Dodaj do ulubionych

W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze głodują

27.09.07, 13:09
Zamiast marnotrawić pieniądze na kampanię wyborczą przeznaczyć tą pulę na
podwyżki. Suma niewielka jeśli ją zestawić do potrzeb ale lepsze to niż spoty
w tv i uśmiechnięci polityce na bilbordach.
Obserwuj wątek
    • solveik W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze głodują 27.09.07, 13:13
      Zamiast trwonić pieniądze na kampanię wyborczą niech partie przeznaczą je na
      podwyżki. Suma niewielka w stosunku do potrzeb ale lepsze to niż spoty w tv i
      natchnieni politycy na bilbordach.
      • aplus wyleczyl sie to mu teraz nie zalezy 27.09.07, 13:14
        • realista1000 POkaż lekarzu(biedny), co masz w garażu? Do pracy 27.09.07, 15:01
          moje kochane zmaterializowane postkomunistyczne "bracze". Gdzie wasza przysięga
          i etyka zawodowa? Przed wyborami znowu brykacie?
          • aron2004 Re: POkaż lekarzu(biedny), co masz w garażu? Do p 27.09.07, 15:02
            realista1000 napisała:

            > moje kochane zmaterializowane postkomunistyczne "bracze". Gdzie
            wasza przysięga i etyka zawodowa?

            o przysiędze i etyce zawodowej polscy lekarze już dawno zapomnieli.
            Teraz liczy się tylko kasa.
            • realista1000 hieny żerujące na zdrowiu i życiu chorych? 27.09.07, 15:23
              • nupiano hydraulik złamał przysięgę pitagorasa... 27.09.07, 15:48
                za wymianę rurki wziął 500 zł. Dlaczego łamie przysięgę Pitagorasa i
                nie pracuje za darmo?
                • luigi22 Re: hydraulik złamał przysięgę pitagorasa... 27.09.07, 16:06
                  Trzeba być albo bardzo bogaty, albo bardzo głupim, żeby nie można było sobie
                  samemu wymienić rurki.
                • yorik BŁĄD, BŁĄD, BŁĄD 27.09.07, 16:07
                  Hydraulik to składa przysięgą Archimedesa, nie Pitagorasa
                  yorik
                  a jak za dużo bierze to jest z układu wypowiada wojnę Narodowi Polskiemu
                  • wrojoz Kaczyński to dramat.!! 27.09.07, 17:17
                    To dwa dramaty.
                    • dr01 TVP1 to chłam - zero informacji o strajkach 27.09.07, 20:45
                      W TVP1 w Wiadomościach ani słowa o tym nie powiedzieli, podobnie jak o sytuacji
                      w Radomiu. Nie pokazali również jak właścicielka restauracji w Łodzi
                      "rozmawiała" z premierem kaczynskim
                    • dr01 TVP1 to chłam - zero informacji o strajkach 27.09.07, 20:46
                      W TVP1 w Wiadomościach ani słowa o tym nie powiedzieli, podobnie jak o sytuacji
                      w Radomiu. Nie pokazali również jak właścicielka restauracji w Łodzi
                      "rozmawiała" z jarusiem
                      • katrina_bush Za komuny było to samo ! Nic nowego. 27.09.07, 21:51
                        dr01 napisał:

                        > W TVP1 w Wiadomościach ani słowa o tym nie powiedzieli, podobnie jak
                        o sytuacji
                        > w Radomiu. Nie pokazali również jak właścicielka restauracji w Łodzi
                        > "rozmawiała" z jarusiem

                        Za komuny było to samo ! Nic nowego.
              • tw_wielgus Re: hieny żerujące na zdrowiu i życiu chorych? 27.09.07, 16:48
                Piszesz o swoich PISowskich mocodawcach.
                Moherowe ścierwo ?
                • pierot9 słuchajcie, wielgus,prostacko gadacie,kultury brak 27.09.07, 16:54
              • swan_ganz toście sobie pogadali jak dwa dupki... 27.09.07, 18:20

            • tw_wielgus Re: POkaż Rydzyku co masz w pałacyku? 27.09.07, 17:09
              Tak to lepiej brzmi.
          • tw_wielgus Re: POkaż lekarzu(biedny), idź w PISdu 27.09.07, 16:37
            realista1000 napisała:

            > moje kochane zmaterializowane postkomunistyczne "bracze". Gdzie
            wasza przysięga
            > i etyka zawodowa? Przed wyborami znowu brykacie?


            Ty w d.. rżnięta mocherowa rajfuro.
            Jak śmiesz wypisywać takie rzeczy.
            Płaci Ci komitet zakładowy PIS, czy bezpośrednio dostajesz kasę od
            toruńskiego oligarchy?
            • pierot9 Powiedziałem - kultury trochę, ty...smarku mały 27.09.07, 16:57
              a co ja mam wspólnego z jakimś toruńskim oligarchą? Krauze był z Gdańska chyba,
              a nie z Torunia.
              • tw_wielgus Re: Powiedziałem - kultury trochę, ty...smarku ma 27.09.07, 17:11
                A to ty jesteś realista1000?
                Parchu nadenty
                • wrojoz Kaczyńscy atakują ze strachu.!!! 27.09.07, 17:18
                  • katrina_bush A Polacy żyją w strachu o własne jutro ! 27.09.07, 17:43
                    A Polacy żyją w strachu o własne jutro !

                    PiS użera się o kase na Sektę Rydzyka.

                    Szpitale to dla nich nie temat.
                    • realista1000 część złodziejska - zapewne-pory pełne mają... 27.09.07, 18:13
                      "owoców" tego strachu
          • katon22 Re: POkaż lekarzu(biedny), co masz w garażu? Do p 27.09.07, 19:35
            JA bryknalem na Wyspy Brytyjskie i jestem zadowolony.
            Zalecam niezadowolonym z polskiej opieki zdrowotnej korzystanie z
            brytyjskiej. Od razu spuscicie z tonu.
            Nie zdajecie sobie sprawy ze za tak niewiele otrzymujecie tak wiele.
            To nie zarty.
            Zycze duzo zdrowia pacjentom i konswekwencji lekarzom.
          • piools Mieszkam w kawalerce 25m2 27.09.07, 19:52
            81% pensji (900zł) przeznaczam na wynajem i opłaty. Oczywiście dyżuruję bo
            inaczej nie sposób przeżyć. Dostałem laptopa od siostry w Anglii. Ją stać. Mnie
            niestety nie. Można łatwo kogoś posądzać, ale trudniej samemu sobie poradzić w
            takiej sytuacji.

            Lekarz.
            • aron2004 Re: Mieszkam w kawalerce 25m2 27.09.07, 19:55
              to tak każdy lekarz mówi że ma 900 zł pensji a potem ni stąd ni z
              owąd wyjeżdża na miasto terenówką
              • chudymisio Re: Mieszkam w kawalerce 25m2 27.09.07, 20:23
                To tak, jak zwolennik PiSu. Niby tacy antykomunistyczni, a ni stąd ni zowąd
                wyjeżdżają z tymi swoimi uwagami rodem z PRLu na forum ;)
    • w12121 To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medycznej 27.09.07, 13:17
      Lekarze sa tylko pracownikami i maja prawo rezygnowania z pracy
      kiedy tylko chca!
      • aron2004 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:19
        lekarze powinni być powołani do wojska ale już 2 lata temu jak
        stajkowali w Sylwestra. Teraz kto wie czy nie jest za późno.

        Lekarze muszą zrozumieć, że nie mogą wypowiadać wojny Narodowi
        Polskiemu.
        • fakirek Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:21
          wojnę to wypowiedzialy ekipy nie reformujące służby zdrowia - a ostatnia
          solennie się do tego dołożyła...
          • aron2004 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:22
            no wybacz ale Religa i kaczynski nie mogą odpowiadać za to co
            wyprawiali Łapiński z Naumannem. Zresztą lekarze dostali podwyżkę
            30% mimo że wydajność pracy polskich lekarzy jest najniższa w UE.
            • fakirek Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:29
              opowiadają na równi z pozostałymi - przez dwa lata można sporo zrobić - A NIE
              ZROBIONO NIC
              30% podwyzką nie rozsmieszaj - doczytaj co sie na nią składa....
              • wrojoz Kaczynski odejdż-nie potrafisz. 27.09.07, 17:18
        • dr01 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:31
          > Lekarze muszą zrozumieć, że nie mogą wypowiadać wojny Narodowi
          > Polskiemu.
          a właśnie że mogą - ponieważ, jak to ująłeś "naród polski" przez lata korzystał
          za darmo z pracy białego personelu. Po prostu upominamy się o swoje i mamy do
          tego prawo. Płacisz - masz. Nie płacisz - spieprzaj dziadu.
          • aron2004 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:32
            Naród Polski nie korzystał za darmo z płacy białego personelu, bo
            płaci składki zdrowotne.
            • gulaga7 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 15:25
              skladki zdrowotne narodu polskiego NIE pokrywaja kosztow ochrony
              zdrowia.Proste? Pojdz do salonu Mercedesa i zadaj nowego wozu za
              1000 zlotych-dostaniesz kopa w d....I nic nie pomoga argumebnty ze
              zaplaciles.Za malo,duzo za malo.
          • mariuszdd Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:51
            dr01 napisał:

            > > Lekarze muszą zrozumieć, że nie mogą wypowiadać wojny Narodowi
            > > Polskiemu.
            > a właśnie że mogą - ponieważ, jak to ująłeś "naród polski" przez lata korzystał
            > za darmo z pracy białego personelu. Po prostu upominamy się o swoje i mamy do
            > tego prawo. Płacisz - masz. Nie płacisz - spieprzaj dziadu.

            Jeżeli zaczną prywatyzować to połowa lekarzy wyleci z pracy.
            Wam się w głowach poprzewracało ,większość to nawet nie zdaje sobie sprawy w
            co sie pakuje.
            • qweta0 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 14:02
              hehe, to chyba dobrze, będzie taniej, nie?

              chociaż szczerze mówiąc wątpie, bo już teraz wskaźnik ilości lekarzy na tysiąc mieszkańców jest najniższy w europie
              • aron2004 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 14:04
                qweta0 napisał:

                > hehe, to chyba dobrze, będzie taniej, nie?
                >
                > chociaż szczerze mówiąc wątpie, bo już teraz wskaźnik ilości
                lekarzy na tysiąc mieszkańców jest najniższy w europie


                Ale jednoczesnie wydajnosc pracy polskich lekarzy jest najnizsza w
                UE, polski lekarz pracuje 7 razy mniej wydajnie niz lekarz w
                Wielkiej Brytanii/
                • qweta0 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 14:08
                  wątpie w takie dane (az taką dużą różnicę), ale to dziwne, że jak polacy wyjeżdżają na zachód to pracują tam tak jak inni i zapewniam cie, że ta zależność nie wynika z różnicy w zarobkach, a z organizacji pracy, a ta wiadomo jaka jest w polskich, publicznych placówkach opieki zdrowotnej
                • yorik Do arona 27.09.07, 14:13
                  spróbuję, a co mi tam, mam chwilę
                  1. Nie wiem skąd dane o 7x mniejszej efektywności, jak to obliczyłeś?
                  2. polscy lekarze zajmują się nie tylko leczeniem...
                  niezabiegowcy na "zjamowanie się" nie mogą poświęcić więcej jak 20% czasu pracy
                  (jak jest na forum lekarz - proszę o podzielenie się doświadczeniami), większość
                  czasu pochłania dokumentacja, ale nie ta stricte medyczna: procedury,
                  zapotrzebowania, zestawienia, "załatwianie" leków poprzez wielokrotne nękanie
                  dyrekcji i NFZ i tysiące innych.
                  Na razie jeszcze taniej jest to nakazać lekarzowi (zwłaszcza rezydentowi), a nie
                  zatrudnić sekretarkę.
                  O ile się orientuję, przy obecnych nakładach na ochronę zdrowia, w większości
                  dziedzin efekty nie odbiegają od europejskich.
                  czary pewnie...
                  yorik
                  • aron2004 Re: Do arona 27.09.07, 14:17
                    yorik napisał:

                    > spróbuję, a co mi tam, mam chwilę
                    > 1. Nie wiem skąd dane o 7x mniejszej efektywności, jak to
                    >obliczyłeś?

                    takie są wyliczenia Ministerstwa Zdrowia.

                    > 2. polscy lekarze zajmują się nie tylko leczeniem...
                    > niezabiegowcy na "zjamowanie się" nie mogą poświęcić więcej jak
                    >20% czasu pracy

                    Czyli przez 80% czasu pracy strajkują?





                    > O ile się orientuję, przy obecnych nakładach na ochronę zdrowia, w
                    >większości dziedzin efekty nie odbiegają od europejskich.

                    CHyba śnisz.

                    • yorik Re: Do arona ponownie 27.09.07, 14:24
                      zakładam Twoją dobrą wolę zrozumienia mojej wypowiedzi:
                      1. piszesz "dane MZ" - proszę podlinkuj, interesuję się tym tematem, a dotąd nie
                      znalazłem takiego wyliczenia...
                      2. napisałem, co zabiera 80% czasu - papierologia NIE związana z leczeniem, a
                      tym mniej z pacjentem (hit sezonu - wypelnianie statystyki procedur dla NFZ,
                      oprogramowanie nijak ma się do rzeczywistości)
                      3. chyba nie śnię. Z bliskiej działki (i medialnej po ostatnich wydarzeniach).
                      Efekty operacji neurochirurgicznych są w niektórych typach zabiegów najlepsze
                      (lub 2-gie miejsce) w Europie;
                      Śmiertelność noworodków / niemowląt (zmiana w ostatnich 20 latach)
                      etc etc
                      yorik
                      • aron2004 Re: Do arona ponownie 27.09.07, 14:26
                        yorik napisał:

                        > zakładam Twoją dobrą wolę zrozumienia mojej wypowiedzi:
                        > 1. piszesz "dane MZ" - proszę podlinkuj, interesuję się tym
                        tematem, a dotąd ni e znalazłem takiego wyliczenia...

                        O tym mówił np. minister Piecha.

                        > 2. napisałem, co zabiera 80% czasu - papierologia NIE związana z
                        >leczeniem, a tym mniej z pacjentem (hit sezonu - wypelnianie
                        >statystyki procedur dla NFZ,

                        No wybacz ale to obowiazek lekarza.



                        > oprogramowanie nijak ma się do rzeczywistości)
                        > 3. chyba nie śnię. Z bliskiej działki (i medialnej po ostatnich
                        >wydarzeniach). Efekty operacji neurochirurgicznych są w niektórych
                        >typach zabiegów najlepsze (lub 2-gie miejsce) w Europie;

                        oj chyba niekoniecznie

                        > Śmiertelność noworodków / niemowląt (zmiana w ostatnich 20 latach)

                        Byc moze i tak, ale to wynika zapewne z malej liczby imigrantów w
                        Polsccce
                        • kolargolo Re: Do arona ponownie 27.09.07, 14:39
                          > Byc moze i tak, ale to wynika zapewne z malej liczby imigrantów w
                          > Polsccce

                          Bardzo madre zdanie, ale jeszcze bym dodal ze wynika to tez z braku
                          komarow przenoszacych malarie, dzikich zwierzat drapieznych, suszy,
                          powodzi i wojen.
                          • aron2004 Re: Do arona ponownie 27.09.07, 14:43
                            akurat susze i powodzie w Polsce występują
                          • masonic Re: Do arona ponownie 27.09.07, 17:50
                            Nie wiem czy wiesz ale dyskutujesz z organicznym debilem z dostepem
                            do internetu, ktory powali cie sila swoich argumentow: m.in beda to
                            argumenty typu minister piecha powiedzial, wszyscy lekarze rodzinni
                            nie daja skierowan na badania pacjentow i dlatego wszyscy jezdza
                            terenowkami-wpisz sobie nick aron w wyszukiwarke postow-wyskoczy ci
                            co drugi post lekarz rodzinny terenowka albo ew busiarz.
                        • yorik Do arona po raz trzeci 27.09.07, 14:50
                          aron2004 napisał:

                          > O tym mówił np. minister Piecha.
                          wiceminister (znany z dość kontrowersyjnych wypowiedzi) MÓWIŁ.
                          A są jakieś dane? (Bo, wiesz, u nas ministrowie dziwne rzeczy mówią)

                          >
                          > > 2. napisałem, co zabiera 80% czasu - papierologia NIE związana z
                          > >leczeniem, a tym mniej z pacjentem (hit sezonu - wypelnianie
                          > >statystyki procedur dla NFZ,
                          >
                          > No wybacz ale to obowiazek lekarza.

                          Oczywiście, w nielicznych znanych mi krajach (Szwecja, Hiszpania) analogiczne
                          czynności nie należą do lekarza. W Polsce tak, i na to rzeczone 80% czasu
                          zabranego pacjentom jest poświęcane.
                          >
                          > > oprogramowanie nijak ma się do rzeczywistości)
                          > > 3. chyba nie śnię. Z bliskiej działki (i medialnej po ostatnich
                          > >wydarzeniach). Efekty operacji neurochirurgicznych są w niektórych
                          > >typach zabiegów najlepsze (lub 2-gie miejsce) w Europie;
                          >
                          > oj chyba niekoniecznie

                          oj chyba koniecznie.
                          do wybrania typ operacji, hasło wrzucić do
                          www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez,

                          > > Śmiertelność noworodków / niemowląt (zmiana w ostatnich 20 latach)
                          >
                          > Byc moze i tak, ale to wynika zapewne z malej liczby imigrantów w
                          > Polsccce
                          I to jest powód ZMIANY w Polsce?

                          Niska śmiertelność noworodków w EU i dość dobre na tym tle wyniki w Polsce - co
                          to a do emigrantów...

                          torik
                          • aron2004 Re: Do arona po raz trzeci 27.09.07, 14:53
                            yorik napisał:


                            > wiceminister (znany z dość kontrowersyjnych wypowiedzi) MÓWIŁ.
                            > A są jakieś dane? (Bo, wiesz, u nas ministrowie dziwne rzeczy
                            mówią)

                            Najlepiej zadzwoń do ministerstwa i zapytaj. Ja tylko powtarzam to
                            co stwierdził minister.



                            > Oczywiście, w nielicznych znanych mi krajach (Szwecja, Hiszpania)
                            >analogiczne czynności nie należą do lekarza. W Polsce tak, i na to
                            >rzeczone 80% czasu zabranego pacjentom jest poświęcane.

                            Oznacza to że polscy lekarze nie potrafia zorganizować sobie pracy
                            tak żeby mieli wiećej czasu dla pacjentów.


                            > I to jest powód ZMIANY w Polsce?

                            Zapewne tez lepszy sprzęt.

                            > Niska śmiertelność noworodków w EU i dość dobre na tym tle wyniki
                            w Polsce - co to a do emigrantów...

                            To że np. imigrantka z Afryki rodząca we Francji może się nie
                            dogadać z lekarzem i stąd problemy przy porodzie.
                            • yorik Kolejny post do arona (głównie) 27.09.07, 15:08
                              aron2004 napisał:
                              > Ja tylko powtarzam to
                              > co stwierdził minister.

                              tak podejrzewam...

                              > Oznacza to że polscy lekarze nie potrafia zorganizować sobie pracy
                              > tak żeby mieli wiećej czasu dla pacjentów.

                              bardzo trudno jest mi na to odpowiedzieć...
                              dodam co najwyżej, że głównym tematem są tu lekarze pracujący w publicznych
                              ZOZ-ach, którzy raczej nie określają sami zakresu obowiązków.

                              > To że np. imigrantka z Afryki rodząca we Francji może się nie
                              > dogadać z lekarzem i stąd problemy przy porodzie.

                              Istotnie wpływa to na statystykę w całej Europie, zapewne,
                              tylko jak to się ma do sytuacji w Polsce...
                              przypomnę moją tezę: W Polsce mimo mniejszych pieniędzy i mniejszej liczby
                              lekarzy opieka jest RELATYWNIE dobra
                              • aron2004 Re: Kolejny post do arona (głównie) 27.09.07, 15:10
                                yorik napisał:


                                > tak podejrzewam...

                                MOżesz zadzwonić do ministerstwa żeby udostępnili ci dane na ten
                                temat


                                > bardzo trudno jest mi na to odpowiedzieć...
                                > dodam co najwyżej, że głównym tematem są tu lekarze pracujący w
                                >publicznych
                                > ZOZ-ach, którzy raczej nie określają sami zakresu obowiązków.

                                Ale chyba mogą poukładać sobie pracę tak, żeby mieli wiećej czasu
                                dla pacjentów? Np. pić kawę i palić papierosy po godzinach pracy?


                                > Istotnie wpływa to na statystykę w całej Europie, zapewne,
                                > tylko jak to się ma do sytuacji w Polsce...

                                To że u nas nie ma imigrantów i każda kobieta mówi i rozumie po
                                polsku a więc nie ma problemów z komunikacją werbalną na drodze
                                pacjentka - lekarz

                                > przypomnę moją tezę: W Polsce mimo mniejszych pieniędzy i
                                mniejszej liczby lekarzy opieka jest RELATYWNIE dobra

                                Niestety tak nie jest. Raz - niska wydajność pracy polskich lekarzy,
                                dwa - nie na darmo Polacy najgorzej oceniają swoją służbę zdrowia ze
                                wszystkich krajów UE
                                • yorik i jeszcze jeden post do arona (głównie) 27.09.07, 15:26
                                  aron2004 napisał:

                                  > MOżesz zadzwonić do ministerstwa żeby udostępnili ci dane na ten
                                  > temat

                                  w mim poście była w tym miejscu ironia.

                                  > Ale chyba mogą poukładać sobie pracę tak, żeby mieli wiećej czasu
                                  > dla pacjentów? Np. pić kawę i palić papierosy po godzinach pracy?

                                  mogą,


                                  > To że u nas nie ma imigrantów i każda kobieta mówi i rozumie po
                                  > polsku a więc nie ma problemów z komunikacją werbalną na drodze
                                  > pacjentka - lekarz

                                  Są problemy i z komunikacją werbalną i każdą inną "na drodze pacjentka - lekarz",

                                  > Niestety tak nie jest. Raz - niska wydajność pracy polskich lekarzy,
                                  > dwa - nie na darmo Polacy najgorzej oceniają swoją służbę zdrowia ze
                                  > wszystkich krajów UE

                                  Co do wydajności to już ustaliliśmy, że tylko powtarzasz zdanie wiceministra
                                  Piechy, co do oceny (przez pacjentów) OCHRONY zdrowia to na pewno nie za darmo
                                  (jak piszesz), po drugie - np. Rząd i Premiera też jakoś słabo Społeczeństwo
                                  ocenia. Argument więc, po raz kolejny twierdzę, nie jest koronny. Bo fakty
                                  (śmiertelność niemowląt etc... raczej przeczą Twojej tezie.
                                  yorik

                                  • aron2004 Re: i jeszcze jeden post do arona (głównie) 27.09.07, 16:49
                                    yorik napisał:

                                    > w mim poście była w tym miejscu ironia.

                                    Czyli nie wierzysz ministrowi? To podaj wyliczenia które
                                    udowadniają, że polscy lekarze pracują bardziej wydajnie niż
                                    brytyjscy.



                                    > mogą,

                                    Nie mogą. Jak są w pracy to mają pracować a nie palić papierosy, pić
                                    kawę i macać pielęniarki.

                                    \
                                    > Są problemy i z komunikacją werbalną i każdą inną "na drodze
                                    >pacjentka - lekarz

                                    Są problemy z komunikacją pacjentka - lekarz w przypadku lekarza
                                    rodzinengo, ale w przypadku ginekologa nie ma.


                                    > Co do wydajności to już ustaliliśmy, że tylko powtarzasz zdanie
                                    >wiceministra Piechy, co do oceny (przez pacjentów) OCHRONY zdrowia
                                    >to na pewno nie za darmo (jak piszesz), po drugie - np. Rząd i
                                    >Premiera też jakoś słabo Społeczeństwo ocenia.

                                    Ale premier Kaczyński i tak ma większe poparcie społeczne niż
                                    lekarze typu Bukiel, a min. Religa jest najpopularniejszym
                                    politykiem w Polsce.

                                    < Argument więc, po raz kolejny twierdzę, nie jest koronny. Bo fakty
                                    > (śmiertelność niemowląt etc... raczej przeczą Twojej tezie.

                                    Śmietrelność niemowląt to co innego
                                    • wrojoz Kaczorowe oszusty PiSu muszą odejść. 27.09.07, 17:19
                                • swan_ganz nie koniecznie 27.09.07, 18:34
                                  > To że u nas nie ma imigrantów i każda kobieta mówi i rozumie po
                                  > polsku a więc nie ma problemów z komunikacją werbalną na drodze
                                  > pacjentka - lekarz

                                  ty też przecież mówisz po polsku a za cholerę nie można się z tobą
                                  dogadać. Myślę, że z jakimś bambusem jest zdecydowanie łatwiej to
                                  zrobić niz z tobą Aron...
                            • qweta0 Re: Do arona po raz trzeci 27.09.07, 15:35
                              > > wiceminister (znany z dość kontrowersyjnych wypowiedzi) MÓWIŁ.
                              > > A są jakieś dane? (Bo, wiesz, u nas ministrowie dziwne rzeczy
                              > mówią)
                              >
                              > Najlepiej zadzwoń do ministerstwa i zapytaj. Ja tylko powtarzam to
                              > co stwierdził minister.

                              Zanim zaczniesz używać takich statystyk proponuje, żebyś to ty się co do nich najpierw upewnił.

                              > > Oczywiście, w nielicznych znanych mi krajach (Szwecja, Hiszpania)
                              > >analogiczne czynności nie należą do lekarza. W Polsce tak, i na to
                              > >rzeczone 80% czasu zabranego pacjentom jest poświęcane.
                              >
                              > Oznacza to że polscy lekarze nie potrafia zorganizować sobie pracy
                              > tak żeby mieli wiećej czasu dla pacjentów.

                              Czy słyszałeś kiedyś, żeby w jakiejś firmie, obarczano pracowników winą za to, że ich praca jest źle zorganizowana (oczywiście nie chodzi mi o pojedynczych ludzi)? Za to odpowiada właśnie kadra menagerska i właściciele.
                              • aron2004 Re: Do arona po raz trzeci 27.09.07, 16:50
                                qweta0 napisał:


                                > Zanim zaczniesz używać takich statystyk proponuje, żebyś to ty się
                                co do nich n ajpierw upewnił.

                                Ja się upewniłem, bo dla mnie slowo ministra to gwarancja prawdy.



                                > Czy słyszałeś kiedyś, żeby w jakiejś firmie, obarczano pracowników
                                winą za to, że ich praca jest źle zorganizowana (oczywiście nie
                                chodzi mi o pojedynczych lu dzi)? Za to odpowiada właśnie kadra
                                menagerska i właściciele.

                                Ale nawet karda menagerska nie poradzi, jeżeli pracownicy pracują
                                mało wydajnie.
                                • qweta0 Re: Do arona po raz trzeci 27.09.07, 18:11
                                  > > Zanim zaczniesz używać takich statystyk proponuje, żebyś to ty się
                                  > co do nich n ajpierw upewnił.
                                  >
                                  > Ja się upewniłem, bo dla mnie slowo ministra to gwarancja prawdy

                                  Aha, no to rzeczywiście sobie nie pogadamy, bo ja lubie rzetelne, niezależne dane, a ty bez zastrzeżeń łykasz propagande.

                                  > > Czy słyszałeś kiedyś, żeby w jakiejś firmie, obarczano pracowników
                                  > winą za to, że ich praca jest źle zorganizowana (oczywiście nie
                                  > chodzi mi o pojedynczych lu dzi)? Za to odpowiada właśnie kadra
                                  > menagerska i właściciele.
                                  >
                                  > Ale nawet karda menagerska nie poradzi, jeżeli pracownicy pracują
                                  > mało wydajnie.

                                  Widzę, że każdy argument po tobie spływa jak woda. Rozmowa z tobą jest bezcelowa.
                    • kolargolo masz moze link ? 27.09.07, 14:37
                      masz moze link do tych wyliczen? Pracowalem jako lekarz w Polsce a
                      teraz w UK, wiec chetnie bym sobie przeczytal. No chyba ze to
                      wymysliles, ale nie podejrzewam.
                      • aron2004 Re: masz moze link ? 27.09.07, 14:42
                        kolargolo napisał:

                        > masz moze link do tych wyliczen? Pracowalem jako lekarz w Polsce a
                        > teraz w UK, wiec chetnie bym sobie przeczytal. No chyba ze to
                        > wymysliles, ale nie podejrzewam.

                        O tym mówił minister Piecha w wywiadzie telewizyjnym. Są takie
                        wyliczenia w Ministerstwie Zdrowia. W Polsce najmniej wydajnie
                        pracują lekarze rodzinni.
                        • nike_air_max Re: masz moze link ? 27.09.07, 20:22
                          Tak bo polski lekarz rodzinny przyjmuje dziennie 30 pacjentów
                          a brytyjski 7x tyle - 210. Nawet gdyby tenże pracował przez 10 godzin to wypada mniej niż 3 minuty na człowieka bez takich luksusów jak jak zrobienie siku. Nie rozumiem jednak dlaczego wszyscy prawie lekarscy emigranci rozpowszechniają taką wrogą propagandowo plotkę, że pracy jest 50% mniej a zarobki ca 10x większe niż w Polsce.
                          • aron2004 Re: masz moze link ? 27.09.07, 20:25
                            to nie o to chodzi. Chodzi o to że w Polsce lekarz rodzinny
                            przyjmuje owszem 30 pacjentów, ale odmawia pacjentowi wizyty
                            domowej, nie daje skierowania na badanie, przepisuje nie lek który
                            się należy tylko ten na który ma umowę z firmą farmaceutyczną itp.
                            itd. Czyli pacjent nie jest leczony właściwie. A jak pacjent nie
                            jest leczony właściwie to jest chory i wydajność lekarza spada.
                            • shutdownrunner Re: masz moze link ? 28.09.07, 10:28
                              "przepisuje nie lek który
                              się należy tylko ten na który ma umowę z firmą farmaceutyczną"
                              aha. czyli zamiast przepisać antybiotyki przepisuje pacjentowi lek na biegunkę
                              czy jak mam rozumieć twoją wypowiedź? prawda jest taka, że często jedna
                              substancja aktywna znajduje się w kilku różnych lekach i tu faktycznie lekarz
                              może wybierać tańszy/droższy wariant. ale nie pisz, że lekarz przepisuje
                              niewłaściwe leki. jeżeli jesteś tego pewien to na takiego lekarza powinieneś jak
                              najszybciej złożyć doniesienie do prokuratury, bo takie działanie zagraża życiu
                              i zdrowiu pacjenta

                              • aron2004 Re: masz moze link ? 28.09.07, 11:01
                                lekarz ma wypisywać ten lek który pasuje do danej choroby i do
                                danego pacjenta a nie ten za który płaci mu firma farmaceutyczna
                • katrina_bush Na Polaków pada blady strach ! 27.09.07, 15:03
                  Na Polaków pada blady strach !

                  A PiS zajmuje się tylko i wyłącznie własnym korytem.
              • mariuszdd Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 14:08
                qweta0 napisał:

                > hehe, to chyba dobrze, będzie taniej, nie?
                >
                > chociaż szczerze mówiąc wątpie, bo już teraz wskaźnik ilości lekarzy na tysiąc
                > mieszkańców jest najniższy w europie
                Ilości lekarzy ;) Wyp.. internistów i innych kolesiów z niepotrzebną
                specjalizacją.
                Sprzęt będzie pracował 22 godziny na dobę 2 godziny na konserwację i etatów
                starczy raptem dla paru lekarzy w wielkim szpitalu.
                Teraz to mają luuuzik ,jak za komuny :)
            • yorik Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 14:03
              MARIUSZU, napisałeś:
              >
              > Jeżeli zaczną prywatyzować to połowa lekarzy wyleci z pracy.
              > Wam się w głowach poprzewracało ,większość to nawet nie zdaje sobie sprawy w
              > co sie pakuje.
              >
              1. Polska 3,1 lek/1000
              2. GB 3,8 lek/1000
              3. Pozostałe 4,2-5,3 lek/1000

              fakt, połowa straci pracę...
              A wiesz, że od stycznia dyżury będą podlegały regulacjom unijnym?
              ok. połowa znajomych nie podpisze opt-outów
              to już tylko 3 m-ce
              • mariuszdd Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 14:18
                yorik napisał:

                > MARIUSZU, napisałeś:
                > >
                > > Jeżeli zaczną prywatyzować to połowa lekarzy wyleci z pracy.
                > > Wam się w głowach poprzewracało ,większość to nawet nie zdaje sobie spraw
                > y w
                > > co sie pakuje.
                > >
                > 1. Polska 3,1 lek/1000
                > 2. GB 3,8 lek/1000
                > 3. Pozostałe 4,2-5,3 lek/1000
                >
                > fakt, połowa straci pracę...
                > A wiesz, że od stycznia dyżury będą podlegały regulacjom unijnym?
                > ok. połowa znajomych nie podpisze opt-outów
                > to już tylko 3 m-ce
                >
                Tak ,jeszcze brakuje ilości inżynierów na mieszkańca,mechaników samochodowych
                na mieszkańca,informatyków na mieszkańca itd.
                • yorik Do mariusza (głównie) 27.09.07, 14:35
                  Ale LICZBA lekarzy na 1000 / 100 000 mieszkańców jest we wszystkich krajach
                  podstawą statystyk i planowania. Oczywiście w następnej kolejności struktura
                  specjalizacji i oczywiście - powiązanie z gęstością zaludnienia.

                  link do informacji Komisji Europejskiej
                  http://epp.eurostat.ec.europa.eu/portal/page?_pageid=1996,45323734&_dad=portal&_schema=PORTAL&screen=welcomeref&open=/health/hlth/hlth_care/hlth_staff&language=en&product=EU_MASTER_health&root=EU_MASTER_health&scrollto=32
                  yorik
                  • aron2004 Re: Do mariusza (głównie) 27.09.07, 14:36
                    yorik napisał:

                    > Ale LICZBA lekarzy na 1000 / 100 000 mieszkańców jest we
                    wszystkich krajach podstawą statystyk i planowania

                    problem w tym, że liczba to nie wszystko. Co ci z tego że masz w
                    Polsce dużą liczbę lekarzy, skoro pracują oni 7 razy mniej wydajnie
                    niż lekarze w Wielkiej Brytanii?
                    • kolargolo To klamstwo 27.09.07, 14:43
                      ze pracuja 7 razy mniej wydajnie. Rownie dobrze mozna by powiedziec
                      ze polscy kierowcy sa do dupy bo dowoza towar pozniej niz Niemcy
                      ktorzy maja autostrady. Pracowalem jako lekarz w Polsce i pracuje
                      teraz w UK i twierdze ze to bezczelne klamstwo mowic ze lekarze w
                      Polsce pracuja 7 razy mniej wydajnie. No chyba ze podasz wiarygodne
                      zrodlo. MInister Piecha klamie prawie caly czas wiec wiarygodny nie
                      jest (dam przyklad jak bys chcial).
                      • aron2004 Re: To klamstwo 27.09.07, 14:49
                        kolargolo napisał:

                        > ze pracuja 7 razy mniej wydajnie.

                        Nie wiem czy wszyscy lekarze pracują 7 razy mniej wydajnie, ale na
                        pewno srednio tak wychodzi. Np. lekarze rodzinni w Polsce nie chcą
                        jeździć na wizyty domowe i dawać skierowań na podstawowe badania, a
                        na Zachodzie jest to standardem,

                        >Rownie dobrze mozna by powiedziec
                        > ze polscy kierowcy sa do dupy bo dowoza towar pozniej niz Niemcy
                        > ktorzy maja autostrady.

                        Co maja autostrady wspólnego z niską wydajnością pracy polskich
                        lekarzy?


                        > Pracowalem jako lekarz w Polsce i pracuje
                        > teraz w UK i twierdze ze to bezczelne klamstwo mowic ze lekarze w
                        > Polsce pracuja 7 razy mniej wydajnie.

                        Takie są niestety fakty - wynika to wprost z wyliczeń MInisterstwa
                        Zdrowia.


                        >No chyba ze podasz wiarygodne
                        > zrodlo. MInister Piecha klamie prawie caly czas wiec wiarygodny
                        nie jest (dam przyklad jak bys chcial).

                        Owszem zdarzały się mu pomyłki, ale to nie znaczy że można negować
                        rzeczy tak oczywiste jak niska wydajność pracy polskich lekarzy.
                      • mariuszdd Re: To klamstwo 27.09.07, 14:51
                        kolargolo napisał:

                        > ze pracuja 7 razy mniej wydajnie. Rownie dobrze mozna by powiedziec
                        > ze polscy kierowcy sa do dupy bo dowoza towar pozniej niz Niemcy
                        > ktorzy maja autostrady. Pracowalem jako lekarz w Polsce i pracuje
                        > teraz w UK i twierdze ze to bezczelne klamstwo mowic ze lekarze w
                        > Polsce pracuja 7 razy mniej wydajnie. No chyba ze podasz wiarygodne
                        > zrodlo. MInister Piecha klamie prawie caly czas wiec wiarygodny nie
                        > jest (dam przyklad jak bys chcial).

                        Państwowa służba medyczna UK jest na poziomie "Pożal się Boże" i nie masz się
                        czym chwalić.
                        Ok, więcej tam zarabiasz ,ale czy w porównaniu z brytyjskim informatykiem
                        ,inżynierem ,lub farmerem :) to naprawdę tak dużo zarabiasz ?
                        • aron2004 Re: To klamstwo 27.09.07, 14:57
                          mariuszdd napisał:


                          > Państwowa służba medyczna UK jest na poziomie "Pożal się Boże" i
                          nie masz się czym chwalić.

                          Brytyjczycy zapewne narzekają, ale to dlatego że nigdy w Polsce nie
                          byli. Gdyby ten gosc co krecil filmy o tym ze niby sluzba zdrowia w
                          USA jest do kitu przyjechal do Polski to by chyba zawalu dostal.

                          • dr01 Re: To klamstwo 27.09.07, 15:23
                            >Gdyby ten gosc co krecil filmy o tym ze niby sluzba zdrowia w
                            > USA jest do kitu przyjechal do Polski to by chyba zawalu dostal.
                            >
                            Akurat jeżeli chodzi o leczenie zawałów to jesteśmy w europejskiej czołówce,
                            obok Czech i Słowacji (tak, to prawda - prawie 70 pracowni hemodynamicznych
                            pełniących dyżur 24 godzinny w kraju - w UK zawały leczy się przestarzałą
                            streptokinazą a u nas najnowocześniejszą angioplastyką. Za taki zabieg w USA
                            pacjent musi zapłacic tyle, że moze być zmuszony do zastawienia chałupy by to
                            spłacić (mimo że jest ubezpieczony i płaci tylko 30% kasy) - w polsce każdy ma
                            to za darmo)
                            • aron2004 Re: To klamstwo 27.09.07, 16:46
                              dr01 napisał:

                              > Akurat jeżeli chodzi o leczenie zawałów to jesteśmy w europejskiej
                              >czołówce, obok Czech i Słowacji (tak, to prawda - prawie 70
                              >pracowni hemodynamicznych pełniących dyżur 24 godzinny w kraju - w
                              >UK zawały leczy się przestarzałą streptokinazą a u nas
                              >najnowocześniejszą angioplastyką.

                              No i co z tego skoro lekarz rodzinny nie chce jeździć na wizyty
                              domowe? Najsłabsze ogniwo systemu doprowadza go do ruiny.


                              >Za taki zabieg w USA
                              > pacjent musi zapłacic tyle, że moze być zmuszony do zastawienia
                              chałupy by to spłacić (mimo że jest ubezpieczony i płaci tylko 30%
                              kasy) - w polsce każdy ma to za darmo)

                              E tam. W USA pokrywa ubezpieczenie
                              • kolargolo Re: To klamstwo 27.09.07, 17:56
                                lekarz rodzinny nie jezdzi na wizyty bo mu za to NFZ nie placi. To
                                samo dotyczy badan dodatkowych. No chyba ze liczysz ze za 7 zl
                                miesiecznie na pacjenta lekarz go bedzie leczyl w domu i do tego
                                najnowoczesniejszymi i najdrozszymi lekami nie oszczedzajac na
                                badaniach.
                                • aron2004 Re: To klamstwo 27.09.07, 17:59
                                  kolargolo napisał:

                                  > lekarz rodzinny nie jezdzi na wizyty bo mu za to NFZ nie placi.

                                  Płaci. LEkarz rodzinny ma obowiązek jeździć na wizyty domowe w
                                  ramach umowy z NFZ.

                                  < To samo dotyczy badan dodatkowych.

                                  Lekarz ma obowiązek zapewnić pacjentowi badania.

                                  < No chyba ze liczysz ze za 7 zl
                                  > miesiecznie na pacjenta lekarz go bedzie leczyl w domu i do tego
                                  > najnowoczesniejszymi i najdrozszymi lekami nie oszczedzajac na
                                  > badaniach.

                                  Jakoś w innych krajach lekarze mogą jeździć na wizyty domowe i robić
                                  badania pacjentom a u nas nie.
                              • dr01 Re: To klamstwo 27.09.07, 20:26
                                > No i co z tego skoro lekarz rodzinny nie chce jeździć na wizyty
                                > domowe? Najsłabsze ogniwo systemu doprowadza go do ruiny.
                                >
                                a czy te wizyty są chociaż w części UZASADNIONE? - większość wzywa lekarza do
                                bzdetów, zamiast ruszyć tyłek i przyleźć do przychodni
                                Statystyki:
                                50% wezwań do domów lek rodzinnego - nieuzasadnionych
                                30% wizyt w gabinetach - nieuzasadnionych
                                80% (!!!) wezwań karetek pogotowia - nieuzasadnionych (w czasie kiedy zespół
                                jest na wyjeździe u bzdeta, umiera gdzieś indziej człowiek na zawał, bo nie ma
                                wolnego zespołu - nie wynika to z braku karetek tylko niefrasobliwości durnego
                                społeczenstwa, które bardzo lubi miec doktora na zawołanie i za darmo bo SIE NALEZY)
                                wymuszanie przez pacjentów badań diagnostycznych
                                domaganie się nieuzasadnionych świadczeń
                                BO WSZYSTKO JEST ZA DARMO!!!
                                > E tam. W USA pokrywa ubezpieczenie
                                ubezpieczenie pokrywa 70% świadczen - resztę płaci pacjent. Przy kosztach
                                zabiegu wynoszących jakieś 100 tys dolarów, pacjent buli 30tys$
                                • aron2004 Re: To klamstwo 27.09.07, 20:35
                                  dr01 napisał:


                                  > a czy te wizyty są chociaż w części UZASADNIONE? - większość wzywa
                                  >lekarza do bzdetów, zamiast ruszyć tyłek i przyleźć do przychodni

                                  NIe każdy może chodzić jak ma np. 39 st. gorączki

                                  > Statystyki:
                                  > 50% wezwań do domów lek rodzinnego - nieuzasadnionych
                                  > 30% wizyt w gabinetach - nieuzasadnionych

                                  bzdura. nikt nie chodzi do lekarza dla przyjemności


                                  > wymuszanie przez pacjentów badań diagnostycznych

                                  Bzdura. To lekarze nie chcą dać skierowania

                                  > domaganie się nieuzasadnionych świadczeń

                                  bzdura

                                  > BO WSZYSTKO JEST ZA DARMO!!!

                                  bzdura.


                                  > ubezpieczenie pokrywa 70% świadczen - resztę płaci pacjent. Przy
                                  kosztach zabiegu wynoszących jakieś 100 tys dolarów, pacjent buli
                                  30tys$

                                  nieprawda
                                  • dr01 Re: To klamstwo 27.09.07, 22:24
                                    > NIe każdy może chodzić jak ma np. 39 st. gorączki
                                    >
                                    no pewnie, podobnie jak można wezwać karetkę reanimacyjną do 3dniowego zaparcia
                                    > bzdura. nikt nie chodzi do lekarza dla przyjemności
                                    >
                                    oj, zdziwiłbyś się
                                    > Bzdura. To lekarze nie chcą dać skierowania
                                    >
                                    pacjenci je wymuszają perswazją i upierdliwością a lekarz chce miec pacjenta z
                                    głowy więc mu daje to, czego chce (bo jak nie da to doktór niedobry jest)

                                    > nieprawda
                                    prawda - a prawda boli...
                                    "naród polski" to naród złodziejski
                                    prawda
                        • kolargolo Re: To klamstwo 27.09.07, 17:50
                          nie twoj interes ile zarabiam cwaniaczku.
                    • yorik Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 27.09.07, 14:58
                      napisałeś (w wątku o licznie lekarzy):
                      >
                      > problem w tym, że liczba to nie wszystko. Co ci z tego że masz w
                      > Polsce dużą liczbę lekarzy, skoro pracują oni 7 razy mniej wydajnie
                      > niż lekarze w Wielkiej Brytanii?

                      W Polsce na 1000 mieszkańców : 3,1 lek; w GB : 3,8; w innych powyżej 4
                      • aron2004 Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 27.09.07, 14:59
                        yorik napisał:

                        > W Polsce na 1000 mieszkańców : 3,1 lek; w GB : 3,8; w innych
                        >powyżej 4

                        Co z tego, skoro wydajnosc lekarzy w Polsce jest 7 razy nizsza niz w
                        Wielkiej Brytanii? To tak jakby w GB bylo 21 lekarzy na 1000
                        mieszkancow a u nas 3.
                        • tomograf Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 27.09.07, 19:59
                          Wymiękam, ten koleś jest na pewno potomkiem rodziny rycerskiej. Albo to poronna
                          postać autyzmu połączona z echolalią.
                        • fakirek Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 27.09.07, 21:32
                          w kółko tylko pierdzielisz o tej wziętej z sufitu wydajności. Podaj wiarygodne
                          źródło a nie to co jeden pan powiedział drugiemu...
                          Bo inaczej twoje w kółko pisanie jest warte Ziobro przepraszam 0
                          • aron2004 Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 27.09.07, 21:56
                            zadzwon do ministerstwa zdrowia tam ci powiedzą
                            • fakirek Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 27.09.07, 22:14
                              już ci napisałem - miarodajnym źródłem informacji są uwiarygodnione statystyki a
                              nie pierdu pierdu pana z ministerstwa....
                              • aron2004 Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 27.09.07, 22:16
                                gdyby polscy lekarze pracowali wydajnie, to szpitale nie miałyby
                                takich ogromnych długów
                                • shutdownrunner Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 28.09.07, 10:44
                                  a gdyby piekarze wydajniej z mąki chleb robili, to by nie drożał.
                                  tę twoją magiczną 7 razy mniejszą wydajność powtarzasz jak zdrowaśkę aż do
                                  znudzenia. spróbuj poszukać jakiegoś mądrzejszego argumentu, a nie wypowiedzi
                                  ministra, który kłamie w żywe oczy.

                                  podam ci przykład tej wydajności pracy. moja koleżanka w USA dostała jakiegoś
                                  zapalenie, na które wcześniej już kiedyś cierpiała, więc wiedziała dokładnie
                                  jakiego leku jej potrzeba. poszła do lekarza, w poczekalni spędziła ze 40 minut,
                                  weszła do gabinetu, powiedziała, co jej dolega, lekarz ją przebadał, wypisał
                                  receptę i trwało to kilka/kilkanaście minut (nie pamiętam już dokładnie ile, ale
                                  coś pomiędzy). jak już wróciła do Polski dostała rachunek na 300$, który na
                                  szczęście pokrył jej ubezpieczyciel. ciekawe ile w Polsce zapłaciliby za takie
                                  "badanie", bo na pewno nie 300zł. gdyby lekarz rodzinny dostawał kasę za
                                  wykonane badania, skierowania, itp, czyli za faktyczny przerób, to chciałoby mu
                                  się pracować nawet i po godzinach - wizyty domowe. a skoro dostaje 7zł od osoby
                                  ryczałtem i o ile dobrze się orientuję (wybaczcie moją niewiedzę w tym
                                  względzie, ale rzadko choruję) im więcej zabiegów badań, skierowań, itp, tym
                                  mniej pieniędzy mu zostaje.

                                  więc nie piernicz o wydajności pracy, bo ta jest ok (byłaby lepsza, gdyby
                                  odciążyć lekarzy z wypełniania różnych papierów), a skup się na argumencie
                                  finansowania służby zdrowia i podwyżek pensji dla lekarzy. realnych, a nie 30%
                                  na rok czy dwa (bo ta podwyżka jest tymczasowa) z czego i tak większość zeżre
                                  podatek
                                  • aron2004 Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 28.09.07, 11:00
                                    shutdownrunner napisał:

                                    > a gdyby piekarze wydajniej z mąki chleb robili, to by nie drożał.

                                    Chleb w Polsce i tak jest najtanszy w UE.

                                    > tę twoją magiczną 7 razy mniejszą wydajność powtarzasz jak
                                    >zdrowaśkę aż do znudzenia. spróbuj poszukać jakiegoś mądrzejszego
                                    >argumentu, a nie wypowiedzi ministra, który kłamie w żywe oczy.

                                    To ze minister mial pare lapsusów jezykowych, to nie znaczy ze nie
                                    można wierzyć żadnemu jego słowu. Ja akurat wierzę, że polscy
                                    lekarze pracują mało wydajnie, bo to widać.


                                    > podam ci przykład tej wydajności pracy. moja koleżanka w USA
                                    >dostała jakiegoś zapalenie, na które wcześniej już kiedyś
                                    >cierpiała, więc wiedziała dokładnie jakiego leku jej potrzeba.
                                    >poszła do lekarza, w poczekalni spędziła ze 40 minut , weszła do
                                    >gabinetu, powiedziała, co jej dolega, lekarz ją przebadał, wypisał
                                    >receptę i trwało to kilka/kilkanaście minut (nie pamiętam już
                                    >dokładnie ile, e coś pomiędzy). jak już wróciła do Polski dostała
                                    >rachunek na 300$, który na szczęście pokrył jej ubezpieczyciel.
                                    >ciekawe ile w Polsce zapłaciliby za takie "badanie"

                                    W Polsce to lekarz rodzinny nawet nie chciałby do niej przyjechać na
                                    wizytę domową gdyby dostała zapalenia i musiałaby sama jechać do
                                    przychodni. Nie porównuj polskiej służby zdrowia do USA bo robisz z
                                    siebie idiotę.

                                    >i o ile dobrze się orientuję (wybaczcie moją niewiedzę w tym
                                    > względzie, ale rzadko choruję) im więcej zabiegów badań,
                                    >skierowań, itp, tym> mniej pieniędzy mu zostaje.

                                    Tak mało mu pieniędzy zostaje, że stać go na willę i terenówkę i
                                    wczasy w Grecji i narty w Alpach a nie stać go na podstawowe badania
                                    i wizyty domowe. Nie rozśmieszaj ludzi.


                                    > więc nie piernicz o wydajności pracy, bo ta jest ok

                                    Jesteś śmieszny. Wyliczenia specjalistów mówią co innego.

                                    <(byłaby lepsza, gdyby
                                    > odciążyć lekarzy z wypełniania różnych papierów), a skup się na
                                    >argumencie finansowania służby zdrowia i podwyżek pensji dla
                                    >lekarzy.


                                    Dopóki nie będzie wzrostu wydajności pracy lekarzy to wybacz ale ja
                                    nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy podwyższać im pensje. Coś
                                    za coś.

                                    • shutdownrunner Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 28.09.07, 11:15
                                      Zrobię ci tę przyjemność i popiszę z tobą, bo mam czas:)
                                      > shutdownrunner napisał:
                                      >
                                      > > a gdyby piekarze wydajniej z mąki chleb robili, to by nie drożał.
                                      >
                                      > Chleb w Polsce i tak jest najtanszy w UE.
                                      To nie jest argument. Towary na świecie są tańsze i droższe. Specyfika danego
                                      kraju, ale mówię to jako konsument, bo ostatnio kupowałem chleb i cena
                                      podskoczyła. Wina piekarzy, bo powinni robić więcej chleba z danej ilości mąki,
                                      a więc znaleźć więcej mąki w mące. Tak samo lekarze powinni znaleźć więcej
                                      pieniędzy w pieniądzach na Służbę Zdrowia i leczyć >>7<< razy wydajniej. (to
                                      chyba liczba dnia:)

                                      > To ze minister mial pare lapsusów jezykowych, to nie znaczy ze nie
                                      > można wierzyć żadnemu jego słowu. Ja akurat wierzę, że polscy
                                      > lekarze pracują mało wydajnie, bo to widać.
                                      Kurcze. Podaj link do statystyk. Chyba nie są tajne.
                                      Co widać? Większość ludzi negatywnie nastawionych do SŻ (Służby Zdrowia) o
                                      łapówkach/itp. wie od "dobrego znajomego dobrego znajomego".

                                      > W Polsce to lekarz rodzinny nawet nie chciałby do niej przyjechać na
                                      > wizytę domową gdyby dostała zapalenia i musiałaby sama jechać do
                                      > przychodni. Nie porównuj polskiej służby zdrowia do USA bo robisz z
                                      > siebie idiotę.
                                      Zacznijmy od tego, że nie nazywam ciebie idiotą i proszę o to samo, bo nasza
                                      rozmowa (o ile nie jesteś botem jak sugerują niektórzy) natychmiast się zakończy
                                      z braku sensu.
                                      Po drugie to nie jest tak, że polski lekarz rodzinny nie pojedzie na wizytę
                                      domową, bo jest "polskim lekarzem rodzinnym", tylko dlatego, że nie ma ku temu
                                      zachęty finansowej. Gdyby jak już wspomniałem wcześniej dostawał tym więcej
                                      pieniędzy im więcej ludzi przebada, to nie trzeba by go specjalnie zbadać. A
                                      poza tym kiedy ma jeździć do pacjentów skoro często ma poczekalnię pełną ludzi,
                                      z których część przychodzi do niego regularnie, tylko po to, żeby spotkać się ze
                                      znajomymi (nie wiem jak to nazwać clubbing, doctoring )

                                      > Tak mało mu pieniędzy zostaje, że stać go na willę i terenówkę i
                                      > wczasy w Grecji i narty w Alpach a nie stać go na podstawowe badania
                                      > i wizyty domowe. Nie rozśmieszaj ludzi.
                                      Ok. Dobrze wiedzieć. Powiem matce, żeby czasem pożyczyła mi tą swoją terenówkę
                                      skoro ją ma (jak to możliwe, że do tej pory nie widziałem tego samochodu?? ).

                                      > Jesteś śmieszny. Wyliczenia specjalistów mówią co innego.
                                      No cóż. Wyliczenia mają to do siebie, że ich wyniki często zależą od
                                      zastosowanej metody,a w jeszcze większym stopniu od tego kto jest zleca. Cieszę
                                      się, że udało mi się kogoś rozbawić od rana. Oznacza to, że zacząłem dzień od
                                      dobrego uczynku.

                                      > Dopóki nie będzie wzrostu wydajności pracy lekarzy to wybacz ale ja
                                      > nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy podwyższać im pensje. Coś
                                      > za coś.
                                      Dopóki nie będzie wzrostu wydajności piekarze nie widzę powodu, dla którego cena
                                      chleba miałaby wzrosnąć. Niezły argument co??
                                      • aron2004 Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 28.09.07, 11:31
                                        shutdownrunner napisał:

                                        > To nie jest argument. Towary na świecie są tańsze i droższe.
                                        >Specyfika danego kraju, ale mówię to jako konsument, bo ostatnio
                                        >kupowałem chleb i cena podskoczyła. Wina piekarzy, bo powinni
                                        robić .więcej chleba z danej ilości mąki, a więc znaleźć więcej mąki
                                        w mące.

                                        Polscy piekarze pracują 2-3 razy mniej wydajnie niż piekarze w
                                        Wielkiej Brytanii, a u lekarzy ten wskaźnik wynosi 7. Jak polscy
                                        lekarze będą pracowali 2-3 razy mniej wydajnie niż ci w UK to
                                        przestanę was się czepiać.



                                        >Tak samo lekarze powinni znaleźć więcej
                                        > pieniędzy w pieniądzach na Służbę Zdrowia i leczyć >>7<< razy w
                                        > ydajniej. (to chyba liczba dnia:)

                                        Lekarze powinni przede wszystkim marnotrawić te środki, które
                                        obecnie dostają na leczenie. Np. lekarz rodzinny zamiast kupować
                                        terenówkę powinien jeźdizć na wizyty domowe i robić badania
                                        pacjentom.

                                        > Kurcze. Podaj link do statystyk. Chyba nie są tajne.

                                        Oczywiście że nie są. Można zapoznać się z nimi w MInisterstwie
                                        Zdrowia.

                                        > Co widać? Większość ludzi negatywnie nastawionych do SŻ (Służby
                                        >Zdrowia) o
                                        > łapówkach/itp. wie od "dobrego znajomego dobrego znajomego".

                                        Ja to wiem od ministra a nie od dobrego znajomego.


                                        > Po drugie to nie jest tak, że polski lekarz rodzinny nie pojedzie
                                        >na wizytę domową, bo jest "polskim lekarzem rodzinnym", tylko
                                        >dlatego, że nie ma ku temu zachęty finansowej.

                                        Ludzie trzymajcie mnie! Polski lekarz rodzinny ma willę, terenówkę,
                                        wczasy spędza w Grecji, na narty jeździ w Alpy i Ty twierdzisz żze
                                        on potrzebuje jeszcze zachęty finansowej do tego żeby robił to co do
                                        niego należy czyli wizyty domowe i badania dla pacjentów???

                                        Co może Bentleya ma mu NFZ kupić żeby na wizytę pojechał???

                                        Wizyta domowa u chorego pacjenta to psi obowiązek polskiego lekarza
                                        rodzinnego. On już za tą wizytę pieniądze dostał!


                                        >Gdyby jak już wspomniałem wcześniej dostawał tym więcej
                                        > pieniędzy im więcej ludzi przebada

                                        No pewnie. Wtedy wymyślałby fikcyjne choroby a NFZ by musiał płacić
                                        za leczenie "alergii na cośtam"

                                        >A poza tym kiedy ma jeździć do pacjentów skoro często ma
                                        >poczekalnię pełną ludzi

                                        To jest kwestia organizacji pracy. Jakoś lekarz w Wielkiej Brytanii
                                        czy w Szwecji potrafi tak sobie zorganizować pracę żę ma czas i na
                                        wizyty domowe i na przyjmowanie pacjentów z poczekalni. Tylko nasz
                                        biedaczek tego nie potrafi. Więc niech zamiast jechać na Kanary
                                        pojedzie sobie do Wielkiej Brytanii i nauczy się jak to się robi i
                                        jak się pracuje wydajnie.


                                        > Ok. Dobrze wiedzieć. Powiem matce, żeby czasem pożyczyła mi tą
                                        >swoją terenówkę skoro ją ma (jak to możliwe, że do tej pory nie
                                        >widziałem tego samochodu?? ).

                                        Przyjedź do Lublina to zobaczysz jakimi samochodami jeżdżą lekarze
                                        rodzinni. NIe są to Poldki i Fiaty Uno.


                                        > No cóż. Wyliczenia mają to do siebie, że ich wyniki często zależą
                                        >od zastosowanej metody,a w jeszcze większym stopniu od tego kto
                                        >jest zleca.

                                        Wybacz, ale ja nie będę podwazał wyliczeń przeprowadzonych przez
                                        specjalistów z Ministerstwa Zdrowia i ty też nie powinienieś.



                                        > Dopóki nie będzie wzrostu wydajności piekarze nie widzę powodu,
                                        >dla którego cen a chleba miałaby wzrosnąć. Niezły argument co??

                                        Chybiony, bo nie ma aż takiej różnicy w wydajności pracy między
                                        piekarzem polskim a brytyjskim co między lekarzem polskim i
                                        brytyjskim.
                                        • melmal Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 28.09.07, 12:26
                                          widze ze Aron2004 znowu uzywa jakichs niesamowitych statystyk... i zapewne uslyszal to od ministra rolnictwa... (tylko ktorego??).
                                          co do wyjazdow do pacjentow to nie bawmy sie w alpejska wioske gdzie mieszka 200 osob i maja swojego lekarza. U nas lekarz rodzinny ma 3 tys pacjentow a teraz nfz zabrania jeszcze podpisania umowy z pogotowiem lub falkiem o wyjazdach do pacjentow. paranoja...

                                          PS. psim obowiazkiem to jest godnie zaplacic za prace.
                                          a zeby zrozumiec statystyki to trzeba jeszcze wziac pod uwage finansowanie procedur...bo chyba nie jest rzecza normalna ze od pazdzernika nie wykonuje sie juz zabiegow w szpitalach bo skonczyly sie limity...
                                          • aron2004 Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 28.09.07, 15:26
                                            melmal napisał:

                                            > widze ze Aron2004 znowu uzywa jakichs niesamowitych statystyk... i
                                            >zapewne usly szal to od ministra rolnictwa... (tylko ktorego??).

                                            od ministra zdrowia Piechy

                                            > co do wyjazdow do pacjentow to nie bawmy sie w alpejska wioske
                                            >gdzie mieszka 200 osob i maja swojego lekarza. U nas lekarz
                                            >rodzinny ma 3 tys pacjentow a teraz
                                            > nfz zabrania jeszcze podpisania umowy z pogotowiem lub falkiem o
                                            >wyjazdach do pacjentow. paranoja...

                                            No bo skoro płaci lekarzom rodzinnym to dlaczego ktoś inny ma
                                            jeździc na wizyty domowe?

                                            > PS. psim obowiazkiem to jest godnie zaplacic za prace.

                                            Za _w_y_d_a_j_n_ą_ pracę

                                            > a zeby zrozumiec statystyki to trzeba jeszcze wziac pod uwage
                                            >finansowanie proc edur...bo chyba nie jest rzecza normalna ze od
                                            >pazdzernika nie wykonuje sie juz
                                            > zabiegow w szpitalach bo skonczyly sie limity...

                                            Limity się skończyly bo NFZ nie ma pieniędzy. A dlaczego NFZ nie ma
                                            pieniędzy? Ano dlatego że polscy lekarze pracują mało wydajnie.
                                            • melmal Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 28.09.07, 15:42
                                              aron2004 napisał:

                                              > melmal napisał:
                                              >
                                              > > widze ze Aron2004 znowu uzywa jakichs niesamowitych statystyk... i
                                              > >zapewne usly szal to od ministra rolnictwa... (tylko ktorego??).
                                              >
                                              > od ministra zdrowia Piechy


                                              to teraz minister Piecha zna sie juz i na wydajnosci pracy piekarzy?? swietnie!!
                                              >
                                              > > co do wyjazdow do pacjentow to nie bawmy sie w alpejska wioske
                                              > >gdzie mieszka 200 osob i maja swojego lekarza. U nas lekarz
                                              > >rodzinny ma 3 tys pacjentow a teraz
                                              > > nfz zabrania jeszcze podpisania umowy z pogotowiem lub falkiem o
                                              > >wyjazdach do pacjentow. paranoja...
                                              >
                                              > No bo skoro płaci lekarzom rodzinnym to dlaczego ktoś inny ma
                                              > jeździc na wizyty domowe?

                                              kolejna bzdura. a jak placisz skladke zdrowotna do NFZ to dlaczego lekarze maja cie leczyc...umowa z pogotowiem tez nie jest za darmo... najpierw pomysl i zapoznaj sie z tematem bo cos czuje ze nie orientujesz sie w sprawach o ktorych piszesz
                                              >
                                              > > PS. psim obowiazkiem to jest godnie zaplacic za prace.
                                              >
                                              > Za _w_y_d_a_j_n_ą_ pracę

                                              a co to znaczy wydajna?? bo ja moge przyjac i 20 pacjentow dziennie w gabinecie... tyle tylko ze NFZ placi mi za 5 dziennie...kazdy nadlimit obciaza konto szpitala i generuje dlugi.
                                              >
                                              > > a zeby zrozumiec statystyki to trzeba jeszcze wziac pod uwage
                                              > >finansowanie proc edur...bo chyba nie jest rzecza normalna ze od
                                              > >pazdzernika nie wykonuje sie juz
                                              > > zabiegow w szpitalach bo skonczyly sie limity...
                                              >
                                              > Limity się skończyly bo NFZ nie ma pieniędzy. A dlaczego NFZ nie ma
                                              > pieniędzy? Ano dlatego że polscy lekarze pracują mało wydajnie.

                                              Znowu brak znajomosci tematu!!
                                              Malo pieniedzy bo koszty leczenia sa za drogie... zadnego panstwa nie stac aby w 100% finansowac uslug medycznych (a Polska ma jeszcze najnizsza skladke zdrowotna i najwieksze wymagania)
                                              • aron2004 Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 29.09.07, 04:59
                                                melmal napisał:

                                                > to teraz minister Piecha zna sie juz i na wydajnosci pracy
                                                piekarzy?? swietnie

                                                Taka jest prawda - polscy piekarze są bardziej wydajni niż lekarze.


                                                > kolejna bzdura. a jak placisz skladke zdrowotna do NFZ to dlaczego
                                                lekarze maja cie leczyc...

                                                Właśnie dlatego, że biorą pieniądze. Ty chciałbyś żeby lekarz brał
                                                pieniądze i nie jeździl na wizyty domowe. To absurd.


                                                > a co to znaczy wydajna?? bo ja moge przyjac i 20 pacjentow
                                                >dziennie w gabinecie ... tyle tylko ze NFZ placi mi za 5
                                                >dziennie...kazdy nadlimit obciaza konto szp itala i generuje dlugi.

                                                Długi generują lekarze, bo pracują mało wydajnie.
                                                Wybacz, ale jeżeli pracuje się 7 razy mniej wydajnie niż lekarz w
                                                Wielkiej Brytanii, to nie można narzekać na niską pensję. Trzeba
                                                poprawić wydajność pracy lekarzy, jednak oni nie chcą o tym słyszeć.


                                                > Znowu brak znajomosci tematu!!
                                                > Malo pieniedzy bo koszty leczenia sa za drogie... zadnego panstwa
                                                >nie stac aby w 100% finansowac uslug medycznych (a Polska ma
                                                >jeszcze najnizsza skladke zdrow otna i najwieksze wymagania)

                                                Polska ma najwyższe wynagrodzenia lekarzy na świecie ( w stosunku do
                                                wydajności pracy)
                                                • melmal Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 29.09.07, 10:46
                                                  aron2004 napisał:

                                                  >
                                                  > Taka jest prawda - polscy piekarze są bardziej wydajni niż lekarze.

                                                  to jakas herezja...jak mozna porownywac wydajnosc piekarza i lekarza...a co liczysz ilosc upieczonych chlebow i wyleczonych ludzi??
                                                  poza tym to ja sie dziwie ze znasz sie nawet na wydajnosci piekarzy i ze to tez wiesz od ministra Piechy.
                                                  >

                                                  >
                                                  > Właśnie dlatego, że biorą pieniądze. Ty chciałbyś żeby lekarz brał
                                                  > pieniądze i nie jeździl na wizyty domowe. To absurd.

                                                  i znowu nie potrafisz przeczytac ze zrozumieniem...ale wyjasnie raz jeszcze...
                                                  ...placisz skladke na NFZ...pieniadze ida do urzednikow...oni wynajmuja lekarzy (pomine kwestie wyceny swiadczen. Zatem swiadczen udziela nie fundusz a wynajeci przez niego lekarze... to dlaczego lekarze za pieniadze z NFZ nie moga wynajac Falcka albo pogotowia, zeby udzielal wizyt?????

                                                  >
                                                  >

                                                  >
                                                  > Długi generują lekarze, bo pracują mało wydajnie.
                                                  >
                                                  powtarzasz bzdury...

                                                  Wybacz, ale jeżeli pracuje się 7 razy mniej wydajnie niż lekarz w
                                                  > Wielkiej Brytanii, to nie można narzekać na niską pensję. Trzeba
                                                  > poprawić wydajność pracy lekarzy, jednak oni nie chcą o tym słyszeć.
                                                  >
                                                  > proponuje zapoznac sei z raportem OECD a nie powtarzac rzeczy ktore nie maja pokrycia.
                                                  Jezeli ministerstwo dysponuje jakimis danymi to umieszcza je w swoich raportach. skora ja tego tam nie znalazlem to znaczy ze minister Piecha konfabulowal!!

                                                  Prosze nie pisz juz nic na ten temat bo widze ze nie tylko ja trace juz cierpliwosc.
                                                  PS. jak bym czytal wypowiedzi dr Standauera....
                                                  • aron2004 Re: Po raz czwarty do arona (wątek poboczny) 29.09.07, 11:44
                                                    melmal napisał:


                                                    > to jakas herezja...jak mozna porownywac wydajnosc piekarza i
                                                    >lekarza...a co lic zysz ilosc upieczonych chlebow i wyleczonych
                                                    >ludzi??

                                                    To nie jest tak , że prawa ekonomii w medycynie nie działają.
                                                    Porównywać wydajność pracy lekarzy z innymi grupami zawodowymi
                                                    można, a nawet trzeba.



                                                    > i znowu nie potrafisz przeczytac ze zrozumieniem...ale wyjasnie
                                                    >raz jeszcze... ...placisz skladke na NFZ...pieniadze ida do
                                                    >urzednikow...oni wynajmuja lekarzy (pomine kwestie
                                                    >wyceny .swiadczen. Zatem swiadczen udziela nie fundusz a wynaje ci
                                                    >przez niego lekarze... to dlaczego lekarze za pieniadze z NFZ nie
                                                    >moga wynaj ac Falcka albo pogotowia, zeby udzielal wizyt?????

                                                    Dlatego że lekarze biorą kasę za to żeby jeździli na wizyty a nie
                                                    wynajmowali kogośtam żeby robił to za nich. To lekarz odpowiada za
                                                    pacjenta a nie falk.



                                                    > powtarzasz bzdury...

                                                    Takie są fakty i dane statystyczne.


                                                    > Jezeli ministerstwo dysponuje jakimis danymi to umieszcza je w
                                                    >swoich raportach skora ja tego tam nie znalazlem to znaczy ze
                                                    >minister Piecha konfabulowal!!

                                                    Możesz w każdej chwili zadzwonić do ministerstwa zdrowia i zapytać o
                                                    wydajność pracy polskich lekarzy.


                                                    > Prosze nie pisz juz nic na ten temat bo widze ze nie tylko ja
                                                    trace juz cierpli wosc.

                                                    BO ja piszę prawdę.

                                                    > PS. jak bym czytal wypowiedzi dr Standauera....

                                                    a kto to jest?
            • kolargolo to sprobujmy sprywatyzowac 27.09.07, 14:34
              lekarze sie nie boja to dlaczego spoleczenstwo sie boi?
              • dr01 Re: to sprobujmy sprywatyzowac 27.09.07, 15:24
                bo lepiej kraść i nie płacić niż korzystać i płacić
          • kolejorz63 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 14:46
            Płacę na ciebie ciulu składkę od blisko 30 lat. W tym czasie
            wypisałeś mi kilka recept na antybiotyki.Ile wydałeś na studia dupku?
            • fakirek Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 14:53
              kolejorz63 napisał:

              równie to samo można powiedzieć o PKP - gdzie sa te wszystkie pieniadze? (no
              chyba ze ksywa od klubu a nie branzy)
            • qweta0 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 14:58
              a ty, dupku?
            • dr01 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 15:27
              > Płacę na ciebie ciulu składkę od blisko 30 lat. W tym czasie
              > wypisałeś mi kilka recept na antybiotyki.Ile wydałeś na studia dupku?
              spokojnie, zaczniesz chorować i dostaniesz zwrocik, jeszcze do ciebie dopłacą
        • tw_wielgus Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 16:41
          aron2004 napisał:

          > lekarze powinni być powołani do wojska ale już 2 lata temu jak
          > stajkowali w Sylwestra. Teraz kto wie czy nie jest za późno.
          >
          > Lekarze muszą zrozumieć, że nie mogą wypowiadać wojny Narodowi
          > Polskiemu.

          Zatem mój mały PISdokomuszku idąc Twoim tokiem myslenia Jaruzelski
          miał rację.
          Prawda, co mu bedą te solidaruchy strajkowały.
          Wasza niewolniczo komusza mentalność jest porażająca.
          Zamieniliście Leniana na Rydzyka.
          • aron2004 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 16:51
            tw_wielgus napisał:

            > Zatem mój mały PISdokomuszku idąc Twoim tokiem myslenia Jaruzelski
            > miał rację.
            > Prawda, co mu bedą te solidaruchy strajkowały.
            > Wasza niewolniczo komusza mentalność jest porażająca.
            > Zamieniliście Leniana na Rydzyka.

            Bzdura. W 1980 były strajki bo ludzie nie mieli co do garnka włożyć,
            a lekarze strajkują dlatego że mają Avensisa a chcieliby mieć Lexusa.
      • fakirek Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:20
        no chyba ze pojda w kamasze...
        • w50 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:22
          Oni głodują bo chcą a ja z córką która już 5 lat jest w śpiączce z
          błędu ich ,głoduję bo muszę,bo obie na miesiąc mamy 1000zł.
          • fakirek Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:32
            współczuje - lekarz który do tego się przyczynił powinien za to odpowiedzieć
            -choćby przez comiesięczne odszkodowanie (jezeli to była jego wina)

            ale to nie znaczy że cala grupa społeczna ma nie walczyc o swoje - nie stosujmy
            odpowiedzialności zbiorowej.

            >bo obie na miesiąc mamy 1000zł.
            jest to nic
            najsmutniejsze że znam ludzi którzy jeszcze mają mniej....
          • qweta0 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:39
            ale na internecik 50 zł sie znajdzie... jaaaaaaaaasne, ja mam inyy pomysł wszystkich lekarzy do więzienia, a potem rozstrzelać, mamy przecież pisowską demokracje, przegłosujmy to!
            • w50 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 14:29
              qweta0 napisał:

              > ale na internecik 50 zł sie znajdzie... jaaaaaaaaasne, ja mam inyy
              pomysł wszys
              > tkich lekarzy do więzienia, a potem rozstrzelać, mamy przecież
              pisowską demokra
              > cje, przegłosujmy to!
              JA mam darmowy internet,a nawet jeśli bym płaciła ,to nie za Twoje
              a za 1000zł to zdrowy nie wyżyje a co mówić o tak ciężko chorym. A
              konowały niech nie udają biedaków,i o głodówkach.
        • albacor Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:23
          No jak to - przecież kaczor tak dobrze wszystkim zrobił, jest cudownie, kwitnąco
          i super w tej PISdziarni. Dziwni ludzie z tych lekarzy
          • w50 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:26
            albacor napisał:

            > No jak to - przecież kaczor tak dobrze wszystkim zrobił, jest
            cudownie, kwitnąc
            > o
            > i super w tej PISdziarni. Dziwni ludzie z tych lekarzy

            A co winny PiS, od ilu lat to trwa??????
        • w50 Re: To rzad ma obowiazek zapewnienia opieki medyc 27.09.07, 13:24
          a jakie to głodowanie,UDAJĄ!!!!!!!!!!!
    • vanilla.dream "Religa: Nie jestem stroną w tym sporze" 27.09.07, 13:24
      To rusz dupę i się zaangażuj w ten spór. Szpital dostaje z NFZ kasę, a finanse
      NFZ to już jest twoja działka.

      Najłatwiej powiedzieć, że to nie twoja sprawa.
      • kolargolo Religa ma to w d... 27.09.07, 14:45
        bo on ma w d... wszystko. Nie reformuje tylko administruje i to
        bardzo slabo.
    • pico1979 W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze głoduj 27.09.07, 13:24
      Widział ktoś biednego lekarza?
      • aron2004 Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:28
        przydatna mogłaby być lustracja majątkowa lekarzy
        • debergerac Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:43
          Wytłumacz mi bo nie kumam - w jaki sposób posadzenie do więzienia
          lekarzy ma poprawić sytuację w służbie zdrowia? Poprawi najwyżej
          sytuację w celach ;)
          • aron2004 Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:49
            debergerac napisał:

            > Wytłumacz mi bo nie kumam - w jaki sposób posadzenie do więzienia
            > lekarzy ma poprawić sytuację w służbie zdrowia?

            nie do więzienia tylko do wojska
            • qweta0 Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:51
              ja bym ich jednak wszystkich posadził w więzieniu, żeby sobie nie myśleli!
            • debergerac Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 15:21
              To za nieujawnione dochody teraz już nie wsadzają do więzienia tylko
              biorą do wojska? Musiałem chyba coś przegapić...
      • w50 Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:29
        pico1979 napisał:

        > Widział ktoś biednego lekarza?

        JA WIDZĘ DOBROBYT, STAĆ ICH NA NAJLEPSZYCH ADWOKATÓW ŻEBY SWOJEJ
        DUPY BRONIĆ!!!!!!
      • albacor Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:33
        Jak to ujął wdzięcznie kaczor - niejedzenie kolacji to nie głodówka. A tak serio
        to szmal miał iść za pacjentem i mialem nadzieję że to wreszcie ruszy w pełni
        własnie teraz ale PISdzielski rząd, podobnie zresztą jak inne poprzednie
        zamydlił tylko nam oczy i tyle.
        Dopóki każdy Polak nie bedzie miał osobistego konta płac i osobistego konta
        zdrowotnego na które bedzie wpłacana indywidualnie JEGO wypracowana kasa to nic
        dobrego sie nie stanie. Oczywiście pewien % calośći szedłby na leczenie tych
        ktorzy sobie nie radzą, bezrobotnych itd. I wiekszość ZUSowskich urzedasów
        puścić na zielona trawkę. I wtedy jadac do sanatorium, idac do lekarza, czy do
        apteki dawałbym swoją kartę i cześć. Oczywiście dla naszych specjalistów od
        lecznictwa to za trudne.
      • fakirek Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:36
        czyli co przeswietlamy wszystkie grupy społeczne i zamykamy tych co żyja ponad
        stan?
        A co z tymi którzy niekoniecznie zyja tylko z pensji?
        źródeł dochodu może być cała masa a akurat lekarze mają taką szanse (i nie myslę
        łapówkach).

        Widzę że niektórych lata socjalizmu przyzwyczaily do wypaczonej siatki
        wynagrodzeń...
        • albacor Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:39
          I te lata socjalizmu siedzą też w kaczorach i to głęboko a prawicą to PISdzielcy
          sa tylko we własnych wyobrazeniach, podobnie jak ja biskupem
        • aron2004 Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:50
          fakirek napisał:

          > czyli co przeswietlamy wszystkie grupy społeczne i zamykamy tych
          co żyja ponad stan?

          Na początek prześwietlamy tylko te grupy społeczne co strajkują.
          Czyli właśnie lekarzy.


          > A co z tymi którzy niekoniecznie zyja tylko z pensji?

          Jeżeli udowodnią że dorabiają sobie uczciwie to nie będą mieli
          kłopotów.

          • fakirek Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:58
            > Jeżeli udowodnią że dorabiają sobie uczciwie to nie będą mieli
            > kłopotów.
            o widze czysta zawiść...
            czyli w ramach taniego państwa powołujemy armie ludzi którzy będą przeswitlać
            każdego obywatela. pachnie mi to totalitaryzmem.
            No ale cóz wg niektorych lekarze powinni trzymac na wszystko rachunki i bron
            boze kupowac cos brz paragonu....
      • wraczek Biedny lekarz jest jak Bóg. Jest wszędzie, ale 27.09.07, 14:23
        nikt go nigdy nie widział.
        • inteligent-na Re: Biedny lekarz jest jak Bóg. Jest wszędzie, al 27.09.07, 14:27
          Dziwne tylko jest to, że strajkuja własnie wtedy kiedy dostali
          najwyższą w historii podwyżkę. Może dlatego, że "kampania
          antykorupcyjna zupełnie nie daje efektów"?
          • tomograf Re: Biedny lekarz jest jak Bóg. Jest wszędzie, al 27.09.07, 20:31
            "Najwyższa w historii podwyżka" jest:
            1) Dodatkiem do pensji a nie podniesieniem wynagrodzenia
            2) Czasowa (do końca 2007 roku)
            Jeżeli do tej pory nie było podwyżek (ściśle od rządów Mazowieckiego) to nawet 1
            zł można nazwać "najwyższą podwyżką". Jakie to nośne przed wyborami :)
            • aron2004 Re: Biedny lekarz jest jak Bóg. Jest wszędzie, al 27.09.07, 20:36
              za Łapińskiego nie dostaliscie nawet dodatków do pensji i jakoś nie
              strajkowaliście
              • tomograf Re: Biedny lekarz jest jak Bóg. Jest wszędzie, al 27.09.07, 21:07
                Strajki w mniejszym lub większym nasileniu trwają niemal bez przerwy od połowy
                lat 90. Bardziej medialne były oczywiście strajki Porozumienia Zielonogórskiego
                i poprzednie strajki pielęgniarek, ale obserwator nie powinien pomijać
                pozostałych, mniejszych protestów. Sądzę też, że będą trwały aż do jakiejś
                normalizacji sytuacji (czyli zbliżenia proporcji zarobków lekarzy do średniej
                krajowej do poziomu państw zachodu i północy; a na początek choć wschodu i
                południa).
    • l.o.r.t.e.a Niech głodują, spadną ceny żywnosci bo 27.09.07, 13:47
      wzrośnie jej podaż.
      • qweta0 Re: Niech głodują, spadną ceny żywnosci bo 27.09.07, 13:50
        raczej spadnie popyt i obawiam się, że w ten sposób odnoszą się do tego nasze władze, bo ich ta sprawa przecież "nie dotyczy"
    • golupl Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 13:58
      Hehe żeby potem tak nie głodowali jak pielęgniarki, że w namiotach miały kosze z
      truskawkami i banany i to była od nich "głodówka" :/
      • czyzyk331 Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 14:01
        Coś mi tu pachnie strajkami w Gdańsku, te same owoce, te same
        twarze...czyżby się budził duch solidarucha?
        golupl napisał:
        > Hehe żeby potem tak nie głodowali jak pielęgniarki, że w namiotach
        miały kosze
        > z
        > truskawkami i banany i to była od nich "głodówka" :/
    • hanklo Podac mi adres dam im bulke 27.09.07, 14:00
      Kiedys pracujac na dzikim zachodzie poprosilem szefa o podwyzke. O
      tak mowi dobrze pracujesz -nalezy sie. A od ktorej godziny
      pracujesz. od 7 mowie. A do ktorej a do 19. To ci nic nie dam. I tak
      sklepy so juz pozamykane ( byly otwarte do 18) to nic nie kupisz..
      (tak bylo). Tak mnie zalatwil. Czyli przekladajac na dzisiejszy
      jezyk powiedzial mi spieprzaj dziadu.
      • czyzyk331 Re: Podac mi adres dam im bulke 27.09.07, 14:02
        W tym duchu wypowiedział się Religa i Wielki Brat K.
        • czyzyk331 150 strajkujących lekarzy wzięto w kamasze.. 27.09.07, 14:03
          W 1968 roku w kamasze szli studenci
          Spełnia się groźba Ludwika Dorna (PiS), który jeszcze jako szef
          MSWiA straszył strajkujących lekarzy braniem w kamasze. Przed 1
          października – gdy kończy się okres wypowiedzeń, jakie medycy masowo
          składali w szpitalach w całym kraju – szczególne zainteresowanie
          zaczęły przejawiać nimi Wojskowe Komendy Uzupełnień.
          Wczorajszy "Dziennik" podał, że w samym Radomiu i to tylko jednego
          dnia – w zeszłą sobotę – powołania do wojska otrzymało 150 lekarzy,
          pielęgniarek i sanitariuszy. Na tamtejszym lotnisku wojskowym stanął
          nawet obóz dla rezerwistów.
          1 października w całym kraju może stanąć kilkadziesiąt szpitali.
          Najtrudniejsza sytuacja jest na Pomorzu, gdzie wymówienia z pracy
          złożyło około tysiąca lekarzy i w Radomiu, gdzie z pracy w trzech
          szpitalach chce się zwolnić 300 lekarzy. W całym kraju trwają
          przygotowania do ewakuacji tysięcy pacjentów. Padają mocne słowa o
          stanie wojennym w służbie zdrowia. Nic dziwnego, bo wojewódzkie
          sztaby kryzysowe straszą, że jeśli lekarze nie „pękną”, zostaną
          poddani masowej mobilizacji wojskowej. Z nieoficjalnych informacji,
          jakie dochodzą do białego personelu, wynika, że ich możliwy pobyt w
          jednostkach wojskowych może być przedłużany powyżej trzech
          miesięcy. (...)
          • aron2004 Re: 150 strajkujących lekarzy wzięto w kamasze.. 27.09.07, 14:12
            lekarze powinni isc do wojska, bo ich strajki zagrazają zdrowiu
            Narodu Polskiego. I tak są traktowani dobrze przez rząd.
            • qweta0 Re: 150 strajkujących lekarzy wzięto w kamasze.. 27.09.07, 15:02
              jak zagrażają zdrowiu i życiu, to przecież powinni iść do więzienia!
    • wraczek Głodują na Wyspach Kanaryjskich. 27.09.07, 14:16
      Kolejna, po adwokatach, "pokrzywdzona" kasta.
      • julka.4 Re: głoduja dobrowolnie, a nasz pracodawca 27.09.07, 14:22
        nie płacąc poborów przyczynił się, że musieliśmy nie raz głodować
        przymusowo razem z trójką nastoletnich dzieci - i pies z kulawą nogą
        tym sie nie przejmował - PIP miał to głeboko gdzieś. Nawet nie
        mogliśmy zwrócić się do opieki społecznej bo oficjalnie bylismy
        zatrudnieni.
        • wraczek Re: głoduja dobrowolnie, a nasz pracodawca 27.09.07, 14:24
          Kiedy to miało miejsce?
          • julka.4 Re: to cały czas się jeszcze dzieje 27.09.07, 14:27
            ja zmieniłam pracę, a mąż dostaje pobory z rocznym opóźnieniem -
            dodam jeszcze, że pracuje w państwowej firmie
            • inteligent-na Re: to cały czas się jeszcze dzieje 27.09.07, 14:30
              Kim jest twój mąż i co to za firma?
              • julka.4 Re: to cały czas się jeszcze dzieje 27.09.07, 14:38
                przecież nie napiszę na forum bo zlinczowaliby mnie, dodam że dobrze
                znana lokalnemu PIP, a mimo to nikt w tej sprawie nie działa.
                Pracownicy sa zastraszani, jedynie co moga zrobic to przez sąd pracy
                wydobyć swoje pobory i pokornie z zamknietymi ustami spakować swoje
                rzeczy. Najgorzej że takich pracodawców nie można jeszcze
                odpowiednio "zareklamować" bo maja dobre układy z sitwą lokalną.
    • bezportek Recepta na "sluzbe zdrowia" 27.09.07, 14:20
      Jedyne wyjscie, dopasowujace mozliwosci socjalistycznego trupa
      sluzby zdrowia do liczby pacjentow, to natychmiastowa aborcja
      pacjentow (przerosnietych zygot) ze wzgledow spolecznych.
      I jakiz to bedzie poklask ze strony socjalistycznej sitwy
      euromeneli!
    • sarhenziel W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze głoduj 27.09.07, 14:48
      Jak są idiotami to niech głodują.Tylko niech nie mówią ,że to w
      interesie pacjentów.Bo tak wierzę w to,że będą pracować na jednym
      etacie jak zarobią tyle ile chcą,jak w to ,że na słońcu kwitnie
      wysoce rozwinięte życie intelektualne.
    • cluniak We łabach się od tego dobrobytu poprzewracało. 27.09.07, 14:49
      Wille z basenami już nie wystarczają? Teraz chcecie pałaców?
      • qweta0 Re: We łabach się od tego dobrobytu poprzewracało 27.09.07, 15:05
        lincz, lincz, lincz! oni nie tylko chcą pobudować sobie pałace, ale wykupić całą polskę pospołu z żydami i euromasonerią!
        • aron2004 Re: We łabach się od tego dobrobytu poprzewracało 27.09.07, 15:07
          własne pałace to już lekarze mają, oni chcą teraz budować pałace
          swoim dzieciom!
          • tomeyk Re: We łabach się od tego dobrobytu poprzewracało 27.09.07, 15:41
            Przykro mi Aron, ale jesteś pier...nięty.
            Po przeczytaniu wszystkich Twoich postów na tym forum mogę tylko
            napisać - lecz się póki jeszcze możesz. Nawet nie wiem z czego
            konkretnie masz się leczyć, tyle tego widzę...
            popularyzacja internetu ma swoje ujemne strony, straszne ilości
            debili się dorwały do klawiatury :(
          • tw_wielgus Re: We łabach się od tego dobrobytu poprzewracało 27.09.07, 16:47
            aron2004 napisał:

            > własne pałace to już lekarze mają, oni chcą teraz budować pałace
            > swoim dzieciom!

            Z Twojej wypowiedzi przebija kaczo-komunistyczna propaganda.
            Latami krztałtowana przez szamboradio.
            Nie warto by w zasadzie komentowac gdyby nie to że kłamliwosć tej
            tezy jest zbliża się w niebezpieczny sposób do kłamliwości elyt
            PIsowskich. Ty jesteś taki Pawka Morozow IV RP .
            Jeb.. przodownik rydzykowej pracy.

            • aron2004 Re: We łabach się od tego dobrobytu poprzewracało 27.09.07, 16:57
              tw_wielgus napisał:


              > Z Twojej wypowiedzi przebija kaczo-komunistyczna propaganda.
              > Latami krztałtowana przez szamboradio.
              > Nie warto by w zasadzie komentowac gdyby nie to że kłamliwosć tej
              > tezy jest zbliża się w niebezpieczny sposób do kłamliwości elyt
              > PIsowskich. Ty jesteś taki Pawka Morozow IV RP .

              jeżeli mi nie wierzysz to przyjedź do Lublina i sam zobacz gdzie
              mieszkaja lekarze i czym jeżdżą oni i ich studiujące dzieci. Wybacz,
              ale nie przekonasz mnie że lekarze w Lublinie mieszkaja w barakach
              miejskich na Grygowej i jeżdżą trolejbusami bo ich nie stać na
              samochody.
              > Jeb.. przodownik rydzykowej pracy.
              >
          • shutdownrunner Re: We łabach się od tego dobrobytu poprzewracało 28.09.07, 10:50
            @aron2004: dziękuję za dobre życzenia. tylko powiedz kiedy mój rodzic lekarz
            postawi mi pałac, bo nie mogę się już doczekać:)
      • sniegbielszy Re: We łabach się od tego dobrobytu poprzewracało 27.09.07, 15:29
        jeszcze nie widziano, aby nasycic wilcze gardlo. Zawsze bedzie malo.
        Rozumiem strajki glodnych i bosych wyganianych z ich mieszkan, ale bogaty, ktory
        chce jeszcze wiecej to rzecz zupelnie nieprzekonujaca.
        Dacie im teraz to dalej bedzie zle i beda chcieli jeszcze wiecej. Tak w
        nieskonczonosc, bo slyszeliscie o takim co powiedzial "nie, dziekuje. Ja mam juz
        wystarczajaco". Ha!Ha! Rzecz jest w systemie i w mentalnosci posovieckiej. Ot co.
    • laseczka.galby Wspaniale! W samym wirze kampani!!! 27.09.07, 15:03

      • katrina_bush PiS nie ma czasu na takie pierdoły... 27.09.07, 15:27
        PiS nie ma czasu na takie pierdoły...jak Horror w szpitalach.
        • sniegbielszy Re: PiS nie ma czasu na takie pierdoły... 27.09.07, 15:33
          katrina_bush napisała:

          > PiS nie ma czasu na takie pierdoły...jak Horror w szpitalach.>

          I dlatego lekarze powinni zarabiac wiecej!!!??? Ha! - to jest "dobre myslenie"!
          Tak troche na odwrot, ale co to szkodzi pojudzic troche...
          • katrina_bush Doskonale wiem, że wy z PiSu nie widzicie problemu 27.09.07, 16:06
            Doskonale wiem, że wy z PiSu nie widzicie problemu.

            Ludziom sypiecie piasek w oczy !

            To wasze główne zajęcie.

            Jasne ! Horror w polskim szptalnictwie nie pasuje do waszej
            propagandy sukcesu.

            A jest Horror !

            Smutna Rzeczywistość puka do waszych drzwi.
            • sniegbielszy Re: Doskonale wiem, że wy z PiSu nie widzicie pro 27.09.07, 16:55
              katrina_bush napisała: Jasne ! Horror w polskim szptalnictwie nie pasuje do waszej
              > propagandy sukcesu.
              > A jest Horror !
              > Smutna Rzeczywistość puka do waszych drzwi.>

              Dlatego wlasnie pieniadze nalezy przeznaczyc na chorych, a nie na lekarzy.
              Placenie lekarzom wiecej i wiecej nie rozwiaze problemu, poniewaz wyraznie
              widac, ze im chodzi o pieniadze, a nie o dobro chorych. W szpitalach powinni byc
              gospodarzami i odpowiadac za poziom uslug tam swiadczonych i wyniki leczenia.
              Wypracowali sobie uklad "ofiary systemu" tzn. za nic nie odpowiadaja, nic nie
              moga zrobic, ale ciagle przekonuja, ze chorzy beda sie miec lepiej jesli oni
              (lekarze) beda zarabiac wiecej... Dziwna to dla mnie logika, a przede wszystkim
              nieuczciwa!
              • aron2004 Re: Doskonale wiem, że wy z PiSu nie widzicie pro 27.09.07, 16:59
                sniegbielszy napisała:


                > Dlatego wlasnie pieniadze nalezy przeznaczyc na chorych, a nie na
                >lekarzy.'

                Otóż to.

                > Placenie lekarzom wiecej i wiecej nie rozwiaze problemu, poniewaz
                wyraznie widac, ze im chodzi o pieniadze, a nie o dobro chorych.

                Oczywiście że tak. Przecież lekarze nie mówią, że jeżeli dostaną
                wyższe pensje, to będą pracować bardziej wydajnie.

                < W szpitalach powinni by
                > c gospodarzami i odpowiadac za poziom uslug tam swiadczonych i
                >wyniki leczenia.

                Otóż to.

                > Wypracowali sobie uklad "ofiary systemu" tzn. za nic nie
                odpowiadaja, nic nie moga zrobic, ale ciagle przekonuja, ze chorzy
                beda sie miec lepiej jesli oni (lekarze) beda zarabiac wiecej...

                Zgadza się. Jeżeli lekarze dostaną wyższe pensje, to po prostu nie
                będzie chciało im się dyżurować i co będzie jeżeli ktoś w nocy np.
                złamie sobie nogę? Będzie czekał do 8 rano aż pan doktor łaskawie
                zwlecze się z łóżka?

                Zresztą minister mówił że każda złotówka wydana na pensje lekarzy
                oznacza mniej pieniędzy na badania i procedury dla pacjentów.
                • shutdownrunner Re: Doskonale wiem, że wy z PiSu nie widzicie pro 28.09.07, 10:55
                  Lekarze dyżurować i tak nie będą. Wymusi to dostosowanie naszej służby zdrowia
                  do norm UE. Nie będą mogli pracować tygodniowo dłużej niż 48h czy coś koło tego.

                  > Zresztą minister mówił że każda złotówka wydana na pensje lekarzy
                  > oznacza mniej pieniędzy na badania i procedury dla pacjentów.
                  No tutaj to już przesadziłeś. Idąc tym tokiem myślenia, gdyby lekarzom płacić 0,
                  to pacjenci mogliby liczyć na wyższy standard leczenia/obsługi. Tylko pokaż mi
                  kogoś, kto chciałby pracować za darmo. Nawet niewolnik w starożytnym Rzymie
                  otrzymywał od swojego pana jedzenie i spanie, a czasem i drobną pensję.
                  Tymczasem lekarz gdyby miał dostawać 0 byłby w znacznie gorszej sytuacji. Pomyśl
                  zanim napiszesz takie głupoty.
                  • aron2004 Re: Doskonale wiem, że wy z PiSu nie widzicie pro 28.09.07, 11:05
                    shutdownrunner napisał:

                    > Lekarze dyżurować i tak nie będą. Wymusi to dostosowanie naszej
                    >służby zdrowia do norm UE. Nie będą mogli pracować tygodniowo
                    >dłużej niż 48h czy coś koło tego

                    Lekarz przysięgał, że będzie leczył pacjenta cały czas a nie tylko
                    48 h w tygodniu.


                    > No tutaj to już przesadziłeś. Idąc tym tokiem myślenia, gdyby
                    >lekarzom płacić 0 to pacjenci mogliby liczyć na wyższy standard
                    >leczenia/obsługi.

                    Fakty są takie, że jak dasz lekarzowi podwyżkę pensji bez wzrostu
                    wydajności pracy ( czego domagają się dziś lekarzze) to on po prostu
                    zamiast dyżurować będzie się byczył w domu na tapczanie albo na
                    kanarach. I wtedy kto będzie leczył pacjentów w nocy? Jak ktos
                    złamie nogę w nocy to ma czekać do rana?

                    > Tylko pokaż mi
                    > kogoś, kto chciałby pracować za darmo.

                    Lekarz przysięgał, że nie będzie uzależniał niesienia pomocy
                    pacjentom od środków finansowych.

                    <Nawet niewolnik w starożytnym Rzymie
                    > otrzymywał od swojego pana jedzenie i spanie, a czasem i drobną
                    pensję.

                    ale pan mógł go też zabić w każdej chwili
                    • shutdownrunner Re: Doskonale wiem, że wy z PiSu nie widzicie pro 28.09.07, 11:23
                      > Lekarz przysięgał, że będzie leczył pacjenta cały czas a nie tylko
                      > 48 h w tygodniu.

                      Znajdź im tu określenie cały czas.
                      pl.wikisource.org/wiki/Przysi%C4%99ga_Hipokratesa
                      Trochę to zagmatwany język, ale nie ma tu nic o darmowym leczeniu (rozumiane
                      jako praca lekarza za żałosną pensję).

                      > Fakty są takie, że jak dasz lekarzowi podwyżkę pensji bez wzrostu
                      > wydajności pracy ( czego domagają się dziś lekarzze) to on po prostu
                      > zamiast dyżurować będzie się byczył w domu na tapczanie albo na
                      > kanarach. I wtedy kto będzie leczył pacjentów w nocy? Jak ktos
                      > złamie nogę w nocy to ma czekać do rana?
                      W nocy będą leczyć pacjentów inni lekarze, bo zmiany przepisów dot. czasu pracy
                      wymuszą zatrudnieni większej liczby lekarzy ew. zatrudnienie ich na kontrakcie
                      przez co będzie można obejść to ograniczenie. Ale skoro lekarz będzie miał
                      zmienić tryb zatrudnienia, to czemu przy okazji nie mógłby powalczyć o lepszą
                      pensję.


                      > Lekarz przysięgał, że nie będzie uzależniał niesienia pomocy
                      > pacjentom od środków finansowych.
                      Wyżej podałem źródło do tekstu przysięgi Hipokratesa. Pokaż fragment, w którym
                      jest o tym mowa, bo nie mogę go znaleźć.

                      > ale pan mógł go też zabić w każdej chwili
                      Martwy lekarz miałby jeszcze gorszą wydajność niż obecnie, więc argument
                      nietrafiony.
      • wymiatator1 laseczka.galby - genialny nick :D 27.09.07, 17:58

    • malgoska13 Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 15:33
      banda nierobów i łapówkarzy, niech zabiorą się do roboty i lecza....
    • hugow a nie moga odejsc? niech odejda jak najszybciej 27.09.07, 15:43
      i niech zaloza prywatne praktyki - aby pacjenci mogli byc leczeni.
      Problem jest sztucznie rozdmuchiwany - przeciez lekarz - jesli jest
      dobry - to nie przestanie leczyc a jedynie sie przeswitchuje -
      natomiast konowal? Komu zal konowalow - niech ida w sina dal.
    • mamgotamgo W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze głoduj 27.09.07, 15:51
      Panie Ministrze!!! Dostał się Pan w "ciąg" PiSu i nie ma Pan z niego wyjścia (z
      ciągu oczywiście). Zalecam odwykówkę, która i tak nic nie da, ale przy tej
      flocie, którą Pan ma, może sobie Pan zafundować nawet co miesiąc jakiś tam
      odwyk. W końcu jest w czym wybierać. A tak na marginesie to radzę złożyć rączki
      do Bozi jak to robi bp Sławoj i modlić się. Ale Bozia na pewno na to się nie
      nabierze. Dała rozum to i wymaga. Zabolało?
    • mniklas5 W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze głoduj 27.09.07, 16:37
      pierwsza sprawa: ci z ktorzy pisza z Polski beda inaczej gadac o
      problemie jak trzeba bedzie pojsc do szpitala sie leczyc, moze sie
      trafic kazdego dnia kazdemu.
      Dla lekarzy:Ponizej tego artykulu jest link jak emigrowac do
      Australii,
      Dla Religi:umyl raczki inamawia dyrektorow szpitali zeby zabrali sie
      do drukowania pieniedzy dla swoich pracownikow, to jest wlasnie ta
      odpowiedzialna wladza, to jest wlasnie polactwo, "morda moja jedyna"
      • olejowy.bogacz Re: oni to wiedza co robia 27.09.07, 16:43
        zeby sobie zdrowko podciagnac. Grubasy i zapijasy gloduja, bo
        wiedza, ze to dla nich koniecznosc. I jeszcze robia polityczna
        gierke. Dacie sie na to nabierac pacjenci? W polskiej medycynie jak
        na komedii kiepskiej w kinie. Jeszcze ten psychiatryk w tresci.
    • travel_wawa Kaczyński i Religa stchórzyli w czasie strajków. 27.09.07, 17:20
      To, co sie dzieje teraz to nie są strajki.

      PO PROSTU UPŁYWAJĄ TERMINY 3 MIESIĘCZNYCH WYPOWIEDZEŃ.

      Nie ma przymusu pracy. Każdy, zwłaszcza lekarz wykonujący WOLNY
      ZAWÓD ma prawo nie przedłużyć umowy, która jest dla niego
      niekorzystna.

      Jeśłi MINISTER ZDROWIA mówi, że nie jest stroną w tym sporze oznacza
      to, że MINISTERSTWO ZDROWIA JEST NIEPOTRZEBNE.

      Należy SPRYWATYZOWAĆ ochronę zdrowia i pomóc stworzyć RYNEK
      UBEZPIECZEŃ ZDROWOTNYCH.

      Trzeba ODEBRAĆ opiekę zdrowotną politykom.
      • aron2004 Re: Kaczyński i Religa stchórzyli w czasie strajk 27.09.07, 17:21
        lekarze powinni dla dobra Narodu Polskiego wycofać te wypowiedzenia,
        a nie myśleć tylko o własnym interesie
        • travel_wawa Mam w d...."dobro narodu". Wykonuję wolny zawód. 27.09.07, 17:31
          To władze publiczne, póki co, są KONSTYTUCYJNIE odpowiedzialne za
          organizację systemu publicznej opieki zdrowtnej.

          Lekarze są jedynie WYNAJMOWANI.

          To państwo musi wreszcie zaczac KONKUROWAĆ O LEKARZY na rynku usług
          medycznych UE.

          Nie ma innej możliwości.
          • aron2004 Re: Mam w d...."dobro narodu". Wykonuję wolny zaw 27.09.07, 17:33
            travel_wawa napisał:

            > To władze publiczne, póki co, są KONSTYTUCYJNIE odpowiedzialne za
            > organizację systemu publicznej opieki zdrowtnej.

            No i organizują ten system, a lekarze sypią piasek w tryby.


            > Lekarze są jedynie WYNAJMOWANI.

            Co nie znaczy że mogą w każdej chwili spakować manatki i sobie
            pójść. Lekarze mają umowę moralną z pacjentami.


            > To państwo musi wreszcie zaczac KONKUROWAĆ O LEKARZY na rynku
            >usług medycznych UE.

            Pewnie. Zabrać kasjerkom z marketu żeby nie miały nawet na chleb, a
            dać lekarzom , żeby zamiast Avensisów kupili sobie Lexusy? Szkoda
            bardzo.
            • panda441 Re: Mam w d...."dobro narodu". Wykonuję wolny zaw 27.09.07, 17:40
              Cały dzień przesiedziałeś tutaj pisząc plugastwa, nie zdązyłeś chyba
              dzisiaj dużo zrobić dla Narodu
              • travel_wawa Aron jest człowiekiem chorym umysłowo. Żal mi go. 27.09.07, 17:42
                Chociaż spotkałem się z opinią, że to...program komputerowy.
                • colombina Re: Aron jest człowiekiem chorym umysłowo. Żal mi 27.09.07, 18:09
                  travel_wawa napisał:

                  > Chociaż spotkałem się z opinią, że to...program komputerowy.

                  To niemozliwe, zaden programista nie moze byc tak glupi zeby nepisac
                  taki glupi program komputerowy;-)))
        • panda441 Re: Kaczyński i Religa stchórzyli w czasie strajk 27.09.07, 17:37
          Mnie ciekawi, co Aron robi dla dobra Narodu Polskiego (w Lublinie),
          on, którzy tak dobrze wie, co powinni robić inni
          Zacznij od siebie, przyjacielu
          • fakirek Re: Kaczyński i Religa stchórzyli w czasie strajk 27.09.07, 21:43
            jak to co - śpiewa peanu o wyższości busów nad innymi formami transportu...
    • dzakarta W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze głoduj 27.09.07, 17:35
      Niech ich szlag trafi i pacjentów także!
      • travel_wawa Oni się tylko zwolnili z pracy.Każdy ma prawo. 27.09.07, 17:44
        Zawód lekarza jest WOLNYM ZAWODEM.
        Nie ma przymusu pracy w szpitalu na etacie.
        Nie ma przymusu pracy w tym rejonie Unii Europejskiej.
        • aron2004 Re: Oni się tylko zwolnili z pracy.Każdy ma prawo 27.09.07, 18:00
          travel_wawa napisał:

          > Zawód lekarza jest WOLNYM ZAWODEM.
          > Nie ma przymusu pracy w szpitalu na etacie.
          > Nie ma przymusu pracy w tym rejonie Unii Europejskiej.

          Ale lekarz ma umowę moralną z pacjentami w Polsce. NIe może się ot
          tak zwolnić z pracy i zostawić pacjentów bo ma taki kaprys.
          • colombina co to znaczy umowa moralna??? 27.09.07, 18:13
            aron2004 napisał:

            > Ale lekarz ma umowę moralną z pacjentami w Polsce. NIe może się ot
            > tak zwolnić z pracy i zostawić pacjentów bo ma taki kaprys.

            Jestem pacjentka, i nie wiem o zadnej umowie.
            • aron2004 Re: co to znaczy umowa moralna??? 27.09.07, 18:39
              umowa moralna jest taka że lekarz ma obowiązek moralny leczyć
              pacjentów z narodu który dał mu wykształcenie a nie leczyć inne
              narody a swoich zostawiać na pastwę losu
              • colombina Re: co to znaczy umowa moralna??? 27.09.07, 18:51
                Czy ta umowa moralna przewiduje, ze leczenie ma sie odbywac w
                panstwowych placowkach?
                • aron2004 Re: co to znaczy umowa moralna??? 27.09.07, 19:04
                  colombina napisała:

                  > Czy ta umowa moralna przewiduje, ze leczenie ma sie odbywac w
                  > panstwowych placowkach?

                  Umowa moralna przewiduje, ze pacjentowi nie moze stac sie krzywda
                  tylko dlatego ze lekarzowi znudzil sie Avensis i chce miec Lexusa.
                  • colombina Re: co to znaczy umowa moralna??? 27.09.07, 19:15
                    Czy taka sama umowe moralna mam z ksiedzem, piekarzem, hydraulikiem?
    • swan_ganz skoro miejsce lekarzy hest w szpitalu to co Ty 27.09.07, 18:18
      robisz tam gdzie jesteś Religa ?

      Wiesz co Zbyniu? Wstyd swojej rodzinie przynosisz...
    • pethate W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze głoduj 27.09.07, 18:21
      I to jest akt rozpaczy.Wstyd i hanba dla kazdego rzadu, ktory do
      takiej sytuacji doprowadzil caly system opieki medycznej.
      Chca kaczynscy, zeby Polakow leczyli pisowsy weterynarze, po siedmiu
      klasach szkoly podstawowej . U bolszewikow kaczynskich im ktos
      bardziej wierny tym bardzie nienie musi miec wyksztalcenia.
      Kaczki na taczki i na bialprus.
    • bergman1 ludzie tu jest już strach mieszkać 27.09.07, 18:26
      to jest żałosne wszystko.
    • anita53 Pokazać mi proszę biednego lekarza!!!!! 27.09.07, 18:55
      ... dom, samochód itp. I to wszystko z pensji w szpitalu?
      • loraphenus Re: Pokazać mi proszę biednego lekarza!!!!! 27.09.07, 19:02
        hmm a kto w dzisiejszych czasach nie ma domu i samochodu -ja znam
        kilkudziesięciu bezrobotnych którzy mają dom i kilka samochodów- i nikogo to nie
        dziwi...

        Towarzysz Stalin byłby dumny z przedmówcy/czyni. Jego wizja i idea ciągle żywa,
      • olejowy.bogacz Re: boje sie polskiego lekarza 27.09.07, 19:03
        a glodnego to juz strach sie bac. Jaka on ma odpowiedzialnosc, no
        jaka. Operacja sie udala pacjent zszedl, nawet z rodzina nie gada,
        taki wazniak. Robi kazdy, co chce, zadnego bata za blad. Jaja jaja
    • vincent02 W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze głoduj 27.09.07, 19:23
      A co Religa moze zrobic?
      Kaczor z Zebrem zawzieli sie na lekarzy i nie dostana
      nioczego!!!!!!!!´
      A najwazniejsza wladza!!!!!

    • irys.p W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze głoduj 27.09.07, 19:28
      Popieram szystkich lekarzy! co to ma znaczyć , że byle p.Lis ,
      nie Lis zarabia po 7o.ooo zł , głowie mu się przewraca - żonę i
      dzieci porzuca, następną babkę mota obiecankami i żyje jak król.
      Natomiast l e k a r z , który ciężko pracuje, po parę godzin stoi
      przy stole operacyjnym ma pieskie pieniądze. osyć tego panie Religa
      i Kaczyński- koniec z rzucaniem na kolana ludzi lepszego gatunku!!!!
      Jeśli nie potraficie godnie rządzić i szanować ludzi narodowi
      potrzebnych to ustApcie .Do tego was wzywamy . ... . . .
      • aron2004 Re: W szpitalach coraz gorzej: kolejni lekarze gł 27.09.07, 19:42
        Lis pracuje w prywatnej firmie a nie w publicznym szpitalu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka