onioni
07.11.07, 07:34
i bardzo dobrze! :)
W szkole byłem "rozrabiaką" że tak powiem :)
ale do glowy mi nie przyszło, by puszczać takie teksty nauczycielom
czy wdawać się prawie w bójki.
Wszystko bierze się z tego, że szkola jest przymusowa. Jak by
taki cw.." uczeń mógł być z niej wywalony i nie musiał iśc na siłe
do innej, to by od razu był aniołkiem. Bo nawet takicw.. 14-lteni
chyba kojarzy, że to od tego zalezy jego przyszłość.
Jestem za tym, by takichcw..i stwarzjącyh probley, wywalac do końca
roku ze szkoły i by kolejny rok zaczynali niżej. Może to ich
opamięta i wywrie z grupy kolegów, przed którymi robi się popisy.