Dodaj do ulubionych

Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza oceanu

21.10.07, 14:37
>Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza oceanu<Zaraz po mnie odpowiedzą
wam że to wina Kaczorów(chyba jestem I-szy!!!)
Obserwuj wątek
    • patriota21wieku Nawet w wyborach jestesmy 200 lat za murzynami 21.10.07, 14:42
      Ja nie moglem glosowac bo najblizszy lokal wyborczy jest prawie 1000
      km od mojego miejsca zamieszkania! Wiekszosc krajow rozwinietych
      pozwala na glosowanie korespondencyjne, a Polska nie! Jak zwykle
      pewnie dlatego ze trzeba 100 pieczatek i 20 formularzy w 2-kopiach i
      jakis urzedas musi to obejrzec i obmacac!
      • jardo-g Re: Nawet w wyborach jestesmy 200 lat za murzynam 21.10.07, 14:43
        nie przesdzaj, trzeba było się dopisać do listy wybirców i już.
        D.... się nie chciało ruszyć i tyle.
      • enskw Re: Nawet w wyborach jestesmy 200 lat za murzynam 21.10.07, 15:24
        tak jak mowisz.. ale murzynów nie obrażaj, oni chociaż mówią przepraszam, to chyba takie poczucie winy, w polsce nieznane lub mało rozpowszechnione ze względu na narodowe nadęcie i kompleksy.
      • ladne_sny skoro nie mieszkaja w RP to po co maja glosowac? 21.10.07, 15:45
        powinno si wprowadzic zakaz glosowania ludziom mieszkajacym od lat w
        innym kraju, pracujacym tam, majacym tamtejsze obywatelstwo bez
        zamiaru powrotu do Polski. nie widze sensu, aby mieli nam wybierac
        wladze, ktore ich nie beda dotyczyc. zwlaszcza drazni mnie polonia,
        ktora wyjechala z kraju zaraz po wojnie i wydaje im sie, ze wiedza
        najlepiej, co dla nas tutaj Polakow najlepsze i glosuja na jakichs
        matolow, ktorzy potem osmieszaja ten kraj wewnatrz na na zewnatrz.
        • lwachowski Re: skoro nie mieszkaja w RP to po co maja glosow 21.10.07, 16:41
          Oczywiscie, jestem jak najbardziej za. Emigranci nie powinni miec prawa do
          glosowania.
    • feelfine Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza oceanu 21.10.07, 14:42
      Mnie dokladnie taka sama sytuacja spotkala 2 lata temu w Hamburgu. Zgloszenie wyslalam faksem jednak moje nazwisko nie znalazlo sie na liscie wyborcow. Wczesniej jednak doczytalam w regulaminie glosowania, ze wystarczy paszport i zaswiadczenie o stalym zameldowaniu za granica. Rzeczywiscie po okazaniu powyzszych dokumentow zostalam dodana do listy wyborcow. Dzis rowniez na wszelki wypadek zabralam te dokumenty ale tym razem moje nazwisko znajdowalo sie juz na liscie wyborcow. Moze powinni Panstwo sie zapytac w waszych komisjach jakie dokumenty bylyby by potrzebne do oddania waznego glosu.

      Pozdrowienia z Hamburga

      P.S. U nas jest zadziwiajaca frekwencja. Dlugie kolejki i pelny konsulat. Jak nigdy wczesniej. Widzialam nawet osoby robiace sobie zdjecia przy oddawaniu glosow. Moze po to zeby pokazac za iles tam lat wnukom :)))
    • taxal Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza oceanu 21.10.07, 14:49
      Na wybory poczta e-mail powinna dzialac tak, ze kazde zgloszenie
      powinno automatycznie odeslane potwierdzenie "Twoj e-mail wplynal"
      (czy cos w tym rodzaju)...tak jak jest np z rezerwacja hoteli czy
      biletow lotniczych itd; ze otrzymuje sie potwierdzenie.
    • ddawwidd22 Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza ocean 21.10.07, 14:50
      I dobrze. Ja nie wybieram im, pod czyimi rządami mają mieszkać w Australii, czy
      Kanadzie. Chcecie mieć wpływ na to, co w Polsce? Zapraszamy tutaj!
      • corgan Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 14:53
        Skończcie się żalić ... W ogóle nie powinniście mieć prawa do głosowania.
      • schwarze_sonne Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 14:55
        ddawwidd22 napisał:

        > I dobrze. Ja nie wybieram im, pod czyimi rządami mają mieszkać w Australii, czy
        > Kanadzie. Chcecie mieć wpływ na to, co w Polsce? Zapraszamy tutaj!

        Zgadzam sie z Toba, osoby które przebywaja za granicami RP dłuzej niz np 5 lat
        nie powinny miec prawa głosu. Co innego krótkotrwałe kilkumiesieczne wyjazdy a
        co innego stała emigracja. Co takiego wie o zyciu w polsce emigrant od 15 czy 20
        lat mieszkajacy na jackowie?
        jakie ma moralne prawo wybierac nam polakom zyjacym tutaj władze ktos kto
        wiedzie wygodny zywot poza RP?
        Powinno to ulec zmianie juz dawno.
      • feelfine Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:13
        Jestem Polka, mam polski paszport i dowod. Decyzje politykow dotykaja mnie bezposrednio, chocby z powodow podatkow od nieruchomosci, emerytury ktorej czesc sobie w Polsce wypracowalam. A przede wszystkim mam konstytucyjne prawo do brania udzialu w wyborach. Dlaczego osoby, ktore nie znajduja sie w swoim miejscu zamieszkania moga dzis glosowac poza swoim okregiem? Dlaczego osoby z Pcimia Dolnego moga glosowac w Warszawie ? Bo wybieramy nie tylko dla naszego regionu ale dla calej Polski ludzi, ktorzy beda mieli wplyw nie tylko na region ale rowniez na cala gospodarke polska, jej polityke wewnetrzny i zewnetrzna oraz na wizerunek za granica.
        Moze tak wszystkim emigrantom ktorzy wyjechali na dluzej niz 5 lat zabierac paszport? Moze by przy wyjezdzie z Polski konfiskowac mienie, ktore sie zostawilo w Polsce? Mozna odbierac obywatelstwo, wypracowana emeryture i kazac placic za wyksztalcenie. Juz tak kiedys Panstwo Polskie postepowalo. A jednak to wlasnie czesc z tych emigrantow, tak traktowanych przez wlasna ojczyzne tworzyla Paryska Kulture, wspierala polska droge do emigracji i wysylala paczki do kraju. To wlasnie ci emigranci nie pozwalili na to by to co dzieje sie w Polsce zostalo przez swiat zignorowane. Nie zapominajcie rowniez o tych Polakach, ktorzy w wyniku wojen znalezli sie gleboko na wschodzie. Czy oni rowniez nie maja zadnych praw? I na koniec chyba najbardziej szanowany przez Polakow emigrant - Papiez. Czy o nim rowniez napisalibyscie, ze w 5 lat zapomnial czym jest Polska i gdzie sie znajduje (choc nie glosowal) ?

        Feelfine
        • gawlo56 Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 17:03
          Swietnie to co Pani napisala.Dodaje- chetnie zabraliby nam prawo
          glosu,dlaczego nie zrezygnuja z naszej pomocy,tylko ciagle
          wystawiaje rece po nia ,sla milosne listy z lista zyczen,kiedy
          odwiedzamy kraj nie moga doczekac kiedy otworzymy walizy ,chca byc
          zapraszani po czym siedza u nas tygodniami na nasz koszt i
          wyjezdzaja z pelnymi prezentow bagazami,za ktore my niechciani
          emigranci zaplacilismy .Wysylamy drogie leki ,ktorych podobno nie
          mozna dostac w Polsce.Niejedna fortuna w Polsce powstala dzieki
          pracy ,ktora im zalatwilismy plus wikt i opierunek za Bog
          zaplac.Dlaczego ciagle narzekaja w kontaktach z nami na sytuacje w
          Polsce ,poczym nie ida glosowac.I jeszcze twierdza ,ze nic o Polsce
          nie wiemy.Przypuszczam ,ze nasza wiedza jest bogatsza.Czy oni tam
          wiedza ,ze my zyjemy Polska i zrobilismy dla niej wiecej niz
          niejeden autochton.Ciekaw jestem tez frekwencji,jak sadza znowu
          Obywatele zamieszkali w kraju nie skorzystaja w wiekszej czesci,ze
          swojego prawa i obowiazku, dla ktorego tak wielu emigrantow/ nie z
          wlasnego wyboru/ sie narazalo.Itp.itd .PS.Jestem przecietnym
          przedstawicielem licznej grupy polskich emigrantow ,ktorzy w pelni
          podzielaja moje poglady.
    • grodek75 Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza ocean 21.10.07, 14:54
      Wzruszające. Emigranci w ogóle nie powinni mieć prawa do głosowania.
      Dokonali wyboru jeżeli chodzi o miejsce do życia. I powinni mieć
      świadomość wszystkich konsekwencji jakie są związane z emigracją.
      Szczególne śmieszne jest gdy "obywatelski obowiązek" chcą spełnić ci
      zza oceanu, przebywający tam nierzadko od kilkunastu, bądź
      kilkudziesięciu lat. Ich wiedza o rzeczywistej sytuacji w kraju jest
      bliska zeru...
      • anitasz30 Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 14:59
        Grodek: skad ty mozesz wiedziec jaka jest wiedza emigrantow na temat sytuacji w
        kraju? zaloze sie ze ich wiedza na ten temat nierzadko jest wieksza niz Twoja :)
        poza tym maja mozliwosc przyjrzenia sie temu co sie dzieje w PL z dystansu, bez
        emocji, chociaz skoro tylu teraz chce isc glosowac to jednak chyba emocje
        siegnely zenitu :) pozdrowionka dla wszystkich emigrantow :)
        • atmm Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:19
          Tez jestem na emigracji.... i wybacz, ale uwazam, ze warunki, w
          jakich przyjdzie zyc naszym rodakom w Polsce powinni tworzyc oni
          sami. Nam od urn wara, kolego. Wara.
      • taxal Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:24

        Sek w tym ze Polska nie chce zabierac obywatelstwa Polakom ktorzy
        wyemigrowali, nawet jak o to prosza to jest niemozliwe; do konca
        zycia czy sie cgce czy nie to ma sie obywatelstwo polskie a
        dodatkowo mozna sobie wziasc tez innego kraju ale polskiego nie da
        rady sie pozbyc.
        • taxal Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:26
          dla przykladu Niemcy odbieraja obywatelstwo tym ktorzy przyjmuja
          obywatelstwo drugiego kraju. Niemcy nie uznaja podwojnego
          obywatelstwa. A Polska uznaje.
          • feelfine Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:35
            A skad masz takie alarmujace wiadomosci ? Mieszkam w Niemczech i chyba zaczne sie bac.... Niemcy tak samo jak wszystkie inne cywilizowane kraje uznaja umowy miedzynarodowe. I jesli maja taka umowe podpisana z jakims krajem tak jak na przyklad z Polska, wtedy nie robia nikomu laski tylko uznaja podwojne obywatelstwo. Oczywiscie istnieja takie Panstwa jak np. niektore panstwa afrykanskie czy tez Bialorus ktore nie uznaja podwojnych obywatelstw i nie maja podpisanej umowy z Niemcami. W takim przypadku dana osoba musi sie zdecydowac czy chce miec obywatelstwo niemieckie czy tez danego Panstwa. Jesli chodzi o Polakow to na dzien dzisiejszy nie maja takiego problemu i moga miec zarowno polskie jak i niemieckie obywatelstwo. Chyba, ze sejm uchwalil ustawe o nieuznawaniu umow miedzynarodowych i nie poinformowal o tym nikogo.....
            Ach te legendy na temat zagranicy....
            • st-crispin Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:38
              Ale w Niemczech oficjalnie rzeczywiście nie ma podwójnego obywatelstwa.
              Pamiętam, że kilka lat temu landy niemieckie urządziły obławę na Turków z
              podwójnym obywatelstwem.
              • dunia77 Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:47
                Ale Polska to nie Turcja ;-(
                Jeśli chodzi o obywateli EU to obowiązują inne przepisy.
                Ale nawet dla obywateli innych krajów są wyjątki.

                www.bmi.bund.de/cln_028/nn_164892/Internet/Content/Themen/Staatsangehoerigkeit/Einzelseiten/Doppelte__Staatsangehoerigkeit__Mehrstaatigkeit.html
                • st-crispin Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:53
                  No patrz. Unia to Unia. :) Zresztą dla mnie Unia to nie zagranica in the
                  stricter sense.
      • inter71 Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 16:24
        Jestes zalosny ze swoim punktem widzenia. Najpierw zostan
        emigrantem, przezyj wszytkie stresy z tym zwiazane, odnjadz swoj
        sens zycia w obcym kraju a moze wtedy zdobedziesz prawo wybierania
        komus narodowsci i praw obywatelskich. Stan w kolejce do glosowania
        w Chicago, Toronto czy wielu innych odleglych konsulatach to
        zobaczysz wtedy kim sa emigranci, wtedy sie dowiesz kim jest 80
        letnia osoba co 75 lat spedzila na emigracji. Uswiadom sobie ze
        polscy emigranic sa ciagle polakami a nie kandyjczykami, niemcami,
        francuzami czy obwatelami kraju ktorego przyjeli obwyatelstwo. Wielu
        z tych emigrantow ktorych nie uwazasz za polakow wrocilo by do kraju
        tylko nie maja do czego albo jest za pozno na powrot.

        Nie chce Cie oceniac bo nie znam Ciebie. Wierze tez ze Twoj poglad
        nie jest efektem marnej edukacji i brakiem rozwiniego krytycznego
        myslenia tylko zwyklym przejezyczeniem. Nie zabieraj tego co sie
        komu nalezy i co konstytucja gwarantuje.

        Tak na marginesie, kiedy ja opuszczalem Polske mialem podobne zdanie
        jak Ty, dzis po latach mysle inaczej i wiem, ze liczy sie tylko to
        jedyne pierwsze obywatelstwo, kazde inne jest tylko dokumentem
        urzedowym. Zdaje sobie sprawe ze mozesz zaraz napisc jak mi zle to
        wracaj, na wszelki wypadek od razu Ci odpowiem. Ciezko byloby mi
        wrocic do polski i dostac prace w swoim zawodzie ze wzgeldu na waska
        specjalizacje. Skonczylem college w kanadzie, studia w USA i w tej
        chwili albo nie ma paracy w kraju dla mnie albo oferty sa malo
        atrakcyjne. Nie pisze w jakich krajach sie uczylem zeby sie tu
        chwalic czy jak masz zamiar to odebrac....chodzi mi o to ze takich
        jak ja emigrantow jest wielu i po latach pobytu na emigracji
        zwyczajnie czesto nie ma do czego wracac do ojczystego kraju i nikt
        nie powiniem zabraniac osobom urodzonym w polsce prawa glosu
        wyborczego tylko dlatego ze mieszakja w innym kraju. A poza tym w
        dzisiejszej dobie internetu zapewniem Cie ze kazdy emigrant jak
        tylko chce to jest na biezaco z tym co sie dzieje w polsce.

        Nie ograniczaj sie do zasciankowego myslenia ze polak jest tylko
        polakiem w polsce. W dobie dzisiejszej globalizacji sam jeszcze nie
        wiesz jak sie Twoje zycie potoczy. Czy tylko dlatego ze mialbys
        wyjechac z kraju za 10 lat to znaczy ze nie bedziesz juz polakiem?
        Gwaranutje Ci ze bedziesz, bedziesz nim do konca zycia.

    • plakaplaka Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 14:56
      No i super! Nie będą jacyś uciekinierzy, którzy na codzień nie mieszkają w
      Polsce wybierali nam posłów!
      • weihrauch Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:19
        Przestan pluc jadem i zolcia. Wcale nie potrzebuje Twojego przyzwolenia, zeby
        glosowac. Mieszkam od ponad 10 lat pozy Polska, ale orientuje sie w sytuacji
        kraju lepiej od wielu moich rodakow w kraju. A to dlatego, ze nie mam glowy w
        chmurach i sie tym interesuje i jezdze do kraju nie tylko na wakacje. Wszystkie
        moje dzieci chodzily do przedszkola przynajmniej pare mies. w Polsce i mowia,
        pisza i czytaja perfekt po polsku. Bede glosowala i robila co mi sie podoba, a
        takie stwierdzenia, ze ja do czegos nie mam prawa to sobie a muzom...
        Jednego czego nie mam to chyba tylko polskiej czcionki w tastaturze zeby pisac
        ze znakami diakrytycznymi.
        Glosuje tez prawidlowo na PO.......

        Aha nie jestem uciekinierem, po prostu wyjechalam, w demokracji to mozliwe za
        komuchow ciezej.. Jak chcecie to wyjedzcie, jesli ktos uwaza ze to takie latwe,
        ja znam tez perfekt jezyk kraju, w ktorym mieszkam i mam super prace i nauczylam
        sie chwalic moimi mocnymi stronami, nie tlumacze sie z niczego, i wiem ze sa
        dwie rzeczy ktore naprawde musze: do wychodka i w debowa.



        Dzisiaj sa wybory nie zapomnij zaglosowac, bo ty maz na pewno do tego jedyne i
        niepowazalne prawo.
    • beatrix13 Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:06
      w XXI w. powinna być możliość głosowania przez net,
      no,ale nie w tak zacofanym technicznie karju jakim jest PiSneyland
      • zdzisbis Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:16
        zgadzam się z opinią by za granicą głosowali Polacy czasowo tam
        przebywający.
      • 1europejczyk Zacofani to sa przede wszystkim ci co nie potrafia 21.10.07, 19:06
        wyslac maila z potwierdzeniem nie tylko odbioru (fakt, ze znajdzie sie w
        "skrzynce" adresata)ale rowniez wyswietlenia tresci na monitorze i maja do tego
        tupet i bezczelnosc reklamowac to jeszcze publicznie i co sie dowartosciowywuja
        porownaniami Polski do krajow w ktorych przebywaja nie majac zielonego pojecia
        jakim trudem i determinacja osiagnieto tamtejszy poziom rozwoju spolecznego i
        gospodarczego (w ktorym przebywajacy tam rodacy nie uczestniczyli).
        W Angli strajkujacy gornicy glodujac umierali jeden po drugim przez nieomal dwa
        tygodnie za rzadow "zelaznej damy" Tatcher protestujac przeciwko zamykaniu
        nierentownych kopalni.
        Czy umarla choc jedna osoba z glodu w Polsce strajkujac ?
        "Zacofaniem" jest tez uzalac sie na nad naszym zacofaniem i wiazac je z ta czy
        inna partia polityczna.
        Za nasz upadek panstwowy "uwienczony" rozbiorami trudno wina obarczyc obecne
        partie polityczne bo ich wtedy nie bylo.
        Byli, za to i pozostali do dzisiaj nieomal tacy sami jak wtedy Polacy. Partie
        Samoobrona, PO, LPR, PiS, LiD sa reprezentacja polityczna Polakow a to ze nasze
        polityczne odbicie w lustrze nas drazni w wielu swoich aspektach dowodzi o duzej
        rozbieznosci pomiedzy naszymi dobrymi wyobrazeniami o nas samych i istniejaca
        rzeczywistoscia.

        Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o
    • miliarder Zakazać głosowania uciekinierom! 21.10.07, 15:18
      ktoś uciekł,

      to niech siedzi tam, nie jest polakiem bo nieponosi ciężarów budowania Polski!
      • kwak.kwak1 Re: Zakazać głosowania uciekinierom! 21.10.07, 15:44
        1. ten watek jest o nieudolnosci pracownikow p. Fotygi, a to ze jest
        ona sama nieudlna tego chyba nie trzeba komentowac

        2. place podatki w PL, mam polski paszport i nie widze dlaczego nie
        mialbym decydowac o wladzach w kraju

        3. ciemniaki z wyksztalceniem podstawowym nie powinni miec prawa
        wyborczego, tak samo jak kobiety zydzi i dzieci - tak byloby pewnie
        u ciebie na wsi, co ? oj, ksenofobiczny polaczku, buduj te swoja
        polske z rydzem...
    • sieminius W czym problem? 21.10.07, 15:20
      Jak ktoś mieszka na stałe zagranicą to nie powinien mieć prawa
      głosu. Zrezygnował z niego wyjeżdżając, nie ważne z jakiego powodu,
      z czyjej winy!
      • pogromca_gamonia twoja wiocha to tez zagranica, tłumoq 21.10.07, 15:30
    • caltro1 Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza ocean 21.10.07, 15:20
      Podobne problemy z mailami są w Monachium!
    • nie-naiwniak Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza ocean 21.10.07, 15:21
      Polak wszędzie gdzie się znajduje , jest Polakiem .
      I nie ma to znaczenia ile lat nie był w Polsce - czy lata zmieniają pochodzenie ?
      Myślenie inaczej jest bardzo nie uczciwe .
    • st-crispin Nerwowość w dalszym ciągu wzrasta :) 21.10.07, 15:23
      Gdzie jestem ja, tam jest Polska (zwłaszcza w UE).
    • ardor Funkcjonowanie polskich kont E-mail 21.10.07, 15:32
      jest w ogromnej wiekszosci gorzej, jak skandaliczne. Wiekszosc z
      nich po prostu nie dziala, lub dostarcza listy z wielogodzinnym
      opoznieniem (@wp.pl, @vp.pl, @onet.pl, @onet.eu, @interia.pl,
      ostatnio rownie @gazeta.pl i wiele innych). Konta na @o2.pl &
      company po prostu znikaja. Jako wieloletni specjalista, stwierdzam
      ten fakt autorytatywnie.
      • unijny Re: W Madrycie nas poprostu olali 21.10.07, 20:28
        Mieszkam w Andaluzji, 500 km od Madrytu. Wyslalem e-maila, zadnej
        odpowiedzi, usilowalem telefonowac - albo zajety, albo nikt nie
        odpowiada. Podobno - wyczytalem przed chwila, ze organizator wyborow
        Tow. Palka z Madrytu zachwycony glosowanie trupy aktorskiej
        wysrawiajacej w Madrycie jakas sztuke. W Andaluzji lieszka okolo 600
        Polakow, nawet nie chcialo im sie zorganizowac placowki do
        glosowania. Nie jestem zaskoczony, parenascie lat temu, kiedy
        mieszkalem w Genevie (Szwajcaria), Polacy mogli glosowac tylko w
        pobliskim Lyonie (Francja). Tylko 16o km, wiec glosowalem. Tym razem
        odpuscilem sobie 500 km. Licze, ze jednego dnia nasi urzednicy
        zrozumieja, ze mozna glosowac e-mailem, przez korespondenta, itd.
        A tak miedzy nami, mam piane na ustach. Mieszkam za granica od
        prawie 40 lat i ciagle wierze w cud Polski. Idiota i naiwniak ze
        mnie!!!!
    • l.o.r.t.e.a Po wysłaniu maila do ambasady, system wysyłał mail 21.10.07, 15:35
      zwrotnego, ja takiego dostaęł i bez problemów głosowałem w Glasgow.

      Sporadyczne "niedochodzenie" maili jest rzeczą normalną, o ile mi
      wiadomo.
    • mark.parker Konsulat w LA spisał się na medal 21.10.07, 15:36
      Wszystko było gotowe, tylko zirytowało mnie, że jakiś facet za kartomowymi
      ściankami budki głośno dawał wyraz swoim niechęciom politycznym bez reakcji
      trzyosobowej komisji wyborczej, ale się w końcu zamknął, więc nie było co
      interweniować. Natomiast już na dole gmachu, w którym mieści się konsulat, była
      gotowa lista i strażnik bez trudu znalazł moje nazwisko. To dobrze, bo jeszcze
      na dwa tygodnie przed wyborami niewiele się w tej materii działo. Co mnie
      zdziwiło to fakt, że kartki wrzucało się do urny bez koperty, no... ale i to,
      jak mniemam, ujdzie, jeśli w PL było tak samo.
      • dunia77 Re: Konsulat w LA spisał się na medal 21.10.07, 15:50
        Ja też jestem zadowolona z konsulatu w LA! Niedawno przeprowadziłam się do
        Houston i nawet nie wiedziałam, że mamy tu komisję wyborczą. Z konsulatem w LA
        skontaktowałam się dopiero w czwartek i zgodzili się dodać mnie do listy. I w
        sobotę w Houston wszystko poszło gładko! Dziękuję!
    • mala20033 Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 15:38
      Skoro Kaczory nie potrafia wysylac SMSow wiec takich samych "geniuszy" wyslali
      na placowki dyplomatyczne..
    • e_330 Polacy za granicą 21.10.07, 15:47
      Znowu redaktorzy redagujący newsa nie popisali się. Na stronie głównej Gazety tytuł newsa brzmi 'Polacy zagranicą: Nie mogliśmy głosować!'. Pisze się 'za granicą'! Poprawcie to, bo przynosicie sobie wstyd.
    • niespodziewany22 Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 16:04
      Z USA.W Nowym Yorku tez brak kompetencji ,organizacji i w ogole.Zgloszenie
      poprzez wysylanie emaili ,kompletnie bzdurne.W dodatku bez zabezpieczen
      wszystkie dane ida w INTERNET.Kompletna glupota .A organizacja samego
      glosowania.............uuuuuuuuuuuuu to dopiero cyrk .Wyobrazcie sobie (spore)
      tlumy glosujacych i Lesnych dziadkow ktorzy obslugiwali to wszystko.Kazdy
      dziadek mial przydzielone cztery literki nazwisk alfabetu.Wiec mozna sobie
      wyobrazic ze niektorzy nie mieli prawie nikogo w kolejce ,a do niektorych byla
      kolejka na 40 minut.Ciekawe czy w Nowojorskim konsulacie znajduje sie chocby
      jedna myslaca osoba ///??????? W co osobiscie watpie!!!!!!!!!A trzeba bylo po
      prostu pomyslec i przydzielic proporcjonalnie.!!!!!!!!Czy to takie trudne.A w
      dodatku nie powinnomiec miejsca ze glosujacystoja sobie w grupkach i UMAWIAJA
      SIE NA KOGO GLOSOWAC!!!!!!!!!!!!!!To skandal !!!!!!!!!!!!Ktos powinien tego
      pilnowac.KTOS Z KONSULATU!!!!!!!!!!a nie tylko wpasc na piec minutek zeby
      zaliczyc uscisk dloni.............To wszystko co mam do powiedzenia o wyborach z
      zagranicy.............
      • 1europejczyk Musi, ze "literkowe wytyczne" byly z ministerstwa 21.10.07, 19:31
        Akurat bylem w Paryzu. Cierpliwosc czekajacych na glosowanie byla zdumiewajaca.
        Pewnie dlatego, ze byla ladna pogoda.
        W zaleznosci od literki wchodzilo sie do tej albo innej sali.
        Dla tych z pierwszej czesci alfabetu pomieszczenie z jednym wejsciem przy,
        ktorym wszyscy sie tloczyli i nadal pewnie jeszcze tlocza nie mialo wiecej jak
        30 m². Po poludniu czekalo sie przeszlo dwie godziny .
        Kazdy pretekst by byc obsluzonym bez kolejki byl dobry: jedni przepychali sie z
        niemowlakami w wozkach, inni wyjmowali z wozkow.
        Starsze osoby, ktore nie mogly czekac tez musialy "forsowac" to newralgiczne
        zatloczone wejscie nie mowiac juz czestych "tam i spowrotem" kelnerek z kawa dla
        komisji wyborczej.
        Dla tych z drugiej czesci alfabetu (sala byla duzo wieksze i czekalo sie duzo
        krocej: ma czlowiek szczescie), chyba od litery M bylo duzo sprawniej bo jeszcze
        w czasie oczekiwania przed brama ta czesc wchodzila nieomal bez kolejki.
        Po obsadzie komisji wyborczych mozna by pewnie zrobic diagram zaleznosci
        sluzbowych w ambasadzie.
        Ewidentnie faworyzowani byli ci pracownicy ambasady co obslugiwali druga czesc
        alfabetu.
        W sumie nie bardzo wiadomo czemu sluzyl wczesniejszy obowiazek rejestracji skoro
        pracownicy ambasady nie wyciagneli z list glosujacych zadnych wnioskow w sprawie
        organizacji.
        "Czystka" w polskim MSZ byla chcyba niedostatecznie gleboka skoro w tak
        reprezentacyjnym miejscu jak Paryz nie ma nikogo kto potrafi czytac, liczyc i na
        podstawie tego organizowac dzialanie.
        Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o
    • pluskacz1 Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 18:25
      Widzialem na tiwi paniusie w kraciastych bistorspodniach, ktora
      slabo mowic po polski i nidgy w Polska nie byc ale chciec glosowac
      bo byc wielka specjalistka od demokracji w jej kochanej Polska - o
      dżizys........
      • nigdynigdy Re: Nie mogliśmy głosować - alarmują Polacy zza o 21.10.07, 21:17
        problemy z zapisaniem sie byly tez w nowym jorku- chyba byla za slaba informacja do kiedy mozna sie zapisywac, bo w srode 17.10 bylo sporo osob ktore przyszly sie zerejestrowac a bylo to juz za pozno, gdyby to bylo kilka osob moznaby pomyslec, ze po prostu sie zagapili, ale ze bylo ich sporo to mysle ze cos tu jest nie tak, moze problem stad, ze zwykle w srode konsulat jest czynny popoludniu i wiele osob tylko wtedy moglo przyjsc sie zarejestrowac po pracy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka