Dodaj do ulubionych

R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmier...

15.11.07, 19:28
To bylo wiadome od poczatku. Biedny, zmeczony i zestresowany czlowiek, ktory w
obcym sobie miejscu nie znalazl zadnej pomocy. Znalazl okrutna smierc z rak
tych, ktorzy powinni go ochraniac i dac pomoc. Co za brutalny i dziki swiat.
Czy to jest przyklad wyzszosci zachodu nad reszta swiata? Jesli tak to niech
nas reka Boza broni przed taka "cywilizacja". Mam nadzieje, ze teraz rodzina
otrzyma milionowe odszkodowanie i przeprosiny od miasta Vancouver. Ale na
pewno wszyscy woleli by, aby ten czlowiek zyl.
Takze powinni zaprzestac uzywania tego nieludzkiego urzadzenia.
Obserwuj wątek
    • dychajest Re: R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmi 15.11.07, 19:33
      po kiego krzesełkami machał
      • manhu Re: R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmi 16.11.07, 16:04
        Jak też po co walił komputerem o ziemię?

        "Polak nie był agresywny" LOOOOOOL
        "adwokat Walter Kosteckyj...podkreślił w rozmowie z AFP, że film pokazuje, iż Polak w żadnym momencie nie przejawiał agresji" LOOOOOL

        "Mężczyzna kręcił się koło automatycznych drzwi, w końcu zablokował je krzesłami i stołem. Później, co zarejestrowano na filmie, podszedł do stanowiska obsługi, chwycił komputer i rzucił go na ziemię, tuż obok stojących strażników."
        No tak walenie KOMPUTEREM o ziemię to zero agresji:) a ponieważ to nie był jego komp więc też nie zniszczył cudzego mienia:) itd.
    • loppe R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmier.. 15.11.07, 19:34
      gdyby dostał zawału w efekcie użycia paralizatora to by cos
      zmieniało? (I mean tytuł ....)

      jesli nie zawał to co konkretnie?
      • loppe Re: R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmi 15.11.07, 19:36
        ten artykuł nic nie wnosi...
        • plorg Re: R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmi 15.11.07, 20:07
          Jak cie sparalizuja 50tys woltow i nastepnie wskoczy na ciebie
          czterech facetow miazdzac kolanami, to sie dowiesz.
    • marimax Re: R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmi 15.11.07, 19:36
      Tak jest policja powinna usowac sie z drogi kazdemu wariatowi, ktory
      demoluje lotnisko.
      Policja kanadyjska to jedna z najbardziej ludzkich policji na swiecie
      i niech jego rodzina sie cieszy ze on nie wyladowal na lotnisku w
      Chicago
      • loppe Re: R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmi 15.11.07, 19:38

        czy wreszcie ktos wyjasni co tam się wydarzyło, dlaczego ten
        mężczyzna spędził 10 godzin w hali i krzyczał do urzedników??????????

        I mean na lotnisku ląduja miliony ludzi rocznie i jeszcze nigdy nikt
        tam chyba 10 godzin nie spędził "bo zabłądził"?????
        • loppe zamiast naprawdę coś wyjaśnić 15.11.07, 19:42
          media serwują takie debilizmy jak powyżej czyli

          - On nie miał ataku serca po użyciu paralizatora, on umarł od użycia
          paralizatora (bo taki jest sens tego debilizmu w tytule i treści)
      • sniegbielszy Re: R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmi 15.11.07, 19:47
        marimax napisał:

        > Tak jest policja powinna usowac sie z drogi kazdemu wariatowi, ktory
        > demoluje lotnisko.
        > Policja kanadyjska to jedna z najbardziej ludzkich policji na swiecie
        > i niech jego rodzina sie cieszy ze on nie wyladowal na lotnisku w
        > Chicago>

        A co mogloby tego biednego czlowieka spotkac jeszcze gorszego?
        Przeciez umarl samotny i w torturach. Nie bylo tam jednego czlowieka mowiacego
        po polsku!? Nie bylo tam jednego przyzwoitego czlowieka, ktory pozwolilby matce
        widziec sie z synem, skoro trzymali go w zamknieciu przez 10 godzin? A moze nie
        dali mu nawet jesc ani pic. Do tego byl po baaaardzo dlugiej podrozy i niewygodach.
        • loppe wiesz coś? trzymali go zamkniętego? 15.11.07, 19:49
          • sniegbielszy Re: wiesz coś? trzymali go zamkniętego? 15.11.07, 20:06
            Juz raz byl ten temat na Forum. Pamietam, ze najpierw byly bardzo nienawistne i
            niesprawiedliwe posty pod adresem tego czlowieka i wszystkich Polakow. Pozniej
            zaczeli pisac ludzie z Kanady i cala historia zaczela pomalutku wygladac
            zupelnie inaczej. Pewnie dowiemy sie jeszcze wielu rzeczy, ktore zapewne chciano
            ukryc. Dlaczego np. nie pozwolono matce widziec sie z synem, skoro byl on tam
            calkowicie zagubiony, a ona czekala wiele godzin? Byla to takze jego pierwsza
            podroz samolotem, do tego nieznajomosc jezyka. To sa przezycia i wielkie stresy!
            On potrzebowal pomocy, a nie przemocy.
    • lookas7 No to Sikorski&Tusk mogą się teraz wykazać, bo nie 15.11.07, 19:41
      sądzę,że gdyby to został zamordowany w ten sposób Rosjanin, czy
      Izraelczyk opinia międzynarodowa zostawiła by to tak sobie!!!!!
      • f.l.u.k.e Re: No to Sikorski&Tusk mogą się teraz wykazać, b 15.11.07, 19:46
        lookas7 napisał:

        > sądzę,że gdyby to został zamordowany w ten sposób Rosjanin, czy
        > Izraelczyk opinia międzynarodowa zostawiła by to tak sobie!!!!!

        Międzynarodowa może i tak ale na pewno nie rosyjska bądź izraelska. I powinno
        być o tym głośno ponieważ z tego co wiem to nie pierwszy przypadek zgonu po
        użyciu "poganiacza bydła".
      • mrzorba Re: No to Sikorski&Tusk mogą się teraz wykazać, b 15.11.07, 19:48
        Gdyby tak policja potraktowala Kanadyjczyka w Polsce...
        Albo lepiej: gdyby tak potraktowano Kanadyjczyka na lotnisku w
        Minsku (Bialorus)... :(
      • juriusz Spokój 15.11.07, 19:50
        Jedyne co mogą zrobić to zachować przysłowiowy święty spokój. Jak zaczną się
        ciskać, to mogą nieźle zepsuć stosunki, w tym sprawę zniesienia wiz, którego
        jesteśmy blisko. Samym Kanadyjczykom będzie zależało na wyjaśnieniu sprawy jak
        najszybciej i jak najdokładniej. Póki co i tak prawie nie podnoszą faktu, że
        nasz rodak był łaskaw dewastować lotnisko i zachowywać się agresywnie. W USA
        pewnie by nawet nikt do niego z paralizatorem nie podchodził tylko by go od razu
        zastrzelili i jeszcze ogłosili sukces w wojnie z terroryzmem.
      • juesej Gdyby to był Żyd... 15.11.07, 19:54
        O Jezu, co by sie działo:
        Premier Kanady zostałby zmuszony do dymisji
        Rozwiązano by parlament i rozpisano wybory
        Winni policjanci z policji konnej byliby rozerwani przez swoje konie
        Zburzono by lotnisko, w jego miejsce postawiono pomnik holokaustu, a w Montrealu
        zbudowano by nowe
        Izrael dostałby 100 mld kompensaty
        Telewizje ABCNNBCBS nadawałyby relacje nonstop
        itd itp
    • gromit123 Nikt przy zdrowych zmyslach tak sie nie zachowuje 15.11.07, 19:52
      Trudno to ocenic na podstawie spotu w TV (tam najczesciej sa niepelne informacje).
      Jesli jednak bez celu blakal sie po lotnisku i przy tym rzucal krzeslami to nie
      widze niczego niestosownego w zachowaniu policji - nie ma zadnego 'bo tylko'.
      Nie mozna tolerowac najmniejszego zaklucania porrzadku publicznego (w Polsce np.
      kibole 'tylko' rozbijaja wagony, autobusy...).
      Jest w tym pewien aspekt typowo polski, niestety. Czlowiek ten pierwszy raz
      znalaz sie na lotnisku w wieku kilkudziesieciu lat.... Nalezy sie wiec cieszyc
      ze polacy jezdza za praca do UK; zobacza jak wyglada swiat.
      • mika68 Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 15.11.07, 20:12
        Przez obsługę portu lotnczego!!!!
        Nikt nie potrafił życzliwie mu czegokolwiek wyjasnić! Oczywiście nie
        znał języka franc.lub ang. zapewne, ale nikt z tych niby takich
        normalnych i wielce cywilizowanych obywateli Kanady nie potrafił i
        nie chciał mu pomóc mówią świadkowie zdarzenia (podały to tydzień po
        zdarzeniu media w Vancouver!!!)Ponadto ten Polak po raz pierwszy
        leciał samolotem i po raz pierwszy był poza granicami kraju!!!!! W
        hallu po drugiej stronie czekała na niego jego matka!
        Tak nawet nie zachowywali się w Chinach, czy ZSRR za najgorszych
        czasów!!!! Wstyd Kandyjkczycy! Shame!!!!!!!!

        gromit123 napisała:

        > Trudno to ocenic na podstawie spotu w TV (tam najczesciej sa
        niepelne informacj
        > e).
        > Jesli jednak bez celu blakal sie po lotnisku i przy tym rzucal
        krzeslami to nie
        > widze niczego niestosownego w zachowaniu policji - nie ma
        zadnego 'bo tylko'.
        > Nie mozna tolerowac najmniejszego zaklucania porrzadku publicznego
        (w Polsce np
        > .
        > kibole 'tylko' rozbijaja wagony, autobusy...).
        > Jest w tym pewien aspekt typowo polski, niestety. Czlowiek ten
        pierwszy raz
        > znalaz sie na lotnisku w wieku kilkudziesieciu lat.... Nalezy sie
        wiec cieszyc
        > ze polacy jezdza za praca do UK; zobacza jak wyglada swiat.
        • juriusz Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 15.11.07, 20:30
          Czy cierpisz też na taką przypadłość jak ten pan? Nigdy poza granicami kraju,
          nigdy na lotnisku i zero języków? Obywatele Kanady (poza Missisaugą i kilkoma
          innymi miejscami) nie mówią raczej po polsku, jak mu mieli wyjaśnić? Zaskoczy
          Cię też może fakt, że Kanadyjczycy nie biegają po lotniskach i nie wypytują
          ludzi czy też nie trzeba im może pomóc. Za to jeżeli Kanadyjczycy tu
          przyjeżdżają to miewają podobny problem, tyle że póki co to angielski jest
          lingua latina naszych czasów, a nie polski. Wstyd to nam powinno być za niego.
          Jak nic nie rozumiał to uznał, że gdy zacznie dewastować to coś pomoże?
          Kanadyjczykom może być wstyd za producenta paralizatora co najwyżej, że coś
          pochrzanił ze skalą i są za mocne.
          • gromit123 Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 15.11.07, 20:38
            Niestety tak to wyglada... dlatego takie zrozumienie (caly czas chce jednak
            wierzyc ze przyczyna byla inna niz 'niemoznosc znalezienia wyjscia z lotniska').
            Ja nie mialbym tego problemu bo z kanadyjczykami dogadalbym sie po francusku lub
            angielsku... zapewne dlatego nie moge zrozumiec tego faktu.
            • basia313 Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 15.11.07, 23:09
              DObrze, ale jesli wczeniej widziales ten kawalek, gdy go
              potraktowano pradem, to zwrocilbys uwage, ze juz wtedy agresywny nie
              byl. Tylko oszolomiony. Nikt nie twierdzi, ze musza byc na
              lotniskach polscy tlumacze, ale rozumiem, jak ten czlowiek musial
              sie czuc. Nie umial po angielsku, jak zreszta wielu Polakow. Nie
              potrafil wyjsc z hallu przez 10 godzin. No nie potrafil. I tym
              wlasnie byl poddenerwowany. Tez bys sie zdenerwowal. To pol dnia,
              gdy jestes zakolowany, niczego nierozumiesz, matka na Ciebie czeka,
              ale nie wiesz jak do niej dojsc. Synu, tez bys sie zdenerwowal.
              • janus9 Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 15.11.07, 23:32
                Czy zwrociliscie uwage jak bohatersko na samym koncu policjant paluje zwloki ?
                gosc, byl na obszarze kwarantanny jakby to nie byla czesc dla wszystkich
                .Probowal 10 godzin z niego wyjsc.W pewnym momencie aby zwrocic na siebie uwage
                walnal o podloge key boardem nie komputerem. I krzeslem.Na samym koncu podniosl
                krzeslo jakby zatrzymujac drzwi ktorymi i tak nie mogl wyjsc, tam jest bariera .
                Po przyjsciu policji ,, jest spokojny , nie ma juz krzesla opuszcza dlonie jakby
                w znaku OK OK , i sie od nich odwraca i wtedy dostaje jeden z pierwszych
                strzalow, bylo ich 2. Jest wiele wersji tego samego filmu ktos usiluje zatrzec
                prawde.Ale problem lezy w tym ze mozna bylo zastosowac wiele innych
                bezsposrednich form przymusu.Gas, kajdanki, obezwladnienie , facet byl
                bezbronny, i wzglednie jak na to co przeszedl spokojny.Historia skonczy sie tak
                ze matka dostanie kilka milionow dolarow,z pieniedzy podatnikow, a czy policja
                sie czegos nauczy ??? watpie .
          • plorg Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 15.11.07, 20:44
            juriusz napisał:

            > Obywatele Kanady (poza Missisaugą i kilkoma innymi miejscami) nie
            > mówią raczej po polsku, jak mu mieli wyjaśnić?
            ----------------------------------
            Coz jak sie "nie da" wyjasnic, to pozostaje tylko strzelac.

            > Jak nic nie rozumiał to uznał, że gdy zacznie dewastować to coś
            > pomoże?
            ----------------------------------
            Sluzby lotniska wykazaly sie zato profesjonalizmem obslugi, uznaly
            ze jak facet nie mowi po angielsku to nalezy go zamknac na kilka
            godzin zeby sie nauczyl. Jak to nie pomoglo to postanowili go
            nauczyc angielskiego za pomoca paralizatora.

            > Wstyd to nam powinno być za niego.
            ----------------------------------
            Wstyd powinno byc za ludzi takich jak ty, ktorzy uwazaja ze mozna
            traktowac czlowieka jak bydlo kiedy nie mowi po angielsku.
            • juriusz Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 15.11.07, 21:39
              plorg napisał:
              > Coz jak sie "nie da" wyjasnic, to pozostaje tylko strzelac.
              > Sluzby lotniska wykazaly sie zato profesjonalizmem obslugi, uznaly
              > ze jak facet nie mowi po angielsku to nalezy go zamknac na kilka
              > godzin zeby sie nauczyl. Jak to nie pomoglo to postanowili go
              > nauczyc angielskiego za pomoca paralizatora.

              Kto go zamknął? Sam nie mógł znaleźć wyjścia, czy też się mylę? Paralizatorem
              dostał nie za brak znajomości języka. Dostał za zakłócanie porządku. Nie wiem
              ile można to pisać, ale od 11 IX 2001 lotniska to obiekty, w których szczególnie
              dba się o bezpieczeństwo i nikt nie będzie tolerował takiego zachowania.

              > Wstyd powinno byc za ludzi takich jak ty, ktorzy uwazaja ze mozna
              > traktowac czlowieka jak bydlo kiedy nie mowi po angielsku.
              Można spacyfikować człowieka, który dewastuje mienie publiczne i zakłóca porządek.
              • plorg Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 15.11.07, 22:08
                > Paralizatorem dostał nie za brak znajomości języka. Dostał za
                > zakłócanie porządku.
                -----------------------------
                Paralizatorem nie dostaje sie "za". To nie high-tech bacik do
                wymierzania kary niegrzecznym obywatelom. Policja moze go uzywac
                jedynie w skrajnych przypadkach, kiedy zachodzi zagrozenie ze strony
                danego osobnika dla policjantow badz innych ludzi. Udostepniony film
                wyraznie pokazuje, ze takiego zagrozenia nie bylo!

                > Można spacyfikować człowieka, który dewastuje mienie publiczne i
                > zakłóca porządek.
                -----------------------------
                Oby cie kiedys spacyfikowali ze skutkiem smiertelnym inteligencie.
                • mika68 Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 15.11.07, 22:35
                  plorg napisał:
                  -----------------------------
                  > Oby cie kiedys spacyfikowali ze skutkiem smiertelnym inteligencie.

                  Szkoda słów i dyskusji na gó..arzerię!
                  • juriusz Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 15.11.07, 22:47
                    Widzę, że przeszliście do argumentów z wyższej półki.
                    Ale jak mnie spacyfikują to też będziesz mnie tak zaciekle bronił?
                    • plorg Re: Ten człowiek był przez 10 godzin ignorowany 16.11.07, 00:11
                      > Ale jak mnie spacyfikują to też będziesz mnie tak zaciekle bronił?
                      -------------------------------
                      Tu nie chodzi o obrone konkretnej osoby, tylko o obrone godnosci
                      czlowieka. Czlowiek obecnie traktowany jest gorzej niz bydlo. Takie
                      cos w przyszlosci moze spotkac kazdego z nas i prosze mi tu nie
                      chrzanic, ze ktos zna jezyki itp. Powod do "pacyfikowania" zawsze
                      sie znajdzie drodzy obywatele :-(
        • gromit123 10 godzin szukal wyjscia? 15.11.07, 20:34
          Prosze... litosci. Mniemam ze spot TV nie mowi prawdy i przyczyna agresji byla
          inna niz blakanie sie 'bez pomocy' 10 godzin po lotnisku.

          Jeśliby natomiast tak bylo ze czlowiek ten 10 godzin nie potrafil wyjsc z
          lotniska to... nie bede nadużywał slow. Mnie zajmuje to kilkanascie minut (lub
          krócej).
          Jakiej 'pomocy' mozna tutaj oczekiwac? Pytanie tez dlaczego kanadyjczycy maja
          mowic po polsku?

          Mozliwe ze tak bylo - nasi rodacy to przeciez swiatowcy (dlatego tak fajnie nam
          sie zyje razem).
          • plorg Re: 10 godzin szukal wyjscia? 15.11.07, 20:56
            > Pytanie tez dlaczego kanadyjczycy maja mowic po polsku?
            ------------------------------
            Czy lotnisko jest tylko dla Kanadyjczykow, czy przypadkiem to
            lotnisko miedzynarodowe? Elementarny profesjonalizm wymagalby
            zanjomosci kilku jezykow przez obsluge lotniska, a jezeli nikt nie
            zna polskiego to powinni miec mozliwosc skontaktowania sie z
            tlumaczem. Pasazerowie nie sa dla obslugi, tylko obsluga dla
            pasazerow. Czy trzeba na tym forum pisac takie truizmy?
            • juriusz Re: 10 godzin szukal wyjscia? 15.11.07, 21:46
              plorg napisał:
              > Czy lotnisko jest tylko dla Kanadyjczykow, czy przypadkiem to
              > lotnisko miedzynarodowe? Elementarny profesjonalizm wymagalby
              > zanjomosci kilku jezykow przez obsluge lotniska, a jezeli nikt nie
              > zna polskiego to powinni miec mozliwosc skontaktowania sie z
              > tlumaczem. Pasazerowie nie sa dla obslugi, tylko obsluga dla
              > pasazerow. Czy trzeba na tym forum pisac takie truizmy?

              A ile języków powinna znać obsługa lotniska? Pewnie kilka znali, tylko akurat
              nie polski, ten cieszy się umiarkowaną popularnością w świecie, a im szybciej
              sobie to uświadomimy tym lepiej dla nas. Niechby znali angielski, francuski,
              (czyli kanadyjski standard), niemiecki, włoski i hiszpański. Co by to dało?
              Rozumiem, że ton krytyczny wywołany jest tym, że w Polsce można na lotniskach
              spokojnie porozumiewać się w językach wszelakich?
              • plorg Re: 10 godzin szukal wyjscia? 15.11.07, 22:12
                > A ile języków powinna znać obsługa lotniska?
                ---------------------------------
                To nie kwestia ilosci znanych jezykow, tylko minimum dobrej woli
                zajecia sie czlowiekiem wymagajacym pomocy.

                > Rozumiem, że ton krytyczny wywołany jest tym, że w Polsce można na
                > lotniskach spokojnie porozumiewać się w językach wszelakich?
                ---------------------------------
                Ton krytyczny wywolany jest debilizmem niektorych wypowiedzi na tym
                forum.
                • juriusz Re: 10 godzin szukal wyjscia? 15.11.07, 22:44
                  > To nie kwestia ilosci znanych jezykow, tylko minimum dobrej woli
                  > zajecia sie czlowiekiem wymagajacym pomocy.
                  Mam dla Ciebie złe wiadomości; świat jest zły i okrutny. Jeżeli ktoś komuś
                  pomaga to jest to bardzo miłe i fajne. Jednak nie można na to liczyć, a w
                  wypadku braku pomocy, nie można mieć pretensji. Jeżeli ktoś wymaga interwencji
                  osób trzecich w sytuacji "wyjście z lotniska" to może niech lepiej zostanie w domu.

                  > Ton krytyczny wywolany jest debilizmem niektorych wypowiedzi na tym
                  > forum.
                  Ciekaw jestem których?
                  I jakoś tak Ci się ominął problem polskich lotnisk. Na pewno nade mną wisi
                  jakieś dziwne fatum, ale kilka razy słyszałem naszą obsługę lotniskową. Jedyne
                  co słyszałem to angielski, ale na pewno nie była to śliczna angielszczyzna,
                  bardziej porozumiewanie się. Zapewne zasugerujesz, że za to nasi celnicy znają
                  świetnie niemiecki, francuski, hiszpański...
            • wielki_czarownik Chwila moment 15.11.07, 22:42
              Każdy człowiek mądrzejszy od kalafiora wyjeżdżając do obcego kraju (o ile nie zna tamtejszego języka) bierze ze sobą rozmówki polsko-jakieś. A jak nie rozmówki, to prosi znajomego, coby mu na kartce napisał po angielsku "jestem Polakiem nie znam obcych języków".
              Tak się załatwia sprawy a nie poprzez rzucanie krzesłami.
              Skąd policja miała wiedzieć, czy to nie jest jakiś terrorysta?
      • plorg Przy zdrowych zmyslach paralizuje sie kazdego... 15.11.07, 20:21
        kto nie mowi po angielsku.

        > Nie mozna tolerowac najmniejszego zaklucania porrzadku publicznego
        --------------------------------
        Alez tak! Do kazdego nalezy natychmiast strzelac, a pozniej zadawac
        pytania i cieszy sie jezeli ktos przezyje.
    • wildmaster Pozdrowienia od Ambasadora Kanady w Polsce 15.11.07, 19:52
      dla wszystkich Polaków

      geo.international.gc.ca/canada-europa/poland/embassy/ambassador-pl.asp
      • e-w-a45 Re:Jest mi wstyd 15.11.07, 20:54
        Jest mi wstyd jako obywatelce Kanady ze kraj ktory od tylu lat
        nazywam moja druga ojczyzna tak potraktowal podroznego. Wstyd ze
        moje podatki ida na utrzymanie policji i urzedasow ktorzy nie
        potrafia znalezc chwilki czasu aby pomoc wystraszonemu i
        zdezorientowanemu podroznemu. Ten czlowiek po dlugiej podrozy i 10
        godz. na lotnisku byl skrajnie wyczerpany i zdenerwowany. W takiej
        sytuacji wierze ze nawet ludziom racjonalnie myslacym czasami "piana
        moze wystapic na ustach" a coz dopiero czlowiekowi ktory wykrzyczec
        swoich zalow nie moze bo nie zna jezyka. To zreszta nie jest
        przestepstwo ze nie znal jezyka, to nielogiczne abysmy znali jez.
        krajow do ktorych podrozujemy. Obowiazkiem obslugi lotniska bylo
        wyszukanie tlumacza jezeli mieli problem z pasazerem lub
        skontaltowanie sie z rodzina oczekujaca na lotnisku. Na pewno wysle
        list do swojego reprezentanta rzadu federalnego, chociaz tyle moge
        zrobic w sprawie tej tragedii :-(((( Mam tez nadzieje ze Polacy nie
        dopuszcza do tego aby ich rzad nie zrobil "awantury" w tej sprawie.
        • plorg Re:Jest mi wstyd 15.11.07, 21:04
          Chociaz jeden sensowny glos na tym forum. Dobrze wiedziec, ze sa
          jeszcze ludzie, ktorzy rozumieja, ze nie tak powinno sie traktowac
          ludzi.
          • juesej Angielski jest obowiązkiem untermenscha 15.11.07, 23:11
            Można to zaobserwować w filmikach z Iraku czy Afganistanu, że wojsko USA wydaje
            rozkazy i dyspozycje ludności cywilnej w języku angielskim. Jeżeli nie rozumieją
            to tym gorzej dla nich. Kula w łeb. Niemcy w Polsce oprócz zwrotów w swoim
            języku typu "hande hoch" czy "raus" znali troche polskiego. Amerykanie, Anglicy
            czy Kanadyjczycy mają to w du... Jak nie znasz angielskich rozkazów jesteś
            nikim. Kill him! Fuck you! You motherfucker! To jest język zdobywców.
        • remik.bz Rząd polski nie zrobi "awantury" ?musi zrobić 15.11.07, 21:27
          e-w-a45 napisała:
          Mam tez nadzieje ze Polacy nie
          > dopuszcza do tego aby ich rzad nie zrobil "awantury" w tej sprawie.

          A co niby Polacy maja zrobić ?
          Wysyłać petycje do Tuska aby "odpuscił"?
          A moze poprosic Tuska , aby przeprosił kanadyjska policje za to ,ze się zmęczyli
          w czasie akcji?
          Przecież jeśli rząd odpusci to opozycja "zje go na surowo"
          I słusznie.
          No i nie rozumiem , co rozumiesz przez słowo "awantura"?
          Osobiście uważam ,ze rząd absolutnie musi zając oficjalne stanowisko w tej
          sprawie. Wielu Polakow podróżuje do kanady. Sytuacja może się powtórzyc.
          A tak nawiasem taka oficjalna interwncją z odpowiednim "szumem politycznym" w UE
          moze przyblizyć tylko dzień kiedy te paralizatory zostaną wycofane z wyposazenia
          policji kanadyjskiej.
          • mika68 Proszę obejrzeć sobie tzw. 2 część filmu!!! Moment 15.11.07, 22:07
            kiedy z "gestapowską" zajadłością kandayjski Police-SSman bije tego
            Polaka pałą kiedy on cały czas wyje z bólu!!!! Przyjrzyjcie się
            dokładnie!

            Przypomnijcie sobie teraz tzw. zajścia na dworcu centr. w Wawie
            sprzed 10 lat, kiedy to poszturchiwano rosyjskiego obywatela w
            pociągu!!! Kto pamięta, ile razy "przepraszam" musiał powiedzieć
            polski rząd i prezydent?????
            • remik.bz Został "zatłuczony na smierć", jak w Arabii Saudyj 15.11.07, 22:26
              mika68 napisała:

              > kiedy z "gestapowską" zajadłością kandayjski Police-SSman bije tego
              > Polaka pałą kiedy on cały czas wyje z bólu!!!! Przyjrzyjcie się
              > dokładnie!
              >
              > Przypomnijcie sobie teraz tzw. zajścia na dworcu centr. w Wawie
              > sprzed 10 lat, kiedy to poszturchiwano rosyjskiego obywatela w
              > pociągu!!! Kto pamięta, ile razy "przepraszam" musiał powiedzieć
              > polski rząd i prezydent?????

              Ja bym jeszcze przypomniał jeden fakt :jakieś 4 lata temu został przez
              pospolitego łobuziaka uderzony na ulicy Naczelny Rabin Polski (taka to chyba
              funkcja)
              Zrobiła sie afera dyplomatyczna na cały świat i była lawina przeprosin od
              wszelkich mozliwych "władz Polski".
              A w tym przypadku po prostu bestialsko zatłuczono bezbronnego człowieka.
              Wydaje mi sie ,ze dlatego tak długo nie ma podanej przyczyny smierci ,że jest
              ona bardzo "wstydliwa"
              Otóż w jednym z najbardziej rozwiniętych krajów świata po prostu publicznie
              zatłuczono bezbronnego człowieka w majestacie prawa i przez przedstawicieli prawa.
              Analogia z kamienowaniem wg prawa islamskiego sama się nasuwa.
              • mika68 Proszę obejrzeć sobie 2 film!!! Ostatnie 4 sek.!!! 15.11.07, 22:30
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4674297.html
                Polak jest po użyciu paralizatora, od ok.2 min wije się z bólu i
                wyje nie stawiając żadnego!!! najmniejszego oporu!! a ta kanadyjska
                gestapowska swołocz go wali jeszcze pałą!!!!!! Zobaczcie ostatnie 4
                sekundy drugiego filmu!!!!!
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4674297.html
                Taki nowy "Superkrótki film o...zabijaniu". ś.p.K.Kieślowski miałby
                zapewne nowe tworzywo...
          • e-w-a45 Re: Rząd polski nie zrobi "awantury" ?musi zrobić 15.11.07, 22:31
            A ty szanowny "remik" zanim zaczniesz mnie cytowac to przeczytaj
            najpierw moja wypowiedz uwaznie, tylko o to cie prosze.
            • remik.bz Przepraszam , podwójne zaprzeczenie to twierdzenie 15.11.07, 22:38
              e-w-a45 napisała:

              > A ty szanowny "remik" zanim zaczniesz mnie cytowac to przeczytaj
              > najpierw moja wypowiedz uwaznie, tylko o to cie prosze.

              Przepraszam.
              Rzeczywiście nie zwróciłem uwagi na podwójne zaprzeczenie w Twoim poście.
              Ale wiesz , w ostatnim okresie cokolwiek rząd polski by nie zrobil na arenie
              międzynarodowej , to poprawni politycznie ludzie z Zachodu i nasze "elity"
              krytykowały i nazywały pieniactwem , głupotą , prostactwem itp.
              Dlatego jakos tak mam zakodowane ,ze głos z "Zachodu" zawsze nawołuje do
              "siedzenia cicho"
              Jeszcze raz sorry.
            • sniegbielszy Re: Rząd polski nie zrobi "awantury" ?musi zrobić 16.11.07, 00:08
              E-v-a, ja tez zwrocilam uwage na jego post. On niczego z Twojej wypowiedzi nie
              zrozumial. Jednak stoi za tym biednym czlowiekiem i w zasadzie tylko to sie liczy.
          • wielki_czarownik Paralizator 15.11.07, 22:45
            Nie naskakuj tak na paralizatory, bo to bardzo bezpieczne urządzenie. Raz na ileś przypadków ktoś umiera, ale gwarantuję Ci, że masz większe szanse umrzeć po tym jak policjant Cię walnie pałką niż jak potraktuje szokerem.
            • remik.bz Czyli o jeden raz za duzo 15.11.07, 22:50
              wielki_czarownik napisał:

              > Nie naskakuj tak na paralizatory, bo to bardzo bezpieczne urządzenie. Raz na il
              > eś przypadków ktoś umiera,

              I to ma być argument?
              A nie uważasz ,że dobrze by było aby nikt nie umierał "raz na ileś przypadkow" ?


              • wielki_czarownik Pewnie 15.11.07, 23:23
                Pewnie, że tak. Ale podczas obezwładniania (do tego służy szoker) zawsze istnieje ryzyko. Możesz umrzeć od ciosu pałką, możesz umrzeć od uderzenia o ziemię jak Cię policjant przewróci, może się okazać, że jesteś uczulony na gaz OS/CS i umrzesz etc.
                Szoker to obecnie najbezpieczniejsze urządzenie do obezwładniania ludzi. Najbezpieczniejsze, ale nie idealne. To prawda. Jednak na chwilę obecną nie mamy nic lepszego i nic bezpieczniejszego dla ofiary.
                Zauważ, że w Polsce paralizatory noszą zwkli ludzie, ochroniarze, policjanci, strażnicy miejscy etc. i jeszcze nie było przypadku śmiertelnego porażenia. A od ciosów policyjną pałką już ładnych kilka osób zmarło. Jedna zmarła też zatruta gazem CS.
                • e-w-a45 Re: Kanadyjczycy tez oburzeni 15.11.07, 23:35
                  Jezeli znacie angielski i chcecie sie dowiedziec co o tym wydarzeniu
                  mysla kanadyjczycy to wejdzcie na www.CTV.ca pozniej na pierwszej
                  stronie zjedzcie nizej na "Tasered man was lost, seeking help.."
                  jak nacisniecie ostatni wyraz "more" ukaze sie caly artykul a pod
                  nim komentarze, 90% respondentow jest zszokowana ta tragedia, to nie
                  problem Kanady to problem naduzywania wladzy w kazdym kraju na
                  swiecie przez ludzi ktorzy w imie prawa naduzywaja sily. Ta strona
                  to strona ogolnokrajowego dziennika telewizyjnego w Kanadzie ,
                  uwierzcie mi od dluzszego czasu jest tu bardzo glosno o tej tragedii
                  i media ciagle do niej wracaja, takze na pewno nie przejdzie to "po
                  cichu"
              • janus9 Re: Czyli o jeden raz za duzo 15.11.07, 23:36
                tylko w tym roku w Kanadzie zmarlo od tasera 15 osob .
                • sniegbielszy Re: Czyli o jeden raz za duzo 16.11.07, 00:21
                  Kazdy czlowiek, ktory ma troche doswiadczenia zyciowego, po obejrzeniu tego
                  filmu widzi, ze ten podrozny zostal zamordowany w bialy dzien, przez sluzby
                  porzadkowe. Nikomu nie zagrazal, szukal pomocy i nie mowil po angielsku i to
                  byla jego "wina".
                • wielki_czarownik Na ile użyć? /nt 16.11.07, 10:54

                  • plorg A JAKIE to ma znaczenie dla tych zabitych??? 16.11.07, 13:53
                    lub ich rodzin...
                    • wielki_czarownik Nie histeryzuj 16.11.07, 15:43
                      Policjanci użyli STATYSTYCZNIE NAJBEZPIECZNIEJSZEGO środka obezwładniającego. Niestety doszło do tragedii. Jeszcze raz powtarzam, że najbezpieczniej jest dostać impusl z paralizatora. Niewyobrażalnie więcej osób rocznie ginie od uderzenia pałką, reakcji alergicznej na gaz OS/CS czy postrzału, niż od użycia paralizatora.
                      Inna sprawa, że te 17 przypadków w Kanadzie to całkiem sporo. Zanim wyda się osąd, to trzeba jednak sprawdzić następujące fakty:
                      1. Na ile użyć przypada 1 zgon? Może się okazać, że policja w Kanadzie po prostu często używa szokerów i stąd ta stosunkowo wysoka liczba.
                      2. Jeżeli liczba z punktu 1 jest wyższa niż średnia światowa, to należy sprawdzić:
                      a) konstrukcję paralizatora
                      b) stan zdrowia osób poszkodowanych (np. jakie leki zażywali). Może się okazać, że np. większość ofiar miała rozruszniki serca, była zawałowcami, pod wpływem leków lub narkotyków etc.
                      Wiadomo, że policjanci nie chcieli go zabić, bo wtedy by go po prostu zastrzelili.
                      • plorg O czym ty piszesz?| 16.11.07, 16:35
                        > Policjanci użyli STATYSTYCZNIE NAJBEZPIECZNIEJSZEGO środka
                        > obezwładniającego.
                        ------------------------------
                        Policja nie miala zadnych podstaw do obezwladniania tego czlowieka.
                        To ze wykazala sie bezradnoscia jesli chodzi o porozumienie sie z
                        cudzoziemcem, nie uprawnia policji do obezwladniania czlowieka!!!

                        > 1. Na ile użyć przypada 1 zgon? Może się okazać, że policja w
                        > Kanadzie po prost u często używa szokerów i stąd ta stosunkowo
                        > wysoka liczba.
                        -----------------------------
                        Jedyne co moze sie okazac, to to, ze paralizatorow sie NADUZYWA!!!
                        Czy trzeba czy nie, ciach goscia pradem, a potem bedziemy rozmawiac.

                        > 2. Jeżeli liczba z punktu 1 jest wyższa niż średnia światowa, to
                        > należy ...
                        -----------------------------
                        To nalezy wsadzic kogos za kratki, za usmiercanie ludzi.

                        > b) stan zdrowia osób poszkodowanych (np. jakie leki zażywali).
                        -----------------------------
                        Skoro stan zdrowia odgrywa znaczaca role w przezywalnosci
                        delikwentow potraktowanych pradem, to nalezy calkowicie zakazac ich
                        uzywania, albo przeprowadzac badania zdrowotne przed ich
                        zastosowaniem, co jest idiotyczne samo w sobie, bo nikt w nie bedzie
                        tego w stanie zrobic. Policja powinna ponosic calkowita
                        odpowiedzialnosc karna za usmiercanie ludzi, a nie tlumaczyc sie, ze
                        paralizator jest "cacy" tylko czlowiek byl za slaby.

                        • wielki_czarownik Re: O czym ty piszesz?| 16.11.07, 19:20
                          plorg napisał:


                          > Policja nie miala zadnych podstaw do obezwladniania tego czlowieka.
                          > To ze wykazala sie bezradnoscia jesli chodzi o porozumienie sie z
                          > cudzoziemcem, nie uprawnia policji do obezwladniania czlowieka!!!
                          >

                          A czy ja piszę, że miała podstawy? Czytaj ze zrozumieniem. Ja opisuję fakty - użyła najbezpieczniejszego środka. Czy słusznie czy nie to inna bajka.


                          > Jedyne co moze sie okazac, to to, ze paralizatorow sie NADUZYWA!!!
                          > Czy trzeba czy nie, ciach goscia pradem, a potem bedziemy rozmawiac.
                          >

                          Na podstawie jednego wątpliwego przypadku wyciągasz ogólne wnioski. Brawo!


                          > To nalezy wsadzic kogos za kratki, za usmiercanie ludzi.
                          >

                          Myśl.


                          > Skoro stan zdrowia odgrywa znaczaca role w przezywalnosci
                          > delikwentow potraktowanych pradem, to nalezy calkowicie zakazac ich
                          > uzywania, albo przeprowadzac badania zdrowotne przed ich
                          > zastosowaniem, co jest idiotyczne samo w sobie, bo nikt w nie bedzie
                          > tego w stanie zrobic. Policja powinna ponosic calkowita
                          > odpowiedzialnosc karna za usmiercanie ludzi, a nie tlumaczyc sie, ze
                          > paralizator jest "cacy" tylko czlowiek byl za slaby.
                          >
                          >

                          A czy ja mówię coś o braku odpowiedzialności? Ja tylko stwierdzam fakty.
                          Inna sprawa, że gość musiał być hmm... szczególnie mało rozgarnięty, skoro przez 10 godzin nie potrafił wyjść z lotniska.
                          • plorg Re: O czym ty piszesz?| 16.11.07, 20:47
                            > Ja opisuję fakty - użyła najbezpieczniejszego środka. Czy słusznie
                            > czy nie to inna bajka.
                            -------------------------
                            Ja tez opisuje fakty - uzyla srodka zabojczego.

                            > Na podstawie jednego wątpliwego przypadku wyciągasz ogólne
                            > wnioski. Brawo!
                            -------------------------
                            To nieodosobniony przypadek! Poza tym odnosze sie do twojej hipotezy:
                            "Może się okazać, że policja w Kanadzie po prostu często używa
                            szokerów..." Paralizatory sa jednym ze srodkow ostatecznych w
                            skrajnych przypadkach. Jezeli policja uzywa ich czesto, wniosek moze
                            byc jeden - naduzycie!

                            > Myśl.
                            ------------------------
                            Mysle. Ktos powinien beknac za smierc tego czlowieka.

                            > A czy ja mówię coś o braku odpowiedzialności?
                            ------------------------
                            Alez nie, piszesz tylko, ze paralizatory sa cacy, tylko ludzie
                            troche nadwrazliwi - skoro umieraja. To bzdura! Paralizatory to
                            smiercionosna bron.

                            > Inna sprawa, że gość musiał być hmm... szczególnie mało
                            > rozgarnięty, skoro prze z 10 godzin nie potrafił wyjść z lotniska.
                            ------------------------
                            Z tego co wiem to zostal tam zatrzymany przez sluzby celne czy
                            migracyjne. Nie robmy z czlowieka totalnego glaba, bo takie
                            idiotyczne podejrzenia raczej zle swiadcza o tobie.
                            • wielki_czarownik Re: O czym ty piszesz?| 16.11.07, 21:04
                              plorg napisał:


                              > Ja tez opisuje fakty - uzyla srodka zabojczego.

                              Wszystko może zabić.


                              > To nieodosobniony przypadek! Poza tym odnosze sie do twojej hipotezy:
                              > "Może się okazać, że policja w Kanadzie po prostu często używa
                              > szokerów..." Paralizatory sa jednym ze srodkow ostatecznych w
                              > skrajnych przypadkach. Jezeli policja uzywa ich czesto, wniosek moze
                              > byc jeden - naduzycie!
                              >

                              Paralizatory nie są środkiem ostatecznym. Tym jest broń.


                              > Mysle. Ktos powinien beknac za smierc tego czlowieka.

                              Możliwe.


                              > Alez nie, piszesz tylko, ze paralizatory sa cacy, tylko ludzie
                              > troche nadwrazliwi - skoro umieraja. To bzdura! Paralizatory to
                              > smiercionosna bron.

                              Nie tak dawno facet udusił żonę apaszką. Apaszki też są śmiercionośne?


                              > Z tego co wiem to zostal tam zatrzymany przez sluzby celne czy
                              > migracyjne. Nie robmy z czlowieka totalnego glaba, bo takie
                              > idiotyczne podejrzenia raczej zle swiadcza o tobie.
                              >

                              Dziwne. Zatrzymali go i nic z nim nie robili? Żadnego przesłuchania, zamknięcia w areszcie itp?

                              >
            • plorg Widac ze tu zachodzi totalne nieporozumienie 16.11.07, 00:26
              Policja nie zaczyna interwencji od palki lub paralizatora. Policja
              powinna najpierw dowiedziec sie w czym problem! Dochodzimy do
              praktyki, ze kazdy czlowiek stwarzajacy jakis problem, prawdziwy lub
              rzekomy, najpierw oberwie palka lub paralizatorem, jak przezyje
              wyladuje w pace, a nastepnego dnia zapytaja go o co chodzi.
              • eeste czy sami nie chcielibysmy byc wysłuchani? 16.11.07, 01:14
                czy nie potrafimy juz patrzeć na drugiego człowieka tak jak bysmy
                chcieli by na nas patrzono?

                czy sami nie chcielibysmy byc wysłuchani?

                czego sami chcielibysmy w takiej sytuacji?

                cierpliwości zrozumienia troche empatii czy to juz dla nas za
                duzo??!!
                dla nas ludzi??!
                to wiecej mowi o nas wszytkich niz o jakis tam grupce debili w
                mundurkach
                ku.. plakac sie chce
    • moon5 Re: R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmi 16.11.07, 01:48
      sniegbielszy napisała:

      > To bylo wiadome od poczatku. Biedny, zmeczony i zestresowany czlowiek, ktory w
      > obcym sobie miejscu nie znalazl zadnej pomocy. Znalazl okrutna smierc z rak
      > tych, ktorzy powinni go ochraniac i dac pomoc. Co za brutalny i dziki swiat.
      > Czy to jest przyklad wyzszosci zachodu nad reszta swiata? Jesli tak to niech
      > nas reka Boza broni przed taka "cywilizacja". Mam nadzieje, ze teraz rodzina
      > otrzyma milionowe odszkodowanie i przeprosiny od miasta Vancouver. Ale na
      > pewno wszyscy woleli by, aby ten czlowiek zyl.
      > Takze powinni zaprzestac uzywania tego nieludzkiego urzadzenia.

      Na przykładzie takich tragicznych wydarzeń widać, jak chora jest "cywilizacja"
      Zachodu.
    • janus9 Re: R. ZET: Atak policji, nie zawał przyczyną śmi 16.11.07, 03:41
      KANADA W GLOWNYM WYDANIU DZIENNIKA DOSTALA WERSJE FILMU Z LOTNISKU BEZ DZGANIA
      NIEZYWEGO ?/ JUZ ROBERTA POLICYJNA PALKA, TO SIE WLASNIE NAZYWA CENZURA PRAWDA
      ?? W KRAJU ISCIE POLICYJNYM GDZIE POLICJANT ZARABIA NA START 45 000 DOLAROW , A
      NAUCZYCIEL 40 000 KTO TO POWIEDZIAL ZE TO JEST ZNAKIEM KRAJU POLICYJNEGO ,,, PAN
      LENIN.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka