mg2005
09.12.07, 19:55
Zmieniona konstytucja UE skutecznie ustanawia wspólny rząd
europejski, lecz nie pozwala na to, by rząd ten był bezpośrednio
odpowiedzialny przed parlamentami krajowymi lub Parlamentem
Europejskim. (...) Unia zostanie zatem zwolniona z obowiązku
zwracania uwagi na swoich obywateli. Nadal będą się odbywać wybory
do parlamentów krajowych i co 5 lat do Parlamentu Europejskiego.
Naszymi głosami nie możemy jednak dokonać istotnych zmian. UE powoli
przeistacza się w państwo, w którym rządzą niewielkie komitety
najbardziej wpływowych polityków i urzędników, czy wyborcy chcą tego
czy nie - pisze duński poseł do Parlamentu Europejskiego Jens-Peter
Bonde w nowej publikacji pt. "New name - Same content. The Lisbon
Treaty - is it also an EU Constitution?". Poniżej publikujemy jej
skróconą wersję.
Nowa nazwa, stara treść
Traktat lizboński jest w rzeczywistości nową konstytucją UE?
Odrzucona konstytucja UE została zmieniona. Konferencja
międzyrządowa, której zadaniem było opracowanie tekstów, rozpoczęła
prace w poniedziałek, 23 lipca 2007 r., i ukończyła je w nocy 19
października 2007 r. w stolicy Portugalii, Lizbonie. Traktat
zostanie podpisany również w Lizbonie w dniu 13 grudnia 2007 roku. Z
tego względu będzie on nazywany traktatem lizbońskim.
Liczy on obecnie łącznie 294 strony, starannie przygotowane przez
sekretariat Rady Ministrów w formie poprawek i uzupełnień tekstów,
które nie są równocześnie widoczne, a zatem nie można ich zrozumieć,
chyba że posiada się wiedzę o tym, gdzie dane teksty powinny się
znajdować.
Negocjacje odbywały się w tajemnicy. Ani parlamenty krajowe, ani
Parlament Europejski nie miały wglądu do tekstów, które były
przedmiotem negocjacji na miejscu.
Zmieniona wersja przewiduje ogółem 105 nowych uprawnień UE. Jest ich
również 105 w odrzuconej konstytucji, w tym 32 uprawnienia
prawodawcze i 73 inne uprawnienia.
Zmieniony tekst przewiduje 68 nowych obszarów, w których decyzje
podejmowane są większością głosów, w porównaniu z 68 w odrzuconej
konstytucji.
Brak autentycznych negocjacji
Wejście w życie traktatu będącego następcą prawnym odrzuconej
konstytucji jest planowane na 1 stycznia 2009 r., przed następnymi
wyborami do Parlamentu Europejskiego w czerwcu 2009 roku. Taki jest
plan. Czy zadziała?
Traktat został przygotowany przez konferencję międzyrządową,
ponieważ prace dotyczyły zmiany traktatów. Podstawą w tym przypadku
jest art. 48 traktatu WE, zgodnie z którym zgodę muszą wyrazić
wszystkie państwa. Każde ma prawo przedstawić propozycję.
Przedstawiciele biur premierów i ministerstw spraw zagranicznych,
zwani szerpami, przygotowywali dyskusje ministrów spraw
zagranicznych i rozwiązywali wiele pomniejszych problemów.
Po przyjęciu tekstu na specjalnym szczycie w Lizbonie w dniach 18-19
października 2007 r. przekazano je specjalnej grupie roboczej
złożonej ze specjalistów języka prawniczego zwanych prawnikami-
lingwistami. Będą oni usiłowali nadać różnym wersjom językowym
identyczne oficjalne znaczenie.