yanuss
10.10.07, 14:36
Tyle procesow, tylu roznych ludzi, nie wie co mowi. A moze jednak cos w tych
slowach jest, moze nie wszyscy to klamcy i oszczercy nadredaktora.
Wstyd, kiedys takie sprawy zalatwialy polemiki prasowe. Michnik wprowadzil
jednak inny zwyczaj. Nie stac go na dobry tekst ?