Dodaj do ulubionych

PiS zmienia Polskę

18.10.07, 05:39
Jak pan prof.Reykowski w takim razie proponuje walczyć z korupcja jeżeli
policja, ABW czy CBA są niepotrzebne. Może prof. proponuje otworzyć niedzielne
szkółki dla aferzystów i biorących łapówki i w tych szkółkach prosić i
perswadować łapówkarzy żeby nie brali bo to nie ładnie i co tydzien dawać im
rozgrzeszenie i atestaty niewinności. A może ogłosić generalna amnestie dla
wszystkich łapówkarzy a z Polski zrobić 'łapówkarskie eldorado'. Wychodzi na
to ze przed wyborami prof. Reykowski rzuca hasło 'łapówkarze wszystkich partii
łączcie się i glosujecie na Platformę Obywatelska i LiD'. Panie: Swicka i
Blida oraz pan Kaczmarek, Dr, G. to nasi nowi męczennicy i dżihadysci
'łapówkarskiej sprawy' wiec należy ich wybrać do najwyższych władz w kraju
'łapówkarskim eldorado' nad Wisłą do tej pory zwanym Polska a także III RP i
Rywinlandem.

Pan prof.Reykowski mówi o autorytaryzmie partii rządzącej czyli PiSu. Dlaczego
profesor nie wysilił się i nie opisał czytelnikowi swojego artykułu jak np. w
PiS podejmuje się decyzje i jak wyznacza się plany na bliższa i dalsza
przyszłość, a szkoda bo może wtedy nie mógłby prof. pisać o autorytaryzmie tak
frywolnie i fałszywie. To ze partie maja plany, wybierają swoje władze i
prezesów to chyba normalne i jest przyjęte w całym demokratycznym świecie. W
sklepach papierniczych sprzedaje się tak zwane 'agendy' gdzie każdy może sobie
rozpisać swój cel czy cele na poszczególne zadania i je realizować nawet co do
minuty, mozna to robi nawet na komputerze używając programu 'Project Manager'
np. 'Project 2007'. Takie podejście jest nawet promowane w rożnych książkach
które piszą na temat "Time management". Co w tym dziwnego ze partia która jest
u władzy rozpisuje swoje zadania w czasie a później w danych terminach swoje
cele realizuje. Czyżby pan prof. nie organizował swojego czasu. To ze partia
wybiera swoje władze i od tych władz wymaga realizacji swoich celów i z tych
celów te władzę rozlicza to tez dziwi pana prof. W wyborach natomiast
społeczeństwo rozlicza partie polityczne z celów które tym partiom postawiło
oddając im władze na pewien okres czasu. Moze pan prof zaczyna mieć objawy
paranoi i manii prześladowczej bo wszędzie u swoich przeciwników tylko widzi
cele i organizacje czasu.

Co do autorytaryzmu to obawiam się ze jest on silniejszy w PO i LiD aniżeli w
PiS. Wystarczyło np. posłuchać czy poczytać jak LiD czy PO ustawiało swoje
cele i listy wyborcze i kto o tym decydował. Nikt chyba tak nie tęskni za
autorytetami i autorytaryzmem jak właśnie środowiska PO, LiD i GW bo to one
właśnie same ciągle odwołują się do jakich niby to autorytetów moralnych i
innych. Srodowiska te są nie tylko autorytarne ale wręcz kultowe wystarczy
tutaj tylko wspomnieć takie kulty jak: kult A.Michnika, B.Geremka,
T.Mazowieckiego, W.Bartoszewskiego itd. itp. Cokolwiek ci bożkowie kultowi
powiedzą w środowiskach PO, LiD i Gazety Wyborczej jest przyjmowane całkowicie
bezkrytycznie i jako prawda objawiona. To te środowiska powinien
prof.Reykowski napiętnować za ciągoty autorytarne a nie PiS. Bardziej
autorytarnych środowisk takich jak PO, LiD czy środowisko Gazety Wyborczej
trudno znaleźć nie tylko w Polsce a le i w Europie i swiecie.

Dalej prof.Reykowski wymienia kto powinien się bać i pisze ze obecnie wszystko
jest oparte na manichejskim systemie wartości. Wszystkie chyba do tej pory
cywilizacje były oparte na arystotelesowskiej logice czyli Prawda albo Falasz
które w czystej formie sa stwierdzeniami bez oceny moralnej. Manichejski
system przypisał chyba prawdzie czy falszowi wartości moralne i stad dla
jednych jedno jest dobre a dla drugich drugie jest złe. Gdyby prof. Reykowski
zastanowił się nad sobą i nad tymi których popiera to na pewno by tez doszedł
do wnioski ze operują także w systemie manichejskim z ta tylko różnica ze to
co dobre dla PO, LiD i prof. nie koniecznie musi być dobre dal PiS i ich
zwolenników. Problem jest w tym ze PO, LiD i ich zwolennicy nie umieją i nie
wiedza jak argumentować czego dowodem były debaty D.Tuska i A.Kwaśniewskiego
które to debaty oni sromotnie przegrali bo zamiast argumentować i odpowiadać
na argumenty J.Kaczyńskiego uciekali się do demagogii i chęci zakrzyczenia
oponenta i swojej ignorancji. Ciekawe jaka logika operuje pan prof i jakie
wartości przypisuje do Prawdy czy do Falaszu. Może prof. próbuje zakneblować
wszystkim usta swoim profesorskim autorytetem. Wychodzi na to ze pan profesor
jest podświadomym zwolennikiem autorytaryzmu i zamordyzmu.

Według prof.Reykowskiego zwolennicy PiS w większości to ludzie słabo
wykształceni, pokrzywdzeni, prześladowani i ogolnie słabi. Coś chyba nie tak z
pańskimi spostrzeżeniami bo zgodziłbym się ze może i są ludźmi prostolinijnymi
ale na pewno nie użalają się nad swoim losem tak jak to robi np. LiD i PO a
Geremek, Olejniczak, Kwaśniewski, Komorowski, Mazowiecki, Michnik i po trosze
Walesa w szczególności. To nie ludzie PiS latają po wszystkich możliwych
publikatorach w kraju i za granica i użalają się nad tym ze w Polsce mamy
dyktaturę, demokracja jest kaput, prześladowania wszystkich i każdego z osobna
tylko tych nie z PiSu itd. Itp. Wiec pomylił się pan panie prof.Reykowski bo
to nie PiS ani teraz ani w przeszłości nie uciekał się do tego żeby jeździć do
Brukseli czy do Berlina tak jak Geremek, Kwaśniewski, Walesa i Olejniczak i
wmawiać wszystkim ze są prześladowani w Polsce a nawet doradzać jak maja w
przyszłości postępować jeżeli PO i LiD nie wygrają nadchodzących wyborow. Pan
jest najlepszym przykładem ze demokracja w Polsce ma się świetnie i nawet
lepiej aniżeli w wielu innych krajach Europy. Oczywiście nie omieszkał pan
dokopać słuchaczom Radia Maryja i o.Rydzykowi ale to inna para kaloszy i nie o
wolność wypowiedzi tutaj chodzi ale o utratę monopolu w mediach przez
środowisko Gazety Wyborczej i to was boli najbardziej bo gdybyście dalej mieli
ten monopol to wszystko byłoby OK a społeczeństwo w Polsce byłoby karmione
przeżutą papka z ust nadredaktora A.Michnika i nikt niesmialby nawet pisknięć
bo od razu zostałby nazwany oszołomem, przedstawicielem ciemnogrodu i wrogiem
postępu i cywilizacji milosci. Ciekawe czy wtedy odważyłby się pan
prof.Reykowski pisać o autorytarnych ciągotach A.Michnika i GW oraz partii ich
popierających wraz z ich autorytatywnymi autorytetami.

Oczywiście ze Polsce jest potrzebna rewolucja kulturalna chociażby dlatego
żeby pozbyć się postkolonialnego zakompleksienia i sposobu myślenia w
społeczeństwie a przy tym pozbyć się postkolonialnych elit które swoja
moralnością i etyka nie służą interesom polskiej społeczności i polskiej racji
stanu. Te elity zawsze były na usługach Berlina później Moskwy a teraz znowu
Berlina. Co w tym złego ze Polacy chcą decydować sami o sobie w swoim własnym
domu. To właśnie te zakompleksione postkolonialne elity podnoszą taki rwetes i
bredzą o braku demokracji czy tolerancji dlatego tylko ze będąc na usługach
innych zawsze były pod ochrona albo Berlina albo Moskwy. Dzisiaj zaczyna im
brakować tego szczególnego parasola ochronnego i stad ta panika i histeria w
ich środowisku. Dzięki PiS ten parasol zostaje systematycznie zwijany i nie ma
w tym nic antydemokratycznego, nie tolerancyjnego czy antyeuropejskiego, wręcz
przeciwnie Polska wolna od różnego rodzaju parazytów może być tylko lepszym
uczestnikiem projektu europejskiego. Polska może wnieść dużo pozytywnego do
Europy ale tylko wtedy jeżeli Polskę będą reprezentowali Polacy a nie elity
postkolonialne reprezentowane przez pseudo lewice czyli neoliberałów. Wydaje
mi się ze prof. Reykowski tez zalicza się to tych postkolonialnych elit i
chyba się nie mylę bo jak wytłumaczyć jego nie obiektywizm i histerie.
Obserwuj wątek
    • gregory502 Re: PiS zmienia Polskę 18.10.07, 12:39
      Czy ty naprawdę myślisz że jak napiszesz pół metrowy post w którym
      usiłujesz być mądralą to będziesz miał rację. Naprawdę wierzysz że
      zaklinaniem prawdy to ty będziesz miał rację ?
      • fury11 Re: PiS zmienia Polskę 18.10.07, 12:45
        daj mu spokój. Jak czytam, że komuś potrzebna jest rewolucja
        kulturalna, to od razu zmieniam wątek
        • iedsupo Re: PiS zmienia Polskę 18.10.07, 12:52
          Już pierwszy akapit jankowego tasiemca obnaża nędzę intelektualną
          tego człowieka. Jak walczyć z korupcją? SYSTEMOWO, PiSdaczku,
          SYSTEMOWO. A to oznacza wycofanie biurokratycznych macek
          oplatających polską rzeczywistość - czy jakikolwiek czciciel partii
          centralizmu autorytarnego byłby w stanie zrozumieć i zastosować tę
          receptę? Wątpię...
          • piglowacki Re: PiS zmienia Polskę 18.10.07, 13:03

            Tekst prof. J.Majcherk „IV RP z Orwella wzięta” z maja 2006 r. dla GW mi się
            przypomniał:

            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

            ...”Wzniecanie i cyniczne rozgrywanie resentymentów zyskuje miano "moralnej
            odnowy".”...

            …”Dokonuje się to przy użyciu propagandy prowadzonej w stylu opisanym przez
            Orwella.”...

            ...”Perfidia szerzycieli tej nowomowy polega na tym, że oni Orwella znają i o
            dwójmyślenie chytrze oskarżają swoich przeciwników i krytyków, sami uprawiając
            je po mistrzowsku.”…

            ...”Centralizację aparatu administracyjnego propaguje się jako "budowę
            solidarnego państwa".”...

            ...”Włączanie przestępców i oszustów do rządu nazywa się "budowaniem frontu
            naprawy państwa". „...

            ...”Obsadzanie instytucji publicznych swoimi ludźmi określa się jako
            "przywracanie państwa obywatelom".”...

            ...”Oparta na kłamstwie i szkalowaniu wszelkiej odmienności działalność Radia
            Maryja w tej nomenklaturze nazywa się "służbą prawdzie" i "gwarancją medialnego
            pluralizmu".”...

            = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

            „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
            przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
            konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
            hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
            zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
            - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)


          • strass1 Re: PiS zmienia Polskę 18.10.07, 14:08
            @Janek!
            Spróbuj napisać coś od siebie.Nie żongluj wyświechtanymi sloganami niewiasty zza
            oceanu.Brat małego brata również próbował robić to przed momentem w
            telewizornipis.Widocznie taka dyrektywa na dziś.
    • andrzej369 PiS zmienia Polskę 18.10.07, 12:57
      Zgadzam sie, ze PiS umiejetnie wykorzystuje poczucie krzywdy Polakow.
      Nie moge sie tylko zgodzic, ze PiS robi to swiadomie.

      Ludzie PiSu uwazaja, ze tak bedzie dobrze.
      Ich logike rozumowania nalezy poszukac w przyczynach.
      Oni sa skutkiem, a przyczyna to religia.

      Kaczynscy wierza w swoje nawiedzone "Prawdy Jedyne".
      Czyz religia na tym wlasnie nie polega ?!

      Wnioski jakie same sie narzucaja, powinny byc szukane w religii
      czlowieka.

      Nalezy przede wszystkim zreformowac Kosciol katolicki i nie tylko.
      Dosc juz tych "Prawd Jedynych". Wiara nie polega na uznaniu cos za
      oczywistosc. Wiara czlowieka to cos co jest poza zasiegiem rozumu
      ludzkiego. Nie mozna z wiary robic oczywistosci ("Prawdy Jedynej").
      Ci co z wiary zrobili oczywistosc to wielcy lajdacy, ich cel to
      podporzadkowanie sobie drugiego czlowieka jako sluge (niewolnika
      UMYSLOWEGO).
      • albacor Re: PiS zmienia Polskę 18.10.07, 12:58
        Jasiu - idź w PIS...du
    • y.y Re: PiS zmienia Polskę 18.10.07, 13:02
      Jasiu naprawdę, nie bredź więcej. Ja rozumiem, że wszystkie znaki na
      niebie i ziemi pokazują, żę TKWPiS nie wygra wyborów, ale naprawdę,
      spokojnie, bez nerwowych reakcji, nie trzeba się aż tak miotać:)
    • andrzej369 Re: PiS zmienia Polskę 18.10.07, 13:26
      Janek !
      Profesor przedstawil opinie subiektywna, dokladnie jak Ty.
      Czy wszyscy musza nadawac na tych samych falach co Ty?!

      Gdyby nie bylo w czlowieku roznosci, bylibysmy w epoce kamienia
      lupanego albo jeszcze dalej.

      Roznosc kazdego czlowieka juz na wiele spsobow probowano w
      przeszlosci odbierac. Nie probuj Ty tak jak sprobowali Kaczynscy.

      Mowisz o prawdzie duzo i zapytam sie Ciebie.
      Wiesz kim Ty jestes ?
      Uwazam, ze nie !

      Gdybysmy wiedzieli kim jestesmy, to nie bylibysmy tak prymitywnym
      gatunkiem.
      Nasze "prawdy" nie musza byc PRAWDAMI, prawda?

      Wiesz dlaczego klamiemy.
      Bo nie znamy PRAWDY.

    • skory1 Re: PiS zmienia Polskę... w bagno 18.10.07, 13:53
      Kłamcy.
      www.zasady-zobowiazuja.pl/
      www.looknij.pl/video/2467

      Hipokryci.
      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4584141.html

      Przestępcy.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4588245.html

      Popierani przez oszołomów.
      video.i123.pl/filmy/4664/Moherowe_berety
      pl.youtube.com/watch?v=vLo4fRu7vL4
      pl.youtube.com/watch?v=FxfRiCV17IU
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4577644.html


      Komuniści.
      Andrzej Kryże - Wiceminister Sprawiedliwości IVRP- członek PZPR do jej końca.
      Skazywał w stanie wojennym. Skazał między innymi Bronisława Komorowskiego z PO
      za udział w manifestacji na warszawskim Placu Zwycięstwa w rocznicę odzyskania
      niepodległości. W uzasadnieniu wyroku pan Kryże napisał m.in., że
      „demonstracyjnie okazywali lekceważenie dla narodu polskiego, twierdząc m.in.,
      że nie jest on narodem wolnym i niepodległym”. Kryże jako przewodniczący
      Wydziału IV Sądu Okręgowego w Warszawie organizował też usuwanie sędziów
      wydających łagodne wyroki wobec działaczy podziemnej opozycji.

      2. Zbigniew Wasserman - Minister koordynator ds. służb specjalnych IV RP.
      PRL-owski prokurator od lat 70-tych.W krakowskiej prokuraturze prowadził kilka
      śledztw przeciwko działaczom Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

      3. Wojciech Jasiński - Minister Skarbu IV RP - członek PZPR w latach 1976 -
      1981, szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki
      SB. W czasie debaty sejmowej, indagowany na okoliczność przynależności do PZPR
      Jasiński nie przyznał się do tego, a w jego życiorysie zaprezentowanym posłom
      nie było na ten temat ani słowa.

      4. Andrzej Aumiller - Minister Budownictwa IV RP- wieloletni członek PZPR, a
      następnie i Unii Pracy.

      5. Anna Kalata - Minister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Członek PZPR jak i
      SLD.

      6. Zbigniew Graczyk - Wiceminister Gospodarki Morskiej IV RP - przez 20 lat
      należał do PZPR, będąc między innymi członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w
      Szczecinie. Był również w kierownictwie nomenklaturowej spółki Interster, która
      była folwarkiem partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego.

      7. Marek Grabowski - Wiceminister Zdrowia IV RP(członek PZPR i SLD) dzięki
      rekomendacji SLD był zastępcą głównego inspektora sanitarnego w rządach Leszka
      Millera i Marka Belki.

      8. Krzysztof Zaręba - Wiceminister Środowiska IV RP, były członek PZPR, a w
      rządzie Leszka Millera główny inspektor ochrony danych osobowych.

      9. Bogusław Kowalski - Wiceminister Transportu IV RP. W latach 80 członek PRON.
      Figuruje w materiałach służb specjalnych PRL jako tajny współpracownik o
      kryptonimach „Mieczysław” i „Przemek”. Z dokumentów SB znajdujących się w IPN
      wynika, że w styczniu 1988 roku Kowalski został zarejestrowany w dzienniku
      rejestracyjnym jako TW „Mieczysław” pod numerem 54803.

      10. Bogdan Socha -Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP - był do samego
      końca członkiem PZPR. Pracował w Komitecie ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej,
      kierowanym przez Aleksandra Kwaśniewskiego. Był organizatorem kampanii
      prezydenckiej Kwaśniewskiego - został wtedy szefem słynnego autobusu „Kwach”. Po
      udanej kampanii Socha przez dwa lata pracował w pałacu prezydenckim.

      11. Romuald Poliński - kolejny Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP.
      Przez wiele lat członek PZPR, a w rządach SLD doradcą ministrów Kołodki i Belki.

      12. Maciej Łopiński - Rzecznik Prezydenta IV RP - w okresie 1975 - grudzień 1981
      należał do PZPR i pracował na nomenklaturowym stanowisku sekretarza redakcji
      gdańskiego tygodnika „Czas”, klasycznego pisma partyjnego (szefostwo z
      PZPR-owskiej nomenklatury, cenzura, wytyczne z KW itd.).

      13. Krzysztof Śniegocki - Sędzia Trybunału Stanu IV RP wybrany jako kandydat PiS
      i LPR. W latach 80. jako radca ministerstwa rolnictwa aktywnie występował w
      sądzie pracy przeciwko wyrzuconemu z pracy za działalność związkową działaczowi
      „Solidarności”.


      PRZEJŻYJCIE NA OCZY!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka