Dodaj do ulubionych

Polskość nie jest własnością endeków

23.08.07, 23:18
O co właściwie pani chodzi. Jeżeli o dokopanie Kaczyńskim to świetnie pani to
zrobiła. Pani wywody to utopia i przypominają mi raczej tych wszystkich
'użytecznych idiotów' którzy przed 1939 byli na garnuszku III Rzeszy a po WWII
na garnuszku u J.Stalina i ZSRR. Wiadomo jak się takie utopie skończyły dla
frajerów w 1939 roku; świąt był kompletnie zaskoczony i nie przygotowany na
Hitlera i wojnę. Pani Graff wierzy ze 'można zjeść cisto i je mieć', nic
dalszego od prawdy ale wystarczy do dokopania Kaczyńskim. Gratulacje świetnie
pani to zrobiła.
Obserwuj wątek
    • astygmatyk Re: Polskość nie jest własnością endeków 23.08.07, 23:45
      Ten tekst jest tak ograniczony, ze nie zasluguje nawet na polemike..
      • nick3 Przeciwnie, tekst jest bardzo sensowny. 24.08.07, 00:28

        Nie rozumiem, dlaczego się czepiacie. Wyłożyła tak, jak się da, w
        miarę akceptowalne rozumienie słowa "patriotyzm" - takie jakie mniej
        więcej podzielają chyba wszyscy przyzwoici ludzie spośród tych,
        którzy do jakiegoś "patriotyzmu" w ogóle się przyznają.

        Można jednak się zastanawiać, czy rzeczywiście Żuradzki jest takim
        idiotą, jak sugeruje Graff.

        Czy naprawdę jest miejsce na coś pomiędzy plemiennością a
        bezstronnym uniwersalizmem kosmopolitycznym.

        Graff szuka tu ucieczki w dwóch kierunkach: formalnym (przywiązanie
        do idei, do projektu politycznego - obywatelski "patriotyzm
        amerykański") oraz subiektywnym ("patriotyzm to uczucie, a nie
        ideologia").

        To drugie wyjście nawet jest mi jakoś bliskie, ale modny dziś
        moralizm nieuchronnie robi z uczucia (którego przecież nie da się
        nakazać, ani egzaminować) - ideologię. (A tu nieuchronnie popadamy w
        nacjonalizm, militaryzm, etc.)

        Po prostu błędna diagnoza, panowie konserwy. Lekarstwem na
        konsumpcjonizm nie jest Obowiązek.
        • onufry.zagloba To drugie wyjscie jest typowe dla prac anglosaskic 24.08.07, 00:42
          Wspominalem o tym pod tym - jednak - kretynskim i plagiaciarskim
          (przynajmniej jesli mowa o tytule i fundamentalnej tezie) tekstem
          naszego "etyka": za patriotyzm przyjmuje sie POSTAWY (wlasnie: nie
          tylko "uczucia" jak chce dr Graff - te sa przeciez potwornie
          niedookreslone), natomiast IDEOLOGIA promujaca te postawy
          to "nacjonalizm". Wspomnialem tez ze w j.angielskim slowo
          nacjonalizm nie jest tozsame ze znaczeniem tego slowa w jezyku
          polskim i nie ma negatywnych konotacji; tj. ze to co po polsku
          nazywamy "nacjonalizm" po angielsku zostanie od razu
          nazwane "szowinizmem".
          • janek-007 I tak zaczyna się totalny blekot... 24.08.07, 01:02
            I tak zaczyna się totalny blekot internacjonalistów i europejczyków którzy
            zrobią wszystko żeby ktoś w Berlinie czy w Paryżu ich pochwalił i powiedział im
            ze są 'wybitnymi intelektualistami'. Text pani Graff to totalny bełkot, który ma
            za nic reguły argumentacji i standardów naukowych. Ciekawe jakie pismo naukowe
            opublikowałoby ten text pani Graff, żadne. Taki text nadaje się tylko do
            publikacji w Gazecie Wyborczej, El Pais, Le Soir czy innym lewackim publikatorze.
            • fnoll Re: I tak zaczyna się totalny blekot... 25.08.07, 01:40
              janek-007 napisał:

              > I tak zaczyna się totalny blekot internacjonalistów i europejczyków
              > którzy zrobią wszystko żeby ktoś w Berlinie czy w Paryżu ich
              > pochwalił i powiedział im ze są 'wybitnymi intelektualistami'. Text
              > pani Graff to totalny bełkot

              obawiam się, że twoja wypowiedź "ma za nic reguły argumentacji i standardów
              naukowych."

              Ciekawe jakie grono naukowe uznałoby cię za rozsądnego człowieka, gdybyś sypnął
              takim tekstem w realu? Żadne. Nadajesz się tylko do anonimowego stukania na
              forum GW.

              A może lepiej Onet?

              :p
            • onufry.zagloba A moze przetlumaczysz swe przyspiewki ludowe na 25.08.07, 02:32
              literacki jezyk polski, PiSdziaku? A dr Graff sporo publikuje w
              Wlk.Brytanii, choc glownie w pracach nt.gender - poszukaj sobie w
              necie zamiast pieprzyc jak niezdrowy tylek:)
            • mirmat1 Ktos z IQ angola moze tylko belkotac 25.08.07, 09:12
              janek-007 napisał:

              > I tak zaczyna się totalny blekot internacjonalistów i
              europejczyków którzy zrobią wszystko żeby ktoś w Berlinie czy w
              Paryżu ich pochwalił i powiedział im ze są 'wybitnymi
              intelektualistami'. Text pani Graff to totalny bełkot, który m
              > a za nic reguły argumentacji i standardów naukowych. Ciekawe jakie
              pismo naukowe opublikowałoby ten text pani Graff, żadne. Taki text
              nadaje się tylko do publikacji w Gazecie Wyborczej, El Pais, Le Soir
              czy innym lewackim publikatorze.
              M: najistotniejsze standarty naukowe ( i to brytyjskie) pokazaly, ze
              przecietny poziom IQ na wyspie zamieszkalej przez idiote
              podszywajacego sie pod Zaglobe jest o wiele nizszy niz przecietna
              Polaka:
              www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/article697134.ececzy
              friendsoffrance.blogspot.com/2006/03/germans-13-points-smarter-than-french.html
    • onufry.zagloba Ooo! Goebbels z PiSuaru znow na forum przemawia 24.08.07, 00:30
      Pytanie za 10 punktow: spolecznie czy ZAWODOWO?
      • janek-007 przestan mnie obrazac tym Goebbelsem. Goebbels... 24.08.07, 01:10
        to dla mnie małe piwko. Ja Goebbelsów i takich jak ty jem na śniadanie rolmopsie.
        • onufry.zagloba Jasne, zniewazam IQ Goebbelsa porownujac tego 25.08.07, 02:34
          intelegentnego drania do jakiegos ciemnego PiSdziaka:)
    • kazik_b4 Krawcowa Graff ubrala Kaczynskich w pelise... 24.08.07, 01:39
      na jesien ich rzadow?!
      O ile artykul Tomasza Zuradzkiego byl jakas tam refleksja filozofa,
      o tyle polemika z nim Agnieszki Graff jest wytaczaniem plastykowych
      dzial, przez profesjonalistke problemu.
      Rozwazania na temat patriotyzmu, w jakims sensie sa podobne do
      rozwazan na temat wiary.
      Licytowanie sie o patriotyzm jest z cala pewnoscia czyms niezdrowym,
      a proby zdefiniowania patriotyzmu sa bardzo indywidualne i oparte
      najczesciej o wlasne wyobrazenia i roznego rodzaju wlasne
      doswiadczenia i spostrzezenia.
      Jesli o patriotyzmie autorki ma swiadczyc fakt, ze pracuje w kraju,
      mozna bylo sobie pozwolic na jego przemilczenie.
      Wielka nieostroznoscia Agnieszki Graff bylo zauwazenie patriotyzmu
      wielokulturowego np. w Australii (chyba, ze miala na mysli jedynie
      jej biala populacje?)! Wyszla pewnie z zalozenia, ze kto szuka ten
      znajdzie "wielokulturowy patriotyzm"? Mam wrazenie, ze istnieje
      dysonans w zestawieniu "patriotyzm" i "wielokulturowy" ... ale moze
      sie myle?
      Mam nadzieje, ze zamieszczony artykulik utytulowanej autorki nie
      obciazyl finansowo GW...
      • onufry.zagloba Mylisz sie. Od jakis 2-3 lat publikacje badawcze 25.08.07, 02:47
        czolowych brytyjskich uczelni sa pelne rozwazan nad definicja,
        zakresem, przejawami etc i - w koncu - rozroznieniem
        pomiedzy "Britishness" i "Englishness". Graff publikuje tamze (choc
        glownie w zbiorkach nt.gender), a wiec mozesz spac spokojnie - zna
        literature przedmiotu i wie, co mowi w przeciwienstwie do
        socjologicznych dyletantow.
    • amanasunta Jeszcze jedna okazja do poujadania na PiS Brawo GW 24.08.07, 01:47
      Tak trzymać.Jest już onufry,czekamy na eva15 :)))
      • topolowka Dobry tekst 24.08.07, 06:55
        Ja z przykroscia patrze, jak pisiory i prawica wycieraja sobie przy
        byle okazji gebe "ojczyzna", bezwstydnie zeruja na drogiej mi
        tradycji Powstania Warszawskiego i Armii Krajowej, osmieszajac i
        pomniejszajac jedno i drugie.

        A wszystko dla doraznego politycznego celu: zdobycia i utrzymania
        wladzy za wszelka cene.

        • fnoll Re: Dobry tekst 25.08.07, 01:42
          topolowka napisała:

          > A wszystko dla doraznego politycznego celu: zdobycia i utrzymania
          > wladzy za wszelka cene.

          obawiam się, że to nie tylko PiSu cecha

          obecnie partie przypominają firmy do zdobywania państwowych subwencji

          przed nami kolejna ogólnopolska kampania reklamowa...
    • remekk perfidni miotają sie jak wsciekli 24.08.07, 07:26
      ten tekst wpisuje sie w perfidny trend podobnie jak paszkwil -
      - "patriotyzm- rasizm"
      Ale my Polacy - obserwujemy i wyciągamy wnioski ... .
    • gregory501 Polskość nie jest własnością endeków 24.08.07, 08:14
      Polecam blogi o piłce nożnej i polityce: www.gregory33.bloog.pl
      www.gregory501.blox.pl www4rzeczpospolita.blox.plPiS powinien wygrac wybory.
      Opozycja nie ma czym sie pochwalic. Zwiekszylo sie bezpieczenstwo obywateli,
      nastapil spadek przestepczosci a takze wykrywalnosc. Gospodarka jest we
      wspanialym stanie, poziom materialny Polakow przez pierwsze szesc miesiecy
      podskoczyl o ok.9 procent. Totalna niezaleznosc, jednak zgodna z porozumieniami
      zagranicznymi w polityce miedzynarodowej. Czego potrzeba zeby wygrac wybory?
      Chyba to ze nie dokonano rozliczenia zlodziejskiej III RP, chyba tego ze nie
      przeprowadzono lustracji. Ale wszyscy wiemy ze do tej pory PiS zrobil w tym
      kierunku wlasciwy krok , jednak zawetowany przez postkomunistow z Trybunalu
      Konstytucyjnego. Mam nadzieje ze PiS wygra te wybory ze wspanialym wynikiem.To
      dzieki PiS jest nadzieja ze oczysci sie scena polityczna z takich ludzi jak
      Andrzej Lepper. To wlasnie PiS podjal sie walki z Samoobrona, walki ktorej nikt
      w RP nie odwazyl sie zaczac.
    • jaborygyn Wspólnoty wyobrażone. 24.08.07, 08:47
      Czy wspólnota wyobrażona - ludzie narodowości polskiej, mają prawo
      prześladować inną wspólnotę wyobrażoną - ludność narodowości
      śląskiej?

      W imię czego? W oparciu o jakie Prawo?

      A przecież ta pierwsza wspólnota to robi!

      Jej reprezentańci uchwalają Prawo - Ustawę o mniejszościach
      narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym, na podstawie której
      zabraniają tej drugiej istnieć.

      Jak to nazwać?

      Szowinizmem, tej pierwszej wyobrażonej wspólnoty osób, mianujących
      się Polakami, którzy w imię interesów swojej grupy, prezentują
      rasistowskie zachowania w stosunku do Ślązaków!

      A wszystko to budują na ... "polskim patriotyźmie"?!
      • paralela1 Re: Wspólnoty wyobrażone. 24.08.07, 09:05
        w Polsce mają tablice w dwóch językach i inne rzeczy w niemczech
        rodzice nie mogą nawet rozmawiać z dziećmi jeśli nie mówią po
        niemiecku i co porównujesz
        • darwineks Re: Wspólnoty wyobrażone. 24.08.07, 09:07
          paralela1 napisała:

          > w Polsce mają tablice w dwóch językach i inne rzeczy w niemczech


          aj waj wszystkie Polaky to rabuśniky !! oddajcie nam nasze traktory !
          • paralela1 Re: Wspólnoty wyobrażone. 24.08.07, 09:15
            My nie mamy, Ruscy je rozmontowali i wywieźli do CCCP
        • jaborygyn Re: Wspólnoty wyobrażone. 24.08.07, 09:10
          Przeca schloonzsky Rzoondzyńy ńy uostauo jescy ustandaryzuwane!

          To jak mogoom być kajś tabule ze mjoonooma w ńym naszkryflane?

          Cheba Woom śe myli coś ze Bjouorusooma lebo Mjymcooma?
    • paralela1 GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 09:09
      choć jest to dla niej czysta utopia, rodzice i dziadkowie z KPP
      walczyli po stronie sovieckiej w wojnie Polsko - sovieckiej a oni
      teraz filozofują o czymś o czym nie mają pojęcia lub wrecz walczą z
      tym jako lewactwo. To jakby rozmawiać ze ślepym o kolorach lub ze
      świnią o niebie, hehe
      • jaborygyn Re: GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 09:15
        Schloonzucy muśiauy krev louć za Austryjoukoov, Prusokoov, Czechoov,
        Poloukoov!!! Ńigda za Śia!

        A boouo tak, skirz Jejich wrednych nacyjoonalizmusowych
        szowinizmusoov, uchowanych na "patryjotyzmuśe" przez kożdo
        z tych Nacyjoov dlo Śia.
        • paralela1 Re: GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 09:21
          w czasie zaborów były silne tendencje germanizacyjne, i traktowanie
          Ślązaków jako ludzi gorszej kategorii to fakt, teraz jest raczej
          problem korupcji na Ślasku ale w to zamieszani są raczej też Ślązacy
          (czerwoni).
          • jaborygyn Re: GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 09:26
            Uo jakich zaborach Wy sam fandzoliće?

            Cy Schloonzek boou kej, jak Polska, pod zaborooma?
            • paralela1 Re: GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 09:36
              Ale mimo germanizacji ja jako Polka (mam tez ślaskie korzenie)
              rozumiem a Niemiec ani w ząb twojego śląskiego nie skuma, hehe
              • pasikoonik13 Re: GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 09:42
                Bezto Jym to przetuplikuja:

                "Uo jakich zaborach Wy sam fandzoliće?
                Cy Schloonzek boou kej, jak Polska, pod zaborooma?"

                Dlatego to Im przetłumaczę (ze śląskiego na polski):

                O jakich zaborach Pani opowiada?
                Czy Śląsk był kiedyś, jak Polska, pod zaborami?


                • paralela1 Re: GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 09:46
                  germanizowali was gdy Niemcy zajęli tereny polskie, i walczyli z
                  religią, pacierz po niemiecku i inne rzeczy, hehe, poczytaj trochę o
                  metodach germanizacji na śląsku, i nie udawaj greka znaczy śląsaka,
                  ja rozumiem twój śląski nie musisz tłumaczć, Niemcom raczej możesz
                  przełożyć bo to dla nich niezrozumiała gwara.
                  • paralela1 Re: GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 09:53
                    teraz to was Niemcy zislamizują, hehe
                  • pasikoonik13 Re: GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 10:05
                    Pod Czechooma, Austrijoukooma, Prusoukooma tela lout My strzimali,
                    a Mowy Naszy śe ńy pozboouy.

                    Ńy zaszkodźi Ji tyż teroźńiejszo poloońizacyjo! Ańi polsko Szkoua.

                    Darymne starańy.
                    • paralela1 Re: GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 10:09
                      Jesli tak ci zależy na Śląsku, to raczej walczyłbyś z korupcją która
                      niszczy Śląsk, to jest problem.
                      A dej se pokoj se tem i trzymoi se jo ni mom nic przeca tobie.
                      • pasikoonik13 Re: GW teoretyzuje o polskim patriotyzmie 24.08.07, 10:21
                        Grajfka do "cap-carap" to Poloucy majoom!

                        Znane soom ze tygo svojigo facha we coukym Weldźe.

                        To, cego spoomńiane gibći zwjyrzchnośćy zdźiauać ńy poradźioouy,
                        wyszabrować Schloonzek, zdźiauauli Poloucy!

                        Polouk poradźi?!

                        PS
                        A cy Jou moom cośik naprzećivko Woom? Yno se tu uosprawjoomy, pra?
    • sewa1 Polskość nie jest własnością endeków 24.08.07, 09:33
      Tezy artykulu sa ciekawe ale poziom polemiki infantylny. Osobiste
      wycieczki pod adresem Żuradzkiego sa prostackie i nie potrzebne.
      • pasikoonik13 Re: Polskość nie jest własnością endeków 24.08.07, 10:36
        Ćynżko je Prowda uo Śia Poloukoom przijoońć?

        A kej i argumyntoov ńy styko, napoczyno śe to co je u Ńich typisz -
        nalatowańe na kożdego co śe yno pod rynka nawińie.
        • paralela1 Re: Polskość nie jest własnością endeków 24.08.07, 10:40
          Znam takiego jednego w Trójmieście którego nagle olsniło że może
          zostać królem Kaszubskim (bo jakoś nie miał pomysłu na życie), i
          teraz jest najzagorzalszymn bojownikiem o autonomię Kaszub, widzę że
          więcej takich nawiedzonych można znaleźć.
          • jaborygyn Re: Polskość nie jest własnością endeków 24.08.07, 12:07
            Widza, co n'y za bardzo pojmujec'e pojyn'c'y - autoonoomijo?!

            pl.wikipedia.org/wiki/Autonomia
            Mje s'e zdo, co uo to zabjego korzdo spouecznos'?

            Bo zwjoonzano s' n'ioom zasada pomocn'iczos'c'e sprawjo, iże zajmuja
            s'e soom soboom, a drugyma yno vtynczos, kej Mje jym je potrza.
      • kindzie Re: Polskość nie jest własnością endeków 25.08.07, 09:00
        Kompletnie na odwrót. To poziom artykułu Żurawskiego był koszmarnie infantylny.
        Poziom polemiki Graff jest zaś taki, jaki może być poziom dorosłego, który
        tłumaczy zadufanemu nastolatkowi, że jego rewolucyjne tezy, którymi zamierza
        epatować burżua nie są, oględnie mówiąc, tak wspaniałe, jak mu się wydaje.

        A za jedyną osobistą wycieczkę pod adresem Zurawskiego od biedy można uznać
        zdanie "Jeśli absolwentowi London School of Economics trzeba powtarzać te banały
        to znaczy, że skrajna prawica osiągnęła w Polsce swój cel (..)", ale jest ono:
        a) pełne galanterii,
        b) potrzebne dla uzasadnienia tezy artykułu.
    • junkier Narodowa Demokracja jest straznikiem Polskosci 24.08.07, 10:43
      Narodowa Demokracja jest straznikiem Polskosci. I to jak widac
      drazni mocno pewne gazeciny ktore usiluja w prymitywny sposob zmyc z
      siebie chociaz czesc hanby za bandyckie nazwanie patriotyzmu
      rasizmem.
    • kauzyperda Nacjonalizm/patriotyzm to religia nieudaczników 24.08.07, 12:22
      Najwięcej o patriotyzmie ględzą zazwyczaj najwięksi nieudacznicy i
      fajtłapy życiowe. Pozwala im to zapomnieć o swojej beznadziejności i
      cieszyć się i czuć dumę i siłę z nie swoich sukcesów, lub jak w
      przypadku Polski gdzie sukcesów niewiele było z mitów (szabelki
      ułani i całe to kato-narodowe badziewie).

      Czasem niektórzy z tych nieudaczników nawet dochrapią się na
      klepaniu tych bogo-ojczyźnianych bredni jakiegoś stanowiska bo
      wybiorą ich podobne im niezguły, które niewiele dobrego mogą o sobie
      powiedzieć więc tym intensywniej wymachują szmatką w określonym
      kolorze.

      Często też są to ludzie którzy potrafią budować swoją wartość
      jednynie na poniżaniu innych. Nie mając do tego osobistych
      możliwości wchodzą w nacjonalistyczny/patriotyczny świat mitów,
      gdzie mogą twierdzić "to my jesteśmy ci lepsi".

      Oczywiście najczęściej jest to jedynie patriotyzm "w gębie". Jeśli
      ktoś interesuje się historią, to przypominam drugą wojnę światową,
      gdzie kanalie które najgłośniej darły ryje o honorze i ojczyźnie
      (np. Beck, Rydz-Śmigły przed 39, albo później Bór-Komorowski)
      wysłały ludzi na rzeź a same czmychnęły tchórzliwie za granicę. To
      typowe zachowanie kato-narodowca.

      Natomiast zdolna, sprawna i zaradna jednostka może być co najwyżej
      przywiązana do jakiejś grupy etnicznej ze względu na wspólny kod
      kulturowy. Poprostu jest grupa ludzi, którzy śmieją się z tych
      samych dowcipów czy rozumieją niektóre odniesienia, aluzje. Ale nie
      musi to być grupa etniczna/narodowa/państwowa, równie dobrze mogą
      być to koledzy z zawodu, miłośnicy podobnej muzyki. Fakt, że akurat
      wspólny kod kulturowy stanowi "ojczyzna" nie jest ani trochę
      bardziej nobilitujący.

      Czy patrząc na piękny krajobraz mogę czuć dumę narodową? Idiotyczne.
      Przecież ani ja tego krajobrazu nie stworzyłem, ani on mnie nie
      potrzebuje, poza tym w każdym kraju można znaleźć piękne obrazki.

      • jaborygyn Re: Nacjonalizm/patriotyzm to religia nieudacznik 24.08.07, 12:26
        Schloonzouki to pojmujoom uode douwna! :-)
      • junkier Kosmopolityzm to hańba wykolejeńców i zdrajców 24.08.07, 12:29
        Kosmopolityzm to hańba wykolejeńców i zdrajców, niech wyp***ja z
        Polski.
        • heimdallr Re: Kosmopolityzm to hańba wykolejeńców i zdrajcó 24.08.07, 12:32
          Chłopie świat się zmienia. Zauważ to wreszcie jak i niech zauważą to
          również twoi idole. Ja wiem, że "Ogniem i mieczem" dobrze się czyta
          ale trzeba wrócić z obłoków i mysleć realnie.
          • jaborygyn Re: Kosmopolityzm to hańba wykolejeńców i zdrajcó 24.08.07, 14:39
            Kej Uoon s'e c'yngjym uozgloondo, kogo by TU szuo na pal nadz'ioc'?
        • kauzyperda a kto będzie robił na ciebie narodowy cepie 24.08.07, 13:26
          ha, ha, wyrzucać z Polski by się chciało. A kto zarobi na ciebie
          kato-oszołomski nieudaczniku? Jak na razie to ja z moich podatków
          utrzymuję kupę takich nierobów, różnych kurde historyków z IPN,
          katabasów i inne kurioza co za moją kasę opowiadają takie kato-
          narodowe brednie.

          Zresztą, to może nie byłby zły eksperyment, wydzielić "Polskę
          narodową" np. na terenach dawnego księstwa warszawskiego,
          przesiedlić oszołomów ze ściany wschodniej, reszta mogła by się
          przenieść w normalniejsze regiony kraju i niech wtedy wszyscy pokażą
          na co ich stać. Chciałbym zobaczyć po paru latach taki
          ksenofobiczny, obrażony na unię i cały świat skansen, gdzie tylko na
          zmianę są pilegrzymki i wypominki krzywd. A jak ktoś jest zaradny i
          coś zarobi, to zaraz mocherowe bezmózgi wyciągają swe oparszywiałe
          paluchy i spomiędzy zepsutych zębów sykają (złodziej). Ale, zaraz,
          cholera, problem w tym że taka coraz bardziej robi się cała Polska.
          • jaborygyn Re: a kto będzie robił na ciebie narodowy cepie 24.08.07, 14:21
            "... problem w tym że taka coraz bardziej robi się cała Polska."

            Bez to Goornoschloonzouki kc'iauy by mjec' uode takigo "skansyna"
            pouno autoonoomijo!
          • junkier Kosmopolityzm to hańba wykolejeńców i zdrajców 24.08.07, 14:43
            Oooo, wlasnie wlasny aspekt rzeczy zes podniosl, bo bande
            kosmopolitow oprocz haniebnego wyslugiwania sie obcym, zaprzanstwa,
            tepego antyklerykalizmu i pogardy dla polskiej tradycji cechuje to
            wlasnie jeszcze: ciasny, prymitywny konsumpcjonizm i ewidentnie
            arywistyczny materializm uwlaczajacy ludzkiej godnosci.
            • kauzyperda Re: Kosmopolityzm to hańba wykolejeńców i zdrajcó 24.08.07, 16:09
              A materializm boli... Bo chciałoby się za moje pieniążki durnoty
              pleść a mnie się to nie podoba. Wiem, wiem, wielu jest takich
              prawiczkowych darmozjadów co to mi będą wymachiwać biało czerwoną
              szmatką przed nosem a potem będą oczekiwać że będę chciał zapłacić
              za to żenujące widowisko.

              Sory, kochani, tak se ne da. Jak jeszcze bardziej przegniecie pałę,
              to jadę do jakiegoś normalnego kraju. I reszta normalnych tez tak
              zrobi. I będziecie mieli jak przed wojną w II RP: capstrzyki, msze
              polowe i biedę taką że korę ludzie żarli na przednówku i chodzili w
              łapciach z łyka.
    • swia-domy Polskość nie jest własnością endeków 24.08.07, 14:16
      Graff chyba nie zrozumiała o co chodziło w poprzednim artykule. A chodziło o to
      jak pogodzić bezstronną moralność z tym, że jesteśmy zwierzętami stadnymi i
      dajemy fory tym co mieszkają koło nas. I zamiast odpowiedzieć snuje bajeczki o
      tym jak to ona lubi Dolinę Pięciu Stawów i jaki to jej patriotyzm jest cudowny i
      mądry.

      Poza tym chyba sama czuła, że brakuje jej argumentów, bo nie wiem jak inaczej
      wytłumaczyć te żenujące wycieczki pod adresem autora poprzedniego artykułu...

      Słowem: o ile poprzedni tekst był przynajmniej kontrowersyjny i śmiały, ten to
      kompletna porażka.
      • onufry.zagloba Poprzedni tekst byl po prostu __p_l_a_g_i_a_t_e_m_ 25.08.07, 02:41
        Teze i ogolny wywod prof.Paula Gomberga "Patriotism is like racism"

        www.amazon.com/Patriotism-Igor-Primoratz/dp/1573929557
        twoj zlodziejaszek cudzej mysli zilustrowal jedynie popluciem sobie
        na defilade, bo widac mial takie zamowienie.
        Nie wierzysz? Przeczytaj esej Gomberga "Patriotsm is like racism" w
        podanym wyzej zbiorze.
      • kindzie Re: Polskość nie jest własnością endeków 25.08.07, 09:49
        swia-domy napisał:

        > Graff chyba nie zrozumiała o co chodziło w poprzednim artykule. A chodziło o to
        > jak pogodzić bezstronną moralność z tym, że jesteśmy zwierzętami stadnymi i
        > dajemy fory tym co mieszkają koło nas.

        Poprzedni artykuł o niczego takiego nie rozważał. Poprzedni artykuł krzykliwie
        głosił, że musimy przestać być zwierzętami stadnymi, bo to niemoralne.

        >I zamiast odpowiedzieć snuje bajeczki o
        > tym jak to ona lubi Dolinę Pięciu Stawów i jaki to jej patriotyzm >jest cudowny
        > i
        > mądry.
        >
        > Poza tym chyba sama czuła, że brakuje jej argumentów, bo nie wiem jak inaczej
        > wytłumaczyć te żenujące wycieczki pod adresem autora poprzedniego artykułu...
        >
        > Słowem: o ile poprzedni tekst był przynajmniej kontrowersyjny i śmiały, ten to
        > kompletna porażka.

        Chyba poprzez "kontrowersyjny i śmiały" rozumiesz "naciągany i nielogiczny"?
        W tamtym artykule roiło sie od głupot:
        1) Żuradzki wyciąga nieuzasadniony wniosek, że skoro ktoś twierdzi, że z
        moralnego punktu widzenia patriotyzm jest postawą pożądaną, to musi uznawać, że
        wartość życia człowieka zmienia się wraz z jego narodowością. Otóż ktoś taki
        niczego takiego nie musi. Ktoś może twierdzić, ze patriotyzm jest pożądany, bo
        np. zmusza nas o dbałość o zajmowany przez nasz naród kawałek świata,
        2)kolejny nieuzasadniony wniosek: skoro ktoś lub swój naród i czuje z nim więź,
        to znaczy, że głosi brak potrzeby poważania innych ludzi i przejmowania się ich
        losem. Otóż w żaden logiczny sposób jedno nie wynika z drugiego.
        3) Żuradzki głosi, że przekładanie zobowiązań wobec obywateli własnego państwa
        nad zobowiązani wobec innych ludzi to poważny występek moralny. Bez podania
        jakiegoś wyjaśnienia ta teza jest po prostu nic nie znaczącym bełkotem. Bo co to
        w ogóle znaczy? Mogę uważać, moje zobowiązania wobec obywateli własnego państwa
        są większe niż wobec innych ludzi, podobnie jak uważam, ze mam większe
        zobowiązania wobec własnych rodziców niż wobec staruszki z sąsiedniego bloku,
        wobec mojego przyjaciela z dzieciństwa niż wobec przechodnia na ulicy itp.
        Żadnych zobowiązań nie przekładam wtedy ponad inne, po prostu wobec jednej grupy
        ludzi są one większe, a wobec drugiej mniejsze. I nie widzę powodu dlaczego
        miałabym się na tej podstawie uważać za złego człowieka.

        Ogólnie rzecz biorąc: poziom argumentacji w artykule Żuradzkiego jest żenujący.
        Polemika Graff, przeciwnie, jest logiczna i błyskotliwa. Szkoda tylko, ze
        marnuje się na taki przedmiot.

        P.S. Czy Ty i sewa1 jesteście tą samą osobą? Bo oboje nawiązujecie do jakichś
        mitycznych żenujących wycieczek Graff pod adresem Żuradzkiego, których, jako
        żywo, w jej artykule nie uświadczysz.
    • xs550 patriotyzm to syf i strawa dla ciemnogrodu 25.08.07, 02:36
      Nie rozumiem takich ludzi jak autorka tego tekstu. Patriotyzm to sztuczny twor siegajacy swoimi korzeniami czasow plemiennych. Teraz zyjemy w czasach globalizacji i granice, te geograficzne i mentalne, powinny przestac miec jakiekolwiek znaczenie. Szerzac ciemnote i sztuczne ograniczenia, autorka tego tekstu jedynie wspomaga tych niby to krytykowanych przez nia endekow i innych prawiczkow polskiej sceny politycznej. Zastanawiam sie czy ten artykul nie byl obliczony na wsparcie tych ktorych niby to on krytykuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka