eva15
10.12.07, 12:30
"Przyjaciele Tuska poczuli się tymi uwagami obrażeni. Drażniło ich
też, że Grass uznał USA za tak samo niebezpieczne jak ZSRR. "
Ale tak przecież wtedy było. Nikt wówczas nie mógł przewidzieć, że
ZSRR upadnie, a USA staną się niebezpieczniejsze niż Rosja. Nawet
Grass nie mógł tego wtedy wiedzieć.
"Antysowieckość polskiej opozycji noblista odgórnie ocenił jako
przejaw prowincjonalnej rusofobii".
Oddolnie wygląda to tak samo.
"Tusk uważa, że pisarz, milcząc o swojej wojennej przeszłości,
uczynił ofiary z ludzi, którzy go wspomagali".
Hmm, Tusk musi to wiedzieć.