Dodaj do ulubionych

Czy naprawdę chodzi o Krauzego?

01.09.07, 07:46


Sylwester Latkowski (ur. 13 lipca 1966 w Elblągu), polski reżyser
filmów dokumentalnych, teledysków i autor programów telewizyjnych.

Przez wiele lat nie miał nic wspólnego ze środowiskiem filmowym -
imał się różnych zajęć i zawodów, prowadził własne firmy. Spędził
kilkanaście miesięcy w więzieniu (za wymuszenie rozbójnicze),
Obserwuj wątek
    • frakcja-alternatywna GWno znow probuje mieszac w glowach Polakow 01.09.07, 07:46
      frakcja-alternatywna napisała:

      >
      >
      > Sylwester Latkowski (ur. 13 lipca 1966 w Elblągu), polski reżyser
      > filmów dokumentalnych, teledysków i autor programów telewizyjnych.
      >
      > Przez wiele lat nie miał nic wspólnego ze środowiskiem filmowym -
      > imał się różnych zajęć i zawodów, prowadził własne firmy. Spędził
      > kilkanaście miesięcy w więzieniu (za wymuszenie rozbójnicze),
      • hermano Kaczmarek ofiarą? 01.09.07, 10:27
        Podstawową sprawą jest motyw.
        Jaki interes miał Kaczmarek w przekazaniu informacji o akcji CBA
        Krauzemu, a w konsekwencji Lepperowi? Jaki interes miał Krauze w
        przekazaniu informacji o akcji CBA Lepperowi? Trudno doszukać się
        takich powodów. Czy Kaczmarek miał powód by przekazać informację o
        akcji CBA Prezydentowi? Miał, bo o działaniach Ziobry i Kamińskiego
        już wcześniej informował Prezydenta i Prezydent nie popierał takich
        działań. Dlaczego informował? Zawsze twierdził, że jest człowiekiem
        Prezydenta, a poza tym konkurował z Ziobro. Czy Prezydent miał powód
        poinformowania Leppera o akcji? Miał - jest państwowcem i mógł
        uważać, że taka akcja godzi w demokratyczne państwo prawa, a
        Kaczmarek mógł to przedstawić w taki właśnie sposób. Czy Prezydent,
        chcą zapobiec temu, mógł poprosić Kaczmarka o działania w tej
        sprawie? Niekoniecznie - to Kaczmarek mógł zaproponować takie
        rozwiązanie. Czy Prezydent mógł wysłać Kaczmarka do Krauzego? Mógł -
        Prezydent znał Krauzego dobrze i miał do niego zaufanie.Dlaczego
        Krauze? Bo nie był związany z rządem. Czy Kaczmarek mógł odmówić
        Prezydentowi? Mógł, ale to co miał zrobić, robił dla głowy państwa
        i było to zgodne z jego przekonaniami lub interesem.
        Te wszystkie pytania powinni zadać prokuratorzy, ale który z nich
        się odważy.
        • jackass_1 Re: Kaczmarek ofiarą? 01.09.07, 10:47
          Hermano, doskonale to ująłeś. Identyczne pytania nasunęły mi się po
          obejrzeniu wczorajszego przedstawienia prokuratury i przeczytaniu
          kilku artykułów zarówno w GW, jak i w Polityce (interesujący wywiad
          Żakowskiego z Kaczmarkiem).

          Nie ulega bowiem wątpliwości, że panowie Kaczmarek, Kornatowski,
          Krauze, Netzel znają się dośc dobrze, wciąż natomiast brakuje
          prokuraturze motywu, jakim mogliby się kierować. Bo szczerze wątpię
          w chęć ratowania Leppera z czystej sympatii do niego. Weźmy pod
          uwagę działania Ziobry, które nie znajdowały poklasku u Kaczmarka i
          prezydenta, oraz fakt, że czego by nie mówić o Lechu Kaczyńskim, to
          jednak wykazuje znacznie mniejszy stopień paranoi niż jego brat i
          skłonna jestem uwierzyć, że kryje się w nim natura państwowca (bez
          ironicznych cudzysłowów), choć zdominowana chęcią wsparcia
          paranoicznego brata.

          Choćby z tego względu, Hermano, motywy, które przedstawiasz, wydają
          mi się znacznie bardziej prawdpodobne niż cokolwiek innego. One
          także tłumaczyłyby, dlaczego Kaczmarek zdecydował się skłamać w
          sprawie spotkania z Krauzem (chciał chronić prezydenta).
          • elan13 Re: Kaczmarek ofiarą? 01.09.07, 13:44
            Pytanie jest kluczowe - jaki miał Krauze interes w tym, żeby
            uchronić Leppera od kompromitacji i eliminacji z rządu?

            Próba odpowiedzi:

            1. Fortuna Krauzego powstała za czasów, kiedy potężne majątki nie
            miały prawa urosnąć bez zgody wszechwładnych służb specjalnych
            (Kluska wyrósł bez błogosławieństwa i został skarcony). Jak wiadomo
            owe służby były sowieckiego chowu, co znaczy, że rosyjskie interesy
            były traktowane priorytetowo.

            2. Warto przeanalizować postępowanie Leppera - nigdzie nie
            znajdziemy śladu jego poczynań rozbieżnych z rosyjskimi interesami
            (pomimo licznych konfliktów interesów Polski i Rosji). Daje do
            myślenia wyjazd Leppera na Białoruś w momentach kryzysowych, jego
            sprzeciw wobec obecności polskiej w Iraku i Afganistanie, krytyka
            tarczy antyrakietowej, zażyłe stosunki z zaufanym (pożyczka
            moskiewska) człowiekiem rosyjskich komunistów Leszkiem Millerem
            (słynne sejmowe "Andrzej pomóż"), relacja Leppera
            z "demokratycznych" wyborów na Białorusi, liczne doktoraty Leppera
            na wschodnich uczelniach.

            3. Czy w interesie rosyjskim było usunięcie z polskiego rządu
            Leppera i prezentującego podobną optykę zagraniczną Giertycha?

            4. Wszyscy wiedzą, że Rosjanie mają długie ręce, a za przysługi
            oczekują rewanżu.
            • ar.co Re: Kaczmarek ofiarą? 01.09.07, 15:50
              Ciekawe podejście, tylko jak w tym kontekście zrozumieć rolę
              Rydzyka, znanego powszechnie z dobrych stosunków z braćmi-Słowianami
              i tak przez nich kochanego, że udostępniają mu nawet własne stacje
              nadawcze? A to jakoś paranoidalnemu pogromcy układu nie przeszkadza,
              ba - w staraniach o łaski ojdyra zeszmacił się na całego, pozwalając
              na bezkarne opluwanie najbliższej rodziny.
              • elan13 Re: Kaczmarek ofiarą? 01.09.07, 22:56
                Nie słucham rozgłośni o. Rydzyka, ale skąd informacja o jego
                dobrych stosunkach z braćmi Słowianami? Czy o. Rydzyk faktycznie
                wypowiada się prorosyjsko, czy w ogóle porusza tematy stosunków
                polsko-rosyjskich?

                Wreszcie czy Rosjanie udostepniają mu z sympatii stacje nadawcze,
                czy po prostu Radio Maryja podpisało umowę handlową i płaci za to?
                • smutny1970 Parę lat temu Ojciec założyciel chwalił się 02.09.07, 00:03
                  nadajnikami krótkofalowymi gdzieś na terenie byłego ZSRR, a chodziło
                  o ile pamiętam o sięgnięcie chyba na tereny Śląska). To trochę
                  dziwne, że państwo, w którym dominującą wersją religii jest
                  prawosławie, wpuszcza na swoje tereny sygnał konkurencji (bo
                  przecież sygnał z tych nadajników, jest odbieralny także na ich
                  terenach), zezwala na jego retransmisję (z Torunia do lokalizacji
                  nadajnika). To "trochę" dziwne jak na naszych sąsiadów zamiłowanie
                  do misji ewangelizacyjnej u sąsiada ....
                  • elan13 Re: Parę lat temu Ojciec założyciel chwalił się 02.09.07, 00:19
                    A ja słyszałem (chyba na taśmach nagranych na wykładach), jak
                    odmówił pojechania do ruskich kontrahentów na spotkanie.
                    Powiedział - to oni maja do nas interes, więc niech przyjeżdżają do
                    Torunia.

                    Nie wiem, czy ruskie nadajniki należą do państwa, czy są prywatne.
                    Wiem jedno, dla ruskich pecunia non olet.
        • holly2 Re: Kaczmarek ofiarą? 01.09.07, 23:49
          Mysle, ze kaczmarek w bardzo subtelny sposob dal nam dzisiaj do
          zrozumienia, kto kryje sie za przeciekiem podkreslajac, ze to
          wlasnie prezydent zapoznal go z Krauze. Nie powiedzial wprost, ale
          po co by to mowil, gdyby nie chcial zaznaczyc kto stoi za jego
          spotkaniem z Krauze w Mariocie. Ale moze po prstu sam by to wyjawil?
          Czy ma jeszcze cos do stracenia?
    • koloratura1 Czy naprawdę chodzi o Krauzego? 01.09.07, 08:00
      Czy taki, np., Kornatowski może zeznawać przed komisją, skoro się toczy
      śledztwo prokuratorskie i jest zobowiązany do zachowania tajemnicy? Ta komisja
      to przecież nie komisja śledcza...
    • n0_str0m0 a wiesz szmato, ze gazetowe analizy to se mozna 01.09.07, 10:34
      tak samo o kant dupy rozbic jak wawsze sondaze opinii publicznej?

      p.s. ile bierzesz za rence na pokladzie?
    • porno_owca Analityk 01.09.07, 10:51
      Drogi panie Wojciech Czuchnowski, analizowac to pan w ten sposob moze co
      najwyzej lot muchy do gowna. Nie chce nawet komentowac rzetelnosci panskich
      wnioskow, bo az zgroza.
      • maaac Re: Analityk 01.09.07, 10:57
        Co fakty drażnią? Trzeba sięgać po inwektywy?
      • onufry.zagloba Istotnie: do dupy:) Chodzilo o Karauzego, ktory ma 01.09.07, 14:48
        bardzo brudno za pazurami, kupujac od lat i prawice, i lewice.
        zastanawiam sie tylko, dlaczego poszlo o Krauzego? Czy istotnie
        chodzilo o post-PZPRowski "uklad", czy - wrecz przeciwnie - o to, by
        Krauze niczego o PC , a zwlaszcze spolce Solo-Duo, nie powiedzial?
        Inna rzecz, ze wazny w tej grze jest nie Krauze, ale MARZEC. Ale ten
        przepadl bez wiesci...
        • maaac Nie chodziło o Krauzego. Jedna wielka ściema. 01.09.07, 16:03
          PiS realizuje ucieczkę do przodu. Zresztą dokładnie ten sam schemat
          co kiedyś Olszewski, a przed nim inni wodzowie.

          Jak się zaczyna sypać to nalezy błyskawicznie "coś" wymyśleć by
          odwrócić uwagę ciemnego ludu.

          Należy przypomnieć od czego się to zaczęło - od niewygodnej
          wypowiedzi Rydzyka i podskakiwania "przystawek", a także wpadki z
          Lipcem.
          Próbowali to przykryć aferą z Lepperem. Afera okazało się
          całkowitym niewypałem, prócz jednego człowieka uczestniczyli w niej
          sami agenci. W dodatku okazało się że nie dość że sam pomysł
          prowokacji wobec człowieka który jeszcze (no niewiarygodne Lepper i
          czegoś nie zrobił) nie popełnił danego przestępstwa jest sprzeczny z
          prawem, to i po drodze nieźle nałamali przepisów. Na zakończenie zaś
          dwaj podejrzani - w tym jeden agent (gazety sprawdziły to
          błyskawicznie a CBA nie umiało?) wycofali się z biznesu.
          Tą wtopę próbowali przykryć aferą że ktoś Leppera uprzedził. Co też
          nie dało się udowodnić, a dodatkowo wyszło że źródłem przecieku mógł
          być któryś z najbliższych współpracowników Premiera.
          No to to z kolei próbują przykryć aferą z Kaczmarkiem... Ten zaś
          zamiast potulnie przyjąć rolę kozła ofiarnego się zbiesił... Zresztą
          kiepsko mu cokolwiek udowodnić w tym względzie.
          No to montuje się aferę z kłamstwem o spotkaniu (dość cieńko
          udowodnioną) i wkręca się w to znanego "czarnego luda" Krauzego...
          Sprawa nie wypala? Ziobro montuje następne afery....

          A "ciemny lud kupuje". Bo to że Ziobro już kilka razy się "pomylił"
          czyli mówiąc po polsku nałgał kto będzie pamiętał? Ważne tylko
          że "walczy" a układ mu przeszkadza.
          • 54bodek Re: Nie chodziło o Krauzego. Jedna wielka ściema. 01.09.07, 20:57
            maaac trafnie streściłeś całą sprawę , a ja jeszcze dołożę jeden drobiazg :
            Leppera o działaniach CBA powiadomił Ziobro , nie dosłownie ale dał mu do
            zrozumienia, Lepper początkowo nie zwrócił na to szczególnej uwagi , ale gdy
            w nocy z 5 na 6 lipca do ministerstwa rolnictwa chcieli wejść ludzie CBA żeby
            zrobić rewizje , ochrona ich nie wpuściła , zaczęło sie wydzwanianie do
            przełożonych jednej i drugiej strony , wiadomość dotarła tez i do A. Leppera ,
            Ten jadąc rano do ministerstwa już wiedział co zastanie , skojarzył to z
            aluzjami ze strony Ziobry , i nie dał się wziąć na żaden lep , Ziobro podjął
            działania zamydlające sprawe aby nie wydała sie jego rola.
            Myślę że to pasuje do tego scenariusza który tak udatnie podsumowałeś , zresztą
            to co opisalem znajdziesz u Urbana w "Nie" A skąd on wiedział ? On ma
            wszędzie jakieś wtyczki.
    • iwo32 Re: Czy naprawdę chodzi o KPP? naprawdę! 01.09.07, 11:06
      Nie katuj się więc GW, kup sobie Tinę. To też potężny instrument oddziaływania
      na świadomość Polaków, a w trakcie lektury nie będziesz miał poczucia
      radykalnego kwestionowania wartości narodowych.
      Wybacz, ale twoje grzebanie w rodowodach przypomina mi badanie czystości rasy w
      czasach Trzeciej Rzeszy lub z Związku Kynologicznym...
      Nie traktuj czytelników GW jak bezmyślną masę, której gazeta może, zgodnie ze
      swoją misją, świadomość podrasować.
    • krwawy.zenek zaskakująco trafna analiza 01.09.07, 11:10
    • fttp PIS dawno już powinien skończyć z tą demokracją !! 01.09.07, 11:24
      Nie po to głosowałem na niech, żeby przez jakiegoś "kabla" wszystko się
      rozpadło. Powinni przywrócić karę śmierci i rozprawić się z opozycją.
      Jedyna nadzieja w tym, że po wyborach wszystko wróci do normy bo PO to tak
      prawie to samo co PIS - tylko forma bardziej "europejska"
      • christopher.scierwnik Re: PIS dawno już powinien skończyć z tą demokrac 02.09.07, 13:41
        fttp napisał:

        > Nie po to głosowałem na niech, żeby przez jakiegoś "kabla" wszystko się
        > rozpadło. Powinni przywrócić karę śmierci i rozprawić się z opozycją.

        no tak. typowy punkt widzenia wyborcy partii prawicowo-konserwatywnej
    • johoho Czy naprawdę chodzi o Krauzego? 01.09.07, 11:25
      Rywin wolał iść za kratki niż powiedzieć kto go przysłał do michnika.Strach o
      siebie i najbliższych jest potężnym hamulcem.lepiej już odsiedzieć niż zginąć
      jak dzieci pułk. kuklińskiego lub popełnić "samobójstwo" jak sekuła. A w nagrodę
      za milczenie jak sobotka zostać ułaskawionym przez prezia, lub jak rywin wyjśc
      po roku. Prawo w polsce jest dziurawe i jak każde prawo sroższe dla biednych i
      nieustosunkowanch niż dla elit i klik towarzysko-biznesowych.
      Konkludując: nawet jeżeli sprawcy przecieku zostaną jednoznacznie wskazani i
      skazani to i tak nic nie powiedzą w słusznej trosce o swoją przyszłość. Chyba ze
      trafi się miedzy nimi jakiś mitoman wtedy sensacja będzie gonić sensację.
    • y_anio Czy naprawdę chodzi o Krauzego? 01.09.07, 12:59
      Walka z układem w ten sposób?.
      ja powiem tak:PIS miał szczytne cele, między innymi walkę z korupcją a to jest
      największa plaga każdego ustroju a walka z nią jest bardzo ale to bardzo trudna
      zaś do udowodnienia tym bardziej, ponieważ w takim procederze przeważnie
      uczestniczą 2 osoby, dlatego też PIS otrzymał poparcie przy powołaniu stosownych
      służb nawet z opozycji t.j. między innymi pomoc w przegłosowaniu stosownych
      uchwał itp.
      Szkoda że w ręce jednego człowieka dano tak wiele, służby są w zasadzie bez
      żadnej kontroli np:Sejmu.
      A więc jeśli jest tylko cień podejrzeń ich wykorzystywania niezgodnie z
      powołaniem - a są, mówi to były ważny przedstawiciel rządu- bez względu na
      konsekwencje, należy wyjaśnić wszystko teraz przed komisją śledczą.Wybory zaś po
      komisji śledczej.
      Bagatelizowanie zeznań p. Janusza Kaczmarka byłego wysokiego -ważnego-
      przedstawiciela rządu czy to przez część opozycji tudzież przedstawicieli partii
      sprawującej władzę lub zamykanie ust przez toczące się śledztwa jest ewenementem
      na skalę światową.
      Nie tędy droga.
    • hera9 mysle,ze doskonale wiedziano,ze Krauze jest za 01.09.07, 13:32
      granica i wybrano wlasnie taki moment do zatrzymania.Wcale Ziobro &s-ka nie
      chcieli,zeby Krauze zaczal mowic.Najpierw trzeba bylo zamknac usta i uczynic
      niewiarygodnym Kaczmarka,dopiero ewentualnie sluchac Krauze.Jednak kij ma zawsze
      dwa konce.
    • starod Re: Czy naprawdę chodzi o KPP? naprawdę! 01.09.07, 18:31
      Odp dla "katkaczychszmat" Kiedyś ty się debilny przygłupie
      urodził??? Członkowie Kpp mogą obecnie mieć już tylko politycznie
      aktywnych prawnuków. Ty natomiast jesteś w prostej linii potomkiem
      Goeringa, albo Himmlera, gdyż na pewno nie Zelaznego Feliksa, który
      ma zasługi dla Polski (wykończył tysiące ruskich).
    • swojak11 Człuchnowskiego 007 GW ma iq 48-szympans 01.09.07, 22:13
      Teorie że Mrożek ż Gąbrowiczem i kawką by tego nie wymyślili po 6l
      wódy !
      Cała Polska widziała więc żydziaki z GW możecie spobie dać siana z
      mąceniem.....zgadnijcie wy brudasy śmierdzace cebulą kto dzięki
      waszej faszystowskiej wręcz nadgorliwości w ocenie sprawy wygra
      wybory ?
      PIS PIS PIS PIS u ha ha ha
    • christopher.scierwnik Re: Czy naprawdę chodzi o Krauzego? 02.09.07, 13:38
      frakcja-alternatywna napisała:

      >
      >
      > Sylwester Latkowski (ur. 13 lipca 1966 w Elblągu), polski reżyser
      > filmów dokumentalnych, teledysków i autor programów telewizyjnych.
      >
      > Przez wiele lat nie miał nic wspólnego ze środowiskiem filmowym -
      > imał się różnych zajęć i zawodów, prowadził własne firmy. Spędził
      > kilkanaście miesięcy w więzieniu (za wymuszenie rozbójnicze),

      jasne. a dziadka w Wehrmachcie nie miał przypadkiem?
    • realista1000 Wojtek, nie kompromituj się -stracisz czytelników 02.09.07, 22:27
      już balansujesz na granicy. Rozmywasz istoty podejmowanych spraw, próbujesz
      ośmieszać, twój warsztat ... więdnie. Przykre

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka