sekwana2005
10.11.07, 07:24
Obrzydliwe
Nie dość że komuch, ale i solidaruch
Z lepszym życiorysem niz oba Kaczyńskie + Ziobro.
Dorna tu nie liczę, bo chyba wypadł z kaczego układu.
No i pan profesor jakieś ekspertyzy pisze, pod apelami się podpisuje.
Jako dużej klasy fachowiec przyjmuje jako adwokat zlecenia od nie
tylko biednych, lecz i bogatych ludzi.
Pan prezydęt i jego brat lepiej wiedzą, kto Tuskowi nadaje się na
ministara Prawa i Sprawiedliwości
1. minister Ziobro
2. mecenas i były premier Olszewski
3. ten, no... generał oceanograf - szef straży miejskiej
Kaczcyńskiego
4. ta... posłanka mająca ryczałt jako "narzeczona premiera". Jak się
nazywa? Szczaplowata?
5. Zostaje jeszcze Nelly Rokita - jako dowód kaczego
internacjonalizmu (zydowska komsomołka z niemieckim paszportem,
której zoną jest Jan Maryja, kiedyś z PO)
To bardzo "tfu...rcze " podejscie, by prezydent decydował kto ma być
ministrem z konkurencyjnego, zwycięskiego ugrupowania...
Swoją drogą za PO nie przepadam - to dla mnie PiS w wersji Light
Bez kalorii...