Dodaj do ulubionych

Nagonka na Alicję Tysiąc

    • mathieu13006fr Zdelegalizowac kosciol i epyskopat ! 09.10.07, 03:19
      Przejmujac retoryke "apelu" made in epyskopat, wyrazam moje zdumienie, oburzenie
      i przerazenie wobec apelu tzw. epyskopatu, ktory smie poddawac wwatpliwosc
      prawomocne orzeczenia trybunalow. Wzywanie do mailbombingu, karalne w
      cywilizowanej czesci Europy, a wymyslone przez epyskopat, jest samo w sobie
      przestepstwem.

      W zwiazku ze zbrodnicza postawa urzednikow z epyskopatu i pobocznych gosci
      niedzielnych i innych szmatlawcow, uwazam iz epyskopat i kosciol jako taki
      powinny zostac zdelegalizowane.

      Epyskopat i kosciol sa w Polsce winne tego, ze niemozliwa stala sie aborcja w
      normalnych, szpitalnych warunkach; ze niemozliwa jest normalna antykoncepcja; i
      ze edukacje seksualna w dobie HIV zastepuja pierdoly o dziewictwie jakiejs
      izraelitki z bajki co jej synek umarl a potem juz nie umarl tylko pofrunal do
      nieba. Bajka nie precyzuje czy polecial na miotle czy na krzyzu. Byc moze jak
      pan papiez, mial do dyspozycji prywatnego odrzutowca z armia lokajow i
      fioletowo-purpurowych pucybutow?

      Mniejsza o detale z bajek, nota bene obcych Polsce tak geograficznie jak i
      kulturowo. Dziwne tez, ze w najbardziej antysemickim kraju swiata obowiazuje,
      jako Jedynie Sluszna Doktryna, wlasnie jakas zydowska klechda domowa. No, ale to
      nie jedyny paradoks niedorozwinietgo kraju nadwislanskiego, niedoroslego do
      demokracji.

      Wine za to ponosi epyskopat i kosciol.

      Tak jak wine ponosi za skrobanki dokonywane potajemnie w warunkach o standardzie
      czeczenskich rzezni, oczywiscie jesli chodzi o kobiety bezrobotne, biedne,
      zaszczute przez arcymaryjne, wierzace w papieza i w malowane obrazki
      spoleczenstwo. Kobiety made in PiS stac na wyjazd, w terminie, do jakiegos
      cywilizowanego kraju na wycieczke odchudzjaca.

      Biedota zawija niechciane noworodki, splodzone przez takoz silnie wierzacych jak
      pijanych katolikow, w gazety i torby plastykowe i zostawia je gdzie popadnie.

      Najczesciej tam, gdzie powinien znalezc sie epyskopat i jego kosciol - czyli na
      smietniku.


      Jesli mialoby byc prawda istnienie tego, w co kaze brudnemu motlochowi wierzyc
      ow epyskopat, to pieklo czeka na swoich fioletowych i purpurowych lokatorow z
      niecierpliwoscia.

      Tak nam dopomoz Bog i "ojciec" Rydzyk ktory - jak dzisiaj powiedzial pan
      europ-osiol Tomczak - pokazal ze "umie chodzic po wodzie". Z upojeniem czekamy
      na dalsze opisy postepujacego zbiorowego szalenstwa, ktore wypisz wymaluj
      przypomina talibow. Albo moze chodzi o jakies zbiorowe zaywanie substancji
      nielegalnych? Czort wie co w tych hostiach jest, jak sie patrzy na rezultaty ich
      spozywania. Im wiecej, tym gorzej.

      Ku pamieci dodam ze ww pan Rydzyk juz nieraz wzywal do przemocy i morderstw
      (chcial poddac eutanazji zone prezydenta, ktory majac tyle we lbie co w
      majtkach, stchorzyl i nawet nie pisnal slowem w obronie swojej baby). A wierni z
      sekty Rydzyka wzywali do "oblania mordy kwasem" prokuratorom i ich dzieciom
      podajac publicznie domowe adresy tychze. Na antenie nie podlegajacego niczyjej
      kontroli radia ma ryja, zbudowanego za miliony dolarow nakradzionych onegdaj na
      ratowanie stoczni-kolebki (za reszte kupili majbacha i milczenie biskupow).

      To niech zyje taka katolicka milosc blizniego made in Poland, wklad
      przywislanskiego kraju w XXI wiek.

      Szkoda, ze nie ma w Polsce zadnej prawdziwej lewicowej formacji, ktora raz a
      dobrze zalatwilaby problem tej pseudoreligijnej kloaki, ktora zeruje na ludzkiej
      naiwnosci i na ludzkim cierpieniu. Pozostaje wyjscie takie, jak dla dinozaurow,
      ktore wyginely od smrodu wlasnych piardow.
      • opornik4 Re: Zdelegalizowac kosciol i epyskopat ! 09.10.07, 03:53
        -mathieu13006fr-
        Szkoda,ze Ciebie matka nie wyskrobala.
        Bylo by na Swiecie o jednego lewackiego czuba mniej.
        • orcheystra Re: Zdelegalizowac kosciol i epyskopat ! 09.10.07, 04:20
          opornik4 napisała:

          > -mathieu13006fr-
          > Szkoda,ze Ciebie matka nie wyskrobala.
          > Bylo by na Swiecie o jednego lewackiego czuba mniej.


          szkoda, baranie, że ciebie nie wyskrobała
        • mathieu13006fr Re: Zdelegalizowac kosciol i epyskopat ! 09.10.07, 13:20
          opornik4 napisała:

          > Szkoda,ze Ciebie matka nie wyskrobala.


          Oj jak pieknie! Pokolenie JP2? ;)

          Uhhhh, no to jak w koncu, polscy katole? Ma byc skrobanie czy ma go nie byc? Bo
          jesli jednych wolno skrobac, a innych nie, o jak pisze "opornik4" ja mialbym byc
          wyskrobany (tzn. moja matka), to jest to EUGENIKA czyli to co uprawial Hitler.

          Oto logika (?) polskich katoli :)

          Wolno skrobac tych ktorych sie nie lubi lub z ktorymi katole sie nie zgadzaja.

          Wolno stosowac kare smierci.

          Kobieta w bezposrednim zagrozeniu swojego zycia i zdrowia, wyskrobac wlasnego
          brzucha juz nie moze.


          A zatem logika obroncow epyskopatu, to eugenika, czyli propagowanie idei Hitlera.


          Co tylko udowadnia tym razem krotko a naocznie, ze polski kosciol z tym jego
          epyskopatem nalezy zdelegalizowac. Gdyby to zalezalo ode mnie, bylbym tez za
          rozwiazaniem, jakie Polacy juz nieraz stosowali w stosunku do tej kasty
          psychicznych zboczencow : pralatow i biskupow NA LATARNIE.

          Zawsze lepiej byc "lewackim czubem", nizli polskim katolem z firmy ktora od lat
          30-tych blogoslawila kanclerza Hitlera jak to czynil jeden z poprzednikow
          papieza Wojtyly. Ten zreszta byl tez niewiele lepszy od swojego poprzednika
          Piusa nr seryjny 12 ktory dal d..y Hitlerowi.... a polski kosciol w czasie
          wwojny zyl sobie cicho i jak zwykle, luksusowo.

          Dziwne, czyzby odor z krematoriow nie dochodzil na tzw. jasna gore (nienawisci?)
          albo do slynacych z kremowek Wadowic?

          Na normalnosc w tej fabryce klamstw zreszta nie ma co liczyc, jesli sie wezmie
          pod uwage ze jej szefem jest byly (?) hitlerowski rycerz, dzisiaj znany jako
          Benedykt nr seryjny 16.

          To ze kosciol kat pomogl panu Hitlerowi praktycznie wymazac nacje zydowska z
          dzielna pomoca Polakow (wszak obozy koncentracyjne byly w Polsce, a nie na
          Jamajce), to tylko kontynuacja wlasnej historii tej zbrodniczej mafii; ze
          wspomne o akurat zupelnie udanym, bo skutecznym do bolu, wyrznieciu w pien
          milionow ludzi w Ameryce Poludniowej i Srodkowej, krwawa jatka i wyrzniecie w
          pien cywilizacji przy ktorych pseudocywilizacja chrzescijanska jest na poziomie
          kamienia lupanego.


          Kosciol to nie tylko dmuchane maryjki z plastyku w Lourdes, czy jakies bohomazy
          bez wartosci znane jako czarne, zielone czy zolte madonny z roznych
          'sanktuariow' (czytaj: kombinatow do robienia forsy na cudzym nieszczesciu). To
          nie tylko cukierkowaty papiezyk Wojtyla, nota bene jeden z najwiekszych
          ludobojcow wszechczasow(kiedys Historia oceni go np za ludobojstwo glownie w
          Afryce, gdzie Wojtyla jest wspolwinien smierci setek milionow ludzi na AIDS, w
          tym kobiet w ciazy, dzieci, kalek, mlodych....) pokolenie JP2......

          Rzygac sie chce na te sekte.

          Zdelegalizowac te mafie to jedyne wyjscie; np wedlug wzoru jaki pokazala
          przeszlo 200 lat temu Francja.

          Oto przepasc jaka dzieli kraj przywislanski od zachodniej cywilizacji.


          A 'opornikowi4' odradzam tuczenie sie hostiami; jak widac to chyba odbiera rozum:)


          Chcesz wylizac polskiego papieza? To mozliwe, na tzw. jasnej gorze! <a
          href="mathieu13006.free.fr/polski_kosciol_kat.html" target="_blank">WYLIZ
          POLSKIEGO PAPIEZA :)</a>
          • opornik4 Re: Zdelegalizowac kosciol i epyskopat ! 09.10.07, 16:50
            @mathieu13006fr-
            Widac poziom intelektualny lewaka,ktory nie potrafil zrozumiec
            ironii.
            Kapusciany glabie poducz sie troche,zanim zaczniesz swoje opinie
            artykulowac.
            Patrzcie go,obronca Zydow sie znalazl.
            Tacy jak Ty,sa gorsi od Hitlera.
            Poddali by eksterminacji wszystkie osoby wierzace,nie tylko Zydow.
            Przyjmij swoim malym mozdzkiem,ze ta nacja jest bardziej religijna
            (co zasluguje na szacunek)od katolickiej.
            Oswiecona Francja przed 200 laty zdelegalizowala "mafie" i dzis.. Ma
            problem z Islamem.
            Ostrzegam tylko,jezeli ten ostatni zdominuje nasza kulture (a na to
            sie zanosi)- zacznie w pierwszej kolejnosci nawracac na swoja
            jedyna,prawdziwa religie takie osobki jak Ty i Alicja Tysiac.
          • sonia1199 Re: Zdelegalizowac kosciol i epyskopat ! 09.10.07, 22:42
            Mathieu,
            Nie wiem jak wyrazić UZNANIE dla Twojej elokwencji. Odezwij sie proszę na mój
            priv: sonia1199@gazeta.pl
            You are the "besciak". ale... czy oni zrozumieją/ ....watpię.


            mathieu13006fr napisał:
            href="mathieu13006.free.fr/polski_kosciol_kat.html""
            target="_blank">mathieu13006.free.fr/polski_kosciol_kat.html"</a>
            target="_blank">WYLIZ
            > POLSKIEGO PAPIEZA :)</a>
    • orcheystra Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 03:22
      pieprzyć to, co mówi klecha
      chrzanić księże ględzenie
      pieprzyć to co mówi papież
    • opornik4 Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 03:47
      -sonia1199 -
      "Czy trzeba byc ateista, zeby sie nie zgadzać z polskim kk? Chyba
      zawęzasz zbiór mozliwych opcji wiary!!!!! Czyzbyś - w swej
      katolskiej edukacji, nie dowiedział się, że istnieją jeszcze inne
      religie i WIARA oprócz katolickiej? Jak nie znami to.... ateista."

      Zadna monoteistyczna religia,nie zgadza sie na zabijanie
      nienarodzonego dziecka.
      W tym wiara WSZYSTKICH CHRZESCIJANSKICH WYZNAN!

      -andrzej369-
      "Panowie w czerni - reformowac sie i to szybko, jeżeli zamierzacie
      przetrwac.
      Przede wszystkim, zamiencie wyznanie na wiare."

      Jak wyzej,wlasnie katolicka wiara podkresla godnosc i prawo do zycia
      czlowieka od chwili poczecia do naturalnej smierci.

      -szenio-
      "To co wyprawia Episkopat w tej sprawie to skandal,skandal i jeszcze
      raz skandal.Jestem osobą wierzącą, ale popieram prawo kobiet do
      decydowania o sobie."

      Z Twoich slow wynika,iz nie jestes osoba wierzaca,a co najwyzej
      rutynowym katolikiem.

      -ihateschool-
      "Poza tym w tej religii podobno sie idzie na spowiedź i ma się
      czyste
      konto. Nawet jak zabijesz 5 osób po pijaku autem. Wystarczy echhhh,
      żal za grzechy..."

      Nie co najwyzej,lecz AZ ZAL ZA GRZECHY;POSTANOWIENIE POPRAWY I
      ZADOSCUCZYNIENIE.
      Grzech zabojstwa rodzicow i nienarodzonego dziecka - moga
      rozgrzeszyc tylko upowaznieni do tego przez papieza kaplani.

      -kapitan.kirk
      "Myslę, że zgodzisz się ze mną, że dokładnie tam, gdzie zaczyna się
      wolność innej jednostki. Różnica między nami polega natomiast - jak
      sądzę? - na tym, że ja do owych jednostek zaliczam również nie
      narodzony płód, przynajmniej przez większość czasu jego egzystencji.
      Dlatego też uważam, że wybór nie jest w tym przypadku WYŁĄCZNYM
      prawem kobiety."

      W stu procentach - popieram.
      Dodam jeszcze,ze w gre wchodzi lamanie sumienia lekarza muszacego
      dokonac aborcji.

      Pisza niektorzy o hipokryzji,bo kobieta,ktora nie chce urodzic i tak
      to zrobi,jezeli ma kase.
      OK.Niech sobie robi - ale dlaczego osoby przeciwne aborcji maja to
      wspolfinansowac?
      Moze by tak spytac owych "litosciwych" - czy zgadzaja sie
      partycypowac w kosztach?
      Jak na razie,za darmo nikt skrobanek nie robi.
      Jesli zostanie dopuszczona "aborcja na zyczenie",zaplacicimy za to
      wszyscy z naszych skladek.
      Naprawde jest w powyzszym 100% zgoda "wolnosciowcow"?

      Niedawno sledzilam afere z urodzonymi pijanymi noworodkami.
      Ci sami forumowicze byli gotowi kamieniowac,owe nieszczesliwe matki.
      A ja pytam - dlaczego?
      Jezeli to ja decyduje o swoim "plodzie" - to chyba logicznym jest,
      iz tylko moja jest sprawa jak sie prowadze w czasie ciazy?
      Moge cpac,chlac - nikomu nic do tego.
      Ewentualnie mozna mnie ukarac,gdybym podala alkohol dziecku
      dopiero po porodzie.

      • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 11:21
        Opornik4 !
        Z wiara sie nie dyskutuje. Ale można i trzeba dyskutowac z wyznawaniem tak zwanych "prawd jedynych". Te owe "prawdy" zostaly narzucone czlowiekowi.

        Czy może być wiara cos, co uznajesz za PRAWDE ???

        Wiarzy sie nie w oczywistosci i do niej nie trzeba uzywac UMYSLU.
        Wiara jest poza zasiegiem rozumu (UMYSLU).

        Zastanow sie, czy Ty jestes osoba wierzaca, czy tylko wyznawca nauk biblijnych.
        Ja sadze, ze tylko wyznawca!!!
      • wdakra Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 19:36
        opornik4 napisała:

        > Zadna monoteistyczna religia,nie zgadza sie na zabijanie
        > nienarodzonego dziecka.

        A cóż to za dziwoląg to nienarodzone dziecko? Znasz jakiegoś magika, który
        potrafi wyczarować dziecko z powietrza?

    • iwona.kossowska ciężarne zwierzęta . co na to powie LPR? 09.10.07, 04:04
      A tak na marginesie - ciekawi mnie zawsze to, ze jakos obrońcy zycia poczetego
      nie maja nic porzeciwko ostatniej zmianie Ustawy O Ochronie Zwierzat (w wynikach
      glosowania widze, ze LPR byl zdecydowanie za), która dopuszcza zabijanie
      ciężarnych zwierząt w rzezniach, w ostatnich tygodniach ciąży nawet, a jak moze
      niektorzy wiedzą, maly cielaczek czy prosiak nie jest traktowany tam nawet jak
      zwierzę - brzuch samicy jest rozcinany, gdy wisi ona juz i wykrwawia sie na
      haku, a maly zwierzak jest kopany i wyrzucany razem z odpadami poubojowymi
      ,czasem żywcem mielony w maszynce.

      ciekawi mnie ten fałsz.

      albo bronimy zycia konsekwentnie i mamy do niego szacunek albo mówimy otwarcie,
      ze jestesmy hipokrytami.
      • orcheystra Re: ciężarne zwierzęta . co na to powie LPR? 09.10.07, 04:19
        iwona.kossowska napisała:

        > A tak na marginesie - ciekawi mnie zawsze to, ze jakos obrońcy
        zycia poczetego
        > nie maja nic porzeciwko ostatniej zmianie Ustawy O Ochronie
        Zwierzat (w wynikac
        > h
        > glosowania widze, ze LPR byl zdecydowanie za), która dopuszcza
        zabijanie
        > ciężarnych zwierząt w rzezniach, w ostatnich tygodniach ciąży
        nawet, a jak moze
        > niektorzy wiedzą, maly cielaczek czy prosiak nie jest traktowany
        tam nawet jak
        > zwierzę - brzuch samicy jest rozcinany, gdy wisi ona juz i
        wykrwawia sie na
        > haku, a maly zwierzak jest kopany i wyrzucany razem z odpadami
        poubojowymi
        > ,czasem żywcem mielony w maszynce.
        >
        > ciekawi mnie ten fałsz.
        >
        > albo bronimy zycia konsekwentnie i mamy do niego szacunek albo
        mówimy otwarcie,
        > ze jestesmy hipokrytami.
        >
        >
        jakie życie "poczęte"?! Może jeszcze w sejmie zapisać, że każdy ma
        prawo do poczywania i pobruszania (i do Bogurodzicy)?


        Bałwany, to się nazywa ZAPŁODNIENIE.
        • opornik4 Re: ciężarne zwierzęta . co na to powie LPR? 09.10.07, 16:32
          Gratuluje umiejetnosci przyznania sie do bycia zwierzeciem,
          a z roslinka tez sie utozsamiasz?
          JA JESTEM CZLOWIEKIEM.
          • iluminacja256 Re: ciężarne zwierzęta . co na to powie LPR? 12.10.07, 08:54
            > a z roslinka tez sie utozsamiasz?
            > JA JESTEM CZLOWIEKIEM

            No i co z tego? Jesteś takim samym ssakiem jak krowa, świnia czy
            pies. Niczym więcej i niczym ponad to. Rózni cie tylko i wyłacznie
            to, z e masz bardziej rozwinięty mózg - nie znaczy to jednak, ze
            automatycznie go uzywasz;/
      • sonia1199 Re: ciężarne zwierzęta . co na to powie LPR? 09.10.07, 21:39
        Życie??? KAŻDE zycie - zwierząt TEŻ!!! Katolocy bronia życia!!! ale dlaczego
        nie życia mniejszych braci?? Ano dlatego, że oni nie bronia życia tylko...
        doktryny ich kościółka. Gdyby przestudiowali(ale studiują ludzie wykształceni a
        nie motłoch co ledwie skończył podstawówke, bo wolał chlać), to by wiedzieli, że
        w biblii życie oznacza TEŻ inne gatunki, nietylko ludzki. PRAWDZIWY
        CHRZESCIJANIN nie powinien jeść mięsa!!! Bo zjada ŻYCIE!!!!!
    • milo_1 ...mamo,tato_______jestem w ciąży...!?!?!?!? 09.10.07, 04:26
      Ciekawe jak ci moherowi "obrońcy" życia poczętego zachowają się gdy ich córeczka
      przyniesie do domu informacje....."mamo,tato----jestem w ciąży".....

      Moherowa Dulszczyzna i obłudne zakłamanie nie pozwoli pozostać im biernymi wobec
      takiej HAŃBY.......

      WSTYD i HAŃBA przed rodziną,sąsiadami,otoczeniem
    • milo_1 Dziewczyny "krzyczcie", ilu księży was .... 09.10.07, 04:39
      ......uwiodło,ilu zrobiło dziecko,ilu zostawiło na pastwę losu a ilu nakłoniło
      do pozbycia się niechcianego ciężaru........
      I jeszcze jedno .....powiedzcie tym narodzonym dzieciom ,że ten pan w koloratce
      to nie jest ich "wujek" tylko prawowity ojciec,czy zdobędzcie się na ten
      krok.........??????
      Nieeee........bo moherowa Dulszczyzna i obłudne zakłamanie panuje w dalszym
      ciagu wśród PiSuarowo-Rydzykowych wyznawców zarówno w miastach jak i na
      "prowincji".......
      Dla KK jest to wygodna sytuacja bo sprawy prawnych spadkobierców odebrałyby
      źródełko zasilania .....hierarchi kościelnej.....i po co ta obłuda i
      hipokryzja..........
      A może tak znieść celibat.....wtedy byłaby okazja do porozmawiania na te tematy
      jak równy z równym.....
      • andrzej369 Re: Dziewczyny "krzyczcie", ilu księży was .... 09.10.07, 11:33
        Milo1, celibat zostal wniesiony z powodu uregulowania spraw majatkowych kosciola.
        Nie zostanie zniesiony, bo kwestia majatku zostalaby rozregulowana przez spadkobiercow.
    • undyna Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 07:21
      straszno, ale jakoś nieśmieszno
    • adamgagarin Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 07:50
      Polscy duchowni pokazują swoje oblicze, strach sie bać.Nie mają
      żadnej wiary o której chcą nauczać. A człowiek jest dla nich tylko
      instrumentem dla własnych celów.
      • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 13:27
        adamgagarin napisał:

        > Polscy duchowni pokazują swoje oblicze, strach sie bać.Nie mają
        > żadnej wiary o której chcą nauczać. A człowiek jest dla nich tylko
        > instrumentem dla własnych celów.

        Dodalbym jeszcze, ze o tym duchowni nie wiedza.
        To osoby, ktore maja zniewolone UMYSLY, na wlasne swoje zyczenie.
        Oni nie uzywaja UMYSLU.
        Oni glosza "PRAWDE JEDYNA".
        Jaka jest ta ich "prawda", to widza tylko Ci, co wiedza, ze maja UMYSL.
    • olerwator Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 08:15
      wszystko już zostało powiedziane, ale ja też przyłączam się do grona ludzi
      protestujących przeciwko cholernemu zakłamaniu kościoła, który ma coraz większe
      problemy z ustaleniem zasad moralnych. No bo jak ci sami ludzie mogą być za karą
      śmierci i przeciw aborcji??? I tu zabijanie i tu zabijanie, choć jest różnica.
      Nienarodzony jeszcze nie jest nikim, nie ma imienia, swojej historii, niczego.
      Nie jest zdolny do samodzielnego życia (w odróżnieniu od skazańca). A matka tego
      nienarodzonego to kobieta świadoma, chora, obdarzona już potomstwem.Powtórzę
      jeszcze raz : świadoma wysiłku, kosztów wychowania jeszcze jednego dziecka i
      swojego stanu zdrowia. Polskie prawo JEST ułomne - bo udzielenie bzdurnej
      odpowiedzi najczęściej zamyka (każdą) sprawę i już. Można wytoczyć sprawę z
      powództwa cywilnego. Tylko że ta sytuacja wymyka sie z tego scenariusza bo do
      dyspozycji kobiety jest około 8 tygodni. (minimum 4 tygodnie zanim sie ciąża
      objawi a aborcji dokonuje się tylko do 12 tygodnia). Który sąd zadziała w tak
      krótkim czasie? Księża - na księżyc!!!
      Wierząca, ale nie w kościół
      • magdolot Episkopat & co. 09.10.07, 09:47
        Nieustająco mnie zadziwia poziom miłości bliźniego prezentowany w
        katolickiej Polsce. Nieustająco zadziwia mnie również interpretacja
        chrześcijaństwa, jako nauki o konieczności taszczenia krzyży i
        moralnym obowiązku katolika do ZMUSZANIA bliźnich do owego
        taszczenia, czy o chwalebności potępiania bliźnich usiłujących
        nadmiernego taszczenia uniknąć...

        Poczytajcie sobie Biblię i zacznijcie od belki we własnych ślepiach,
        barany z episkopatu wraz z ogłupiałą trzodą.

        Zaś Alicję Tysiąc wraz z dziećmi zostawcie w spokoju. Wyrządziliście
        im już dosyć zła onanizując się własną "dobrocią". Nie, nie bijcie
        się w piersi, darujcie sobie zadośćuczynienie... AŻ tyle nikt od was
        nie żąda. Po prostu się odchromolcie. Odszkodowanie jest marnym
        zadośćuczynieniem i szkoda, że ta kobieta musiała się udać po nie do
        unijnych sądów - tak wasza małość stała się publiczną.
        • andrzej369 Re: Episkopat & co. 09.10.07, 12:45
          Magdolot, masz racje. Ich malosc stala sie sprawa publiczna.

          Kto pod kims doly kopie, ten sam w nie wpada.

          Mam nadzieje, ze tak sie stanie. Miejsce KK jest w dole, a nie na gorze.
          Już wiele zlego w swojej przeszlosci wyrzadzili i dalej to czynia.
    • heterofob2 aborcja albo... 09.10.07, 09:13
      video.google.com/videoplay?docid=2689477305838176157
    • harmonia222 Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 10:02
      Jak zwykle nasi katolicy pelni milosci i zrozumienia. Pieprzyc godnosc kobiety!
    • robert_es Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 10:25
      Dlaczego mówicie usunąć ciążę; raczej mówcie wybieram siebie zamiast
      dziecka. Wybieram swój czas, pieniądze, pracę. Polacy walczyli o
      naszą wolność narażając się nie tylko na utratę wzroku czy kończyn,
      ale i swojego życia, a walczyli przecież nie za swoje dzieci, ale za
      innych, obcych i nieznanych. Stanąć w obronie swojego dziecka to
      chyba obowiązek każdego rodzica. Jeżeli miałbym do wyboru rower czy
      mercedes wybrałbym samochód. Pani Alicja miała do wyboru nie do
      końca pewną utratę wzroku a dziecko i wybrała... Nawet, jeśli
      konieczne będzie zapłacenie przez Polskę "kary" to trzeba płacić i w
      tak ważnej sprawie nie zmienić swojej opcji i płacić w każdy takim
      przypadku; bo przy zestawieniu - pieniądze czy życie - każdy z nas
      wybrałby życie tzn. dziecko. Dlatego kiedy żądają okupu wybieramy
      jednak zapłacić ten okup, bo to tylko pieniądze. Ojciec pięciorga.
      • heterofob2 Poprawka 09.10.07, 10:35
        "Pani Alicja miała do wyboru nie do końca pewną utratę wzroku a dziecko i
        wybrała..."
        poprawka:
        Pani Alicja miała do wyboru nie do końca pewną utratę wzroku albo płód, z
        którego może się urodzi dziecko, a może nie, i wybrano za nią!!!!
        --
        a gdyby za ciebie wybrano, że będziesz nie ojcem pięciorga, lecz tylko jednego
        albo jedenaściorga?
        • gmart2 Re: Poprawka 09.10.07, 10:47
          chyba dzieci nie masz.Plod dla mnie od poczytku byl dzieckiem.
          • andrzej369 Re: Poprawka 09.10.07, 12:18
            gmart2 napisała:

            > chyba dzieci nie masz.Plod dla mnie od poczytku byl dzieckiem.

            Dla mnie plod jest zyciem przyszlego czlowieka, ale nie jest dzieckiem.
            Dziecko jest dopiero po narodzeniu.
            • gmart2 Re: Poprawka 09.10.07, 12:24
              jest czlowiekiem.To znaczy w brzuchu nie jest a po przecieciu
              brzucha juz jest?
          • heterofob2 przepraszam 09.10.07, 13:26
            wybacz, absolutnie nie miałem zamiaru orzekać o tym, czym jest dla ciebie płód,
            tylko o tym, że to ZA panią alicję podjęły decyzję osoby trzecie. tego dotyczyła
            poprawka
      • sonia1199 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 22:07
        robert_es napisał:

        > Dlaczego mówicie usunąć ciążę; raczej mówcie wybieram siebie zamiast
        > dziecka. Wybieram swój czas, pieniądze, pracę. Polacy walczyli o
        > naszą wolność narażając się nie tylko na utratę wzroku czy kończyn,
        > ale i swojego życia, a walczyli przecież nie za swoje dzieci, ale za
        > innych, obcych i nieznanych. Stanąć w obronie swojego dziecka to
        > chyba obowiązek każdego rodzica. Jeżeli miałbym do wyboru rower czy
        > mercedes wybrałbym samochód. Pani Alicja miała do wyboru nie do
        > końca pewną utratę wzroku a dziecko i wybrała... Nawet, jeśli
        > konieczne będzie zapłacenie przez Polskę "kary" to trzeba płacić i w
        > tak ważnej sprawie nie zmienić swojej opcji i płacić w każdy takim
        > przypadku; bo przy zestawieniu - pieniądze czy życie - każdy z nas
        > wybrałby życie tzn. dziecko. Dlatego kiedy żądają okupu wybieramy
        > jednak zapłacić ten okup, bo to tylko pieniądze. Ojciec pięciorga.


        Dla mnie możesz byc ojcem 10-ciorga tak długo jak długo nie chcesz
        moich(podatników) pieniedzy na ich utrzymanie. W cywilizowanym swiecie 5-cioro
        dzieci majz milionerzy, bo ich stac albo prymitywne społeczeństwa, bo wiadomo,
        że tylko 50% przeżyje i bedzie mogło obrabiac działeczke przyzagrodową i z tego
        przezyje 2-je, żeby utrzymywac rodziców na starość. Taka jest twoja filozofia??
        Tylko, że my nie jestesmy Zambia i wiek jest XXI. Może spójrz w kalengarz???
      • wdakra Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 19:59
        robert_es napisał:

        > Dlaczego mówicie usunąć ciążę;


        Bo to jest usunięcie ciąży.

        > Stanąć w obronie swojego dziecka to
        > chyba obowiązek każdego rodzica.

        Oczywiscie. Ale dziecko to jest po urodzeniu.

        > Pani Alicja miała do wyboru nie do
        > końca pewną utratę wzroku a dziecko i wybrała...

        Otrzymała odszkodowanie własnie za to, że wbrew prawu pozbawiono ją mozliwości
        dokonania wyboru.

        > przypadku; bo przy zestawieniu - pieniądze czy życie - każdy z nas
        > wybrałby życie tzn. dziecko.

        Człowiek nie wie, jakbby się zachował w jakiejś sytuacji dopóki się w niej nie
        znajdzie. Jest wiele przykładów na to, że niekoniecznie tak, jak mu się
        wczesniej wydawało, że by się zachował. Zwracam Ci uwagę, że w tym wypadku to
        nie był wybór między pieniędzmi, a życiem.

        A jesli nawołujesz do łamania prawa i płacenia za to odszkodowań, to płać z
        własnej kieszeni.
    • aishaafidda Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 11:19
      A jaki jest chrześcijański język ?
      • jankowski1960 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 11:36
        dlaczego wg. kk nie wolno uprawiac milosci francuskiej? ano - to
        proste: jak polknie - to ludozerstwo, a jak wypluje - to przerwania
        ciazy.
        a tak sowja droga to podle zabraniac uprawiania seks z prezerwatywa.
        Wiecie dlaczego w Afryce tak szerzy sie aids?
      • jankowski1960 dlaczego wg. kk nie wolno 09.10.07, 11:36
        dlaczego wg. kk nie wolno uprawiac milosci francuskiej? ano - to
        proste: jak polknie - to ludozerstwo, a jak wypluje - to przerwania
        ciazy.
        a tak swoja droga to podle zabraniac uprawiania seks z prezerwatywa.
        Wiecie dlaczego w Afryce tak szerzy sie aids?
    • grzegorzlowicki Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 11:32
      to jej dziecko było złe i niechciane przed urodzeniem a teraz jest
      już OK ? bo przynosi mamusi pieniążki???
      Choć prawo do aborcji to Pani Tysiąc miala i została go pozbawiona
      ale ona przeciez tego dziecka niechciała przed porodem wiec jaka tu
      logika !
      • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 11:49
        Grzegorzlowicki!
        Czy wy już naprawde samodzielnie nie potraficie rozumowac !
        Tu nie chodzi o dziecko Alicji. Tu chodzi o naruszenie praw do uszanowania godnosci, osoby mogacej decydowac o sobie.
        Alicji Tysiac, te prawo odebrano.

      • heterofob2 właśnie zdefiniowałeś 09.10.07, 13:30
        istotę becikowego i innych dodatków rodzinnych.
        dziecko = pieniądze
    • xxxtabxxx Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 11:37
      ciąża to nie katar i nie można się nią niechcący zarazić na ulicy. moim zdaniem
      o konsekwencjach trzeba myśleć przed, a nie po fakcie.

      a dla zwolenników aborcji link z opowiadaniem Philipa Dicka. to tak w kwestii
      dyskusji, kiedy człowiek zaczyna być człowiekiem.
      www.grzessssiek.republika.pl/philip/opow14.html
      pozdrawiam
      • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 12:02
        Tab !!!
        Zapomniales dodac, ze kobieta może być zgwalcona.
        Czy ona tego chciala ?!

        Najpierw pomysl, a pozniej napisz !

        Mysl sam, a niech nie mysla inni za Ciebie!
        • sonia1199 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 22:14
          Twoja rada NIC nie da!! nie da sie myslec 1 -dną (jedna) komórką. Mocy procesora
          zabraknie.


          andrzej369 napisał:
          > Tab !!!
          > Zapomniales dodac, ze kobieta może być zgwalcona.
          > Czy ona tego chciala ?!
          > Najpierw pomysl, a pozniej napisz !
          > Mysl sam, a niech nie mysla inni za Ciebie!
    • roled Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 11:39
      Wystarczy już dyktatu ciemnoty i prymitywów. Odsunąć kościelnych
      oszołomów i hipokrytów na margines życia w Polsce. Inaczej nigdy nie
      wyjdziemy ze średniowiecza!
    • kasiagod1 Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 12:32
      każdy ma prawo do wypowiadania swoich poglądów na dany temat, a ci
      co wkoło powtarzają jak ta stara płyta o wolności, tolerancji niech
      uszanują zdanie innych na dany temat choć się z nimi nie zgadzają, a
      jak nie mogą to niech przestaną ciągle do znudzenia krakać o
      tolerancji. Nie ma tolerancji dla zła i koniec kropka!!!!! Prawo do
      życia należy się wszystkim, nawet tym dzieciom, którym ktoś nie dał
      szansy do jednego podstawowego PRAWA, które należy się każdemu
      człowiekowi bez względu na pochodzenie, religie, kolor skóry czy
      status społeczny lub ilość kasy w portfelu, czyli PRAWA DO ŻYCIA!!!!!
      Żadna baba nie ma prawa decydować o życiu czy śmierci swojego
      dziecka, bo nie jest niezniszczalna, doskonała,
      najmądrzejsza,najuczciwsza nie jest Bogiem przede wszystkim, sędzią,
      ponieważ nikt jej takiego prawa nie dał i nie da!!!!!Chodzi po
      świecie Boskim, a nie ludzkim!!!!Poza tym aborcja też ma skutki
      uboczne, ma swoje kosekwencje w sferze zdrowotnej,
      psychologicznej.Jeśli myśli, że aborcja rozwiąże wszystkie jej
      życiowe problemy to się grubo myli, problemy się dopiero pojawią
      nowe. Ludzie nie mają głów od parady, czy dla urody, ale po to żeby
      myśleć, więc niech w końcu zaczną używać głowy do rozumowania, a nie
      innej części ciała.Po za tym kto komu dał prawo decydowania o czyjmś
      życiu?!!!! Nikt nie ma takiego prawa, chyba, że sobie je sam wymyśli
      i ustali, ale to prawo nie ma żadnej wartości!!!
      • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 12:52
        Kasiagot1 !
        Z Twojego postu wynika, ze jestes wyznawca "Boga".
        Masz prawo, ale ja tez mam prawo nim nie być.

        Nie my ten temat wywolalismy, tylko wyznawcy "Boga".
        My tylko wyrazamy swój sprzeciw, wobec obrzucania blotem Alicji Tysiac.
      • magdolot Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 13:12
        kasiagod1 napisała:
        > Żadna baba nie ma prawa decydować o życiu czy śmierci swojego
        > dziecka, bo nie jest niezniszczalna, doskonała,
        > najmądrzejsza,najuczciwsza nie jest Bogiem przede wszystkim,
        sędzią,
        > ponieważ nikt jej takiego prawa nie dał i nie da!!!!!Chodzi po
        > świecie Boskim, a nie ludzkim!!!!

        A co z babami, które uważają jednak, że chodzą po ludzkim świecie?

        >Nie ma tolerancji dla zła i koniec kropka!!!!!

        Rozumiem, one nie mają prawa tak uważać, bo Ty w swojej boskiej (?!)
        nieomylności wiesz lepiej...

        A obiło Ci się kiedyś o nieomylne uszęta, że istnieje także Bóg
        protestantów, który takie dylematy (jak ten Alicji Tysiąc)pozostawia
        sumieniu jednostki i sam je osądza, trzódkę swą oraz sługi trzymając
        na dystans od cudzego sumienia i cudzej pościeli?
      • sonia1199 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 22:25
        kasiagod1 napisała:
        > każdy ma prawo do wypowiadania swoich poglądów na dany temat, a ci
        > życiu?!!!! Nikt nie ma takiego prawa, chyba, że sobie je sam wymyśli
        > i ustali, ale to prawo nie ma żadnej wartości!!!
        Święte słowa!!!! NIKT NIKOMU nie dał prawa do decydowania o czyimś życiu. Wam
        pier.d..nym katolom też nikt tagiego prawa nie dał. P A. Tysiąc ma to prawo, by
        o SWOIM życiu decydować SAMA. Odwalcie się od Niej. Pilnujcie swojej d.oopy i
        nie wpe...dalajcie sie w życie innych. Waszymi przewodnikami moralnymi/życiowymi
        są głupcy tacy sami jak wy. My mamy umysły-niezależne - i wara wam od nas. My
        nie prubujemy paść bydła a wy nie starajacie sie zmieniać biegu historii rozwoju
        gatunku ludzkiego. Wyście juz nie raz dali d.00py vide Kopernik czy Giordano
        Bruno. Won na smietnik historii - swołocz.
        • cartahena Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 22:54
          A cos Ty taka rozhisteryzowana i zacietrzewiona? Wez sobie proszki
          na uspokojenie, bo cisnienie Ci skoczy wysoko. Albo lepiej juz idz
          spac, bo pozno. Sio, do lozka!
    • kasiagod1 Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 12:34
      wolność jest wtedy jak każdy człowiek ma prawo do narodzin, a jeśli
      takiego prawa nie ma to nie można mówić o żadnej wolności, bo jej
      wtedy nie ma.
      • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 13:01
        kasiagod1 napisała:

        > wolność jest wtedy jak każdy człowiek ma prawo do narodzin, a jeśli
        > takiego prawa nie ma to nie można mówić o żadnej wolności, bo jej
        > wtedy nie ma.

        No wlasnie !
        Wam tylko chodzi o wolnosc do narodzin, aby pozniej zniewolic czlowieka.
        To już dawno odkrylem.


    • mysha_b Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 14:00
      "To odszkodowanie będzie pochodzić z budżetu państwa, a więc z
      naszych podatków".
      A pieniadze na Swiatynie Opatrznosci Bozej skad niby pochodza? W
      koncu podatki placa nie tylko wierni KK.
      Usuwanie ciazy (w odpowiednim czasie) nie jest zabijaniem dziecka.
      Jest usunieciem kilku nie uksztaltowanych jeszcze komorek. To chyba
      zasadnicza roznica. A tak w ogole nalezy to pozostawic sumieniu
      matki.
      - Nie sadzcie, bo bedziecie sadzeni.
      - Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem.
      Moze te slowa warto wziac sobie do serca?
      • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 15:04
        Mysha - pieknie to ujelas.
        Ale Ci co blotem Alicje obrzucaja, Oni nie znaja Nowego Testamentu.
        To biedne baranki.
        Zlem są ich pasterze (duchowni).
        Masz racje, ze to wierni.
        Dla nich sie liczy tylko to co duchowni powiedza.
        Są tak leniwi, ze nawet nie chce im sie zajrzec, co wyznaja (do Nowego Testamentu).
        • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 17:39
          1. Zeby byc przeciwnikiem aborcji to trzeba znac NT? Trzeba byc w
          ogole chrzescijaninem? Hmmm.
          2. Rozumiem, ze jestes nowotestamentowym ekspertem. Ciekawych ludzi
          poznaje dzieki takiemu wynalazkowi jak Internet.

          andrzej369 napisał:
          > Mysha - pieknie to ujelas.
          > Ale Ci co blotem Alicje obrzucaja, Oni nie znaja Nowego Testamentu.
          > To biedne baranki.
          > Zlem są ich pasterze (duchowni).
          > Masz racje, ze to wierni.
          > Dla nich sie liczy tylko to co duchowni powiedza.
          > Są tak leniwi, ze nawet nie chce im sie zajrzec, co wyznaja (do
          Nowego Testamen
          > tu).
          • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 17:54
            Nelsonek - Masz problemy w czytaniu ze zrozumieniem !

            • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 18:25
              To nie ja mam klopoty ze zrozumieniem, tylko ty masz klopoty z
              wyrazaniem swoich mysli. Napisales, ze "Ci co blotem Alicje
              obrzucaja, Oni nie znaja Nowego Testamentu". Rozumiem wiec, ze ci
              ktorzy protestuja przeciwko decyzji trybunalu sa na bakier z NT a to
              ich dyskredytuje jako ewentualnych krytykow ETS.
              • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:01
                nelsonek napisał:

                > To nie ja mam klopoty ze zrozumieniem, tylko ty masz klopoty z
                > wyrazaniem swoich mysli. Napisales, ze "Ci co blotem Alicje
                > obrzucaja, Oni nie znaja Nowego Testamentu". Rozumiem wiec, ze ci
                > ktorzy protestuja przeciwko decyzji trybunalu sa na bakier z NT a to
                > ich dyskredytuje jako ewentualnych krytykow ETS.
                >

                Znasz list katolikow, którzy dzialaja przy episkopacie.
                Jeżeli nie to przeczytaj.

                Odszkodowania nie przyznano za to, ze chciala zabic dziecko!!!

                Odszkodowanie jej przyznano za naruszenie jej praw.
                Przeczytaj sobie uzasadnienie wyroku.
                • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:26
                  Andrzej369: Znasz list katolikow, którzy dzialaja przy episkopacie. Jeżeli nie
                  to przeczytaj.

                  Nelsonek: Znam. Tylko wyciagam troszeczke inne wnioski.

                  Andrzej369: Odszkodowania nie przyznano za to, ze chciala zabic dziecko!!!

                  Nelsonek: A czy ja twierdze inaczej?

                  Andrzej369: Odszkodowanie jej przyznano za naruszenie jej praw. Przeczytaj sobie
                  uzasadnienie wyroku.

                  Nelsonek: Czytalem i doskonale go znam. Odnosze wrazenie (byc moze bledne), ze
                  Ty, podobnie jak wiele ludzi w tym kraju, nie zrozumiales tego uzasadnienia.
                  Jakie prawo naruszono wobec pani Ali?

                  A na koniec jeszcze jedno male pytanie: co z tym wszystkim ma wspolnego
                  znajomosc NT?
      • opornik4 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 19:52
        mysha_b napisała:

        > "To odszkodowanie będzie pochodzić z budżetu państwa, a więc z
        > naszych podatków".
        > A pieniadze na Swiatynie Opatrznosci Bozej skad niby pochodza? W
        > koncu podatki placa nie tylko wierni KK.
        > Usuwanie ciazy (w odpowiednim czasie) nie jest zabijaniem dziecka.
        > Jest usunieciem kilku nie uksztaltowanych jeszcze komorek. To
        chyba
        > zasadnicza roznica.

        Ty wiesz co piszesz?
        Poznalas caloksztalt sprawy?
        P.Alicjarozpoczela starania o dokonanie "zabiegu" w 12 tyg.ciazy.
        Popatrz sobie matolku,jak wtedy wyglada potomek.
        A wiesz jak dokonuje sie takiej aborcji?
        Jezeli nie,chetnie powiem.Wyrywa sie dzieciatko po kawalku,a na koncu
        miazdzy glowke.
        Postawilabym Cie jako asyste i kazala patrzec,na Twoim zdaniem
        nie uksztaltowane komorki.
        Jestem pewna,ze bardzo sie wzruszasz widzac konie prowadzone do
        rzezni.
        • wdakra Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 20:10
          opornik4 napisała:

          > A wiesz jak dokonuje sie takiej aborcji?

          Z tego, co piszesz wyraźnie widać, że nie masz pojęcia o metodach
          przeprowadzania aborcji, tylko powtarzasz bzdury wymyslone na uzytek ciemnego ludu.
    • susa23 Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 14:18
      Mysle, ze zamiast wysylania takich bezsensownych protestow,
      zagorzali katolicy powinni zastanowic co robia jako wspolnota np. w
      swoich parafiach by pomoc kobietom, ktore znalazly sie w trudnej
      sytuacji zyciowej.


    • l.i.l.a.b.a.j Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 15:15
      ...te 25 tys. euro odszkodowania? Oczywiście, że ówcześni
      prokuratorzy i lekarze, którzy wprost lub nie potępili głos A.T. do
      prawa do decydowania o sobie i postąpili wbrew temu prawu. No
      przecież ci zbrodniarze złamali prawo!! Muszą ponieść za to
      konsekswencje!! Dlaczego podatnicy mają płacić za ich błędy???
      Ludzie,piszmy petycje o takiej treści do Strasburga!!
      • andrzej369 Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 15:31
        l.i.l.a.b.a.j napisała:

        > ...te 25 tys. euro odszkodowania? Oczywiście, że ówcześni
        > prokuratorzy i lekarze, którzy wprost lub nie potępili głos A.T. do
        > prawa do decydowania o sobie i postąpili wbrew temu prawu. No
        > przecież ci zbrodniarze złamali prawo!! Muszą ponieść za to
        > konsekswencje!! Dlaczego podatnicy mają płacić za ich błędy???
        > Ludzie,piszmy petycje o takiej treści do Strasburga!!

        Ja uwazam, ze My wszyscy powinnismy zaplacic.
        Dlatego, jestesmy wspolodpowiedzialni za dopuszczenie KK do decydowania o naszym zyciu.

        Jaki Narod, taka wladza, a nie odwrotnie.
      • krwawy.zenek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 15:33
        Jeśli chcesz z siebie robić idiotę - proszę bardzo, ale na własny
        rachunek.
        Zobowiązanym jest tu skarb państwa.
        • andrzej369 Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 16:59
          Krwawy Zenku !
          Naucz sie czytac ze zrozumieniem.
          Przeciez, ja wlasnie zgadzam sie, żeby skarb panstwa zaplacil.

          Finanse skarbu panstwa, to nasze podatki.
          Panstwo, to My, a nie "Marsjanie".

          Zanim cos napiszesz, to uzyj do tego UMYSLU.
          • nelsonek Przyganial kociol garnkowi 09.10.07, 17:17
            Radze bys sam uzyl umyslu, zrozumial strukture drzewka na tym forum
            a dopiero pozniej ripostowal tym, ktorzy pisza do CIEBIE, a nie do
            kogo innego.

            andrzej369 napisał:
            > Krwawy Zenku !
            > Naucz sie czytac ze zrozumieniem.
            > Przeciez, ja wlasnie zgadzam sie, żeby skarb panstwa zaplacil.
            >
            > Finanse skarbu panstwa, to nasze podatki.
            > Panstwo, to My, a nie "Marsjanie".
            >
            > Zanim cos napiszesz, to uzyj do tego UMYSLU.
            • andrzej369 Re: Przyganial kociol garnkowi 09.10.07, 17:40
              Nelsonek !
              Struktora drzewka na tym forum jeszcze nie oznacza, to o czym napisales.
              Riposta była do mnie.
              Przyczytaj uwaznie i ze zrozumieniem.
              Zanim cos napiszesz, zastanow sie, co chcesz napisac.
              • nelsonek Re: Przyganial kociol garnkowi 09.10.07, 18:18
                Wypowiedz nie byla skierowana do ciebie. Swiadczy o tym nie tylko
                struktura drzewaka, ale tez wypowiedz do ktorej wedle tej struktury
                sie odnosila. A bylo tak: l.i.l.a.b.a.j napisal, ze jego zdaniem
                skarb panstwa nie odopwiada (albo przynajmniej nie powinien
                odpowiadac) ws Alicji Tysiac. Stad "oburzenie" Krwawego.Zenka.
                Ciekaw jestem na jakiej podstawie "rozumiesz", ze riposta byla
                skierowana do Ciebie. Tylko jasno, logicznie, ze zrozumieniem i
                przemyslanie prosze.
                • andrzej369 Re: Przyganial kociol garnkowi 09.10.07, 18:35
                  Nelsonek - Mamy przeciwne zdania.
                  Aby rozwiac wszelkie watpliwosci, to w tej kwestii powinien wypowiedziec sie Krwawy Zenek.
                  To S.A. TYLKO NASZE POGLADY.
                  • krwawy.zenek Re: Przyganial kociol garnkowi 09.10.07, 19:13
                    andrzej369 napisał:

                    > Nelsonek - Mamy przeciwne zdania.
                    > Aby rozwiac wszelkie watpliwosci, to w tej kwestii powinien
                    wypowiedziec sie Kr
                    > wawy Zenek.

                    A więc jednak czytać nie umiesz, skoro nie zauważyłeś, że się
                    wypowiedziałem i to dwa razy.

                • andrzej369 Re: Przyganial kociol garnkowi 09.10.07, 19:57
                  Nelsonek - Mamy przeciwne zdania.
                  Aby rozwiac wszelkie watpliwosci, to w tej kwestii powinien wypowiedziec sie Krwawy Zenek.
                  To S.A. TYLKO NASZE POGLADY.
                  • nelsonek Re: Przyganial kociol garnkowi 09.10.07, 20:01
                    Tu watpliwosci nie bylo od poczatku. Z tresci i drzewka wynikalo zupelnie co
                    innego niz sadziles.
                  • krwawy.zenek Re: Przyganial kociol garnkowi 09.10.07, 20:09
                    andrzej369 napisał:

                    > Nelsonek - Mamy przeciwne zdania.
                    > Aby rozwiac wszelkie watpliwosci, to w tej kwestii powinien
                    wypowiedziec sie Kr
                    > wawy Zenek.

                    Nadal nie zauważyłeś DWÓCH moich postów na ten temat? Ty w ogóle
                    czytasz cudze wypowiedzi?
              • krwawy.zenek Re: Przyganial kociol garnkowi 09.10.07, 18:18
                andrzej369 napisał:

                > Nelsonek !
                > Struktora drzewka na tym forum jeszcze nie oznacza, to o czym
                napisales.
                > Riposta była do mnie.

                Zarówno z treści mojej wypowiedzi jak i z jej ulokowania
                na "drzewie" jasno i jednoznacznie wynika, że moja odpowiedź nie
                była kierowana do Ciebie.

                > Przyczytaj uwaznie i ze zrozumieniem.
                > Zanim cos napiszesz, zastanow sie, co chcesz napisac.

                Dlaczego sam sie nie kierujesz tymi zasadami?

          • krwawy.zenek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 18:16
            To Ty sie naucz czytać ze zrozumieniem a wtedy zauważysz, że mój
            post był odpowiedzią na brednie "lilabaj" a nie na Twoją, dość
            rozsądną, wypowiedź.
            • andrzej369 Re: Do Krwawego Zenka ! Mocno przepraszam. 09.10.07, 20:06
              • krwawy.zenek Aaaaa. Jednak zauważyłeś... 09.10.07, 20:10
                Nie ma sprawy :)
                • andrzej369 Re: Aaaaa. Jednak zauważyłeś... 09.10.07, 20:44
                  krwawy.zenek napisał:

                  > Nie ma sprawy :)

                  Tez tak uwazam.
                  Naleze do ludzi, którzy do popelnionych bledow sie przyznaja.

                  Tylko Ci sie nie myla, co nic nie robia.

                  Pozdrawiam.
        • opornik4 Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 17:01
          @krwawy.zenek-
          Idiota,to Ty jestes.Ewentualnie niedouczonym matolkiem.
          Skarb panstwa nie dysponuje wlasnymi pieniedzmi,wszystko co posiada
          - pochodzi z kieszeni podatnika.

          Gdybys nie rozumial slowa podatnik,wyjasniam - to ci wszyscy,ktorzy
          nie tyko zarabiaja ale i konsumuja.
          • nelsonek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 17:24
            Ja wiem, zes oporny na wiedze, ale postaram sie wyjasnic jak
            piecioletniemu dziecku:
            Skarb panstwa ma swoja osobowosc prawna. I pieniadze (ktore pochodza
            od podatnikow) sa wlasnoscia tej osoby prawnej. A nie Jana
            Kowalskiego czy Adama Nowaka. Inna sprawa natomiast jest kontrola
            tej osobowosci prawnej i wplywu na wydatkowanie pieniedzy przez
            poszczegolnych obywateli.
          • krwawy.zenek jesteś analfabetą prawnym, ale się tym nie chwal 09.10.07, 18:19
            opornik4 napisała:

            > @krwawy.zenek-
            > Idiota,to Ty jestes.Ewentualnie niedouczonym matolkiem.
            > Skarb panstwa nie dysponuje wlasnymi pieniedzmi,wszystko co posiada
            > - pochodzi z kieszeni podatnika.

            Czyżbym twierdził inaczej? Stwierdziłem tylko oczywisty (zdawałoby
            się - ale nie dla wszystkich, jak widać po twoim przykładzie) że
            zobowiązanym w tej sprawie jest Skarb Państwa a nie jakakolwiek
            indywidualna osoba.

            To przykre, że jesteś analfabetą prawnym, jeszcze bardzoej przykre,
            że się tym chwalisz.

            .
      • nelsonek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 16:07
        To prokurator zajmowal sie ta sprawa? A nawet gdyby to ten
        prokurator, lekarz i kto tam jeszcze zachowali sieZGODNIE Z POLSKIM
        PRAWEM. I wlasnie Trybunal zakwestionowal polskie prawodastwo.
        Gadanie, ze ktos tam zlamal polskie prawo jest robieniem z siebie
        idioty i totalnego ignoranta.
        • krwawy.zenek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 18:13
          nelsonek napisał:

          > Gadanie, ze ktos tam zlamal polskie prawo jest robieniem z siebie
          > idioty i totalnego ignoranta.

          Jasne. ETPC to idioci i totalni ignoranci - ty wiesz natomiast
          lepiej...
          • nelsonek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 18:26
            A to ETPC uznal, ze zostalo zlamane polskie prawo? Chyba kpisz.
            • krwawy.zenek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 18:29
              nelsonek napisał:

              > A to ETPC uznal, ze zostalo zlamane polskie prawo?

              Właśnie dlatego zasądził odszkodowanie.
              A wyrok znasz w ogóle?
              • nelsonek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 20:06
                Znam. W zwiazku z tym pytam: ZA CO dstala odszkodowanie Ala Tysiac?
                • krwawy.zenek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 20:11
                  Za naruszenie odp. przepisu konwencji polegające na niezapewnieniu
                  jej możliwości realizacji ustawowego uprawnienia.
                  A nie?
                  • nelsonek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 20:15
                    Czyli uznano, ze polskie prawo jest ulomne? Czyz nie?
                    • krwawy.zenek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 20:17
                      W zakresie, w jakim nie dawało jej drogi odwoławczej od błędnej
                      decyzji.
                      A co, nie?
                      • nelsonek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 20:33
                        Wiec w zgodzie z polskim prawem wszystko bylo okej. Natomiast w zgodzie z prawem
                        miedzynarodowym, ktorego to prawa Polska zobowiazala sie przestrzegac, nie bylo
                        okej. A nie?
                        • krwawy.zenek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 20:43
                          No nie całkiem.
                          Jeżeli odmówiono jest zabiegu wbrew polskiej ustawie
                          (podobno "kompromisowej") to nie bardzo.
                          • nelsonek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 21:09
                            By ETPC mial badac zasadnosc odmowy dokonania aborcji to musialby wysluchac
                            opinii ekspertow (w tym wypadku lekarzy) a tego nie zrobil. Zajal sie tylko
                            zgodnoscia polskiego prawa z odpowiednia konwencja.
                            • iluminacja256 Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 22:21
                              Nie mógłby wysłuchać ekspertów, bo ci nei badali Alicji ysiąc przed,
                              w trakcie i po ciązy. Nie było gremium innego niz to, któtre jej
                              odmówiło aborcji, a ponieważ nei mogła się odwołać , nie było
                              ekspertów, którzy mogliby powiedzieć, czy eksperci, którzy odmówili
                              (przy okazji - nie badając jej) mieli rację.
                              • nelsonek Re: Kto powinien zapłacić Alicji Tysiąc... 09.10.07, 23:10
                                Czyli potwierdzasz, ze ETPC milczal w kwestii prawa do aborcji pani Ali. Nie
                                mozna zatem powiedziec, ze ETPC stanal po czyjejkolwiek stronie w sporze
                                "obroncy zycia"-"feministki". ETPC zakwestionowal zupelnie co innego.
    • agatka0202 Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 15:23
      Wiadomość z ostatniej chwili!!!
      Łyżwiński jest kobieta i ma romans z Millerem:-)))
      • obrazoburca Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 16:21
        Miller tez była kobietą!!!!
    • irza50 Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 15:35
      Mam pomysł: z aborcją dziecka Alicji Tysiąc nie wyszło, ale jeszcze
      nic straconego! Niech zawalczy o eutanazję, feministki z Wandą Nowak
      na czele z pewnością jej w tym pomogą!!!
      • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 17:08
        Do Irzy50 !
        Czy ty przypadkiem nie jestes chora osoba.
        Proponuje dobrego psychologa.
        • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 17:50
          Diagnoza na podstawie jednej wypowiedzi? Czyzbys byl nie tylko
          nowotestamentowym ekspertem?
    • wojennka Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 15:35
      niewatpliwe Pani tysiac miała prawo do usuniecia ciazy. Jednak
      uważam ze zamiast dyskutowac nad tym czy i kto ma prawo egzekwowac
      mozna by je zmienic. Zmuszajac kobiety do odpowiedzialnosci np.
      kiedy lekarz informuje o tym ze ktos ma wade wzroku, ktora moze sie
      pogorszyc w zwiazku z ciazą, dana kobieta powinna podpisywac
      dokument,że zostala poinformowana a potem albo satosuje antykoncepcje
      (w tym wypadku powinna byc refundowana) albo jeśli zajdzie w ciaze
      rodzi. Pani Alicja wiedziala czym ryzykuje, ale najwyrazniej slowo
      odpowiedzialnosc nie miesci sie w jej slowniku. "w PL aborcja
      powinna by dozwolona bo ludzi na dzieci nie stac"-to parafraza jej
      wypowiedzi
    • ak21_1999 Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 18:23
      takie poglady przedstawicieli kosciola sa niedopuszczalne. z drugiej
      strony wyrazajac je "kosciol" traci autorytet moralny i, byc moze,
      dzieki temu straci w przyszlosci jakiekolwiek wplywy a swieckim
      panstwie.
      • iluminacja256 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 19:29
        Wow, ale jatka na tym temcie
        • opornik4 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 20:05
          Sadzac z tresci wiekszej ilosci tutejszych komentarzy
          - dochodze do wniosku,ze za wszystkie polskie nieszczescia
          wine ponosi tylko Kosciol katolicki.
          Tak trzymac!!!
          Wybierzcie lewakow - zapewnia wam powszechna szczesliwosc na ziemi.
          • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 20:29
            opornik4 napisała:

            > Sadzac z tresci wiekszej ilosci tutejszych komentarzy
            > - dochodze do wniosku,ze za wszystkie polskie nieszczescia
            > wine ponosi tylko Kosciol katolicki.
            > Tak trzymac!!!
            > Wybierzcie lewakow - zapewnia wam powszechna szczesliwosc na ziemi.

            Na razie rozmawiamy o Alicji Tysiac.

            Za nieposluszenstwo w sprawie prawomocnego wyroku, odpowiedzialni są ludzie kosciola katolckiego.

            Win kosciola jest duzo wiecej.
            Gdy przyjdzie pora, porozmawiamy i o tym.

            • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 20:35
              O jakim znowu nieposluszenstwie mowisz?
              • krwawy.zenek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 20:44
                Może o odmowie wypłacenia należnego odszkodowania?
                • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:10
                  Kto odmawia wyplaty odszkodowania?
                  • krwawy.zenek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:23
                    nelsonek napisał:

                    > Kto odmawia wyplaty odszkodowania?

                    Nic mi nie wiadomo, żeby ktoś odmawiał, nie brakuje natomiast
                    takich, którzyby sobie tego życzyli a nawet tego żądają.

                    • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:30
                      1. To skad Twoje pytanie: "Może o odmowie wypłacenia należnego odszkodowania?".
                      2. Zyjemy w kraju w ktorym istnieje wolnosc slowa. Kazdy moze z niego korzystac.
                      Nawet ci, ktorzy uwazaja ze nalezy odmowic wyplaty odszkodowania dla pani Ali.

                      krwawy.zenek napisał:
                      > Nic mi nie wiadomo, żeby ktoś odmawiał, nie brakuje natomiast
                      > takich, którzyby sobie tego życzyli a nawet tego żądają.
                      • krwawy.zenek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:45
                        nelsonek napisał:

                        > 1. To skad Twoje pytanie: "Może o odmowie wypłacenia należnego
                        odszkodowania?".

                        Stąd, że jedyne "nieposłuszeństwo". jakie byłoby tu mołziwe, pelegać
                        by umusiało właśnie na tym. Rózni nawiedzeni mogą sobie pisac
                        dowolne bzdury, ale nie jest to "nieposłuszeństwo".

                        > 2. Zyjemy w kraju w ktorym istnieje wolnosc slowa. Kazdy moze z
                        niego korzystac.
                        > Nawet ci, ktorzy uwazaja ze nalezy odmowic wyplaty odszkodowania
                        dla pani Ali.

                        Oczywiście. Co jednak nie zmienia faktu, że takie nawoływanie byłoby
                        niewątpliwie nawoływaniem do nieposłuszeństwa wobec wyroku.

                        • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:49
                          Krwawy.Zenek: Stąd, że jedyne "nieposłuszeństwo". jakie byłoby tu mołziwe,
                          pelegać by umusiało właśnie na tym

                          Nelsonek: Zapytam ponownie: o jakim nieposluszenstwie mowisz?

                          Krwawy.Zenek: Co jednak nie zmienia faktu, że takie nawoływanie byłoby
                          niewątpliwie nawoływaniem do nieposłuszeństwa wobec wyroku.

                          Nelsonek: Pisanie listow d ETPC jest nawolywaniem do nieposluszenstwa? Hmmm.
                          • krwawy.zenek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:56
                            nelsonek napisał:

                            > Krwawy.Zenek: Stąd, że jedyne "nieposłuszeństwo". jakie byłoby tu
                            mołziwe,
                            > pelegać by umusiało właśnie na tym
                            >
                            > Nelsonek: Zapytam ponownie: o jakim nieposluszenstwie mowisz?

                            A ja wyjaśnię jeszcze raz: o tym, którego dopatruje się tu nasz
                            rozmówca, ja zaś stwierdzzam, że mogłoby ono na tym tylko polegać,
                            nie jest bowiem nieposłuszeństwem sama krytyka.


                            > Krwawy.Zenek: Co jednak nie zmienia faktu, że takie nawoływanie
                            byłoby
                            > niewątpliwie nawoływaniem do nieposłuszeństwa wobec wyroku.
                            >
                            > Nelsonek: Pisanie listow d ETPC jest nawolywaniem do
                            nieposluszenstwa? Hmmm.

                            Czy mówiąc o "nawoływaniu" miałem na myśli pisanie jakichś listów,
                            czy hipotetyczne nawoływanie do niewywiązania się przez RP z
                            obowiązku nałożonego wyrokiem?
                            Czy dyskutując z dwiema różnymi osobami nie zacząłeś plątać co kto
                            napisał?


                            • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 22:13
                              Krwawy.Zenek: A ja wyjaśnię jeszcze raz: o tym, którego dopatruje się tu nasz
                              rozmówca

                              Nelsonek: Moze zaetm nie wypowiadaj sie za naszego rozmowce. W ten sposob
                              unikniemy nieporozumien.

                              Krwawy.Zenek: Czy mówiąc o "nawoływaniu" miałem na myśli pisanie jakichś listów,
                              czy hipotetyczne nawoływanie do niewywiązania się przez RP z obowiązku
                              nałożonego wyrokiem?

                              Nelsonek: Niestety nie potrafie czytac w myslach. Nie wiem zatem co miales na
                              mysli piszac te czy inne slowa. Dlatego tez formuluje pytania. Capisco?

                              Krwawy.Zenek: Czy dyskutując z dwiema różnymi osobami nie zacząłeś plątać co kto
                              napisał?

                              Nelsonek: Nie.

                              A tak przy okazji. Mam wrazenie, ze w sprawie aborcji mamy podobne zdanie, a
                              tutaj tak sobie tylko klachamy dla samego klachania.
                              :]
                              • krwawy.zenek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 09:12
                                nelsonek napisał:

                                > Krwawy.Zenek: A ja wyjaśnię jeszcze raz: o tym, którego dopatruje
                                się tu nasz
                                > rozmówca
                                >
                                > Nelsonek: Moze zaetm nie wypowiadaj sie za naszego rozmowce. W ten
                                sposob
                                > unikniemy nieporozumien.

                                Aha, czyli nie wolno się zastanawiać, bo Tobie to grozi
                                niezrozumieniem?


                                >
                                > Krwawy.Zenek: Czy mówiąc o "nawoływaniu" miałem na myśli pisanie
                                jakichś listów
                                > ,
                                > czy hipotetyczne nawoływanie do niewywiązania się przez RP z
                                obowiązku
                                > nałożonego wyrokiem?
                                >
                                > Nelsonek: Niestety nie potrafie czytac w myslach. Nie wiem zatem
                                co miales na
                                > mysli piszac te czy inne slowa. Dlatego tez formuluje pytania.
                                Capisco?

                                Zrozumienie prostego tekstu pisanego na pewno nie wymaga cztytania w
                                myślach


                                >
                                > Krwawy.Zenek: Czy dyskutując z dwiema różnymi osobami nie zacząłeś
                                plątać co kt> o
                                > napisał?
                                >
                                > Nelsonek: Nie.

                                No to zdecyduj się, bo dopiero co przyznałeś że tak i mnie
                                obarczyłeś za to winą.
                                • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 11:31
                                  Krwawy.Zenek: Aha, czyli nie wolno się zastanawiać, bo Tobie to
                                  grozi niezrozumieniem?

                                  Nelsonek: A czy ja cos takiego napisalem?

                                  Krwawy.Zenek: Zrozumienie prostego tekstu pisanego na pewno nie
                                  wymaga cztytania w myślach

                                  Nelsonek: Nie wymaga. Jednak "nie to mialem na mysli pszac te slowa"
                                  wskazuje na to, ze podczas pisania prostego tekstu myslisz o czyms
                                  innym niz piszesz.

                                  Krwawy.Zenek: No to zdecyduj się, bo dopiero co przyznałeś że tak i
                                  mnie obarczyłeś za to winą.

                                  Nelsonek: Gdzie sie przyznalem? Masz klopoty ze zrozumieniem
                                  prostego tekstu pisanego?
                                  • krwawy.zenek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 17:32
                                    nelsonek napisał:

                                    > Krwawy.Zenek: Aha, czyli nie wolno się zastanawiać, bo Tobie to
                                    > grozi niezrozumieniem?
                                    >
                                    > Nelsonek: A czy ja cos takiego napisalem?

                                    Tak. Taki był sens.

                                    > Krwawy.Zenek: Zrozumienie prostego tekstu pisanego na pewno nie
                                    > wymaga cztytania w myślach
                                    >
                                    > Nelsonek: Nie wymaga. Jednak "nie to mialem na mysli pszac te
                                    slowa"
                                    > wskazuje na to, ze podczas pisania prostego tekstu myslisz o czyms
                                    > innym niz piszesz.

                                    Wręcz przeciwnie. To znaczy, że myślę o tym, co napisałem. Ty
                                    natomiast czytając widzisz tam - nie wiadomo dlaczego - coś innego.


                                    > Krwawy.Zenek: No to zdecyduj się, bo dopiero co przyznałeś że tak
                                    i
                                    > mnie obarczyłeś za to winą.
                                    >
                                    > Nelsonek: Gdzie sie przyznalem?

                                    Zarzucając mi, że cię wprowadziłem w błąd "odpowiadając za kogoś".

                                    • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 20:12
                                      Krwawy.Zenek: Tak. Taki był sens.

                                      Nelsonek: Nie. To Ty tak zrozumiales.

                                      Krwawy.Zenek: Wręcz przeciwnie. To znaczy, że myślę o tym, co napisałem. Ty
                                      natomiast czytając widzisz tam - nie wiadomo dlaczego - coś innego.

                                      Nelsonek: Ja widze to co napisales. I do tego sie odnosze. Ta samo zdanie mozna
                                      roznie zrozumiec co wlasnie mialo miejsce. Nie widze natomiast tego o czym
                                      myslisz. Na przyklad piszac poprzednie zdanie myslalem o mojej corce, ale tego
                                      tam nie widac i gdyby nie to zdanie to nie wiedzialbys o czym myslalem. Podobnie
                                      z Twoimi wywodami.

                                      Krwawy.Zenek: Zarzucając mi, że cię wprowadziłem w błąd "odpowiadając za kogoś".

                                      Nelsonek: Moje "zarzuty" nie wziely sie z sufitu. Ty napisales, ze pewne
                                      zachowania sa nawolywaniem do nieposluszenstwa. Ja tylko zapytalem czy pisanie
                                      listow czyms takim jest.
                • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:25
                  krwawy.zenek napisał:

                  > Może o odmowie wypłacenia należnego odszkodowania?

                  Forma z jaka chca wystapic katolicy, dowodzi o nieposluszenstwie.

                  Te listy to nie forma odwolawcza, ich tresc jest kpina z wyroku
                  Trybunalu.
                  Jeżeli ktos kpi z wyroku, to swiadczyc może o nieposluszenstwie.

                  Taki jest mój poglad.
                  Inaczej mowiac:
                  Trybunal wydal wyrok i wydali wyrok katolicy.
                  • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:41
                    Nawet gdyby uznac ze zachowanie katolikow to kpina:
                    Zgodnie z zasada wolnosci slowa mozna kpic z wyrokow sadow, trybunalow i innych
                    instytucji. Podobnie jak mozna kpic z katolikow, muzulmanow czy ateistow. Tobie
                    wolno uwazac, ze zachowanie katolikow to kpina, innym wolno uwazac, ze
                    zachowanie katolikow jest w porzadku. Tak to dziala.
                    • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 22:22
                      nelsonek napisał:

                      > Nawet gdyby uznac ze zachowanie katolikow to kpina:
                      > Zgodnie z zasada wolnosci slowa mozna kpic z wyrokow sadow, trybunalow i innych
                      > instytucji. Podobnie jak mozna kpic z katolikow, muzulmanow czy ateistow. Tobie
                      > wolno uwazac, ze zachowanie katolikow to kpina, innym wolno uwazac, ze
                      > zachowanie katolikow jest w porzadku. Tak to dziala.
                      >

                      Nelsonek - uwazam, ze poczesci masz racje.
                      Ale za bardzo przedkladasz forme nad trescia.
                      Mysle ze jestes prawnikiem.
                      Wynika to z tresci twoich postow. Znasz ten warsztat, a przede wszystkim uzywasz jezyka prawniczego.
                      Typowy z Ciebie formalista.

                      Wracajac do wolnosci slowa, masz racje.
                      Ja powiem tak.
                      Za duzo wolnosci slowa, a za malo wolnosci nad wlasna godnoscia.

                      Może slowa nasze, przyczynia sie do wolnosci godnosci ludzkiej.
                      • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 23:14
                        Poprawie Twoje odczucia: nie jestem prawnikiem. Jestem farmaceuta.
                        • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 00:44
                          nelsonek napisał:

                          > Poprawie Twoje odczucia: nie jestem prawnikiem. Jestem farmaceuta.
                          >
                          No to gratuluje opini prawnej.

                          Ale zbieg okolicznosci.
                          Ja wlasnie szukam farmaceute.
                          I wpadlem na Ciebie jak "kosa na kamien".
                          • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 08:32
                            Swiat jest maly :]
                    • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 00:16
                      Nelsonek - Tu jest pelna zgoda, ze tak to dziala.
                      Tylko jeszcze nie oznacza, ze tak dzialac musi.
                      To swiadczy jedynie o nas.
                      Jestesmy bardzo prymitywnym gatunkiem.
                      Mamy UMYSLY, a nie zawsze wiemy do czego sluza.
                      Sluza nie tylko do wyrazania wolnosci slowa!
                      • jankowski1960 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 15.10.07, 07:44
                        aby wprowadzic rownowage miedzy panstwem a czarnymi trzeba
                        wprowadzic podatek na kosciol, tzn. kto twierzi, ze jest katolikiem
                        musi placic podatek na kosciol, np. 8% od podatku dochodowego.
                        szybko okaze sie, ze ludzie nie sa tacy katoliccy jak mowia nam
                        czarni...panstwo nie moze byc organizacja wyznaniowa. religia musi
                        pozostac sprawa prywatna.
                  • krwawy.zenek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 21:42
                    andrzej369 napisał:

                    > Jeżeli ktos kpi z wyroku, to swiadczyc może o nieposluszenstwie.

                    Tu akurat nie tyle kpi ile ubliża Trybunałowi.
                    Tyle tylko, że o "nieposłuszeństwie" wtedy można by mówić, gdyby
                    chodziło o Polskę jako podmiot, który naruszył Konwencję.
                    Sygnatariusze tego haniebnego apelu nie bardzo mogą
                    byc "nieposłuszni", choćby bardzo chcieli.


                    >
                    > Taki jest mój poglad.
                    > Inaczej mowiac:
                    > Trybunal wydal wyrok i wydali wyrok katolicy.
                    • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 01:05
                      krwawy.zenek napisał:



                      >
                      > Tu akurat nie tyle kpi ile ubliża Trybunałowi.
                      > Tyle tylko, że o "nieposłuszeństwie" wtedy można by mówić, gdyby
                      > chodziło o Polskę jako podmiot, który naruszył Konwencję.
                      > Sygnatariusze tego haniebnego apelu nie bardzo mogą
                      > byc "nieposłuszni", choćby bardzo chcieli.

                      A nie naruszyla Polska konwecji, ktora podpisala i zobowiazala sie do przestrzegania praw czlowieka ?


                      • krwawy.zenek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 09:13
                        Widać naruszyła, tak zresztą stwierdził ETPC. Skąd więc to pytanie?
                        • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 10:30
                          Zenku, moje pytanie wyniklo z Twojej wypowiedzi:
                          "Tyle tylko, ze o "nieposluszenstwie" wtedy można by mowic, gdyby chodzilo o Polske jako podmiot, ktory naruszyl Konwecje."

                          Nie widzisz, ze nasze wladze nie zgadzaja sie z tym orzeczeniem.
                          Wladze są reprezentantem Polski jako podmiotu prawnego.
                          Wladze w sprawie tak skandalicznego listu protestacyjnego i ublizajacemu Trybunalowi, nabraly wody w usta. Dla mnie jest to ciche zezwolenie do nieposluszenstwa.
                          • krwawy.zenek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 11:16
                            andrzej369 napisał:

                            > Zenku, moje pytanie wyniklo z Twojej wypowiedzi:
                            > "Tyle tylko, ze o "nieposluszenstwie" wtedy można by mowic, gdyby
                            chodzilo o Po
                            > lske jako podmiot, ktory naruszyl Konwecje."
                            >
                            > Nie widzisz, ze nasze wladze nie zgadzaja sie z tym orzeczeniem.

                            Widzę, ale nie ma żadnych sygnałów (przynajmniej ja nie słyszałem),
                            żeby planowały jakieś nieposłuszeństwo.
                            A dyskusja dotyczy wygłupów jakiejś bandy "katolików".

                            > Wladze w sprawie tak skandalicznego listu protestacyjnego i
                            ublizajacemu Trybun
                            > alowi, nabraly wody w usta.

                            A co właściwie miały konkretnie zrobić? Władze są od komentowania
                            jakichś skandalicznych wygłupów? Może jeszcze powinny wyaresztować
                            prowodyrów? :))
                            Nie dociera do Ciebie istoita rzeczy - że o nieposłuszeństwie - jak
                            juz pisałem - można by było mówić w wypadku władz. Wygłupy
                            prywatnych osób nie są "nieposłuszeństwem", bo wyrok nie nakłada na
                            tych ludzi żadnych obowiązków, którym by mogły być "nieposłuszne".



                            • andrzej369 Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 13:45
                              Jest to kroczek do nieposluszenstwa, ale może sie zamienic w wielka potege.

                              Jeżeli nie będziemy widziec przyczyn, to ze skutkami będziemy musieli walczyc.
                              Ja tego chce uniknac.

                              Nie mogę powiedziec, ze Twoja logika jest zla.
                              Moja jest inna.
                              • krwawy.zenek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 10.10.07, 17:33
                                Choćby nie wiadomo jakie "kroki" robili sygnatariusze, nie mogą
                                być "nieposłuszni" bo wyrok żadnego nakazu na nich nie nakłada.
      • nelsonek Re: Nagonka na Alicję Tysiąc 09.10.07, 20:09
        Ak21_1999: takie poglady przedstawicieli kosciola sa niedopuszczalne.

        Nelsonek: Dlaczego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka