Dodaj do ulubionych

Eksperci: samolot, który zrzucił rakietę na Gru...

16.08.07, 00:12
czekawie, a jak badali sczatki rakiety, ktora znisczyli gruzini. I
co to za badania, ogloszone przez Gruzje :) Maja dowody? Co wogule
maja? Nawet jescze nikt nie patrzyl co ma strona rosyjska. Tylko
gruzinski MSZ i niektore medja wiedza jak jest w rzeczywistosczi. Bo
ich korespondenczi i przedstawiczeli leczeli w oblokach kolo
samolotu...

lenta.ru/news/2007/08/15/experts/
Obserwuj wątek
    • 444a Re: Eksperci: samolot, który zrzucił rakietę na G 16.08.07, 00:37
      > czekawie, a jak badali sczatki rakiety, ktora znisczyli gruzini.

      Skąd masz super, hipertajne dane, że zniszczyli??? Tak, tak... od rosyjskiej
      armii:))))

      > co to za badania, ogloszone przez Gruzje :)

      O wiele bardziej wiarygodne niż rosyjskie...

      Specjaliści byli "m.in. z USA, Szwecji i Litwy". Szwecja - kraj neutralny, Litwa
      i USA gdyby tylko chciały znalazłyby milion realnych powodów do oskarżania Rosji
      o imperializm i chamstwo. Po co im taki drobiazg z rakietą?

      Nie trzeba się nigdzie doszukiwać podtekstów, rosyjscy przywódcy sami wprost
      mówią o własnym ekspansjonizmie i urojonych pretensjach do świata.

      > Nawet jescze nikt nie patrzyl co ma strona rosyjska

      Rosyjska reakcja jest znana "jesteśmy święci, atakują nas wszyscy".

      Akurat lej po pocisku łatwo zbadać, łatwo też zbadać szczątki - czy ktoś ich nie
      podrzucił. Zresztą spróbuj wykopać kilkumetrowy lej o równej szerokości i wsypać
      tam szczątki, tak żeby nie było śladu po takim działaniu.
      • kacap_z_moskwy Re: Eksperci: samolot, który zrzucił rakietę na G 16.08.07, 00:43
        Oprocz tego ze ktos mog by znalezc (ale tylko moga w domu cos
        gadac?), i ze komus wierzysz wiecej, no i ze chamstwo u nas jak
        zwykle - zadnych dannych.
        • 444a Re: Eksperci: samolot, który zrzucił rakietę na G 16.08.07, 01:03
          > Oprocz tego ze ktos mog by znalezc (ale tylko moga w domu cos
          > gadac?), i ze komus wierzysz wiecej,

          Eksperci z róznych krajów to żadne dane? Dane z tureckich radarów?

          Poza tym, myślisz, że jak jakiś kraj (Rosja) ciągle prowokuje konflikty, nie
          chce dogadać się z żadnym z sąsiadów, pobrzękuje szabelką i kłamie od lat, to
          należy wierzyć właśnie temu krajowi? Nie wspominając spraw typu emargo na mięso
          (cała UE sprowadza polskie mieso a Rosjanom nie smakuje...), na gruzińską wodę
          mineralną (nagle zrobiła się trująca... Unitów jakoś nie truje), gruzińskie wino
          (pewnie za to, że spirytusu nie dolewają).

          Nie tak dawno przecież rosyjskie media zalezne od Kremla wspierały zamieszki w
          Estonii. To jest rzecz w UE nie do pomyślenia! To jak wypowiedzenie wojny
          korzystając z 5 kolumny.

          20 musi minąć - przy SZCZERZE pokojowej polityce Rosji - żeby temu krajowi ktoś
          zaufał.

          W dodatku przecież Rosja miltarnie jest zaangażowana w rozbijanie gruzińskiej
          państwowości - Abchazja, Południowa Osetia. To przecież rosyjskie wojska
          obaliły 15 lat temu legalny rząd Gruzji.

          Słowem to są powody żeby bez problemu uwierzyć, że Rosja prowokuje Gruzję.
          Międzynarodowi eksperci tylko to potwierdzają, a Rosja jak zwykle wszystkiemu
          zaprzecza.

          no i ze chamstwo u nas jak
          > zwykle - zadnych dannych.

          Stara sowiecko-rosyjska metoda na brak argumentów, obrażać się.
      • onufry.zagloba Mam w nosie obie strony tego sporu, niemniej 16.08.07, 00:47
        nie mam w nosie starej prawniczej zasady: a JAKI Rosja mialaby z
        wystrzelenia owej rakiety POZYTEK? Stawiam dobra szkocka temu, kto
        mi to logicznie wyjasni, bo - poki co - wyglada to na nasranie przez
        Rosje we wlasne gacie. Wszystko Sowietom mozna zarzucic niemniej nie
        to, ze na propagandzie sie nie znaja:)))
        • 444a Re: Mam w nosie obie strony tego sporu, niemniej 16.08.07, 01:10
          Stawiam dobra szkocka temu, kto
          > mi to logicznie wyjasni, bo - poki co - wyglada to na nasranie przez
          > Rosje we wlasne gacie.

          Dobra, to stawiasz.

          Taki sam pożytek jak w Estonii i wcześniej w Gruzji, gdy "nieznani sprawcy"
          sprawnie wysadzili w zimie gazociąg dla całego kraju.

          Otóż polityka Rosji od lat jest ta sama - rwać ile się da, skłócać i osłabiac
          sąsiadów, żeby ich przejąć.
          Najprawdopodobniej Rosjanie chcieli pokazać przed USA, że Gruzja to kraj
          narażony na wojnę/konflikt i dlatego nie warto przyjmować go do NATO - a są
          takie plany.

          No, to czekam na szkocką.

          Wszystko Sowietom mozna zarzucic niemniej nie
          > to, ze na propagandzie sie nie znaja:)))

          Z tym też bywa kiepsko. Jaki pożytek miało rozbudzanie zamieszek w Estonii?
          Embargo na mięso może spowodowało przypływ ciepłych uczuć Polaków do Rosjan?
          Itd.itp.


          • onufry.zagloba Buhahahaha! To nie wyjasnienie, to paranoja 16.08.07, 01:16
            Ty naprawde rosyjskiej perfidii i fachowosci nie doceniasz: gdyby
            mieli bombardowaniem pokazywac, to by sie bombardowaniami nie
            kompromitowali.
            • 444a Cóż taki kraj 16.08.07, 04:55
              gdyby
              > mieli bombardowaniem pokazywac, to by sie bombardowaniami nie
              > kompromitowali.

              To po co Rosja wspierała zamieszki w Estonii? Po co pobito polskich dyplomatów
              przez "nieznanych sprawców"? I masa innych tego typu spraw.
              To nie jest tylko kwestia perfidii, ale chorej mentalności. Przecież Rosja
              swoimi działaniami kompromituje się na całym świecie, ale dalej to robi, bo ni
              epotrafi inaczej.
          • czlowiek_ksiazka tako rzecze ekspert 16.08.07, 01:21
            "polityka Rosji od lat jest ta sama - rwać ile się da, skłócać i
            osłabiac sąsiądów, żeby ich przejąć"
            -
            • kapitan.kirk Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 01:27
              Nie masz to jak logiczne argumenty - to nie rosyjski samolot zgubił
              ładunek w Gruzji, bo Amerykanie zajęli Irak, a Ukraina nie lubi
              Putina. A np. ja nie mam trypra, bo w Lublinie smażą konfitury
              śliwkowe, a niemieckie samochody są szybkie.

              Pzdr
              • eva15 Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 01:40

                Skoro nie jesteś w stanie zrozumieć prostych i jasnych zadań
                przedmówcy, to po co właściwie zabierasz głos?
                • kapitan.kirk Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 01:48
                  Jak przez mgłę pamietam z dzieciństwa, że ktoś mi rozkazał
                  kiedyś: "Daj głos!" - i tak już mi do dziś zostało.

                  W nosie mam Gruzję (znałem jednego Gruzina i był wyjątkowym
                  pacanem), ale bawi mnie to, że mozliwość omyłkowego zrzucenia przez
                  rosyjski samolot bomby na terytorium Gruzji traktowana jest tu
                  niemalże jak zamach na prawidłowość twierdzenia Pitagorasa.

                  Pzdr
                  • czlowiek_ksiazka Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 01:50
                    "mozliwość omyłkowego zrzucenia przez rosyjski samolot bomby na
                    terytorium Gruzji"
                    -
                    • kapitan.kirk Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 01:54
                      Pochlebiam sobie, że sam na to wpadłem; aczkolwiek istotnie przez
                      pierwsze miesiące układania tego postu nie było mi łatwo.
                      Pzdr
                      • czlowiek_ksiazka Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 01:58
                        Pewnie ci się "OMYŁKOWO" udało! :)
                        • kapitan.kirk Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 02:04
                          To wszystko w sumie to na być jakiś finezyjny argument nt. bomby
                          upuszczonej na Gruję, czy tylko taka dryzdaczka słowna?
                          Pzdr
                          • czlowiek_ksiazka Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 02:08
                            kapitanie, u mnie awansowałeś już dawno na eksperta. Nie chcesz
                            zmienić nick na kapitan_ekspert_kirk? Nie wiem czy by ci się
                            spodobał.
                            Nie wiem też co to jest "dryzdaczka". Ale przed następnymi wpisami
                            będę się najpierw solennie przed tobą tłumaczył co i jak. Co jest
                            moją zabawą słowną, a co argumentem. Tym bardziej, że z poczuciem
                            humoru nie jest u ciebie na bakier.
                            • kapitan.kirk Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 02:18
                              Dryzdaczka pochodzi z języka czeskiego - w sprawie szczegółów
                              odsyłam do słownika medycznego. No to jak będzie z argumentacją -
                              dlaczego ewentualne upuszczenie bomby/rakiety na gruzińskie
                              terytorium przez rosyjski samolot jest równie niemożliwe, co powóz
                              jeżdżacy bez koni?
                              Pzdr
              • czlowiek_ksiazka Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 01:41
                Argument? Jaki argument?
                Koledze ekspertowi pomyliła się - zapewne - Rosja z Ameryką. A może
                to mi się coś pomyliło?
                Ale chyba nie.
            • 444a Re: tako rzecze ekspert 16.08.07, 04:59
              > No, kogo przejęli Rosjanie w ostatnich 20 latach?

              Ostatnie 20 lat to odwrót impeium, ale OK. w którym kraju byłego ZSRR Rosja NIE
              prowokowała konfliktów? Wojny w Tadżykistanie, Czeczenii, zamieszki w Estonii,
              Ukraina, Litwa, wreszcie zbrojna walka z legalnym rządem gruzińskim.
              Chyba nie jesteś ślepy.

              blok wściekle antyrosyjskich,
              > prozachodnich państw na terenie WNP jest mocny i ma nawet swoją
              > nazwę.

              Taaa, stary komunizm już upadł, nie musisz cytować sowieckich gazet.
        • zarat.hustra Re: Mam w nosie obie strony tego sporu, niemniej 16.08.07, 09:07
          W celu zniszczenia jedynego gruzinskiego w miare nowoczesnego radaru. W miare
          nowoczesnego - choc tak w ogole to przestarzalego, bo porownywalnego z
          wiekszoscia posiadanych przez Rosje (orocz tych najnowszych). To dosc oczywiste.
    • czlowiek_ksiazka czy jakiś międzyn. ekspert mógłbu wyjaśnić MOTYW 16.08.07, 01:17
      strony rosyjskiej?
      Po co Rosji lecieć w stronę Gruzji i gubić bombę?? Maleńka i bez
      prądu Gruzja nie jest przeciwnikiem dla uzbrojonej po zęby w
      atomówki Rosji. Wg mnie KOMPLETNY idiotyzm. Rosjanie mają ZBYT
      szeroki wachlarz możliwości oddziaływania na Gruzję.
      Rosja mogłaby np. narzucić Gruzji CAŁKOWITE embargo gospodarcze,
      przerwać dostawy gazu i ropy, wygonić z Rosji Gruzinów, którzy
      pracują i przesyłają kupę kasy rodakom w demokratycznej Gruzji.
      Gdzieś czytałem, że dzięki tym transferom w ogóle gruziński budżet
      się dopina.
      Co inego motywy strony gruzińskiej - zwalić na Rosjan:
      1) Pokazują, że Rosjanie - ideologiczni wrogowie Gruzji, o czym
      próbują nas ciągle przekonać (werbalny antyrosjanizm) rządzący
      Gruzją - są nieobliczalni, cokolwiek to znaczy,
      2) Kompromitują rosyjskie (pod egidą WNP) siły rozjemcze
      stacjonujące w Osetii, po to, żeby domagać się ich wycofania i
      ponownego zajęcia Osetii.
      To tylko domysły, ale chyba spójniejsze niż dowody strony
      gruzińskiej? A może ktoś mnie poprawi?
      • kapitan.kirk Re: czy jakiś międzyn. ekspert mógłbu wyjaśnić MO 16.08.07, 01:24
        A tak z ciekawości, jeżeli nie rosyjski samolot, to jaki?

        Gruziński? (kilka Su-25, które prawie nie latają...)
        Turecki? (i co, radary najlepszej w świecie OPL rosyjskiej nie
        wychwyciły wtargnięcia z kraju NATO?)
        Abchaski? Armeński? Azerski? (jeszcze się bodaj samolotów nie
        dorobili...)
        UFO?

        No, Grażdani, bądźcież poważni ;-)

        Pzdr
        • czlowiek_ksiazka Re: czy jakiś międzyn. ekspert mógłbu wyjaśnić MO 16.08.07, 01:26
          Tacy jak ty poważni i eksperccy nigdy nie będziemy! :)
          Co tak zubażasz demokratycznym Gruzinom ofertę wojskową? Ja
          rozumiem, rusofilstwo i te sprawy, ale myślę, że na Kaukazie nie
          tylko rosyjskie samoloty latają ... Mimo że są dobre, wiem.

          Motyw Rosjan? Ty, jako powszechnie uznany międzynarodowy ekspert,
          coś dorzucisz?
          • kapitan.kirk Re: czy jakiś międzyn. ekspert mógłbu wyjaśnić MO 16.08.07, 01:29
            < Ja
            > rozumiem, rusofilstwo i te sprawy, ale myślę, że na Kaukazie nie
            > tylko rosyjskie samoloty latają ...

            No to nic prostszego - wymień jeszcze kilka innych państw, których
            samoloty latają nad Kaukazem, po czym w zgodzie rozejdziemy się do
            ziemianek.
            Pzdr
            • czlowiek_ksiazka Re: czy jakiś międzyn. ekspert mógłbu wyjaśnić MO 16.08.07, 01:37
              :)))
              Nie ma, nie ma niczego oprócz Rosjan na Kaukazie, poddaję się,
              wygrałeś.
              Niedawno jakiś ekspert tłumaczył mi, że wszyscy kochają USA i że nie
              jesteśmy serwilistyczni i że bazy i wojska USA są wszędzie, ty - z
              drugiej mańki kręcisz! :)
              Ty myślisz, że samolot z np. amerykańskiej bazy na Cyprze, nie może,
              no po prostu nie może dolecieć, przelecieć się nąd Kaukazem?
              • kapitan.kirk Re: czy jakiś międzyn. ekspert mógłbu wyjaśnić MO 16.08.07, 01:43
                Kto wie - pewnie może. Wszak wiadomo, że niewidzialne przez radary
                żadnego z położonych w regionie krajów amerykańskie samoloty pasjami
                latają nad Gruzją i Abchazją, specjalnie na złość tamtejszej obronie
                powietrznej.
                Pzdr
                • czlowiek_ksiazka Re: czy jakiś międzyn. ekspert mógłbu wyjaśnić MO 16.08.07, 01:48
                  Pasjami, pasjami, ale pewnie rosyjskie. Pewnie Putin za sterami, no
                  no ... Dlaczego tego FAKTU eksperci jeszcze nie ustalili? Pomóż
                  ekspertom, ekspercie.
                  Z twoich postów wyziera humanitaryzm. Ty myślisz, że Amerykanie
                  robią coś, COKOLWIEK z powodu Gruzji czy Abchazji ... he he :)
              • pantikapej Re: czy jakiś międzyn. ekspert mógłbu wyjaśnić MO 16.08.07, 13:06
                czlowiek_ksiazka napisała:
                > Ty myślisz, że samolot z np. amerykańskiej bazy na Cyprze, nie
                > może, no po prostu nie może dolecieć, przelecieć się nąd Kaukazem?

                :DDDDD Rewelacja! Kolejna perełka rosyjskich politruków, ups! -
                "specjalistów od międzynarodowego wizerunku Rosji" pt:
                człowiek_książka (sic!) wyjaśnia pochodzenie leju po bombie
                lotniczej w Gruzji!!
        • czlowiek_ksiazka Re: czy jakiś międzyn. ekspert mógłbu wyjaśnić MO 16.08.07, 01:29
          Nie mam ZIELONEGO pojęcia czyj samolot i po co. Próbuję się
          domyślić, przyjrzeć ewentualnym motywom obu stron. Można czy
          demokraticzieskaja obszcziestwiennost (widzisz, też znam trochę
          rosyjski) w Europie podjęła już decyzję kto jest winien?
      • onufry.zagloba Nie chce byc zlosliwy, kacapie, ale Rosje znam. 16.08.07, 01:32
        Areoflotem sie nawet za Gorbaczowa latalo;)
        I mozna tu znalezc tylko jedno wyjasnienie: nie Rosja jako taka, ale
        Rosjanin i to calkiem prywatnie - pilot wojskowy "w sasisku" pijany,
        ktory sie nad Gruzje zablakal i rakiete zgubil...
        I nie w zadnym celu propagandowo-szantazowym, ale po prostu dlatego,
        ze leb po wiadrze spirita stracil, bo ogorcow zabraklo:)
        W to jeszcze bym i uwierzyl, ale w samobojcza prowokacje takiego
        starego KGBisty jak Putin to naprawde uwierzyc nie moge:)))
        • pantikapej Re: Nie chce byc zlosliwy, kacapie, ale Rosje zna 16.08.07, 13:16
          onufry.zagloba napisał:
          > W to jeszcze bym i uwierzyl, ale w samobojcza prowokacje takiego
          > starego KGBisty jak Putin to naprawde uwierzyc nie moge:)))

          "Żelazny", stały (i zwykle jedyny) argument moskiewskich politruków,
          nawet w takich sprawach, jak zabójstwo Litwinienki czy
          Politkowskiej: "MY??!! NO CO WY, TYLKO POMYŚLCIE ILE NA TYM W
          ŚWIATOWYCH MEDIACH TRACIMY! Ergo: to nie my."
    • eva15 Szanowni eksperci - bezimienne niemowy 16.08.07, 01:28
      Widać ci eksperci mocno są poszkodowani przez los. To jakieś
      bezimienne niemoty, które nie są w stanie wydać własnego
      udokumentowanegpo oświadczenia, podpisać go własnym nazwiskiem -
      czyli zaręczyć swoim dobrym imieniem. Nic cisza..

      Wszystko musi za nich zrobić pyzaty pajac. Dobrze, że na takiego
      aktywistę trafili, inaczej świat by się o tej światłej ekspertyzie
      nie dowiedział.
      • kapitan.kirk Re: Szanowni eksperci - bezimienne niemowy 16.08.07, 01:31
        Ciekawe swoją drogą, czy rosyjscy eksperci starali sie o miejsce w
        komisji, czy też raczej profilaktycznie postanowili ograniczyć sie
        do protestu przeciwko zoologicznej rusofobii.
        Pzdr
        • czlowiek_ksiazka Re: Szanowni eksperci - bezimienne niemowy 16.08.07, 01:40
          Rosyjscy eksperci z ichniego MON wylatują do Gruzji by razem z
          demokratycznymi ekspertami z Gruzji - rozumiem, że na ich
          zaproszenie? - wszystko zbądać i zobaczyć.

          www.rian.ru/defense_safety/investigations/20070816/71761070.html

          p.s. Przyszedł mi do głowy jeden motyw Rosjan. Może to był jakiś
          pijany rosyjski pilot, zrzucił, żeby się zabawić? Ale to by
          znaczyło, że pijani rosyjscy lotnicy są świetnymi pilotami. Nie
          rozbijają maszyn po pijaku.
          • eva15 Re: Szanowni eksperci - bezimienne niemowy 16.08.07, 01:50

            Rosyjscy eksperci mają przynajmniej imiona i nazwiska.

            A propos tych obiektywnych zachodnich, to jak podaje RIA chodzi o
            ekspertów....hamerykańskich, litewskich i równie obiektywnych
            łotewskich. Jest w tej grupie, a jakże by inaczej, 1 przedstawiciel
            z kraju neutralnego mającego dużą ilość tzw. użytecznych idiotów,
            czyli ze Szwecji.

            de.rian.ru/world/20070815/71736260.html
            • czlowiek_ksiazka Re: Szanowni eksperci - bezimienne niemowy 16.08.07, 01:51
              A polskich ekspertów tam nie ma?
              W sumie po co. U nas stąd widać kto zawinił, kto zły a kto dobry.
              • eva15 Re: Szanowni eksperci - bezimienne niemowy 16.08.07, 01:54
                Polscy obchodzą właśnie uroczyście różne rocznice klęski narodowych
                w przeszłości i kładą podwaliny pod następne klęski. Tym razem już
                nie jako niewinni, brutalnie podbici, lecz jako próbujący
                niewinnych brutalnie podbijać.
                • czlowiek_ksiazka Re: Szanowni eksperci - bezimienne niemowy 16.08.07, 02:01
                  Przepraszam, ale dzisiaj obchodziliśmy rocznicę Cudu. 1920 r. -
                  wygrana z bolszewikami. Udało nam się ich odepchnąć od Warszawy,
                  Wisły.
                  Trochę to smutne, przykre i symptomatyczne, że zwycięską bitwę
                  nazywamy "Cudem". Mało, oj mało było zwycięskich potyczek, to i
                  chwalić się nie ma czym w sumie.
                  Francja, Rosja, etc. nie muszą nazywać zwycięskich bitew jak my.
                  • eva15 kaczki jako krzyżówka Piłsudskeigo z Dmowskim 16.08.07, 02:26

                    No tak, fakt. To akurat pozytywna rocznica z pozytywnym, bo
                    optymistycznym i SKUTECZNYM wodzem na czele. Rzadkie to w PL-
                    historii. O tyle "cud" obchodów wart.
                    Ale coś mam wrażenie, że przy tej okazji Kaczki stroją się w piórka
                    Piłsudskiego (Dmowskiego też nieco) i stoją nadęte świecąc w (nie)
                    jasnej Pomrocznej światłem odbitym....



                    • scibor3 Re: kaczki jako krzyżówka Piłsudskeigo z Dmowskim 16.08.07, 10:17
                      W sumie był to cud. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że przy stanie osobowym
                      polskiej armii ok 700 tys. na froncie bolszewickim było ok 70-90 tys. ludzi
                      (dopiero pod Warszawą to się zmieniło). Dowodzi to niesamowitej skuteczności
                      organizacyjnej Naczelnego Wodza. PRL-owskie brygady remontowe miały godnych
                      prekursorów. ;-)
          • kapitan.kirk Re: Szanowni eksperci - bezimienne niemowy 16.08.07, 01:52
            No i bardzo dobrze - tak trzymać i nie puszczać.
            Pzdr
    • bezportek Eksperci maja opinie, kacapy maja bardak 16.08.07, 01:42
      Nie ma sie co podniecac ruskim zlomiastym samolocikiem, ktory ino
      zgubil rakiete, szczesliwie nie spadl. Sprzet zbudowany po pijaku,
      pilotowany w pijanym widzie i latajacy kulawym zygzakiem to rosyjska
      specjalnosc. Z drugiej strony, rozumiem ludzi - w smrodliwym
      bardaczku sutenera putina na trzezwo nie da sie wyzyc.
      • scibor3 Re: Eksperci maja opinie, kacapy maja bardak 16.08.07, 10:10
        Szkoda, że Pola,k nawet jak wypije litra, nie potrafi złożyć samolotu choć w
        1/10 tak dobrego jak rosyjski a latać musi albo na drzwiach od stodoły albo na
        nielotach made in USA.
    • pimpus18 Dla kogo piszecie właściwie takie bzdury? 16.08.07, 01:43
      Artykuły na temat Rosji są zawsze tak stronnicze, że powoływanie się na wybiórczo wybrane argumenty
      dla ustalenia tzw. prawdy ma charakter wybitnie groteskowy.

      To ile oni widzieli tych samolotów w końcu na tych swoich radarach?
      W telewizji był nawet film o tym i sprawa miała być ostatecznie udowodniona.
      A tu eksperci „którzy mieli dokonać wizji lokalnej i badania szczątków rakiety.”, (i po tym oglądzie (sic!))
      potwierdzili, że to jednak nie dwa, a jeden samolot – ale za to 3 razy naruszył przestrzeń miłującej pokój
      Gruzji S-szwilego. Całość wg MSZ tejże.

      „Pierwsze wtargnięcie trwało mniej niż minutę, dwa następne po 11 minut. Podczas ostatniego incydentu samolot wleciał daleko w głąb terytorium Gruzji.” No to czasu mieli dosyć, żeby się w tym połapać, i bez ekspertów
      z bratnich krajów.

      „Eksperci nie zidentyfikowali typu samolotu; nie powiedzieli też niczego na temat rakiety”
      No przecież wiadomo, co to był za samolot – wystarczy sobie poczytać GW.
      Z rakietą może być gorzej. Po wywiezieniu jej resztek z miejsca przestępstwa i detonacji reszty
      trzeba będzie polegać wyłącznie na Gruzinach w tym względzie.
      Wiarygodności sprawie to raczej nie doda.

      Interesują kogoś te argumenty?
      Czy w ogóle jakieś?
      • onufry.zagloba Potwierdza to moja teze o liotcziku, 16.08.07, 01:53
        pijanym w sasisku. Bidak, w kolko sie krecil, a rakiety zrzucil, by
        zmniejszyc zuzycie paliwa i jakos w koncu doleciec do bazy:)))
        Kazda inna proba winienia za ten incydent Rosje wydaje sie
        nieprawdopodobna.
      • eva15 Re: Dla kogo piszecie właściwie takie bzdury? 16.08.07, 01:56
        Gdyby tu chodziło o rzetelne argumenty, to ten przypadek w ogóle nie
        mógłby mieć miejsca. No ale skoro chodzi o coś innego, to mamy, co
        mamy.
        • czlowiek_ksiazka Re: Dla kogo piszecie właściwie takie bzdury? 16.08.07, 02:05
          eva15 - demokratyczne medium GazWyb chyba w nocy ze środy na
          czwartek zamieszcza artykuły o Rosji napisane przez starannie
          wyselekcjonowanych Rosjan - młodociani geniusze żurnalistyki, po
          prostu eksperci, etc. Nie pamiętasz?
          Nie idę do wyrka, czekam. Mam odrobinę czasu. Ale nic nie ma. Oprócz
          nowego, z intrygującym tytułem artykuły red. Bieleckiego.
          • eva15 Re: Dla kogo piszecie właściwie takie bzdury? 16.08.07, 02:49
            Oni to piszą dla printa. Kupujący w kiosku gazetę chłoną PASYWNIE te
            mądrości. A nawet jeśli niektórym krew się burzy, to i tak zanim
            dotrą do komputera to ochłoną, albo już wcześniej machną ręką...
    • pimpus18 Droga evo15, czlowieku_ksiazko, 16.08.07, 02:23
      jeśli chcecie coś fajnego poczytać, to proponuję zobaczyć tutaj:
      www.nie.com.pl/main.php?dzial=arch&sub=numery
      jeśli oczywiście jeszcze tego nie znacie.
      Jest tam też wiele innych ciekawych rzeczy w archiwum
      • pimpus18 Re: Droga evo15, czlowieku_ksiazko, 16.08.07, 02:29
        sorry, coś mi nie wyszło,
        Chodziło mi o archiwum rubryki
        „Wieści gminne i inne”

        tu są przedostatnie:
        www.nie.com.pl/art9297.htm
        • eva15 Re: Droga evo15, czlowieku_ksiazko, 16.08.07, 02:46
          No właśnie. Z takich kronik sądowych i policyjnych robił swego czasu
          prawdziwe perełki literatury Urban w swoich felietonach sądowych w
          Kulisach, pisząc pod pseudonimem Kibic. Jako dziecko byłam wysyłana
          po teczkę z odkładaną dla rodziców prasą do kiosku i już po drodze,
          gdzie popadło, otwierałam ją w poszukiwaniu kolejnego felietonu
          Kibica. Płakałam ze śmiechu (nawet jeśli 3/4 dramatów nie
          rozumiałam), tak fajnie to było napisane, tak dowcipnie i
          przystępnie nawet dla dzieci, a mimo to inteligentnie. Niektóre
          frazy utkwiły mi w pamięci po dziś dzień.
          Urban ma u mnie kredyt za rozbawianie mnie w dzieciństwie.
          • lubat Re: Droga evo15, czlowieku_ksiazko, a i pimpuś też 16.08.07, 09:11
            Post factum śledzę wasze zajadłe dysputy z jakimiś kapitanami, czasami innymi
            tygrysami i mam rozdwojenie jaźni. Z jednej strony to przyjemnośc poznawac nowe
            fakty, argumenty, ale z drugiej strony irytacja, że nie widzicie z kim
            dyskutujecie. To są ludzie głębokiej wiary, a człowiek głębokiej wiary raczej da
            się ukrzyżowac, spalic na stosie, niż zrezygnuje ze swojej wiary. A jeśli do
            tego wiara połączona jest z głupotą, to jest to tajfun, z którym próbujecie
            walczy podmuchem racjonalnego zefira. Moim zdaniem to daremny trud. Może jakaś
            korzyśc dla postronnych, chociaż wątpię.
            • pimpus18 Re: Drogi lubacie, 16.08.07, 12:45
              ja znam twoje poglądy na ten temat i respektuję je. Oczywiście masz rację.
              Nie mam żadnych złudzeń, jak przebiegają takie dykusje. U ciebie daje się zauważyć, że poniżej
              pewnego poziomu się nie zniżasz.
              Powiem ci coś zabawnego: Ja kiedyś tak samo myślałem, jak ci z którymi dzisiaj się spieram (!)
              Od czasu do czasu nachodzi mnie takie uczucie, że to robię. Nie traktuję tego aż tak poważnie.
              Ludzie są różni i jak pewnie pamiętasz: do każdego należy podchodzić indywidualnie.
              Czasem jest dobrze wypróbować siebie i innych w takich dyskusjach. Ja jestem ciekaw: co
              inni mają rzeczwego do powiedzenia - czy warci są respektu czy nie.
              A poza tym są jeszcze, jak piszesz, ci postronni.
              Może kogoś interesują interesujące argumenty.
      • eva15 Re: Droga evo15, czlowieku_ksiazko, 16.08.07, 02:30

        Łubianka dziękuje za donos. NIE czytuję, acz nieregularnie, Urban
        auważam za utalentowanego, błyskoskotliwego i na ogół całkiem
        wnikliwego cynika.
        • pimpus18 Re: Droga evo15, 16.08.07, 02:54
          A ja znalazłem w podstawówce przy zbieraniu makulatury całe sterty Polityki.
          Tam było coś podobnego do tego cyklu.
          Teraz, jak to czytam to dostaję niekiedy takiego ataku śmiechu, że źle jest ze mną.
          Chociaż śmiech to zdrowie – to jednak muszę z tym uważać


    • gekon1979 :)))) cala prawda o kacapskich bandytach 16.08.07, 08:55
      oczywiscie pozyteczni idioci, nadal beda twierdzic, ze to nieprawda
      prawda evciuniu??
    • mekagojira A po co Hitler wprowadzal wojska do Nadrenii? 22.08.07, 18:14
      Przeciez na liscie priorytetow mial pd i wsch (Austria, Czechy, Polska), a te
      kilka batalionow Francuzi jakby chcieli czapkami by nakryli.
      Tu moze chodzic o sondowanie przeciwnika, jaka bedzie reakcja USA i NATO na
      spuszczenie bomby na terytorium zaprzyjaznionego kraju.
      Moze chodzi o demonstracje sily wobec Gruzji/osetynskich separatystow (nie fikac
      nam Gruzini, USA daleko a wielka Rosja za miedza/jestesmy z wami, osetynscy druzja).

      Oczywiscie bardzo prawdopodobne jest omylkowe wystrzelenie pocisku/wystrzelenie
      przez pijanego pilota - zabawy z bronia to generalnie niebezpieczna rzecz i w
      kazdej armii swiata dochodzi do jakichs (czesto o wiele gorszych niz ten)
      wypadkow. Tylko ze Putka sie nie przyzna i nie przeprosi. Nie chce zburzyc
      idealistycznego obrazu rosyjskiej armii jaki eva15 i czk wypracowali sobie na
      podstawie '4 pancernych' i lektury serii z zoltym tygryskiem w dziecinstwie;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka