Dodaj do ulubionych

Czego nie zrobiła CIA przed 11 września

23.08.07, 07:10
Dlaczego dziwnym trafem zydzi pracujacy w tych budynkach zachorowali
w tym dniu i nie przyszli do pracy? To juz od samego poczatku bylo
mowione i jakos dziwnie przemilczane przez odpowiednie sluzby winne
wyjasnienia tego?!
Obserwuj wątek
    • 28plk7b Re: Czego nie zrobiła CIA przed 11 września 23.08.07, 08:09
      Bo zostali ostrzeżeni przez Al Kaidę.Chodziło o ukaranie głupich
      amerykanów ,którzy ulegają Żydom.
      polonus3 napisał:

      > Dlaczego dziwnym trafem zydzi pracujacy w tych budynkach
      zachorowali
      > w tym dniu i nie przyszli do pracy? To juz od samego poczatku bylo
      > mowione i jakos dziwnie przemilczane przez odpowiednie sluzby winne
      > wyjasnienia tego?!
      • szcz9 Re: Tak, tak, Polonus, Elvis żyje! 23.08.07, 08:19
        Tylko przeniósł się na inna planetę, bo na tej płaskiej ziemi, która
        podpierają cztery żółwie nie mógł już wytrzymać. Bajeczka, która
        powtarzasz byłaby zabawna, gdyby nie śmierdziała tak dziećmi Hitlera.
        • halev Re: Tak, tak, Polonus, Elvis żyje! 23.08.07, 08:23
          Hm, tyle że gdyby nie zamach na WTC, to nie byłoby "powodu", żeby ruszyć na
          Wschód na wojenkę. Sama nie wiem, co o tym wszystkim myśleć.
          • thebigzumzum To nie Al Kaida 23.08.07, 09:37
            No mnie juz nikt nie przekona ze to byla Al kaida lub jakas inna grupa
            terrorystyczna ktora ukradla samolot przy pomocy plastikowych nozy. USA
            potrzebowalo dobrego powodu zeby pojechac po rope. Dlaczego kamery przed
            pentagonem praktycznie niczego nie zarejestrowaly a te z hotelu czy stacji
            benzynowej zostaly skonfiskowane przez pracownikow CIA? A dziura w niczym nie
            przypomina tej od samolotu? A budynek WTC rozpadl sie zupelnie jak te burzone
            precyzyjnie przez zawodowych pirotechnikow? :)

            W necie (emule) sa filmiki na ten temat. Wystarczy poszukac. Bardzo ciekawe analizy.
            • srpnov A widiział ktoś może "Idiokrację"? :) 23.08.07, 09:54
              Nazywanie tego zaniedbaniami jest śmieszne. To mi wygląda na
              kompletną bezmyślność. Stany zaczynają wyglądać jak w tym filmie.
            • kijwoko Re: To nie Al Kaida 23.08.07, 10:08
              > No mnie juz nikt nie przekona ze to byla Al kaida lub jakas inna grupa
              > terrorystyczna ktora ukradla samolot przy pomocy plastikowych nozy. USA
              > potrzebowalo dobrego powodu zeby pojechac po rope.

              Nazywanie sprawcy akurat "al-kaida" czy jakkolwiek inaczej nic nie zmienia. Ja
              twierdze, ze samo istnienie tzw. "al-kaidy" jest pretekstem, bardzo wygodnym
              pretekstem, dla usa i jego wasali do ataku na kolejne kraje:

              - Afganistan (nikt nie powie, ze powodem wojny jest rurociag, bo jest w zanadrzu
              wygodna al-kaida, nie? talibowie sa pasztunami, zadanie wydania osamy jako
              sposob uniknieca wojny bylo nierealne, przeciez pasztunski kodeks honorowy tego
              zabrania),

              - Irak (al-kaida miala miec rzekomo powiazania z saddamem, a teraz podsyca wojne
              domowa, ktora tylko powoduje rozbicie ruchu oporu w tym kraju, a dla usa jest
              pretekstem by tam siedziec przez nastepne lata),

              - Somalia (terrorysci islamscy powodem do interwencji etiopii, lokalnego wasala usa)

              - Iran:
              "Amerykanie nieoficjalnie rozpoczęli już wojnę w Iranie - podaje telewizja ABC.
              Wg tej stacji, władze USA wspierają terrorystów Al-Kaidy, którzy przeprowadzają
              ataki na terytorium Iranu."
              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,4038198.html

              Gdyby al-kaida chciala zaszkodzic usa, to by sie zwyczajnie rozwiazala,
              przestajac byc pretekstem do czegokolwiek. A tak tylko usa pomaga... Wnioski
              nasuwaja sie same...

              A gdyby ktos mial watpliwosci czy rzad usa jest w stanie poswiecic zycie
              wlasnych obywateli by tylko miec wygodny pretekst do wojny, to niech poczyta o
              operacji Northwoods:

              "According to ABC News and government documents on Operation Northwoods,
              America’s top military leaders drafted plans to kill innocent people and commit
              acts of terrorism in US cities to trick the public into supporting a war against
              Cuba in the early 1960s. Approved in writing by the Pentagon Joint Chiefs,
              Operation Northwoods even proposed blowing up a US ship and hijacking planes as
              a false pretext for war."

              www.wanttoknow.info/operationnorthwoods
              • przytomny2 Re: To nie Al Kaida 23.08.07, 23:56
                Pisac sobie mozna rozne bzdury i rozni scenarzysci na tym zarabiaja. Tak czy
                inaczej Busch w czasie pierwszej kampanii wyborczej w 2000 jako jedne z punktow
                programu oglosil redukcje personelu wojskowego USA poza granicami kraju i az do
                wrzesznia 2001 nie robil zadnych ruchow, ktore by temu zaprzeczyly. Wedlug
                ciebie - oczywiscie dla niepoznaki czyz nie tak, albo ,ze to sama CIA wystapila
                przed szereg !!! ???
                Bzdura!!!! Gdyby im az tak zalezalo na pierwszym lepszym pretekscie to mogli
                wykorzystac zamachy na ambasady USA w Kenii i Somalii w 1998 albo na okret US
                Cole stacjonujacy w Adenie w 2000 ,gdzie zginelo 7 marynarzy. Wszystkie te
                zamachy byly w swietle prawa miedzynarodowego zamachami na TERYTOTIUM USA i co -
                i nic... Juz w 1996 Sudan chcial USA przekazac na tacy ben Ladena i co ???
                Administracja Clintona widziala mnostwo przeszkod prawnych. Nie cuduj juz moze i
                zajmij sie czyms sensowniejszym bo sie niezdrowo podniecasz!
                • thebigzumzum Re: To nie Al Kaida 24.08.07, 09:44
                  A te obelgi to po co? Jak masz sensowne argumenty to po co lajnem rzucasz,
                  chamie? Sloma z butow ci wystaje.

                  Pozatym mowisz ze na okrecie zginelo 7 marynarzy. Na ulicach miast stanow
                  zjednoczonych dziennie ginie tyle osob w roznych strzelaninach i tam jakos nikt
                  wojska nie wysyla. Zreszta zabicie 7 marynarzy nie wydaje sie byc dobrym powodem
                  zeby najezdzac na cale panstwo. Sami amerykanie powoli przestaja wierzyc w ta
                  Bushowska (nie Buschowska) propagande.
            • przytomny2 Re: To nie Al Kaida 23.08.07, 23:47
              No coz ktos komus za te "analizy" placi a takie jak ty niedojdy sie tym epatuja...
          • kijwoko Re: Tak, tak, Polonus, Elvis żyje! 23.08.07, 09:59
            > Hm, tyle że gdyby nie zamach na WTC, to nie byłoby "powodu", żeby ruszyć na
            > Wschód na wojenkę. Sama nie wiem, co o tym wszystkim myśleć.

            Przypomniec nalezy (tak mimochodem...) pewne akta jeszcze z lat szescdziesiatych:

            "According to ABC News and government documents on Operation Northwoods,
            America’s top military leaders drafted plans to kill innocent people and commit
            acts of terrorism in US cities to trick the public into supporting a war against
            Cuba in the early 1960s. Approved in writing by the Pentagon Joint Chiefs,
            Operation Northwoods even proposed blowing up a US ship and hijacking planes as
            a false pretext for war."

            www.wanttoknow.info/operationnorthwoods
          • przytomny2 Re: Tak, tak, Polonus, Elvis żyje! 23.08.07, 23:45
            Nie mysl wogole. Co ma wojenka z zamachem. Bezposrednim skutkiem zamachu byla
            inwazja na Afganistan a nie na Irak. W Afganistanie USA nie maja zadnych innych
            interesow niz zniszczenie sily Talibow. Przyczyna inwazji na Irak byly
            niezalatwione sprawy sprzed dziesieciu lat i malo spolegliwe zachowanie Husajna
            bo juz nawet nie zloza ropy, te sa w obfitosci a Arabii Saudyjskiej gdzie jest
            duzo spokojniej.
        • przytomny2 Re: Tak, tak, Polonus, Elvis żyje! 23.08.07, 23:42
          Wymysl moze jakas inna kosmologie a nie ta ze slupami, bo to juz nudne! !!!
    • gdkj Teorie spiskowe 23.08.07, 08:17
      1.podobno jest coś nie tak z grą na giełdzie przed atakiem
      2.zdjęcia radujących się z zamachu Palestyńczyków były nieprawdziwe
      3.właściciel WTC
      4.zachowanie Busha
      5.atak na pentagon
      i wiele innych podejrzanych niejasności

      a teraz kto najlepiej wyszedł na całej akcji - żydzi i arabscy szejkowie. żydzi
      dostali sojusznika a szejkowie wyższe ceny za ropę o
      poważnych zyskach z firm produkujących broń nie wspomnę.
      no i klan Bushów zarobił nieźle.

      takie wiadomości można znaleźć w sieci. powinien ktoś godny zaufania np. z GW
      zweryfikować to. myśle ,że niezły temat na Duży Format.

      pozdrawiam.
      • kijwoko Re: Teorie spiskowe 23.08.07, 10:20
        > a teraz kto najlepiej wyszedł na całej akcji - żydzi i arabscy szejkowie. żydzi
        > dostali sojusznika a szejkowie wyższe ceny za ropę o
        > poważnych zyskach z firm produkujących broń nie wspomnę.
        > no i klan Bushów zarobił nieźle.

        Polecam film:
        pl.youtube.com/watch?v=puWqNJI8Mjo&mode=related&search=
        • darthmaciek obu wam gratuluje udzialu w antysemickim delirium 23.08.07, 12:06
          polonusa - ktory jest ewidentnie czlowiekiem chorym. I ewidentnie
          jego przypadlosc jest zarazliwa.....
          • kijwoko Re: obu wam gratuluje udzialu w antysemickim deli 23.08.07, 13:06
            > obu wam gratuluje udzialu w antysemickim delirium

            Nie poczuwam sie. Niektorzy potrafia wyciagac debilne wnioski.
            • kijwoko Re: obu wam gratuluje udzialu w antysemickim deli 23.08.07, 13:09
              A... jeszcze jedno. Dzis blyszczysz wiedza slownikowa ;) Masz moze jakas
              definicje tego "antysemickiego delirium" czy znowu opierasz sie na jakichs
              wlasnych (nazwijmy to) "przemysleniach"?
      • mister1 Re: Teorie spiskowe 23.08.07, 16:57
        zdjecia radujacych sie z zamach na WTC marokanczykow (w Holandii)
        byly jak najbardziej prawdziwe
    • mateo51 Czego nie zrobiła CIA przed 11 września 23.08.07, 09:14
      a co CIA zrobilo w tym kierunku??obejrzyjcie ilm dokumentalny "11
      wrzesnia,niewygodne fakty" ja po obejrzeniu tego filmu zmienilem zdanie.pozdrawiam.
    • andrzejek19831 DeMille to przewidział 23.08.07, 09:23
      i opisał.
    • darthmaciek polonusie, idz do psychiatry 23.08.07, 09:25
      a jeszcze lepiej do kosciola i popros Boga, aby pozwolil Ci pozbyc
      sie nienawisci. Ktora jest sprzeczna z nauka Kosciola. Naszego
      Kosciola.
      Pozdrowienia i zyczenia powrotu do zdrowia.
      • plorg Re: polonusie, idz do psychiatry 23.08.07, 16:03
        > a jeszcze lepiej do kosciola i popros Boga, aby pozwolil Ci pozbyc
        > sie nienawisci.
        -----------------------------------
        A co z twoja nienawiscia do Islamistow? Bog Ci nie pomogl?
        • darthmaciek mam prawo sprzeciwiac sie podrzynaczom gardel 23.08.07, 16:13
          i pragnac, aby nie dostawali w swoje rece calych panstw i ich
          ludnosci (jak wygladaly ich rzady w Afganistanie wiele razy
          opisywalem) - polonus natomiast nienawidzi Zydow wszystkich razem i
          kazdego z osobna, niewazne, kim sa i co robia. To jest pewna
          roznica.

          No, ale rzecz jasna, ty takze wierzysz w zydowskie spiski, wiec do
          kogo ta mowa....
          • plorg Masz milowac swoich wrogow 23.08.07, 16:28
            Tak glosi chrzescijanska religia, nie wiem czy jest ona tez i twoja.
            Tak poza tym to nie kazdy muzulmanin to podrzynacz gardel.
            • darthmaciek Jezus powiedzial "Milujcie nieprzyjacioly swoje" 23.08.07, 16:53
              ale powiedzial takze "Oddajcie Cezarowie co nalezy do Cezara",
              uznajac tym samym wladze doczesna, ktora ma obowiazek bronic ludzi
              przed niebezpieczenstwem, nedza i innymi zlymi przygodami. Jezus
              powiedzial takze, aby dawac swiadectwo wiary, nawet za cene zycia -
              ale nigdy nie powiedzial "dajcie sie wyrznac jak barany". Jestem
              wiec gotow milowac swoich wrogow - jak tylko zostana zwyciezeni.

              Poza tym Jezus byl doskonaly - ja nie jestem.

              Oczywiscie, ze nie kazdy muzulmanin to podrzynacz gardel - Twoj
              pierwszy post do mnie mowil o ISLAMISTACH, nie o muzulmanach.
              ISLAMISCI to dla mnie EKSTREMISCI MUZULMANSCY, tzn. np. Al Qaida,
              liderzy rezimu iranskiego, talibowie afganscy, bojownicy trybunalow
              islamskich w Somalii, Hamas, Hezbollah, bojownicy GIA (islamskiej
              grupy zbrojnej) z Algierii, etc. etc. To tylko niewielka czesc
              ludnosci muzulmanskiej - aczkolwiek niestety rosnaca w sile.

              A co TY sadzisz o pierwszym wpisie w tej dyskusji (czyli o wpisie
              polonusa)?
              • plorg Re: Jezus powiedzial "Milujcie nieprzyjacioly swo 23.08.07, 17:08
                > ale powiedzial takze "Oddajcie Cezarowie co nalezy do Cezara",
                ----------------------------------
                W twoim rozumieniu tych slow oznacza to oddajcie Bogu swieczke a
                diablu ogarek :-) A slyszales o tym, ze nie mozna dwom panom sluzyc?

                > A co TY sadzisz o pierwszym wpisie w tej dyskusji (czyli o wpisie
                > polonusa)?
                ----------------------------------
                Myslalem, ze masz juz wyrobione zdanie jakie prezentuje poglady i
                nie chcialbym tu ciebie zbyt rozczarowywac. Tekst polonusa jest
                stereotypowy i prymitywny. Chlopak slyszal, ze gdzies w jakims
                kosciele dzwonilo, ale ze zostaly z tego tylko same antysemickie
                popluczyny. Nawet nie sililbym sie odpowiadac.
                • darthmaciek Re: Jezus powiedzial "Milujcie nieprzyjacioly swo 23.08.07, 17:24
                  jesli uwazasz, ze nie mozna byc jednoczesnie chrzescijaninem i
                  obywatelem jakiegos kraju (tzn. zbiorowosci ludnosci na danym
                  terytorium, majacej wlasna odrebnosc i wlasne interesy, zdolnej do
                  obrony swojej niezaleznosci) zyjacym w swiecie realnym, czyli
                  niedoskonalym - to niestety, w mysl tej opinii jedynymi prawdziwymi
                  chrzescijanami sa mnisi z zakonow kontemplatywnych....

                  Czyzbys pisal z klasztoru kartuzow?
                  • plorg Re: Jezus powiedzial "Milujcie nieprzyjacioly swo 23.08.07, 18:03
                    > jesli uwazasz, ze nie mozna byc jednoczesnie chrzescijaninem i
                    > obywatelem jakiegos kraju...
                    -----------------------------------------
                    Absolutnie niczego takiego nie twierdze, jak tez i obca jest mi
                    klasztorna asceza. Bycie chrzescijaninem zobowiazuje do
                    przeciwstawiania sie zlu. Jezeli twoja wladza sprowadza twoj kraj na
                    zla droge to nie mozesz bezmyslnie sie jej poddawac. Masz swoje
                    sumienie i rozum. Bezsensownym jest cytowanie "oddajcie cesarzowi co
                    cesarskie" i manipulowanie tych slow na wlasny, trudny do pojecie
                    uzytek.
                    • darthmaciek tyle, ze ja uwazam, ze moj kraj idzie dobra droga 24.08.07, 10:18
                      wiec nie widze dlaczego mialbym sie z tym nie zgadzac. Uwazam takze,
                      ze Cezarowie 37 krajow uczestniczacych w dzialaniach w Afganistanie
                      maja absolutna racje i tocza wojne o sluszna sprawe - wiec nie widze
                      nic w nauce Chrystusa, co by mi przeszkadzalo ich dzialania
                      popierac...
                      • plorg Re: tyle, ze ja uwazam, ze moj kraj idzie dobra d 24.08.07, 13:53
                        > wiec nie widze dlaczego mialbym sie z tym nie zgadzac. Uwazam
                        > takze, ze Cezarowie 37 krajow uczestniczacych w dzialaniach w
                        > Afganistanie maja absolutna racje i tocza wojne o sluszna sprawe -
                        > wiec nie widze nic w nauce Chrystusa, co by mi przeszkadzalo ich
                        > dzialania popierac...
                        ------------------------------------
                        No wlasnie w tym jest problem, ze w zabijaniu niewinnych ludzi nie
                        widzisz niczego zlego. Dla ciebie to sa tylko wiory lecace
                        w "slusznej sprawie". Popierajac mordercow bierzesz krew
                        pomordowanych na swoje sumienie. Malo tego, ze popierasz mordercow,
                        Ty wolasz o kolejna wojne. Tym samym stajesz sie wspoludzialowcem
                        zbrodni.
                        Z ta mysla zycze Ci milego samopoczucia.
              • kijwoko Re: Jezus powiedzial "Milujcie nieprzyjacioly swo 23.08.07, 17:22
                > Jezus [..]
                > nigdy nie powiedzial "dajcie sie wyrznac jak barany".

                Cos ci chyba umknelo. I to najwazniejsze przeslanie Jezusa: "jezeli ci ktos
                skrzywdzi, to nadstaw drugi policzek".

                > Poza tym Jezus byl doskonaly - ja nie jestem.

                Tak, Jezus byl wielki, ty jestes za maly zeby go zrozumiec. Moze wiec powinienes
                przestac cytowac jego nauki na wyrywki?!?
                • darthmaciek Re: Jezus powiedzial "Milujcie nieprzyjacioly swo 24.08.07, 10:03
                  oh, a to ty jestes akurat wystarczajaco duzy, zeby go zrozumiec?
                  Ostroznie kiju - pycha to pierwszy z grzechow glownych, nazywany
                  takze ulubionym grzechem Szatana.

                  A skoro juz zeszlo na nauki biblijne, to jeszcze cos dla Ciebie i
                  plorga - wystrzegajcie sie falszywych prorokow.... Moze wiec byscie
                  przestali szukac wiadomosci o otaczajacym was swiecie na youtube i
                  byscie zaczeli czytac jakas w miare wiarygodna gazete?
                  • plorg Re: Jezus powiedzial "Milujcie nieprzyjacioly swo 24.08.07, 13:59
                    > Moze wiec byscie przestali szukac wiadomosci o otaczajacym was
                    > swiecie na youtube i byscie zaczeli czytac jakas w miare
                    > wiarygodna gazete?
                    -------------------------------------
                    Co dla Ciebie jest miara wiarygodnosci gazety? Zasobnosc portfela
                    wydawcy?
                    • darthmaciek miara wiarygodnosci gazety 24.08.07, 14:21
                      oto proponowane srodki mierzenia wiarygodnosci:

                      1. Ilosc kaczek dziennikarskich na jakie sobie pozwala (im mniej,
                      tym lepiej).
                      2. Ilosc razy, kiedy przylapuje sie ja na otwartym klamstwie (im
                      mniej, tym lepiej)
                      3. Naklad - w zasadzie im wyzszy tym lepszy, gdyz ludzie na dluzsza
                      mete sami odsiewaja ziarno od plew (nawet jesli istotnie niektore
                      najgorsze bulwaruwy maja duzy naklad)
                      4. Czas jaki utrzymala sie gazeta na rynku (ten sam powod co wyzej).
                      Moje ulubione dzienniki sa dosc stare:

                      Le Figaro - powstalo w 1826 roku
                      New York Times - powstal w 1851 roku
                      Le Monde - zalozony w grudniu 1944, ale przejmujacy szate graficzna
                      i ogolny model dziennika Le Temps powstalego w 1861 roku

                      5. Moja wlasna opinia o wiarygodnosci mediow, wynikajaca z - bede
                      nieskromny - wcale niezgorszej wiedzy o swiecie. Nie zawsze zgadzam
                      sie z tym co pisza nawet moje ulubione dzienniki i czasem lapie je
                      na tym, ze probuja mi robic wode z mozgu (tak bylo zwlaszcza w
                      czasie wojen w Jugoslawii). Ale te trzy ktore wymienilem, nawet
                      jesli dwa z nich (NYT i Le Monde) maja linie polityczna inna niz
                      moja, to moim zdaniem najbardziej wiarygodne zrodla informacji o
                      otaczajacym nas swiecie sposrod calej prasy codziennej.
                      • plorg Re: miara wiarygodnosci gazety 24.08.07, 15:40
                        > 1. Ilosc kaczek dziennikarskich na jakie sobie pozwala (im mniej,
                        > tym lepiej).
                        ----------------------------------
                        Hm... chyba na bierzaco prowadzisz statystyki takowych, bo nie sa
                        one liczba stala dla wiekszosci gazet. Kryterium bez sensu.

                        > 2. Ilosc razy, kiedy przylapuje sie ja na otwartym klamstwie (im
                        > mniej, tym lepiej)
                        ----------------------------------
                        A co z tym kiedy sie nie przylapuje a klamia? Nie jestes w stanie
                        zweryfikowac prawdziwosci podawanych informacji. Kryterium bez sensu.

                        > 3. Naklad - w zasadzie im wyzszy tym lepszy, gdyz ludzie na
                        > dluzsza mete sami odsiewaja ...
                        ----------------------------------
                        Wiec jednak portfel wydawcy. Tak myslalem. Ludzie czesto lubia
                        czytac chlam, czy to zwieksza wiarygodnosc pisma, ktore takowy
                        oferuja?

                        > 4. Czas jaki utrzymala sie gazeta na rynku
                        ----------------------------------
                        Nie widze zadnego zwiazku z wiarygodnoscia. Staz klamcy nie sprawia,
                        ze jego klamstwa staja sie blizsze prawdy.

                        > 5. Moja wlasna opinia o wiarygodnosci mediow,
                        ----------------------------------
                        Twoje widzimisie, powinno chyba stac na pierwszym miejscu.

                        > bede nieskromny - wcale niezgorszej wiedzy o swiecie.
                        ----------------------------------
                        Bez komentarza.

                        Calosc mozna by sprowadzic do jednego stwierdzenia. Wiarygodne media
                        to te, ktore Ty uwazasz za takie. Te ktorych Ty nie uznajesz sa
                        niewiarygodne. Calosc zamyka sie w oblednym kole tak jak
                        twoja "niezgorsza" wiedza o swiecie.
                        • darthmaciek OK, a jak ty wybierasz wiarygodne zrodla? 24.08.07, 15:47
                          ciekawym wielce
                          • plorg Re: OK, a jak ty wybierasz wiarygodne zrodla? 24.08.07, 16:37
                            Otoz drogi Macku, nie ma czegos takiego jak wiarygodne media.
                            Kazda informacje trzeba weryfikowac poczawszy od informacji z innych
                            zrodel, a skonczywszy na zwyklej logice i elementarnym zdrowym
                            rozsadku.
                            Jezeli jakas gazeta napisze ci, ze nad Nilem zaobserwowano latajace
                            krokodyle. To chyba w to nie uwierzysz? A co jezeli taka informacje
                            napisze wiekszosc oficjalnych mediow? Zaczniesz watpic w swoj zdrowy
                            rozsadek i wszystko to co wiesz na temat swiata? Dla mnie
                            wiarygodnym zrodlem bedzie opinia biologa, poparta racjonalnym
                            uzasadnieniem. Nie wazne czy opublikuje ja znany dziennik, czy
                            pokaze sie ona na Youtube.
                            Dla Ciebie wystarczy duzy naklad gazety, staz na rynku, ewentualnie
                            stosunkowo niska klamliwosc na przestrzeni jakiegos czasu?
                            • darthmaciek beda swinia, zapytam o szczegoly 24.08.07, 16:44
                              a jak wyselekcjonujesz wiarygodnego biologa? Musisz przeciez na
                              czyms sie oprzec.... A jesli to nie jest wiarygodny biolog, tylko
                              facet ktory jest gotow potwierdzic byle co za kase? Jak na przyklad
                              bardzo wielu naukowcow wynajetych przez wielkie korporacje do
                              nieustannego kwestionowania efektu cieplarnianego i roli przemyslu w
                              jego nasilaniu sie? W pewnym momencie musisz jakiemus zrodlu zaufac,
                              albo zaufac wlasnej wiedzy, wlasnemu rozsadkowi, wlasnemy
                              instynktowi, wreszcie wlasnej subiektywnej ocenie realiow... Nie da
                              sie sprawdzic bezstronnie wszystkiego, bo kto
                              sprawdzi "bezstronnnych specjastow"? A kto sprawdzi tych, co beda
                              ich sprawdzali?

                              Nie wierze we WSZYSTKO co podaja zrodla jakie uznaje za wiarygodne -
                              ale jesli w nich czytam jedno, a w zrodlach innych (zwlaszcza
                              marginalnych) slysze co innego, to raczej ufam tym pierwszym.

                              A latajce krokodyle istnieja - nazywaja sie smoki. Wiem o tym bo
                              wiele utrupilem grajac w Dungeon and Dragons.

                              A swoja droga kiedy sobie wreszcie zalozysz wizytowke?
                              • plorg Re: beda swinia, zapytam o szczegoly 24.08.07, 17:37
                                > a jak wyselekcjonujesz wiarygodnego biologa? Musisz przeciez na
                                > czyms sie oprzec.... A jesli to nie jest wiarygodny biolog, tylko
                                > facet ktory jest gotow potwierdzic byle co za kase?
                                -----------------------------------
                                Kazdego da sie zweryfikowac, nikt nie zyje w izolacji od
                                spoleczenstwa. Jezeli jest naukowcem to jest uczelnia ktora
                                ukonczyl, sa ludzie z ktorymi pracuje. Oczywiscie nie mozna zaufac
                                komus kto nie ma zadnego zaplecza na poparcie swojego autorytetu i
                                nagle pojawil sie znikad, chociaz pomimo tego, jego poglady mozna
                                zweryfikowac w oparciu o ogolnie dostepna wiedze naukowa. Jezeli ow
                                rzekomo latajacy krokodyl nie ma skrzydel to wszelkie przeslanki
                                beda wskazywac na to, ze nie moze on latac, a podana prasowa
                                informacja jest bujda.
                                Jezeli do danego naukowca przylaczaj sie kolejni potwierdzajac jego
                                wersje, to bede bardziej sklonny im uwierzyc, niz innej grupie
                                naukowcow "dowodzacych", ze cos co jest fizycznie niemozliwe jest
                                prawda. Dowodzenie czegos sprzecznego z rzeczywistoscia jaka znamy
                                (niemozliwego fizycznie), swiadczy o nieuczciwych intencjach
                                dowodzacego. Zaden autorytet oficjalnych mediow tu nie pomoze.

                                > Nie wierze we WSZYSTKO co podaja zrodla jakie uznaje za
                                > wiarygodne - ale jesli w nich czytam jedno, a w zrodlach innych
                                > (zwlaszcza marginalnych) slysze co innego, to raczej ufam tym
                                > pierwszym.
                                ----------------------------------
                                Ja sklonie sie do tego co ma bardziej racjonalne uzasadnienie, a nie
                                tylko cos tak nieuchwytnego jak wiarygodnosc zrodla.

                                > A latajce krokodyle istnieja - nazywaja sie smoki. Wiem o tym bo
                                > wiele utrupilem grajac w Dungeon and Dragons.
                                ----------------------------------
                                Zdazylem juz poznac, ze lubisz wirtualna rzeczywistosc. Ja tez
                                lubie, ale staram sie jej nie mieszac z prawdziwym swiatem.
                                • darthmaciek Re: beda swinia, zapytam o szczegoly 24.08.07, 17:47
                                  plorgu, moj drogi, ty ZYJESZ w wirtualnej rzeczywistosci, gdyz
                                  odrzucajac swiat taki jaki jest ciagle weszysz za spiskami.

                                  "Zdazylem juz poznac, ze lubisz wirtualna rzeczywistosc. Ja tez
                                  lubie, ale staram sie jej nie mieszac z prawdziwym swiatem."
                                  • plorg Re: beda swinia, zapytam o szczegoly 24.08.07, 17:58
                                    > plorgu, moj drogi, ty ZYJESZ w wirtualnej rzeczywistosci, gdyz
                                    > odrzucajac swiat taki jaki jest ciagle weszysz za spiskami.
                                    -----------------------------------
                                    Tak, ludzie sa sprawiedliwi i uczciwi, a swiat dzieli sie na
                                    wspaniala Ameryke i reszta podlego zwlaszcza muzulmanskiego swiata
                                    :-) w/g Macka
                                    Historia swiata, to historia nieustajacych spiskow kolego.
                                    Jak bys nie wiedzial co to spisek to sprawdz tutaj:
                                    sjp.pwn.pl/lista.php?co=spisek
    • ihateschool ty polonus mój szwagier był Żydem i zginął 23.08.07, 09:29
      w budynku 2

      chcesz w morde antysemicki palancie? jak sam nie umiesz nic w życiu
      to nie zwalaj sukcesu innych na ich religię, polaczku
    • stawo73 Poluźnij beret ,dotleń mózg i zacznij myśleć 23.08.07, 11:12
      Zanim następnym razem zaczniesz pisać takie podsycone antysemityzmem
      brednie,przejrzyj imienną listę ofiar zamachu na WTC,np tutaj:

      www.cnn.com/SPECIALS/2001/memorial/lists/by-name/index.html
      Myślę jednak ,że Ciebie nie przekonają nawet tak typowe zestawienia
      żydowskich imion z zydowskimi nazwiskami jak: Joshua Aron,Aron
      Horwitz czy Naomi Leah Salomon.
      Ty wolisz wierzyć ,że kilka tysięcy osób dzień wczesniej dostało
      telefon z Mossadu z ostrzeżeniem o zamachu i nikt z nich się nie
      wygadał.Nikt z nich nie chciał uratować swoich
      kolegów ,znajomych ,przyjaciół, z którymi wspólnie pracują,bo
      przecież żydzi nie mają przyjaciół tylko interesy.


    • plorg Czego nie zrobiła CIA przed 11 września 23.08.07, 16:24
      Najwazniejsze bledy CIA to te, ze wszystko wyszlo na jaw, mozna by
      napisac z punktu widzenia prowadzonych przez nich akcji.
      Szczescie to dla nas, ze mozemy poznac naszego prawdziwego wroga.
      CIA - cocaine import agency, stworzyla Al Kaide i posluguje sie ich
      najemnikami w tajnych, brudnych operacjach amerykanskiego rzadu.
      Niestety jest jeszcze wielu naiwnych wierzacych w bajki o
      wszechmogocej organizacji Al Kaidy, kiedy tymczasem to caly czas ta
      sama przeswietna CIA-da.

      "... agenci CIA nie zdołali umieścić żadnego swojego człowieka w
      strukturach al Kaidy"
      -------------------------------------
      To nazwalbym tekstem 21 stulecia!
      Czy kto moze odpowiedziec na proste pytanie: poco mieliby umieszczac
      tzw. "swojego czlowieka" w we wlasnej organizacji?
      Osama Bin Laden vel Tim Osman jest/byl ich agentem od samego
      poczatku istnienia AL Kaidy.
    • takinie3 CIA nie schwytala prawdziwych sparwcow zamachu na 23.08.07, 16:59
      Amerykanow. Nie byli nimi bynajmniej alkaidowcy, tylko "sami swoi",
      jak juz dowiedziono.
      • darthmaciek a kto tego dowiodl, agent Mulder? 24.08.07, 10:19
        czy agentka Scully (bo od 8-go sezonu to ona zaczela wierzyc,
        wczesniej byla sceptyczna...)?
        • plorg Re: a kto tego dowiodl, agent Mulder? 24.08.07, 14:02
          darthmaciek napisał:

          > czy agentka Scully (bo od 8-go sezonu to ona zaczela wierzyc,
          > wczesniej byla sceptyczna...)?
          -----------------------------------
          Przestan Macku bujac w oblokach i zejdz z kinowej fikcji na ziemie.
    • tarura Patałachy, wiedzieli wszystko zawczasu 23.08.07, 17:53
      wiedzieli że stoją wieżowce
      wiedzieli że latają samoloty

      a nie wiedzieli że samolot może wlecieć w wieżowiec

      a teraz też wszystko wiedzą - i nic nie robią
      co za brak wyobraźni
      • plorg Re: Patałachy, wiedzieli wszystko zawczasu 23.08.07, 18:13
        Aczkolwiek wypowiedz twoja nie jest zbyt powazna, odpowiem, ze 11
        wrzesnia przeprowadzano cwiczenia "na temat" - porwany samolot
        uderza w WTC. Takim to tylko dziwnym trafem Al Kaida wybrala
        dokladnie ten sam dzien i te sama godzine na swoje zamachy.
        Jezeli znasz troche rachunek prawdopodobienstwa to sobie policz
        jakie jest prawdopodobienstwo takiego "zbiegu okolicznosci".
        Zeby bylo jeszcze ciekawiej cwiczenia antyterrorystyczne w Londynie
        7 lipca, tez doczekaly sie identycznego "zbiegu okolicznosci".
    • farmer_mendoza Inzynierowie i architekci twiedza, ze to bylo 23.08.07, 18:22
      kontrolowane wyburzenie.
      blip.tv/file/306082/
      • plorg Re: Inzynierowie i architekci twiedza, ze to bylo 23.08.07, 19:57
        > kontrolowane wyburzenie.
        --------------------------------------
        Tylko zadne oficjalne media o tym nie powiedza.
        Dozwolona jest tylko jedna wersja wydarzen - Bin Laden w jaskini.
      • darthmaciek ano, obejrzalem sobie kawalek tego filmiku 24.08.07, 17:06
        ten dobry czlowiek duzo i fajnie mowi, ale wszystkie jego argumenty
        rozbijaja sie o jeden podstawowy fakt - nigdy wczesniej nie bylo
        takiegu wydarzenia. Nigdy tak wysokie budynki nie zostaly uderzone
        przez samoloty wypelnione po brzegi paliwem, wiec nigdy nie bylo
        takiego pozaru ani takich szkod wyrzadzonych strukturze budynkow
        przez pierwotne uderzenie. W zwiazku z czym jego wczesniejsze
        doswiadczenia jako architekta nie na wiele sie przydaja - nigdy nie
        mial z czyms takim do czynienia, wiec nie moze wiedziec jak dany
        budynek sie zachowa.

        I jeszcze - nie inzynierowie i architekci, lecz ten mily pan i paru
        jego fanow twierdza, ze dwie wieze padly od ladunkow wybuchowych.

        Panowie, nie marnujcie czasu - ten caly film ma chyba z godzine. A
        domyslam sie, ze ogladacie takich wiele.... ja rozumiem, ze czasem
        trzeba sie oderwac od rzeczywistosci. Ale od tego jest kino.
        • plorg Re: ano, obejrzalem sobie kawalek tego filmiku 24.08.07, 17:53
          > ten dobry czlowiek duzo i fajnie mowi, ale wszystkie jego
          > argumenty rozbijaja sie o jeden podstawowy fakt - nigdy wczesniej
          > nie bylo takiegu wydarzenia.
          -----------------------------------
          Jakie sa twoje argumenty? Ze nigdy wczesniej nie bylo pozaru
          wiezowca, a moze taki, ze samolot nigdy nie trafil w budynek?
          Czy moze taki, ze tak naprawde to nawet Ci sie nie chce posluchac co
          ma do powiedzenia, z gory zakladajac, ze jest to nieprawda?

          > nigdy nie mial z czyms takim do czynienia, wiec nie moze wiedziec
          > jak dany budynek sie zachowa.
          -----------------------------------
          Od tego sa podstawowe prawa fizyki, ktore pozwalaja przewidziec jak
          dana struktura sie zachowa, nawet jezeli nigdy cos takiego wczesnie
          nie mialo miejsca. Czy jezeli cos nigdy wczesniej nie mialo miejsca
          daje to prawo do spekulowania, ze prawa fizyki przestaly obowiazywac?
          Poza tym dla mnie jezeli cos ma piora, gdacze i znosi jajka to jest
          to kura. Tobie oficjalne media potrafia wmowic, ze to pies.
    • mariuszn3 Z kim nie rozmawiam, to każdy już wie.. 23.08.07, 21:00
      Z kim nie rozmawiam, to w zasadzie każdy już wie i jest w dużej mierze
      przekonany, że sam rząd USA był w pełni świadom i maczał palce w tym ataku..
      .. a na górze wciąż cicho.. jak gdyby nigdy nic.. tego nie rozumiem.. wciąż
      siedzimy w tym Iraku teraz w Afganistanie i sami dokładamy cegiełkę to tego
      chyba największego spisku w dziejach ludzkości :/
    • kapitan.kirk Zamach na WTC to sprawka Marsjan 23.08.07, 21:59
      Wystarczy zapoznać się ze spisem nazwisk ofiar, żeby zorientować
      się, że nia ma wśród nich ani jednego człowieka urodzonego na Marsie
      lub noszącego marsjańskie nazwisko.
      Pzdr
    • przytomny2 Re: Czego nie zrobiła CIA przed 11 września 23.08.07, 23:40
      Kurcze .... kolejny "nawiedzony", taaak ,al Kaida na uslugach Mosadu ...puknij
      sie w czolko i zmien plyte bo ta juz slysze od szesciu lat i dalej nie mam
      zamiaru...
      • sokrates22 Re: Czego nie zrobiła CIA przed 11 września 24.08.07, 09:23
        CIA pokazało swoje możliwości .
        Jedynie co CIA potrafi dobrze robić do rozpieprz.
        Specjalizacja tej organizacji to destabilizacja na świecie ,obalanie rządów co
        przy budżecie tej organizacji nie jest zbytnim problemem.
        CIA stworzyło al Kaidę tak jak Wałęsa pluralizm.:)))
        Ogólnie wspierają organizacje prawicowo eksternistyczne a potem się dziwią w USA
        ,że chcieli dobrze a wyszło jak zawsze.
        A kij im w oko.:))))
        Talibowie wiedzą przynajmniej o co walczą.

    • trzy-kolory Czego nie zrobiła CIA przed 11 września 03.09.07, 08:25
      Nelson DeMille m.in. w żywiole ognia czy Grze Lwa bardzo trafnie analizuje
      sytuację o CIA też ma wiele do powiedzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka