Dodaj do ulubionych

Bardzo wyraźny nagrobek Anusi

    • stanley_fish Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 12:39
      Pisanie może doskonale spełniać rolę autoterapeutyczną. W poprawie zdrowia to
      nie pomoże, ale samopoczucia - owszem.

      --
      nie dla amatorów
    • r-iku2 Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 13:22
      co za bzdury
    • mentos88 Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 13:28
      To jest chore i przerażajace...
    • microtune to dziecko jest chore i potrzebuje psychologa! 02.11.07, 13:56
      ludzie, wyobrazcie sobie ze jesli to prawda ze tata kazal jej
      poprawic ocene i zakazal kontaktowac sie z kolezanka i w wieku 17
      lat zrobila to bez mrugniecia to jak bardzo na zewnatrz musi miec
      osrodek kontroli, jak bardzo musi sie bac porazki i knfrontacji jej
      z rodzicami
      wam latwo najezdzac, ale... ludzie zawsze robia to im sie wydaje dla
      nich najlepsze, mialam kiedys kolezanke z zaburzeniami w domu,
      wmawiala wszystkim, ze ma raka zeby tylko sie ktos nia zainteresowal
      bo w domu tego nie bylo, ludzie sie nad nia litowali a na koniec jak
      sie wydalo to odsuneli sie od niej, to byl jej sposob na nawiazanie
      kontaktu z otoczeniem, ten dzieciak rozpaczliwie szuka
      zainteresowania sie soba i nie ma wzorca jak to zrobic
      jak dla mnie potrzebna jest tu interwencja a nie zyczenia zeby sama
      doswiadczyla tego co zrobila
      • mal_art Re: to dziecko jest chore i potrzebuje psychologa 02.11.07, 14:51
        Zgadzam się, potrzebuje pomocy - psychologa, psychiatry, pedagoga, księdza
        spowiednika czy dobrej cioci Kloci. Kogokolwiek. Kogoś, kto okaże jej, że jest
        dla niego ważna sama w sobie, a nie jako maszynka do zdobywania dobrych ocen ani
        okrutna wykorzystywaczka. Kto nie będzie jej osądzał ani głaskał jej po główce
        (że niby dobrze zrobiła, oszukując ludzi na tamtym forum, bo to
        naiwniaki-ciemniaki-internetowe płaczki). Nie sądzę, żeby robiła w ten sposób
        idiotyczny żart ani kreowała się na internetowego Robin Hooda z misją
        uświadamiania ludziom ich naiwności. Po prostu ma problemy sama z sobą, być może
        faktycznie powazne problemy, które powinny być zdiagnozowane przez specjalistę.
        Mam nadzieję, że taką pomoc faktycznie odnajdzie i że nigdy nie przeżyje
        podobnej tragedii, jaką wymyśliła.
        Ale też chciałabym, żeby musiała jakoś tę sprawę odpokutować. Np. pracą
        wolontariuszki w hospicjum. Gdzieś, gdzie zobaczy na własne oczy cierpienie
        innych, gdzie poczuje się wobec niego bezradna. Gdzie podziękuje losowi za to,
        że podobne rzeczy jej się nie przytrafiły. I być może to byłaby dla niej dobra
        terapia.
        PS Żadnej z osób które uważają za naiwne internetowe płaczki ludzi, którzy
        stracili dziecko nie życzę podobnych doświadczeń. Ale zauważcie, że od osób,
        które tracą kogoś bliskiego i są w żałobie odsuwają się dziwnym trafem znajomi,
        sąsiedzi, często nawet rodzina. Czasem internet jest jedynym miejscem, gdzie
        ktokolwiek chce z nimi o tym pogadać (bo wszyscy w realu robią rozpaczliwie
        dzielne miny i usiłują skierować rozmowę na inne tory). Uważacie to ich
        pragnienie rozmowy za naiwność? Ja za desperację. Nie wiecie, nie przewidzicie,
        jak sami zachowalibyście się w takiej sytuacji. Więc nie oceniajcie.
        • anathema779 Re: to dziecko jest chore i potrzebuje psychologa 02.11.07, 15:16
          Jeśli jest chora, to lepiej niech nie pokutuje tylko się leczy. Jeśli to problem
          rodzinny, to niech się leczy cała rodzina (najtrudniejsze to nakłonić wszystkich
          do wizyty u psychologa, bo każdy uważa, że to nie jego problem). Jeśli to
          "tylko" żart, to masz rację - powinna iść do hospicjum dla dzieci i zobaczyć jak
          to naprawdę wygląda, żeby uświadomiła sobie jak bardzo zraniła tych ludzi.
    • sma1 Re: Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 15:00
      100/10.
      Ale ja od początku podejrzewałem do czego ten artykuł prowadzi. Nie wiem, może
      jestem nieczuły?
    • kkap Specyficzna sprawa 02.11.07, 15:20
      Przyglądam się waszym komentarzom i nasuwa mi się jeden wniosek. Bardzo łatwo
      jest wydać opinię, najłatwiej osądzić. Rozumiem żal rodziców, których dotknęła
      prawdziwa tragedia i którzy czują się oszukani. Ale staram się też zrozumieć ową
      Anię (lub jakkolwiek jej naprawdę na imię). Wiem, jak to jest kiedy człowiek ma
      problem i nie ma się do kogo zwrócić. Byłem niewiele młodszy od Ani, kiedy byłem
      w podobnej sytuacji, na szczęście znalazł się człowiek, który bardzo mi pomógł,
      pokazał że można inaczej spojrzeć na świat, inaczej podejść do danej kwestii.
      Ania być może nie miała takiego szczęścia jak ja dlatego być może w ten sposób
      chciała zwrócić na siebie uwagę. Dziś jestem z kolei niewiele starszy od niej,
      więc też staram się ją rozumieć. Ale ta biedna, opuszczona Ania to jest jedna
      możliwość. Istnieje też druga. Być może faktycznie Ania zrobiła sobie "żart" z
      którego śmiała się do rozpuku, podczas gdy inni użytkownicy przypominali sobie
      własne tragedie i żyli tragedią Ani i jej rodziców. Tak, czy owak na pewno
      dziewczyna nie ma dobrze poukładanej psychiki. Więc pomoc jej się na pewno
      należy. Ja jej oceniać nie zamierzam, bo jej praktycznie nie znam, gdyby artykuł
      tyczył się osoby którą znam osobiście, wtedy mógłbym powiedzieć coś więcej.
      Naiwna wiara w człowieka, karze mi wierzć, że to było jednak wołanie o pomoc
      biednej dziewczyny i obym miał rację.
    • perla nieboszczyk nie powinien wstawać z trumny 02.11.07, 15:28
      to takie nietaktowne jest. Skoro umarł to w porządku, ale jak ożył
      to świnią jest.
      O co ci wszyscy ludzie mają pretensje do Ani? Ano oto, że Ania żyje,
      bo gdyby faktycznie umarła to by było ok. Opłakali, pożałowali,
      wielcy w łączeniu się w bólu byli. Zamiast cieszyć się, że żyje, to
      nagonkę na nią zrobili.
      To, że Ania umie wzbudzić emocje tylko dobrze o niej świadczy. Nie
      jest pospolita. Ma fantazję właśnie.
      • yogisia Pani redaktor ! 02.11.07, 16:03
        Pani jest dorosła, prawda? I wiele Pani rozumie, tak? Po co było o
        tym pisać? Naprawdę nie ma innych tematów, czy też dolewanie oliwy
        do ognia uważa Pani za zabawne/mądre/zbawienne/potrzebne? Nie
        pojmuję. Racji tego kto to puscił w DF też nie. Czyżby poczytność
        spadała?
      • bata_m Re: nieboszczyk nie powinien wstawać z trumny 02.11.07, 17:10
        Nie o to, że żyje, ale o to, że kłamała. I nie był to jednorazowy wyskok np. pod
        wpływem gwałtownej emocji czy stresu ale długo ciągnięta historia z
        realistycznymi szczegółami. A gdy zaczęło w niej zgrzytać Ania brnęła coraz
        bardziej pisząc pod różnymi nickami posty wzajemnie sprzeczne. A w dodatku wcale
        nie jest wykluczone, że ta gra trwa nadal. Może i tutaj.
        Możliwe, że Ania ma fantazję (choć ja inaczej rozumiem to słowo), ale empatia
        jest jej całkowicie obca.Bardzo prawdopodobne, że ma problem i potrzebuje pomocy
        ale nie znajdzie jej kłamiąc i kręcąc.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: nieboszczyk nie powinien wstawać z trumny 03.11.07, 01:16
          Ale jakby się na końcu zabiła, to i artykuł zyskałby ciekawszą puentę i
          uczestnicy z tamtego forum nie czuliby się aż tak oszukani... Nieprawdaż?
          • marcin.szyc.21 Anusia.. 03.11.07, 09:11
            ty juz dziecko lepiej idź odrabiac lekcje i nie korzystaj za często z netu, trollu.
    • dominkadg Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 15:56
      czytając te wszystkie komentarze postanowiłam dorzucić swój
      przypominając sobie swoje własne nastoletnie czasy, przypominam
      sobie również, że wielu młodych ludzi w tym okresie snuło plany
      popełnienia samobójstwa, mroczne wizje
      jest to okres buntu i jest to normalne, jeżeli przeradza się to w
      formę głośną oznacza, że tej osobie jest potrzebna pomoc
      oksarżacie małolatę, że oszukała rodziców, których dzieci albo
      umarły albo właśnie umierały
      mało kto rozumie, że dziewczyna ma problem, a internet dla
      dzisiejszej młodzieży jest czymś powszednim i normalnym, czymś gdzie
      można napisać to co się czuje, myśli
      17 latka nie jest w stanie zrozumieć i podejść do rzeczy jak
      człowiek dorosły
      ale wychodzi tu, że zapomniał wół jak cielęciem był
      jeżeli uważacie, że nie miała prawa to równie dobrze rodzice
      umierających dzieci powinni siedzieć przy dziecku a nie opisywać to
      w internecie, który pochłania niezłą ilość czasu
    • fla Re: Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 16:15
      no i jeszcze jedna sprawa, ludzie na tym forum ciągle tworzą grupę, to zajście
      być może nawet umocniło ich "relacje", a Ania została sama ze swoją winą
    • ivulspirit Kłamca zawsze kłamie 02.11.07, 16:21
      Skąd wiadomo że opowieść o biednej Anusi, co to jej się w głowie poprzewracało
      od braku czułości i nadmiaru dóbr materialnych, nie jest zmyślona tak jak reszta
      historii? Może pani redaktor dala się zmanipulować tak samo jak to całe forum?

      Trzeba poinformować jej rodziców, niech się wezmą za dziecko, dupsko porządnie
      przetrzepią(niech poczuje że ma rodziców bo chyba tego chciała)
      • marcin.szyc.21 Re: Kłamca zawsze kłamie 02.11.07, 16:29
        dokladnie,
        wlasnie taką historię słyszałem: dziewczyna zmyślała od dziecka historie o
        znęcających się nad nią kolegach, koleżankach, za co obniżano tamtym oceny z
        zachowania, jedna osoba została wyrzucona nawet z internatu. Posiadła doskonałą
        umiejętnośc manipulacji i przeniosła to na profesorów na uczelni, a nawet
        załatwiła sobie papiery, że nie może brac udziału w zajęciach, bo grupa ją
        krzywdzi (grupa osób na studiach, mających swoje życie , proszę sobie to
        wyobrazic tylko!). Wszyscy łącznie z psychiatrą dali się zmanipulowac, a
        dziewczynie ufundowano stypendium, które przypadłoby normalnie komuś zdolnemu.
        Skończyło się na panicznym unikaniu kontaktów z tą osobą, ponieważ każdy się
        bał, że na niego następnym razem doniesie jako na "oprawcę". To przerażające,
        ale bardzo prawdopodobne, że pani redaktor dała się zwyczajnie wrobic w jej gierkę.
        • anna_z_toboso Re: Kłamca zawsze kłamie 02.11.07, 16:48
          marcin.szyc.21 napisał:

          Generalizujesz. Każdy przypadek podciągasz do jednego mianownika.

          > dokladnie,
          > wlasnie taką historię słyszałem: dziewczyna zmyślała od dziecka
          historie o
          > znęcających się nad nią kolegach, koleżankach, za co obniżano
          tamtym oceny z
          > zachowania, jedna osoba została wyrzucona nawet z internatu.
          Posiadła doskonałą
          > umiejętnośc manipulacji i przeniosła to na profesorów na uczelni,
          a nawet
          > załatwiła sobie papiery, że nie może brac udziału w zajęciach,
          bo grupa ją
          > krzywdzi (grupa osób na studiach, mających swoje życie , proszę
          sobie to
          > wyobrazic tylko!). Wszyscy łącznie z psychiatrą dali się
          zmanipulowac, a
          > dziewczynie ufundowano stypendium, które przypadłoby normalnie
          komuś zdolnemu.
          > Skończyło się na panicznym unikaniu kontaktów z tą osobą,
          ponieważ każdy się
          > bał, że na niego następnym razem doniesie jako na "oprawcę". To
          przerażające,
          > ale bardzo prawdopodobne, że pani redaktor dała się zwyczajnie
          wrobic w jej gie
          > rkę.
    • crepuscule Re: Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 17:29
      Ale o co tyle szumu? Nigdyście trolla nie spotkali?

      Historia pozornie bez związku: w mojej rodzinnej miejscowości jakiś idiota
      zniszczył krzyż. Na drugi dzień w prasie nagłówki typu:"Satanistyczne rytuały na
      cmentarzu",a w kościele zarządzono modły przebłagalne za czyn tych strasznie
      złowrogich "satanistów". Już sobie wyobrażam, jaką sprawcy,pewnie też
      młodociani, mieli z tego radochę i jak się poczuli dowartościowani.

    • mmmw5 Re: Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 18:42
      Nie czytałam wszystkich wypowiedzi, więc nie wiem czy ktoś o tym
      wspomniał, ale w czasie kiedy Ania "uśmiercała" swego braciszka
      umierał mały i całkiem prawdziwy czteroletni Krzyś, w cierpieniu.
      Połowę swego życia spędził w szpitalach, a kiedy już nic nie dało
      się zrobić wspólnym wysiłkiem wielu forumowiczów udało się spełnić
      kilka jego marzeń i choć w taki sposób sprawić mu radość.
      Przez półtora roku kibicowałam Krzysiowi w jego walce z chorobą i
      nie uważam się za naiwniaczkę. Wczoraj wspominałam go i zapaliłam
      za niego lampkę na cmentarzu. Był mi bliski i nie ma znaczenia, że
      znałam go tylko z internetu.
      Wybryk Ani był może wołaniem o pomoc, ale nie każdy cel uświęca
      srodki.
    • jana07 Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 20:07
      padlo wiele slow oceniajacych postepowanie Ani. Zgadzam sie, ze forma zwrocenia
      uwagi na siebie byla straszna. Ale trzeba sie zastanowic co robic dalej. Ktos
      slusznie zauwazyl, ze Ania jest pod opieka pedagoga. Powinna byc pod opieka
      psychologa, a moze i nawet psychiatry. Ale to nie wszystko. Rodzice powinni
      dowiedziec sie o calej tej "akcji" i powinni przejsc terapie rodzinna. Bo tak
      naprawde nie wiemy jakie panowaly/panuja stosunki w domu Ani. Czy to wszystko to
      tylko trollowanie i glupie zarty czy faktyczne wolanie o pomoc. A jesli owlanie
      o pomoc, to trzeba znalezc przyczyne rozpaczy... z tekstu wynika, ze sa nia
      stosunki panujace w domu...
    • trak711 XXX 02.11.07, 21:49
      Tak zwyczajnie ani gazeta.pl ani onet.pl to nie są miejsca do wypowiadania się.
      Zostawmy je. Wypowiadajmy się na mniejszych forach
    • sandramm Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 22:03
      i nie wiem po co o tym pisac.
    • gelbigel Re: Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 23:05
      Czyt pani szuka tylko potwierdzenia swojej tragedii w histori innych osób?
    • mk968 Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 02.11.07, 23:08
      poronione to
      • alaluk Ania jest normalną nastolatką z fantazją 03.11.07, 10:49
        Moijm zdaniem Ania jest normalną nastolatką z fantazją. Internet dał
        jej możliwość zakpienia z nadętych wirtualnych żałobników. "Czuwanie
        przy komputerach" - he! he! W wieku kilkunasti lat robi sie różne
        głupie rzeczy, różne wygłupy. Kiedy byłam w wieku Ani, nikt nie
        słyszał jeszcze o komputerach, ale kiedy nudziłyśmy się z
        koleżankami, dzwoniłyśmy do kogoś na chybił trafił z pytaniem: "Ma
        Pan/Pani przy sobie centymetr krawiecki? Proszę zmierzyć sznur od
        telefonu i się na nim powiesić!" I zaśmiewałyśmy się potem do łez.
        Ach, mnóstwo takich zabaw było i nikt nie traktował tego poważnie.
        Ania miała do dyspozycji internet, w którym można lepiej oszukiwać
        niż przez telefon i skorzytsłą z tego. Może to da ludziom do
        myślenia...
        • multipunktatus Re: Ania jest normalną nastolatką z fantazją 03.11.07, 11:42
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71355309&a=71454432

        • hrabina_ira Re: Ania jest normalną nastolatką z fantazją 03.11.07, 14:34
          Nadętych wirtualnych żałobników?! Jak możesz być tak podła i mało
          empatyczna w stosunku do ludzi, którzy przeżyli tak wielkie
          tragedie?! Gó..ara zabawiła się ich kosztem, ich uczuciami. Takie
          trudne do zrozumienia?
          Współczuję takich prostackich rozrywek w przeszłości i zupełnie nie
          rozumiem dumy: (proszę się na nim powiesić, zaśmiewałyśmy się potem
          do łez).
          Dziewczyna powinna iść do hospicjum i tam na miejscu porobić takie
          niewinne żarciki. Może to jej da do myślenia...
    • ppo Patologiczna rodzina. 03.11.07, 12:59
      Tyle mam do powiedzenia o tej gó..arze i jej głupich rodzicach.
      Bardziej nawet winiłbym rodziców, oddanych bez reszty mamonie i
      zaniedbujących własne dziecko. Czy to, że ma piątki czyni ją lepszym
      człowiekiem? Gdyby każdy dobry uczeń był dobrym człowiekiem, to
      mielibyśmy raj na ziemi.
      • e-ftalo Re: c.d 03.11.07, 17:21
        No ale jaki jst ciąg dalszy tej histoii.Bo to że został objęta opieką jakiegoś
        tam "pedagoga" to nic,po takim czymś.Uważam że zakończenie powinno być taki:
        1)Ania spotyka się z cioteczka osobiście,w celu przeprosin oraz dostaje nakaz
        przeprosin forumowiczów
        2)Ania dostaje kuratora który interesuje się co sie dzieje w rodzinie
        3)Ania dostaje psychologa i regularnie chodzi do niego

        To by było zakończeni.A jak nie ma to znaczy że CDN ?
        To jaki jest ciąg dalszy?

        -------------------------------------------------------
        Rodzice którzy izolują się od dziecka i traktują go jak zbędny
        obowiązek,popełniaja zbrodnię na jego psychice.Owszem pozory mogą być różne lecz
        wystarczy poszperać po internecie,czatach,blogach,forach,gg wtedy widac jak
        wiele jest tych młodych dziewczyn(i chłopców też) które nie mają z kim pogadać
        na trudne tematy,nie ma ich kto zrozumieć,nie liczą na nikogo,bo wiedzą że każdy
        ma ich gdzieś,a nawet jeśli nie to i tak nie odważą się pogadać w realu z kimś
        powaznym o tym,bo i tak nikt ich nie wysłucha.

        Owszem przez internet można pogadać,ale to nigdy nie zastąpi konktaktu realnego
        który powinien zapewnić rodzic lub ktoś z rodziny.
    • pkwojcik Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 03.11.07, 19:07
      O co chodzi?
      Skąd założenie, że dziewczyna chciała kogoś zranić? Że się śmiała z "naiwniaków"
      którzy jej uwierzyli?
      Całość równie dobrze mogła by być scenariuszem dobrze przeprowadzonej akcji
      społecznej mającej zwrócić uwagę ludzi na pewien problem. Albo książką na temat
      umierania. Tylko pisaną w dobie internetu, wiec czytaną i komentowaną przez
      ludzi na bieżąco.

      • doma48 Re: Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 03.08.08, 19:05
        Moja mama chorowała na raka. Od 6 miesięcy jestem Cioteczką w forum Misi. Nie
        rozumiem dlaczego zrobiła to Ania, nie jestem w stanie pojąć jak mogła tak
        postąpić. Jednakże potępianie jej i pisanie, że mogłaby sama przez to
        przechodzić jest tak samo podłe.
        Ania jest dorastającą dziewczyną, która nie zaznaje prawdziwej miłości. Boryka
        się z problemami, do tego trudny okres dojrzewania. Wiem o czym mówię, sama
        jestem dorastającym "dzieckiem".
        To co zrobiła było próbą zwrócenia na siebie uwagi. Ania wołała o pomoc. Chciała
        pokazać całemu światu, że jest jej źle, że potrzebuje pomocy. Na forum znalazła
        ludzi, którzy "ją" pokochali.
        Szkoda, że wybrała właśnie taki sposób.
        Trochę przypomina mi siebie samą. Sama dam sobie radę- zawsze dawałam...
        Mimo wszystko, mimo tego, że tak okropnie postąpiłaś życzę Ci tego byś otrzymała
        pomoc i mogła liczyć na miłość ze strony bliskich.
    • mkazet Re: Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 05.11.07, 11:37
      mój ojciec własnie choruje na raka z przerzutami do mózgu i nie rozumiem...
      nie rozumiem jak mozna byc tak skretyniałym suk..synem jak Ania
    • kokain Bardzo wyraźny nagrobek Anusi 06.11.07, 22:50
      Hipokryzja, ot co.

      Płakać i palić świece nad śmiercią dziewczynki potrafi każdy ale zastanowić się, że pod tą wirtualną przykrywką umiera dusza dziecka to za dużo. Bardzo wyraźny nagrobek Anusi aż pali w oczy a i tak dostała do kłamców i oszustek. Szkoda, że na swojej drodze widzimy tylko największe kamienie.
    • kokain do iwonnkii 06.11.07, 22:54
      iwonnkaa napisała:

      > Oby nie doswiadczyła w dorosłym zyciu tego co wymysliła........
      > Oby........
      > a moze powinna?
      > Ruda
      >

      Hipokryzja!! FE! Powinna? Żeby jej utrzeć nosa? A może tak spojrzeć na nią jak na młodego człowieka całkiem zagubionego i wołającego o pomoc? Nie, dołożyć! A niech ma, niech zobaczy! Obrzydliwe to co napisałaś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka