goethek infantylny i gburowaty Marszałek 05.09.07, 13:42 Jest na tak samo poniżająco niskim poziomie mentalno-intelektualno- kulturowym jak pozostali aktorzy tego cyrku pt "sejm RP" Swołocz, buhaje...hucpa ! Odpowiedz Link Zgłoś
wrojoz Re: infantylny i gburowaty Marszałek 05.09.07, 17:23 goethek napisał: > Jest na tak samo poniżająco niskim poziomie mentalno-intelektualno- > kulturowym jak pozostali aktorzy tego cyrku pt "sejm RP" > > Swołocz, buhaje...hucpa ! Odpowiedz Link Zgłoś
jedrek490 Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłem .. 05.09.07, 13:47 Bardzo celne określenie i nie ma się o co obrażać paparazzi i otoczenie! Bulba Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Powiedział to, co większość myśli o dziennikarzach 05.09.07, 13:49 Powiedział to, co większość Polaków myśli o dziennikarzach... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner Ale gdyby ich nie było to gdzie mój ulubiony 05.09.07, 13:58 szeryf Bobas produkowałby swoje słynne słowotoki? Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner A więc chłopek roztropek uważa się za polityczne 05.09.07, 13:51 sprlprsaipis Odpowiedz Link Zgłoś
12345ja Re: ścierwojady i bure suki -podzielam jego opinie 05.09.07, 14:31 Ile razy włącze telewizor na wiadomości Polsatu, to trudno znależć lepsze określenie niż "bure suki". Niemal widzę jak kręcą ogonami, podczas serwowania kolejnych kłamliwych informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
elwojciecho Re: ścierwojady i bure suki -podzielam jego opini 05.09.07, 15:52 12345ja napisał: > Ile razy włącze telewizor na wiadomości Polsatu, to trudno > znależć lepsze określenie niż "bure suki". > Niemal widzę jak kręcą ogonami, podczas serwowania kolejnych > kłamliwych informacji. to włącz sobie inny program Odpowiedz Link Zgłoś
kvakva Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłem .. 05.09.07, 13:53 Widząc na Dorna i kumpli przeprosiny są wręcz nie na miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś
michzajac Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłem .. 05.09.07, 13:59 Zgadzam sie z Dornem. Nie lubie go bardzo, ale tu ma zwyczajnie rację. "Fakt", "Superek" i inne takie nie zostawiają cienia wątpliwości. Ścierwojady. Za 100 PLNów sfotografowaliby (i dali do publikacji) śmierc własnej matki i stratę dziewictwa własnej córki. Hieny. Odpowiedz Link Zgłoś
acototak Re: Skoro fotoreporter pożywiający" się robieniem 05.09.07, 14:00 zdjęć panu Dornbaumowi to ścierwojad, to jak nazwać jego "pożywienie" czyli osobę na zdjęciu? Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Dorn jest podsłuchiwany przez opozycję... :))) 05.09.07, 14:02 Fe, nieładnie opozycjo... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
acototak Re: Dorn jest podsłuchiwany przez opozycję... :)) 05.09.07, 14:06 może usiadł na gwoździu? Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Dorn jest podsłuchiwany przez opozycję... :)) 05.09.07, 17:39 Ujawnia się prawdziwe oblicze Dorna ukształtowane w tz. kaczystowskiej rodzinie...( ...)Henryk Dorn, ojciec Ludwika, ciągle powtarzał jedynakowi: -Jak chcesz być rewolucjonistą, musisz mieć jakiś fach w ręku. Ja mam zakład optyczny, a ty? Bo Henryk też był rewolucjonistą, choć wywodził się z bogatej żydowskiej rodziny. Przed wojną zapisał się do partii komunistycznej. Dziadek Ludwika zdążył wysłać komunizującego Henryka do Jeny na kursy optyczne. Dzięki temu już po wojnie Henryk, gdy komunizm wywietrzał mu z głowy, mógł zrezygnować z etatu lektora marksizmu i leninizmu na Politechnice Warszawskiej i otworzyć przy Marszałkowskiej w Warszawie własny zakład optyczny, z którego utrzymywał całą rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
jarro69 Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłem .. 05.09.07, 14:05 !!!uwaga, teraz głośno myśle i prosze nie podsłuchowywać dorn to debil do potęgi, a kaczki to pie..ne socjalistyczne świnie Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Jesli oni "ścierwojady", to Dorn ścierwem:-),ja 05.09.07, 14:07 rozumiem, że p. marszałek ma (słusznie) obrzydzenie do swojej osoby, ale niech nie popada w przesadę, wśród jego towarzyszy partyjnych (Parteigenossen) są większe ścierwa:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
pynky Re: Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłe 05.09.07, 14:08 popieram Dorna coraz trudniej znależć porządnego dziennikarza Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr Tfu! Kto by chciał oglądac (pół)nagiego Dorna?! ;P 05.09.07, 14:09 Jakoś cwany pan marszałek nie zauważył, że tym określeniem (w kontekście fotografowania jego osoby) obraził właśnie sam siebie, ale cóż - zna siebie i z pewnością wie, co mówi! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
sluchacz3ki Dorn ma rację 05.09.07, 14:12 Jak nie zgadzam sie z nim często, to tu ma racje. Część dziennikarzy żywi się ekskrementami i brudami polityków i nazwa jest jak najbardziej trafna. A że coraz więcej dziennikarzy zachowuje sie jak paparazzi, to takie ich postrzeganie rzutuje na wszystkich - chcąc nie chcąc. Jeżeli wyeliminują ze swojego grona ścierwojady, to będą mogli się wówczas oburzać na podobne słowa - teraz jest wśród nich wielu niegodnych wykonywania zawodu dziennikarza, a oni ich nie eliminują (ja tego nie widzę - jest wręcz coraz gorzej). Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Dorn ma rację 05.09.07, 14:22 Wyjątkowo się zgadzam! Tylko Dorn zapomina, że tych samych ścierwojadów wykorzystuje w walce z politycznym przeciwnikiem! Paweł Lisicki, Piotr Gabryel, Tomasz Sobiecki, Dominik Zdort, Piotr Semka, Rafał Ziemkiewicz, Igor Janke, Paweł Bravo (wszyscy "Rzeczpospolita"), Stanisław Janecki i Dorota Kania ("Wprost"), Piotr Zaremba, Piotr Gursztyn, Michał Karnowski (wszyscy "Dziennik"), Jacek Karnowski i Amelia Łukasiak (TV Puls), Dorota Gawryluk (Biznes TV), Krzysztof Czabański, Tomasz Sakiewicz, (Polskie Radio), Dariusz Wilczak ("Newsweek"), Kuba Strzyczkowski, Patrycja Kotecka, Anita Gargas (TVP), Piotr Skwieciński (PAP), Łukasz Warzecha ("Fakt"), Kuba Sufin (TVN24.pl), Wojciech Reszczyński, Piotr Jakucki, Bronisław Wildstein, Joanna Lichocka itd Odpowiedz Link Zgłoś
kasiajotka Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłem .. 05.09.07, 14:13 jestem w szoku. Nie lubię pana Dorna, ale uważałam, że jest b. inteligentny. Natomiast używanie takich określeń w stosunku do innych ludzi świadczy, że jest po prostu chamem, a w związku z tym jego inteligencja przestaje mieć dla mnie jakiekolwiek znaczenie. Przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
12345ja Re: Mars: O "ścierwojadach" nie mówiłe publicznie. 05.09.07, 14:26 Gościu zostałeś złapany na małej ale podłej manipulacji. Urwałeś cytat w takim miejscu, który ci pasował. W istotny sposób wypaczyłeś sens sprawy. Jesteś dobrym krętaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
keradiusz Re: Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłe 05.09.07, 14:43 JESTEM KOMUCHEM a teraz napiszę iż zgadzam, się z Marszałkiem Dornem, ze nasi kochani "fotoreporterzy" nie popisują sie smakiem w robieniu zdjęć i cześć z nich zachow€je sie jak "ścierwojady" tylko czekające by skoczyć na kogoś , komu przytrafiło sie nieszczęscie. Ich wyczucie smaku i kultura są wręcz powalające. Więc niech Ci tak kul;turalni zbulwersowani zachowaniem Marszałka Dorna przypomną, jak sie zachowują i wyrażają gdy ktos ich zdenerwuje. PS. A ścierwojad jest synonimem padlinożercy i nie jest przeklenstwem Odpowiedz Link Zgłoś
emektb Re: Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłe 05.09.07, 14:26 szkoda, że pan szanowny i wysoce kulturalny marszałek nie wiedział, że jak się pełni tak wysokie funkcje publiczne to prywatność można sobie w ramki oprawić i na ścianie powiesić Odpowiedz Link Zgłoś
gajane4 Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłem .. 05.09.07, 14:31 Cóż za zadziwiajaca samokrytyka. Mimo tego co o Panu Dorn myślę - ze względu na to, że jednak ma wygląd homo sapiens - ścierwem bym go nie nazwał, ale taka widać jest jego samoocena. Odpowiedz Link Zgłoś
12345ja Re: "ścierwojady" to chyba hieny dziennikarskie. 05.09.07, 14:36 Przecież każdy wie, że tacy dziennikarze istnieja. Odpowiedz Link Zgłoś
halfliner Jedź do Łukaszenki tam nie podskoczą. 05.09.07, 15:27 właściwie to dlaczego pisuar nie nawiązał jeszcze przyjacielskich stosunków z baćką; u nas dwóch takich i to jednakowych Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Picowska tożsamość Dorna 05.09.07, 16:00 Tożsamość Dorna PiS boi się powołania komisji śledczych jak diabeł święconej wody. Niedawni wielbiciele sejmowych komisji śledczych - rywinowskiej, ds. Orlenu czy bankowej - tym razem nie kwapią się do tropienia "porażającej" prawdy i prześwietlania służb. A przecież PiS twierdzi, że akcje CBA w resorcie rolnictwa i próba zatrzymania b. minister SLD Barbary Blidy są powodem do chwały. Premier obiecywał nawet premię szefowi CBA. Skąd ten zajęczy brak odwagi? Idą wybory i premier Kaczyński nie życzy sobie publicznego prania brudów własnego rządu i podległych mu służb. Komisji domaga się prawie cała opozycja. Ale marszałek Ludwik Dorn (PiS) zdecydował, że wnioski o komisje nie będą poddane pod głosowane. Zalegną w czeluściach marszałkowskich szuflad, bo taki jest interes partii marszałka. Ludwik Dorn ma w nosie to, że reprezentuje wszystkich posłów. Podobnie jak jego poprzednik Marek Jurek zachowuje się jak partyjny funkcjonariusz, podwładny prezesa PiS, a nie marszałek Sejmu. Marszałek Dorn ma zadanie do wykonania i nie da się wysadzić z siodła. Nie podda również pod głosowanie wniosku o odwołanie siebie. Jest sędzią we własnej sprawie. Swoją arogancją dowodzi, że nie jest godzien pełnionej funkcji. PiS rusza do wyborów z hasłem: "Zasady zobowiązują". Owszem - zasada "Dobro PiS ponad wszystko". Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Komunistyczne korzenie marszałka Dorna... 05.09.07, 17:34 Henryk Dorn, ojciec Ludwika, ciągle powtarzał jedynakowi: -Jak chcesz być rewolucjonistą, musisz mieć jakiś fach w ręku. Ja mam zakład optyczny, a ty? Bo Henryk też był rewolucjonistą, choć wywodził się z bogatej żydowskiej rodziny. Przed wojną zapisał się do partii komunistycznej. Dziadek Ludwika zdążył wysłać komunizującego Henryka do Jeny na kursy optyczne. Dzięki temu już po wojnie Henryk, gdy komunizm wywietrzał mu z głowy, mógł zrezygnować z etatu lektora marksizmu i leninizmu na Politechnice Warszawskiej i otworzyć przy Marszałkowskiej w Warszawie własny zakład optyczny, z którego utrzymywał całą rodzinę.(...) >DORN posłuchał ojca i został marszałkiem Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Jaki sejm taki jego marszalek... 05.09.07, 14:40 Jak widac mamy tu doczynienia z czlowieczkiem "wysokiej" klasy ktory uzywa jezyka "elit" spolecznych... Odpowiedz Link Zgłoś
marych To jest wolność wypowiedzi, ścierwojadzie! 05.09.07, 14:41 To jest wolność wypowiedzi, ścierwojadzie! tak samo oni maja prawo fotografować, jak ty ich obrażać. Z tą róznicą, że oni teraz mogą cię ścierwojadzie podać do sądu. Skoro jest się osoba publiczną, to trzeba być przygotowanym na wzbudzanie sensacji wśród dzienikarzy. I trzeba byc przygotowanym na ważenie słów, szczególnie dotyczy polityków, a jeszcze bardziej drugiej osoby w państwie Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłem .. 05.09.07, 14:43 Z "pisuaru" śmierdzi gorzej niż z kibla, a przy Dornowatym najbardziej! Odpowiedz Link Zgłoś
lituma stare powiedzenie dzieciaków 05.09.07, 14:45 jak kto kogo przezywa, ten sam się tak nazywa, szanowny panie marszałku... genki Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Marszałek Sejmu: O "ścierwojadach" nie mówiłem .. 05.09.07, 15:01 Mimo, iż nie trawię Dorna, to zgadzam się jego krytyczną opinią nt. niektórych fotoreporterów. Natomiast nie zgadzam się na wypowiadanie takich opinii takim językiem przez najwyższych urzędników państwowych. To tak jak z Millerem i słynnym zerem - rozumiem przyczynę wzburzenia, ale nie akceptuję formy, bo - jak ktoś napisał powyżej - to nie są byle ciecie na parkingu, a wysocy urzędnicy państwowi. Odpowiedz Link Zgłoś
p.o.box.77 wszędzie tak jest. większość parlamentarną 05.09.07, 15:29 większość społeczeństwa też nazywa ścierwojadami. no po prostu określa ich tak, jak ich określa... Odpowiedz Link Zgłoś