kakatom11 23.10.07, 12:38 chyba tylko tyle mozna napisac po przeczytaniu tego wywiadu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trafka15 Uranianka 23.10.07, 15:54 Pani Filipiak życzę powodzenia w pisaniu dla amerykańskich czytelników. Zastanawiam się jednak, czy w pytaniu dziennikarki o trudny charakter nie było trochę racji i czy nie jest tak, że osoby z dużym poczuciem pokrzywdzenia oraz zagrożenia nie mają trochę skrzywionego widzenia swoich relacji z ludźmi. Może to właśnie było jedną z przyczyn jej niepowodzenia w Polsce, mimo niewątpliwych zdolności i inteligencji? Odpowiedz Link Zgłoś
annetje Uranianka 23.10.07, 16:03 mam jednak jakies nieodparte wrazenie, ze hameryka to nie jest jednak miejsce dla takich osob jak pani Filipiak.... tam, o ironio, ciasnota umyslow jest jeszcze bardziej bolesna... ale coz, wszedzie dobrze gdzie nas nie ma, co nie? ja mysle, ze po monozygotokracji i tak idzie ku lepszemu:) czuwaj! pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Uranianka 23.10.07, 17:33 Nieszczęśliwa, niepoukładana kobieta, której zagraża od zawsze i zewsząd cały świat, tudzież każdy człowiek z osobna - tymczasem lęk i zagrożenie są najwyraźniej tylko w niej samej... Z takich osób często wyrastają najwięksi artyści, czego szczerze jej życzę. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
tirri_smialek trochę jak "Noce i Dnie" 23.10.07, 22:16 'Bogumił! Bogumił!' 'A co Basiu? A co?' A ona nie wiedziała co. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: trochę jak "Noce i Dnie" 29.10.07, 22:11 tirri_smialek napisał: > 'Bogumił! Bogumił!' > 'A co Basiu? A co?' > A ona nie wiedziała co. Podoba mi się to streszczenie, może nie całości, ale na pewno kilku rozdziałów "Nocy i dni". Odpowiedz Link Zgłoś
couleur3 Re: Uranianka 24.10.07, 12:05 > Nieszczęśliwa, niepoukładana kobieta, której zagraża od zawsze i > zewsząd cały świat, tudzież każdy człowiek z osobna - tymczasem lęk > i zagrożenie są najwyraźniej tylko w niej samej... Z takich osób > często wyrastają najwięksi artyści jeszcze częściej nic z nich nie wyrasta niż pokręcone osobowości, obrażone na cały świat, jednocześnie domagające sie by społeczeństwo (jakiekolwiek; polskie , amerykańskie lub jeszcze inne) zapewniło wygodny byt po kres swoich dni. Jest na dobrej drodze : feministka , chodzi do synagogi ,postępowa lesbijka - etat w GW zawsze się znajdzie jak w USA nie wyjdzie .. Odpowiedz Link Zgłoś
anka_zet_studio Uranianka 24.10.07, 12:08 Cóż, poziom intelektualny i kulturalny jaki reprezentują niektórzy tu jest m.in. istotą przekazu, jakim się Autorka z nami podzieliła. Jest Pani z pewnością osobą wybitną i bezkompromisową, a takowe mają sporo problemów ze spotkaniem kogoś, kto jest znawcą Człowieka i ZROZUMIE i da możliwości, a i łatwo zyskać liczne przymiotniki opisujące nerwy i wszelkie odmiany czelności...:) Me serce raduje się, że przyszło mi żyć na tej samej przestrzeni i mogę skorzystać z uroczystych chwil uczestnictwa w wieczorkach autorskich z Pani udziałem. Dożyjemy czasów, kiedy ludzie wybitni jak Pani będą traktowani z należnym Im szacunkiem. Gratuluję też odwagi w mówieniu o przemocy. Pewnie wiele kobiet identyfkuje się z Pani odczuciami, ale z jakichś powodów tworzą ze swych okrutnych doświadczeń tajemnicę. Słonecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig76 ta pani ma poważny problem z samą sobą 24.10.07, 13:53 tylko nie wiem czy nazwać to syndromem oblężonej twierdzy (cały śwat jest "be" bo mnie nie rozumie, nie toleruje, nie głaszcze po główce, ah jaki cały świat jest okropny) czy może niespełnionymi ambicjami (jestem wielką pisarką, ale głupi świat się na mnie nie poznał) tak czy siak nie uważam żeby ktokolwiek mógł mieć pretensje do świata i społeczeństwa, że nie jest się tego świata pępkiem i tego społeczeństwa idolem - a tak się zachowuje ta pani - obrażona na wszystkich że nie uwielbiają jej za jej dziwactwa powstaje pytanie - czy społeczeństwo mu kochac dziwaków, czy nie powinno jedynie tolerowac ich istnienia - oni w końcu społeczeństwa takim jakie jest nie tolerują (bo zawsze jest złe, puste, głupie) w dodatku te wszystkie traumy na własne życzenie, to stawianei się w opozycji do wszystkich i wszystkiego - po prostu nie przepadam za tym typem konfliktowych i niezrównowazonych emocjonalnie ludzi... tak już mam... Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: ta pani ma poważny problem z samą sobą 24.10.07, 18:16 J,Kaczynski po stracie fotela w rzadzie pisze na forum pod pseldonimem zbig76.Poznaje po tytule "ta pani" Inne panie jak P.Sobecka czy p.Beger albo N Rokita maja wiecej sukcesow zyciowych i dlatego nie pasuje do nich tytul "te panie" Przeczytalem artykul z wielkim zainteresowaniem. Ogromne warazenie zrobily na mnie tragiczne losy dziecinstwa i dorastania P,Filipiak. Dobrze ze "rytualne proby oczyszczenia"nie powiodly sie. Nie zadalbym sobie pytania,ktore znalazlem w tekscie; ...na czym polega heteroseksualna umowa i o co w niej chodzi i nie wiedzialbym ze mozna cierpiec z powodu "niemoznosci publicznego przezycia zaloby. Podoba mi sie stwierdzenie ,ze"Polak nie moze byc homoseksualista"oraz swietna charakterystyka politykow konserwatywnych,ktorzy "powtarzaja kalki pojeciowe z XIX w.....i z duma skladaja kwiaty pod pomnikiem Dmowskiego. NIe czytalem zadnej ksiazki p.Filipiak ale po tym artykule z cala pewnoscia zainteresuje sie jej tworczoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
xanaxy Re: Uranianka 01.11.07, 18:49 Bez przesady z wybitnoscia! Wybitna to jest p.Ewa Lipska. No P.F jest pokrecona, zdolna, ale ale - komu to oceniac? Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod "Mężczyznom wstęp wzbroniony"- takie napisy 24.10.07, 18:32 widnieją na drzwiach lesbijskich knajp w Berlinie - przemiana ofiary w oprawcę Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: "Mężczyznom wstęp wzbroniony"- takie napisy 24.10.07, 18:54 Skad ten podzial na ofiary i oprawcow? Czy lesbijki w Berlinie wytaczaja krew z mezczyzn,ktorzy odwaza sie wejsc do ich knajpy? Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: "Mężczyznom wstęp wzbroniony"- takie napisy 24.10.07, 18:58 grożą pobiciem, wycofałem się pośpiesznym krokiem, radzę nie próbować Odpowiedz Link Zgłoś
alaluk Re: "Mężczyznom wstęp wzbroniony"- takie napisy 25.10.07, 15:21 A w Gdańsku pojawiła się ostatnio nowa firma przewozowa, takie taksówki tylko dla kobiet. Kierowcami też są kobiety. Chodzi o to, by kobiety czuły się bezpiecznie w taksówce, nie bały się, ze ktoś je gdzieś wywiezie, czy napadnie. Myślę, że to dobra inicjatywa, sama bym skorzystala z takiej taksówki, choć jestem hetero:))) Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: "Mężczyznom wstęp wzbroniony"- takie napisy 29.10.07, 22:19 alaluk napisała: > A w Gdańsku pojawiła się ostatnio nowa firma przewozowa, takie > taksówki tylko dla kobiet. Kierowcami też są kobiety. Chodzi o to, > by kobiety czuły się bezpiecznie w taksówce, nie bały się, ze ktoś > je gdzieś wywiezie, czy napadnie. Myślę, że to dobra inicjatywa, > sama bym skorzystala z takiej taksówki, choć jestem hetero:))) Czyż nie dziwne, gdy Biali i Czarni mieli osobne autobusy i knajpy w USA, wówczas lewicowcom to się nie podobało, a teraz się takie coś podoba. Ot, znowu lewicowy brak logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
roo72 Re: "Mężczyznom wstęp wzbroniony"- takie napisy 30.10.07, 07:30 > Czyż nie dziwne, gdy Biali i Czarni mieli osobne autobusy i knajpy > w USA, wówczas lewicowcom to się nie podobało, a teraz się takie > coś podoba. Ot, znowu lewicowy brak logiki. Naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz. Różnica jest taka, że segregacja rasowa była narzucona z góry, a sama segregacja bazowała tylko na głupocie i prymitywnych uprzedzeniach rasistów. Osobne taksówki czy knajpy to kwestia wyboru. Cóż, znowu "prawicowy" (piszę z cudzysłowie bo z prawicą nie masz nic wspólnego sądząc po głupotach które piszesz) brak wiedzy i logiki. -- Artificial intelligence is no match for natural stupidity. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Akurat... 30.10.07, 08:03 > Naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz. Różnica jest taka, że segregacja > rasowa była narzucona z góry, a sama segregacja bazowała tylko na głupocie i > prymitywnych uprzedzeniach rasistów. Tam gdzie prawo (na ogół lokalne) narzucało segregację wynikało to przede wszystkim z inicjatyw oddolnych, by tak rzec "społecznych" - konstytucja USA nie nakazywała wszak segregacji ani rasizmu. > Osobne taksówki czy knajpy to kwestia wyboru. Wtedy również było to kwestią wyboru - oczywiście dla białych, którzy mogli wejść do wszystkich lokali i korzystać ze wszystkich taksówek, a nie dla kolorowych, dla których były tylko niektóre. Tak i teraz, w opisywanej sytuacji, nie słychcać wszak nic np. o knajpach z napisami "Kobietom wstep wzbroniony", "Lesbijkom wstęp wzbroniony" - toż dopiero byłaby chryja na całą Europę; tymczasem w drugą stronę to jakoś niepokoju nie budzi... Oczywiście taka segregacja na małą skalę ("Tylko dla lesbijek", "Tylko dla kobiet" itp.) jest raczej zjawiskiem folklorystycznym i nie stanowi poważnego zagrożenia społecznego. Ciekaw jestem tylko Twojej reakcji gdyby były to kartki np. "Tylko dla Polaków" albo "Czarnym wstęp wzbroniony" - przecież nie ma tu absolutnie żadnej różnicy. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
alaluk Izabela Filipiak jest osobą niezwykłą 24.10.07, 20:59 Izabela Filipiak jest osobą niezwykłą. I nikt, kto jej nie poznał, nie powinien jej osądzać w taki czy inny sposób. Ona pewnie mnie nie pamięta, ale ja nigdy nie zapomnę spotkania z nią w Krakowie w 1993 bodajże roku, na konferencji feministycznej zorganizowanej przez Efkę. Na tle zgromadzonych w hotelu w Bronowicach kobiet ona jedna była jak barwny ptal, z innego świata, ze świata takiej niesamowitej wolności i swobody. Przyjechała wtedy z Nowego Jorku, gdzie mieszkała. Udalo mi się z nią porozmawiać, a potem - usłyszawszy o moich osobistych kłopotach przysłała mi z USA nasiona pewnej rośliny. Zadała sobie dużo trudu, by dopomóc nieznanej osobie... Strasznie mnie to ujęło. Mam wrażenie, że jej postać spowodowała, że odważyłam się przeprowadzić poważne zmiany w swoim życiu. Chciałam też poczuć się taka WOLNA... Dziękuję, Iza! Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Izabela Filipiak jest osobą niezwykłą 25.10.07, 12:19 ależ mylisz się grutownie, ta pisarka po to właśnie się obnaża w swoich słowach, by ją osądzać, temu własnie służy literatura. Wyrobieniu sobie osądu. Odpowiedz Link Zgłoś
alaluk Re: Izabela Filipiak jest osobą niezwykłą 25.10.07, 15:17 Alem głupia! Żyję tyle lat i nie wiedzialam, że literatura służy tylko do wyrobienia sobie osądu. Myślałam, że całkiem do czego innego. I nie sądzę, żeby pani Filipiak pragnęła li tylko osądu ze strony czytelników tego wywiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Kobieta kobiecie hetea. 26.10.07, 05:50 Jestem mezczyzna i lektura wyawiadu bardzo mnie poruszyla. Sam wychowywalem sie w dobrej kochajacej rodzinie. Wiem jaka to jest solidna podstawa do budowania wlasnej tozsamosci,pewnosci siebie i innych cech charakteru, ktore nabywa sie w pierwszych latach zycia a ktore wynikaja nie z nauk slownych ale z atmosfery panujacej w domu. Dla mnie p.Filipiak jest postacia wyjatkowa. Statystycznie rzecz biorac dzieci wychowane w warunkach przez nia opisanych maja b.male szanse na osiagniecie sukcesu. P.Filipiak jest kobieta niezwykla i jest czlowiekiem sukcesu. Nie jest to jeszcze sukces finansowy ale i ten przyjdzie z czasem czego Jej z calego serca zycze. Nie o pieniadzach jednak chcialem napisac. Wypowiedzi p.Filipiak przepelnione sa ogromnym ladunkiem milosci,zrozumienia dla innych oraz inteligentnej wrazliwosci z jaka podchodzi do ludzi i wiedzy ktora studiuje. Zdobywanie wiedzy to nie tylko spisywanie faktow ale w tym szczegolnym przypadku kontakt z zywymi ludzmi ktorych ta wiedza dotyczy i ktorzy niejako te wiedze tworza swoim zyciem. Przypomnienie zydowskich rodzin w ktorych dzieci nie musza sie domyslac ze sa kochane jest obserwacja,ktora swiadczy o glebokiej wrazliwosci na zjawisko tak malo widoczne w zaganianych wspolczesnych rodzinach. Cikawe, ze kobiety wpisujace sie na tym forum jakby tego nie zauwazyly.A moze mi sie tylko tak wydaje? Odpowiedz Link Zgłoś
xanaxy Re: Izabela Filipiak jest osobą niezwykłą 01.11.07, 18:54 alaluk napisała: > Izabela Filipiak jest osobą niezwykłą. I nikt, kto jej nie poznał, > nie powinien jej osądzać w taki czy inny sposób. Ona pewnie mnie nie > pamięta, ale ja nigdy nie zapomnę spotkania z nią w Krakowie w 1993 > bodajże roku, na konferencji feministycznej zorganizowanej przez > Efkę. Na tle zgromadzonych w hotelu w Bronowicach kobiet ona jedna > była jak barwny ptal, z innego świata, ze świata takiej niesamowitej > wolności i swobody. Przyjechała wtedy z Nowego Jorku, gdzie > mieszkała. Udalo mi się z nią porozmawiać, a potem - usłyszawszy o > moich osobistych kłopotach przysłała mi z USA nasiona pewnej > rośliny. Zadała sobie dużo trudu, by dopomóc nieznanej osobie... > Strasznie mnie to ujęło. Mam wrażenie, że jej postać spowodowała, że > odważyłam się przeprowadzić poważne zmiany w swoim życiu. Chciałam > też poczuć się taka WOLNA... Dziękuję, Iza! OFIARY zawsze pochylaja sie nad ofiarami, czyli soba. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 :) 27.10.07, 09:59 Jedna z największych przyjemnosci ostatnich lat to trzymanie wreszcie w ręce pierwszej, dużej , praktycznie monograficznej ksiązki o Komornickiej. I choćby nie wiem co się działo, ma to dla mnie większe znaczenie niż cale regały kretyńskich, literaturoznawczych rozpraw o niczym, produkowane na potęgę, taśmowo. I dlatego jest mi w pewnym sensie przykro, ze znów ktoś woli tam niż tu, chociaż własciwie wcale mnie to nie dziwi - bardzo ładnie oddane tu zostaje to polskie gadanie do obrazu, który nie odpowie i podziały jakie sobie stworzylismy - choćby i wiekowe. Usłyszałam ostatnio karkołomną tezę, ze nienawisc, która Polacy zywią sami do siebie wpływa na dynamike narodu(?)Tak sobie myslę,że po cholerę komuś taka dynamika, jesli oparta jest na braku wspólnoty i braku wspólodczuwania , a zastapiona zazdroscia, syndromem oblęzonej twierdzy i megalomanią. To samo widze w tym wywiadzie - stwierdzenie, ze tam moz e i tak nei będzie mi dobrze, ale jakby nie było bedzie mi lepiej niż jest tutaj w takiej formie jaką sobie stwarzamy. W kazdym razie powodzenia, ale i tak myslę, ze Stany to nie jest miejsce dla kogoś takiego jak I.F. Odpowiedz Link Zgłoś
nastasja_filipowna Uranianka 29.10.07, 21:00 Pani Izo, dom alkoholika jest bardzo daleko od określenia "jasne reguły". Wiem, o co Pani chodziło, takie zdanie zresztą dobrze brzmi, ale po co nim oswajać coś, co i tak jest dla nas tak banalnie swojskie. Wywiad jest bardzo ciekawy, jest o czym myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Uranianka 14.04.08, 17:41 Swoją drogą to szkoda, ze wróciła Gretkowska, a ta wyjechała, a nie na odwrót Odpowiedz Link Zgłoś