Dodaj do ulubionych

LiD: Im lepiej, tym gorzej

08.11.07, 20:57
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • nick3 "Socjalliberalizmy są anachronizmem..." 08.11.07, 23:39

      Cenię Sierakowskiego za odwagę. Walczy po stronie sprawy
      napiętnowanej i takiej, o której media na okragło mówią nam, że jest
      sprawą niemożliwą.

      Mam jednak pytanie, czym ma być owa "lewica bez kompleksów".

      Gospodarka centralnego planowania jednakowoż naprawdę okazała się
      niewydolna.

      Jeżeli "lewica bez kompleksów" uważa, że posiada przekonującą wizję
      wydolnej ekonomii wyraźnie alternatywnej do rynkowej, to doprawdy
      trudno doradzić polskiej lewicy coś lepszego, niż żeby tę wizję (i
      racje za nią stojące) po prostu jak najszerzej propagowała.

      Eksperci lewicowi powinni wezwać do debaty ekspertów liberalnych, a
      prasa powinna popularyzować stan sporu, naświetlając go w sposób
      przystępny.

      Jeśli lewica posiada taką radykalną (a przy tym sensowną) wizję
      ekonomiczną, to propagowanie jej jest chyba mocno zaniedbane.

      Inaczej chyba bym ją znał...


      Nawet jednak, jeśli takiej wizji nie ma, nie oznacza to, moim
      zdaniem, oczywiście w żadnym wypadku zbędności lewicy.

      (Nierówny dostęp do szans oraz wykluczenie społeczne są realnymi
      problemami)

      Tylko, że w takim wypadku zadanie lewicy jest o wiele, wiele
      trudniejsze.

      A uzyskanie wiarygodności u szerokiego elektoratu dla programu
      zawiłego i eklektycznego - graniczy z niemożliwością.

      Znacznie łatwiej sprzedać populistów, co na problemy mają receptę
      głupią, ale przynajmniej zrozumiałą.
      • malpa-z-paryza Re: "Socjalliberalizmy są anachronizmem..." 09.11.07, 09:23
        nick3 napisał:
        Jeżeli "lewica bez kompleksów" uważa, że posiada przekonującą wizję
        > wydolnej ekonomii wyraźnie alternatywnej do rynkowej, to doprawdy
        > trudno doradzić polskiej lewicy coś lepszego, niż żeby tę wizję (i
        > racje za nią stojące) po prostu jak najszerzej propagowała.

        wydaje mi sie, ze wrescie lewica w Europie "dojrzala" do takich
        wizji, jescze ostroznie postepuje, ale slychac glosy. dowodem jest
        ze francuski socialista Dominique Stras-Khan zostal wybrany na
        prezydenta organizacji miedzynarodowej FMI. Byl i jest zwolenikiem
        ekonomi rynkowej ale na sposob lewicowy!

        po drugie lewica to nie tylko ekonomia, a przede wszytkim
        swiatopoglad! i tutaj jest sporo do zrobienia w Polsce!
        • mirmat1 "prof" marksizmu i leninizmu tow.Balcerowicz Guru 11.11.07, 03:46
          ...."liberalno"-lewackich POstKomunistow
          malpa-z-paryza napisała:

          > po drugie lewica to nie tylko ekonomia, a przede wszytkim
          > swiatopoglad! i tutaj jest sporo do zrobienia w Polsce!
          Alez robiliscie, robiliscie przez 16 lat UBekistanu. Toz wasz
          Guru, "profesor" marksizmu i leninizmu, ktory zapisal sie do PZPR w
          1968 po tym jak za mna zatrzasnely sie drzwi celi dostal oder Orla
          Bialego za niszczenie Polskiej gospodarki od samego tow.
          Kwasniewskiego !
      • adrem63 Lewica bez kompleksów, 09.11.07, 16:00
        jak ja rozumiem Sierakowskiego to nowa formacja po lewej stronie
        sceny politycznej,
        której nie przeszkadzają już duchy PRLowskie („Gospodarka
        centralnego planowania jednakowoż naprawdę okazała się
        niewydolna.” „komuniści PRL przyczynili się do zniewolenia narodu i
        pomogli zbrodniczej działalności” ) jak i plamy ostatniej kadencji
        przy władzy.
        Nowa formacja powinna skupić wokół kilku najważniejszych pryncypiów
        ideowych wszystkich, którym ustalone pryncypia pasują do ich formy
        lewicowości, w domyśle zjednoczyć wszelkie siły.
        Innego wyjścia dzisiaj nie ma, jeśli to się nie dokona to
        J.Kaczyński zbuduje taką katolewicę,
        zawłaszczając część lewicowych postulatów, że się na długie lata nie
        pozbieramy.
      • adrem63 Nowa ekonomia 09.11.07, 20:36
        – dzisiaj nie ma innej wizji realnej gospodarki jak rynkowa,
        istniejące różnice dotyczą tylko polityki makroekonomicznej i roli
        państwa.
        Tu istnieją dwa nurty przeciwstawne o zasadniczym charakterze,
        dominujący w mediach nurt neoliberalny i nurt prospołeczny.
        Dyskurs pomiędzy nimi się odbywa, tylko że siły i środki są bardzo
        nierówne i jest to walka Dawida z Goliatem. Ten ostatni rozwinął
        struktury i korzysta z potężnego finansowania podczas gdy ten
        pierwszy opiera się na wolontariacie głównie starszych emerytowanych
        ekonomistów.
        Nurt neoliberalny jest głównym przeciwnikiem lewicy i kto tego
        przekonania nie podziela ten nie
        ma nic do szukania w szeregach tej nowej formacji.
        Przeciwnicy lewicy w tym dyskursie usiłują przekonać obserwatorów,
        że wszystko co nie jest neoliberalne jest populizmem.
      • tornson Re: "Socjalliberalizmy są anachronizmem..." 11.11.07, 13:06
        nick3 napisał:

        > Gospodarka centralnego planowania jednakowoż naprawdę okazała się
        > niewydolna.
        Na jakiej podstawie niby to stwierdzasz? Gospodarka centralnie planowana
        przynosi ogromny postęp, rozwój przemysłu i technologii. Cetralne planowanie to
        jedyna możliwość wejścia do "I ligi" najbogatszych państw. Centralne planowanie
        stosowały kraje tzw. Zachodu w XIX wieku, centralne planowania stosowały Japonia
        i Korea Płd. po IIWŚ, centralne planowanie przyczyniło się do niebywałego skoku
        cywilizacyjnego krajów Wschodniej Europy, nawet IIRP jedyne sukcesy gospodarcze
        (COP,Gdynia) osiągała dzięki centralnemu planowanie i rządom etatystów w
        gospodarcze.
        • nick3 Re: "Socjalliberalizmy są anachronizmem..." 12.11.07, 00:37
          Nie miałem na myśli interwencjonizmu państwowego (który jest
          nieodzownym składnikiem ekonomii lewicowej), lecz "centralne
          planowanie", czyli właściwą krajom bloku wschodniego gospodarkę
          całkowicie "ręcznie sterowaną" (ceny ustalane dekretem planistów).

          To na dłuższą metę nie zadziałało:)


          Nie miałem na myśli keynesizmu.
    • gregory502 [...] 09.11.07, 07:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • krzysztofczyz LID 09.11.07, 09:07
      Przyczyną kłopotów koalicji LID były wcześniejsze wybory. Partie
      koalicyjne nie zdążyły się do nich przygotowac. Gdyby wybory były w
      kwietniu wynik byłby całkiem odmienny.
    • adrem63 Po wyborach 09.11.07, 12:51
      Świetny tekst Sierakowskiego.
      Nic ująć nic dodać, chyba tylko to epitafium:

      Epitafium pseudolewicy

      Tu leży „lewica”, gościu pochyl głowę
      z tego co liczyli dostali połowę.
      Nie będzie synekur, nie będzie już stołków
      a nam nie zabraknie osinowych kołków.
      :-)
    • arsa8 Sercem bylam z LiD, ale 09.11.07, 18:12
      Sercem bylam z LiD, ale trzeba było głosować na PO, żeby wykurzyć Kaczorów od
      władzy.
    • janek-007 Gdzieś do 2005 wszyscy pseudo lewicowcy... 09.11.07, 21:56
      Gdzieś do 2005 wszyscy pseudo lewicowcy cieszyli się i mówili:
      'Bedzie wódka, będą śledzie i potrzymać tez coś bedzie.'
      Po 2007 roku nowe spadło na spaprana neoliberalizmem lewice:
      'Nie będzie tutu, nie będzie papu, nie będzie nic do lapu.'

      PS. Lewica to skrót myślowy, albo jak kto woli knot myślowy, bankierów
      szwajcarskich.
      • adrem63 Re: Gdzieś do 2005 wszyscy pseudo lewicowcy... 09.11.07, 22:23
        Janku bardzo trafnie to ująłeś,
        ale ostatnia myśl najciekawsza, czy możesz ją rozwinąć ?
        • janek-007 Nie ma co rozwijać. Po prostu w 1917... 09.11.07, 22:42
          Nie ma co rozwijać. Po prostu w 1917 roku Niemcy zrozumiały ze I WS przegrają
          wiec za pomocą lewicy zdestabilizowały Rosję która i tak już ledwo dychała po to
          ażeby swoje armie przerzucić na front zachodni przeciw Francji, Anglii i USA.
          Wystarczy pamiętać skąd przywieziono Lenina, Szwajcaria, i kto to finansował.
          Braterstwo Niemiec po I WS az do 1941 roku i bolszewickiej Rosji a dzisiaj
          putinowskiej Rosji, jest i było aż nadto oczywiste. Kto zna historie i coś tam z
          niej kuma to jest dla niego wszystko jasne.
          • adrem63 Widziałem ten film 09.11.07, 23:20
            – całkiem fajny.
            Ale nie wyjaśniasz tego o co pytałem, o wyjaśnienie
            określenia „lewica to skrót myślowy(...)
            bankierów szwajcarskich”,
            albo ja nie nadążam za Twoim myśleniem.
            A to „braterstwo” też nie jest dla mnie takie oczywiste jak dla
            Ciebie.
    • donald_2005 LiD może odebrać elektorat i PO i PiS-owi 10.11.07, 00:09
      Pomysł z Kwaśniewskim, jako patronem zjednoczenia UW/UD, SLD i SDPL,
      był dobry. To wartościowe środowiska i państwo skorzysta na ich
      obecności w Sejmie. Niestety, nie zdawano sobie sprawy jak poważny
      jest wiadomy problem Kwaśniewskiego, dlatego notowania się załamały.
      LiD może w przyszłości odebrać elektorat i PiS-owi, i PO. PiS
      popełnia coraz więcej błędów, np. wystarczy nagrać i nagłośnić
      wypowiedź "patrona biednych i pokrzywdzonych" o podwórkach i że on
      wychowywałsię w lepszych miejscach i dlatego chociażby jest lepszy.
      PO natomiast jest zbyt klerykalna i konserwatywna obyczajowo, a
      także eurosceptyczna. Czas będzie działał na korzyść LiD, bo
      młodzież już się śmieje z PiS-u i braci K., to się nie zmieni, a
      niepowodzenia rządu Tuska, kłopoty z realizacją obiecanych cudów i
      jego kłanianie się biskupom wywoła rozczarowanie. Już nie będzie
      argumentu, że trzeba odsunąć od władzy PiS. Jak na razie każde
      wybory parlamentarne w Polsce przynosiły zmianę władzy. Nie zanosi
      się żeby przestało się kotłować.
      • adrem63 Re: LiD może odebrać elektorat i PO i PiS-owi 10.11.07, 13:31
        To znaczy, że Twoim zdaniem LIDowi nie warto nawracać się na
        lewicowość ?
        Wystarczy poczekać na błędy przeciwnika ?
        A może problemik Kwaśniewskiego jakoś się rozwiąże ?
        No, nie wiem. Możecie się przeliczyć. Kto stoi w miejscu ten zostaje
        z tyłu.
        Żeby was Jarek czymś nie zaskoczył, a ciągła krytyka braci może się
        znudzić wyborcom.
        • donald_2005 Re: LiD może odebrać elektorat i PO i PiS-owi 10.11.07, 13:57
          Kwaśniewski to zgrana karta (tak jak Miller i Oleksy) i nic już nie
          wniesie. On, po tym nieudanym come-backu, jest już naprawdę
          politycznym emerytem, teraz jest czas na Olejniczaka i
          Dubaniowskiego.
          LiD nie musi się nawracać na lewicowość, bo jest lewicowy np. w
          kwestiach: aborcji, mniejszości seksualnych, świeckiego charakteru
          państwa. Na tle innych partii jest to widoczne. Tradycyjnie dbać o
          ubogich też trzeba, ale teraz wszyscy o tym mówią, w tym liberalna
          podobno PO, więc to nie jest wyróżnik. Skupianie się na tym to ślepa
          uliczka.
          Nie trzeba tylko czekać na błędy przeciwnika. Należy aktywnie
          realizować, jako języczek u wagi przy odrzucaniu weta Kaczyńskiego,
          swój program.

          Jestem rozczarowany publicystyką Sierakowskiego, tam jest dużo
          krytyki wszystkich i wymądrzania się (ale czasami potrafi palnąć,
          np. w okresie gdy Urbański mówił o możliwości jego programu w TVP,
          chwalił PiS), a niewiele konstruktywnych propozycji. Nie wiem
          dlaczego GW tak go lansuje. Może inni na lewicy nie chcą pisać, poza
          Borowskim specjalizującym się w sprawach ekonomicznych? Mam nadzieję
          że wróci do pisania Cimoszewicz, to pojawią się poważniejsze teksty.
          • andrzej369 Re: LiD może odebrać elektorat i PO i PiS-owi 10.11.07, 19:46
            Donaldzie 2005
            Czy ty wiesz co piszesz.
            Piszesz, ze LiD nie musi sie nawracac bo jest lewicowy.
            Przypomne kto na szybko podpisywal Konkordat.
            Pani Suchocka z partii UW, obecnie ta partia to Demokraci.
            Najwiekszym bledem było polaczenie sie z Demokratami.
            Tych Demokratow spoleczenstwo dobrze pamieta, jak z Panstwa swieckiego zrobili niemalze Panstwo wyznaniowe.
            Dlatego LiD nigdy nie będzie lewicowe.
            W takim ksztalcie ta partia nie ma szansy aby była dostrzegana jako lewica.
            • donald_2005 Re: LiD może odebrać elektorat i PO i PiS-owi 10.11.07, 21:34
              andrzej369 napisał:

              > Czy ty wiesz co piszesz.
              > Piszesz, ze LiD nie musi sie nawracac bo jest lewicowy.
              > Przypomne kto na szybko podpisywal Konkordat.
              > Pani Suchocka z partii UW, obecnie ta partia to Demokraci.

              Ty masz za to bardzo krótką pamieć. Przecież prawicowa część UD
              wyszła z Tuskiem do PO.

              > Tych Demokratow spoleczenstwo dobrze pamieta, jak z Panstwa
              swieckiego zrobili
              > niemalze Panstwo wyznaniowe.

              To był wielki błąd Mazowieckiego. Na początku to nie wyglądało tak
              groźnie.
              Dodałbym jeszcze uniżoność wobec Radia Maryja, pośpieszne przyznanie
              koncesji.

              > Dlatego LiD nigdy nie będzie lewicowe.
              > W takim ksztalcie ta partia nie ma szansy aby była dostrzegana
              jako lewica.

              Tutaj się nie zgadzam. To jest partia liberalnej lewicy Bardzo dobra
              propozycja na przyszłość.
              Pod względem światopoglądowym jest to najbardziej nowoczesna
              formacja na polskiej scenie politycznej.
          • adrem63 Re: LiD może odebrać elektorat i PO i PiS-owi 10.11.07, 21:54
            Co do zgranych kart to ja ich tam widzę więcej, ale mniejsza o
            nazwiska.
            Natomiast co do lewicowości :
            > LiD nie musi się nawracać na lewicowość, bo jest lewicowy np. w
            > kwestiach: aborcji, mniejszości seksualnych, świeckiego charakteru
            > państwa.
            To o wiele za mało i nie wystarczy żeby grać rolę lewicy na scenie
            politycznej, to nie przekona myślących ludzi o poglądach lewicowych,
            może tylko ludzi młodych o niewykrystalizowanej świadomości, ale
            łaska tych wyborców na pstrym koniu jeździ.
            Pomijam już fakt, że nawet najgłupsi z nich wiedzą, że i LID będzie
            tak jak dotąd SLD i inne partie wchodzić Kościołowi „pod kiecę”.
            Zaznaczam przy tym, że mnie nie razi wcale, że Olejniczak chodzi do
            kościoła.
            Zatem z „lewicowości” pozostaną, aborcja i popieranie kochających
            inaczej,
            życzę powodzenia !

            Co do publicystyki Sierakowskiego to fakt, on pisze różnie, ale
            zawsze świetnie, chociaż niektóre teksty mnie rozczarowały
            merytorycznie, np. wtedy kiedy propagował powstanie
            „centrolewu” ale nie zawsze musimy się zgadzać.
            Borowski mnie trochę rozczarował nie tylko swoją publicystyką.

            Z pewnością jestem naiwny, bo namawiam LID-SLD do rozliczenia się ze
            swojej roli w III RP, do porzucenia neoliberalnej religii
            i nawrócenia się na drogę służenia społeczeństwu.
            Jeśli to się nie stanie to pójdą w ruch osinowe kołki.

            P.s.
            Kto mówi o potrzebie dawania jałmużny (dbanie o ubogich) ten nie
            rozumie lewicowości w ogóle.
            • donald_2005 Re: LiD może odebrać elektorat i PO i PiS-owi 10.11.07, 22:10
              adrem63 napisał:

              > To o wiele za mało i nie wystarczy żeby grać rolę lewicy na scenie
              > politycznej, to nie przekona myślących ludzi o poglądach
              lewicowych,
              > może tylko ludzi młodych o niewykrystalizowanej świadomości, ale
              > łaska tych wyborców na pstrym koniu jeździ.

              To jeśli mają na kogoś zagłosować, to kto ma lepszą ofertę
              dla "myślących ludzi o poglądach lewicowych"?

              > Zatem z „lewicowości” pozostaną, aborcja i popieranie kochających
              > inaczej,
              > życzę powodzenia !
              >

              To na czym ma polegać lewicowość, ale konkretnie?

              > Co do publicystyki Sierakowskiego to fakt, on pisze różnie, ale
              > zawsze świetnie,

              A ja nie zapamiętałem żadnej ciekawej myśli w tej publicystyce. Poza
              tym, że krytykował Olejniczaka i innych przywódców LiD bardziej niż
              Kaczyńskich.

              > Borowski mnie trochę rozczarował nie tylko swoją publicystyką.
              >

              A mnie wręcz przeciwnie. Jest świetnym politykiem, ekonomistą i
              niezłym publicystą.

              > Z pewnością jestem naiwny, bo namawiam LID-SLD do rozliczenia się
              ze
              > swojej roli w III RP, do porzucenia neoliberalnej religii
              > i nawrócenia się na drogę służenia społeczeństwu.

              Jesteś za powrotem Kaczyńskich?

              > Jeśli to się nie stanie to pójdą w ruch osinowe kołki.
              >

              To już LiD jest trupem a nawet wampirem?

              > P.s.
              > Kto mówi o potrzebie dawania jałmużny (dbanie o ubogich) ten nie
              > rozumie lewicowości w ogóle.

              A gdzie ja pisałem o dawaniu jałmużny? Nie przypominam sobie.
              • adrem63 Kilka odpowiedzi 11.11.07, 12:43
                Zadałeś wiele pytań i wyraziłeś parę poglądów które chciałbym
                chociaż w skrócie dotknąć.

                Co do publicystyki Sierakowskiego,
                moim zdaniem, czyli z punktu widzenia człowieka o ustabilizowanych
                poglądach lewicowych, to jest ona w fazie krystalizacji w dobrym
                kierunku i dobrej formie, odpowiadającej wymogom lewicowej
                aksjologii jak i duchowi czasu.
                Osobowo jest to szybko myślący, dostrzegający paradoksy,
                sprzeczności
                i uwarunkowania życia poltycznego analityk, młody człowiek
                posiadający mam nadzieję
                gen lewicowości.
                Nie ukrywam, że widzę w nim kandydata na wiodącego myśl lewicową w
                najbliższej przyszłości w Polsce.
                Jeśli nie pamiętasz żadnej jego ciekawej myśli to, albo masz słabą
                pamięć, albo czytałeś go dużo wcześniej. Zalecam podkreślanie
                ciekawszych myśli i archiwowanie
                interesujących tekstów, naturalnie nie tylko Sierakowskiego.
                U Borowskiego nie dostrzegłem żadnej ciekawszej myśli w jego
                wywodach poświęconych głównie atakom na PIS i możliwościom dostania
                się do władzy lub przynajmniej do Sejmu.


                Na kogo głosować ?
                > To jeśli mają na kogoś zagłosować, to kto ma lepszą ofertę
                > dla "myślących ludzi o poglądach lewicowych"?
                Szczerze mówiąc ci ludzie nie mają na kogo głosować. Pozostaje nie
                głosować wcale, albo głosować na „mniejsze zło”.

                Co do mojej propozycji dla SLD,
                napisałem:
                >> Z pewnością jestem naiwny, bo namawiam LID-SLD do rozliczenia się
                >> ze swojej roli w III RP, do porzucenia neoliberalnej religii
                >> i nawrócenia się na drogę służenia społeczeństwu.

                Jeśli Ty na tą propozycję odpowiadasz
                > Jesteś za powrotem Kaczyńskich?
                to mnie ręce opadają, bo potwierdzasz moją naiwność.
                Kaczyńscy obchodzą mnie „średnio”, mnie interesuje docelowo władza
                lewicy,
                ale nie tych hochsztaplerów przedeptujących niecierpliwie nóżkami
                spragnionych tylko
                władzy, synekur i mamony wołających „my lewica”, ale tych którzy
                swoją misję będą rozumieli jako służbę społeczeństwu, a nie jako
                służbę tym którzy dysponują niewyobrażalną kasą.

                Czy LID jest trupem lub wampirem ?
                LiD jest parą złożoną z denatki UW i reanimowanego przez
                Kwaśniewskiego SLD, ze nie wspomnę o aplikacjach. Wampirem jest
                dlatego, że wysysa krew z nowej rodzącej się w Polsce lewicy.

                Jałmużna,
                jeśli nie pisałeś o dawaniu jałmużny to napisz co oznacza
                > tradycyjnie dbać o ubogich

                Odnośnie lewicowości i jej cech napiszę póżniej

                • donald_2005 Re: Kilka odpowiedzi 11.11.07, 13:00
                  adrem63 napisał:

                  > Na kogo głosować ?
                  > > To jeśli mają na kogoś zagłosować, to kto ma lepszą ofertę
                  > > dla "myślących ludzi o poglądach lewicowych"?
                  > Szczerze mówiąc ci ludzie nie mają na kogo głosować. Pozostaje nie
                  > głosować wcale, albo głosować na „mniejsze zło”.
                  >

                  Czyli na LiD.


                  > >> Z pewnością jestem naiwny, bo namawiam LID-SLD do rozliczenia
                  się
                  > >> ze swojej roli w III RP, do porzucenia neoliberalnej religii
                  > >> i nawrócenia się na drogę służenia społeczeństwu.
                  >
                  > Jeśli Ty na tą propozycję odpowiadasz
                  > > Jesteś za powrotem Kaczyńskich?
                  > to mnie ręce opadają, bo potwierdzasz moją naiwność.
                  > Kaczyńscy obchodzą mnie „średnio”,

                  III RP jest wielkim sukcesem Polski i Polaków. Nie było żadnych
                  doświadczeń w wyprowadzaniu krajów z komunizmu. Oczywiście że
                  popełniono wiele błędów, bo jest to nieuchronne, działa się w
                  niepewnym świecie, niektórzy ludzie dobrze ukrywają to że są
                  szujami, ale najważniejsze dla przyszłości narodu sprawy załatwiono.

                  >mnie interesuje docelowo władza
                  > lewicy,
                  > ale nie tych hochsztaplerów przedeptujących niecierpliwie nóżkami
                  > spragnionych tylko
                  > władzy, synekur i mamony wołających „my lewica”, ale tych którzy
                  > swoją misję będą rozumieli jako służbę społeczeństwu, a nie jako
                  > służbę tym którzy dysponują niewyobrażalną kasą.
                  >


                  Jesteś zagubiony. U innych krytykujesz to co ciebie samego
                  najbardziej interesuje, czyli dążenie do władzy. Wydaje mi się że
                  wielu ludzi obrażasz. W arogancji jesteś podobny do Kaczyńskiego.
                  • adrem63 Re: Kilka odpowiedzi 11.11.07, 13:53
                    > Jesteś zagubiony. U innych krytykujesz to co ciebie samego
                    > najbardziej interesuje, czyli dążenie do władzy. Wydaje mi się że
                    > wielu ludzi obrażasz. W arogancji jesteś podobny do Kaczyńskiego.

                    Zagubiony to może i jestem, bo nie mogę pogodzić się z narzuconą
                    ludziom neoliberalną aksjologią, z którą bardzo wielu się pogodziło,
                    dotyczy to zwłaszcza ludzi dużo młodszych.
                    Starych drzew się nie przesadza.
                    Moje zainteresowanie władzą jest zerowe, co nie wyklucza własnych
                    życzeń co do jakości
                    pożądanej władzy.
                    Myślę, ze nie obrażam nikogo, bo szuję niesposób obrazić ponieważ
                    najczęściej wie on, że jest szują, a ludzi uczciwych nie dotyczą
                    moje krytyczne rozważania.
                    Arogancja ? Twoje zdanie.
    • andrzej369 Czy LiD to lewica i czy moze nia byc ? 10.11.07, 19:16
      Nie można czlowieka o zmiennych pogladach przeksztalcic w sztywne poglady i zasady lewicowe.
      Ci ludzie są tak zmienni jak wiatr nad nami.
      Dobrze sie mieli w systemie poprzednim i to jedynie może swiadczyc, ze wszedzie potrafia sie dostosowac ale tacy politycy nigdy nie będą mieli ugruntowane poglady. Oni jedynie mogą sie przemalowywac i nic wiecej. W Polsce lewicy nie ma i nie będzie.
      Dlaczego ?
      Ludzie o rzeczywistych pogladach lewicowych, zniszczyla by pierwsza Gazeta Wyborcza.

      Panie Sierakowski, nie docenia Pan czytelnikow GW.
      Pan chyba nie wie co to lewica skoro mowa jest o przemalowaniu ?
      • andrzej369 Re: Czy LiD to lewica i czy moze nia byc ? 10.11.07, 20:06
        LiD mi pachnie anachronizmem.
        To już było w Europie i nie zdalo egzaminu.
        Tylko czysta lewica może wniesc cos nowoczesnego w zyciu czlowieka. Może przede wszystkim pobudzic do logicznego rozumowania.
        • donald_2005 Re: Czy LiD to lewica i czy moze nia byc ? 10.11.07, 21:36
          andrzej369 napisał:

          > LiD mi pachnie anachronizmem.
          > To już było w Europie i nie zdalo egzaminu.

          A Blair?
          • andrzej369 Re: Czy LiD to lewica i czy moze nia byc ? 11.11.07, 00:48
            Liberalna lewica była dobra za czasow panowania komunizmu w ZSRR.
            Te czasy minely i potrzeba nam czystej lewicy dla rownowagi ekonomicznej i nie tylko (nie mam na mysli rozdawnictwa).
            • donald_2005 Re: Czy LiD to lewica i czy moze nia byc ? 11.11.07, 12:51
              A Blair?
              • andrzej369 Re: Czy LiD to lewica i czy moze nia byc ? 11.11.07, 14:57
                Tony Blair był przywodca partii pracy, ktory jednoczesnie odsunal wplywy zwiazkow zawodowych. On nadal partii kierunek centrum, byl zwolennikiem socjalliberalizmu, a to już przezytek (jak wczesniej zaznaczylem).
                Jego najwiekszym bledem było wciagniecie Angli w wojne w Iraku.
                • donald_2005 Re: Czy LiD to lewica i czy moze nia byc ? 11.11.07, 15:27
                  andrzej369 napisał:

                  > byl zwolennikiem socjalliberal
                  > izmu, a to już przezytek (jak wczesniej zaznaczylem).

                  A ty w ogóle wiesz kto teraz rządzi w Wielkiej Brytanii? To znaczy z
                  jakiej partii ludzie, reprezentujący jaki kierunek? A także czy
                  partia socjaldemokratyczna w Niemczech jest w opozycji, czy nie?

                  > Jego najwiekszym bledem było wciagniecie Angli w wojne w Iraku.

                  Pewnie tak, ale to wiadomo teraz. Ale lewicowość tutaj nie ma nic do
                  rzeczy. Lewicowy Schroeder i prawicowy Chirac swoich żołnierzy nie
                  wysłali do Iraku. A do Afganistanu wysłali wszyscy. Czyli nie są
                  skrajnymi pacyfistami.
                  • andrzej369 Re: Czy LiD to lewica i czy moze nia byc ? 11.11.07, 17:27
                    Donaldku2005
                    Nie chce mi sie dyskutowac.
                    Dlaczego?
                    Jeszcze troche to napiszesz, ze " w windzie chwalilem sie pistolecikiem".
                    Pozdrawiam.
    • tornson LiD nie może być już przechowalnią dla weteranów 11.11.07, 13:11
      "mumii wolności". Ludzie o liberalnych poglądach i ludzielewicy współtworząc LiD
      nawzajem odbierają sobie głosy, przez obecność liberałów i tzw. "ministrantów"
      na LiD nie głosują lewicowcy, a przez ludzi lewicy nie głosuje na LiD
      umiarkowana centroprawica liberalna i chadecka.
      LiD MUSI SIĘ PODZIELIĆ!! Musi się podzielić na lewicę i umiarkowanych
      liberało-chadeków, ci pierwsi mogą odebrać głosy PiS i zdobyć głosy lewicy w
      większości nie chodzącej dziś na wybory, drudzy mogą sporo uszczknąć PO.
      • andrzej369 Re: LiD nie może być już przechowalnią dla wetera 11.11.07, 15:20
        Tornson, bardzo dobrze myslisz, tylko szkoda, ze "malowana" lewica tego nie dostrzegla.
        Ja wielokrotnie już wypowiadalem sie, ze polaczenie sie z Demokratami przyniesie kleske naszej tak zwanej lewicy.
        LiD to dwie partie, ktore bardzo dobrze by sie wspolpracowalo ale tylko oddzielnie, a nie w zwiazku "malzenskim".
        Takie "malzenstwa" szybko sie rozwodza i im tego bardzo zycze.
    • andrzej369 LiD: To nie jest lepiej, tylko gorzej ! 11.11.07, 18:23
    • andrzej369 Jaka lewica ? 11.11.07, 23:22
      Czlowiek powinien okreslac zasady zycia, a nie moze okreslac zasad "kasa".

      Pieniadze są dla ludzi, a nie ludzie dla pieniedzy.

      Jeżeli ktos tego nie rozumie, to nie rozumie sam siebie. Taki czlowiek nigdy nie zrozumie prawdziwej lewicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka