Dodaj do ulubionych

Kornatowski o zbieraniu haków

06.09.07, 07:23
Musimy szukać prawdy tylko ona nam pomoże.
Miejmy nadzieje, że niedługo poznamy całą prawdę o wszystkich wydarzeniach
ostatnich lat.
Obserwuj wątek
    • czyzyk331 Macierewicz-jest układ gdański.. 06.09.07, 08:02
      Rz: Czy jest układ gdański?
      Antoni Macierewicz: Jest układ, struktura mafijna, która obejmuje i
      niszczy całą Polskę. Można oczywiście wyodrębnić układy warszawski,
      wrocławski, gdański.
      Rz: Czy Kaczmarek jest elementem jakiegoś układu?
      Antoni Macierewicz: Wszystkie informacje, jakie zostały
      upublicznione, na to wskazują. Niesłychanie niepokojące jest, że
      dane dotyczące wielu działań przestępczych były w organach państwa,
      ale nie wykorzystywano ich do walki z mafijnym układem. Tak dzieje
      się od lat. Dotarliśmy do decyzji podjętych w WSI, których celem
      było zablokowanie ścigania przestępstw mafijnych przez policję.(...)
      (Rzeczpospolita, 06.09.07)
      • czyzyk331 Jest Układ Gdański..rewelacje Macierewicza... 06.09.07, 08:04
        Macierewicz potwierdza istnienie układu gdańskiego.
        >Trójmiejski Układ jest spoiwem, które w Trójmieście łączy ważne
        postacie! Tym spoiwem jest kancelaria prawna Głuchowski, Jedliński,
        Rozdziewicz, Zwara i Partnerzy. Tam się bywa zapraszanym i wtedy
        trudno nawet odmówić. To rodzaj salonu. W kancelarii spotykali się
        Ryszard Krauze, Lech Kaczyński, Kazimierz Marcinkiewicz, prezydenci
        Gdyni, Sopotu i Gdańska, Jaromir Netzel, Wiesław Walendziak, Janusz
        Kaczmarek.
        Netzel jemu awans do PZU załatwił Głuchowski (oddział warszawski
        kancelarii prawnej z Gdańska Głuchowski, Jedliński, Rodziewicz,
        Zwara i Partnerzy) i Gosiewski, bo Neztel był jego doradcą w czasach
        komisji ds. PZU. Głuchowski był pomysłodawcą kandydatury Neztla, a
        Gosiewski to załatwiał.
    • rydzyk_fizyk Ziobro ścierwojadem? 06.09.07, 08:05
      Nawet trupowi nie przebaczy?
      • 1zorro Re: Ziobro ścierwojadem? 06.09.07, 08:10
        gorzej. To schizofreni chory na wladze. Kobitaka by sie mu przydala
        albo jakis "mily" facet. A moze kotek? Tez ujdzie...
        • czyzyk331 Re: Ziobro ścierwojadem? 06.09.07, 08:48
          Super Express, 06.09.07
          Chciała zakuć Klikę w kajdany
          Beata Kempa wbiegła na scenę i przerwała występ satyryków, gdy ci
          zażartowali z ministra Ziobry
          Niezły ubaw mieli mieszkańcy Nowego Dworu koło Sycowa (Dolnośląskie)
          podczas ostatnich dożynek.
          Najwięcej zabawy dostarczyła im Beata Kempa, wiceminister
          sprawiedliwości, która niespodziewanie dołączyła na scenie do
          kabaretu Klika.
          Żart kratek wart?
          Dla tej małej rolniczej miejscowości dożynki to wielkie święto.
          Msza, festyn z występami, no i najazd oficjeli. Na scenie pojawia
          się kabaret Klika. Bawi zgromadzonych swoimi skeczami. "Na tapetę"
          idzie minister Ziobro. Nagle z publiczności wybiega kobieta, wyrywa
          mikrofon i przerywa występ. To sama wiceminister Kempa niczym Rejtan
          stanęła w obronie swojego szefa. Publika ma ubaw po pachy, bo
          wywiązuje się pyskówka między satyrykami a panią wiceminister.
          - Dziś możecie się bawić, a jutro może być za późno! - cytuje panią
          minister Marek Sobczak z Kliki. - Potem groziła kajdankami -
          dopowiada Antoni Szpak. Kabareciarze odebrali to jako groźbę, jednak
          po występie minister wytłumaczyła im, że po prostu żartowała. - Ma
          mizerne poczucie humoru. Jeśli królowie obrażają się na swoich
          błaznów, świadczy to nie najlepiej o atmosferze na szczytach władzy -
          uważa satyryk.
          Kto jest śmieszny
          - Znam chłopaków, oni nigdy nie szczypali się z żadną władzą.
          Reakcja pani wiceminister świadczy o histerii i bolszewickim
          patrzeniu - mówi Krzysztof Daukszewicz (60 lat), satyryk i
          komentator programu "Szkło kontaktowe". Władza powinna robić swoje,
          a satyrycy swoje. Dowodziłem, że cenzura w IV RP istnieje i to
          zdarzenie pod Oleśnicą to potwierdza.
          Suchej nitki na Beacie Kempie nie zostawia Stefan Niesiołowski (63
          l.), senator PO.
          Minister jest chora
          - Jeśli pani minister tak się zachowała, to znaczy, że jest chora
          psychicznie. Takie sceny to ostatni raz się odbywały w Berlinie w
          latach trzydziestych, kiedy NSDAP dochodziła do władzy - kwituje.
          Jeden z internautów skwitował to zajście: "Trzeba było zaprosić
          Rosiewicza i byłoby git". Znany z propisowskich sympatii artysta
          broni pani wiceminister.

          www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subLead&news_cat_id=40&news_id=164250&scroll_article_id=164250&
          scroll_gallery_aid=164250&layout=1&page=text&list_position=1
      • czyzyk331 PKurski i Wrzodak ujawniają gdański układ... 06.09.07, 08:21
        "Misja Specjalna" TVP umieszcza ich wszystkich w„układzie gdańskim“.
        Że układ taki jest, dowiadujemy się od: Piotra Piętaka (wiceministra
        w MSWiA), Zygmunta Wrzodaka (posła), Krzysztofa Wyszkowskiego i
        Jacka Kurskiego (posła PiS z Gdańska).
        Piętak:-"Układ gdański -jestem przekonany, że coś takiego istnieje.
        Mało tego, że jestem przekonany, mam na to autentyczny intelektualny
        dowód". (jestem ojcem chrzestnym marszałka Dorna)
        Wrzodak:-"Pan Krauze ma swoich ludzi i w PiS-ie bardzo głośne
        nazwiska, i w Samoobronie, i w Platformie, i w SLD. Netzel na
        prywatnych spotkaniach mówił, że jest ok. 31 posłów, którzy bardzo
        mocno wspierają układ pana Krauzego".
        Kurski:-"W Gdańsku się mówiło o pewnym związku nieformalnym
        towarzystwa, które dominowało tutaj w gospodarce, w sektorze
        publicznym i miało wielką łatwość pozyskiwania majątków i unikania
        jakiejkolwiek odpowiedzialności w przypadku jakichś większych
        kłopotów".
        Misja nie wspomina o prezydencie Lechu Kaczyńskim, który dobrej
        znajomości z Krauzem się nie wypiera – bowiem dał miliarderowi numer
        swego prywatnego telefonu komórkowego. Prezydent był też promotorem
        awansu Kaczmarka.
        • czyzyk331 Podziękowania dla Anity Gargas... 06.09.07, 08:26
          Moje uznanie dla red.Anity Gargas z "Misji Specjalnej".
          Wiem teraz kto rządzi w Polsce. Ujawnienie Układu Gdańskiego,
          pokazuje jak macki układów i sitw postkomuny oplotły prawych i
          znamienitych ludzi Solidarności!!!!
          Jej informacje powierdza w "Rzeczpospolitej" Pan Macierewicz!!!
      • kabra Re: Ziobro ścierwojadem? 06.09.07, 11:27
        Przestańcie scigać czy sprawdzać zbrodnie Hitlera, Stalina itp.
        Przecież oni nie żyją.

        Cały świat ścierwojadem?

        Przepraszam obroncow Lenina oni nie ścigają zbrodni komunistycznych.

        Przepraszam obrońców Hitlera.

        Przepraszam obrńców mafii.

        Itd.
    • loader ziobro ścierwojadem! 06.09.07, 08:24
      nic nowego. padlinożerca i bity za młodu w jednym niczym nie zaskakuje. dla
      władzy, kasy i bliskości kaczej dupy zrobiłby nawet loda samemu diabłu.
      obrzydliwiec alias wielkie dwa zera!!!
      • czyzyk331 Re: ziobro ścierwojadem! 06.09.07, 08:28
        W Picu obawiają się rosnących wpływów Ziobry.
        Z rządu co rusz dochodzą pogłoski o konfliktach, w które popadał
        albo które wywołał m.in. z Dornem, Kaczmarkiem, Wassermannem,
        Bielanem i Michałem Kamińskim. Jego współpraca z Kazimierzem
        Marcinkiewiczem też nie wyglądała różowo. Ziobro, gdzie mógł,
        wciskał swoich zaufanych ludzi. Nie tylko w swoim resorcie.
        Przykłady? Szef krakowskiego lotniska Kamil Kamiński, wiceminister
        skarbu Michał Krupiński, szef ABW Bogdan Święczkowski.
        Im sytuacja polityczna stawała się napięta, a perspektywa wyborów
        realna, tym bardziej Ziobro odgrywał rolę politycznego fightera.
        Ostatnio zaczął się jednak gubić. Występując niemal codziennie na
        tasiemcowych konferencjach prasowych, powtarza te same frazy i
        myśli. Traci dystans. Mawia o sobie: " ja jako minister
        sprawiedliwości" albo "ja jako prokurator generalny", "ja jestem
        uczciwy w przeciwieństwie do...". Czyżby miał na myśli układ braci
        K….
        • czyzyk331 Gargas i Kurski potwierdzają słowa Kaczmarka.. 06.09.07, 08:32
          Trójmiejski Układ jest spoiwem, które w Trójmieście łączy ważne
          postacie! Tym spoiwem jest kancelaria prawna Głuchowski, Jedliński,
          Rozdziewicz, Zwara i Partnerzy. Tam się bywa zapraszanym i wtedy
          trudno nawet odmówić. To rodzaj salonu. W kancelarii spotykali się
          Ryszard Krauze, Lech Kaczyński, Kazimierz Marcinkiewicz, prezydenci
          Gdyni, Sopotu i Gdańska, Jaromir Netzel, Wiesław Walendziak, Janusz
          Kaczmarek.
          Netzel jemu awans do PZU załatwił Głuchowski (oddział warszawski
          kancelarii prawnej z Gdańska Głuchowski, Jedliński, Rodziewicz,
          Zwara i Partnerzy) i Gosiewski, bo Neztel był jego doradcą w czasach
          komisji ds. PZU. Głuchowski był pomysłodawcą kandydatury Neztla, a
          Gosiewski to załatwiał.
          >TVP-„Misja Specjalna „ umieszcza w/w w„układzie gdańskim“.
          Że układ taki jest, dowiadujemy się od: Piotra Piętaka (wiceministra
          w MSWiA), Zygmunta Wrzodaka (posła), Krzysztofa Wyszkowskiego
          (ulubieniec Wałęsy) i Jacka Kurskiego (posła PiS z Gdańska).
          Piętak: „Układ gdański -jestem przekonany, że coś takiego istnieje.
          Mało tego, że jestem przekonany, mam na to autentyczny intelektualny
          dowód“. (jestem ojcem chrzestnym marszałka Dorna)
          Wrzodak: „Pan Krauze ma swoich ludzi i w PiS-ie bardzo głośne
          nazwiska, i w Samoobronie, i w Platformie, i w SLD. Netzel na
          prywatnych spotkaniach mówił, że jest ok. 31 posłów, którzy bardzo
          mocno wspierają układ pana Krauzego“.
          Kurski: „W Gdańsku się mówiło o pewnym związku nieformalnym
          towarzystwa, które dominowało tutaj w gospodarce, w sektorze
          publicznym i miało wielką łatwość pozyskiwania majątków i unikania
          jakiejkolwiek odpowiedzialności w przypadku jakichś większych
          kłopotów“.
          Przykro, że misja nie wspomina o prezydencie Lechu Kaczyńskim, który
          dobrej znajomości z Krauzem się nie wypiera – bowiem dał
          miliarderowi numer swego prywatnego telefonu komórkowego. Prezydent
          był też promotorem awansu Kaczmarka.

      • jama.314 Re: ziobro ścierwojadem! 06.09.07, 10:53
        pusciłem pawia..
    • czyzyk331 Min. Kempa broni Ziobrę przed Kliką... 06.09.07, 08:46
      Super Express, 06.09.07
      Chciała zakuć Klikę w kajdany
      Beata Kempa wbiegła na scenę i przerwała występ satyryków, gdy ci
      zażartowali z ministra Ziobry
      Niezły ubaw mieli mieszkańcy Nowego Dworu koło Sycowa (Dolnośląskie)
      podczas ostatnich dożynek.
      Najwięcej zabawy dostarczyła im Beata Kempa, wiceminister
      sprawiedliwości, która niespodziewanie dołączyła na scenie do
      kabaretu Klika.
      Żart kratek wart?
      Dla tej małej rolniczej miejscowości dożynki to wielkie święto.
      Msza, festyn z występami, no i najazd oficjeli. Na scenie pojawia
      się kabaret Klika. Bawi zgromadzonych swoimi skeczami. "Na tapetę"
      idzie minister Ziobro. Nagle z publiczności wybiega kobieta, wyrywa
      mikrofon i przerywa występ. To sama wiceminister Kempa niczym Rejtan
      stanęła w obronie swojego szefa. Publika ma ubaw po pachy, bo
      wywiązuje się pyskówka między satyrykami a panią wiceminister.
      - Dziś możecie się bawić, a jutro może być za późno! - cytuje panią
      minister Marek Sobczak z Kliki. - Potem groziła kajdankami -
      dopowiada Antoni Szpak. Kabareciarze odebrali to jako groźbę, jednak
      po występie minister wytłumaczyła im, że po prostu żartowała. - Ma
      mizerne poczucie humoru. Jeśli królowie obrażają się na swoich
      błaznów, świadczy to nie najlepiej o atmosferze na szczytach władzy -
      uważa satyryk.
      Kto jest śmieszny
      - Znam chłopaków, oni nigdy nie szczypali się z żadną władzą.
      Reakcja pani wiceminister świadczy o histerii i bolszewickim
      patrzeniu - mówi Krzysztof Daukszewicz (60 lat), satyryk i
      komentator programu "Szkło kontaktowe". Władza powinna robić swoje,
      a satyrycy swoje. Dowodziłem, że cenzura w IV RP istnieje i to
      zdarzenie pod Oleśnicą to potwierdza.
      Suchej nitki na Beacie Kempie nie zostawia Stefan Niesiołowski (63
      l.), senator PO.
      Minister jest chora
      - Jeśli pani minister tak się zachowała, to znaczy, że jest chora
      psychicznie. Takie sceny to ostatni raz się odbywały w Berlinie w
      latach trzydziestych, kiedy NSDAP dochodziła do władzy - kwituje.
      Jeden z internautów skwitował to zajście: "Trzeba było zaprosić
      Rosiewicza i byłoby git". Znany z propisowskich sympatii artysta
      broni pani wiceminister.
      - Brawo, muszę pochwalić panią wiceminister. Grała w otwarte karty.
      Uważam, że każdy kabaret, kabareciarz powinien cieszyć się na żywą
      reakcję publiczności - kwituje Andrzej Rosiewicz. - Kiedyś spotkała
      mnie podobna sytuacja, starszy człowiek zareagował na moją piosenkę.
      Wtedy ja pierwszy zacząłem mu bić brawo.
      www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subLead&news_cat_id=40&news_id=164250&scroll_article_id=164250&
      scroll_gallery_aid=164250&layout=1&page=text&list_position=1
      • jama.314 czyzyk331. esbecki prowokator, obrońca bolszewizmu 06.09.07, 10:54
        po prostu komusza swinia...
        • kabra Re: czyzyk331. esbecki prowokator, obrońca bolsze 06.09.07, 11:39
          Dlaczego zniżasz się do ich poziomu?

          Większość normalnych ludzi dobrze wie i rozumie.
          Wyrazi to w demokratycznym głosowaniu.

          Buta komuchów i wyrażana nienawiść niech pozostanie ich domeną.
          Potrzeba lat, żeby wyeliminować ich z życia publicznego ale nigdy nie zginie to, co uzyskują z wychowania przez rodziców.




    • bokassa Kornatowski o zbieraniu haków 06.09.07, 16:10
      Jakie to przepisy kpk zabraniają po otrzymaniu kulki ze swojej ręki
      przez gangstera lub mafioso dalszego rozpracowywania spraw w ktorych
      on uczestniczył,spraw wielowatkowych w których występują dziesiątki
      osób.
      Co to ,po śmierci mafioso jest sante subito.
      Blida to po prostu zwykła złodziejka,ktora pomagała okradać górników
      na wielką skalę i dlatego brakowało forsy na bezpieczeństwo
      pracy,dlatego zgineli górnicy na Halembie-przez pazernych złodziei
      takich jak Blida.
    • gregory501 Kornatowski o zbieraniu haków 06.09.07, 20:37
      Zapraszam na blogi i weź udział w sondach:
      1/ Na kogo zagłosujesz we wcześniejszych wyborach.
      2/ Czy popierasz budowę IV RP
      3/ Czy należy rozliczyć afery korupcyjne III RP!
      www.gregory33.bloog.pl www.gregory501.blox.pl www4rzeczpospolita.blox.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka