Dodaj do ulubionych

Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś

14.10.07, 11:52
..odbeda sie wybory, i znowu dlugi spokoj z bialorusia.. [no chyba
ze znowu beda wybory przedterminowe hihih]
Obserwuj wątek
    • guru133 Kaczyńskich by wpuścili, bo to bratnie dusze 14.10.07, 11:57
      Łukaszenki:)
    • poglodzio Re: Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 12:24
      marsz dal eurosojuzu?? dobrze ze białorusini się bronią
      • wujekmik Re: Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 12:29
        smieszny jesteś
        • poglodzio Re: Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 16.10.07, 15:57
          wole Putina niż eurokołchoz
      • darek419 Re: Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 15:41
        Mnie kiedyś też nie wpuszczono na Węgry.Wiozłem do nich krem nivea ,kalesony ,
        bawełniane podkoszulki,podróby adidasa.Historia lubi się powtarzać
        • onufry.zagloba Ale Ojca RYDZA to Lukaszka jakos wpuszcza:) 14.10.07, 17:08
          Nawet i interesy z nim robi. Ciekawe, co Rydzyk z soba
          wwozi? "Swierszczyki" z orgietek w seminariach czy zakonie? A moze
          glejt KREMLOWSKI?
    • wariant_b Re: Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 12:30
      Białoruś nie prowadzi polityki zagranicznej na kolanach.
      Oni sami decydują co leży w nich narodowym interesie.
      Ci, co myślą inaczej są za powrotem polskich obszarników
      i złodziei, którzy ... itd. Przecież to oczywiste.
    • tadjan Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 12:33
      Szkoda, mógł tam zostać...............
    • czlowiek_ksiazka pytania posła Onyszkiewicza 14.10.07, 12:35
      "Na moje pytanie, dlaczego tak robią..."
      -
      • eva15 Re: pytania posła Onyszkiewicza 14.10.07, 13:01
        Ty masz pomysły! Widzisz w Białorusi równorzędnego partnera z prawem
        do szacunku i wzajemności stosunków. Tymczasem Onyszkiewicz i spółka
        mają INNA optykę. Dla nich relacje z Białorusią to relacje rodzice -
        dziecko (w dodatku opóźnione), lub też światłe, wysoko rozwinięte
        imperia - ciemne, zapóźnione w rozwoju i infantylne (patrz wyżej)
        kolonie. Czy widziałeś, żeby ukarane przez rodziców dziecko miało
        prawo dać klapsy rodzicom? Albo, by ciemne narody z kolonii
        sugerowały imperium symetrię stosunków?

        Onyszkiewicz i inni, w sumie bodaj większość Polaków, wykazują w
        stosunku do Wschodu Europy postawę paternalistyczno- kiplingowską.
        Polską wersją Kiplinga był Sienkiewicz.
        • czlowiek_ksiazka Re: pytania posła Onyszkiewicza 14.10.07, 13:11
          Tak, a chyba wczoraj czytaliśmy odgrzane wypowiedzi Giedroycia,
          przecież w sumie mądrego człowieka, o tym, że Ukraina i Białoruś
          mają się z Polską przeciwko Rosji przyjażnić, niejako pod naszym
          światłym przywództwem.
          Kipling pochodził z Wielkiej Brytanii, a państwo te było w swoim
          czasie potęgą, której bał się cały świat. My, niestety, od XVII w.
          przestaliśmy być liczącym się graczem na arenie międzynarodowej, ale
          naszą wyobrażnię dalej, do dzisiaj(!) pobudzają niezdrowe,
          kiplingowskie mega-fascynacje. I dlatego to jest takie śmieszne.
          Białorusini albo się śmieją z Onyszkiewicza albo wzruszają
          ramionami: kolejny nawiedzony Napoleon, który nie skąpi Białej Rusi
          nawet potężnych rezolucji Parlamentu Europejskiego...
          Globalno-kosmiczno-strategiczne mrzonki gen. prof. eksperta Kozieja,
          o których czytaliśmy niedawno w GazWybie, inne zamki z piasku,
          rychtowanie Białorusi, Ukrainy, demokratyzacja caaaałej Rosji - to
          wyznacza ramy, zasięg obecnego zainteresowania naszych elyt.
          • eva15 Re: pytania posła Onyszkiewicza 14.10.07, 13:16
            Kiedy ja mam wrażenie, że polskie "elyty" polityczne są przekonane,
            że są uprzywilejowanym partnerem USA i Z TEGO czerpią dziś swą
            kiplingowską postawę wobec Wschodu. Swiecą światłem odbitym, ale za
            to jak świecą!
            • czlowiek_ksiazka Re: pytania posła Onyszkiewicza 14.10.07, 13:22
              Przed każdą taką akcją "odblaskową" warto by było poinformować
              dobrodziejów Amerykanów, aby ci przynajmniej wiedzieli o tym, że się
              z ich nieprzebranej Jasności korzysta. W Imperium Dobra copyrights
              to jest zawsze big deal.
              • eva15 Putin przylecił do Niemiec z wielką pompą 14.10.07, 13:41
                Masz rację z copy rights. A propos partnerstwa strategicznego:

                Dziś do Niemiec przykleciał Putin. Konkretnie niby na konferencję do
                Wiesbaden, na którą pognała też Merklowa. Miasto nie spawa
                studzienek, nie ustawia drutów kolczastych, nie wyrzuca ludzi z ulic
                i nie zamyka w domach. Putin to nie Bush, nikt go nie planuje
                wysadzać w powietrze, ani też on sam nie cierpi na mackbethowską
                anię prześladowczą (bo i nie ma po temu tych opisanych w Macbeth'cie
                powodów). Ale ja o czym innym:

                Polskie media zbiorowo MILCZA, a niemieckie aż huczą, że Putin
                przyjechał zacieśnić więzi strategiczne z Niemcami, omówić warunki
                współpracy energetycznej i warunki wzajemnego wzmożonego
                inwestowania. Oczekuje się, że wizyta będzie bardzo konkretna i
                bogata w efekty/przyszłe umowy.

                Politycy i media wyciszyli do maksimum jakąkolwiek krytykę,
                przeciwnie wielu wypowiada się w ciepłych słowach o możliwości
                współpracy i porozumienia. Zastanawiam się - być może dwulicowość
                Sarkozego i jego bezbrzeżne podlizywanie się Putinowi w Moskwie
                otrzeźwiło może nieco naiwnych Niemców i dało im do myślenia.

                Dla Polski zaczynam czarno widzieć - wyścig do dwustronnych umów z
                Rosją, skoro Polska zablokowała ogólnounijne, przybiera ostro na
                sile, zamiast, jak liczyła na to W-ewa, słabnąć. Przjazd Putina do
                Wiesbaden mocno się w to wpisuje.
                • czlowiek_ksiazka Re: Putin przylecił do Niemiec z wielką pompą 14.10.07, 13:50
                  Dzięki za ciekawy reportaż z Niemiec. Czyli kolejny pakt Merkel-
                  Putin... Ech, znowu trzeba będzie Europę wyzwalać - myślą sobie
                  pewnie polscy eksperci.
                  Dlaczego ty, evo15, nie pracujesz w GazWybie i nie informujesz
                  nieszczęsnych, skołowaciałych czytelników-ekspertów o tym, co się
                  dzieje poza naszą opoką demokracji i wolności?
                  A może w tych Niemczech to same "lewaki" lub "terroryści" i dlatego
                  nie wypominają Putinowi "srogich represji" wobec nacjonał-stalinisty
                  Limonova?
                  • eva15 Re: Putin przylecił do Niemiec z wielką pompą 14.10.07, 13:57
                    Eee, tak źle to w Niemczech jeszcze nie jest. Myślę, że tyle kasy
                    się jeszcze znajdzie, by ustawić 15-20 protestujących wzdłuż drogi
                    przejazdu Putina z tablicami "precz w wojną w Czeczeni", "Niech żyje
                    Politkowskaja" (tak ją po niemiecku piszą), "Putin morderca" itd..
                    • eva15 Puczysta Putin, Beck i niemieccy Zieleni 14.10.07, 14:11
                      No i jeszcze jedno - należy docenić wkład Zielonych we współczesną
                      myśl polityczną. Jeden z czołowych Zielonych mędrców - Kurt Beck,
                      który jako walczący homoseksulista oberwał w Moskwie po swej głowie
                      parlamentarzysty robiącego w obcym kraju zadymy, obwieścił dziś
                      ponuro, że Putin szykuje ... PUCZ!!!

                      Puczem nazwał ewentualne zamiar Putina kandydowania na premiera.
                      Tja, i tak to dowiedzieliśmy, że prezydent mgr. Kwaśniewski też
                      szykuje PUCZ, a świat i Beck ani myślą go krytykować. Ciekawe, czy
                      jeśli mu się uda, to czy świat zachodni zawyje z oburzenia? Jak na
                      razie wyje z zachwytu, że Kwaśniewski ma takie plany.
                      • eva15 Re: Puczysta Putin, Beck i niemieccy Zieleni 14.10.07, 14:17
                        Bardzo przepraszam Kurta Becka przywódcę SPD. Miałam oczywiście na
                        myśli Volkera Becka - Zielonego osła.
                      • czlowiek_ksiazka Re: Puczysta Putin, Beck i niemieccy Zieleni 14.10.07, 14:18
                        Dlaczego te Zielone tak Putina nienawidzą? Przecież Rosja nawet
                        Kioto podpisała, żeby im się przypodobać. A Ameryka - nie.
                        Czy wobec przyjaciół z Imperium Dobra, ekspert Beck jest również
                        stanowczy?
                        • eva15 Re: Puczysta Putin, Beck i niemieccy Zieleni 14.10.07, 14:21
                          Ca. 1/4- 1/5 niemieckich Zielonych to homoseksualiści, ca. 1/3 to
                          dawni maoiści i trockiści. No jak im kochać Putina?

                          • eva15 Re: Puczysta Putin, Beck i niemieccy Zieleni 14.10.07, 14:26

                            No i jeszcze jedno- po dziś dzień na francuskich i niemieckich
                            Zielonych duży wpływ ma nadal Wielki Zielony Cohn-Bendict a temu
                            jest bardziej po drodze z US-trockistami, bądź z Sarkozym i
                            Kouchnerem niż z Putinem.
                            • czlowiek_ksiazka Re: Puczysta Putin, Beck i niemieccy Zieleni 14.10.07, 14:41
                              Nie wiesz jeszcze, droga evo15, czy przyp. pani kanclerz Merkel
                              omawiała szczegóły spotkania z Putinem z elytami pewnego środkowo-
                              wschodnio-europejskiego, dość wpływowego w Europie mocarstwa? Miało
                              być tak, że nic o nas bez nas, nic pon-d naszymi główkami.
                              • eva15 Re: Puczysta Putin, Beck i niemieccy Zieleni 14.10.07, 14:45
                                No właśnie, normalnie posypałyby się gromy na Merklowej głowę, ale
                                teraz Kaczki są w fazie pokazywania, że się w Angelą bawią radośnie
                                w jednej paskownicy i nie sypią sobie piasku łopatkami do oczek.
                                Więc Angeli M. tym razem się (niezasłużenie) upiecze. Ma szczęście i
                                tyle.
                                • eva15 CDU popiera wspólne rynki energii z Rosją 14.10.07, 14:59
                                  Rzepa pisze o wizycie Putina w Niemczech i o popieraniu przez CDU
                                  wspólnej polityki energetycznej z Rosją.

                                  www2.rp.pl/artykul/5,62131.html
                                  www2.rp.pl/artykul/5,62243.html
                                  Wczoraj Sarkozy u Putina, dziś Putin w Niemczech. Polska wyłączyła
                                  się na własne życzenie z dialogu energetycznego Rosją.
                                  • czlowiek_ksiazka Re: CDU popiera wspólne rynki energii z Rosją 14.10.07, 15:02
                                    Czy możesz mi przypomnieć, kiedy Polska była - bardziej lub mniej
                                    konstruktywnie - włączona w dialog energetyczny z Rosją? Jako - w
                                    miarę - równorzędny partner?
                                    • eva15 Putin ma ponoć zamiar przydusić Merklową 14.10.07, 15:26
                                      Jeśli prasa niemiecka się nie myli, to Putin zamierza tym razem
                                      ostro przydusić Merklową oczekując od niej zdecydowanej obrony Nord
                                      Stream (w końcu to projekt niemiecki i europejski a nie tylko
                                      rosyjski). Oczekuje też zdecydowanej krytyki kontraproduktywnych
                                      zachowań Polski i Estonii.

                                      Czyli, jeśli to prawda, to pragmatyczny Putin oczekuje od Merkel
                                      CUDU. Ciekawe jak ma mu się to udać:
                                      Merkel nie jest typem przywódcy, twardo wskazującego kierunek i
                                      walczącego o swoje racje (jak robił to Schroeder). Ona jest typem
                                      komustycznego aparatczyka, trochę jak Kwaśniewski za swej
                                      prezydentury, zręcznie manewruje między koteriami, grupami interesów
                                      i nigdzie się nie wychyla. Merkel nawet w Niemczech nie zajmuje
                                      jasnego stanowiska i trzyma się z dala nawet od ważnych sporów
                                      rządowo-koalicyjnch (np. odnośnie przedłużenia wypłaty zapomogii dla
                                      bezrobotnych). Zamiast podejmować decyzje jako głowa rządu, Merkel
                                      nie zajmuje stanowiska w ZADNEJ kontrowersyjsej sprawie i woli
                                      jeździć na Grenlandię i fotografować na tle białych niedźwiedzi.
                                      Chętnie zabawia się, bo to bezpieczne, w ministra śrdowiska
                                      odbierając min. D. Gabrielowi pole do popisu.

                                      Ciekawe jak Putin zrobi z tej duszy apatczyka duszę wojownika.
                                      • herr7 jak może tego dokonać? 14.10.07, 16:20
                                        Wydaje mi się że Putin nie ma szczególnych możliwości nacisku na niechętną
                                        Merkel. Cały ten projekt zostanie zapewne opóźniony lub być może zatrzymany. Na
                                        Zachodzie wychodzi się z założenia że Rosja nie ma tak naprawdę możliwości
                                        wyboru gdyż 80-90% jej gazy trafia na rynki zachodnie. To Unia "zależy" jedynie
                                        w 25% od rosyjskiego gazu i jak widać zrobi wszystko żeby tej liczby nie
                                        powiększać.
                                        • borrka Juz nawet Efcia... 14.10.07, 17:47
                                          O Bardzo Malym Rozumku pojela, iz gazociag przez Baltyk nie powstanie.
                                          Bo jest to pomysl calkowicie irracjonalny.

                                          O ile Zachod mozna jeszcze straszyc nieprzewidywalnoscia Bat'ki, to kraje unijne uwazane sa za bezpieczny tranzyt.
                                          Zaspokojenie ambicji politycznych Kremla i potrzeb finansowych Szredera, nie jest warte inwestowania miliardow (z tendencja wzrostowa) w tak idiotyczny interes.
                                        • eva15 Herr7 - kto ma dłuższy oddech Rosja czy EU? 14.10.07, 22:53
                                          1. Projekt się zapewne opóźni, czy zostanie zatrzymany wątpię, acz
                                          wykluczyć nie można niczego. Wątpię jednak w ugięcie się światowych
                                          koncernów notowanych na giełdzie NY i Londynu (z potężnymi
                                          inwestorami w tle) przed Kaczorami- równie dobrze mogłby Gazprom,
                                          BASF czy inny E.on oddać od razu władzę w ręce Kaczorów. Ponadto
                                          koncerny te podpisały już umowy na produkcję rur, trudno uwierzyć,
                                          że wyrzucą kasę na ogromne na kary umowne za odstąpienie od umów.

                                          2. Dziś EU bierze ca 25-30% gazu z Rosji, ale wg. niej samej za
                                          kilka lat będzie to 40-50% a później jeszcze więcej, bo złoża
                                          norweskie się kończą. Rosja może, jeśli zechce(a nie chce)sprzedawać
                                          nawet CAŁA produkcję do Azji (Chin, Japonii, Indii) i będzie za to w
                                          rękę całowana, zamiast europejskich awantur. Skąd natomiast wg.
                                          Ciebie EU będzie brać ten alternatywny gaz (i ropę)? Z Polski, z
                                          Czech, Ukrainy czy Litwy?

                                          3. Rosja to nie tylko ropa i gaz, to również inne złoża metali
                                          szlachetnych i minerałów. Ponadto - to ogromny rynek o coraz
                                          większej, rosnącej o ca. 15% w skali rocznej, sile nabywczej i jeden
                                          wielki plac budowy, czego na Zachodzie od dawna już nie ma. Rosja ma
                                          zaległości i wielką kasę do wydania. Dlatego wygrała konkurs na
                                          olimpiadę w Soczi. Wszyscy chcą tam zarobić, a sport to napędzi -
                                          Putin lekką ręką rzucił ca. 8-10(!) MILIARDOW dol.ł na stół. Kto
                                          może to przebić?

                                          4.I dokładnie z powyższych powodów pyskujący na Rosję w obecności
                                          Polaków, Ukraińców czy Czechów Sarkozy pognał do Moskwy i podlizywał
                                          się Putinowi aż do obrzydzenia, chcąc wcisnąć francuskie firmy i
                                          kapitał na rosyjski rynek.

                                          Chyba tylko proeuropejskości a zwłaszcza proniemieckości Putina
                                          można zawdzięczać jego odporność na te wszystkie ataki EU-
                                          gołopupców, z których tak na prawdę ich zachodnia część (a o tą mu
                                          chodzi) niewiele może mu zaoferować oprócz zaakceptowania go w
                                          zachodnioeuropejskim klubie. I wygląda na to, że tu jest pies
                                          pogrzebany. Najwyraźniej właśnie to potrzebne jest Putinowi do Big
                                          Game z USA w Azji Centralnej i nie tylko tam...
                                          Trwa przeciąganie liny o Niemcy, Francję, i inne Włochy. Na GB Putin
                                          położył lagę. Reszta mało się liczy, niezależnie od jej własnych
                                          wyobrażeń.
                • lubat Re: Putin przylecił do Niemiec z wielką pompą 14.10.07, 14:40
                  Wchodzę tylko chwilowo w tę dyskusję - tak z doskoku między zupą a drugim.
                  Zajrzałem wcześniej do Spiegla, i włos mi się jeży na głowie. Toż oni piszą, że
                  rosyjskie prawozaszczytniki wzywają prawie do interwencji, nie to co tam
                  Kwaśniewski w Vanity Fair.

                  Die 80-jährige Leiterin der Moskauer Helsinki-Gruppe, Ljudmilla Alexejewa,
                  forderte Rice auf, den Druck auf Moskau beim Thema Menschenrechte vor der
                  Duma-Wahl im Dezember und der Präsidentschaftswahl im März aufrecht zu erhalten.

                  80-letnia szefowa moskiewskiej Grupy helsińskiej wezwała Rice do wywierania
                  presji na Moskwę (...) przed wyborami do Dumy i prezydenckimi.

                  A to co powiedziała Tania Lokszina, to już przechodzi ludzkie wyobrażenie.
                  Mówiąc po ludzku, ona twierdzi, że Ruscy czują się usprawiedliwieni w łamaniu
                  praw człowieka, bo mają dobre wzorce z ...USA.

                  Tanja Lokschina vom Demos-Zentrum sagte, durch den Irak-Krieg, die
                  Folterskandale im US-Gefangenenlager Abu Ghraib und das weltweit umstrittene
                  Gefangenenlager der USA auf Kuba habe Washingtons Ansehen gelitten, und Moskau
                  nutze dies aus.
                  • eva15 Re: Putin przylecił do Niemiec z wielką pompą 14.10.07, 14:52

                    Artykuł złośliwie zestawia zachowania niemieckie z zachowaniem Rice
                    wobec Rosji. Cały Spiegel.

                    Nad opinią Lokschiny śmiałam się z odrobiną współczucia. Obetną jej
                    środki jak nic.
                • pendrek_wyrzutek Polityka Polski jest korzystna dla Rosji 14.10.07, 16:15
                  eva15 napisała:

                  > Dla Polski zaczynam czarno widzieć - wyścig do dwustronnych
                  > umów z Rosją, skoro Polska zablokowała ogólnounijne, przybiera
                  > ostro na sile, zamiast, jak liczyła na to W-ewa, słabnąć.
                  > Przjazd Putina do Wiesbaden mocno się w to wpisuje.

                  Bez polskich oporow Rosja zostala by zintegrowana z Europa.
                  Polacy bronia rosyjskiej odrebnosci i zmuszaja Rosja do
                  wypracowania wlasnej niezaleznej polityki o otwarcia sie
                  na Wschod i Poludnie.

                  Nie zdziwil bym sie jesli by za antyrosyskimi poczynianami
                  staly rosyjskie kregi nacjonalistyczne przeciwne
                  absorbcji Rosji przez Europe.
          • borrka Drogi czekist z knizka. 14.10.07, 13:29
            Jestes mocno wczorajszy.
            Opisane zjawiska mialy miejsce przed kilkunastu laty i rzeczywiscie bywaly smieszne.
            Dzis, jesli polscy politycy kogos na Wschodzie strofuja, to jedynie w celu zwrocenia uwagi Unii na brewerie Kremla.

            To, ze ty, czy ja dobrze rozumiemy, co jest grane, nie oznacza, iz pojmuje to Heinz z Castorp-Rauxell, czy Johnie z Cardiff - Splott.
            I to calkiem swietnie wychodzi polskiej propagandzie.
            To wskazywanie na nieudolne w gruncie rzeczy sztuczki Moskwy i ich najmigebow na Zachodzie.

            PS. Dostales podwyzke wierszowki ?
            • czlowiek_ksiazka Re: Drogi czekist z knizka :)) 14.10.07, 13:36
              Kwękaj i stękaj, ale merytorycznej odpowiedzi z mojej strony nie
              usłyszysz, nawet podczepiając się pod posty, ekspercie z Europy
              Środkowo-Wschodniej. :-)
              Za cienki jesteś Bolek, jak to się mówi.
              • borrka To oczywiste. 14.10.07, 13:41
                Merytoryczna odpowiedz z twojej strony, bylaby liczba urojona, kurska anomalia magnetyczna i kwadratura kola zarazem.

                Да здравствует советская полиграфия!
                • czlowiek_ksiazka Re: To oczywiste. Dla eksperta. 14.10.07, 13:47
                  Zamiast wymundrzać się na forum, sofisto z bożej łaski, byś
                  lepiej "zwrocił uwagi Unii (albo polskiej opinii publicznej) na
                  brewerie" UPA-owców i Juszczenki na Ukrainie. Setka tysięcy
                  bestialsko wymordowanych Polaków na to zasługuje. Pamięć o nich,
                  demokrato-ekspercie.
                  • borrka Link do watku na temat UPA/OUN. 14.10.07, 13:51
                    Zawiera moje opinie:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=70414808
    • herr7 Mirosław Onyszkiewicz to krewny? 14.10.07, 12:40
      Mirosław Onyszkiewicz był szefem OUN w "Zakierzonskim Kraju" czyli na terenach
      do których pretendują ukraińscy nacjonaliści, a które wchodza w skład Polski
      (ziemie przemyska, chełmska, etc.).

      Być może pan Onyszkiewicz powinien być w tych dniach we Lwowie gdzie odsłonięto
      pomnik Stepana Bandery zamiast "wspomagać" Plaków w Białorusi.
    • jama314 Ja tam na Białoruś bym go wpuścił chętnie... 14.10.07, 12:45
      ale z powrotem to już niekoniecznie...
    • ben-oni Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 12:45
      Podoba mi się ta Białoruś. Tam nie wpuszczają byle kogo. Do Polski,
      jak do burdelu, może wjechać każdy idiota z USA, czy UE. Białoruś
      jest madrzejsza i chroni swych granic przed durniami i
      sabotazystami. Ciekawe, jaki kolor rewolucji wymyśliła dla Białorusi
      CIA?
    • eva15 A co z wielkim bojownikiem Milinkiewiczem? 14.10.07, 12:45
      Tyle się Tusk, Onyszkiewicz i spółka napracowali, by go obwozić,
      niczym kiedyś kobietę o dwóch głowach po jarmarkach, po stolicach
      starej EU, po Brukseli... Obwozili, pokazywali, pozwalali dotknąć
      pradziwego demokratę. A on godzinami mówił, że Łukaszenko zabrania
      mu mówić.
      Fajnie było. I co? I teraz od dawna już kompletna CISZA.
      Ja pytam, bo mi Milinkiewicza bardzo brak - gdzie on? Łukaszenko go
      olał, nawet wsadzić nie raczył, więc gdzie on? Czy zleceniodawcy
      połapali się, że nie dorósł do zadań? Czy też może Milinkiewicz
      zaraził się polską chorobą i skłócił całą białoruską "opozycję"
      marginalizując ją tym samym? A może to Milinkiewicz wypiął sią na
      swych dobroczyńców? W to ostatnie aż trudno uwierzyć, bo nikt nie
      zrezygnuje z łatwego, hojnego korytka. Wystarczyło trochę pokrzyczeć
      na Łukaszekę i już można było rzucić pracę - kasa sama płynęła.
      • czlowiek_ksiazka Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 13:18
        Czytałaś o UPA-owcu Banderze, jego pomniku, który został wczoraj
        odsłonięty we Lwowie? Demokratyczny, prawy, prozachodni Juszczenko
        podpisał też dekret - dzisiaj świętuje się na Ukrainie 65-rocznicę
        powstania UPA.
        www.lenta.ru/news/2007/10/14/meeting/
        GazWyb się obruszył czy nie? Jakieś potępienie w mediach?
        Szczególnie tych niezależnych i niepodległych? Pomnik postawiony
        autorom rzezi wołyńskiej, bądź co bądź. Wyobrażasz sobie pomnik
        oprawcom z Katynia? Gdyby taki odsłonięto w Rosji? To by się
        skończyło, tak myślę, wypowiedzeniem wojny Rosji.
        A rzeż wołyńska to bestialskie wymordowanie ZNACZNIE większej ilości
        Polaków...
        Forsowana nazizacja świądomości wschodnich Europejczyków. Od
        dłuższego już czasu. Nie wiem komu i czemu ma to służyć.
        • eva15 Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 13:26
          Taak, czytałam. Połknięto to w Polsce bez żadnego echa czy choćby
          tylko dyskusji. Prasa oczywiście przoduje w popieraniu Juszczenki,
          przecież skoro jest on przyjacielem USA, to jest przyjacielem
          Polski. Proste.
          W takich sytuacjach potwierdza się niestety, że polscy politycy nie
          bardzo kieruje się tym, o czym głośno w kółko wrzeszczą - polskim
          interesem i polską racją stanu. Tyle, że oni o tym nie wiedzą, nie
          rozumieją, co czynią myśląc, że czynią dobrze. Na to wszystko
          pozostaje już tylko chrystusowe podejście, czyli: "wybaczcie im , bo
          nie wiedzą, co czynią."
          • czlowiek_ksiazka Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 13:32
            No, nie wiem... W "grę" wchodzi czynnik polskiej krwi, przelanego
            morza polskiej krwi. Nie bardzo ufam tłumaczeniu, że elyty nie
            wiedzą o co chodzi. Aż tak inteligentne nie są.
            Jeśli świądomie kupczą polską krwią - w imię niejasno sprecyzowanych
            interesów, to byłby to postępek, który nie ma określenia w języku
            polskim - tak plugawy i odrażający.
            • eva15 Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 13:54
              Swiadomie może to robić co najwyżej jakaś część. Reszta milczy nad
              setkami tys. zabitych w wierze, że to dla dobra kraju. Skuteczna
              propaganda wbiła im do czerepów, że dziś to Rosja jest potwornym
              zagrożeniem dla Polski, jedynym wielkim i prawdziwym (obok
              niemieckiego) i, wepchnięcie pod dywan ukraińskich zbrodni służy
              zapobieżeniu zbrodniom Mokswy. Zeby było śmiesznej, wielu w to
              faktycznie wierzy...
              • czlowiek_ksiazka Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 14:01
                Brutalnie pisząc, to ja mam w 4 literach względy strategiczne
                naszych elytarnych ekspertów-myślicieli. Wpychanie pod dywan zbrodni
                przeciwko Polsce to działanie antypaństwowe, to jest właśnie anty-
                polski terroryzm. Tląca się, zapalna bomba. Wspólna świądomość
                narodowa tego nie wybaczy i nie zapomni, nawet jeśli weźmiemy pod
                uwagę, że Juszczenko to kryształowy, nieskazitelny demokrata z
                najlepszym certyfikatem jakości wydanym przez czynownikow Imperium
                Dobra.
                Komuchy zamiatały pod dywan Katyń, też z różnych względów - i tak
                się obecnie ocenia ich postępowanie.
                • at84 Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 14:11
                  Toś ty krwawy polski imperialista!!
                  No człowieku, opanuj się bo jeszcze w gruzach legnie
                  twoja przyjaźń z eva15.
                  Nie będzie już "krzyś i małgosia siedzą w jednej ławce".
                  Byłby koniec z lizaniem się jak dwa małe pieski na forum.
                  I kto odpowiadałby na twoje posty wtedy?
                  • eva15 Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 14:13

                    Ty bystrzaku odpowiadasz NIC nie rozumiejąc
                  • czlowiek_ksiazka Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 14:14
                    Z tobą, ekspercie, z tobą będę rozmawiał! Ty byś mi odpisywał na
                    posty :). Przecież sam widzisz, że podczepiasz się nie-proszony pod
                    posty, rozmowę mądrych ludzi. Nie, żebym ci bronił. Czytaj, myśl,
                    ucz się.
                    • eva15 Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 14:19

                      Niech czyta i próbuje myśleć, a nuż się uda? Ale PO CO się odzywa?
                      • at84 Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 14:31
                        he he he
                        przepraszam, ze uraziłem wasze uczucia.
                        po prostu czasem przyjemnie poczytać na
                        tym forum posty ludzi, którzy się nie kłócą
                        i nie obrzucają się inwektywami, a tworzą jeden
                        chórek, poklepują się po plecach, śmieją się
                        ze swoich grafomańskich metafor.
                        i choć z waszych dyskusji nic nie można się
                        dowiedzieć, bo dyskusje osób prezentujących ten sam
                        pogląd - łuskających się nawzajem jak małe małpki -
                        stanowią marny materiał dydaktyczny to dla dobrego
                        samopoczucia można się z takich rozmówek pośmiać.
                        • czlowiek_ksiazka Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 14:39
                          Ekspercką dydaktykę pozostawiamy innym. Prawdziwym Ekspertom.
                          Przynajmniej ja bezpłatnie - w epoce neoliberalizmu - nie zamierzam
                          nikogo oświecać. Eva15 jest pod tym względem bardziej wyrozumiała,
                          ma bardziej miękkie serce.
                          Jestem pewien, że uważna lektura naszych wpisów - do czego się
                          przyznałeś - wyjdzie ci na korzyść, ekspercie! :)

                          Serdecznie przepraszam pana eksperta at84 za "grafomańskie
                          metafory" :). Za zwrócenie uwagi - dziękuję, he he. Będę się starał
                          dorównać poziomem do prezentowanego przez eksperta at84. W
                          następnych postach. Pewnie mi się nie uda.
                • eva15 Re: A co z Ukrainą? 14.10.07, 14:15

                  Naturalnie, przyjaźń zaaplikowana odgórnie, funkcjonuje tylko tak
                  długo, jak długo władzę ma aplikujący. Ale na razie na wschodzie
                  Europy Imperium Dobra ma się dobrze, podczas gdy na Zachodzie jego
                  gwiazda zachodzi.
          • herr7 Bandera, Szuchewicz i inni ukraińscy święci 14.10.07, 13:51
            Komentuję ten problem w innym poście:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=70414808&a=70469226
            Osobliwością polskiej polityki jest popieranie ukraińskiego nacjonalizmu wbrew
            elementarnej logice. Nasze "elyty" zwykły się tutaj powoływać na linię paryskiej
            Kultury. Problem w tym że Jerzy Giedroyc był niezwykle naiwny w ocenie
            ukraińskiego nacjonalizmu - wolał nie dostrzegać że ukraińscy nacjonaliści
            zawsze pozostaną antypolscy. razem z Ukrainą możemy stowrzyć wspólnotę, ale
            jedynie wspólnotę amerykańskich wasali trzymanych na smyczy przez Waszyngton.
            • borrka Doprawdy... 14.10.07, 14:06
              Rozczula ta "troska" o polskie ofiary w wykonaniu kagebowsko-folksdojczerskiej miedzynarodowki.

              Tyle wysilku, by przypadkiem nie dopuscic do poprawy stosunkow polsko-ukrainskich - czyzby zblizala sie Unia Pierejeslawska bis ?
              Ale kto wystapi w roli Chmielnickiego ?
              • czlowiek_ksiazka Re: Doprawdy... 14.10.07, 14:26
                Gdybym był kimś takim jak ty, borrka, to bym napisał, że UPAcko-
                borrkowscy pogrobowcy jaja sobie robią z polskich ofiar
                wymordowanych na Ukrainie, albo coś w tym rodzaju. Widzisz jaka
                między nami jest przepaść, demokratyczny ekspercie?
                • borrka Gdybys byl... 14.10.07, 14:52
                  Ale nigdy nie bedziesz, drogi czekisto z knizka.
                  Ja jestem wolontariusz.

                  Wiesz, ze ilekroc spogladam w niezliczone okna Lubianki, przychodzi mysl, ze moze za jednym z nich pracowicie stukasz w keybord ?

                  A zaraz potem refleksja - moze jestes prostym automatem mailujacym zainstalowanym w ponurej, zawilgoconej piwnicy ?
                  A profil Efci o Bardzo Malym Rozumku zapamietany na sasiednim
                  fajlu ?
                  Rano jakas babuszka przekreca hebel elektryczny i zaczynacie wirtualna egzystencje.

                  Rozmarzylem sie.
                  • czlowiek_ksiazka Re: Gdybys byl... 14.10.07, 16:32
                    Już ci kiedyś podpowiedziałem, ekspercie, żebyś nie ekstrapolował
                    publicznie na forum swoich seksualnych frustracji, fantazji. Te
                    wszystkie "zawilgocone piwinice" i wirtualne "babuszki". Cierpi na
                    tym twój ekspercki sznyt, forumowa istoto.
            • czlowiek_ksiazka Re: Bandera, Szuchewicz i inni ukraińscy święci 14.10.07, 14:11
              Giedroyć pamiętał o anty-polskości Ukrainców, ale uważał, że ich
              antyrosyjskość przeważy. I że pod naszym światłym przewodem, nie-
              kochający nas, ale jednocześnie bardziej nie-nawidzący Rosji,
              Ukraińcy obrócą się jak jeden maż kuprem na Wschód.
              Nie wiem czy przemyślenia Giedroycia to bardziej efekt jego naiwnego
              widzenia rzeczywistości czy typowej dla nas, megalomańskiej wizji
              polityki wschodniej. Wiem tylko, że plan Giedroycia mógłby się
              ewentualnie powieść (w połowie), gdyby Ukraina rozp-dła się na
              Lwowską Zachodnią Samostijną i Wschodnią (która-by zabiegała o
              względy Rosji jeszcze bardziej niż Francja czy Niemcy) - czyli dwa,
              lub trzy (z Kijowem pośrodku) państwa. Lwów jest wściekle
              antywschodni. Mógłby łatwiej dawać upust swojej wściekłości. W tym
              zakresie nasz plan by się powiódł. Bo Lwów jest i pozostałby również
              antypolski. Tak myślę.
    • obraza.uczuc.religijnych I bardzo dobrze. 14.10.07, 13:16
      Znów chcą mieszać na Białorusi.
    • remez2 Nieproszeni goście nie są wpuszczani. Proste. 14.10.07, 13:24
    • profanum_vulgus Białoruski demolud znów w akcji. 14.10.07, 14:02
      Ale nie ma czemu się dziwić.
      Gdyby mieszkańcy Białorusi zobaczyli jak żyje
      się w krwiożerczym kapitalizmie to zapewne
      Łukaszenke wywieźliby na taczce.
    • o90 Onyszkiewicz dlaczego nie spalowany ? 14.10.07, 14:06
      dziwie sie w koncu to czerwony
      a czerwonych trzeba tluc
      na ladzie wodzie w powietrzu i pod woda
      to powinni wiedziec nawet na Bialorusi
      • remez2 Re: Onyszkiewicz dlaczego nie spalowany ? 14.10.07, 14:23
        o90 napisał:

        > dziwie sie w koncu to czerwony
        > a czerwonych trzeba tluc
        > na ladzie wodzie w powietrzu i pod woda
        > to powinni wiedziec nawet na Bialorusi
        Spałowali Cię po głowie?
    • annetje jesli kaczory wygraja to tak beda wysadzac 14.10.07, 14:09
      tez niewygodnych z pociagu jadacego do polandii... vide OECD gate...

      bez komentarza
      • lidek_syn_ubeka Re: jesli kaczory wygraja to tak beda wysadzac 14.10.07, 14:49
        jezeli beda wysadzac pederastow,eutanaziorow i eurokolchozowych
        kretynow,to ja jestem bardzo za:)
    • dzakarta Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 14:57
      Białorus to wzór demokracji w stosunku do reżimu IV RP
      Kaczystowskiej!
    • olek2121 Re: Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 15:04
      Podczas gorącej debaty przedwyborczej wszyscy po raz kolejny możemy się
      przekonać, że jest ona przede wszystkim festiwalem wzajemnych oskarżeń i
      składania obietnic, które nie mają pokrycia w rzeczywistości i zostają
      zapomniane w dzień po wyborach. Mamy tego dość. Budujemy od zera Stowarzyszenie
      Forum dla Polski. www.forumdlapolski.pl , które z czasem zastąpi obecną klasę
      polityczne i postara się zamienić puste obietnice na konkretne rozwiązania. Na
      stronie znajdziecie nasz program, który stanowi pewien zarys naszych poglądów. Z
      przyjemnością podejmiemy konstruktywny dialog w tej materii. Szukamy nowych
      członków, przede wszystkim poza Krakowem, do zakładania kół w innych miastach.
      Nasz cel to wybory samorządowe za 3 lata. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych!
      • barbara444 Re: Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 15:34
        Dobrze ze go nie wposzczono bo by za duzo motal.
        • frakcja-alternatywna Onyszko robi zamet wokol siebie 14.10.07, 15:43
          i to za pieniadze podatnikow.
    • edda7 Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 16:02
      Onyszkiewicz. Wstyd mi za ciebie. Cieniacki zdrajco, walnij wódę z
      kwachem... na Filipinach, wśród tubylców. Partyjniaczku bez pomysłu.
      • remez2 Re: Onyszkiewicz: Nie wpuszczono mnie na Białoruś 14.10.07, 16:09
        edda7 napisał:

        > Onyszkiewicz. Wstyd mi za ciebie. Cieniacki zdrajco, walnij wódę z
        > kwachem... na Filipinach, wśród tubylców. Partyjniaczku bez pomysłu.
        Groźny jesteś - jak <o90>.
    • jola_z_dywit_2006a Putry nie wpuscili bo wiedza co on kombinowal w 14.10.07, 17:04
      Bialymstoku. Moze Onyszko tez podpisal odbior oczyszczalni sciekow lub cos
      podobnego? Przyznac sie nie przyzna i tylko gada ze on taki wazny ze dla niego
      czarna liste zrobili.
      • jbb3 Re: Putry nie wpuscili bo wiedza co on kombinowal 14.10.07, 22:47
        I bardzo dobrze ze Pana nie wpuscili Panie Onyszkiewicz!
        Z bliskiej Bialorusi widac jak Pan SZKODZI Polsce.

        JBB
    • marek802 Lewizna i Dorobkiewicze - lista nr 20 !!!!! 14.10.07, 17:31
      Chcesz być okradany i oszukiwany ? Głosuj na postkomunistycznych
      pijaczków z łże-lewicy !!!!
    • matkajoanna Lekarstwa i Drinki - lista nr 20, lista filipińska 14.10.07, 22:50
      LiD
    • tornson Ojej, bidulek... 14.10.07, 22:55
      HAHAHAHAHAHAHAHAHA!! ;oD
      I w sumie dobrze, wyborcy LiD to raczej rozsądni ludzie, a takie pajacowanie na
      Białorusi działa tylko na prosty elektorat POPiSu.
    • borrka Poczciwa Efcia... 15.10.07, 08:57
      Jak zwykle nie zrozumiala.
      Gazociag oczywiscie powstanie.
      Tyle, ze poprzez Kraje Baltyckie, zapewne Kaliningrad i Polske.

      Zamowione rury sie nie zmarnuja, Europa gaz otrzyma i cale efcine wypracowanie traci sens.
      • eva15 Biedny fantasta 15.10.07, 11:21
        Biedny fantasta myślący, że rury podwodne to to samo co podziemne
        oraz, że Polska i inna Esstonia zmuszą Rosję do puszczenia rur przez
        ich terytoria i oddania im kurka do ręki.

        To forum najwyraźniej zaczyna być ersatzem psychiatryka.
        • borrka Efciu o BMR. 15.10.07, 12:27
          Jestem pod wrazeniem.
          Juz nie tylko wiesz, co ma poplynac rurociagiem, ale znasz sie na rurach !
          Istotnie rury sa tailor made, ale ich jakosc zalezy glownie od pokryc i stopu stali.
          Mowiac krotko, moze byc zmieniona w ostatniej chwili.
          Nie bede Cie zreszta zameczal szczegolami.

          Natomiast decyzje o zmianie koncepcji podejma same firmy niemieckie pod naciskiem ekonomicznym (rosnacy lawinowo koszt projektu morskiego), politycznym (szpiegowskie zagrozenie dla US-NATO)i ekologicznym - swiadomosc, iz rosyjska marynarka ma grzebac w Baltyku juz otrzezwila wszystkich.
      • tornson HAHAHA!! Gazociąg przez Bałty i Polskę?? ;oD 15.10.07, 11:35
        Cztery najmniej obliczalne kraje UE, by w każdym praktycznie miejscu na rozkaz
        mocodawców, tych czterech marionetkowych państw, z Waszyngtonu możnabyło
        zakręcić kurek! W Rosji i Niemczech naprawdę musieliby rządzić naprawdę debile
        by puścić tak ważną inwestycję przez te 4 durne kraje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka