyscy niemcy
                    byli Nazistami tak jak nie wszyscy Polacy byli zbrodniarzami komunistycznymi.
                    Po trzecie polacy sie zesraja i tak Niemcow w niczym nie przegonia. Polacy sa
                    jak nasz semicky rzad, mocny w gebie i nic w dzialaniu.
                  • oda15 Re: Znowu się mylisz, Oda 04.08.07, 22:05
                    Mozesz sobie w polskiej wikipedzie sobie poczytac jaki memorandum Polacy
                    wystosowali ('Stanowisko Polski na Konferencji Poczdamskiej').
                    Inni odmowili i odlozyli ustalenia granicy do ukladu pokojowego.

                    O.



                    vik50 napisał:

                    > W 1939 w Polsce nie było woli politycznej, żeby zaczynać wojnę, podobnie w 1945
                    >
                    > nie było woli, żeby zabierać Niemcom ziemie. Naszych przedstawicieli nawet nie
                    > było na konferencjach w Jałcie i Teheranie, dlatego my NIE MUSIMY liczyć
                    > czegokolwiek dotyczącego Ziem Zachodnich, które do nas przyłaczono bez
                    > jakiegokolwiek UDZIAŁU z naszej strony.
                    >
                    > Liczyć się z kosztami powinni ci, którzy mają wolę rabowania, niszczenia,
                    > odbierania. Niemcy w latach 30. mieli pewną wolę polityczną, którą
                    > zrealizowali. Należy ponosić konsekwencje decyzji politycznych, jakie się
                    > podjęło. Zdaje się, że Niemcy znów o tym zapominają
                    >
        • wet3 Re: oda15 04.08.07, 14:54
          oda15 napisał:

          > Wedlug oszacowania rzadu emigracyjnego w Londynie to Niemcy oddajac 1/3
          dawnego
          > Reichu juz zaplacili za to.

          Przede wszystkim Niemcy utracily na rzecz Polski nie 1/3 a 22% terytorium. Nie
          zaplacili!!! Pozostalo 78 tys.km2 do splacenia!!! Naucz sie liczyc. Odejmij 312
          od 390 a pozostanie ci 78!!! Wedlug tego rachunku powinno nam przypasc jeszcze
          okolo 75% bylej NRD.
          • oda15 Re: oda15 04.08.07, 15:01
            Prosze bardzo:)

            BTW: Niemcy nie musieli z tym nic nie wyplacic (patrz Uklad Poczsdamski). Polacy
            dostawali to w dodatku do reparacji.

            O.

            wet3 napisał:

            > oda15 napisał:
            >
            > > Wedlug oszacowania rzadu emigracyjnego w Londynie to Niemcy oddajac 1/3
            > dawnego
            > > Reichu juz zaplacili za to.
            >
            > Przede wszystkim Niemcy utracily na rzecz Polski nie 1/3 a 22% terytorium. Nie
            > zaplacili!!! Pozostalo 78 tys.km2 do splacenia!!! Naucz sie liczyc. Odejmij 312
            >
            > od 390 a pozostanie ci 78!!! Wedlug tego rachunku powinno nam przypasc jeszcze
            > okolo 75% bylej NRD.
            >
            • erazm12 Re: oda15 04.08.07, 18:47
              Droga Odo, nie oddamy Wam tych dóbr kultury. Po pierwsze - nie powinniście się
              zawet o nie ubiegać z uwagi na poczucie winy i zwykła przyzwoitośc
              Po drugie - zniszczyliście, zbombardowaliście i ukradliście po stokroć więcej
              naszych zabytków, dzieł sztuki, bibliotek niż zatrzymane przez nasz niemieckie
              zbiory.
              Po trzecie - Czy wiesz, co to jest zadośćuczynienie i odkupienie win? Czy znasz
              poczucie skruchy nienawistnika i lubobójcy?
              • oda15 Re: oda15 04.08.07, 22:01
                Ja nikogo nie zabilam, a Tobie osobiscie Niemcy rowniez niczego nie robili. Ale
                mozna odniesc wrazenie, ze potrzebny Tobie niebnawiesc, poniewaz Twoje dzisiesze
                zycie takie nudne. Wiec niech ci bedzie. Ja Untermensch, a Ty polski Übermensch,
                ktory kazdego Niemca moze wyzywac.

                O.

                erazm12 napisał:

                > Droga Odo, nie oddamy Wam tych dóbr kultury. Po pierwsze - nie powinniście się
                > zawet o nie ubiegać z uwagi na poczucie winy i zwykła przyzwoitośc
                > Po drugie - zniszczyliście, zbombardowaliście i ukradliście po stokroć więcej
                > naszych zabytków, dzieł sztuki, bibliotek niż zatrzymane przez nasz niemieckie
                > zbiory.
                > Po trzecie - Czy wiesz, co to jest zadośćuczynienie i odkupienie win? Czy znasz
                > poczucie skruchy nienawistnika i lubobójcy?
                • andrzej-torun Re: oda15 05.08.07, 09:13
                  oda15 napisał:

                  > Ja nikogo nie zabilam, a Tobie osobiscie Niemcy rowniez niczego nie robili.

                  Nie masz racji. traktując rodzinę jak część osobistą , a trudno przecież
                  inaczej, to niestety zrobili.
                  Po drugie, gdyby nie napaść Niemiec (i Rosji) na Polskę, to teraz Plska i Polacy
                  byliby w zupełnie innym miejscu choćby pod względem materialnym, ilości dzieł
                  sztuki, budowli, czy wreszcie wymordowanych kadr intelektualnych.

                  > ...Ale mozna odniesc wrazenie, ze potrzebny Tobie nienawiesc, poniewaz Twoje
                  dzisiesze zycie takie nudne.

                  Nudne? :-) dobry żart.
                  Spróbuj tutaj żyć i się utrzymać.
                  W moim przypadku to nie nienawiść lecz smutek i zdziwienie , że na zachód od
                  Odry mają tak krótką pamięć.

                  pozdrawiam
                  A.P.
          • 1europejczyk Gdyby ten co przegrywa wywolana przez siebie 04.08.07, 15:28
            wojne (jak Niemcy) albo ten co zawiera zle albo zdradzieckie sojusze i ja
            przegrywa (jak Polacy) mogl liczy, ze i tak "jak to sie wszystko skonczy"
            bedzie mogl odzyskac to co stracil tylko dlatego, ze kiedys zdobyl sobie do
            tego, czesto rowniez wojennym orezem, prawo to zmieniloby to w ogole sens
            konfliktow zbrojnych.
            Wyjatkowa rzadkoscia w histori byl fakt by przegrywajacemu (a w IIWS byli nimi
            zarowno Niemcy jak i Polacy) pozostawiano ten sam stan posiadania co przed wojna.
      • ballest [...] 04.08.07, 14:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • amanasunta Miałeś farta ..urodziłeś sie później :)))) 04.08.07, 14:46
          ballest napisał:

          > amasunio, tylko mordowac zaczeli wpierw Polacy w II Wojnie swiatowej.
          • koham.mihnika wlasnie kliknalem na czerwony kubel 04.08.07, 14:47
            mam nadzieje, ze to bydle wyleci z forum.
            • mikrobyznesmen I nie cytujcie trolla! 16.08.07, 11:30
              Niech się niżej nie pojawia
          • ballest [...] 04.08.07, 14:55
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • amanasunta No to właśnie miałeś farta :)))))))Ale psychiatryk 04.08.07, 14:57
              to ci sie by przydał CITO :)

              ballest napisał:

              > To nie zmienia faktu, ze spirale mordow rozpoczeli w II Wojnie Sw.Polacy!
            • wet3 Re: ballest 04.08.07, 14:57
              ballest napisał:

              > To nie zmienia faktu, ze spirale mordow rozpoczeli w II Wojnie Sw.Polacy!

              Jestes beznadziejnie glupie i slepe bydle, szwabski pomiocie!!!
              • ballest Re: ballest 05.08.07, 19:20
                Faktem jest, ze Wasz IPN to samo przez kwiaty stwierdzil, bo tez uwaza, ze
                dywersji w Bydgoszczy nie bylo, a wiec Polacy mordowali swoich wspolmieszkancow
                bez najmniejszego powodu, prawda? a to juz 3.wrzesnia 1039 roku a marszach
                smierci nie wspomne, bo tam juz Niemcow mordowano 1.wrzesnia 1939 roku!
                Tak wiec powoli sie prawdy o Polakach dowiadujemy!
                • araya Re: ballest 05.08.07, 20:01
                  ballest napisał:

                  > Faktem jest, ze Wasz IPN to samo przez kwiaty stwierdzil, bo tez uwaza, ze
                  > dywersji w Bydgoszczy nie bylo, a wiec Polacy mordowali swoich wspolmieszkancow
                  > bez najmniejszego powodu, prawda? a to juz 3.wrzesnia 1039 roku a marszach
                  > smierci nie wspomne, bo tam juz Niemcow mordowano 1.wrzesnia 1939 roku!
                  > Tak wiec powoli sie prawdy o Polakach dowiadujemy!

                  Wydarzenia 3 i 4.IX w Bydgoszczy były dywersją autorstwa niemieckiej SD. Polecam
                  "Das Unternehmen Bromberger Blutsonntag. Tod einer Legende" Günter Schubert

                  Ballest, przykre, ale powtarzasz ciągle mity niemieckiej propagandy.
                  • ballest Re: ballest 05.08.07, 20:13
                    ballest napisał:

                    > Faktem jest, ze Wasz IPN to samo przez kwiaty stwierdzil, bo tez uwaza, ze
                    > dywersji w Bydgoszczy nie bylo, a wiec Polacy mordowali swoich wspolmieszkancow
                    > bez najmniejszego powodu, prawda? a to juz 3.wrzesnia 1039 roku a marszach
                    > smierci nie wspomne, bo tam juz Niemcow mordowano 1.wrzesnia 1939 roku!
                    > Tak wiec powoli sie prawdy o Polakach dowiadujemy!

                    Wydarzenia 3 i 4.IX w Bydgoszczy były dywersją autorstwa niemieckiej SD. Polecam
                    "Das Unternehmen Bromberger Blutsonntag. Tod einer Legende" Günter Schubert

                    Ballest, przykre, ale powtarzasz ciągle mity niemieckiej propagandy.

                    Tylko jak Schubert byl w Bydgoszczy to ksiazki juz zmienic nie potrafil, ale
                    zmienil zdanie o Polakach, bo powiedzial doslownie, ze
                    "balem sie bardzo, zeby Jastrzebskiego nie zlinczowano"
                    a wiec potwierdzil to co Bydgoszczanie w II wojnie zrobili;)

                    a Schubert nie badal 5 lat wydarzen w Bydgoszczy jak IPN czy Jastrzebski
                    Inne pytanie,
                    - dlaczego teraz nikt nie wierzy IPNowi?
                    • araya Re: ballest 05.08.07, 20:38
                      Ale ty nawet nie zajrzałeś do Schuberta, za to opierasz się na dwóch
                      przypadkowych wywiadach do gazet, udzielonych przez autora książek, w których
                      twierdził całkiem coś odwrotnego.

                      Im dalej od wydarzeń tym pamięć się polepszyła, co? A może "jakimś cudem"
                      objawiły się nieistniejące nowe dokumenty?
                      • ballest Re: ballest 05.08.07, 20:44
                        Schubert nigdy nie badal wydarzen w Bydgoszczy, Jastrzebski byl wpierw tez
                        innego zdania i byl by do dzisiaj ale badal te wydarzenie z grupa studentow i
                        nie mail innej szansy jak prawde napisac, bo by stracil twarz u nich a to jest
                        najgorsze do profesora:

                        a traz jeszcze raz, dla tych co czytac nie potrafia:
                        "Niedziela, która wciąż dzieli

                        Krzysztof Błażejewski, Piątek, 8 Września 2006

                        Już trzeci rok trwają prace IPN-owskiej komisji, powołanej dla wyjaśnienia
                        przebiegu tzw. krwawej niedzieli bydgoskiej z września 1939 roku. Dziś już
                        wiadomo, że komisja nie ma ani dowodów dywersji, ani nawet wspólnego stanowiska."

                        szkoda, ze nie ma calego artykulu, ale ja go czytalem!
                        Dzisiaj ma Schubert inne zdanie a IPN chcial ukarac Jastrzebskiego a sam sie
                        skaral;)
                      • ballest Re: ballest 05.08.07, 20:48
                        araya, czy wierzysz czy nie, mnie to jest egal, napewno tez nie wierzysz w
                        polskie mordy na lomszczyznioe albo pogromy Niemcow w Aleksandrowie Kujawskim
                        czy Nieszawie, mnie to jest jedno, ale wyobraz sobie, ze jednostki Wehrmachtu
                        roztrzeliwaly Polakow za mordy na Zydach!??
                        • araya Re: ballest 05.08.07, 20:59
                          Zmieniasz temat. W kuriozalnej miejscami rozmowie profesora z „Gazetą Wyborczą”
                          znajdujemy także zdanie: „W powojennych zeznaniach polskich świadków pojawiają
                          się – moim zdaniem niepoważne – sugestie o występowaniu niemieckich dywersantów
                          w mundurach polskiego wojska”. Do prof. Jastrzębskiego najwidoczniej nie dotarła
                          także rozpowszechniona w dziesiątkach publikacji informacja o zamówieniu przez
                          Himmlera u szefa wywiadu Canarisa 150 mundurów polskiego wojska. Kto tu jest
                          bardziej niepoważny?

                          Odpowiedzialność za WWII ponoszą WYŁĄCZNIE Niemcy i żadne usiłowania
                          NS-Propagandy tego nie zmienią.

                          I jeszcze zacytuję komentarz jednego z internautów:
                          "Ciekaw jestem jakich konsekwencji moze sie obawiac "naukowiec" w tym wypadku W.
                          Jastrzembski w swiadomy sposób falszujacy historie wlasnego kraju. Jakie
                          korzysci odniósl w/w W. Jastrzembski zajmujac takie a nie inne stanowisko wobec
                          historycznej prawdy i to teraz kiedy w Niemczech próbuje sie ja wypaczac czy tez
                          celowo falszowac. Ostatnim tego przykladem moze byc wyrok jednego ze sadów RFN
                          zezwalajacy na noszenie transparentów "Ruhm und Ehre der Waffen-SS" - czyli "
                          Chwala i Honor Waffen-SS" a wystawy o zbrodniach Wehrmachtu dokumentuja zbrodnie
                          do jakich dochodzilo dopiero po napasci na ZSRR !!! Przypomnijmy tez ze wyroki
                          jakie zapadly w Norymberdze nigdy nie zostaly przez niemieckie ustawodawsto
                          uznane a jednego ze skazanych i powieszonych (Gen. Alfreda Jodla) sad niemiecki
                          1953 uniewinnil motywujac to stwierdzeniem ze skazany zajmowal sie czysto
                          "operacyjnymi zagadnieniami". Stwierdzenie to mozna by zastosowac do autorów
                          prowokacji i aktów sabotazu w przeddzien wybuchu wojny..."

                          Ale Twojego zdania oczywiście nic nie zmieni - Całkiem jak u świadka Jehovy

                          W związku z czym kończę na tym moje rzucanie grochem o ścianę. Mi też jest egal
                          w co wierzą Niemcy.
                          • ballest Re: ballest 05.08.07, 21:59
                            Araya jak widze, Ty nie znasz wcale faktow, Niemcow w wieku militarnym wcale w
                            Bydgoszczy nie bylo, bo wszystkich mezczyzn w wieku od 16-50 lat Polacy
                            internowali ( oni gineli w marszach smierci, tez z reki Polakow, jak ich smierc
                            wytlumaczysz tez jestem ciekawy) tak wiec w Bydgoszczy ze strony ich mieszkancow
                            dywersji byc nie moglo, a jak by tam naprawde jakas jednostka spadochroniarska w
                            polskich mundurach byla, to sama w to nie wierzysz, zeby ta wysoko
                            wykwalifikowana jednostka pozwolila polskiej dziczy na prymitywne mordy dzieci
                            matek i dziatkow!
                            Mozesz sie wic jak chcesz, tych mordow nie usprawiedliwisz a te wlasnie sluzyly
                            hitlerowcom jako usprawiedliwienie ich mordow.
                • araya Re: ballest 05.08.07, 20:06
                  IPN nic takiego nie stwierdził, za to:
                  Sprawę "Blutsonntag" badało dziewięciu historyków polskich i sześciu uczonych
                  niemieckich. Napisali pracę zbiorową na temat tamtych wydarzeń. Badania
                  niemieckich archiwów dowodzą, że była to zaplanowana z góry akcja z rozkazu
                  Niemców. To Niemcy strzelali do Niemców, aby przekonać opinię, że czynili to
                  Polacy w Polsce. Fotografie zabitych Niemców oraz ich ciała były potrzebne po
                  to, aby rodziny zabitych mogły potwierdzić, że są to członkowie ich rodzin
                  zabici przez Polaków. Miało to spotęgować nienawiść do Polaków, wzmóc żądzę
                  zemsty, zyskać poparcie wszystkich, obwieścić przed światem o dokonanym przez
                  Polaków czynie. To Niemcy nadali temu wydarzeniu nazwę "Blutsonntag". Takie
                  sformułowanie było potrzebne, gdyż miało usprawiedliwić późniejsze straszliwe
                  represje i ludobójstwa, nie tylko wobec ludności polskiej. "Blutsonntag" było
                  przygotowaną dywersją - decydenci w Berlinie, którzy je wywołali realizowali cel
                  polityczny. Cel wojskowy został wykluczony, co potwierdzają wszyscy znawcy
                  wojskowości. Niemcy wiedzieli, że Bydgoszcz jest zabezpieczona wojskową formacją
                  Obrony Narodowej, której w żaden sposób nie zdołałyby pokonać rozproszone grupy
                  dywersyjne, strzelając z dachów i wież kościelnych. Tak więc posłano na pewną
                  śmierć setki młodych ludzi. Takiego epilogu rebelii przywódcy się spodziewali.
                  Przystąpiono bowiem do akcji w czasie, kiedy armia niemiecka była jeszcze daleko
                  od Bydgoszczy i nie mogła wspomóc działań. Zamierzony cel został osiągnięty.
                  Masowa egzekucja Polaków na Starym Rynku w Bydgoszczy dokonana już 3 i 4
                  września 1939 r. była historycznym początkiem ludobójstwa Narodu Polskiego, jak
                  również później kolejnych podbijanych narodów Europy.
                  • ballest Re: ballest 05.08.07, 20:16
                    poczyteaj to.
                    www.1939.pl/epizody/bydg01.htm

                    a o IPNie tez zaraz wloze
                    • ballest Re: ballest 05.08.07, 20:27
                      www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=392&NrSection=80&NrArticle=42232&IdTag=417
                      a teraz uwierzysz?
                    • araya Re: ballest 05.08.07, 20:31
                      ballest napisał:

                      > poczyteaj to.
                      > www.1939.pl/epizody/bydg01.htm
                      >
                      > a o IPNie tez zaraz wloze

                      Tu masz stanowisko IPN:
                      www.ceeol.com/aspx/getdocument.aspx?logid=5&id=34F1ADD2-F9DD-46BE-9886-848649CEC3B0
                      A o Jastrzębskim już Ci pisałem.
                    • araya Re: ballest 05.08.07, 20:34
                      To jest żałosne, Jastrzębski opiera się na ustaleniach historyka-amatora
        • dracek7 Robi się ciekawie. A konkrety jakieś? 04.08.07, 15:01
          • w.groch Re: Robi się ciekawie. A konkrety jakieś? 04.08.07, 15:18
            On daje świadectwo o sobie. Kilkadziesiąt lat temu został zamordowany a teraz
            się uskarża.
      • onufry.zagloba Holla! W zaplacie za szkody w wyniku owego Paktu 05.08.07, 00:58
        niech sie do Niemcow Ruskie doloza. I niech Niemcy te doplate od Rosji
        wyegzekwuja - bedzie przednia
        zabawa:)))
    • szerb Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 14:56
      te wszystkie żadania i pretensje zrobily sie duzo latwiejsze dzieki kreciej
      robocie takich panow jak geremki i ich sfory i w mniejszym stopniu michniki

      Niemcom znowu wydaje sie, ze na Polske mozna pluc (do czego zachecaja Geremek i
      spolka), kopac (napady neo-nazistow na Polakow w Niemczech), oczerniac
      (regularne antypolskie szyderstwa z Polakow jako zlodziei, leni i glupkow w
      niemieckiej prasie).
      Niemcy czuja, ze przyszedl czas na przepisywanie historii. Niemcy nie mogli sie
      pogodzic po I wojnie z ukladem z Wersalu, teraz przyszedl czas na odrzucenie
      Poczdamu i stopniowe wzmaganie wymagan i zadan. Od Eryki Steinberg tworzacej
      obraz Niemcow jako prawdziwych ofiar II WS i "bestialstwa" Polakow, do prostych
      kustoszy sztuki 'Drang nach Osten' wzrasta stopniowo ale nieuchronnie.

      Nie wszyscy Niemcy sa zli, ale ile trzeba bylo tych zlych Niemcow i tych
      obojetnych aby wymordowac pol Europy?
      Dzisiaj trudno sobie wyobrazic aby cos takiego moglo sie powtorzyc.
      Jest Unia Europejska, NATO, ale jakos nikt sie nie wtraca do stosunkow
      polsko-niemieckich, Niemcy kupili sobie milczenie za pieniadze wplacane do Unii.
      Niemcy maja wolna reke aby tworzyc nowe coraz bardziej ambitne podejscie do
      wschodnich sasiadow, rozpiera ich sila gospodarcza, wojskowa i polityczna,
      Niemcy czuja sie znowu silne i cierpia tylka na niezaspokojone historyczne
      ambicje narodowosciowe i mocarstwowe.
      Niemcy maja dzisiaj wolna reke aby na nowo rozbudzic gleboka pogarda, bute i
      rasizm w stosunku do Polski i Polakow, przy aktywnej pomocy i przyklasku takich
      anty-polskich kominternowcow jak Geremek, ktorzy biora w tym udzial dla swoich
      wlasnych politycznych celow i do tych celow nie zalicza sie bynajmniej dobro
      Polski i dobrosasiedzkich ukladow.

      Niemcy dziekuja Geremkowi, za obudzenie w nich starych drzemiacych zadz i
      nienawisci, ktore byly wtydliwie ukrywane i zamiatane pod dywane przez ostatnie
      60 lat.
      • ballest [...] 04.08.07, 14:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • herr_wolf Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 15:07

          > samego jej powstania, zaczynajac od chrztu Polski!

          Polska ma chrzest od Czechów, chyba nawet podstawówki nie skończyłeś to nie bierz się za pisanie chłopczyku

          • ballest Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 15:11
            Ach kaj wyscie se historii uczyli w PRLu,prawda;)
            "Powszechnie przyjmuje się, że chrzest Mieszka odbył się w 966 r.[16] Miejsce
            chrztu nie jest znane, mogło to być któreś z miast Cesarstwa np. Ratyzbona, ale
            także Gniezno lub Ostrów Lednicki[17]. Przypuszczenie, jakoby chrzest został
            przyjęty z rąk czeskich, aby uniknąć uzależnienia księstwa Mieszka od Rzeszy
            Niemieckiej[18] jest błędne, ponieważ Czesi do 973 r. nie posiadali własnej
            organizacji kościelnej. W czasie chrztu Mieszka diecezją dla nich obowiązującą
            była jak najbardziej niemiecka Ratyzbona, zależna od władzy cesarskiej. Stąd
            powszechnie wnioskuje się, że Mieszko przyjął chrzest tzw. drogą
            prasko-ratyzbońską."

            pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I
            • adamxyz3 Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 17:11
              Jakby nie patrzeć prawo do ustanawiania administracji kościelnej na nowych
              ziemiach miał tylko papież i Mieszko musiał starać się o to w Rzymie-wybór
              pośrednika jest rzeczą drugorzędną.Nie chcę zbyt rozwlekle rozwijać tematu,ale
              podstawowym celem Chrztu Polki była obrona przed ekspansją niemiecką(zresztą
              historia słowian połabskich potwierdziła słuszność decyzji Mieszka).To tyle na
              temat niemieckich zasług w zaprowadzaniu chrześcijaństwa w Polsce.
              • oda15 Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 17:17
                A kto pomagal Polsce (dokladnie Karzimierzy Odnowicielu) tlumic bunt ludu
                przeciwko chrzescianstwu?

                ;)
                O.

                adamxyz3 napisał:

                > Jakby nie patrzeć prawo do ustanawiania administracji kościelnej na nowych
                > ziemiach miał tylko papież i Mieszko musiał starać się o to w Rzymie-wybór
                > pośrednika jest rzeczą drugorzędną.Nie chcę zbyt rozwlekle rozwijać tematu,ale
                > podstawowym celem Chrztu Polki była obrona przed ekspansją niemiecką(zresztą
                > historia słowian połabskich potwierdziła słuszność decyzji Mieszka).To tyle na
                > temat niemieckich zasług w zaprowadzaniu chrześcijaństwa w Polsce.
              • 1europejczyk "Zaslug" bardzo watpliwych wziawszy pod uwage 04.08.07, 17:57
                do czego zdolny byl narod niemiecki bedacy kolebka chrzescijanstwa w Europie:
                barbarzynstwa nieznanego ani w europejskiej ani w swiatowej cywilizacji:
                swiadomie i pedantycznie przeprowadzanej eksterminacji calego narodu przy braku
                jakiegokolwiek protestu ze strony Watykanu.
                Przypomne moze, ze Watykan w przeciwienstwie do komunistow nigdy nie
                ekskomunikowal Niemcow bioracych udzial w hitlerowskim barbarzynstwie, ktore
                wedlug obecnego papieza Benedykta XVI wynikalo nie z niemieckiego barbarzynstwa
                ale z faktu, ze wladze w Niemczech zdobylo kilku szalencow (co osmielil sie
                powiedziec w Polsce w Oswiecimiu!!!!!!!)


                Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi!
        • w.groch Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 15:31
          ballest napisał:

          > To nie Niemcy sa dluznikami Polski, tylko Polska jest dluznikiem Niemiec i to o
          > d
          > samego jej powstania, zaczynajac od chrztu Polski!

          Wprost przeciwnie. Za krzywdę chrztu należy się ogromne odszkodowanie, za
          wszystkie pokolenia ochrzczonych.
          • meritum3 Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 15:33
            w.groch napisał:

            > ballest napisał:
            >
            > > To nie Niemcy sa dluznikami Polski, tylko Polska jest dluznikiem Niemiec
            > i to o
            > > d
            > > samego jej powstania, zaczynajac od chrztu Polski!
            >
            > Wprost przeciwnie. Za krzywdę chrztu należy się ogromne odszkodowanie, za
            > wszystkie pokolenia ochrzczonych.

            Masz kloego rację wolał bym być wykastrowany niż ochrzcony .

          • ballest Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 15:46
            W Sredniowieczu Niemcy wytyczyli wszystkie miast w dzisiejszej Polsce!
            • herr_wolf Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 17:51
              Jedź to Hitlerlandu bo tam jest Twoje miejsce to uprawiania ksenofobii i rasizmu,pół Polak,pół Niemiec,pół ..... nie zapomnij zabrać wytworów niemieckich cywilizacji w postaci puszek z cyklonem B i wyrobów z ludzkiej skóry.Mówię poważnie - masz typową niemiecką mentalność - "my, niemcy, jesteśmy ostoją cywilizacji i rasy" i prosta droga do Auschwitz.Naprawdę kompromitujesz się z tymi postami o wyższości niemieckiej kultury.

              Najzabawniejsze jest że prawdziwi Niemcy mają takich jakich ty w prawdziwej pogardzie bo śmierdzi to rasizmem i nazizmem (wywyższanie jednego narodu nad drugi), no ale możesz się dowartościować snobując na Germana, ale sprawdź sobie lepiej marker DNA bo się może okazać że płynie w tobie w większości rosyjka,czeska albo polska krew.
              • oda15 Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 21:55
                Ja tu o wyzszosci nic nie napisalam, ani nie obrazalam Polakow. Kto naprawde
                jest ksenofobiczne ujawnia Twoj posting. Ale chyba uwazasz, ze z polska
                martyrologia w zapleczu wolno sie zachowac jak rasista.

                O.

                herr_wolf napisał:

                > Jedź to Hitlerlandu bo tam jest Twoje miejsce to uprawiania ksenofobii i rasizm
                > u,pół Polak,pół Niemiec,pół ..... nie zapomnij zabrać wytworów niemieckich cywi
                > lizacji w postaci puszek z cyklonem B i wyrobów z ludzkiej skóry.Mówię poważnie
                > - masz typową niemiecką mentalność - "my, niemcy, jesteśmy ostoją cywilizacji
                > i rasy" i prosta droga do Auschwitz.Naprawdę kompromitujesz się z tymi postami
                > o wyższości niemieckiej kultury.
                >
                > Najzabawniejsze jest że prawdziwi Niemcy mają takich jakich ty w prawdziwej pog
                > ardzie bo śmierdzi to rasizmem i nazizmem (wywyższanie jednego narodu nad drugi
                > ), no ale możesz się dowartościować snobując na Germana, ale sprawdź sobie lepi
                > ej marker DNA bo się może okazać że płynie w tobie w większości rosyjka,czeska
                > albo polska krew.
      • wet3 Re: szerb 04.08.07, 15:00
        szerb napisal: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi !

        Tak wlasnie jest. Nic dodac, ani ujac!
      • jacek226315 Re: Niemcy dziekuja Geremkowi i Michnikowi! 04.08.07, 16:52
        drogi szerb: a moglbys wyjasnic co takiego zrobili Gieremek i michnik?
        Interedsuja mnie fakty nie czcze gadanie.
    • l.o.r.t.e.a Nie karmić nazistowskiego trolla ody, to po 04.08.07, 14:58
      pierwsze.

      Po drugie, Berlinkę można oddać, nic nam po rekopisie ich hymny narodowego czy
      zeszytach Goethego. Ale najpierw pełna rekompensata za Bibliotekę Załuskich,
      Szkatułę Królewską i tysięce innych strat polskiej kultury, w przeciwnym
      wypadku Berlinka zniknie raz na zwsze, pojawi się za to Krakowianka, nowy dział
      Jagiellonki.
      • oda15 Re: Nie karmić nazistowskiego trolla ody, to po 04.08.07, 15:04
        Po pierwsze: Dlaczego jestem trollem, jesli wylacznie mam inna opinie na ten temat.
        A dlaczego jestem nazistowska? Czy za dlugo byles inflitrowany przez PRL, ze ci
        kazda niemiecka opinia, ktora odbiego od typowych, zytypujesz epitetem 'nazistowko'?

        O.

        l.o.r.t.e.a napisał:

        > pierwsze.
        >
        > Po drugie, Berlinkę można oddać, nic nam po rekopisie ich hymny narodowego czy
        > zeszytach Goethego. Ale najpierw pełna rekompensata za Bibliotekę Załuskich,
        > Szkatułę Królewską i tysięce innych strat polskiej kultury, w przeciwnym
        > wypadku Berlinka zniknie raz na zwsze, pojawi się za to Krakowianka, nowy dział
        >
        > Jagiellonki.
    • cover_wielki Re: FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień pocz 04.08.07, 15:06
      niedługo sie zwróca o zwrot czołgów i innego żelaztwa ktore jako rozwalony zlom
      zostały porzucone op wszystkich drogach
    • brynk podziękujmy "słodkopierdzącoemu " Gremkowi ! 04.08.07, 15:12
      Ten niemiecki dupowłaz Geremek to zdrajca . Na szubienice dziada . Razem z
      "grubokreskowceami": Mazowieckim , Wałęsą i Michnikiem !!!!!!!!!!!!!!
      • meritum3 Re: podziękujmy "słodkopierdzącoemu " Gremkowi ! 04.08.07, 15:30
        brynk napisał:

        > Ten niemiecki dupowłaz Geremek to zdrajca . Na szubienice dziada . Razem z
        > "grubokreskowceami": Mazowieckim , Wałęsą i Michnikiem !!!!!!!!!!!!!!
        Ale euroamputowanego papuśnego Rysia Czrneckiego nie wieszajcie to chory
        człowiek ( idiota)
    • meritum3 FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień poczda.. 04.08.07, 15:24
      Trudno te niemieckie dzieła sztuki i kultury traktować inaczej jak zdobycz
      wojenną -BO TE DZIEŁA SZTUKI I ICH TWÓRCY NIE SĄ ZWIĄZANI Z POLSKĄ KULTURĄ i w
      tej sytuacji Niemcy słusznie domagają się ich zwrotu. Poza tym w Polsce te
      dzieła gniją w magazynach zaś można by pojechać do Berlina tam je zobaczyć w
      stanie na jaki zasługują
      • l.o.r.t.e.a Pie..cie hipolicie. 04.08.07, 15:33
        meritum3 napisał:

        Poza tym w Polsce te
        > dzieła gniją w magazynach zaś można by pojechać do Berlina tam je zobaczyć w
        > stanie na jaki zasługują

        A gdzie mogę obejrzeć Bibliotekę Załuskich i inne zbiory spalone
        przez "kulturakny niemiecki naród"?
        • meritum3 Re: Pie..cie hipolicie. 04.08.07, 15:36
          l.o.r.t.e.a napisał:

          > meritum3 napisał:
          >
          > Poza tym w Polsce te
          > > dzieła gniją w magazynach zaś można by pojechać do Berlina tam je zobaczy
          > ć w
          > > stanie na jaki zasługują
          >
          > A gdzie mogę obejrzeć Bibliotekę Załuskich i inne zbiory spalone
          > przez "kulturakny niemiecki naród"?
          >
          >
          Trudno się z Tobą nie zgadzać ale obawiam się,że czujesz się związany z
          niemieckim dorobkiem kulturalnym i też ich w polskich muzeach nie widziałeś
          • l.o.r.t.e.a Zmieniam więc pytanie, wolisz oglądać w polskim 04.08.07, 15:39
            muzeum rękopisy Goethego, który jest przerabiany w polskiej szkole, o Bacha,
            chętnie u nas słuchanego, czy puste gabloty?
    • kapitan_stopczyk Odszkodowanie za zastrzelenie Franza Kutchery.... 04.08.07, 15:32
      Polscy bandyci z AK zabili Kutchere kiedy spokojnie sobie jechał samochodem do
      pracy. Bo miał wtedy posadę w Warszawie - pracował w Gestapo.

      Rodzina pana Kutchery powinna dzis domagac się od Polski odszkodowania za tę
      okropną zbrodnię.



      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • amanasunta I zniszczenie samochodu..dziś zabytek :)))) 04.08.07, 15:36
        kapitan_stopczyk napisał:

        > Polscy bandyci z AK zabili Kutchere kiedy spokojnie sobie jechał samochodem do
        > pracy. Bo miał wtedy posadę w Warszawie - pracował w Gestapo.
        >
        > Rodzina pana Kutchery powinna dzis domagac się od Polski odszkodowania za tę
        > okropną zbrodnię.
        >
        >
        >
        > -------------------------------------------------------
        > - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        > demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        > - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • polonus3 Gdzie jest ten Kozakiewicz? 04.08.07, 16:10
        • polonus3 Gdzie jest ten Kozakiewicz? 04.08.07, 16:16
          Zeby pokazal ten swoj gest! Ten gest jest uniwersalny do pokazywania na wschod
          i zachod od Wisly. Niezla jest tez odzywka Kaczynskiego. W polaczeniu z gestem
          Kozakiewicza tworzy bardzo wymowna odpowiedz.
        • gugcia do tego nalezy sie odszkodowanie dla RFN za bez 04.08.07, 17:29
          prawne wykorzystywanie terenow osrodka wypoczynkowego, polozonego na terenie
          dawnej Rzeszy, o nazwie Auschwitz-Birkenau. Polacy bezprawnie zajmuja ten dosc
          obszerny teren i pokradli takie puszki z napisem ZyklonB,a one by sie w RFN
          mogly jeszcze przydac, np. do regulowania pewnych kwestii
          mniejszosciowo-ludnosciowych albo do usuwania insektow, bo do tego wylacznie
          sluzyly. W osrodku tym spedzalo wakacje wielu Zydow i wladze niemieckie
          umozliwialy im za darmo transport, ochrone b. sprawnej firmy ochroniarskiej o
          nazwie SS, do tego oferowano za darmo prysznice oraz czyszczenie ubran wlasnie
          za pomoca tego srodka- Zyklon B. Wladze niemieckie nie wiedza gdzie udali sie
          Zydzi, ktorzy spedzali urlop w tym campusie ale chyba do ZSRR.Wladze RFN powinny
          tez uzyskac odszkodowanie za ogromne ilosci pradu zuzyte do ogrodzen w celu
          ochrony gosci, za paliwo do pojazdow, ktore dowozily kobiety z dziecmi do
          lazienek. RFN powinna miec zaplacone za wielkie ilosci amunicji, paliwa, roznych
          materialow- np. benzyny do miotaczy ognia, ktorych uzywala III Rzesza w celu
          ochrony Polakow przed napascia ze strony ZSRR. Jak pomyslec ile my jestesmy
          winni RFN za cale to dobro jakie nas spotkalo w latach 1939-45. Niektorzy
          pracownicy niemieckich wladz po nocach nie spali aby nas chronic - np.
          pracownicy firmy Gestapo. Nasza wdziecznosc powinna tyczyc tez pobytu innych
          obywateli Polski w atrakcyjnych osrodkach wypoczynkowych jak polozone w gorach
          Austrii Gusen, czy Sachsenhausen, kolo Berlina, gdzie 6 lat wakacji spedzal moj
          s.p. Ojciec. Nie zaplacil on wladzom niemieckim ani grosza za pobyt i znakomite
          wyzywienie. Obawiam sieczy nie bede musial zaplacic teraz za te wczasy. Do tego
          posiadam w domu niemiecka maszyne do pisania Erika Naumann z roku 1943, ktora
          bezprawnie zagarneli z posterunku niemieckiego ludzie mojego dziadka, ktory
          organizowal cala obrone Krakowa. Nie zlicze jakie straty spowodowal s.p. Dziadek
          i jego ludzie - niszczyli oni sprzet kolejowy, pojazdy,posterunki, osmielali sie
          zabijac zupelnie niewinnych pracownikow policji,administracji p. Franka, wojska,
          SS i Gestapo. Co gorsza kradli pieniadze z niemieckich bankow i urzedow,
          dopuszczali sie czynow karygodnych wobec spokojnej ludnosci niemieckiej -
          wrzucali granaty do lokali niemieckich, zabijali spokojnych wspolpracownikow
          Gestapo, kradli bron i szyfry, ukradli tez te maszyne, aby falszowac na niej
          dokumenty niemieckie, drukowali falszywe kartki wprowadzajac zupelnie
          nieslusznie zamet do systemu dystybucji zywnosci, kupowali bron od nieco
          zmeczonych zolnierzy niemieckich w 1944 placac im falszywymi funtami drukowanymi
          w Anglii. Tu jednak zapalcic musi rzad Anglii, ze byl tak niedobry dla narodu
          niemieckiego. Dziadek prowadzil tez nielegalna radiostacje, zlosliwie wbrew
          zakazowi wladz niemieckich, narazajac wladze na uzywanie aut pelengacyjnych i
          tracenie paliwa. Co gorsza, zlosliwosc dziadka byla tak ogromna, ze radiostacja
          byla na wagonie kolejowym i sie ruszala, co powodowalo zdenerwowanie wladz
          niemieckich, za co teraz przepraszamy.Dziadek tez pomagal ukrywac sie Zydom w
          ramach akcji Zegota, czym przeszkadzal wladzom niemieckim w wywiezieniu ich do
          osrodkow wczasowych - specjalnego traktowania (Sonderbehandlung). Jest mi
          niezmiernie przykro, ze w swojej zlosliwosci uzywalismy od 3 pokolen jezyka
          niemieckiego w stopniu idealnym, co pozwalao dziadkowi, a teraz i mnie
          porozumiewac sie z Niemcami w niecnych zamiarach. Ilosc strat jakie spowodowal
          moj dziadek w Krakowie i okolicy jest tak wielka, ze juz za nie powinnismy oddac
          te Berlinke, samoloty p. Göringa oraz te moja maszyne do pisania!
    • wiarusik niemieckim... 04.08.07, 15:56
      ...reakcjonistom mówimy stanowcze: S.P.I.E.R.D.A.L.A.Ć!!!
    • wiarusik Pamiętajcie 04.08.07, 16:11
      Jak kiedykolwiek zagłosujecie na SLD lub podobnych,to bądźcie pewni,że oddadzą
      szwabom wszystko.Tzw. premier Miller sprezentował nawet naszemu kochanemu
      Shrederowi pewną książkę z berlinki.Niektóre cymbały szarogęszą się dobrami
      kultury jak swoimi pornosami.
    • stix Polska odpowiedź jest krótka. 04.08.07, 16:11
      Raus!
    • sawa.com Ocalone przez polskich muzealników działa sztuki 04.08.07, 16:16
      i kultury tworzone przez europejskich humanistów niemieckiego pochodzenia
      powinny być eksponowane w Krakowie.
      Mamy Wspólną Europę. Kraków jest I salonem europejskim. Czy korespondent FAZ
      czasem zagląda do Krakowa? Czy spacerował po rynku krakowskim?
      Mozna na nim spotkać wszystkie języki Unii Europejskiej.
      Nie przypuszczam też by Wielki Goethe czy inni humaniści, których dzieła
      zdeponowane są w Jagiellonce chcieli wspomagać reaktywację pruskiego
      nacjonalizmu.
    • stix Niemcy ukradli polskie dzieci! 04.08.07, 16:20
      ofiaromwojny.republika.pl/teksty/0391.htm
      Skradzione dzieci

      Ocenia się, że w czasie II wojny światowej rodzicom odebrano około 250 tysięcy
      dzieci, w tym najwięcej, bo aż 150 tysięcy z Polski. Wiele z nich trafiło do
      Austrii. Po wojnie tylko 25 tysiącom dzieci udało się powrócić do swoich
      rodzin.

      Już od samego początku wojny precyzyjne realizowano wytyczne Heinricha Himmlera
      dotyczące polityki germanizacyjnej: -Weźmy od innych narodów to, co dla naszej
      krwi przedstawia pewną wartość, porywając, o ile to będzie konieczne, dzieci i
      wychowując je tu wśród nas.
      Sposób realizacji tego przedsięwzięcia został sprecyzowany w programie
      narodowościowym Urzędu Rasowo-Politycznego z 1939 r. oraz w memoriale Himmlera
      z 1940 r. Przewidziane w nim były coroczne badania dzieci polskich z Generalnej
      Guberni w wieku od 6 do 10 lat. Wszystkie, które odpowiadały wymogom rasowym, w
      świetle tego dokumentu miano wysiedlić do Rzeszy i zgermanizować.

      Wydobyć niemiecki pierwiastek
      Zaczęto od przyłączonych do Trzeciej Rzeszy terenów Polski Zachodniej i
      Północnej, przejmując pod swój zarząd wszystkie znajdujące się tam sierocińce
      oraz zakłady wychowawcze. Na początek wprowadzono w nich bezwzględny zakaz
      używania języka polskiego. Zwolniono polski personel.
      - Zaraz pierwszego dnia zabroniono mi mówić po polsku. Na pytanie
      przestraszonego dziecka: “A jak można mówić?”, odpowiedziano mi łamaną
      polszczyzną: “tu wolno mówić tylko po niemiecku”. Jeśli zostaliśmy złapani na
      mówieniu po polsku, groziło nam bicie – wspomina Juliusz Drakoniewicz.

      Akcję germanizacyjną można podzielić na dwa etapy. Pierwszy, trwający do połowy
      1941 r., określano jako "powtórne zniemczenie" (Wiedereindeutschung), czyli
      odzyskiwanie “niemieckich pierwiastków”, które przypadkowo znalazły się w
      narodzie polskim. Były to dzieci przeważnie ze Śląska. Gdy straty Niemiec na
      frontach drugiej wojny światowej zaczęły gwałtownie wzrastać, przystąpiono do
      drugiego etapu - masowego "rabunku" dzieci bez względu na ich pochodzenie, a
      określanych jako "dzieci nadające się do zniemczenia". Instrukcje Himmlera
      przeznaczone dla generałów SS nie pozostawiały cienia
      wątpliwości: “Gdziekolwiek napotkacie dobrą krew, macie ją zdobyć dla Niemiec,
      albo postarać się o to, żeby przestała istnieć.“

      - Podczas pracy w kuchni zauważyłem, jak na stołówce maluchy modliły się do
      obrazu Hitlera, a z dziurki w suficie od czasu do czasu spadał cukierek. Dzieci
      wołały “mein lieber Führer”, rzucały się w kierunku cukierka, a niekiedy
      wyrywały go sobie. Pamiętam, że na tym oddziale niektóre dzieci miały najwyżej
      roczek, nie mówiły po polsku, a jedynie dwa słowa: “papa” i “mutter”. Dziś kto
      wie, co się z nimi stało? – wspomina Wiesław Kuligowski. *

      Dzieci przydatne i nieprzydatne
      Dzieci siłą odbierane matkom poddawano badaniom rasowym i na tej podstawie
      dzielono je na cztery grupy: do pierwszej i drugiej zaliczano dzieci mające
      cechy nordyckie. Wyselekcjonowane w ten sposób dzieci wywożono do Rzeszy, część
      z nich czasowo przebywała w tak zwanych domach wychowawczych (na przykład
      Bruczkowie, Gnieźnie, Kaliszu), mieszczących się na terenach ziem polskich. Od
      momentu zabrania dzieci miejsce ich pobytu było tajemnicą i nie zezwalano im na
      utrzymywanie żadnych kontaktów z rodzinami. Do trzeciej grupy zaliczano te,
      które nie odznaczały się cechami nordyckimi, ale mogły pracować na rzecz
      Rzeszy. Czwarta grupa to dzieci nie przedstawiające żadnej wartości dla
      okupanta, były to głównie dzieci chore i ułomne. -Te dzieci, które nie nadawały
      się na zgermanizowanie kierowano do Zakładu pod nazwą „Medizinische
      Kinderheilanstalt” oddział B w Lubińcu, gdzie podawano przetwory barbiturowe, a
      przede wszystkim luminal w dużych dawkach i weronal. Słabe dzieci umierały po
      krótkim czasie, czasem nawet po kilku dniach. (…) Jako przyczynę śmierci
      podawano przeważnie zapalenie płuc, chcąc w ten sposób zatrzeć ślady po
      popełnionej zbrodni.
      • wiarusik Re: Niemcy ukradli polskie dzieci! 04.08.07, 16:23
        Jedynym wyjściem będzie ostateczne rozwiązanie kwestii niemieckiej.
    • old.european Ma ktos tlumaczenie protokolu poczdamskiego? 04.08.07, 16:34
      W Poczdamie postanowiono, ze z ziem niemieckich oddanych Polsce pod
      administracje zadnych reparacji pobierac nie wolno.



      Wozem Drzymały zaprzężonym w Slimaka do Europy. Wolna Polska.
      • oda15 Re: Ma ktos tlumaczenie protokolu poczdamskiego? 04.08.07, 17:04
        Tak jest.


        old.european napisał:

        > W Poczdamie postanowiono, ze z ziem niemieckich oddanych Polsce pod
        > administracje zadnych reparacji pobierac nie wolno.
        >
        >
        >
        > Wozem Drzymały zaprzężonym w Slimaka do Europy. Wolna Polska.
      • zigzaur Re: Ma ktos tlumaczenie protokolu poczdamskiego? 04.08.07, 18:25
        A kto by pobierał reparację z własnego terytorium?
    • wiarusik A tych... 04.08.07, 16:35
      ...potomków hitlera należy obciążyć za takie czynności:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4364594.html
    • wiarusik Re: FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień pocz 04.08.07, 16:46
      Czytaliśnie tego szwabskiego ch.u.ja:
      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4364149.html
      Na rzeczowe argumenty odpowiada jakimiś dyrdymałami.Ale widać co w trawie
      piszczy.Rządowi proponuję definitywnie zerwać rozmowy i nie powracać do tematu
      zwrotów.
      • wiarusik Re: FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień pocz 04.08.07, 16:52
        ...Polska musi...bo takie prawo...
        Zapomniał poyebiec,że gdy uchwalono tę konwencję(1907),nikomu się nie śniła
        jedna i druga wojna z germańskimi hunami na czele,niszczącymi wszystko co
        wpadnie im w łapska.
        • wiarusik Re: FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień pocz 04.08.07, 16:58
          I pytanie,czy dziadziuś i tatuś tego durnia skończonego przestrzegali tej
          konwencji,o której się tak pluje?
          niemiaszka zayebany...
    • brynk Szwaby - spie ć ! Aby was szlag trafił 04.08.07, 16:51
      ........za ponad 6.000 000 zabitych w wyniku wojny wywołanej przez Hitlera , za
      zniszczenia wojenne,...
      • fibi1 Re: Szwaby - spie ć ! Aby was szlag tr 04.08.07, 17:31
        Oni uznaja tylko wlasne klamstwa jako jedyna prawde.
    • 44i FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień poczda.. 04.08.07, 17:40
      Pis powinien dawno załatwić sprawy roszczeń.Po ponad 50 latach po wojnie
      jeszcze nie są zaktualizowane księgi wieczyste.Nie byłoby roszczen lub byłyby
      bezzasadne.To powinno byc przeprowadzone dawno temu, dawni agenci i ci pod
      grubą kreską i ci nad nią mogą jeszcze trochę poczekać,choć zdaniem obecnej
      władzy trzeba najpierw wszystko opanowac/media,banki spółdzielnie itd./, może
      jeszcze czasu wystarczy na inne sprawy.
      • zigzaur Re: FAZ: Niemcy nigdy nie uznały postanowień pocz 04.08.07, 18:29
        A czy PiS cokolwiek załatwiło?
        Nawet Leppera nie wsadziło do pudła.
      • wet3 Re: 44i 04.08.07, 22:39
        44i napisała:

        > Pis powinien dawno załatwić sprawy roszczeń.Po ponad 50 latach po wojnie
        > jeszcze nie są zaktualizowane księgi wieczyste.Nie byłoby roszczen lub byłyby
        > bezzasadne.To powinno byc przeprowadzone dawno temu, dawni agenci i ci pod
        > grubą kreską i ci nad nią mogą jeszcze trochę poczekać,choć zdaniem obecnej
        > władzy trzeba najpierw wszystko opanowac/media,banki spółdzielnie itd./, może
        > jeszcze czasu wystarczy na inne sprawy.

        Odstosunkuj sie laskawie od PiSu. Twoi ideologiczni przyjaciele mieli w PRL 45
        lat czasu a w PRL-bis ponad 16 lat czasu i NIKT palcem w bucie nie ruszyl.
        Poza tym sprawa ta jest w trakcie zalatwiania. Najlepiej jest pyskowac, a nic
        nie robic, komuszko!!! Za ten bajzel podziekuj Walesom, Kwachom i Millerom oraz
        wszystkim im podobnym komuchom.
    • zigzaur Nie mogły uznać, bo wtedy już nie istniały. 04.08.07, 18:17
      W chwili obrad historycznej konferencji w Poczdamie państwo niemieckie nie istniało.
      Hitler wydał tzw. "neronowski rozkaz" (Nerobefehl) nakazujący niszczyć WSZYSTKO,
      co mogłoby wpaść w ręce nieprzyjaciół. Potem nastąpiła BEZWARUNKOWA kapitulacja
      sił zbrojnych, co oznaczało, że niemieckie siły zbrojne zrzekają się prawa i
      obowiązku integralności państwa niemieckiego i nie mają nic przeciwko państwom
      zwycięskim, które mogą robić z Niemcami to, co chcą.

      Dwie wymowne wypowiedzi na ten temat:

      1. Adolf Hitler: "Niemcy okazały się niegodnymi życia. Zostały pokonane przez
      silniejsze narody ze wschodu. Najlepsi wyginęli. Ci, co zostali, nie są godni
      pożałowania."

      2. Joseph Paul Goebbels: "Po co żałować niemieckie dzieci? Przecież naród
      niemiecki sam tego chciał!"

      Te wypowiedzi są zupełnie jednoznaczne. Obie w/w postacie miały pełne prawo
      przemawiać w imieniu całego niemieckiego narodu.
      • wiarusik Re: Nie mogły uznać, bo wtedy już nie istniały. 04.08.07, 18:24
        Właśnie.
        niemcom mówimy SIEG HEIL!
        • zigzaur Re: Nie mogły uznać, bo wtedy już nie istniały. 04.08.07, 18:28
          W konkluzji dodałbym:

          W latach 1945 - 1949 państwo niemieckie nie istniało.

          W roku 1949 powstały dwa państwa niemieckie. Jedno na wzór USA, drugie na wzór
          CCCP. To drugie okazało się sztucznym tworem i nie przetrwało.

          Pozwolenie USA na utworzenie w roku 1949 Republiki Federalnej Niemiec może
          zostać w każdej chwili cofnięte.
      • araya Re: Nie mogły uznać, bo wtedy już nie istniały. 04.08.07, 19:35
        Ze szczególnym uwzględnieniem Adolfa H., którego naród niemiecki wybrał na
        kanclerza 3. rzeszy, a którego to narodu potomkowie szczekają teraz jak kundle o
        zwrot wszystkiego, czego nie zdążyli zabrać podczas wielkiej ucieczki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka