jacekszz
06.09.07, 03:56
Niedawno udalo mi sie nabyc serial BBC "Lost Worlds Vanished Lives" z narracja
Davida Attenborough. W ramach jednego z segmentow tego programu autorzy
polozyli nacisk na dlugosc okresu w ktorym nastapilo wyginiecie dinozaurow.
Szacunkowe dane sugeruja rozpietosc czasowa przekraczajaca dziesiec tysiecy
lat. Jesli uzywajac analogi, wezniemy pod uwage wyginiecie setek gatunkow
fauny i flory, i to tylko w okresie XX wieku, to dojedziemy do wniosku, ze z
tym powiazaniem miedzy uderzeniami meteorytow/asteroidow a wyginieciem
dinozaurow, jest cos nie tak! Jak to mawiaja lokalni mi ludzie "correlation is
not causality" i byc moze jest to czysty przypadek, ze na poczatku wymierania
dinozaurow nastapilo kilka upadkow meteorow, co byc moze zaciemnia prawdziwe
przyczyny tego zjawiska.