obrazoburca
15.10.07, 17:01
No i ma racje pani profesor. Nie rozumiem zatem, dlaczego nie wniesie pan tego pozwu Panie Marcinie.
W koncu 10 tys piechota nie chodzi. Nawet dla pracowników Agory.
Cienko natomiast widzę innych wygranych, bo publikując liste 'róznic' uniemożliwił im Pan 'odnalezienie' ich, a tym samym spełnienie jednego z warunków postawionych przez Romana Gie.
Choc przy dobrym prawniku (ew. argumentacji w sądzie) i to jest do przeskoczenia.