skubi6
23.08.07, 13:53
Kwaśniewski, to człowiek, który porzucił studia tuż przed dyplomem żeby zostać
aparatczykiem PZPR. To człowiek, który potem wielokrotnie publicznie kłamał na
temat swojego nieistniejącego dyplomu, a potem mianował na szefa telewizji
(przewodniczącą KRRiTV) panią Waniek, której główna zasługa polega na tym, że
ona mu w tych kłamstwach pomagała.
Kwaśniewski, to prezydent z czasów afery Rywina i Jakubowskiej. To prawda, nie
on był głównym rozgrywającym te afery, ale był prezydentem i temu wszystkiemu
patronował.
Kwaśniewski brzydko skończył swoją prezydenturę: ułaskawił przestępcę Sobotkę
skazanego na 3,5 roku bezwzględnego więzienia. Ułaskawił go dlatego tylko, że
Sobotka był partyjnym towrzyszem (pardon, kolegą - teraz już się nie mówi
towarzysz). I sam sobie wynajął, jako ustępujący prezydent, praktycznie za
darmo, budynki należące do kancelarii prezydenta, po to aby z nich korzystać
po zakończeniu kadencji.
A fuj ! Liczę, że po wyborach nie będzie potrzeby, aby toto zapraszać do
udziału w rządzeniu Polską. Już było SLD, teraz są kaczory, może po wyborach
będziemy mogli być wolni i od kaczorów, i od SLD.
www.skubi.net/Cimoszewicz-i-etyka.html
Co zrobimy z ptactwem wodnym po wyborach: www.skubi.net/macierewicz.html