Dodaj do ulubionych

Co twoja córka kręci na koloniach?

24.08.07, 13:51
Dlaczego nie ma jeszcze żadnej opinii rodziców?. Większości to nie interesuje,
robią forsę, dają dzieciom na odczepne dobrą kasę, dzieci rozwinięte i
douczone wykorzystują swoją przewagę nad innymi. Tworzona jest moda wolności.
Wolność to co? - wino, kobiety, i śpiew, no może do pewnego stopnia. Inna
sprawa to opieka kolonijna, obozowa. Cała reszta to milczenie.
Obserwuj wątek
    • jvenables14 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 14:45
      Nie rozumiem jednego. Dlaczego to wszystko jest opisane w
      charakterze afery. To, że ktos tam zniszczyl lozko to ok, blad. Ale
      co do reszty to tylko glupie zabawy. A ze ktos to nagral to nie
      widze w tym nic takiego. Wyglupy i tyle.
      • lahdaan Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 17:56
        Wyglupy owszem, ale budujace poczucie przyzwolenia: przeciez to tylko "smieszne
        filmiki mlodych ludzi".
        Winowajca jest jednen. Jest nim mianowicie cywilizacja techniczna, ktora empatie
        sprowadzila do poziomu ulomnosci.
        • srpnov Wypowiedź tej "psycholog" mnie rozbroiła ;) 24.08.07, 21:33
          Ponieważ ma to być śmieszne, to jest ośmieszające a ponieważ jest
          ośmieszające to jest mobbingowe. Rzeczywiście trzeba było 5 lat
          studiów, by tak mądre twierdzenie z siebie wydusić.
          • tetlian Re: Wypowiedź tej "psycholog" mnie rozbroiła ;) 24.08.07, 21:55
            Jak nie lubię Giertycha, tak jego program zero tolerancji był chyba za łagodny
            na takich debili. Ehh, kiedyś rodzice potrafili wychować dzieci na porządnych
            ludzi. Teraz coś mają z tym problemy :/
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Sodoma i Gomora 24.08.07, 23:55
              Dzieci bawiły się, że pluszaki uprawiają seks! No skandal! Taki skandal, że aż w
              piszą o tym w gazecie ogólnopolskiej!...

              Ludzie, trzymajcie mnie, bo pęknę ze śmiechu...
              • lahdaan Re: Sodoma i Gomora 25.08.07, 01:44
                Seks pluszakow rzeczywiscie niewart jest artykulu w ogolnopolskiej gazecie,
                jednakze w moim odczuciu zabawa w "luzko Zyda" czy streaptease w wykonaniu
                nastolatki powinny zostac potepione z cala stanowczoscia.

                Zaznaczam, ze nie jestem konserwa, bom na to za mlody, lecz taka "wolnosc" i
                chec jej usprawiedliwiania budzi we mnie odraze.
                • katecheta Na koloniach zawsze tak było! Autorzy albo nigdy 25.08.07, 05:34
                  nie byli kolonistami albo byli wujątkowymi bezpłciowymi sielętami :))) Na koloniach dzieciarnia zawsze rozrabiała (bo nigdzie nie wolno) zawsze świntuszyła (bo nigdzie nie wolno) zawsze piła winko i piwko (bo nigdzie nie wolno) zawssze zawierała znajomości i nienawiści na "całe życie" (bo nigdzie nie wolno). Dzisiaj przesunął się tylko wiek od 2-3 lata w dół ale jest dokładnie to samo. Pamietam że jako starszaki kolonijne dostąpiliśmy zaszczytu popisia sobie winka wspólnie z kadrą w zieloną noc i to było normalne i tak tajemne ze rodzice do dzisiaj nie wiedzą o tym! Teraz byłaby to od razu afera w Uwadze, ściganie listem gończym przez policję oraz trójki giertycha a może nawet sejmową komisją śledczą jakby jaki tato okazał się ministrem :)))
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Seks pluszaków 25.08.07, 09:58
                    Ale co w tym złego, że dzieci bawią się, że pluszaki uprawiają seks?
                    No co w tym złego??
                    Co w tym złego, że "dziewczynki nie protestowały"?
                    A dlaczego miały protestować?
                    I dlaczego dziewczynki??
                    Bo seks to coś brzydkiego?

                    Powala mnie hipokryzja Polaków. Dorośli cały czas gadają, czytają i piszą o
                    seksie. We wszystkich gazetach porady, jak mieć dobry seks. W gazecie Wyborczej,
                    nota bene, też. W każdym filmie i serialu ktoś z kimś idzie do łóżka. Na każdym
                    forum w internecie ludzie gadają o swoich problemach seksualnych. Czyli dorośli
                    mają myśleć i mówić o seksie, bo jest fajny i potrzebny - ale dzieciom nie wolno
                    nawet pomyśleć, bo jest brzydki.

                    Stuknijcie się wszyscy w głowę.

                    Już nie mówiąc o tym, że wszyscy cierpią na amnezję. I mało kto zna się na
                    psychologii rozwojowej - haha, a prawie każdy wychowuje lub będzie wychowywał
                    dzieci!! - więc wydaje się ludziom, że takie zabawy to jakaś patologia.
                    Tymczasem wszystkie dzieci się tak bawią. Muszą sobie te sprawy jakoś oswoić.
                    Moja koleżanka bawiła się w seks Barbie i Kena. Ja jak byłam mała, lepiłam pary
                    ludzików z plasteliny. No, przyznajcie się, że też robiliście podobne rzeczy,
                    hipokryci!...
                    • tetlian Ale tu nie chodzi o seks! 25.08.07, 13:55
                      Na te zabawy w seks jeszcze jako tako da się przymknąć oko. Ale gdy nastolatek
                      siedzi na koledze z nożyczkami i macha mu nad oczami, podczas gdy ten płacze i
                      próbuje się wyrwać, nie jest normalne. Przecież to głupie i niebezpieczne. Może
                      mu w ten sposób wyrządzić krzywde. Jak można tak wychować dziecko, że potem
                      potrafi się w okrutny sposób znęcać nad słabszym? Rodzice takich dzieci nie
                      powinni mieć prawa do ich wychowywania. Ba, powinno im nawet zakać się rozmnażać.
                      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ale tu nie chodzi o seks! 25.08.07, 22:10
                        Kiedy właśnie chodzi!

                        - Napisano w artykule _również_ o seksie pluszaków, choć można było nie pisać.
                        - Ba, napisano o tym we wstępie do artykułu.
                        - Na dodatek zdjęcie z seksem pluszaków wydrukowano jako ilustracja do artykułu
                        w papierowym wydaniu gazety.
                        - Na dodatek wystawiono to zdjęcie na pierwszej stronie gazeta.pl
                        - Razem z tymże wstępem do artykułu.

                        I ty mówisz, że artykuł nie jest o tym???
                        • jvenables14 Re: Ale tu nie chodzi o seks! 25.08.07, 22:17
                          Ale nie gadaj z tetlianem. Jego posty ukazuja jego krancowy
                          imbecylizm i sa jedynie srodkiem zeby reklamowac jego filmiki w
                          linkach.
                          • tetlian jveblenas 26.08.07, 10:55
                            Nie ma to jak nie znając kogoś napisać taką ocenę. Ale tak zazwyczaj jest w
                            sieci, że jeśli komuś brak merytorycznych argumentów, to odpowiada w taki sposób
                            aby obrazić przedmówcę. I to jest kolejny przykład złego wychowania przez rodziców.
                        • tetlian Re: Ale tu nie chodzi o seks! 26.08.07, 10:53
                          Artykuł może i jest o tym. Ale ja pisałem o tej jednej historii z nożyczkami,
                          którą uważam za przerażającą. Jeśli w artykule zostanie potępione 5 niegroźnych
                          zachowań i jedno niebezpieczne, to znaczy, że na to ostatnie też powinniśmy
                          przymykać oko? Nie. Dlatego uważam, że coś trzeba zrobić z tymi młodymi ludźmi.
                          • solveik Re: Ale tu nie chodzi o seks! 04.09.07, 13:47
                            Dokładnie, to nie była zabawa tylko przemoc. I mamy zignorować fakt, że chłopak
                            popłakał sie ze strachu? To dopiero znieczulica. Z każdych informacji należy
                            oddzielić to co istotne od plew. Sex misiów przerabiałam również i jakoś nie
                            jestem skrzywiona ale nigdy nie słyszałam z ust moich kolegów, że pragną mnie
                            wydymać albo pęka im rozporek. Sex w dzisiejszych czasach stał się gimnastyką a
                            nie zwieńczeniem uczuć. I nad tym boleję.
                    • cati0n Re: Seks pluszaków 06.09.07, 07:40
                      Popieram z całą stanowczością!!!!!
                      Niestety mamy nadprodukcję dziennikarzy i coś ci biedni ludzie muszą
                      przecież robić.
        • kisielki Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 25.08.07, 07:38
          Nie zgadzam się z Tobą, winni takiemu zachowaniu sa zaburzone
          relacje rodziców z dziećmi, a nie technologia, postep itp. To my
          jako rodzice powinniśmy dbać o nauczenie naszych pociech takich
          rzeczy jak empatia, przede wszystkim swoim przykładem. Tym
          dzieciakom zabrakło na pewno poczucia dobrego smaku i świadomości
          konsekwencji pewnych zachowań. MOge zgodzić się z pewnymi
          wypowiedziami że nic złego sie nie stało, ale co jeśli ci
          trzynastolatkowie zapragną prawdziwego striptizu, seksu, gwałtu...?
      • dzika.mrowka Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 18:28
        zaczyna sie od przymykania oczy na takie wygłupy a kończy na tym, ze ktoregos
        dnia dowiadujesz sie, ze twoje dziecko bylo w grupie, ktora rzucala kamieniami w
        staruszke
        • jednorazowy3 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 19:03
          dla niego rzucanie w kogos kamieniami to pewnie zabawa wiec Twoj przyklad taki troche nijaki
          • jvenables14 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 19:55
            > dla niego rzucanie w kogos kamieniami to pewnie zabawa wiec Twoj
            przyklad taki
            > troche nijaki

            Nie zabawa, ale glupi wyglup. Media lubia rozdmuchiwac sprawy, ktore
            sa blahe do rozmiarow afery. To rzucanie w babcie tak mi sie widzi.
            Pewnie sama scena byla 100 razy mniej drastyczna od opisanej w
            gazetach, to samo bylo w przypadku Ani z Gdanska i jest w tym
            artykule. Wszystko zeby ukazac mlodych w jak najgorszym swietle.
      • adamusb Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 25.08.07, 07:11
        To nie jest opisane jako afera, tylko jako informacja o problemie.
        Co do głupich zabaw, ok istniały zawsze, ale to o czym się ostatnio czyta, czy
        widzi w mediach i necie, a nawet w normalny dzień na ulicy naprawdę napawa
        przerażeniem.
        Odnoszę wrażenie, że obecnie zupełnie odwróciły się wartości społeczne. Takie
        zachowania zaczynają być normą , bo każdy boi się zwrócić małolatom uwagę, żeby
        nie zostać zwyzywanym, albo i pobitym. Dla wielu rodziców nie ma problemu, bo
        przecież oni opiekują się dzieckiem - opiekują czyli: pracują po 12 godz, ale za
        to przyniosą kasę na fajne ciuchy, wypasioną komórę, duże kieszonkowe itp
        namiastki opieki.
        Wolny czas też się spędzi w jakiejś galerii centrum, czy hipermarkecie i będzie
        fajnie.
        Też nie byłem święty i różne rzeczy się robiło, ale obecny poziom wulgaryzmu i
        przekraczania wszelkich tabu jest naprawdę zatrważający.
        A może wystarczyłoby się więcej dziećmi interesować. Zamiast nowej gry, nowa
        książka, zamiast wycieczki do marketu, wycieczka do lasu, itd itp.
        Ja do tej pory pamietam te wycieczki, spacery, wypady do kina, granie w piłe z
        ojcem.

    • konwis Pseudoafera 24.08.07, 15:57
      od zawsze wszelkie wyjazdy, gdzie dzieci i młodzież są w większej grupie pod
      umiarkowaną, bo nie nieustanną, kontrolą mniej lub bardziej dorosłych,
      dochodziło do takich rzeczy. to co się zmieniło, to to, że teraz dzieciaki to
      utrwalają. kocówy, symulacje (głównie homo-)seksualne formie żartów/"fali",
      próby z używkami, itp, itd, pamiętam jeszcze z kolonii na które jeździłem przed
      1989.
      może teraz się intensyfikuje (ale to, że takie rzeczy są na youtube nie jest
      żadnym tego dowodem), może granice wiekowe tego typu zachowań obniżają się, ale
      kręcić z tego jakąś pseudoaferę to zupełnie nie w stylu GW. wydawałoby się.
      ot co
      • jednorazowy3 Re: Pseudoafera 24.08.07, 19:06
        tez jezdzilem gdzies tak do roku 1995 i zadnych symulacji homo itp nie doswiadczylem :|
      • krawiec6661 Re: Pseudoafera 24.08.07, 19:07
        To ty piszesz o "aferze", Gazeta jedynie zauważa jakiś problem i go opisuje, to
        wszystko. To, że dzieciaki robią się coraz bardziej wulgarne jest problemem i
        trzeba cos z tym robić.
        • acorns Re: Pseudoafera 24.08.07, 19:17
          > To, że dzieciaki robią się coraz bardziej wulgarne jest problemem i
          > trzeba cos z tym robić.

          No a co konkretnie chcesz zrobić? Bo "coś" to jest takie bliżej nie
          określone. A zrobić to nic się nie da. Kiedyś dziewięcio, dziesięcio
          czy jedenastolatki to tak niespecjalnie miały pojęcie o seksie jako
          takim, nie mówiąc już o oralu, analu i innych takich. Nie
          było "Bravo", "Dziewczyny", "Twista", nie było netu, nie było MTV,
          4funTV, VIVY, nie było świerszczyków. Był za
          to "Świerszczyk", "Płomyczek", "Miś" dla najmłodszych dzieci i były
          2 programy w telewizji i do tego seks był tematem tabu. Dziś jest
          inaczej i dlatego już przeszkolaki wiedzą co i jak. A że robią z
          tego przedmiot żartów i jeszcze sfilmują to komórą to już nic na to
          nie poradzisz. Zamierzasz wrócić do realiów roku 1985?
          • pawel1940 Re: Pseudoafera 06.09.07, 08:40
            > No a co konkretnie chcesz zrobić? Bo "coś" to jest takie bliżej nie
            > określone. A zrobić to nic się nie da. Kiedyś dziewięcio, dziesięcio
            > czy jedenastolatki to tak niespecjalnie miały pojęcie o seksie jako
            > takim, nie mówiąc już o oralu, analu i innych takich. Nie
            > było "Bravo", "Dziewczyny", "Twista", nie było netu, nie było MTV,
            > 4funTV, VIVY, nie było świerszczyków. Był za
            > to "Świerszczyk", "Płomyczek", "Miś" dla najmłodszych dzieci i były
            > 2 programy w telewizji i do tego seks był tematem tabu. Dziś jest
            > inaczej i dlatego już przeszkolaki wiedzą co i jak. A że robią z
            > tego przedmiot żartów i jeszcze sfilmują to komórą to już nic na to
            > nie poradzisz. Zamierzasz wrócić do realiów roku 1985?

            No tak, a teraz ile par ma problemy na tle wlasnej seksualnosci? To chyba nie
            chodzi o to, aby tworzyc temat tabu. Tylko, zeby miec dobre relacje z dzieckiem.
            Nie chodzi o to by chronic przed swiatem, ale by swiat tlumaczyc.
        • spytk0 Re: Pseudoafera 29.08.07, 14:27
          Problem nie jest nowy, zmieniły się tylko środki techniczne którymi dysponują
          dzieciaki. Kiedyś nie nagrywały.
          Na kolonie jeździłem pod koniec lat 80tych i na początku 90tych. Nie widzę
          specjalnych różnic z tym co dzieje się dzisiaj. Przynajmniej po przykładach z
          artykułu.
          Sporo ludzi komentujących albo nie było nigdy na koloniach, nie chodziło do
          szkoły, albo mają bardzo krótką pamięć.

          Przykłady? proszę bardzo.
          rok 1989, obóz harcerski dla tzw. niezrzeszonych (nie harcerzy organizowany
          przez harcerzy)
          z ciekawszych rzeczy które pamiętam:
          - ostatni dzień, chłopaki z innych namiotów, kiedy my byliśmy poza obozem,
          poprzewracali nam łóżka, wysypali rzeczy z plecaków -koja połamane, rzeczy w
          błocie. Skończyło się szarpaniną.
          - codzienny zwyczaj kilku 16to latków z większą burzą hormonów - onanizowali się
          w tyle namiotu i na koniec krzyczeli - orgazm!
          - widziana przypadkiem scena, kiedy 2 dziewczynki (15 lat) toples prowadzą coś
          na kształt gry erotycznej
          itd. itp.
          Jak patrzę na to z perspektywy - koszmar. Do tego nie była to kolonia dla
          dzieci z marginesu.
          Dzieciaki są okrutne, zawsze były. Zaliczyłem kilka takich wyjazdów, potem jako
          student sam jeździłem jako wychowawca - zawsze brałem wtedy dodatkowe
          ubezpieczenie i starałem się by nie dochodziło do takich sytuacji. Różnie bywało.
          - zdarzało się nagminnie łapać wychowanków na piciu alkoholu
          - zdarzały się problemy ze zbyt chętnymi dziewczętami i chłopakami, które
          potrafiły w środku nocy wymykać się poza teren ośrodka - w wiadomych celach. Raz
          zresztą problem był tak duży, że musiałem odesłać takie dwie frytki do domu.
          Odsyłanie problematycznych wychowanków też nie jest łatwe - firmy organizujące
          kolonie niechętnie to robią. Raz - bo to sygnał dla innych rodziców, że na
          kolonii dzieje się nie tak jak powinno;
          Dwa - każde odesłane dziecko to ubytek z kasy - i mam wrażenie, że ten drugi
          powód jest tu istotniejszy.

          Inna sprawa, im ktoś starszy, tym robi się bardziej wyczulony na "wulgaryzmy"
          młodych :) aż dochodzi do etapu "za moich czasów takich rzeczy nie było"
          :)))

    • harrypotter Ulegamy mylnemu wrazeniu ze wszytkie dzieci sa... 24.08.07, 17:26
      ...niewinne i zawsze wrazliwe.
      I to nasz zniszczy, bo pozwalamy im na za wiele. A dzieciaczki moga
      stanowic niebezpieczenistwo dla innych ale przede wszytkim dla
      siebie.
      Teraz jest taka moga zeby obcym dziecim uwagi nie zwracac i to jest
      zla moda. Rodzice przekonuja dzieci ze "obcy" nigdy nie ma racji i
      jest zly i potem tak to sie zle konczy bo dziecko nie poslucha uwagi
      doroslej osoby ktora nie jest z jego rodziny, zrobi sobie i komus
      krzywde.
      Nie mozemy staci nic nie mowic, trzeba reagowac.
    • winieta Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 17:38
      Wszystko zaczyna się w domu. Rodzic.
      • piokrza Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 17:44
        to wszystko wina rodziców któży pozwalają swoim dzieciom na wszystko
        i wogóle z nimi nie rozmawiają lub za mało rozmawiają:/
    • wojugoju ... 24.08.07, 17:45
      rosnie nam swolocz, wypruta z uczuc, szacunku dla drugiej osoby i
      wychowana "w kulcie" przemocy.

      bo dzis kazdy jest bohaterem i najtwardszym gangsterem!
    • akodo78 Nie rozumiem tylko jakie to są "pozycje analne?" 24.08.07, 17:46
      generalnie dzieci szkoda, tego co będą o sobie myśleć za kilka lat,
      kim zostaną. Każdy kowalem swojego losu ale miec rodziców którzy nie
      widzą takich zachowań u swoich pociech to już pech, co te biedne
      dzieci mają na to poradzić skoro rodzice "wiedza ze to tak dla
      zgrywy"
      • i_am_a_bird a to chuligani 24.08.07, 17:51
        • nrmaus1337 Re: a to chuligani 24.08.07, 17:59
          grono.net/gallery/photo/30048969/
          tutaj widzimy fotke dresa ktory nagral film z nozyczkami , gratuluje pomsylu
          podlaczenia filmu pod grono...
          • a_rafal_na_to Re: a to chuligani 30.08.07, 15:54
            mi link nie działał, ale znalazłem:
            grono.net/pub/u/627010/gallery/photo/30048969/
      • ylemai Re: Nie rozumiem tylko jakie to są "pozycje analn 24.08.07, 19:25
        anal reverse cowgirl/cowboy?
        ass2mouth?
        anal fisting? :D
        • moon5 Re: Nie rozumiem tylko jakie to są "pozycje analn 24.08.07, 19:43
          Nie popisuj się znajomością dewiacji, jak zawsze zresztą.
          Niedobrze się robi.
    • solarv Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 18:05
      wczesniej bylo to samo... tylko tego nie nagrywano i upubliczniano...
      • djemen Nie rozumiesz że komórki prowokują? 24.08.07, 18:31
        zawsze usprawiedliwieniem jest że kiedyś było tak samo tylko nie pokazywali w TV
        i gazetach.
        Tyle że w tym przypadku to sam fakt istnienia możliwości nagrywania jest nie
        tylko pokusą, ale wręcz przyczyną by poszukać czegoś co by można nagrać,
        oczywiście czegoś podniecającego i przekraczającego jakieś tabu.
    • rozowa_papuga Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 18:08
      Widze to na czarno. Za parenascie lat swiat zamieni sie w jedna
      wielka dzungle, z tym ze jedynymi zwierzetami beda ludzie...
      Zastanawiam sie dlaczego nasi rodzice tak sie nie zachowywali? Czy
      winna jest telewizja? upadek wiary? co jeszcze? moralnosc...czy
      jeszcze ktokolwiek to slowo pamieta? przykre to. w WB wlasnie
      poszukuja dwoch nastolatkow ktorzy zastrzelili 11 letniego chlopca
      (prawdopodobnie bez motywu).tylko czekac az ,,nasze pociechy'' w
      piornikach beda nosic noze zamiast mazakow...
      • dos1 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 19:54
        a skąd wiesz że się tak nie zachowywali? a jeśli nie oni to ich rówieśnicy? :P
    • slawkoju25 Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 18:19
      Teraz nagrywa kazdy. Jak uczciwy do bolu Ziobro moze to dlaczego nie gowniarze?
    • kozborn Smutne 24.08.07, 18:27
      Aż żal dziecko wysłać do podstawówki. Czy innej publicznej stajni. Jak już będę
      bogaty i dzieciaty to dam do szkoły prywatnej chyba. Kurde.
      • cracovian Re: Smutne 24.08.07, 18:43
        W prywatnych jest polowa tych, ktorych z publicznych nagannie
        wyrzucili.
    • cracovian Kiedys to w ogole agresji nie bylo... 24.08.07, 18:41
      Boks, przepychanki, kopanie, a najlepsze jak wyrostki z pobliskiego
      domu dziecka nas nekali po lekcjach. To byly wspaniale beztroskie
      lata 80s :-)

      Zboczencow tez nie bylo... oczywiscie poza tymi onanizujacymi sie za
      drzewami w pobliskim parku, w ktorym sie bawilismy (w sercu
      Wroclawia dodam)
      • bezportek Kiedys to w ogole... swieta racja! 24.08.07, 22:38
        Chamstwo, zdziczenie i generalny brak zdolnosci do zycia w
        spoleczenstwie to nie jest wynalazek ostatnich lat, ba, nawet
        ostatniego tysiaclecia. Jedyne, co moze niepokoic, to rosnaca
        liczba "doroslych" ludzi, ktorym lewackie zabobony przeszkadzaja
        reagowac na oczywiste zboczenia. Podkultura bojazni i
        hipertolerancji dla bydlecia zwanego proletariatem, pseudonaukowy
        belkot uzasadniajacy wiare w socjalistyczne cuda, to pozwala
        rozkapryszonemu bachorowi wyrosnac na zboczonego menela, gotowy
        elektorat pijanych kwachow, zlodziejskich pynczokow, falszywych
        jakubowskich i zydozerczych rydzykow. Takie mamy rzeczpospolite,
        jakie mlodziezy chowanie...
    • kasiagod1 Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 18:45
      Od zwykłych wygłupów się zawsze zaczyna, kiedy je ktoś uważa
      za "niewinne" a kończy się na tragedii. Nie wolno bagatelizować
      takich "niewinnych" z pozoru zabaw, bo to co rodzi się w głowie
      zwykle może się przerodzić w czyn. Najgorsze jest to, że dzieciaki,
      nastolatki nie odróżniają już zabawy od rzeczywistości, zła od
      dobra, nie umieją stawiać sobie granic. Uważają, że im wszystko
      wolno i wszystko mogą robić co chcą, ponieważ nikt im nie może
      zabronić. Rodzice są zbyt zajęci własnymi sprawami, pracą, robieniem
      kasy, dorabianiem się itp. i często udają, że nic nie widzą, albo
      ich to nic nie obchodzi, co robi ich dziecko, nie intersują się
      swoimi dzieci, tłumaczą się tylko, tym, że im ufają. Tak naprwdę to
      wcale swoim dzieciom nie ufają, ponieważ nie powierzają im żadnych
      poważnych zadań i obowiązków, gdyż tak naprawdę uważają, że sobie z
      nimi nie poradzą. Nauczyciele w szkole również udają, że nic nie
      widzą, albo ich to nic nie obchodzi. Problem polega na tym, że
      rodzice i nauczyciele również nie przekazują swoim dzieciom żadnych
      wartości. Młodzież co chcę to robi, żyje na tzw. luzie, nie ma
      żadnych obowiązków, dorośli im na wszystko pozwalają.
      • cracovian Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 18:53
        Ale pytanie czy to jest cos nowego? Bo ludzie sa dobrzy i zli w
        rownej mierze od wiekow, a mlode pokolenie jest zawsze w negatywny
        sposob odbierane przez starszych. Nie wierze, ze akurat teraz jest
        gorzej niz kiedys.
        • jednorazowy3 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 19:11
          jest gorzej, to widac
          • dos1 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 19:34
            nie jest gorzej i tego wcale nie widać, ale niestety media tak wpływają na obraz
            młodego pokolenia... oczywiście, jest bardzo dużo różnego rodzaju patologii (aby
            je zobaczyć wystarczy wystarczająco późno przejść się po mieście), ale tak było
            zawsze i będzie zawsze... niestety, ale nie ma sensu robić z tego sensacji bo
            tego się nie zmieni :P
    • outsider404 Pytanie za 100 punktów do autora artykułu 24.08.07, 19:06
      Po czym rozpoznaje się że pluszowe zwierzęta uprawiają seks analny?
      • zat4ra Dokladnie! 25.08.07, 14:53
        Mialem identyczna mysl w tym samym momencie artykulu! :-)

        W ogole caly ten poczatek to histeria w stylu Radia co Maryja.
    • acorns No i co tak dramatyzujesz? 24.08.07, 19:09
      Przecież nic strasznego nie nakręcili. Wygłupy zawsze były, są i
      będą. Kiedyś nie były filmowane bo nie było czym filmować a teraz
      byle komórka ma już kamerę a prawie każdy dzieciak ma komórkę to
      filmują. Takie dziwne? Ja też czasami filmuję jak jakaś fajna akcja
      jest. Co w tym złego?
      • fixumdyrdum2 Kiedyś było zupełnie inaczej 24.08.07, 19:32
        Biedne dzieci nie miały komórek, musiały się zajmować innymi
        kształcącymi rzeczami.
        Jedni rzucali kamieniami na odległość - również za pomocą proc, z
        gumą, i typu rzymskiego - odśrodkowego. Lepiej wyposażeni
        rozrywali się strzelaniem z wiatrówek do przechodnióW. Wesoło było,
        kiedy się trafiło z procy albo wiatrówki kurę.
        Na koloniach nie było żadnego demolowania łóżek! Skąd!. Tylko
        zdemolowany fortepian, najpierw pozbawiony nogi, potem służący za
        trampolinę (struny) do skoków.
        Albo sport: obserwacja, jak osiłek z naszej klasy podbija oczy
        napotkanemu podpitemu przechodniowi!
        W ogóle kiedyś nie było tyla zdziczenia! A było to ~50 lat temu!
    • ylemai a ja się cieszę 24.08.07, 19:24
      młode pokolenia nie będą takimi smutasami jak starzy Polacy, drżący z lęku przed
      grzechem i rozkoszą.

      jedno życie mamy, nie żałujmy mu przyjemności.
    • afore1 Co to za pokolenie... 24.08.07, 19:31
      Pieniądze, seks i łatwe życie.

      Skoro teraz taki system rządzi 13, 14, 15-latkami, to kim będą w
      wieku 20 lat??
      Niedługo dojdzie do tego, że 14-letni człowiek będzie wyjeżdzał na
      wakacje do pracy do Anglii, Irlandii, aby wrócić zarobionym, aby
      mieć prestiż, imprezy, trawę, alkohol, kumpli, panienki, itp.

      Najgorsi są właśnie ci piękni, młodzi, bogaci. Zepsuci do szpiku,
      nie szanujący nikogo i niczego, a ich światopogląd obraca się tylko
      wokół pieniądza i zabawy.

      Nie wspominam o tych "zwykłych" i "normalnych", bo to maleńki
      ułamek, który ginie w tłumie idiotów, albo z biegiem czasu upodabnia
      się do nich.

      Dokąd to wszystko zmierza??

      Chłopcy, którzy nie mają szacunku do nikogo, cwaniakują i wydawają
      pieniądze tylko na te najładniejsze, najłatwiejsze i najgłupsze
      panienki. Pokolenie idiotów :(
      • efad4d Re: Co to za pokolenie... 24.08.07, 19:42
        podbne rzeczy dzialy sie jak ja chodzilem do szkoly a wiec jakies 20 lat temu
        , przynam , ze kompletnie nie szokuja mnie te zabawy , bo znam je z wlasnego
        doswiadczenia kiedy ja bylem szczylem, z ta tylko roznica , ze wtedy nie bylo
        jak tego nagrac no i moze mielsmy nie 11-12 ale 13-14 lat , co niw yklucza ,
        ze obok w klasie zabwaiali sie tak samo 11-12 latkowie
        podsumowujac: wyroslismy na ludzi, wyrosli takze ci najbardziej aktywni i to
        bez zadnych reprymend i obnizania sprawowania , bo skoro nikt nie nagrywal ,
        nikt z dosroslych sie nie dowiadywal
        • dona.a Re: Co to za pokolenie... 24.08.07, 20:13
          dokładnie to samo chciałam napisać, pamiętam z podstawówki różne
          głupie "zabawy", chłopcy przetrzymywali dziewczyny w męskim wc itp
          itd, tylko nie mieli tego czym nagrać, oby tylko tym
          najbardziej "kreatywnym" zapaliło się czerwone światełko w głowie w
          odpowiednim momencie
    • moon5 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 19:54
      Mnie najbardziej poruszyło to "łóżko Żyda". Nikt o tym nie pisze. Ta historia
      najbardziej wymaga jakiejś interwencji.
      • jvenables14 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 20:06
        Tak, Antysemityzm!!! Trzeba dzialac, szybko. Zeby sie tylko UE i
        Zydzi (zreszta to prawie to samo) nie dowiedzieli, bo bedzie afera
        na caly swiat.
        • moon5 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 20:20
          Mój post był poważny. Skąd u dzieci taki głupi pomysł jak "łózko Żyda". Gdy ja
          jeździłam na kolonie nie było takich obrzydliwości.
          • jvenables14 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 20:39
            > Mój post był poważny. Skąd u dzieci taki głupi pomysł jak "łózko
            Żyda". Gdy ja
            > jeździłam na kolonie nie było takich obrzydliwości.

            E tam. Moze koles mial ksywe Żyd, bo nie chcial sie dolaczyc do
            zrzuty na cos. Robisz z igly widly.
            • coill Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 21:49
              16-17 lat to juz nie takie dzieci.
              Niewiem co strasznego jest w króliku bzykającym misia.bez przesady.
      • elan13 to prowokacja 24.08.07, 21:01
        moon5 napisała:

        > Mnie najbardziej poruszyło to "łóżko Żyda". Nikt o tym nie pisze.
        Ta historia
        > najbardziej wymaga jakiejś interwencji.

        Sądzę, że to jakaś prowokacja albo manipulacja. Trudno mi uwierzyć,
        że niewychowana hołota spod znaku róbta co chceta, ma jakąkolwiek
        wiedzę o Żydach, że się tym interesuje, że może mieć o kimś, kogo
        nie zna opinię dobrą czy złą.

        Ktoś dorwał filmik z popisami szczeniaków, dorobił napisy i wyszło -
        już kilkunastoletnia młodzież polska dyszy prymitywnym
        antysemityzmem, a jej ekscesy nie ustępują ekscesom w hotelach
        żydowskiej młodzieży przyjeżdżającej do Polski z Izraela.

        O ile ów filmik nie istnieje tylko w wyobraźni redaktora GW, bo
        wyszukiwarka YouTube podanych tytułów - polskie kolonie i łóżko
        Żyda nie znalazła.
        • moon5 Re: to prowokacja 24.08.07, 21:17
          Niewykluczone, że tytuł i napisy były przez kogoś innego i takie zwroty nie
          padły z ust młodzieży.
        • adamusb Re: to prowokacja 25.08.07, 07:24
          elan13 napisał:
          > Sądzę, że to jakaś prowokacja albo manipulacja. Trudno mi uwierzyć,
          > że niewychowana hołota spod znaku róbta co chceta, ma jakąkolwiek
          > wiedzę o Żydach, że się tym interesuje, że może mieć o kimś, kogo
          > nie zna opinię dobrą czy złą.

          Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. To wcale nie jest żadna manipulacja. To
          że ta "hołota" nic nie wie o Żydach, jeszcze nic nie znaczy. Dla nich słowo Żyd
          to nie określenie narodu, kultury itp. tylko przezwisko, wyzwisko itp, tak jak
          mówią ty pedale,
          W wielu domach się mówi: to wszystko wina Żydów, ten Żyd, tamten, komuch, a ten
          czarny, ten to pedał.
          Dzieciaki słuchają i powtarzają - kogoś nie lubię, to jest żydem, itd itp.
          • elan13 Re: to prowokacja 25.08.07, 08:50
            adamusb napisał:

            > Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. To wcale nie jest żadna
            manipulacja. To
            > że ta "hołota" nic nie wie o Żydach, jeszcze nic nie znaczy. Dla
            nich słowo Żyd
            > to nie określenie narodu, kultury itp. tylko przezwisko, wyzwisko
            itp, tak jak mówią ty pedale,
            > W wielu domach się mówi: to wszystko wina Żydów, ten Żyd, tamten,
            komuch, a ten czarny, ten to pedał.
            > Dzieciaki słuchają i powtarzają - kogoś nie lubię, to jest żydem,
            itd itp.

            Wątpię w powszechność zjawiska o którym piszesz - przypisywanie
            wszystkiego co złe Żydom. Skąd te informacje, że w wielu domach tak
            się dzieje? Wyniki własnych obserwacji? Jeżeli tak to w ilu domach
            to zauważyłeś, w pięciu, w dziesięciu? A może dysponujesz wynikami
            wiarygodnych badań na ten temat? W takim razie proszę o informacje,
            linki. A może to po prostu informacje z Gazety Wyborczej?

            A może, co najbardziej prawdopodobne, podbijasz bębenek
            bezpodstawnie zarzucając Polakom powszechny antysemityzm? A zarzut
            ten stał się niewątpliwym orężem w rękach Żydów, bo wielu nie
            decyduje się nawet na uzasadnioną i konstruktywną krytykę
            postępowania Żydów w obawie przed przylepieniem łatki "antysemity".

            Nawet gdyby w niektórych domach opisane przez Ciebie zjawisko miało
            miejsce, to nie byłby to żaden antysemityzm tych szczeniaków, ale
            zwykła głupota.
            • moon5 Re: to prowokacja 25.08.07, 14:10
              U mnie w domu mówiło się, co najwyżej, że to wina tej czy tamtej władzy.
              Myślę,ze młodzież może używać tego określenia "Ty Żydzie" w taki sam sposób jak
              mówi "Ty Chytrusie". Wydaje mi sie, ze słyszałam coś takiego. Ale wśród napisów
              jest tekst: " W tym filmie nie ucierpiało żadne zwierzę oprócz Żyda".
              Zastanawiam się, czy to manipulacja, doklejenie napisu przez kogoś innego, czy
              rzeczywiście są wśród młodzieży faszystowskie nastroje.
              • elan13 Re: to prowokacja 25.08.07, 22:49
                moon5 napisała:

                > U mnie w domu mówiło się, co najwyżej, że to wina tej czy tamtej
                władzy.
                > Myślę,ze młodzież może używać tego określenia "Ty Żydzie" w taki
                sam sposób jak
                > mówi "Ty Chytrusie". Wydaje mi sie, ze słyszałam coś takiego. Ale
                wśród napisów
                > jest tekst: " W tym filmie nie ucierpiało żadne zwierzę oprócz
                Żyda".
                > Zastanawiam się, czy to manipulacja, doklejenie napisu przez
                kogoś innego, czy
                > rzeczywiście są wśród młodzieży faszystowskie nastroje.

                Odświeżyłaś mi pamięć. Faktycznie w moich czasach szkolnych mówiło
                się czasem "żyd" o sknerusie, ale popularniejsze było
                okreslenie "nie bądź żyła". "Żyd" mówiło się też o tym, kto bardzo
                drobiazgowo się rozliczał. Jednak najcześciej słowo "żyd" padało
                przy stole pingpongowym. Oznaczało to uderzenie, po którym piłeczka
                trafiała w krawędź stołu i była praktycznie nie do odbioru. Mówiło
                się - aleś mi żyda zagrał i to w takim momencie!

                Nie było w tym ani nienawiści rasowej, ani chęci dokuczenia
                komukolwiek. Teraz chyba te zwroty wyszły z użycia, młodzież juz
                tak nie mówi.
                • elan13 Re: to prowokacja 25.08.07, 22:55
                  A sięgając do klasyki, mam nadzieję, że nie zostanie wyklęty za
                  antysemityzm hrabia Aleksander Fredro, który w "Zemście" użył
                  słowa "żyd" jako synonim kleksa. Cześnik dyktował list ze
                  słynnym "mocium panie", a Dyndalski stwierdził "żyd jaśnie panie".
                  • moon5 Re: to prowokacja 25.08.07, 23:14
                    Tego "żyda" z Fredry nie pamiętam. Żydzi nosili się na czarno, mieli długie
                    brody, więc zrozumiałe.
                    • elan13 Re: to prowokacja 25.08.07, 23:51
                      moon5 napisała:

                      > Tego "żyda" z Fredry nie pamiętam. Żydzi nosili się na czarno,
                      mieli długie brody, więc zrozumiałe.

                      Cześnik:

                      B, B duże.
                      Kto pomyśli, może zgadnie.
                      No, no – pisz waść – a dokładnie.
                      Bardzo proszę... mocium panie...
                      Mocium panie... me wezwanie....
                      Mocium panie, wziąć w sposobie,
                      Mocium panie... wziąć w sposobie,
                      Jako ufność ku osobie...
                      Mocium panie, awszmość pana;
                      Która, lubo mało znana...
                      Która, lubo mało znana...
                      Cóż to jest?!

                      Dyndalski:

                      Żyd, jaśnie panie.
                      Lecz w literę go przerobię.

                      Cześnik:

                      Jak mi jeszcze kropla skapie,
                      To cię trzepnę tak po łapie
                      Aż proformę wspomnisz sobie.
    • kasiagod1 Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 20:09
      Przyjemności w życiu to nie wszystko, są ważniejsze rzeczy w życiu.
      Jak ktoś widzi świat tylko poprzez same tylko przyjemności i nic
      poza tym to mu bardzo, ale to bardzo współczuje. Wszystko może być
      ale muszą być jakieś granice i trzeżwe patrzenie na życie. Nie wolno
      mieć tylko klapek na oczach i udawać wiecznie ślepego, niemego i
      głuchego na wszystko co się dzieje wokół.Jak ktoś nie sprzeciwia się
      przemocy to na nią daje przyzwolenie, nawet mylcząć. Dorośli mogą
      wielu rzeczom zapobieć jak tego chcą bardzo a rodzice powinni uczyć
      swoje dzieci szacunku dla drugiego człowieka, przekazywać pewne
      wartości i tego, że nic w życiu nie ma się za darmo niestety, ale
      tylko poprzez bardzo ciężką pracę. Nad sobą też trzeba pracować a
      nie tylko brać życie lekko jak leci. W życiu trzeba kierować się
      rozumem, wartościami i pewnymi zasadami. Niech się ci wszyscy,
      którzy w życiu kierują się hedonizmem wyobraża sobie, że kiedyś ta
      młodzież będzie rządzić światem i ciekawe jak ten świat będzie wtedy
      wyglądał. Mam nadzieje, że ja takiego świata nie będę już oglądać,
      ale bardzoooooo współczuje tym, co będą.
    • alid1 Jestem zbulwersowana! 24.08.07, 21:05
      Oglądałam więcej filmików na You Tube. Rozwydrzone, zepsute dzieci!
    • blq A czego się spodziewaliście? 24.08.07, 21:31
      Troche to dziwne, że mało kto zdaje sobie sprawę

      CO TAK NAPRAWDE DZIEJE SIĘ NA KOLONIACH.

      Gdybyście wiedzieli, to byscie tam dzieci nie puszczali. No ale lepiej przymknąć
      oko. Wy puszczacie dzieci, a one puszczają się same.

      Problem oczywiście jest nie w koloniach jako takich, ale w wychowaniu dzieci w
      ciągu całego roku. I niech może to przyjmą do wiadomości ludzie 20paro,
      30-letni, ci co to się na dziecko zdecydowali, lub mają w planach - starszym,
      ktorych dzieci mają już -naście lat - niewiele pomoże, bo i niewiele już moga
      zrobić. Too late ;/

      PS. i naprawde myslicie, ze to co jest teraz było "zawsze"? nie, nie aż tak.
      było, ale zawoalowane, delikatne, nie tak brutalne i bezpośrednie jak teraz. Są
      na to odpowiednie badania, wystarczy tylko sięgnąć
    • bungo26 Re: Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 21:57
      ja pierdziu, święte oburzenie. nie pamięta wół jak cielęciem był
    • lis Przypomniał mi się taki film... 24.08.07, 22:01
      "Idiokracja"
      idiokracja.filmweb.pl/
      To tylko z pozoru głupia komedia.
    • groosvelt HAHAHa! 24.08.07, 22:21
      Co jeden to lepszy artykuł. ten prawie pobił o rastafarufurufu, co to polskie
      chodnik mu przeszkadzają.
    • dark_man_x Co twoja córka kręci na koloniach? 24.08.07, 22:25
      Tak z ciekawości zajrzałem na youtube i stwierdziłem, że wśród tych filmików z
      kolonii jest też wiele śmiesznych i wartościowych powiedzmy artystycznie. Widać
      GW szuka po prostu taniej sensacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka