ultrakrak 13.11.07, 00:54 www.pbase.com/krakus/china/ - foty ze zwyklych chin Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bdx65 Mao - potworny cesarz 13.11.07, 15:02 Też B A G N O !!!!!!!!!!!!!!!! JAK KRUPSKA I JEJ OTOCZENIE. Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Mao - potworny cesarz 13.11.07, 17:53 W czasie smej "Rewolucji Kulturalnej" zamordowano - według NAJOSTROŻNIEJSZYCH SZACUNKÓW - około 30 milionów ludzi (niektórzy autorzy podają nawet dwukrotniw większą liczbę. Mao był bandytą i mordercą - podobnie jak Stalin, Hitler czy Pol Pot. Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Mao zjednoczyl Chiny i zapewnil im potęgę! 13.11.07, 18:22 Pozwolil też Chinom wstać z kolan w stosunku do Europejczyków, Japończyków i Amerykanów.Dzięki temu zapewnil im możliwość samodzielnego rozwoju,który dziś mają.Owszem byl okrutny, nawet bardzo.Jego rządy kosztowaly b.dużo o fiar-też zgoda.Tyle, że nawet u nas nikt autorów powstania warszawskiego(morze niwinnych ofiar) bo dokonano go w imię "wyższych celów".Za sto lat nikt nie będzie pamiętal o ofiarach Mao, za to potęga Chin powstala dzięki niemu będzie jeszcze większa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Deng Xiao Ping zapewnil Chinom potege 14.11.07, 13:05 bo dzieki dzialalnosci Mao Chiny byly tak zapoznione gospodarczo i technologicznie, ze mimo wielkiej przewagi liczebnej poniosly wiele porazek: - w latach 1950-53, mimo poswiecenia kilkuset tysiecy zolnierzy i mimo masowego wsparcia ze strony ZSRR, Chinom nie udalo sie zajac Korei Poludniowej. - w 1958 roku nie udalo im sie zajac wysp Quemoy i Matsu w starciu z malutkim Tajwanem - w 1969 roku zostaly latwo pobite przez ZSRR w konflikcie granicznym na linii rzeki Ussuri - dopiero odwrocenie przymierzy i zawarcie nieformalnego sojuszu z USA w 1973-74 roku pozwolilo im pokonac partyzantke tybetanska, ktora wtedy przestala dostawac bron od Amerykanow. Wczesniej Tybetanczycy lali Chinczykow rowno przes dwadziescia lat! - w 1979 roku armia chinska odziedziczona po Wielkim Sterniku zostala pobita na glowe przez Wietnam (!) Dopiero po tej ostatniej porazce chinski aparat polityczny zrozumial, ze musi zreformowac armie i rozpoczal dlugie i zmudne dzielo budowy nowoczesnych sil zbrojnych, ktore nawet dzis nie jest ukonczone. Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzlubomirski A moze by tak ci "naukowcy" porownali 13.11.07, 21:34 ile osob ginelo w Chinach przed dojsciem Mao do wladzy. Podam tylko jedna liczba, w samym tylko powstaniu tajpingow na czele ktorego stal chrzescijanski mistyk sginelo 60 mln ludzi w czasie gdy ludnosc Chin liczyla 350 mln ludzi. Potem byly powstania muzulmanow, boxerow, rewolucja 1911 roku (kapitalistyczna, antycesarska), okres warlords (stan w jkaim znajduje sie obecnie Afganistan) i oczywiscie nacjonalistyczny terror lat 30, potem wojna z japonia i znowu terror nacjonalistow. Dodam tylko jeszcze ze CHiny w czasie przed Mao utracily polowe terytorium. Mao uczynil rzecz prawie niemozliwa z punktu widzenia lat 30. Zjednoczyl kraj, odzyskal utracone tereny, i postawil go ekonomicznie na nogi. To ostatnie nalezy oczywiscie widzeic w kontekscie lat 30 i 40 czyli z poziomu wyjscia. Wielki skok do przodu oraz rewolucja kulturalna to byly debilne i zbrodnicze pomysly, szczegolnie ten drugi, ale historii nie da sie odwrocic. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Mao nie postawil Chin ekonomicznie na nogi! 14.11.07, 11:14 przeciwnie, zmarnowal bez mala trzydziesci lat i calkowicie niepotrzebnie zmarnowal zycie dziesiatkow milionow ludzi, nie w imie wyzszych celow, lecz wylacznie w imie utrzymania sie u wladzy jako jedynowladca. Zas odzyskanie terytorium Chin zajetego przez Japonie to nie dzielo Mao, lecz USA, Wielkiej Brytanii, nacjonalistow Czang Kaj Szeka i - pod sam koniec - ZSRR, ktore pobily Japonie. Spojrz na dzisiejszy Tajwan i pomysl sobie - cale Chiny moglyby byc dzisiaj tak zamozne, stabilne i demokratyczne, bez krwawej hekatomby jaka urzadzil Mao - wystarczyloby tylko, zeby wojne domowa wygral Kuomintang... tak jest, ten strrrrrraszny, obrzucany blotem Kuomintang.... Odpowiedz Link Zgłoś
amrik Jest moda na sowieckie mundury 14.11.07, 11:08 na nazistowskie symbole, to czemu nie mialoby byc mody na Mao, zwlaszcza, ze kretyni z lat 60-tych szli na demonstracje z obrazami Mao (Paryz 68 np). Czeka nas jeszcze moda na Polpota. To tylko swiadczy jak Zachod kretynieje. Zreszta nie tylko Zachod. Odpowiedz Link Zgłoś