niewiadomski 14.12.07, 07:38 Jak statystyczna Zofia zginie w Maluchu [co jej nie życzę}to średnia życia spadnie. Spadnie też ilość Maluchów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
0skar Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 08:35 Kobieta krócej pracuje i dłużej żyje więc dlaczego ma mieć przywileje? Albo zmieńmy złodziejskie prawo i o emeryturach niech decyduje rynek albo powiedzmy wprost, że mamy komunizm i dlatego ma być po równo, niezależnie od wkładu pracy. Jak to szło? Każdy wg możliwości, każdemu wg potrzeb. Tego chcą komuniści z GW i większość otumanionego narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
zagubiona11 Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 08:50 Nie zaciemniaj sprawy jakimś tam wkladem pracy i przywilejami. Chodzi o to, że jeśli mężczyzna i kobieta przechodzą na emeryturę z identycznym kapitałem emerytalnym, to wysokość miesięcznej emerytury wypłacanej kobiecie będzie niższa. To jest, Twoim zdaniem, prawiedliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 08:59 A przechodzą z identycznym kapitałem? Przecież mężczyźni pracują dłużej i najczęściej więcej zarabiają więc kapitał zgromadzony przez przeciętnego mężczyznę jest wyższy a emerytura krócej wypłacana (statystycznie o jakieś 8-9 lat). Czy więc identyczna wysokość emerytury jest sprawiedliwa? Odpowiedz Link Zgłoś
topolowka .Skandal absolutny ! 14.12.07, 09:27 0skar napisał: > A przechodzą z identycznym kapitałem? Przecież mężczyźni pracują > dłużej i najczęściej więcej zarabiają więc kapitał zgromadzony przez > przeciętnego mężczyznę jest wyższy a emerytura krócej wypłacana > (statystycznie o jakieś 8-9 lat). Czy więc identyczna wysokość > emerytury jest sprawiedliwa? Statystycznie dlatego pracuja krocej, ze wychowuja dzieci, nie zas dlatego, ze maja taka fanaberie, zeby krocej pracowac. Maja krotszy staz pracy, a zatem nizsza emeryture. A teraz jeszcze mamy oberwac po kieszeni, bo dluzej zyjemy. To jest skandaliczny pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 09:32 > Statystycznie dlatego pracuja krocej, ze wychowuja dzieci, nie zas > dlatego, ze maja taka fanaberie, zeby krocej pracowac To w Polsce wiek emerytalny kobiet i mężczyzn jest równy? Nie wiedziałem. A może też żyją tyle samo i emeryturę pobierają przez równy okres? A teraz jeszcze mamy oberwac > po kieszeni, bo dluzej zyjemy. I mniej pracujemy czyli mniej zarabiamy przez całą karierę zawodową. Należy się tyle ile wypracujesz a nie tyle ile sobie zażyczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Piotr Pacewicz czy Piotr Ikonowicz? 14.12.07, 09:40 Wszyscy mamy równe żołądki, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: Piotr Pacewicz czy Piotr Ikonowicz? 14.12.07, 09:49 Tak mawiali komuniści i wprowadzili system, który wymordował miliony ludzi i ekonomicznie zbankrutował. A Polska ma obecnie 500mld długu, który wciąż narasta. Wskutek tego, że utrzymujemy wciąż komunistyczną fikcję (państwowa służba zdrowia, zus, krus, itepe) jesteśmy na najlepszej drodze do bankructwa. Mamy też równe ręce i głowy a więc możemy zadbać o swój los, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Olejniczak: "Tusk jest jak Kaczyński" 14.12.07, 11:27 Olejniczak: Tusk to premier Pinokio - Niezmiernie rzadko się zdarza, by polityka można było tak łatwo przyłapać na kłamstwie. Że co innego mówi w niedzielę, a co innego w poniedziałek – pisze na swoim blogu w Onet.pl Wojciech Olejniczak o sprzeciwie Donalda Tuska wobec Karty Praw Podstawowych. Szef LiD przypomina na swoim blogu, że premier atakował Jarosława Kaczyńskiego w debacie przed wyborami, że PiS nie zgadzał się na Kartę. – Dziś premier Tusk jest jak premier Kaczyński – nie podpisze Karty Praw Podstawowych – pisze Olejniczak. – Oto premier Pinokio – podsumowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
flash3r Re: Olejniczak: "Tusk jest jak Kaczyński" 14.12.07, 13:06 Całej sprawy nie byłoby gdyby była możliwość dziedziczenia przez kobiety emerytury (ciężko wypracowanej) przez swoich mężów. Przecież tutaj nie chodzi o dochody z tytułu emerytury każdego z członków, a o dochody całego gospodarstwa domowego! A tak w ogóle to ten socjal emerytalny trzeba by zlikwidować, tak żeby każdy odkładał na swoją emeryturę. Sprawiedliwość społeczna na którą powołują się socjaliści (również przy okazji emerytur) nie istnieje ! Bo co to za sprawiedliwość w której komuś trzeba najpierw zabrać, żeby dać komuś innemu. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Olejniczak: "Tusk jest jak Kaczyński" 14.12.07, 13:17 Bo co to za sprawiedliwość w której komuś trzeba najpi > erw zabrać, żeby dać komuś innemu. Potrącając przy tym sowitą prowizję dla siebie - tak to sobie wykombinowali socjaliści. Ich zbójeckie prawo ale najgorsze jest to, że głupi motłoch im wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
zibiwrocek Pacewicz DURNIU przeczytaj co piszą twoi koledzy 14.12.07, 17:36 Projekt dotyczy emerytur kapitałowych z tzw. II filaru i przewiduje jak pisze "GAZETA" : "Planowane są trzy warianty wypłaty: emerytura indywidualna, nieco niższa emerytura z kilkuletnim gwarantowanym okresem wypłat (dla wskazanej osoby w przypadku śmierci osoby pobierającej to świadczenie) i emerytura małżeńska" Jak jestem egoistą i interesuje mnie wyłącznie mój interes to biorę pierwszy wariant - i jak nagle zejdę to żona ma z tego figę. A jak żyję z małżonką jak należy to bierzemy emerytury małżeńskie - dające największą stabilność wypłaty. Dobre małżeństwo - dobra emerytura. Ale to takie nienowoczesne. BEEEE Odpowiedz Link Zgłoś
zibiwrocek Pacewicz DURNIU co innego I filar 14.12.07, 17:43 Ten nadal jest konstrukcją "bismarkowską" tj. pokolenie pracujące płaci pokoleniu emerytów. Ten filar opiera się na solidaryźmie społecznym, a jego konstrukcja powinna uwzględniać poza wielkością składek (% zarobków) i ilością lat pracy (składkowych)także takie elementy jak ilość i jakość wychowanych dzieci (to one "płacą" tę emeryturę) - tak mają np. Czesi. Ale to takie nieeuropejskie. BEEEEEEE. Odpowiedz Link Zgłoś
spark5719 Potrafisz myśleć samodzielnie,czy tylko powtarzasz 14.12.07, 23:11 za kimś? Wiesz, co to jest pragmatyzm? Słuchaj dalej Olejniczaka, a na pewno wylądujesz w tym samym miejscu, co lechujarek. Zresztą - podobne wzorce z przeszłości i podobny tok rozumowania. Moje gratulacje ;P Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 10:02 0skar napisał: > I mniej pracujemy czyli mniej zarabiamy przez całą karierę zawodową. > Należy się tyle ile wypracujesz a nie tyle ile sobie zażyczysz. tak.. praca przy wychowaniu dzieci nie jest wliczana. Wygląda na to, że dzieci to jakaś kobieca fanaberia. Oskar, nie masz / nie chcesz mieć dzieci? Uważasz, że wszyscy faceci nie mają / nie chcą mieć dzieci?! Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 10:06 Przecież w trakcie wychowywania dzieci masz środki do życia - otrzymujesz wciąż kasę od pracodawcy i/lub utrzymuje cię mąż. Jesteś więc opłacana za pracę przy dzieciach. Chcesz za tę samą pracę otrzymywać kasę dwa razy? Moje chcenie / nie chcenie nie ma tu nic do rzeczy - każdy chce być młody, piękny i bogaty. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 10:15 0skar napisał: > Przecież w trakcie wychowywania dzieci masz środki do życia - > otrzymujesz wciąż kasę od pracodawcy i/lub utrzymuje cię mąż. Jesteś > więc opłacana za pracę przy dzieciach. Chcesz za tę samą pracę > otrzymywać kasę dwa razy? Nie dwa razy, chcę też być ubezpieczona w tym czasie, tak jakbym pracowała. Nie jestem. Urlop wychowawczy jest okresem bezskładkowym. Może w tym czasie ściągać pieniądze z konta ojca na konto matki? Jak myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 10:19 A urlop macierzyński jest okresem składkowym czy nie? Bo urlop wychowawczy to prywatna sprawa małżonków - albo siedzisz w domu i wychowujesz dzieci albo dzieci do żłobka a ty do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 10:25 0skar napisał: > A urlop macierzyński jest okresem składkowym czy nie? > Bo urlop wychowawczy to prywatna sprawa małżonków - albo siedzisz w > domu i wychowujesz dzieci albo dzieci do żłobka a ty do pracy. no, właśnie mówiłeś coś o dostaniu pieniędzy od ojca w czasie urlopu wychowawczego, że niby kobiety chcą pieniędzy dwa razy - co to za płaca, jak jest nieskładkowa?? No i co, jesli matka zajmuje się więcej dziećmi (niestey standart), przez to mniej pracuje, nie dostaje podwyżek, więc płaci też niższą stawkę na emeryturę. Niby czemu to kobieta ma ponosić koszt posiadania dzieci? Pytałam, czy uważasz, że dzieci to fanaberia kobiet, nie odpowiedziałeś, wygląda na to, że jednak tak sądzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
owocoskala Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 11:15 > Bo urlop wychowawczy to prywatna sprawa małżonków - albo siedzisz w > domu i wychowujesz dzieci albo dzieci do żłobka a ty do pracy. Może przestań pit.....ć. Mądrzysz się a nie masz pojęcia o czym. Ciekawe kto będzie pracował na twoją emeryturę? Te dzieci które wychowujemy tracąc po kilka lat z życiorysu w domu, a przy 3 dzieci nawet po 10 lat. Niestety żłobki to utopia i nie po to rodzi się dzieci żeby oddawać do przechowalni, a jakby nawet to w takiej Warszawie jest ich z 10. Poza tym wiele dzieci ma zbyt słaba odporność na żłóbki. W praktyce wiele kobiet musi rezygnować z pracy by wychować dzieci. "Mężczyźni żyja średnio o 5 lat krócej". Biedactwa.... Moze to chomosom y im szkodzi? Nie, niestety nie - raczej to że mniej dbają o swoje zdrowie. My kobiety inwestujemy, robiąc sobie prywatne badania, chodząc do lekarzy - dlatego tak jest. Statystyczny facet nie chce się badać. Mniej też się statystycznie upijamy, nie latamy po nocach z kumplami do barów, nie jemy golonki i generalnie żyjemy zdrowiej. Trzeba nas więc ukarać, jak śmiemy być zdrowsze? Będziemy żyć dłużej, ale żerując po śmietnikach. Dobrze tak nam! Pan tusk naraził się kobietom i to bardzo. Wstyd i obrzydzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 12:32 Wygląda więc na to, że mężczyźni lepiej się dostosowują do filozofii państwa opiekuńczego: państwo żywi i ubiera, nie obciążaj go, umieraj... Odpowiedz Link Zgłoś
flash3r Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 13:18 Widzisz jakby każdy składał na swoją emeryturę to by takich tekstów nie było. A tak mamy państwo solidarne, więc wszyscy jesteśmy solidarnie robieni w konia. Swoją drogą solidarność społeczna jest genialna jako system represji. Państwo zamiast trzymać za gębę społeczeństwo (tak jak to robiło za PRL), napuszcza na siebie obywateli, tak że jak ktoś chce wyjść przed szereg to reszta zaraz go obszczekuje i przypomina o solidarności. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr228 Ciekawe kim jest Pacewicz 14.12.07, 14:16 Pacewicz wypisuje bzdury i wie o tym. Miło jest napisać coś pod publiczkę. Chyba że Pacewicz chciałby aby wszyscy mieli wg potrzeb. Młodszym internałtom przypomnę że taki slogan panował za komuny. W dniu kiedy mieliśmy osiągnąć komunizm całkowity, miała się pojawić taka obfitość dóbr, że każdy miał sobie brać tyle ile potrzebuje. Widać idea wraca. Nie ważne ile wypracował, nie ważne czy pół życia się obijał, emeryturę ma mieć taką samą albo lepszą. Po to aby nikt nie pomyślał, że Pacewicz jest pedałem! Odpowiedz Link Zgłoś
lucreatia Re: Ciekawe kim jest Pacewicz 14.12.07, 18:04 "Nie ważne ile wypracował, nie ważne czy pół życia > się obijał, emeryturę ma mieć taką samą albo lepszą." Kurczę, przeczytałam jeszcze dwa razy artykuł, ale tej tezy nijak nie znalazłam... Pisana pod publiczkę? Odpowiedz Link Zgłoś
zibiwrocek Ale tytuł o obniżaniu emerytur kobietom jest!? 14.12.07, 18:23 I to jest pod publiczkę. Ma przyciągnąć uwagę i jeszcze podłączyć Kaczory. Po prostu pierdzieli bzdury. A o konkretach mniej fantazyjnie w dziale gospodarka. Przeczytaj mój wpis powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszr_77 Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 23:03 System emerytalny im bardziej będzie sprawiedliwy tym bardziej będzie nie wydolny. Nie należy szukać sprawiedliwości a kompromisu który pozwoli na maksymalne świadczenia dla tych którzy dostaną z niego najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 20:54 0skar napisał: > To w Polsce wiek emerytalny kobiet i mężczyzn jest równy? Nie > wiedziałem. Bo nie jest. Statystycznie rzecz biorąc na emeryture wcześniej przechodza mężczyźni: żołnierze, policjanci, strażacy, hutnicy, górnicy, energetycy, drukarze, operatorzy ciężkiego sprzetu budowlanego, piloci, kontrolerzy ruchu... Ale to kobietom wypomina sie nizszy wiek emerytalny. A może też żyją tyle samo i emeryturę pobierają przez > równy okres? A skąd? Taki np. 35-letni policyjny czy wojskowy (albo w innym z wymienionych wyżej zawodów) emeryt ma przed sobą jakieś 35 lat pobierania emerytury, a 60-letnia kobieta tylko 15 lat. Więc gdzie tu sprawiedliwość? a tu Oskar zacytował: > >A teraz jeszcze mamy oberwac > > po kieszeni, bo dluzej zyjemy. i odpowiedział: > I mniej pracujemy czyli mniej zarabiamy przez całą karierę > zawodową. To prawda tylko w połowie - mnie zarabiamy, bo pracujemy znacznie więcej, tylko nie wszystkie nasze prace są opłacane przez tych, którzy z nich korzystają - czytaj przez "naszych" mężczyzn. > Należy się tyle ile wypracujesz a nie tyle ile sobie zażyczysz. No, to zacznijcie nam płacić - za pranie, gotowanie, sprzatanie, prasowanie itp. Oraz za rodzenie i wychowywanie waszych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
p26 Re: .Skandal absolutny ! 14.12.07, 19:43 Rozumiem więc, że popierasz wydłużenie okresu pracy dla kobiet do 65 roku życia! Ja jestem za. Ale większość kobiet chyba raczej nie. A potem się dziwią że mają mniejsze emerytury. > Statystycznie dlatego pracuja krocej, ze wychowuja dzieci, nie zas > dlatego, ze maja taka fanaberie, zeby krocej pracowac. Maja krotszy > staz pracy, a zatem nizsza emeryture. A teraz jeszcze mamy oberwac > po kieszeni, bo dluzej zyjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
bar_annex Re: .Skandal absolutny ! 15.12.07, 01:15 Jakie dzieci, gdzie te dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
zagubiona11 Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 09:35 > A przechodzą z identycznym kapitałem? Różnie bywa: czasem kobiety mają wyższy kapitał emerytalny niż mężczyźni, czasem niższy, czasem równy. > Przecież mężczyźni pracują dłużej i najczęściej więcej zarabiają więc kapitał zgromadzony przez przeciętnego mężczyznę jest wyższy a emerytura krócej wypłacana statystycznie o jakieś 8-9 lat). Statystycznych emerytur nie ma - każdy wypracowuje sobie własny kapitał. Więc jeśli kobieta i mężczyzna mają taki sam kapitał i kobieta dostaje miesięcznie niższą emeryturę niż mężczyzna, to czy to jest według Ciebie sprawiedliwe, czy nie? (O tym właśnie jest ten artykuł). Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 09:44 > Różnie bywa: czasem kobiety mają wyższy kapitał emerytalny niż > mężczyźni, czasem niższy, czasem równy. Więc od tego powinna zależeć emerytura - ile wypracujesz tyle dostajesz. > Statystycznych emerytur nie ma - każdy wypracowuje sobie własny > kapitał. Niestety, system emerytalny w Polsce to pogrobowiec komuny i twoje obecne zusowskie składki wydawane są przez obecnych emerytów i nie pracują na ciebie. Trochę bardziej rynkowe jest OFE (z tego jednak niestety będą grosze) a prawdziwie wolnorynkowy jest dopiero III filar, w którym jednak mało kto oszczędza bo podatki są tak duże, że ludzi na III filar po prostu nie stać. Stąd też emerytura obecnych 30latków przy idącym niżu demograficznym i konieczności polegania na następnych pokoleniach (z ich składek będzie opłacana nasza emerytura) będzie minimalna a ja podejrzewam, że wcale jej nie będzie bo zus po prostu zbankrutuje. Niestety, przyszłość rysuje się w czarnych kolorach. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 10:13 0skar napisał: > Niestety, system emerytalny w Polsce to pogrobowiec komuny i twoje > obecne zusowskie składki wydawane są przez obecnych emerytów i nie > pracują na ciebie. to akurat nie jest kwestia komuny, ale przede wszystkim drugiej wojny światowej i straty oszczędności życia większości Polaków. Próba przetrwania przez solidarność. Pewnie, warto powoli z tego wychodzić, to było tymczasowe rozwiązanie na wypadek drastycznego kryzysu, ale założenie było słuszne. Wtedy. Nie chcę negować mechanizmów rynkowych, zazwyczaj bardzo zdrowych - ale nie ma powrotu do jaskiń, dużo rzeczy naprawdę lepiej działa przy założeniu społecznej solidarności. Jak szkolnictwo, zwłaszcza podstawowe. Musi być bezpłatne, tak jak podstawowa opieka medyczna dla dzieci. Pewnie by usprawniło szkolnictwo wprowadzenie bonów edukacyjnych i zrównanie dotacji dla jednostek prywatnych i państwowych, ale to już inna kwestia - zarządzania funduszami, nie kwestia pochodzenia pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
zagubiona11 Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 11:08 > Więc od tego powinna zależeć emerytura - ile wypracujesz tyle ostajesz. Oscar, nie rozumiesz prostej sprawy. Załóżmy, ze mężczyzna i kobieta wypracowują identyczny kapitał np.400tys.PLN. Załóżmy, że za każde 100tys. kapitału emeryt powinien dostawać miesięcznie 500PLN emerytury, czyli w przypadku tych dwojga powinni dostawać oboje po 2tys.PLN emerytury miesięcznie. Według najnowszych ustaleń kobieta na emeryturze będzie dostawać mniej niż 2tys., mężczyzna-emeryt więcej niż 2tys. Czy to jest Twoim zdaniem sprawiedliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 11:19 Każdy powinien wypracowany kapitał dostawać do ręki - to po pierwsze. Jeśli jednak brać dosłownie twoje pytanie i obecny system - tak, jest to sprawiedliwe bo mężczyzna spędza na emeryturze sześć lat a kobieta 17. Jeśli więc by miało być sprawiedliwie to: 400tys./17lat/12miesięcy = 1,96tys. PLN - emerytura kobiety; a 400tys./6lat/12miesięcy = 5,55tys. dla mężczyzny. Jak widać obecny system stawia kobiety w uprzywilejowanej pozycji. Nawet bardziej bo statystyczna kobieta dysponuje mniejszym kapitałem niż mężczyzna w momencie przejścia na emeryturę. Odpowiedz Link Zgłoś
zagubiona11 Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 12:01 > Każdy powinien wypracowany kapitał dostawać do ręki - to po pierwsze. Być może, ale nie o tym rozwiązaniu mówimy. > Jeśli jednak brać dosłownie twoje pytanie i obecny system - tak, jest to sprawiedliwe bo mężczyzna spędza na emeryturze sześć lat a kobieta 17. Jeśli więc by miało być sprawiedliwie to: 400tys./17lat/12miesięcy = 1,96tys. PLN - emerytura kobiety; a 400tys./6lat/12miesięcy = 5,55tys. dla mężczyzny. Jak widać obecny system stawia kobiety w uprzywilejowanej pozycji. System emerytalny - tak. Ale może jest to wlaśnie nagroda za dyskryminację kobiet na rynku pracy zanim staną sie one emerytkami? Wiesz - z racji dysproporcji w płacach kobiet i mężczyzn - kobieta, żeby uzbierać swoje 400tys.PLN kapitału emerytalnego musiala bardziej się napracować niz facet. > Nawet bardziej bo statystyczna kobieta dysponuje mniejszym kapitałem niż mężczyzna w momencie przejścia na emeryturę. Ale w tym przykładzie nie rozważamy żadnych statystycznych emerytów, tylko konkretnych, takich z kapitałem emerytalnym 400tys.PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 11:49 0skar napisał: > A przechodzą z identycznym kapitałem? Przecież mężczyźni pracują > dłużej i najczęściej więcej zarabiają więc kapitał zgromadzony przez > przeciętnego mężczyznę jest wyższy a emerytura krócej wypłacana > (statystycznie o jakieś 8-9 lat). Czy więc identyczna wysokość > emerytury jest sprawiedliwa? Ale z Ciebie głąb, nawet w przypadku gdy mężczyzna i kobieta zgromadzą identyczny kapitał, co jest jak najbardziej możliwe, to kobieta wg. projektu dostanie mniejszą emeryturę tylko ze względu na to, że statystycznie dłużej żyje, to jest właśnie niesprawiedliwe. Czy Ty w ogóle rozumiesz jak działa społeczeństwo, słyszałeś o solidarności społecznej? Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 12:06 > Ale z Ciebie głąb, nawet w przypadku gdy mężczyzna i kobieta zgromadzą > identyczny kapitał, co jest jak najbardziej możliwe, to kobieta wg. projektu > dostanie mniejszą emeryturę tylko ze względu na to, że statystycznie dłużej > żyje, to jest właśnie niesprawiedliwe. W związku należy odebrać mężczyznom ich zaoszczędzone pieniądze i dać kobietom, tak? Kiedyś zabranie pieniędzy nazywano kradzieżą, teraz widzę jest to sprawiedliwość społeczna. Bolszewicy mówili 'rozkułaczanie'. Czy Ty w ogóle rozumiesz jak działa > społeczeństwo, słyszałeś o solidarności społecznej? Ja słyszałam, mówi się o tym komunizm. Próbowano uszczęśliwić tym systemem ludzkość, skończyło się na 100 milionach ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
vaterunser Jaki kapital emerytalny? 14.12.07, 21:21 O co wlasciwie chodzi z tym kapitalem emerytalnym? To brzmi jak nieporozumienie. Moze i to sie i tak nazywa, ale wlasciwie nie moze byc czegos takiego, bo wtedy emeryt mialby prawo tylko do tego, co sobie sam zaoszczedzil plus procenty. A to chyba nawet w Polsce jest mniej niz przecietna emerytura, nieprawdaz? Emerytury nie sa placone z "kapitalu emerytalnego", tylko z biezacych skladek placonych przez pracownikow. Oni sami dostana emerytury, ktore pochodza z skladek emerytalnych ich dzieci, i tak dalej. Na tzw. "umowie miedzy generacjami" polega system emerytalny. Jest oczywista oczywistoscia, ze skoro kobiety ida na emeryture po przepracowanych 30tu latach lub w wieku 60. lat i na dodatek przy dzisiejszym dlugowiecznosci, szczegolnie kobiet, system emerytalny przestaje funkcjonowac. Bardzo to milo ze strony autora artykulu, ze wstawia sie za kobietami, ale policzyc tez trzeba. Wierze, ze wiele kobiet z utesknieneim czeka, kiedy beda mogly opiekowac sie wnukami, byc w domu, pielegnowac hobbys, itd. Tylko dlaczego ma na to placic ubezpieczenie emerytalne? Jeszcze raz z powrotem do tego nosnego wyrazenia "kapital emerytalny". Nie wiem jak to jest w Polsce, ja pracuje w Niemczech i place do 65. roku zycia okolo 300 Euro skladki emerytalnej. A emeryture dostane przeciez wyzsza - wlasnie ze skladek nastepnego pokolenia. Jak to jest w Polsce? Czy emeryt moze wyzyc z tego, co zaoszczedzi w ramach skladki emerytalnej? Cos mi sie wierzyc nie chce, ale chetnie pozwole sobie te sprawe wytlumaczyc. Przeciez caly system ubezpieczen, wszelakiego rodzaju, bazuje na tym, ze wszyscy wplacaja, a nie wszyscy korzystaja. Odpowiedz Link Zgłoś
pjpb Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 08:39 dobrze by bylo, aby pan redaktor przeczytal, co napisal, przed publikacja. trzeba jasno okreslic, czy sie popiera obowiazkowe ubezpieczenia na wiek starszy - czy tez kolejny parapodatek prospoleczny na zrownanie wszystkich ze wszystkimi. albo odkladamy pieniadze na swe konta emerytalne i ubezpieczyciel wyplaca nam sume zaoszczedzonych srodkow tak, aby statystyczny obywatel otrzymal sume oszczednosci po potraceniu prowizji - albo mamy poprawke z zusu, gdzie placa wszyscy wedle mozliwosci a dostaja wedlug potrzeb. poki co przecietna kobieta wplaca do skarbonki mniej i krocej, a wyplaca tyle samo acz dluzej od mezczyzny. i kto jest tu dyskryminowany? Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 08:49 Pan Redaktor głupi nie jest i doskonale wie co napisał po obowiązującej linii. To przeciętny czytelnik GW jest tumanem, który wciąż wierzy w komunistyczne brednie i uważa, że można lepiej, bez wypaczeń, bez milionów ofiar. Niestety - kto ma media ten ma władzę bo naprawdę bardzo niewiele osób umieć myśleć samodzielnie i nie wierzyć w serwowaną otumaniającą papkę cynicznie i świadomie serwowaną przez różnych Pacewiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 09:49 Heh! A co z różnicami wynikającymi z innych rzeczy? co z ludźmi z rodzin długowiecznych? Obciąć emeryturę? Co z osobami z wysokim ryzykiem choroby serca? Podwyższyć? Co z osobami obciążonymi genetycznie? Indywidualnie wyliczyć ile ma żyć?! Teraz nie ma mowy o przejęciu cudzych oszczędności, chodzi nadal o pierwszy filar (tak, ten, którego założeniem jest solidarność społeczna). Jeszcze kwestia niższych wpłat: krótsze emerytury dla kobiet to tylko część problemu (jestem za zlikwidowaniem różnic ze względu na płeć w przechodzeniu na emeryturę). Co z rodzeniem dzieci i urlopami macierzyńskimi / wychowawczymi? Czemu tylko kobiety mają ponosić koszty posiadania dzieci? Co to, masowe dzieworództwo? Faceci nie mają mieć z dziećmi nic wspólnego? Nie chcą mieć dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
e.day Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 11:56 Politykę robią faceci, dla facetów i przede wszystkim z uwzględnieniem męskich interesów, nawet jeśli jakieś rozporządzonko podpisze pani polityk. I przy tym konkretnym projekcie ten męski, beznadziejnie jednostronny punkt widzenia przeważył. Tylko facet może twierdzić, że tak nie jest i że projekcik jest OK. Jeśli różnicujemy emerytury, bo kobiety żyją statystycznie dłużej, to bądźmy konsekwentni - różnicujemy składki zdrowotne! To faceci statystycznie częściej zapadają na różne niesympatyczne choroby, na część z nich rzetelnie sobie zapracowując za pomocą papierosów, nadużywania alkoholu czy niezdrowego jedzenia. Inne choroby wynikają po prostu ze specyfiki męskiego organizmu i braku ochrony zapewnianej przez żeńskie hormony. A więc - panie składka zdrowotna, powiedzmy pięć procent, panowie - dziesięć. Bo panowie chorują częściej i poważniej. Statystycznie. Zatem, panowie, pomyślcie, zanim powiecie na głos, że kobiety was okradają z emerytur. Statystycznie przez całe pracujące, dorosłe życie, płacąc składki zdrowotne, każda z nas płaci na jakiegoś obcego faceta, który choruje częściej. Statystycznie, rzecz jasna. I jak to brzmi, panowie? Dodajcie do tego pracę darmową, którą wykonujemy na Waszą rzecz (bo nie umiecie obsłużyć np. żelazka), tylko dlatego, że miałyśmy pecha urodzić się kobietą, zakochać i wyjść za mąż. I co? Dalej was okradamy? Czy w tym przypadku może po prostu ważniejsze od naszego widzimisie i feministycznych fanaberii jest "prawo naturalne" i "rodzina", odwrotnie jak w przypadku emerytur, gdy po prostu ważniejsza jest "gra rynkowa" i zasada "każdy dba o siebie"? Cała ta historia jest dla mnie wyjątkowo niesmaczna. Toczą się różne dyskusje, jak skłonić Polki do rodzenia większej liczby dzieci (Panowie Politycy! To takie proste! można na przykład zrobić ustawę, że każda Polka ma urodzić i wychować 2,3 dziecka, tyle ile statystycznie trzeba, jak nie chce dobrowolnie, to pod przymusem, i jest przyrost jak ta lala!), epatuje wartościami rodzinnymi, solidarnością społeczną, wrażliwością itp. To może w końcu, do cholery zdecydujcie się, Panowie, czy my, kobiety, mamy wam rodzić dzieci, opierać was, obszywać, sprzątać, gotować, czy mamy po prostu zadbać o siebie, iść do pracy, poświęcić się jej jak Wy możecie i wreszcie zadbać o zabezpieczenie swojego bytu na starość? Czy nasze sprawy reprodukcyjne to wyłącznie nasza sprawa i odpowiedzialność, czy może nie tak do końca? Bo mimo że bez wątpienia jesteśmy lepiej od Was obdarzone przez naturę, i fizycznie, i intelektualnie, to cudotwórstwa na wyposażeniu nie mamy i pewne ograniczenia nas także dotyczą... Zdecydujcie się, do cholery, podobno Wam, mężczyznom, podejmowanie decyzji i konsekwencja w ich realizacji przychodzi łatwiej... Nie mam nic przeciwko samodzielnemu dbaniu o swoje interesy, ale: - odkładana kasa na emeryturę jest MOJA, a nie rozwalana przez ZUS na sprawy bieżące i moją decyzją jest, komu powierzyć jej przechowanie, inwestowanie itp. - to JA decyduję, kiedy idę na emeryturę i jak z tej kasy skorzystać. Oczywiście, jeśli szlag mnie trafi w wieku 66 lat, reszta mojej kasy staje się własnością mojego spadkobiercy, a nie zachłannego państwa - ojciec naszych dzieci przestaje unikać obciążeń wynikających z wychowania tych dzieci (powiedzmy, że w ciąży mogę chodzić, mogę przejść wątpliwą przyjemność porodu i połogu), włączając w to angażowanie się w pieluchy, papki i wywiadówki w szkole - ojciec naszej rodziny przestaje udawać, że nie wie, którą stroną odkurzacza się odkurza i gdzie w jego domu leżą garnki. Prawda, że proste? W takich warunkach z przyjemnością mogę pracować do 65 roku życia. Zaoszczędzone składki zdrowotne (bo jako kobieta choruję statystycznie mniej...) wrzucę w jakiś fundusz inwestycyjny i jakoś zaoszczędzę na przeżycie tych statystycznych pięciu lat, którymi różnię się od mężczyzny... Odpowiedz Link Zgłoś
pjpb Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 12:34 hmmm... nie dysponuje danymi, ale przypuszczam ze po policzeniu argument o chronie zdrowia okazalby sie chybiony: jedna z przyczyn dluzszego zycia kobiet jest profilaktyka. jest ona tancza od leczenia - ale czesto mezczyzni jej zaniedbujacy po prostu umieraja, podczas gdy kobiety po rozpoznaniu sa leczone; ze juz nie wspomne ze sa leczone duzo dluzej. rozroznilbym tez rozwiazania instytucjonalne [podatki] od indywidualnych [podzial prac w domu]. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 16:01 nie.... tak latwo nie jest. Mamy statystyczna kobiete, ktora zgodnie z zalecaniami, co roku wykonuje badania (czesto na swoj koszt). Idzie do lekarza, a lekarz mowi "pani Zosiu, cholesterol wysoki i cisnienie tez nie najlepsze, prosze zaczac na siebie uwazac, zmienic diete, a tu recepta na leki obnizajace cisnienie." I pani Zosia idzie do apteki i te leki kupuje. Mamy statystycznego mezczyzne, ktory olewa zalecania, bo on przeciez jest zdrowy. Nagle nie moze zlapac tchu, pogotowie, szpital, diagnoza: zawal serca. Akcja ratunkowa, podanie odpowiednich lekow, miesiac, dwa lezenia w szpitalu. Ktore z nich kosztowalo wiecej Ciebie lub mnie? Pani Zosia szczypiaca sie w aptece na leki, czy pan Janek, ktory na te leki nie wydal ani grosza, a teraz my placimy za jego leczenie? Wczesniej wykryte choroby sa czesciej uleczalne i do tego uleczalne latwiej i mniejszym kosztem. Proste jak konstrukcja cepa. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 16:44 Proszę, jaki piękny stereotyp - tylko kobiety dbają o zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
szuwarek75 Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 15:55 Pitolisz jak feministka... Tak swoją drogą przed jakimi chorobami chronią Cię żeńskie hormony ? Przed głupotą raczej nie... I jeszcze jedno - przejdź się do przychodni lub apteki. Co zobaczysz w dłuuuugich kolejkach ? Babcie emerytki. 100 babć emerytek, 2 dziadków i 6 młodych ludzi. Mężczyźni żyją krócej i mniej pobierają od państwa w charakterze wysiadywania po placówkach leczniczych. Żeńskie hormony jak widać raczej nie robią z naszych pań terminatorek. A to wszystko kosztuje - nie babcię (może tylko pośrednio - kupując leki), ale państwo właśnie, które musi utrzymać lekarzy, szpitale itp. Odpowiedz Link Zgłoś
e.day Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 18:57 sam pitolisz jak Piekarski na mękach. Kobiety, mówisz, wysiadują po aptekach i lekarzach? A czymże są koszty poradni wobec kosztów intensywnej terapii (zawały) czy operacji chirurgicznych? Tak się składa, że profilaktyka jest dużo tańsza od terapii. A zatem pani, która biega po laboratoriach i bada cholesterol kosztuje system mniej niż pan, po którego przyjeżdża erka i zabiera na oddział. A więc nawet jeśli masz rację, że kobieta statystycznie częściej korzysta z lekarza, na pewno nie masz racji mówiąc o niższych kosztach ponoszonych przez "system" na leczenie mężczyzn. A argumenty o mojej głupocie sobie daruj, młodzieńcze. Niezbyt dobrze o Tobie świadczą. Ich jedyną "wartością" jest to, że są obraźliwe. Do meritum nic nie wnoszą. O dobroczynnym działaniu estrogenów na poszczególne organy i układy organów u kobiet napisano już mnóstwo i powtarzać tego też nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 19:55 e.day napisała: > sam pitolisz jak Piekarski na mękach. Kobiety, mówisz, wysiadują po aptekach i > lekarzach? A czymże są koszty poradni wobec kosztów intensywnej terapii (zawały > ) > czy operacji chirurgicznych? > Tak się składa, że profilaktyka jest dużo tańsza od terapii. A zatem pani, któr > a > biega po laboratoriach i bada cholesterol kosztuje system mniej niż pan, po > którego przyjeżdża erka i zabiera na oddział. A więc nawet jeśli masz rację, że > kobieta statystycznie częściej korzysta z lekarza, na pewno nie masz racji > mówiąc o niższych kosztach ponoszonych przez "system" na leczenie mężczyzn. Mylisz się. Są dane z podziałem na płci, ponieważ kobiety i mężczyźni różnią się, chorują inaczej i na inne choroby: ratowanie pana kosztuje dużo, ale ratuje się go nieczęsto. Pani, przesiadując w poradniach i sanatoriach przez długie lata kosztuje system sporo więcej. Pomijam skrajne przypadki bo są i takie. Mówię o średniej. Profilaktyka jest dużo tańsza, ale prowadzona przez (niekiedy) dziesiątki lat suma sumarum potrafi kosztować więcej niż poważny OIOM dla zaniedbanego pana. Odpowiedz Link Zgłoś
pjpb Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 12:23 jestem zwolennikiem dobrowolnosci oszczedzania na emeryture. jesli chodzi o macierzynstwo - nie mieszalbym tych spraw: oddzielna kwestia jest odkladanie pieniedzy na starosc przez indywidualnych obywateli, a czym innym jest opodatkowanie obywateli przez panstwo i uznaniowy podzial srodkow. obecny system tutaj nie wprowadza rozroznienia: obywatel ma lozyc ile mu sie kaze i z pocalowaniem reki brac ile mu sie wyliczy. wspieranie macierzynstwa, jako inwestycja w przyszlosc dlugoterminowa, powinno byc istotnym elementem polityki panstwa: poprzez rezygnacje z potencjalnych podatkow lub dodatkowe swiadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszr_77 Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 08:57 Sprawiedliwość w przypadku emerytur jest względna i zależy od punktu patrzenia: - jeśli chcemy aby emerytury były równe to wtedy kobiety statystycznie dostaną więcej od mężczyzn bo będą dłuzej pobierały świadczenia - jeśli chcemy aby każdy dostał tyle ile wypracował to kobiety otrzymają mniesze emerytury ale żyć przecież z czegoś trzeba W tym przypadku bardziej chodzi o jasne określenia zasad żeby każdy wiedział ile i dlaczego tyle otrzyma. Może najlepszy był by system w którym np na ZUS wszyscy płacą dokładnie tyle samo, bez względu na zarobki, i po przejściu na emeryturę dostają jej dokładnie tyle samo. A aby mieć tej emerytury więcej człwoiek sam by się decydował na II filar w psotaci OFE. Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 09:01 A dlaczego nie zrezygnować z ZUS, który ze sprawiedliwością nie ma nic wspólnego? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszr_77 Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 09:06 Można, nie jest istotne kto to będzie realizwoał, ważne jest jasne określenie zasad tak żeby większość miała poczucie ze system jest sprawiedliwy (wszystkim się nie dogodzi). Prawdą jest że mężczyźni dłużej pracują i krócej żyją, ale prawdą jest też że żołądki bez względu na płeć mamy jednakowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lider4 Który idiota wymyślił składki emerytalne? 14.12.07, 09:01 Składki ZUS należy natychmiast zlikwidować. Okazałe budynki i ośrodki wczasowe ZUS należy sprzedać. Urzędasów należy zwolnić. Płace muszą być obliczane tylko w formie netto. Emerytury państwo musi wypłacać każdemu po osiągnięciu wieku 60 lat. W równej wysokości, niezależnie od stażu pracy, płci czy wykształcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
dupa2_1 To Bismarck wprowadził składki w XiX Niemczech! 14.12.07, 10:30 Dlatego system się nie sprawdza w XXI wiecznej Europie 200 lat poźniej. To nie sprawa rządu, to sprawa założeń systemu i sprawiedliwości. Składka z ZUS to podstawa emerytury i wyrównania w ramach "sprawiedliwości społecznej". Tu wszyscy nie mają zastrzeżeń. Za to wszyscy chcą okradać oszczędzających w OFE, zamiast wypłacac im zgormadzone oszczędności i zabraniając rodzinie i bliskim dziedziczenia kapitału z OFE. Zabraniają również dziedziczenia kobietom po zmarłych mężach. To tu są okrade kobiety i ich dzieci. I pan Pacewicz chce je (kobiety) jeszcze bardziej okradać pod płaszczykiem wyrównywania emerytur. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 09:10 Panie redaktorze! Proszę nie (nad)używać idiotycznego neologizmu 'tacierzyństwo'. To chory twór, mający chyba uzmysłowić mężczyznom, jak głupie i śmieszne byłoby branie 'tacierzyńskiego' urlopu. Dopełnieniem macierzyństwa jest... ojcostwo. Urlop brany przez tatę dziecka nazywałby się więc ojcowskim. Szkoda tylko, że tata dziecka rzadko bierze taki urlop. Może zniechęcony poniżającą nazwą? A emerytury małżonków powinny uwzględniać jeszcze jedną prawdę statystyczną -- pracę kobiety w domu, na rzecz małżonka. Obsługiwanie, gotowanie, opiekę, pielęgnowanie. Statystycznie rzecz biorąc, prace domowe wykonują w Polsce kobiety. Dlaczego by więc nie zsumować obu emerytur dostępnych obojgu małżonkom, nie wyciągnąć średniej z kwoty emerytury i długości życia i nie wypłacać takiej emerytury kobiecie? Chyba, że utrzymane zostaną ustalenia, że kobieta po śmierci męża otrzymuje JEGO emeryturę, jeśli ta była wyższa, niż jej. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszr_77 Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 09:33 > A emerytury małżonków powinny uwzględniać jeszcze jedną prawdę statystyczną -- > pracę kobiety w domu, na rzecz małżonka. Obsługiwanie, gotowanie, opiekę, > pielęgnowanie. Statystycznie rzecz biorąc, prace domowe wykonują w Polsce kobie > ty. A ty zamiast zmiany tego stanu rzeczy chcesz go umocnić. Odpowiedz Link Zgłoś
emie Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 09:36 Redaktor Pacewicz nie ma chyba o czym pisac, a ten idiotyczny neologizm jest nie do zniesienia w gazecie dla wyksztalciuchow. Chyba ze GW stosuje swoja zwykla taktyke: PIS u wladzy, kopiemy ich, bo to sie sprzeda. PIS POtknal sie: no to teraz trzeba zwiekszyc sprzedaz tej smiesznej gazetki piszac o PO. A najgorsze jest to, ze z ich tekstow kapie hipokryzja, falszywe poczucie wiezi obywatelskiej, troska, przejecie. PISarczyki? Chyba nie... :-) PPPPProsze Ppppanstwa, tu chchchodzi o prawde, nie o pieniadze. I czasopisma. Odpowiedz Link Zgłoś
dixxi kapitalizm to smierc 14.12.07, 09:29 i kazdy kapitalistyczny rzad realizuje polityke eksterminacji spolecznestwa. Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: kapitalizm to smierc 14.12.07, 09:34 Tak. Stalin i Hitler byli kapitalistami a Kopernik kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: apropos kapitalizmu 14.12.07, 09:58 to ciekawy watek: skoro kobietom ma być wypłacane w mniejszych kawałkach, za to statystycznie dłużej, to powinno też zyskać więcej na wartości - jak jest? Czy pieniądze w OFE po przejściu na emeryturę nadal są oprocentowane? Bo nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: apropos kapitalizmu 14.12.07, 10:04 Są nadal oprocentowane i mają być podzielone przez statystyczną liczbę miesięcy jaką przeżyjesz na emeryturze, ostatnio była awantura kto ma zarządzać tą kasą (jakby nie można ich było oddać właścicielom!). Gdy umrzesz wcześniej, pieniądze kradnie państwo, gdy później - no cóż, wygrasz kilka groszy. Jednakże OFE (II filar) to naprawdę groszowe sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: apropos kapitalizmu 14.12.07, 14:43 0skar napisał: > Gdy umrzesz wcześniej, pieniądze kradnie państwo, > gdy później - no cóż, wygrasz kilka groszy. Czy Ty nie widzisz sprzeczności w tym co piszesz? Pojęcie średniej polega na tym, że wypłacając każdemu emeryturę obliczoną na czas ŚREDNI, wypłaci się łącznie wszystkim dokładnie tyle ile wpłacili. A więc to co zyskają co, co dłużej żyją to nie są "grosze", gdyż to jest dokładnie tyle co stracili zyjący krócej. Nikt im nic nie kradnie. Tak jak nikt nie "kradnie" kierowcom, którzy płacili 20 lat autocasco i nie mieli żadnego wypadku. Na tym polega statystyka. Udział instytucji (obojętnie czy państwowej, czy nie) w procedurach emerytalnych jest absolutnie KONIECZNY, gdyż nie wie się ile człowiek pożyje. Dostając do ręki zaoszczędzony za życia kapitał, bylibyśmy w sytuacji nie do rozwiązania. Albo wydawać szczodrze, zakładając, że nas szybko Bozia wezwie do siebie i nie braknie, albo sknerzyć i umrzeć zostawiając sporą sumkę, być może (gdy nie mamy dzieci) jakiemuś nie oglądanemu od 40 lat siostrzeńcowi. Owszem, gdyby mieć MAJĄTEK, wystarczający do życia w luksusie z samych procentów, to co innego. Ale w społeczeństwie ubogim, po to by dożywotnio wypłącana emerytura była jak największa, trzeba się zgodzić na ewentualność, że gdy umrzemy wcześniej, to inni emeryci na tym skorzystają (a nie ZUS!). Możnaby przyjąć zasadę emerytury rodzinnej, w której wdowa dostaje część mężowskiej emerytury do swego końca. Ale to obniża oczywiście wysokość emerytury póki mąż jeszcze żyje. O tyle obniża, by starczyło (znów statystycznie) dla wszystkich par uczestniczących w biznesie. Tak jest w I filarze. Tab by mogło być w II filarze. I kobiety w parach z mężczyznami nic by nie traciły. Owszem, stracą (w stosunku do innego rozwiązania) kobiety samotne i bezdzietne. Ale do nich nie stosują sie argumenty o urlopach macierzyńskich, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
brainmen W PO dzieje sie to samo co w PiS 14.12.07, 09:38 każdy minister pieprzy wszystko po swojemu bez zastanowienia Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 09:39 Nie tak dawno temu gazeta opisywała pary emerytów z kilku krajów Unii. Różnice w wielkościach emerytur - niewielkie, wynikające pewnie z niższych zarobków, jakichś przerw w pracy na wychowanie dzieci. Jeśli polski system ma wyglądać inaczej - haruj, haruj i z głodu zdychaj to czas wynosić się stąd bezpowrotnie. Bez głupiego - a może wrócę za parę lat. Dla średniej , niższej płacy kobiet będzie to pewnie z 500 zł emeryturki. Dla pielęgniarki - 300. Raj :)) Przy okazji: kobiety są bardziej mobilne od mężczyzn, widać to na polskiej wsi (wyjechały). Wyjedziemy, bo nie będzie innego wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 09:48 Intencja artykułu dobra lecz argumentacja nieco słabsza - w szczególności zabrakło postulatu zrównania praw i obowiazków płci, a zatem jednakowego wieku przechodzenia na emeryturę, czy to bedzie 65 czy 60 (preferowane przez Poalkow i...Polki!, panie redaktorze bo one wczesniejsze przechodzenie uwazaja za swój przywilej) Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: Spadnie też ilość Maluchów. 14.12.07, 09:54 niewiadomski napisał: > Jak statystyczna Zofia zginie w Maluchu [co jej nie życzę}to średnia > życia spadnie. > Spadnie też ilość Maluchów. to może wyliczać średnie dla właścicieli Maluchów i niewłaścicieli? mała podpowiedź: wg Konstytucji prawo nie może nikogo dyskryminować ze względu na płeć, wyznanie, i kilka innych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: Spadnie też ilość Maluchów. 14.12.07, 09:56 Z tego wynika więc, że mężczyźni są dyskryminowani bo później przechodzą na emeryturę. Podlegają też obowiązkowej służbie wojskowej a kobiety nie. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: Spadnie też ilość Maluchów. 14.12.07, 10:04 0skar napisał: > Z tego wynika więc, że mężczyźni są dyskryminowani bo później > przechodzą na emeryturę. Podlegają też obowiązkowej służbie > wojskowej a kobiety nie. podpisuję się pod tym obiema rękami. Zdaje się, że ostatnio ktoś wygrał w Trybunale Konstytucyjnym? Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: Spadnie też ilość Maluchów. 14.12.07, 10:16 0skar napisał: > A o tym nie słyszałem. ostatnio jakiś pan wystąpił o możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę na podstawie Konstytucji, i doszło aż do Trybunału. Wygrał. Bardzo dobrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: Spadnie też ilość Maluchów. 14.12.07, 10:20 Faktycznie bardzo dobrze. Warto by było sprawę nagłośnić. Niech ruszy lawina pozwów, która przyczyni się do bankructwa zus. Im wcześniej tym lepiej, łatwiej będzie na zgliszczach komuny zbudować zdrowy, wolnorynkowy system emerytalny. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: Spadnie też ilość Maluchów. 14.12.07, 10:28 0skar napisał: > Faktycznie bardzo dobrze. Warto by było sprawę nagłośnić. Niech > ruszy lawina pozwów, która przyczyni się do bankructwa zus. Im > wcześniej tym lepiej, łatwiej będzie na zgliszczach komuny zbudować > zdrowy, wolnorynkowy system emerytalny. rany, kończę dyskusję - "zgliszcza", "bankructwo" - sorry, wierzę w dyskusję, przewidywanie skutków działań i zapobieganie katastrofom w przyszłości. Musisz być w wieku poborowym, żeby takie głupoty opowiadać. Mnie nie stać na bankructwo zusu, ani na drugie Chile. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Spadnie też ilość Maluchów. 14.12.07, 10:31 Lepiej się jednak przygotuj, także mentalnie. ZUS zbankrutuje, to nie jest pytanie 'czy' tylko 'kiedy'. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu przejrzyj dyskusje 14.12.07, 10:38 gdzie twierdze, ze nie ma problemu? tylko rozwiazanie przez rewolucje to pomysl 18 latka. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: przejrzyj dyskusje 14.12.07, 10:43 Przejrzałam ale to nie ma znaczenia. Oskar ma rację w każdym punkcie. A to, że ciebie na coś 'nie stać' nie znaczy jeszcze, że to coś nie nastąpi. Radzę ci, przygotuj się na katastrofę, która będzie tym większa im dłużej ZUSowski trup (tak, trup, bo składki już nie wystarczają i potrzebne są dotacje z budżetu w wys. 25miliardów rocznie) będzie reanimowany. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: przejrzyj dyskusje 14.12.07, 10:47 walczysz z wiatrakiem. jestem w zupełnie innym miejscu. nie napisałam, że katasrofa się na pewno nie wydarzy (umiem liczyć, i wiem, że to wszystko nie wygląda dobrze). Napisałam, że pomysł, żeby zbankrutować Polskę dziś, a później coś odbudować na zgliszczach to absurd. pod tym też się podpisujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: przejrzyj dyskusje 14.12.07, 10:53 Oczywiście. Nie będzie innego wyjścia. W 88 roku Polska była bankrutem (kraj stracił płynność finansową czyli nie był w stanie spłacać swego zadłużenia). Powstała ustawa o wolności gospodarczej autorstwa Wilczka i wówczas kraj zaczął się podnosić. Niestety od ustawy kolejne rządy odeszły od tej wolności, zaczęto coraz mocniej przykręcać śrubę podatkową i mamy to co mamy - bankructwo systemu emerytalnego plus przeszło 530miliardów długu. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Nadal piszesz swoje :) 14.12.07, 11:26 widzę problem z ZUSem. Pytałam, czy uważasz, że katastrofa to jedyne wyjście z sytuacji? strasznie niekonstrukcyjne podejście, jak na kapitalistę. Wiesz, że bankructwa państwa zazwyczaj się nie opłacają? Traci się wiarygodność na rynku, naprawdę trudno się później wybić. No i do dzis ponosimy skutki roku 88 (nie reform, tylko tego szaleństwa na rynku wcześniej) - znowu oszczędności przepadły. Kozaki_wiesi, barykadujesz się w domu ze złotem w skarpecie i czekasz na koniec? Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Nadal piszesz swoje :) 14.12.07, 11:30 A ty nadal tkwisz w fazie negacji, no cóż, tym cięższe będzie twoje przebudzenie. Aby uniknąć bankructwa, trzeba zacząć działać. Każdy rząd jednak nie myśli dłużej niż w okresie kilkuletnim, do następnych wyborów. Tak więc brak jest woli do podejmowania niepopularnych decyzji. Nie pojmuję jak można nie rozumieć tak oczywistych rzeczy. Z mojej strony - EOT. Pozdrawiam i miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu Re: Nadal piszesz swoje :) 14.12.07, 11:35 Napisałam, że jest problem. I że trzeba go rozwiązać, inaczej niż przez rewolucję. łatwiej napisać EOT, niż przeczytać kogoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
agatsu rozmowa wyglada tak 14.12.07, 11:55 Ty: "Oskar ma we wszystkim racje" Oskar: "jak najszybciej zbankrutować Zus" stad ja: "kozaki_wiesi też uważa, że należy doprowadzić zus do upałości, ale uważam, że to niebezpieczny pomysł" Ty:"Zus zbankrutuje!" ja:"trzeba cos z tym zrobić, byle nie rewolucje" Ty:"Zus zbankrutuje" ja: ??! o co chodzi? Masz kłopoty ze zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: Nadal piszesz swoje :) 14.12.07, 12:01 Siedzisz na tykającym wulkanie i pytasz, czy katastrofa to jedyne wyjście z sytuacji... Pewnie nie. Zawsze możesz pogadać z wulkanem, może się rozmyśli i jednak nie wybuchnie... Odpowiedz Link Zgłoś
claratrueba Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 10:07 Ciągle kłopot- jak nie z górnikami, to z babami. A może kłopot w tym, że ZuS-owska obowiązkowa składka i późniejsze "kokosy" to po prostu wielka bzdura? Zamiast utrzymywania złodziejskiej i niewydolnej instytucji, niech każdy płaci na dowolny, obowiązkowy fundusz emerytalny, który zainwestuje jego pieniądze w sposób zgodny z regułami ekonomii a nie polityki. I niech sam się martwi, bo państwo to nie niańka dla dorosłych ludzi. A dla dotychczasowych emerytów pieniędzy wystarczy ze sprzedaży ZUS-owskich obiektów- luksusowych biur, ośrodków wypoczynkowych, ekskluzywnego wyposażenia i zlikwidowanych tysięcy etatów. Taniej będzie dopłacić z naszych podatków nią utrzymywać ten bajzel bez końca. A prywatne fundusze nie będą utrzymywać wyłudzaczy zasiłków i zdrowych rencistów. Państwo powinno pomagać tylko tym, którzy sami sobie pomóc nie mogą - niepełnosprawnym, a na to spokojnie wystarczy jak sie przestanie utrzymywać jaśnie panujący ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
e.day Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 12:04 Świetny pomysł, też tak chcę, ale wtedy ... wtedy panowie politycy nie mieliby się nad kim "pochylać z troską". Żyjący na granicy nędzy emeryci, biedni, starzy, głupi ludzie - czyż to nie jest wymarzony elektorat? Pójdzie na lep każdej złudnej nadziei, na każdą lepperszczyznę, kupi każdą kiełbasę wyborczą, nawet taką ciut zjełczałą. Politycy głupi nie są, oni po prostu zaspokajają swoje potrzeby, a nie swoich wyborców... Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 z tym lepszym wykształceniem kobiet to żartL:) 14.12.07, 10:09 co z tego, ze baby mają statystycznie wyższe wyksztalcenie, jesli są to zwykle jakies kompletnie nieprzydatne do zycia studia idą na takie "michałbki", bo na politechnice nie mają czego szukac no i mamy miliony specjalistek od starożytnego Sumeru, filolożek od dialektu kantońskiego itp rownie dobrze mozna studiowac zycie seksualne mrówek :) normalnemu czlowiekowi szkoda po prostu "prądu" na takie pierdoły :) studiowalem informatykę.... na 1. roku bylo ok 15-17 lasek... po pierwszym roku zostalo 6.. do konca studiów przetrwały 2 reszta albo odpadła, albo przeniosła się na "marketing" lub jakies "zarzadzanie":) , gdzie nie trzeba za duzo myslec.. wystarczy kuć hehe Polak-ateista Odpowiedz Link Zgłoś
kacza_dupa Re: z tym lepszym wykształceniem kobiet to żartL: 14.12.07, 11:24 kolejny zachłyśnięty że wybrał tzw "dobre" studia. hurra! wszyscy studiujmy informatykę. to jedyny sensowny kierunek w przeciwieństwie do reszty. po co nam historycy, po co nam językoznawcy, to wszystko jest kompletnie nieprzydatne do zycia. kasakasakasa. mam nadzieje że to jakaś nędzna prowokacja bo aż sie słabo robi, chciałabym Cie zobaczyć w dyskusji z jedną z tych specjalistek od Sumeru albo filolożek. ciekawe czy nadal byłbyś taki wyszczekany, Panie Informatyku. Możesz sobie żyć w przekonaniu że byłeś na jedynych niepierdołowatych studiach wymagających myślenia, i Politechnika uber alles. Ale brak pokory wobec ciężkiej pracy innych ludzi dowodzi równie ociężałego myslenia. Spróbuj się dostać i skończyć jedną z tych "pierdół dla lasek" które są tak nieprzydatne w politechnicznym świecie. A może po prostu jesteś zwykłym sfrustrowanym klepaczem kodu w jakiejś bankowej firemce i z zazdrością patrzysz na swoje dawne koleżanki po "marketingu" i "zarządzaniu" jak mimo braku predyspozycji do myślenia robią kariere i patrzą na ciebie jak na popychla od konfiguracji drukarki? haha :D mój facet własnie kończy informatyke na PW, chyba dziś mu podziękuję że nie stał się takim mułem Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 niepotrzebnie bierzesz to do siebie:) 14.12.07, 12:02 ja nie twierdzę, ze studia humanistyczne są beee twierdze jednak, ze gadanie o lepszym wykształceniu kobiet jest przesadzone bo to lepsze wyksztalcenie zwykle wlasnie bierze sie z konczenia smiesznych studiów:- BTW:) przez wiele lat moją szefową była kobieta... i to bardzo kompetentna:) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kacza_dupa Re: niepotrzebnie bierzesz to do siebie:) 15.12.07, 12:34 brać do siebie to nie biore bo sama studiuje rzeczy od których większość kobiet przechodzą ciarki ;) ale Ty niepotrzebnie uogólniasz że jest jakaś statystyka że więcej kobiet kończy bzdety. Byłabym skłonna zgodzić się ewentualnie z myślą że na facetach mimo wszystko spoczywa większa odpowiedzialność społeczna [wcześniejsze podjęcie pracy, utrzymanie rodziny] i stąd ciśnienie że to oni mają kończyć jakieś użyteczne życiowe studia. Na dziewczynach takiej presji nie ma i dlatego może łatwiej im podjąć decyzję o wybraniu się na ne tyle łatwiejszy, co mniej doceniany zawodowo kierunek. Po prostu skręca mnie jak czytam takie ogólniki bo myśle że tak samo tyczy sie to i kobiet i mężczyzn - lepsze wykształcenie po bzdurach. Znam całe rzesze nierozgarniętych osiedlowych ziomów [liceum sie kłania] którzy ledwo ledwo pozdawali matury, a ich uszczęśliwione matki popchnęły ich na jakieś zdupiałe studia typu "informatyka i zarządzanie w wyższej szkole ekologii społecznej". W tych szkołach jest tyle samo facetów co i kobiet. Dlatego byłabym skłonna uwierzyć że kobietom łatwiej zaryzykować "niepotrzebne" studia, ale to co piszesz - że dziewczyny wymiękają na trudnych życiowych kierunkach bo trzeba MYŚLEĆ i idą kończyć jakieś pierdoły z lenistwa albo, jest po prostu fatalne i naprawde żenujące, bo procent ludzi po pierdołach wśród posiadaczy wyższego wykształcenia równo obejmuje i mężczyzn i kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
e.day Re: z tym lepszym wykształceniem kobiet to żartL: 14.12.07, 12:06 hmmm... zabawne, znam całą masę facetów, którzy ukończyli jakieś "Wyższe szkoły tego i owego" Obawiam się, że Twoje twierdzenie o "statystycznie niższej wartości" kobiecego wykształcenia jest nieuprawnione. Ot, stereotypik jakich wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: z tym lepszym wykształceniem kobiet to żartL: 14.12.07, 12:28 To nie do końca stereotyp. Chodzi o pewne preferencje - tak w wyborze kierunku wykształcenia, jak i zawodu, drogi kariery itp. To właśnie te statystyczne preferencje przekładają się potem na statystycznie wyższe zarobki mężczyzn. Swego czasu pisał o tym Pinker, np. w "Tabula rasa". Odpowiedz Link Zgłoś
mothermania Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 10:12 Drogie kobiety, po 1. mozecie wyjechac z kraju, wiem z doswiadczenia, ze panowie na Zachodzie po prostu uwielbiaja Polki (zenia sie!), nie tylko te mlode, po 2. jezeli juz zostaniecie w kraju, dbajcie o swoje przyszle emerytury = nie rodzcie dzieci (wezcie przyklad z Europy Zachodniej). Jak przyrost naturalny odczuwalnie spadnie, panowie neoliberalowie szybko poprawia glupie ustawy. Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 12:14 "Jak przyrost naturalny odczuwalnie spadnie, panowie neoliberalowie szybko poprawia glupie ustawy." Żebyś się nie zdziwiła... Może się okazać bowiem, iż panowie neoliberałowie poprawią, owszem, te głupie ustawy, ale w trochę innym kierunku niż myślisz... Np. wzorując się na krajach muzułmańskich, które o przyrost naturalny martwić się nie muszą... Odpowiedz Link Zgłoś
dupa2_1 Pacewicz odda swoją emeryturę kobietom? 14.12.07, 10:17 Czy pan Pacewicz odda 20% swojej emerytury kobietom pracującym pięć lat krócej niż on w imię solidarności społecznej? Może podzieli się również swoimi prywatnymi oszczędnościami? Toż babcie będą żyły długo, bardzo długo, jeszcze dłużej niz on. Sześćdziesięciolatka żyć będzie na emeryturze 18 lat. Męższczyzna sześćdziesięciopięciolatek żyć będzie tylko pięć lat. A babcia zgromadziła co najmniej 10% mniej oszczędności. Ale pozostaje część z ZUS stanowiąca podstawe emerytury - i tu jest miejsce na sprawiedliwość społeczną. Nie okradajmy ludzi z częśći w OFE - tu nie ma sprawiedliwości społecznej - tu jest ciężka praca i grube pieniądze zabierane na konto emerytur. Ale założę się, że pan Pacewicz nie ma tej części w OFE. On chętnie podzieli sie cudzymi pieniędzmi z OFE. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Kilka liczb 14.12.07, 10:28 Niech mężczyzna dostaje emeryturę w wysokości 1000 PLN a kobieta 45% niższą czyli 550 PLN. 60letnia kobieta spędzi na emeryturze około 17 lat 65letni mężczyzna - 6 lat Kobieta dostanie więc na emeryturze 17 x 12 x 550 PLN = 102tys. PLN Mężczyzna: 6 x 12 x 1000 PLN = 72tys. PLN Kobieta dostaje więc dużo więcej pieniędzy za krótszy czas pracy. Gdzie tu dyskryminacja kobiet, Panie Pacewicz? To mężczyźni są dyskryminowani. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Kilka liczb 14.12.07, 10:32 Jesli te liczby sa prawdziwe, a raczej są, to trzeba by mówić o kryzysie medium opiniotwórczego:) Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: Kilka liczb 14.12.07, 10:41 Za kilka lat stare kobiety wymrą z głodu i algorytm się nieco zmodyfikuje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kacza_dupa Re: Kilka liczb 14.12.07, 11:27 rzeczywiście. 17 lat wegetacji za 500 zł miesięcznie. kobiety mają lepiej! to ja dziękuję, wolałabym już żyć krócej ale chociaż godnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Liczby były przykładowe a nie rzeczywiste 14.12.07, 11:44 Chodziło o przedstawienie proporcji. Gdybyś rzeczywiście mogła wypracowany kapital emerytalny inwestować to na emeryturze byłabyś zamożna osobą. Mam dzisiaj czas więc pokażę ci to na przykładzie: Załóżmy, że kobieta pracuje w życiu 30lat, ok? Przerwa na wychowanie dzieci i inne, więc załóżmy te 30 lat. Średnio w czasie kariery niech zarabia średnią krajową czyli 2900 brutto. Z tej kwoty dzisiaj pobierany jest w formie składek haracz w wys. ok.1000pln na ZUS (zarówno z pensji twojej jak i to co dorzuca pracodawca). Z tego tysiaka weźmy 250, za które opłacisz sobie ubezpieczenie zdrowotne. Zostaje więc 750pln/mc na emeryturę. Zakładamy (ostrożnie) średnioroczny zysk na poziomie 6%, ok? Łatwo policzyć, że twój kapitał w momenie przejścia na emeryturę wyniesie 750tys. PLN! Żyjesz statystycznie na emeryturze 17 lat więc miesięcznie masz 3700 (de facto więcej bo te 750tys. wpłacasz na lokatę w banku i masz dodatkowe 4% rocznie czyli 28tys. pln). Porównaj teraz tę liczbę z emeryturą, którą dostaje kobieta zarabiająca średnią krajową. Teraz widzisz ile pieniędzy kradnie ci socjalistyczne państwo? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Liczby były przykładowe a nie rzeczywiste 14.12.07, 15:15 6% realnie rocznie - to mzonki! 6% nominalnie, to tak. Ale na dziś to jest realnie 2,5% To dramatycznie obniża twoje wyliczenia. Poza tym, oprócz składki zdrowotnej w tym co do ZUS jest (na szczęście ostatnio zmniejszony, ale w Twoich obliczeniach jeszcze nie) duży udział składki rentowej. Musisz przewidywać sytuację, że stracisz zdrowie w wieku, np. 35 lat. I co wtedy? Krótko mówiąc nie masz totalnie racji. Koszty własne ZUS są znikome (ok. 2%) w stosunku do prywatnych instytucji tego typu.Tak więc składki trafiaja faktycznie do ludzi. Poczucie że wpłaca więcej niż dostanie mają mężczyźni, i to ci lepiej zarabiający. WYSTĘPUJE OGROMNY TRANSFER od mężczyzn do kobiet, i to jest problem. Nie byłby to wielki problem, gdyby transfer odbywał się w rodzinie (np. ja, pracowałem długo, jestem stary, emeryturę będę brał przypuszczalnie krótko, nie wybiore może połowy tego co wpłaciłem. Ale żona, która mnie na pewno przeżyje, dostanie po mnie 80% renty, co ponad dwukrotnie przekroczy jej emeryturę, z której zrezygnuje). Być może emerytura powinna również w OFE być tylko rodzinna. Wtedy, kobieta z małą emeryturą, (bo brała urlopy macierzyńskie, zwolnienia na chore dzieci, etc.) i ODPOWIEDNIO wyższą emeryturą mężą, będą żyli "godnie". Po jego śmierci, ona zostanie nie tylko ze swoją niedużą, ale i, np. połową jego emerytury. W sumie odbiorą to co wpłącili. Kobiety samotne, bezdzietne, mają warunki do pracy nawet lepsze od dzieciatych mężczyzn. Mogą też, więcej odkładać w III filarze. Więć z II tyle co zebrały nalezy dzielić przez ICH średni czas przezycia! Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Liczby były przykładowe a nie rzeczywiste 14.12.07, 16:41 Dlaczego mrzonki? Weź pod uwagę wyniki dowolnej giełdy europejskiej podczas ostatnich 40 lat i zobacz ile wyniósł średni zysk. > Koszty własne ZUS są znikome (ok. 2%) w stosunku do prywatnych > instytucji tego typu.Tak więc składki trafiaja faktycznie do ludzi. Bredzisz. Nie wiem czy świadomie czy nie ale takie kłamstwa powodują, że kończę z tobą dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Liczby były przykładowe a nie rzeczywiste 14.12.07, 21:00 Nie obrażam się za łatwo, więc Ci odpowiem. Z tekstu wypadło mi kawałek zdania. Miało być: > Koszty własne ZUS są znikome (ok. 2%) w stosunku do prywatnych > instytucji tego typu GDZIE WYNOSZĄ od 15%-30%. Dane, dotyczące porównania systemu państwowego i prywatnego, akurat Austrii, znalazłem w Internecie, bo u nas emerytury z OFE jeszcze się nie pojawiły. Ich państwowy odpowiednik ZUS ma koszty 2%, a nasz też!. Tak się składa, że dzisiaj podano liczbe pracowników ZUS (1 na 144 klientów) i ich średnie płace, równe ok. podwójnej średniej emerytury. Koszty płacowe to gros wydatków. Tak więc 2, może 2,5% sie potwierdza. Prowizje OFE są co najmniej kilunastoprocentowe. W Europie może i zwrot był 6%, ale to się pokrywa z porównywalnym wzrostem dochodu narodowego. Gdy sie liczy emerytury według aktualnej średniej płacy, wychodzi na jedno. Nie wiem czy jestes mężczyzną, czy kobietą. Na necie BARDZO MAŁO kobiet narzeka na ZUS. Znalazłem za to wiele głosów zadowolenia z ich strony. Istotą dotychczasowego systemu był TRANSFER od męźczyzn do kobiet. A także do lewych rencistów płci obojga. Mężczyzna porównuje co płaci, a ile wybierze i szlag go trafia (szczególnie takiego co pracuje, czy ma pracować do 65 roku i dość dobrze zarabia). Dochodzi do wniosku, że ZUS go okrada. A to jest zwyczajnie nieprawda. A co do giełdy jeszcze. W Japonii (planowano zrobić u nas drugą) indeks giełdy jeszcze niw wrócił do wartości sprzed dobrych kilkunastu lat. Oparcie swego bytu, 15, 20, czy 30 letniego na wierze iż Giełda będzie się miała jednakowo dobrze, to naiwność. Odpowiedz Link Zgłoś
dupa2_1 Składki wprowadził Bismarck w XiX Niewmczech. 14.12.07, 10:28 Dlatego system się nie sprawdza w XXI wiecznej Europie 200 lat poźniej. To nie sprawa rządu, to sprawa założeń systemu i sprawiedliwości. Składka z ZUS to podstawa emerytury i wyrównania w ramach "sprawiedliwości społecznej". Tu wszyscy nie mają zastrzeżeń. Za to wszyscy chcą okradać oszczędzających w OFE, zamiast wypłacac im zgormadzone oszczędności i zabraniając rodzinie i bliskim dziedziczenia kapitału z OFE. Zabraniają również dziedziczenia kobietom po zmarłych mężach. To tu są okrade kobiety i ich dzieci. I pan Pacewicz chce je (kobiety) jeszcze bardziej okradać pod płaszczykiem wyrównywania emerytur. Odpowiedz Link Zgłoś
lubicz Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 10:34 Panie Pacewicz! Pan jesteś demagogiem! Trudno z Pana argumentami dyskutować poważnie, można co najwyżej ścigć się na to, kto wiekszym demagogiem będzie! Moim zdaniem wiele jest "politycznie poprawnych" kłamstw w tezach o dyskryminacji kobiet. Ale wiem, że wszystkie lewicowe środowiska nie potrafią w tych sprawach mysleć racjonajlnie. Krótko, nie wdając się w szczegóły: nie można abstrachować od przewidywanego okresu wypłacania zgromadzonych na emeryturę pieniedzy, bo jesli kobietom dołożyć, to znaczy że trzeba zabrać nam - mężczyznom. A to niby dlaczego? Trzeba utrzymać kobietom przywilej wczesniejszego wieku emerytalnego, ale jako przywilej, a nie obowiązek. I w tej sytuacji to każda kobieta decydowałaby czy chce przejśc na emeryturę wcześniej niż mężczyzna, czy pracować równie jak on długo. I w ten sposób nie jakieś lewackie poglądy decydowałyby o tym, co dotyczy konkretnej kobiety, a ona sama. Chce wcześniej odpoczywać - będzie miała niższą emeryturę. Czuje się wspaniale i chce mieć wyższą ewmeryturę - pracuje tak długo jak mężczyzna. I tylko ona, nikt inny (ani państwo, ani pracodawca, ani ZUS) nie powinni o tym decydować. Proste? Proste! Ale to wam, wojujacym feministkom i wojujacym feministom odbierze możliwość "uszczęśliwiania" kobiet wbrew ich woli! Pozbawi was "amunicji" w mąceniu ludziom w głowach. Dlatego właśnie nie poprzecie tej, oczywistej i najkorzystniejszej dla kobiet, propozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 10:43 Pod warunkiem, że wreszcie przestaną obowiązywać "prawackie" poglądy, pozwalające mniej płacić kobietom :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 10:47 Pozwalające? Pensja powinna być umową pomiędzy pracownikiem a pracodawcą a nie sprawą państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 10:54 Nie kolego. Dyskryminacja musi być prawnie (a więc przez Państwo) zabroniona. A naruszenie prawa ścigane. Nie ma czegoś takiego jak równość stosunków pomiędzy pracodawcą... Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 10:58 Koleżanko jeśli już, chociaż nie poczuwam się do koleżeństwa z tobą, szczerze pisząc. Jaka dyskryminacja? Masz na myśli mężczyzn zapewne bo to oni są dyskryminowani a kobiety, jak pokazują liczby (lewacy nie mają na szczęście wpływu na matematykę), są uprzywilejowane. Swoją drogą to masz niezłe pomysły - to państwo wg ciebie ma ustalać płace w prywatnej firmie. Byłoby to nawet zabawne gdyby nie to, że naprawdę tak sądzisz - a to już jest straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 12:32 Ustalać dosłownie - nie. Ustalać reguły - tak. A to dlatego, że pracodawca i pracownik nie mają, nie mieli i coraz bardziej nie będą mieli równej pozycji. Kapitał się globalizuje, na potrzeby koncernów pracują armie prawników. Nigdy takiej pomocy prawnej nie będzie miał pracownik. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Bez obrazy :) 14.12.07, 12:36 > Ustalać dosłownie - nie. Ustalać reguły - tak Czyli ustalać reguły niedosłowne? Jesteś marksistką czy idee leninowskie powtarzasz przypadkowo? Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: Bez obrazy :) 14.12.07, 12:41 Jeżeli to są marksistowskie poglądy - to tak, jestem. Mnie sie wydają po prostu zgodne z tym co w Europie wypracowaliśmy już dawno. Kodeks pracy, parę ustaw - same leninowskie śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Bez obrazy :) 14.12.07, 12:44 Nie wiem czy kpisz czy mówisz poważnie ale zgadzam się, że to są smieci. Pensja powinna zależeć od tego jaki zysk pracownik przynosi firmie a nie od tego co ma w spodniach. Dzięki temu zarabiam w mojej firmie więcej niż kolega z biurka obok bo moje przygotowanie i korzyść jaką przynoszę firmie jest większa. Ty byś chciała by w imię równości moją pensję obnizono czy podniesiono koledze obok? Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: Bez obrazy :) 14.12.07, 13:08 To znaczy, że w Twojej firmie z dyskryminacją skończono. Ale w wielu innych nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Bez obrazy :) 14.12.07, 13:12 Jak to skończono? Przecież kolega obok zarabia mniej! Dyskryminacja wg ciebie jest tylko wtedy gdy kobieta zarabia mniej?? Ejże... czyżbyś była seksistką? Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: Bez obrazy :) 14.12.07, 14:00 Dyskryminacja jest zawsze wtedy gdy za taką samą pracę, przynoszącą te same efekty (bardziej lub mniej mierzalne), na tym samym stanowisku ktoś zarabia mniej ze względu na to, że jest czarny/biały/stary/młody/żeński/męski itp. Ja na szczęście pracę mam "mierzalną, wypłatę ustawioną zadaniowo, zawsze mogę się iść popieklić o swoje. Ale nie wszystkim tak dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Bez obrazy :) 14.12.07, 14:17 Dobra, dość dyrdymałów, odpowiedz konkretnie: kolega z biurka obok powinien mieć podwyższoną pensję czy ja obniżoną? Weź także pod uwagę zmniejszony zysk pracodawcy w przypadku gdy kobieta rodzi dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
joankb Re: Bez obrazy :) 14.12.07, 14:27 Ani tak, ani tak. Skoro jest mniej wydajny, mniej zarabia, kropka. Nie zauważyłam zmniejszonego zysku pracodawcy kiedy urodziłam dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Bez obrazy :) 14.12.07, 14:32 No wreszcie doszliśmy do wniosku, że dyskryminacji nie ma a pensja powinna być umową zawieraną między pracownikiem a pracodawcą. Nie podoba się - zmieniasz pracę. To że ty nie zauważyłaś nie znaczy jeszcze, że tak nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
lider4 Zlikwidować ten podatek zwany składkami ZUS! 14.12.07, 10:38 Kilkadziesiąt tysięcy urzędasów siedzi przy tych swoich biurkach i zajmuje się zbędną robotą. Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Pacewicz wykorzystuje kobiety politycznie 14.12.07, 10:48 Gazeta stawia na lewicę, i to jej prawo. (Może dlatego ją czytam?) Ale chęć dokopania - po równo - PiSowi i PO, nie powinna powodować ściemniania sprawy z emeryturami. Gdzie wchodzi polityka - kończy się rzetelność dziennikarska. Odpowiedz Link Zgłoś
uzaz Re: Pacewicz wykorzystuje kobiety politycznie 14.12.07, 15:58 poza tym ten projekt nowej dyskryminacji kobiet to pomysł pis-u, który tyle szamba pozostawił, że trochę potrwa, żeby to poodkręcać. Odpowiedz Link Zgłoś
elve Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 10:54 Widzę wyjście z sytuacji. Drogie Panie: od dziś żyjmy krócej. Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Pajac czy hipokryta 14.12.07, 11:13 Cały ten lament Pajacewicza miałby cień sensu, gdyby nie jedno - ubezpieczenia są OBOWIĄZKOWE. Co znaczy, że z gruntu są niesprawiedliwe, bo w ramach systemu jednemu zabiera się jego własne pieniądze, by dać je innemu. Red. Pajacewicza nie razi złodziejstwo samego systemu. Nie widzi prostego rozwiązania: likwidacja obowiązku ubezpieczeń sprawiłaby, że każdy by pracował na siebie, a jak nie chce sobie odkładać na emeryturę - może zawsze robić dzieci (to stara prawda, że najlepszym zabezpieczeniem na starość są dzieci)... Red. Pajacewicza razi nie złodziejstwo, ale rzekoma dyskryminacja. Jak wiadomo tzw. "dyskryminacja" jest gorsza od złodziejstwa... Red. Pajacewiczowi obca jest sprawiedliwość. Red. Pajacewicz zna tylko sprawiedliwość społeczną... Odpowiedz Link Zgłoś
sybirak2 Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 11:16 Panie Pacewicz! Aleś ty głupi, jak Gosiewski. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaki_wiesi Re: Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 11:27 Gosiu rozgarnięty nie jest ale jest przynajmniej pocieszny. A Pacewicz jest groźny bo kłamie świadomie. Odpowiedz Link Zgłoś
gdarin a Pacewicz komuchem 14.12.07, 11:21 Redaktorze Pacewicz zacznij lepiej pisywac dla Trybuny Ludu, bo zenujace jest czytanie takiego komunistycznego belkotu w Pana wykonaniu. Czy tak trudno zrozumiec, ze wysokosc emerytury zalezy od spodziewanego czasu zycia emeryta i wysokosci wypracowanego kapitalu??? Kobiety aby otrzymac emeryture rownie wysoka jak mezczyzni powinny po prosto pracowac kilka lat dluzej niz oni. Odpowiedz Link Zgłoś
mikaszka Re: a Pacewicz komuchem 14.12.07, 13:30 Skoro zatrudniamy statystyki to na calego. Spodziewany czas zycia cukrzyka jest krotszy niż niecukrzyka. Spodziewany czas zycia osob z wyksztalceniem podstawowym jest krotszy niz osob z wyksztalceniem wyzszym. Spodziewany czas zycia palących jest krotszy niz niepalących. A wiec niepalacy z wyzszym wyksztalceniem i bez cukrzycy powinien dostawac nizsza emeryture bo statystycznie pozyje dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
akprezydent Tusk jest mężczyzną 14.12.07, 11:33 Co Pacewicz pedale juz ci się PO i Tusk nie podoba? Odpowiedz Link Zgłoś