Dodaj do ulubionych

Wilhelm Sasnal superstar

29.11.07, 00:21
Najpierw usłyszałem laurkę w TV - znakomity artysta, jego obrazy są
kupowane za dziesiątki, może setki tysięcy dolarów, potem
przeczytałem w GW - artykuł na całą stronę:
- najbardziej znany na świecie polski artysta
- pierwszy w rankingu najzdolniejszych młodych na świecie
- jest w jego sztuce jakość, energia
- ta sztuka działa na zmysły i jednocześnie mówi o czymś, co
związane z duchowością

Nasunęło się logiczne pytanie - co stworzył ten geniusz i czym się
zasłużył środowisku żydowskiemu, że go tak promuje?

Okazało się, że Wilhelm Sasnal prezentował "właściwą" postawę
szydząc z papieża, kpiąc z PiSu - teksty, dymki przy jego rysunkach:

dwaj w muzeum
- (pierwszy) - to najcenniejszy eksponat w naszym skromnym muzeum,
pamiątka z czasów studenckich Ojca Świętego, sweter
- (drugi) - przecudny

chłopcy z piłką
- (pierwszy) - a Piotrek?
- (drugi) - dzwoniłem do niego, ale powiedział, że nie przyjdzie,
nie może się pozbierać po 02.04.05

tato z synkiem
- (synek) - tato, co to jest cztery erpe?
- (tato) - to taka choroba

Bush, przed nim flaga i krzyż, w telewizji dwie identyczne postaci
trzymające krzyże
- (Bush) - halo Kondoliza, czy teraz w Polsce jest dwóch takich
fajnych prezydentów, czy tylko tak widzę, bo mam dwa oczy?

Poziom artystyczny rysunków - żenada, teksty, dymki - żenada do
kwadratu. Sasnal w stosunku do Mleczki to jak Trabant do Mercedesa.
Miernota, ale o "słusznych" poglądach. W artykule GW napisano -
uważa się za człowieka lewicy. Zresztą osądźcie sami:

www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=741&Itemid=87


Obserwuj wątek
    • elan13 Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 00:45
      Ponadto Sasnal "strawestował kilka scen z komiksu "Maus"
      Spiegelmana i namalował sceny z dokumentu Lanzmanna "Shoah"".

      Strawestować - przerobić czyjąś wypowiedź, zmienić jej charakter z
      poważnego na żartobliwy

      Tak więc ku uciesze gudłajów, ów artysta-lewus propagował jawnie
      antypolski żydowski komiks, gdzie Polacy przedstawieni zostali jako
      świnie (Żydzi to myszy, a Niemcy to koty) oraz jawnie
      antypolski "dokument" Żyda Lanzmanna, przeciwko emisji którego
      zaprotestował oficjalnie Kongres Polsko-Amerykański.

      I teraz już wszyscy wiedzą co należy robić, żeby stać się "znanym i
      cenionym artystą", któremu nie szczędzi komplementów w tv sam
      Wojciech Fibak (dla niewtajemniczonych, mocno związany z Fundacją
      Batorego - Aleksander Smolar, Bronisław Geremek, Olga Krzyżanowska,
      Leszek Kołakowski i inni rodacy fundatora Sorosa).
      • elan13 Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 01:08
        W zasadzie były już podobne akcje. Koszulki z napisem "nie płakałem
        po papieżu", "usunęłam ciążę", "jestem Żydem", "jestem gejem".
        Akcję popierały czynnie aktywistki mniejszości żydowskiej: Agata
        Passent i Kazimiera Szczuka.

        Moim zdaniem oni testują, na ile mogą sobie pozwolić, czy Polacy
        zaprotestują, czy przyjmą prowokacje bez reakcji, czy zachwycą
        się "genialnym artystą".

        Zupełnie jak Walter z TVN-u, który testował, czy uda się zrobić z
        kretyna (Irek - świrek) narodowego bohatera, a z kilku
        przymulonych, nie potrafiących się poprawnie wysłowić prostaczków,
        gwiazdy medialne, do których przyjeżdżają autokarami wycieczki
        szkolne. Oczywiście chodzi o Big Brothera.
    • moon5 Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 02:34
      Widziałam dzis na portalu prace Sasnala. Żadna wielka sztuka. Zwykłe byle co,
      niejeden artysta potrafi tak tworzyć, ale te Twoje dodatkowe informacje
      wyjaśniają zjawisko promocji tego artysty.
      To bardzo nieładne.
      • elan13 Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 09:08
        A czy nie dla podobnych zasług promowana była przez to samo
        środowisko niejaka Dorota Nieznalska? Instalacja "Pasja" z
        genitaliami na krzyżu. Wprawdzie dostała za to 6 miesiecy
        ograniczenia wolności + koszty procesu, ale mecenasi "sztuki"
        pewnie jej nie opuścili.

        Czego się nie robi, żeby splugawić krzyż, który sam w sobie jest
        dla pewnej mniejszości obrazą.

        www.infopatria.pl/art.php?art=823
        • moon5 Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 16:59
          To obłęd religijny charakterystyczny dla ortodoksyjnych wyznawców judaizmu, jak
          i islamu (!).
          Chrześcijanie pozwalają każdemu wchodzić do swoich kościołów i świątyń.
          • maaac Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 17:28
            1. Obrazki Sasnala są kretyńskie. Do Mleczki czy Sawki się nie umywa.

            2. Wieszanie penisa na krzyżu uwazam za aberrację, a nie sztukę.

            3. No jak zwykle Pani Moon5 błysnęła... czas może zacząć się martwić
            tą islamo i judeofobią.
            • maaac Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 17:32
              A jeszcze jedno... oczywiście Elan13 czytałeś Mausa? Czy wystarczą
              Ci czyjeś opinie dla wyrażenia zdania, a może nawet komiks to za
              duzo by męczyć oczy?
            • moon5 Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 17:49
              Czy mało razy Panu mówiono, aby nie komentował Pan moich rozmów z innymi?
              Moja ostatnia wypowiedź nie dotyczyła sztuki Sasnala, a linka który dał Elan.
              Nie widać?
              Niech się Pan martwi swoimi chorobami, a nie nasza islamo- czy judeofobią. Mamy
              prawo bać się ludzi z obłędem religijnym w oczach.
              • moon5 Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 17:53
                My tu sobie rozmawiamy o faktach, a Pan pilnuje filosemickiej linii tego
                forum... Swoisty rodzaj cenzury, której niby prawie tu nie ma.
                • maaac Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 21:20
                  > My tu sobie rozmawiamy o faktach, a Pan pilnuje filosemickiej
                  linii
                  tego
                  > forum... Swoisty rodzaj cenzury, której niby prawie tu nie ma.

                  Pani naiwność jest rozbrajająca.

                  1. Forum nie jest miejscem do prowadzenia prywatnych rozmów. Jak
                  chce
                  Pani prywatnie z kimś porozmawiać ma Pani maile, komunikatory,
                  chaty,
                  prywatne listy dyskusyjne... naprawdę mnóstwo możliwości.

                  2. Już raz Pani pisałem że walka z antysemickością nie oznacza
                  filosemickości. Może oznaczać neutralność. Po prostu ma Pani sporego
                  hopla na tym punkcie tak samo jak elan13, jednym się wszystko
                  kojarzy
                  z "d***", innym z "układem", a wam z Żydami.

                  3. Jaka cenzura? Coś się Pani w główce poprzestawiało mocno. Pani ma
                  prawo pisać swoje głupoty, a ja mam prawo Pani pisać, że to są
                  głupoty
                  i gdzie tu cenzura?
                  Po za tym.... taka drobna sprawa. Forum GW to prywatny
                  biznes... "bogami" tu są administratorzy z nadania GW. Mają prawo
                  robić co chcą. W ostateczności zamknąć z dnia na dzień całe forum.
                  Wolno im. Ono jest ich. Mylą się Pani prywatne biznesy z sprawą
                  cenzury realizowaną przez Państwo co jest naprawdę czymś złym chyba
                  że.... np sprawy z zakresy bezpieczeństwa państwa podlegają cenzurze
                  i jest to dla wszystkich oczywiste tyle że nikt oficjalnie o tym nie
                  mówi.
                  • moon5 Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 21:55
                    Nie będę już odpowiadała na Pana posty. Panu ciągle brak delikatności i Pan się
                    nie zmieni... Wszystko już było dziesiątki razy miedzy nami "wałkowane" :(
                  • moon5 Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 21:58
                    A skoro ja i Elan mamy "hopla" na punkcie Żydów, to i Pan go ma :)
                    • maaac Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 22:51
                      :) nie ja zaczynam te tematy tylko kochana Pani. Ja was za każdym
                      razem staram mitygować. Zresztą i przy innych Pani nieprzemyślanych
                      wypowiedziach. Pamięta Pani sprawę niezabezpieczanych ogródków zabaw
                      dla dzieci? Co Pani wtedy nawymyślała?

                      PS. Może by tak zamiast płakać jaki jestem wstrętny zaczęła Pani
                      czytać to co Piszę i myśleć na ten temat. Może wtedy bym musiał
                      rzadziej się wypowiadać pod Pani postami? Mam nadzieje że zrozumiała
                      Pani że Forum GW NIE JEST miejscem prywatnych rozmówek i każdy ma
                      prawo się wypowiadać, byle na temat i kulturalnie.

                      PSS. Ciekaw jestem czy Pani czytała 'Mausa'? Czy druga osoba z
                      cyklu "nie znam, ale potępiam"?
                      • moon5 Re: Wilhelm Sasnal superstar 29.11.07, 23:37
                        Przecież ja i Elan zawsze bardzo kulturalnie rozmawiamy, bez wulgaryzmów, i
                        zawsze na temat, bo to Elan zwykle ustala temat, czasem ja.
                        • maaac Re: Wilhelm Sasnal superstar 30.11.07, 06:31
                          Właśnie napisała Pani coś nie na temat.... :).
                          Zaś nie używanie wulgaryzmu bynajmniej nie oznacza kulturalnej
                          rozmowy. Dać Pani przykład czy ma Pani na tyle wyobraźni by
                          zrozumieć co mam na myśli?
                  • elan13 "bogowie" z GW 29.11.07, 23:01
                    maaac napisał:

                    > Po za tym.... taka drobna sprawa. Forum GW to prywatny
                    > biznes... "bogami" tu są administratorzy z nadania GW. Mają prawo
                    > robić co chcą. W ostateczności zamknąć z dnia na dzień całe
                    forum.
                    > Wolno im. Ono jest ich.

                    No to się nam <maaac> nieco zagalopował. I co z tego, że prywatny
                    biznes, kiedy działa w polskiej przestrzeni publicznej. Czy
                    prywatność karczmy pozwala karczmarzowi nieobsługiwać klientów w
                    typie nordyckim? Czy prywatnemu taksówkarzowi wolno nie obsługiwać
                    niebieskookich blondynów? Nie, bo tak jeden i drugi za praktyki
                    dyskryminacyjne stracą licencję. Tak więc ich psi obowiązek
                    traktować wszystkich jednakowo, jeśli chcą na polskiej ziemi robić
                    interes. Owszem, mogą geszefcik zamknąć, tak jak mogą zlikwidować
                    forum.

                    Dlatego owi gazetowyborczy administratorzy kryją się ze swoim
                    procederem cenzorskim, czasem usuwając wątki lub posty bez
                    pozostawienia śladu.

                    Ciekawe, że wycinane są nie prymitywne, wulgarne, antysemickie
                    bluzgi niektórych prymitywów, ale trafne spostrzeżenia i fakty
                    negliżujące filosemicką i nierzadko antypolską gazetową propagandę.
                    • el.es Re: "bogowie" z GW 29.11.07, 23:07
                      Oczywiscie, ze wlasciciel karczmy nie ma prawa dyskryminowac ras. Ma jednak
                      prawo wywiesic na drzwiach wejsciowych tabliczke z trescia "zalatwianie potrzeb
                      fozjologicznych poza toaleta surowo zabronione. nie przestrzeganie tego zakazu
                      grozi natychmiastowym wydaleniem z lokalu".
                      Ma takie prawo?
                      • elan13 Re: "bogowie" z GW 29.11.07, 23:26
                        el.es napisał:

                        > Oczywiscie, ze wlasciciel karczmy nie ma prawa dyskryminowac ras.
                        Ma jednak
                        > prawo wywiesic na drzwiach wejsciowych tabliczke z
                        trescia "zalatwianie potrzeb
                        > fozjologicznych poza toaleta surowo zabronione. nie
                        przestrzeganie tego zakazu
                        > grozi natychmiastowym wydaleniem z lokalu".
                        > Ma takie prawo?

                        Oczywiście, że ma takie prawo i oczywistym jest, że z powodu
                        posiadania tego prawa nie może się mienić "bogiem" ani uważać,
                        że "może robić co chce" jak w naiwności swojej sądzi <maaac>.
                        • maaac Re: "bogowie" z GW 30.11.07, 06:29
                          > Oczywiście, że ma takie prawo i oczywistym jest, że z powodu
                          > posiadania tego prawa nie może się mienić "bogiem" ani uważać,
                          > że "może robić co chce" jak w naiwności swojej sądzi <maaac>.

                          Mylisz się elanie13 - jest "bogiem" bo może zamknąć swój biznes.
                          Może powiedzieć że obsługuje taniej klientów w czapkach z
                          pomponikiem. Może powiedzieć że od godziny 11 do 12 nikogo nie
                          obsługuje.
                          Bardzo dużo może, nie może tylko dyskryminować jakiegoś klienta ze
                          względu na cechy które nie dokońca są jego wyborem. Bo np wcale nie
                          dziwi Cię napis przed restauracją, że wymagane są stroje wieczorowe?
                          Nie dziwią Cię "selekcjonerzy" przed klubami?
                          Jakoś też Cię zapewne nie będzie dziwiło, że portal przy jakimś
                          kucharskim piśmie będzie kasował dialogii o piłce nożnej, a z kolei
                          portal kościelny utnie nawet bardzo kulturalną rozmowę o tym jaki
                          wartościowy jest satanizm.

                          Właściciel portalu na portalu może robić co chce... byle w
                          granicach prawa. Jak to odbiorą jego użytkownicy i jak się skończy
                          to dla popularności portalu, sklepu, klubu, restauracji czy
                          innej "sfery publicznej" to inna sprawa, ale jemu wolno, bo to jego.
                          Nawet jak swoją głupotą doprowadza cały interes do upadku.
                          Zrozumiałeś?
                          • elan13 Re: "bogowie" z GW 30.11.07, 11:15
                            Cieszę się, że zauważyłeś wreszcie i przyjąłeś do wiadomości
                            różnicę pomiędzy "może robić co chce" a "może robić co chce, ale w
                            granicach...". I na to Ci zwracałem uwagę.
                            • maaac Drogi Elanie13 nie fałszuj. 30.11.07, 15:15
                              Ani ja nie twierdziłem, że prawo nie jest ograniczeniem dla "bogów"
                              forum, ani Ty nie zwracałeś mi uwagi na ograniczenia prawne ich
                              wolności. Sprawdź we wpisach. Wyszło to dopiero potem.
                              Osobiście o tym nie wspomniałem, bo dla mnie to "oczywista
                              oczywistośc". Jezeli raczyłeś mnie poprawić - tzn. wydawało ci się,
                              że to chciałeś zrobić bo NIE zwróciłeś mi wcale uwagi w pierwszym
                              poście, na prawne ograniczenia wolności działań "bogów", widac dla
                              Ciebie nie jest to takie oczywiste.
                              O oczywistych sprawach się nie mówi. Np. o tym, że Prezydenta
                              Kaczyńskiego nie ogranicza tylko prawo Konstytucji czy prawo Boga
                              (dla ludzi wierzących), ale znacznie bardziej bezdyskusyjne prawa
                              fizyki takie jak np. prawo grawitacji.
        • elan13 artystka Kazimiera 29.11.07, 19:12
          I kolejny przykład "gwiazdy mediów" - "artystka" Kazimiera Szczuka.
          Nie dość, że brzydka, antypatyczna, pretensjonalna, zarozumiała, to
          jeszcze z wadą wymowy. A mimo to lansowana w teleturnieju TVN, w
          literackim ble, ble, ble, u Wojewódzkiego, w Dwururce (tu jej
          prymitywne docinki zirytowały nawet producentów, którzy szybko
          zdjęli program). Dlaczego zatem niespecjalnie rozgarnięta, nie
          mająca w sobie wiele z kobiecości, o urodzie radiowej "artystka"
          pojawia się jednak na telewizyjnym ekranie strasząc widzów
          (słyszałem, że skutecznie oddziaływuje na bobasy - jedz zupkę, bo
          włączę panią Szczukę)?

          Ano dlatego, że jest zaangażowana po "słusznej" stronie: szydzenie
          z religii większości Polaków, promocja feminizmu, homoseksualizmu
          oraz identyfikacja z nadreprezentowaną w świecie mediów
          mniejszością narodową (broniła się zupełnie jak Danielak-Wolińska
          twierdząc, że krytyka jej postępowania to przejaw antysemityzmu).

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4719528.html

          Nawiązując do dziedziny, którą zajmuje się pani Kazimiera, kończę
          akcentem literackim:

          Napadł na turystkę
          Jeden niedźwiedź dziki.
          Trafił na artystkę,
          Musi brać zastrzyki.

          • moon5 Re: artystka Kazimiera 29.11.07, 22:11
            Nie lubiłam tego teleturnieju. Dokuczała ludziom, często przekraczając granice
            dobrego smaku... Nowa polska kultura?
            • elan13 Re: artystka Kazimiera 30.11.07, 00:32
              moon5 napisała:

              > Nie lubiłam tego teleturnieju. Dokuczała ludziom, często
              przekraczając granice
              > dobrego smaku... Nowa polska kultura?

              Nie oglądałem tego teleturnieju zbyt często, ale zauważyłem, że nie
              dla wszystkich była jednakowo opryskliwa. Kiedy ktoś odpowiadał
              poprawnie na nierzadkie pytania dotyczące religii, świąt czy
              zwyczajów żydowskich, na swój sposób darzyła go sympatią.
              • moon5 Re: artystka Kazimiera 30.11.07, 00:42
                To już kuriozum. Widać mamy teraz trend na kulturę żydowską i będziemy musieli
                to jakoś przeżyć :)
                • 1zorro Sasnal - to taki polski "Rekin w formalinie".... 30.11.07, 06:54
                  czyli wielkie gowno za wielkie pieniadze. Mowiac inaczej -
                  mistrzostwo swiata w robieniu ludzi w balona i nabieranie bogatych!
                  Ale na Boga, co to ma wspolnego z kultura zydowska i Zydami??!
                  Ludzie, wy wszedzie Zydow juz weszycie? To jakas polska choeroba
                  chyba?
                  • maaac Re: Sasnal - to taki polski "Rekin w formalinie". 30.11.07, 07:00
                    Nie "polska" tylko prywatna tych osobników. Oni ze strachem lodówkę
                    otwierają.

                    PS. Oglądałem "rekiny" we Wrocku w jednej z galerii handlowych...
                    Polecam :). To co prawda nie "rekin w formalinie" ale przeżycie
                    podobnego kalibru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka