Dodaj do ulubionych

Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc...

07.11.07, 10:16
Sypiemy się powolutku...
Obserwuj wątek
    • maaac Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc... 07.11.07, 10:16
      Albo 100% wierność albo WRÓG!!!!
      Miejsce na dyskusję 0!!!
      • maruda.r Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:24
        maaac napisał:

        > Albo 100% wierność albo WRÓG!!!!
        > Miejsce na dyskusję 0!!!

        **********************************

        Sprawa zapowiada się ciekawie. Jeżeli dojdzie do kłótni, to Dorn z Zalewskim i
        Ujazdowskim bez problemu założą własny klub i przeciągną kilkudziesięciu posłów
        PiS. To zwiększa szansę skrócenia kadencji Lecha Kaczyńskiego, gdyby się za
        bardzo stawiał.



        • rydzyk_fizyk Lepiej przejąć partię 07.11.07, 10:30
          Nawet nie muszą zakładać klubu - po co tracić subwencję dla partii.
          Lepiej zdetronizować Jarka.

          A ten chyba rzeczywiście zostanie sam z Mądrą Jolą, Edgarem i kotem
          • cixem Re: Lepiej przejąć partię 07.11.07, 10:41
            rydzyk_fizyk napisał:

            > Nawet nie muszą zakładać klubu - po co tracić subwencję dla partii.
            > Lepiej zdetronizować Jarka.
            >
            > A ten chyba rzeczywiście zostanie sam z Mądrą Jolą, Edgarem i kotem

            Kilku ich jeszcze zostanie, tych najbardziej ziejących nienawiścią, jak
            Maciarewicz, Ziobro, Kurski.

            Tak to już z Jarkiem jest, każdy może mieć swoje poglądy i swoje zdanie, pod
            warunkiem, że jest ono takie samo jak poglądy Jarka. Każdy inny to największy
            wróg, pedał, żyd, komunista i liberał w jednym
            • sezamek81 ein volks ein reich ein fuhrer:) 07.11.07, 10:50
              • delargo Re: ein volks ein reich ein fuhrer:) 07.11.07, 11:03
                wenn schon, dann bitte richtig:

                "ein Volk, ein Reich und ein Führer"
                • jimmyjazz Podpisali zobowiązania? To jak w Samoobronie 07.11.07, 11:15
                  juz wiemy przynajmniej czego premier nauczył sie od koalicjanta.

                  A skoro umowy w SO były niezgodne z prawem bo ograniczały wolnośc
                  posłów to czy można cos takiego robic w PiS? Bez znaczenia czy są
                  tylko honorowe - to jest ograniczanie mandatu!
                  • borow4 powtorka z Samobrony 07.11.07, 11:23
                    rechot historii
                    ale niektorzy z was wybrali, nie ma co
                    • koles751 wkrótce się odnajdą kwity na ich temat 07.11.07, 11:41
                      wyjdzie na jaw, że Dorn był beznadziejnym Marszałkiem Sejmu,
                      Zalewski rosyjskim szpiegiem, a Ujazdowski beznadziejnym Ministrem
                      Kultury, który chciał oddać Niemcom berlinkę :-))))

                      Mały człowiek, a dużo może
                      • johnka7 Czyli dziadziuś Jaruś wciąż w szoku :-))) 07.11.07, 12:10
                        Powyborcza trauma naburmuszonych PiSowskich berbeci, w zapamiętaniu
                        okładajacych wszystkich dokoła łopatką jest doprawdy urocza :-)
                        • johnka7 ........Natychmiast oddać Jarkowi wiaderka ! 07.11.07, 12:16
                          Jaruś zabiera zabawki i idzie do domu, nie będzie się z wami więcej
                          bawił !
                          • marl57 Jarek Kaczyński się już nie liczy 07.11.07, 12:35
                            Jarek Kaczyński się już nie liczy,
                            liczy się jeszcze tylko jego brat,
                            ale jego z kolei zdaniem nie ma braci kaczyńskich,
                            więc jarek nie liczy się juz tym bardziej.
                            Kto miałby się więc liczyć ze zdaniem Jarka ?
                            frajer, wyznawca czy jakiś pobożny ?
                            • mlasskacz Tak Jarek trzymaj! Trzeba rozyebać PiSowską watahę 07.11.07, 12:56
                              .
                              • poszeklu J. Kaczynski powinien przeprowadzic dyskusje 07.11.07, 13:47
                                J. Kaczynski powinien przeprowadzic rzeczowa dyskusje
                                po przegranych wyborach. Zwykle takie dzialanie pomaga
                                znalezc odpowiedz co bylo zle, a co nalezy zrobic by
                                bylo lepiej. Dornowi i innym trzeba dac szanse wypowiedzi
                                i wysluchac ich do konca. Nikt na tym nie straci.
                                Jesli zas chca sie oderwac, to trudno.
                                • kronopio77 JK to niedorobiony dyktatorek 07.11.07, 14:15
                                  wszystko juz mu leci z małych spoconych rączek...
                                  • almagus Re: JK to niedorobiony dyktatorek 07.11.07, 21:35
                                    kronopio77 napisał:

                                    > wszystko juz mu leci z małych spoconych rączek...

                                    Oj dana, dana, taniec szatana!

                                    Wie o tym każdy z nas.
                                    Dał Kiszczakowi czas.
                                    Ustalił w Magdalence.
                                    Robisz nam czyste ręce.
                                    Jeszcze skrzypią drzwi szafy,
                                    Lesiak nie palnął gafy.
                                    Niszczarkę pokazał Zbyś,
                                    byś to niszczył już dziś,
                                    haki i prowokację,
                                    zamach na demokrację!

                                    I kasa dla fircyka,
                                    i dla ojca Redyka!
                                • kronopio77 Tyle, że kaczyński wygłasza mowy, a nie dyskutuje 07.11.07, 14:16
                                  on nie wie, co to dyskusja
                        • a.k.traper On nadal nie wie co to sa wybory demokratyczne 07.11.07, 12:32
                          a moze abonament wprowadził? Ludzie, wy sie wyrwijcie z tego kręgu,
                          bo niedługo bedzie kazał tatuowac na czole PiS. Ot demokrata.
                        • a.k.traper Chyba dzidziuś? Wiadereczko, łopateczka nasiusiać 07.11.07, 17:18
                          i babeczki klepać, jak sie nie klepało prawdziwych
                      • solveik Re: wkrótce się odnajdą kwity na ich temat 07.11.07, 12:35
                        A ja słyszałam zapewnienia, że nie ma rozłamów w partii. Kolejne kłamstwo Jaruś,
                        a kłamstwo ma krótkie nóżki i niedługo za to odpowiesz.
                  • dzyndzelbaum ^^^^^^No i co? PISogłupki^^^^^ 07.11.07, 11:26
                    Mieliście wszystko w swoich rękach.
                    A teraz LILiputo strateg zanurkował w gó...
                    Samoobrony nie ma w sejmie ale będzie i to dzieki wam i waszemu gnojowi który
                    już pracowicie robicie.
              • megasceptyk Ein Volk, IV Reich, Zwei Katschoren 07.11.07, 13:39
                :)
              • lehoo Re: ein volks ein reich ein fuhrer:) 07.11.07, 17:03
                To nie tak idzie. Powinno być : Ein Reich, ein Volk, zwei Erpeln.
              • lehoo Re: ein volks ein reich ein fuhrer:) 07.11.07, 18:51
                Przeca masakrujecie zacny język Schillera i Goethego, aż zęby bolą.
                Jest : : ein volks ein reich ein fuhrer:)
                Ma być: Ein Volk, ein Reich, ein Fuehrer. No ewentualnie zwei Erpeln.
            • big_pijak Re: Lepiej przejąć partię 07.11.07, 10:54
              Niedługo się okaże, że są częścią układu...
              • mkot2005 Powstanie nowy klub poselski. 07.11.07, 12:06
                Założy go trzech wiceszefów PiS, a duża część posłów PiS do niego
                przejdzie. To nieuchronne, w miarę jak będzie rosła popularność PO,
                a malało poparcie dla Kaczyńskich.
                • johnka7 Re: Powstanie nowy klub poselski. 07.11.07, 12:21
                  mkot2005 napisała:

                  > Założy go trzech wiceszefów PiS, a duża część posłów PiS do niego
                  > przejdzie. To nieuchronne, w miarę jak będzie rosła popularność
                  PO,
                  > a malało poparcie dla Kaczyńskich.


                  Jeśli Kaczyński się nie opanuje i szybko nie weźmie w garść, to nie
                  dość że doprowadzi do odpływu elektoratu i rozłamu w partii to
                  jeszcze przerżnie prezydenckie wybory LK !
                  • mkot2005 Ależ JK się nie opanuje! 07.11.07, 12:26
                    Skłonność do nieustannego lżenia innych, insynuacji, obelg etc. to
                    integralna część jego natury. W tym wieku ludzie się już nie
                    zmieniają.
                    • johnka7 Right ! But it's only___ h_i_s___problem ! 07.11.07, 12:40
                      A nie całego klubu PiS, liczącego ponad 160 osób !
                  • swoboda_t Re: Powstanie nowy klub poselski. 07.11.07, 12:33
                    Po pierwsze primo - LK nie ma już dziś szans na reelekcję. Ma
                    potężny elektorat negatywny i jeśli opozycja wystawi kogoś
                    sensownego, to wygra z bełkotkiem w cuglach.
                    Po drugie primo - jarkacz się nie opanuje i nie zmieni. To człowiek
                    z problemamy psychicznymi i osobowościowymi. NIgdy nie potrafił
                    budować, cała jego obecność na scenie politycznej, całe te 20 lat,
                    to ciągłe knucie, jątrzenie, lżenie, burzenie itp. konstruktywne
                    zachowania. On nie potrafi inaczej niż knuć z pełnią władzy w ręku.
                    • rydzyk_fizyk Ciekawe czy Ziobro wbije mu nóż w plecy 07.11.07, 18:48
                      Na razie siedzi cicho i czeka na rozwój sytuacji.
          • piglowacki Oby im się nie udało !!! 07.11.07, 13:08

            rydzyk_fizyk napisał:

            > Lepiej przejąć partię

            > Nawet nie muszą zakładać klubu - po co tracić subwencję dla partii.
            > Lepiej zdetronizować Jarka.
            >
            > A ten chyba rzeczywiście zostanie sam z Mądrą Jolą, Edgarem i kotem


            WĄŻ stanu pacyfikuje grudniowy zjazd tej swojej P(i)C SEKTY. he, he, he
            "CENTRALIZM DEMOKRATYCZNY" rodem z PZPR TFUrczo kwieci się w PiS.

            Schizmy dopuściła się TRÓJCA sztandarowych apostołów, co na zjeździe P(i)C SEKTY
            zaowocowałoby kontestowaniem przywództwa GURU i jego PRAWD WIARY.

            A na sianie zwątpienia wśród wyznawców „od środka” żadna SEKTA nie może sobie
            pozwolić.

            I mam nadzieję, że Populiście i Socjotechnikowi BEZ ZASAD uda się pozbyć
            SCHIZMATYKÓW (z ponadprzeciętnych apostołów pozostanie mu tylko Lipiński i
            Sellin). Niech DESTRUKTOR żoliborski dalej TOPI tą swoją P(i)C SEKTĘ &
            pRezydenta swego !!!

            Bo WOJNA Kaczyńsko – Polska TRWA, i będzie TRWAŁA dopóty, dopóki Populista i
            Socjotechnik BEZ ZASAD & KOMSOMOLCY JEGO będą utrzymywać się na powierzchni IDEI
            szamba IV RzeszyPospolitej.

            = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

            „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
            przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
            konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
            hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
            zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
            - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

        • konread Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:30
          A co to Jarek się nauczył od Leppera że należy od posłów cyrografu żądać? To
          ciekawe!
          • rydzyk_fizyk Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:36
            konread napisał:

            > A co to Jarek się nauczył od Leppera że należy od posłów cyrografu
            żądać? To
            > ciekawe!

            Przecież on to wymyślił. I pierwszy chciał wprowadzać weksle w PC.
        • junkier Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:34
          Przykty koniec parlamentarnej kariery p. Marka Jurka powinien byc
          znamiennym memento. Do zadnej secesji nie dojdzie.

          A w miejsce wakujacych wiceprzewodniczacych partii mozna powolac
          znakomitych politykow dotychczas II szerego, takich jak p. Putra,
          Karski czy wreszcie Jacek Kurski ktory powinien byc swietnym
          lacznikiem z pozaparlamentarna, silna intelekrutalnie i moralnie
          frakcja radykalnej antykomunistycznej opozycji narodowej.
          • pilot.pirx.2006 Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:37
            Akurat Marek Jurek był jednym z nielicznych ludzi w PiS, którzy
            mieli zasady się rzeczywiście tych zasad trzymali. Nie zgadzałem się
            z jego poglądami ale byłem pod wrżeniem jego uczciwości. Za to JK
            Jurka zgnoił - wierność wobec wodza tak - zasady tak - ale te na
            bieżąco kształtowane przez wodza. Gdyby Kaczyńscy rządzili
            niepodzielnie w Polsce - konstytucję trzeba by napisać ołówkiem.
            • junkier Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest niekwe 07.11.07, 10:40
              Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest niekwestionowane.
              Powtarzam, idą trudne czasy i tylko wrogowie prawicy narodowej, te
              różne różowe karzełki przebierające dziś do władzy nogami, suflowane
              nachalnie D. Tuskowi przez KPPowską prasę oraz oczywiście
              postkomuniści mogą życzyć PiSowi żeby pogrążył się w jakichś
              wewnętrznych sporach programowych czy dywagacjach. Nikomu nie jest
              to potrzebne.
              • pilot.pirx.2006 Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 10:43
                Nie ludzi nieomylnych - wrażenie nieomylnosci zrujnowało już nie
                jednego polityka -teraz pogrąży braci.
                • junkier Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 10:46
                  Oczywiscie ze nikt nie jest nieomylny. Dyskusja programowe sa
                  potrzebne ale te dyskusje nie moga stac sie esencja dzialalnosci
                  politycznej, do pioruna, bo bedzie AWS-bis.
                  • pilot.pirx.2006 Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 10:50
                    Jeżeli dyskusje i wolne myśli nie są esencją polityki - to w twojej
                    definicji PiS zjeżdża do tej samej kategorii co partie komunistyczne
                    w KRLD i ZSRR za czasów Stalina.
                    • junkier Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 10:51
                      Miernikiem polityki jest skutecznosc i realizacja programu a nie
                      kawiarniane dywagacje. Od tego sa kluby dyskusyjne.
                      • zigzaur Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 10:59
                        No więc właśnie Jarosław Kaczyński zaprezentował
                        i program
                        i jego skuteczność
                        i jego realizację

                        "Po owocach ich poznacie je"
                        Biblia
                        • johnka7 " junk" ang. - śmieci ! :-))) 07.11.07, 12:00
                          zigzaur napisał:

                          > No więc właśnie Jarosław Kaczyński zaprezentował
                          > i program
                          > i jego skuteczność
                          > i jego realizację
                          >
                          > "Po owocach ich poznacie je"
                          > Biblia

                          c.b.d.d
                      • jahu51 Lobotomia przyada sie jarkowi, i junkierowi ,.. 07.11.07, 11:15
                        w szczegolnosci, w trybie przyspieszonym. to dobrze sie przysluzy spokojowi w Polsce.
                      • drk_z Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 12:00
                        Jeśli tych trzech odejdzie z klubu pociągnie za sobą następnych, dzięki czemu
                        PiS będzie miał jeszcze słabszą pozycję w parlamencie.
                        Uważasz że marginalizacja PiS jest skutecznie realizowanym programem politycznym
                        Jarosława???
                        • junkier Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 12:04
                          Odejdzie i co zrobia, wlasne kolo zaloza i beda wyglaszac 2-minutowe
                          oswiadczenia?

                          Ultimatum Prezesa jest jasne: albo lojalnosc i wspolpraca, albo
                          marginalizacja. M. Jurek juz przekonal sie jak wyglada budowanie
                          alternetywy dla PiS na prawicy.
                          • mkot2005 Kaczyński finished! 07.11.07, 12:38
                            JK właśnie się przekonał, jaki skutek ma jego sposób sprawowania
                            władzy i stosowana retoryka. Pewnie niedługo będzie zakładał nową
                            partię, ale teraz już nikt się na to nie weźmie.
                            • zigzaur Kaczyński finished??? 07.11.07, 14:42
                              Muszę zwrócić uwagę, że angielskie słowo "finish" oznacza dokończenie, zakończenie lub wykończenie czegoś z pomyślnym skutkiem.

                              Czyli, to słowo zupełnie nie pasuje do Kaczyńskich.
                              • mkot2005 JK - Finished, finished! 07.11.07, 15:12
                                Anglosasi w sytuacjach krytycznych (np. banrkructwo) mówią: I'm
                                finished.
                          • drk_z Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 13:03
                            Założą koło i będą mieli 4 lata {a będą się bardzo starać żeby to była pełna
                            kadencja} żeby z PiS-u wyssać każdego na kogo "Prezes" krzywo spojrzy ;-)
                            Z Markiem Jurkiem było inaczej, po pierwsze M.J. miał pretensje ideowe i mało
                            kogo to interesowało a tu chodzi o władzę w PiS, czarno na białym stoi, że
                            wiceprezesi chcieli kontrolować Jarka co wielu osobom w PiS może się podobać.
                            Poza tym Prezes rządzącej partii i premier mógł rozdawać swoim poplecznikom
                            urzędy, ulegli mogli liczyć na kariery i kasę, a co może rozdawać prezes partii
                            opozycyjnej? Nawet własnego majątku nie ma ;->
              • jardo-g Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 10:48
                "Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest niekwestionowane"

                coś takiego. Ale już tylko chyba przez największych klakierów w
                rodzaju Gosia ;-)
                • junkier Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 10:50
                  Nawet krytycy J. Kaczynskiego przyznaja ze bez niego PiS nie bylby
                  tak wyrazista partia jak obecnie. A AWS-bis nikt nie potrzebuje,
                  podobnie jak plastelinowych prawicowcow w rodzaju Mariana K. czy
                  Jerzego B.
                  • jardo-g Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 10:53
                    "Nawet krytycy J. Kaczynskiego przyznaja ze bez niego PiS nie bylby
                    > tak wyrazista partia jak obecnie."


                    Junkier jak zwykle masz opóźniony zapłon. Biedaku - PiSu JUŻ NIE
                    MA ;-)
              • a.k.traper O jakiej prawicy człowieczku mówisz? 07.11.07, 12:27
                Kaczyński to wychowanek lewicy laickiej, zwiazał sie z pewnymi
                kręgami koscielnymi by uzyskac swój osobisty cel, do którego nie
                dorósł. W jego otoczeniu jest wiele osób raczej luźno zwiazanych z
                Kościołem, nieprzestrzegajacych jego nauk, wiec o jakiej prawicy
                mówisz? Mozesz mi podać jakies przedsięwzięcie tzw. prawicy
                zakończone sukcesem? Jedyne kręgi o takim zabarwieniu które cos
                stworzyły to KIK, który po wojnie na górze stracił na znaczeniu,
                własnie wskutek działań partyjek które powoływały sie na nauke
                koscioła i tradycję, podobnie nie ma partii typowo lewicowej, sa
                tylko ultrasi z jednej i drugiej strony, których łączy mysl typowo
                marksistowska o podziale władzy i dobr. Sa chadecy, liberałowie i
                socjaldemokraci, natomiast nie zauwazyłem typowej prawicy i lewicy,
                chyba że gdzies lokalnie w kółku RM. Rozejrzyj sie bo głupstwa
                pleciesz.
              • pantikapej Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 12:29
                junkier napisał: oczywiście
                > postkomuniści mogą życzyć PiSowi żeby pogrążył się w jakichś
                > wewnętrznych sporach programowych czy dywagacjach.

                ...pewnie mogą. Ale nie wszyscy. Nie ci najwierniejsi, którzy wierni
                swoim dawnym metodom (jak Kryże), znależli ciepły przytułek i
                rozgrzeszenie w PiSie
              • nefryt21 Re: Przywództwo J. Kaczynskiego na prawicy jest n 07.11.07, 13:10
                Prostuj ręce wg instrukcji na zdjęciu, w artykule....Hende h....i z nimi rozliczyła sie historia
          • pilot.pirx.2006 Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:39
            A może ty jesteś Jacekiem Kurskim.

            Są w PiS dobrzy kandydacu na Vice:

            Andrzej Kryże
            Ryszard Bender
            Kot JK
            • c.rayback Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 16:36
              > Kot JK

              Spoufalasz sie."Kot JK" to pewne zjawisko biologiczne, ktore oczywiscie istnieje.Poprawnie winno byc: pan Alik Kaczynski.I to jest juz byt polityczny :).
          • maruda.r Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:40
            junkier napisał:

            > A w miejsce wakujacych wiceprzewodniczacych partii mozna powolac
            > znakomitych politykow dotychczas II szerego, takich jak p. Putra,
            > Karski czy wreszcie Jacek Kurski

            ************************************

            Kurski nie ma szans, bo to on pierwszy nawoływał do buntu i rozliczeń. Putra i
            Karski są politykami? Przecież oni żadnych poglądów nie mają.

            • junkier Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:42
              Daruj sobie te zlosliwosci. Jesli 'buntownicy' chca cos dobrego
              zrobic dla Polski i dla prawicy polskiej to niech rusza w teren i
              ciezko pracuja z wyborcami a nie domagaja sie kawiarnianych
              dywagacji, niekonczacych sie dyskusji i jalowych pogadanek. Rzekomo
              programowych. Program juz jest - to program budowy IV RP.
              • pilot.pirx.2006 Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:46
                JUnkier 0 kimkolwiek jestes - przygotowujesz sobie te posty i
                kopiujesz gotowce? mam wrażenie, że nieomylny Wódz, Ukochany
                Przywódca, Słońce Polski, Ojciec Wyzwoliciel przygotował dla was coś
                w rodzaju "czerwoenj książeczki Mao" - "książeczkę Jarosława K." - z
                tejże przeklepujesz swoje złote myśli.
                • tukot ...a może JunKier to sam JK ? 07.11.07, 10:50
                  w końcu prezentują podobny poziom pie..ięcia i stosuja ten sam
                  język. po prostu prezio pieje pod swoim własnym adresem peany
                  pochwalne.
                  • warunekkonieczny Re: ...a może JunKier to sam JK ? 07.11.07, 10:55
                    ..e tam, zwykly przyd..pas´z wypranym mozgiem.
                    • e-maxim _J_un_K_ier? :> 07.11.07, 11:02

                      • zigzaur Raczej Jun(ge) Trefl 07.11.07, 11:12
                        a nie kier.

                        Mówiąc językiem elektoratu koalicjantów braci Kaczyńskich, dupek żołędny.
                    • mkot2005 Niemożliwe. 07.11.07, 13:45
                      Aż tak głupi Kaczyński to nie jest.
                  • maruda.r Re: ...a może JunKier to sam JK ? 07.11.07, 11:17
                    tukot napisał:

                    > w końcu prezentują podobny poziom pie..ięcia i stosuja ten sam
                    > język. po prostu prezio pieje pod swoim własnym adresem peany
                    > pochwalne.

                    ************************************

                    Jaja sobie robisz? Jarosław nie ma prawa jazdy, konta i nie potrafi otworzyć
                    etui do okularów, a Ty podejrzewasz go o umiejętność obsługi komputera?

                    • tukot fakt. sorry, zapomniałem. 07.11.07, 13:25
                      rzeczywiście, junkier jest mądrzejszy nieco.

                      ...a może jakiś wierny borowik obsługuje neta za jarusia?
                      jaro tylko dyktuje :]
                    • mkot2005 Advocatus diaboli 07.11.07, 14:14
                      Jakkolwiek patrzeć, wygrał poprzednie wybory. A i szmalu ma dość (wg
                      Giertycha ok. miliarda zł.). Wy macie konta i porawa jazdy, a JK
                      kupił by Was dziesięciokrotnie.
                  • janowka89 Re: ...a może JunKier to sam JK ? 07.11.07, 17:17
                    He, he... Obstawiam, że "sam JK" nie umie obsługiwać kompka :)
              • maruda.r Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:57
                junkier napisał:

                > Daruj sobie te zlosliwosci. Jesli 'buntownicy' chca cos dobrego
                > zrobic dla Polski i dla prawicy polskiej to niech rusza w teren i
                > ciezko pracuja z wyborcami

                *********************************

                "Oddelegować do pracy w terenie" - podstawowa kara dla nieposłusznych
                funkcjonariuszy PZPR szczebla centralnego. Ech junkier, kiedy wreszcie się
                wyrwiesz z tych PRL-owskich schematów.

              • ferrment Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 11:11
                junkier napisał:

                > Daruj sobie te zlosliwosci. Jesli 'buntownicy' chca cos dobrego
                > zrobic dla Polski i dla prawicy polskiej to niech rusza w teren i
                > ciezko pracuja z wyborcami a nie domagaja sie kawiarnianych
                > dywagacji, niekonczacych sie dyskusji i jalowych pogadanek. Rzekomo
                > programowych. Program juz jest - to program budowy IV RP.

                Masz jakiś problem z kawiarniami?
                • kiks11 ma problem z kulturą spozywania kawy 07.11.07, 11:21
                  bo podobnie jak bracia ciamka, siorbie i zjada okruszki ze stołu. Ot
                  taka prawicowa kindersztuba, niewykształciuchowa. Zapomniałem
                  jeszcze o tym, że tak wdzięcznie odchyla mały paluszek jak siorbie
                  kawę ze szklanki cedząc fusy przez zęby.
                • junkier Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 11:27
                  Raczej alergie na bezproduktywne, jalowe dywagacje.
              • obaryb Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 11:14
                Junkier, masz u mnie plusa za spokojne przedstawianie swoich
                poglądów (z którymi się zresztą nie zgadzam - jeśli nie ma dyskusji
                następuje stagnacja i upadek).

                Pamiętam Cię innego...
                • junkier Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 11:20
                  Witam! Kiedy mielismy sposobnosc konwersowac?
            • adas313 Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 11:01
              Poza tym to Kurskiego krytykował Adam Bielan - chyba że to on pójdzie do odstrzału.
          • kropekuk1 Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:41
            Jeszcze jeden dowód na to że niejakiemu Jarosławowi Kaczyńskiemu
            najlepiej wychodzi dzielenie, intryganctwo, fobie na punkcie
            sprawowania wodzostwa i egocentryzm i cały czas mówienie blebleble.
          • pantikapej Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 12:23
            junkier napisał:
            > znakomitych politykow dotychczas II szerego, takich jak p. Putra,
            > Karski czy wreszcie Jacek Kurski ktory powinien byc swietnym
            > lacznikiem z pozaparlamentarna, silna intelekrutalnie i moralnie
            > frakcja radykalnej antykomunistycznej opozycji narodowej.

            Silna intelektualnie frakcja!?? ;DDD
            W sumie - czemu nie, zależy, do kogo ich intelekt porównać. W
            porównaniu z tobą, to faktycznie sami intelektualiści. Ale powodów
            do kompleksów nie masz - w bezczelności zwykle im dorównujesz,
            czasem nawet przewyższasz.
          • pawka55 Kurski, Karski i Putra sa tak silni... 07.11.07, 15:21
            intelektualnie, jak...Junkier. Myslalem, ze Junkier i Poszeklu "sa
            po jednych pieniadzach", ale sie mylilem. Poszeklu calkiem rozsadnie
            stwierdzil powyzej, ze tylko dialog moze wyjasnic roznice pogladow
            wewnatrz PiSu. Junkier zas widzi ratunek w IQ tych trzech
            zaslepionych politykow. Zaslepionych antykomunizmem, anypedalstwem,
            antyliberalizmem, oraz glupota!

            Dzieki ci Junkier, za recepte zapewniajaca "swietlana" przyszlosc
            PiS. Po jej zastosowaniu mozemy byc pewni, ze juz nigdy ten partyjny
            pol-faszystowski stwor nie zdobedzie wladzy w Polsce.

            Polak z US
        • skubi6 Trybunał Stanu 07.11.07, 10:40
          > To zwiększa szansę skrócenia kadencji Lecha Kaczyńskiego, gdyby
          > się za bardzo stawiał.

          Tak: do oskarżenia Zjawiska Biologicznego Lech potrzeba 2/3 posłów i senatorów.
          W obecnym układzie to kompletnie niemożliwe, ale gdyby niektórzy PiSowcy
          przyłączyli się do oskarżenia, to stanie się możliwe.

          Ale oskarżenie prezydenta, to bardzo poważna sprawa. Może być tak, że niektórzy
          odłączą sie od PiS, ale nie zagłosują za oskarżeniem, ręka im zadrży. Żeby
          prezydenta można było oskarżyć, musi stać się coś specjalnego. Na przykład
          jakieś dobrze udokumentowane zgubne skutki raportu Macierewicza (jakiegoś
          polskiego agenta zabito dzięki ujawnionym informacjom, czy coś tego kalibru).
          Albo jakieś inne bardzo duże i wyraźne świństwo, np. osobisty i dobrze
          udokumentowany udział prezydenta w lewej sprzedaży ziemi Skarbu Państwa.

          O procedurze przed Trybunałem Stanu i najpoważniejszym motywie do oskarżenia
          prezydenta: www.skubi.net/macierewicz.html
          • maruda.r Re: Trybunał Stanu 07.11.07, 11:04
            skubi6 napisał:

            > Ale oskarżenie prezydenta, to bardzo poważna sprawa. Może być tak, że niektórzy
            > odłączą sie od PiS, ale nie zagłosują za oskarżeniem, ręka im zadrży.

            **************************************

            Raczej nie będzie takiego dylematu, bo gdyby taki klub powstał, to samo jego
            istnienie rozwiązuje dwie sprawy: wpływy Jarosława zostają zminimalizowane z
            perspektywą politycznej zielonej trawki; Lech schowa się za firanki, gdy brat
            nic nie będzie znaczył. Wystarczy sam cień takiej groźby.

            • jardo-g karta praw podstawowych 07.11.07, 12:12
              Raczej nie będzie takiego dylematu, bo gdyby taki klub powstał, to
              samo jego
              > istnienie rozwiązuje dwie sprawy: wpływy Jarosława zostają
              zminimalizowane z
              > perspektywą politycznej zielonej trawki; Lech schowa się za
              firanki, gdy brat
              > nic nie będzie znaczył. Wystarczy sam cień takiej groźby.
              >



              w każdym bądź razie na pewno nie będą opierać się ratyfikacji karty
              praw podstawowych.
          • pfg Re: Trybunał Stanu 07.11.07, 13:30
            skubi6 napisał:

            > Ale oskarżenie prezydenta, to bardzo poważna sprawa. [...] Żeby
            > prezydenta można było oskarżyć, musi stać się coś specjalnego.

            Hm. Może na przykład złamanie Konstytucji w postaci odwołania
            ministrów tylko po to, aby chwilę później powołać te same osoby,
            uniemożliwiając głosowanie votum nieufności? Konstytucja mówi, że
            prezydent "dokonuje ZMIAN w składzie Rady Ministrów".

            Zgadzam się jednak z przedpiścą, że do impeachmentu nie dojdzie -
            samo osłabienie Jarosława i groźba _potencjalnego_ impeachmentu
            sprawi, że bracia (przepraszam za niebywałe chamstwo) Kaczyńscy
            staną się mniej groźni.
        • adas313 Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:44
          > Sprawa zapowiada się ciekawie. Jeżeli dojdzie do kłótni, to Dorn
          > z Zalewskim i Ujazdowskim bez problemu założą własny klub

          Po co? Istnieje już klub który ich przyjmie z otwartymi ramionami (no, może z
          Dornem byłby mały zgrzyt).
          • zigzaur A może powtórka z "Trzech tenorów"??? 07.11.07, 11:06
            Zaleski, Dorn, Ujazdowski

            Ewentualnie mogą wystąpić jako:
            - trzy basy (sześć półbasów)
            - trzech cienkośpiewających
            - trzy sznapsbarytony
            • adas313 Re: A może powtórka z "Trzech tenorów"??? 07.11.07, 11:13
              Jak śpiewają tak jak prezes - to lepiej nie.

              • zigzaur Re: A może powtórka z "Trzech tenorów"??? 07.11.07, 11:18
                A może śpiewają tak, jak Jan Jurewicz w filmie "c.k. dezerterzy"

                "Kastrat?! To i kastrata mamy w tym burdelu?!"
                Oberleutnent von Nogay, grany przez Wojciecha Pokorę
                • adas313 Re: A może powtórka z "Trzech tenorów"??? 07.11.07, 11:26
                  To i tak lepiej niż średnia krajowa ;o)
          • maruda.r Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 11:14
            adas313 napisał:

            > > Sprawa zapowiada się ciekawie. Jeżeli dojdzie do kłótni, to Dorn
            > > z Zalewskim i Ujazdowskim bez problemu założą własny klub
            >
            > Po co? Istnieje już klub który ich przyjmie z otwartymi ramionami (no, może z
            > Dornem byłby mały zgrzyt).

            ***********************************

            Myślisz o LiD? ;)

            Problemem jest Dorn i jego lojalność wobec Kaczyńskich. Czy w PiS objawi się
            inny lider i zagra na fujarce, by wyprowadzić grupkę posłów i stworzyć własny
            klub czy też będziemy obserwować stopniowe przechodzenie pojedynczych posłów do PO?

            Jaką taktykę mają przyjąć buntownicy? Rzeczywisty bunt daje liderom przywództwo
            w klubie i silniejszą pozycję w sejmie. Jeżeli będą czekać, to mogą stworzyć
            najwyżej koło i pójść w ślady Wrzodaka, bo ich żołnierze mogą już się znaleźć w
            innych klubach. Muszą więc uchwycić odpowiedni moment.

            • adas313 Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 11:26
              Zalewski i Ujazdowski mogą być za słabi na założenie własnego klubu, ale mogą
              też nie mieć oporów przed przejściem do PO. A niemal na pewno weszliby do rządu
              - do ich kwalifikacji mało kto ma zastrzeżenia.

              Dorn bez wątpienia jest lojalny wobec Braci. Ale jakie granice ma ta lojalność?
              To nie jest kolejna kacza miernota, tylko potrafiący myśleć samodzielnie
              polityk. Do PO na pewno nie trafi. Zakładanie własnego klubu byłoby wysoce
              ryzykowne. Co zostaje? Odejście
              z polityki (przynajmniej z 1. szeregu PiS), wewnątrzpartyjny zamach stanu,
              albo... PSL.
      • skubi6 Ale szybko się pruje! 07.11.07, 10:26
        W polskiej polityce jest coś takiego, że partie powstają, są popularne, a potem
        szybko odchodzą w nicość.

        W starszych demokracjach jest inaczej. W USA przegrana, to 48% zamiast 51%, a
        dwie główne partie istnieją od kilkuset lat.

        Rozpad PiSu był do przewidzenia. Ale bardzo mnie dziwi szybkość tego rozpadu i
        aktywna rola Jarosława Kaczyńskiego w tym. Chyba mu przegrana zmysły odjęła.

        www.skubi.net/partie.html
        www.skubi.net/macierewicz.html
        www.skubi.net/meller.html
        • wrojoz Re: Ale szybko się pruje! 07.11.07, 10:47
          skubi6 napisał:

          > W polskiej polityce jest coś takiego, że partie powstają, są
          popularne, a potem
          > szybko odchodzą w nicość.
          >
          > W starszych demokracjach jest inaczej. W USA przegrana, to 48%
          zamiast 51%, a
          > dwie główne partie istnieją od kilkuset lat.
          >
          > Rozpad PiSu był do przewidzenia. Ale bardzo mnie dziwi szybkość
          tego rozpadu i
          > aktywna rola Jarosława Kaczyńskiego w tym. Chyba mu przegrana
          zmysły odjęła.
          >
          > www.skubi.net/partie.html
          > www.skubi.net/macierewicz.html
          > www.skubi.net/meller.html
          • e-maxim Re: Ale szybko się pruje! 07.11.07, 11:04
            wrojoz, od dawna mnie denerwuje twoja mianiera podkreślania cudzych postów
            poprzez puste cytowanie. Robisz z siebie prawie PiSaka.
      • junkier Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość Polsk 07.11.07, 10:31
        Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość Polski, tu nie ma czasu
        na dywagacje, jałowe dyskusje czy kawiarniane dylematy, tu potrzebna
        jes zwarta i sprawna walka parlamentarna i pozaparlamentarna o
        uratowanie apokowego dla Polski projektu IV RP.

        Dlatego buntownicy powinni albo podporządkować się
        niekwestionowanemu prymatowi Premiera J. Kaczynskiego albo
        rzeczywiście zrzec się mandatów. Nikt nikogo na siłę w Sejmie nie
        trzyma.
        • wojtkow Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:32
          Akurat ich wybrał naród a nie Kaczka więc tylko naród może ich pozbawić tych
          mandatów.
          • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:36
            Narod wybral ich ale jako przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwosci.
            Lojalnosc musi byc najwyzszym nakazem. Jakies bezsensowne jalowe
            spory, ktore teraz moga dodatkowo podsywac dawni SBecy o ile uda im
            sie ponowna infiltracja sluzb, moglyby doprowadzic do zabojczych dla
            polskiej prawicy patriotyczno-narodowej blamazy typu konwent sw.
            Katarzyny czy inne.

            Jeszcze raz powtarzam, przywodztwo Premiera J. Kaczynskiego na
            polskiej prawicy nie moze byc przez nikog kwestionowane. Przez
            nikogo odpowiedzialnego.
            • wojtkow Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:39
              Jarek przestań się ukrywać za nickiem i przyznaj że masz siano i kota w głowie.
              "niekwestionowane przywództwo" - dobre sobie, ciekawe kto chciałby się
              podporządkować takiemu frustratowi.
              Do tego "przywództwo prawicy" - a co PIS ma wspólnego z prawicą?? Nic - to parta
              lewicowo-faszystowska czyli bolszewicka, z tobą Jareczku w roli Lenina
              • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:45
                Lewicowi faszysto - komunisci w Polsce juz sa, to potomkowie PZPR i
                KPP w jednej dzis partyjce wegetujacey, pioracy sie po pyskach w
                ramach brutalnych postkomunistycznych rozliczen za kleske wyborcza
                bo nie przewidzieli ze moczymorda Kwachu zapadnie na wirusa
                filipinskiego. Milo w kazdym razie obserwowac dezintegracje LLIDowej
                pokraki.
                • pilot.pirx.2006 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:48
                  Lewicowi faszysto - komunisci w Polsce juz sa, to potomkowie PZPR i
                  > KPP w jednej dzis partyjce wegetujacey

                  Kryże, Bender, Wasserman, Karski

                  nie brak ich w PiSie
                  • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:49
                    Kryże, Bender, Wasserman, Karski to polscy patrioci i szczerzy
                    antykomunisci, nie szkaluj ludzi ktorzy dobrze sluza krajowi.
                    • pilot.pirx.2006 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:52
                      Przed 1989 też slużyli ojczyżnie ludowo-robotniczo-chłopskiej - to
                      powszechnie znane fakty - zdejmij klapki z oczu.
                    • wojtkow Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:52
                      junkier napisał:

                      > Kryże [...] polscy patrioci i szczerzy antykomunisci
                      TO jest antykomunista - komunistyczny pomiot skazujący Polaków w czasie stanu
                      wojennego jest patriotą i antykomunistą?
                      Junkier jesteś większym debilem niż... junkier?

                      Wypierd... z tego kraju razem z takim pomiotem i przestań obrażać naród kaczorku
                      z bożej łaski
                      • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:56
                        Kryze odkupil swoje winy wierna sluzba dla IV RP. Zapamietaj sobie
                        to cymbale.
                        • wojtkow Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:58
                          junkier napisał:

                          > Kryze odkupil swoje winy wierna sluzba dla IV RP. Zapamietaj sobie
                          > to cymbale.
                          Jasne - odkupił swoje winy robiąc laskę kotu JK.
                          Co z tego że sprzedał komunistom Naród i Ojczyznę, ważne że jest wierny wobec Wodza.

                          Jesteś ułomnym psychicznie tworem narodowego socjalizmu. Powinni Ci już odciąć
                          internet w Tworkach
                        • zigzaur Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:11
                          IV RP nigdy nie było. Państwo Polskie to III Rzeczpospolita.

                          Za twórcę tzw. "IV RP" uznał się niejaki Lepper. Bracia Kaczyńscy nie sprzeciwiali się.
                        • heycisco Nie ma i nigdy nie będzie IV Rzeczypospolitej 07.11.07, 11:15
                          Nie było, nie ma i nigdy nie będzie IV Rzeczypospolitej, zapamiętaj
                          sobie to cymbale. Wobec czego ‘zmazanie win’ wierną pracą dla
                          czegoś, co nigdy nie istniało nie mogło mieć miejsca.

                          Ale masz tupet mierna pisowska weszko, że ferujesz wyrokami, kto
                          odkupił swe winy, a kto nie. Czyżby wielki strateg Jarosław stał się
                          w międzyczasie św. Jarosławem, bo może coś mi umknęło? A może już
                          zyskał status boski?
                          • adas313 Re: Nie ma i nigdy nie będzie IV Rzeczypospolitej 07.11.07, 11:41
                            Czym się różni Pan Bóg od Jarosława Kaczyńskiego?

                            Podpowiedź: tym samym czym od Grzegorza Kołodki.
                            • heycisco Re: Nie ma i nigdy nie będzie IV Rzeczypospolitej 07.11.07, 11:50
                              Kaczynski myśli, że jest Bogiem, natomiast Bóg nie myśli, że jest
                              Kaczyńskim:)
                        • mr_pope Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:27
                          Nie wierną służbą dla IV RP, która podobno nie powstała, tylko wierną służbą dla
                          premiera.
                          • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:29
                            Bzdura. Kryze walczyl o sprawnosc aparatu sprawiedliwosci jeszcze
                            zanim PiS doszedl do wladzy. Przypomnij sobie kto zakonczyl sprawe
                            FOZZ.
                            • mr_pope Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:22
                              Gwoli ścisłości to walczył o sprawność aparatu sprawiedliwości jeszcze przed
                              1989 rokiem. Sędziowie stalinowscy też walczyli o sprawność aparatu
                              sprawiedliwości. Szkoda, że większość nie żyje, mieliby szanse na odkupienie win
                              w rządzie PiS. Nota bene kolejny przykład totalnej obłudy. Boniemu to nie dacie
                              nawet szans odkupić swoich win.
                              • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:26
                                Kryze nie byl TW jak Boni. Boni okazal sie wyjatkowo wrednym
                                typkiem, ktory oskarzal A. Macierewicza o klamstwa a okazalo sie ze
                                umieszczenie jego nazwiska na liscie agentow w 1992 bylo jak
                                najbardziej sluszne!
                            • pilot.pirx.2006 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:23
                              Kryże tak przeciągał sprawę FOZZ, że nie udało się Kaczyńskim
                              postawić żadnych zarzutów. Gdyby ją prowadził uczciwie - już byliby
                              w pierdlu. Mają dług wdzięczności wobec tego zwyrodnialca.
                              • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:27
                                Jakich Kaczynskich? Na leb zes upadl? Tu chodzi o Zemka i ta
                                jego 'asystentke' bo prawdziwi mocodawcy z SB pozostali ukryci!
                                • pilot.pirx.2006 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:37
                                  A co może Kaczynski nie wyprowwadzali piniędzy z FOZZ na PC?
                        • leszlong Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 15:45
                          Po pierwsze nigdy nie było takiego tworu jak IV RP, chyba, że w umyśle
                          Kaczyńskiego. Konstytucja jasno określa jak się nazywa i nazywało państwo przez
                          ostatnie 2 lata. Kiedy został powołany na wiceministra Kryże, to jeszcze nie
                          zdołał odkupić swoich win ciężką pracą dla PiS-u, więc był powołany z grzechem
                          pierworodnym jako pachołek komunistów. I jako taki pachołek był powołany. Więc
                          co jak co, ale pachołków komunistycznych Kaczyńskich dużo ponawsadzał do PiS-u i
                          rządu.
                • wojtkow Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:49
                  PIS szybko wyprzedzi LID w dezintegracji, i to dobrze.
                  W końcu w miejsce komunistów i faszystów pojawią się ludzie rozsądni, dla
                  których liczy się Polska nowoczesna, europejska i obywatelska a nie azjatycka
                  republika bananowa.
                  • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:53
                    Polska nowoczesna to Polska wolna od postkomunizmu i postkomunistow.

                    J. Kaczynski powiedzial ze nie ma bardziej zacodanego i
                    antymodernistycznego panstwa jak panstwo postkomunistyczne. Czyli
                    III RP. Zapamietaj to sobie.
                    • wojtkow Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:55
                      junkier napisał:

                      > J. Kaczynski powiedzial ze nie ma bardziej zacodanego i
                      > antymodernistycznego panstwa jak panstwo postkomunistyczne. Czyli
                      > III RP. Zapamietaj to sobie.
                      Czy są już wydane Dzieła Zebrane Wielkiego Wodza Narodu? Czy ich znajomość
                      będzie obowiązkowa?
                      Nie nudź już, proszę
                    • dr_avalanche Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:04
                      Andrzej Kryże za wikipedią: "Jego nominacja wzbudziła wiele kontrowersji ze
                      względu na przeszłość sędziego. Jest on synem sędziego Romana Kryżego,
                      odpowiedzialnego za wydawanie wyroków śmierci w procesach politycznych w okresie
                      stalinowskim, a także w procesie w tzw. "aferze mięsnej" w 1964. Sam Andrzej
                      Kryże również prowadził sprawy polityczne w latach 70. i 80.. W 1980 skazał na
                      więzienie Andrzeja Czumę, Wojciecha Ziembińskiego, Bronisława Komorowskiego i
                      Jana Józefa Janowskiego za zorganizowanie w Warszawie 11 listopada 1979 obchodów
                      Święta Niepodległości oraz "publiczne okazywanie lekceważenia Narodowi
                      Polskiemu" poprzez wypowiadanie twierdzeń, że Polska nie jest niepodległa. Część
                      środowiska prawniczego (m. in. były I prezes Sądu Najwyższego Adam Strzembosz)
                      twierdzi, że Kryże jako przewodniczący Wydziału IV Sądu Okręgowego w Warszawie
                      organizował usuwanie sędziów wydających łagodne wyroki wobec działaczy
                      podziemnej opozycji. Faktem jest, że po objęciu przez Kryżego kierownictwa
                      Wydziału część pracujących w nim sędziów opuściła Wydział, a orzecznictwo w
                      stosunku do działaczy podziemnej opozycji uległo zaostrzeniu."

                      Dalej chcesz pisać że Jarosław uwolnił Polskę od postkomunizmu?
                      • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:08
                        W wykładzie "Postkomunizm w Europie Środkowo-Wschodniej" wygłoszonym
                        w konserwatywnej Heritage Foundation premier szczegółowo opisał
                        przemiany zachodzące w Polsce od 1989 r. - Postkomunizm wziął się z
                        zaniechania - mówił Kaczyński. - Nie powołano nowego państwa,
                        jedynie wprowadzono stary mechanizm demokratyczny.

                        Zdaniem Kaczyńskiego po 1989 r. "nie podjęto żadnych działań, by
                        wyeliminować patologie takie, jak związki służb specjalnych, mafii i
                        biznesu czy nieuczciwa prywatyzacja". Nomenklatura komunistyczna w
                        nowym państwie wciąż była grupą społecznie dominującą, przynajmniej
                        w gospodarce.

                        Kaczyński podkreślił, że atutem Polski, w przeciwieństwie do innych
                        krajów obozu komunistycznego, było istnienie "kontrelity", czyli
                        zorganizowanej opozycji. Zdaniem premiera nieszczęściem było to, że
                        duża część tej kontrelity zaakceptowała w 1989 r. "dzielenie się
                        władzą z komunistami i dała im gwarancję bezpieczeństwa". Wynikało
                        to z tego - mówił premier - że "duża jej część była biograficznie i
                        częściowo ideologicznie w jakimś etapie swego życia związana z
                        komunizmem".

                        Liberalna część dawnej opozycji bała się też jego zdaniem wzrostu
                        znaczenia sił tradycjonalistycznych, bliskich Kościołowi. - Ta część
                        opozycji pożyczyła swą legitymację starej elicie komunistycznej -
                        mówił Amerykanom premier.

                        Według Kaczyńskiego ogromną rolę w budowaniu postkomunizmu w Polsce
                        odegrały niedostatecznie zreformowane służby specjalne. Rozbiły one
                        na początku lat 90. tę część obozu solidarnościowego, który
                        sprzeciwiał się postkomunizmowi. Zdaniem Kaczyńskiego nowy system
                        lat 90. był demokracją ułomną i stworzył ułomny rynek.

                        Od 1993 r. mamy w Polsce okres "postkomunizmu triumfującego",
                        którego szczytowym osiągnięciem było zdobycie przez postkomunistów
                        prezydentury dwa lata później. Podczas rządów Jerzego Buzka, jak
                        mówił Kaczyński, działalność służb specjalnych wyeliminowała z
                        udziału we władzy najzdolniejszych polityków prawicy. Na
                        szczęście "na rok wszedł do elity władzy jeden z nich", czyli brat
                        Jarosława - Lech.

                        Jak mówił Kaczyński, "nadeszła nowa kontestacja systemu". Drobni
                        przedsiębiorcy z prowincji powołali swą reprezentację w postaci
                        Samoobrony, która zabierała postkomunistom elektorat, duży biznes
                        powołał PO, środowiska tradycjonalistyczne - LPR, a siły pragnące
                        powrotu praworządności - PiS.

                        W ostatnich latach postkomunizm przegrał, bo stał się zbyt pewny
                        siebie, obnoszenie się premiera Millera z miliarderami, którzy
                        zdobyli majątki dzięki wpływom u polityków było nie do
                        zaakceptowania przez Polaków.

                        "Iskrą rozpalającą pożar, który pochłonął postkomunizm", było to, że
                        postkomuniści postanowili zaatakować dotychczasową "podporę systemu
                        pożyczonej legitymizacji" - "Gazetę Wyborczą". Ich błędem było też
                        to, że zaatakowali inne ważne media. Według wersji historii
                        zaprezentowanej Amerykanom przez Kaczyńskiego to wszystko
                        doprowadziło rok temu do zwycięstwa sił antypostkomunistycznych.

                        Po wyborach "podjęliśmy działanie zmierzające do budowy nowego
                        państwa. Niestety, ostre starcie podzieliło obóz przeciwników
                        postkomunizmu. Ale historia ruszyła z miejsca".

                        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,3619235.html
                        • living_dead Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:15
                          junkier napisał:

                          > W wykładzie "Postkomunizm w Europie Środkowo-Wschodniej" wygłoszonym
                          > w konserwatywnej Heritage Foundation premier szczegółowo opisał
                          > przemiany zachodzące w Polsce od 1989 r. - Postkomunizm wziął się z
                          > zaniechania - mówił Kaczyński. - Nie powołano nowego państwa,
                          > jedynie wprowadzono stary mechanizm demokratyczny.
                          > [...]
                          > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34254,3619235.html

                          Kaczyński powiedział to... Kaczyński tamto... Człowieku otwórz oczy, rozejrzyj
                          się do koła a zobaczysz innych ludzi i ich poglądy a nie tylko twego führera J.
                          Kaczyńskiego i jego NSDAP-PiS.
                    • mr_pope Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:29
                      Czyli należałoby uwolnić Polskę także od PiS i połowy jego elektoratu. Przecież
                      to ludzie, którzy dobrze wspominają PRL i marzy im się powrót do niego. Te same
                      hasła antyliberalne, antykapitalistyczne, antyinteligenckie, wielkiego brata ze
                      wschodu zastąpił wielki brat z zachodu, etc. Różnica leży w tym, że współcześni
                      PRLowcy mają gęby pełne frazesów o narodzie, państwie i antykomunizmie. No i do
                      kościoła chodzą. Reszta bez zmian.
                      • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:30
                        Nie rob sobie jaj. PiS jest najbardziej radykalnym przeciwnikiem
                        postkomunizmu i ograglostolowych patologii w Polsce.
                        • mr_pope Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:21
                          > Nie rob sobie jaj. PiS jest najbardziej radykalnym przeciwnikiem
                          > postkomunizmu

                          E tam, bajki opowiadasz a dopiero południe. Może i coś tam piszczy przeciw
                          komunistom, ale zasadniczo świat z ich marzeń przypomina PRL, z pewnymi
                          różnicami oczywiście.
              • wujaszek_joe Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:51
                Jarek nie wie co to jest nick, o umiejętności korzystania z internetu nie wspomnę
            • living_dead JK to paranoik i fanatyk a nie człek rozumny 07.11.07, 10:40

            • pilot.pirx.2006 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:41
              Ziobro się będzie przed komisją tłumaczył tak jak ci w Norymberdze:

              "Ja tylko wykonywałem rozkazy"
              • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:47
                Ziobro sie nie bedzie przed nikim tlumaczyl. To on bedzie rozliczal -
                postkomunistow i ich slugusow za afery i patologie III RP.
                • zigzaur Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:16
                  Ziobro już nikogo nie będzie rozliczał. Niech zda najpierw aplikację, w co wątpię.

                  A jak nie, to do akwizycji (Amway, Oriflame, ubezpieczenia itp.).
                  • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:24
                    Daruj ale nie przypuszczam zebys mial jakikolwiek wplyw na to czym
                    zajmie sie Z. Ziobro.

                    W zasadzie sadz, i niestety nie myle sie, ze bedzie mogl przyjac
                    postawe 'chlop spi a mu rosnie'. Przeciez jesli szefem ministerstwa
                    spraweidliwosci zostanie rzeczywiscie ktos pokroju Cwiakalskiego, to
                    przeciez bedzie to jasny sygnal dla przestepcow: mordujcie,
                    gwalccie, podpalajcie, itp., i czapka wam z glowy nie spadnie bo sa
                    u wladzy ludzie ktorym najdrozsze sa 'prawa przestepcow'.

                    I spoleczenstwo wtedy doceni surowosc i zasadniczosc politykow
                    takich jak Z. Ziobro czy M. Kaminski.
                    • adas313 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:30
                      > I spoleczenstwo wtedy doceni surowosc i zasadniczosc politykow
                      > takich jak Z. Ziobro czy M. Kaminski.

                      Doceni wtedy, gdy przy rutynowej kontroli drogowej policjant wyciągnie zza
                      kierownicy i rzuci na ziemię, a drugi będzie trzymać delikwenta na muszce. A bo
                      to wiadomo czy auto nie kradzione, kierowca nie bandyta, albo czy w bagażniku
                      nie ma trupa albo narkotyków?

                      Przecież w bezwzględnej walce z przestępczością nie ma miejsca na kompromisy,
                      jakieś tam drobne względy proceduralne nie mogą stać na przeszkodzie w drodze do
                      celu.
                      • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:34
                        Policja powinna byc uprzejma dla uczciwych i bezwzgledna dla
                        przestepcow. To oczywiste.
                        • zigzaur Ziobro a walka z przestępczością? 07.11.07, 11:58
                          Ziobro nie miał nic wspólnego z walką z przestępcami. Ziobro pijał kawę z jednego dzbanka z jednym z najgroźniejszych przestępców.

                          Ziobro bardziej dbał o narcystyczne prezentacje medialne niż o resort.
                          • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:07
                            Bzdury opowiadasz. Od czasow gdy Min. Sprawiedliwosci zostal Lech
                            Kaczynski, polityka wzgledem przestepcow zaostrzyla sie i Z. Ziobro
                            polityke twardego kursu wobec przestepcow nie tylko rozwinal, ale
                            wrecz zaostrzyl. I zlagodzono haniebne sankcje za skuteczna ochrone
                            konieczna.
                            • adas313 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:16
                              A ilość rozbojów wzrosła...
                              • swoboda_t Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:48
                                Ni etlyko rozbojów, ale również zabójstw i gwałtów. Zaiste bardzo
                                skuteczna jest polityka PiS.
                                • adas313 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 13:02
                                  Tyle uwagi poświęcono usuwaniu Zolla z KK i ładowaniu 100 mln zł w CBA, że ktoś
                                  zapomniał o tym, że w policji kilka procent etatów jest nieobsadzone.
                            • zigzaur Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:41
                              Ale zorganizowaną przestępczość w ministry i wicepremiery zaczął powoływać właśnie Jarosław Kaczyński.
                        • heycisco Oczywista oczywistosc 07.11.07, 12:02
                          A skąd policjant z drogówki ma wiedzieć, kto jest przestępcą, a kto
                          nie? Wybacz, ale o tym na szczęście decydują sądy, a nie policjant,
                          minister sprawiedliwości, mały kartoflany pokurcz ani jego forumowy
                          agitator.

                          A tak na marginesie, czy ty rzeczywiście jesteś tak głupi, że
                          zakładasz, że w chwili popełnienia gwałtu przestępca kalkuluje na
                          zasadzie: ‘hmm, dostanę 5 lat, nie 15. A co mi tam, to tylko 5
                          lat...’

                          Twoja argumentacja jest żałosna Junkers, ale czego oczekiwać od
                          pisdoglowego potakiwacza?
                        • hapet Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 13:50
                          junkier napisał:

                          > Policja powinna byc uprzejma dla uczciwych i bezwzgledna dla
                          > przestepcow. To oczywiste.

                          Ba, to nawet oczywista oczywistość, tylko skąd policja ma wiedzieć kto jest
                          uczciwy, a kto przestępcą, skoro ocenia to dopiero sąd???
                          Więc albo będą bezwzględni dla każdego (najwyżej później przeproszą tych którzy
                          okażą się uczciwi) albo będą uprzejmi dla wszystkich (nawet dla przestępców).
                          Problem z PiSowskim myśleniem polega na tym, że skoro oni, a szczególnie Ziobro
                          i Jarosław uznają kogoś za winnego, to nawet jeśli sąd orzeknie inaczej to nie
                          podejrzany jest niewinny, tylko sąd się pomylił. Jest to skuteczna i
                          odstraszająca metoda, ale... też żywcem z PRL-u. Więc wychodzi na to że PRL był
                          zły, ale zbudowana na jego wzór IV RP będzie świetna, bo choć metody te same
                          osoby u władz inne. Czyli nie system zły, tylko rządzący niewłaściwi. Skąd my to
                          znamy???
            • adas313 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:46
              > Lojalnosc musi byc najwyzszym nakazem.

              Znane Ci jest hasło "moim honorem jest wieroność"?

              Idą nie ciężkie czasy walki o tożsamość, ale moment kiedy trójka "buntowników" z
              uśmieszkami satysfakcji będzie mogła powiedzieć "a nie mówiliśmy".
              • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:48
                W opozycji potrzebna jest sprawnosc. Dywagowac mozna prywatnie po
                posiedzeniach sejmu.
                • adas313 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:50
                  To początek kadencji jest dobrym czasem na przemyślenia.

                  Sondaże dawały im 40%. Mieli najlepszy rząd i same sukcesy. Służby specjalne.
                  Zaprzyjaźnionego prezesa TVP.

                  Wybory przerżnęli w sposób wobec którego blaknie nawet nieudolność PO
                  w wyborach w 2005. I nie ma winnych - samo nie wyszło :o)))))
                  • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:55
                    Brednie opowiadasz. Naza wyborcza urosla do 5 mln. To dobry
                    prognostyka na przyszlosc tym bardziej ze juz w 2009 rozpocznie sie
                    spowolnienie gospodarcze, wtedy wysmienite wyniki gospodarcze rzadu
                    J. Kaczynskiego beda znakomitym orezem w walce politycznej.
                    • adas313 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:57
                      Jakie brednie?

                      Rząd samych wybitnych sukcesów nie potrafi utrzymać władzy, ba nie potrafi
                      doczłapać do końca kadencji? W dodatku pod światłym kierownictwem "genialnego
                      stratega"?
                      • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:03
                        Utrwymqnie wladzy do koncq kadencji ma byc jakas wartoscia sama w
                        sobie?
                        • adas313 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:05
                          Dla dobrego i stabilnego rządu nie powinien być to szczególny problem.

                          A już na pewno nie powinno nim być wygranie wyborów. Również przyspieszonych.
                    • mr_pope Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:31
                      Jeszcze 4 lata do następnych wyborów a Ty już zapowiadasz propagandę i kłamstwa
                      w trakcie kampanii?
                      • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:36
                        Jakie klamstwa? Tu nie trzeba bedzie nawet zadnego PR-u prowadzic,
                        fakty zgubia dzisiejszych arogantow. Juz wkrotce rozpocznie sie
                        zjazd w sondazach.
                        • keeslaff Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:05
                          junkier napisał:

                          > Jakie klamstwa? Tu nie trzeba bedzie nawet zadnego PR-u prowadzic,
                          > fakty zgubia dzisiejszych arogantow. Juz wkrotce rozpocznie sie
                          > zjazd w sondazach.

                          Fakty zgubiły arogantów wybranych w 2005 roku. W sondażach zjechali już
                          znacznie. Oczywiście zapewne sondażach sfałszowanych. Tylko te sondaże które
                          pokazują przewagę PiS są prawdziwe, to przecież oczywiste.
                    • megasceptyk tralala, PiS przejął tylko głosy SO i LPR. 07.11.07, 14:44
                      PiS nie dostał żadnych nowych wyborców.

                      Wszystkie nowe 4 miliony głosów poszły na PO.

                      I to jest cała prawda o tym czego większość Polaków oczekuje.

                      Nie kartofliska i popeerelowskiej propagnady niziołków.
            • madine1 masz rację, Junkierku... 07.11.07, 10:50
              ... i właśnie to nas najbardziej cieszy. Miło patrzeć, kiedy polska pożal się
              Boże prawica wraca do swoich chlubnych tradycji samounicestwienia.
              Wewnętrzna demokracja w PiSie to jakiś oksymoron! Tam powinien być jeden
              führerek trzymający wszystkich za jaja i skrzeczący do mównicy, ewentualnie
              zastępowany przez goebbelsika. A partyjną debatę wewnętrzną powinno się uprawiać
              za pomocą kapsułek z cyjankiem potasu. A ostatnie dwie kapsułki dla prezesa i
              jego kota. To by było w waszym stylu!
              ___
              Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
              Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
              • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:27
                Brednie glosisz. Samobojstwa to popelniali, owszem tak
                skompromitowani pseudopolitycy z lewicy jak Blida czy wczesniej
                Sekula, chociaz tego ostatniego zasadniczo rozwalono z zimna krwia,
                trudno sadzic ze popelnil samobojstwo strzelajac sobie 3 razy w
                brzuch z 2,5 metra. Nawet przy duzych zdolnosciach tego faceta.
            • marswiderski Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:41
              To mi sie nawet podoba. wybrał ich naród, głosując na przedstawicieli Pisu. i to
              prawda junkier. ale co z pokojem posłanki Beger? tamtych wybrał naród z list
              Samoobrony a wy chcieliście ich kupić mając tych wyborców w poważaniu.
              ale wtedy mowiliscie że poseł jest wolny bo ma mandat od narodu. hahaha juz
              niedługo pogubicie się w tych kłamstwach
              • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:49
                O jednym tylko pamietaj - za sam przywowdca Samoobrony Lepper
                Andrzej oznajmil po wyborach, ze program PiS "byl bardzo dobry i ze
                Samoobrona z wiekszoscia jego punktow sie zgadza". A zatem odchodzi
                argument o niespojnosci programowej z nawet w sumie tak
                kontrowersyjna, ze uzyje zufemizmu, postacia jak Begier.
                • megasceptyk Ale żeś autorytet znalazł. Słowa Leppera, haha!. 07.11.07, 14:48
                  .
            • edekbezkredek Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:54
              junkier napisał:

              > Narod wybral ich ale jako przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwosci.
              > Lojalnosc musi byc najwyzszym nakazem.

              Masz na myśli Pana Lipińskiego który był u Pani Beger wybranej jako
              przedstawicielka Samoobrony .
            • pixos Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 13:40
              junkier napisał:
              > Lojalnosc musi byc najwyzszym nakazem.

              Meine ehre heist treue. Już gdzieś to widziałem
              • lehoo Meine ehre heist treue 07.11.07, 17:20
                Hej Pixos ! Nie rób błędów, jak już MUSISZ pisać po niemiecku.
                Meine Ehre heisst Treue. Widzisz, ile tego usadziłeś ?
        • fedorczyk4 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:33
          Jahwol mein herr
          • lehoo Jahwol mein herr 07.11.07, 17:25
            Jawohl, mein Herr. Ot, drugi łżepoliglota.
        • pilot.pirx.2006 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:34
          Junkier - po twoich postach wnioskuję, że jesteś Jarosławem
          Kaczyńskim!!!
          • megasceptyk Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 14:57
            Zmienili taktykę tak nieudolnie, że mnie to nawet nie obraża a wyłącznie bawi i jednynie mogę na to pokiwać głową z politowaniem. Jarosław chyba rzeczywiście ma osobie zbyt wysokie mniemanie. Ja wiem, że naród jest głupi ale pamiętaj Jarosławie, że głupi też swój rozum ma. Pamiętaj, że z gówna złota nie zrobisz. Polska potrzebuje ludzi inteligentnych więc miej do nich szacunek, bo kto zarobi na budżet? Niewykształceni pracownicy taśm w koreańskich fabrykach? A co z technologią, jak mamy konkurować? W turystyce tez potrzeba ludzi z ogładą. Nie próbuj mi z Polski robić skansenu wyrobników, w którym tylko Tobie będzie dobrze.
        • living_dead Führer J. Kaczyński i NSDAP w polskim wykonaniu 07.11.07, 10:36

          • junkier Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość Polsk 07.11.07, 10:37
            Nie pozwalaj sobie, osiolku.
            • living_dead Führer J. Kaczyński i NSDAP w polskim wykonaniu 07.11.07, 10:52
              Precz z narodowym socjalizmem!!!
              • pilot.pirx.2006 Re: Führer J. Kaczyński i NSDAP w polskim wykonan 07.11.07, 12:26
                Na pohybel! Nie szczezną w pierdlu - faszystowskie szury i ich
                sługusy.
        • michalparadowski Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 10:41
          junkier napisał:

          > Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość Polski, tu nie ma
          czasu
          > na dywagacje, jałowe dyskusje czy kawiarniane dylematy, tu
          potrzebna
          > jes zwarta i sprawna walka parlamentarna i pozaparlamentarna o
          > uratowanie apokowego dla Polski projektu IV RP.
          >
          > Dlatego buntownicy powinni albo podporządkować się
          > niekwestionowanemu prymatowi Premiera J. Kaczynskiego albo
          > rzeczywiście zrzec się mandatów. Nikt nikogo na siłę w Sejmie nie
          > trzyma.

          Odpowiedź:
          I dzięki takim durniom, Arcywodzuś jeszcze się jakoś trzyma, ale juz
          niedługo!
        • guru133 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:14
          junkier napisał:

          > Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość Polski, tu nie ma czasu
          > na dywagacje, jałowe dyskusje czy kawiarniane dylematy, tu potrzebna
          > jes zwarta i sprawna walka parlamentarna i pozaparlamentarna o
          > uratowanie apokowego dla Polski projektu IV RP.
          >
          > Dlatego buntownicy powinni albo podporządkować się
          > niekwestionowanemu prymatowi Premiera J. Kaczynskiego albo
          > rzeczywiście zrzec się mandatów. Nikt nikogo na siłę w Sejmie nie
          > trzyma.
          Junkier, ty narodowy socjalizm w Polsce wybij sobie z głowy! Polska to nie Prusy!
          • junkier Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 11:28
            Od socjalizmu, czy to narodowego czy postkomunistycznego, trzymam
            sie na lata swietlne.
            • heycisco Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:12
              Udowodnij to choc jednym postem, bo narazie szczekasz jak Goebels
            • pilot.pirx.2006 Re: Idą ciężkie czasy walki o narodową tożsamość 07.11.07, 12:27
              Jeżeli się trymasz na lata świetlne - to odszedłeś zbyt daleko od
              linii partii, którą głosi J Kaczyński mówiąc o Polsce solidarnej. to
              znaczy, że jesteś agenetm układu - tak jak Dorna, Zalewski,
              Kaczmarek i inni ;)
    • breve Jaka partia, taki honor 07.11.07, 10:18
      Tak to jest, panie prezesie, gdy nagminnie relatywizuje się
      wartości.
      • jacek.sygula Premierowi najwyraźniej brak piątej klepki 07.11.07, 10:22
        • jacek.sygula a może te zobowiązania na wexlach były ??? 07.11.07, 10:22
        • kraq pierwszych czterech tez mu brakuje 07.11.07, 10:26
          on ma tylko we lbie wbudowane jesc, spac, siku, pryku i robic szambo
          dookola siebie
          • t.o.m.e.k A jeszcze wczoraj Nelllllly Rokita szczebiotała... 07.11.07, 10:27
            ...Jaką to demokratyczną partią jest PiS, jakie tam odbywają się
            dyskusje, jakie spory, na wszystko i dla wszystkich jest miejsce a
            najważniejsze jest przecież dobro Polski. Śmiech to zdrowie, ale
            śmiech przez łzy jest już zdecydowanie mniej śmieszny...
            • adas313 Re: A jeszcze wczoraj Nelllllly Rokita szczebiota 07.11.07, 10:47
              Najwyraźniej chce zostać wiceprzewodniczącą PiS.
            • wrojoz Re: A jeszcze wczoraj Nelllllly Rokita szczebiota 07.11.07, 10:49
              t.o.m.e.k napisał:

              > ...Jaką to demokratyczną partią jest PiS, jakie tam odbywają się
              > dyskusje, jakie spory, na wszystko i dla wszystkich jest miejsce a
              > najważniejsze jest przecież dobro Polski. Śmiech to zdrowie, ale
              > śmiech przez łzy jest już zdecydowanie mniej śmieszny...
              >
          • wrojoz Re: pierwszych czterech tez mu brakuje 07.11.07, 10:48
            kraq napisał:

            > on ma tylko we lbie wbudowane jesc, spac, siku, pryku i robic
            szambo
            > dookola siebie
        • wrojoz Re: Premierowi najwyraźniej brak piątej klepki 07.11.07, 10:48
      • majak Powinni zrezygnować! 07.11.07, 10:22
        Zwłaszcza Paweł Zalewski a też Kazimierz Ujazdowski przejawiają
        trochę profesjonalizmu i umiarkowania w poglądach, a więc dowodzą
        braku kwalifikacji wymaganych w PIS (służalczość, kult jednostki,
        ekonomia polityczna socjalizmu itp.)
        • qawsedrftg pozostał im Selbstmord - harakiri 07.11.07, 10:42
          Tylko w jakiej formie by wszystko było zgodnie z zasadami Partii?
          Powinni się rzucić pod jeden z pociągów nie zatrzymujących się we
          Włoszczowej Północnej - to by miało rangę symbolu.
      • wrojoz Re: Jaka partia, taki honor 07.11.07, 10:48
        breve napisał:

        > Tak to jest, panie prezesie, gdy nagminnie relatywizuje się
        > wartości.
      • jb777 Kiedyś taką demokrację nazywano centralizm demokra 07.11.07, 11:10
        tycznym.
        Czym skorupka za młodu nasiąknie ...
    • vontomke linia Partii to linia Kaczki 07.11.07, 10:19
      Po raz kolejny potwierdza się że PiS to partia wodzowska tak jak
      Samooobrona, i tak jak Samooborona zniknie gdy wodzowi powinie się
      noga. Mniejsze pisiorki które mają jeszcze troche oleju w głowie
      kombinują desant do PO.
      • jardo-g Re: linia Partii to linia Kaczki 07.11.07, 10:22
        "Mniejsze pisiorki które mają jeszcze troche oleju w głowie
        > kombinują desant do PO"

        mogą być przydatni do ratyfikacji karty praw podstawowcyh. Niech
        przechodzą...
      • wrojoz Re: linia Partii to linia Kaczki 07.11.07, 10:50
        vontomke napisał:

        > Po raz kolejny potwierdza się że PiS to partia wodzowska tak jak
        > Samooobrona, i tak jak Samooborona zniknie gdy wodzowi powinie się
        > noga. Mniejsze pisiorki które mają jeszcze troche oleju w głowie
        > kombinują desant do PO.
    • trygresson boki zrywac 07.11.07, 10:20
      "ja bez zgody kilku panow (wiceprezesow) ....." - bez komentarza.
      Definicja "demokratycznej" partii....
      • wrojoz Re: boki zrywac 07.11.07, 10:50
        trygresson napisał:

        > "ja bez zgody kilku panow (wiceprezesow) ....." - bez komentarza.
        > Definicja "demokratycznej" partii....
    • michalparadowski Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 10:21
      A gdyby tak Arcywodzuś oddał mandat i wystąpił z partii, to wtedy
      PIS, byłby całkiem normalną partią!
    • bartolomeo_prignano Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 10:21
      ...a teraz "rewolucja" zacznie zżerać własne dzieci ...ten pokurcz z dnia na
      dzień coraz bardziej zaczyna mi przypominać takiego małego hitlerka...
    • fedorczyk4 Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 10:22
      Wzruszylam sie do lez. Honor, przykrosc. Ilez ludzkich emocji w
      Malym Wielkim Wodzu
    • skodabodzio Czyzby w PiSie byly "weksle" 07.11.07, 10:22
      A tak krytykowali za nie Leppera. Skoro sa honorowe to niech je
      Jarek pokaze
      • wrojoz Re: Czyzby w PiSie byly "weksle" 07.11.07, 10:51
        skodabodzio napisał:

        > A tak krytykowali za nie Leppera. Skoro sa honorowe to niech je
        > Jarek pokaze
    • sztuk6mistrz Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc... 07.11.07, 10:22
      Niechby nastąpił już koniec tej farsy z prawa i sprawiedliwości w postaci tzw.
      "Prawa i Sprawiedliwości". Niech odejdą w niesławne zapomnienie, niech się
      rozpierzchną jak stado szczurów. Wiem co piszę bo znam kilku z tej bandy (tak
      się przypadkiem złożyło).
    • backspace2 Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc... 07.11.07, 10:23
      Co za partia, nawet zrezygnować nie można. Za każde słowo przeciwko
      obrońcy demokracji Jarkowi wylatuje się na pysk.
      Skoro mają zrezygnować to proponuję także odliczyć głosy na nich,
      ciekawe jak będzie wetdy wyglądał wynik PiS i ile mandatów by
      stracił w ten sposób.
      • aaneta Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 10:50
        > Skoro mają zrezygnować to proponuję także odliczyć głosy na nich,
        > ciekawe jak będzie wetdy wyglądał wynik PiS i ile mandatów by
        > stracił w ten sposób.

        Proszę bardzo:
        Dorn - 81.696 głosów
        Zalewski - 35.524
        Ujazdowski - 73.416
        W sumie: 190.636
        Bez nich wynik PiS wyniósłby 4.992.841 głosów, co na moje oko dałoby co najmniej
        6 mandatów mniej.

    • pauleycz Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc... 07.11.07, 10:23
      Tym samym potwierdził status PiS jako Partii Wodza.
    • podpisanym "jeszcze zapukam do was spod dna" 07.11.07, 10:23
      " cierpliwie czekajcie" "schodzę"
    • darioo_b ciekawe kiedy.... 07.11.07, 10:23
      wielki wódz objawi, że "ci panowie" są częścią układu...
    • trygresson Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 10:23
      Wyznanie wiary kaczystow :

      "Nie bedziesz mial kaczak cudzych przedemna....."
      no moze poza jednym grzybkiem
    • kraq kwa kwa kwa czy na sali jest psychiatra? 07.11.07, 10:23
      :)))

      kartofel mam nadzieje, ze cie szlag trafi z tej złości. cały świat
      ci robi pod górke:)))) życze ci wszystkiego najgorszego zawistny
      kurduplu:)
      • wrojoz Re: kwa kwa kwa czy na sali jest psychiatra? 07.11.07, 10:51
        kraq napisał:

        > :)))
        >
        > kartofel mam nadzieje, ze cie szlag trafi z tej złości. cały świat
        > ci robi pod górke:)))) życze ci wszystkiego najgorszego zawistny
        > kurduplu:)
    • matka_metresa Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc... 07.11.07, 10:24
      Jarek jak zwykle w dobrym humorze sypie dowcipami na lewo i
      prawo. "Podpisali zobowiazanie.... bedace zobowiazaniem honorowym"
      etc. Primo: zobowiazan honorowych nie podpisuje sie, lecz je
      realizuje. Secundo: sam podpisal w zyciu tysiace zobowiazan, tysiace
      tez wyglosil. I zadnego uczciwie nie dotrzymal. Jak gadal, ze z
      Lepperem nie zawrze sojuszu - to zawarl. Jak zawarl - to Leppera
      kazal sledzic. Itp, itd... Pytam powaznie: czy on sam sobie wierzy?
      Czy tylko sie wyglupia jak zwykle?
      • lehoo Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 17:32
        Panu prezesowi do sztambucha: "Dotrzymywanie zobowiązań honorowych jest
        niedojrzałością polityczną". Wszystkim PT Internautom pytanie : "Kto komu to
        powiedział i kiedy ? "
    • sothis666 karzełek zapomnial ile glósów mu zdobyli.... 07.11.07, 10:24
      panowie by sie zastanowili z kim tańczą.
      i czy są obywatelami Polski czy PiSu.
      • wrojoz Re: karzełek zapomnial ile glósów mu zdobyli.... 07.11.07, 10:52
        sothis666 napisał:

        > panowie by sie zastanowili z kim tańczą.
        > i czy są obywatelami Polski czy PiSu.
    • michalparadowski Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 10:25
      Ach, te niezapomniane fanfary, przy wejściu Arcywodzusia.
      Ach, ta wspaniała pieśń imć Rosiewicza!
      Łza się w oku kręci.
      Szczęście było tak blisko.
      I wszystko diabli wzięli, przez te przyrodzone "talenty"
      Arcywodzusia.
      Zapatrzył się nieborak na Gomułkę, Breżniewa.
      Tym też grali i śpiewali i jakoś im szło
      Kto zgadnie dlaczego im szło, a Arcywodzusiowi NIE?!.
      • lehoo Re: Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnu 07.11.07, 17:34
        Fanfary notabene ukradziono z Olimpiady.
    • jaguar666 Co prezes grymasi? 07.11.07, 10:26
      Zalewski i Ujazdowski i tak byli na wylocie w PiS-ie, wraz z Suskim, Kurskim,
      Wassermannem i Poncyliuszem, tylko przyspieszają, to co miało nastąpić w
      grudniu, a Płażyński i Komołowski weszli do Sejmu z listy PiS-u. Prezes
      Kaczyński po raz kolejny pokazuje, że nie zna konstytucji (artykuł 104) i że nie
      jest demokratom.
      • wrojoz Re: Co prezes grymasi? 07.11.07, 10:54
        jaguar666 napisał:

        > Zalewski i Ujazdowski i tak byli na wylocie w PiS-ie, wraz z
        Suskim, Kurskim,
        > Wassermannem i Poncyliuszem, tylko przyspieszają, to co miało
        nastąpić w
        > grudniu, a Płażyński i Komołowski weszli do Sejmu z listy PiS-u.
        Prezes
        > Kaczyński po raz kolejny pokazuje, że nie zna konstytucji (artykuł
        104) i że ni
        > e
        > jest demokratom.
    • rom48 Mandat jest od wyborcow a nie kaczek. 07.11.07, 10:26
      I tylko wyborcy moga go odebrac.
      • doris.9914 ,presentation,galba,junkier !!!.. co wy na to? 07.11.07, 10:28
        • roman337 Re: ,presentation,galba,junkier !!!.. co wy na to 07.11.07, 10:37
          trafił ich szlag ?
        • qawsedrftg galba dawno poległa - teraz tu PiSze Volkssturm 07.11.07, 10:39
          kaczy - ale i tak przeznaczenie się zbliża coraz szybciej...
      • wrojoz Re: Mandat jest od wyborcow a nie kaczek. 07.11.07, 10:54
        rom48 napisał:

        > I tylko wyborcy moga go odebrac.
    • janusz_au Jarosław Kaczyński do "buntowników": zrezygnujc.. 07.11.07, 10:28
      Cos ci Jareczku sie popapralo calkowicie >zabrali ci jedna zabawke ,POLSkE a
      teraz jeszcze pudelko klockow z napisem PIS chca ci odebrac.a fee ...Ja na twoim
      miejscu zabralbym zabawki i poszedl do dmu,serio mowie poskarzylbym sie mamusi a
      ona by ich pogonila
    • skrot.myslowy Amnezja Jarka = zakłamanie wodza 07.11.07, 10:28
      W minonej kadencji, zmiana poglądów i (ewentualne) wyjście z partii jakoś nie
      przeszkadzały Jareczkowi w próbach kaperowania członków SO i LPR. Jakoś nie
      nawoływał wtedy do oddawania mandatów. Nie przeszkadzało mu to w zapraszaniu
      Jana Rokity do Rządu.
      Całe zakłamanie wychodzi. Jak inni chcieliby zmienić partie i wstąpic do PiS to
      zapraszamy, ale jak ktoś chce nas opuścić to oddawać mandat!!!
      • wrojoz Re: Amnezja Jarka = zakłamanie wodza 07.11.07, 10:55
        skrot.myslowy napisał:

        > W minonej kadencji, zmiana poglądów i (ewentualne) wyjście z
        partii jakoś nie
        > przeszkadzały Jareczkowi w próbach kaperowania członków SO i LPR.
        Jakoś nie
        > nawoływał wtedy do oddawania mandatów. Nie przeszkadzało mu to w
        zapraszaniu
        > Jana Rokity do Rządu.
        > Całe zakłamanie wychodzi. Jak inni chcieliby zmienić partie i
        wstąpic do PiS to
        > zapraszamy, ale jak ktoś chce nas opuścić to oddawać mandat!!!
    • trygresson kwa. kwa, kwa 07.11.07, 10:30
      2 lata temu przpowiedzialem niezbyt odlegly rozpad pissow, jej
      lewicowy, rozczeniowy elektororat nie ma spojnego systemu wartosci
      poza jednym "kto da wiecej"- wiec pojda tam kto da wiecej
    • bogdan331 ten konus jk w istocie jest frustratem 07.11.07, 10:31
      w kiepskim stylu nie może oderwać się od wodzostwa wielki dupek!
      • doris.9914 J.Kaczyński..Budzi w narodzie śmiech i pogarde ! 07.11.07, 10:35
        mały,popieprzony pokurcz..
        • roman337 Jarek !..Wyślij do nich CBA!..Jeszcze zdążysz..... 07.11.07, 10:37
          • bart.j Re: Jarek !..Wyślij do nich CBA!..Jeszcze zdążysz 07.11.07, 10:39
            6,00...puk,puk..kto tam?
        • wrojoz Re: J.Kaczyński..Budzi w narodzie śmiech i pogard 07.11.07, 11:00
          doris.9914 napisała:

          > mały,popieprzony pokurcz..
          • 52b1 Re: J.Kaczyński..Budzi w narodzie śmiech i pogard 07.11.07, 11:49
            nic dodać nic ująć.
          • nefryt21 Re: J.Kaczyński..Budzi w narodzie śmiech i pogard 07.11.07, 13:18
            .....i obrzydzenie..
      • an1005 Re: ten konus jk w istocie jest frustratem 07.11.07, 10:42
        >> w kiepskim stylu nie może oderwać się od wodzostwa wielki dupek!
        Taz przeca wiadomo od dawna, ze najtrudniejsza operacja jest
        operacja odciecia tylka od stolka (i co niestety sprawdza sie nie
        tylko w pisie)
      • wrojoz ten konus jk w istocie jest frustratem 07.11.07, 11:00
        bogdan331 napisał:

        > w kiepskim stylu nie może oderwać się od wodzostwa wielki dupek!
      • goglle To przez ten mały pistolecik:) 07.11.07, 13:18
        A tyle teraz reklam na skrzynki pocztowe przychodzi dot.
        pistolecików. Wszystko da się naprawić. Ale jak ktoś nie ma naby ani
        konta w banku ani prawa jazdy ani poczucia przyzwoitosci to wątpie
        aby miał skrzynkę e-mail.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka