eva_d_ark 17.09.07, 19:48 Katyń ! Czyżby ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy ... ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eva_d_ark Re: Katyń ! Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy ... 17.09.07, 20:29 Szanowny Panie Andrzeju Wajda ! Rozumiem, że pierwszym Pana kłamstwem był Pana debiut filmowy ... Rozumiem, że po nim szły kolejne kłamstwa. Rozumiem i doceniam to, że stale przemycał Pan w jakiś niewidoczny sposób Polskość i nasze prawa do niej. Ale dzisiaj, gdy został Pan wyróżniony nagrodą OSKARA nadal nie było Pana stać na wypowiedzenie prawdy ...? Panie Andre !!! Nadal produkcjami filmowymi sterują ludzie PRL-u ...? Może nie jeden maluczki nie wie o co chodzi ? Dla nich Pan stale będzie maluczki ... Ja czekam na Pana film, autentycznie wielki i autentycznie polski, i tylko dla mnie i dla Polaków. Film prawdy o Polsce i o Polakach ... Pana stać na taki film, chociaż będzie musiał Pan poobrażać wielu przyjaciół, wstawić aktorów nowych, odjąć starych by film nie tracił na autentyczności. Pan Panie Andrzeju Wajda, czy Pan mnie rozumie ? Nawet jeżeli Pan do tej pory nie pisał na forum, ktoś młody niech Panu pomoże. Panie Andrzeju Wajda !!! Odpowiedz Pan !! Ja gorę ... ! Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Katyń ! Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy ... 29.09.07, 21:48 eva_d_ark napisał: > Panie Andrzeju Wajda !!! Odpowiedz Pan !! Ja gorę ... ! Andrzej Wajda ma zrealizować film w stylu "gore"? Na przykład opatrzony tytułem "Kremlowska maskara scyzorykiem sprężynowym"? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Katyń ! Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy ... 29.09.07, 22:53 johnny-kalesony napisał: > eva_d_ark napisał: > > > Panie Andrzeju Wajda !!! Odpowiedz Pan !! Ja gorę ... ! > > Andrzej Wajda ma zrealizować film w stylu "gore"? > Na przykład opatrzony tytułem "Kremlowska maskara scyzorykiem sprężynowym"? > Humor z pewnością pomaga w komunikacji społecznej,ale ten dotyczy innego gatunku filmu,którego nie podejmował się Andrzej Wajda. > > Pozdrawiam > Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza36 Re: Katyń ! Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy ... 17.09.07, 21:30 ???????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Katyń ! Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy ... 18.09.07, 18:10 Nadal produkcjami filmowymi sterują ludzie PRL-u ...? Może nie jeden maluczki nie wie o co chodzi ? Dla nich Pan stale będzie maluczki ... Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 Konkrety prosze... 18.09.07, 18:24 ...a nie demagogiczne bluzgi. Coz to takiego ujmuje wielkosci Andrzejowi Wajdzie? Aaaa! przypominam sobie: popelnil byl, zdaje sie, pewna dzisieciominutowke okolo 53 roku o takich przodownikach pracy co to nie spia w noc pracujac aby inni mogli spac. Odpowiedz Link Zgłoś
syfopis [...] 18.09.07, 19:02 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Konkrety prosze... 19.09.07, 06:08 Nie jestem kacapką, tylko matką Polką ... i wiem co mówię ... Tylko nadal niewielu to rozumie ... Odpowiedz Link Zgłoś
brzoza36 Re: Konkrety prosze... 19.09.07, 08:33 zapewne tylko ty rozumiesz ...? ja rozumiem , że można dotrzeć do takich kategorycznych poglądów nie koniecznie za sprawą wiedzy o faktach , może to być wynik indywidualnej wrażliwości . Czaem komuś zależy tak silnie , że traci poczucie rzeczywistości . Więc jak jest matko Polko ? Odpowiedz Link Zgłoś
emanuel_tornado Re: Konkrety prosze... 19.09.07, 09:49 brzoza36 napisał : zapewne tylko ty rozumiesz ...? Bynajmniej nie wierzę, by nie zrozumiał mnie Andrzej Wajda ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
emanuel_tornado Re: Konkrety prosze... 19.09.07, 09:53 Bynajmniej nie wierzę, by nie zrozumiał tego Andrzej Wajda ... ? My filmowcy wszyscy znamy dobrze ten ból ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Konkrety prosze... 19.09.07, 09:58 emanuel_tornado pisał: My filmowcy wszyscy znamy dobrze ten ból ... ? O właśnie, o to mi chodziło ... Ktoś na forum to też jednak rozumie ? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Ojoj, gadasz ze sobą? 21.09.07, 21:01 Chociaż jeden z małym rozumkiem ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
uyu Re: Konkrety prosze... 26.09.07, 22:50 Matka Polka jestes? No to juz mnie nei dziwi stan oglupienia czesci mlodziezy. Pewnie to twoja rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Konkrety prosze... 26.09.07, 23:07 uyu napisała: > Matka Polka jestes? > No to juz mnie nei dziwi stan oglupienia czesci mlodziezy. Pewnie to > twoja rodzina. >Proponuję drugą Thaiti,bo z Japonią nie wyszło.Judeochrześcijaństwo ma swoją ewolucyjną drogę wyznaczoną zbliżeniem do siebie wiary i rozumu.Można mieć tą nadzieję,że będzie promieniować na inne tradycje wiary,a szczególnie na islam.Warunek,że z pominięciem nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Katyń ! Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy ... 19.09.07, 19:00 Czy choć jeden wśród reżyserów polskich jest autentycznym Polakiem ? Nie ma ? Więc kto ma rozumieć tok bardzo precyzyjnego medytowania na temat filmu guru, czyli Andrzeja Wajdy ... ? Antypolskość i tyle !!! Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Katyń ! Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy ... 20.09.07, 07:23 wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=9655 Honor. Czym jest dla Polaków? Honor Prizzich. Tytuł książki o mafii i filmu z Jackiem Nicholsonem i Kathleen Turner. W filmie ludźmi bezwzględnie honorowymi są włoscy bandyci mordujący bez mrugnięcia okiem dzieci i niewinnych ludzi. Honor ma , choć o mało go nie traci, Jack Nicholson. Bezwzględnie pozbawiona honoru jest Kathleen Tuner, która gra... Polkę marzącą o tym, by dobrać się do ogromnej fortuny honorowej rodziny Prizzich. Polak według ludzi wychowanych na takich książkach i filmach to ktoś kto nie ma honoru. Honor w kulturze włosko-amerykańskiej wiąże się bezwzględnie z posiadaniem ogromnych pieniędzy, Polacy ich nie mają, dopiero chcą mieć kosztem innych. To jest niedopuszczalne nadużycie z ich strony i w ogóle rzecz nie do pomyślenia. Taka jest niestety prawda i tysiąc powstań warszawskich nic nie pomoże. Film i książka Honor Prizzich należą na szczęście do wyjątkowych porażek literacko- kinematograficznych. Mała to jednak pociecha dla Polaków i Polski. tak napisał Kamil Łukowski Dobry film okrzyknięto porażką literacko-kinematograficzną ... ? Kto wie dlaczego ? Napewno nie ze wzgledu na biedną Polskę i Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok honor Prizzich to porażka? 21.09.07, 16:28 no teraz rozumiem... Podaj nazwisku dilera prochów. Te, które bierzesz - dla mnie bomba. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: honor Prizzich to porażka? 25.09.07, 13:47 1410_tenrok napisał : honor Prizzich to porażka? Film i książka Honor Prizzich należą na szczęście do wyjątkowych porażek literacko-kinematograficznych. Mała to jednak pociecha dla Polaków i Polski. Tak napisał Kamil Łukowski. Dobry film okrzyknięto porażką literacko-kinematograficzną ... Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: honor Prizzich to porażka? 25.09.07, 18:46 1410_tenrok napisał : honor Prizzich to porażka? Przypominam, że w tym filmie padły bardzo kontrowersyjne słowa : Jak jest różnica między Włochem, a Żydem ... ? „Włoch prędzej sprzeda swoje dziecko, niż miałby oddać pieniądze." "Żyd prędzej zje swoje dziecko, niż miałby oddać swoje pieniądze.” Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: honor Prizzich to porażka? 25.09.07, 22:54 eva_d_ark napisał: > 1410_tenrok napisał : honor Prizzich to porażka? > Przypominam, że w tym filmie padły bardzo kontrowersyjne słowa : > Jak jest różnica między Włochem, a Żydem ... ? > „Włoch prędzej sprzeda swoje dziecko, niż miałby oddać pieniądze." > "Żyd prędzej zje swoje dziecko, niż miałby oddać swoje pieniądze.” Dziecko, zajmowanie sie literatura, sztuka to trudne zajecie. Jak sie czegos nie rozumie to trzeba pytac. Moze sie czasem ktos zlituje i wyjasni. Slowacki z przeciez nie mial zydowskich korzeni w przeciwienstwie do Mickiewicza a to on napisal: "Pawiem narodow bylas i papuga". To tez znamienne slowa. Ale przecie nikt nie zaglada Polakom w d. by sprawdzic czy mamy piora. Obwinianie za wlasne nieudacznictwo wszystkich dokola nic tu nie da. Pieniedzy z tego nie przybedzie. Malzonek tez nie dostanie z tego grantu na film. No chyba, ze chodzi o posade w jakiejs rzadowej agendzie. Idzie dobry czas. Po wyborach panstwo jeszcze bardziej moze potaniec. Kto wie, kto wie? Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 07:31 Ależ ja tylko przytoczyłam słowa kwestii z filmu ? To co już nawet takich kwestii filmowych nie wolno na forum przytaczać ? No to może z powodu tej kwestii książka i film okrzyczane zostały porażką ... ? Tylko przytoczyłam kwestię i nie zamierzałam tego roztrząsać, a tu patrzcie nagle do kwestii z Honoru Prizzich dokleja się Mickiewicza, Słowackiego, mojego męża a nawet powszechne nieudacznictwo Polaków ? Ależ ze mnie ciemna baba ? To może mi to ktoś wreszcie wyjaśni ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 10:04 eva_d_ark napisał: > Ależ ja tylko przytoczyłam słowa kwestii z filmu ? To co już nawet > takich kwestii filmowych nie wolno na forum przytaczać ? Alez mozna! Mozna duuuuuzo wiecej. I ty to dobrze wiesz. Bo przeciez tu piszesz. Problem w braku twojej komunikatywnosci. Pozornymi intelektualnymi zawilosciami, glebiami i tajemnicami probujesz przykryc trywialny antysemityzm. To wszystko. Co zas do cytatu ze Slowackiego to byl tylko przyklad, ze zdan z literatury nie rozumie sie doslownie. Moze kroczek po kroczku: Wlosi nie sprzedaja nagminnie swich dzieci choc, jak kazdy narod lubia pieniadze. Zydzi nie jedza nagmninnie swich dzieci choc, jak kazdy narod lubia pieniadze. Polacy lubia sie pokazac, ze sa lepsi niz sa, jak kazdy narod, ale nam piora nie wyrastaja. Jednak mnie nie obchodza ani Wlosi, ani Zydzi tylko moi Rodacy. Zydow obchodza Zydzi, Wlochow Wlosi. Oni zmagaja sie ze swoimi biedami i moga o sobie wypisywac co chca. Bo to ich boli. Kazdego boli wlasnie to swoje, bliskie, kochane. Slowacki wlasnie dlatego tak to napisal choc przecie sam byl przykladem zesmy wielcy. Dotarlo? Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 12:58 bro2001 napisał : Pozornymi intelektualnymi zawiłościami, głębiami i tajemnicami próbujesz przykryć trywialny antysemityzm. „Trywialny antysemityzm” czyj ? Producenta, realizatora, reżysera, Academy Award 1986 i Golden Globe Awards 1986, czy krytyka filmowego Kamila Łukowskiego, który napisał, że film i książka Honor Prizzich należą do wyjątkowych porażek literacko-kinematograficznych ... ? Bo cóż ja skromna kinomanka i czytelniczka, nieuczona, jak bro2001, kobieta, niczego nie rozumiem i cóż mogę mieć z tym wspólnego ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 17:36 > bro2001 napisał : Pozornymi intelektualnymi zawiłościami, głębiami i tajemnicami próbujesz przykryć trywialny antysemityzm. eva_d_ark napisała: > „Trywialny antysemityzm” czyj ? Producenta, realizatora, reżysera, > Academy Award 1986 i Golden Globe Awards 1986, czy krytyka filmowego > Kamila Łukowskiego, który napisał, że film i książka Honor Prizzich > należą do wyjątkowych porażek literacko-kinematograficznych ... ? > > Bo cóż ja skromna kinomanka i czytelniczka, nieuczona, jak bro2001, > kobieta, niczego nie rozumiem i cóż mogę mieć z tym wspólnego ... ? Niech no pomysle... O kogo moglo mi chodzic? O kogos, kto otwartym tekstem mowi, ze Wlosi i Zydzi sa nienajsympatyczniejsi ale gorzej wypadaja Zydzi, czy o kogos, kto w zakamuflowany sposob sygeruje, ze jej maz zostal wykolegowany w filmowym swiatku przez Zydow? Sama sobie odpowiedz. Co do tego wykolegowania twojego meza to zajrzyj do innego mojego postu, w ktorym przytaczam rozmowe z fachowcem od podlog, on po namysle przyznal mi racje: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=69171980&a=69545650 Antysemici sa tak zaslepieni, ze nie widza jak wychodza na glupszych niz sa. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 16:13 bro2001 napisał: > eva_d_ark napisał: > > Ależ ja tylko przytoczyłam słowa kwestii z filmu ? To co już nawet > > takich kwestii filmowych nie wolno na forum przytaczać ? > > Alez mozna! Mozna duuuuuzo wiecej. I ty to dobrze wiesz. Bo przeciez tu piszesz > . > Problem w braku twojej komunikatywnosci. > Pozornymi intelektualnymi zawilosciami, glebiami i tajemnicami probujesz > przykryc trywialny antysemityzm. To wszystko. > Co zas do cytatu ze Slowackiego to byl tylko przyklad, ze zdan z literatury nie > rozumie sie doslownie. > Moze kroczek po kroczku: > Wlosi nie sprzedaja nagminnie swich dzieci choc, jak kazdy narod lubia pieniadz > e. > Zydzi nie jedza nagmninnie swich dzieci choc, jak kazdy narod lubia pieniadze. > Polacy lubia sie pokazac, ze sa lepsi niz sa, jak kazdy narod, ale nam piora ni > e > wyrastaja. > BRO 2001 napisał > Jednak mnie nie obchodza ani Wlosi, ani Zydzi tylko moi Rodacy. > Zydow obchodza Zydzi, Wlochow Wlosi. Oni zmagaja sie ze swoimi biedami i moga o > sobie wypisywac co chca. Bo to ich boli. Nie tak do końca.Do oceny pozostanie braterstwo broni zawarte przez spadkobierców wojennego komunizmu pod wodzą A.Kwaśniewskiego prezydenta "Oszusta" z demokratami wojennymi dla nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego do tego jeszcze z ukrytymi celami.Tajne państwa mają to do siebie,że skrywają nie tylko fakty ale motywy i przyzwolenie na zbrodnicze działanie.W takiej sytuacji możliwość nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego może się toczyć na zasadzie śnieżnej kuli popychanej nawet przez politycznych szulerów. Dyskusja "Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu" dokumentuje,że należy odróżnić problem antysyjonizmu od antysemityzmu.Parasol ochronny nad syjonizmem to skrywanie korzeni rasizmu. > Kazdego boli wlasnie to swoje, bliskie, kochane. > Slowacki wlasnie dlatego tak to napisal choc przecie sam byl przykladem zesmy > wielcy. > > Dotarlo? > Pozdrawiam > BRO Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 17:41 mieczsilver napisał: > Nie tak do końca.Do oceny pozostanie braterstwo broni zawarte przez > spadkobierców wojennego komunizmu pod wodzą A.Kwaśniewskiego prezydenta > "Oszusta" z demokratami wojennymi dla nadużywania bezwzględnego prawa > silniejszego do tego jeszcze z ukrytymi celami.Tajne państwa mają to do > siebie,że skrywają nie tylko fakty ale motywy i przyzwolenie na zbrodnicze > działanie.W takiej sytuacji możliwość nadużywania bezwzględnego prawa > silniejszego może się toczyć na zasadzie śnieżnej kuli popychanej nawet przez > politycznych szulerów. > Dyskusja "Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu" dokumentuje,że należy odróżnić > problem antysyjonizmu od antysemityzmu.Parasol ochronny nad syjonizmem to > skrywanie korzeni rasizmu. Mysle, ze jeden z Kaczynskich jest Zydem a drugi Chinczykiem. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 18:50 Kiedyś myślałem,że z tego nie musi coś wynikać.Po zgłębieniu problemu konsekwencji rozbieżności punktów widzenia ekologicznego,ekonomicznego i etycznego taki żart uzasadnia sens pytania JAKI ROZWÓJ?! Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 19:31 mieczsilver napisał: > Kiedyś myślałem,że z tego nie musi coś wynikać.Po zgłębieniu problemu > konsekwencji rozbieżności punktów widzenia ekologicznego,ekonomicznego i > etycznego taki żart uzasadnia sens pytania JAKI ROZWÓJ?! Widzisz, moj drogi, termin "rozwoj" jest zaburzeniem wynikajacego z Biblii pojecia celowosci historii. Jedynie Biblia przedstawia historie jako celowy rozwoj wydarzen rozpoczynajacy sie od Abrahama, zmierzajacy do Chrystusa, a teraz do powtornego Jego przyjscia na planete Ziemie. Oswiecenie zaprzestalo uwzgledniac Boga w mysli filozoficznej icodziennej praktyce ale zachowalo termin "rozwoj". Marks nadal temu pojeciu utopijne znaczenie. Marksizm upadl i dzis ludzie paplaja o rozwoju ale nikt nie wie co to znaczy. Niestety wzywaja mnie obowiazki i nie moge dokonczyc mysli. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 20:35 Myślenie Marksa nie tylko utopijne,ale historycystyczne i tak do końca jeszcze niestety nie upadło.Na rozwój ma wpływ ewolucja myślenia i prawo wyboru jakie osiągnięcia będą wykorzystywane.Z głębi najtęższych umysłów płyną wnioski,że najważniejszym ze wszystkich stworzonych światów jest prawdziwie świat postulatów etycznych.Ma to również odzwierciedlenia w uświęconej filozofii KK,że "Bóg jest Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział".Piszę o tym po wysłuchaniu wykładu na Festiwalu Nauki "Frajerzy,pamiętliwi i kłamcy.Kłamstwo w paradykmacie ewolucyjnym".Na bazie tego wykładu można zrozumieć ułomność systemu demokratycznego polegającą na totalnym wzajemnym oszukiwaniu się.Historycznie można to ująć,że pobożne kłamstwa były transferowane w polityczne szulerstwo,a nieetycznymi funduszami finansowany polityczny bandytyzm.Przed twórcami stoi wyzwanie aby ten rodzaj biznesu ludziom unaocznić na podstawie właśnie ludzkich masowych dramatów.Będzie spełniony cel rozwoju intelektualnego,wzmocnienia siły woli na rzecz świata postulatów etycznych i uczuć.Twórca przecież może wyprzedzać naukę właśnie w pooświeceniowym rozumieniu rozwoju.Mój punkt widzenia to właśnie formuła 3E.ale w odniesieniu nie do szkoły biznesu,ale ekonomii,która stanowi o oszczędnym gospodarowaniu.Trzeba tu powiedzieć i o praworządności wobec odkrywanych praw stworzenia i natury oraz doskonalonych człowieka.Dlatego też w globalnej wiosce z różnymi tradycjami wiary na znaczeniu nabierać będzie pojęcie Boga,który jest Prawdą.Przepraszam za zbyt długi komentarz,humor odgrywa istotne znaczenie w komunikacji społecznej,ale ma swoje granice /był to też temat festiwalowego wystąpienia/.Pozdrawiam humorestką jak to Żydzi proponowali papieżowi do formuły "chleba naszego powszedniego" dopisać i coca-coli.Po trzykrotnym podbiciu wielkości łapówki i braku zgody papieża wychodzili ze zdziwieniem ile też za to musiał dostać ten piekarz.Pozdrawiam,szalom. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Etyczna, ekologiczna i ekonomiczna mądrość ... 26.09.07, 21:37 Metafora – obrazowo, plastycznie i rozumiale nadaje realnego znaczenia, nierealnemu wyrażeniu. Niżej przytaczam metaforę z filmu. Kwestia z filmu Honor Prizzich : „Włoch prędzej sprzeda swe dziecko, niż odda pieniądze. Żyd prędzej zje swe dziecko, niż odda pieniądze.” Chciałabym być zrozumiana. Snułam dociekania w zgłębieniu tych słów, bo ja nadaję owej cytowanej wyżej kwestii z filmu sens następujący : Jest to, poprzez zastosowanie metafory, ostra, niewybredna, bardzo merytoryczna i przekonywująca forma krytyki przeogromu nadnaturalnej pazerności przedstawicieli niektórych ras i narodów, niweczących tym wszelkie pokojowe dążenia i próby porządkowania świata. Godzenia ras narodów i państwowości, wiedzenia ich ku pokojowemu współistnieniu i współdziałaniu przez budowanie sprawiedliwych ocen, opinii, poglądów ideologii i stosunków politycznych. Generalnie wśród całej ludzkości i w społecznościach wszystkich pojedynczych państw globu a zwłaszcza najpotężniejszych, najbogatszych, najnowocześniejszych i najbardziej rozwiniętych, w sposób niekwestionowany panujących na cywilizowanym świecie, w tym z USA na czele. I może nie chodzi już tu tylko o dwa narody, ale o dotkniętych tą samą chorobą pazerności przedstawicieli wszystkich narodów świata, nie zważając na żadne różnice i bariery : państwowe,polityczne,ideologiczne,rasowe,narodowościowe,religijne ... Odpowiedz Link Zgłoś
pytajniak Re: Etyczna, ekologiczna i ekonomiczna mądrość .. 26.09.07, 22:04 eva_d_ark napisał: > Metafora ? obrazowo, plastycznie i rozumiale nadaje realnego > znaczenia, nierealnemu wyrażeniu. Czy znasz jakąś metaforę dotyczącą relacji polskich księży katolickich i dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Etyczna, ekologiczna i ekonomiczna mądrość .. 26.09.07, 22:17 pytajniak napisała: > eva_d_ark napisał: > > Metafora ? obrazowo, plastycznie i rozumiale nadaje realnego > > znaczenia, nierealnemu wyrażeniu. > > Czy znasz jakąś metaforę dotyczącą relacji > polskich księży katolickich i dzieci? Tu nie trzeba metafory,niestety dzieci są również szpikowane pobożnymi kłamstwami,co ogranicza zbliżenie wiary do rozumu,a póżniej chwieje fundamentem świata postulatów etycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Etyczna, ekologiczna i ekonomiczna mądrość .. 26.09.07, 22:10 Dziękuję za uznanie formuły,zrodziła się ona w trakcie Tropienia Wrogów Społeczeństwa Otwartego z norwidowskimi mottami.Listy dokumentują jak funkcjonują instytucje stanowiące o demokratycznym systemie państwa w odpowiedzi na brak praworzadności.To również dokument na antyobywatelskość ustawy zasadniczej. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 22:35 Przepraszam w miejsce "ile też za to musiał dostać piekarz" ma być "ile też za to dostał od piekarza."i te same pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 23:27 Powroce do przerwanej mysli nt. pojecia "rozwoj". Bez Stworcy mowa o rozwoju jest pustym slowem. Wiem, wiem ewolucja i zmiany "popychajace" swiat na coraz to wyzsze stadia. Tylko gdy sie chwile chocby zastanowimy to "wyzszym" stadium zawsze jest to co jest. Dobrze to rozumial markiz de Sade. On jasno stwierdzil: Bez Boga moralne jest to co jest. Na szczescie, wbrew temu co twierdza ateisci, Pan Bog istnieje i my obserwujemy swiat, ktory On stworzyl i nad nim panuje. Ewolucjonisci maja wiec do dyspozycji tylko to co istnieje. Wyparli ze swiadomosci Boga ale posluguja sie pojeciem "postepu" ktore bez ustalenia kierunku jest slowem pustym. Sama zmiana bowiem nie czyni jeszcze postepu, moze oznaczac degradacje. Tylko swiadomosc istnienia Stworcy, ktory to wszystko zaplanowal daje podstawe do nadziei, ze nawet w kryzysie jest celowy element Bozego dzialania. Historie biblijne tego wlasnie ucza. Czesto powtarzane tam zdanie: "Ale Pan byl z nim" - z czlowiekiem przechodzacym kryzys dawal wyjscie i nowa jakosc. Dzisiejszy swiat jest w kryzysie. Nie bede wymienial dziedzin ale najistostniejsza jest chyba dziedzina mentalnego wyobcowania wspolczesnego czlowieka. Wiemy jak jako tako funkcjonowac w naszym swiecie ale samego swiata nie rozumiemy. Podobnie wiec jak Abraham w swoim czasie porzucil znana mu cywilizacje i poszedl za Bozym glosem na pustynie tak i wspolczesny czlowiek stoi przed wyzwaniem udania sie na nieznane mu jeszcze a zarysowane w Pismie Swietym obszary wyznaczone nie przez religine, rytualne zycie ale przez zycie duchowe oparte na przeslaniu jakie pozostawil Jezus Chrystus. Wyznaczona przez Niego norma moralna wydaje sie niemozliwa do osiagniecia a jednak On pozostawil ja dla ludzi, czyli dla nas. Oczywiscie slysze juz, ze etyka zaspakaja zadania moralne. Otoz nie! Etyka jest ulomna karykatura moralnosci. Bez Prawodawcy moralne jest to co jest jak stwierdzil de Sade. Dzisiejsze spory o aborcje, eutanazje, kare smierci i pare innych rzeczy sa niczm innym jak dowodem na to, ze etyka jest napuszonym belkotem. W Bogu jest wszakze nadzieja nawet w naszym pogmatwanym i zgubionym swiecie. Bo postep nie jst pojeciem bez znaczenia. Postep jest ukierunkowany. Wyznaczyl go Stworac i nawet dzis mamy podstawe do nadziei, ktora nie jest matka glupich ale kotwica bezpieczenstwa. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 23:46 Szacunek dla wyznania wiary.Osobiście podbudowuję ją koniecznością praworządności w stosunku do odkrywanych praw stworzenia i natury,w które wpisana jest ewolucja ludzkiego myślenia.To właśnie jej osiągnięcia pozwalają na uznanie świata postulatów etycznych jako tego najważniejszego ze wszystkich stworzonych.Nie powiem przez jakiego Boga bo będzie spór cywilizacyjny.Ale dla mnie jako jednostki Boga filozoficznego,który jest Prawdą.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 18:52 A ja mam honor ... może nie Prizzich, ale nadal będę szła w zaparte. Ja nie widzę tu nigdzie w moich wypowiedziach żadnego antysemityzmu. Mój mąż nie wytrzymał prostych transparentnych zasad zdrowej PRL- owskiej konkurencji zawodowej w branży filmowej i nic poza tym ... ... a ja przytoczyłam trudną kwestię z filmu Honor Prizzich, której ani w ząb nie zrozumiałam. Jak czegoś do końca nie rozumiem, to to szczególnie utkwi mi w pamięci ? Taka jestem żądna wiedzy kobitka ? Bo czy gdziekolwiek na świecie, a zwłaszcza w USA, są narody, które w sposób normalny i zwyczajowy, rzeczywiście sprzedają albo zjadają swoje dzieci ? Uważam, że to wydumana przez scenarzystę metafora ...? A już całkiem nie rozumiem wypowiedzi bro2001 : „Włosi nie sprzedają nagminnie swoich dzieci choć, jak każdy naród lubią pieniądze. Żydzi nie jędza nagminnie dzieci choć, jak każdy naród lubią pieniądze.” Czy on nam wpiera, że tkwi w tym prawda, z tą różnicą, że nie robią tego nagminnie, a tylko doraźnie ? Nie ! To wielka paranoja ? Już mnie głowa rozbolała ? Takie argumenty to nie na moją babską głowę ? Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 19:13 eva_d_ark napisała: > Mój mąż nie wytrzymał prostych transparentnych zasad zdrowej PRL- > owskiej konkurencji zawodowej w branży filmowej i nic poza tym ... Nie moja droga, napisalas i to: eva_d_ark napisała: > Akurat tak się dzieje, że jestem matką Polką, bo wyszłam za Polaka. > I widzę stale i na okrągło, jaka się krzywda dzieje mojemu mężowi i > jego rodzinie. Tylko dlatego, że nie jest Żydem ... >Ile niesprawiedliwości,ile podłości,ile lekceważenia,ile złej oceny? > Może bym tego wszystkiego nie widziała, gdybym wyszła za Żyda ... ? Czy dla zwyklej milosci do pieniedzy i swojej nieudolosci zdobycia ich trzeba koniecznie obwiniac o to Zydow? Zaklozylas watek, w ktorym od poczatku nie wiadomo bylo o co chodzi az wreszcie, po jakims czasie wyszlo szydlo z worka, ze chodzi o zwykle pieniadze? Po co bylo przywolywac tajemniczo polskosc, patriotyzm, zasady, zarzucac Wajdzie klamstwa gdy wystarczylo po prostu napisac, ze trudno jest zwiazac koniec z koncem. Ja tez mam z tym problem. Stale borykam sie z brakiem kasy. I pod tym wzgledem bardzo dobrze cie rozumiem. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 19:30 bro2001 napisał : Czy dla zwyklej miłości do pieniędzy ... Ależ mi i mężowi nigdy nie zależało w tym na pieniądzach, jak ... ? ... jak na wolności słowa i otwartym dostępie do dóbr kultury ... ! Mój mąż chciał mieć prawo, nie tylko do oglądania filmów w kinach, ale także prawo do robienia ich w wytwórniach filmowych ... ? Ale tego się nie przeskoczy i być może nawet do dzisiaj, NIE ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 20:19 Cytowałam bro 2001 :„Włosi nie sprzedają nagminnie swoich dzieci choć, jak każdy naród lubią pieniądze. Żydzi nie jędza nagminnie dzieci choć, jak każdy naród lubią pieniądze.” I zapytałam potem : "Czy bro 2001 wpiera, że tkwi w tym prawda, z różnicą, że nie robią tego nagminnie, a tylko doraźnie ? Nie ! To wielka paranoja ? Już mnie głowa rozbolała ? Takie argumenty to nie na moją babską głowę?" To szokujące, że bro 2001 tego w ogóle nie prostuje ? Czyżby uznawał że te stwierdzenia są w jakiejś części zgodne z prawdą ? To nie do pojęcia przez mój kobiecy umysł ? Przypomina mi to polski ciemnogród w Kielcach, który dokonał pogromu z powodu porwania dziecka na macę ? Z bro2001 nie dyskutuję. Chory na umyśle, albo prawdziwy antysemita ? Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 22:56 eva_d_ark napisał: > Cytowałam bro 2001 :„Włosi nie sprzedają nagminnie swoich dzieci > choć, jak każdy naród lubią pieniądze. Żydzi nie jędza nagminnie > dzieci choć, jak każdy naród lubią pieniądze.” I zapytałam potem : > "Czy bro 2001 wpiera, że tkwi w tym prawda, z różnicą, że nie robią > tego nagminnie, a tylko doraźnie ? Nie ! To wielka paranoja ? Już > mnie głowa rozbolała ? Takie argumenty to nie na moją babską głowę?" > > To szokujące, że bro 2001 tego w ogóle nie prostuje ? Czyżby uznawał > że te stwierdzenia są w jakiejś części zgodne z prawdą ? To nie do > pojęcia przez mój kobiecy umysł ? Przypomina mi to polski ciemnogród > w Kielcach, który dokonał pogromu z powodu porwania dziecka na macę ? > > Z bro2001 nie dyskutuję. Chory na umyśle, albo prawdziwy antysemita ? Takie odwracanie kota ogonem, to zaiste umiejetnosc godna samego pana Jaroslawa, naszego premiera zreszta, a moze nawet kota jego. Toz to Ty ewuniu zaatakowalas Wajde z antysemickich pozycji a ja wykazywalem, ze u nas antysemityzm nie tylko nie ma racji bytu ale swiadczy o ulomnosci umyslowej jego wyznawcow. Ale w sprawie przytoczonej przez Ciebie metafory. Dziwne! Wystartowalas z tajemniczymi oskarzeniami wobec Wajdy. Tak tajemniczymi, ze az ocierajacymi sie o paranoiczne skojarzenia niczego z niczym. Mialo to chyba swiadczyc o bezdennej glebi Twojej mysli. Teraz zas zaslaniasz sie fartuszkiem kuchty? A fe. Wyluszczajac Ci sens przytoczonej przz Cie metafory posunalem sie do technicznej wrecz doslownosci. Wszyscy kochaja pieniadze. Ale tylko u calkiem swoich pazernosc nas drazni. Na obcych wzruszamy ramionami i idziemy dalej. Co zas do sprzedawania lub jedzenia dzieci to w normalnym swiecie nic takiego sie nie dzieje. Ale obok normalnego swiata istnieje ten przestepczy i ekstremalny. Co nieco o tym wiem. Bez tych dwu ostatnich nasz swiat bylby bliski idealowi. Ale nie jest. Wyjasniajac wiec te metafore uwzglednilem i to, ze choc powszechnie sie czegos nie robi to jednak metafora nie jest zawieszona w zupelnej prozni. Nie znam zadnej opowiesci o sprzedawaniu przez Wlochow swoich dzieci ale nie wykluczam, ze w doniesieniach prasowych cos takiego znalezc by mozna. Biblijan relacja z oblezenia Jerozolimy przez Nabukadnesara mowi zas o sporze dwoch kobiet w czasie glodu. Synka jednej zjadly dnia porzedniego i umowily sie, ze nazajutrz zjedza synka drugiej. Ale ta druga nie chciala sie na to zgodzic gdy nadszedl na to czas. Krol Sedekiasz rozdarl swoje szaty na znak zgrozy gdy to uslyszal. Nowozytny Izrael na poczatku swego istnienia byl krajem gdzie nie zdarzaly sie pospolita przestepstwa. Ktorys z pierwszych premierow, byc moze byla to Golda Meir, powiedzial, ze Izrael stanie sie normalnym krajem wtedy gdy brak pospolitej przestepczosci nie bedzie go wyroznial sposrod innych krajow. Jak widac normalnosc naszego swiata objawia sie w tym, ze oprocz dobra istnieje w nim zlo. Oczywiscie nie pragniemy zla ale ono istnieje. Antysemityzm jest zlem. Twoj antysemicki atak na Wajde jest takim zlem. Gdybys napisala, ze nie podobaja sie Ci jego filmy byloby OK. Ale Ty atakowalas go wlasnie jako kogos o korzeniach zydowskich. Nie znam zyciorysu Wajdy. Nic nie wiem czy ma rzeczywiscie korzenie zydowskie. Ale samo to, ze kogos atakuje sie z narodowych pozycji jest dla mnie obrzydliwe i dlatego zaoponowalem. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 23:23 Czy w Izraelu krytykowanie twórcy o polskich korzeniach będzie antypolonizmem?Z pewnością nie,bo odwróci uwagę o istoty antypolonizmu,który na szczęscie wobec zmiany pokoleniowej słabnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 23:32 mieczsilver napisał: > Czy w Izraelu krytykowanie twórcy o polskich korzeniach będzie antypolonizmem?Z > pewnością nie,bo odwróci uwagę o istoty antypolonizmu,który na szczęscie wobec > zmiany pokoleniowej słabnie. Pani Ewa nie krtykowala rezysera, ktory ma jakies tam zydowskie korzenia. Ona zarzucala mu, ze jest rezyserem dlatego, ze jest Zydem. A to zgodzisz sie zupelnie co innego. Pozdrawiam Ide spac. BRO Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 23:57 Nie zgadzam się.Wątek jest ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy.Jak to oceniłem mocne stwierdzenie i ciekaw jestem jak rozwinie się argumentacja.Moje skojarzenia związene są z katyńską tragedią w kontekście sposobu sprawowania władzy sprowadzającego się do zbrodni i masowych mordów.Świat dalej nie jest od tego wolny.Dobrej nocy,mam nadzieję na jutrzejszy bardziej bogaty w argumenty dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: honor Prizzich to porażka? 27.09.07, 14:07 mieczsilver napisał: > Nie zgadzam się.Wątek jest ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy.Jak to oceniłem > mocne stwierdzenie i ciekaw jestem jak rozwinie się argumentacja. Oprocz tytulu byly tez posty. Nie mam czasu buszowac po nich i wyciagac dowody. Dosc powiedziec, ze po kilku wstepnych tajemniczych postach z pytaniami, sugestiami i czym tam jeszcze wreszcie walnela jak krowa o beton, ze wszystko co Wajda zrobil to antypolskie. W nastepnych bylo jeszcze lepiej. Niedwuznaczne sugestie, ze cala nasza kinematografia to zydowski interes, ktory skrzywdzil jej meza. Co do pana mezowej krzywdy nie przecze. Moglo tak byc. Swiat filmu i tv to swiat wielkich pieniedzy. A przy pieniadzach zawsze jest ostro. Z tym, ze swiat pieniedzy taki juz jest. Co maja tu do rzeczy Zydzi? Polak Polaka tez oszuka, nawet zagranica tak bywa, choc zwlaszcza zagranica powinnismy sie wspierac. Powtarzam: Tytul i kilka poczatkowych postow sugerowalo, ze Autorka ma trudnosci z komunikowaniem, pozniej nagle nastapila odslona antysemityzmu najpierw i mezowej krzywdy potem. Reszta to kamuflaz i jak ktos napisal chec zaistnienia. Zycze p. Ewie powodzenia ale antysemityzmu nie popieram. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Veni, vidi, vici ... ? 27.09.07, 17:15 7 wiader grzybów. Nic o mnie beze mnie. Obgadujecie mnie za plecami ? Na początek ustalmy rzecz podstawową. Proszę mi nie wpierać, że się czepiam Andrzeja Wajdy. Ja do tego człowieka absolutnie nic nie mam. Niech sobie robi filmy, jakie chce, dobre lub złe. To jego rzecz ... Czepiam się sztuki filmowej. Facet łapie super tematy i przeważnie na topie, robi film dobrze tematycznie, artystycznie, profesjonalnie ale nic nigdy nie doprowadzi do arcy sztuki filmowej, tak żeby nie dało się absolutnie do niczego przyczepić. Moja wypowiedź w tytule wątku, to wcale żadna wrogość, czy antypatia. On mnie po prostu już ostatecznie zdenerwował i wyprowadził z równowagi. Ja go uwielbiam. Znamy się w końcu jak łyse konie. Oczekiwałam tyle lat arcydzieła. Myślałam, że po niedopracowanym do końca „Człowieku z marmuru” już tylko będzie coraz lepiej, a tu klops. „Człowiek z żelaza”, malutka chałturka pod publiczkę. Kiedy wziął się do "Pana Tadeusza", myślę, no tego to już nie ma jak spieprzyć, ale on potrafił. A teraz taki super temat "Katyń". A on znowu wprowadza swoje stare złe nawyki ... Może nie wszyscy znają się wystarczająco dobrze na sztuce filmowej, by to rozumieć. W końcu nie wszyscy studiowali wiedzę o filmie, jak ja. Ktoś mądry powiedział : szczegóły, szczegóły i jeszcze raz ... ? Kiedyś cenzura to była z urzędu. Potem była samocenzura - każdy sam troszczył się o swe dupsko, potem była tak zwana cenzura schyłkowa. A teraz kiedy jej juz nie ma, a on dostał OSKARa to jaka cenzura go ogranicza w mówieniu prawdy ? Rodzinna ? Towarzyska ? Zawodowa ... ? Andre, popraw się. Ja ciągle liczę na Ciebie, ale ty źle obstawiasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 27.09.07, 18:56 A teraz nie mam czasu na dyskusję, idę obrabiać grzyby ... 1. Prawdziwki suszyć na wigilijną grzybową. 2. Duże podgrzybki suszyć na pierogi z grzybami i kapustą. 3. Małe twarde do octu. 4. Średnie do słoików na smażonkę. Akurat na grzybkach to, jak każda kobieta się znam bardzo dobrze ? Gorzej wychodzi z mężem, i tymi innymi filmowcami, starymi grzybami. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 29.09.07, 09:37 bro 2001 napisał : „Mąż nieudaczny filmowiec nie zrobił kariery i trzeba odreagować?” „Obwinianie za własne nieudacznictwo wszystkich dokoła nic tu nie da. Pieniędzy z tego nie przybędzie. Małżonek też nie dostanie z tego grantu na film.” Ciekawa jestem skąd ty tak dobrze znasz mojego męża, skąd ty też tak dobrze wiesz i jesteś tego w 100 % pewny, że jest on nieudacznikiem. Bo co, wybitny, zdolny, utalentowany Polak, który nie potrafi zrobić kariery jest po prostu nieudacznikiem ? Podczas, gdy inny, to tylko człowiek skrzywdzony prze los, niedoceniony, utrącony bo geniusz ? Pamiętam bardzo popularny dogmat PRLu, kiedy mówiło się powszechnie o Polakach, którzy byli w szkołach i na uczelniach prymusami, że Ci potem w życiu sobie nie radzą i się nie sprawdzają. Oni najczęściej okazują się potem tylko zwykłymi nieudacznikami. Ale tych innych, od początku traktowano jak geniuszy. Od razu po szkole bez stażu pracy stawiano na stanowiska dyrektorów, prezesów i wysokich urzędników partyjnych, państwowych. To byli urodzeni geniusze skazani na sukces. No więc skąd ty bro 2001, tak dobrze o tym wiesz, i tak tego jesteś w 100% pewny, że mój mąż mógł być tylko i wyłącznie nieudacznikiem ? Czy twoje słowa w sprawie mojego męża to nie są tylko zwykłe bzdety ? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 29.09.07, 15:13 Nie tylko bzdety ale jakaś sympatia do patologii,która w oparciu o traktat okragłostołowy została przeniesiona wraz z transformacją systemową do R.P.bazującej na antyobywatelskiej ustawie zasadniczej.Brak praworzadności stało się również cnotą dla przefarbowanych i układów korupcjogennych.Czy ofiary w Katyniu miały dać parasol ochronny dla tego stanu rzeczy?! Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 29.09.07, 21:16 Ponawiam pytanie do bro 2001 : bro 2001 napisał : „Mąż nieudaczny filmowiec nie zrobił kariery i trzeba odreagować?” „Obwinianie za własne nieudacznictwo wszystkich dokoła nic tu nie da. Pieniędzy z tego nie przybędzie. Małżonek też nie dostanie z tego grantu na film.” Skąd bro 2001, tak dobrze wiesz, i tak tego jesteś w 100% pewny, że mój mąż mógł być tylko i wyłącznie Polakiem nieudacznikiem, w żadnym wypadku geniuszem, człowiekiem utalentowanym skrzywdzonym przez PRL ? Skąd jesteś tego bardzo pewien skoro osobiście go nigdy nie znałeś ? Twe słowa w sprawie mojego męża to napewno są tylko zwykłe bzdety ? Zaraz udowodnię, że twoje słowa w sprawie mojego męża do bzdety !!! Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 30.09.07, 12:29 Skąd bro 2001 tak dobrze wie i tak tego jest w 100% pewny, że mój mąż może być tylko i wyłącznie Polakiem nieudacznikiem, w żadnym wypadku geniuszem, człowiekiem utalentowanym skrzywdzonym w PRL ? Słowa bro2001 w sprawie mego męża to są tylko zwykłe bzdety !!! A dlaczego ? A dlatego, że ... ja nigdy nie miałam dotąd męża !!! Jakich więc wielkich nadużyć dopuszcza się bro 2001, skoro jest tak bardzo pewny tego, że nieudacznikiem jest osoba, która nie istnieje ! Tak dopada się kłamców i blagierów politycznych jakim jest bro2001 ! Słowa bro2001 w sprawie mojego męża to są tylko zwykłe bzdety !!! Skoro bro 2001 posłużył się bzdetami w tej sprawie, to należy takze przyjąć, że posługuje się nimi zawsze i wszędzie ... Bzdeciarz !!! Odpowiedz Link Zgłoś
emanuel_tornado Brawo Eva ... ! 30.09.07, 12:35 Brawo Eva ... ! Tak załatwić tego judaistycznego wybrańca ... ? To był majstersztyk ... !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 30.09.07, 20:00 Dlaczego wspominała Pani o mężu?Czy to była jakaś przenośnia? Odpowiedz Link Zgłoś
pytajniak Re: Veni, vidi, vici ... ? 30.09.07, 20:42 Droga evuniu, piszę do ciebie w rozterce spowodowanej niepewnością natury egzystencjalnej. Istniejesz czy też jesteś tylko mistyfikacją taką samą jak twój mąż? Piszesz > Skoro bro 2001 posłużył się bzdetami w tej sprawie, > to należy takze przyjąć, że posługuje się nimi zawsze > i wszędzie a ja nie mogę zrozumieć. Jakie prawa logiki, czy też jakieś inne usprawiedliwiwają twój wniosek? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 30.09.07, 23:08 Najwidoczniej bro 2001, jak wielu jemu podobnych, z góry sobie tak to zakładają, że trzeba Polakom wbijać do głowy, że jak któryś z nich nie odniósł sukcesu, znaczy tylko jedno, że był nieudacznikiem. Można zrobić wodę z mózgu i wmówić każdej rzeczywistej osobie, że jest nieudacznikiem, choćby nie była, ale nie osobie nieistniejącej. Skoro tacy, jak bro 2001 to robią, to jest to ich metoda na Polaków ! Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 30.09.07, 23:22 Zawsze staram się zrozumieć odruch odwetu nawet oko za oko,ale nie takie prawo.Mrks swój historycyzm nie tworzył w emocjach aby sprawiedliwość zaprowadzić za pomocą zbrodni.Zrobił to z czystą premedytacją,którą podchwycili ci,którzy nadużywanie bezwzględnego prawa silniejszego mieli wyssane z mlekiem matki.Autobiografia intelektualna Karla R.Popera dokumentuje,że sympatyzował za sprawiedliwością,ale nie taką.Póżniej przestrzegał swoich pobratymców przed nadmiernym angażowaniem się w system,wiedział czym to pachnie co było prorocze. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 30.09.07, 23:38 Ciekawie rozwija się dyskusja w wątku "Bartoszewski:nie wierzcie frustratom i dewiatom" to uzasadnia,że wmawianie Polakom coś ma na rzeczy.Powiem więcej to bardzo żle wróży,bo osiągnięcia ewolucji myślenia do Polaków docierają,choć w całej masie to idzie opornie.Tu jako głównych winowajców trzeba wskazać politycznych szulerów,pobożnych kłamców i narzędzie techniczne ustawę zasadniczą,która ma antyobywatelski charakter Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 02.10.07, 18:40 pytajniak napisała: Droga Evuniu ! Piszę w rozterce spowodowanej niepewnością natury egzystencjalnej. Istniejesz czy też jesteś tylko mistyfikacją taką samą, jak twój mąż. Pytajnik mnie rozumiesz, jak ja ciebie, w końcu jesteśmy kobietami. Co napisałaś w poście prowokuje mnie do tego, by i z siebie uczynić osobą nieistniejącą, bo przecież nie o mnie chodzi w tym wątku tylko o sztukę filmową.Ale ja istnieję i tego niestety nie da się zmienić. Moon 5 i nikita 1001 mogą ci poświadczyć. Istnieję aktywnie i moje życie towarzyskie zmusza mnie do tego, że nie mogę zniknąć. Cieszę się, że mistyfikacja związana z moim mężem wykazała, że zdrajcy 1944 i ich potomkowie, którzy już w roku 1939 zaprzedali Polskę, dzisiaj dalej są aktywni i wpierają Polakom bzdety, rasizm, antysemityzm, głupotę, ciemnogród, magalomanię i powszechne masowe nieudacznictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 03.10.07, 08:36 Pamiętam, jakie kolosalne wrażenie zrobił na mnie kiedyś film, w którym Jezusa Chrystusa grał czarnoskóry aktor. Zdumiewające ... ? Nie zdziwiłbym się gdyby zdarzyło się również zobaczyć kiedyś film, w którym rolę Jezusa zagra aktor żółtoskóry, czerwonoskóry, Eskimos. W końcu idzie o to, by wiarę chrześcijańską jak najbardziej zbliżyć i rozpowszechniać wśród narodów świata, gdzie do tej pory dotarła ? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 03.10.07, 08:58 eva_d_ark napisał: > Pamiętam, jakie kolosalne wrażenie zrobił na mnie kiedyś film, w > którym Jezusa Chrystusa grał czarnoskóry aktor. Zdumiewające ... ? > > Nie zdziwiłbym się gdyby zdarzyło się również zobaczyć kiedyś film, > w którym rolę Jezusa zagra aktor żółtoskóry, czerwonoskóry, Eskimos. > W końcu idzie o to, by wiarę chrześcijańską jak najbardziej zbliżyć > i rozpowszechniać wśród narodów świata, gdzie do tej pory dotarła ? > Można odpowiedzieć,że tam gdzie jest kolorowa "matka" Jezusa,a Boże Narodzenie jest już blisko.Pozdrawiam. > Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 03.10.07, 19:15 Pamiętam, jakie wspaniałe wrażenie zrobił na mnie kiedyś film, w którym siedmiu japońskich samurajów zagrali amerykańscy kowboje ? Film miał odmienny tytuł "Siedmiu wspaniałych", ale do dzisiaj film japoński na równi z amerykańskim chętnie oglądam. Dobry temat filmu japońskiego w wersji kowbojskiej okazał sie równie wielkim sukcesem. Ciekaw jestem, czy kupiono wtedy licencję, czy to był tylko plagiat ? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 03.10.07, 21:42 Tak domyślam się,że mam odpowiedzieć i ja.Nie wiem pierwszy raz słyszę o takich możliwościach technicznej podstawy realizacji filmu.Film "Siedmiu wspaniałych"oglądałem bardzo dawno fascynując się jeszcze tym gatunkiem i sposobem kreowania bohaterów.Miniony czas wpływa na zmianę gustu.Film chętnie bym jeszcze raz oglądnął,miałbym poczucie,że czas może się cofnąć.Pozdrawiam "prowokatora" humorystę.Jak zaznaczyłem dobry humor pomaga w komunikacji społecznej,rozwija nawet intelektualnie,umacnia wolę i uczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 05.10.07, 14:18 Udzielmy sobie w końcu odpowiedzi na pytanie, jakie były interesy poszczególnych narodów w czasie II wojny światowej. Tych które wojnę w 1939r. wszczęły, ale i tych które w niej bezwiednie uczestniczyły ? Chodzi o agresorów : Niemców, Sowietów; i ofiary : Polaków i Żydów . Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 05.10.07, 16:42 Temat ciekawy częściowo analizowany,ale i mający jeszcze dużo materiału szczególnie chronionego przez tajne państwa aby go tak całkowicie zamknąć.Mnie bardziej tu chodzi o przepływ kapitału,który te zbrodnicze systemy tworzył i finansował. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 06.10.07, 19:13 Musimy uświadomić sobie, jakie były cele i interesy poszczególnych narodów w czasie II wojny światowej. Tych które wojnę w 1939r. wszczęły, ale i tych które w niej bezwiednie uczestniczyły ? Chodzi o agresorów : Niemców, Sowietów; i ofiary : Polaków i Żydów . Niemcy napadając na Polskę realizowali plan powiększenia przestrzeni życiowej Niemców poprzez zniemczanie Polaków, wysiedlanie opornych Polaków z polskich terenów na wschód i eksterminację Żydów w obozach. Sowieci napadając na Polskę realizowali garnięcie ziem, rusyfikację Polaków oraz wysiedlenia lub zesłania opornych Polaków na Syberię. W miejscowościach Katyń, Miednoje i Ostaszków, Sowieci prowadzili likwidację Polaków rękami sowietskich Żydów.Między tysiącami Polaków straceni byli tylko nieliczni Żydzi, ci, którzy mimo zastraszania i tortur nie chcieli opowiedzieć się za komunizmem i Sowietami przeciw Polsce i Polakom. Katyń zatem, to eksterminacja Polaków, a nie Żydów. Toteż w miejscowości Jedwabne, Niemcy podjęli udaną próbę likwidacji tamtejszych Żydów rękami Polaków, którzy zrewanżowali się Żydom, za ich postępki, kiedy we wrześniu 1939 roku do Polski weszli Rosjanie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 07.10.07, 13:42 To w interesie Żydów sowietskich i polskich było popełnienie zbrodni katyńskich i powojennych zbrodni politycznych PRL. Eksterminacja i likwidacja polskich elit inteligenckich arystokratycznych wojskowych i politycznych, zawładnięcie masami sił robotniczych i chłopskich, zdławienie oporu polskich sił politycznych dla łatwego proklamowania republiki całkowicie podporządkowanej władzy sowietskiej w okrojonym układzie granic od Bugu do Odry i Nysy Łużyckiej, w rygorystycznie narzucownym układzie geopolitycznym Socjalistycznego Bloku Państw Wschodnioeuropejskich, w zdegenerowanym układzie gospodarczym RWPG i w jedno mocarstwowym (ZSRR) układzie militarnym Paktu Warszawskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 07.10.07, 13:56 Więc jeśli nie zamierzamy robić o Katyniu filmu prawdy historyczno- politycznej, nie naigrywajmy się z ofiar i nie róbmy filmu kolejnych kłamstw o Katyniu. Zbyt wiele się ich już dotąd nagromadziło i zbyt wiele dotąd trzeba było dementować. Katyń to eksterminacja Polaków ! Zbrodnie nie niemieckie ani rosyjskie. To zbrodnie sowietskich Żydów. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 09.10.07, 09:13 Tak,ale nie tylko.Problem widzę w historycyżmie Karola Marksa,którego idea mogła być zmaterializowana dzięki ludziom,którzy zbrodnie jak to się mówi wyssali z mlekiem matki.Nadzieja na powstanie państwa Izrael była ciągle żywa w diasporze Żydów.Nawet przy jego powstawaniu przeświecała myśl o państwie socjalistycznym,choć mobilizacja Żydów miała elementy czysto rasistowskie.Dziś jest nadal problem syjonizmu,który jest mieszany z antysemityzmem,choć taka formuła jest zupełnie nieuprawniona.Nie można wykluczyć i takich fanatyków,którzy chcieliby unicestwić wszystkie narody semickie.Nie można wykluczyć,że nadmierne angażowanie polityków pochodzenia żydowskiego w poszczególnych państwach ma na celu popieranie prosyjonistycznej działalności Izraela,która jest krytykowana od strony nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego.Hamuje to możliwość dawania impulsów na budowę nowego porządku w świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 03.10.07, 08:54 eva_d_ark napisał: > pytajniak napisała: Droga Evuniu ! Piszę w rozterce spowodowanej > niepewnością natury egzystencjalnej. Istniejesz czy też jesteś tylko > mistyfikacją taką samą, jak twój mąż. > > Pytajnik mnie rozumiesz, jak ja ciebie, w końcu jesteśmy kobietami. > Mozna to też rozumieć jako dobry humor,który znakomicie spełnia odgrywa rolę w komunikacji społecznej.Moje komentarze traktuję jednak poważnie podobnie jak konwencja wniosku prowokującego komentarza.Dziękuję za możliwość wypowiedzenia się. > Co napisałaś w poście prowokuje mnie do tego, by i z siebie uczynić > osobą nieistniejącą, bo przecież nie o mnie chodzi w tym wątku tylko > o sztukę filmową.Ale ja istnieję i tego niestety nie da się zmienić. > Moon 5 i nikita 1001 mogą ci poświadczyć. Istnieję aktywnie i moje > życie towarzyskie zmusza mnie do tego, że nie mogę zniknąć. Cieszę > się, że mistyfikacja związana z moim mężem wykazała, że zdrajcy 1944 > i ich potomkowie, którzy już w roku 1939 zaprzedali Polskę, dzisiaj > dalej są aktywni i wpierają Polakom bzdety, rasizm, antysemityzm, > głupotę, ciemnogród, magalomanię i powszechne masowe nieudacznictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 02.10.07, 03:18 I coście tak nagle pomilkli ... ? Przecież nie mąż Evy bohaterem był wątku ... ? Tylko sztuka filmowa Andrzeja Wajdy ... ? I jego ostatnie kłamstwo ? ... o Katyniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Veni, vidi, vici ... ? 02.10.07, 03:22 Bo Katyń sam w sobie ... ? ... najświętsza RZECZYWISTOŚĆ, HISTORIA ... i natrętna PRAWDA ... Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 03.10.07, 09:03 eva_d_ark napisał: > Bo Katyń sam w sobie ... ? > > ... najświętsza RZECZYWISTOŚĆ, HISTORIA ... i natrętna PRAWDA ... Święta prawda,którą jeszcze do końca nie znamy. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Veni, vidi, vici ... ? 03.10.07, 09:02 eva_d_ark napisał: > I coście tak nagle pomilkli ... ? > > Przecież nie mąż Evy bohaterem był wątku ... ? > > Tylko sztuka filmowa Andrzeja Wajdy ... ? >Proszę nie uogólniać,bo na tej zasadzie z brakiem szacunku do jednostki jest skonstruowana antyobywatelska ustawa zasadnicza > I jego ostatnie kłamstwo ? ... o Katyniu ? Jest wypowiedziane bardzo kiepsko,jeżeli chodzi o prawdę historyczną.Uzasadnienie w komentarzach. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Jestes strasznie nudna z tym Honorem Prizzich, 26.09.07, 23:02 a na szczęście doszlismy do meritum sprawy: Twój stary nie zrobił kariery w PRL i dał drapaka (to zupełnie normalne i sensowne działanie), ale na skutek Johna Houstona, który zrobił film o Polce bez honoru, wbijającej się w sprawy Włochów z honorem mafijnym mających dziwaczny stosunek do dzieci oraz pieniędzy (choć lepszy jednak niż tacy np. Zydzi), Twój stary nadal nie zrobił kariery w ulubionym zawodzie. Cóż - ma gość pecha. Ale większego pecha masz Ty, ponieważ za sprawą długotrwałego przebywanie z cierpiącym gościem, zaczęłać również cierpieć. W tej sytuacji pomoże jedynie jakiś shrink z długotrwałą terapią. Będzie to Cie kosztowało masę kasy, ale ...... na końcu (co prawda nie wyleczona) będziesz wiedziała, o co w tym wszystkim chodzi. A to też coś! PS. Ale o Wajdzie nadal cisza. Może byś wróciła jednak do głównego wątku, że Wajda taki siaki i owaki. PPS. Jak na kiepski film to ten Honor Prizzich kupe nagród zdobył. Ten Kamilek to jednak przesadza z tą swoją krytyką, chyba że....... gani ów film za to, że to Ty nie dostałaś głównej roli. That's life!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Niestety ten Twój kamilek to jakas poracha! 26.09.07, 23:15 No krytyk filmowy to nie jest, raczej dziennikarzyna z brakiem dostępu do internetu. Jego produkcje są dość zabawne (pobieżny przegląd w necie). A Ty tu nam cytujesz jego gdybania o honorze. Oto rzeczony akapicik: Honor Prizzich (prawa autorskie: Kamil Łukawski) To tytuł książki o mafii i filmu z Jackiem Nicholsonem i Kathleen Turner. W filmie tym ludźmi bezwzględnie honorowymi są włoscy bandyci mordujący bez mrugnięcia okiem dzieci i niewinnych ludzi. Honor ma także, choć o mało go nie traci, Jack Nicholson. Bezwzględnie pozbawiona honoru jest Kathleen Tuner, która gra... Polkę marzącą o tym, by dobrać się do ogromnej fortuny honorowej rodziny Prizzich. Polak to według ludzi wychowanych na takich książkach i filmach ktoś, kto nie ma honoru. Honor bowiem w kulturze włosko-amerykańskiej wiąże się bezwzględnie z posiadaniem ogromnych pieniędzy, a Polacy ich nie mają, tylko dopiero chcą mieć kosztem innych. To jest niedopuszczalne nadużycie z ich strony i w ogóle rzecz nie do pomyślenia. Taka jest niestety prawda i tysiąc powstań warszawskich nic tu nie pomoże. Film i książka "Honor Prizzich" należą na szczęście do wyjątkowych porażek literacko- kinematograficznych. Mała to jednak pociecha. Pan Kamilek małe ma pojęcie o kinematografii. Wyjątkowa porażka to coś takiego, co np. dostaje nagrodę maliny (jest taka nagroda dla najgorszych filmów). Jak pokazałem powyżej, film Johna Houstona uzyskał zamiast tego pół wagonu innych nagród (co za niesprawiedliwość). Ciekawym, że nie byłaś w stanie sprawdzic cytatu. Wiem, wiem - był po niemiecku, a ty jak Rosiewicz..... Przenieś więc kompa z kuchni i problem załatwiony. No to pa! Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: honor Prizzich to porażka? 26.09.07, 07:34 bro2001 napisał : Małżonek też nie dostanie z tego grantu na film. No chyba, że chodzi o posadę w jakiejś rządowej agendzie. To oznaczałoby, że droga do robienia filmów w PRL-u, a może nawet i teraz, rzeczywiście zawsze była długa, kręta, stroma i mroczna ... ? To może bro2001 wyjaśni wszystko do końca, jak to dotąd bywało ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok A tu nagrody i nominacje 21.09.07, 16:34 Auszeichnungen Academy Award 1986 Beste Nebendarstellerin: Anjelica Huston weitere Nominierungen Bester Hauptdarsteller: Jack Nicholson Bester Nebendarsteller: William Hickey Bestes Kostümdesign Beste Regie Bester Schnitt Bester Film Bestes adaptiertes Drehbuch BAFTA Awards 1986 Bestes adaptiertes Drehbuch weitere Nominierungen Beste Nebendarstellerin: Anjelica Huston Golden Globe Awards 1986 Beste Regie: John Huston Bester Hauptdarsteller (Komödie/Musical): Jack Nicholson Beste Hauptdarstellerin (Komödie/Musical): Kathleen Turner Bester Film (Komödie/Musical) weitere Nominierungen Bestes Drehbuch Beste Nebendarstellerin: Anjelica Huston po niemiecku, dla smaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok A ty jestes Polką? Jakies dowody masz, jak sądzę 21.09.07, 16:26 co????? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Mocne słowa 20.09.07, 09:28 pobudzają zawsze do głębszej refleksji tym bardziej gdy intencją jest znaczenie pojęcia:"Bóg jest Prawdą".Nie znamy do końca prawdy o Katyniu.Jest i prawda o ludziach filmu czasów gdy partiamia miała patent na mądrość i sposób zachowania władzy.jej tajne państwo reżyserowało nie tylko ludzkie życiorysy ale przestępstwa,a nawet i zbrodnie.W oparciu o kontrakt okrągłostołowy wykreowana została antyobywatelska ustawa zasadnicza,która stworzyła pogodę dla politycznych szulerów i korupcji.Dzięki temu mamy do czynienia ze spektaklem politycznego przedwyborzczego kabaretu,a do wykupywania biletów obligatoryjnie zmuszeni są wszyscy Obywatele.Jest coś na rzeczy gdy spadkobiercy wojennego komunizmu pod wodzą A.Kwaśniewskiego prezydenta "Oszusta" zawierają braterstwo broni z demokratami wojennymi dla realizacji ukrytych marnych przecież celów.Wasalna polityka wobec nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego potoczyła się na zasadzie śnieżnej kuli popychanej nawet jeszcze przez politycznych szulerów.Zbliżyć wiarę do rozumu w polskim wykonaniu,czy do tego autor postu mobilizuje artystę?!Dzięki Dolnośląskiemu Festiwalowi Nauki miałem możliwość wysłychania wykładu o CYWILIZACJI ŻYCI,o kulturze wynikającej z osiągnięć ewolucji myślenia.Takie to wszystko proste a jakież trudne co dowodzi historycznej transformacji pobożnych kłamstw w polityczne szulerstwo,a stąd tylko krok do politycznego bandytyzmu za sprawą manipulowania milionami. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Nademną są gwiazdy a we mnie sumienie 20.09.07, 18:53 Z wypowiedzi wynika,że można postawić pytanie:czy Andrzej Wajda miał prawo moralne do nakręcenia tego filmu?!To dziwne,że na ten temat nie ma dyskusji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: mieczsilver 20.09.07, 18:56 mieczsilver napisał: > Z wypowiedzi wynika,że można postawić pytanie:czy Andrzej Wajda miał prawo > moralne do nakręcenia tego filmu?!To dziwne,że na ten temat nie ma dyskusji!!! Sadzac po filmach ktore zrobil, prawa takiego absolutnie nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: mieczsilver 20.09.07, 19:50 wet3 napisał: > mieczsilver napisał: > > > Z wypowiedzi wynika,że można postawić pytanie:czy Andrzej Wajda > miał prawo > > moralne do nakręcenia tego filmu?!To dziwne,że na ten temat nie ma dyskusji. Również mocne stwierdzenie.Szczęśliwie wracam z wykładu w ramach Dolnośląskiego Festiwalu Nauki jaki zaprezentowała Barbara Szymańska "OD CZY W STRONĘ SZTUKI?O KOMPLIKACJACH W KOMUNIKOWANIU SIĘ ZE SZTUKĄ".Przyznam,że teoria jest wielce edukująca pod potrzeby kształtowania zarówno kreatorów jak i odbiorców sztuki,której dziś stawia się cele aby rozwijać intelekt,wolę i uczucia.Jak pod tym względem ocenić Andrzeja Wajdę trzeba dużo jeszcze wiedzieć o tym czego doświadczył.Myslę,że wzorem innych osób publicznych stać go na autobiografię intelektualną. > > Sadzac po filmach ktore zrobil, prawa takiego absolutnie nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark prawo do kłamstw ... 21.09.07, 14:08 Uważam że kłamstwo w jakimś szerszym sensie jest przywilejem artysty, ale wolę tych, którzy wierni są, przynajmniej prawdom fundamentalnym, zwłaszcza, kiedy chodzi o filmy polityczne, historyczne i obyczajowe. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Belkoczesz, evcia! CO to sa te twoje "prawdy 21.09.07, 16:30 fundamentalne"? To cos z repertuaru Rydzyka czy Prezia Kurdupla? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Belkoczesz, evcia! CO to sa te twoje "prawdy 22.09.07, 11:51 onufry.zagloba napisał: > fundamentalne"? To cos z repertuaru Rydzyka czy Prezia Kurdupla? Przy takim myśleniu pobozne kłamstwa przetransformowano w polityczne szulerstwo,które rodzi nie tylko korupcję,ale i polityczny bandytyzm.Jak się okazuje zwplenników miłościwie panującego bezwzględnego prawa silniejszego jest jeszcze dużo,nie wyciągają wniosków z folmu KATYŃ.Pozdrawiam,choć nie jestem fanem zakonnika Tadeusza Rydzyka w tym względzie gdzie wiara rozbiega się z rozumem. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: prawo do kłamstw ... 22.09.07, 10:11 eva_d_ark napisał: > Uważam że kłamstwo w jakimś szerszym sensie jest przywilejem artysty, > > ale wolę tych, którzy wierni są, przynajmniej prawdom fundamentalnym, > > zwłaszcza, kiedy chodzi o filmy polityczne, historyczne i obyczajowe. >Szczególnie właśnie w tych mając na uwadze,że ze wszystkich stworzonych światów prawdziwie najważniejszy jest świat postulatów etycznych.Jest on bazą dla uświęconej filozoficznej mysli KK,że "Bóg jest Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Kłamstwo? Może jakies konkrety, plizzzzzzzzzz 21.09.07, 14:22 Mądrej głowie dość trzy słowie ... A tej innej ? Nawet referatu mało ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 Nie musi byc referat 21.09.07, 14:48 To moze bys tak... te trzy slowa... w koncu napisala? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Nie musi byc referat 21.09.07, 15:04 strzelec51 napisał: To może byś tak te trzy słowa w końcu napisała ? One na tym wątku już dawno zostały napisane ..., ... tylko trzeba umieć czytać między wierszami !!! Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 ??? 21.09.07, 15:24 Czasy cenzury minely, mozesz pisac wprost, nie miedzy wierszami. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok przecież Wiesz, o co jej chodzi - o nic 21.09.07, 16:16 pragnie zaistniec. Taki stary numer, jak świat. Nic z niej wyciągniesz, ponieważ nie ma nic do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 No, to juz sobie zaistniala 21.09.07, 16:35 Mozna wiec zakonczyc ten ekscytujacy watek. Odpowiedz Link Zgłoś
emanuel_tornado Re: No, to juz sobie zaistniala 21.09.07, 20:12 Widzę, że ten wątek broni się sam ... ? Jedni, widzą wszystko, jak na dłoni i nie wstydzą się poglądów? Drudzy, dobrze wiedzą o co chodzi, ale nie chcą się podkładać ? Trzeci, wszystko rozumieją, ale nie dają po sobie tego poznać ? Czwarci, rozumieją o co chodzi, ale udają głupków ? Piąci, udają, że nie rozumieją, ale prowokują ? Szóści to oszuści, podpuszczają Evę do wynurzeń, a potem ją zgwałcą ? Siódmi, niezupełnie rozumieją i chcieliby darmowych podpowiedzi ? Ósmi, nic nie rozumieją, ale chcą brać udział w tych eksperymentach ? Dziewiąci, mają wyrobione zdanie i nie chcą niczego extra zrozumieć ? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Mniemam, że to twój nowy nick eva, 21.09.07, 20:53 za bardzo filozofujesz. A o filmy narodowe zwracaj sie do małżenstwa Petelskich, ale oni chyba już nie żyją. Inny bohater Twojej bajki to może niejaki Filipski, co? Proste filmy proste odpowiedzi - białe jest białe, a czarne jest czarne i eta wsjo.. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: No, to juz sobie zaistniala 22.09.07, 12:02 emanuel_tornado napisał: > Widzę, że ten wątek broni się sam ... ? > > > > Jedni, widzą wszystko, jak na dłoni i nie wstydzą się poglądów? > > Drudzy, dobrze wiedzą o co chodzi, ale nie chcą się podkładać ? > > Trzeci, wszystko rozumieją, ale nie dają po sobie tego poznać ? > > Czwarci, rozumieją o co chodzi, ale udają głupków ? > > Piąci, udają, że nie rozumieją, ale prowokują ? > > Szóści to oszuści, podpuszczają Evę do wynurzeń, a potem ją zgwałcą ? > > Siódmi, niezupełnie rozumieją i chcieliby darmowych podpowiedzi ? > > Ósmi, nic nie rozumieją, ale chcą brać udział w tych eksperymentach ? > > Dziewiąci, mają wyrobione zdanie i nie chcą niczego extra zrozumieć ? Przydałaby się intelektualna autobiografia bezpośrednio zainteresowanego.Odnodzę do podobnej napisanej przez Żyda Karla R.Poppera,który przestrzegał swoich pobratymców przed nadmiernym angażowaniem się w budowie systemów,które w konsekwencji przyniosły zbrodnie i masowe mordy.W pewnym sensie Żydzi wypili nawarzone piwo.Dziś również nad antysyjonizmem roztacza się parasol ochronny antysemityzmu.Syjonizm to również korzenie rasizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: No, to juz sobie zaistniala 22.09.07, 13:35 Akurat tak się dzieje, że jestem matką Polką, bo wyszłam za Polaka. I widzę stale i na okrągło, jaka się krzywda dzieje mojemu mężowi i jego rodzinie. Tylko dlatego, że nie jest Żydem ... Ile niesprawiedliwości,ile podłości,ile lekceważenia,ile złej oceny? Może bym tego wszystkiego nie widziała, gdybym wyszła za Żyda ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: No, to juz sobie zaistniala 22.09.07, 20:57 Dramaty są rózne też i takie gdy Polki wychodzą za mąż za Żydów.Pojęcie Goy jeszcze nie straciło na znaczeniu.Są i przypadki chwalebne gdy małżeństwa mieszane znakomicie kulturowo się uzupełniają.Na wspomnianym festiwalu słuchając wykładu o istocie inteligencji i głównych kontrowersjach dowiedziałem się,że 50% dziedziczenia to jądro+mitochondria /a więc od kobiety/,30% to warunki rozwoju w macicy wpływające na rozwój umysłowy,a pozostałe 20% to środowisko rozwoju poznawczego.Nie wiem czy to przypadek czy nauka,ale tu możemy znależć i odpowiedż kto może być Żydem.Przynajmniej Pani dzieci nie powinny mieć problemu żyjąc w Izraelu. Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: No, to juz sobie zaistniala 25.09.07, 12:48 Aaaaaa... tu cie boli. Maz nieudaczny filmowiec nie zrobil kariery i trzeba odreagowac? Kobieto, moze zamiast zakladac, graniczace ze schizofrenia, watki na forum wyplyn na szerokie wody jak p. Nelly. Wszyscy poznaja sie na tobie ja na niej. Satysfakcja watpliwa ale zauwazona z pewnoscia zostaniesz. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: No, to juz sobie zaistniala 25.09.07, 13:13 Czemu nie nawiązujesz do zasad, a urządzasz wycieczki personalne ? Naiwna Nelly daje się wrobić w dyskusję o samej sobie to niech ma za swoje. Ja na tym forum dyskutuję tylko anonimowo jako krytyk filmowy albo kinomanka. Jak będę chciała robić za gwiazdę, to otworzę blog. Nawiasem mówiąc, co masz na Nelly i przynajmniej podaj na to link ... Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: No, to juz sobie zaistniala 25.09.07, 13:47 Szanowna pani Komunikowanie sie polega na jasnym formulowaniu mysli. Jesli rzecz jest wyrazona aluzyjnie to i tak musi byc zrozumiala. W minionych czasach aluzje byly zrozumiale tyle, ze cenzura przyczepic sie nie mogla. W twoich postach chodzi o cos, co tajemniczo ma wyrazac polskosc, patriotyzm, szlachetnosc i nie wiem co jeszcze. Problem w tym, ze nie wiadomo o co chodzi. A jak nie wiadomo o co chodzi, to to wiadomo w czym rzecz. Twoj post, do ktorego sie odnioslem wyraznie (wreszczie) to odslonil. Stary nie zalapal sie na intratne projekty filmowe i odreagowujesz. Reszta to bzdety. Tajemniczosc miala nadac watkowi intelektualnej glebi a wyszedl mialki antysemityzm. Mialem kilka lat temu cykliniarzy w domu. Jak zwykle rozmowa zeszla na polityke. Majster z frasunkiem zauwazyl: Jak w Polsce ma byc dobrze jak Zydzi rzadza? Powiedzialem wtedy, ze musi nas Polakow bardzo nienawidzic. Na jego pytajace spojrzenie wyjasnilem, ze skoro prawie 40-to milionowym narodem rzadzilaby ok. 10-cio tysieczna mniejszosc to musielibysmy byc narodem glupcow. Jesli tak by rzeczywiscie bylo to trzeba byloby sie cieszyc, ze ktos taki sie znalazl. Twoj watek jest wrecz paranoiczny swoja tajemniczoscia. A przeciez nie ma takiej potrzeby. Nawet niechec do Zydow mozna wyrazac. No chyba, ze chce sie uchodzic za intelektualistke a jest sie tylko antysemitka. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Spodziewałem sie podobnych nonszalancji 21.09.07, 16:14 intelektualnych. I nie przeliczyłem sie. Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Wielcy 21.09.07, 15:36 muszą obrywać, a wiedzą Szanowni Państwo za co? Bo ten, co "krytykuje" po prostu zazdrości... Są tacy, którzy do każdego filmu Wajdy się przyczepią, najczęściej bez powodów. Nie znają się na robieniu filmów, ot co. Pewnie gdyby się znali, sami nakręciliby jakiegoś gniota, którego nikt by nie skrytykował, bo nikt wcześniej by go nie obejrzał z powodów j/w. Dalej Panowie i Panie - przyczepiajcie się po kolei do każdego filmu Wajdy; Pomogę Wam: "Ziemia obiecana" - toż to takie antysemickie gó.., że szkoda gadać...itp., itd. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok No właśnie, 21.09.07, 16:21 a Popiół i Diament - to obraza narodowego przymysłu gorzelnianego i pochwała terrorystów a Człowiek z Marmuru - to nie-prawda i obraza zaangażowanych i zdrowych sił klasy robotniczej a Lotna - to skandal puszczania koni na czołgi przed kamerą i wszystko to oczywiście same kłamstwa. a to sie Eva d ark ucieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: No właśnie, 22.09.07, 06:26 Jak się zastanawiam nad filmem polskim i czy coś Andrzeja Wajdy mnie zachwyciło, tak aż do reszty, to stwierdzam tylko jedno ... Dla mnie to tylko zwykły chałturnik, który rąbie pod publiczkę ... Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: No właśnie, 22.09.07, 07:18 eva_d_ark napisał: > > Dla mnie to tylko zwykły chałturnik, który rąbie pod publiczkę ... ale potrafiący przed śmiercią zmusić Maćka do zebranie prania!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: No właśnie, 22.09.07, 07:25 sam_sob napisał: ale potrafiący przed śmiercią zmusić Maćka do zebranie prania. Tu mnie zaskoczono, nie mogę zrozumieć o co chodzi, nie kojarzę ? Moja pierwsza porażka w życiu ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: No właśnie, 22.09.07, 07:36 Marzę o zrobieniu filmu ... Ale nie jest mi to dane, bo jestem matką Polką ... ? Pragnęłabym to zrobić w konwencji Andrzeja Wajdy ... Film fabularny, historyczny, ale do bólu prawdziwy ... !!! O wybitnej osobie, która pokochała zacofaną historycznie Polskę mimo, że pochodziła z super nowoczesnych Włoch ... ? kiland@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
emanuel_tornado Re: No właśnie, 22.09.07, 07:46 Niestety wiedźmo, nam Polakom nic nie wolno we własnym kraju ... Odpowiedz Link Zgłoś
kiland Re: No właśnie, 22.09.07, 07:48 I ja też niestety mam takie wrażenia ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
johan_wawa Re: No właśnie, 22.09.07, 10:20 Obawiam się, że nie pierwsza. Chociaż to już dobra droga, że jakąś w ogóle widzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Re: No właśnie, 26.09.07, 17:51 eva_d_ark napisał: > sam_sob napisał: ale potrafiący przed śmiercią zmusić Maćka do > zebranie prania. > > Tu mnie zaskoczono, nie mogę zrozumieć o co chodzi, nie kojarzę ? > > Moja pierwsza porażka w życiu ... ? ................................ czyli krytykujesz Paniusiu Wajdę, nie znając "P i d"? czy to nowa podpucha i chcesz nam wmówić, że ta scena itd. diabła warta... Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: eva_d_ark 22.09.07, 21:33 eva_d_ark napisał > Dla mnie to tylko zwykły chałturnik, który rąbie pod publiczkę ... Zapomniales dodac jedno slowko. Powinno byc "antypolski chalturnik"! Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: eva_d_ark 23.09.07, 00:28 Skąd wy to wszystko tak dobrze wiecie ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: eva_d_ark 23.09.07, 09:08 Jest taki pewien amerykański reżyser i aktor, który nie zrobił w życiu żadnego dobrego filmu i nie zagrał żadnej wyróżniającej roli, a uchodzi za najwybitniejszego reżysera i aktora na świecie ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: eva_d_ark 23.09.07, 15:49 eva_d_ark napisał: > Jest taki pewien amerykański reżyser i aktor, który nie zrobił w > życiu żadnego dobrego filmu i nie zagrał żadnej wyróżniającej roli, > a uchodzi za najwybitniejszego reżysera i aktora na świecie ... ? Nazwij go po imieniu, prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: eva_d_ark 24.09.07, 07:35 A znasz takiego amerykańskiego aktora i reżysera, którego wychwalają pod niebiosa, a nie zrobił żadnego dobrego filmu, ani nie zagrał żadnej nadzwyczajnej roli ? W swoich filmach jedynie wychwala się w nieskończoność obrzezanym penisem i gra wyuzdanego intelektualistę ? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Chciałbym zobaczyc jakis twoj film? 25.09.07, 14:30 chocby z wakacji. Na razie tylko kłapiesz paluchami po klawiaturze. Ale do tej pory wiemy: a. Wajda - cienias b. Woody Allen - cienias, macha ciulikiem A teraz anegdotka, Keith Richards nosi ciemne okulary. Kiedys zapytano go, dlaczego. Oto odpowiedz, na pewno ucieszy cie i twoich kumpli: "Kiedys widziałem świetny polski film. Grał tam genialny aktor, który nosił ciemne okulary. Po obejrzeniu tego filmu połowa NY zaczęła nosi ciemne okulary." Zgadnij jaki to aktor, jaki to film i kto jest reżyserem? Dla ułatwienia dodam, że film znajdziesz w każdym podręczniku historii filmu (mniemam, że Ciebia tam jeszcze nie ma, co?). PS. Twoje wpisy świadczą, że Jary miał rację mówiąc: "Gdzieś, czy w Polsce". Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Wielcy 22.09.07, 07:15 bdx65 napisała: > muszą obrywać, a wiedzą Szanowni Państwo za co? > Bo ten, co "krytykuje" po prostu zazdrości... I to ma usprawiedliwić cenzurę w PRL-u? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Wielcy 22.09.07, 12:20 sam_sob napisał: > bdx65 napisała: > > > muszą obrywać, a wiedzą Szanowni Państwo za co? > > Bo ten, co "krytykuje" po prostu zazdrości... > > I to ma usprawiedliwić cenzurę w PRL-u? I jeszcze tajne państwo,które reżyserowało ludzkie życiorysy,przestępstwa,a nawet i zbrodnie.Na tej zasadzie i wyrażnych ciągot do pobłażliwości zwyciężcy przyjmują sposób działania pokonanych,to też niestety kawałek przemilczanej histori aby wiedzieć jak budować nowy porządek.Bez odniesienia się do jednostki jako podstawy nowożytnego systemu demokratycznego daremne żale próżny trud.Trzeba odróżnić krytykę dzieła od krytyki związanej z prawem moralnym do jego tworzenia,które jako obraz może poświadczać nieprawdę.Vide bitwa pod Grunwaldem J.Matejki. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Kolejne ciekawe wieści ... ? 24.09.07, 07:41 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=69476667&v=2&s=0 Kolejne ciekawe wieści ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: Kolejne ciekawe wieści ... ? 25.09.07, 08:30 polonus pisał: Wajda powinien nakręcić film o polskim antysemityzmie i prześladowaniach żydów w obecnej Polsce. Dostałby Oskara i wszyscy aktorzy, a nawet ci, co robili zimne napoje dla aktorów grających na planie. A tak to g...o dla niego i aktorów i tych barmanów. Polonus trafił w dziesiątkę ... ? Ale jeszcze nic straconego ? Teraz niech nakręci film o tym, jak mu polscy antysemici przeszkadzali przy nakręcaniu tego filmu ? Coś w rodzaju „Człowieka z marmuru” ? Najlepiej tak żeby wyszło, że jedno, że wszyscy Polacy to antysemici. Efekt będzie murowany i Oskar pewny. Odpowiedz Link Zgłoś
emanuel_tornado Re: Kolejne ciekawe wieści ... ? 25.09.07, 08:37 eva_d_ark napisał: Najlepiej tak, żeby wyszło z filmu jedno główne przesłanie, że wszyscy obecni Polacy bez wyjątku, to antysemici ... Ależ by się onufry.zagłoba z takiego filmu cieszyła ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: Kolejne ciekawe wieści ... ? 28.09.07, 16:45 eva_d_ark napisał: > polonus pisał: Wajda powinien nakręcić film o polskim antysemityzmie > i prześladowaniach żydów w obecnej Polsce. Dostałby Oskara i wszyscy > aktorzy, a nawet ci, co robili zimne napoje dla aktorów grających na > planie. A tak to g...o dla niego i aktorów i tych barmanów. > Polonus trafił w dziesiątkę ... ? > > Ale jeszcze nic straconego ? Teraz niech nakręci film o tym, jak mu > polscy antysemici przeszkadzali przy nakręcaniu tego filmu ? Coś w > rodzaju „Człowieka z marmuru” ? Najlepiej tak żeby wyszło, że jedno > , > że wszyscy Polacy to antysemici. Efekt będzie murowany i Oskar pewny. Oj Ewuniu, Ewuniu. A juz mi Cie nawet bylo zal. Meza w czasach komunizmu niedoceniono, Ty, pelna tworczej weny, konserwujacz bulgocace pod czaszka niepokoje w sloikach z grzybami. A tu okazuje sie, ze siedzi kobicina przy kompie i wystukuje bzdety, bo nie chce sie jej albo nie potrafi, nieco dokladniej, przeszukac internetowych informacji. Jest was tu kilkoro nakrecajacych sie wzajemnie antysemickim jadem. Gdy ktos w jednym poscie powkleja wczesniejsze wypociny i wykaze bledy tak, ze nijak uciec sie juz nie da to wtedy kryjesz sie za fartuszkiem kuchty. Nakrecajcie sie dalej. Zajrzawszy do tego watku myslalem, ze moze rzeczywiscie o cos chodzi. Ale jak zwykle chodzi o zrzucenie nieco zolci. Do dziela wiec. Stukaj te bzdety dalej. Moze sama w nie nawet uwierzysz. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
pils1 jestem daleki od przyklaskiwania.. 25.09.07, 08:48 różnego rodzaju zas.rańcom, którzy w życiu nie osiągneli i nie osiągną nawet 0,1% tego co Wajda, a niesamowicie tutaj na niego psioczą. Jednak faktem i ciekawostką jest, że cenzorzy w latach 70- tych otworzyli nad filmami Wajdy parasol ochronny - wszelka krytyka była zabroniona. ksiegacenzury.blox.pl/2007/09/Ziemia-Obiecana-A-Wajdy.html Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d_ark Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 25.09.07, 12:00 pils1 napisał: Jednak cenzorzy w latach 70 - tych otworzyli nad filmami Wajdy parasol ochronny - wszelka krytyka była zabroniona. A według jakich zasad przebiegała niegdyś rekrutacja na wydziały aktorstwa i rezyserii, i jaką rolę w przesiewie artystów odgrywała cenzura ? Czy kształciliśmy wtedy naprawdę najwybitniejszych ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 25.09.07, 13:41 eva_d_ark napisał: > pils1 napisał: Jednak cenzorzy w latach 70 - tych otworzyli nad > filmami Wajdy parasol ochronny - wszelka krytyka była zabroniona. > > A według jakich zasad przebiegała niegdyś rekrutacja na wydziały > aktorstwa i rezyserii, i jaką rolę w przesiewie artystów odgrywała > cenzura ? Czy kształciliśmy wtedy naprawdę najwybitniejszych ... ? Trudno mówić o kształceniu gdy totalitarne systemy miały patent na mądrość,a Polacy na własne życzenie wykrwawili kwiat inteligencji.Taki był start,a póżniej przyszedł patent na mądrość partii kierowniczki,która miała swoje tajne państwo dla określonych marnych celów.To między symbolicznymi nagami na których stanęła R.P prezydentów "Zbrodniarza" i "Oszusta" pojawił się "Bolek".Wojciech Jaruzelski jest niewątpliwie postacią dramatyczną,ale pozostali to już kabaretowi.Zbrodnią było wpakowanie opozycji do podziemia,w którym funkcjonowali na zasadach tajnego państwa.Patologię z czasów okupacji opisał Jan Karski w książce "Tajne państwo".Na bazie traktatu okrągłostołowego wykreowano antyobywatelską ustawę zasadniczą,która stworzyła pogodę dla politycznych szulerów i korupcji.Jeszcze dziś brak praworządności dla układów jest cnotą. Odpowiedz Link Zgłoś
pytajniak Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 26.09.07, 21:20 eva_d_ark napisał: > A według jakich zasad przebiegała niegdyś rekrutacja na wydziały > aktorstwa i rezyserii, i jaką rolę w przesiewie artystów odgrywała > cenzura ? Czy kształciliśmy wtedy naprawdę najwybitniejszych ... ? Bardzo ucieszł mnie twój wpis. Normalnie to ja nie wiem i pytam, ale tym razem - bingo! - mogę odpowiedzieć na twoje pytania. Owoce niegdysiejszej rekrutacji widzimy wyraźnie na ekranach naszych kin, w telewizji i na scenach teatrów. Te nosy, te pozmieniane nazwiska, etniczna obcość. To wynik rekrutacji opartej wyłącznie na opuszczaniu spodni. Oczywiście że nie kształciliśmy wtedy najwybitniejszych. Kształciliśmy tylko tych, którzy mieli najwybitniejsze. Czy ucierpiałaś/eś z tego powodu? I jeszcze jedno: cenzura? a nie cenzura ? Wyjatkowo irytujące. Odpowiedz Link Zgłoś
buba08 Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 27.09.07, 04:19 Pytajniak najprawdziwsza odpowiedz wam wszystkim blogowicze,bardzo dobra znajomosc tamtych czasow ale to nie tylko w kulturze trzeba tez dolaczyc finanse i sady.Teraz juz ich pociechy doja nasza ojczyzne itylko ich nosy i oczy zdradzaja bo nazwiska to mozna pozmieniac i obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 28.09.07, 12:22 Nie chciałbym wyłuszczać tego osobistego problemu.Moje listy Tropem Wrogów Społeczeństwa Otwartego z norwidowskimi mottami są dokumentem potwierdzajacym ten obraz najnowszej historii.Mieści się ona w braku płynnego przejścia z II RP i płynnego przejścia do IV RP.III RP to konsekwencje antyobywatelskiej ustawy zasadniczej wykreowanej w oparciu o traktat okrągłostołowy.Proszę podać adres p-ty el.prześlę swoje refleksje na temat:FRAJERZY,PAMIĘTLIWI I KłAMCY.KłAMSTWO W PARADYGMACIE EWOLUCYJNYM./wykład na Festiwalu Nauki/. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 28.09.07, 12:29 mieczsilver napisał: > Nie chciałbym wyłuszczać tego osobistego problemu.Moje listy Tropem Wrogów > Społeczeństwa Otwartego z norwidowskimi mottami są dokumentem potwierdzajacym > ten obraz najnowszej historii.Mieści się ona w braku płynnego przejścia z II RP > i płynnego przejścia do IV RP.III RP to konsekwencje antyobywatelskiej ustawy > zasadniczej wykreowanej w oparciu o traktat okrągłostołowy.Proszę podać adres > p-ty el.prześlę swoje refleksje na temat:FRAJERZY,PAMIĘTLIWI I KłAMCY.KłAMSTWO > W > PARADYGMACIE EWOLUCYJNYM./wykład na Festiwalu Nauki/. Wpis jest odpowiedzią Pytajniakowi.Dziwnie zachowują się dziś kreatorzy ustawy zasadniczej np ks.Tadeusz biskup Pieronek,prof.Andrzej Zoll i inni.Nie ma cienia refleksji tylko siłą pobożnych kłamstw najlepiej iść w zapare.Szczególnie człowiek wysokowyedukowany winien wiedzieć,że nie ma dymu bez ognia. Odpowiedz Link Zgłoś
pytajniak Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 29.09.07, 22:25 mieczsilver napisał: > ... Nic z tego nie zrozumiałam. Ty zdaje się też nie. Opuść spodnie i zmierz długość i obwód twego mieczyka. Przyślij wyniki pomiarów. Odpowiem ci czy byłbyś przyjęty. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 29.09.07, 22:40 pytajniak napisała: > mieczsilver napisał: > > ... > > Nic z tego nie zrozumiałam. Ty zdaje się też nie. > Opuść spodnie i zmierz długość i obwód twego mieczyka. > Przyślij wyniki pomiarów. Odpowiem ci czy byłbyś przyjęty. Nie muszę opuszczać spodni,aby mieć pewność o braku kwalifikacji abym mógł być przyjęty do grona "wybranych".Nie mogę wykluczyć jak to było biorąc pod uwagę trudności w budowie drzewa genealogicznego.Moi dziadkowie byli samoukami na kresach galicyjskich jak powstawała II R.P.Ich pamięć sięgała tylko do rodziców,ja pamiętam pradziadka.Nie było mowy o zmianie tradycji wiary KK.To ze strony matki.Ojciec był polskim patriotą-radykałem. Odpowiedz Link Zgłoś
emanuel_tornado Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 28.09.07, 13:04 mieczsilver napisał: Proszę podać adres p-ty el.prześlę swoje refleksje na temat:FRAJERZY,PAMIĘTLIWI I KłAMCY.KłAMSTWO W PARADYGMACIE EWOLUCYJNYM./wykład na Festiwalu Nauki/. A nie możesz podać linku ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 28.09.07, 14:19 emanuel_tornado napisał: > mieczsilver napisał: Proszę podać adres p-ty el.prześlę swoje > refleksje na temat:FRAJERZY,PAMIĘTLIWI I KłAMCY.KłAMSTWO W > PARADYGMACIE EWOLUCYJNYM./wykład na Festiwalu Nauki/. > > A nie możesz podać linku ... ? > Nie,bo jeszcze nie posiadam.Moj adres msk-twso@o2.pl,rozszyfrowując Mieczysław Sylwester Kazimierzak-tropiciel wrogów społeczeństwa otwartego. Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 29.09.07, 18:31 Jakub Wajda: www.indeks.karta.org.pl/szczegoly.asp?id=7845 To tak na marginesie zachlystywania sie szanownych panstwa brakiem zrodel. Otoz mozna siegnac i sprawdzic czy to o czym bradzicie jest prawda czy nie. Tak, tak Karta tez jest opanowana przez Zydow i nie mozna temu zrodlu wierzyc. Niemal kazda z prowadzonyc tu dywagacji mozna rozlozyc na czynniki pierwsze, sprawdzic jak jest naprawde i z tych prymitywnych wywodow nie pozostanie nic. Bawcie sie panstwo dalej. Pozdrawiam BRO Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: bro2001 29.09.07, 18:39 bro2001 napisał: > Jakub Wajda: > www.indeks.karta.org.pl/szczegoly.asp?id=7845 > To tak na marginesie zachlystywania sie szanownych panstwa brakiem zrodel. Otoz > mozna siegnac i sprawdzic czy to o czym bradzicie jest prawda czy nie. > Tak, tak Karta tez jest opanowana przez Zydow i nie mozna temu zrodlu wierzyc. > > Niemal kazda z prowadzonyc tu dywagacji mozna rozlozyc na czynniki pierwsze, > sprawdzic jak jest naprawde i z tych prymitywnych wywodow nie pozostanie nic. > > Bawcie sie panstwo dalej. > Pozdrawiam > BRO Widze, ze zebralo sie tobie na pisanie zartow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: jestem daleki od przyklaskiwania.. 29.09.07, 19:13 pils1 napisał: > różnego rodzaju zas.rańcom, którzy w życiu nie osiągneli i nie osiągną nawet > 0,1% tego co Wajda, a niesamowicie tutaj na niego psioczą. Jednak faktem i > ciekawostką jest, że cenzorzy w latach 70- tych otworzyli nad filmami Wajdy > parasol ochronny - wszelka krytyka była zabroniona. > > ksiegacenzury.blox.pl/2007/09/Ziemia-Obiecana-A-Wajdy.html A studiowaly tam takie miernoty jak Marzynski - "tworca" antypolskigo paszkwilu "Shtetel". Cala ich zasluga bylo odpowiednie pochodzenie etniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Humor sprzyja komunikacji społecznej 01.10.07, 07:54 Ma jednak swoje granice i problem katyńskiego dramtu jest wręcz niesmaczny.Piszę to w kontekście wywiadu z Andrzejem Wajdą i Władysławem Bartoszewski zamieszczonym na łamach Tygodnika Powszechnego.Redakacja Gazety Wyborczej przy tej okazji pozwoliła sobie na całkiem dobrą zabawę dla siebie i nie tylko bo dla "wybranych".Czy po to były potrzebne ofiary w Katyniu?Ja osobiście wszystko to co napisałem nie traktuję z myślą aby poprawić samopoczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Katyń ! Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy ... 02.10.07, 16:01 Nie rozumiem dlaczego Wajda uparcie twierdzi, ze jego ojciec zginal w Katyniu? Przeciez zrodla mowia, ze Wajda, ktory zginal w Katyniu nie mogl byc ocem Andrzeja Wajdy. Odpowiedz Link Zgłoś
mieczsilver Re: Katyń ! Ostatnie kłamstwo Andrzeja Wajdy ... 03.10.07, 10:01 W wyniku ewolucji ludzkiego myślenia spór może być rozstrzygnięty za pomocą badań genetycznych.Tu jest kawałek Boga,który jest Prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś