Dodaj do ulubionych

Zeh Juli "Instynkt gry"

05.10.07, 14:36
Nic dziwnego, ze Juli tak dobrze zna i opisuje realia polskie. Pamietam, ze
pod koniec lat 90. spedzila prawie rok w Polsce. Mieszkala wtedy w Krakowie i
studiowala na UJ. To byl program miedzynarodowy zorientowany na studia
dotyczacy Europy Srodkowej i Wschodniej. Pamietam spotkanie organizacyjne w
malej salce na Garbarskiej. Prowadzil je wtedy Zdzichu Mach, wtedy prorektor
UJ i dyrektor europeistyki. Juli przyszla na spotkanie ze swoim poteznym
psiskiem, ktorego posadzila pod stolem. Pod koniec, kiedy juz Mach poopowiadal
o wszystkim pieknie Julii zapytala czy bylby to jakis problem gdyby
przyprowadzala swojego psa na zajecia. Zdzich odparl, ze jesli to jakas mala,
nie rzucaja sie w oczy psinka to czemu nie. Julia na to, ze pies caly czas
lezy pod stolem. No to nie ma problemu, odparl prorektor. Pies Juli wazyl
pewnie ze 25 kg!, ale faktycznie byl bardzo grzeczny:)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka