Dodaj do ulubionych

Policzek dla Tuska od Niemców

10.12.07, 21:34
Erika Steinbach oczekiwała, że wnuk żołnierza Wehrmahtu
entuzjastycznie poprze jej rewizjonistyczne cele. Głośno o tym
mówiła! Tusk naiwnie sądził, że zmieni plany Eriki jawnie
popierane przez rząd niemiecki a nawet Unię.

Rozczarowanie nadeszło szybciej niż ktokolwiek mógł sądzić.
Porażka Tuska, eskalacja bezczelnych żądań rewizjonistów!!!

Masz Tusku co chciałeś!! Jeżeli nie uważałeś co robiłeś o
rób co uważasz!


---------------------------------------------------------
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz ........
Obserwuj wątek
    • oda_nobunaga Re: Policzek dla Tuska od Niemców 10.12.07, 21:50
      Kelnerowi zdawalo sie ze Steinbach POslucha belkotu o szacunku i szacunku i
      zachwyciwszy sie tym ustapi mu
      HA HA HA zaczynasz Donek dostawac PO tylku a bedzie gorzej, tam nikt nie jest
      tak naiwny jak twoje tuskomatolki
      • aplus pieprzony nieduacznik , miesiac po wyborach i juz 10.12.07, 22:43
        gospodarke popsul !!!

        "Maleją szanse na szybkie przyjęcie przez Polskę europejskiej waluty"
        euro.bankier.pl/news/article.html?article_id=1681500
        "Deweloperzy mocno odczują spowolnienie na rynku "
        euro.bankier.pl/news/article.html?article_id=1681376
        "W Polsce może dojść do kryzysu"
        euro.bankier.pl/news/article.html?article_id=1681438
        • onufry.zagloba Gorzej, spluczko PiSuarowa:) 11.12.07, 06:12
          Ten paskudny Tusk to nawet recesje w USA i UK zrobil. I to zanim go
          wybrano!
          • aplus won do zmywaka szczekaczko emigracyjna Pospolitych 11.12.07, 11:50
            Pospolitych Oszustow
            • jolka707 Do Aplisa list otwarty 11.12.07, 18:14
              Po pierwsze: jeżeli bierzesz od Agory 90 groszy od
              antypisowskiego postu to ok.- zarobiłeś na bułkę pisząc dwa
              słowa. Za 4 posty masz już browara i jesteś gość !!!

              Po drugie: za moich młodych lat "szczekaczka" to było
              oficjalne, partyjne określenie "Wolnej Europy" kierowanej
              przez Najwspanialszego Polskiego Patriotę - Jana Nowaka
              Jeziorańskiego. To określenie przyjmuję więc jako wspaniałe
              wyróżnienie - dziękuję bardzo !!!

              Po trzecie: Z zagranicy powiedziałeś... i tu cię zmartwię -
              mieszkam jak najbardziej, teraz i zawsze w Polsce i co
              najgorsze mie mam zamiaru jej opóścić - bo ona biedną
              Ojczyzną moją !!!

              Po czwarte szanujesz swoich zleceniodawców, bo piszesz słowo
              oszust przez duże O. To ładnie z twojej strony, oni ci
              pozwalają zaliczyć "browara", to dlaczego miałbyś pisać przez
              małe o.

              Po piąte, nie sądź, że się męczę aby tobie odpowiedźieć.
              Piszę dla milionów ludzi, którzy znakomicie wiedzą o co mi
              chodzi.

              Po szóste, zwracam się do twoich chlebodawców! Nie
              zatrudniajcie idiotów, bo to niestety pracuje na waszą
              przegraną.
          • jsb44 Do Onufrego !! 13.12.07, 16:02
            Ty Panią Jolkę, bez chwili namysłu nazywasz spłuczką PiS -
            uarową. Dlaczego ? Bo ta osoba krytycznie ocenia wysiłki
            Tuska w Niemczech. Najważniejsze sprawy: wypędzonych Eriki i
            Powiernictwa Pruskiego n i e zostały załatwione. Ty,
            łachudro tego nie widzisz ? Ty kogoś nazywasz spłuczką,
            czyli rzucasz obelgi - nawiązujące do nazwy partii PiS i
            czujesz się bezkarny ? Jeżeli ona jest pisuarową spłuczką to
            ty jesteś gównem w tej spłuczce!!!! I stąd twoja wiedza.
            W normalnym kraju i na normalnym portalu ta twoja wypowiedź
            byłaby ostatnia - ty ludzki ekstremencie !!!
    • akkj Re: Policzek dla Tuska od Niemców 10.12.07, 22:06
      jolka707 napisała:

      > Erika Steinbach oczekiwała, że wnuk żołnierza Wehrmahtu
      > entuzjastycznie poprze jej rewizjonistyczne cele. Głośno o
      tym
      > mówiła! Tusk naiwnie sądził, że zmieni plany Eriki jawnie
      > popierane przez rząd niemiecki a nawet Unię.
      >
      > Rozczarowanie nadeszło szybciej niż ktokolwiek mógł sądzić.
      > Porażka Tuska, eskalacja bezczelnych żądań rewizjonistów!!!
      >
      > Masz Tusku co chciałeś!! Jeżeli nie uważałeś co robiłeś o
      > rób co uważasz!
      >
      >
      > ---------------------------------------------------------
      > Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz ........

      Jesteś kawał obrzydliwej kanalii i łajdaka. Po prostu ścierwo.
      • jolka707 Akkj ślepy na fakty 11.12.07, 06:01
        Nerwy masz słabiutkie i lżyć lubisz.

        Piszę z żalem o oczywistych faktach. Normalnie w dyplomacji
        odmawia się tak: "w stosownym czasie przeanalizujemy pana
        ciekawą propozycję".
        Tymczasem w tym przypadku nie zachowano nawet pozorów
        skłonności do ustępstw. A miał być przełom w relacjach, nie ?
        Więc Niemcy liczą jedynie na złamanie Polski.

        Polskę kocham mocniej niż Tuska i Niemców. Erikę Steinbach
        nienawidzę. Ta pani prowadzi politykę rewizjonistyczną
        metodą "małymi kroczkami"

        -----------------------------------------------------
        Maria KOnopnicka: Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz ....
      • onufry.zagloba To nie scierwo: to KC PiS lgajace suki ze smyczy 11.12.07, 06:13
        spuscil. Pamietasz "wytyczne medialne"?
    • onufry.zagloba Jolka, lecz sie! n/t 11.12.07, 06:11

      • jolka707 Ty Onufry masz obsesję 11.12.07, 06:23
        Co moja wypowiedź ma do PiSu lub Kaczyńskiego ?

        Erika sieje nieufność między Niemcami a Polską. Jedyna dobra
        rzecz to powiedzieć jej STOP. Ale tego Niemcy nie chcą
        uczynić.

        Lecz się Onufry, bo twoja obsesja jest po prostu żałosna!!

        • onufry.zagloba A JAK sieje? Opowiedz? 11.12.07, 06:29
          Ty chyba naprawde nie wiesz, co sie dzieje w Europie. I boisz sie
          wlasnej smierdzacej historii.
          • jolka707 Troszkę więcej wiem niż ci się wydaje 11.12.07, 06:41
            Wczoraj rano, z nadzieją przeczytałam w FAZ o propozycji Tuska.
            Odpowiedź nadeszła błyskawicznie, jeszcze przed przyjazdem
            Tuska po to aby nie pozostawić cienia nadziei.

            Z twojej londyńskiej perspektywy to wszystko jedno ale z
            mojej polskiej nie jest wszystko jedno czy Unia uzna prawo
            Niemców do naszych ziem czy nie. A do tego w sposób
            czytelny zmierza Erika.

            Sprawę można wygasić budując np w Warszawie Muzeum II wojny
            Światowej.

            Podobno ponadto Onufry nie jesteś Polakiem!
            • maureen2 Re: Troszkę więcej wiem niż ci się wydaje 11.12.07, 19:48
              w Warszawie to można zbudować nawet Oświęcim-bis,tylko po co.
              Bełkot o rewizjonizmie jest niestrawny.
    • remik.bz Jolka 707 "prawie " ma rację 11.12.07, 08:33
      jolka707 napisała:

      > Erika Steinbach oczekiwała, że wnuk żołnierza Wehrmahtu
      > entuzjastycznie poprze jej rewizjonistyczne cele. Głośno o
      tym
      > mówiła! Tusk naiwnie sądził, że zmieni plany Eriki jawnie
      > popierane przez rząd niemiecki a nawet Unię.
      >
      > Rozczarowanie nadeszło szybciej niż ktokolwiek mógł sądzić.
      > Porażka Tuska, eskalacja bezczelnych żądań rewizjonistów!!!
      >
      > Masz Tusku co chciałeś!! Jeżeli nie uważałeś co robiłeś o
      > rób co uważasz!
      >
      >
      > ---------------------------------------------------------
      > Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz ........

      Jolka ma racje. Prawie.
      Piszę dlatego "prawie" ,że Steinbach "olewa" Tuska i niczego po nim
      nie oczekuje.
      Tusk może jej "skoczyć".
      I tak będzie robić swoje przy poparciu rzadu niemieckiego.
      Nawet Kaczor był w tej sprawie praktycznie bez szans , a co dopiero
      chłopaczek w krótkich portkach bawiący się w premiera.
      Jedyną szansą było bardzo zdecydowane poparcie działań Kaczora przez
      dosłownie "wszystkich " w Polsce.
      No , ale szansa została zaprzepaszczona- z winy "elit".
      • jolka707 Twoje "prawie" kasuje sprawę... 11.12.07, 19:14
        Na dzisiejszy wieczór sprawy wyglądają troszkę lepiej niż w
        najczarniejszym scenariuszu. Merkel potwierdziła, że oficjalnie
        Niemcy nie mają roszczeń - oficjalnych. Nie odcięła się
        jednak od roszczeń indywidualnych. Dyplomatycznie odniosła się
        do budowy Muzeum II Wojny w Gdańsku. Innymi słowy: w
        Gdańsku budujta co chceta. A Steinbach też wybuduje coś,
        co sam pan autorytet Bartoszewski dopuści. W sumie dwa do
        zera na korzyść Niemców!!

        Umówmy się, że wiemy do czego zmierza ten skorpion w spódnicy:
        Pani Erica Steinbach. Powiedzmy jasno pani Merkel, że znamy
        powody dla których niemiecki rząd popiera Erikę. Powiedzmy
        też STOP obydwu damom oraz wszystkim Niemcom!!!

        Tylko droga pełnego, uczciwego pojednania, baaardzo trudna w
        kontekście historycznym ale " per aspera ad astra ". To byłaby
        droga bez Eriki, droga bez roszczeń, droga bez uprzedzeń .....

        Pomarzyć dobrze jest w grudniowe popołudnie !!!!
        • wet3 Re: jolka707 11.12.07, 20:00
          jolka707 napisała:
          > ... Umówmy się, że wiemy do czego zmierza ten skorpion w
          spódnicy:
          > Pani Erica Steinbach. Powiedzmy jasno pani Merkel, że
          znamy
          > powody dla których niemiecki rząd popiera Erikę. Powiedzmy
          > też STOP obydwu damom oraz wszystkim Niemcom!!!
          >
          > Tylko droga pełnego, uczciwego pojednania, baaardzo trudna
          w
          > kontekście historycznym ale " per aspera ad astra ". To
          byłaby
          > droga bez Eriki, droga bez roszczeń, droga bez
          uprzedzeń .....
          >
          > Pomarzyć dobrze jest w grudniowe popołudnie !!!!

          Jolko, nie obraz sie! Uwazam jednak, ze jestes naiwna. Merkel mozemy
          mowic co chcemy, a ona pusci to mimo uszu. Dlaczego? - Ano dlatego,
          ze Merkel, podobnie jak miliony Niemcow, mysli tak samo jak Erika
          Steinbach. Jest taka sama niemra, tyle ze w masce. Zadna szanujaca
          sie osoba nie wezmie udzialu w fetowaniu rocznicy Zwiazku
          Wypedzonych, ktory na korzenie NSDAP! Nic z tymi babami na drodze
          perswazji i pokoju nie zalatwimy. One wraz z milionami szwabow
          rozumieja tylko jak sie do nich mowi z pozycji sily!
    • magnusg Kazdy, kto zna chociazby troche kulisy niemieckiej 11.12.07, 20:16
      polityki wiedzial, ze Tusk nic nie zalatwi.Jak slyszalem wczoraj
      jego wypowiedz ,ze kazdy w ulamku sekundy poprze sensownosc jego
      propozycji muzeum w Gdansku jako alternatywy dla Centrum
      Wypedzonych, to sie niezle usmialem z naiwnosci Donalda.
      Dzisiaj Tusk niedosc, ze sie pogubil na czerwonym dywanie i Merkel
      mu musiala pokazac gdzie ma isc, to dostal nauczke, ze z Berlinem
      albo musi sie zgadzac albo zostanie tak samo jak Kaczor bardzo
      szybko okzykniety przez niemieckie i wtorujace im pseudopolskie
      media antyeuropejskim i nacjonalistycznym oszolomem.
      • jolka707 Tusk poniósł klęskę ....... 11.12.07, 20:54
        Ja też, trochę znając Niemców byłam pewna, że w niczym nie
        ustąpią. Ani w kwestii wypędzonych ani w kwestii "rury". W
        ich mentalności głęboko tkwi przekonanie, że Polacy to
        brudni "untermensze". To się komponuje z wypowiedziami
        ultranazistów!

        Polska spokojniutko musi wrócić na poprzedne pozycje,
        umocnić sojusz z USA, Francją, Włochami i Anglią. Wybudować
        tarczę i starać się maksymalnie trzymać naszych
        milusińskich "za twarz" - inaczej pomaszerują pierw na Polskę
        a potem na resztę Europy.
        • strzelec51 W kwestii rury... 11.12.07, 21:03
          ... smutna prawda jest taka, obawiam sie, ze Niemcy maja pelne prawo
          te rure poprowadzic dnem Baltyku. Pod warunkiem, ze sami beda to
          sobie finansowac bez udzialu funduszy unijnych. Polska moze wyrazic
          dezaprobate ale walczyc o zmiane takiej decyzji to glupota - bo na
          jakiej podstawie? Ze stracimy dochod z oplat tranzytowych?
          • magnusg Re: W kwestii rury... 11.12.07, 21:14
            Sa zalezni od zgody Szwecji.Bez ich zgody nic nie moga zbudowac na
            obecnej trasie.Inna trasa wymagala by zgody krajow nadbaltyckich.
    • strzelec51 A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 20:59
      ...to o ktore zadania Eriki ci chodzi?

      Budowa Centrum Wypedzonych?
      Zwrot ziem zachodnich?
      Odszkodowania?

      Moze tu cos przeoczylem ale nic mi nie wiadomo o tym aby wladze
      federalne Niemiec popieraly zadania zwrotu ziem przylaczonych do
      Polski ani nawet roszczenia odszkodowawcze.

      A co sie tyczy centrum wypedzonych - niech buduja. Nasi zas
      historycy moga odpowiednio skomentowac - kto podjal decyzje
      o "wysiedleniu ludnosci", kto to glownie realizowal i kogo
      wysiedlano? Rowniez wolyniakow, lwpwoakow, wilnian... Ostatecznie,
      zawsze mozemy sami wystawic drugie... we Wroclawiu coby uzupelnilo
      ewentualne braki pierwszego, powiedzmy w Berlinie. A jak sie do tego
      podejdzie z glowa to i fundusze unijne na to przedsiewziecie sie
      znajda. Pod warunkiem, ze nie bedziemy histeryzowac na
      nacjonalistyczna nutke.

      • magnusg Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 21:04
        Tak-przeoczyles cos.Powiernictwo Pruskie zostalo zalozone jako
        spolka z.o.o(GMBH) przez dwa ziomkostwa Zwiazku Wypedzonych.Obydwa
        ziomkostwa istnieja tylko dlatego, ze sa finansowane przez rzad
        niemiecki.
        Dlatego dystansowanie sie rzadu od roszczen PP jest tyle absurdalne
        co nierzetelne.
        • maureen2 Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 21:18
          to od tego mamy prawników,żeby to sprawdzili
          • magnusg Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 21:34
            Wystarczy przeczytac statut PP na ich wlasnej stronie internetowej.
            • maureen2 Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 21:40
              a mają ? To nasi prawnicy mogą zrobić z tego zarzut,gdyby oczywiś-
              cie chcieli :).
        • strzelec51 Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 22:02
          Ziomkostwa Zwiazku Wypedzonych, jak podejrzewam, maja
          status "organizacji spolecznych" albo stowarzyszen. Niewykluczone,
          ze przysluguje im pomoc finansowa wladz federalnych wynikajaca z
          obowiazku ustawowego. Czy sie to nam (Polakom) podoba czy nie, owe
          ziomkostwa najprawdopodobniej prowadza najzupelniej legalna
          dzialalnosc (nawet domaganie sie zwrotu ziem "utraconych" raczej nie
          moze byc uznane za niedopuszczalne w swietle prawa
          panstwowego/konstytucyjnego).

          A jezeli cel dzialalnosci organizacji nie jest nielegalny panstwo
          moze miec obowiazek dofinansowania tej dzialalnosci bez wzgledu na
          polityczne aspekty sprawy.

          I tak oto dochodzimy do sytuacji, ze finansowanie czyjejs
          dzialalnosci wcale nie musi oznaczac aprobaty tej dzialalnosci. To
          sa inne skutki demokracji i wolnosci politycznej.
          • maureen2 Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 22:10
            to można obciąć im dotacje
            • strzelec51 Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 22:26
              Jezeli dotacje sa "uznaniowe" to jak najbardziej.

              Ale watpie, zeby to mialo taki "woluntarystyczny" charakter. Sprawa
              jest raczej bardziej skomplikowana. W rozwinietych systemach
              demokracji decyzje podejmowane sa na podstawie regul proceduralnych
              o dosc ogolnym, generalnym, charakterze celowo w taki sposob
              sformulowanych aby w jak najwyzszym stopniu ograniczyc
              indywidualne "widzi-mi-sie" (preferencje_) politykow lub urzednikow
              administracji, a jak najwiecej uzaleznic od spelniania okreslonych,
              lecz w duzej mierze ogolnych, kryteriow. Rezultat jest taki, ze
              urzednik albo organ administracji panstwowej jedynie weryfikuje
              zgodnosc z uprzednio zdefiniowanymi kryteriami, sprawdza, ze
              przepisy prawa nie sa naruszone... a dalej ma obowiazek przyznac
              tyle to i tyle kasy (np. wede liczby czlonkow) i sprawa zakonczona.

              Powiesz - zmienic przepisy. Nic z tego. Trzeba byloby jednoznacznie
              zabronic ziomkostwom domagania sie zwrotu np. Pomorza. Na jakiej
              podstawie prawnej zabronic? A czy w Polsce nie mamy prawa zalozyc
              stowarzyszenia np. "lwowiakow" i domagac sie przylaczenia Lwowa
              spowrotem do Polski?
              • maureen2 Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 22:29
                na podstawie prawa wyższego rzędu,w tym umów międzynarodowych i
                sprzeczności statutu/dzialalności z w/w prawem.
                • strzelec51 Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 22:41
                  OK! Taka umowe miedzynarodowa nalezaloby wpierw wynegocjowac. Ale:

                  1. Obie strony musialy negocjowac warunki zgodnie z wlasna
                  konstytucja.
                  2. Zakaz prawa domagania sie zmiany granic przez stowarzyszenia
                  zostalby z miejsca zaskarzony do sadu jako sprzeczny z konstytucja
                  gwarantujaca wolnosc slowa. I sad przyznalby racje skarzacym
                  ziomkom. Musialby!

                  ***
                  A tak w ogole - to po co starac sie zamykac komukolwiek gebe? Nawet
                  gdyby udalo sie taki zakaz przeforsowac - uwazasz, ze to akurat
                  zmieniloby poglady czesci spoleczenstwa niemieckiego?

                  Nie tedy zatem droga.

                  A tymczasem, czyz nie mamy z Niemcami traktatu oficjalnie, formalnie
                  i ostatecznie uznajacego obecne granice? I czyz nie mamy
                  porozumienia z rzadem niemieckim, ze nie beda przeciwko Polsce
                  wysuwane zadne roszczenia odszkodowawcze instytucji panstwowych
                  (choc tu moze jakies dodatkowe gwarancje nalezaloby dorzucic)?

                  • maureen2 Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 23:05
                    nie wiem co tam mamy w umowach międzynarodowych,to jest sprawa dla
                    prawników z MSZ,od tego oni są,podobnie jak MSWiA.
                    Natomiast każdy może sobie bredzić przy pół litrze o prostowaniu
                    granic,publicznie raczej nie.Nie przypisujmy społeczeństwu niemiec-
                    kiemu naszych wyobrażeń o "rewizji granic",to było w PRL-u :)))
                    • maureen2 Re: A tak konkretnie, jolu... 11.12.07, 23:20
                      i tak wogóle,to wolnośc słowa ma swoje granice,jak wszystko :).
                      Czasami przekroczenie granic wolności słowa nzaywa się nawoływaniem
                      albo podżeganiem do przestępstwa :).
                      • strzelec51 Re: A tak konkretnie, jolu... 12.12.07, 05:03
                        Ale nie zabronisz prywatnej osobie ani tez jakiemus stowarzyszeniu wnoszeniu do
                        sadow, czy to niemieckich, polskich czy w Strasbourgu, pozwow cywilnych o zwrot
                        mienia (nieruchomosci) albo odszkodowanie pieniezne, podobnie jak nie zabronisz
                        publicznego wypowiadania sie na rzecz takich dzialan.

                        Domaganie sie - w formie wypowiedzi publicznych albo w formie pozwow sadowych -
                        takich zmian/odszkodowan miesci sie calkowicie w granicach wolnosci slowa.
                        Przestepstwem byloby nawolywanie do robienia czegos podobnego przy uzyciu sily
                        (terror, wojna).
                        • wet3 Re: strzelec51 12.12.07, 16:01
                          strzelec51 napisał:
                          > ... Domaganie sie - w formie wypowiedzi publicznych albo w formie
                          pozwow sadowych -
                          > takich zmian/odszkodowan miesci sie calkowicie w granicach
                          wolnosci slowa.
                          > Przestepstwem byloby nawolywanie do robienia czegos podobnego przy
                          uzyciu sily
                          > (terror, wojna).

                          Chyba domaganie takie w przypadku Niemiec nie miesci sie w granicach
                          wolnosci slowa! Ponoc wszystko, co bylo niemieckie na wschod od
                          obecnej granicy, zostalo przyznane nam, a Niemcy z rozkazu aliantow
                          musieli opuscic te tereny! Podobnie ma sie sytuacja z wlasnoscia
                          niemiecka w Czechach. Pozwy sa zas sprawa wewnetrzna miedzy
                          pozywajacymi a rzadem niemieckim. Chociaz minelo ponad 60 lat od
                          zakonczenia wojny, ani Niemcy ani ich rzad nie chca tego zrozumiec.
                          Kropka.
                          • strzelec51 Re: strzelec51 12.12.07, 22:50
                            Raczej, nie miesci sie w granicach rozsadku. Z pewnoscia z polskiego
                            punktu widzenia.

                            Tego typu roszczenia (zwrot terenow, odszkodowania) uwazam za
                            bezpodstawne i to z wielu powodow - politycznych, prawnych,
                            moralnych... Natomiast, i tu sie upieram, mieszcza sie one w
                            granicach wolnosci slowa. I o to nie klocilbym sie z Niemcami bo
                            efekt osiagniemy dokladnie odwrotny od zamierzonego.

                            *
                            wet3 napisał:

                            > Chyba domaganie takie w przypadku Niemiec nie miesci sie w
                            > granicach wolnosci slowa!
          • magnusg Rzad niemiecki nie ma takiego obowiazku prawnego 12.12.07, 10:19
            wynikajacego z przepisow ustawy.Jesli jakas organizacja, badz jakies
            zrzeszenie/stowarzyszenie dostaje status "publicznie pozytecznej
            organizacji" to moze korzystac z pewnych ulg podatkowych,ale
            obowiazku dotowania takich organizacji z budzetu panstwa czy Landu
            nie ma.
            Oczywiscie nie wiadomo, czy niemieckie rzady nie zwiazaly sie jakas
            umowa z tymi ziomkostwami, gdzie te otrzymaly zapewnienie
            dlugotrwalego finansowania,ale duzo bardziej prawdopodobne wydaje
            sie, ze niemiecki rzad Pani Merkel poprostu boi sie utraty
            glosow "wypedzonych" i dlatego woli z nimi nie zadzierac.Motywy sa
            wiec raczej czysto polityczne niez prawne.
    • po_kolenie_mp3 Rudy Pyszałek skompromitował Polskę 11.12.07, 21:48
      Pałętał się pod nogami Merkel jak piesek. A do tego merdał
      przymilnie ogonkiem, ale pani i tak go skarciła.
    • jolka707 Powiernictwo Pruskie to smutny fakt ! 12.12.07, 16:21
      Nie wymyślił tego żaden PiS -owiec ani LiD -owiec. Ta
      organizacja istnieje, została zarejestrowana legalnie w
      niemieckim sądzie. Cieszy się poparciem niemieckiego Rządu.
      Oto garść danych:

      Polska i Czechy na celowniku
      Pruskie Powiernictwo to spółka komandytowa zarejestrowana w Izbie
      Przemysłowo-Handlowej w Bonn (pod numerem: B 12224). Erika
      Steinbach, przewodnicząca Związku Wypędzonych (BdV), stwierdziła na
      łamach "Die Welt", że "Pruskie Powiernictwo nie ma z BdV nic
      wspólnego". Innego zdania jest założyciel i szef spółki Rudi
      Pawelka. Zastępcą Pawelki jest zresztą Hans-Günther Parplies,
      wiceprezydent BdV, czyli zastępca Steinbach.
      Jest ironią historii (jeśli nie prowokacją), że Pruskie Powiernictwo
      (jego twórcy używają też angielskiej nazwy Prussian Claims Society),
      wymyślono na wzór Jewish Claim Conference, organizacji walczącej o
      odzyskanie mienia żydowskiego zrabowanego przez nazistów. Głównymi
      udziałowcami PP są ziomkostwa Ślązaków i Prusaków Wschodnich (po 50
      proc. akcji), wspierane przez Pomorzan. Na początek PP tworzy
      komputerową bazę danych o "majątkach wysiedleńców z Polski, Czech i
      Rosji (Kaliningradu) - państw, które dokonały wypędzenia".
      Dołączenie Rosji jest wybiegiem mającym ukryć fakt, że chodzi
      wyłącznie o majątki w Polsce i Czechach, bo od Rosji Niemcy nigdy
      nie odważyli się domagać odszkodowań. Jeśli żądania wysiedleńców
      zostaną odrzucone przez polskie i czeskie sądy, wytoczą oni procesy
      przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu i
      Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu.


      Czy to nie jest wystarczająco przerażające?
      • jsb44 Re: Powiernictwo Pruskie to smutny fakt ! 12.12.07, 18:11
        Droga Pani !

        Podaję linka do oficjalnej strony tegoż powiernictwa:
        www.preussischetreuhand.de.vu/
        a dalej podaję oryginalny zapis celu ich działania:

        The current situation
        The collapse of the totalitarian communist system of the Eastern
        Block countries in 1989/1990 has created a new situation for all
        displaced persons, their organizations, and all those involved in
        the matters of the expulsion territories. The main question of
        returning to ones home, and especially the return of the property
        ownership to the rightful owners, has up to now been left unresolved
        by the German government. The current German administration even
        openly declines to represent the rights of the displaced persons to
        their property; while, this right is actually being granted by
        public international law. In this situation, the German
        administration can, perhaps, be forced by legal and political means
        to represent rightful owner's rights. Some organizations of
        displaced persons are currently pursuing just that. But this pursuit
        may have a long way to go; and, in the meantime claims may become
        infeasible, i.e., because deceased leave no heirs or the details
        have not been communicated sufficiently to the heirs. Claims may
        also become unmanageable in tangled communities of heirs

        Tłumaczenie pozostawiam wyedukowanym osobom. Na jedno jednak
        zwracam uwagę: celem działań tego powiernictwa jest powrót do
        własności w Polsce a nie uzyskanie jakiejś rekompensaty.

        Działania tej firmy ignorują umowy Poczdamskie oraz
        wszystkie umowy rządu niemieckiego i jako takie powinny być
        prawem zabronione. Tymczasem na spotkaniach uczestniczył szef
        Parlamentu Europejskiego a ziomkostwa są finansowane przez
        niemiecki rząd !!!!!

        Oszustwo niemieckiego rządu musi być pokazane na forum
        światowym !!! Czy akurat dokona tego Tusk z Bartoszewskim ?
        • jolka707 Oni bezprawie nazywają prawem 13.12.07, 07:19
          Piszą o powrocie do ich prawnej własności! I to jest
          dramat, że nikt tego nie zaskarża. Nie było okrutnej
          wojny z masowymi morderstwami ludności cywilnej, nie było
          traktatów Poczdamskich i wcześniejszych, nie ma oficjalnej
          umowy międzyrządowej. Działania Eriki oraz Powiernictwa to
          skandal na miarę całej Europy, a szcególnie skierowanie
          ataku przeciwko Polakom i Czechom !!!
          • wet3 Re: jolka707 13.12.07, 16:11
            jolka707 napisała: > Oni bezprawie nazywaja prawem

            > Piszą o powrocie do ich prawnej własności! I to jest
            > dramat, że nikt tego nie zaskarża. Nie było okrutnej
            > wojny z masowymi morderstwami ludności cywilnej, nie było
            > traktatów Poczdamskich i wcześniejszych, nie ma oficjalnej
            > umowy międzyrządowej. Działania Eriki oraz Powiernictwa to
            > skandal na miarę całej Europy, a szcególnie skierowanie
            > ataku przeciwko Polakom i Czechom !!!

            Jesli rzady Polski i Czech nie postawia sprawy na ostrzu noza, to
            rekolonizacja jest murowana!
            • kohelet7 Do wet3, jolki707 i jsb44 13.12.07, 16:39
              Kochani!
              Oni piszą, że ich prawa są uznawane i bronione przez
              międzynarodowe instytucje prawne! To łajdackie kłamstwo !!
              Nikt nie odwołał układów i praw poczdamskich, nikt nie
              zerwał umów potwierdzających legalność polskich i czeskich
              granic, nikt nie zawnioskował powrotu do granic z roku 1939.
              Tych łgarzy i terrorystów należy postawić przed Radą Europy,
              przed wszystkimi międzynarodowymi trybunałami, trzeba
              przypomnieć im wyroki Norymberskie !!!! Nikt we współczesnej
              Europie nie może propagować powrotu do NSDAP, do
              lekceważenia Norymbergii!! Ich działalność musi być
              natychmiast zdelegalizowana! To jest warunek budowy
              zjednoczonej Europy !
              • jolka707 Dlaczego tak mało ludzi tym się martwi ? 13.12.07, 20:09
                To jest aktualnie całkowicie realne zagrożenie tak jak
                piszecie. Powiernictwo informowało, że zarejestrowało już 30
                tyś wniosków !! Marzy się im odwrócenie wyników ich
                zbrodniczej wojny kosztem Polaków i Czechów. Wrogów ze
                wschodu - Rosję oraz Zachodu - Alzację ci krwiopijcy odpuszczają
                sobie.

                Na Polakach i Czechach chcą zaspokoić swoje agresywne i
                rewizjonistyczne plany. Z tego to właśnie powodu oba te
                narody muszą entuzjastycznie przyjąć Amerykanów na swoje
                terytorium w postaci zgody na tarczę. Jeżeli Tusk będzie
                oponował to można go będzie nazwać jedynie zdrajcą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka