Dodaj do ulubionych

Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Post''

29.08.07, 08:57
Trzeba sprawę załatwić krótko:
Będą wizy? - Będą.

Dzwoń do Afganistanu i Iraku, wyjeżdżamy, a bazę to sobie tu klombie przed
łajthałzem stawiajcie.
Obserwuj wątek
    • lmblmb Po co nam ruch bezwizowy? 29.08.07, 08:59
      Po co nam ruch bezwizowy? Dla Łomży, Rzeszowa i Białegostoku, kosztem reszty
      województw? Nie oszukujmy się, na Jackowie siedzą sami przybysze ze wschodniej
      Polski.

      Prawdziwych turystów stać na wizę i ZTCW zawsze ją dostają.
      • profanum_vulgus Re: Po co nam ruch bezwizowy? 29.08.07, 09:05
        Więc zabronisz rodzinom odwiedzania ich bliskich?
        Chyba jeszcze nie starałeś się o amerykańską wizę i nie wiesz jak wygląda cała
        procedura.
        Poza tym amerykańskie obawy są śmieszne, kto dzisiaj chciałby mieszkać na
        Jackowie? Jedyne miejsce godne tam odwiedzin to Red Apple.
        • loppe Re: Po co nam ruch bezwizowy? 29.08.07, 09:28
          mogą być wizy, ale bezpłatne - Amerykanie nie płacą za wjazd do
          Polski!


          Big Apple, Big Apple (chyba że myślisz o Moskwie a nie o NYCity:)
          • profanum_vulgus Re: Po co nam ruch bezwizowy? 29.08.07, 09:35
            Red Apple - po polsku Czerwone Jabłuszko. Restauracja na Milwaukee Ave serwująca
            najlepsze jedzenie podejrzewam w całych Stanach:)
            • aplus trzymac Polactwo jak najdalej od swietej ziemi USA 29.08.07, 09:39
              • profanum_vulgus Na każdym forum znajdzie się jakiś oszołom. 29.08.07, 09:41
                j/w
                • aplus nie bylo lustracji to nie ma wiz, podziekuj TVN, 29.08.07, 10:07
                  GW, POSLD, itd.
                  • r306 O matenku - a Mazura nie wydalili..... 29.08.07, 10:27
                    Potega Twojej glupoty jest doprawdy.... imponujaca.
                    • wypasior karą dla USA będzie tarcza za polskie pieniądze 29.08.07, 10:41
                      aż im w pięty pójdzie!
                      • her_tuske_piesek_gejrlina R_a_i_t_e_r__T_o__S_z_w_a_b_s_k_i __Ambasador_?:))) 29.08.07, 12:32
                        ...Polski dyplomata przestrzegł, że
                        jeśli USA będą traktować Europę Środkową
                        jako partnera wyłącznie w dziedzinie bezpieczeństwa....
                        ......................

                        He he he he !!!
                        Ten Rajter przez wiele lat reprezentował
                        szwabskie interesy w Ambasadzie Polskiej w Bonn :)))

                        Teraz jak widać dalej ciągnie
                        antyamerykańską linię zgdnie
                        z polityką Kancelarki Angoli Magiel :)

                        ps
                        wizy są najmniej ważną sprawą
                        a stosunkach Polski z Dysnejlandem !
                        Najważniejsza jest sprawa bezpieczeństwa
                        i unowocześnienia Polskich Sił Zbrojnych !
                        • pantanal A ty jesteś diabelski pomiiot, śmierdzące gó.. 29.08.07, 13:18
                          • poszeklu Re:R_a_i_t_e_r__T_o__S_z_w_a_b_s_ k_i __Ambasador_? 29.08.07, 13:25
                            her_tuske_piesek_gejrlina napisal:
                            >
                            ...Polski dyplomata przestrzegł, że
                            jeśli USA będą traktować Europę Środkową
                            jako partnera wyłącznie w dziedzinie bezpieczeństwa....
                            ......................

                            He he he he !!!
                            Ten Rajter przez wiele lat reprezentował
                            szwabskie interesy w Ambasadzie Polskiej w Bonn :)))

                            Teraz jak widać dalej ciągnie
                            antyamerykańską linię zgdnie
                            z polityką Kancelarki Angoli Magiel :)

                            ps
                            wizy są najmniej ważną sprawą
                            a stosunkach Polski z Dysnejlandem !
                            Najważniejsza jest sprawa bezpieczeństwa
                            i unowocześnienia Polskich Sił Zbrojnych !
                            >
                            Rajtar wyskakuje przed orkiestre,
                            liczac pewnie, ze Niemcy wynagrodza
                            i dadza lukratywna pozycje w urzedach UE.
                            W koncu chodzi mu tylko o forse.

                        • pantanal wyjątkowy z ciebie aparat 29.08.07, 13:20
                          nawet PiS wstydzić się może takich kretynów
                        • bo1ko Reprezentujesz polski szowinizm nacjonalistyczny 29.08.07, 13:42
                          ekstremalny jakich w UE malo.

                          Pan Reiter jest Kaszubem i patriota polskim, a interesow polskich bronil stokroc
                          lepiej nic niz banda psychicznie chorych PiSowcow, Polske topiacych w goovnie.
                          • onufry.zagloba BRAWO! Brawo, Panie Ambasadorze:) 30.08.07, 21:48
                            Kaczy czy nie-Kaczy, ale w koncu jakis polski ambasador przemowil
                            jak ambasador. I w dodatku z ogromnym sensem:)))
                            Coz dla polskich imigrantow zarobkowych znacza teraz USA, skoro maja
                            legalna prace i pobyt na kazde zawolanie w niejakiej Irlandii, ktora
                            placi na tyle lepiej nizli Amerykanie, ze nawet irlandzka imigracja
                            zarobkowa z USA do starego kraju powraca?
                • adamo64 Re: Na każdym forum znajdzie się jakiś oszołom. 29.08.07, 13:51
                  To nie oszolom tylko zyd !!!!! Bo tylko zyd moze napisac ze usa to
                  swieta ziemia. A kto chce jezdzic do usa? USA to banda brudasow, nie
                  widzialem brudniejszego panstwa, nawet w Rumunii jest czysciej.
                  • lmblmb Nie pal tego więcej. 30.08.07, 20:38
                    adamo64 napisał:

                    > To nie oszolom tylko zyd !!!!! Bo tylko zyd moze napisac ze usa to
                    > swieta ziemia. A kto chce jezdzic do usa? USA to banda brudasow,
                    > nie widzialem brudniejszego panstwa, nawet w Rumunii jest czysciej.

                    Nie pal tego świństwa więcej, mniejsza z tym jak fajnie po tym jest. Tracisz
                    kontakt z rzeczywistością.
              • obraza.uczuc.religijnych Zgadzam się. 29.08.07, 12:47
                I w drugą stronę to samo: trzymać tzw. "Polonię" jak najdalej od
                Polski.
            • loppe Re: Po co nam ruch bezwizowy? 29.08.07, 09:48
              Aaaa, coś dla smakoszów
              • jacek.sygula wolę Szuflandię, Mirmiłowo, Soplicowo, Ciemnogród 29.08.07, 10:18
                • jacek.sygula i Kaczoland ojczysty 29.08.07, 10:19
                  • jacek.sygula ciasne mieszkanko, ale własne 29.08.07, 10:20
                    • jacek.sygula i niech se Bush siedzi sam w tej Hameryce :) 29.08.07, 10:29
            • jardo-g Re: Po co nam ruch bezwizowy? 29.08.07, 11:51
              "Restauracja na Milwaukee Ave serwując
              > a
              > najlepsze jedzenie podejrzewam w całych Stanach:)"


              co chyba nie jest wielkim wyczynem ;-)
      • her_bat_nick Re: Po co nam ruch bezwizowy? 29.08.07, 11:01
        > Po co nam ruch bezwizowy? Dla Łomży, Rzeszowa i Białegostoku, >kosztem reszty
        województw? Nie oszukujmy się, na Jackowie siedzą >sami przybysze ze wschodniej
        Polski.

        skoro uważasz że to przez "nas" amerykanie nie znoszą wiz to gratuluję.Nic tylko
        pozazdrościć tęgiego umysłu Twoim ziomkom z Polski centralnej/zachodniej*
        (niepotrzebne skreślić)
        • lmblmb Masz odmienne wrażenia? Podziel się. 30.08.07, 20:37
          her_bat_nick napisał:

          > > Po co nam ruch bezwizowy? Dla Łomży, Rzeszowa i Białegostoku,
          > > kosztem reszty województw? Nie oszukujmy się, na Jackowie siedzą
          > > sami przybysze ze wschodniej Polski.
          >
          > skoro uważasz że to przez "nas" amerykanie nie znoszą wiz to
          > gratuluję.

          Czego konkretnie gratulujesz?

          > Nic tylko pozazdrościć tęgiego umysłu Twoim ziomkom z Polski
          > centralnej/zachodniej* (niepotrzebne skreślić)

          Co ma "tęgi umysł" z tym wspólnego? Piszę o wrażeniach z wizyty a Ameryce
          Północnej. Masz odmienne wrażenia? Podziel się.
      • miranda333 Re: Po co nam ruch bezwizowy? 29.08.07, 11:21
        Dlaczego dopiero teraz? Czekał na pozwolenie od p.Fotygi?
    • profanum_vulgus Dobrze powiedziane. 29.08.07, 09:01
    • lubat Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Post'' 29.08.07, 09:01
      Ciekawe, czy to tylko skomlenie sponiewieranego kundla, czy może z inspiracji
      samych Amerykanów?
      • munikea Re: Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Po 29.08.07, 09:37
        Ciekawe, czemu zawsze w temacie wiz, odzywa się jakaś kacapskie
        ścierwo. Służbowe polecenie, czy zwykły naszizm>?
        • lubat Re: Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Po 29.08.07, 13:33
          munikea napisała:

          > Ciekawe, czemu zawsze w temacie wiz, odzywa się jakaś kacapskie
          > ścierwo. Służbowe polecenie, czy zwykły naszizm>?

          munikea, odpowiedz sobie (nie mnie, bo ja to wiem) kim TY jesteś, skoro dla
          ciebie ktoś nieznany jest kacapskim ścierwem, dlatego, że różni się z tobą
          poglądami w jakiejś sprawie?
    • piwosz8 jakie straci społeczne poparcie?nie miał i nie ma 29.08.07, 09:02
    • ratm1978 mam gdzies te ich wizy i ich "american nightmare" 29.08.07, 09:05

      • r306 jak masz "gdzies", to po co wlazles na to forum? 29.08.07, 11:11
        Jak sie cos faktycznie ma gdzies, to sie tematem nie interesuje -
        tego wymaga logika....
        • ratm1978 "mondralo" a skąd miałem wiedziec że to o wizy... 29.08.07, 13:37
          chodzi? hę!? - logika wymaga od nas abstrakcyjengo myślenia, którym
          tutaj sienie popisałeś szanowny panie r306


          r306 napisał:

          > Jak sie cos faktycznie ma gdzies, to sie tematem nie interesuje -
          > tego wymaga logika....

          więcej
          • gruby_dolar Re: "mondralo" a skąd miałem wiedziec że to o wiz 29.08.07, 13:44
            czyli jak? nawet nie czytasz a potem się wypowiadasz na forum odnośnie tematu którego nie przeczytałeś tak o?, by błysnąć wannabe inteligencją?? rekonstuuje coś zobaczyłeś wpadłeś, poleciałeś na forum, rzuciłeś jakieś zdanie i już? chyba że płacą Ci za ilość postów zamiast za jakość...no bravo, takich więcej...żenua
    • l.o.r.t.e.a W jednym Reiter nie ma racji. 29.08.07, 09:10
      "Polski dyplomata przestrzegł, że jeśli USA będą traktować Europę
      Środkową jako partnera wyłącznie w dziedzinie bezpieczeństwa, to
      proamerykański kierunek polityki zagranicznej państw naszego regionu
      straci społeczne poparcie."

      To poparcie już zostało stracone.
      • ratm1978 z ostatnich danych jest raczej poł/pół 29.08.07, 09:14

        • l.o.r.t.e.a Tarczy, która jest dobrym papierkiem lakmusowym, 29.08.07, 09:29
          sprzeciwia się zdecydowana większość.
          • ratm1978 Re: Tarczy, która jest dobrym papierkiem lakmusow 29.08.07, 10:29
            l.o.r.t.e.a napisał:

            > sprzeciwia się zdecydowana większość.

            tak wg sondaży i rozmów
    • wwsn Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Post'' 29.08.07, 09:12
      czemu dla amerykancow wiz nie wprowadza co to ma byc?!
      • emeryt21 Re: Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Po 29.08.07, 09:38
        Amerykanski rzad ma w d... nasze apele protesty,apele itp.Zniesie
        wizy tylko dla tych krajow,ktore maja Amerykanow w d....Spojrzcie na
        liste tych panstw.Dopoki my nie wycofamy sie z polityki
        proamerykanskiej do tego czasu bedziemy traktowni jak trzeci swiat.
        Przezylem osobiscie amerykanskie procedury wizowe,prez zielona karte
        do obywatelstwa.To jest wyjatkowo upokarzajaca procedura.W moim
        wypadku trwala ponad 8 lat.Uwazam,ze i tak mialem duzo szczescia,ze
        udalo mi sie.Przez tych 8 lat stalem sie prawie
        imigracyjnym "lojerem",wykorzystywalem wszystkie mozliwe kruczki
        prawne.Ich prawo jest jak sito,dziurawe na wszelkie mozliwe
        sposoby.Jest takie chyba tylko w celu ulatwienia zarobkow tamtejszym
        prawnikom.Teraz,kiedy osiagnalem cel i jestem niezalezny
        finansowo,moge jezdzic po calym swiecie,ale korzystam tylko z
        polskiego paszportu,bo amerykanski jest zbyt niebezpieczny.
        W moich oczach Ameryka oddalila sie od polskich marzen o amrican
        dream.Niestety to byla jedyna droga do osiagniecia spokojnej i
        godziwej starosci,tego co w Polsce jest niemozliwe.Polacy bardzo
        szybko asymiluja sie w Ameryce,wystarczy jedno pokolenie.Przyczyna
        jest bardzo niski poziom wyksztalcenia ogolu emigrantow.Dopiero
        drugie pokolenie osiaga jakis mizerny,ale jednak,status
        spoleczny.Dla wielu trzeba jednak 2-3 pokolen.Pozniej Polska dla
        nich to kraj,ktory opuscili ich dziadkowie.Kraj pierogies,kielbasa
        and bigos i nic wiecej,dalej tylko bieda zaniedbane chatynki babci i
        dziadka.Popatrzcie na Ameryke ich oczami.Polska nic im nie
        dala.Zabrala wiele sposrod tych lat,ktore stracili wczesnie a mieli
        szanse w tym czasie dorabiac sie w Ameryce.Ameryka jest inna niz
        mysli ogol Polakow.Polska to maly kraj na wschodnim skraju
        Europy,gdzies blizej Uralu,biale niedzwiedzie na ulicach i chude
        krowiny w obejsciach z gliny i drewna.Kto tam przejmowalby sie
        protestami jakiejs malej grupki emigrantow.Co najwyzej to temat do
        polish jokes.
        • sharn1 Re: Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Po 29.08.07, 10:09
          "Ameryka jest inna niz
          mysli ogol Polakow.Polska to maly kraj na wschodnim skraju
          Europy,gdzies blizej Uralu,biale niedzwiedzie na ulicach i chude
          krowiny w obejsciach z gliny i drewna.Kto tam przejmowalby sie
          protestami jakiejs malej grupki emigrantow.Co najwyzej to temat do
          polish jokes."



          Przykro że niektórzy tak mało wiedzą o naszym kraju.

          Za żadne pieniądze nie zamieszkałbym w Stanach. Byłem, widziałem,
          dziękuję.
        • schrott1 no to oddaj amerykanski paszport i spadaj cieciu 29.08.07, 10:50
          do polszy. i skoncz tu opowiadac farmazony na forum kretynie jeden
        • hamerykanka Re: Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Po 29.08.07, 16:33
          Calkowicie Pana rozumiem i zgadzam sie. Wspominam moja droge przez
          meke do zielonej karty, a przede mna jeszcze walka o obywatelstwo...
          Pozdrawiam
      • bene.natus Re: Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Po 29.08.07, 10:51
        Proste rozwiazanie: Amerykanie musza placic za wizy do Polski. A czy
        moze byc jakas retorsja? Nie, bo my placimy, wiec gdzie problem?
        Problem jest w naszej odwiecznej sluzalczosci...
    • kobun Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Post'' 29.08.07, 09:13
      "... proamerykański kierunek polityki zagranicznej państw naszego regionu straci
      społeczne poparcie..."

      moje już dawno stracił, ten dyplomata ma absolutną rację
    • keradk Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Post'' 29.08.07, 09:17
      Dobrze im ambasador powiedzial! mam nadzieje ze jeszcze dlugo nikt
      tego pana nie odwola (choc to pewnie ambasador 'odzyskany'). Uzyl
      swietnych argumentow - zwlaszcza to poparcie spoleczne mi sie
      podobalo - to zawsze dziala na amerykanow zorientowanych na
      demokracje i wybory.
      • x2468 Re: Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Po 29.08.07, 10:08
        Ten pan zostal juz odwolany.Mianuje sie innego,a ten nowy,w wyprawce od Kaczora
        dostanie klecznik.
    • olo-international Ambasador RP w USA - ma racje! 29.08.07, 09:31
      Doskonale powiedziane! Brawo!
      Dlaczego obecny rzad RP odwoluje pana Reitera? Przeciez to wielka szkoda!
      • emeryt21 Re: Ambasador RP w USA - ma racje! 29.08.07, 09:43
        olo-international napisał:

        > Doskonale powiedziane! Brawo!
        > Dlaczego obecny rzad RP odwoluje pana Reitera? Przeciez to wielka
        szkoda!
        Nie jestem zwolennikiem PiS-u,ale ten pan dotad prawie nic nie
        zrobil.To pierwszy krok o ktorym slyszy opinia publiczna.Czy
        nastepca bedzie lepszy???
        • hanni Re: Ambasador RP w USA - ma racje! 29.08.07, 09:52
          emeryt21 napisał:

          > Nie jestem zwolennikiem PiS-u,ale ten pan dotad prawie nic nie
          > zrobil.To pierwszy krok o ktorym slyszy opinia publiczna.

          Wolalbys, zeby zrobil tyle (szkod) co Kaczynski?
          Reiter bardzo rzeczowo i profesjonalnie reprezentowal Polske np. w Niemczech,
          rowniez wielokrotnie w telewizji. Facet jest obyty, swietnie zna jezyki. To
          zupelne przeciwienstwo takich ziemniakow jak Kaczynski, Fotyga czy Cichocki.


        • x2468 Re: Ambasador RP w USA - ma racje! 29.08.07, 10:09
          Skleroza? Ten pan byl ambasadorem w Berlinie.I zrobil tam bardzo duzo dobrego.
      • larsek Juz od dawna planuje turystyczny 29.08.07, 09:48
        wyjazd do USA. Ale nie bede prosil o wize...To jest ponizajace. Zreszta jest
        tyle krajow dokad mozna pojchac bez wizy..Poczekam az zniosa je.
        • r306 No patrz... a Ukraincy, Bialorusini, Rosjanie.... 29.08.07, 10:40
          Tez musza prosic o wizy do Polski....
          • eva15 Re: No patrz... Polacy do Rosji też 29.08.07, 11:46

            Rosjanie mają przynajmiej tyle godności własnej, by na retorsje
            odpowiedzieć retorsjami i nie dać się inaczej traktować.
            • r306 O Boze... kobieta nie "zalapala" 29.08.07, 12:04
              Wizy, ktore wprowadzila Polska dla swoich sasiadow ze wschodu, sa
              obwarowane naszymi zobowiazaniami wynikajacymi z traktatu
              akcesyjnego do UE.....
    • hanni Reiter zyskal jednym artykulem wiecej uwagi 29.08.07, 09:46
      niz Kaczka kilkuletnim wlazeniem Bushowi do odbytu i posylaniem polskich
      zolnierzy na smierc w bezsensownych wojnach.
    • stefan99999 Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Post'' 29.08.07, 09:46
      Amerykanie po to utrzymują wizy dla Polaków, żeby nas tam jak
      najmniej jeżdziło, żebyśmy nie zobaczyli jak tam jest naprawdę.

      Wiem co mówię: ponad 8 lat mieszkałem w USA.
    • milo_1 Dyplomacja w stylu____"spieprzaj dziadu"..... 29.08.07, 09:54
      przynosi już efekty.....lizanie "życi" Amerykanom pochłania tylko ofiary w
      Afganistanie.....
      Całe szczęście,że na jednojajowym rządzie dokonana zostanie niedługo aborcja.......
    • kefasp Brawo Panie ambasadorze ! 29.08.07, 09:55
    • trombozuh A po co nam to? Żeby żule i złodziejaszkowie 29.08.07, 09:57
      do reszty zepsuli nam w USA opinię, tak jak to przedtem było w
      Niemczech i Austrii?
      Od kilkunatstu lat jeżdzę do Stanów i nigdy nie miałem problemów z
      wizą. I nie mam ochoty jeździć tam w towarzystwi polskich wieśniaków
      i wstydzić się tego, że jestem Polakiem.
      • remez2 Re: Ciekawy tekst 29.08.07, 10:02
        trombozuh napisał:

        > do reszty zepsuli nam w USA opinię, tak jak to przedtem było w
        > Niemczech i Austrii?
        > Od kilkunatstu lat jeżdzę do Stanów i nigdy nie miałem problemów z
        > wizą. I nie mam ochoty jeździć tam w towarzystwi polskich wieśniaków
        > i wstydzić się tego, że jestem Polakiem.
        Jesteś wzorem.
      • sharn1 Re: A po co nam to? Żeby żule i złodziejaszkowie 29.08.07, 10:11
        trombozuh napisał:

        > do reszty zepsuli nam w USA opinię, tak jak to przedtem było w
        > Niemczech i Austrii?
        > Od kilkunatstu lat jeżdzę do Stanów i nigdy nie miałem problemów z
        > wizą. I nie mam ochoty jeździć tam w towarzystwi polskich
        wieśniaków
        > i wstydzić się tego, że jestem Polakiem.


        Po twoim sposobie wyrażania opinii wnioskuję że to jednak większość
        ludzi wstydzi się przebywać z tobą...
        • lmblmb Podpisuję się pod tym. 30.08.07, 20:44
          sharn1 napisał:

          > trombozuh napisał:
          >
          > > do reszty zepsuli nam w USA opinię, tak jak to przedtem było w
          > > Niemczech i Austrii?
          > > Od kilkunatstu lat jeżdzę do Stanów i nigdy nie miałem problemów z
          > > wizą. I nie mam ochoty jeździć tam w towarzystwi polskich
          > wieśniaków
          > > i wstydzić się tego, że jestem Polakiem.
          >
          >
          > Po twoim sposobie wyrażania opinii wnioskuję że to jednak większość
          > ludzi wstydzi się przebywać z tobą...

          Ustosunkuj się do TREŚCI jego wypowiedzi, nie formy. Fakt, jest chamski, ale ma
          rację. Mnie poziom polaczków w USA i Kanadzie na nogi powalał.... Dla przykładu,
          mój "szef" kradł lumpy z pojemników Armii Zbawienia - te, co wrzuca się dla
          biednych. Mało kto mówił po angielsku, a uczyć się nie chciało. W ogóle poziom
          poniżej dna, bo w Polsce nawet tak źle nie było.
      • tetradrachma trombofebith'cie, jestem wieśniakiem, 29.08.07, 10:37
        mam słomkowy kapelusz i łapcie z kory brzozowej ! Ale dzięki pracy
        skończyłem Harvard, a USA to moja druga ojczyzna. To nie wieś, a
        polska żulia i, polska hołota, która nami rządzi, czyni z nas
        pośmiewisko i "chłopców do bicia". Mrzonki o "strategicznym
        partnerstwie" z USA to bajki na użytek gawiedzi.
    • bugmenot.com A kto się przejmuje żałosnym skomleniem lizodupa. 29.08.07, 10:03
      Trzeba było dbać o własne interesy a nie podlizywać się udziałem w kolonialnych
      wyprawach imperium U Ass and A, to bylibyśmy traktowani poważniej.
    • feldkurat_katz Nareszcie! Zrobił Pan coś dobrego dla Polski. 29.08.07, 10:14
      Jak długo Polacy chcą włazić w odbyt Amerykanom nie sprawdziwszy nawet czy im to
      sprawia przyjemność?
    • tetradrachma Ambasador RP ma rację, ale wina 29.08.07, 10:19
      leży po stronie władz polskich, bo, nie tylko obecna ekipa, ale i
      rządy lewicy, po 90 roku, prowadziły, wobec USA, serwilistyczną
      politykę. Druga sprawa administracja amerykanska, media zdominowane
      sa przez lobby żydowskie, które (ubolewam) prowadzą politykę
      nam "mało" przychylną.
      • remez2 Re: Ambasador RP ma rację, ale wina 29.08.07, 10:22
        Popieram w pełni.
        • r306 zaraz, zaraz... 29.08.07, 10:44
          A czy to przypadkiem zwyczajnie nie spelnilismy okreslonych norm,
          ktore obowiazuja wszystkich????
          Jaka wine ponosza rzady, ze Polacy zwyczajnie lamia przepisy stanowe?
          Chyba wychowawcza....
          Jaka wine ponosza 'zydowskie' media, w tym, ze zwyczajnie jest za
          duzo odrzucanych polskich wnioskow o wizy?

          Panowie - bez fanfaronady. Winni sa blizej niz sie Wam wydaje...
          • remez2 Re: zaraz, zaraz... 29.08.07, 10:48
            r306 napisał:
            > Panowie - bez fanfaronady. Winni sa blizej niz sie Wam wydaje...
            ??????
            Fanfaronada chełpliwość, samochwalstwo; przechwałki, zuchowatość;
            pretensjonalność, bufonada.
            • r306 Inteligentnys facet, wiec zakladam, ze kawy.... 29.08.07, 10:59
              ..... jeszcze nie bylo.

              Winni jestemy MY. Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej.
              Nie spelniamy zwyczajnie norm, przyjetych i opracowanych dla
              WSZYSTKICH.

              Jednak my, z charakterystyczna dla nas FANFARONADA - czyli
              pretensjonalnie i chelpliwie uwazamy, ze nam sie naleza inne normy.
              Bo my Polacy bla bla bla bla....
              • kajman6 Komu Ty to tłumaczysz? 29.08.07, 11:07
                Facet najwyrażniej uważa , że ON -obywatel państwa, które robi
                z siebie POŚMIEWISKO na świecie, państwa, które przegrało WSZYSTKO
                co można przegrać/ poza Pow. Wielk./ ,MA PRAWO LEKCEWAŻYĆ PRZEPISY
                OBOWIĄZUJĄCE NA TERENIE USA. BO ON POLAK JEMU WOLNO WSZYSTKO!!!
                • r306 Uspokouj sie chopie.... Po co te nerwy? 29.08.07, 11:12
                  Po co te krzyki?

                  Sprawy proste tlumaczy sie spokojnie...
                • remez2 Re: Skąd mnie tak dobrze znasz, światowcze? 29.08.07, 11:17
              • remez2 Re: Inteligentnys facet, wiec zakladam, ze kawy.. 29.08.07, 11:15
                r306 napisał:
                > Winni jestemy MY. Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej.
                > Nie spelniamy zwyczajnie norm, przyjetych i opracowanych dla
                > WSZYSTKICH.
                Nie strzelałem z "Aurory", nie skakałem przez płot, nie podsłuchuję, nie
                kolaboruję z PiS. I w opisanej przez Ciebie sprawie nie poczuwam się do winy.
                > Jednak my, z charakterystyczna dla nas FANFARONADA - czyli
                > pretensjonalnie i chelpliwie uwazamy, ze nam sie naleza inne normy.
                > Bo my Polacy bla bla bla bla....
                Nie, tak nie uważam. Natomiast niedwuznaczne obietnice, czynione przez GW Busha
                i innych przedstawicieli administracji, były o coś oparte i czemuś służyły. A
                mit o przestępczości Polaków w USA jest równie prawdziwy jak broń masowego
                rażenia S. Husajna. pozdro
                • r306 Dales sobie wmowic.... 29.08.07, 11:22
                  ze kwestia wiz to kwestia negocjacji dyplomatycznych i jakiegos
                  targu???? ;)
                  No daj spokoj :)
                  Ja bym sie na Twoim miejscu do tego nie przyznawal :)

                  > Nie strzelałem z "Aurory", nie skakałem przez płot, nie
                  > podsłuchuję, nie
                  > kolaboruję z PiS. I w opisanej przez Ciebie sprawie nie poczuwam
                  > się do winy.
                  No kawy zdecydowanie zabraklo ;) Kwestia uregulowania ruchu
                  bezwizowego opiera sie na STATYSTYCE.
                  Dlatego piszac MY okreslilem zwyczajnie probe losowa :)
                  A Ty - z calym szacunkiem - ale wlasnie pojechales fanfaronada: nie
                  strzelalem z Aurory.

                  >. A mit o przestępczości Polaków w USA jest równie prawdziwy jak
                  > broń masowego rażenia S. Husajna.
                  A gdzie ja pisalem o przestepczosci w sensie 'penitencjarnym'?
                  Tylko, ze Ty nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze glowna przeslanka,
                  ktora nas uwala, jest tez przestepstwo - ale nie "penitencjarne" - a
                  tylko zwiazane z wydaleniem - lamiemy przepisy o czasowym pobycie w
                  iloci, przekraczajacej dopuszaczlny prog!!!!!
                  I to jest tak zwana - prozaiczna prawda....
                  • remez2 Re: Dales sobie wmowic.... 29.08.07, 11:37
                    r306 napisał:


                    > A gdzie ja pisalem o przestepczosci w sensie 'penitencjarnym'?
                    > Tylko, ze Ty nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze glowna przeslanka,
                    > ktora nas uwala, jest tez przestepstwo - ale nie "penitencjarne" - a
                    > tylko zwiazane z wydaleniem - lamiemy przepisy o czasowym pobycie w
                    > iloci, przekraczajacej dopuszaczlny prog!!!!!
                    > I to jest tak zwana - prozaiczna prawda....
                    Sorki. Nie spojrzałem na sprawę z tej strony. Masz rację.
                    PS Ponieważ każdy powinien zrobić codziennie coś dobrego, idę zrobić dobrą kawę.
                    :-)
                • pozi Re: Inteligentnys facet, wiec zakladam, ze kawy.. 29.08.07, 14:59
                  lamanie prawa imigracyjnego to tez przestepstwo
              • gruby_dolar Re: Inteligentnys facet, wiec zakladam, ze kawy.. 29.08.07, 14:04
                r306 napisał:

                > ..... jeszcze nie bylo.
                >
                > Winni jestemy MY. Obywatele Rzeczypospolitej Polskiej.
                > Nie spelniamy zwyczajnie norm, przyjetych i opracowanych dla
                > WSZYSTKICH.
                >
                > Jednak my, z charakterystyczna dla nas FANFARONADA - czyli
                > pretensjonalnie i chelpliwie uwazamy, ze nam sie naleza inne normy.
                > Bo my Polacy bla bla bla bla....

                I tak i nie, bo kryteria są dwa, ilość odrzuconych wniosków, oraz ilość tych którzy wracają w terminie wyzaczonym przez wizy, nawet jeżeli by nastąpiła abolicja dla tych co wyjechali i nie wrócili, to nadal jest kryterium ilości odrzuconych wiz. Byłem raz po wizę, i wiesz jak to wygląda, stoi sznureczek ludzi, konsul ma jakieś 2 minuty dla Ciebie, nie jesteś w stanie powiedzieć mu nic konkretnego, nie są w stanie zweryfikować Twojego konta, tego co posiadasz, czy masz do czego wracać, ani czy jesteś wiarygodnym partnerem, więc jak będą chcieli to na podstawie drugiego kryterium będą nadal odrzucać na oko, i ich widzimisie i w ten sposób pozostaną wizy.
                • r306 Brawo!!!!!!!!.. 29.08.07, 15:56
                  Kurcze, a tak dlugo udawalo mi sie ukrywac te slabosc w mojej
                  argumentacji :)
                  Jestes pierwzy ;)

                  Pozdrawiam :)

                  PS
                  Ale chyba nie sadzisz, ze w jakis partykularny sposob amerykanska
                  ambasada uwala wiecej wnioskow niz uwalala ta w Pradze? ;)
          • eva15 Polska skłonność do samobiczowania wobec USA 29.08.07, 11:38
            A na co ci to samobiczowanie wobec Hameryki?
            Normy ustała państwo w KONKRETNYM celu. Jakoś Niemcy, Francja czy
            inne Włochy nie ustaliły w latach 70., 80., 90., itd aż po 2004 r.
            takich "norm". Polacy najpierw na BEZnormowe wizy, a później
            zupełnie bez nich mogli przyjeśdzać pracować na czarno, łamać prawo
            (przecież to żadna specyfika Polaków tylko w USA) itd.. Nikt im
            takich utrudnień jak Wielki Ukochany Brat i najbliższy ponoć
            sojusznik, za którego w dodatku przelewają KREW, nie robił.

            Jesteś materiałem na idealnego niewolnika, za pańskie kopniaki sam
            siebie obwiniasz, a pana usprawiedliwiasz.
            • eva15 Re: Polska skłonność do samobiczowania wobec USA 29.08.07, 11:43

              I jeszcze jedno:

              te US-"normy" wizowe to nic innego jak pogardzane przez cywilizowane
              prawo uprawianie kary zbiorowej. W Niemczech, Francji etc. gdy jakiś
              Polak ukradł, czy złapano go na pracy na czarno SAM za to odpowiadał
              (i dostawał wpis/zakaz wjazdu do paszportu(). nie karano za to
              CAŁEGO narodu.

              Eeeh, ludzie z wami można wszystko zrobić, byleby być Hameryką...
              • eva15 Re: Polska skłonność do samobiczowania wobec USA 29.08.07, 11:56
                Oba te komentarze to uwagi do niezwykle mądrych wywodów r306 o
                polskiej winie wobec Hameryki
                • r306 Pani sie juz wszystko kielbasi..... 29.08.07, 12:06
                  Niespelnianie norm STATYSTYCZNYCH, to nie jest kwestia poczucia winy
                  droga Pani...
                  To zwyczajnie chlodna ocena matematyka.
                  • eva15 Te normy nie są narzucone przez Boga 29.08.07, 12:14

                    lecz prze USA CELOWO, po to by prowadzić odpowiedzialnoćć zbiorową
                    całego narodu za przewinienia konkretnych jednostek.
                    • r306 Kodeks drogowy tez nie jest narzucany przez 29.08.07, 12:21
                      Boga....
                      Jest tylko celowo narzucany administracyjnie, aby nalozyc
                      odpowiedzialnosc zbiorowa na wszystkich kirowcow.

                      Jesli Pani pracodawca wymaga dresscode w miejscu pracy, to ma do
                      tego zwyczajnie prawo.
                      Jesli gospodarz wybiera sobie gosci - to robi to tez kierujac sie
                      odpowiedzialnoscia zbiorowa - nie zaprasza np. "Kowalskich", bo
                      notorycznie balowali 3 dni, a impreza byla tylko jednodniowa.
                      • eva15 Robi się śmiesznie z takim poziomem argumentacji 29.08.07, 12:40
                        Robi się coraz weselej z taką argumentacją, powoli na prawdę jest
                        się z czego pośmiać.

                        r306 napisał:
                        > Jest tylko celowo narzucany administracyjnie, aby nalozyc
                        > odpowiedzialnosc zbiorowa na wszystkich kirowcow.

                        Poooważnie? To jak ja ostatnio zrobiłam w PL wypadek, to pan był za
                        niego karany? Ojej, przykro mi..

                        Kodeks drogowy jako odpowiedzialność zbiorowa, no, no.


                        > Jesli gospodarz wybiera sobie gosci - to robi to tez kierujac sie
                        > odpowiedzialnoscia zbiorowa - nie zaprasza np. "Kowalskich", bo
                        > notorycznie balowali 3 dni,

                        Ohj widzę, że to wszystko nie na pana głowę.
                        NO WŁASNIE - niezaprasza KOWALSKICH, skoro Kowalscy zawinili.

                        Tymczasem Hameryka chce nie zapraszać także Malinowskich,
                        Jabłońskich i wszystkich innych z tego narodu. Wszystkich, bo
                        stosuje opdpowiedzialność zbiorową.

                        Naprawdę to takie trudne do pojęcia? Ja rozumiem tą dziecinną chęć
                        obrony idola, ale tak argumentując robi mu pan niedźwiedzią
                        przysługę. Czasem lepiej nie mówić.
                        • r306 No prosze - lopatologie tez umie przekrecic...... 29.08.07, 12:55
                          > Poooważnie?
                          Powaznie - naklada odpowiedzialnosc zbiorowa za bezpieczenstwo. Nie
                          wiedziala Pani tego? Niech Pani nastepnym razem mnie powiadomi, gdy
                          znow sie wybierze do Polski....

                          > To jak ja ostatnio zrobiłam w PL wypadek, to pan był za
                          > niego karany? Ojej, przykro mi..
                          Jak w USA popelni Polak przestepstwo, to on, a nie caly polski narod
                          idzie do pierdla.
                          Odpowiedzialnosc zbiorowa polega na zbiorowym przyjeciu pewnych
                          norm! Wie pani co oznacza slowo NORMA?

                          > Kodeks drogowy jako odpowiedzialność zbiorowa, no, no.
                          Naprawde strach wyjezdzac na ulice.....

                          > NO WŁASNIE - niezaprasza KOWALSKICH, skoro Kowalscy zawinili.
                          Ale nie zaprasza WSZYSTKICH Kowalskich! Mimo, ze jeden czy drugi
                          grzecznie wyszedl nawet przed zakonczeniem imprezy....

                          > Tymczasem Hameryka chce nie zapraszać także Malinowskich,
                          > Jabłońskich i wszystkich innych z tego narodu. Wszystkich, bo
                          > stosuje opdpowiedzialność zbiorową.
                          Klekajcie narody....
                          "Kowalscy" = Polacy;
                          "Malinowscy" = Czesi
                          "Jablonscy" = Niemcy....

                          > Naprawdę to takie trudne do pojęcia?
                          Dla Pani - owszem....

                          > Ja rozumiem tą dziecinną chęć
                          > obrony idola,
                          Dziecinna jest jedynie Pani, probujac komus sobie kompletnie
                          nieznanemu wmowic, ze ktos/cos jest jego idolem.

                          > Czasem lepiej nie mówić.
                          Wiec prosze sie czyms zajac i przestac mowic.
                          • eva15 Re: No prosze - lopatologie tez umie przekrecic.. 29.08.07, 13:03
                            Głuptasiński kłócący się bez sensu do upadlego.
                            Kodeks drogowy jest zbiorem obowiązków dla WSZYSTKICH, ale za jego
                            łamanie nie odpowiada zbiorowość lecz JEDYNIE jednostka go łamiąca.

                            Po co te durne prowokacje? Wiadomo, że "cały naród nie idzie do
                            pierdłla", ale jest KARANY brakiem wiz..

                            > > Tymczasem Hameryka chce nie zapraszać także Malinowskich,
                            > > Jabłońskich i wszystkich innych z tego narodu. Wszystkich, bo
                            > > stosuje opdpowiedzialność zbiorową.
                            > Klekajcie narody....
                            > "Kowalscy" = Polacy;
                            > "Malinowscy" = Czesi
                            > "Jablonscy" = Niemcy....

                            Proszę sprawdziś w słowniku, co znaczy użyte przez mnie
                            określenie "i wszystkich innych Z TEGO narodu".
                            Ja nie mam czasu na udzielanie zupełnie podstawowych nauk.
                            • r306 Re: No prosze - lopatologie tez umie przekrecic.. 29.08.07, 13:17
                              > Kodeks drogowy jest zbiorem obowiązków dla WSZYSTKICH, ale za jego
                              > łamanie nie odpowiada zbiorowość lecz JEDYNIE jednostka go
                              > łamiąca.
                              Obowiazek - proste pytanie - z czego wynika obowiazek?
                              Jak Pani sie upora z odpowiedzia na to pytanie, to prosze sobie
                              odpowiedziec - z czego wynika zbiorowy obowiazek.

                              Jesli jakis przepis jest notorycznie lamany, np. czasowego postoju,
                              wprowadza sie zwiekszone sankcje dla wszyskich - np. zakaz wjazdu,
                              zakaz parkowania.
                              Jesli na danym odcinku drogi lamany jest naczelny wymog kodeksu
                              drogowego - a wiec zachowanie nalezytej ostroznosci - wprowadza sie
                              sankcje dla wszystkich - ograniczenie predkosci.
                              Jesli okazuje sie, ze mlodociani popelniaja najwiecej wykroczen
                              drogowych, wprowadza sie sanskcje dla wszystkich mlodocianych
                              kierowcow. np. poprzez podwyzszenie wieku dopuszczenia do egzaminu.
                              itd, itd.....
                              A na koniec, jesli chodzi o analogie do kodesku drogowego - dlaczego
                              droga Pani prawa jazdy nie rozdaje sie - ot dak zwyczajnie - gdy
                              tylko ktos po nie wystapi? Albo jeszcze lepiej - dlaczego sie go nie
                              zniesie???? Przeciez wymog zdawania jakiegos egzaminu, spelniania
                              uwarunkowan medycznych, psychologicznych i okreslonej wiedzy - toz
                              to ewidentna sankcja nalozona na cale spoleczenstwo.....

                              > Po co te durne prowokacje? Wiadomo, że "cały naród nie idzie do
                              > pierdłla", ale jest KARANY brakiem wiz..
                              Juz Pani raz powiedzialem - nie odpowiadam za Pani nielogiczne
                              sformuowania.

                              > Proszę sprawdziś w słowniku, co znaczy użyte przez mnie
                              > określenie "i wszystkich innych Z TEGO narodu".
                              Jezu, jeszcze nie trafilo?
                              "I wszystkich innych z rodziny Kowalskich"......

                              > Ja nie mam czasu na udzielanie zupełnie podstawowych nauk.
                              Wypadaloby cokolwiek wiedziec, zanim sie zasiadzie na katedrze....
                              • eva15 Dać USA PL-kodeks do ręki a wszystkich urządzą 29.08.07, 14:23
                                Ostatni raz i koniec, ja nie jestem od nauczania logiki.

                                Prawu(np.drogowemu) podlegają wszystkie podmioty, czyli cała
                                zbiorowość, której ono dotyczy. Odpowiedzialność za jego łamanie nie
                                jest jednak (no chyba że chodzi o USA) zbiorowa, lecz INDYWIDUIALNA
                                i związana bezpośrednio z czynem.
                                Ewentualne zaostrzenie prawa dla wszystkich nie jest karą odrzucenia
                                i wyłączenia (np. wszystkich obywateli z ruchu drogowego), jak
                                dzieje się to w przypadku ruchu bezwizowego do USA.

                                Jeśli łamane są nagminnie przepisy nie od razu stosuje się ich
                                obostrzanie lecz np. akcje uświadamiające. Obostrzanie to
                                ostateczność a nie 1. środek . Poza tym:

                                Między zaostrzeniem przepisów a przewinieniem istnieje jasny
                                związek przyczynowo-skutkowy, a przewinienia są jasno zdefiniowane.
                                Przekroczenie prędkości o np.30 km/ha jest jasno definiowalne, ilość
                                takich wykroczeń również. Pozostaje wtedy tylko pytanie dalej
                                uświadamiać czy już zaostrzać prawo? Jeśli tak to od jakiej ilości
                                przypadków?

                                To, jak wysoko ustawia się poprzeczkę i jak się nią MANIPULUJE do
                                swoich celów, świadczy o skłonnościach (lub ich braku) danego
                                państwa do autorytarności, ograniczania praw człowieka i coraz
                                większego totalitaryzmu.

                                Sytuacja z USA jest typową sytuacją z KAFKI. Nie są znane dokładne
                                przyczyny odrzucenia wniosków wizowych, bo USA ani myślą "się
                                tłumaczyć" i nie podają żadnych konkretów. Wiadomo natomiast, że
                                jeśli jest 10% (do niedawna jeszcze 3% - buaha, ha) odrzuceń, to
                                wizy nie zostaną zlikwidowane. Czemu akurat 10% a nie np. 30%? A bo
                                tak i tyle - takie jest US-"prawo".

                                Tak więc podsumowując:

                                Co innego zaostrzanie prawa dla wszystkich (kodeks drogowy), a co
                                innego wyłączenie wszystkich (w tym przypadku z ruchu bezwizowego).
                                I wreszcie:
                                Co innego jasne, wszystkim dostępne i wykonalne reguły gry, co
                                innego totalitarne zakazy wg. zupełnie niejasnych zasad.

                                To nieszczęsne porównanie wiz z kodeksem drogowym można by ujmując
                                obrazowo, by każdy wreszcie pojął, sprowadzić do następująego modelu:

                                Hameryka mając w ręku PL-kodeks drogowy wprowadza jako zbiorową karę
                                za wypadki PODANIA o prawa jazdy (za każdym razem od nowa).
                                Aby ten nakaz składania podań móc bezproblemowo utrzymywać wymyśla,
                                że podania można będzie znieść dopiero, gdy zostanie spełniony jakiś
                                absurdalnie niski, nierealny procent odrucenia tychże. Co tak
                                naprawdę decyduje o odrzuceniu danego podania, wie tylko odrzucający.
                                • eva15 Różnica między USA a Europą 30.08.07, 00:39

                                  Poczytalj sobie więcej na temat traktwoania Polakóww Hameryce i
                                  opwiedz , że sami sobie winni.

                                  Ciekawe, jaki podniósłby się wrzask, gdyby zdarzyło się to Niemcom.

                                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4444208.html
              • r306 Bhehehehehe 29.08.07, 12:02
                A uklad z Schengen to co, jak nie nakladanie odpowiedzialnosci
                zbiorowej na cale narody, ktore nie maja nawet mozliwosci do niego
                przystapic?

                > W Niemczech, Francji etc. gdy jakiś
                > Polak ukradł, czy złapano go na pracy na czarno SAM za to
                > odpowiadał
                > (i dostawał wpis/zakaz wjazdu do paszportu(). nie karano za to
                > CAŁEGO narodu.
                A czym innym droga Pani, jak nie odpowiedzialnscia zbiorowa, jest
                okres przejsciowy o jaki bily sie Niecmy dla siebie w kwestii
                otwarcia rynku pracy???????

                > Eeeh, ludzie z wami można wszystko zrobić, byleby być Hameryką...
                Pani kompletnie mnie nie zna, wiec prosze sobie swoje wynurzenia
                psychologiczne zostawic dla siebie.
                • eva15 Nie rozumienmy słowa układ/porozumienie? 29.08.07, 12:12

                  Układ z Schengen, jak sama nazwa wskazuje, jest UKŁADEM -czyli
                  POROZUMIENIEM DWOCH lub więcej stron, a nie narzuceniem jednej
                  warunków drugiej bez dyskusji i zgody.
                  Cz Polska zawarła w sprawie obrony granic jakiś UKŁAD z Hameryką?

                  • r306 Nie rozumiemy kwestii "dopuszczenie do"? 29.08.07, 12:17
                    Zeby wogole przystapic do "ukladu" tego czy tamtego - trzeba droga
                    Pani, spelniac okreslone uwarunkowania :)
                    Co pokazuja chociazby - nasze o to starania.

                    Panstwa nie spelniajace tych uwarunkowan - nie sa dopuszczane nawet
                    do rozmow. A zapewniam, ze taka Ukraina bardzo chetnie do "Ukladu z
                    Schengen" by wstapila.... Tylko - nie moze....

                    > Cz Polska zawarła w sprawie obrony granic jakiś UKŁAD z Hameryką?
                    Tak, chociazby bedac sygnatariuszem NATO.
                    • eva15 Re: Nie rozumiemy kwestii "dopuszczenie do"? 29.08.07, 12:30
                      r306 napisał:

                      > Zeby wogole przystapic do "ukladu" tego czy tamtego - trzeba droga
                      > Pani, spelniac okreslone uwarunkowania :)

                      Każdy umowa ma warunki wstępne. Tylko ci to ma do BRAKU
                      jakiejkolwiek umowy z Hameryką?


                      > Cz Polska zawarła w sprawie obrony granic jakiś UKŁAD z Hameryką?
                      >Tak, chociazby bedac sygnatariuszem NATO.


                      I co NATO zajęło się sprawą wiz? A może piszemy od rzeczy nie ma
                      temat??
                      • r306 Hehehe goni Pani w pietke... 29.08.07, 12:35
                        > Każdy umowa ma warunki wstępne.
                        Doprawdy? A kto je "narzuca" (pani ulubione sformuowanie)?
                        A czym innym sa warunki USA w kwestii umowy o ruchu bezwizowym?????

                        > Tylko ci to ma do BRAKU
                        > jakiejkolwiek umowy z Hameryką?
                        Ponoc nie ma glupic pytan.... Pani zaczyna obalac ta teze...

                        > I co NATO zajęło się sprawą wiz? A może piszemy od rzeczy nie ma
                        > temat??
                        Zanim wytoczy Pani dziala w stylu "piszemy od rzeczy" byc moze
                        skoncentruje sie Pani na wlasnym formuowaniu pytan?
                        Pozwole sobie przypomniec: "Cz Polska zawarła w sprawie obrony
                        granic jakiś UKŁAD z Hameryką?"
                        Moja odpowiedz jest dokladnie odpowiedzia na Pani pytanie.
                        Jesli nie rozumie Pani sensu zadawanych przez siebie pytan - coz ja
                        moge powiedzic.......
                        • eva15 Kodeks drogowy jako odpowiedzialność zbiorowa, buh 29.08.07, 12:49
                          Oj mędrcu mędrcu. Specu od kodeksu drogowego jako odpowiedzialności
                          zbiorowej.

                          Warunki unowy ustalają ZAINTERESOWANE strony pragnące tą umowę
                          zawrzeć. To przecież proste.
                          Z USA nie ma żadnych umów, bo nie pragną one takowych z PL zawrzeć.

                          O obronie granic była mowa w konteście WIZOWYM i pokojowym
                          (Schengen) a nie militarnoobronnym. NATO wizami się nie zajmuje,
                          więc po co jest przytaczane w dyskusji? Jako argument na wydajność z
                          ha, czy na plony kukurydzy?

                          Ja zadaję pytania i sensownie i logicznie. Ale umiejętności
                          sensownego i logicznego odczytywania nie jestem w stanie na nikogo
                          przelać. Czytanie bez zrozumienia to plaga tego forum i jego
                          bystrzaków.

                          Sorry, ale szkoda mi czasu na głupkowate obrażanie z braku
                          argumentów i logiki. Na dowód braku odsyłam do postu o kodeksie
                          drogowym i Kowalskich.
                          • r306 O czym Pani pisze? 29.08.07, 13:06
                            > Warunki unowy ustalają ZAINTERESOWANE strony
                            Pani kpi???? Jakie to warunku ustalala Polska jesli chodzi o
                            Schengen? My musielismy SPELNIC OKRESLONE WYMAGANIA aby:
                            1. Przystapic do rozmow o ewenetualnej naszej przynaleznosci.
                            2. Przystapic do samego ukladu.
                            Rozumie Pani jeszcze slowo 'wymagania'.
                            My nic nie negocjowalismy za wyjatkiem okreslenia terminu i warunkow
                            odbioru spelnionych wymagan ze strony Polski.
                            My nie kontrolowalismy Niemiec, czy Francji - czy spelnia cokolwiek
                            z "umowy" z Schenen - to kraje czlonkowskie tego KLUBU, sprawdzaja
                            Polske, czy Polska sie NADAJE.
                            Nic innego nie robia USA - sprawdzaja, czy Polska spelnia wymagania.
                            Nie spelnia - nie ma umowy na ruch bezwizowy.

                            Dlaczego tych warunkow NIE MOZE ustalic Ukraina?
                            Juz wylecialy z epistoly "warunki wstepne' - zostaly 'ustalaja
                            zainteresowane strony"
                            Droga Pani leje te swoja papke o umowach, cytujac definicje
                            slownikowa i udaje, ze ma racje.....

                            > Ja zadaję pytania i sensownie i logicznie.
                            Jak widac na przytoczonym przykladzie - nie.
                            Nie wiem jakiego dowodu jeszcze Pani trzeba. Podejrzewam, ze
                            zadnego, bo zaden do Pani zwyczajnie 'nie dotrze".


                            > Na dowód braku odsyłam do postu o kodeksie
                            > drogowym i Kowalskich
                            Droga Pani - pani wybaczy, ale slowa 'eva15' i 'dowod' to raczej
                            sprzecznosc..... Rowniez odsylam do tego watku.
                            • eva15 Re: O czym Pani pisze? 29.08.07, 13:31
                              Schengen tworzyły ZAINTERESOWANE strony, Polski (Ukariny etc.) przy
                              tym NIE BYŁO. Obowiązku przynależności doń nie ma. Ci, którzy chcą
                              się włączyć do ISTNIEJACEGO układu mogą to zrobić respektując jego
                              zasady...
                              • r306 Hehehehehe nooo, postep :) 29.08.07, 13:48
                                > Obowiązku przynależności doń nie ma
                                Obowiazku pobytu w USA rowniez nie ma, droga Pani.

                                > Ci, którzy chcą
                                > się włączyć do ISTNIEJACEGO układu mogą to zrobić respektując jego
                                > zasady...
                                Noooo, taka dlugasna dyskusja, ale swiatelko w tunelu sie pojawilo.
                                USA juz istenieja droga Pani. Jak ktos chce przystapic do umowy o
                                ruchu bezwizowym z USA, musi RESPEKTOWAC JEGO ZASADY.

                                I w tym ostatnim sformuowaniu kryje sie cale sendno, ktore jakims
                                cudem, Pani z siebie w koncu wyartykuowala....
                                • eva15 Jakiś uprór w rozbawianiu mnie? 29.08.07, 14:27
                                  r306 napisał:

                                  > > Obowiązku przynależności doń nie ma
                                  > Obowiazku pobytu w USA rowniez nie ma, droga Pani.

                                  Tak, ale jak ktoś chce przystąpić do Schengen, to, po spełnieniu
                                  wqarunków może, a do USA nie wjedzie, bo nie ma WPŁYWU na spełnienie
                                  warunków. Buah, ha.

                                  > USA juz istenieja droga Pani. Jak ktos chce przystapic do umowy o
                                  > ruchu bezwizowym z USA, musi RESPEKTOWAC JEGO ZASADY.

                                  Ale logik. no, no. RFN i EU też już istniały, a mimo to wprowadziły
                                  dla PL ruch bezwizowy. Buha, ha.

                                  Pomijam już to, że te rzeczy przeprowadza się DWUSTRONNIE wśród
                                  cywilizowanych państw.
                                  • r306 Bywaja rzeczy realne i nierealne... 29.08.07, 16:03
                                    Do tych drugich zaliczam Pani lekcje z logiki.

                                    > Tak, ale jak ktoś chce przystąpić do Schengen, to, po spełnieniu
                                    > wqarunków może, a do USA nie wjedzie, bo nie ma WPŁYWU na
                                    > spełnienie
                                    > warunków. Buah, ha.
                                    Faktycznie ha, ha, ha - rozumiem, ze czlowiek wyjezdzajacy do USA
                                    staje sie bezwolny i nie umie w okreslonym terminie wsiasc do
                                    samolotu z kursem powrotnym????? Kompletnie od niego to niezalezy...
                                    Smiac sie, plakac?

                                    Toz szybciej Polacy spelnia wymog okreslony przez USA anizeli
                                    Argentyna przystapi do Sshengen - to w kwestii "mozliwych do
                                    spelnienia warunkow"

                                    > Ale logik. no, no. RFN i EU też już istniały, a mimo to
                                    > wprowadziły
                                    > dla PL ruch bezwizowy. Buha, ha.
                                    Yyyy czy ktos rozumie jeszcze wypowiedzi tej Pani?

                                    > Pomijam już to, że te rzeczy przeprowadza się DWUSTRONNIE wśród
                                    > cywilizowanych państw.
                                    Przeciez pomiedzy Polska a USA tez jest umowa. Na jaj mocy - my
                                    znieslismy wizy, oni nie. W czym problem?
            • r306 Tak zwane "polprawdy" evy15.... 29.08.07, 11:58
              > A na co ci to samobiczowanie wobec Hameryki?
              O czym szanowna Pani raczy mowic?
              Myla sie Pani pojecia: "kultura" z "ulegloscia'.

              > Normy ustała państwo w KONKRETNYM celu.
              Co jest oczywiste - np. wymog zaproszenia od obywatela Niemiec,
              ktory to wymog obejmowal Polakow wyjezdzajacych do Niemiec swego
              czasu. Czyz nie?

              > Jakoś Niemcy, Francja czy
              > inne Włochy nie ustaliły w latach 70., 80., 90
              Oczywiscie, ze ustalaly - jak chociazby nadmienione "zaproszenie".

              > Polacy najpierw na BEZnormowe wizy, a później
              > zupełnie bez nich mogli przyjeśdzać pracować na czarno, łamać
              > prawo
              > (przecież to żadna specyfika Polaków tylko w USA) itd.. Nikt im
              > takich utrudnień jak Wielki Ukochany Brat i najbliższy ponoć
              > sojusznik, za którego w dodatku przelewają KREW, nie robił.
              I znow klamstwo - wizy te mialy okreslone normy - chociazby pobyt
              czasowy i brak pozwolenia na prace.....

              > Jesteś materiałem na idealnego niewolnika,
              Nie jest juz moja wina, ze moja znajomosc faktow wynikajacych z
              przyjetych uregulowan ocenia Pani jako sklonnosc do niewolnictwa.
              Rozumiem, ze nie zna Pani kodeksu drogowego, jezdzi Pani w dowolny
              sposob po drogach Niemiec, bo nie ma Pani natury niewolnika....
              • eva15 Normy przyznawania wiz a normy karania 29.08.07, 12:27
                Boże przecież to są pojęcia podstawowe, że też takei rzeczy trzeba
                tłumaczyć. To forum to sto pociech ale i włos się jeży...

                do rzeczy i możliwie jasno:

                To co stosowali Niemcy /EU to yły normy wg. jakich wizy PRZYZNAWANO
                a nie odrzucano całe narody. Tak rozumiane normy można porównać z
                daniem biletu wstępu na czasowy pobyt w jakiemś klubie. Wpuszczamy
                cię, dajemy ci wstęp, ale ty wchodząc do nas przestrzegaj naszego
                regulaminu klubowego, bo jak nie to będziesz miała bana. Tak
                postępowała EU czy inne Niemcy.

                Hameryka natomiast Z GORY odmawia i mówi wam w twarz - wara,
                spadajta dziady, nie wleziecie ani wy ani całe wasze plemię, bo
                kiedyś jeden taki z waszego plemienia nasiusiuł u nas do doniczki z
                kwiatkami zamiast do pisuaru.

                Rozumiemy wreszcie różnicą o przyznawaniu wiz i ewentualnym karaniu
                dopiero po pełniemiu przestępstwa INDYWIDUALNIE a nie zbiorowo, a
                NIE przyznawaniu ich z góry dla wszystkich? Za karę i to zbiorową?
                • r306 Hmmm, faktycznie - pociecha z Pani... 29.08.07, 12:45
                  > To co stosowali Niemcy /EU to yły normy wg. jakich wizy
                  > PRZYZNAWANO
                  > a nie odrzucano całe narody.
                  Zieeeeeeeeeeeeeeewwwwwwwwwwwwwwwww
                  Droga Pani, moze cos na ksztalt zestawienia do pani przemowi, bo
                  widze, ze ze zrozumieniem zdan zlozonych jest problem.

                  Dziedzina:
                  Niemcy vs inne_narody
                  USA vs inne_narody
                  Polska

                  Niemcy, wymagajac od Polakow wiz podpisuja uklad o bezwizowym ruchu
                  z innymi krajami.
                  USA wymagajac od Polakow wiz podpisuja uklady o bezwizowym ruchu z
                  innymi krajami.

                  Niemcy - od wszystkich obywateli Polski wymagaja wizy
                  (odpowiedzialnosc zbiorowa), bo Polska nie spelniaja "warunkow
                  wstepnych" (np. umowy z Schengen).
                  USA wymaga od wszystkich obywateli Polski wiz (odpowiedzialnosc
                  zbiorowa), bo Polska nie spelnia "warunkow wstepnych" przystapienia
                  do umowy o ruchu bezwizowym.

                  Spelnilismy wymogi Niemiec co do ruchu bezwizowego - jezdzimy do
                  Niemiec bez wiz.
                  Spelnimy wymogi USA - podpiszemy z nimi umowe o ruchu bezwizowym.

                  > Rozumiemy wreszcie różnicą o przyznawaniu wiz i ewentualnym
                  > karaniu
                  > dopiero po pełniemiu przestępstwa INDYWIDUALNIE a nie zbiorowo
                  Pani nie rozumie tak wielu rzeczy, ze.... w zasadzie zaczynam
                  dostrzegac swoj daremny trud....

                  Jak ktos do dyskusji przystepuje z okreslonym nastawieniem - czyli
                  bardzo nie lubii USA, szczgolnie pod wladza obecnej administracji,
                  to moj daremny trud w tlumaczeniu zagadnien zerojedynkowych, staje
                  sie dosc oczywisty....
                  • eva15 co za belkot! 29.08.07, 12:54
                    Naprawdę co za uporczywy bełkot? Sporry, ale tak jest.

                    Dawanie komuś (jednostce, wszystkim czlonkom społeczności) wiz nie
                    jest żadną odpowiedzialnością zbiorową.

                    Odmowa komuś tejże wizy za winy kogoś innego jak najbardziej nią
                    jest!

                    • r306 Pomylenie pojec 29.08.07, 13:56
                      > Odmowa komuś tejże wizy za winy kogoś innego jak najbardziej nią
                      > jest!
                      Odmowa wizy odbywa sie zawsze IDNYWIDULNIE.
                      Calosciowy jest jedynie wymog ubieganai sie o wize.
                      Myli Pani zwyczajnie wciaz rozne pojecia.
                      • eva15 Re: Pomylenie pojec 29.08.07, 14:34
                        Tak, byłam nieprecyzyjna, ale przecież ze wszystkich moich postów
                        wynika jasno, że chodzi o odmowę ruchu bezwizowego dla Polaków, jako
                        karę zbiorową za indywidulane przestępstwa..
                        • r306 Kobieto! 29.08.07, 14:42
                          RFN stanowily o wymogu posiadania wizy przez Polakow? Stanowily.
                          Byl to wymog obejmujacy calosc narodu polskiego?
                          Byl.
                          Trzeba bylo sie o wize ubiegac?
                          Trzeba bylo.
                          Mozna bylo wizy nie uzyskac? Mozna bylo.
                          Czym sie ta sytuacja rozni od sytuacji jaka ma Polska vs USA?????
                          Tylko tym, ze Polska nie wymaga wiz od USA - tylko co to zmienia w
                          tej sytuacji?
                          A Pani mi ciagle gada, o wyzszosci swiat bozego narodzenia nad
                          swietami wielkiej nocy.....

                          Nudne do porzygania.
                          • eva15 Biedaku nieszczęśliwy, a kłótliwy! 29.08.07, 15:24
                            Kompletne pomylenie wszystkich pojęć. Niegdyś, gdy były wizy to
                            było to porozumienie (!) OBUSTRONNE i SYMETRYCZNE między Polską a
                            Niemcami o wwzajemnym ruchu wizowym.
                            Niemcy nigdy nie uzasadniały konieczności składania o wizę faktem
                            odrzuceń wizowych, czyli nie próbowały stawiać Polski do kąta, mimo,
                            że ilość przestępstw popełnianych przez Polaków w Niemczech na pewno
                            nie różniła się od tych popełnianych przez nich w USA.

                            Jeszcze raz na poprzedniej stronie wyjaśniam US-specyfikę
                            pogardliwego traktowania Polski. Już wcale nie liczę na to, że ty
                            coś zrozumiesz, ale w końcu nie jesteś tu sam.
                • tojatojatoja Re: Normy przyznawania wiz a normy karania 29.08.07, 14:14
                  > Wpuszczamy
                  > cię, dajemy ci wstęp, ale ty wchodząc do nas przestrzegaj naszego
                  > regulaminu klubowego, bo jak nie to będziesz miała bana. Tak
                  > postępowała EU czy inne Niemcy.

                  Jestem kobietą, ale całkowicie w tej dyskusji zgadzam sie z r36.
                  Pani nie rozumie podstawowych zasad wiążących się z ruchem wizowym.
                  Jest właśnie tak, jak opisała Pani powyżej - kolejnej wizy do Stanów
                  nie dostanie zapewne człowiek, który już złamał w jakolwiek sposób
                  prawo wizowe, najczęściej przedłużył nielegalnie swój pobyt lub nie
                  stosował się do wymogów danej wizy (np. była to wiza studencka, a on
                  wcale nie studiował). Znam wiele takich przypadków, gdy ludzie
                  przedłużyli swój pobyt, a potem albo odmówiono im wizy, albo
                  zawrócono ze Stanów i są wielce zdziwienie dlaczego Amerykanie tacy
                  źli (sic!). Znam też wiele osób, które mają wizy do Stanów i kolejne
                  dostają bez problemów, bo działali zgodnie z prawem. Jedyny wg mnie
                  problem, to okropny system przyznawania wiz (linia 0-700) oraz ich
                  cena - powinny być moim zdaniem za darmo.

                  Nie czuję się poszkodowana jakoś szczególnie Amerykańską polityką
                  wizową (nie wybieram się tam) i rozumiem Amerykanów dlaczego nie
                  chcą ruchu bezwizowego dla Polaków i nie uważam, ze powinni zmieniać
                  swoje zasady, bo Polakom tak się chce (bo tarcza, bo Irak, bo
                  Afganistan)!
                  • tojatojatoja Re: Normy przyznawania wiz a normy karania 29.08.07, 14:26
                    > Amerykańską polityką wizową

                    Oczywiście: "amerykańską" polityką wizową (poprawiam się na wszelki
                    wypadek, by nikt nie posądził mnie o serwilizm wobec USA ;-)
                  • eva15 Re: Normy przyznawania wiz a normy karania 29.08.07, 14:32
                    Fajne, afajen, ale tak dla wyjaśnienia - rozmawiamy o czym innym.
                    Mianowicie o jednostronnym pozbawieniu Polaków możliwości
                    bezwizowych podróży do Hameryki. Za karę. Wszystkich, zbiorowo.
            • pantanal Wiesz co kretynko? 29.08.07, 13:30
              Jak czytam ciebie, zaczynam nabierać niechęci do Niemiec. A dotąd jej nie miałem!
        • lmblmb Dać im w mordę, to zaraz wizy zniosą. 30.08.07, 20:48
          remez2 napisał:

          > Popieram w pełni.

          Serwilistyczna polityka, mówisz waść? Czyli co sugerujesz, nie-serwilistyczną? W
          mordę dać US and A, to wizy zniosą. Tak, to realistyczne.

          Co do mediów w USA, to od lat, kiepy, wiecie że Żydzi w nich siedzą, a jeszcze
          nie przyszło wam do głowy że trzeba z nimi mieć lepsze stosunki żeby się za was
          przedwojenny antysemityzm nie mścili... Wszyscy płacimy za waszą głupotę. Ugiąć
          się nie potraficie, palanty!
    • mark6 Polskim przestępcom WSTĘP wzbroniony!! 29.08.07, 10:23
      Jest to jedyna przyczyna wprowadzenia obowiązku wizowego w stosunku
      do Polaków. I NIC oraz NIKT/ łącznie z prezydentem/ nie jest w
      stanie to zmienić.
      Pan "dyplomata" ma w mózgu najwidoczniej tyle samo co jego szefowie
      czyli siano wypowiadając takie BZDURY!!!
      • remez2 Re: Puk, puk, puk. 29.08.07, 10:37
        • mark6 Nie "pukaj" bo i tak nic tam nie masz!! 29.08.07, 10:41
          • remez2 Re:Nie pukałem 29.08.07, 10:45
            do Ciebie aby zapytać się o Twój rozum. Chciałem się tylko zapytać czy rozumiesz
            to, co piszesz? Rozumiesz?
      • kajman6 Ambasador"WielkiegoMocarstwa" karci amer. zadupie! 29.08.07, 11:00
        Mitomaństwo Polaków bije wszelkie rekordy.Żeby chociaż ten debil
        miał rację. Tak długo jak Polacy będą łamać amerykańskie prawo to
        niech zapomną o ruchu bezwizowym.
        • izolda11 jam POLAK mi wszystko wolno!!! 29.08.07, 12:35
          Nie będą mnie szwaby, makaroniarze, żabojady, kacapy,pepiki.....
          nauczały co wolno a co nie wolno. Jam "Jezus" i sumienie narodów
          MI WSZYSTKO WOLNO!!!!!
      • plorg Re: Polskim przestępcom WSTĘP wzbroniony!! 29.08.07, 12:57
        Czy to Bush obawia sie konkurencji, czy to Ty osobiscie?
    • r306 Czesi spelnili normy ruchu bezwizowego... 29.08.07, 10:37
      Co przeszkadza moim kochanym rodakom rowniez je spelnic? :)
      Jak widac na przykladzie Czech (i nie tylko) mozna to spokojnie
      osiagnac...
      W czym problem kochani rodacy? No w czym????

      I przestancie pierniczyc, o serwilistycznej polityce Polski wobec
      USA. Co my jestesmy? Dziwka? Ze za wyslanie kilku tysiecy ludzi na
      fronty roznych wojen chcemy kupic 'przymkniete oko celnika'?

      Ludzie, czy Wy jestescie doprawdy pozbawieni elementarnego honoru i
      umiejetnosci wlasnej oceny?????
    • lancut Re: Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Po 29.08.07, 10:48
      Shut up baranie idz sie fuck off
      • remez2 Re: Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Po 29.08.07, 10:54
        lancut napisał:

        > Shut up baranie idz sie fuck off
        Jackowo?
    • mekagojira Skandal! USA nie chca wpuszczac do pracy na czarno 29.08.07, 10:59
      To o to walczyli Kosciuszko i Pulaski???
      Moze zamiast wiz zacznijmy pertraktacje zeby Polacy pracujacy w USA nie musieli
      placic ubezpieczen albo zeby policja lapala Polakow dopiero jak nakradna powyzej
      pewnej kwoty?

      Tak poza tym wszyscy moi znajomi ktorzy jechali legalnie pracowac do Hameryki
      wizy dostali - moze i procedura jest ciut za upierdliwa ale wina lezy glownie po
      stronie polskich cwaniaczkow. I im dziekujcie.
    • derduch Banda debilnych polskich mitów! 29.08.07, 11:07
      Nie ma problemu z uzyskaniem wizy USA, najmniejszych.
      W ubiegłym roku na jesieni zastanawialiśmy się wraz ze znajomymi gdzie wyskoczyć
      na ferie zimowe, wybór padł na Florydę.
      Włazimy na stronę ambasady US i czytamy co i jak, telefon w celu umówienia
      spotkania(koszt minimalny, chyba z 10 pln), spotkanie z Konsulem za 4 dni we
      wtorek, tylko ja i żona, córka 11-letnia nie musi stawiać się osobiście.
      Wypełniamy aplikację ściągniętą ze stronki Ambasady, odpowiadamy na trudne
      pytania w stylu "Czy zamierza Pan prowadzić na terenie USA działalność
      terrorystyczną?"
      Przychodzimy kilka minut wcześniej, na ulicy kolejka 5-6 osób, jeden z
      pracowników Ambasady zerka w przyniesione dokumenty i wpuszcza do środka.
      Sprawdzenie bezpieczeństwa, skanowanie siatkówki, palca, dostajsz numerek taki
      jak w banku i złazisz do sporej poczekalni. Jest kilka okienek, czynne trzy. Z
      nudów rozglądamy się po ludziach, nie trzeba być psychologiem żeby na pierwszy
      rzut oka stwierdzić kto i po co tam leci :-) Te góralskie spracowane twarze, te
      łomżyńskie kuchty z całą masą dokumentów, z teczkami wręcz.
      My zadowoleni z siebie i uśmiechnięci jak zwykle, z dokumentów miałem tylko
      zaświadczenie o prowadzonej działalności i wyciąg z jednego tylko banku(po
      innych nie chciało mi się latać). Nasza kolej, cała rozmowa:
      - Dobry
      - Dobry
      (Pani przegląda papiery)
      - Ta firma co pan pracuje to co to za firma?
      - Moja prywatna
      - Życzę miłego pobytu w USA. Dziękuje. Paszport dostana państwo firma kurierską.

      Godzinę po mnie był mój kumpel z żoną, jego rozmowa była znacznie dłuższa:

      - Dobry
      - Dobry
      (Pani przegląda papiery)
      - Ta firma co pan pracuje to co to za firma?
      - Moja prywatna
      - Jak interesy idą?
      - Doskonale
      - Życzę miłego pobytu w USA. Dziękuje. Paszport dostana państwo firma kurierską.

      Koniec i kropka

      Lecimy Air France z Warszawy via CDG do MIA
      Lotnisko w Miami:
      Skanowanie palca i oka żeby upewnić się że ten sam osobnik przyleciał co wizę
      dostał :-)
      Rozmowa z urzędnikiem: (po angielsku)
      - Witam
      - Dobry
      - Na jak długo państwo do Stanów?
      - Niestety tylko na dwa tygodnie, ferie zimowe dziecko ma takie krótkie
      - Dziękuje, miłego pobytu
      (pieczątka na 6 miesięcy)

      Wspaniałe dwa tygodnie w wynajetym domu w Palm Beach na Singer Island. Z
      pewnością jeszcze nie raz tam polecimy, teraz akurat British ma super ceny na
      Stany, może jesienne zakupy w NY?

      Z wizą dla ludzi uczciwych nie ma najmniejszego problemu!
      • derduch I jeszcze jedno malutkie... 29.08.07, 11:10
        Dodam tylko że wizę dostaliśmy wszyscy na 10 lat.
        • hamerykanka Re: I jeszcze jedno malutkie... 29.08.07, 16:46
          Oj tez pamietam wizyte w konsulacie:). Przede mna mloda dziwczyna,
          ok 18 lat. Pytam (w sumie co mi zalezy, i tak stoimy) jaki jest jej
          cel wizyty. Ona ze uczyc jej sie nie chcialow liceum, to rzucila, po
          angielsku ani be ani me.No i teraz ktos tam z rodziny mieszkajacej w
          Stanach ja zaprasza zeby sobie meza znalazla w Ameryce. Jej sie to
          podobalo, bo moze tez nie bedzie musiala pracowac...
          Inni stojacy w kolejce sie umawiali zeby sobie zdjecia domow (!!)
          pozyczac do pokazania konsulowi...
    • krokus5 Ambasador RP skrytykował USA w "Washington Post'' 29.08.07, 11:12
      Czesi mają zniesione wizy do USA.A ja się pytam ilu czeskich
      żołnierzy walczy w Iraku i Afganistanie? Odpowiedz jest
      prosta.Żaden.Lizodupostwo nie popłaca i mamy kolejną szansę to
      udowodnić vide-tarcza antyrakietowa.
      • r306 Czesi wyrazili zgode na tarcze u siebie.... 29.08.07, 11:15
        Ludzie - przestancie, do polityki miedzynarodowej wlaczac tematyke
        wiz!!!
        Bo jedno z drugim NIE MA NIC WSPOLNEGO!!!!!

        To, ze polscy politycy nawciskali Wam kitow, jadac do USA z wizyta
        dyplomatyczna, ze kwestie wiz rozgrywa sie "dyplomacja", a
        administracja Busha nie dementowala, to jeszcze nie znaczy, ze
        zachodzi tu jakakolwiek korelacja.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka